Jubileusz – bo warto rozmawiać.

forum.ekonomiczne.pl

Jubileusz – bo warto rozmawiać.

Jubileusz bo warto rozmawia.

Ju po raz 20-ty Forum Ekonomiczne znalazo si w agendach najwa niejszych polityków

Unii Europejskiej, Polski, i osób z wielu krajów, ssiadów dalekich i bliskich.

Europa integruje si nie tylko jako wspólna przestrze gospodarcza ale równie jako wielki

projekt cywilizacyjny, którego celem jest zbudowanie przestrzeni dla ludzi wolnej,

dostatniej, yczliwej, bezpiecznej, akceptujcej to co dobre do tradycji europejskiej wniosy

poszczególne narody i kraje. Nie jest atwe zadanie, bo wiek XX to okres dramatyczny i jak

aden poprzedni - tragiczny. Od 20 lat temu wysikowi towarzyszy Forum Ekonomiczne.

Twórcy Unii Europejskiej podjli si nie lada wyzwania. Unia krok po kroku buduje zrby

wspólnej przestrzeni gospodarczej i politycznej. Wa nym etapem tego budowania jest Traktat

Lizboski, który formalnie wszed w ycie 1 grudnia 2009 roku. Rok 2010 to pierwszy wa ny

egzamin skutecznoci i przydatnoci Traktatu. Tym bardziej, e prób dla niego stanowi

kryzys finansowy a potem kryzys strefy euro.

Europa po Lizbonie. Strategie dla przyszoci oto motto i tre debat Krynicy 2010.

Przyszo jest zawsze wyzwaniem dla teraniejszoci. Dialog jest odwieczn form debaty

poprzez stawianie pyta, poszukiwanie prawdy i udzielanie odpowiedzi. Jest sposobem

rozumienia wiata. Dlatego tak wane jest, aby ze sob rozmawia, aby stawia pytania

wane i z pozoru mniej wa ne, aby wyjania cele, metody i intencje. Tylko wówczas

znajdziemy si w bezpiecznej przestrzeni akceptujcej podmiotowo i niepowtarzalno,

nasz histori i oczekiwania.

Wanie dlatego przyjechao tak wielu ludzi do Krynicy, do miejsca gdzie spotyka si Zachód

i Centrum ze Wschodem, Unia z jej ssiadami, gdzie dyskutuj ze sob Rosjanie i

Amerykanie, Polacy i Chiczycy Ukraicy i Niemcy, Wosi i Finowie, Rumunii i Hiszpanie.

Europa po Lizbonie. Strategie dla przyszoci

Jakie strategie dla przyszoci przyja Europa? To kluczowe pytanie otwierao debaty XX

Forum Ekonomicznego. Jerzy Buzek, Przewodniczcy Parlamentu Europejskiego,

wprowadzajc do dyskusji podczas otwierajcej sesji plenarnej zauwa y, po wejściu w życie

Traktatu Lizboń skiego do europejskiego stołu legislacyjno-decyzyjnego doszła jedna noga. A

jedna spośród trzech pozostałych została silnie wzmocniona. Funkcje rządu europejskiego

sprawuje Komisja europejska. Unia ma coś w rodzaju dwuizbowego parlamentu. Parlament

europejski to izba niższa i składa się z przedstawicieli wybranych w wolnych wyborach. Izbę

wyższą stanowi rotacyjna prezydencja razem z ministrami krajów europejskich. Te dwie izby,

parlament europejski i rada kierowana przez rotacyjną prezydencję uchwalają prawo europejskie.

Dynamiczne zmiany stanowi nowe wyzwania dla caego wiata, a take dla Unii

Europejskiej, która jest rzeczywistoci niezwykle zoon. José Manuel Barroso,

Przewodniczcy Komisji Europejskiej w swoim wystpieniu stwierdzi, e dziś nikt już nie ma

wątpliwości co do poziomu współzależność Unii Europejskiej i w świecie. Dawniej poszczególne

kraje myślały w kategoriach mikroekonomii, teraz kiedy myślimy o reformach, musimy myśleć

makroekonomicznie, w skali całej Unii. Dlatego dziś w Europie potrzebne jest promowanie

prawdziwej unii gospodarczej. Jest to bardzo jasna lekcja, z której musimy wyciągnąć wnioski już

dzisiaj. Obecny kryzys wedle Przewodniczącego Barroso - ujawnia, że Unia nie może tylko

ograniczać się do funkcji monitorowania sytuacji ale musi przekształcać się w unię gospodarczą.

