SPRAWOZDANIE z działalności Posła na Sejm RP dr ARTURA GÓRSKIEGO

artur.gorski.waw.pl
  • No tags were found...

Sprawozdanie pos. A Górskiego 2005-2006 - dr Artur Górski

SPRAWOZDANIE z działalnościPosła na Sejm RP dr. ARTURA GÓRSKIEGO


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura GórskiegoSzanowni Państwo! Drodzy Mieszkańcy!Mija rok od dnia, w którym Mieszkańcy Warszawy zaufali mi i oddając na mniegłosy wybrali do Sejmu Rzeczypospolitej. Stanowi to dla mnie wielkie wyróżnienie,ale także zobowiązanie i wyzwanie. Otrzymany mandat staram się realizować przezuczciwą pracę poselską i służbę ludziom.Przez te miesiące w mojej działalności publicznej kierowałem się dwiema zasadami:dobrem Mieszkańców i wiernością prawicowym, konserwatywnym poglądom,które wyniosłem z domu rodzinnego i które staram się propagować.Choć wywodzę się z Mokotowa, a mieszkam na Ursynowie, jako poseł Prawai Sprawiedliwości pomagam Mieszkańcom całej Warszawy, niezależnie od ich preferencjipartyjnych. Wierzę, że moja praca legislacyjna jest dobra dla Polski.Z przyjemnością przedstawiam Państwu roczne sprawozdanie z mojej działalnościposelskiej. Dziękuję wszystkim, którzy przez ten rok wspierali mnie w wykonywaniumoich obowiązków. Mam nadzieję, że przez kolejne miesiące i lata będę mógł nadaldbać o dobro wspólne ludzi i jakość życia publicznego w naszej Ojczyźnie – jako Waszprzedstawiciel.dr Artur GórskiPoseł na Sejm RP z WarszawyUchylić dekret Bieruta!W styczniu br. interweniowałem do MirosławaKochalskiego, p.o. Prezydenta Warszawy,a następnie w czerwcu br. do Ministra SkarbuWojciecha Jasińskiego o uregulowanie kwestiizwiązanych z tzw. Dekretem Bieruta przezpodjęcie właściwej inicjatywy legislacyjnej. „Wielumieszkańców stolicy oczekuje, że Sejm rozpocznieniezwłocznie prace nad ustawą znosząca skutkidekretu Bieruta – ustawą, na podstawie którejzwracane będą grunty prawowitym właścicielomlub na podstawie której zostaną wypłaconegodziwe odszkodowania za grunty, którychzwrócić się już nie da ze względu na zaszłościprawno-własnościowe.” – pisałem.Przeciwko pornografii na ulicachW związku ze skargami mieszkańców nadziałalność domów publicznych, ukrytych podprzykrywką agencji towarzyskich i miejsc masażu,a niekiedy reklamujących się ulotkami wkładanymiza wycieraczki samochodów, w styczniu br.zwróciłem się do Komendanta Głównego Policjigen. Marka Bieńkowskiego o podjęcie przezpolicję działań, które ukrócą ten proceder. „Pragnęnadmienić, że niektóre ulotki zawierają treść pornograficzną,a wraz z usługami, które proponują,przyczyniają się do demoralizacji społeczeństwa.Niektórzy mieszkańcy czują się osobiście obrażenitego typu działalnością, z którą się stykają wbrewswojej woli.” – pisałem.Dyżury poselskie i interwencjeChociaż moje biuro poselskie zostałooficjalnie otwarte dopiero 20 stycznia2006 r., niemal od chwili wyboru doSejmu RP przyjmowałem mieszkańcówz ich problemami na poniedziałkowychdyżurach. W okresie od listopada 2005 r.do września 2006 r. przyjąłem ponad 500interesantów i wykonałemponad 300 interwencjii interpelacji, główniedo organów władzy rządoweji samorządowejróżnych szczebli, a takżedo prokuratury i policji.Interweniowałem narzecz pojedynczych osóbi rodzin, wspólnot mieszkaniowychoraz członkówspółdzielni mieszkaniowych.Przeprowadzałemdwa rodzaje interwencji:w sprawach indywidualnych (najwięcejbyło spraw lokalowych), a także dotycząceszerszych problemów.Nie wszystkie moje interwencje zakończyłysię powodzeniem, ale należy pamiętać,że poseł nie jest osobą decyzyjną, a jedyniemoże skłaniać organy administracjido podjęcia właściwych działań i decyzji.Ponadto z prośbą o interwencje ludzieprzychodzą do posła zazwyczaj dopierowtedy, gdy inne sposoby rozwiązania ichproblemu zawiodły. Wielokrotnie spotkałemsię z opinią, że jako poseł jestem„ostatnią deską ratunku”. Zawsze o tym pamiętampodejmując interwencję, lub czasemudzielając jedynie rad co do działań,które mieszkańcy powinni w danej sprawiepodjąć.W moim biurze poselskim uruchomiłemdarmowe porady prawne, a także poradyz prawa pracy.2www.artur-gorski.waw.pl


