sitpchem druk.p65 - PKN Orlen

orlen.pl

sitpchem druk.p65 - PKN Orlen

z naft¹

przez

pokolenia

1


ODDZIA£ STOWARZYSZENIA IN¯YNIERÓW I TECHNIKÓW PRZEMYS£U CHEMICZNEGO W P£OCKU

z naft¹

przez

pokolenia

tekst

ALEKSANDER PUCHOWICZ

pocztówki archiwalne

KOLEKCJA JERZEGO ZIELIÑSKIEGO

P£OCK 2004

3


instytucja sprawcza

Oddzia³ Stowarzyszenia In¿ynierów i Techników Przemys³u Chemicznego w P³ocku

09-411 P³ock, Chemików 7

SPONSOREM G£ÓWNYM ALBUMU JEST

ISBN 83-915827-2-8

projekt graficzny

opracowanie typograficzne i redakcyjne

JACEK CZURY£O I ZBIGNIEW CHLEWIÑSKI (JZC)

materia³ ilustracyjny

pocztówki archiwalne z kolekcji JERZEGO ZIELIÑSKIEGO (s. 8-120)

fotografie archiwalne ze zbiorów PIOTRA G¥SIORA (s. 6)

JERZY FALL (s. 134)

M. SOKO£OWSKI (s. 130)

HALINA P£UCIENNIK (138, dó³ s. 142, 144, 146)

zbiory Archiwum Zak³adowego i SITPChem w P³ocku

prepress

PCGRAF

druk i oprawa

Olsztyñskie Zak³ady Graficzne SA

wydawca

SAMIZDAT ZOFII £OŒ

tel. (24) 26-274-22, 0 695 602 157; samizdat@go2.pl

Wydanie 1. Nak³ad 1500 egzemplarzy.

Arkuszy wydawniczych 18,25. Arkuszy drukarskich 20,50.


Niniejszy album wydano

dla upamiêtnienia 150-lecia rozwoju przemys³u naftowego

na ziemiach polskich.

Powsta³ dziêki zainteresowaniu t¹ przesz³oœci¹

okazanemu przez grupê d³ugoletnich pracowników

Zak³adu Produkcyjnego Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN Spó³ka Akcyjna,

a zw³aszcza dziêki inicjatywie i zaanga¿owaniu

Pana Eugeniusza Korsaka,

prezesa Stowarzyszenia P³ockich Naftowców

i wiceprezesa Oddzia³u Stowarzyszenia In¿ynierów i Techników

Przemys³u Chemicznego w P³ocku,

oraz Pana Aleksandra Puchowicza,

autora strony merytorycznej.

Album jest zbiorem unikatowych ilustracji,

a tak¿e swoistym kompendium wiedzy o historii

polskiego przemys³u rafineryjnego,

ukazanej przez pryzmat jego rozwoju na ca³ym œwiecie.

Ma byæ te¿ wyrazem naszej pamiêci

o bohaterach pionierskich czasów przemys³u wydobycia i przerobu ropy,

m.in. o twórcy polskiego przemys³u naftowego – Ignacym £ukasiewiczu.

W albumie uwzglêdniono materia³y w³asne Pani Aliny Klocek,

wykorzystano archiwalne pocztówki

z prywatnej kolekcji Pana Jerzego Zieliñskiego

i dzisiejsze fotografie p³ockiej petrochemii Pani Haliny P³uciennik,

pozosta³e zdjêcia zosta³y zamieszczone dziêki uprzejmoœci

Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN Spó³ka Akcyjna.

Mamy nadziejê, ¿e ka¿dy z Pañstwa,

bez wzglêdu na wiek czy zainteresowania zawodowe,

odnajdzie w tej lekturze ducha rewolucyjnych przemian

towarzysz¹cych wykorzystaniu ropy naftowej na potrzeby cz³owieka,

w których Polacy mieli swój bardzo wyraŸny udzia³.

WYDAWCA

5


Ignacy £ukasiewicz, fotografia

z ostatnich lat ¿ycia;

ze zbioru Piotra G¹siora.

Honorata ze Stachurskich

£ukasiewiczowa, ¿ona Ignacego;

ze zbioru Piotra G¹siora.

PRZEDMOWA

Oddajemy w rêce P. T. Czytelników album, by zatrzymaæ w czasie niektóre

momenty z przesz³oœci przemys³u naftowego. Uwa¿amy, i¿ jesteœmy to winni

wszystkim tym, którzy, najczêœciej bezimienni, przemys³ ten budowali, rozwijali

i oddawali mu swoje si³y, a niekiedy nawet sk³adali ofiarê najwy¿sz¹ – ze

swego ¿ycia.

Rok 2003 – Rok £ukasiewicza – jest dobr¹ okazj¹ dla przypomnienia bezprzyk³adnych

dokonañ tego cz³owieka, ludzi jemu wspó³czesnych i ca³ych zastêpów

fachowców, jacy wyroœli w klimacie innowacji i ciê¿kiej pracy. Polska nie maj¹c

bytu pañstwowego sta³a siê kolebk¹ tego przemys³u i liczy³a siê w œwiecie nafty.

Potem ten œwiat oddala³ siê od nas coraz bardziej. Wysi³ki podjête w ostatnich

latach dla zmniejszania naszego dystansu w przemyœle naftowym wydaj¹ siê dobrze

rokowaæ na przysz³oœæ.

Ze wspania³ej historii polskiego przemys³u naftowego uda³o nam siê uchroniæ

i przedstawiæ tutaj raczej niewiele obrazów. Staraliœmy siê wiêc je uzupe³niæ tekstem

opartym na materia³ach wielu opracowañ ludzi z krêgu inicjatyw Stowarzyszenia

In¿ynierów i Techników Przemys³u Naftowego i Gazowniczego oraz muzeum-skansenu

w Bóbrce, w tym szczególnie z Historii polskiego przemys³u naftowego pod

redakcj¹ profesora Ryszarda Wolwowicza, wydanej w 1994 i 1995 roku w Brzozowie

i Krakowie. Zadaliœmy sobie trud pokazania tej naszej historii na tle rozwoju

wydarzeñ geopolitycznych i szkicowania sytuacji przemys³u na œwiecie w danym

okresie. Mieliœmy podwójnie uzasadnione prawo w „nowo¿ytnej”, powojennej

historii pisaæ g³ównie o p³ockiej rafinerii, w Polsce najwiêkszej, licz¹cej siê w Europie

– te¿ jako inspiratorzy wydania tego albumu. Wplataliœmy jej dzieje w œwiatowy

nurt. Chcieliœmy w ten sposób unikn¹æ pos¹dzeñ o gloryfikacjê polskich osi¹gniêæ

b¹dŸ przecenianie ich znaczenia. Takie podejœcie zdecydowanie utrudni³o

nam zadanie i spowodowa³o rwan¹ narracjê, a tak¿e koniecznoœæ u¿ywania w wielu

przypadkach jêzyka naje¿onego terminami fachowymi.

Wracamy do spo³ecznoœci œwiatowej, czeka nas los, który bêdzie prze¿ywany

wspólnie z innymi narodami Europy w wielkiej rodzinie, pisz¹c i ilustruj¹c historiê

polskiego przemys³u naftowego przytoczyliœmy jednak wiele danych ze Stanów

Zjednoczonych Ameryki Pó³nocnej, gdy¿ to w³aœnie ten kraj w bran¿y naftowej

szybko uplasowa³ siê na pozycji niezaprzeczalnego lidera i nadal nadaje ton

wielkiemu œwiatowemu przemys³owi nafty i petrochemii, a my w Europie i w Polsce

czynimy wiele, aby dotrzymaæ im kroku.

Ka¿dy dzieñ pisze now¹, dalsz¹ historiê. Trwa to ju¿ 150 lat od momentu,

gdy dla nafty zapocz¹tkowa³ j¹ Ignacy £ukasiewicz. Ten p³yn to przysz³e bogactwo

kraju, to dobrobyt i pomyœlnoœæ dla jego mieszkañców, to nowe Ÿród³o zarobków dla biednego

ludu i nowa ga³¹Ÿ przemys³u, która obfite zrodzi owoce. W p³ynie tym widzia³ on zatem

bogactwo kraju i dobrobyt ludzi. Prorocze s³owa chyba nie do koñca spe³ni³y siê.

Historia uczy – niech wiêc p³yn¹ce z niej nauki pomog¹ nam wszystkim w wykonaniu

tego przes³ania – testamentu duchowego wielkiego Polaka.

Licz¹c na ¿yczliwe przyjêcie albumu nie uciekamy od krytyki. Czytelnikom

¿yczymy satysfakcji w odbiorze niniejszego wydawnictwa.

I. CZASY PIONIERÓW PRZEMYS£U NAFTOWEGO

Od najdawniejszych czasów ropa naftowa jest znana

Saga ropy naftowej, pe³en jej znaczenia okres, który dziœ tu œwiêcimy, siêga

jednak swymi korzeniami staro¿ytnych cywilizacji. Sumerowie trzy tysi¹ce lat przed

nasz¹ er¹ i inne ludy Mezopotamii, Egipcjanie, ludnoœæ wielu obszarów Azji, Europy

i Ameryki, wszyscy oni pozostawili dowody œwiadcz¹ce o wykorzystywaniu

ropy, widoczne w piramidach, s³ynnej drodze procesyjnej w Babilonie, w zapiskach

o œwiêtych ogniach w wierzeniach z Kaukazu. Mury Jerycha i Babilonu, prawdo-

7


Krosno – skrypt umieszczony

30 wrzeœnia 1928 r.

wraz z kamieniem wêgielnym

pod pomnikiem Ignacego

£ukasiewicza; pocztówka

fotograficzna R. Kaski

w Kroœnie.

Krosno – uroczystoœæ ods³oniêcia

pomnika Ignacego £ukasiewicza

23 paŸdziernika1932 r.

podobnie te¿ arka Noego i koszyk Moj¿esza zawiera³y materia³ wi¹¿¹cy w rodzaju

asfaltu. W pierwszym stuleciu przed Chrystusem grecki historyk Diodor z entuzjazmem

opisuje asfaltowy przemys³ staro¿ytnego Babilonu, a rzymski naturalista

Pliniusz w pierwszym wieku naszej ery wspomina o leczniczym stosowaniu bituminów

w leczeniu ran, katarakty, bólu zêbów, reumatyzmu, gor¹czki i jeszcze innych

przypad³oœci. W Iliadzie Homera jest wzmianka o ogniu u¿ytym przez Trojan;

perski król Cyrus przed zajêciem Babilonu ostrzega obroñców przed u¿yciem

szybko rozprzestrzeniaj¹cych siê p³omieni; prawdopodobnie pal¹ce siê gazy niedaleko

Kirkuku by³y owym piecem, do którego babiloñski król Nabuchodonozor

kaza³ wrzucaæ Izraelitów. Jak pisze Plutarch, miejscowa ludnoœæ iluminacjami wita³a

Aleksandra Wielkiego. Wiele wybitnych dzie³ zawiera wzmianki o bituminach,

by wymieniæ choæby Arystotelesa, Herodota i Strabona przed nasz¹ er¹ czy

Dioskuridesa i Tacyta w pierwszych wiekach naszej ery. Podobno w Aleksandrii

destylowano ropê ju¿ we wczesnej epoce chrzeœcijañskiej. Straszliwy ogieñ grecki

– oleum incendiarum – od siódmego wieku stosowano i pilnie strze¿ono recepty na

jego wytwarzanie w Bizancjum. Œredniowiecze przynosi wieœci o ropie ze Ÿróde³

innego krêgu kulturowego – pisz¹ o niej Masudi, Tabari, Karafi. S³ynny podró¿-

nik Marco Polo w 1272 roku dostrzega w Baku pal¹ce siê lampy z naft¹. Wybitni

nowo¿ytni filozofowie, jak F. Bacon, uczeni, jak B. Ramazzini, A. Libavius, Macquer,

de Saussure, Claire-Deville, J. Dumas i inni pisali o nafcie. Birma mia³a ju¿

w pocz¹tkach XVIII wieku kwitn¹cy przemys³ naftowy; zdumiony ambasador

brytyjski donosi³ wówczas o 500 szybach naftowych produkuj¹cych na potrzeby

oko³o 7 milionów konsumentów.

Niestety, nie ma poœród tak wielu Ÿróde³ babiloñskich, egipskich, ¿ydowskich,

perskich, greckich, rzymskich, arabskich i œredniowiecznych europejskich

¿adnego równie starego polskiego pisanego œwiadectwa o wystêpowaniu i wykorzystywaniu

ropy. S¹ jednak informacje ju¿ z XIII wieku. Nowsze pochodz¹ od

Jana D³ugosza, a póŸniejsze – do czasów £ukasiewicza – znaleŸæ mo¿na u Stefana

Falimierza, Hieronima Spiczyñskiego, Marcina Siennika, Marcina z Urzêdowa

w XVI wieku, Erazma Syxta, Konrada Archiatra, Wojciecha Tylkowskiego, Stanis³awa

£adowskiego, Jana Jonstona w XVII wieku, Gabriela Rz¹czyñskiego, Krzysztofa

Kluka, Baltazara Hacqueta, w kalendarzach Jakuba Niegowieckiego i Stanis³awa

Duñczewskiego w XVIII wieku. W pismach wszystkich tych autorów jest

wiele informacji o poszukiwaniach, wydobyciu, a nawet o przetwarzaniu i zastosowaniu

ropy w wielu miejscowoœciach Podkarpacia. Stanis³aw Staszic w wydanym

w 1815 roku dziele O ziemiorodztwie Karpatow i innych gor i rownin Polski tak

oto pisze: na samym wierzchu p³ywa olej czystszy ¿ó³toszarawy. Ten zbierany z wierzchu

bywa u¿ywanym do lamp, do œwieczek. Pali siê ³atwo, wydaje kopeæ gêsty, a wypala siê

ca³kiem nie zostawuj¹c po sobie ¿adnych ostatków. Jest to gatunek naphty bitumen fluidissimum,

levissimum, naphta. Józef Hecker w 1813 roku rozpoczyna próby destylacji

ropy, a w 1817 dostarcza destylat do oœwietlania ulic Drohobycza, koszar w Samborze

i salin w Truskawcu. W 1837 roku w Pary¿u dokonali frakcjonowanej destylacji

ropy Francuz Józef Pelletier i Polak Filip Walter. Ksi¹¿ki Franciszka Siarczyñskiego

z 1828 roku i J. B. Puscha z 1836 traktuj¹ o skalnym oleju z ziemi

galicyjskiej. Liczni uczeni polscy interesowali siê rop¹ ju¿ na pocz¹tku wieku XIX.

Sk¹d zatem rachuba „ery nafty” od £ukasiewicza? Ropa w Galicji, wyp³ywaj¹ca

czêsto samoczynnie do potoków i rzek, do smarowania osi wozów cha³upniczo

bywa³a ju¿ przecie¿ wykorzystywana, niekiedy po spaleniu w dole zostawa³a „maziuga”.

Wkrótce dzia³ania £ukasiewicza przyczyni³y siê do tego, ¿e iloœci z wycieków

przesta³y wystarczaæ i zaczêto siêgaæ do g³êbszych warstw geologicznych. Polska,

pod zaborami, nie mia³a niestety takich, jak mo¿ni tego œwiata, mo¿liwoœci

i kapita³ów.

Przedstawmy jednak najpierw tê wielk¹ postaæ. Niech przemówi znawca i kolekcjoner

Jerzy Zieliñski swoim barwnym tekstem.

9


Krosno – pami¹tka z uroczystoœci

ods³oniêcia pomnika

Ignacego £ukasiewicza

23 paŸdziernika 1932 r.

„Ojciec” Ignacy £ukasiewicz (1822-1882)

31 lipca 1853 roku w lwowskim szpitalu po raz pierwszy mia³y zap³on¹æ

lampy naftowe. Twórcami nowego typu oœwietlenia byli: zatrudniony w miejscowej

aptece Mikolascha farmaceuta Ignacy £ukasiewicz oraz blacharz Adam Bratkowski.

Ich wynalazek powinien uniezale¿niæ pracê personelu szpitala od pory

dnia – dotychczasowe operacje przeprowadzano wy³¹cznie przy œwietle dziennym.

Nadesz³a chwila próby.

£ukasiewicz i Bratkowski, niezbyt oswojeni ze szpitalem, kroczyli za pielêgniarzem

Bazylim st¹paj¹c na palcach i staraj¹c siê robiæ jak najmniej ha³asu. Bratkowski, który

dopiero pierwszy raz w ¿yciu znalaz³ siê w sali chorych, rozgl¹da³ siê ciekawie. W mroku

zapadaj¹cego wieczoru widzia³ dwa szeregi ³ó¿ek, na których le¿eli lub siedzieli chorzy.

£ó¿ka by³y ustawione g³owami ku œcianom, z których tylko jedna mia³a kilka okien. Zachodz¹ce

s³oñce rzuca³o czerwone plamy na bia³¹ poœciel i blade twarze chorych.

– Panie Bazyli – rzek³ szeptem £ukasiewicz – ka¿cie zapaliæ wasze stare kaganki.

Jak przyjd¹ panowie doktorzy, to je pogasimy, a zapalimy dwa oliwne kaganki, zawieszone

na œcianach sali.

Obydwa te p³omyki by³y ledwie widoczne przy gasn¹cym œwietle dnia.

– A przy jakim œwietle robi siê tu u was operacje? – zapyta³ magister pielêgniarza.

– Operacje robi siê tylko za dnia.

– A je¿eli trzeba operowaæ chorego w nocy?

– To siê bardzo rzadko zdarza. Zwykle czekamy do rana.

– A je¿eli ju¿ koniecznie trzeba? Przecie ¿ycie ludzkie zale¿y nieraz od godziny, od

chwili...

– Ach, w takim razie pan doktor kraje chorego przy œwiecach, ale to bardzo niewygodne.

£ukasiewicz nie pyta³ ju¿ dalej, bo w³aœnie w tej chwili rozleg³y siê w korytarzu kroki

i na progu sali stanê³o kilka osób...

– To jest pan magister £ukasiewicz – przedstawi³ wynalazcê dyrektor szpitala.

– Bardzo mi mi³o – wyci¹gn¹³ rêkê do £ukasiewicza prezydent. – Wiem od pana

dyrektora, ¿e chce pan swój wynalazek ofiarowaæ szpitalowi. Bardzo to piêknie, bardzo...

Niech¿e wiêc poka¿e nam te cuda.

– ¯adne cuda, panie prezydencie – sk³oni³ siê skromnie £ukasiewicz. – Ot, prosty

wynik pracy i logicznego wnioskowania. Olej skalny ma tê w³asnoœæ, ¿e przez destylacjê

mo¿na z niego uzyskaæ p³yn lekki i czysty. Nazwijmy go naft¹. Nafta ta, zamkniêta w zbiorniku,

z którego lniany knot wyprowadza j¹ na zewn¹trz, pali siê wprost cudownie. Jak

panowie widz¹, knot jest ujêty w metalowy palnik z maszynk¹, któr¹ mo¿emy regulowaæ

p³omieñ. Proszê, zapalam – siêgn¹³ jedn¹ rêk¹ po p³on¹cy stoczek, a drug¹ zdj¹³ z lampy

przeŸroczysty cylinder z miki. Przytkn¹³ p³omieñ stoczka do wystaj¹cego z lampy knota

i nasadzi³ na maszynkê cylinder. – Zapalcie drug¹ – zwróci³ siê do Bratkowskiego, podaj¹c

mu stoczek. – A pan Bazyli niechaj zgasi kaganki. Teraz poczekamy chwilê, a¿ siê lampy

rozœwiec¹ – zakoñczy³ reguluj¹c maszynkami wysokoœæ p³omienia.

Lekarze i radni patrzyli ciekawie i z podziwem. Ju¿ po chwili œwiat³o lamp nabra³o

si³y i oœwietli³o ca³¹ wielk¹ salê. £ukasiewicz rozejrza³ siê i ujrza³ wpatrzone w œwiat³o

lamp kilkanaœcie par oczu chorych, le¿¹cych na bielej¹cych pod œcianami ³ó¿kach...

W pó³ godziny póŸniej odby³a siê pierwsza operacja nocna przy jasnym œwietle lamp

Ignacego £ukasiewicza. By³o to w dniu 31 lipca 1853 r. Chorego uratowano.

Scena z lwowskiego szpitala zosta³a opisana w ksi¹¿ce Nafta... nafta... nafta

autorstwa Jerzego Kossowskiego. Kim by³ wynalazca lamp naftowych, które uratowa³y

¿ycie W³adys³awowi Holeckiemu, pierwszemu pacjentowi operowanemu

przy ich œwietle?

Ignacy £ada £ukasiewicz urodzi³ siê w 1822 roku w po³o¿onej nad Wis³¹,

odleg³ej o oko³o dwadzieœcia kilometrów od Mielca, wsi Zaduszniki. Ma³y Ignaœ

ochrzczony zosta³ w koœciele w Padwi Narodowej. Rodzice – ojciec Józef (oficjalista

dworski) i matka Apolonia z domu Œwietlik (ich œlub odby³ siê w Gaw³uszowi-

11


„Kuryer Literacko Naukowy” –

dodatek do „Ilustrowanego

Kuryera Codziennego” nr 295

z 24 paŸdziernika 1932 r.

poœwiêcony ods³oniêciu pomnika

Ignacego £ukasiewicza

w Kroœnie.

cach) – utrzymywali siê z dzier¿awy wsi Zaduszniki. Dzier¿awa nie przynosi³a im

jednak wielkich dochodów. Na pierwsze nauki Ignacy wys³any zosta³ do Rzeszowa.

Po ukoñczeniu w 1836 roku czwartej klasy gimnazjalnej u ojców pijarów i po

przedwczesnej (w tym¿e roku) œmierci ojca, rodzina zaczê³a zastanawiaæ siê nad

dalszym kszta³ceniem Ignacego w szkole b¹dŸ oddaniem go do przyuczenia w zawodzie.

Okaza³o siê, ¿e £ukasiewiczowie nie byli ju¿ w stanie ³o¿yæ na dalsz¹ naukê

Ignacego i ostatecznie trafi³ on na praktykê do apteki w £añcucie (u Antoniego

S³obody), któr¹ dokoñczy³ w Rzeszowie. M³ody £ukasiewicz bardzo przyk³ada³

siê do nauki wybranego zawodu. W roku 1841 podj¹³ pierwsz¹ pracê w aptece

Hubla w Rzeszowie. Ignacy zaanga¿owa³ siê w tym czasie w dzia³alnoœæ narodow¹

i bra³ czynny udzia³ w ruchach zmierzaj¹cych do wywo³ania powstania ch³opskiego.

W 1846 zosta³ aresztowany przez policjê rzeszowsk¹. Nie uleg³ jednak

œledczym i mimo zastosowania przez policjê drastycznych œrodków przymusu, nie

sk³ada³ zeznañ. Przewieziony do Lwowa i osadzony w tamtejszym wiêzieniu post¹pi³

podobnie. Jego wspó³towarzysze: Teofil Wiœniowski – uwa¿any za przywódcê

powstania w Galicji wschodniej oraz Józef Kapuœciñski z Pilzna, zostali

w 1847 roku straceni przez powieszenie. Dla £ukasiewicza los by³ ³askawszy – na

fali wydarzeñ 1848 roku uda³o mu siê opuœciæ lwowskie wiêzienie i rozpocz¹³ pracê

w miejskiej aptece Piotra Mikolascha. Pocz¹tkuj¹cy farmaceuta postanowi³ dalej

kszta³ciæ siê w wybranym zawodzie. W 1850 wyjecha³ do Krakowa, gdzie podj¹³

studia na Wydziale Farmacji w Uniwersytecie Jagielloñskim. Tam po raz pierwszy

spotka³ siê z problematyk¹ naftow¹. W tym czasie prowadzono ju¿ bowiem liczne

doœwiadczenia i badania laboratoryjne nad rop¹ naftow¹ w celu uzyskania czystej

nafty. Dla dalszego pog³êbienia wiadomoœci £ukasiewicz podj¹³ studia o kierunku

farmaceutycznym na uniwersytecie w Wiedniu. W 1852 roku uzyskuje tam stopieñ

magistra farmacji. Po tych gruntownych studiach Ignacy £ukasiewicz powraca

do Lwowa obejmuj¹c stanowisko prowizora w aptece Piotra Mikolascha –

Pod Z³ot¹ Gwiazd¹. Tam wraz z farmaceut¹ Janem Zehem zajmowa³ siê destylacj¹

ropy naftowej, która obficie wystêpowa³a na galicyjskich terenach od Krosna

a¿ po Drohobycz. Jak do tego dosz³o, opisuje Ludwik Tomanek w swojej ksi¹¿ce

o Ignacym £ukasiewiczu wydanej w 75-lecie zaœwiecenia pierwszej lampy naftowej:

Gdy £ukasiewicz by³ oddanym swym zwyczajnym pracom praktycznego aptekarza,

zg³osi³ siê do apteki Mikolascha pewien ¿yd, nazwiskiem Schreiner, propinator z okolic

Borys³awia. Schreiner zauwa¿y³, jak ch³opi tamtejsi gotuj¹ w du¿ych naczyniach ropê naftow¹,

a¿eby j¹ zagêœciæ i uczyniæ tê przydatniejsz¹ do smarowania wozów. Podczas gotowania

zbiera³ siê na pokrywce naczyñ ¿ó³tawy p³yn, który nasun¹³ szynkarzowi myœl, czyby

zeñ nie mo¿na by³o otrzymaæ... wódki. Przyniós³ wiêc próbki tego p³ynu oraz ropy do apteki

z proœb¹ o pomoc i radê. Wówczas to £ukasiewiczowi b³ys³o coœ jak objawienie. Postanowi³

zaj¹æ siê t¹ destylacj¹. Naturalnie nie w tym kierunku a¿eby z oleju skalnego uzyskaæ

spirytus, ale ¿eby go wyzyskaæ do innych celów praktycznych. W wyniku badañ przeprowadzonych

w laboratorium aptecznym przez £ukasiewicza i Zeha otrzymano produkt,

który ju¿ wczeœniej galicyjscy farmaceuci sprowadzili z W³och i u¿ywali do

produkcji leków i kosmetyków. W³aœciciel apteki zainteresowa³ siê otrzyman¹ ciecz¹

w aspekcie farmaceutycznym. Uzyskany destylat nie cieszy³ siê jednak wiêkszym

zainteresowaniem wœród farmaceutów i Mikolasch wycofa³ siê z dalszej wspó³pracy

przy jego produkcji. £ukasiewicz i Zeh podjêli wiêc dalsze badania ju¿ poza

aptek¹. Tym razem skierowali swoje zainteresowania ku wykorzystaniu destylatu

do celów oœwietleniowych. Po pierwszych niepomyœlnych próbach w tym kierunku,

farmaceuci nawi¹zali wspó³pracê z lwowskim blacharzem Adamem Bratkowskim

i wspólnie opracowali nowy model lampy. Efektem tej wspó³pracy by³o zapalenie

w 1853 roku pierwszych lamp naftowych w szpitalu na £yczakowie.

Wkrótce potem spó³ka £ukasiewicz-Zeh rozpad³a siê. Wówczas, na pocz¹tku 1854

roku, Ignacy £ukasiewicz przeniós³ siê do Gorlic. Tam – bli¿ej Ÿróde³ ropy naftowej,

przej¹³ w dzier¿awê aptekê, prowadzon¹ dot¹d przez Tomanowicza.

13


Jednoczeœnie zamierza³ destylowaæ wydobywan¹ w najbli¿szej okolicy ropê

naftow¹. W dalszym ci¹gu jednak g³ówn¹ jego dzia³alnoœci¹ pozosta³o prowadzenie

aptek: od 1856 dzier¿awi³ kolejn¹ w Jaœle, do którego to miasta przeniós³ siê

w 1858 roku, w 1859 za³o¿y³ aptekê w pobliskim Brzostku. W czasie krótkich

pobytów i dzia³alnoœci w Gorlicach i Jaœle spotka³ siê £ukasiewicz z wielk¹ ¿yczliwoœci¹

miejscowych spo³eczeñstw. Gdy opuszcza³ Gorlice, miejscowy kaha³ ¿ydowski

wyrazi³ gotowoœæ p³acenia za dzier¿awê apteki, by tylko £ukasiewicz zgodzi³

siê pozostaæ w tym mieœcie. 12 czerwca 1861 roku Jas³o przyzna³o

„Wielmo¿nemu Imæ Panu Ignacemu £ukasiewiczowi” dyplom Honorowego Obywatela

za to, ¿e zawsze z wzorow¹ gorliwoœci¹ i obywatelskim poœwiêceniem gotów by³

odpowiedzieæ prze³o¿onemu weñ zaufaniu. Jerzy Kossowski w ksi¹¿ce Nafta... nafta...

nafta przedstawia istotn¹ dla historii polskiego przemys³u naftowego scenê poznania

siê Karola Klobassy i Tytusa Trzecieskiego z Ignacym £ukasiewiczem.

Przodem szed³ Klobassa. Przygotowa³ sobie po drodze piêkn¹ oracjê i ju¿ od progu

chcia³ w³aœnie zacz¹æ, ale siê stropi³ kiedy w mrocznym sklepie (w aptece £ukasiewicza

w Gorlicach – przyp. J. Z.) nie dostrzeg³ nikogo. Pocz¹³ wiêc chrz¹kaæ i mruczeæ, zdziwiony,

¿e dzwonek, który u drzwi zadŸwiêcza³, nie wywo³a³ z dalszych pokojów nikogo,

lecz stropi³ siê jeszcze wiêcej, kiedy w progu niewielkich bocznych drzwi stanê³a siwiutka

jejmoœæ, w czarnym czepeczku na g³owie.

– Czym panom mo¿na s³u¿yæ? – zapyta³a cichutkim a cieniutkim g³osem.

– Myœmy chcieli, pani dobrodziejko, zobaczyæ siê z panem £ukasiewiczem – rzek³ pan

Klobassa, k³aniaj¹c siê szarmancko.

– Mój syn jest teraz zajêty – odpar³a staruszka – ja panów sama obs³u¿ê, jeœli idzie

o jakieœ gotowe leki. Chyba, ¿e panowie maj¹ jak¹œ trudn¹ receptê, to proszê j¹ zostawiæ,

a za jak¹ godzinê panowie przyjd¹, to ju¿ bêdzie gotowa.

– My tu nie po ¿adne leki, pani dobrodziejko – sk³oni³ siê znów pan Karol. – Chcieliœmy

pogadaæ z panem £ukasiewiczem o wa¿nych sprawach...

– A o jakich, mo¿na wiedzieæ? Bo mój syn nie ma przede mn¹ sekretów.

– Kiedy to mêskie sprawy, pani dobrodziejko... – zawaha³ siê pan Klobassa.

– Pewnie znowu ta polityka! – westchnê³a staruszka. – Niech go panowie oszczêdzaj¹,

choæby ze wzglêdu na mnie! Wysiedzia³ siê ch³opak w wiêzieniu i w Rzeszowie i u „Karmelitów”

we Lwowie ca³e dwa lata... i w Krakowie potem...

– Niech pani dobrodziejka bêdzie spokojna – wmiesza³ siê pan Trzecieski. – My tu

raczej z handlow¹ spraw¹...

W tej chwili za plecami staruszki stan¹³ wysoki mê¿czyzna o szczup³ej twarzy, zaroœniêtej

d³ug¹ brod¹. Czo³o mia³ wysokie a d³ugie w³osy w ty³ zaczesane.

– Czym panom mogê s³u¿yæ? – zapyta³ g³êbokim, ³agodnym g³osem.

– Klobassa jestem – sk³oni³ siê pan Karol.

– Nazywam siê Trzecieski – zawtórowa³ mu pan Tytus.

– £ukasiewicz – zaprezentowa³ siê przybysz...

Panowie weszli do niskiej, ale przestronnej izby, w której na szerokim stole pod œcian¹

sta³y ca³e szeregi butli, flaszek i rurek, wype³nionych p³ynami najrozmaitszych barw. W k¹cie,

na g³êbokim kominie, pod szerokim okapem sta³a jakaœ machina, z³o¿ona z ca³ego szeregu

naczyñ i rurek szklanych i metalowych.

Poznanie Tytusa Trzecieskigo oraz w³aœciciela roponoœnych pól w Bóbrce ko³o

Krosna – Karola Klobassy, zmieni³o kierunek zainteresowañ Ignacego £ukasiewicza.

Wspólnie zdecydowali siê na inwestycje w poszukiwaniu, wydobywaniu i przetwarzaniu

ropy naftowej. Ich wspólnym dzie³em by³o utworzenie kopalni ropy

naftowej, która powsta³a w 1854 roku w lasach bobrzeckich. Fakt ten upamiêtnia

stoj¹cy tam do dnia dzisiejszego obelisk i tablica z napisem: Dla utrwalenia pamiêci

za³o¿onej kopalni oleju skalnego w Bóbrce w r. 1854 Ignacy £ukasiewicz 4. 11. 1872.

Pierwsza na ziemiach polskich destylarnia ropy powsta³a w 1856 roku z inicjatywy

£ukasiewicza i Trzecieskiego w Ulaszowicach ko³o Jas³a. Nied³ugo potem jednak

sp³onê³a, a miejscowa ludnoœæ nie pozwoli³a jej odbudowaæ. Na nafcie straci³em

15


Rekonstrukcja lampy naftowej

wykonanej wed³ug projektu

Ignacego £ukasiewicza.

mienie, na nafcie je zdobêdê – mia³ wówczas powiedzieæ £ukasiewicz. Kolejna destylarnia

powsta³a w maj¹tku Trzecieskiego w Polance (dziœ dzielnica Krosna) – przetwarzano

w niej ropê pochodz¹c¹ z kopalni w Bóbrce. Ze wzglêdów na k³opoty

z transportem ropy (wo¿ono j¹ w beczkach wozami b¹dŸ saniami) z Bóbrki do

Polanki, £ukasiewicz wybudowa³ i uruchomi³ w 1865 roku wiêksz¹ i nowoczeœniejsz¹

rafineriê w po³o¿onej nieopodal kopalni w Bóbrce wsi Chorkówka. Tam

te¿ przeniós³ siê na sta³e i zamieszka³ z pe³n¹ dobroci ¿on¹ Honorat¹ (z domu Stachersk¹,

córk¹ adwokata z Kongresówki i siostry £ukasiewicza) w zakupionym

dworku. W 1870 roku przesta³a istnieæ spó³ka £ukasiewicz-Trzecieski-Klobassa.

Klobassa zatrzyma³ kopalniê w Bóbrce, Trzecieski pozosta³ w³aœcicielem s¹siednich

terenów, a £ukasiewicz – destylarni w Chorkówce. Nierozerwaln¹ by³a spó³ka

tych trzech ludzi, którzy w ufnoœci wzajemnej bez granic, nie zawiedli siê na sobie do koñca

swojego stosunku, którzy bez kontraktów formalnych, na ustnej tylko umowie polegaj¹c,

milionami obracali bez cienia nawet nieporozumieñ – napisano potem w za³o¿onym

przez £ukasiewicza w Gorlicach piœmie „Górnik”, poœwiêconym sprawom górnictwa

naftowego. Decyzja o osiedleniu siê Ignacego £ukasiewicza w Chorkówce rozpoczê³a

nowy okres ¿ycia przybysza z odleg³ych, po³o¿onych w okolicach Mielca,

Zadusznik. Z domu rodzinnego wyniós³ patriotyzm oraz wra¿liwoœæ na niedolê

ludzk¹ i niesprawiedliwoœæ spo³eczn¹. Prowadz¹c dostatnie ¿ycie na op³ywaj¹cym

rop¹ naftow¹ Podkarpaciu, sta³ siê zarówno filantropem, jak i wielkim spo³ecznikiem.

Nie bior¹c osobistego udzia³u w Powstaniu Styczniowym, wspiera³ jego

uczestników i udziela³ im schronienia. Dba³ o podniesienie œwiadomoœci politycznej,

spo³ecznej i kulturalnej miejscowej ludnoœci. D¹¿y³ do podniesienia poziomu

oœwiaty i zawodowej wiedzy wœród okolicznych mieszkañców. Sta³ siê fundatorem

szkó³ ludowych w Chorkówce i Bóbrce oraz w pobliskim Zrêcinie i ¯eglcach.

W Chorkówce za³o¿y³ szkó³kê koronkarstwa, któr¹ prowadzi³a ¿ona Honorata,

a w Ropiance szkó³kê wiertnicz¹. Zak³ada³ i wspiera³ kasy brackie ukierunkowane

na przyznawanie robotnikom rent i zapomóg, a tak¿e gminne kasy po¿yczkowe.

Wspiera³ okolicznych proboszczów i zakony poprzez bezp³atne dostawy nafty,

a wspólnie z Karolem Klobass¹ wybudowa³ okaza³y koœció³ w Zrêcinie. Za tê dzia-

³alnoœæ otrzyma³ £ukasiewicz w 1873 roku od papie¿a Piusa IX tytu³ Szambelana

Papieskiego oraz Order Œwiêtego Grzegorza. Postanowiono wrêczyæ £ukasiewiczowi

to odznaczenie w sposób szczególny. Nie ujawniaj¹c celu przybycia, zjechali

do Chorkówki pra³aci katedry przemyskiej, kanonicy, dziekani, proboszczowie, ka¿dy

odœwiêtnie odziany lub z insygniami na piersiach. £ukasiewicz jeszcze nie wie, o co chodzi.