Czy to oznacza, że będzie konieczne zwiększenie poziomu formalizacji Unii w wymiarze

politycznym? Nie jest to konieczne stwierdził Barroso, ale oznacza to, że musimy osiągnąć


wyższy poziom koordynacji. Potrzebna jest konsolidacja na wielu poziomach. Bez konsolidacji

nie będzie w Europie zaufania a bez zaufania nie będzie wzrostu, nie będzie nowych miejsc pracy.

Unia potrzebujemy reformy struktury. Musi dostosować się do bardziej konkurencyjnego

środowiska. Europa musi przyjąć strategię tych reform.

Przed Polsk staje bardzo wane zadanie. W roku 2011 prezydencje Unii Europejskiej

przejmuj kolejno Wgry i Polska. To one bd miay istotny gos w formowaniu polityki

unijnej. Jakie bd polskie priorytety, które zaproponuje ona caej Unii ? Odpowiedzi na to

pytanie udzieli Prezydent Bronisaw Komorowski. W opinii Bronisawa Komorowskiego

Traktat Lizboń ski jest niepełną jeszcze, ale niewątpliwie prawidłową, odpowiedzią na wszystkie

nadzieje i lęki, które są naszym udziałem. Istota tej odpowiedzi polega na tym, że wszystkie kraje

Unii zgodziły się na wspólne rozwiązania. Można zatem mieć nadzieję, że w przyszłości będą się

dalej godziły na pogłębienie integracji we wszystkich praktycznie ważnych obszarach.

Komorowski wyraził pragnienie, aby polska prezydencja podjęła zarówno stare wartości Unii,

takie jak solidarności jak i wyzwania nowych czasów. Prezydencja polska powinna przyczynić się

do utrzymania przekonania, że Unia chce zachować otwarty charakter, że chce zapraszać

wszystkich innych, którzy spełniają kryteria, którzy chcą przynależeć do rodziny europejskiej

także poprzez sposób funkcjonowania społeczeń stw, pań stw, poprzez relacje między władzą a

społeczeń stwem, między biznesem a władzą. Ten charakter otwarty Unii powinien stać się rzeczą

oczywistą i stanowi wielkie zadanie dla Unii, jako całości.

Kryzys finansowy oraz kryzys strefy euro byy katalizatorem istotnych zmian w polityce oraz

gospodarce caej Europy. Oznacza on w wielu krajach Unii znaczne obnienie poziomu

wzrostu czy wrcz recesj. Prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves stwierdzi, e

Estoń czycy zgodzili się znosić bardzo trudne, często bolesne wyrzeczenia na drodze do strefy

euro. Kryzys okazał się doskonałym korektorem w Europie. Staje się on sposobem na pozbycie

się tego, co ciąży z przeszłości i pozwala dostrzec to, co nowe dla całej Europy. Rzeczą

znamienną jest iż kryzys nie wpłynął na nowych członków w takim samym stopniu jak na starych

członków. Odpowiedź tkwi w woli pogodzenia się z koniecznością dokonania trudnych i

poważnych reform. Powodem, dla którego obywatele Estonii zgodzili się na bardzo trudne

reformy, jest poczucie, że Estoń czycy są takimi samymi europejczykami jak inni. Według Ilvesa

musimy zacząć oceniać to, co kraje faktycznie robią, a nie to w jakim momencie weszły do Unii

Europejskiej. Estonia, podobnie jak Polska, dokonała radykalnych reform zdecydowanie i bardzo

szybko. Doprowadziła do otwarcia gospodarki i do prywatyzacji. To było podstawą dla naszych

następnych kroków”.