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura GórskiegoPrelekcje i współpracaz organizacjamiWygłaszałem prelekcje dla mieszkańców.Wygłosiłem m.in. prelekcję dlamieszkańców Białołęki p.t. „Jaka jest kondycjapolskiej prawicy?”, dla mieszkańcówMokotowa p.t. „Inicjatywy sejmowePrawa i Sprawiedliwości”, zaś dla mieszkańcówUrsynowa p.t. „Dekomunizacjaadministracji - zmiany w służbie cywilnej”.Wielokrotnie, w różnych dzielnicachWarszawy, wygłaszałem prelekcje p.t.„Jaka IV Rzeczypospolita?” i „Wychowaniepatriotyczne w polityce rządu”. Ponadtona spotkaniach z mieszkańcami prezentowałemi wyjaśniałem aktualną sytuacjępolityczną.Współpracowałem z różnymi organizacjamispołecznymi, w tym m.in. z PolskimTowarzystwem Ziemiańskim, StowarzyszeniemMłodzi Konserwatyści, StowarzyszeniemKonserwatywno-Liberalnym „Koliber”,Klubem Zachowawczo-Monarchistycznym,NSZZ „Solidarność” pracowników oświatyMokotowa, Ursynowa i Wilanowa, StowarzyszeniemChrześcijańskich Przedsiębiorców,Akcją Katolicką i Warszawskim TowarzystwemHokejowym „Sokół”.Ściśle współpracowałem z lokalnymistrukturami Prawa i Sprawiedliwości, główniez Komitetami PiS Mokotowa, Ursynowai Wilanowa. Starałem się uczestniczyć w sesjachrad tych trzech dzielnic.O renty dla paraolimpijczykówW lutym br. zwróciłem się do Ministra SportuTomasza Lipca z prośbą o podjęcie problemudotyczącego tzw. ,,rent olimpijskich”, będącychsubsydiowaniem byłych sportowców olimpijskich.Zwróciłem uwagę, że w ustawie z dnia 18stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej pominiętogrupę sportowców paraolimpijskich oraz grupęsportowców niesłyszących. „Należy podkreślić, iżosoby niepełnosprawne o statusie olimpijskim sąi powinny być traktowane na równi ze sportowcamipełnosprawnymi.” – pisałem.Mieszkania z TBS dla najemcówW marcu br. zwróciłem się z wnioskiem doMinistra Transportu i Budownictwa JerzegoPolaczka o podjęciem inicjatywy legislacyjnej,która ma na celu umożliwienie najemcom lokaliw Towarzystwach Budownictwa Społecznegoustanowienie ich odrębnej własności orazwykupienie tych lokali. „Należy podkreślić fakt, żenajemcy lokali w TBS finansują ich budowę, nieotrzymując w zamian żadnego prawa rzeczowegodo nich. Ponadto obowiązujące unormowaniezdecydowanie ogranicza atrakcyjność TBS narynku budownictwa mieszkaniowego. (…)Osoby średnio zamożne, do których adresowanajest oferta TBS, uzyskują coraz częściej możliwośćnabycia własności hipotecznej lokalu mieszkalnegoza pomocą kredytu długoterminowego.Zmiany w regulacji prawnej TBS wydają się zatemkonieczne, aby zachować konkurencyjność towarzystwwzględem spółdzielni mieszkaniowychi deweloperów.” – pisałem.W sprawie uporządkowaniaPól MokotowskichW marcu br. zwróciłem się do MirosławaKochalskiego, p.o. Prezydenta M. St. Warszawy,aby podjął działania, które doprowadzą douporządkowania Pól Mokotowskich i wyjaśnieniainwestycji, które powstaną na tym terenie.Wyraziłem opinię, że powinny być realizowaćtakie inwestycje i w takich miejscach, aby nieutrudniały życia mieszkańcom Mokotowa,. „Odwielu lat mieszkańcy osiedla przy ul. Bruna– ul. Batorego protestują przeciwko hałasowii chuligaństwu na Polach Mokotowskich, które sąmiejscem rekreacji dla wielu rodzin Mokotowa,Ochoty i Śródmieścia.” – pisałem.Kontakt: Biuro Poselskie Artura Górskiegoul. Starościńska 4/6, 02-516 Warszawa, tel. 22 646 11 06www.artur-gorski.waw.pl, artur.gorski@sejm.plW obronie Instytutu ReumatologiiW marcu br. zwróciłem się do Ministra ZdrowiaZbigniewa Religi w sprawie planów włączeniaInstytutu Reumatologii w Warszawie, przy ul.Spartańskiej do Akademii Medycznej i związanejz tym obcięciem dotacji Ministerstwa Edukacjii Nauki na jego działalność statutową. Wyraziłemwww.pis.org.pl3


