STRAŻACKI

straz.lodz.pl
  • No tags were found...

STRAŻACKI - Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej ...

Złoci Chłopcy

Pierwszy znaczący sukces

młodzi strażacy z Głuchowa

w pow. skierniewickim odnieśli

12 czerwca br., kiedy to niespodziewanie

wygrali zawody wojewódzkie

oparte na międzynarodowym

regulaminie CTIF. Pozwoliło

to im na reprezentowanie województwa

łódzkiego na szczeblu

krajowym. Mało kto, poza samymi

zawodnikami, myślał o tym,

aby tam pokonać mocne i utytułowane

drużyny biorące udział

w zmaganiach na arenie krajowej

i europejskiej od wielu lat.

Młodzież pełna zapału przystąpiła

do żmudnych treningów.

Już na początku wakacji trener

drużyny mł. bryg. Marek Duda

zorganizował w Głuchowie zawody

sparingowe, w których startowały

drużyny z naszego województwa

oraz z Wielkopolski.

Bardzo przydatny okazał się

w nich udział sędziego zawodów

krajowych. Chłopcy zajęli wtedy

drugie miejsce, ale uświadomili

sobie wiele niuansów, które często

decydują o uzyskanym wyniku.

Mimo wielkiej pracy włożonej

w przygotowania, członkowie

drużyny i opiekunowie wyjeżdżając

na zawody krajowe, które organizowane

były w Częstochowie

w dniach 10-12 września br.,

nie wiedzieli jeszcze jaki w nich

drzemie potencjał. Wyjazd traktowali

bardziej na luzie, jako szansę

MŁODZIEŻOWA DRUŻYNA POŻARNICZA

CHŁOPCÓW Z GŁUCHOWA ZDOBYŁA

MISTRZOSTWO POLSKI

do zdobycia doświadczenia. Takie

przekonania nie przeszkadzały

jednak, aby zagrzewać się wzajemnie

do walki. Podczas dyskusji

w autokarze panowało przekonanie,

że trzeba walczyć do końca,

nie zniechęcać się drobnymi niepowodzeniami.

Podczas dnia treningowego,

który jest tradycją zawodów krajowych

zespół z Głuchowa nie

wypadał najlepiej. Sędziowie wytykali

im błędy, ale i mówili jak

je naprawić. Chłopcy okazali się

bardzo dojrzali, wszystkie uwagi

dokładnie zapamiętywali i analizowali

na bieżąco dokonywali korekty

pod czujnym okiem opiekunów.

Właściwe zawody rozpoczęły

się w sobotę przed południem.

Podzielone były na dwa

etapy. Najpierw ćwiczenia bojowe

oraz sztafeta i taki sam porządek

po obiedzie. Do ostatecznego

wyniku liczył się efekt uzyskany

w jednym ze startów (nie można

było wybrać np. lepszej sztafety

5

More magazines by this user
Similar magazines