Oczywiœcie przyjmuje goœci, ukrywaj¹c jak mo¿e, zdziwienie. We dworze by³a kaplica domowa,

otwarto j¹ i odprawiono Mszê œwiêt¹. Po skoñczonej Mszy otoczy³o „Ojca Ignacego”

ca³e to grono duchownych, a jeden z pra³atów oœwiadczaj¹c, i¿ jest delegatem Ojca œwiêtego,

wyg³osiwszy odpowiedni¹ przedmowê, odczyta³ dyplom. Podobnie barwnie opisa³ Ludwik

Tomanek uroczyste wrêczenie £ukasiewiczowi (w dniu imienin w 1878) z³otego

medalu wybitego na jego czeœæ w 25-lecie dzia³alnoœci. Stosowne informacje

obieg³y ca³¹ prasê polsk¹, a wychodz¹cy w Wiedniu dziennik „Neue Freie Presse”,

zaznaczaj¹c, ¿e ju¿ wczeœniej Jego Cesarska Moœæ odznaczy³ £ukasiewicza orderem

¿elaznej korony trzeciej klasy, napisa³: przemys³owcy naftowi Austrii zebrali siê 31

lipca na tê uroczystoœæ w liczbie 80 osób, duchowieñstwo, urzêdnicy, fabrykanci, górnicy,

in¿ynierowie i zwyczajni robotnicy, a¿eby z³o¿yæ ¿yczenia temu ustawicznie czynnemu cz³owiekowi,

który przez swoj¹ nieustraszon¹, niestrudzon¹ dzia³alnoœæ podniós³ ten przemys³

Galicji do takiego rozkwitu i zdolnoœci konkurencyjnej. Po odprawieniu Mszy œwiêtej, wrêczono

£ukasiewiczowi z³oty medal z dobrze udan¹ jego podobizn¹ oraz album, zawieraj¹cy

fotografiê wszystkich prawie producentów oraz interesantów. Kunsztownie wykonany medal

zawiera na stronie odwrotnej napis: „Twórcy przemys³u naftowego na 25 letni jubileusz

1878, producenci”. Owacje te dotycz¹ cz³owieka, który równoczeœnie z wykonywaniem swego

ciê¿kiego zawodu odznaczy³ siê w ca³ym kraju sw¹ humanitarnoœci¹, swym szlachetnym

altruistycznym dzia³aniem, swym ogromnym zrozumieniem dla celów dobroczynnoœci, zy-

17


Gorlice – rynek z widocznym

ratuszem, w którego budynku

powsta³a pierwsza apteka

Ignacego £ukasiewicza; pocztówka

z pocz¹tku XX w., wydana

technik¹ œwiat³odruku

przez Ch. Kleinguta w Gorlicach.

Chorkówka k. Krosna – karta

korespondencyjna Rafinerii Nafty

Fibich & Stawiarski, u¿yta w korespondencji

pocztowej w 1900 r.

ska³ w najwy¿szym stopniu szacunek wszystkich bliŸnich. Trzeba te¿ wiedzieæ, ¿e w 1876

roku Ignacy £ukasiewicz zosta³ wybrany pos³em do Sejmu Krajowego we Lwowie.

Zajmowa³ siê tam g³ównie sprawami rozwijaj¹cego siê przemys³u naftowego –

regulacjami prawnymi, kwestiami ekonomicznymi i spo³ecznymi. W 1880 roku

z inicjatywy £ukasiewicza zawi¹za³o siê Towarzystwo Naftowe, które pod jego

prezesur¹ broni³o interesów przedsiêbiorstw naftowych. Z równym zapa³em anga¿owa³

siê £ukasiewicz w sprawy powiatu kroœnieñskiego. Wybrany cz³onkiem

wydzia³u powiatowego zajmuj¹cego siê drogami i mostami, wkrótce doprowadzi³

do tego, ¿e drogi w Kroœnieñskiem sta³y siê najlepsze w ca³ej Galicji. Mówiono

wówczas: W powiecie kroœnieñskim drogi s¹ brukowane guldenami £ukasiewicza. By³

£ukasiewicz równie¿ doskona³ym gospodarzem na w³asnym folwarku: hodowa³

rasowe byd³o, prowadzi³ zarodow¹ owczarniê, za³o¿y³ stawy rybne, zajmowa³ siê

sadownictwem i pszczelarstwem. Szczególnie upodoba³ sobie sadownictwo – sam

obsadza³ drogi drzewami owocowymi i zachêca³ do tego innych p³ac¹c guldena za

ka¿de posadzone drzewo. Nazywany „Ojcem Ignacym”, by³ £ukasiewicz dla okolicznych

rolników doskona³ym przyk³adem do naœladowania. £ukasiewiczowie nie

mieli w³asnych dzieci. Wziêli na wychowanie piêcioletni¹ Walentynkê, któr¹ pokochali

jak w³asne dziecko. Prowadzili dom otwarty dla wszystkich. By³ on azylem

dla licznych po 1863 roku tu³aczy politycznych oraz przybywaj¹cej tu na ferie

m³odzie¿y, którym Ojciec Ignacy fundowa³ stypendia na krajowych i zagranicznych

uniwersytetach. Jednak dobre i piêkne ¿ycie te¿ kiedyœ siê koñczy. Jak piêkne

by³o ¿ycie œp. Ignacego, tak b³ogos³awion¹ by³a œmieræ jego – napisa³ w „Stra¿nicy Polskiej”

naoczny œwiadek ostatnich godzin ¿ycia Ignacego £ukasiewicza. „Gazeta

Narodowa” zrelacjonowa³a ten moment nastêpuj¹co: Dnia 31 grudnia œp. Ignacy

pracowa³ jeszcze do godziny 11 wieczór, ¿al¹c siê na ogóln¹ niemoc, uda³ siê na spoczynek,

a rano rozpoczynaj¹cy siê Nowy Rok spotka³ go ju¿ ma³o przytomnym. Zapalenie p³uc postêpowa³o

szybko, wszelkie usi³owania doktorów by³y bezskuteczne. O godz. 11 z rana ju¿ nie

poznawa³ nikogo – gor¹czka rozwija³a siê coraz silniej, mówi³ ci¹gle w malignie, mówi³

przez ca³y tydzieñ, dzieñ i noc, czasami tylko zdawa³o siê, ¿e na ma³¹ chwilkê jak b³yskawica

wraca³a przytomnoœæ, wzrok ³agodnia³ a wtedy poznawa³ otaczaj¹cych i uœciœniêciem

rêki ¿egna³ na zawsze. Zmar³ 7 stycznia 1882 roku, w 60. roku ¿ycia, w pe³ni si³

twórczych. Uroczystoœci pogrzebowe w obecnoœci czterotysiêcznego t³umu okolicznych

obywateli, urzêdników i mieszczan z Krosna, robotników naftowych,

dzieci, przyjació³ i znajomych oraz licznie przyby³ego duchowieñstwa ró¿nych

wyznañ, mia³y miejsce w Zrêcinie, w koœciele parafialnym, którego wspó³fundatorem

by³ £ukasiewicz. Pochowany zosta³ na zrêciñskim cmentarzu. Wdowa po

Ignacym £ukasiewiczu – Honorata, zmar³a w 1898 roku.

Na Podkarpaciu pamiêæ o Ojcu £ukasiewiczu przetrwa³a do naszych czasów.

Krosno, które obdarzy³o Ignacego £ukasiewicza tytu³em Honorowego Obywatela,

wystawi³o mu równie¿ piêkny pomnik d³uta znanego krakowskiego rzeŸbiarza

– Jana Raszki. W skrypcie upamiêtniaj¹cym wmurowanie kamienia wêgielnego

pod pomnik, powielonym w formie pocztówki, mo¿emy przeczytaæ: W dniu 30

wrzeœnia 1928 roku, w dziesi¹tym roku Niepodleg³oœci Polski, kiedy by³ Prezydentem

Najjaœniejszej Rzeczpospolitej Polskiej Doktor Ignacy Moœcicki, Prezesem Rady Ministrów

Doktor Kazimierz Bartel, Ministrem Spraw Wojskowych Pierwszy Marsza³ek Polski Józef

Pi³sudski, Wielki duchowy Wódz Narodu, Ministrem Spraw Wewnêtrznych Genera³ S³awoj-Sk³adkowski,

Ministrem Przemys³u i Handlu In¿ynier Eugeniusz Kwiatkowski, Wojewod¹

Lwowskim Wojciech hr. Go³uchowski, Starost¹ kroœnieñskim Emil Rappe, Burmistrzem

miasta Krosna Jêdrzej Krukierek, pose³ na Sejm, zaœ pieczê dusz dzier¿y³ ks. Micha³

Nowakowski – postawiono kamieñ wêgielny pod pomnik Ignacego £ady-£ukasiewicza,

Twórcy Polskiego przemys³u naftowego, szlachetnego ja³mu¿nika, wzorowego obywatela, wynalazcy

destylacji ropy i konstruktora lampy naftowej – który szlachetnoœæ uczuæ po³¹czy³

potêg¹ wiedzy. Pomnik ten stanie ufundowany z datków tych, którzy w œlad za wielkim

Pionierem wierc¹ przebogate wnêtrza polskiej ziemi, oraz ofiar wdziêcznych obywateli w do-

19


wód uznania szlachetnej inicjatywy i cnót obywatelskich Ignacego £ukasiewicza dla dobra

Kraju i s³awy Polskiego imienia. Pomnik stan¹³ na jednym z centralnych placów

miasta. Po pó³ wieku przywrócony pamiêci pokoleñ – tak „Ilustrowany Kuryer Codzienny”

zatytu³owa³ sprawozdanie z uroczystoœci ods³oniêcia pomnika Ignacego £ukasiewicza

w Kroœnie w dniu 23 paŸdziernika 1932 roku. Trzydzieœci lat póŸniej

poeta Jan Zych napisze:

W rozwianym fartuchu,

Wykuty z br¹zu,

Pogodny i zamyœlony

Jednako w grudniu i maju.

Brodê i w¹sy

Pokry³a patyna,

A na lampie naftowej,

Któr¹ w d³oni trzyma,

Wróble æwierkaj¹.

Kiedy przyje¿d¿am do Krosna,

£ukasiewiczowi siê k³aniam.

Naj¿ywsza pamiêæ o £ukasiewiczu pozosta³a na Podkarpaciu. Gorliczanie z dum¹

pokazuj¹ przyjezdnym miejsce upamiêtniaj¹ce zaœwiecenie przez £ukasiewicza

pierwszej ulicznej lampy naftowej, a Muzeum Regionalne w Gorlicach zgromadzi³o

wiele pami¹tek zwi¹zanych z pobytem w tym mieœcie pioniera przemys³u

naftowego (m.in. pierwszy kocio³ do destylacji ropy naftowej). W podkroœnieñskiej

Bóbrce, gdzie po dziœ dzieñ czynne s¹ jeszcze niektóre otwory roponoœne

kopane za czasów £ukasiewicza, w 1972 roku, og³oszonym Rokiem Ignacego £ukasiewicza,

otwarto Muzeum Przemys³u Naftowego im. Ignacego £ukasiewicza,

zlokalizowane na terenie historycznej kopalni ropy. Wspania³¹ kolekcjê lamp naftowych

zgromadzi³o kroœnieñskie Muzeum Podkarpackie. Replika kroœnieñskiego

pomnika £ukasiewicza zdobi aulê Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Popiersia £ukasiewicza ods³oniêto w Bóbrce (na terenie muzeum), w Gliwicach

(nieopodal kapliczki z pierwsz¹ naftow¹ lamp¹ uliczn¹), w Krakowie (przed siedzib¹

Przedsiêbiorstwa Poszukiwania Nafty i Gazu), w P³ocku przy ulicy £ukasiewicza,

w Rzeszowie przy politechnice, która obra³a sobie £ukasiewicza za patrona.

Jas³o tablic¹ z wizerunkiem £ukasiewicza upamiêtni³o budynek w rynku, w którym

znajdowa³a siê jego apteka, oraz miejsce w Ulaszowicach, gdzie dzia³a³a do

momentu spalenia siê destylarnia ropy. Ignacy £ukasiewicz patronuje stowarzyszeniom

farmaceutów i naftowców oraz szko³om i szpitalom.

Rok 2003 og³oszony zosta³ Rokiem Ignacego £ukasiewicza.

Jerzy Zieliñski

Schodnica (dawne kresy) – kopalnia

nafty Pasieczki; pocztówka

z 1903 r., wydana nak³adem

Juliana Polaka w Schodnicy

wg fotografii Stefana Borówki,

wykonana w technice

œwiat³odruku.

Schodnica (dawne kresy) – kopalnia

nafty Zr¹b; pocztówka

z 1903 r., u¿yta w korespondencji

pocztowej w 1904 r., wydana

nak³adem Juliana Polaka

w Schodnicy wg fotografii

Stefana Borówki, wykonana

w technice œwiat³odruku.

Postaæ Jana Józefa Ignacego £ukasiewicza jest opisywana przez wielu autorów,

dlatego nale¿y pozwoliæ im mówiæ. Profesor Stanis³aw Brzozowski w ksi¹¿ce

Historia polskiego przemys³u naftowego przypomina, i¿ ojciec Ignacego by³ powstañcem

koœciuszkowskim, a sam Ignacy w czerwcu 1845 roku zosta³ zaprzysiê¿ony

przez Edwarda Dembowskiego i pracowa³ z oddaniem dla przygotowania powstania,

za co przez dwa lata by³ wiêziony i s¹dzony. Profesor Ryszard Wolwowicz

w referacie wyg³oszonym z okazji 140 lat istnienia polskiego przemys³u naftowego

wspomina, ¿e pierwszym nauczycielem m³odego ch³opca by³ polski pu³kownik.

Ten klimat ukszta³towa³ naszego bohatera, który pozosta³ wierny patriotycznym

tradycjom. Jako cz³owiek dojrza³y wspiera³ potem Powstanie Styczniowe

i rozbitków z powstañczych zastêpów. Skromny, o osobowoœci przyci¹gaj¹cej bliŸnich,

jako wspó³fundator koœcio³a w Zrêcinie, fundator wielu szkó³, dostawca bezp³atnej

nafty dla œwi¹tyñ Podkarpacia i filantrop œwiadcz¹cy pomoc dla osieroconych

i ch³opskich dzieci, ¿y³ godnie, po chrzeœcijañsku. Pracodawca, pose³, cz³onek

rady miejskiej, prezes towarzystw, opiekun szkó³, s³u¿y³ ludziom rad¹ i pomoc¹.

21


Schodnica (dawne kresy) – kopalnia

nafty Pasieczki; pocztówka

nieznanego wydawcy z 1900 r.,

wykonana jako kolorowa

litografia.

Schodnica (dawne kresy) – kopalnia

nafty; pocztówka z 1899 r.,

wydana przez zak³ad artystyczny

Karola Schwidernocha

w Wiedniu, wykonana jako

kolorowa litografia.

Jego przyjaciel i wspó³pracownik Teofil Merunowicz w nekrologu pisa³: Uszczêœliwiaæ

i do dobrego prowadziæ drugich – by³o g³ównym warunkiem szczêœcia dla niego. Setki,

mo¿e tysi¹ce tych, co doznali od niego osobistych dobrodziejstw, zachowaj¹ go do koñca ¿ycia

we wdziêcznym wspomnieniu. Zas³u¿y³ on jednak na to, a¿eby ca³y naród zaliczy³ jego imiê

do rzêdu najlepszych, najszlachetniejszych synów swoich. Naród uczci³ tego wielkiego

Polaka pomnikami. Senat III Rzeczypospolitej Polskiej uczci³ £ukasiewicza rezolucj¹

z 19 lutego 2003 roku.

Pocz¹tki przemys³owego wykorzystania ropy w Galicji

Ostatnie trzydzieœci lat ¿ycia £ukasiewicza to pionierskie lata, pe³ne pracy

i aktywnych dzia³añ, dziêki którym ropa i jej produkty znalaz³y szerokie i szybko

rosn¹ce zastosowanie. Dlatego od tego pamiêtnego momentu z 1853 roku –

zapalenie pierwszej lampy naftowej w szpitalu na £yczakowie – datuje siê pocz¹tek

polskiego przemys³u naftowego. Jego s³owa, zacytowane w przedmowie do

niniejszego albumu, obrazuj¹ najlepiej to, w co wierzy³, oddaj¹c siê bez reszty

swojej pasji.

Jeszcze raz powróæmy do wydarzeñ w aptece Piotra Mikolascha (1805-1873)

Pod Z³ot¹ Gwiazd¹ we Lwowie z jesieni 1852 roku, tym razem w relacji Melchiora

Wañkowicza w ksi¹¿ce Sztafeta. Pisze on: w starej aptece Mikolascha, podot¹d

egzystuj¹cej we Lwowie, znalaz³ przytu³ek odprysk Wiosny Ludów prowizor £ukasiewicz.

[...] Do apteki tylnym wejœciem wprost do pracowni, wœlizn¹³ siê Abram Schreiner – Ch³op

za nim z koszul¹ wypuszczon¹ na portki, postêkuj¹c, wniós³ galon jakiejœ ciemnej mazi.

Panowie aptekarze s¹ uczeni – mówi Schreiner. Tu siê coœ pali. Co mo¿e siê paliæ, jak nie

spirytus? Niech panowie zrobi¹ gorzelniê na tê ziemiê, bêdziemy wspólnikami i cicho, sza?!

W umyœle Abrahamka tkwi³a s³odka wizja: jest w³aœcicielem propinacji: bierze spirytus

wprost z ziemi, gdyby choæ piêæ grejcarów bra³ za kieliszek, to i tak bêdzie spaæ na z³ocie.

W wersji mniej zabawnej Abram Schreiner i Lejba Stierman z Drohobycza przynieœli

destylat z w³asnej destylarni z proœb¹ o okreœlenie jego przydatnoœci – w aspekcie

farmaceutycznym badaj¹c wed³ug farmakopei austriackiej magistrowie Mikolascha,

Ignacy £ukasiewicz i Jan Zeh (1817-1897), stwierdzili podobieñstwo do

drogiego w³oskiego specyfiku na reumatyzm i inne choroby – oleum petrae rectificatum.

£ukasiewicz kupi³ ropê, ³atwo ju¿ wtedy dostêpn¹, dla nowej spó³ki ich trzech,

w Peczeni¿ynie. Nie by³o wielu reflektantów, specyfik wychodzi³ z u¿ycia, Mikolasch

wycofa³ siê ze spó³ki, ale obaj magistrowie dalej eksperymentowali poza aptek¹.

Na prze³omie 1852 i 1853 roku otrzymali z frakcjonowania destylat do 250

stopni Celsjusza, rafinowali go kwasem siarkowym i sod¹. By³a to nafta, d³ugo

jeszcze zwana „now¹ kamfin¹”. Do sukcesu trzeba by³o jeszcze lampy – to ju¿ bez

pomocy Zeha £ukasiewicz z blacharzem Adamem Bratkowskim prowadzili ¿mudne

próby, wreszcie zakoñczone powodzeniem. Za konstruktora lampy uznano £ukasiewicza

(ale patent w Wiedniu lampy ulepszonej konstrukcji uzyska³ Dittmar).

Schreiner pomóg³ zawrzeæ uk³ad z popijarskim szpitalem we Lwowie, dostarczono

tam lampy i 500 kilogramów nafty. 31 lipca 1853 roku historia odnotowa³a tak

sugestywnie opisan¹ wy¿ej przy tym nowym jasnym œwietle piln¹ operacjê chirurgiczn¹

doktora Zaorskiego ratuj¹c¹ zdrowie W³adys³awa Holeckiego. Ten dzieñ

to pocz¹tek œwiatowego przemys³u naftowego, a zarazem pierwsza na œwiecie transakcja

naftowa. Lampy i nafta zosta³y dobrze przyjête w Austrii i dalej rozpowszechni³y

siê na ca³y œwiat. Patent na tê „oczyszczon¹ ropê” otrzymali 2 grudnia 1853

roku £ukasiewicz i Zeh. Wspólne to odkrycie Zeh potem przypisa³ sobie i to on

na Ukrainie uchodzi za odkrywcê nafty.

£ukasiewicz nie spocz¹³, zainteresowa³ naft¹ kolej Austrii. Oœwietleniowe materia³y

znane przedtem to ³ój, olbrot (tran wielorybi), œwiece, oleje bitumiczne uzyskane

z pra¿enia wêgla brunatnego i ³upków, przedestylowany z nich tzw. fotogen

lub hydrokarbur (hydrokarbon), zmieszany z olejem rzepakowym znany jako pinolina,

z terpentyn¹ i alkoholem – jako kamfina w Niemczech, Rosji, Anglii, Szkocji

23


Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – kopalnia nafty

Rockefeller; pocztówka wydana

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w 1913 r.

w technice œwiat³odruku

podkolorowanego.

Borys³aw (dawne kresy) – widok

szybów naftowych w ozdobnej

winiecie ze znaczków

pocztowych; pocztówka wydana

w 1908 r. przez J. Kleina

w Krakowie dla upamiêtnienia

szeœædziesiêciolecia panowania

cesarza Franciszka Józefa,

wykonana w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

i USA, a s³ynny niemiecki chemik Justus Liebig jeszcze w 1863 roku nadal przewidywa³

rozwój oœwietlenia w tym kierunku. Dlatego dokonanie £ukasiewicza

jest tak epokowe. Od 1789 roku by³o znane oœwietlanie gazowe – gaz wytwarzano

z wêgla kamiennego. Nafta by³a o 30 procent tañsza od niemieckiego hydrokarburu.

Pierwsza na œwiecie uliczna lampa naftowa zap³onê³a w Gorlicach w 1854

roku – tam wtedy mieszka³ £ukasiewicz jako dzier¿awca miejscowej apteki. W 1854

roku poszukuje on ropy w lesie opodal wsi Bóbrka i powstaje tam pierwsza na

œwiecie kopalnia oleju skalnego i pierwsza destylarnia ropy, co upamiêtni³ jej twórca

obeliskiem wzniesionym w 1872 roku, gdzie dziœ znajduje siê muzeum-skansen,

a ropê nadal siê wydobywa. £ukasiewicza polecili Tytusowi Trzecieskiemu (1811-

-1878), zamo¿nemu ziemianinowi z Polanki, powiat Krosno, wp³ywowi panowie

Karol de Lance i Felicjan Laskowski z wysokich urzêdów ze Lwowa. Na terenach

s¹siada, Karola Klobassy Zrêckiego (1823-1886), w³aœciciela Bóbrki – dziêki kapita³owi

Klobassy i Trzecieskiego, talentowi £ukasiewicza i technicznym umiejêtnoœciom

Adolfa Jab³oñskiego (1825-1887) i Henryka Waltera (1835-1921) – powsta³

poligon dla coraz nowszej techniki i stale rosn¹cego wydobycia. W 1856

roku £ukasiewicz zak³ada w³asn¹ destylarniê w Ulaszowicach, dziœ dzielnicy Jas³a,

na gruntach Franciszka Trzecieskiego, brata Tytusa.

Inni pretendenci do palmy pierwszeñstwa

W 1857 roku uruchomiono destylacjê ropy w Rumunii, co uznaje siê za pocz¹tek

rumuñskiego przemys³u naftowego.

Amerykañska literatura pocz¹tek ery nafty datuje na rok 1859, kiedy to s³ynny

Drake wywierci³ pierwszy szyb naftowy w Titusville w Pensylwanii, a w 1861 ju¿

pracowa³a pierwsza rafineria Oil Creek. Kiedy Drake wierci³ ten szyb, ulice Bukaresztu

by³y ju¿ oœwietlane naft¹. Jednak – choæ w Rosji, Birmie i Kanadzie ju¿

wczeœniej wydobywano ropê na skalê handlow¹ – to Drake’a i rok 1859 trzeba

uznaæ za g³ówn¹ datê w historii nafty. Gwa³towny rozwój spowodowa³, ¿e w 1865

roku by³y ju¿ tysi¹ce szybów i setki rafinerii. Nafta to cud XIX wieku, taki jak si³a

pary, która zmieni³a wiek XVIII. Tak pisz¹ Amerykanie (Harvey O’Connor, podobnie

Daniel Yergin, prezydent znanej firmy konsultacyjnej do spraw energii,

CERA, laureat presti¿owej nagrody Pulitzera w USA w 1992 roku za ksi¹¿kê The

Prize – polskie t³umaczenie Nafta, w³adza, pieni¹dze).

Wielkie by³y dzie³a galicyjskich pionierów

W roku 1858 na lokalnej wystawie rolniczo-przemys³owej w Jaœle £ukasiewicz

pokaza³ czyst¹ ropê z Bóbrki, naftê w dwóch odmianach, olej do maszyn,

maŸ do smarowania osi i do zabezpieczania dachów czy p³otów przed gniciem,

asfalt na pod³ogi w budynkach gospodarczych i gudrynê – surowiec do wyrobu

œwiec parafinowych. Wystawa mia³a powodzenie. Te produkty zostan¹ potem nagrodzone

na wystawie powszechnej w Wiedniu w 1873 roku i na wystawie krajowej

we Lwowie w 1877.

W 1859 roku zamo¿ni i ustosunkowani bracia Apolinary i Edward Zieliñscy

(Edward Zieliñski by³ potem cz³onkiem Rz¹du Narodowego w Powstaniu Styczniowym)

odkryli w Klêczanach obfite Ÿród³a bezparafinowej ropy. Po perypetiach

z nimi £ukasiewicz wycofuje siê ze spó³ki w przerobie tej ropy. W 1860 roku po-

¿ar niszczy rafineriê £ukasiewicza w Ulaszowicach (ch³opi nie pozwolili jej odbudowaæ;

resztki fundamentów istniej¹ do dnia dzisiejszego), po czym opuszcza Jas³o,

gdzie mieszka³ po wyjeŸdzie z Gorlic od 1858 roku. Ju¿ nie bêdzie prowadzi³

aptek – ropa jest pasj¹, która poch³ania go ca³kowicie. A jednak niepowodzenia

i tragedia rodzinna – œmieræ córki – omal nie spowodowa³y jego wyjazdu na sta³e

do powiatu Lipno w Królestwie. Wróci³ z zagranicy Trzecieski i wtedy on i Klobassa

namówili £ukasiewicza na now¹ spó³kê we trzech, zawart¹ ustnie, podobnie

jak poprzednie spó³ki Trzecieskiego z ka¿dym z nich osobno. Spó³ka przetrwa³a

25


Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – kopalnia nafty Stefania;

pocztówka wydana w 1913 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – kopalnia nafty

£aszcz nr 1; pocztówka wydana

w 1913 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – ogólny widok kopalni

nafty; pocztówka wydana

w 1908 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

od 1861 do 1868 roku, £ukasiewicz bowiem wyst¹pi³ z niej uwa¿aj¹c, i¿ wnosi

zbyt ma³o i krzywdzi wspólników; pozosta³ jedynie dyrektorem kopalni Bóbrka,

która wkrótce ca³kowicie przesz³a w rêce Klobassy po wycofaniu siê Trzecieskiego

(chyba w 1871). Ten pozostawi³ woln¹ rêkê £ukasiewiczowi w rozbudowie Bóbrki.

Tak to rozumni i godni zaufania ludzie uratowali dla polskiej nafty wybitnego,

acz skromnego i niebogatego wynalazcê. W tym czasie £ukasiewicz uruchamia

rafinerie w Polance (1861) i Chorkówce (1865). Pionierski okres dla £ukasiewicza

wkrótce siê skoñczy³. Ta ostania jego rafineria, najwiêksza i najlepsza w Galicji, po

œmierci £ukasiewicza w³asnoœæ W. Stawiarskiego i W. Fibicha, by³a do 1904 roku

obiektem, w którym doskonali³a siê technologia przeróbki ropy naftowej, tak jak

kopalnia w Bóbrce by³a najlepiej zorganizowan¹ kopalni¹ Galicji, poligonem i szko-

³¹ kadr naftowego górnictwa.

Pocz¹tkowo kopano rêcznie studnie dla wydobycia ropy i cembrowano je

drewnem. Henryk Walter, absolwent z Leoben, powstaniec styczniowy, doradca

£ukasiewicza, dla pog³êbiania przez twardy piaskowiec wprowadzi³ w latach 1862-

-1863 wolnospadaj¹ce œwidry ¿elazne, w 1866 sprowadzi³ ulepszone no¿yce Fabiana

do rêcznego udarowego wiercenia na ¿erdziowym przewodzie. On te¿ wprowadzi³

pierwsze sposoby zamykania wody w z³o¿u oraz zastosowa³ rêczn¹ pompê

wg³êbn¹. W wytyczaniu otworów pomaga³ £ukasiewiczowi absolwent z Freibergu

Juliusz Noth (1840-1922) i on te¿ poleci³ Niemca przyby³ego z USA, Alberta

Faucka (1842-1919). To Juliusz Noth i inni spowodowali, ¿e w latach 70. XIX

wieku zaczê³a siê kszta³towaæ geologia naftowa jako kierunek regionalnej geologii

stosowanej. Albert Fauck w 1867 roku wprowadzi³ napêd parowy do wiertnic,

a w latach 1870-1872 zastosowano metodê linow¹ pensylwañsk¹ w Klêczanach,

Bóbrce i Ropience. W 1868 w Bóbrce by³y ju¿ 84 studnie. Jeden z szybów

dawa³ wodê mineraln¹ jak w Iwoniczu, do 1874 roku powsta³ tam zak³ad leczniczy

z pijalni¹ i k¹pielami, a po wyczerpaniu siê wód, szyb okaza³ siê roponoœny.

W Bóbrce te¿ po raz pierwszy u¿yto parowego napêdu do pompy. By³y zes³aniec

za dzia³alnoœæ konspiracyjn¹ z Królestwa, Adolf Jab³oñski, wys³any przez £ukasiewicza

w 1870 roku do USA po naukê, wróci³ w 1873 z nowymi, lepszymi œwidrami,

udoskonali³ te¿ zamykanie wody.

Owocem dzia³añ tych ludzi by³y nie tylko kopalnie, rafinerie, ropa i jej produkty,

ale i s³owo pisane. W 1870 roku Antoni Tele¿yñski opublikowa³ ksi¹¿kê

Olej skalny i jego zastosowanie w przemyœle i ¿yciu codziennym. Rok póŸniej Szczêsny

Morawski w ksi¹¿ce Œwiatek Bo¿y i ¿ycie na nim opisuje wizytê w Bóbrce oraz przeprowadza

wywiad z £ukasiewiczem. W 1875 roku Edward Windakiewicz wydaje

ksi¹¿kê Olej i wosk ziemny w Galicji, najpierw po niemiecku w Wiedniu, a potem

po polsku we Lwowie. W 1880 ukazuje siê w Krakowie ksi¹¿ka Arnulfa Navratila

O nafcie i innych wyrobach galicyjskiego oleju skalnego, a Henryk Walter i Emil Dunikowski

og³osili w Wiedniu dzie³o Das Petroleumgebiet der galizischen Westkarpathen.

W 1882 roku zaczyna siê ukazywaæ w Gorlicach pierwsze naftowe czasopismo

„Górnik”, a staraniem Krajowego Towarzystwa Naftowego, które powsta³o w 1880

i powierzy³o funkcjê prezesa £ukasiewiczowi – czasopismo „Nafta”. Adolf Jab³oñski

wyda³ w 1885 roku ksi¹¿kê Kopalnictwo naftowe. W tym samym roku w Stanis³awowie

ukaza³a siê ksi¹¿ka M. Maœlanki Zarys kopalnictwa naftowego. Uczeñ profesora

Bronis³awa Pawlewskiego (z ziemi p³ockiej), autora Technologii nafty i wosku

ziemnego z 1891 roku, R. Za³oziecki (1861-1916), w 1894 roku wyda³ Technologiê

nafty do u¿ytku organów kontroli skarbowej i fabrykantów. £ukasiewicz nie publikowa³

nic, a zapiski z jego doœwiadczeñ nie zachowa³y siê.

W 1875 roku Windakiewicz zasta³ w Bóbrce 111 otworów, 60 wyeksploatowanych,

51 czynnych lub wierconych nawet do 450 m, ze 150 zatrudnionymi

ludŸmi. Wtedy wydobywano tu ju¿ jednak mniej ni¿ w Borys³awiu, choæ kopalnia

by³a na drugim miejscu. Wymienia on w Galicji nastêpuj¹ce miejscowoœci, gdzie

odkrycia ropy zosta³y dokonane: Bóbrka, P³owce, Ropianka, Siary, Sêkowa, Ropi-

27


Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – ogólny widok nr III

kopalni nafty; pocztówka

wydana w 1908 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – ogólny widok nr V

kopalni nafty; pocztówka

wydana w 1913 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – ogólny widok nr VI

kopalni nafty; pocztówka

wydana w 1913 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

ca, Harklowa i inne. Borys³aw, Bóbrka, Kryg, Lipinki, £ê¿yny, S³oboda Rungurska

i inne by³y wtedy istotnymi Ÿród³ami ropy. W 1874 roku w Borys³awiu odwiert

Potok dawa³ oko³o 40 ton ropy na dobê! By³a to zapowiedŸ nowego etapu

rozwoju przemys³u naftowego w Galicji.

Przerób ropy by³ domen¹ £ukasiewicza. Przeszed³ d³ug¹ drogê od laboratorium

do rafinerii Ulaszowic, Klêczan, Polanki, Chorkówki, od ¿elaznych retortowych

kot³ów do destylacji opalanych drewnem. Do 1862 roku w rafinacji u¿ywa³

dymi¹cego kwasu siarkowego, do ³ugowania – naczyñ drewnianych. Potem, prawie

równoczeœnie z Amerykanami, zastosowa³ agitatory. Uzyskiwa³ wyj¹tkowo

dobre gatunki nafty Standard i White Standard, czym zainteresowa³ Rumunów

i Amerykanów. Podobno sam John Rockefeller przyby³ do niego osobiœcie, a na

pewno zrobi³ to austriacki potentat naftowy Gustaw Wagemann. Pocz¹tkowo mia³

sklepy w Tarnowie, Krakowie i Warszawie, potem prowadzi³ ju¿ tylko sprzeda¿

hurtow¹.

£ukasiewicz z partnerami w spó³kach w 1866 roku za³o¿y³ kopalniê w Ropiance,

w 1873 – w Wójtowej, w 1874 – w Ropie, w 1875 – w Smerecznem,

w 1881 – w Wilszni. Jego czas – umar³ 7 stycznia 1882 roku – zamyka³ siê wydobyciem

oko³o 50 tysiêcy ton ropy rocznie, a Chorkówka przerabia³a 3 tysi¹ce ton

w roku. W najwiêkszym rejonie gorlickim ropê wydobywano w prawie 20 miejscowoœciach

z czynnymi rafineriami. W roku 1881 wydobycie wynosi³o 7300 ton,

w 1883 – ju¿ 51 tysiêcy ton, a Polska by³a trzecia w œwiecie, po USA i Rosji. ¯ywa

jest tradycja naszej obecnoœci od zarania dziejów w przemyœle naftowym. W zestawieniach

czynnych odwiertów w Polsce i dzisiaj podaje siê trzy czynne z lat

1800., w tym najstarszy – Wañkowa z 1848 roku; do niedawna ropa z Wañkowej

pompowana by³a wprost do cystern na stacji Olszanica.

Ju¿ za ¿ycia £ukasiewicza pojawi³ siê w Galicji jego nastêpca, tak¿e pionier

rozwoju polskiego przemys³u naftowego – Stanis³aw Szczepanowski (1846-1900).

Ten wszechstronnie wykszta³cony, m³ody, ale ju¿ doœwiadczony cz³owiek pojawi³

siê w Galicji w 1879 roku z zamiarem podniesienia tego biednego kraju z upadku,

a nadziej¹ napawa³ go przemys³ naftowy. Nie roponoœne tereny gorlickie, Kroœnieñskie

czy Borys³aw wybra³ on dla swej dzia³alnoœci, lecz S³obodê Rungursk¹,

powiat Ko³omyja. By³y tu dobra rz¹dowe, gdzie ju¿ w 1771 roku wykopano pierwsz¹

studniê, która jeszcze w 1874 dawa³a dziennie 50 kilogramów ropy. W 1865

roku by³o tu kilka kopanek, potem powsta³o kilka firm na gruntach odkupionych

od ch³opów. Ropê przerabiano w destylarniach w Kosowie i Peczeni¿ynie. Szczepanowski

te¿ za³o¿y³ kopalniê, zastosowa³ wiercenie parowe udarowe, uzyska³ spore

wydajnoœci. W 1880 roku w S³obodzie za³o¿y³ pierwsz¹ w Galicji fabrykê maszyn

górniczych. W 1881 ma ju¿ du¿¹ ropê, pojawia siê zatem problem zbiorników –

S³oboda jest najwiêksz¹ kopalni¹ w Galicji. Powszechna jest gor¹czka naftowa i run

na S³obodê; Szczepanowski zak³ada spó³kê, bierze kredyty, w 1883 roku buduje –

najwiêksz¹ w Galicji i przez jakiœ czas trzeci¹ co do wielkoœci w Europie – rafineriê

w Peczeni¿ynie. Wprowadzono tam zbiorniki, ruroci¹g ropy, opalanie gazem i rafineryjnymi

odpadami. Dziêki g³êbszym odwiertom w 1884 roku wydobycie ropy

gwa³townie wzros³o. Wokó³ Szczepanowskiego w tym czasie zgromadzi³a siê powa¿na

grupa przedsiêbiorców i techników naftowych. Historia wymienia ponad

dwadzieœcia nazwisk. Szczepanowski zatrudni³ ju¿ na pocz¹tku powstañca, cz³onka

Rz¹du Narodowego, pioniera – Miko³aja Fedorowicza, z budowanych jeszcze

przez £ukasiewicza kopalni i destylarni w Ropie i Siarach, i kierowników z tych

zak³adów – Piotra Brzozowskiego i Felicjana £odziñskiego. Felicjan £odziñski,

dyrektor techniczny firmy Wolski i inni, w wieku 85 lat zosta³ wywieziony wraz

z ¿on¹ na Syberiê, gdzie zmar³ w 1941 roku z g³odu. Syn Felicjana, W³odzimierz

£odziñski, bêdzie potem kontynuowa³ dzie³o ojca w przemyœle naftowym, ale i jemu

w czasach dziejowych zawieruch nie brakowa³o tragicznych prze¿yæ, jego losy

– legiony, zes³anie carskie, rewolucja, potem wolna Polska i znowu wojna – s¹

29


Potok k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka z ok. 1910 r.,

wydana nak³adem Bernarda

Fischbeina w Kroœnie

wg fotografii z ok. 1900 r.

w technice œwiat³odruku.