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura GórskiegoRozmowa z PosłemPrawdziwą Polskębuduje się w samorządachPodczas sprawowania mandatu posła rozwijałem stronę internetową www.artur-gorski.waw.pl. Byłem też obecny w prasie lokalnej i prawicowej, ale także kilkakrotnie brałemudział w audycjach radiowych i telewizyjnych, czy komentowałem dla mediów wydarzeniabieżące. Ukazały się rozmowy ze mną m.in. w „Najwyższym Czasie!”, „Pulsie Biznesu”,„Naszej Polsce”, „Paśmie” i kilku pismach parafialnych. Poniżej publikuję fragmenty wywiaduze mną, jaki ukazał się w „Naszej Polsce” w marcu br.Trzebadoprowadzić dosytuacji, w którejmedia publicznenareszcie stanąsię obiektywnei przestaną miećaspirację dobycia czwartąwładzą, tylkowreszcie znówzaczną służyćspołeczeństwu– Poseł Roman Giertych ma może namyśli zerkanie PiS ku Platformie, takjak AWS ku UW, co formację MarianaKrzaklewskiego doprowadziło do katastrofypolitycznej. Nie uważa Pan,że może mieć trochę racji, przecież jużnawet po utworzeniu rządu wyraźnaw PiS była opcja sojuszu z PO?– Przyznaję, sam przed wyborami byłemnastawiony, jak chyba większość moichkolegów, na koalicję PiS z PO. Z powodówarytmetycznych, co było widać po sondażach,a potem po uzyskanych mandatach,jak się wydawało, było to jedyne możliwerozwiązanie. Nie byłem wielkim zwolennikiemtego rozwiązania, szczególnie podoświadczeniach warszawskich, gdzie PO,szczególnie na Mokotowie – tam wcześniejbyłem radnym – notorycznie głosowała razemz SLD przeciwko PiS, ale, co jeszcze razpodkreślam, taka koalicja była najbardziejprawdopodobna. Niektórzy jeszcze do dzisiajsię z niej nie wyleczyli. Ja już całkowicie.Mam to szczęście, albo pecha, siedziećna sali plenarnej Sejmu przy posłach z PO.Przez tych kilka miesięcy słyszałem z ławPlatformy tyle jadu, tyle złości, tyle słówwręcz nienawiści i pogardy dla nas i naszychliderów, że całkowicie wyleczyłemsię z dążenia do koalicji z tą partią.Zresztą obecna sytuacja jest bardzopozytywna z jednego powodu. DopókiPO nie partycypuje we władzy, jest głównąsiłą opozycji, podstawową alternatywądla wyborców. A to oznacza, że w dłuższejperspektywie czasu może zniknąć ze scenypolitycznej Sojusz Lewicy Demokratycznej.Gdyby tak się stało, byłoby to bardzo dobredla Polski.– Jest Pan członkiem sejmowej komisjido spraw edukacji i młodzieży. Conależy zmienić w procesie wychowaniamłodego pokolenia, by powrócićdo korzeni patriotycznych, zważywszyże w ostatnim 17-leciu resorty kulturyczy edukacji zostały opanowanena przemian przez Unię Wolności,SLD i Platformę Obywatelską, wprowadzającychdoktrynę skrajnego liberalizmu?– Mamy tu do czynienia z dwiema sytuacjami.Po pierwsze, Ministerstwo Edukacjii Nauki jest nadal w znacznej mierze zdominowane,jeśli chodzi o kadrę urzędniczą,przez sympatyków dawnej UW i obecnej SLD.Mamy do czynienia ze swoistym oporem„materii ożywionej”, która – było to widać popracach nad budżetem w Komisji Edukacji,Nauki i Młodzieży – jest wciąż na usługachbyłej minister edukacji Krystyny Łybackiej.Po drugie, jest problem pewnej koncepcjinauczania, a szczególnie wychowania.Doktryna liberalna, która obowiązywałado końca tamtej kadencji Sejmu,zakładała, że wychowaniem dzieci zajmująsię rodzice, a nie państwo. To pozorniesłuszne podejście, wysunięte jako antyteza4www.artur-gorski.waw.pl


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura Górskiegodo indoktrynacji państwa w czasach PRL,w gruncie rzeczy jest bardzo niebezpieczne.Z dwóch powodów. Pierwszym jestfakt, że w dzisiejszych czasach, gdzie walkao byt zmusza rodziców do ciężkiej pracy,nie mają oni czasu i siły na zajmowanie siędziećmi oraz na świadome i konsekwentneich wychowanie. Poza tym ma miejscedegradacja znacznej części społeczeństwai jeśli rodzice nie mają świadomości pewnychwartości, albo są ich pozbawieni,szczególnie w rodzinach patologicznych,to jasnym jest, że tych pozytywnych wartości,moralnych i patriotycznych, swoimdzieciom nie przekażą. Dlatego tak ważnajest rola szkoły i nauczycieli, którzy powinniwychowywać dzieci w duchu patriotyzmupolskiego i zasad moralnych, czerpiącychz tradycji chrześcijańskiej. Zadaniem państwajest przygotować szkołę i nauczycielido tego ważnego zadania i obecny rządpodjął się tego zadania. Oczywiście spotykasię to z oporem zarówno środowiskliberalnych jak i postkomunistycznych.