22.01.2024 Visualizações

E-LAI_1_24_OPT

Transforme seus PDFs em revista digital e aumente sua receita!

Otimize suas revistas digitais para SEO, use backlinks fortes e conteúdo multimídia para aumentar sua visibilidade e receita.

N O W A P R E N U M E R A T A 2 0 2 4<br />

Z A M Ó W P R E N U M E R A T Ę P A P I E R O W Ą I U Z Y S K A J<br />

D O S T Ę P D O E - W Y D A Ń A R C H I W A L N Y C H<br />

Wojsko i Technika<br />

Prenumerata roczna: 264,00 zł | 12 numerów<br />

Obejmuje numery od 1/20<strong>24</strong> do numeru 12/20<strong>24</strong>.<br />

Lotnictwo Aviation International<br />

Prenumerata roczna: 258,00 zł | 12 numerów<br />

Obejmuje numery od 1/20<strong>24</strong> do numeru 12/20<strong>24</strong>.<br />

Wojsko i Technika Historia<br />

+ numery specjalne (6+6)<br />

Prenumerata roczna: 300 zł | 12 numerów<br />

Obejmuje 6 numerów regularnych i 6 numerów<br />

specjalnych wydawanych w 20<strong>24</strong> roku.<br />

Prenumeratę zamów najpóźniej do końca lutego 20<strong>24</strong> r. na naszej stronie internetowej www.zbiam.pl<br />

lub dokonaj wpłaty na konto bankowe nr 70 1<strong>24</strong>0 6159 1111 0010 6393 2976