Potok k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka z ok. 1910 r.,

wydana nak³adem Bernarda

Fischbeina w Kroœnie w technice

œwiat³odruku.

histori¹ zbiorowego losu wielu Polaków, z pietyzmem przechowywane w pamiêci

rodziny. Oko³o roku 1887 wyrugowano Szczepanowskiego ze S³obody, a wkrótce

i z rafinerii w Peczeni¿ynie. W latach 1887-1889 mia³ niewielkie kopalnie w Równem

i Wietrznie w powiecie kroœnieñskim, a w okresie 1889-1894 – kopalniê

w Siarach ko³o Gorlic; wszystkimi kierowa³ F. £odziñski. Jako pierwszy wierci³

w Bitkowie, ale bez powodzenia. Wierci³ te¿ w ponad dziesiêciu miejscowoœciach

z miernym skutkiem i dopiero w Schodnicy – gdzie p³ytki odwiert istnia³ od 1855

roku, bo wierci³ tu w³aœciciel, ksi¹¿ê Schwarzenberg, potem Maria Lubomirska –

od 1888 roku Szczepanowskiemu uda³o siê uzyskaæ z g³êbszych otworów wydajnoœæ

wiêksz¹ ni¿ w Borys³awiu i jakiejkolwiek innej kopalni Galicji. Ale i Schodnicê

straci³; przejê³a j¹ spó³ka Wolski i Odrzywolski, która w latach 1893-1899

mia³a Schodnicê, Kosmacz, Gr¹ziow¹, Kropiwnik, Paszow¹, Truskawiec, potem

Borys³aw, Tustanowice oraz Dolinê Mislisoare i Campina-Busztenari w Rumunii.

Ca³a kadra od Szczepanowskiego tu siê znalaz³a i Schodnica przez krótki czas by³a

czysto polskim zag³êbiem naftowym w odró¿nieniu od ju¿ miêdzynarodowego

Borys³awia. Szczepanowski tak¿e by³ nagradzany na wystawach w 1882 roku

w Przemyœlu, w 1887 w Krakowie, w 1894 we Lwowie za przekroje geologiczne,

dzienniki wiertnicze, mapy geologiczne, wiertnicê, za najlepsz¹ naftê z Peczeni¿yna.

W interesie przemys³u naftowego uda³o mu siê przeprowadziæ akcjê ochrony

celnej, potem obni¿ki taryf kolejowych na przetwory ropne i przewóz ropy oraz

podatków w tym przemyœle. Od 1886 roku do 1897 by³ on deputowanym w wiedeñskim

parlamencie, a od 1889 do 1899 roku – w Sejmie Krajowym. W 1884

roku opublikowa³ pracê Nafta i z³oto, praca i b³oto, a w roku 1888 – Nêdza w Galicji,

gdzie krytykowa³ apatiê, brak zaanga¿owania. Potem, w latach 1890-1896,

by³ w redakcji ekskluzywnego kwartalnika „Ekonomista Polski” (Lwów), gdzie

kilkoma swoimi pracami zapisa³ siê w historii jako prekursor Narodowej Demokracji.

W 1891 roku za³o¿y³, m.in. z Adamem Asnykiem, Towarzystwo Szko³y

Ludowej, by³ twórc¹ centrali polskich spó³dzielni w Galicji. Dziennik i wydawnictwo

oraz szeroka dzia³alnoœæ przysporzy³y mu wrogów, a nie zawsze uczciwe praktyki

biznesu uczyni³y go d³u¿nikiem i pods¹dnym; bronili go nawet Prus i Sienkiewicz.

Sytuacjê wykorzysta³ obcy kapita³, który opanowa³ przemys³ naftowy.

Szczepanowski i £ukasiewicz, jak¿e ró¿ni, a w zasadzie bardzo podobni – patrioci,

uparcie d¹¿¹cy do celu, bezinteresowni, skromni, ofiarni. Szczepanowski jak meteor

na galicyjskim firmamencie nada³ polskiemu przemys³owi naftowemu europejski

rozmach. Swoimi odkryciami porwa³ za sob¹ m³ode pokolenie, ale jako

cz³owiek prostolinijny, mimo niezwyk³ych zdolnoœci, skoñczy³ jako osoba nieszczêœliwa.

£ukasiewiczowi stawia siê pomniki – on ma tylko ulice swojego imienia

w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz skromny pomnik na cmentarzu £yczakowskim

we Lwowie. Wielkoœæ tej postaci nie ulega w¹tpliwoœci – by³ symbolem

walki naszego przemys³u naftowego o niezale¿noœæ, by³ osobowoœci¹ wyj¹tkow¹

i wraz z £ukasiewiczem, na swój sposób zas³u¿y³ tak¿e na wieczn¹ pamiêæ w panteonie

wielkich Polaków.

Schy³ek XIX wieku i pocz¹tek wieku XX wype³nione by³y fal¹ odkryæ ropy

na ca³ym niemal Podkarpaciu. Odkryto wówczas z³o¿a Turzepole-Zmiennica

(1883), Potok i Wañkowa (1885), Kroœcienko i Witry³ów H³omcza (1886), Biecz

(1887), Wêglówka (1888), Rudawka Rymanowska (1889), Iwonicz Zdrój (1890),

Kobylany (1891), Turaszówka (1892), Stara Wieœ (1896), Grabownica (1898),

Tarnawa Wielopole (1900) i Mokre (1913). Skuteczne poszukiwania prowadzono

w rejonie Borys³awia – oprócz Ratoczyna i Wolanki dowiercono siê ropy w Tustanowicach

(1895) i MraŸnicy (1911). Dalej na wschód podjêto wydobycie

w Majdanie, Pasiecznej i Strzelbicach (1886), Rypnem-Dubie i Schodnicy (1890),

Uryczu (1895), Bitkowie, Kosmaczu i Opace (1899). Wymieniane s¹ w tym okresie

te¿ kopalnie: Gorlice, Glinik, Magdalena, Ropa, £oœ, Pêtna, Mêcina, Kobylanka,

Rozdziel, Wójtowa, Pagorzyn, Sêkowa, P³owce, Librantowa, Wietrzno

31


Potok k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z 1907 r., wydana

nak³adem Bernarda Fischbeina

w Kroœnie w technice

œwiat³odruku.

Potok k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka fotograficzna

R. Kaski w Kroœnie z ok. 1930 r.

i Równe, Ropienka, Humniska, Klimkówka, Libusza, Dominikowice, Ropica Polska

i Ruska.

P³ytkie i prymitywne metody nie dawa³y korzyœci p³yn¹cych z udarowego

wiercenia stosowanego z powodzeniem na drugiej pó³kuli. Jana, spó³ka Augusta

Gorayskiego, Adama Skrzyñskiego i £ubieñskiego, sprowadzi³a zatem z pocz¹tkiem

lat 1880. z Kanady na swój teren Williama Henry’ego Mac Garveya (1843-

-1914), pioniera, wynalazcê, organizatora i administratora, cz³owieka o niez³omnej

woli i wielkiej pracowitoœci, który zas³u¿y³ siê ogromnie dla polskiego przemys³u

naftowego. Spó³ka Bergheim (John Bergheim – bankier wiedeñski) i Mac Garvey

ju¿ w 1882 roku zastosowa³a s³ynne wiercenie kanadyjskie. Wówczas ziemie te

prze¿ywa³y boom. Spó³ka do 1894 roku wykona³a w 43 miejscowoœciach 370 otworów

o sumarycznej g³êbokoœci 100 kilometrów. W 1883 za³o¿y³a dzisiejsz¹ Fabrykê

Maszyn SA Glinik. Fabryka zas³ynê³a potem na ca³y œwiat z produkcji maszyn,

sprzêtu kopalnianego, aparatów i urz¹dzeñ dla rafinerii, odlewów, konstrukcji,

zbiorników, beczek oraz wykonywania napraw i przeróbek. Firma, przekszta³cona

potem w Galicyjskie Karpackie Naftowe Towarzystwo, utworzy³a zak³ad w Tustanowicach,

ówczesnym centrum wydobycia. W Kroœnie powsta³y zak³ady wytwórczo-naprawcze

spó³ki przemys³owo-handlowej TEPEGE (dzisiejszy Naftomet),

w innych miejscowoœciach na rzecz zaopatrzenia nafty dzia³a³o Towarzystwo Akcyjne

L. Zieleniewski w Krakowie i Sanoku, fabryka Perkins-MacIntosh and Perkins

w Stryju z warsztatami w Borys³awiu i Tustanowicach, fabryka Roman Gierszyñski

w Tustanowicach, zak³ad W. Wolski i K. Odrzywolski w Schodnicy,

warsztaty Dudziak-Mermon w Wolance, Borys³awskie Warsztaty J. Dawidowicz

w Borys³awiu, Warsztaty Mechaniczne Taran w Tustanowicach, a tak¿e kopalniane

zaplecze warsztatowe wykonywa³o zadania w Borys³awiu i jego póŸniejszych

dzielnicach – Tustanowicach, MraŸnicy, Wolance, w kopalniach Rypnego, Bitkowa,

Nadwórnej, Wañkowej, Grabownicy, Kroœcienka, Potoka, Równego, Krygu

i innych.

Dla ilustracji skali olbrzymiego skoku, jakiego dokona³ œwiat, wydobycie ropy

dla kilku lat XIX wieku, u zarania ery nafty, w tysi¹cach bary³ek (7,3 bary³ki to

w przybli¿eniu 1 tona), podano w tabeli 1. Obecnie takie iloœci s¹ wrêcz niezbêdnie

potrzebne ka¿dego dnia! Niegdyœ te¿ – jak z tabeli tej widaæ – byliœmy trzeci¹

potêg¹ œwiata nafty!

Mniejsze ni¿ podane w tabeli 1. iloœci ropy wydobywa³y w 1900 roku Kanada,

Peru, Niemcy, W³ochy, Japonia. Wydobycie i przerób ropy w latach 1905-1912

w tysi¹cach ton w Galicji i Austrii podaje tabela 2.

Wydobywane masy ropy by³y przerabiane czêsto na miejscu, przy kopalni

w ma³ych destylarniach. W tym czasie na Podkarpaciu – od Klêczan na zachodzie

po S³obodê Rungursk¹ na wschodzie – dzia³a³o ponad 60 destylarni i rafinerii ró¿-

nych rozmiarów; niektórzy autorzy podaj¹, ¿e by³o ich nawet ponad 100, powstawa³y

i upada³y zale¿nie od koniunktury. Inne oceny to 80 destylarni i rafinerii

ropy w 60 miejscowoœciach, przy czym pod koniec XIX wieku czynnych by³o

oko³o 40 rafinerii, w roku 1910 ju¿ tylko 35, a w 1926 – jeszcze mniej, bo 29

rafinerii. Niektóre z nich upamiêtnili zbieracze widokówek. Z inicjatywy spó³ki

Bergheim i Mac Garvey posta³ w 1885 roku projekt rozbudowy destylarni w Gliniku

na stosunkowo du¿y zak³ad przeróbki ropy naftowej, przysz³ej Rafinerii Nafty

Glinik, dla której fabryka maszyn, na tym samym terenie i pod wspólnym

zarz¹dem, wykonywa³a aparaturê, urz¹dzenia i by³a pomocna w utrzymaniu ruchu.

Znacz¹ce rafinerie powsta³e wtedy to Glinik Mariampolski (1886), Peczeni-

¿yn (1887), Jas³o (1888), Targowiska (1890), Trzebinia (1895), Jedlicze (1902),

Krosno (1905), Czechowice (1907) i Drohobycz (1912). Prymitywne by³y urz¹dzenia

do destylacji w rafineriach – benzynê, niepotrzebn¹ wtedy, wylewano najczêœciej

do rzek i strumieni. Pokrywy kot³ów destylacyjnych kszta³towano jak he³my

– to deflegmatory, zmniejsza³y one straty cennej nafty. Ch³odnicami by³y

33


Kroœcienko k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka z ok. 1910 r.,

wydana nak³adem Bernarda

Fischbeina w Kroœnie w technice

œwiat³odruku.

Wêglówka k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka z 1914 r.,

u¿yta w korespondencji pocztowej

w 1918 r.,

wydana nak³adem Bernarda

Fischbeina w Kroœnie w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

Grabownica k. Brzozowa –

kopalnia nafty; pocztówka

fotograficzna nieznanego

wydawcy u¿yta w korespondencji

w 1937 r.

wê¿ownice zanurzone w kadzi z wod¹. Ju¿ w 1890 roku by³a prowadzona tzw.

destylacja do koksu w mniejszym kotle. Kot³y czêsto siê przepala³y. Do prymitywnych

destylarni dodawano rafinacje, produkcje parafiny i asfaltów. W koñcu

XIX wieku nafta stanowi jeszcze 75 procent produktów pochodz¹cych z ropy;

jeszcze d³ugo minimum piêæ ró¿nych naft stosowano, a ich gêstoœci podawano

w skali Beaume´a. W Polsce jeszcze w 1938 roku na oko³o 500 tysiêcy ton przerabianej

ropy by³ popyt na 100 tysiêcy ton nafty. Przemys³ pozostawa³ w tyle za

zachodnim – wydobycie spada³o, ryzyko kupna licencji i instalacji ros³o. Rafinerie

czêsto zmienia³y w³aœcicieli, dzier¿awione by³y, zatrzymywane na d³u¿ej, zdarza³y

siê po¿ary, bankructwa, póŸniej nawet braki ropy. Wtedy za odstêpne, kompensuj¹ce

straty, wiêksze rafinerie p³aci³y ma³ym. Brak jest œcis³ych danych z tego

okresu, ale wiadomo, ¿e œrednie i wiêksze rafinerie nie by³y polskie. W okrêgu

Borys³aw-Drohobycz by³o oko³o 30 destylarni i rafinerii. Do pierwszej wojny œwiatowej

polskie rafinerie eksportowa³y swoje produkty praktycznie na ca³y œwiat.

W okresie 1882-1910 uda³o siê rozwi¹zaæ problem gazu ziemnego, k³opotliwego

przy wierceniach. Zaczêto go najpierw wykorzystywaæ przy kopalniach do

ogrzewania i oœwietlania, potem dowiercono siê do z³ó¿ gazu, zbudowano ruroci¹gi

do wykorzystania w rafinerii, od 1914 roku pracowa³a gazoliniarnia in¿ynierów

W³adys³awa Szaynoka (1876-1928) i Mariana Wiele¿yñskiego (1879-1945). Rozwój

gazownictwa nast¹pi³ póŸniej.

Pierwszy etap historii polskiego przemys³u naftowego zwyk³o siê koñczyæ

na roku 1896, kiedy to W³adys³aw D³ugosz, póŸniejszy organizator oddzia³ów

Soko³a i szef komitetu do walki o niepodleg³oœæ, dowierca wspomniany ju¿ pierwszy

otwór w Borys³awiu „na Potoku” z produkcj¹ 40 ton dziennie. W 1893 roku

szuka³ ropy w Tustanowicach Mac Garvey, w 1895 poszukuj¹ spó³ki Mêciñski,

P³ocki, Sroczyñski, Suszycki. W wyniku odkrycia D³ugosza znaczna czêœæ ruchu

wiertniczego przenosi siê na wschód, zaczyna siê okres borys³awski w historii.

Borys³aw staje siê nieoficjaln¹ stolic¹ polskiej nafty. W 1901 roku szyby Karpackiego

Towarzystwa Naftowego i firmy Nafta produkuj¹ po kilkanaœcie tysiêcy ton

ropy. W 1904 roku w Tustanowicach otwór Wilno daje 400 ton na dobê, otwór

Litwa – 800 ton dziennie. To z³oty wiek polskiego przemys³u naftowego. Legendarny

ju¿ dziœ, dowiercony w 1908 roku, otwór Oil City dawa³ 2500 ton dziennie.

Oto, co pisa³a ówczesna kronika: w pierwszych 24 godzinach dwie pompy zdo³a³y przet³oczyæ

140 wagonów, a co najmniej drugie tyle rozla³o siê po polach. Produkcja ros³a wprost

w oczach, coraz silniejsze wybuchy, coraz potê¿niejszy s³up ropy, coraz wiêkszy obszar pól

zlanych rop¹. 4 lipca 1908 roku od uderzenia pioruna nast¹pi³ po¿ar trwaj¹cy trzy

tygodnie – ³unê widziano a¿ spod Sambora. Ogó³em 127 kopalni z rejonu Podkarpacia

wschodniego i zachodniego wymienia siê w materia³ach skansenu w Bóbrce;

w uzupe³nieniu do wy¿ej wymienionych warto pokazaæ np. te ko³o Bochni,

z ziemi kroœnieñskiej, a nawet ze Stryja. Ropa by³a od wieków znana z naturalnych

wycieków i studzien w rejonie S¹cza, Gorlic, Krosna, Sanoka, Sambora, Drohobycza,

Nadwórnej, Kosowa a¿ do Karpat rumuñskich, ale dopiero w 1861 roku

pojawi³y siê odwierty g³êbokie do 150 metrów, w 1881 roku – 230 metrów, w 1896

– 612, w 1906 – 1273; 2274 metry osi¹gniêto metod¹ udarow¹ w 1934 roku.

Oko³o 1860 roku zaczêto te¿ wydobywaæ przemys³owo wystêpuj¹cy w niewielu

miejscach na ziemi minera³ ozokeryt (tê nazwê oko³o roku 1850 zaproponowa³

austriacki mineralog Glockner), potocznie zwany woskiem ziemnym, zawieraj¹cy

wêglowodory o liczbie atomów wêgla od 29 do 55, o temperaturze topnienia

30-98 deg C, w czterech odmianach, g³ównie do wyrobu œwiec. G³ównymi oœrodkami

wydobycia by³y Borys³aw, DŸwiniacz, Starunia i Truskawiec, ale wymienia

siê 15 miejsc wystêpowania wosku ziemnego na Podkarpaciu zachodnim i 23 miejsca

na Podkarpaciu wschodnim. W szczytowym okresie 1873 roku w okolicach

Borys³awia by³o podobno 12 tysiêcy szybów oddalonych od siebie o 3 do 8 metrów

i pracowa³o tam 10,5 tysi¹ca robotników, m.in. tzw. ³ebaków – zbieraczy

35


Iwonicz Zdrój k. Krosna –

kopalnia nafty; pocztówka

wydana przez Wydawnictwo

Turystyka w Kroœnie ok. 1939 r.

jako druk w kolorze zielonym.

ropy i okruchów ozokerytu. Wydobyto wtedy najwiêcej, bo 20 tysiêcy ton wosku

ziemnego eksportowanego do ró¿nych rejonów œwiata; w ca³ej historii wydobycie

wynios³o 400 tysiêcy ton. Do drugiej wojny œwiatowej dotrwa³a w Borys³awiu

tylko jedna czynna kopalnia wosku.

Drugi etap rozwoju polskiego przemys³u naftowego ma wielu bohaterów. Profesor

Rudolf Zuber (1858-1920), geolog œwiatowej klasy, który powa¿nie przyczyni³ siê

do podniesienia poziomu polskiego przemys³u naftowego, a zw³aszcza geologii naftowej,

oraz do rozwoju polskich uzdrowisk; in¿ynier Wac³aw Wolski (1865-1922), wynalazca

taranu do g³êbokich wierceñ; August Gorayski (1832-1915); Wojciech Biechoñski

(1839-1926), powstaniec i cz³onek Rz¹du Narodowego, dzia³aj¹cy

z £ukasiewiczem w Krajowym Towarzystwie Naftowym; Zenon Turczynowicz-Suszycki

(1840-1912), walcz¹cy w Powstaniu Styczniowym na Litwie, znawca i za³o¿yciel

w 1885 roku praktycznej szko³y wiercenia kanadyjskiego, oraz Stanis³aw Olszewski

(1852-1939), prawdopodobnie najbardziej czynny spoœród autorów i redaktorów prasy

technicznej w ca³ej historii polskiej nafty. Warto nadmieniæ, ¿e wielu z pracuj¹cych

w przemyœle naftowym mia³o swój udzia³ w Powstaniu Styczniowym, by wymieniæ tu

w³aœciciela dóbr w Królestwie Polskim, potem w³aœciciela kopalni ropy w Galicji –

majora kawalerii Bronis³awa Deskura czy in¿yniera przemys³u naftowego – majora

Józefa Lenieckiego.

Transport, magazynowanie, handel prowadzi³y firmy ró¿nej wielkoœci, o kapitale

krajowym i zagranicznym, silne i trwa³e, s³abe i znikaj¹ce, nie brak³o nieuczciwych.

Znane by³y firmy Premier, Galicya, Karpaty i dziesi¹tki innych. Poziom

techniczny mo¿na by³o zaobserwowaæ od prymitywnego do bardzo wysokiego,

bêd¹cego zas³ug¹ fachowców z akademii górniczych w Leoben, Freibergu, Przybramie,

Lwowie i szkó³ technicznych Lwowa, Pragi, Wiednia. Szko³y górnicze istnia³y

od 1885 roku w Ropience, potem w Wietrznie i Borys³awiu. Bardzo wiele

wydano ksi¹¿ek o geologii, o prawie naftowym, o przemyœle, tak¿e beletrystycznych.

Sporo czasopism poœwiêcono nafcie. Po „Górniku” wydawanym w Gorlicach

w latach 1882-1886, w Kroœnie od 1889 wychodzi „Przegl¹d Górniczy, Techniczny

i Przemys³owy”, w latach 1893-1914 we Lwowie – „Nafta”, w latach 1894

i 1895 w Jaœle – „Sprawozdania Krajowego Towarzystwa Naftowego”, w latach

1900-1911 – „Polski Kalendarz Naftowy”, w latach 1911-1914 w Borys³awiu –

„Ropa” po polsku i po niemiecku, w latach 1912-1914 we Lwowie – „Gazeta

Naftowa”, tak¿e dwujêzyczna, w Drohobyczu w 1912 roku – „Oleum. Przewodnik

po Przemyœle Naftowym”, w latach 1912-1914 w Borys³awiu – „Dzienne

Wykazy Galicyjskiej Produkcji Ropy Naftowej”, a wiele innych czasopism prowadzi³o

rubryki lub kroniki naftowe.

Wtedy te¿ rozpoczyna siê twórcza droga Stanis³awa Pilata (1881-1941). Po

uzyskaniu stopnia doktora w Lipsku, po krajowych i zagranicznych studiach,

w 1904 roku rozpoczyna pracê w Galicyjskim Towarzystwie Naftowym w Borys³awiu,

po roku jest w rafinerii w Pardubicach, w latach 1906-1908 przebywa

w rafinerii w Kroœnie, potem w rafinerii Vega w Ploiesti, od 1909 do 1918 w Drohobyczu

w fabryce, która potem nosiæ bêdzie nazwê Polmin. Zdobywa doœwiadczenie

kieruj¹c destylacj¹ olejów silnikowych, prowadzi monta¿ instalacji do destylacji

w g³êbokiej pró¿ni, pracuje nad metodami oczyszczania wód z procesów

przerobu ropy, prowadzi rozbudowê przysz³ej rafinerii Polmin, pracuje nad rektyfikacj¹

benzyn z wykorzystaniem ciep³a ze spalania pozosta³oœci. Jego projekt destylacji

zamówiony przez firmê Pearson w 1912 roku zostaje zrealizowany w meksykañskiej

rafinerii Minatitlan. Instalacje jego autorstwa powstaj¹ w Drohobyczu,

tam rodzi siê patent rozbijania emulsji. Dalszy okres ¿ycia ju¿ w wolnej Polsce

przyniesie wspania³y rozwój tego wielkiego cz³owieka polskiej nafty.

Na ziemiach polskich ju¿ w 1902 roku wydobycie wynosi³o 576 tysiêcy ton.

Zaczyna³ siê okres nadprodukcji ropy lat 1902-1909. W 1903 roku œwiat wydobywa³

25,64 miliona ton ropy, Borys³aw – 524,5 tysi¹ca ton. W 1908 zacz¹³ siê

37


Ratoczyn k. Borys³awia (dawne

kresy) – warsztaty i szyby

naftowe Galicyjsko-Karpackiego

Naftowego Towarzystwa (dawniej:

Bergheim & Mac Garvey);

pocztówka z 1902 r., wydana

przez Wilhelma Russa, fotografa

w Drohobyczu,

w technice œwiat³odruku.

Galicyjsko-Karpackie Akcyjne

Towarzystwo Naftowe (dawniej:

Bergheim & Mac Garvey) Sekcja

Ratoczyn, kopalnia nafty;

pocztówka fotograficzna z 1929 r.

W. Selingera, fotografa

w Borys³awiu.

proces scalania, bo trwa³ kryzys i koszty wydobycia ros³y. W 1909 roku pad³ rekord

wydobycia w Galicji – 2076740 ton; by³o to 5,22 procent œwiatowego wydobycia,

które wynosi³o wtedy 39,863 miliona ton. W roku 1910 udzia³y w produkcji ropy

by³y nastêpuj¹ce: USA – 63,16 procent, Rosja – 21,87, Galicja – 4,06, Indie Holenderskie

– 3,44, Rumunia – 3,11 procent.

Na blisko 40 milionów ton wydobycia ropy na œwiecie Polska jest trzecim co

do wielkoœci rejonem wydobycia! Wysokie wydajnoœci spowodowa³y spadek cen

ropy, a braki pojemnoœci magazynowych, po¿ary i szkody prowadzi³y do kryzysu.

Rozdrobnienie – 340 firm z 75 kopalniami – spowodowa³o, ¿e od 1908 roku zaczêto

proces scalania g³ównie przez kapita³ obcy. Dominowa³y wtedy firmy takie,

jak Galicyjskie Karpackie Towarzystwo Naftowe, David Fanto und Co., Nafta

AG, Galicja.

Wspania³a ta przesz³oœæ przyæmiona zosta³a osi¹gniêciami w innych miejscach

globu. Cytatem z Petrarki (Petrarka – „naftowe” to jakby nazwisko), acz wziêtym

z innych zupe³nie okolicznoœci: tempo passato, perche non ritorna piu? mo¿na by ¿al

wyraziæ, ¿e tak piêkne czasy rozwoju i entuzjazmu nie chc¹ dla nas w wolnej Polsce

powróciæ.

Wiek dziewiêtnasty – nafta w œwiecie robi karierê

Jednak to dzieñ 27 sierpnia 1859 roku i odkrycie przez Edwina Drake’a

ropy w Titusville (Pensylwania) jest dla œwiata pocz¹tkiem jej historii. Ju¿ w 1860

roku w USA powstaje 20 rafinerii, nieoficjalnie jeszcze dzia³aj¹cy (od lutego

1865 roku, oficjalnie od 10 stycznia 1870) Standard Oil ma ich 30 w 1865

roku, w 1870 roku jest to 10 procent w USA, ale w roku 1879 – ju¿ 90 procent!

Skala produkcji ma wp³yw na koszty, wiêc w trzech rafineriach Standard

Oil wytwarza czwart¹ czêœæ ca³ej nafty œwiata. W 1891 roku powstaje najwiêksza

w œwiecie rafineria Whiting (Indiana; tam – u Amoco, dziœ w BP – du¿o

póŸniej zbudowana instalacja destylacji ropy, jednostka na 11 milionów ton

rocznie, w sto lat póŸniej te¿ by³a najwiêksza). Ruroci¹gi ropy stosuje siê od

1866 roku. Cysterna i autocysterna pojawiaj¹ siê pod koniec XIX wieku. S¹

tankowce. Standard Oil ju¿ po 1865 roku integrowa³ rafinerie z rynkiem, w 1891

rozpocz¹³ wydobycie ropy. Prowadzi wojnê cenow¹ ju¿ w 1872 roku, eliminuje

wspó³zawodników, stosuje dumping swoich firm, ma system trust odwrotny do

akcjonariatu, firmy przynale¿ne s¹ akcjonariuszami. Z³y wizerunek tej firmy,

liczne skargi, procesy, towarzysz¹ jej dzia³alnoœci. Poszukiwania i wiercenia s¹

bardzo kosztowne, potem samo wydobycie staje siê wzglêdnie tanie. Ryzykowny

to jednak interes. Przerób ropy wymaga, aby w rafineriê du¿o zainwestowaæ.

Handel i logistyka dopiero daj¹ zyski. Najlepiej mieæ to wszystko, jeszcze

w dodatku w wielu krajach, wtedy ponosi siê minimum ryzyka. Œwietnie poj¹³

to twórca Standard Oil, John D. Rockefeller, najwiêksza chyba postaæ œwiatowej

nafty. W roku 1880 na ca³y œwiat statkami wysy³a³ naftowe produkty. Firma

stosuje blue barrels (skrót: bbl) – niebieskie beczki – o pojemnoœci, jak¹ w 1482

roku król Edward IV zaordynowa³ jako miarê po³owów œledzi z Morza Pó³nocnego

(nomen omen, ale nie œledzie tam dzisiaj mierz¹ t¹ miar¹), równej 42 galony,

czyli dok³adnie 158,97 litra, do dnia dzisiejszego powszechn¹ w œwiecie

nafty. W dwadzieœcia piêæ lat od powstania pierwszego odwiertu ta firma by³a

najwiêkszym eksporterem œwiata, dzia³a³a bez ¿adnego konkurenta! Takie coœ

zobaczy³ zdumiony œwiat!

Ropê odkrywano w wielu stanach, np. w Kalifornii Union Oil (dzisiejszy

Unocal), istniej¹cy od 1890 roku, wydobywa ropê w latach 1890. Teksas ma ropê

od 1892, boom powoduje, ¿e w 1901 roku ropa jest tañsza od wody. W latach

1870. i 1880. ponad po³owa œwiatowego eksportu ropy pochodzi z USA – 90

procent ma Standard Oil, 10 procent eksportu potem uchwyc¹ Mellonowie –

bogata rodzina bankierów z trwa³ym miejscem w historii.

39


Borys³aw (dawne kresy) – szyby

naftowe na Wolance;

pocztówka wydana w 1900 r.

przez nieznanego wydawcê

wg fotografii Wilhelma Russa

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku, z korespondencj¹

z 1901 r.

Borys³aw (dawne kresy) – widok

MraŸnicy; pocztówka wydana

przez wydawnictwo kart

widokowych ksiêgarni J. Pilpla

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku podkolorowanego,

u¿yta w korespondencji w 1908 r.

W Baku ropa jest w grzebanych studniach, wiercenia jednak prowadzi siê

dopiero w latach 1871/1872. W roku 1873 jest tam 20 rafinerii, w latach 1880.

ju¿ 200, w roku 1888 wydobywa siê 80 procent tego, co w USA, ropa st¹d stanowi

31 procent eksportu œwiata. Portem naftowym od 1883 roku jest Batumi, ropa

p³ynie m.in. do rafinerii Fiume (Rijeka) Rothschildów. Têdy idzie g³ówny eksport.

Pojawili siê wiêc bracia Nobel w Baku w 1875 roku, potem w 1883 ju¿ kontroluj¹

51 procent ropy. Do³¹cza do nich paryski dom bankowy barona Rothschilda.

Obie grupy szybko rozwijaj¹ sieci w Europie, prze³amuj¹ monopol Standard Oil.

Potê¿ne Niemcy, gdzie panuje Standard Oil, chc¹ siêgaæ po ropê Galicji i Rumunii

dla swoich militarnych d¹¿eñ. Bracia Nobel, Rothschildowie – tam pomna¿ali

swoje fortuny. Polak Witold Zglenicki z Mazowsza zapisa³ siê na trwa³e w naszej

historii za swoje tam dokonania. Na Borneo ropa jest w roku 1897, w 1898 powstaje

rafineria. Jest ropa na Sumatrze. W 1890 roku dzia³a tam firma Royal

Dutch, której król jest sponsorem.

Za³o¿ona w 1866 roku szkocka firma Burmah Oil (znana z olejów Castrol,

dziœ jest w BP) transportuje do Indii produkty z rafinerii w Rangunie.

Firmy Shell i Royal Dutch opanowuj¹ ponad po³owê handlu z Rosj¹ i Azj¹.

W Persji ropy szuka³ w XIX wieku bez sukcesu baron Reuter, znany potem

ze swojej agencji informacyjnej. W 1860 roku chce ten kraj zaj¹æ Rosja, w 1885

prowadzi wojnê w Afganistanie. Rosja chce poprowadziæ ruroci¹gi z Baku przez

Persjê, Anglia jest przeciwna. Trochê to nam przypomina czasy mniej odleg³e...

To wszystko brzmi jak relacja o gor¹czce z³ota, takiego tempa i rozmachu

nabiera œwiat ¿¹dny nafty.

Nafta by³a tym produktem, który szybko zast¹pi³ inne materia³y oœwietleniowe

(³ój, olbrot, oleje z wêgli i ³upków – fotogen, hydrokarbur, pinolina, kamfina)

potê¿nego ju¿ wówczas przemys³u, to cud XIX wieku, jak si³a pary, która

zmieni³a wiek XVIII. Technologie destylacji ropy i rafinacji produktów, zw³aszcza

nafty, rozwija³y siê. Wytwarzano materia³y smarowe, parafiny, œwiece, olej gazowy

przerabiano na gaz do oœwietlania lub opalania. Asfalt ju¿ znano od 1890 roku;

benzyna by³a niepotrzebna i groŸna – notowano wiele po¿arów i eksplozji. Paliwa

z ropy s³u¿y³y ju¿ niekiedy do produkcji pary na statkach i w lokomotywach. Karierê

nafty i powoln¹ jej œmieræ spowodowa³ wynalazek ¿arówki Edisona z 1882

roku, ale silnik Rudolfa Diesla z 1897 roku i jedenaœcie lat wczeœniejszy wynalazek

silnika benzynowego otworzy³y zupe³nie nowy œwiat, w którym ropa króluje

do dna dzisiejszego. Wydobycie ropy, które w 1875 roku nie siêga³o nawet 10

milionów bary³ek, w 1900 roku szacuje siê ju¿ na oko³o 146 milionów, czyli na

oko³o 20 milionów ton, z czego po³owa pochodzi z Rosji, niewiele mniej z USA,

a oko³o 300 tysiêcy ton z Polski, reszta z Indii Holenderskich, Rumunii i Birmy.

W USA jest ju¿ w 1900 roku 8 tysiêcy aut.

Ropa bardzo potrzebna na œwiecie... i zaczyna siê wiek XX

Wiek XX przynosi szybki postêp – w 1902 roku œwieci 18 milionów ¿arówek,

w 1903 roku skonstruowano samolot. Henry Ford odszed³ z fabryki ¿arówek

Edisona i za jego te¿ spraw¹ w 1905 roku spalinowych napêdów jest ju¿ wiêcej

ni¿ parowych i elektrycznych. Silnik benzynowy pokona³ inne. Chyba w 1907

roku pojawia siê pierwsza stacja benzynowa, bo benzyna przedtem by³a sprzedawana

w sklepach. W 1909 w USA stacje benzynowe i warsztaty sprzedawa³y ju¿

42 procent benzyny, w 1911 potrzeba by³o wiêcej benzyny ni¿ nafty. Do silników

wysokoprê¿nych zastosowanie znalaz³o paliwo ciê¿sze od nafty, tzw. olej gazowy

(nazwa pochodzi st¹d, ¿e go przerabiano w retortach na gaz do oœwietlania lub

opalania, taki olej gazowy by³ uzyskiwany z ³upków i smó³).

Pierwszy Lord Admiralicji, Winston Churchill, w 1911 roku, widz¹c od 1897 rosn¹ce

niemieckie zagro¿enie, chêæ panowania nad œwiatem i usilne rozbudowywanie floty,

rozpoczyna przestawiaæ dumê Albionu – brytyjsk¹ flotê – z walijskiego wêgla na ropê.

41


Rypne k. Doliny (dawne kresy) –

szyb Podlasie XI; pocztówka

nieznanego wydawcy u¿yta

w korespondencji pocztowej

w 1928 r., wydana w druku

czarno-bia³ym.

Bitków (dawne kresy) – kopalnia

nafty; pocztówka wydana

nak³adem B. J. Harza

w Nadwórnie w technice

œwiat³odruku, u¿yta

w korespondencji w 1903 r.

W tym samym roku wyrokiem S¹du Najwy¿szego USA (Sherman Antitrust Act)

podzielony zostaje i znika monopol Standard Oil. Jest ju¿ jednak od 1907 roku nowa

si³a – po³¹czona firma Royal Dutch i Shell, która od 1912 pojawia siê te¿ i w USA.

Tam Kalifornia wydobywa najwiêcej ropy, ale Teksas staje siê liderem znów (Beaumont,

Spindletop) w 1901 roku, na fuzjê firm Gulf Oil, istniej¹cej od 1902 roku,

z Texaco stan siê nie zgodzi³. Pocz¹tek 1906 roku: ponad po³owa ropy USA ju¿ pochodzi

z Oklahomy. Wydobywa siê j¹ równie¿ w Ohio, Kansas, Nowym Meksyku.

W USA w 1912 roku s¹ 902 tysi¹ce samochodów, w 1914 – ju¿ 1,8 miliona.