– W przemianie świadomości Polakówzasadniczą rolę powinny odgrywaćmedia. Jak to zrobić skoro są onew większości opanowane przez ludziPO, czy SLD?– Problem zawłaszczenia mediów przezukład lewicowo-liberalny jest rozwiązywanyzbyt wolno. Ludzie mnie pytają, kiedy zrobimyporządek z mediami. Tylko co to znaczy„zrobić porządek z mediami”? Niektórymsię wydaje, że wystarczy zmienić zarządymediów publicznych, a te zaczną być przychylnedla rządu i zaczną go wspierać. Aleprzecież nie o ręczne sterowanie mediamichodzi. Owszem, trzeba doprowadzić dosytuacji, w której media publiczne nareszciestaną się obiektywne i przestaną mieć aspiracjędo bycia czwartą władzą, tylko wreszcieznów zaczną służyć społeczeństwu.Natomiast na media niepubliczne wpływumieć nie możemy, bo są prywatne. (…)– Jako dziennikarza spytam: czy jestmożliwe rządzenie krajem bez mediów?– W procesie globalizacji, gdy przezmedia kształtuje się opinię publiczną wręczsię nie da. Jak i niemalże nie da się wygraćwyborów...– Na jesieni jednak to się udało…– … ale tylko dlatego, że medialnaindoktrynacja lewicowo-liberalna jeszczenie święci swych triumfów, że Polacy wciążmają swój rozum. Chwała Bogu, że tak jesti miejmy nadzieję, że dzięki takim mediom,jak „Nasza Polska”, tak nadal będzie.– Pana praca jako radnego na warszawskimMokotowie została ocenionatak, że w tej dzielnicy Warszawyzdobył Pan najwięcej głosów po JarosławieKaczyńskim. Jako poseł niezapomina Pan o samorządzie: wydajedwumiesięcznik „Twoje Pismo”i organizuje spotkania warszawiakówz członkami rządu...– „Twoje Pismo” jest dwumiesięcznikiemradnych Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa,założonym z mojej inicjatywy i wydawanymprzez nich pod moim patronatem. Jestbezpłatne, rozdawane mieszkańcom w tychtrzech dzielnicach w nakładzie 20 tys. egz.Sam też tam pisuję. Traktuję jego łamy jakoelement kontaktu z mieszkańcami. Inneelementy to otwarte spotkania z członkamirządu, o których Pan wspomniał. Na takiespotkania przychodzi nawet ok. 200 osób.Jednak najważniejsze są poniedziałkowedyżury poselskie. Poseł, trochę jak radny, jesttakim pośrednikiem między obywatelema władzą różnych szczebli. Poprzez interwencjeposelskie staram się ludziom pomóc,szczególnie tym najbardziej potrzebującym,najbiedniejszym. Naprawdę można zrobićdużo dobrego dla ludzi, tylko trzeba chcieć.Ja chcę, bo moją służbę mieszkańcom traktujęjako spłatę długu, jaki mam wobec nichza to, że mnie wybrali na posła.– Wybory samorządowe coraz bliżej.Co robi w tej sprawie Prawo i Sprawiedliwość,z tego co przekazują Czytelnicynic się nie dzieje…– Czytelnicy, którzy nie są związanize strukturami PiS-u, mogą odnieść takiewrażenie. Jednak w strukturach aż wrze.Już zbierane są zgłoszenia na listy, robionawstępna selekcja kandydatów. Poza tym np.w Warszawie wszystkie Zarządy KomitetówPiS zostały zobowiązane do przygotowanialokalnych elementów programu, które zostanąwłączone do programu ogólnego, z jakimPiS wystartuje w Warszawie. Zatem nie jesttak, jak Pan mówi. PiS starannie przygotowujesię do wyborów samorządowych, bodoskonale zdajemy sobie sprawę, że walkawszędzie będzie zacięta. A tę walkę równieżchcemy wygrać. Bo prawdziwą, wolną Polskęprzede wszystkim buduje się w samorządzie– w tych małych ojczyznach. (…)– Dziękuję za rozmowę.obawę, że instytut nie tylko nie będzie mógłrealizować swoich zadań, ale zostanie teżzmuszony do likwidacji Zakładów teoretycznych,których struktura nie pasuje do struktur AkademiiMedycznej. „Moim zdaniem w wyniku połączenianastąpi drastyczne obniżenie tak długowypracowywanej konkurencyjności polskiejnauki w dziedzinie reumatologii i immunologiiklinicznej w Europie i na świecie. Zamiast likwidowaćInstytut, należy raczej rozważyć możliwośćutworzenia, na wzór