Vol. X, nr 1 (101)<br />

sTYCZEŃ 20<strong>24</strong><br />

Numer 1<br />

ISSN <strong>24</strong>50–1298<br />

nakład: 14.5 tys egz.<br />

Zdjęcie okładkowe:<br />

wspólny lot F-16 i MiG-29. Fot. Bartosz Bera<br />

Aktualności wojskowe<br />

Paweł Henski, Krzysztof Kuska....................4<br />

To był dobry rok dla<br />

Sił Powietrznych<br />

Jerzy Gruszczyński........................................8<br />

Aktualności kosmiczne<br />

Waldemar Zwierzchlejski............................10<br />

Aktualności cywilne<br />

Paweł Bondaryk, Stanisław Kutnik............12<br />

Modernizacja niemieckiego<br />

lotnictwa śmigłowcowego<br />

Krzysztof Kuska............................................14<br />

W numerze<br />

MiG robi nowy samolot szkolenia<br />

podstawowego<br />

Piotr Butowski...............................................36<br />

Rewitalizacja floty samolotów<br />

WC-135 Constant Phoenix<br />

Paweł Henski................................................40<br />

Redaktor naczelny<br />

Jerzy Gruszczyński<br />

jerzy.gruszczynski@zbiam.pl<br />

Korekta<br />

Stanisław Kutnik<br />

Redakcja techniczna<br />

Adam Mojski,<br />

redakcja.techniczna@zbiam.pl<br />

Stali współprawcownicy<br />

Piotr Abraszek, Paweł Bondaryk, Piotr Butowski,<br />

Robert Czulda, Jerzy Gotowała, Paweł Henski,<br />

Andrzej Kiński, Jerzy Liwiński, Marek Łaz,<br />

Edward Malak, Łukasz Pacholski,<br />

Michał Petrykowski, Miłosz Rusiecki.<br />

Wydawca<br />

Zespół Badań i Analiz Militarnych Sp. z o.o.<br />

ul. Anieli Krzywoń 2/155<br />

01-391 Warszawa<br />

office@zbiam.pl<br />

Biuro<br />

ul. Bagatela 10/17<br />

00-585 Warszawa<br />

Dział reklamy i marketingu<br />

Andrzej Ulanowski<br />

andrzej.ulanowski@zbiam.pl<br />

Dystrybucja i prenumerata<br />

office@zbiam.pl<br />

Reklamacje<br />

office@zbiam.pl<br />

22<br />

14<br />

Rejestr polskich statków<br />

powietrznych 20<strong>24</strong><br />

Jerzy Liwiński...............................................44<br />

44<br />

Prenumerata<br />

realizowana przez Ruch S.A:<br />

Zamówienia na prenumeratę w wersji<br />

papierowej i na e-wydania można<br />

składać bezpośrednio na stronie<br />

www.prenumerata.ruch.com.pl<br />

Ewentualne pytania prosimy kierować<br />

na adres e-mail: prenumerata@ruch.com.pl lub<br />

kontaktując się z Telefonicznym<br />

Biurem Obsługi Klienta pod numerem:<br />

801 800 803 lub 22 717 59 59<br />

– czynne w godzinach 7.00–18.00.<br />

Koszt połączenia wg taryfy operatora.<br />

Copyright by ZBiAM 20<strong>24</strong><br />

All Rights Reserved.<br />

Wszelkie prawa zastrzeżone<br />

Przedruk, kopiowanie oraz powielanie na inne rodzaje<br />

mediów bez pisemnej zgody Wydawcy<br />

jest zabronione. Materiałów niezamówionych,<br />

nie zwracamy. Redakcja zastrzega sobie prawo<br />

dokonywania skrótów w tekstach, zmian tytułów<br />

i doboru ilustracji w materiałach niezamówionych.<br />

Opinie zawarte w artykułach są wyłącznie opiniami<br />

sygnowanych autorów. Redakcja nie ponosi<br />

odpowiedzialności za treść zamieszczonych ogłoszeń<br />

i reklam. Więcej informacji znajdziesz na naszej<br />

nowej stronie:<br />

www.zbiam.pl<br />

Aerostatowy batalion<br />

radiotechniczny. Odpowiedź<br />

na nowe wyzwania<br />

Józef M. Brzezina.........................................22<br />

28<br />

Bezzałogowe statki powietrzne.<br />

Rewolucja w Ukrainie<br />

Jacek Fiszer, Jerzy Gruszczyński..............28<br />

Zapraszamy na nasz fanpage<br />

facebook.com/lotnictwoaviationinternational<br />

Skylab. Amerykańska stacja<br />

kosmiczna (2)<br />

Waldemar Zwierzchlejski............................54<br />

Mało znane samoloty Jakowlewa.<br />

Średnie odrzutowe bombowce<br />

Wiktor Druszlakow.......................................62<br />

62<br />

www.zbiam.pl Lotnictwo Aviation International 3


Aktualności wojskowe<br />

To był dobry rok<br />

dla Sił Powietrznych<br />

Jerzy Gruszczyński<br />

Za pogorszeniem bezpieczeństwa i powodem wzmożonych zbrojeń w Europie Wschodniej<br />

w ostatnim czasie stoi agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, która dąży do zdominowania<br />

regionu. Polska stała się liderem pod względem wydatków na obronę w Europie. Zakontraktowano<br />

duże ilości nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu wojskowego, w tym dla polskiego lotnictwa<br />

wojskowego.<br />

W ubiegłym roku<br />

została przeprowadzona<br />

dostawa 12<br />

samolotów szkolno-bojowych<br />

KAI<br />

FA-50 do 23. Bazy<br />

Lotnictwa Taktycznego<br />

w Mińsku Mazowieckim.<br />

W dalszej<br />

kolejności przewidywana<br />

jest dostawa<br />

36 samolotów<br />

bojowych FA-50PL,<br />

z jednoczesnym<br />

doprowadzeniem do<br />

tej wersji pierwszej<br />

dwunastki.<br />

Polska zamówiła w Republice Korei 48 wielozadaniowych<br />

samolotów bojowych Korea Aerospace Industries<br />

FA-50. Harmonogram dostaw przewidywał, że<br />

najpierw dotrze do Polski do końca 2023 r. partia 12 maszyn<br />

w wariancie przejściowym FA-50 Block 10, a następnie będzie<br />

dostarczona partia 36 maszyn w (na razie nieistniejącym)<br />

wariancie docelowym FA-50 Block 20 (FA-50PL). Druga faza<br />

programu ma zostać zrealizowana w latach 2025-2028 i objąć<br />

również modernizację FA-50 do wersji FA-50PL. Pierwsza<br />

dostawa została przeprowadzona zgodnie z planem. Taki<br />

harmonogram dostaw pozwolił na szybkie dostarczenie do<br />

Polski pierwszych maszyn i przejęcie przez nie części zadań<br />

Sił Powietrznych bez długotrwałego oczekiwania na opracowanie<br />

docelowej wersji samolotu.<br />

Samoloty FA-50 wprowadzono do eksploatacji w 23. Bazie<br />

Lotnictwa Taktycznego (BLT) w Mińsku Mazowieckim. Następnie<br />

ma je otrzymać 21. BLT w Świdwinie. Wraz z 22. BLT<br />

w Malborku wchodzą one w skład 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego<br />

z dowództwem w Świdwinie. FA-50 zastąpią w 1.<br />

SLT samoloty myśliwskie MiG-29 i myśliwsko-bombowe Su-<br />

22. Ponadto skrzydło to zostanie wzmocnione eskadrą wielozadaniowych<br />

samolotów bojowych Lockheed Martin F-35A<br />

Lightning II, która zostanie rozmieszczona w Świdwinie. Polska<br />

zakupiła 32 samoloty F-35 dla dwóch eskadr lotnictwa<br />

taktycznego. Druga z nich (ale będzie ona sformowana jako<br />

pierwsza) wzmocni 2. SLT z dowództwem w Poznaniu, będzie<br />

stacjonować w Łasku i będzie współpracować z 48 maszynami<br />

F-16 Jastrząb z 31. BLT w Poznaniu-Krzesinach i 32.<br />

BLT w Łasku. Przeszkolenie polskiego personelu na F-35A<br />

W grudniu ub.r. w 33. Bazie Lotnictwa Transportowego w Powidzu<br />

wylądował trzeci z pięciu zakontraktowanych w 2021 r.<br />

w Stanach Zjednoczonych dla polskich Sił Powietrznych średnich<br />

samolotów transportowych Lockheed C-130H Hercules.<br />

8<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


Śmigłowce<br />

Modernizacja<br />

niemieckiego lotnictwa śmigłowcowego<br />

Krzysztof Kuska<br />

Niemcy kontynuują przebudowę swojej floty śmigłowcowej i proces ten dobiega już powoli końca.<br />