Budowane s¹ drogi, potrzeba bardzo du¿o benzyny. W 1913 roku do rafinerii

wprowadzony zostaje proces krakingu termicznego (w historii firmy UOP jest to

1914 rok i s³ynny proces Dubbsa), który wydatnie zwiêksza iloœæ benzyny uzyskiwanej

z ropy, poprawia jej liczbê oktanow¹ i przez ponad trzy dziesi¹tki lat bêdzie

œwiêci³ tryumfy jako poszukiwana technologia, pierwszy proces konwersji. Proces

ten trafi³ do rafinerii w Bratys³awie, do Rumunii, do rafinerii polskich, potem

nawet do ZSRR.

Baku niszczy rewolucja 1905 roku, od Rothschildów i Nobli kupuj¹ tam pola

naftowe Shell i g³ówny spadkobierca Standard Oil z New Jersey – póŸniejszy Exxon.

Staje siê jasne ju¿ w 1911 roku, ¿e upstream (poszukiwania i wydobycie), nie downstream

(przerób w rafinerii i sprzeda¿), niesie ze sob¹ bogactwo i moc.

Ropa rumuñska na pocz¹tku XX wieku jest pod kontrol¹ tych samych firm:

Shell, Standard Oil, Nobli i Rothschildów oraz Deutsche Bank. Deutsche Bank

sprzedaje rumuñsk¹ ropê do Anglii przez swoj¹, za³o¿on¹ tam, firmê British Petroleum,

któr¹ to firmê i jej nazwê przejê³a dzisiejsza BP.

Bliski Wschód zostaje dla ropy odkryty w 1901 roku, kiedy to Anglik D’Arcy

dostaje koncesjê na poszukiwania. W 1908 roku w Persji jest ropa wydobywana

przez firmê Anglo-Persian (dziœ to BP), historia notuje i tu polskie nazwiska. W 1912

roku zbudowana zosta³a du¿a rafineria w Abadanie. Tego roku wchodzi do historii

nafty postaæ Talleyranda ropy – Ormianina Gulbenkiana, architekta polityki w tym

rejonie œwiata, obszarze bêd¹cym pod panowaniem imperium otomañskiego, twórcy

firmy Turkish Petroleum dla podzia³u terenów poszukiwañ ropy.

W 1910 roku du¿a ropa jest w Meksyku (Tampico), trwa eksploracja w Wenezueli.

Ropa i jej rola w pierwszej wojnie œwiatowej

Ropa niebawem oka¿e siê czymœ wyj¹tkowym. Pierwsza wojna œwiatowa jest

wojn¹ ludzi i maszyn na paliwa z ropy. Samoloty w powietrzu, których po raz

pierwszy u¿yli W³osi w latach 1911-1912 w bitwie o Tripolis z Turcj¹, straszliwe

niemieckie U-booty na morzach, czo³gi na ziemi, które ktoœ okreœli³ zwyciêstwem

ciê¿arówki nad lokomotyw¹ – to wszystko zosta³o u¿yte w niszczycielskich celach.

Ale i inne, pozytywne zdarzenia odnotowa³y kroniki, kiedy to na ratunek dla Pary¿a

trzy tysi¹ce taksówek dowioz³o ¿o³nierzy nad Marnê. Churchill stawia w 1914

roku wniosek w parlamencie o nabycie przez rz¹d 51 procent akcji firmy angloperskiej

(teraz BP). A¿ 67 procent ropy pochodzi z USA, jest to 80 procent potrzeb

aliantów. U-booty daj¹ siê we znaki, niszcz¹ transporty, powoduj¹ braki benzyny.

Przeciwna strona korzysta z 70 rafinerii Rumunii, Niemcy próbuj¹,

a bolszewicy pozwalaj¹ im zaj¹æ Baku, którego broni Anglia z Persji, sama zajmuj¹c

w 1917 roku dla ochrony rafinerii w Abadanie turecki wówczas Bagdad i Basrê,

wreszcie Turcy w 1918 roku s¹ w Baku.

W Galicji z chwil¹ wybuchu wojny w³adze austriackie uznaj¹c wa¿noœæ tego

przemys³u dla potrzeb wojennych reklamowali i zwalniali nawet ze s³u¿by frontowej

pracowników tego przemys³u. Wojna poczyni³a jednak ju¿ na pocz¹tku spustoszenie

– Gorlice prawie przesta³y istnieæ, w Borys³awiu i Tustanowicach Rosjanie

spalili olbrzymie zbiorniki i 170 szybów naftowych. Pracownicy przemys³u

naftowego zg³aszali siê do Legionów Polskich.

43


Bitków (dawne kresy) – widok

szybów w lesie; pocztówka wydana

przez Wydawnictwo Artystów

w Wiedniu na zlecenie E. Schreiera

ze Stanis³awowa w 1924 r.

w technice œwiat³odruku.

To wszystko dobitnie pokaza³o znaczenie ropy. S³ynna konferencja aliantów

11 listopada 1918 roku (Traktat Wersalski) uznaje ropê za krew wojny i zwyciêstwa,

na czas pokoju te¿ przewiduje jej wielk¹ rolê, a znany potem nam sk¹din¹d Curzon

jest jednym z piewców chwa³y ropy. Ta data jest pamiêtn¹ dla wielu narodów

Europy, jest te¿ dniem odzyskania naszej niepodleg³oœci. Nie wypada zupe³nie

w tym powa¿nym kontekœcie powiedzieæ: dziêki ropie! Cofam te s³owa. Dziêki

polskiej ofierze krwi na pewno.

II. LATA DWUDZIESTE, LATA TRZYDZIESTE...

W Drugiej Rzeczypospolitej

Zniszczenia wojny 1914-1918 i póŸniejszych walk lat 1918-1920 z si³ami

ukraiñskimi i potem rosyjskimi o umacnianie Rzeczypospolitej, w których wielu

naftowców walczy³o (a odznaczenie dosta³ np. Wiktor Kulczycki), by³y znaczne,

jednak ju¿ w pierwszym roku po wojnie wydobycie wynios³o 830 tysiêcy ton. PóŸniej

zaczyna ono spadaæ do 812 tysiêcy ton w 1925 roku, 663 tysiêcy w roku

1930 i 553 tysiêcy w 1938. W 1919 roku przypad³o Polsce 28 pól naftowych

w strukturze bardzo rozdrobnionej. Rz¹d polski pod presj¹ naftowego lobby – jak

by to siê dziœ rzek³o – nie skorzysta³ z prawa przejêcia w³asnoœci obywateli pañstw

centralnych na mocy wyraŸnego brzmienia Traktatu Wersalskiego i nies³ychane

bogactwa firm austriackich i niemieckich wydano w rêce podstawionych kapitalistów

francuskich i innych. Przemys³ naftowy w 75 procentach znalaz³ siê wkrótce

w rêkach kapita³u obcego, g³ównie francuskiego i amerykañskiego. W 1919 roku

powstaje Pañstwowy Instytut Geologiczny i Urz¹d Naftowy. Konstanty To³wiñski

(1876-1961), wiêzieñ i zes³aniec caratu, to wielka postaæ tego czasu – po badaniach

geologicznych na Sumatrze i w Europie dzia³a w instytucie w Borys³awiu,

jest geologicznym doradc¹ Polminu, autorem map, publikacji, redaktorem wielu

wydawnictw z zakresu górnictwa naftowego, od 1938 roku cz³onkiem korespondentem

Polskiej Akademii Umiejêtnoœci. Karierê kontynuuje i po drugiej wojnie

œwiatowej, zostaj¹c profesorem zwyczajnym i laureatem nagrody pañstwowej za

wybitne osi¹gniêcia w swojej dziedzinie.

Prowadzono wiercenia w prawie 200 miejscowoœciach po oko³o 100 tysiêcy

metrów ³¹cznie w latach 1929 i 1930, ze spadkiem tego metra¿u poni¿ej 60 tysiêcy

w okresie wielkiego kryzysu œwiatowego. Od 1936 roku znowu widoczny jest

wzrost od oko³o 100 tysiêcy metrów do ponad 150 tysiêcy w 1938. W roku 1929

w okrêgu jasielskim wiercono w 118 otworach, a produkcjê uzyskano w 29 otworach,

w okrêgu stanis³awowskim na 34 wiercone otwory produkcjê da³o 30.

W 1931 roku wiercono mniej, ale w okrêgu jasielskim na 58 otworów tylko 7 by³o

negatywnych. Uzyskano wiele dobrych wyników na starych z³o¿ach, a gaz odkryto

w Roztokach. Ropê odkryto w Tyrawie Solnej w 1930 roku. Rok 1932 przyniós³

produkcjê a¿ z 10 nowych otworów w okrêgu stanis³awowskim, niewiele

by³o nietrafionych prób. Podobne wyniki i odkrycia w miejscu starych z³ó¿ przewa¿a³y

i w latach póŸniejszych. Ma³o jednak by³o wierceñ poszukiwawczych – po

kilkanaœcie otworów w roku. Odkryto z³o¿e gazu ziemnego w Strachocinie i z³o¿e

Szalowa oraz z³o¿a ropy w Lipiu i Czarnej ko³o Ustrzyk w 1936 roku, tak¿e w MraŸnicy

oraz w Leszcowatem, Humniskach, Za³ê¿u, Œwierchowej. Inne odkrycia to

Rzepiennki (1930), Magdalena (1931), Sanok-Zab³otce (1933), Bystre (1934),

Dolina (1935), Fellnerówka-Hanka (1936), Szalowa-Heddy (1939). Choæ poszerzono

jeszcze obszary eksploatowane w Borys³awiu, Rypnem, Nieby³owie, Bitkowie

i innych rejonach, to wydobycie jednak nie ros³o. Wierci³y firmy Ma³opolska,

Polmin-Pollon, Gazy Ziemne, Pionier, Gazolina, Schmer J., Galicja. Firma Pionier

SA utworzona zosta³a w 1928 roku przez znaczniejsze firmy naftowe, jak Premier,

Nafta, Karpaty, Fanto, Galicja, Standard Nobel, Vacuum Oil Co., Polmin i powierzono

jej zadanie prowadzenia metodycznych poszukiwañ z³ó¿ ropy i gazu. A¿

85 procent otworów mia³o mniej ni¿ 600 metrów, a tylko 2,8 procent by³o g³êb-

45


Bitków (dawne kresy) – ogólny

widok, z lewej strony budynek

kancelarii kopalni; pocztówka

wydana nak³adem E. Schreiera

w Stanis³awowie w 1914 r.

w technice œwiat³odruku.

Bitków (dawne kresy) – t³uczkarnia

kamieni i szyb nr 27.;

pocztówka wydana nak³adem

E. Schreiera w Stanis³awowie

w 1914 r. w technice œwiat³odruku.

szych ni¿ 1200 metrów. Rekordowy Orów 1 odwiercony w 1934 roku przez firmê

Pionier na 2274 metry nie da³ rezultatu przemys³owego. W 1929 roku podjêto

badania geofizyczne. Zbadano oko³o 10 tysiêcy kilometrów kwadratowych przedgórza

wschodniego metod¹ magnetyczn¹, oko³o 17 tysiêcy kilometrów kwadratowych

od Wis³y do Stanis³awowa metod¹ grawimetryczn¹ i ponad 12 tysiêcy kilometrów

kwadratowych od Tarnowa do granicy rumuñskiej metod¹ sejsmiczn¹.

Wprowadzono powszechne udarowe wiercenie linowe od 1923 roku, a od 1931

rozpoczêto wiercenia systemem Rotary. K. To³wiñski na zjeŸdzie geologów w 1931

roku we Lwowie poda³ dane liczbowe wydobycia z naftowych kopalni w Polsce

w okresie 1874-1928 (tabela 3.) – o tyle interesuj¹ce, ¿e rok 1928 stanowi pó³metek

150-letniego okresu historii naszej nafty.

Stan rezerw ropnych (zasobów) ³¹cznie dla kopalni czynnych i mo¿liwych do

eksploatacji na 31 grudnia 1936 roku podano jako 774242 cysterny (1 cysterna

to 10 ton). Czynne pod koniec 1938 roku w Polsce pola naftowe (wiek kopalni

pod koniec 1937 roku w nawiasach) to: Lipinki – Wójtowa – Libusza – Kryg –

Kobylanka – Dominikowice (72), Gorlice (6), Biecz – Korczyna – Biecz (40),

Ropica Polska – Siary – Sêkowa – Ropica Ruska – Mêcina Wielka – Harklowa

(67), Sobniów – Roztoki – Jaszczew – S¹dkowa – Dobrucowa – Bia³kówka –

Brzezówka – Mêcinka (28), Potok – Turaszówka (47), Krosno – Kroœcienko (49),

Bóbrka – Równe – Rogi – Wietrzno – Kobylany – £êki (89), Iwonicz – Klimkówka

– Lubatówka – Wulka – Posada (49), Ropianka, Zmiennica – Turze Pole –

Górki – Strachocina – Wola Komborska (41), Stara Wieœ – Brzozów, Humniska –

Grabownica – Lalin (41), Wêglówka (49), Mokre (56), Witry³ów – Tyrawa Solna,

Wañkowa – Ropienka – Paszowa – Stañkowa (51), £odyna, Rajskie, Lipie – Czarna.

Do tego trzeba dodaæ ca³y obszar Karpat Wschodnich z Borys³awiem, Daszaw¹,

Dolin¹, Rypnem, Schodnic¹, Bitkowem, Nadwórn¹ i innymi.

Przemys³ naftowy w Polsce w tych latach charakteryzuj¹ tabele 4., 5. i 6.

WyraŸnie wzros³o zainteresowanie gazem ziemnym, wydobywano nie tylko

gaz towarzysz¹cy ropie. Odkryto z³o¿a w w Daszawie, S¹dkowej i Roztokach

(1922), Strachocinie (1928), Baliczu (1934), Wierzbowcu (1935), Chodnowicach

i Oparach (1938), a tak¿e w innych miejscowoœciach. Wydobycie utrzymywa³o

siê prawie niezmiennie na poziomie 0,5 miliarda metrów szeœciennych rocznie

(tyle dziœ zu¿ywa rafineria w P³ocku do produkcji wodoru!). Stworzono system

ruroci¹gów; w 1921 roku: Winnica – Nieg³owice – Gorlice i Krosno – Iwonicz;

w 1922: Daszawa – Stryj – Drohobycz; w 1929: Stryj – Miko³ajów – Lwów;

w 1933: Roztoki – Moœcice; i dalej do Niedomic, Strachocina – Sanok i z Roztok

przez Sandomierz, Sêdziszów do Starachowic – Centralnego Okrêgu Przemys³owego

w 1937 roku. Razem d³ugoœæ wysokoprê¿nych ruroci¹gów dalekosiê¿nych,

bez odga³êzieñ, wynosi³a oko³o 800 kilometrów. Gazem opalane by³y nie tylko

rafinerie, ale i trzy elektrownie: w Borys³awiu, Lwowie i Mêcinie. Z gazu wytwarzano

te¿ gazolinê – od 463 ton w 1919 roku produkcja osi¹gnê³a prawie 40

tysiêcy ton z 28 gazoliniarni w roku 1938. By³ to wartoœciowy, dro¿szy od ropy

produkt, o gêstoœci 0,55 do 0,655, podnosz¹cy rentownoœæ kopalni. Uzyskiwano

tak¿e ze stabilizacji gazoliny, co by³o polskim wynalazkiem, gaz p³ynny. Firma

Gazolina M. Wiele¿yñskiego i W. Szaynoka stworzy³a wiele pionierskich dokonañ,

jak budowa pierwszych ruroci¹gów, t³oczni, gazoliniarni, tak¿e wed³ug patentu

prof. I. Moœcickiego, palników, reduktorów, armatury, a swoim gazem p³ynnym,

zwanym Gazol, „zgazyfikowa³a” od 1932 roku Gdyniê. W koncernie

naftowym Ma³opolska gaz p³ynny nosi³ nazwê eteryna. Laboratorium Metan firmy

Gazolina zosta³o póŸniej przekszta³cone w Chemiczny Instytut Badawczy we

Lwowie, do którego tradycji nawi¹zuje dzisiejszy Instytut Chemii Przemys³owej

w Warszawie.

W 1919 roku w Krakowie powsta³a Akademia Górnicza, Politechnika Lwowska,

uniwersytety we Lwowie, Krakowie, Warszawie i uczelnie zagraniczne do-

47


Bitków (dawne kresy) – szyb

i pracownia p. Sulimirskiego;

pocztówka wydana nak³adem

E. Schreiera w Stanis³awowie

w 1914 r. w technice œwiat³odruku.

Bitków (dawne kresy) – kopalnie

nafty; pocztówka wydana

nak³adem ksiêgarni

w Nadwórnej (w³aœciciel: Aba

Heller) w 1928 r.

jako druk w kolorze br¹zowym

wg fotografii L. i M. Hellerów.

starcza³y fachowców dla przemys³u. Powsta³y stowarzyszenia in¿ynierów, techników

wiertników. Powsta³o kilkanaœcie znakomitych dzie³ – ksi¹¿ek o tematyce

geologicznej i wydobywczej: Zubera, Nowaka, To³wiñskiego, Bielskiego i innych.

Wydawano czasopisma fachowe: „Metan” (1919), „Czasopismo Naftowe” (1920),

„Nafta” (1922), „Dwutygodnik Naftowy” (1924), „Przemys³ Naftowy” (1926),

„Geologia i Statystyka Naftowa” (1932), „Kopalnictwo Naftowe w Polsce” (1934)

i liczne biuletyny instytutów i zwi¹zków. Odbywa³y siê konferencje i zjazdy.

W ho³dzie tradycji £ukasiewicza stawiano pomniki i ustanowiono najwy¿sze

odznaczenie naftowe – Medal im. Ignacego £ukasiewicza. Za twórczy udzia³ w rozwoju

tego przemys³u w dwudziestoleciu miêdzywojennym medal ten otrzymali:

s³ynny z odwiertu w Borys³awiu na prze³omie etapów rozwoju naszego przemys³u

W³adys³aw D³ugosz (1863-1937), prezydent prof. Ignacy Moœcicki (1867-1946),

póŸniejszy wiêzieñ wielu obozów prof. Zygmunt Saryusz-Bielski (1869-1942) i poœmiertnie

prof. Stanis³aw Pilat (1881-1941).

To w³aœnie dr Stanis³aw Pilat po wyzwoleniu w listopadzie 1918 roku obj¹³

kierownictwo prac nad organizacj¹ przemys³u naftowego w Polsce, bêd¹c kierownikiem

dzia³u naftowo-rafineryjnego Polskiej Komisji Likwidacyjnej, szefem Urzêdu

Naftowego tej komisji, przejmuj¹cej maj¹tek pozosta³y po monarchii austro-

-wêgierskiej. W³¹czenie Urzêdu Naftowego do Ministerstwa Przemys³u i Handlu

spowodowa³o, i¿ przyj¹³ stanowisko doradcy technicznego w Galicyjskim Karpackim

Towarzystwie Naftowym, a nastêpnie stanowisko dyrektora technicznego koncernu

D¹browa. Po wznowieniu dzia³alnoœci Politechniki Lwowskiej powierzono

mu prowadzenie wyk³adów z technologii nafty, a w 1924 roku objêcie nowo utworzonej

katedry technologii nafty i gazów ziemnych oraz ma³ego laboratorium przez

nowo mianowanego profesora. W 1926 roku przerywa pracê naukow¹, by obj¹æ

stanowisko dyrektora naczelnego Polminu w Drohobyczu, zaoferowane mu przez

prezydenta Ignacego Moœcickiego i ministra Edwarda Kwiatkowskiego. Na jego

proœbê rz¹d tworzy Syndykat Przemys³u Naftowego, obejmuj¹cy wszystkie rafinerie,

dla prowadzenia korzystnej dla Polski gospodarki rop¹ oraz sprzeda¿¹ na kraj

i na eksport ropy i produktów naftowych. W roku 1928 Pilat rezygnuje z kierowania

syndykatem, w 1929 odchodzi z Polminu i pozostaje na sta³e na uczelni. W wydanym

w 1928 roku skrypcie wed³ug jego wyk³adów na Wydziale Chemicznym

Politechniki Lwowskiej w pierwszym akapicie czytamy: Ropa naftowa jest jednym z najwa¿niejszych

surowców mineralnych o wszechstronnym znaczeniu w ¿yciu gospodarczym krajów

cywilizacyjnych. Przede wszystkim stanowi ona prawie wy³¹czne Ÿród³o œrodków popêdowych

do silników spalinowych, co przy obecnym rozwoju automobilizmu, ¿eglugi powietrznej i podwodnej

czyni j¹ nie daj¹cym siê dot¹d zast¹piæ artyku³em pierwszej potrzeby. Ropa naftowa

stanowi nastêpnie surowiec do wytwarzania smarów mineralnych, które warunkuj¹ rozwój

przemys³u maszynowego. Produkty otrzymane z ropy s³u¿¹ dalej do celów opa³owych, jako

wysokokaloryczne p³ynne paliwo, do oœwietlania, jako smary dla wszelkiego rodzaju maszyn,

wreszcie do rozmaitych celów technicznych, leczniczych i kosmetycznych. I jeszcze jeden cytat

prof. Pilata dedykowany zarz¹dzaj¹cym przemys³em naftowym, pochodz¹cy z monumentalnego

dzie³a Polska Odrodzona 1918-1928: W jaki sposób i jakimi najtañszymi

œrodkami potrafimy z ropy naftowej wytworzyæ te produkty, których wojsko, kolej, przemys³

i ¿ycie codzienne nieodzownie w coraz wiêkszej mierze potrzebuj¹ [...] odpowiedzi nale¿y

szukaæ w laboratoriach fabrycznych, politechnicznych i uniwersyteckich, w komórkach badawczych

fabryk i rafinerii naftowych. Rozg³os œwiatowy, cz³onkostwa naukowych towarzystw

zagranicznych i stworzona szko³a prowadzenia badañ oraz nadzwyczajny

zasób przekazywanej, czêsto po dziœ dzieñ aktualnej wiedzy, czyni¹ z prof. Pilata

patrona Instytutu Technologii Nafty w Krakowie, a katedry nafty uczelni politechnicznych

ukraiñskiego dziœ Lwowa oraz polskich w Gliwicach i we Wroc³awiu uwa-

¿aj¹ siê za spadkobierców i kontynuatorów jego prac.

Przestarza³e polskie rafinerie wymaga³y modernizacji. Przemys³ naftowy w 75

procentach stanowi³ w³asnoœæ kapita³u francuskiego i amerykañskiego. Moc rafi-

49


Bitków (dawne kresy) – szyb

naftowy; pocztówka wydana

nak³adem ksiêgarni w Nadwórnej

(w³aœciciel: Aba Heller) w 1928 r.

jako druk w kolorze br¹zowym

wg fotografii L. i M. Hellerów.

nerii by³a o 50 procent wiêksza od krajowego wydobycia, a na import by³y na³o-

¿one c³a chroni¹ce krajowych producentów ropy. W latach 1920. w USA pojawia

siê destylacja rurowo-wie¿owa ropy (DRW) – w istocie swojej kolumna z komor¹

ewaporacyjn¹ i zimnym orosieniem z góry. Pierwsza taka instalacja jest ju¿ w 1928

roku w rafinerii Vacuum Oil Co. w Czechowicach, potem uzyskuje tak¹ technologiê

rafineria w Jaœle w 1932 roku i Polmin w 1938. Po drugiej wojnie œwiatowej

bêdzie ju¿ we wszystkich polskich rafineriach, najwiêksza najpierw DRW I, a ostatnio

DRW III w P³ocku. Oczyszczanie ropy – rozbijanie emulsji – przebiega np.

jak wed³ug patentu profesora Pilata w Jaœle. Odparafinowanie, rafinacja kwasowa

i ró¿ne inne odmiany rafinacji to typowa wówczas technika. Oko³o roku 1935 (na

œwiecie ju¿ w latach 1920.) zaczyna byæ w Polsce dodawany czteroetylek o³owiu

do benzyn, i to wystarcza dla potrzeb liczby oktanowej. Kraking termiczny by³

ju¿ w latach 1930. w Czechowicach, potem w Drohobyczu, podobny w Gorlicach.

Rafineria Polmin jest najwiêksza, posiada zdalne ruroci¹gi gazu i ropy, 500 cystern,

pokrywa jedn¹ trzeci¹ zapotrzebowania kraju. Kolejne pod wzglêdem wielkoœci

przerobu by³y rafinerie w Czechowicach, Galicja w Drohobyczu i rafineria

w Trzebini. Rafineria w Jaœle od 1929 roku by³a nieczynna. W 1938 roku w Polsce

by³o a¿ 31 rafinerii, w tym kilka nieczynnych. Rozdrobnienie wynika³o z tych

samych przyczyn, co zawsze – brak kapita³u. Liczbê polskich czynnych rafinerii

i gazoliniarni oraz ich produkcjê w tysi¹cach ton podaje tabela 7.

Wed³ug nieco innych danych w Polsce istnia³o w dwudziestoleciu miêdzywojennym

15 du¿ych rafinerii – ze zdolnoœciami od 10 do 200 tysiêcy ton rocznie

przerobu ropy – razem na 850 tysiêcy ton – i 64 ma³e rafinerie w sumie na 100

tysiêcy ton rocznie; moce z 950 tysiêcy ton rozbudowano do 1200, ale w 1938

roku wykorzystywano tylko 42 procent. W³aœcicieli by³o prawie tylu, co rafinerii.

Do najwiêkszych firm rafineryjnych nale¿a³ koncern Ma³opolska Grupy Francuskich

Towarzystw Naftowych, Przemys³owych i Handlowych, który po fuzjach

skupia³ Galicyjsko-Karpackie Naftowe Towarzystwo Akcyjne d. Bergheim i Mac

Garvey, D¹browa-Premier, Fanto, Nafta, Naftowy Przemys³ Ma³opolski, Petrolea,

Oleum i inne, mia³ 8 znacznych rafinerii: dwie w Drohobyczu, Dziedzice, Gorlice,

Jedlicze, Rychcice, Trzebiniê, Ustrzyki Dolne oraz elektrownie w Borys³awiu

i Mêcince. Najwiêksz¹ rafineriê posiada³ w Drohobyczu pañstwowy Polmin, który

mia³ ponadto zarz¹d pañstwowych gazoci¹gów w Jaœle i budowy centralnego

gazoci¹gu w Sandomierzu, gazoliniarniê w Moœcicach, liczne kopalnie ropy i gazu,

w tym w Roztokach, Sobniowie, Lipinkach, Równem, Daszawie i Borys³awiu

oraz wiêkszoœæ krajowej sieci stacji paliw. Firma Gazolina posiada³a trzy rafinerie

w rejonie Borys³awia, po jednej rafinerii mia³y firmy Galicja we Lwowie, Polska

Nafta z Warszawy w Ko³omyi, Gazy Ziemne we Lwowie, TEPEGE w Targowiskach

ko³o Iwonicza i zagraniczne koncerny Standard Nobel w Libuszy, potem

Vacuum Oil, który mia³ tak¿e rafineriê w Czechowicach oraz koncern Potiq – rafineriê

w Jaœle. Produkcja, zu¿ycie krajowe i eksport produktów naftowych zosta-

³y podane w tabeli 8.

Zachodzi ewolucyjna zmiana jakoœci produktów. Cymogen, Rhigolen to nazwy

mieszanin C4-C5, gazoliny, czyli benzyny lekkie C6-C7 (gasolen, canadol,

o gêstoœci 0,64-0,667 i zakresie wrzenia 70-80 deg C) zwano te¿ eterem naftowym

(tak¿e keroselen, rhygolen, Sheerwood Oil o gêstoœci 0,65-0,66 i granicach

wrzenia 40-70 deg C), s¹ benzyny rozpuszczalniki (benzyna C – safety oil, Dafourth

Oil – o ciê¿arze w³aœciwym 0,667-0,707, wrz¹ca w zakresie 80-100 deg C,

benzyna B – ligroina – o gêstoœci 0,707-0,720 i zakresie wrzenia 80-120 deg C,

benzyna A o gêstoœci 0,722-0,737 i zakresie wrzenia 120-150 deg C). W roku

1927 pojawia siê normalizacja. Rozró¿nia siê benzyny: gazolinê, lotnicze, samochodowe,

rolnicz¹, ekstrakcyjn¹ i lakowe. Nadal jest produkowana nafta (kerosen,

kerosin, petroleum, wrz¹ca w zakresie 150-300 deg C). Olejów napêdowych

(w 1927 roku olej ten zwano jeszcze popêdowym) tak wiele potrzeba by³o w pierw-

51


Gorlice – ogólny widok

oraz kopalnia nafty; pocztówka

z 1898 r. nieznanego wydawcy,

u¿yta w korespondencji

w 1899 r., wykonana w technice

dwubarwnej litografii.

Ropica Ruska k. Gorlic –

kopalnia nafty; pocztówka

nieznanego wydawcy

z 1898 r., u¿yta w korespondencji

pocztowej w 1899 r.,

wykonana w technice litografii.

szej wojnie œwiatowej, ¿e produktu tego brak³o i olej solarowy (olej œredni, do

lamp i silników, ciê¿szy od dzisiejszych olejów napêdowych, o temperaturze zap³onu

80 deg C i gêstoœci 0,875-0,885) znik³ jako asortyment produkcji, tak jak

i jego zastosowanie. W 1937 roku ju¿ s¹ w katalogach sprzeda¿y oleje napêdowe,

ale – s¹dz¹c po specyfikacji – bardzo ciê¿kie: olej I do gêstoœci 0,94 i 50 procent

destylacji do 350 deg C, olej II, gêstoœæ do 1,02 i 20 procent destylacji do 350

deg C. Oleje smarowe to zastosowania najstarsze. W Polsce w okresie 1915-1925

nast¹pi³ du¿y rozwój, w roku 1927 by³o ju¿ 15 grup, w latach 1927-1937 dokona³

siê kolejny skok, udoskonalano lepkoœciowe i temperaturowe w³asnoœci. Dodatki –

detergenty – w Polsce wchodz¹ powoli i z opóŸnieniem. Olejów opa³owych do drugiej

wojny œwiatowej nie produkowano. W 1900 roku œwiatowa produkcja asfaltów

wynosi³a tylko 26 tysiêcy ton, w USA wytwarzano ponad po³owê. W roku 1925

by³o ju¿ 34 tysiêcy w Polsce przy 715 tysi¹cach ton przerobu ropy.

W zaborze austriackim handel produktami naftowymi skupia³ siê g³ównie

w rêkach kapita³u francuskiego i austriackiego, trochê te¿ i amerykañskiego. Motoryzacja

przypada na pocz¹tek XX wieku, ale w Polsce rozwój nastêpuje dopiero

po pierwszej wojnie œwiatowej. Po roku 1918 odpad³ nam rynek rosyjski, ale z zaborów

niemieckiego i rosyjskiego uby³a nam konkurencja, odpowiednio amerykañska

i rosyjska. Transport, magazynowanie i dystrybucjê produktów naftowych

prowadzi³o wiele firm, np. Petrolea. Kilka du¿ych firm – Polmin, Karpaty, Galicja,

Standard-Nobel, Gazolina, Gazy Ziemne – mia³o stacje benzynowe; od prze-

³omu wieków ju¿ znany by³ ten rodzaj detalicznej sprzeda¿y paliw. W dniu 31

grudnia 1938 roku zarejestrowanych by³o 55 tysiêcy pojazdów samochodowych

(motocykli, samochodów osobowych, samochodów ciê¿arowych i autobusów).

W 1937 roku Polska mia³a 8 samochodów na 10 tysiêcy mieszkañców, podczas

gdy Rumunia – 12, Austria – 69, Czechos³owacja – 71, W³ochy – 95, Niemcy –

214, Szwajcaria – 222, Belgia – 242, Anglia – 476, Francja – 517. O niewyobra-

¿alnym wrêcz postêpie niech œwiadcz¹ wspó³czesne dane: Polska – 270, EU –

œrednio oko³o 500, USA – 600 samochodów, ale ju¿ nie na 10 tysiêcy tylko na

1 tysi¹c mieszkañców!

W roku 1928 kierownictwa siedmiu œwiatowych koncernów podzieli³y ca³y

œwiat na strefy wp³ywów, tworz¹c kartel znany jako Siedem Sióstr (Standard Oil of

New Jersey, Royal Dutch Shell, Gulf Oil Company, Texaco, Socony Mobil, Standard

Oil of California, British Petroleum Company; trzy z nich pochodz¹ z podzielonego

w 1911 roku wyrokiem S¹du Najwy¿szego USA Standard Oil; na pocz¹tku

XXI wieku z nich wytworzy³y siê giganty Exxon Mobil, Chevron Texaco

powsta³a z Gulf, Standard Oil of California i z Texaco, Shell i BP pozosta³y). W firmach

tych doskonale sobie zdawano sprawê z tego, ¿e w przemyœle naftowym

robi siê pieni¹dze na wydobyciu, które jednak wymaga du¿ych nak³adów i ponoszenia

ryzyka na poszukiwania i wiercenia. Rafinerie te¿ s¹ niezwykle kosztowne

w budowie. Dopiero dostêp do rynku, te¿ kosztowny w budowie infrastruktury,

pozwala osi¹gaæ najwiêksze zyski. Posiadanie wszystkich faz – tzw. integracja pionowa

– daje dopiero pe³n¹ kontrolê. Jest w Polsce miêdzywojennej firma Standard

Oil of New Jersey, najwiêcej sprzedaj¹ca produktów naftowych na rynku polskim

w 1921 roku. Firma synów Alfreda braci Nobel (Polnobel) zostaje przy³¹czona

doñ w 1925 roku, potem pojawia siê Socony – Standard Oil Company of New

York, która od 1931 przejê³a Vacuum Oil (od 1959 s¹ to Mobil Oil, a od 1998 –

Exxon Mobil). W tym czasie jedyn¹ rafineri¹ pañstwow¹ w Polsce by³a Polmin.

Eksportowano produkty przez Gdañsk, ale trzeba by³o budowaæ tam sk³ady, bo

poniemieckich miêdzynarodowa komisja Polsce nie przyzna³a. Powsta³y pojemnoœci

na 100 tysiêcy ton, wiêcej ni¿ roczny wywóz z Polski. Firma Shell, choæ tam

mia³a te¿ bazê, wycofa³a siê z naszego rynku. Ma³e krajowe zapotrzebowanie powodowa³o,

¿e eksport w latach 1920. by³ procentowo znaczny, potem spad³ do

kilkunastu tysiêcy ton w roku. Regulowane by³y ceny, wyznaczane kontyngenty

53


Kobylanka i Jedle k. Gorlic –

kopalnie nafty;

pocztówka wieloobrazkowa

nieznanego wydawcy,

u¿yta w korespondencji w 1902 r.,

wykonana jako kolorowa litografia.

Lwów (dawne kresy) – kartka

pocztowa Galicyjsko-Karpackiego

Towarzystwa Akcyjnego

(dawniej: Bergheim & Mac

Garvey) Spó³ka Akcyjna,

u¿yta w korespondencji pocztowej

w 1933 r.

eksportowe, gdy¿ moce rafinerii wykracza³y ponad krajowe potrzeby. Eksport

benzyny wraz z gazolin¹ oraz parafiny podaje tabela 9. Bardzo ma³e by³o zu¿ycie

krajowe benzyny i nafty; œredni¹ roczn¹ produkcjê, eksport, import z lat

1933-1937 podaje tabela 10.

Po strasznej pierwszej wojnie œwiat prze¿ywa rozwój!

Po tej wojnie gospodarka USA wychodzi wzmocniona – w 1920 roku jest

tam 9,2 miliona aut, w 1929 – ju¿ 23,1 miliona sztuk. To by³o 78 procent samochodów

œwiata, na 5 osób przypada³o jedno auto, jak u nas 70 lat póŸniej (odpowiednio

w Wielkiej Brytanii wtedy by³o auto na 30 osób, we Francji – na 33,

w Niemczech – na 102, w Japonii na – 702, w ZSRR – na 6130 osób!). Auta

je¿d¿¹ po 12 tysiêcy kilometrów rocznie. Jakoœæ benzyn w sklepach czêsto by³a

z³a. Dlatego rafinerie objê³y kontrolê jakoœci poprzez w³asnoœæ stacji i wprowadzenie

znaku firmowego i marki produktu. Leasing stacji by³ znany ju¿ podczas pierwszej

wojny œwiatowej. Stacje i warsztaty naprawcze sprzedawa³y 85 procent benzyny

w 1919 roku, w 1921 by³o 12 tysiêcy stacji, w 1927 roku istnia³o 317 tysiêcy

punktów sprzeda¿y – by³y to drobne sklepy, warsztaty. Ekspansja stacji nastêpuje

w latach 1920-1939. Shell, przyk³adowo, budowa³ stacje w 6 tygodni i 10 dni na

rozruch, szybciej ni¿ formalnoœci dzier¿awy gruntu mog³y byæ za³atwione. W 1929

roku by³o 116 tysiêcy stacji, w 1939 – a¿ 231 tysiêcy! Wiele z nich rozdaje bezp³atnie

mapy, jak i dziœ, maj¹ mechaników, œwiadcz¹ us³ugi. Pojawiaj¹ siê wy¿ej

oktanowe benzyny, od 1921 roku znany jest czteroetylek o³owiu, od 1923 stosowany

jako dodatek do benzyn (w Polsce od 1935). Rewolucja motoryzacyjna, jak

u nas na koniec XX wieku, jest faktem.