Przed Uni Europejsk stoj wa ne wyzwania, nie tylko w sferze gospodarki ale take w

sferze praw i obowizków obywateli. Jeli dymy do zbudowania strefy stabilizacji to

musimy zwraca uwag take na kwestie bezpieczestwa i poszanowania oraz ochrony praw

czowieka. Thomas de Maizière, Federalny Minister Spraw Wewntrznych Niemiec

stwierdzi w tym kontekcie e Traktat Lizboń ski reguluje to wszystko, co dotyczy kwestii

wolności, bezpieczeń stwa wewnętrznego oraz praworządności. Nowym wyzwaniem, przed

którym staje polityka europejska jest jej upubliczniene i otwartość. Wolność przemieszczania się

oznacza także wolność poszukiwania miejsca pracy, wolność przedsiębiorczości, wolny dostęp do

badań , studiów, możliwość nieskrępowanego znajdywania sobie przyjaciół i osiedlania się. Są to

wolności integrującej się Europy. Nie oznacza to automatycznie, że będą szły za tym przywileje

socjalne. Ta dziedzina pozostaje w sferze praw i obowiązków suwerennych krajów. Dzisiejsza

polityka europejska musi w równym stopniu rozstrzygać zarówno kwestie gospodarcze,

społeczne jak i problemy bezpieczeń stwa. Nie można ich rozdzielić.


Wedle ministra de Maizière „nie będzie w Europie strefy wolności, bezpieczeń stwa i stabilizacji,

jeśli nasi sąsiedzi nie będą tego akceptować i jeśli nie będzie stabilizacji w krajach sąsiadujących.

Potrzebna jest dobra polityka sąsiedztwa, bo jest to jeden z filarów całej polityki europejskiej”.

Zatem potrzebna jest długofalowa polityka wzmacniania, stabilizacji, demokratyzacji i

modernizacji w krajach sąsiadujących. Kraje, które akceptują te reguły i podążają tym szlakiem

powinny być traktowane inaczej niż kraje, które tego nie czynią. Jest to ważna przesłanka dla

polityki europejskiej stwierdził Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec.

Unia wymaga cigej reformy i to zarówno w polityce jak i w sferze gospodarki. Otwarto na

reformy pozwala jej adaptowa si do cigle nowych warunków. Jürgen Fitschen, Wiceprezes

Zarzdu Deutsche Banku, w kontekcie rozmowy o ksztacie i zasigu reform w Unii,

podzieli si swoimi obawami i przemyleniami na temat perspektyw wspópracy

gospodarczej w Europie. Wedle Fitschena trzeba zacz mówić z większą przychylnością o

modelu wspólnego rządu europejskiego. Powstaje pytanie o to, kto w Europie może dyktować

warunki? Jak przymusić kraje do zmian? Unia nie ma jeszcze wypracowanych rozwiązań . Debata

między Niemcami i Francją wystarczająco dobrze pokazuje istotę sporu o model polityki

gospodarczej czy ma on być oparty o eksport czy też trzeba bardziej koncentrować się na

zwiększeniu solidarności europejskiej? Europa jeszcze nie ma w tej sprawie jasnego stanowiska.

To jest realna przeszkoda do budowy wspólnego rynku a bez niego nie zbudujemy jednolitej

przestrzeni europejskiej. Jest to konieczne, aby oprzeć się dominacji Chin i aby umożliwić

europejskim przedsiębiorstwom w przyszłości udział w rynkach światowych. Niepokój budzi

zwiększanie działań protekcyjnych zarówno w samej Europie jak i poza nią. „Liczę, że Europa

jednogłośnie zadecyduje, aby tak się nie stało się” konkludował Fitschen.

Wspólna polityka energetyczna staa si jednym z celów polityki unijnej i znalaza swoje

miejsce w Traktacie Lizboskim. Filip Thon, Prezes Zarzdu RWE Polska zwróci uwag, i

w Europie toczy się ważna debata na temat źródeł energii. Ta debata idzie w zupełnie różnych

kierunkach. W Polsce debatuje się nad tym jak wprowadzić energię nuklearną zaś w Niemczech,

jak tej energii się pozbyć. Nie wystarczy jednak deklarować, że pragniemy aby było zielono i

bezpiecznie, ale musimy znaleźć właściwe rozwiązania i to w skali globalnej”. Według Thona

energia nuklearna musi być uzupełniania o energie ze źródeł odnawialnych. Obecnie Europa

emituje do atmosfery prawie 50% światowej emisji CO2. Ale za 20 lat ta proporcja się odwróci.