rozwiązań amerykańskich,Narodowego Instytutu Reumatologii.” – pisałem.O pomnik Ofiarom KL WarschauW kwietniu br. pisałem do Mirosława Kochalskiego,p.o. Prezydenta Warszawy w sprawiekonieczności upamiętnienia Ofiar KonzentrationslagerWarschau, czyli 200 tys. mieszkańcówWarszawy wymordowanych w tym obozieprzez Niemców w ramach planu zagłady stolicyPolski. „Na obecnym etapie, wydanie przez PanaPrezydenta decyzji lokalizacyjnej jest kwestiąnajważniejszą, gdyż bez takiej decyzji nie możnaw ogóle rozpocząć budowy pomnika. W związkuz tym zwracam się do Pana Prezydenta z prośbąo bezzwłoczne wydanie przedmiotowej decyzjilokalizacyjnej.” – pisałem.Na ratunek zabytkom WilanowaW maju br. zwróciłem się do Ryszarda Głowacza,Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, abyzainteresował się obiektami zabytkowymi,znajdującymi się w Rezerwacie Leśnym Morysini na sąsiednich gruntach dzierżawionych przezSzkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiegow Warszawie. „W parku tym, założonym przezStanisława Kostkę Potockiego znajduje się kilkazabytkowych budowli, wszystkie w stanie dalekoposuniętej ruiny i dewastacji: neogotycka bramawjazdowa (…), stróżówka, pałacyk myśliwski,gajówka, oraculum. Zabytki te dramatycznieniszczeją mimo, że wszystkie te jakże ważnedla całości kompozycji ogrodów wilanowskichbudowle wraz z parkiem objęte są wielokrotnieochroną” – pisałem.Aby wznowić wyścigi konne naSłużewcuW maju br. zaapelowałem do Ministra SkarbuWojciecha Jasińskiego o pilne podjęcie działań,które zakończą kryzys Toru Służewieckiego i spowodująw jak najszybszym czasie wznowieniewyścigów konnych na Służewcu. „Teren WyścigówKonnych, obejmujący 135 h., jest jednym z najpiękniejszychi najbardziej charakterystycznychmiejsc Warszawy, położonym ledwie 10 km odcentrum stolicy, a obiekty wraz z historycznymhipodromem stanowią fragment dziedzictwa na-www.pis.org.pl5


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura Górskiegorodowego. Odwołanie wyścigów ze względu naogłoszenie przez Sąd upadłości spółki Służewiec– Tory Wyścigów Konnych (długi tej spółki, któraprzez ostatnie lata organizowała wyścigi, sięgają25 mln zł), spowodowało przerwanie pięknej tradycjii w konsekwencji przyniesie straty kulturowei społeczne, a także gospodarcze.” – pisałem.Walczmy z rakiemW maju br. zwróciłem się do Jerzego Millera,Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, aby pilnerozwiązanie problemu braku dostępu do leczeniapreparatem bortezomib szpiczaka mnogiego,który jest drugą najczęściej występującą formąnowotworu złośliwego układu krwiotwórczego.Zaapelowałem o wprowadzenie w życieprogramu lekowego „Leczenie opornych postaciszpiczaka mnogiego za pomocą bortezomibu”,złożonego przez Polską Grupę Badawczą LeczeniaChłoniaków. „Zdaję sobie sprawę, że decyzja w tejsprawie jest trudna ze względu na koszty, aleczyż życie ludzkie nie jest najważniejsze, wręczbezcenne?” – pytałem.Odbiurokratyzować oświatęW czerwcu br. przeprowadziłem interpelacjędo Ministra Edukacji Narodowej RomanaGiertycha w sprawie odbiurokratyzowaniaoświaty publicznej i wprowadzenia udogodnieńw pracy nauczycieli. Zwróciłem uwagę nazjawisko „papierkomanii”, czyli ogromną ilośćsprawozdań, które w większości powielają tesame informacje oraz pochłaniają czas, którydyrektorzy i nauczyciele mogliby spożytkować napracę z uczniami. Zwróciłem również uwagę, żew ustawie o oświacie wśród jednostek organizacyjnychbrakuje „zespołów szkół”, co oznacza, żenie mogą być one pracodawcą. Czyli pracownikzespołu szkół musi zostać zatrudniony oddzielnieprzez każdą jednostkę wchodzącą w składzespołu (mimo, że ten mieści się w tym samymbudynku i kieruje nim ten sam dyrektor). „Dlategownoszę do Pana Ministra o pilne podjęcie praclegislacyjnych w celu stworzenia dyrektorom i nauczycielomplacówek oświatowych właściwychwarunków do pracy. Jednocześnie zachęcam, abywszelkie zmiany ustawowe i rozporządzeń byłyprowadzone z wielką rozwagą i uwzględniałygłos