Podjęte w ciągu ostatnich lat decyzje zakupowe były wymuszone wiekiem posiadanego sprzętu, a nie<br />

czynnikami międzynarodowymi. Dziś parametr ten uległ znacznej poprawie i można powiedzieć, że<br />

Niemcy dysponują nowoczesnymi śmigłowcami wojskowymi. W procesie modernizacji swych zasobów<br />

postawili oni na sprzęt produkowany w Europie, co nie powinno dziwić. Lokalne firmy mają<br />

ogromne udziały w produkcji nie tylko gotowych śmigłowców, ale i poszczególnych komponentów<br />

do nich, więc rząd w Berlinie modernizując siły zbrojne, jednocześnie wspiera własną gospodarkę.<br />

Nie wszystko jednak da się pozyskać w Europie, więc również Stany Zjednoczone otrzymają kawałek<br />

niemieckiego tortu i będzie to kawałek niemały.<br />

Śmigłowce bojowe<br />

Tiger nie mają szczęścia.<br />

Zapadła<br />

już decyzja o nieprzeprowadzaniu<br />

ich modernizacji<br />

i skróceniu okresu<br />

eksploatacji.<br />

Wszystkie rodzaje sił zbrojnych Republiki Federalnej<br />

Niemiec posiadają śmigłowce. Przy ich pomocy<br />

realizowane jest szerokie spektrum zadań<br />

wynikających z koncepcji użycia poszczególnych jednostek<br />

i w związku z tym w posiadanym parku maszynowym zaobserwować<br />

możemy sporą różnorodność stosowanych platform,<br />

choć widać też dążenie do pewnej unifikacji, co ma<br />

przyczynić się do obniżenia kosztów utrzymania w całym<br />

cyklu życiowym danego śmigłowca.<br />

ŚMIGŁOWCE LUFTWAFFE<br />

CH-53G i jego następca,<br />

czyli transport śmigłowcowy po niemiecku<br />

Używane w niemieckim lotnictwie wczesne wersje CH-53<br />

znajdują się w końcowym stadium eksploatacji. Śmigłowce<br />

te zaczęły trafiać do Bundeswhery w 1975 r. Podstawowa<br />

wersja CH-53G w ramach armii niemieckiej traktowana<br />

jest jako średni śmigłowiec transportowy i bazuje na modelu<br />

CH-53D. Maszyny poza pierwszą otrzymaną dwójką<br />

powstały w Niemczech w ramach produkcji licencyjnej.<br />

W sumie Bundeswhera zakupiła 112 egzemplarzy, a obecnie<br />

w służbie Luftwaffe znajduje się około 80 maszyn. Do<br />

roku 2002 na bazie doświadczeń z misji zagranicznych 20<br />

śmigłowców doprowadzono do standardu CH-53GS, a później<br />

w ramach kolejnej fazy zmodernizowano 40 maszyn do<br />

standardu CH-53GA.<br />

W 2011 r. maszyny z rodziny CH-53 trafiły do Luftwaffe.<br />

Stało się tak w wyniku reformy strukturalnej, która koncentrowała<br />

taktyczny transport powietrzny w ramach lotnictwa<br />

Niemiec i w związku z tym śmigłowce tego typu przyporządkowano<br />

do Hubschraubergeschwader 64. Obecnie<br />

w linii znajdują się cztery warianty CH-53: odmiana bazowa<br />

14<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


aerostaty<br />

Aerostatowy batalion radiotechniczny<br />

Odpowiedź na nowe wyzwania<br />

Józef M. Brzezina<br />

Polska musi poprawić swoje położenie w zakresie bezpieczeństwa. Wpływ na to ma m.in.<br />

bezpośrednia styczność z obszarem na którym prowadzone są regularne działania wojenne.<br />