Nowe odkrycia wielkiej ropy

Ju¿ w latach 1920. by³y obawy o wyczerpanie siê z³ó¿ ropy. Wiercenia na

œwiecie, przyk³adowo na 1800 metrów w 1918 roku, siêgaj¹ 3000 w 1930. Rzeczywistoœæ

szybko zaskoczy³a pesymistów. Kalifornia, która w 1910 roku dawa³a

22 procent œwiatowego wydobycia ropy, notuje nowe odkrycia: w 1921 znalaz³

ropê Shell, w 1923 czwarta czêœæ produkcji ropy œwiata i najwiêcej w USA pochodzi

w³aœnie st¹d. W 1921 roku drugim krajem pod wzglêdem wielkoœci wydobycia

ropy na œwiecie jest Meksyk – w 1925 wydobywa siê tam 160 milionów ton,

ale powstanie 1911 roku, konstytucja 1917 roku zapowiadaj¹ca k³opoty dla firm

obcych, powoduj¹ do 1927 pogorszenie stosunków, spadek wydobycia o 80 procent

i wreszcie w 1938 nastêpuje nacjonalizacja przemys³u naftowego przez prezydenta

Cardenasa i powstanie firmy Pemex (Petroleos Mexicanos), co wywo³uje

nawet embargo ze strony Anglii. W roku 1920 powstaj¹ du¿e rafinerie Aruba

i Curacao Amoco i Shell, a Wenezuela w roku 1929 jest druga po USA w wydobyciu

ropy. Wenezuela w 1922 wprowadza nowe prawo naftowe, w przeciwieñstwie

do Meksyku. Prze¿ywa wielki boom lat 1920., 55 procent jej ropy trafia do

USA, po kryzysie œwiatowym musi szukaæ rynków w Europie.

Zwyciêskie mocarstwa po pierwszej wojnie œwiatowej dokona³y nowego podzia³u

stref interesów w Turkish Petroleum – Francja zajê³a miejsce Deutsche Bank,

nie dostaje jednak Mosulu, który zajmuje Anglia. Utworzona zostaje w 1924 roku

pañstwowa firma CFP (Compagnie Francais des Petroles – protoplasta dzisiejszego

Total, tego z Fina i Elf razem). CFP skupia 90 banków i firm. Francja na Bliskim

Wschodzie ma dostêp do pól naftowych, w 1928 roku wprowadza prawo

naftowe – regulowane ceny, chroniony rynek. W 1925 roku do udzia³u w nafcie

Bliskiego Wschodu, pod naciskiem USA, zostaj¹ dopuszczone tak¿e firmy amerykañskie.

Ropa w Arabii Saudyjskiej (ta nazwa kraju obowi¹zuje od 1932 z nastaniem

dynastii Saudów) zostaje odkryta w 1924 roku, jest tam od 1922 roku firma

Socal (dzisiejszy Chevron), ona te¿ odkrywa ropê i buduje rafineriê na wyspie Bahrain

w 1932. Ale wed³ug geologów firmy dzisiejszej BP to Albania, a nie Arabia

55


Dziedzice – m.in. widok rafinerii

nafty Schodnica;

pocztówka wydana w zak³adzie

artystycznym

Karola Schwidernocha

w Wiedniu w technice kolorowej

litografii, u¿yta w korespondencji

w 1898 r.

Dziedzice – rafineria Schodnica;

pocztówka z 1915 r., wydana

w technice druku kolorowego

przez wydawnictwo

sygnowane „B. L. M.”.

Saudyjska i ten rejon ma znakomite perspektywy odkrycia wielkiej ropy. Firma BP

odkrywa w 1927 roku z³o¿a ropy w Kirkuku, tworzy firmê IPC (Iraq Petroleum

Co.) w Mezopotamii (ten rejon od 1925 przyjmuje nazwê Irak), jest w Anglo-Iranian

(Persja od 1935 nosi nazwê Iran). Wkrótce Zatoka Perska, której skarby dot¹d

wy³awiali tylko po³awiacze pere³, zas³ynie rop¹. Jest du¿a ropa Damman – powstaje

miasto Dhahran, w 1939 roku port, ruroci¹g, rafineria Ras Tanura. Gulf Oil, firma

rodziny Mellonów, odkry³a w 1938 pole-gigant Burgan w Kuwejcie. Ropa rejonu

„z³otego pó³ksiê¿yca” od Iranu do Arabii nie jest dla wszystkich – W³ochy, Japonia,

Niemcy nie dosta³y tu koncesji. W³ochy maj¹ swój narodowy koncern Agip (Azienda

Generali Italiana Petroli), który w 1930. latach mia³ rynek tego kraju na równi

z Shell i Esso (Exxon). Japonia w 1934 roku wprowadza prawo regulacji rynku, Exxon

z Shell i Mobil mieli 60 procent rynku Japonii. Niemcy maj¹ proces Bergiusa otrzymywania

paliw z wêgla od 1913 roku (w 1931 nagroda Nobla dla Bergiusa i Boscha)

oraz proces Fischera-Tropscha w 10 lat potem i instalacjê w 1927 roku (benzyna

z procesu Bergiusa by³a lepsza). Exxon zostaje partnerem w 1926, a w 1929 roku

buduje instalacjê w Luizjanie. Program Hitlera z 1932 roku powoduje, ¿e na 1 wrzeœnia

1939 Niemcy mia³y 14 fabryk i 6 w budowie, dosz³y do 18 tysiêcy metrów

szeœciennych na dzieñ benzyny syntetycznej, zatem to dwa razy tyle benzyny, co

teraz produkujemy w P³ocku! W 1927 roku NEP (Nowaja Ekonomiczeskaja Politika)

koñczy obecnoœæ firm zagranicznych w Baku. W 1937 ma³a Boliwia konfiskuje

filiê Standard Oil. W 1923 premier Churchill pragnie po³¹czyæ firmy BP

i Shell, ale wkrótce odstêpuje od tego zamiaru. Mimo to firmy naftowe s¹ ju¿

bardzo silne – w 1924 roku na tajnej konferencji z udzia³em rz¹du Wielkiej Brytanii

dokonuj¹ ostatecznego podzia³u sfer swoich interesów i zawieraj¹ porozumienie

znane pod nazw¹ As Is (podzia³ rynków, kwoty wydobycia, ceny), za które

jeszcze w 30 lat potem bêd¹ prawnie œcigane, acz bez konsekwencji. Pojawia siê

wiêc geopolityka, która do dnia dzisiejszego jeszcze jest ¿ywym motywem dzia³ania

wielkich. Paradoksalnie – rozwi¹zanie Standard Oil wzmocni³o, a nie os³abi³o,

ten przemys³. Ropa to teraz strategiczne wyzwanie, gdy¿ ca³y XX wiek w pewien

sposób potem kszta³towa³a.

Wielki œwiatowy kryzys spowolni³ gospodarkê. Kraking termiczny podwaja

produkcjê benzyny i nagle jest za du¿o ropy! Zaczyna siê walka o klienta, prezydenta

Franklina Roosevelta New Deal z lat 1930. w USA przynosi system kwot,

regulacje rynku. Jak w zwierciadle wszystko, co z³e znamy z ¿ycia, dzieje siê tu,

w przemyœle naftowym. Rodz¹ siê nacjonalizmy. Dlatego te¿ czasami w kryzysie

stosowany jest do benzyn alkohol.

Œwiat jest pe³en napiêæ, silne nacjonalizmy prowadz¹ do wojen. W 1935 roku

W³ochom za napad na Etiopiê grozi embargo spo³ecznoœci œwiata. Japonia te¿

walczy o Lebensraum ju¿ od roku 1931 (Mand¿uria, 1937 – rok wojna z Chinami);

tu USA pozostaje bez reakcji, choæ to one gospodarczo uzale¿ni³y Japoniê.

Du¿o nowych technologii – dla drugiej wojny œwiatowej?

Ideas for rent – taki tytu³ nosi historia firmy UOP (Universal Oil Products).

Oni te¿ tworzyli historiê. Nie byli wolni od b³êdów. W³o¿yli ogrom pracy, który

zaowocowa³ zupe³nie now¹ technik¹ w przerobie ropy. Z doœwiadczenia wiadomo,

¿e dla opracowania ka¿dej technologii rozwi¹zaæ trzeba co najmniej 60-100

ró¿nych problemów, czêsto dla odleg³ych od siebie spraw z wielu dziedzin, by móc

rozwi¹zania daj¹ce pozytywne efekty zastosowaæ w praktyce. Choæ firma istnia³a

od 1914 roku i mia³a s³ynny proces krakingu termicznego oraz wybitnego naukowca-praktyka,

Gustava Egloffa, syna emigranta, to jednak najwa¿niejszy chyba

okres jej œwietnoœci zaczyna siê po roku 1930, kiedy to w Reichstagu odbywa

siê œwiatowa konferencja 4500 osób nauki i praktyki z 50 krajów. Eksperci mówi¹

o wyczerpaniu za 20 lat ropy w USA, bo a¿ tyle ju¿ benzyny potrzeba. Ratunek

widz¹ w katalizie, która ma pomóc rozwi¹zaæ problem rych³ego braku benzyny.

57


Limanowa – stacja kolejowa

z cysternami obs³uguj¹cymi

rafineriê w Sowlinach; pocztówka

z 1917 r., wydana nak³adem

M. Olszewskiego w Limanowej

w technice œwiat³odruku.

Sowliny k. Limanowej – rafineria

nafty; pocztówka z 1916 r.,

wydana nak³adem

M. Olszewskiego w Limanowej

w technice œwiat³odruku.

W wêglu trzeba szukaæ ratunku – IG (Industriegemeinschaft) Farben, z nimi Standard

Oil of New Jersey (Exxon), bêd¹ liderami. Ale to nie im przypadnie rola

uzdrowicieli dla coraz bardziej paliwo¿ernej gospodarki. Ipatieff (podajê pisowniê

angielsk¹ nazwiska), ju¿ wtedy s³ynny chemik, u cara Rosji odpowiedzialny by³ za

materia³y wybuchowe, za maski na gazy bojowe podczas pierwszej wojny œwiatowej.

To w domu jego brata straci³a ¿ycie carska rodzina w Jekaterynburgu. On,

carski genera³, ale s³awny chemik, na interwencjê samego Lenina ocalony, wszed³

do prezydium Rady Najwy¿szej jako kierownik administracji przemys³u chemicznego

z zadaniem budowy nowoczesnej chemii. Jedyny nie-komunista w tym rz¹dzie

z zapa³em wzi¹³ siê do pracy, bo, jak mówi³, rz¹dy przychodz¹ i odchodz¹, a ludzie

pozostaj¹. Jako ambasador nauki z Akademii Nauk 18 razy wyje¿d¿a³

swobodnie za granicê, by³ konsultantem Bayerische Stickstoffwerke. Represje Stalina

dosiêgnê³y kilku z jego studentów i wspó³pracowników, on sam by³ te¿ podejrzany,

wiêc z wy¿ej wspomnianego kongresu ju¿ nie wróci³ do ZSRR. Znalaz³ siê

w UOP. Tak¿e tam zatrudni³ siê Hans Tropsch i rosyjski emigrant Vladimir Haensel.

Tam polski emigrant Herman Pines przypadkowo odkry³ reakcjê alkilacji. Ci

ludzie przez swoje badania doprowadzili do kreatywnego postêpu w historii nafty.

Czystej chemii poœwiêcili siê Ipatieff i Pines. Ich dzie³em jest izomeryzacja, ale by³

to wtedy proces niechciany, gdy¿ izobutan jest bardzo lotny; z up³ywem czasu

okaza³a siê bardzo wa¿na. Zrealizowana natomiast w 1934 roku instalacja polimeryzacji

daje benzyny z liczb¹ oktanow¹ 81 jak benzyny racing, wysokooktanowe.

O ile proces Dubbsa rozbija³ cz¹steczki wêglowodorów, to ten „klei” cz¹steczki.

W 1937 roku firma Sun Oil ma pierwszy katalityczny kraking z „magiczn¹

glink¹” wed³ug francuskiego in¿yniera Eugene J. Houdry. W roku 1937 „Time”

nazywa Vladimira Ipatieffa najwiêkszym ekspertem reakcji katalizy w rafinacji

ropy. Po odmowie powrotu do ZSRR (namawia ambasador, jego uczeñ, Trojanowski),

w 1936 roku syn Ipatieffa, te¿ profesor chemii, wypar³ siê go, a Akademia

Nauk ZSRR usunê³a Ipatieffa ze swego grona. W 1936 roku w USA jeŸdzi 28

milionów aut i po raz pierwszy krakingowej benzyny zu¿ywa siê wiêcej dziêki

postêpom techniki ni¿ benzyny straight run. Polimeryzacja to jedyny katalityczny

proces w rafinerii. UOP opracowuje syntetyczny katalizator do krakingu w z³o¿u

sta³ym – jest to kontynuacja prac Tropscha. Epigoni Standard Oil odkrywaj¹ fluidalny

proces krakingu, powstaje konsorcjum badawcze z³o¿one z firm Standard

Oil, BP, Shell i UOP do procesu krakingu. Ju¿ wojna domowa w Hiszpanii pokazuje

rolê lotnictwa; krytyczna staje siê wysokooktanowa benzyna – poprawia ona

stopnie sprê¿ania, szybkoœæ, udŸwig, podnoszenie. Z polimeryzacji jest izookten

i izooktan o liczbie oktanowej 100. Wytwarza go Shell – wówczas jeden z w³aœcicieli

UOP – do silnika z 260 mph (260 mil na godzinê, tj. ponad 400 kilometrów

na godzinê). W 1937 roku proces ten jest w ofercie UOP. Shell te¿ wdro¿y³ alkilacjê

Ipatieffa, uznan¹ przez UOP za nieprzydatn¹ w technice. Tak¿e Shell zacz¹³

z butanu robiæ izobutan modyfikuj¹c katalizator izomeryzacji Ipatieffa. To oznacza³o

wiêcej wsadu dla alkilacji. Nikt bardziej ni¿ Ipatieff nie przyczyni³ siê do wysokooktanowej

benzyny – w 1937 roku mówi prezydent Amerykañskiego Towarzystwa

Chemicznego. Reasumuj¹c, surowce do materia³ów wybuchowych, kauczuku i detergentów

z ropy da³y prace UOP, tu natomiast prace Pinesa. O kauczuku Ker z Dêbicy,

przekazanym firmie UCC (Union Carbide Corp.) w czasie drugiej wojny œwiatowej,

i wk³adzie Polaka Szuszkiewicza te¿ warto pamiêtaæ. UOP sprzeda³a licencje

na 500 instalacji na 32 miliony ton rocznie zdolnoœci przerobowej ³¹cznie wed³ug

procesu Dubbsa i na instalacje polimeryzacji. W 1937 roku licencja polimeryzacji

trafia do Saratowa, Ufy, Groznego w ZSRR, w 1938 – do Japonii (zerwali ten kontrakt!);

zgoda Departamentu Stanu zawsze by³a udzielana. Dostêp do 95 procent

naturalnego kauczuku alianci stracili po ataku Japonii 7 grudnia 1941 roku na

Pearl Harbor. W 1940 firma Dow Chemical wytwarza butadien z licencji UOP.

Firma UOP przekaza³a tak¿e patent na uzyskiwanie toluenu z n-heptanu, potrzeb-

59


Glinik Mariampolski k. Gorlic –

rafineria nafty Galicyjsko-

-Karpackiego Naftowego

Towarzystwa (dawniej: Bergheim

& Mac Garvey); pocztówka

z ok. 1900 r., u¿yta

w korespondencji w 1906 r.,

wydana przez Aleksandra

Leckera w Gorlicach w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

Glinik Mariampolski k. Gorlic –

rafineria nafty; pocztówka

z ok. 1910 r., wydana przez

S. Engelberga w Gorlicach

w technice druku kolorowego.

nego do produkcji TNT (trójnitrotoluenu – trotylu). Podczas pierwszej wojny

œwiatowej zu¿yto 68 tysiêcy ton TNT z wêgla, druga wojna œwiatowa potrzebowa³a

ju¿ 1,35 miliona ton TNT, jest on dostêpny z przerobu ropy. Benzyna z procesu

Fischera-Tropscha mia³a liczby oktanowe 87-91, alianci dysponowali benzynami

z liczb¹ oktanow¹ nawet i 100. Podczas drugiej wojny œwiatowej Amerykanie

potrzebowali dziennie 14 razy tyle benzyny, co wys³ali do Europy podczas ca³ej

pierwszej wojny! Zaraz po Pearl Harbor w³adze zarz¹dzi³y udostêpnienie patentów

alkilacji z kwasem siarkowym, krakingu i reformingu (Hydroformingu®).

Hydroforming® firmy Standard Oil prowadzono na bazie patentu z Niemiec jeszcze

sprzed wojny. Nie krakuje on tak jak termiczny reforming – ten mieli z lat

1920., lecz daje potrzebne oktany i prekursor TNT, który wa¿ny by³ w drugiej

wojnie. UOP z wymiany patentowej zna³a ten proces i usilnie go bada³a. Koszty

i ekonomika jednak zawsze by³y wa¿ne dla uzasadnienia wdro¿enia w praktyce.

Alkilacjê UOP (z kwasem siarkowym) na Trynidadzie wówczas mieli, kwas fluorowodorowy

(HF) do tego celu zosta³ odkryty, tam pilotowa jednostka pracowa-

³a, kwas fluorowodorowy by³ straszliwie niebezpieczny w obchodzeniu siê. Petroleum

Administration of War w 1942 roku podjê³a akcjê Quick 100-Octane.

Uczestniczy³o w niej 400 rafinerii na 20 milionów ton rocznie. Zainteresowanie

badaczy budzi³ triptan – 2,2,3-trójmetylobutan – wêglowodór o najwy¿szej znanej

wtedy liczbie oktanowej. Umiano go otrzymywaæ, ale nie by³o silnika ani potrzebnej

iloœci tego paliwa. Wa¿na i tragiczna operacja wypad³a 1 sierpnia 1943

roku. 178 bombowców na alkilacie wystartowa³o z Libii w celu zbombardowania

Ploiesti, sk¹d pochodzi³a jedna trzecia paliw Nazi. Nie wróc³a czwarta czêœæ z 1733

ludzi, tylko 33 samoloty mog³y dalej lataæ, ale ju¿ z tego zag³êbia paliw nie by³o.

Wojna od 1942 roku poch³onê³a 200 milionów ton produktów, w tym 5 milionów

ton benzyny lotniczej. W wieku 85 lat w 1952 roku umiera Ipatieff, wielki

chemik rosyjski jak £omonosow, Mendelejew, o których my uczymy siê w szkole,

ale to on mia³ na chemiê i prosperity w œwiecie – zdaniem prezesa Amerykañskiego

Towarzystwa Chemicznego – du¿o wiêkszy wp³yw ni¿ tamci. W 1965 roku

AN ZSRR rehabilitowa³a go. W 1955 umar³ Egloff. W 1959 roku w Refining

Hall of Fame w Titusville znaleŸli siê Dubbs, Egloff i Ipatieff.

W 1940 roku Japonia napada na francuskie Indochiny (rz¹d Vichy na to

pozwoli³), ale w po³owie 1941 USA zamrozi³y japoñskie aktywa. Zadzia³a³o to jak

embargo, bo kraj ten nie mia³ czym p³aciæ. Japonia w 1943 roku ma dostêp do 25

milionów ton rocznie ropy z Indii Holenderskich, które zajê³a, choæ w 1942 roku

rafineriê na Borneo zniszczono, by nie wpad³a w rêce Japoñczyków, ale Caltex

(Chevron Texaco) w 1941 roku odkry³ tam ropê Minas na Sumatrze. £odzie podwodne

USA niszcz¹ transporty na tyle skutecznie, ¿e z braku ropy alkohol i oleje

roœlinne dodaje siê do paliw w 1944 roku. Jeszcze przez lata 1950. ropa w Japonii

stanowiæ bêdzie tylko 7 procent energii, to mniej ni¿ drewno! Wiemy dobrze, jak

zakoñczy³a siê wojna z Japoni¹.

Na Polskê spad³o tyle nieszczêœæ, ¿e wystarczy³oby ich na wiele pokoleñ. Losy

ludzi, ju¿ od stuleci, powtarza³y tragedie walk o wolnoœæ, œmieræ i zniszczenie.

W wojnie nie zabrak³o ludzi nafty, oni dzielili los narodu. Znowu trudno wymieniæ

wielu, o których zaginê³a powszechna pamiêæ, ale jednak trzeba przytoczyæ

chocia¿ przyk³ady bohaterskich i patriotycznych zachowañ. W wojnie 1939 roku

walczy³ póŸniejszy docent Instytutu Naftowego Józef Ostoja Ostaszewski. Z internowania

na Zachód przedosta³o siê wielu, wœród nich in¿ynier Kazimierz Kachlik,

cz³onkami ruchu oporu byli m.in. Ryszard Wolwowicz, Jacek So¿yñski, Józef

Pietrusza. Zginê³o ponad tysi¹c pracowników nafty, w tym W³odzimierz

£odziñski, syn Felicjana, oraz profesor Stanis³aw Pilat rozstrzelany we Lwowie na

Wzgórzach Wuleckich.

Tak oto ropa i historia wojen splataj¹ siê. Ropa jak z³owroga i niszcz¹ca bomba

atomowa sta³a siê broni¹ w zmaganiach o dominacjê. Benzyny stosowane w dru-

61


Glinik Mariampolski k. Gorlic –

rafineria nafty; pocztówka

z ok. 1910 r., wydana przez

S. Engelberga w Gorlicach

w technice druku kolorowego.

Glinik Mariampolski k. Gorlic –

rafineria nafty; pocztówka

wydana ok. 1910 r. nak³adem

ksiêgarni towarzystwa wzajemnej

pomocy nauczycieli w Gorlicach,

drukowana przez L. Weisa

w Budapeszcie.

giej wojnie œwiatowej mia³y liczby oktanowe 75 i 87. Niemcy w 46 procentach

stosowali benzyny syntetyczne, w 1943 roku by³o ich ju¿ nawet 57 procent. Czo³gi

niemieckie napêdzane by³y benzyn¹ w odró¿nieniu np. od diesli w czo³gach

radzieckich. Braki benzyny powstrzymywa³y w Afryce Rommla, ale te¿ i Pattona.

Alianci dysponowali benzynami z liczb¹ oktanow¹ 100 jednostek, której zalety

(przy liczbie oktanowej 100 moc zwiêksza siê o 15-30 procent) pomaga³y im w walce

uzyskiwaæ przewagê. Wiadomo by³o, ¿e posiadanie ropy oznacza³o w³adzê. Czy

zatem, by u¿yæ s³ów najs³awniejszego z ludzi nafty, Rockefellera, w powszechnym

odczuciu uosobienia bogactwa i z³a, ale póŸniej znanego filantropa, wiêcej dobrego

ni¿ z³ego przynios³a ona œwiatu? I, niestety, nie tylko.

III. ŒWIAT PO DRUGIEJ WOJNIE

Po drugiej wojnie œwiatowej – te¿ rozwój...

Pierwsza i druga wojna œwiatowa udowodni³y walcz¹cym mocarstwom i wykaza³y

ca³emu œwiatu, i¿ ropa to „krew wojny”, ¿e ropa równa siê w³adza. Prezydent

Roosevelt dopiero potem zrozumie znaczenie ropy arabskiej, nawet lotnicze

ataki W³ochów w 1941 roku na rafineriê Ras Tanura nie wystarczy³y, by to zmieniæ.

Jednak to on swoj¹ dyplomacj¹ pozostawi³ Iran Wielkiej Brytanii, Irak i Kuwejt

uzna³ za wspólne strefy wp³ywów, a Arabiê Saudyjsk¹ przeznaczy³ firmom

amerykañskim. Pó³nocny Iran pozostawa³ do roku 1947 w rêkach ZSRR. W Arabii

Saudyjskiej ju¿ w 1944 powsta³a firma Aramco, której trzeci¹ czêœæ posiada³

rz¹d USA. Po powstaniu w 1948 roku pañstwa Izrael Arabia Saudyjska w 1950

otrzymuje gwarancje wojskowe od USA.

Jak¿e wzros³o wydobycie ropy w stosunku do podanego w tabeli 6. przez

zaledwie kilka lat! W 1945 roku wynosi ono w USA 235 milionów ton, w ZSRR

– 204 miliony ton, w Iranie – 180, w Meksyku – 60, w Wenezueli – 44 miliony

ton. Po zakoñczeniu wojny zapyta³ pewien dziennikarz Gustawa Egloffa przez

telefon: Czy to koniec przemys³u rafineryjnego – po co on teraz? S³ysz¹c d³ugie wywody,

mówi do kolegi obok: OK. Gasoline Gus (Egloff) ci¹gle mówi. Wprawdzie w okresie

lat 1940-1949 maleje liczba stacji benzynowych w USA, ale kraj od 1946 roku

prze¿ywa boom, wytwarza ponad 2 miliony aut, w 1947 ju¿ 3,5 miliona. Aut osobowych

w 1950 roku by³o tam 50,3 miliona sztuk (inne dane to 45 milionów

w 1948), œwiat wraz z USA ma wtedy 53 miliony aut osobowych. Jednak wiêkszy

od eksportu ropy import w USA pojawia siê ju¿ w latach 1947-1948. W 1956

powstaje program budowy 60 tysiêcy kilometrów autostrad, traci na tym oczywiœcie

kolej. Instalacje krakingu ju¿ w 1940 roku mia³y zdolnoœæ przerobow¹ 2 milionów

ton rocznie, w 1945 by³o 25 milionów. Pierwszy fluidalny kraking katalityczny

UOP ruszy³ w 1947 roku, w kilka lat póŸniej by³o ich ju¿ 50. W 1947

wydarzy³a siê jedna z najgorszych katastrof w historii USA, okupiona wieloma

ofiarami: w Texas City od saletry amonowej przez sk³ad amunicji do rafinerii przetoczy³y

siê po¿ary i eksplozje, jak ma³a bomba atomowa.

Polska po drugiej wojnie œwiatowej

Polska po drugiej wojnie œwiatowej z pozoru tylko by³a zwyciêska, wysz³a

potwornie zniszczona materialnie z niedaj¹cymi siê opisaæ stratami.

Okrojono obszary roponoœne do Przedgórza Karpat, mimo to w 1945 roku

zanotowano ju¿ wydobycie 86 tysiêcy ton ropy (inne Ÿród³o podaje 106 tysiêcy),

godne podziwu dokonanie po rabunkowej gospodarce okupantów z lat wojny.

Wzrasta³o ono do 189 tysiêcy w 1950 roku i 195 w 1960. Trzeba by³o wyjœæ z poszukiwaniami

na inne tereny. W 1946 roku s¹ pierwsze wiercenia na Kujawach:

K³odawa, Inowroc³aw – odkryto tam sól; miejscem poszukiwañ jest Aleksandrów

Kujawski. Prace te przerwano w 1950 roku. W roku 1955 wznowiono poszukiwania

na Ni¿u Polskim – Ostrzeszów – w 1956 roku powstaje w ramach Polskiego

Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) firma poszukiwañ w Pile, po-

63


Trzebinia – rafineria nafty;

pocztówka z ok. 1910 r.,

sygnowana „B. K. Sch.”,

wydana jako druk kolorowy.

Borek – rafineria nafty Jedlicze

(wybudowana na polach wsi

Borek); pocztówka nieznanego

wydawcy, u¿yta w korespondencji

w 1904 r., wykonana w technice

œwiat³odruku.

tem w Zielonej Górze, Toruniu. Ni¿ Polski da³ wydobycie z piêtnastu z³ó¿, od

pierwszego szybu w 1961 roku w Rybakach ko³o Krosna Odrzañskiego poczynaj¹c,

za lata 1961-1965 wynosi³o ono 75,7 tysi¹ca ton ropy. Szczyt nast¹pi³ w 1974

roku – wynios³o ono 562 tysi¹ce ton. Jest pole Grobla z Przedgórza Karpat i Kamieñ

Pomorski z Ni¿u Polskiego. Najwiêksze wydobycie, 7,5 miliarda metrów

szeœciennych gazu, mia³o miejsce w 1978 roku, a w najlepszym okresie lat 1976-

-1980 wydobyto 917,1 tysi¹ca ton ropy. Jest na Ni¿u Polskim gaz, jego zasoby do

1987 roku to 110 miliardów metrów szeœciennych, szeœædziesi¹t z³ó¿ i wydobycie,

pocz¹tek w 1970 roku, 3,3 miliarda metrów szeœciennych rocznie. Lata 1980.

przynios³y spadek wydobycia.

Zniszczone polskie rafinerie odbudowywano w wiêkszoœci z inicjatywy miejscowej

ludnoœci, czasami wbrew opinii w³adz. Na pocz¹tku by³a produkcja tylko

z Jedlicza. W dniu 7 sierpnia 1944 roku Amerykanie prawie doszczêtnie zbombardowali

rafineriê w Trzebini, zginê³o wielu ludzi. Odbudowa nast¹pi³a w latach

1952-1953 – by³a to wtedy najwiêksza rafineria w Polsce. Mia³a m.in. produkcjê

kwasów naftenowych, t³uszcze techniczne, póŸniej utylizacjê opon; asfaltów do

1960 roku wytwarza³a po oko³o 100 tysiêcy ton rocznie. Rafineriê Czechowice,

tak¿e przez Amerykanów zbombardowan¹ 20 sierpnia 1944 roku, odbudowano

stosunkowo póŸno, potem rozbudowano. Po³udniowe rafinerie zmodernizowano.

Nowe technologie w rafineriach œwiata pojawi³y siê ju¿ w latach 1940. Elektrodehydratory

dla oczyszczania ropy przed destylacj¹ s¹ dopiero po wojnie – w Czechowicach

i Trzebini wed³ug projektu uzyskanego z ZSRR. Wprowadzono selektywn¹

rafinacjê furfurolem w Jedliczu i Czechowicach. Odasfaltowanie propanem

zastosowano w Jedliczu. Produkowano wazeliny, smary sta³e, parafiny. Oksydacje

asfaltu, znane ju¿ przed drug¹ wojn¹ œwiatow¹, znalaz³y siê we wszystkich rafineriach.

Sadza potrzebna do opon i dodatki do olejów smarowych zaczêto wytwarzaæ

w rafinerii w Jaœle. Przerób ropy w rafineriach polskich podano w tabeli 11.

Interesuj¹ce mo¿e byæ pokazanie danych o zatrudnieniu w przemyœle naftowym

w Polsce zaraz po wojnie i w latach póŸniejszych (tabele 12. i 13.).

Po wojnie brakowa³o ropy dla piêciu istniej¹cych rafinerii. Zachód og³osi³

embargo, ZSRR jeszcze mia³ ma³e wydobycie. Wielka ropa Romaszkino jest tam

dopiero w 1958 roku. Polska jako kraj wêgla, traktuje przemys³ naftowy raczej po

macoszemu. Ma miejsce import ropy i produktów naftowych z ZSRR. Kraj ten

sprzedaje nam ropê austriack¹ – do czasu wyjœcia z Austrii w 1955 roku – nale¿n¹

jako reparacje wojenne. W handlu zagranicznym prowadzimy import ze Wschodu,

eksport na Zachód nadwy¿ek jest konieczny dla uzyskania dewiz. Tabela 14.

przedstawia import ropy i produktów naftowych oraz eksport.

W œwiecie zu¿ycie ropy zyskuje niesamowite przyspieszenie. W 1952 roku

przerób ropy wynosi 680 milionów ton. Po 1945 roku mo¿na zaobserwowaæ pocz¹tek

rozwoju przemys³u petrochemicznego – wytwarza siê ju¿ piêæset produktów

w iloœci 7 milionów ton, czyli oko³o 1 procent przeliczaj¹c na ropê. Minê³o

piêædziesi¹t lat rozwoju motoryzacji i potrzebna jest benzyna wysokooktanowa,

poniewa¿ z 5 do 9-10 wzrós³ stopieñ sprê¿ania w silnikach dla ich wiêkszej mocy

jednostkowej. Z czasu wojny lotnicza benzyna z liczb¹ oktanow¹ 100 dawa³a aliantom

przewagê w powietrzu nad samolotami niemieckimi u¿ywaj¹cymi znan¹ od

1932 roku benzynê syntetyczn¹ o ni¿szej liczbie oktanowej. Oleje smarowe z dodatkami

pracuj¹ 5-7 razy d³u¿ej ni¿ czysty olej mineralny. W Polsce benzyny po

1 lipca 1958 roku maj¹ liczby oktanowe (metod¹ motorow¹) od 55 do 80, zawieraj¹

bardzo du¿o czteroetylku o³owiu, do 1,4 grama w kilogramie. Po 15 lipca

1966 roku obowi¹zuj¹ etyliny 78 i 94 (tu liczby oktanowe oznaczane metod¹

badawcz¹, daj¹c¹ wy¿sze wartoœci), czteroetylku o³owiu maj¹ do 1,2 grama na litr.

Nafta znik³a prawie z rynku po powszechnej elektryfikacji kraju, ale pojawi³o siê

paliwo lotnicze – w latach 1960./1970. paliwo ATK produkowa³a wed³ug miêdzynarodowych

standardów rafineria w Gliniku. Olejów napêdowych jest kilka,

65


Jas³o – rafineria nafty

w Nieg³owicach;

pocztówka wydana w 1906 r.

nak³adem Juliusza Krischera

w Jaœle w technice œwiat³odruku

podkolorowanego.

Jas³o – rafineria nafty; pocztówka

z 1915 r., wydana nak³adem

Pracy w Jaœle

w technice œwiat³odruku.

jak¿e ró¿nych w stosunku do wspó³czesnych! W rafineriach na œwiecie s¹ ju¿ inne

metody rafinacji (selektywna, wodorowa, czyli hydrorafinacja lub hydroodsiarczanie),

stosuje siê procesy destrukcyjne, reforming, izomeryzacjê, alkilacjê. Przynios³y

one postêp, jakiego pragnêli konstruktorzy silników.

Œwiat ma znów nowe technologie

Szybko powstaj¹ nowe technologie dla rafinerii, które znamy te¿ z rafinerii

w P³ocku. Haensel w 1947 roku ma wyniki reformingu z katalizatorem platynowym,

ale droga do sukcesu bêdzie bardzo d³uga. Odkry³ on zatruwanie katalizatora

przez zwi¹zki siarki. Znalaz³ te¿ pozytywne dzia³anie chloru i jeszcze lepsze

fluoru. Reforming termiczny dawa³ 70 procent wydajnoœci benzyny i liczbê oktanow¹

ponad 70, ten podnosi³ uzysk do 90 procent i liczbê oktanow¹ ponad 80.

W 1947 roku Platforming® wywo³a³ opór nawet w dziale sprzeda¿y UOP. Ponad

dwa lata trwa³o, nim zapad³a decyzja wdro¿enia i w cztery miesi¹ce nast¹pi³a

u klienta zdesperowanego s³abymi wynikami sprzeda¿y benzyny adaptacja instalacji

ma³ej i pokaz niechêtnie ju¿ z góry nastawionym specjalistom. Test nie ruszy³

– liner musia³ byæ dodany, rozwi¹zano te¿ problem osadu siarczku ¿elaza przez

radialny przep³yw na katalizatorze. Uzyskano liczbê oktanow¹ 93 przy 95-procentowej

wydajnoœci! Zrodzi³ siê nawet slogan: stosuj¹ nawet platynê, aby mieæ najlepsz¹

benzynê. Koniec 1949 roku przyniós³ ju¿ dziesiêæ licencji. Doœwiadczono zatrucia

katalizatora arsenem. Shell kupi³ ten proces do swoich rafinerii.

W Smithsonian Institution w Waszyngtonie znalaz³y siê trzy modele instalacji UOP

– kraking termiczny, polimeryzacja, Platforming®. Razem z firm¹ Dow Chemical

powsta³ proces ekstrakcji Udex® – aromaty przyda³y siê na wojnê w Korei. Zosta-

³y opracowane antyutleniacze, czyli remedium na szkodliwe dzia³anie ozonu na

opony. UOP wraz z firm¹ Union Oil w 1954 roku opracowa³a proces hydroodsiarczania

Unifining®, który otworzy³ drogê dla przerobu kwaœnych rop. A¿ piêtnaœcie

procesów mia³a wtedy UOP w swojej ofercie!

Niespokojne lata œwiata

Plan Marshalla dla zniszczonych wojn¹ krajów Europy obj¹³ w 20 procentach

dostawy ropy potrzebnej w ostr¹ zimê 1947 roku wobec powszechnego braku

wêgla. Zapocz¹tkowa³ on w Europie odchodzenie od wêgla. Europa w 1946 roku

a¿ 77 procent ropy sprowadza³a z Zachodu, ale ju¿ w 1951 roku 80 procent jej

pochodzi z Bliskiego Wschodu.

Lata 1950. nie by³y jednak spokojne. W 1951 roku dokonuje siê upañstwowienie

irañskiej nafty i powstaje firma NIOC (National Iranian Oil Co.). Wielka

Brytania nak³ada na Iran embargo za upañstwowienie i zatrzymuje rafineriê Abadan.

Z Abadanu, najwiêkszej wtedy rafinerii œwiata, w 1950 roku 40 procent benzyny

lotniczej wys³ano na wojnê w Korei. Do 1 miliona ton rocznie w 1952 roku

w Iranie natychmiast spada wydobycie ropy, a œwiat potrzebuje 650 milionów ton

rocznie. Wracaj¹ do zarz¹dzania firmy brytyjskie, amerykañskie, francuska CFP,

otrzymuj¹ odszkodowania. W 1957 roku taniej wchodzi do Iranu w³oska firma

ENI (Ente Nazionale Idrocarburi). To jej prezydent, Enrico Mattei, który by³ przeciw

hegemonii „7 sióstr” (tak nazywa³ czo³owe koncerny naftowe), mia³ gazetê „Il Giorno”,

utrzymywa³ polityków chadecji, naruszy³ zasadê 50:50 z Wenezueli i innych

krajów. ENI powsta³a w 1953 roku. Wielki Enrico Mattei unika³ brytyjskiego

poœrednictwa w zakupie ropy, handlowa³ z Iranem i Rosj¹. Zgin¹³ w 1962 roku.

Jego firma wch³onê³a narodowy Agip i ros³a dziêki odkryciu gazu. ENI i jego

SNAM Progetti (Societa Nazionale Ante Metanopoli – Projekty) odegrali ogromn¹

rolê w budowie polskiego przemys³u rafineryjnego tak w P³ocku, jak i w Gdañsku.