nauczycieli.” – pisałem.Wesprzeć uniwersytety trzeciegowiekuW lipcu br. pisałem do Ministra Edukacji NarodowejRomana Giertycha o potrzebie wsparciauniwersytetów trzeciego wieku, które odgrywająważną rolę w procesie kształcenia ustawicznego.W swojej interwencji podkreślałem, że mają onenie tylko rolę edukacyjną, ale także społeczną.Udział w debatach publicznychBrałem udział w debatach publicznychjako dyskutant, przedstawiciel Prawai Sprawiedliwości. M.in. w dniu 13 grudnia2005 r. uczestniczyłem w panelu dyskusyjnegop.t. „O naprawie Rzeczypospolitej”,który odbył się na Uniwersytecie Warszawskimz inicjatywy Koła Naukowego MyśliPolitycznej i Prawnej „Ius et Civitas”.W dniu 29 marca 2006 r. wziąłemudział w dyskusji panelowej n.t.: „Tolerancjaw polityce – miejsce gejów i lesbijekw polskiej polityce”, która odbyła się naUniwersytecie Warszawskim, zaś w dniu 7kwietnia 2006 r. uczestniczyłem w debaciep.t. „Edukacja a demokracja. Ile możnapomyśleć, ile można powiedzieć?”,zorganizowanej przez uczniów XXXIV L.O.im. M. Cervantesa z Mokotowa.W dniu 15 maja 2006 r. uczestniczyłemw debacie pt. „Kara śmierci – konieczna,potrzebna, niedopuszczalna?”,której organizatorem była ELSA – EuropejskieStowarzyszenie Studentów Prawa naUniwersytecie Warszawskim, zaś w dniu 9czerwca 2006 r. uczestniczyłem w konferencjipt. „Kierunek ewolucji etyki i kulturypolityków. Upadek czy rozwój?”, zorganizowanejprzez Koło Naukowe PolitologiiWyższej Szkoły Pedagogicznej w Warszawiei Samorząd Studencki Instytutu NaukPolitycznych Uniwersytetu Warszawskiego.Uczestniczyłem także w kilku debatachpoświeconych służbie cywilneji zmianom w administracji, m.in.w dniu 17 maja 2006 r. w Klubie Prawica.netwziąłem udział w dyskusji nt. „SłużbaCywilna czy służba polityczna?”, zaśw dniu 14 września 2006 r. uczestniczyłemw debacie zorganizowanej przez „GazetęPrawną” nt. „Przyszłość polskiej administracji”.Spotkania gości z mieszkańcamiNa Mokotów i Ursynów zapraszałemna spotkania z mieszkańcamiróżnych gości ze świata polityki, abyludzie mieli możliwość bezpośredniegokontaktu z przedstawicielamiwładzy.W dniu 19 grudnia 2005 r. odbyłosię na Mokotowie spotkanie z wiceministremzdrowia Bolesławem Piechą n.t.„Zmiany w służbie zdrowia”, natomiastw dniu 6 lutego 2006 r. na Ursynowiegościł wiceminister edukacji StanisławSławiński, który mówił n.t. „Planowanezmiany w polskiej oświacie”.W dniu 6 marca 2006 r. Mokotówodwiedził wiceminister pracy RobertKwiatkowski, który mówił n.t. „Politykarządu wobec problemu bezrobocia”,zaś w dniu 10 kwietnia 2006 r. na Ursynowiegościł wiceminister finansówMirosław Barszcz, który prezentował „Podatkowąpolitykę rządu i planowanezmiany w podatkach”.W dniu 10 lipca 2006 r. odbyłosię na Ursynowie spotkanie z KonrademSzymańskim, Poseł do Parlamentu Europejskiegon.t.: „Polskie inicjatywy w ParlamencieEuropejskim”. W spotkaniachtych uczestniczyło od 60 do nawet250 osób.6www.artur-gorski.waw.pl


Sprawozdanie z działalności Posła na Sejm RP dr. Artura GórskiegoUroczystości patriotyczneW dniu 11 listopada 2005 r. byłemorganizatorem uroczystości Dnia Niepodległości– 11 Listopada na Mokotowie.Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. zaOjczyznę w kościele p.w. MatkiBożej Anielskiej, po którejwygłosiłem odczyt pt. „Jaka IVRzeczypospolita?”. Po odczyciemiał miejsce występ chóruchłopięco-męskiego „Gregorianum”,który wykonał pieśnipatriotyczne i religijne.W dniu 3 maja 2006 r.już po raz czwarty z mojejinicjatywy odbyły się naMokotowie uroczystości religijno-patriotycznew rocznicęuchwalenia Konstytucji3 Maja. Po Mszy świętej za Ojczyznę,która została odprawiona w kościelep.w. N.M.P. Matki Zbawiciela, uczestnicyuroczystości przenieśli się doOświadczenia poselskiePosłowie mają możliwość wygłaszaniaz mównicy sejmowej oświadczeń poselskich,w których mogą zawrzeć swojeindywidualne opinie, czy prezentowaćpoglądy na różne tematy. Oświadczenia sąwygłaszane na końcu każdego dnia obradSejmu. W okresie 10.2005-09.2006 