Dlatego należy wzmacniać zdolności do jak najwcześniejszego reagowania na pojawiające<br />

się coraz częściej w naszym otoczeniu kolejne zagrożenia. Dlatego nie powinno<br />

nikogo dziwić to, że w końcu po wielu latach priorytetowo potraktowano wzmocnienie<br />

systemu kontroli przestrzeni powietrznej naszego państwa oraz kierunków z których<br />

może pojawić się trudne do zneutralizowania zagrożenie.<br />

Potwierdzeniem pogorszenia się sytuacji w zakresie<br />

bezpieczeństwa w naszym regionie jest coraz<br />

większa obecność sojuszniczych sił zbrojnych na<br />

wschodniej flance NATO. Regularnie przestrzeń powietrzną<br />

Polski odwiedzają przedstawiciele sojuszniczych systemów<br />

zaangażowanych w misje rozpoznawcze z powietrza.<br />

Nad naszymi głowami zadania wykonują samoloty<br />

wczesnego ostrzegania, dowodzenia i kontroli E-3 AWACS<br />

(Airborne Warning and Control System), wykorzystujące<br />

do wsparcia swych operacji lotnisko Kraków-Balice (ich<br />

główna baza operacyjna znajduje się w niemieckiej miejscowości<br />

Geilenkirchen). Swoje dalekodystansowe misje<br />

realizują bezzałogowe strategiczne samoloty rozpoznawcze<br />

RQ-4 Global Hawk, należące do sojuszniczego systemu<br />

obserwacji obiektów naziemnych z powietrza AGS (Alliance<br />

Ground Surveillance). Samoloty bezzałogowe Global<br />

Hawk loty wykonują bezpośrednio z odległej, w stosunku<br />

do naszego terytorium, bazy Sigonella na Sycylii. Możemy<br />

również zaobserwować w naszej przestrzeni powietrznej<br />

strategiczny samolot rozpoznania radioelektronicznego<br />

RC-135V Rivet Joint, a pod koniec ubiegłego roku na lotni-<br />

Radary kontroli przestrzeni<br />

powietrznej<br />

umieszczone na<br />

aerostatach mają<br />

dużą przewagę<br />

nad naziemnymi<br />

posterunkami radiolokacyjnymi,<br />

których<br />

zasięg na małej<br />

wysokości mocno<br />

ogranicza horyzont<br />

radiowy.<br />

Aerostaty znajdujące<br />

się na wysokości kilku<br />

kilometrów mogą<br />

śledzić niskolecące<br />

cele powietrzne na<br />

dużo większych odległościach,<br />

ponieważ<br />

mają inną perspektywę<br />

rozpoznania.<br />

22<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


WOJNy i konflikty<br />

1<br />

Bezzałogowe statki powietrzne<br />

Rewolucja w Ukrainie<br />

Jacek Fiszer, Jerzy Gruszczyński<br />

Pole walki w Ukrainie<br />

w znacznym stopniu<br />

należy do małych,<br />

lekkich, tanich i masowo<br />

stosowanych<br />

BSP kupowanych komercyjnie<br />

lub wykonywanych<br />

przez małe<br />

firmy z gotowych<br />

części na zamówienie<br />

wojska.<br />

Nikt nie spodziewał się, jak wielką rolę będą<br />

w wojnie w Ukrainie odgrywały systemy bezzałogowych<br />

statków powietrznych. Ale nie te<br />

wojskowe, lecz tanie komercyjne bezzałogowe<br />

aparaty latające kupowane na portalach<br />

sprzedażowych i dostarczanych od producenta<br />

przez firmy kurierskie. Tego rodzaju<br />

aparaty są bardzo tanie, kosztują tyle co karabinek<br />

piechura, mogą być zatem pozyskiwane<br />

i używane na masową skalę. Za to efekt<br />

ich działania jest nieproporcjonalnie duży<br />

w stosunku do nakładów.<br />

Ukraina wkroczyła w wojnę z Rosją mając w składzie<br />

Sił Powietrznych 383. Pułk Bezzałogowych Statków<br />

Powietrznych (BSP) stacjonujący w mieście Chmielnicki.<br />

Jednostka była wyposażona w operacyjno-taktyczne<br />

systemy rozpoznawcze BSP WR-2 Striż (z bezzałogowymi<br />

aparatami latającymi Tu-141) oraz taktyczne WR-3 Rejs<br />

(z aparatami latającymi Tu-143). Oba systemy zostały opracowane<br />

w latach 70. ub. wieku w ZSRS i wprowadzono je do<br />

wyposażenia sowieckich sił zbrojnych. W latach 1979-1989<br />

zbudowano 152 BSP Tu-141 dla systemu WR-2 oraz 950 BSP<br />

Tu-143 dla systemu WR-3 w latach 1973-1989. Płatowiec<br />

bezzałogowego aparatu latającego Tu-141 został opracowany<br />

na bazie Tu-143 poprzez jego geometryczne powiększenie.<br />

Systemy BSP WR-3 były eksportowane, zakupiły je<br />

Czechosłowacja, Rumunia i Bułgaria oraz Syria i Irak. Wykorzystał<br />

je bojowo Związek Sowiecki, w Afganistanie oraz<br />

Syria i Irak w konfliktach zbrojnych na Bliskim Wschodzie<br />

(debiut bojowy miał miejsce w 1982 r.).<br />

Oba bezzałogowe statki powietrzne zbudowano w układzie<br />

aerodynamicznym „kaczka” ze skrzydłem w części tylnej<br />