Już dziś potrzebujemy regulacji prawnych i politycznych, które pozwolą zapanować nad tym

zjawiskiem. Potrzebne są stabilne reguły i jasno określone cele. Jest to szczególnie ważne w

sytuacji inwestycji w sektorze energetycznym. Są to inwestycje duże i długoplanowe.

Wa ny gos w sprawie przyszoci gospodarczej Europy pad z ust Esko Aho, Wiceprezesa

Zarzdu Nokii, który stwierdzi m.in. e Europa musi mieć perspektywę wzrostu i plan

rozwoju. Jeśli będzie wzrost, wtedy będzie potencjał, by rozwiązać inne problemy, mniej lub

bardziej trudne. Trzeba zatem stawiać pytanie, jak zagwarantować wzrost? Niestety w Europie nie

ma dziś sprzyjających warunków dla prowadzenia działalności gospodarczej dla wiodących firm

światowych zajmujących się technologiami informatycznymi. Wedle raportu byłego Komisarza

Unii Europejskiej Mario Monti, na temat przyszłości jednolitego rynku europejskiego jest wielkim

błędem myślenie, że można tworzyć globalny rynek wedle starego modelu. Mamy zbyt wiele

ograniczeń fiskalnych i finansowych, aby wydawać pieniądze na inwestycje a bez takich wydatków

nie jesteśmy w stanie zagwarantować wzrostu gospodarczego w Europie. Cena braku jednolitego

rynku cyfrowych w Europie od teraz do roku 2020 wynosi około 500 mld euro. Jest to o 4

procent łącznego PKB Unii Europejskiej dzisiaj. Rozwiązanie tego probelmu to zależy wyłącznie

od decyzji politycznych.


Pytanie o przyszo Europy to take pytanie o to, co budujemy. Czym ma by Unia

Europejska? Co jest miernikiem sukcesu tego projektu? Czy chcemy aby bya to wspólnota

interesów czy moe wartoci? Czy jest mo liwe takie zbalansowanie polityki europejskiej,

aby wspólnie dba o interesy i opiera si na istotne dla Europy wartoci. Aleksander

Kwaniewski, byy Prezydent Polski, zajmujc gos w sesji plenarnej Unia Europejska

wspólnota wartoci czy wspólnota interesów przypomnia, e idee wspólnoty europejskiej

powstawały zaraz po II wojnie światowej, kiedy Europa była dramatycznie podzielona i była

ofiarą najkrwawszej wojny w historii cywilizacji. I to wszystko udało się pokonać kolejnymi

krokami. Stanowi to unikalny dorobek Unii Europejskiej, jako organizacji właśnie fundowanej na

silnych, demokratycznych i ogólno humanistycznych wartościach. Prezydent Kwaśniewski

konkludował „poza powstaniem Stanów Zjednoczonych przed dwustu laty, trudno znaleźć inny

przykład, gdzie właśnie fundowana na wartościach struktura międzynarodowa utrzymałaby się

przez tyle lat, odniosłaby tak wielki sukces i byłaby tak ważna dla kolejnych narodów, które

wstępowały do niej później”.

Niezwykle dobitnie zabrzmiay sowa Mirka Topolanka, który przyczyn obecnego kryzysu

Unii doszukuje si nie w sferze bdów przy kalkulacji budetów lecz w kryzysie wartoci:

Pytanie o kryzys polega na tym, czy wszyscy postrzegamy jego zakres i przyczyny w taki sam

sposób. Wedle Topolanka to nie jest tylko tymczasowy kryzys budżetowy, ani na szczeblu

krajowym, ani na szczeblu europejskim. Nie jest prawdą, że sytuacja Grecji to wynik słabej

polityki narodowej spotęgowanej przez globalne spowolnienie gospodarcze. Wedle premiera

Topolanka obecny kryzys jest kryzysem filozofii - jest to kryzys koncepcji pań stwa dobrobytu,

kryzys konsumpcjonizmu, kryzys postmodernistycznego pojmowania popytu, jest to kryzys

wartości moralnych, które są podstawą naszej cywilizacji. „Nie znajdujemy się w sytuacji kryzysu

budżetów, ale w kryzysie wartości” konkludował były Premier Czech.