Potem Amoco odkrywa ropê ko³o s³ynnego dziœ terminalu na wyspie Kharg.

Wojny Izraela z s¹siadami zaczynaj¹ siê w 1956 roku od wojny z Egiptem. W tym

samym roku prezydent Naser upañstwowi³ Kana³ Sueski, którego 44 procent kupi³

67


Jas³o – most kolejowy na Wis³oce

(widok rafinerii nafty); pocztówka

u¿yta w korespondencji

w 1914 r., wydana nak³adem Ko³a

Towarzystwa Szko³y Ludowej

w Jaœle w technice œwiat³odruku.

Nieg³owice (Jas³o) – destylarnia

nafty; pocztówka z 1900 r.,

wydana przez J. Zaj¹czkowskiego

w Jaœle w technice œwiat³odruku.

za pieni¹dze Rothschildów w 1875 roku angielski premier Disraeli. Têdy p³ynê³o

ju¿ dwie trzecie ropy do Europy; po uzyskaniu niepodleg³oœci przez Indie kana³

nie mia³ ju¿ takiego wielkiego znaczenia dla Brytyjczyków. USA odmawiaj¹ funduszy

na tamê asuañsk¹, ale daje je ZSRR w 1959 roku.

Jean Paul Getty, zamo¿ny mieszczanin, w 1953 roku odkrywa ropê w Arabii.

Firmê Getty kupi³a potem firma Texaco za ogromn¹ kwotê 10,2 miliarda dolarów.

Irak, którego eksportowy ruroci¹g jeszcze z czasów brytyjskiego mandatu

bieg³ do Haify, w 1958 roku buduje ruroci¹g przez Syriê. W USA ros³o szybko

zu¿ycie gazu ziemnego do 71 miliardów metrów szeœciennych w roku 1950, co

stanowi³o 2,5 raza tyle, co w roku 1946. W 1959 Exxon i Shell odkrywaj¹ du¿e

z³o¿a gazu w Groeningen w Holandii. W 1958 roku rusza wielkie zag³êbie Wo³ga-Ural

i na rynkach pojawia siê tania ropa. Du¿a ropa w 1959 roku zostaje te¿

odkryta w Libii. Occidental, Marathon, Conoco, Amerada Hess wydobywaj¹ ropê

w Libii. Przyjaciel Lenina, Armand Hammer, wydobywa³ w Libii a¿ 40 milionów

ton rocznie – by³ wtedy szósty na œwiecie! Fakt odkrycia libijskiej ropy poœrednio

wp³ywa na powstanie OPEC przez politykê wielkich koncernów forsuj¹cych obni¿ki

ceny ropy, tzw. posted price. Koszty wydobycia ropy Wenezuela ma na poziomie

0,8 dolara za bary³kê, a kraje arabskie tylko 0,2 dolara, wiêc kraj ten wywiera

parcie na rzecz powstania organizacji OPEC. Organizacja powstaje 10 wrzeœnia

1960 roku w Bagdadzie, ale pocz¹tkowo nie odgrywa wielkiej roli.

A w Polsce...

Polski Monopol Naftowy powo³ano do ¿ycia 27 lipca 1944 roku, w lutym

1945 zmieni³ on nazwê na Centrala Produktów Naftowych; inkorporowana

w 1999, dziœ znajduje siê w Polskim Koncernie Naftowym ORLEN SA. Na koniec

1945 roku istnia³y 73 sk³ady produktów naftowych i 26 stacji benzynowych.

Sprzeda¿ wynios³a 121,8 tysi¹ca ton, znacz¹cy by³ import z ZSRR i dostawy

UNRRA. Do 1957 roku stacje posiada³y dystrybutory rêczne, potem ju¿ wesz³y

elektryczne. CPN mia³a 679 stacji w 1955 roku, 1005 w 1960, potem wzrost by³

raczej powolny – do 1335 w 1986 roku. Jedna stacja przypada³a na 22,5 kilometra

i na 234 kilometry kwadratowe. Sprzedawa³a œrednio ponad 2 tysi¹ce ton

paliw rocznie. W 1968 roku 296 stacji zaczê³o nape³niaæ butle gazem p³ynnym.

Obok CPN – tu siê zaopatrywa³y do swoich stacji organizacje rolnicze i motoryzacyjne

– ponad 1000 takich punktów sprzeda¿y by³o w 1986 roku, istnia³y a¿

16902 stacje gara¿owe, ale sprzedawa³y tylko 5 procent paliw, podczas gdy 95

procent sprzedawa³a CPN. Rozwijaj¹ca siê gospodarka potrzebuje coraz wiêcej

produktów naftowych. Statystyka podaje za okresy 5-letnie nastêpuj¹ce dane: 1945-

-1950 – 2,6 miliona ton, 1951-1955 – 6,1, 1956-1960 – 10. Ich pochodzenie –

z kraju i z importu – wyraŸnie ukazuje niedobory produkcji krajowej (tabela 15.).

Tymczasem na pocz¹tku lat 1960. przerób ropy przekroczy³ 1 milion ton

rocznie, import paliw siêga³ dwóch trzecich ich zu¿ycia, a liczba stacji benzynowych

przekroczy³a tysi¹c. Potrzebna by³a nowa rafineria. Idea budowy nowej rafinerii

dla zmniejszenia uzale¿nienia od importu produktów naftowych nasuwa siê

nieodparcie. Ropa w skali 1 miliona ton rocznie dostarczana kolej¹ z Austrii, morzem

z Iranu itp. dla rafinerii zlokalizowanej na po³udniu kraju oraz budowa nastêpnej

rafinerii przewija siê w analizach i pomys³ach ju¿ w 1954 roku. Bran¿a

naftowa w PRL, d³ugo podleg³a ministrowi górnictwa, potem górnictwa z energetyk¹,

nie mia³a tu wiêkszych szans na rozwój. Dopiero po znalezieniu siê w resorcie

chemii w 1958 roku zamiar budowy nowej, tzw. VI rafinerii, mo¿e zacz¹æ

przybieraæ realne kszta³ty. Plany konkretyzuje decyzja z 14 paŸdziernika 1958

roku o budowie ruroci¹gu PrzyjaŸñ podjêta na bazie wspólnych ustaleñ RWPG

po uruchomieniu gigantycznego wydobycia ropy z zag³êbia Wo³ga-Ural. A¿ dziesiêæ

miejscowoœci brano pod uwagê – Ma³kinia, £uków, Siedlce, Wêgrów, Wyszków,

Wyszogród, P³ock, Lubartów, Warka, Pu³awy. Wybrano P³ock, ale naj-

69


Trzebinia – m.in. rafineria nafty;

pocztówka z ok. 1900 r.,

wydana przez B. Schunerta

w Oberstephansdorf jako

kolorowa litografia.

Trzebinia – m.in. rafineria nafty;

pocztówka z 1899 r., wydana

przez Karola Schwidernocha

w Wiedniu jako kolorowa

litografia.

pierw mia³o to byæ Radziwie. Od czasu budowy Nowej Huty mia³a to byæ najwiêksza

inwestycja. Decyzjê o budowie podj¹³ Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów

KERM dnia 5 stycznia 1959 roku. Wiadomo, ¿e wokó³ wielkich kompleksów

naszej bran¿y rosn¹ i rozwijaj¹ siê miejskie aglomeracje; miastotwórcze

znaczenie mo¿na udowadniaæ na licznych zagranicznych przyk³adach. Rafineria

w P³ocku mia³a byæ na 4, potem 6, ale najpierw na 2 miliony ton rocznie, petrochemia

powstaæ tu mia³a po raz pierwszy i – jak siê okaza³o – jedyny w Polsce.

Generalnym projektantem zosta³ Kazimierz Kachlik, budow¹ kierowa³ Antoni

Rogucki, dyrektorem przysz³ej rafinerii by³ Pawe³ Nowak, wspomagali go: Jakub

Tomaszewicz, Henryk Kozdrowicz, Wies³aw Ko³sut i liczni inni. Szczegó³owo opisuje

firmê i tworz¹cych j¹ ludzi do 1985 roku monografia P³ocka Petrochemia 1960-

-1985, co zwalnia mnie z obowi¹zku bardzo szczegó³owego relacjonowania, ograniczê

siê wiêc tylko do krótkiego szkicu.

Ruroci¹g PrzyjaŸñ zosta³ uroczyœcie otwarty 28 grudnia 1963 roku, ropa zosta³a

przyjêta do p³ockiej rafinerii 21 kwietnia 1964 (to by³a oczywiœcie rocznica

polityczna, 19. rocznica uk³adu o przyjaŸni z ZSRR; wtedy rocznice by³y wa¿ne).

W pamiêtnym dniu 17 sierpnia 1964 roku uzyskano pierwsze produkty z destylacji

ropy na instalacji DRW I. W kronikach odnotowano, ¿e DRW I w cztery dni

osi¹gnê³a pe³n¹ moc. 23 sierpnia 1964 roku wyjecha³ z rafinerii pierwszy poci¹g

z produktami. W grudniu 1964 roku pracowa³ ju¿ Reforming I, wiêc 21 grudnia

tego roku nast¹pi³a uroczystoœæ oficjalnego otwarcia zak³adów. Fachowcy ze starych

rafinerii pomagali miejscowym w rozruchu. Kierownictwo sprawowa³ Henryk

Kozdrowicz, w zespole uczestniczyli doœwiadczeni nafciarze: Kazimierz Wawszczak,

Józef Pikulski. Na DRW pracami kierowa³ Ludwik Chrapkowski, na

Reformingu – W³odzimierz Derecki. W roku 1966 uda³o siê zamkn¹æ pierwszy

etap z pog³êbionym przerobem ropy o katalityczny kraking i asfalty. Rozwój

technologii krakingu katalitycznego nast¹pi³ w USA w pocz¹tkowym okresie drugiej

wojny œwiatowej; technika ta, zwana by³a niekiedy z racji swojej znakomitej

ekonomiki „maszynk¹ do robienia pieniêdzy w rafinerii” – via ZSRR trafi³a do

Polski i jest tylko w p³ockiej rafinerii. Decyzj¹ ministra 21 sierpnia 1969 roku

zmieniono wiele z za³o¿eñ projektu wstêpnego: skreœlono dodecylobenzen, glicerynê,

kauczuk izoprenowy, mocznik, œrodki powierzchniowo-czynne, kwas siarkowy,

etylobenzen i parafinê. Zdolnoœæ przerobowa ropy ustalona zosta³a na 5,6

miliona ton rocznie.

Ju¿ 7 sierpnia 1968 rusza Reforming II, jest DRW II, w 1969 roku dochodzi

blok olejowy, 16 sierpnia 1971 – Reforming III. Widoczne by³o, ¿e 6 milionów

ton ropy to za ma³o, dlatego 10 paŸdziernika 1972 zapada decyzja ministra rozbudowy

zak³adów do 12 milionów ton rocznie. Do 1975 roku s¹ ju¿ dalsze jednostki

DRW po 3 miliony. Pierwszych 50 milionów ton ropy przerobiono ju¿ 24

maja 1974 roku, 21 lipca 1978 by³a 100-milionowa tona, 12 listopada 1982 –

150-milionowa tona itd. Szczytem by³ przerób 12866619 ton ropy w 1978 roku.

Niepowodzeniem koñczy siê eksploatacja instalacji komorowego koksowania, która

ostatecznie w 1975 roku zostaje wy³¹czona z ruchu. PóŸniej na liœcie instalacjiemerytów

znajd¹ siê i inne obiekty.

Nowa fala innowacji na œwiecie

Lata 1959-1975 dla przemys³u rafineryjnego s¹ okresem zwanym z³otym

wiekiem innowacji. Powstaje wówczas wiêkszoœæ stosowanych do dnia dzisiejszego

technologii: Platforming CCR® (Continuous Catalyst Regeneration), adsorpcyjne

wydzielanie n-parafin Molex®, p-ksylenu Parex® (nazwy procesów UOP),

poprawiony zostaje kraking FCC (Fluid Catalytic Cracking), pojawiaj¹ siê dojrza³e

procesy hydrokrakingu i izomeryzacji. Na wszystkie frakcje uzyskiwane z ropy s¹

procesy ich obróbki (np. Merox®, deasfaltyzacja), do aromatów i do detergentów

LAB (Linear Alkyl Benzenes). W³asnoœci adsorpcji i desorpcji wody z zeolitu na-

71


Krosno – rafineria nafty;

pocztówka z ok. 1910 r., wydana

nak³adem Bernarda Fischbeina

w Kroœnie przez firmê

Weis Leopold w Budapeszcie

w technice œwiat³odruku

polakierowanego.

Krosno – rafineria nafty;

pocztówka z ok. 1910 r., wydana

nak³adem Bernarda Fischbeina

w Kroœnie przez firmê

Weis Leopold w Budapeszcie

w technice œwiat³odruku

polakierowanego.

turalnego odkry³ w 1756 roku Szwed Cronstedt i stosownie ten minera³ nazwa³

(od greckiego zeo wrzeæ i lithos kamieñ, który wody odwracalnie siê pozbywa³).

W 1949 roku ruszy³ program badawczy Linde, dzia³u UCC, a firma UCC wprowadza

sita molekularne na rynek w 1954 roku, póŸniej razem z UOP. W 1962

roku odmianê X firma Mobil zastosuje do katalizatora krakingu (na katalizatory

syntetyczne zeolity firma Mobil ma 159 patentów, wystêpuje w nich polsko brzmi¹ce

nazwisko Edward Rosinski, firma Mobil jest w narodowej izbie s³awnych wynalazków

USA), w latach 1960. pojawiaj¹ siê zastosowania PSA (Pressure Swing

Adsorption), potem usprawniane. Zostaj¹ opracowane Izomeryzacje UOP Butamer®

i Penex®. My w P³ocku mamy prawie wszystkie te procesy ciesz¹ce siê powszechn¹

renom¹ (dlatego ich wymieniania nie uwa¿am za kryptoreklamê firmy

UOP!). Zmiany w procesie krakingu na riser cracking przypadaj¹ na lata 1970.

Potem w regeneratorze zastosuje siê pe³ne spalanie, a nie dopalanie tlenku wêgla

CO. Od 1961 roku datuje siê seria odmian procesu hydrokrakingu UOP – Isomax®

z firm¹ Chevron, Unicracking® z firm¹ Unocal. W 1967 pierwiastek ren

po raz pierwszy firma Chevron wprowadza do platynowego katalizatora reformingu

i stosuje siê niskie ciœnienie, w roku 1967 pojawia siê proces Amoco (jak zastosowany

w Gdañsku), ale potem CCR staje siê bezkonkurencyjny, gdy¿ co szeœæ

miesiêcy postój i brak wodoru dla innych instalacji rafinerii ju¿ nie zagra¿a ci¹g³oœci

ruchu. Jest to prze³om w rafinerii, choæ pocz¹tkowo niezbyt dobrze by³ przyjêty.

W dwadzieœcia lat potem jest ju¿ 186 takich instalacji w 41 krajach. Chyba

rekordow¹ popularnoœæ zyska³ jednak proces Merox® – od 1960 roku powsta³o a¿

1650 takich obiektów! 100 instalacji doczeka³ siê proces Udex®, choæ bardzo szybko,

bo ju¿ w 1962 roku, pojawi³ siê proces ekstrakcji aromatów Shell Sulfolane®,

który potem UOP poprawia – tymi technologiami wytwarzano wiêkszoœæ œwiatowej

produkcji aromatów. Znane by³y i s¹ tu tak¿e europejskie technologie, np.

Arosolvan® stosowany w P³ocku. Pojawi³y siê technologie otrzymywania etylobenzenu

Alkar®, kumenu, nawet fenolu. Koniec lat 1950. przyniós³ proces Molex®,

prze³omem by³ proces odwodornienia Pacol®, podobn¹ technologi¹ jest proces

Olex® opracowany w 1968 roku. Zaproponowano now¹ rodzinê procesów

Sorbex®. Od 1971 technologia Parex® zosta³a zastosowana w 54 instalacjach w 20

krajach, Tatoray®, Isomar® uzupe³niaj¹ gamê przekszta³ceñ ciê¿szych aromatów.

Katalizator Ipatieffa zastosowano do produkcji tetrameru i dodecylobenzenu, ale

lata 1960. ju¿ przynios³y protesty ekologów na uzyskiwane z nich detergenty.

Warto przypomnieæ, ¿e generalny projekt wstêpny dla P³ocka przewidywa³ w³aœnie

produkcjê dodecylobenzenu. Po roku 1975 pojawi³y siê etery (pierwsza instalacja

eteru MTBE – Methyl Tertiary Buthyl Ether – ruszy³a w 1974 roku w Ravennie),

proces Cyclar® opracowany razem z firm¹ BP, proces odwodornienia

Oleflex®.

Tania ropa

W latach 1960. jest coraz wiêcej ropy z Kalifornii i Libii. W 1969 roku Libia

wydobywa i eksportuje nawet wiêcej ropy od Arabii Saudyjskiej, ropa jest bardzo

tania, podobnie jak ropa radziecka, co rozk³ada rynek. W 1961 wychodz¹ z Zatoki

Perskiej wojska brytyjskie. Napiêcia ros³y na Bliskim Wschodzie po wojnie

1967 roku, a wkrótce w 1973. Skutkuj¹ one og³oszonym przez kraje arabskie

embargiem w stosunku do stronników Izraela. Przyczyniaj¹ siê one do fali nacjonalizacji

przemys³u naftowego – upañstwowiono go w Libii, Iraku, Iranie, Kuwejcie,

nowe prawo naftowe ustanawia Wenezuela w 1972 roku, a w 1980 Arabia

Saudyjska przejmuje Aramco – odt¹d jest to Saudi Aramco. Lata 1960. przynosz¹

jednak po raz pierwszy kontrakt o podziale wydobycia PSA (Production Sharing

Agreement) w Indonezji. W Japonii w 1962 roku wprowadzone zostaje nowe prawo

naftowe, a wszechpotê¿ne póŸniej ministerstwo MITI (Ministry of International

Trade and Industry) steruje procesem rozwoju przemys³owego kraju i ju¿ na

73


Drohobycz (dawne kresy) –

c. k. odbenzyniarnia; pocztówka

z 1914 r. wydawnictwa kart

widokowych ksiêgarni J. Pilpla

w Drohobyczu wg fotografii

Liebermana z Drohobycza.

Drohobycz (dawne kresy) –

rezerwuary c. k. odbenzyniarni;

pocztówka z 1911 r. Leona

Rosenscheina w Drohobyczu,

wydana w technice œwiat³odruku.

koniec lat 1960. 70 procent energii pochodzi z ropy. Europa jeszcze w 1955 roku

ma 70 procent energii z wêgla, a tylko 23 z ropy. W roku 1972 ju¿ proporcje siê

odwracaj¹ – 22 procent pochodzi z wêgla, a 60 z ropy. Moce rafinerii Europy Zachodniej

rosn¹ z 220 do 550 milionów ton rocznie w latach 1960-1967. Tania

ropa wszêdzie jest dostêpna. Poszukiwania wkraczaj¹ na tereny, gdzie klimat stwarza

dodatkowe utrudnienia. W ZSRR ropa jest na Syberii. Morze Pó³nocne od siedmiu

lat jest eksplorowane przez firmê Phillips Petroleum, która tam szuka ropy,

poniewa¿ geologia przypomina Groeningen. Chce zaprzestaæ poszukiwañ, ale

w 1969 roku natrafia na pole Ekofisk na g³êbokoœci 3000 metrów. W roku 1970

BP odkrywa 160 kilometrów dalej pole Forties, potem nastêpuj¹ inne odkrycia.

Firmy Exxon i Shell w 1971 maj¹ ropê Brent, dziœ s³u¿¹c¹ jako podstawowa ropa

wskaŸnikowa dla ca³ego handlu œwiatowego. Nawet osi¹gane s¹ g³êbokoœci 6000

metrów, a morze prezentuje czêsto si³y nieposkromionego ¿ywio³u – fale o wysokoœci

17 metrów, wiatr do 110 kilometrów na godzinê, rekord to odpowiednio 30

metrów i 200 kilometrów. Fascynuj¹ca jest historia poszukiwañ ropy na Alasce:

nieudane by³y poszukiwania z lat 1950., wielka ropa odkryta zostaje w œwiêta, 26

grudnia 1967 roku, i jest to 1,5-krotnie tyle, co w 1930 odkryty West Texas,

najwiêksze pole Ameryki Pó³nocnej, po gigantach: saudyjskim Ghawar i kuwejckim

Burgan. Potem ruroci¹g o d³ugoœci 1300 kilometrów w 1977 roku po³¹czy je

z pó³nocnymi stanami, a lata 1980. przynios¹ zwiêkszone wydobycie do 100 milionów

ton rocznie. Na wiele lat bêdzie to dla USA najwa¿niejszy roponoœny rejon,

po dziœ dzieñ zreszt¹ przedmiot ostrych polemik co do udostêpnienia tam

innych obszarów dla dalszych poszukiwañ.

Przybywa samochodów: na œwiecie w roku 1960 jest ich 98,3 miliona sztuk,

w USA – 61,7 miliona, a w 1970 odpowiednio 193,4 i 89,2 miliona, w 1972

roku w USA podaje siê nawet liczbê 119 milionów aut! Liczba stacji benzynowych

w latach 1959-1969 roœnie, bo zu¿ywa siê cztery razy wiêcej paliw ni¿ w 1939.

Lata 1960. s¹ okresem pojawienia siê formy franchisingu, sieci firmowych stacji, s¹

stacje du¿e z szybk¹ obs³ug¹, klienci posiadaj¹ karty kredytowe du¿ych firm naftowych,

otrzymuj¹ bezp³atne mapy, bezp³atne mechaniczne kontrole, na stacjach

s¹ snack-bary, pojawia siê lojalnoœæ klientów. Stacja 1969 roku nape³nia 40-litrowy

zbiornik paliwa w 1-2 minuty, automatyczne s¹ operacje za³¹cz-wy³¹cz, czasu tego

wystarcza na wytarcie szyb i zap³atê. W 1914 roku by³y ju¿ bezp³atne mapy, dzisiaj

to rzadkoœæ. Zakoñczono budowê sieci autostrad miêdzy stanami.

W USA w okresie 1958-1973 rz¹d ustala kwoty importowe, co ma s³u¿yæ

ochronie swoich firm wydobywaj¹cych ropê. Pocz¹tek lat 1970. przynosi kryzys

energetyczny USA – gaz, te¿ na regulowanym rynku, jest za tani, wiêc brakuje

inwestycji, jak ostatnio w Kalifornii, i energia atomowa zyskuje zwolenników. Szczyt

wydobycia ropy w USA – 552 miliony ton – przypada na rok 1972, ale ju¿ w 1973

roku import wynosi 300 milionów ton. USA w 1969 roku maj¹ 263 rafinerie na

600 milionów ton rocznie. W 1968 roku przerób ropy USA wynosi³ 559,5 miliona

ton, w krajach w EWG – 293,8 miliona ton rocznie, w ZSRR – 230 i 102,6

w Japonii. Œwiat potrzebuje ju¿ prawie 2 miliardy ton ropy! Produkcja stali na

œwiecie wynosi³a oko³o 500 milionów ton rocznie. Opublikowana próba porównania

nieporównywalnych danych PKB (Produkt Krajowy Brutto) per capita z tego

okresu podaje wielkoœci z koñca lat 1960. jako prawie 1000 dolarów w USA, 600

– w Europie Zachodniej, 500 – w krajach socjalistycznych i 200 w Japonii. Arabia

Saudyjska wydobywa wtedy 420 milionów ton rocznie, co stanowi 21 procent

œwiatowej produkcji ropy. W 1972 roku USA potrzebuj¹ 3 razy tyle ropy, co

w 1948, Europa – 15 razy tyle, jeszcze wiêcej potrzebuje Polska, bo oko³o 50 razy

tyle, Japonia zaœ a¿ 137 razy, ca³y œwiat potrzebuje jej 5,5 raza wiêcej! W rafineriach

USA tego okresu w³asne zu¿ycie energii wynosi 10 procent w przeliczeniu

na ropê. Jest hydrokraking – ju¿ wtedy pracuje instalacja na 3,1 miliona ton rocznie

w Richmond, 30 instalacji ma 18,5 miliona ton rocznie razem mocy przerobo-

75


Drohobycz (dawne kresy) –

c. k. Odbenzyniarnia Pañstwowa;

pocztówka z ok. 1910 r.

wydawnictwa kart widokowych

ksiêgarni J. Pilpla w Drohobyczu,

wydana w technice œwiat³odruku.

Drohobycz (dawne kresy) –

rafineria nafty Austria

Towarzystwa Akcyjnego

dla Przemys³u Naftowego;

pocztówka wydawnictwa kart

widokowych ksiêgarni

J. Pilpla w Drohobyczu, wydana

w technice œwiat³odruku,

u¿yta w korespondencji w 1914 r.

Drohobycz (dawne kresy) –

rafineria Austria; pocztówka

z ok. 1910 r. Leona Rosenscheina

w Drohobyczu, wydana

w technice œwiat³odruku

podkolorowanego.

wej, w Europie takie instalacje s¹ w Niemczech, Finlandii, ZSRR i w firmie BP

w Grangemouth. Europa Zachodnia w 1965 roku uzyskuje z przerobu ropy w 42

procentach olej opa³owy, na 1975 rok zamierza mieæ nawet 60 procent. W produkcji

pr¹du elektrycznego pojawi³a siê te¿ energia atomowa, by zu¿ycie wêgla

mog³o spadaæ. W tym bowiem czasie raport Klubu Rzymskiego – trustu mózgów

ponad stu wybitnych uczonych – przewiduje w roku 2000 praktyczne wyczerpanie

siê z³ó¿ wêglowodorów.

Œwiatowy wzrost przemys³u petrochemicznego

W tym czasie na œwiecie istnieje ju¿ potê¿ny przemys³ chemiczny, który w roku

1950 osi¹ga³ obroty o wartoœci 30 miliardów dolarów, w 1968 ju¿ 145 miliardów,

i przeznacza³ 8-10 procent obrotów na inwestycje, a uzyskiwa³ z 2 dolarów

zainwestowanych dodatkowy 1 dolar obrotu rocznie. Petrochemia oparta na surowcach

z ropy naftowej by³a jego dominuj¹c¹ czêœci¹ i si³¹ napêdow¹. Podstawowy

produkt petrochemii – etylen – w 1968 roku wytwarzany by³ w iloœci 13 milionów

ton, by³o to prawie dwa razy tyle, co w roku 1965. W latach 1966-1967

uruchomiono 26 instalacji, z tego 18 by³o jednostkami na 200 tysiêcy ton rocznie,

natomiast wtedy, gdy rusza³a instalacja Olefin I w P³ocku (1971), przeciêtn¹ by³a

skala 300 tysiêcy ton, a zdarza³y siê i jednostki na 500 tysiêcy. Ruroci¹g etylenu

Kolonia-Frankfurt o d³ugoœci 156 kilometrów na 450 tysiêcy ton rocznie po³¹czono

dalej do Antwerpii, Rotterdamu i Lotaryngii. Polietylen LDPE (Low Density

Poly Ethylene), którego historia rozpoczê³a siê od patentu firmy ICI (Imperial

Chemical Industries) z 1937 roku, zastosowany na izolacjê kabli podmorskich

w 1938 i 1939 roku, na skalê przemys³ow¹ zacz¹³ byæ produkowany w Anglii

w 1942 i w USA w 1943 roku. Z powodzeniem u¿yty zosta³ do radarów na kable

HF (High Frequency). Tak¿e niemiecki Lupolen datuje siê od 1942 roku. Na koniec

wojny by³o tego 4,5 tysi¹ca ton rocznie, w 1966 roku œwiat móg³ wytwarzaæ

ju¿ 2,7 miliona ton, USA – 1,2 miliona, a w latach 1968-1969 by³y moce produkcyjne

na 5 milionów ton rocznie! Znane ju¿ by³y inne rodzaje – polietylen œredniociœnieniowy

i niskociœnieniowy HDPE (High Density Poly Ethylene), a wkrótce

i liniowy LLDPE (Linear Low Density Poly Ethylene). W roku 1970 moce produkcyjne

HDPE Europy siêga³y prawie 0,6 miliona ton rocznie, USA – 0,4, Japonii

– 0,2, œwiata – 1,2 miliona ton rocznie na katalizatorach Zieglera i 1,1 z procesu

Phillips Petroleum. Polipropylen, w³oskie odkrycie profesora Natta, najm³odszy

cz³on rodziny poliolefin, w USA w 1969 roku mia³ moce produkcyjne oko³o 0,5

miliona ton rocznie, w Japonii ponad 250 tysiêcy, ale 7 firm posiada³o moce 0,454

miliona ton. Wkrótce moce produkcyjne na œwiecie osi¹gnê³y rocznie 1,3 miliona

ton. Trwa ju¿ era plastiku! Przeciêtne nowe auto ma w 1955 roku 5 kilogramów

tworzyw sztucznych, a w 10 lat póŸniej ju¿ 16. W 1968 Brazylia zu¿ywa 1,5

kilograma tworzyw szucznych per capita, podobnie jak i Polska. Œwiat rocznie wytwarza

ich 20 milionów ton, a w 1948 roku by³o tego zaledwie 1 milion! Japonia

w 1969 ma ju¿ roczn¹ produkcjê ponad 4 miliony ton tworzyw sztucznych, a USA

– 8 milionów. Bardzo wówczas wa¿ny z punktu widzenia doktryny militarnej butadien,

w 1968 roku w USA mia³ moce produkcyjne 1,5 miliona ton rocznie, w Japonii

– 400 tysiêcy, w Europie Zachodniej – 765 tysiêcy. W 1968 roku firma ICI

by³a drug¹ na œwiecie firm¹ w chemii, Hoechst by³ pi¹ty, Bayer – szósty, BASF –

ósmy, Dow Chemical – jedenasty. Jak¿e inna jest dziœ ta hierarchia!

...i w Polsce s¹ pocz¹tki petrochemii...

Wykorzystanie ropy jako surowca chemicznego na œwiecie – istota zawarta

w nazwie „petrochemia” – datuje siê od bardzo skromnej pozycji: produkcji 75

ton izopropanolu w 1925 roku. W P³ocku 25 lutego 1968 roku z propylenu i benzenu

uzyskano kumen, fenol i aceton. 31 grudnia 1969 rusza piroliza wêglowodorów

dla uzyskania etylenu; produkcja etylenu to podstawowe dziœ ogniwo prze-

77


Borys³aw (dawne kresy) –

kopalnie wosku i szyby naftowe

na Potoku; pocztówka wydana

w 1900 r. przez nieznanego

wydawcê wg fotografii Wilhelma

Russa w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku,

u¿yta w korespondencji

w 1901 r.

Borys³aw (dawne kresy) –

akcyjne towarzystwo dla wosku

i oleju ziemnego i galicyjski bank

kredytowy; pocztówka wydana

w 1902 r. przez nieznanego

wydawcê wg fotografii Wilhelma

Russa w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw (dawne kresy) –

kopalnia nafty firmy Mikucki

i Perutz; pocztówka wydana przez

Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w 1904 r.

w technice œwiat³odruku.

mys³u petrochemicznego, miara cywilizacyjnego rozwoju. Jeszcze wiêksze znaczenie

z lokalnego punktu widzenia przypisuje siê startuj¹cej w 1970 roku instalacji

butadienu, surowca dla militarnie istotnego materia³u – kauczuku do przemys³u

oponiarskiego i gumowego, pozyskanej mimo embargo z USA dziêki usilnym

dyplomatycznym zabiegom. Uruchomiona zostaje produkcja etylenu i propylenu,

tlenku etylenu i glikoli. 21 lipca 1971 roku startuje polietylen, potem aromaty,

polipropylen, paraksylen. W 1976 roku dodano instalacje rafineryjne II Kraking

Katalityczny i Alkilacjê HF, zwi¹zane z petrochemi¹ poprzez propylen

z krakingu i gazowe surowce z petrochemicznej czêœci zak³adu dla alkilacji. Rozbudowano

zdolnoœci produkcyjne poliolefin, du¿a jednostka Olefin II pozwoli³a

zwiêkszyæ produkcjê etylenu m.in. dla W³oc³awka i tamtejszych polimerów, uzyskaæ

wiêcej butadienu i benzenu. Ostatni w tej fazie obiekt, uruchomiony 20 wrzeœnia

1983 roku, to Tlenek Etylenu II wraz z produkcj¹ glikoli etylenowych, choæ

zrezygnowano z budowy Kompleksu Pi³a. I oto w Polsce, gdzie wêgiel zawsze

przes³ania³ wszystko, apogeum petrochemii przypada na lata 1970., porywa nas

era plastiku. Dane nam by³o tylko piêtnaœcie lat rozwoju petrochemii, a w drugiej

po³owie XX wieku ta w³aœnie ga³¹Ÿ by³a podstaw¹ przemys³u chemicznego – profesor

Taniewski wskazywa³ na fakt, i¿ 95 procent produktów organicznej syntezy

ma pochodzenie petrochemiczne, a jeszcze i wodór, i siarka z ropy i gazu s¹ powszechnie

produkowane. Petrochemia, przez swój aktywizuj¹cy rozwój innych

sektorów charakter, w œwiecie przez dziesiêciolecia przyczynia³a siê niezwykle znacz¹co

do rosn¹cej ogólnej prosperity. Mo¿e wiêc teraz, wspólnie z potentatem œwiatowym,

z firm¹ Basell, polska petrochemia odzyska blask.

...i z³oty wiek rafinerii

Lata 1970. okreœlaj¹ z nostalgi¹ kronikarze jako z³ote dla rafinerii; nawet

asfaltów produkowano wówczas w kraju 1,5 miliona ton rocznie. W 1972 roku

podjêto decyzjê o budowie rafinerii w Gdañsku. W³oski SNAM Progetti sta³ siê

kontraktorem, start nast¹pi³ 1 lipca 1976 roku, ropa pochodzi³a z Bliskiego Wschodu.

Rafinerie po³udniowe nie rozwija³y siê tak gwa³townie. Czechowice prze¿y³y

wielki po¿ar w 1971 roku. Próby konsolidacji zosta³y podjête tam w latach 1976-

-1981: trzy rafinerie podkarpackie i dwie œl¹skie po³¹czono w dwa ugrupowania.

Eksperymenty na niewiele siê zda³y. Wa¿ne tu s¹ ciekawe personalne osobistoœci,

np. dyrektorem Czechowic bardzo krótko by³ dr Zdzis³aw Tomasik, póŸniejszy

profesor Politechniki Wroc³awskiej, przedtem Kazimierz Kachlik by³ zastêpc¹ dyrektora,

dyrektorem po po¿arze zosta³ Kazimierz Klêk, który by³ póŸniej dyrektorem

w P³ocku, ministrem, dyplomat¹. Dyrektorami w Gdañsku i P³ocku byli

Woroniecki i Niœkiewicz. Profesor Kotowski, W³adys³aw Wawak, Czes³aw Dolasiñski,

Konrad Jaskó³a wpisali siê w historiê p³ockiego zak³adu.

„Szoki naftowe” – broñ naftowa producentów ropy

Szok 1973 roku spad³ na kraje rozwiniête doœæ niespodziewanie. Jak w kryzysie

kubañskim dziesiêæ lat wczeœniej, wprowadzono nuklearn¹ gotowoœæ w USA

i ZSRR, negocjacje zapobieg³y konfliktowi. Zaraz potem recesja 1975 roku dotknê³a

USA bardzo silnie – o 6 procent zmniejszy³ siê Produkt Krajowy Brutto

w porównaniu z rokiem 1973. Japonia w 1974 roku po raz pierwszy po wojnie

notuje zahamowanie rozwoju gospodarki. Ceny ropy wzros³y szokowo, od tej chwili

wiadomo, ¿e ich wysokoœæ trzeba wywa¿yæ: jeœli bêd¹ zbyt wysokie, to inne formy

energii i inne jej noœniki stan¹ siê op³acalne i zostanie ropa w ziemi, jak mówi dziœ

s³ynny szejk Yamani politykom arabskim. W 1973 roku powstaje agenda OECD

(Organization for Economic Cooperation and Development) do spraw energii,

IEA (International Energy Agency), ropa znika z energetyki, Francja wprowadza

na piêtnaœcie lat zakaz reklamowania paliw. IEA opracowuje strategie oszczêdnoœci,

ale i zaleca high tech dla Japonii czy energiê atomow¹ i z wêgla dla Francji.

79


Borys³aw (dawne kresy) – szyby

naftowe; pocztówka wydana

przez J. Kleina w Krakowie

w 1908 r. w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

Borys³aw-Horodyszcze (dawne

kresy) – kopalnie nafty;

pocztówka wydana ok. 1910 r.

przez Wydawnictwo

Wspó³czesna Sztuka

w Przemyœlu w technice

œwiat³odruku lakierowanego.

Powszechna jest nienawiϾ w USA do firm naftowych za ich zyski, bada je komisja

senacka, choæ zyski pochodz¹ g³ównie z dzia³alnoœci upstream. Gigantyczny plan

prezydenta Geralda Forda og³oszony w 1975 roku przewidywa³ budowê 200 elektrowni

atomowych, 250 kopalni wêgla, 150 elektrowni wêglowych, 30 du¿ych

rafinerii, 20 fabryk paliw syntetycznych – by³ jednak zbyt drogi, z tego tylko

przeszed³ ruroci¹g TAPS (Trans Alaskan Petroleum System) z Alaski za 10 miliardów

dolarów. Standard CAFE (Corporate Average Fuel Economy) wprowadzony

w 1975 roku dla oszczêdnoœci paliw w USA skutkuje zmniejszeniem zu¿ycia benzyny

w modelach aut z 18 litrów na 100 kilometrów do po³owy tego w dziesiêæ

lat póŸniej.