i destabilizatorem w przedniej części kadłuba. Silnik<br />

znajdował się w tylnej części kadłuba, nad nim usterzenie<br />

pionowe, a przed usterzeniem chwyt powietrza. Napędem<br />

Tu-141 był turbinowy silnik odrzutowy KR-17A o ciągu<br />

maksymalnym 19,6 kN, natomiast w przypadku Tu-143 był<br />

to silnik TR3-117 o ciągu 6,3 kN. W przedniej części kadłuba<br />

umieszczono wyposażenie, w środkowej – zbiornik paliwa.<br />

Start odbywał się z mobilnej wyrzutni i był wspomagany<br />

prochowym przyspieszaczem rakietowym. Po wykonaniu<br />

zadania aparat lądował z użyciem dwóch spadochronów.<br />

Ukraiński BSP Tu-141<br />

przygotowywany do<br />

startu z wyrzutni.Jest<br />

to system opracowany<br />

i wdrożony do użycia<br />

w latach 70. ub.<br />

wieku. W Ukrainie<br />

przetrwał do 2022 r.<br />

28<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


SZKOLENIE lotnicze<br />

MiG robi nowy samolot<br />

szkolenia podstawowego<br />

Piotr Butowski<br />

MiG-UTS ma być<br />

przede wszystkim<br />

tani, zarówno w produkcji,<br />

jak i w eksploatacji.<br />

Do jego<br />

budowy użyte będą<br />

najpopularniejsze<br />

dostępne materiały.<br />

Rosyjskie siły powietrzne mają poważny problem z brakiem samolotu szkolenia podstawowego<br />

pilotów. Zadanie zbudowania takiego samolotu dla zastąpienia czechosłowackiego<br />

L-39C otrzymało niedawno biuro konstrukcyjne Mikojana.<br />

Piloci samolotów wojskowych w Federacji Rosyjskiej są<br />

szkoleni w Krasnodarskiej Wojskowej Wyższej Szkole<br />

Lotniczej Pilotów (Krasnodarskoje Wysszeje Wojennoje<br />

Awiacjonnoje Ucziliszcze Liotczikow, KWWAUL), która<br />

posiada dziewięć baz szkolenia lotniczego na południu Rosji.<br />

Piloci śmigłowców mają swoją szkołę w Syzraniu, a nawigatorzy<br />

lotniczy – w Czelabińsku. Do szkoły przyjmowani<br />

są kandydaci z wykształceniem średnim, w wieku 15-22 lat<br />

(odbywający służbę wojskową – do <strong>24</strong>. roku życia). Pożądane,<br />

choć nie obowiązkowe, jest wstępne szkolenie w aeroklubach<br />

DOSAAF (Dobrowolnoje Obszczestwo Sodiejstwija<br />

Armii, Awiatsii i Fłotu, Ochotnicze Towarzystwo Współpracy<br />

z Armią, Lotnictwem i Flotą), organizacji paramilitarnej<br />

wspieranej przez siły zbrojne.<br />

Nauka w KWWAUL trwa pięć lat. Latanie rozpoczyna się<br />

na trzecim roku od szkolenia podstawowego na jednosilnikowych<br />

samolotach odrzutowych L-39C i nowych dwusilnikowych<br />

samolotach szkolnych Jak-130. Czwarty rok to kontynuacja<br />

szkolenia podstawowego, a piąty rok to szkolenie<br />

zaawansowane oraz szkolenie przejściowe na docelowym<br />

typie samolotu bojowego. Jest ono realizowane na Jak-130<br />

oraz na dwumiejscowych wersjach samolotów MiG-29,<br />

Su-25 i Su-27. Średni nalot absolwenta szkoły wynosi 150-<br />

160 godzin, w tym 15-20 na samolotach bojowych. Absolwenci<br />

otrzymują stopień oficerski i wyższe wykształcenie<br />

techniczne.<br />

Wydłużanie życia L-39C<br />

W czasach ZSRR radziecki przemysł lotniczy skupiał się<br />

na dużych programach, a wiele mniej ważnych produktów<br />

zamawiano za granicą. Odrzutowce szkolne dla radzieckich<br />

sił powietrznych zostały opracowane i były produkowane<br />

w Czechosłowacji; najpierw był to L-29 Delfin w latach 60.,<br />

a następnie L-39C Albatros w latach 70. ubiegłego wieku. Do<br />

1991 roku radzieckie siły powietrzne zakupiły 2094 samoloty<br />

L-39C, czyli około trzech czwartych całkowitej produkcji.<br />

Obecnie w służbie w Rosji pozostaje około 115 L-39C; nie<br />

wiadomo, ile z nich jest zdolnych do lotu.<br />

Jeszcze w 1994 r. biuro konstrukcyjne Miasiszczewa<br />

w Żukowskim koło Moskwy dostało zadanie podtrzymania<br />

sprawności oraz modernizacji samolotów L-39C użytkowanych<br />

przez rosyjskie siły powietrzne; to zadanie otrzymało<br />

kod „temat 210”. Zakres prac wykonywanych przez Miasiszczewa<br />

jest skromny: wymieniane na nowe są drobne części<br />

36<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


Siły powietrzne<br />

Samolot specjalny<br />

WC-135W w bazie<br />

Patrick AFB, na Florydzie;<br />

25 października<br />

2012 r.<br />

Rewitalizacja floty samolotów<br />

WC-135 Constant Phoenix<br />

Paweł Henski<br />

W grudniu 2023 r. siły powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) zakończyły program<br />

rewitalizacji floty samolotów wykrywających promieniowanie radioaktywne typu Constant<br />