W tym kontekcie jak najbardziej zatem wskazan jest refleksja aksjologiczna, która pozwoli

patrze na Uni jak na wielki projekt cywilizacyjny. Marcelino Oreja Aguirre, byy

Komisarz Europejski z Hiszpanii, byy Sekretarz Generalny Rady Europy stwierdzi, e

pytanie o wartoci to pytanie podstawowe dla Unii i musimy cigle stara si o tak wanie

Unie bo budowanie wspólnej przestrzeni wartości to długi proces. Musimy jednak go rozpocząć,

tak aby pań stwa członkowskie też zwiększyły swój udział we wspólnych działaniach i dzięki temu

różnorodność będzie stanowić mocną a nie słabą stronę Unii Europejskiej w polityce

międzynarodowej. Oreja Aguirre stwierdził, że Unia Europejska powinna bardziej efektywnie

promować demokrację, praworządność i prawa człowieka. Promowanie tych wartości musi być

coraz mądrzej wykorzystywane. Wymaga w tym dyskusja z partnerami społecznymi. Nie tylko z

rządami. Po przyjęciu Traktatu Lizboń skiego Unia ma wszelkie narzędzia, żeby te propozycje

przełożyć w konkretne działanie.

W kontekcie rozmowy o wartociach wa nym gosem byo wystpienie Vaira Vike-

Freiberga, Prezydenta otwy w latach 1999-2007. Na podstawie szerokiego przegldu praw

kobiet we wspóczesnym wiecie dosza ona do wniosku, e społeczeń stwo ogółem jakby nie

nadąża za ideą równości demokratycznej. Tak samo, jeżeli chodzi o biedę, o niezamożność mamy

jeszcze zbyt wielu ubogich. Pani Prezydent przypomniała, że jest ambasadorem działań na rzecz

zwalczania ubóstwa. „W wielu krajach kobiety po prostu nie mają szansy na to, żeby odgrywać

jednakową rolę w społeczeń stwie, żeby zajmować równorzędne miejsce. To jest strata dla

społeczeń stwa, strata dla świata, ponieważ jest sprawą oczywistą, że talenty rozkładają się

jednakowo. Wspóczesna Europa jest wielkim procesem przewartociowywania tego, co z

pozoru tylko wydaje si oczywiste.


Za niebezpieczne dla procesu budowania Europy jako wspólnej przestrzeni wartoci Pedro

Pereira da Silva, Dyrektor Generalny, Jeronimo Martins Dystrybucja S.A. uzna próby

zbytniego podkrelania znaczenia interesów poszczególnych krajów. Wedle niego Traktat

Lizboń ski to wielki kroki naprzód, jeśli chodzi o Europę i prawa Europy, także w dziedzinie

wartości, swobody i solidarności między członkami. Dlatego nie można zapominać ile wszyscy

zyskali na Unii Europejskiej? Trzeba jednak myśleć o przyszłych pokoleniach, nie tylko o tym co

mamy dzisiaj. I z tej perspektywy trzeba oceniać także obecne działania i plany. To myślenie jest

przejawem dominujące roli, jaką maja pełnić wartości w tworzeniu Europy i to one leżą w

naszym najlepszym interesie.

Przeamanie sposobu mylenia w kategoriach interesu jednego pastwa jest warunkiem

koniecznym dla budowania wspólnoty europejskiej. Jednak Unia nie chce budowa si na

zasadach prostego kolektywizmu, ale dy do wybudowania konsensusu interesów

wszystkich jej czonków. Niezwykle istotnym narzdziem w tym procesie jest waciwa

komunikacja. Maro efovi, Wiceprzewodniczcy, Komisarz ds. Instytucjonalnych oraz

Administracji, podczas debaty Po pierwsze skuteczna komunikacja czyli jak dotrze do

najwa niejszych osób w Unii Europejskiej? przypomnia, e Traktat Lizboń ski daje więcej

możliwości zaangażowania parlamentów krajowych poszczególnych pań stw członkowskich.