wygłosiłemosiem oświadczeń poselskich.W oświadczeniu w obronie klasyśredniej zachęcałem rząd do obniżeniapodatków, ale też przekonywania ludzi,aby uwierzyli w dobrodziejstwa wolnegorynku i nie bali się konkurencji. W oświadczeniuw sprawie oświaty niepublicznejwzywałem rząd, aby wspierał szkoły prywatnei społeczne, gdyż odgrywają ważnąrolę w wychowaniu i kształceniu młodegopokolenia.W oświadczeniuw sprawie intronizacjiChrystusa Królawyraziłem opinię, żeSejm jeszcze w tymroku powinien w drodzeuchwały przeprowadzićakt uznaniaPana Jezusa KrólemPolski, jak król Janwww.pis.org.plKlubu „Forma”, gdzie referat wygłosiłasenator Ewa Tomaszewska p.t. „Etos‘Solidarności’ a wychowanie młodegopokolenia”. Po moim referacie p.t.„Wychowanie patriotyczne w programierządu” odbył się koncert patriotycznyw wykonaniu Orkiestry ReprezentacyjnejPolicji.Kazimierz ustanowił przed wiekami MaryjęKrólową Polski. W oświadczeniu w sprawieparady równości sprzeciwiałem się manifestacjigejów i lesbijek na ulicach Warszawy,i wezwałem władze, aby nie zezwoliłyna publiczne propagowanie sodomii terazi w przyszłości.W oświadczeniu – prawda o rewolucjiantyfrancuskiej przedstawiłemzbrodnie rewolucjonistów, a także oświeceniowąi antykatolicką tradycję rewolucji.W oświadczeniu w rocznicę krucjatyantykomunistycznej w Hiszpanii przypomniałembohaterstwo Hiszpanów, którzyw 1936 r. podnieśli broń przeciwkokomunistom, anarchistom i ich sowieckimpoplecznikom w obronie religii katolickieji starych praw.W oświadczeniu – o nową Konstytucjędla Polski wyraziłem pogląd, że obecna laicko-liberalnakonstytucja powinna zostaćjak najszybciej zmieniona i zaapelowałemdo Prezydenta RP do wyjścia z inicjatywąw tej sprawie. W oświadczeniu w obronieżycia poczętego upomniałem się o wprowadzeniedo ustawy zasadniczej zapisugwarantującego prawo do życia od momentupoczęcia do naturalnej śmierci.„Pragnę zaznaczyć, że w sprawie uniwersytetów„trzeciego wieku” interweniowałem u poprzednikaPana Ministra, który wskazał na samorząd jakoinstytucję właściwą do wsparcia tych podmiotówspołecznych. Samorządy jednak nie kwapią sięz pomocą finansową, wskazując na niekorzystnerozwiązania prawne. Dlatego być możenależy zastanowić się nad takimi rozwiązaniamiprawnymi, które umożliwią trwałe wspieranieuniwersytetów „trzeciego wieku” z poziomuministerstwa, w ramach realizacji kształceniaustawicznego.” – pisałem.Muzeum Katyńskie na MokotowieW lipcu br. pisałem do Mirosława Kochalskiego, p.o.Prezydenta M. St. Warszawy w sprawie MuzeumKatyńskiego, które zdaniem mieszkańców Mokotowapowinno pozostać w tej dzielnicy, by mogłodalej właśnie w Forcie Czerniaków upamiętniaćsowiecką zbrodnię na polskich oficerach, służąc jakoniepowtarzalna lekcja historii, lekcja patriotyzmu,mieszkańcom całej Warszawy, jak również gościomodwiedzającym stolicę Polski. „Zwracam się doPana Prezydenta, aby we współpracy z MON podjąłstarania, które doprowadzą do scalenia gruntówi ostatecznego wyjaśnienia sytuacji prawnejFortu. Gdy cały teren będzie w rękach jednegogospodarza, umożliwi to rozwój Muzeum Katyńskiegoi całego obiektu, w którym wyśmieniciemożna połączyć nowoczesne formy ekspozycjimuzealnej, tak ważne dla współczesnego odbiorcy,z historycznością miejsca, które gwarantujezachowanie atmosfery dawnych czasów i właściweprzeżywanie katyńskiej zbrodni.” – pisałem.Paralizatory dla policji i strażymiejskichW lipcu br. interpelowałem do MinistraSpraw Wewnętrznych i Administracji LudwikaDorna w sprawie powszechnego wyposażeniapolicjantów i strażników miejskich w paralizatory,a także o niezbędną inicjatywę legislacyjną w tejsprawie. „Z zamieszczonych informacji wynika,że ten środek przymusu bezpośredniego zyskałuznanie specjalistów z różnych formacji i służbmundurowych w kilkudziesięciu krajach świata.Co więcej, broń ta została już skutecznie użytaw realnych warunkach przez polskiego policjanta.Szczególnie interesująca wydaje się być zasadadziałania tego urządzenia i wynikające z niejwysokie bezpieczeństwo jej stosowania, któreznajduje potwierdzenie w przytaczanych w ww.publikacji statystykach. Ze statystyk tych wynikatakże, że stosowanie tej broni pozwala osiągnąćwymierne, czysto finansowe korzyści, lecztakże te niewymierne, priorytetowe, jakimi sąochrona zdrowia i życia ludzkiego, w odniesieniuzarówno do funkcjonariuszy, jak i osób przez nichzatrzymywanych.” – pisałem.7