Phoenix. Ze służby wycofano dwa wysłużone egzemplarze – Boeing WC-135C<br />

oraz Boeing WC-135W. Zostały one zastąpione przez trzy „nowe” samoloty typu Boeing<br />

WC-135R. Są to zmodyfikowane do wersji Constant Phoenix byłe samoloty tankowania<br />

powietrznego typu Boeing KC-135R Stratotanker.<br />

Trzeci i ostatni egzemplarz<br />

WC-135R<br />

przybył do bazy<br />

Offutt AFB 4 grudnia<br />

2023 r.<br />

We wrześniu 1947 r. USAF rozpoczęły program<br />

„Constant Phoenix”. Jego celem było wdrożenie<br />

floty specjalistycznych samolotów służących do<br />

wykrywania skażenia radioaktywnego. Początkowo wykorzystywano<br />

w tym celu zmodyfikowane samoloty rozpoznania<br />

pogodowego typu Boeing WB-29 oraz Boeing WB-50<br />

Superfortresses. Zostały one wyposażone w systemy do pobierania<br />

próbek atmosfery zdolne do wykrycia cząstek radioaktywnych.<br />

W latach 1953–1955 samoloty WB-50D brały<br />

udział w monitorowaniu radzieckich testów atomowych.<br />

W kolejnych latach rolę platform do wykrywania skażenia<br />

radioaktywnego przejęły samoloty rozpoznania pogodowego<br />

typu Boeing WB-47B/E Stratojet oraz Lockheed WC-130B<br />

Hercules.<br />

W 1965 r. rozpoczęto konwersję dziesięciu samolotów<br />

transportowych typu Boeing C-135B Stratolifter do wersji<br />

WC-135B. Ich wdrożenie wiązało się z zawarciem 5 sierpnia<br />

1963 w Moskwie przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię<br />

i ZSRR traktatu o zakazie prób broni nuklearnej w atmosferze.<br />

W grudniu 1965 r. WC-135B osiągnęły one wstępną gotowość<br />

operacyjną i rozpoczęły zastępować WB-47E i WC-<br />

-130B w roli samolotów wykrywania skażenia radioaktywnego.<br />

WC-135B weszły na wyposażenie dwóch dywizjonów<br />

rozpoznania pogody: 55th Weather Reconnaissance Squadron<br />

(WRS) oraz 56th WRS. Obydwa użytkowały samoloty<br />

WC-130B i podlegały skrzydłu rozpoznania pogody 9th<br />

Weather Reconnaissance Wing (WRW), które stacjonowało<br />

w bazie McClellan AFB w Kalifornii. Dywizjon 56th WRS<br />

na stałe stacjonował w japońskiej bazie Yokota AB. Każdy<br />

z dywizjonów otrzymał po pięć egzemplarzy WC-135B. Ze<br />

względu na rodzaj wykonywanych zadań oraz potrzebę monitorowania<br />

radzieckich, chińskich i północnokoreańskich<br />

programów atomowych, pododdziały wydzielone obydwu<br />

dywizjonów często oddelegowywane były m.in. do brytyjskiej<br />

bazy RAF Mildenhall oraz na Alaskę. Do lipca 1974 r.<br />

40<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


Lotnictwo cywilne<br />

W ub.r. do rejestru<br />

zostało wpisanych<br />

pięć Boeingów 737<br />

Max, z tego trzy zarejestrowały<br />

linie Enter<br />

Air i dwa PLL LOT.<br />

Lotowskie samoloty<br />

zostały pozyskane<br />

w formie leasingu<br />

operacyjnego od<br />

ALC Air Lease Corporation.<br />

Na zdjęcie<br />

samolot 737 Max 8<br />

SP-LVH (poz. 5629,<br />

wpis 9.02).<br />

Rejestr<br />

polskich statków powietrznych 20<strong>24</strong><br />

Jerzy Liwiński<br />

Na początku stycznia 20<strong>24</strong> r. do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa<br />

Cywilnego było wpisanych 3307 statków powietrznych. W ciągu minionego roku<br />

zarejestrowano 174 egz. sprzętu, a wykreślono 104 egz. Ubiegłorocznymi wydarzeniami<br />

były wpisy: jedenastu Boeingów 737, dużego towarowego Boeinga 767F i czterech policyjnych<br />