Jeżeli chcemy omawiać kwestie przepisów unijnych to nie trzeba od razu kierować się do

Brukseli, ale trzeba najpierw skontaktować się z własnym ministrem, który będzie później

omawiał tę sprawę w Brukseli na poziomie Rady Unii Europejskiej czy też z parlamentarzystami,

którzy też mogą mieć wpływ na kształt regulacji europejskich. Unia Europejska opiera się na

współpracy i koordynacji. Żeby osiągnąć sukces trzeba być tego świadomym.

Wspólne interesy to take przestrze wspólnej odpowiedzialnoci. Tam gdzie styka si wiele

wpywów, tam te pojawia si wiele wymaga, które niekiedy mog by interpretowane jako

ograniczenie wolnoci. Wspóczesne globalne zagroenia staj si wyzwaniem dla

spoecznoci wielokulturowych, wielonarodowych i wieloreliginych, a tak jest Unia.

Powstaje zatem pytanie, jak zagwarantowa fundamentaln wolno obywatela i jego

bezpieczestwo. Jerzy Miller, Minister Spraw Wewntrznych i Administracji w debacie

powiconej tematowi Bezpieczestwo a wolno zwróci uwag, e nie jest prawdą, że im

więcej jest wolności, tym mniej bezpieczeń stwa. Prawdą jest, że im więcej jest anarchii tym mniej

bezpieczeń stwa. Dlatego na problemy globalnych zagrożeń trzeba odpowiadać globalnym

działaniem. Nie ma bezpiecznej wyspy w globalnym świecie. Nie ma bezpieczeń stwa, jeżeli

wolność jest ograniczona. Kiedy dwadzieścia jeden lat temu rozpoczęły się zmiany Polska

otrzymała obietnicę, że Unia i NATO są dla niej otwarte. Warunkiem było jednak to, aby

sprawdzić się, stworzyć takie prawo i wykazać taką sprawność w przestrzeganiu tego prawa żeby

nie być niechcianym, niebezpiecznym gościem, żebyście powiedzieli konkludowa Minister

Miller.

Integracja europejska jest procesem dugotrwaym i zakada ona proces reform wewntrz

krajów czonkowskich nie tylko w sferze gospodarki ale take w sferze funkcjonowania

wymiaru sprawiedliwoci. Pastwo prawa to pastwo niezale nej i sprawnej wadzy

sdowniczej. W debacie Wymiar sprawiedliwoci w Europie jak sprosta wyzwaniom w

przyszoci, moderowanej przez Zbigniewa wikalskiego, byego Ministra Sprawiedliwoci

Polski, udzia wzili Robert Repassy, Wiceminister Sprawiedliwoci Wgier, Lucia

Zintanska, Minister Sprawiedliwoci Sowacji, Jiri Pospisil, Minister Sprawiedliwoci Czech

i Krzysztof Kwiatkowski, Minister Sprawiedliwoci RP. Jiri Pospisil stwierdzi m.in.

e problemy systemów wymiaru sprawiedliwości w krajach postkomunistycznych są do siebie

podobne, bardziej podobne niż problemy w dziedzinie bankowości, systemu podatkowego,

dziedzinie służby zdrowia i tak dalej. To podobień stwo - wedle Ministra Pospisila - tkwi także w


tym, że wymiar sprawiedliwości nadal nie został zreformowany. Jest to wynik wielu okoliczności.

Zasadnicze zmiany reformatorskie zostały dokonane dopiero po roku 2000 stwierdził minister.

W kontekcie Forum Ekonomicznego wa ne s zmiany w funkcjonowaniu wymiaru

sprawiedliwoci wobec przedsibiorców. Mówi o tym Krzysztof Kwiatkowski, Minister

Sprawiedliwoci RP. Stwierdzi on m.in. „Prawo ma być przyjazne przedsiębiorcom.

Szczególnie w Krynicy nie trzeba o tym mówić, jakie były podstawowe bolączki prawne w

relacjach z biznesem”. Wedle Ministra Kwiatkowskiego w Polsce jest dłuższa niż w innych

krajach europejskich procedura rejestracji spółek. Dlatego przygotowuje się tak zwany projekt S-

24 rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w ciągu dwudziestu czterech godzin.

Kolejną bolączką wskazywaną przez przedsiębiorców była poprawa egzekucji prawa.