Meksyk, który w 1972 roku wydobywa tylko 25 milionów ton ropy, odkrywa

nowe pola g³êbiej; po 1973 jest w zatoce Campeche (Meksykañskiej – stan

Tabasco) pole Reforma okreœlane mianem „ma³y Kuwejt”, dziêki czemu w 1976

wydobycie roœnie do 41,5 miliona ton, a w 1980 – nawet do 95 milionów. Kryzys

bankowy 1982 roku oznacza jednak koniec boomu. Jednak w latach 1970/1980

jest ropa z Meksyku. Kanada równie¿ ma ropê. Wenezuelska PdVSA (Petroleos

de Venezuela SA) od 1976 jest drug¹ po Saudi Aramco firm¹ wœród krajów naftowych,

potem jest Pemex. Wenezuela udziela od 1983 roku koncesji na poszukiwania

i wydobycie, ale teraz prezydent Chavez odwraca ten trend.

Jeszcze bardziej dotkliwy kryzys nastêpuje w wyniku rewolucji islamskiej

w Iranie – cena ropy w walucie wartoœci obecnej, z uwzglêdnieniem inflacji, przekracza

90 dolarów za bary³kê! W USA w 1979 s¹ kolejki po benzynê, rzecz prawie

niespotykana. Ropa stanowi¹ca 53 procent energii na œwiecie w roku 1978

spada do 43 procent w 1983! Pojawia siê plan prezydenta Cartera z dziwnym

pojêciem energia moralnym ekwiwalentem wojny, skrót przypomina dowcipnisiom coœ

jakby kocie zawo³anie (wymowa zbli¿ona do „miau”). W czasie kryzysu obowi¹zuje

system udzia³ów w rynku. Program pocz¹tku lat 1980. z udzia³em firm Unocal,

Occidental, Exxon skierowany jest na ³upki bitumiczne, wêgiel i podobne

surowce – jest ropa syntetyczna. Arabia Saudyjska zwiêksza wydobycie do 525

milionów ton i notuje rekordowe wp³ywy. W 1979 roku awaria elektrowni atomowej

Three Mile Island ko³o Chicago oznacza stop atomowi. Dywersyfikacja

dzia³alnoœci w firmach staje siê modna po szokach naftowych. W tym czasie Nigeria

upañstwawia aktywa BP u siebie za sprzeda¿ do Po³udniowej Afryki. Rosja

walczy w Afganistanie. Irak, który na³o¿y³ embargo w 1979 roku Egiptowi za

pokój w Camp David, w 1980 napada na Iran (Izrael w 1981 niszczy Irakowi

broñ atomow¹), co wy³¹cza bardzo wiele ropy z rynku. Ropa znów staje siê droga,

panuje ogólna recesja. OPEC z 1,55 miliona bary³ek na dobê do 0,9 zmniejsza

wydobycie i odpowiednio kwoty dla swoich cz³onków, by móc utrzymaæ wysokie

ceny. Arabia Saudyjska ma specjaln¹, buforow¹, rolê do spe³nienia – jest to tzw.

swing producer. W gronie dostawców ropy s¹ Indonezja i Nigeria, Egipt, Malezja,

Angola, Chiny te¿ maj¹ w³asn¹ ropê w latach 1980. W 1983 roku Wielka Brytania

ju¿ wydobywa ropy tyle, co Algieria, Libia i Nigeria razem wziête. Konkurencja

powoduje spadek cen. Œwiat z 2,6 miliarda ton w 1979 roku zmniejsza jej

zu¿ycie do 2,3. Po 1982 roku staje siê popularny handel w formie transakcji spot,

ropa trafia na œwiatowe gie³dy.

Polska wtedy...

W Polsce nastêpowa³ nie tylko sterowany rozwój gospodarki uspo³ecznionej,

ale pojazdy prywatne pojawi³y siê jako licz¹cy siê segment popytu na paliwa. Dane

wed³ug zak³adu ubezpieczeñ PZU przedstawia tabela 16.

Zu¿ycie produktów naftowych za okresy 5-letnie szybko ros³o: za lata 1961-

-1965 wynios³o 18,8 miliona ton, za 1966-1970 ju¿ 32,2 miliona, za 1971-1975

by³o 49,4, w okresie lat 1976-1980 ostatni ju¿ wzrost do 71,4, w latach 1981-

-1985 spad³o do 62,1 miliona ton. Choæ s¹ to liczby znaczne, to jednak te 5-letnie

81


Borys³aw (dawne kresy) –

nape³nianie wagonów rop¹

za pomoc¹ nalewaków;

pocztówka wydana ok. 1910 r.

przez J. Kleina w Krakowie

w technice œwiat³odruku.

Borys³aw (dawne kresy) –

kopalnia nafty Popiele;

pocztówka wydana w 1908 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

skumulowane wartoœci wypadaj¹ na poziomie zaledwie rocznego zu¿ycia w porównywalnej

z Polsk¹ pod wzglêdem liczby ludnoœci Hiszpanii! Taka oto jest miara

luki technologicznej i pozostawania poza g³ównym nurtem rozwoju europejskich,

wcale nie najbogatszych, krajów. Bardziej precyzyjne dane dla Polski z kilku

lat podaje tabela 17.

Dla wysy³ki paliw ju¿ w 1968 roku uruchomiono dalekosiê¿ne ruroci¹gi z P³ocka,

wyt³oczono nimi 4,9 miliona ton w 1986 roku. CPN w 1985 obraca³a mas¹

towarow¹ 22,5 miliona ton, z czego ruroci¹gami – 4,9 miliona, kolej¹ – 12,5,

autocysternami – 4,5, statkami – 0,6.

W handlu zagranicznym znacz¹c¹ pozycj¹ by³ import ropy. Import ropy w tysi¹cach

ton podaje tabela 18.

W 1963 roku ruszy³a pierwsza nitka ruroci¹gu PrzyjaŸñ, w 1973 potrzebna

ju¿ by³a druga nitka. Import ropy z Zachodu szerzej pojawi³ siê dopiero od 1973

roku, z Algierii, Libii, Iranu, Iraku, a dla reeksportu z Nigerii i Angoli. Ropy

morzem przewo¿ono ma³o, wiêcej dopiero od 1975 roku. Polska zakupi³a do tego

celu szeœæ tankowców. Szczyt importu i importu w ogóle mia³ miejsce w 1980

roku. Potem ju¿ brak³o dewiz. W 1980 roku zatem pracuje ruroci¹g z okolic P³ocka

do Gdañska... Ceny krocz¹ce ropy stosowano w handlu z ZSRR; w 1985 osi¹gaj¹

one poziom œwiatowych cen. A pogr¹¿ony w kryzysie œwiat wtedy jeszcze nie otrz¹sn¹³

siê z drugiego naftowego szoku spowodowanego irañsk¹ rewolucj¹, kiedy to

w rozwiniêtych krajach skoñczy³a ¿ywot prawie po³owa rafinerii, gdy¿ ceny ropy

rekordowo wysokie, do dnia dzisiejszego najwy¿sze w historii, dla porównañ skorygowane

o inflacjê, w dolarach 2002 roku wynosi³y ponad 90 i do 1986 roku nie

spad³y poni¿ej 50 dolarów za bary³kê! Tego ciosu nie prze¿y³a gospodarka socjalistyczna.

Import i eksport produktów naftowych (w tysi¹cach ton) przedstawia tabela 19.

Import z Zachodu by³ niewielki, ale jakoœciowo wa¿ny – by³y to g³ównie

wysokiej klasy oleje smarowe i dodatki. Wysoki by³ import lat 1973-1975 z Europy

Wschodniej, ale p³acony by³ w dolarach, dlatego tu zaliczony zosta³ do Zachodu.

Eksportowano olej napêdowy II jako olej opa³owy lekki do Europy Zachodniej.

Szybki by³ wzrost eksportu produktów petrochemicznych w latach 1980.,

m.in. do Azji. W eksporcie dominowa³ jednak olej opa³owy. W kraju nie by³o

zbytu, bo Polska to kraj wêgla, a inni w³aœnie od wêgla odeszli na rzecz oleju

opa³owego. Pod koniec lat 1970. krajowe zu¿ycie oleju opa³owego znacznie wzros³o

i na pocz¹tku lat 1980. eksport spad³ do 400-500 tysiêcy ton rocznie. Olej

napêdowy L-II jako olej grzewczy szed³ do tych samych zachodnich odbiorców,

w kraju zu¿ywano go ma³o. Eksport na Wschód to by³ bunkier w portach polskich

dla statków tych krajów. Dane o eksporcie przedstawia tabela 20.

W latach 1970. eksportowano nadwy¿ki benzyn, w tym o wy¿szej ni¿ w kraju

liczbie oktanowej 91, 94 lub 98, w latach 1975-1976 by³y to benzyny bazowe

i do pirolizy (tabela 21.).

Eksport by³ efemeryd¹, przeznaczano paliwa na eksport poza sezonem, brakowa³o

pojemnoœci magazynowych. W latach 1980. rozpocz¹³ siê eksport olejów

bazowych z Gdañska. Eksport petrochemikaliów z 90 tysiêcy ton w 1980 roku

doszed³ do 155 w 1985, wy³¹cznie na Zachód – by³y to: propylen, aromaty, glikole,

tworzywa i inne. Przerób us³ugowy – jako forma eksportu i handlu w ogóle –

te¿ wyst¹pi³ w polskich rafineriach. Jeszcze raz przerób ropy i import gotowych

produktów naftowych jest pokazany w tabeli 22.

Œwiat po kryzysie – firmy...

W tym czasie integracja firm ma mniej zalet, s¹ firmy z „luk¹ wartoœci”

(ró¿nica wartoœci firmy i jej akcji), kszta³tuje siê ruch – rodzaj wojny przez przejêcia.

Firmy takie, jak Cities Service, Conoco, Marathon, Getty, Gulf id¹ do innych.

Wiele firm znik³o, zakoñczy³o swój ¿ywot, np. Cities Service w 1982 roku

83


Sporne k. Krosna - kopalnia

nafty Noe; fotografia

z ok. 1910 r. nieznanego autora.

w USA, dziewiêtnasta w bran¿y, zosta³a kupiona przez Hammera, który w 1981

kupi³ te¿ Occidental. Conoco, która niegdyœ te¿ by³a w Standard Oil, od 1981

jest w DuPont. Chevron natomiast w 1983 roku kupi³ Gulf Oil za ogromn¹

sumê 13,2 miliarda dolarów.

...stacje benzynowe

W latach 1970-1980 mniej zu¿ywa siê benzyn, mniej buduje siê nowych

stacji, te nowe s¹ dro¿sze, nowoczeœniejsze, maj¹ interkom do porozumiewania siê

z klientem, jest zdalna kontrola, samoobs³uga (zmiana przepisów po¿arowych

umo¿liwia ich rozwój). Znik³y z nich bezp³atne us³ugi. W USA jest o 50 tysiêcy

stacji mniej. W 1978 roku 68 milionów klientów ma karty kredytowe firm naftowych.

Stacje nadal sprzedaj¹ czêœci samochodowe, ale warsztaty i salony samochodowe

z koñcem lat 1970. przejmuj¹ ich coraz wiêcej. W 1978 roku prawo chroni

ma³y biznes i zakazuje szesnastu najwiêkszym firmom z bran¿y sprzedawaæ paliwa

na swoich stacjach; franchising z wy³¹cznoœci¹ sprzedawanej marki staje siê mniej

korzystny. Spadek liczby stacji o 30 procent nastêpuje w 1980 roku, wiêc prawo

„rozwodowe” nakazuje rafineriom sprzeda¿ lub leasing stacji (wtedy np. mo¿na

sprzedawaæ dwie marki). W ogóle to w 1982 franchising bardzo siê rozwija – sprzedaje

siê w ten sposób samochody, opony. Dwie teorie przeciwstawne, tzw. dual

distribution (czyli hurtu+detalu), popierane s¹ okreœleniami „z³e drapie¿niki” lub

integracja pionowa. Testy wykazuj¹, ¿e integracja jest bardziej efektywna, jednak

zale¿y w wiêkszym stopniu od sprzeda¿y benzyny ni¿ innych towarów i us³ug.

W roku 1980 w USA jest 121,6 miliona aut, a na œwiecie 320.

...rafinerie

W latach 1970. przemys³ rafineryjny USA i Europy ró¿ni³ siê stopniem g³êbokoœci

przerobu ropy, tzn. proporcj¹ zdolnoœci przerobowej procesów konwersji

do iloœci przerabianej ropy. Przyk³adowo w USA wydajnoœæ oleju opa³owego z ropy

by³a ni¿sza i wynosi³a tylko 20,2 procent (pozosta³oœci – œrednio 6 procent

licz¹c na ropê w USA i 55 w Europie). Za to benzyn z ropy uzyskiwano a¿ 50

procent, gdy w Europie tylko 14. Moce przerobowe procesów fluidalnego krakingu

katalitycznego Europy na pocz¹tku lat 1970. wynosi³y tylko 6 procent w odniesieniu

do przerabianej ropy, a hydrokrakingu do 1 procenta, podczas gdy w USA

by³o to odpowiednio 48 i 4. Wy¿sze by³y te¿ w USA udzia³y procesów reformingu

i hydroodsiarczania – odpowiednio 22 procent i 32, wobec 13 i 23 w Europie.

Stosowano procesy visbreakingu, koksowania, alkilacji, polimeryzacji, doϾ rzadkie

w Europie. Reformingi w skali 7-10 procent mocy wykorzystywano do produkcji

aromatów, dwie trzecie aromatów pochodzi³o z tego Ÿród³a, reszta z pirolizy.

Stosowano ostrzejszy re¿im, wesz³y do u¿ycia nowe katalizatory. Dealkilacje

toluenu do benzenu doœæ szybko straci³y ekonomiczny sens, bo w Europie rozwinê³a

siê produkcja etylenu z benzyn przynosz¹ca du¿o benzenu. Pierwsze nowoczesne

eksportowe rafinerie nowej ery all hydrogen zbudowa³ Kuwejt, z hydrokrakingami

– jak w P³ocku – destylatów i pozosta³oœci (Shuaiba – Isomax® i H-Oil®).

Do instalacji krakingu katalitycznego powszechnie wprowadzano udoskonalenia

– nowe katalizatory, utylizacjê ciep³a, ulepszon¹ regeneracjê, odzysk energii, hydroodsiarczanie

wsadu, odzysk propylenu. W ten sposób tañsza technologia krakingu

broni³a siê, by nie ust¹piæ pierwszeñstwa znacznie dro¿szemu hydrokrakingowi.

Oczywiœcie, rozwojowi przemys³u sporadycznie towarzyszy³y mniejsze lub

wiêksze katastrofy, jak np. ta w rafinerii Feyzin, kolejna w Texas City na instalacji

butadienu, wybuchy na instalacjach etylenu w Geleen i w sterowni w niemieckiej

firmie VEBA.

Rafineria w P³ocku ju¿ w latach 1970. by³a wyj¹tkowa, przypomina³a bardziej

amerykañski ni¿ europejski model przerobu ropy. Przed uruchomieniem

w 1976 roku instalacji FKK II rafineria ta uzyskiwa³a z ropy oko³o jednej trzeciej

85


Borys³aw (dawne kresy) –

kopalnia Galicyjsko-Karpackiego

Akcyjnego

Naftowego Towarzystwa

(przedtem: Bergheim & Mac

Garvey); pocztówka z 1904 r.

Leona Rosenscheina

w Drohobyczu,

wydana w technice œwiat³odruku.

Tustanowice (dawne kresy) –

wybuch najwiêkszego szybu

naftowego Oil-City; pocztówka

z 1908 r., wydana przez Leona

Rosenscheina w Drohobyczu

w technice œwiat³odruku.

oleju opa³owego. Ju¿ w latach 1970. próbowano tu wytwarzaæ benzynê bezo³owiow¹

o liczbie oktanowej 91. Rozwój w P³ocku zakoñczy³ siê na kompleksie

Olefin II i drugiej instalacji tlenku etylenu i glikoli, warto przypomnieæ tu choæby

niezwykle udany rozruch instalacji olefin!

...pod znakiem ekologii

Ostatnie piêædziesi¹t lat przemys³u naftowego przebiega pod znakiem ekologii.

Pojêcie to w XIX wieku zaproponowa³ Haeckel – ta nauka ³¹czy aspekty nauk

fizycznych, biologicznych i socjologicznych. W roku 1935 Tansley definiuje ekosystem.

Daniel Yergin rozró¿nia pierwsz¹ falê oddzia³ywania ekologii jako moment

odejœcia od dominuj¹cej roli wêgla, drug¹ od zahamowania rozwoju energii

atomowej i zalewaj¹c¹ nas obecnie trzeci¹ falê powszechnej legislacji proekologicznej.

Prawo o czystym powietrzu CAA (Clean Air Act) wprowadzone w 1970 roku

w USA nakazywa³o w ci¹gu piêciu lat osi¹gniêcie 90 procent redukcji emisji tlenku

wêgla, wêglowodorów i tlenków azotu emitowanych w spalinach z samochodów.

Katalizatory z metalami szlachetnymi w autach od 1974 roku, potrzebne do

tego celu, wymaga³y benzyn bez o³owiu. Pojawi³ siê te¿ problem zawartoœci siarki,

gdy¿ emitowane by³y aerozole kwasów siarkawego i siarkowego oraz siarczanów.

Natychmiast okaza³o siê, ¿e benzyny, z których wyeliminowano o³ów, maj¹ ni¿sze

liczby oktanowe, zu¿ycie paliwa roœnie, brakuje benzyn. Europa generalnie raczej

d¹¿y wtedy tylko do ograniczenia zawartoœci o³owiu w benzynach (z 0,4 do 0,15

grama na litr). Dopiero w póŸniejszych latach uznano, i¿ dla benzyn gatunki o liczbach

oktanowych 95 i 98 to optimum z punktu widzenia ich produkcji i zu¿ycia.

Japonia mia³a nawet starsze ni¿ USA prawo dla ochrony œrodowiska, bo z lat 1967-

-1968, ale by³o ono ³agodniejsze. Potem nast¹pi³o bardzo wiele zmian w wymaganiach

jakoœci benzyn – w USA, po eliminacji o³owiu, w 1989 roku obni¿ono

parametr lotnoϾi, w 1992 РzawartoϾ benzenu. Teraz jednak to Europa przoduje

w zaostrzaniu specyfikacji paliw, ale Œwiatowa Karta Paliw WWFC (World-Wide

Fuel Charter) producentów samochodów d¹¿y do ujednolicenia jakoœci na ca³ym

œwiecie.

Wyrównywanie szans rozwojowych?

Œwiat d¹¿y³ do wyrównywania ró¿nic w rozwoju gospodarczym. Zainspirowana

przez polityków deklaracja z Limy na forum UNIDO (United Nations Industrial

Development Organization) z marca 1975 roku, przyjêta przez Zgromadzenie

Ogólne ONZ, stawia³a za cel uzyskanie 25 procent œwiatowej produkcji

przemys³owej w 2000 roku przez kraje rozwijaj¹ce siê. Petrochemia, w której powszechnie

upatrywano motor postêpu, osi¹ga³a poziom 3,5 miliona ton produkcji

w 1950 roku, a ju¿ ponad 70 w 1976; œrednio w ci¹gu dwudziestu piêciu lat mia-

³a tempo wzrostu ponad 14 procent rocznie! Rozwija³a siê cyklicznie, bo wp³ywa³o

na to wzajemne zastêpowanie siê produktów i pojawiaj¹ce siê nowe technologie.

Chemiczny przemys³ organiczny by³ pierwszym przemys³em intensywnych badañ,

ju¿ w koñcu lat 1940. nast¹pi³o odejœcie od wêgla. Osiem podstawowych

produktów: etylen, propylen, butadien, benzen, toluen, ksyleny, amoniak, metanol

z ropy i gazu mo¿na by³o wytworzyæ taniej. Petrochemia zu¿ywa³a mniej ni¿

1 procent ropy w roku 1950, ale ju¿ 4,5-5 procent w 1976. Przemys³ przetwórczy

oparty na przerobie produktów podstawowych budowaæ mo¿na potem taniej,

uzyskuj¹c du¿o miejsc pracy. Od XIX wieku Niemcy, Francja, Wielka Brytania

i USA rozwija³y karbochemiê, wszystkie petrochemikalia podstawowe znano i wytwarzano

w koñcu drugiej wojny œwiatowej, ale tylko w USA jest du¿o ropy, inni

nie mieli powodu zmieniaæ bazy surowcowej. Wkrótce jednak liczba rafineri roœnie,

i to dwuipó³krotnie szybciej ni¿ PKB. I nadchodzi koniec wêgla. Europa i Japonia

dla konkurencyjnoœci z USA budowaæ musz¹ du¿e jednostki, postêp techni-

87


Borys³aw (dawne kresy) –

8000 strajkuj¹cych robotników

naftowych w 1904 r.; pocztówka

z 1904 r., wydana przez Leona

Rosenscheina w Drohobyczu

w technice œwiat³odruku.

ki jest bardzo szybki. Profesor Marian Taniewski („Przemys³ Chemiczny” 1987,

nr 5, s. 223), jeszcze raz tu przywo³any, tak opisuje to, co siê dokona³o: Struktura

przemys³owej syntezy organicznej okreœlana z punktu widzenia rodzaju stosowanego surowca

jest bardzo prosta. Ponad 95% œwiatowej produkcji opiera siê na ropie naftowej i gazie

ziemnym. Mniej ni¿ 5% wyrobów uzyskuje siê z wêgla i surowców odnawialnych pochodzenia

roœlinnego i zwierzêcego.

Œwiatowa produkcja materia³ów syntetycznych w milionach ton jest pokazana

w tabeli 23., produkcja g³ównych petrochemikaliów widoczna jest w tabeli

24., a tabelia 25. uwidacznia udzia³y poszczególnych rejonów w produkcji ca³ego

œwiata w procentach.

Produkcja tworzyw sztucznych w latach 1950-1970 by³a podwajana co piêæ

lat, potem nastêpowa³ wzrost ju¿ tylko o po³owê. W produkcji w³ókien syntetycznych

wzrost wynosi³ rocznie od 5 do 11 procent, w produkcji kauczuków syntetycznych

od 17 do 23 w naszej czêœci Europy! W roku 1977 USA wraz z Europ¹

i Japoni¹ mia³y 92 procent mocy produkcyjnych etylenu, 93 butadienu i 97

benzenu ca³ego œwiata. Zasoby ropy w 1976 na œwiecie oceniano na 87606 milionów

ton, z tego 50160 mia³ Bliski Wschód, ale druga ju¿ Europa Wschodnia –

11109 milionów ton, mia³a wiêcej ni¿ Ameryka Pó³nocna (5116) i Europa Zachodnia

(3353). Zu¿ycie ropy wynosi³o 2879 milionów ton. W roku 1974 tworzywa

sztuczne stanowi³y 58 procent petrochemikaliów, po 14 procent przypada-

³o na w³ókna, kauczuki, detergenty. W USA notowano dodawanie wartoœci: do

ropy po 9 dolarów za bart³kê przy przerobie w rafinerii jest 13 dolarów za bary³kê,

gdy produktem jest benzyna, natomiast w petrochemikalia, jak gliceryna (by³a

w generalnym projekcie wstêpnym dla P³ocka, teraz – o ironio losu! – najbardziej

dynamicznie roœnie jej produkcja przy wytwarzaniu biodiesla!), ju¿ 50 dolarów za

bary³kê! Przetworzenie w dalsze produkty daje wartoœæ nawet 100 i 200 dolarów

za bary³kê, a ponadto rozwój innych bran¿. Jest ponad dwieœcie wielkotona¿owych

produktów petrochemii.

Nie bêdziemy sumieniem œwiata, który nakazu z Limy nie pos³ucha³, ale poszed³

ku globalizacji.

Czy istnieje dobra polityka energetyczna?

Ciekawa i pouczaj¹ca jest analiza zaprezentowana w materia³ach API (American

Petroleum Institute) na temat Ropa a polityka rz¹du federalnego USA po II wojnie

œwiatowej. Celem polityki jest poprawa stopnia bezpieczeñstwa energetycznego, argumentem

– korekta wyników wolnego rynku, czyli zbyt du¿ego zu¿ycia paliw

i nadmiernego uzale¿nienia siê od importu. W 1948 roku ju¿ USA sta³y siê importerem

ropy netto, krajowe wydobycie by³o dro¿sze. W roku 1955 zatem wprowadzona

zostaje kontrola importu i trwa do roku 1973. Przyznawany jest limit jako

procent wydobycia lub konsumpcji, udzielane s¹ licencje importerom i ustalane kontyngenty.

Jest to nieefektywne, wiêc od roku 1959 wprowadza siê zmiany: rafineriom

przyznawane s¹ limity odwrotnie proporcjonalne do ich mocy przerobowej.

Potem daje siê preferencje kolejno dla ma³ych firm, nowych, petrochemicznych, dla

importu z ró¿nych krajów itd. Znowu jest to nieefektywne, import rós³ do jednej

trzeciej zu¿ycia, konsumentów kosztowa³o to o 50 procent wiêcej w stosunku do wolnego

rynku.

Kontrola cen ropy i jej przydzia³y od 1971 roku do 1981 to czêœæ systemu

kontroli cen i p³ac. Kontrola cen innych towarów trwa³a do roku 1974, ropy – do

1981. Przydzia³y by³y dla ma³ych firm, ustalano ceny na bazie kosztów, ni¿sze od

œwiatowych cen paliw. Skutek tego to redystrybucja dochodu od producentów do

konsumentów. Korzysta³y ma³e rafinerie, ale zaraz po zniesieniu kontroli upad³y,

nie wytrzyma³y konkurencji. Braki benzyn, nadmiary oleju grzewczego, brak efektywnoœci

rafinerii i dystrybucji – to dalsze skutki regulacji cen. Gaz ziemny te¿ by³

objêty kontrol¹ cen od 1954 roku nawet do 1993, bo uzasadniano, i¿ jest to natu-

89


Równe k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z ok. 1910 r., wydana

nak³adem L. Majewskiego,

fotografa w Tarnowie i Iwoniczu,

wykonana w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

Równe k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z ok. 1935 r.,

wydrukowana w kolorze

zielonym przez nieznanego

wydawcê wg fotografii St. Muchy

w Krakowie.

ralny monopol. Skutek: subsydiowanie konsumentów, nadmierne zu¿ycie, nieefektywnoœæ.

Zatem potrzebne by³o prawo o CAFE w 1975 roku dla nowych modeli

aut, w roku 1978 – zachêta energetyki i przemys³u do rezygnacji z ropy i gazu na

rzecz wêgla. Potem nagle pojawi³ siê nadmiar gazu i od roku 1986 nast¹pi³o uchylenie

zakazu. Ekolodzy zwalczali stosowanie wêgla. Powstanie IEA przyczyni³o siê

do utworzenia w roku 1975 SPR (Strategic Petroleum Reserves), strategicznych

rezerw ropy, utrzymywanych na koszt pañstwa, u¿ytych – jak dot¹d – tylko raz,

w 1991, gdy dziêki temu i skoordynowanemu dzia³aniu na œwiecie utrzymano

ceny ropy podczas inwazji Iraku na Kuwejt. Paliwa alternatywne by³y akcj¹ wywo³an¹

szokowymi wzrostami cen ropy. W roku 1980 powo³ano pañstwow¹ firmê

paliw syntetycznych. Plany zak³ada³y ich produkcjê w wysokoœci 100 milionów

ton w roku 1992. Zbudowano trzy zak³ady gazyfikacji wêgla i jeden dla

otrzymywania syntetycznej ropy z ³upków bitumicznych. Jednak dopiero ropa

w cenie po 30-40 dolarów za bary³ke czyni³aby op³acalne te produkcje, w roku

1986 zrezygnowano wiêc z planów.

Akcyza – jej federalna czêœæ – sz³a g³ównie na budowê autostrad, potem nast¹pi³a

znaczna jej podwy¿ka i od roku 1990 przeznaczana jest te¿ do bud¿etu.

Federalne grunty s¹ w ma³ym stopniu udostêpniane na zasadach leasingu firmom

naftowym i gazowym, a tam mo¿e byæ 85 procent nieodkrytej ropy i 40 procent

gazu, nie pozwala na to opinia publiczna ze wzglêdów ekologicznych, np. park

narodowy ANWR (Alaska National Wildlife Refugee) na Alasce od roku 1980

jest szczególnie kontrowersyjnym tematem w tym kontekœcie. Od lat 1970. firmom

naftowym zarzuca siê praktyki monopolistyczne, usi³owano dzieliæ pionowo

zintegrowane firmy na trzy czêœci i to ju¿ te z ponadpiêciomilionowym wydobyciem

rocznym ropy lub rafinerie o przerobie ponad 15 milionów ton. Ruroci¹gi

nie powinny byæ ich w³asnoœci¹. W niektórych stanach nawet nie wolno im mieæ stacji

benzynowych.

Generalnie polityka energetyczna nie znalaz³a uznania. Za uzasadnione uznaje

siê interwencje ekologiczne, dzia³anie wówczas, gdy jest dominacja lub nieuczciwe

praktyki cenowe i tam, gdzie interwencja sama nie powoduje istotnych zniekszta³ceñ.

Regulowany rynek

Rynek benzyn USA regulowano „koncentracj¹” (wi¹zan¹ przez Ministerstwo

Sprawiedliwoœci z dominacj¹, monopolem, brakiem konkurencji), mierzono indeksem

Herfindahla (suma kwadratów udzia³ów w rynku nie mo¿e byæ wy¿sza od

0,18) lub Herfindahla-Hirschmana (udzia³ czterech najwiêkszych firm w rynku

poni¿ej 50% nastêpnie 70%). Najbardziej skoncentrowany by³ zachód – cztery

firmy mia³y tam ponad 50 procent. Po³owa produkcji benzyn pochodzi z po³udnia,

prawie czwarta czêœæ ze stanów pó³nocno-wschodnich, import kieruje siê

g³ównie na wschodnie wybrze¿e, tu najwiêksze jest zu¿ycie, produkcja zaœ mniejsza

ni¿ 30 procent zu¿ycia. Te¿ w trzech czwartych produkcja wystarcza stanom

pó³nocno-wschodnim, zachód sam pokrywa swoje potrzeby w ponad 90 procent,

po³udnie dwie trzecie produkcji wysy³a, g³ównie na wschód. Ruroci¹gami przesy³a

siê 74 procent benzyn. Lata 1977-1989 przynosi³y stopy zysku (zysk netto do

kapita³u) znacznie ni¿sze ni¿ firm innych bran¿, wiêc z 314 rafinerii w 1981 roku

zostaje 183 w 1989, a nowych rafinerii ju¿ nie buduje nikt. Inwestycje id¹ w pog³êbienie

przerobu i modernizacjê, w dystrybucji tak¿e w modernizacjê. Mar¿e

hurtowe nie s¹ wysokie. Ekonomia uzyskiwana jest ze skali rafinerii – to przerób

roczny powy¿ej 10 milionów ton ropy. Wszystkie 10 czo³owych firm USA maj¹

³¹cznie ponad po³owê mocy, ka¿da ma ponad 25 milionów ton rocznie. Regulacje

rynku s¹ przez ca³y czas. W roku 1981 nastêpuje spadek cen, wiêc obowi¹zuj¹

prawnie „ceny minimalne”, ale jako niezgodne z zasadami wolnego rynku, konkurencji,

mog¹ byæ przedmiotem interwencji antymonopolowych, wymuszaj¹ dalsze

restrykcje, jak za „nieuczciwy handel”, dumping, jednakowe ceny. Zamro¿enie mar¿

91


Ropienka k. Sanoka – kopalnia

nafty; pocztówka fotograficzna

nieznanego wydawcy z 1901 r.

Peczeni¿yn (dawne kresy) –

pierwsza galicyjska rafineria

nafty; pocztówka z 1905 r.,

wydana nak³adem Mosesa

Schlossberga w Peczeni¿ynie,

drukowana w kolorach.

trwa w latach 1973-1981. Kosztowny by³ to eksperyment ochrony ma³ych detalistów

i nie powstrzyma³ ich bankructw.

Ostatecznie lata 1980. przynios³y liberalizacjê przemys³u naftowego tak

w USA, jak i w Europie.

Dwadzieœcia lat wczeœniej... ni¿ dziœ – i potem

Rafinerii na œwiecie zosta³o ponad 700, prostych, bez pog³êbionego przerobu,

200 znik³o w latach 1980. Wêglowodory na œwiecie – jak siê uwa¿a – s¹, tak

naprawdê, pod kontrol¹ tylko oko³o 100 firm z 20 krajów œwiata.

W roku 1985 USA wychodz¹ z recesji, gospodarka prze¿ywa boom, w Wielkiej

Brytanii prowadzona jest szeroka prywatyzacja, pani premier Margaret Thatcher

rozwi¹zuje firmê pañstwow¹ British National Oil Co. – która od 1975 roku mia³a

51 procent udzia³ów z pól naftowych brytyjskiego sektora Morza Pó³nocnego i ustala³a

ceny – by firma ta nie wspiera³a w ten sposób OPEC. Francja kieruje siê ku wolnemu

rynkowi odchodz¹c te¿ od pañstwowej gospodarki, œwiatowa gospodarka roœnie

bez „napêdu” rop¹. Europa kupuje gaz z ZSRR, du¿e zapasy ropy maj¹ wszyscy,

znika ropa jako temat, jest to teraz towar jak ka¿dy inny. Arabia Saudyjska w roli

bufora rynku ropy sprzedaje rocznie tylko 110 milionów ton, po³owê swojej kwoty,

bo inni z kartelu OPEC przekraczaj¹ limity. To dla Arabii Saudyjskiej tylko pi¹ta

czêœæ tego, co wydobywa³a piêæ lat wczeœniej. Wp³ywy spadaj¹, wiêc rodzi siê genialna

idea obrony iloœci eksportowanej – tzw. netback, podzia³ mar¿y z rafineriami.

W 1985 roku zwiêksza siê wiêc handel, wreszcie rafinerie maj¹ pieni¹dze. Ceny spadaj¹,

traci skarb pañstwa brytyjskiego – to trzeci, ale jak¿e inny, odwrotny, szok

naftowy. Cena wskaŸnikowej ropy dla zachodniej pó³kuli, WTI (West Texas Intermediate),

spada do 10 dolarów za bary³kê, arabska ropa kosztuje tylko 6, zaczyna siê

walka o rynki. Rz¹d Norwegii upada, gdy¿ wp³ywy z ropy zmniejszaj¹ siê o 80 procent

– wolny rynek poszed³ za daleko. Historia siê powtórzy³a: nadprodukcja, wahania

cen, kwoty, marnotrawstwo energii, kapita³u, ropy. Lekiem mo¿e byæ zmniejszenie

wydobycia – nikt jednak nie chce zacz¹æ od siebie. Saudyjczykom z³orzecz¹ wszyscy,

szejk Yamani przez 24 lata architekt polityki naftowej swego kraju na ministerialnej

pozycji, traci swoje stanowisko. Ale OPEC idzie na kompromis, „oddaje” 50 miliardów

dolarów importerom i w 1986 wzrost gospodarczy nadal trwa, inflacja w œwiecie

spada. W 1988 roku Arabia Saudyjska tworzy wspólne firmy z Shell i Texaco

w USA i mo¿e przerabiaæ tam rocznie 30 milionów ton swojej ropy, gdy w 1985

roku mog³a zaledwie 1,3 miliona ton. Podobne dzia³ania podjêli Meksyk i Wenezuela

tworz¹c firmy w USA, a tak¿e Wenezuela w Europie (firmy Ruhroel w 1980 roku

w Niemczech i znan¹ z asfaltów Nynas z fiñsk¹ Neste). W Arabii Saudyjskiej firma

japoñska mo¿e wydobywaæ ropê stanowi¹c¹ 15 procent importowych potrzeb tego

w 99 procentach polegaj¹cego na imporcie ropy kraju.

Triumfuje wreszcie inna filozofia w stosunkach miêdzynarodowych – widaæ chêæ

dla dania prymatu gospodarki nad polityk¹, klimatu wspó³pracy, nie konfrontacji.

Rok 1989, ochrzczony mianem annus mirabilis – to cudowny rok koñca zimnej

wojny, benzyna w USA jest najtañsza od czasu drugiej wojny œwiatowej. Zasoby

ropy zostaj¹ podwy¿szone, wed³ug niektórych – niejako administracyjnym zabiegiem

– do 140 miliardów ton w 1990 roku, z 94 w 1984; dwie trzecie ma

rejon Zatoki Perskej. USA w 1990 roku zu¿ywaj¹ o 100 milionów ton ropy mniej

ni¿ w 1986, ale import roœnie, margines bezpieczeñstwa energetycznego spada.

Œwiat ma w 1990 roku 440,7 miliona aut osobowych, a USA – 147,9 miliona.

Ostania dekada i...

Podatki od paliw z ropy w 1991 roku ³¹cznie siedmiu najwiêkszych krajów

OECD wnosz¹ do ich kasy a¿ 200 miliardów dolarów, co stanowi oko³o jednej

trzeciej wartoœci produktów naftowych. Europa stosuje fiskalizm w najwiêkszym

stopniu. Podnosz¹ wiêc podatki USA i Kanada. Du¿o ich idzie na ró¿nego rodzaju

93


Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – po¿ar szybu Oil City;

pocztówka wydana wg akwareli

Tadeusza Rybkowskiego z 1905 r.,

druk kolorowy w zak³adzie

J. Czerneckiego w Wieliczce.

subsydia. Zniekszta³caj¹ siê wiêc relacje i pogarsza siê konkurencyjnoœæ w integruj¹cym

siê œwiecie przy rosn¹cym wolnym handlu. Na pewno kszta³tuj¹ one

spo¿ycie ropy, jej ceny i zyski eksporterów. USA maj¹ najwiêksze zu¿ycie ropy per

capita, trzy razy nawet wy¿sze od innych czo³owych gospodarek œwiata.