śmigłowców Bell 407 oraz wykreślenie siedmiu regionalnych Bombardierów<br />

Q402. Więcej niż 50 lat ma 390 statków powietrznych, a do najstarszych należą: samolot<br />

de Havilland DH82A Tiger Moth (z 1939 r.), śmigłowiec Bell UH-1D i szybowiec Slingsby<br />

T.21 Sedbergh. Do ewidencji urządzeń latających wpisanych było 1432 egz. sprzętu,<br />

w tym: 592 samoloty ultralekkie, 1<strong>24</strong> wiatrakowce i 635 motolotni.<br />

Rejestr i ewidencję statków powietrznych prowadzi<br />

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Poprzez wpisanie<br />

do rejestru stwierdza się tożsamość danego egzemplarza<br />

sprzętu, określa właściciela i ewentualnie użytkownika,<br />

a także ustanawia się jego polską przynależność<br />

państwową. Statkom powietrznym nadaje się znak rozpoznawczy,<br />

składający się ze znaków przynależności państwowej<br />

(litery SP) i oddzielonych poziomą kreską znaków rejestracyjnych.<br />

Trzy litery otrzymują: samoloty, śmigłowce,<br />

sterowce i balony, a cztery cyfry: szybowce i motoszybowce.<br />

Natomiast urządzenia latające wpisane do ewidencji<br />

otrzymują czteroliterowe znaki rejestracyjne, z tego: znaki<br />

samolotów rozpoczynają się na literę S; śmigłowców – H;<br />

szybowców i motoszybowców – G; motolotni i lotni – M;<br />

motoparalotni i paralotni – P; wiatrakowców – X, balonów<br />

– B i bezzałogowych statków latających – Y. W uzasadnionych<br />

przypadkach od tych zasad stosuje się wyjątki. Znaki<br />

rozpoznawcze nanosi się na statkach powietrznych w spo-<br />

W styczniu 20<strong>24</strong> r. do rejestru statków powietrznych były wpisane<br />

193 samoloty komunikacyjne, a ich największym operatorem<br />

Polskie Linie Lotnicze LOT (76 szt.). Na zdjęciu ubiegłoroczny<br />

nabytek Embraer 175, SP-LIR (poz. 5626, wpis 26.01).<br />

44<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


KOSMOS<br />

2<br />

Skylab<br />

Amerykańska stacja kosmiczna<br />

Waldemar Zwierzchlejski<br />

Stacja kosmiczna<br />

Skylab na tle Ziemi.<br />

Dla lekarzy 28-dniowy lot pierwszej załogi nie do końca był dobrym testem wpływu długotrwałej<br />

nieważkości na organizm ludzki. Tłumaczyli to tym, że przez pierwsze dwa tygodnie<br />

załoga działała pod wpływem adrenaliny, co znacząco aktywizowało reakcje organizmu.<br />

Naczelny lekarz programu Apollo, dr Charles Berry, powiedział: Podwojenie czasu<br />

trwania lotu kosmicznego jest niezwykle ważne – nadal też jest wiele rzeczy, których nie<br />

rozumiemy na temat skutków nieważkości. Zmniejszenie objętości serca wynosi około 3%<br />

i wynika częściowo ze straty płynów, ale jeżeli okaże się, że straty dotyczą samego mięśnia<br />

sercowego, to może to być proces nieodwracalny. Z kolei procesy redukcji czerwonych<br />