Rozwiązaniem może okazać się „e-sąd”, który służy szybszemu dochodzeniu należności. Na

problemy z bezpieczeń stwem obrotu prawnego przynajmniej w zakresie nabywania

nieruchomości odpowiada „e-księga wieczysta”-stwierdził Minister Kwiatkowski.

Perspektywy rozwoju Unii Europejskiej okrelaj zarówno rozwój poszczególnych krajów,

wchodzcych w jej skad jak i ogólnounijne programy wspierajce i spójnoci . O ich

znaczeniu decyduj rodki finansowe, które mona wykorzysta na wyrównywanie rónic

rozwojowych. Budet Unii Europejskiej to zaledwie 1% PKB krajów czonkowskich. Jeli

uwzgldni si, e znaczna cz tego budetu pokrywa wydatki wspólnej polityki rolnej,

wówczas uwiadamiamy sobie jak dramatycznie mao Unia przeznacza pienidzy na reszt

zada. Zwróci na to uwag Janusz Lewandowski, Komisarz Unii Europejskiej ds. Budetu i

Programowania Finansowego, podczas sesji powiconej nowej perspektywie finansowej

Unii. Komisarz Lewandowski stwierdzi, e najlepiej wydane pienidze to inwestowanie w

ludzi, w edukacj nowych pokole. W Europie istnieje syndrom, powiązany ze stosunkowo

dużym bezrobociem wśród młodzieży. Jest to problem natury socjologicznej i politycznej,

bardziej niż społecznej. Związki zawodowe chronią już zatrudnionych i utrudniają dostęp

młodego pokolenia do pracy. W Unii istnieją programy dla starzejącej się Europy, a więc nauka

przez całe życie. Unia jednak musi wspierać młodych w ich awansie zawodowym. Dlatego trzeba

wysoko ocenić programy dla młodych, wspomagające mobilność i podnoszące poziom

wyszkolenia, czy choćby „Erasmus”. „Padło pytanie jakości wydawania unijnych pieniędzy jeśli

spojrzymy na „Erasmusa” to naprawdę są to wydatki, które przynoszą korzyści najwyższej

jakości stwierdzi Lewandowski.

Odpowiedzi Europy na wyzwania globalizujcego si wiata musi by szybki rozwój, oparty

o innowacje. Zwróci na to uwag Günter Verheugen, profesor honorowy Europejskiego

Uniwersytetu Viadrina i byy Komisarz Unii Europejskiej. Wedug niego innowacja jest

kluczem dla gospodarki społeczeń stwa europejskiego. Ciągle jesteśmy w procesie podwójnej

transformacji, bo gospodarka oparta o wiedzę i eko-wydajna gospodarka innowacyjna jest

kluczem do sukcesu. Jednak, według Güntera Verheugena, nie ma europejskiej polityki

innowacyjnej. Innowacja jest robiona tam i tu, ale trudno jest dostrzec wspólną strategię. Luka

pomiędzy poziomem innowacyjności Stanów Zjednoczonych i Europy się znowu powiększa zaś

gospodarki wschodzące w innych częściach świata szybko doganiają Europę stwierdził

Verheugen.

Innym wyzwaniem przy podziale skromnego wobec potrzeb Europy budetu Unii

Europejskiej s fundusze spójnoci. Jarosaw Bauc, Prezes Zarzdu Polkomtel S.A. uzna e

jest mało prawdopodobne aby w polityce spójności utrzymać te same reguły, które obowiązują

dzisiaj, gdyż wówczas część regionów wschodnich Niemiec, Włoch, Grecji będzie pozbawiona

funduszy, które są już przydzielone. W budżecie na okres 2007-2013 podział budżetu pomiędzy

starą 15 unijną, a nowych 12 krajów, jeśli chodzi o politykę spójności wyglądał mniej więcej jeden

do jednego.


Integracja Europy jest wielkim procesem poszukiwania kompromisu, zestawiania racji i

interesów, tak aby w rezultacie konsensusu znale rozwizanie korzystne dla wszystkich.

Dlatego warto rozmawia. Od 20 lat takim miejscem dla otwartej i wieloaspektowej debaty

jest Forum Ekonomiczne w Krynicy. To, e obchodzi ono swój jubileusz wiadczy dobitnie,

e dialog si opaca.

More magazines by this user
Similar magazines