www.artur-gorski.waw.plAktywność w SejmieUczestniczyłem w pracach RadySłużby Cywilnej przy Prezesie RadyMinistrów, a także jestem członkiemdwóch stałych komisji sejmowych:Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznychoraz Komisji Edukacji,Nauki i Młodzieży, zaś w tej ostatniejpełnię funkcję wiceprzewodniczącegoPodkomisji Stałej ds. SzkolnictwaWyższego. Ponadto byłem członkiemKomisji Nadzwyczajnej do rozpatrzeniaprzedstawionych przez Prezydenta RPprojektów ustaw o zmianie KonstytucjiRzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianieustawy – Kodeks postępowania karnego.Współtworzyłem nową ustawęo służbie cywilnej oraz ustawęo państwowym zasobie kadrowymi wysokich stanowiskach państwowych(byłem sprawozdawcą Komisjiprzy obu projektach), a także aktywnieuczestniczyłem w pracach nadustawą o Narodowym Instytucie Wychowania(byłem przewodniczącympodkomisji nadzwyczajnej zajmującejsię tym projektem).Jestem także członkiem GrupyParlamentarnej Polsko-Norweskieji przewodniczącym Zespołu Parlamentarnegona rzecz PrzywróceniaAutorytetu Władzy. Jako szef tego zespołubyłem inicjatorem i głównymorganizatorem konferencji w Sejmiew dniu 19 czerwca 2006 r. pt. „PrezydentRP w ustroju IV Rzeczypospolitej”,podczas której referaty naukowe wygłosili:Prof. Dariusz Górecki pt. „Pozycja ustrojowaPrezydenta RP w II Rzeczypospolitej”oraz Prof. Zbigniew Witkowski pt. „Koncepcjaustrojowa polskiej prezydenturyna tle rozwiązań Republiki Francuskiej,Niemiec i Włoch”. W drugiej części, w dyskusjipanelowej nt. „Wizje prezydenturyw propozycjach ustrojowych partii prawicowych”udział wzięli posłowie Prawai Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiejoraz Ligi Polskich Rodzin.Patronaty i działalność charytatywnaJako poseł prowadziłem działalnośćpatronacką. W listopadzie 2005 r.objąłem honorowy patronat nad programem„Muszkieter”, którego celem byłopromowanie wśród młodzieży abstynencjiod środków odurzających, szacunkudla norm i zasad społecznych, gotowościniesienia pomocy potrzebującym, wrażliwościna rozwój intelektualny i moralnyoraz życzliwości i uczciwości w codziennymżyciu. Program realizowało Stowarzyszenie„Ordo ex Chao”.W grudniu 2005 r. objąłem honorowympatronatem konkurs „Szkoła z Tradycją”,którego celem było promowanieszkół podstawowych, gimnazjów i średnich,cieszących się długą i chlubną tradycją.Konkurs zorganizowała FundacjaSzansa.W lutym 2006 r. objąłem honoroweprzewodniczenie Komisji KonkursowejKonkursu Historycznego „Katyń – Prawdai Pamięć”. Organizatorem konkursubyła Komisja Międzyzakładowa NSZZ„Solidarność” Pracowników Oświatyi Wychowania Mokotowa, Ursynowai Wilanowa.W kwietniu 2006 objąłem honorowympatronatem jubileuszowy X„Grand Prix Ursynowa w Pływaniu”,który odbył się w czerwcu w UrsynowskimCentrum Sportu i Rekreacji. W ramachpatronatu ufundowałem pucharydla zwycięzców w 6 kategoriach wiekowych(do 18 roku życia).W czerwcu 2006 objąłem honorowympatronatem Poloniadę 2006 i ufundowałemnagrody dla jednego z laureatów(przedstawicieli młodzieży polonijnej),którą wręczyłem podczas uroczystościgalowych w lipcu br. Poloniadę zorganizowałaFundacja Młodej Polonii.Ponadto byłem członkiem KomitetuHonorowego „Wystawy albumów i kronikrodzin warszawskich – Pro memoria”,ufundowałem sprzęt sportowy dlakilku szkół podstawowych Mokotowa i Ursynowa,przekazałem kredki i plastelinędzieciom z Przedszkola nr 117 na Mokotowie,a także w ramach akcji p.n. „Pomóżdzieciom przetrwać zimę” zbierałem produktydo paczek świątecznych dla najbiedniejszychdzieci Mokotowa.

More magazines by this user
Similar magazines