krwinek o 14%, objętości osocza o 4% i wiele innych też nie są jasne.<br />

Słowa Berry’ego należało rozumieć w ten sposób, że załoga<br />

SL-3 po prostu musi przeskoczyć przez ten próg.<br />

Dlatego naukowcy z wielkimi nadziejami czekali na<br />

drugą misję załogową, zaplanowaną na dokładnie dwa razy<br />

dłuższy okres, czyli 56 dni. Jednak kilka dni przed startem<br />

czas ten wydłużono do 59 dni, żeby miejsce wodowania<br />

wypadło bliżej wybrzeża Stanów Zjednoczonych, co oczywiście<br />

miało ułatwić operację ewakuacji załogi. Te 59 dni<br />

załogi SL-3 w zerowej grawitacji miało być punktem zwrotnym<br />

załogowej astronautyki – albo szeroko otworzy bramę<br />

w kosmos, albo ją zatrzaśnie.<br />

Druga załoga<br />

Rakieta Saturn-IB o numerze seryjnym AS-207 została<br />

wystrzelona do misji SL-3 z kompleksu startowego<br />

LC-39B na Przylądku Kennedy’ego 28 lipca 1973 roku.<br />

Trzyosobową załogą dowodził weteran Alan Bean, mający<br />

już za sobą lot w Apollo-12 – drugim lądowaniu ludzi<br />

na Księżycu. Pozostała dwójka – pilot Jack Lousma i fizyk<br />

jonosfery dr Owen Garriot debiutowała w kosmosie. Statek<br />

Apollo (CSM-117) został bezproblemowo wyniesiony<br />

na orbitę, ale już trzy godziny po starcie, po przeprowadzeniu<br />

pierwszej korekty orbity na początku trzeciego<br />

okrążenia, astronauci odkryli rój błyszczących cząstek<br />

otaczających statek. Wygląda na to, że wokół nas pada<br />

śnieg, pędzimy przez burzę śnieżną – relacjonował Lousma.<br />

Okazało się, że zawór silnika orientacji nr 3 w prawym<br />

bloku (B) zaciął się i wyciekło przez niego 23 kg<br />

utleniacza. Trzeba było wyłączyć cały blok, jego funkcję<br />

przejął symetryczny blok D.<br />

54<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>


Zespół Badań<br />

i Analiz Militarnych<br />

CZASOPISMA<br />

SPECJALISTYCZNE<br />

WWW.ZBIAM.PL<br />

PORTAL INFORMACYJNY<br />

RAPORTY SPECJALNE<br />

I ANALIZY<br />

z b i a m . p l


HISTORIA<br />

Mało znane<br />

samoloty Jakowlewa<br />

Średnie odrzutowe bombowce<br />

Wiktor Druszlakow<br />

Zaraz po zakończeniu II wojny światowej w Centralnym Instytucie Aero- i Hydrodynamicznym<br />

(CAGI) w ZSRR rozpoczęto szeroko zakrojone prace nad szybkimi samolotami ze skrzydłami skośnymi,<br />

rombowymi i trójkątnymi. Pod wieloma względami prace te opierały się na badaniach niemieckich<br />

naukowców, którzy poczynili znaczne postępy w tej dziedzinie. Badaniami nad skośnymi<br />

skrzydłami dla samolotów szybkich w CAGI kierował akademik W. W. Strumiński, priorytetem były<br />

badania nad skrzydłami skośnymi dla ciężkich bombowców, a także zagadnienia ich ogólnej konfiguracji<br />

aerodynamicznej. Konieczne było uzyskanie wysokiej doskonałości aerodynamicznej przy<br />

wysokich poddźwiękowych liczbach Macha, ponieważ od tego w dużej mierze zależał zasięg lotu,<br />

rozwiązanie problemu umieszczenia kilku silników w celu uzyskania niezbędnego ciągu, zapewnienie<br />

akceptowalnych charakterystyk startu i lądowania przy dużym obciążeniu skrzydła, zmniejszonych<br />

właściwościach nośnych skrzydła skośnego i efektywnej mechanizacji skrzydła.<br />

Jak-28 był pierwszym<br />

seryjnym naddźwiękowym<br />

bombowcem<br />

w ZSRR. W latach<br />

1959-1966 zbudowano<br />

<strong>24</strong>8 szt., w jednostkach<br />

liniowych<br />

był wykorzystywany<br />

od 1961 r.<br />

Analiza wykazała, że jedynie przy przyjęciu górnych<br />

granic parametrów masy i gabarytów możliwe jest<br />

zapewnienie wymaganych zasięgów lotu przy zastosowaniu<br />

turbinowych silników odrzutowych o stosunkowo<br />

niskim ciągu.<br />

Pierwszym odrzutowym samolotem bombowym ze<br />

skrzydłem skośnym w ZSRR był Iljuszyn Ił-30, zbudowany<br />

latem 1949 r. Samolot miał dwa silniki odrzutowe TR-3<br />

(konstruktor: Archip M. Lulka, ciąg maksymalny 4500 kG)<br />

i skrzydło skośne o grubości względnej 12% i kącie skosu<br />

35°. We wrześniu pilot doświadczalny Władimir K. Kokkinaki<br />

wykonał kilka kołowań po lotnisku nowym odrzutowym<br />

bombowcem, aby ocenić zastosowane w nim podwozie rowerowe,<br />

ale pierwszy lot Ił-30 nigdy nie odbył się. Konieczne<br />

były dodatkowe badania, aby ocenić wytrzymałość i właściwości<br />

aeroelastyczne cienkiego skośnego skrzydła przy<br />

dużych okołodźwiękowych prędkościach lotu.<br />

Uchwałą Rady Ministrów ZSRR z <strong>24</strong> marca 1951 r. przed<br />

biurem doświadczalno-konstrukcyjnym (OKB-<strong>24</strong>0 MAP)<br />

kierowanym przez generalnego konstruktora Siergieja W.<br />

Pierwszy radziecki<br />

bombowiec ze<br />

skośnym skrzydłem<br />

Iljuszyn Ił-30 został<br />

zbudowany w 1949 r.,<br />

ale nigdy nie wzbił<br />

się w powietrze.<br />

62<br />

Lotnictwo Aviation International Styczeń 20<strong>24</strong>

Hooray! Your file is uploaded and ready to be published.

Saved successfully!

Ooh no, something went wrong!