A Irak napada na Kuwejt i znów ropa jak przez ca³y wiek XX jest towarem,

o który trzeba zabiegaæ. P³onie 600 odwiertów, z 200 milionów ton rocznej produkcji

Kuwejtu z rynku wypada 150 milionów, ceny rosn¹, ale OPEC i IEA opanowuj¹

groŸn¹ sytuacjê. Rosja 60 procent wp³ywów ma z ropy i gazu, przemys³

naftowy straci³ tam wyj¹tkow¹ rolê, jest teraz jak ka¿dy inny. Niemcy i kraje Pacyfiku

potrafi¹ rozwijaæ siê bez ropy, Japonia z ogromnym importem jest bankierem

œwiata. Wkracza ekologia, gaz, alternatywne paliwa. Konflikt energia contra

œrodowisko, o granice rozwoju, o wspó³pracê, rysuje siê coraz wyraŸniej. Œwiat mia³

dotychczas z ropy co najlepsze i co najgorsze.

...czas zmian w Rosji

Lata 1990. przynosz¹ ju¿ na pocz¹tku restrukturyzacjê przemys³u naftowego

Rosji po upadku ZSRR. Trwa ona do roku 1995, ale i obecnie zachodz¹ tam wielkie

zmiany. Powstaje dwanaœcie firm naftowych na ogó³ pionowo zintegrowanych, w koñcu

1991 roku utworzona zostaje najwiêksza z nich, £ukoil. Jednak wydobycie ropy

drastycznie spada – z rekordowego, 616 milionów ton rocznie w latach 1980., do

poziomu poni¿ej 300 milionów, dopiero w ostatnich latach roœnie i przekracza 350

milionów ton. Wiele du¿ych projektów wydobycia ropy zosta³o podjêtych z miêdzynarodowymi

partnerami z du¿ych œwiatowych koncernów, jak choæby w republice

Komi, w rejonie Archangielska czy ostatnio z Exxon na Sachalinie, wiele drobnych

przedsiêwziêæ biegnie. Najbardziej spektakularne by³o ju¿ drugie wejœcie BP do rosyjskich

firm, tym razem do TNK (Tiumieñskaja Nieftianaja Kompanija), która

kontrolowa³a ju¿ firmê Sidanco od 2001 roku, z utworzeniem trzeciej co do wielkoœci

firmy Rosji, gdzie 50 procent BP to najwiêksza bezpoœrednia inwestycja zagraniczna,

FDI (Foreign Direct Investment), 6,75 miliarda dolarów! Przedtem, w 1996

roku, Arco – dziœ nale¿¹ce do BP – wesz³o z 7,99 procent w³asnoœci do firmy £ukoil.

£ukoil w 1998 przej¹³ udzia³y w rumuñskiej rafinerii Teleajen (Petrotel) i bu³garskiej

Burgas (Neftochim), w 1999 roku rafineriê Odessa na Ukrainie, jest obecny

te¿ w USA. Inne firmy rosyjskie te¿ przejawiaj¹ silne tendencje ekspansji – Jukos od

2002 roku ma udzia³y w litewskiej rafinerii Mo¿ejki, z której wycofa³a siê amerykañska

firma Williams, obecna tam od 1998. Jukos kupi³ te¿ udzia³y w s³owackim

przedsiêbiorstwie eksploatacji ruroci¹gu ropy, dostarcza ropê m.in. do Polski. Na

Litwie aktywna jest te¿ firma Sibur – petrochemiczna agenda Gazpromu, obecna

tak¿e na Wêgrzech i Ukrainie. W rafineriach bia³oruskich tak¿e obecny jest kapita³

rosyjski, udzia³y firmy Slavnieft przesz³y do TNK i Sibnieft. Firmy Surgutnieftiegaz

i Sibnieft, która dwa razy ju¿ mia³a ³¹czyæ siê z Jukos, nale¿¹ do najwiêkszych w Rosji.

Rozbudowane zosta³y mo¿liwoœci eksportowe ropy z Rosji, która sta³a siê niedawno

drugim eksporterem œwiata – ten do Noworosyjska, tak¿e dla kaspijskiej

ropy oraz nowy ruroci¹g nad Ba³tyk i terminal w Primorsku, wykorzystywane s¹

ruroci¹gi przez Polskê, Litwê, £otwê i eksport kolej¹ przez Estoniê – kraj, który

sam, jak niewiele na œwiecie, wykorzystuje oleje z ³upków. Plany obejmuj¹ ruroci¹gi

z Rosji do Japonii i Chin, te¿ wyjœcie do Murmañska. Rosja stara siê o wejœcie do

WTO (World Trade Organization), ale nie chce urealniæ do 2007 roku swoich wewnêtrznych

5-6 razy ni¿szych ni¿ œwiatowe cen ropy i gazu – warunku przyjêcia do

WTO. Jej rafinerie i sieci sprzeda¿y powoli siê modernizuj¹.

...a ropa nadal strategicznym towarem

Ropa, która zdefiniowa³a minione stulecie, jego najwiêcej warty towar, w latach

1990. ma pocz¹tkowo umiarkowane ceny, raczej ni¿sze od 20 dolarów za

bary³kê. Natrafiaj¹c na kryzys rosyjski i po³udniowo-azjatycki w koñcu 1997 i przez

95


Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – pal¹ce siê szyby naftowe;

pocztówka wydana ok. 1908 r.

przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

Borys³aw-Tustanowice (dawne

kresy) – wybuch szybu Oil City

o wydatnoœci 250 cystern dziennie;

pocztówka wydawnictwa kart

widokowych Zygmunta Tabaka

w Borys³awiu, wydana ok. 1908 r.

w technice œwiat³odruku.

ca³y 1998 rok jest nawet tañsza od 10 dolarów, potem roœnie do poziomu, który

od 2000 roku wzbudza obawy wyst¹pienia kolejnego szoku naftowego. W 2003

roku strajk w Wenezueli i sytuacja w Iraku mocno windowa³y ceny ropy; spekulacje

„nowego porz¹dku” w Iraku wró¿y³y raczej powrót do cen umiarkowanych,

ale brak tam stabilizacji. Strajki w Nigerii, polityka OPEC, powoduj¹, i¿ przepowiednie

nie chc¹ siê sprawdziæ i zapowiada siê poziom 30 dolarów za bary³kê.

Istnieje oczywista potrzeba kompromisu w cenach ropy naftowej – s¹ opinie, ¿e

spadek o 10 dolarów z poziomu 30, mo¿e daæ na œwiecie wzrost PKB o 0,5 procent!

Jednak w 1998 roku kraje OPEC ze 150 miliardami dolarów wp³ywów przed

rokiem, mia³y z ropy o 50 miliardów mniej, najmniej od 1972 roku, co wywo³uje

tam okreœlone negatywne skutki dla inwestycji w ten przemys³, nie mówi¹c o innych

powa¿nych konsekwencjach spo³ecznych. A œwiat w 1996 roku potrzebowa³

3,6 miliarda ton i chocia¿ potrzeby te ostatnio niewiele, bo do oko³o 3,8 miliarda,

wzros³y, to prognozy mówi¹ o prawie 4,5 miliarda ton potrzebnej ropy w 2010

roku i nie przewiduj¹ do tego czasu wyst¹pienia szczytu wydobycia.

Bliski Wschód pozostaje newralgicznym dla œwiata i hermetycznie na obce

inwestycje w sektorze naftowym zamkniêtym obszarem. Tam tylko Kuwejt swoimi

zasobami ropy, jej eksportem i eksportem produktów, w tym petrochemicznych,

i uzyskiwanymi korzyœciami zarz¹dza bardziej jak korporacja ni¿ pañstwo,

gromadz¹c fundusze, lokuj¹c wiele w zagraniczne przedsiêbiorstwa. Arabia Saudyjska

czyni prze³omowy krok otwieraj¹c dla inwestycji zagranicznych (Shell i Total)

ogromny obszar 200 tysiêcy kilometrów kwadratowych pustyni dla poszukiwañ

i wydobycia, ale jeszcze nie ropy, lecz gazu. Nadzieje natomiast budzi ropa

kaspijska. Wszystkie wielkie firmy naftowe wróci³y do Baku, jeszcze wiêksze z³o-

¿a Kazachstanu – eksploatowane Tengiz i potê¿ne Kaszagan – powa¿n¹ rolê odegraj¹

w zaopatrzeniu œwiata w nastêpnym dziesiêcioleciu. Obecne ju¿ tam s¹ wszystkie

licz¹ce siê korporacje miêdzynarodowe; ostatnio mo¿na by³o zaobserwowaæ

ich sprzeciw i obronê przed wejœciem tam chiñskich firm. Problemem s¹ ruroci¹gi,

istniej¹ce nie wystarcz¹, w stadium pocz¹tkowym jest realizacja podstawowego

ruroci¹gu przez Turcjê do g³êbokiego portu Ceyhan nad Morzem Œródziemnym.

Jest od 1996 roku „du¿a ropa” na g³êbokich wodach ko³o Zachodniej Afryki i nieco

mniej teraz optymistycznie przyjmowana – na g³êbokich wodach Zatoki Meksykañskiej,

gdzie pad³y ju¿ nowe rekordy bliskie 3000 metrów do dna wody, poprawiaj¹ce

mocno najlepsze do niedawna osi¹gniêcia brazylijskie. Technologia

wydobycia uleg³a istotnym udoskonaleniom, wprowadzono poziome wiercenia,

nawet na kilkanaœcie kilometrów, s¹ p³ywaj¹ce systemy FPSO (Floating, Production,

Storage, Offloading) zamiast sta³ych platform, które, jak norweska Troll –

w maju 1996 roku osadzona platforma, mia³a ciê¿ar miliona ton i 472 metry wysokoœci,

przewy¿szaj¹c wszysko, co cz³owiek na œwiecie wykona³, nawet piramidy

egipskie – przybiera³y ju¿ monstrualne rozmiary. Jest wiêc ropa nie tylko w Afryce

(Nigeria, Libia, Algieria, Gabon), ale i w Egipcie, Sudanie, Czadzie, Gwinei

Równikowej, lilipucich pañstewkach San Tome i Principe, Maroku, a tak¿e od 1998

roku odkryta przez firmê Exxon du¿a ropa w Angoli. W Ameryce Pó³nocnej jest

Alaska, o ile zostanie udostêpniona do eksploracji na mocy prawa energetycznego,

które, mimo zaanga¿owania USA w Iraku, jest teraz w intensywnej legislacyjnej

obróbce. Kanada ma nowe pola naftowe ko³o Nowej Fundlandii (Hibernia

i Terra Nova), ale s¹ w tym kraju wielkie zasoby ciê¿kich rop, ³upków i piasków,

a tak¿e od 1997 roku nowe inwestycje oraz powa¿na ju¿ produkcja z nich ropy

syntetycznej. Jeszcze wiêksze zasoby ciê¿kich rop, przekraczaj¹ce aktualne zasoby

ropy œwiata, ma Wenezuela. W pasie Orinoco ocenia siê je na 170 miliardów ton.

Ten kraj otworzy³ siê dla inwestycji zagranicznych w 1995 roku, ale ostatnio prezydentura

Hugo Chaveza zahamowa³a rozwojowe projekty. Meksyk z nowym prezydentem

mo¿e sprowadziæ inwestycje zagraniczne, jednak wymaga to zmiany

konstytucji. Ekwador, Kolumbia, Peru, Meksyk to tak¿e kraje naftowe. Od 1997

97


Tustanowice (dawne kresy) –

ogólny widok kopalni,

najwiêkszy szyb naftowy

Oil-City; pocztówka z 1903 r.,

wydana przez Leona Rosenscheina

w Drohobyczu w technice

œwiat³odruku.

roku prawo koñczy monopol Petrobras (Petroleo Brasileiro) trwaj¹cy od 1953.

W Argentynie od 1991 wprowadzono liberalizacjê sektora. Nie ma tam jednak

znacz¹cych zasobów ropy – Brazylia jest netto importerem ropy i gazu, Argentyna

ma nadwy¿ki gazu. Gor¹czka wielkiej ropy, jaka ogarnê³a Falklandy w 1995

roku, minê³a po wierceniach bez sukcesu. Podobne nadzieje z 1996 roku te¿ nie

znalaz³y, jak dot¹d, potwierdzenia na Grenlandii. Wielkie wydobycie, a jeszcze

wiêksze i ci¹gle rosn¹ce, potrzeby ropy maj¹ Chiny. Kraj ten jest ju¿ od 1992 roku

importerem ropy netto. Norwegia, do niedawna drugi, teraz trzeci eksporter ropy

na œwiecie, te¿ wzorem niektórych krajów arabskich posiada ju¿ zasobny fundusz

naftowy. Na Morzu Pó³nocnym zachodz¹ zmiany – np. koncern ENI od Fortum

kupi³ tam ich aktywa, a BP sprzedaje swoje legendarne pole Forties. Brytyjska

prasa snuje dywagacje, ¿e zasoby w ich sektorze s¹ ju¿ prawie suche. Jest za to,

najwiêksza na zachodniej czêœci europejskiego kontynentu, ropa we W³oszech z odkrytego

w 1996 roku rejonu Val d’Agri. Niemieckie firmy, które mia³y raczej niewielkie

zasoby i wydobycie, ostatnio je sprzeda³y – Preussag do OMV (Oestrreichische

Minaraloelverwaltung) swoje w Nowej Zelandii, Deminex do PetroCanada.

Nowa jakoϾ paliw i inne ekologiczne wyzwania

Od 1 paŸdziernika 1993 roku USA wprowadzaj¹ na mocy nowelizacji prawa

o czystym powietrzu CAAA (Clean Air Act Amendment) olej napêdowy zawieraj¹cy

maksimum 500 ppm [part per million=czêœci na milion; równa 0,0001%]

siarki, to samo w trzy lata póŸniej, od 1 paŸdziernika 1996 roku obowi¹zuje ju¿

w Unii Europejskiej. W USA od 1 stycznia 1995 roku rozpoczyna siê tzw. I faza

stosowania benzyny reformu³owanej RFG (Reformulated Gasoline), zawieraj¹cej

zwi¹zki tlenowe. Te zmiany jakoœci paliw oparte s¹ na badaniach – w USA by³ to

program AQIRP (Air Quality Improvemt Research Program), w Unii Europejskiej

prowadzony w 1995 roku program Auto Oil. Wykaza³ on zanieczyszczenie

wielu aglomeracji miejskich emisjami tlenków azotu i lotnych zwi¹zków organicznych,

razem tworz¹cych fotochemiczny smog, a tak¿e wysokie emisje cz¹stek

sta³ych z pojazdów, szczególnie tych z silnikami wysokoprê¿nymi. Wprowadzone

zmiany okaza³y siê niewystarczaj¹ce i ju¿ w 1997 roku zapad³a decyzja przeprowadzenia

ponownych badañ – programu Auto Oil II. Dalsze obni¿enie zawartoœci

zwi¹zków siarki a¿ do paliw bezsiarkowych i zaostrzenie innych parametrów jakoœciowych

paliw sta³o siê ju¿ bardzo szybko (dyrektywa 98/70/EC i jej nowelizacja,

2003/17/EC). Postuluje to te¿ edycja Œwiatowej Karty Paliw z grudnia 2002. Dla

rafinerii oznacza to koniecznoœæ poniesienia powa¿nych inwestycji; alternatyw¹

jest, tak¿e bardzo kosztowne, wyjœcie z interesu. Ca³y pakiet przepisów proekologicznych,

jak choæby tzw. protokó³ montrealski i od 1995 roku w Unii Europejskiej

zakaz produkcji i stosowania freonów, protokó³ Kioto z 1997 roku ograniczenia

emisji gazów cieplarnianych, dyrektywa z 2001 roku ograniczaj¹ca emisjê

gazów kwaœnych (tlenków siarki i azotu) z du¿ych obiektów energetycznych LCCP

(Large Carbon Combustion Plants), program „czystego powietrza dla Europy”

CAFE (Clean Air for Europe), ochrona wód i gleb – to wszystko stawia bardzo

wysokie wymagania i niezwyk³e w historii wyzwania dla firm naftowych. Rafinerie

jutra z pewnoœci¹ bêd¹ musia³y byæ dro¿sze. Bêd¹ limity emisji gazów cieplarnianych

GHG (Green House Gases) dla firm i handel nimi – to tak, jak dodatkowy

podatek (Polska przyjê³a zobowi¹zanie 6 procent obni¿enia tej emisji). Inne

paliwa, alternatywne, staj¹ siê powa¿nym tematem politycznych debat. Takimi s¹

biopaliwa, o których mówi siê coraz wiêcej i s¹ ju¿ w widocznych rozmiarach na

rynku paliw USA (alkohol etylowy) i w Europie (eter z bioetanolu ETBE i biodiesel)

oraz zalecenia dyrektywy 2003/30/EC. Du¿e programy badawcze realizuj¹

USA i Europa dla osi¹gniêcia dojrza³oœci techniki napêdów stosuj¹cych wodór

w ogniwach paliwowych, których to (ogniw) idea znana jest od 1839 roku. Pierwsza

w œwiecie gospodarka oparta na energii wodoru ma byæ w Islandii, otwarto

99


Tustanowice (dawne kresy) –

po¿ar najwiêkszego szybu

naftowego Oil-City; pocztówka

z 1908 r., wydana przez Leona

Rosenscheina w Drohobyczu

w technice œwiat³odruku

lakierowanego, u¿yta

w korespondencji pocztowej

w 1915 r.

tam ju¿ stacjê paliwow¹ z wodorem, kilka miast europejskich realizuje pilota¿owy

program z takimi napêdami autobusów, doœæ popularne s¹ hybrydy – auta na

paliwo konwencjonalne i pr¹d elektryczny. Wystarczy tych przyk³adów, nie mówi¹c

ju¿ o nowych konstrukcjach silników, które te¿ mog¹ wymagaæ innej specyfikacji

paliw, by zrozumieæ ruchy firm naftowych, prowadz¹ce do wzrostu ich si³y

finansowej.

Czasy nam wspó³czesne – Trzecia Rzeczpospolita!

Ostatnie lata poprzedzaj¹ce zmiany ustrojowe w Polsce i Europie Wschodniej

dla naszego kraju by³y okresem ogólnego gospodarczego za³amania; sprzeda¿

produktów naftowych dla w³aœcicieli aut prywatnych od lat by³a ju¿ reglamentowana.

Nierealne ceny, braki towarów, rosn¹ca hiperinflacja, autarkia, brak dewiz

– jak przys³owiowe siedem plag egipskich – nêka³y kraj.

Pierwsze lata III Rzeczypospolitej, umownie od 1989 roku, nios³y wiele zmian,

ale np. tzw. zatory p³atnicze (opóŸnione p³atnoœci), wysoki kurs dolara, wysoka

inflacja i wysokie oprocentowanie kredytów, nie oznacza³y normalnoœci. Na rynku

detalicznym pojawi³y siê podmioty zagraniczne i przedsiêbiorstwa prywatne.

Po roku 1993 na mocy zmienionego prawa te¿ zagraniczne firmy prowadz¹

poszukiwania ropy i gazu w Polsce. W roku 1996 PGNiG dokonuje odkrycia z³ó¿

ropy w rejonie BMB – Bamówko-Mostno-Buszewo z 7 miliardami metrów szeœciennych

gazu i 10 milionami ropy do wydobycia, a mo¿e i dwa razy tyle; jest ropa ko³o

Gorzowa, pole Miêdzychód zawiera 6 milionów ton kondensatu i 36 miliardów

metrów szeœciennych gazu, znacz¹ce iloœci wydobywa firma Petrobaltic z polskiego

szelfu Morza Ba³tyckiego. Jest w kraju do wydobycia 13,6 miliona ton ropy, w tym

12,5 miliona na Ni¿u Polskim, jest 157,4 miliarda metrów szeœciennych gazu. Przewiduje

siê w okresie 2005-2020 w kolejnych piêciu latach mo¿liwoœæ odkrycia 2-5

milionów ton ropy plus 10 procent z zagranicznych koncesji w Polsce. W ostatnich

latach wydobycie ropy naftowej w Polsce podaje tabela 26.

W 2001 roku literatura podaje dla œwiata zasoby 141 miliardów ton ropy

i wydobycie 3,19 miliarda, dla Polski – odpowiednio 15 milionów ton i 0,85

miliona.

Zupe³nie inne dane o wydobyciu ropy w Polsce podaje inne Ÿród³o (J. Siewierski,

„Œwiat Paliw” 2002, nr 6, s. 6-10) – tabela 27. Dane roku 2002 tu i w nastêpnych

tabelach z tego samego Ÿród³a s¹ szacunkowe.

Import ropy naftowej przedstawia tabela 28.

Po pocz¹tkowym okresie dywersyfikacji kierunków dostaw ropy, m.in. dla zmniejszenia

emisji dwutlenku siarki z elektrociep³owni dzisiejszego PKN ORLEN SA,

kiedy to ropa z Rosji stanowi³a tylko 80 procent importowanych rop, powrócono do

przerobu prawie wy³¹cznie ropy rosyjskiej – ju¿ w roku 2000 by³o to 93 procent,

w 2001 – 95, w roku 2002 ruroci¹giem PrzyjaŸñ przychodzi 95,5 procent importowanej

do kraju ropy. Rosja jest dzisiaj wa¿nym stabilizatorem œwiatowego rynku

ropy, drugim, po Arabii Saudyjskiej, eksporterem ropy na œwiecie, jej eksport od

1994 roku nieprzerwanie roœnie, a ruroci¹g PrzyjaŸñ stanowi g³ówn¹ arteriê wywozu.

Œrednioroczne ceny ropy naftowej na rynkach œwiatowych podaje tabela 29.

Wp³yw cen ropy na gospodarkê œwiata by³ zawsze szeroko dyskutowany; choæ gospodarka

œwiata sta³a siê mniej czu³a na szoki naftowe, które doprowadzi³y do kryzysów

w œwiecie lat 1973 i 1979-1980, to jednak i teraz ocenia siê, ¿e wzrost ceny

ropy o 10 dolarów na bary³ce przyniesie spadek PKB œwiata a¿ o 0,5 procent! Ma³o

wydajna w sensie tworzenia PKB per capita gospodarka Polski mo¿e byæ nawet jeszcze

bardziej na ceny ropy czu³a.

Rafinerie w okresie ustrojowej transformacji musia³y zmieniæ swoje strategie,

najogólniej bior¹c na prorynkowe podejœcie ukierunkowane na klienta i zysk.

Gdañskie Zak³ady Rafineryjne szybko sta³y siê jednoosobow¹ spó³k¹ Skarbu

Pañstwa (rodzaj przedsiêbiorstwa prywatnego okresu przejœciowego), zaczê³y

101


Kamionna k. Bochni – kopalnia

nafty, szyb nr 1., Maria; pocztówka

wydana przez zak³ad fotograficzny

W³. Gargula w Bochni, u¿yta

w korespondencji w 1909 r.,

wykonana w technice œwiat³odruku.

Krosno – kopalnia nafty;

pocztówka z 1939 r.,

wydana nak³adem M. Monheita

w Kroœnie (przedruk

w Wydawnictwie Salonu Malarzy

Polskich w Krakowie),

druk jednobarwny.

samodzielnie prowadziæ import ropy i paliw oraz wesz³y na rynek detaliczny.

Mazowieckie Zak³ady Rafineryjne i Petrochemiczne w P³ocku wesz³y w ten sam

nurt nieco póŸniej; wczeœniej odnotowa³y rzadkie w owym czasie nowe inwestycje

w obiekty produkcyjne – w 1991 roku uruchomiono opart¹ na p³ockich

(tj. OBR PR i Zak³adowego Biura Projektów) rozwi¹zaniach badawczych i projektowych

instalacjê eteru metylo-tert-butylowego (MTBE), dla zintensyfikowanych

instalacji polipropylenu wprowadzono prototypow¹, nieudan¹, zagraniczn¹

granulacjê, potem adaptowan¹ dla wype³nionych polimerów.

Zaawansowana by³a budowa kolejnej jednostki hydroodsiarczania olejów napêdowych

(HON V) wed³ug p³ockich (jak wy¿ej) rozwi¹zañ. Precedensem by³o

zawarcie w 1990 roku kontraktu na importowany reforming (Refroming V)

benzyn z ci¹g³¹ regeneracj¹ katalizatora – w owym czasie bez gwarancji rz¹dowych

uzyskanie korzystnego zagranicznego kredytu, jak ten niemiecki stworzony

dla by³ej NRD w Kreditanstalt fuer Wiederaufbau, graniczy³o z cudem,

gdy¿ ani zad³u¿ona Polska, ani jej przedsiêbiorstwa nie posiada³y zdolnoœci kredytowej,

œwiatowe agencje Standard & Poor’s, Moody’s czy Fitch IBCA nie

okreœli³y jeszcze wtedy dla nas ratingu. W tym miejscu warto dla potomnych

podkreœliæ, a ówczesnym sternikom oddaæ sprawiedliwoœæ za ich upór i konsekwencjê

trwania przy kontrakcie na Refoming V, torpedowanym z anga¿owaniem

NIK i si³ politycznych. Ju¿ na bazie tych dwóch podstawowych dla rafinerii

instalacji okaza³a siê mo¿liwa i realna sta³a siê szybka ma³a rewolucja

techniczna – doganianie œwiata w jakoœci paliw.

Liczne kontakty z technik¹ na œwiatowym poziomie w ca³ej historii rafinerii

w P³ocku sprzyja³y wzrostowi umiejêtnoœci za³óg. Rozwija³ siê postêp techniczny,

wysoka by³a innowacyjnoœæ kadry. Oko³o stu instalacji i stu wyrobów trafia³o na

rynek i do ponad dwóch tysiêcy fabryk. Dokonano intensyfikacji instalacji DRW,

HON, fenolu, polipropylenu, eteru, olefin, przekroczono projektowe obci¹¿enia

krakingu i hydrokrakingu itd., demineralizacji wody, modernizacje objê³y wiele

obiektów, wprowadzono do programu produkcji nowe produkty – benzyny, oleje

napêdowe, paliwo lotnicze, oleje bazowe, asfalty, o-ksylen, rozpuszczalniki, polimery,

foliê polipropylenow¹ podwójnie orientowan¹, nowe techniki w s³u¿bach

utrzymania ruchu, komputeryzacjê. Wiele wnios³y krajowe placówki badawcze,

zw³aszcza na pocz¹tku 1972 roku powo³any do ¿ycia Oœrodek Badawczo-Rozwojowy

Przemys³u Rafineryjnego w P³ocku. Ekologia sta³a siê motorem zmian. Kultura

i sport mog³y siê rozwijaæ.

W III Rzeczypospolitej przed przemys³em rafineryjnym stanê³y zupe³nie

nowe wyzwania. Obok celów ekonomicznych ekologia sta³a siê przedmiotem

najwy¿szej troski i inspiracj¹ dla podejmowanych dzia³añ. W P³ocku w latach

1990. zrealizowano ogromny, dwa miliardy dolarów wart program inwestycyjny,

w ramach którego powsta³ hydrokraking destylatów i hydrokraking pozosta³oœci,

wytwórnia wodoru, odzysk wodoru i sieæ tego gazu, nowe instalacje

DRW, Reformingi z ci¹g³¹ regeneracj¹ katalizatora – wspomniany V i nowszy

VI – hydroodsiarczania olejów napêdowych, wzmiankowana wczeœniej V i bardzo

nowoczesna VI, izomeryzacja lekkich benzyn, instalacja eteru (teraz z wytwarzanego

z udzia³em bioetanolu ETBE); zmodernizowano inne instalacje, unowoczeœniono

firmê. To tak, jakby zbudowano dodatkow¹ rafineriê od nowa

i gruntownie zmodernizowano star¹. Podejmowane w UE strategie zwalczania

emisji gazów kwaœnych dla zapobiegania zanieczyszczaniu powietrza oraz zakwaszaniu

wód i gleb, strategia ozonowa, przeciwdzia³aj¹ca tworzeniu siê szkodliwego

dla dróg oddechowych dzieci i ludzi starszych ozonu troposferycznego

(uwaga: chodzi o ozon w warstwie przyziemnej, nie nale¿y go myliæ z ozonem

stratosferycznym, który niszczy³y freony, zakazane konwencj¹ montrealsk¹, powoduj¹ce

tzw. dziurê ozonow¹) i powstawaniu smogu, globalna akcja w ramach

zobowi¹zañ z protoko³u Kioto, hamuj¹ca ocieplenie klimatu, dotrzymy-

103


Zag³êbie kroœnieñskie – szyb

Ignacy; pocztówka z ok. 1938 r.,

wydana nak³adem Towarzystwa

Szko³y Ludowej w Kroœnie,

drukowana w Poznaniu

w Drukarni œw. Wojciecha.

Krosno – zag³êbie naftowe;

pocztówka fotograficzna

z ok. 1935 r. nieznanego

wydawcy.

Kryg k. Gorlic – kopalnie nafty;

pocztówka wydana w 1900 r.

w Gorlicach

przez H. Nebenzahla

wg fotografii A. Müllera

w technice œwiat³odruku.

wanie norm imisji zaleconych przez Œwiatow¹ Organizacjê Zdrowia, wyniki programów

badañ Auto Oil I i II, normy emisji spalin z samochodów Euro 3, 4, 5,

Œwiatowa Karta Paliw, pakiet dyrektyw UE „Czyste powietrze dla Europy” (CAFE)

– wszystko to plus wymagania stosowania proekologicznie najlepszych technologii,

akcja „Odpowiedzialnoœæ i troska”, wymogi ISO norm 9000 i 14000, zmuszaj¹

zak³ad do dzia³añ pozwalaj¹cych przodowaæ w swojej bran¿y. Pilnie œledziæ

musimy tak¿e nowe pojawiaj¹ce siê i zapowiadane technologie u producentów

aut – bezpoœredni wytrysk SIDI, samozap³on w silnikach benzynowych CAI, jednorodne

spalania w silnikach Diesla HCCI, paliwa bezsiarkowe powszechne ju¿

od 2009 roku, dodatki uszlachetniaj¹ce, hybrydowe napêdy, paliwa alternatywne,

w tym biopaliwa, wodór w ogniwach paliwowych tak¿e do napêdu pojazdów

itd. Id¹c z duchem czasów kolejno w latach 1990. mogliœmy odnotowaæ daty

rozpoczêcia wytwarzania zupe³nie przedtem nieznanych u nas produktów. Oto

kalendarium obrazuj¹ce tê heroiczn¹ pogoñ za œwiatem:

1991 • produkcja benzyny Eurosuper 95 (1994, nagroda Teraz Polska)

1992 • obni¿enie zawartoœci o³owiu w benzynach do 0,15 grama w litrze

• produkcja paliwa lotniczego wed³ug miêdzynarodowych standardów Jet A l

zamiast PSM-2

1993 • produkcja lekkiego oleju opa³owego Ekoterm

1994 • produkcja benzyny etyliny 94A ze zredukowan¹ do 0,12 grama na litr

zawartoœci¹ o³owiu z dodatkiem alkoholu

• produkcja benzyny Super Plus 98

• produkcja oleju napêdowego Ekodiesel z zawartoœci¹ do 0,2 procent siarki

• produkcja oleju napêdowego miejskiego prawie bezsiarkowego (1996,

nagroda Teraz Polska; 1997, „Lider polskiej ekologii”)

1995 • w CPN produkcja bezo³owiowej benzyny uniwersalnej U-95

1998 • produkcja oleju napêdowego Ekodiesel Plus z zawartoœci¹ do 0,05 procent

siarki

• produkcja oleju opa³owego lekkiego Ekoterm Plus z zawartoœci¹ do 0,2

procent siarki

1999 • Polskie Normy na benzyny identyczne jak europejskie EN 228 i na oleje

napêdowe jak EN 590

2000 • paliwa mog¹ byæ, i od roku 2003 posiadaj¹ jakoœæ zgodn¹ z wymaganiami

UE, koniec produkcji benzyn etylin zawieraj¹cych dodatek o³owiu, ca³y

wytwarzany olej napêdowy, Ekodiesel Plus 50, zaczyna spe³niaæ ju¿ wymogi

UE przewidywane do osi¹gniêcia tam dopiero w roku 2005, zawiera

maksymalnie 0,005 procent siarki (w listopadzie 2001 wyró¿nienie w III

edycji konkursu pt. „Medal Europejski” Komitetu Integracji Europejskiej

i Business Centre Club), nowa wersja oleju miejskiego ONM „Standard

25” (Grand Prix V Miêdzynarodowych Targów Nafta i Gaz 2000, nagroda

„Z³ote Ko³a Komunikacji Miejskiej” we wrzeœniu 2001 na Wystawie

Komunikacji Miejskiej odbywaj¹cej siê w ramach Miêdzynarodowych Targów

£ódzkich).

Po integracji Petrochemii P³ock SA z CPN w 1999 roku powsta³ Polski

Koncern Naftowy i w tym samym roku wszed³ na warszawsk¹ gie³dê. Firma

jest na warunki polskie jedn¹ z najwiêkszych; w œwiecie naftowym nie jest

du¿a – nie ma w³asnego wydobycia, czêsto lukratywnego interesu, dla tej

samej iloœci ropy zyskowniejszego o rz¹d wielkoœci od rafinerii; jest jednak

petrochemia, zwiêkszaj¹ca wartoœæ dodan¹, oparta na przetworzeniu oko³o

8 procent ropy, powy¿ej œwiatowej œredniej, mamy wiêkszoœciowy udzia³ w Anwil

W³oc³awek i razem wytwarzamy ponad 50 procent krajowych tworzyw

sztucznych, jest porozumienie z firm¹ Basell Holding i rozpoczêto inwestycje

dla dalszego bardzo powa¿nego zwiêkszenia produkcji poliolefin. Rafineria

w P³ocku mieœci siê wœród czo³owych, jest jedn¹ z dziesiêciu najwiêkszych,

105


Marcinkowice k. Jas³a – kopalnia

nafty; pocztówka z ok. 1900 r.,

wydana w Zak³adzie

Artystycznym

Karola Schwidernocha w Wiedniu

w technice œwiat³odruku.

Rogi k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z ok. 1910 r., wydana

nak³adem L. Majewskiego,

fotografa w Tarnowie i Iwoniczu,

wykonana w technice

œwiat³odruku podkolorowanego.

tzw. supersites, z oko³o stu rafinerii UE, jest jedn¹ z najbardziej kompleksowych.

W grupie kapita³owej ma m.in. gdañski Naftoport, IKS Solino, gdzie w kawernach

znajduj¹ siê zapasy ropy i paliw, rozszerzamy ostatnio sieæ stacji benzynowych

w Niemczech.

Produkcja benzyn silnikowych i olejów napêdowych w Polsce widoczna jest

w tabeli 30. Jest za³amanie trendu wzrostowego w ostatnim okresie, potwierdzane

te¿ zmniejszeniem liczby kupowanych samochodów. W Polsce mimo postêpu

podana wy¿ej liczba aut osobowych, i tak ni¿sza ni¿ u po³udniowych s¹siadów,

daleka jest od nasycenia. Na prze³omie wieków znik³a benzyna etylizowana, zawieraj¹ca

szkodliwy dla zdrowia o³ów, ale na rynku s¹ i produkty niskiej jakoœci.

Oleje napêdowe te¿ maj¹ jakoœæ mocno zró¿nicowan¹, zw³aszcza pod wzglêdem

zawartoœci siarki – obok produktów najwy¿szej klasy œwiatowej, z 50 ppm siarki,

s¹ i o wiêkszej, dopuszczalnej prawem zawartoœci siarki.

Sprzeda¿ tych paliw na rynku krajowym i import pokazuje tabela 31.

Rynek krajowy, po uwolnieniu cen w 1997 roku i póŸniejszym zniesieniu ce³,

sta³ siê konkurencyjnym rynkiem, na którym dzia³a 1968 stacji PKN ORLEN SA,

302 stacje rafinerii Gdañskiej, 276 stacji koncernu BP z sieci¹ stacji niemieckiego

Aral, 210 stacji norweskiego Statoil z przejêt¹ sieci¹ szwedzkiego Preem, 205

stacji Shell z przejêt¹ niemieck¹ DEA, 51 stacji Jet koncernu ConocoPhillips, 38

stacji Esso koncernu ExxonMobil i 27 stacji Neste koncernu fiñskiego Fortum

oraz niezale¿ni inni dystrybutorzy. Rynek ten wykazuje bardzo dynamiczny wzrost

zu¿ycia taniego, z niewielk¹ akcyz¹, Autogazu – gazu p³ynnego propan-butan.

Na ogóln¹, w Europie ju¿ prawie rekordow¹, sprzeda¿ gazu p³ynnego w roku

2000 wynosz¹c¹ 1,175, a w 2001 – 1,39 miliona ton, odpowiednio z importu

0,877 i 1,127, Autogaz stanowi³ 0,55 i 0,7 miliona ton! Podobnie zdeformowany

zosta³ rynek oleju napêdowego przez szar¹ strefê i nielegalne stosowanie lekkiego

oleju opa³owego do napêdu silników Diesla. Monitoring rynku, czyli skuteczna

kontrola jakoœci paliw, mimo prób, nie istnieje i nie mo¿e siê narodziæ,

chocia¿ dyrektywa UE 98/70/EC, któr¹ w roku 2003 spe³niaæ maj¹ wszystkie

paliwa na naszym rynku, i nowa 2003/17/EC, zobowi¹zuje do skutecznego monitoringu.

Dla rafinerii po³udniowych, wci¹¿ przerabiaj¹cych ropê dziêki fiskalnym

przywilejom, zbli¿a siê moment prawdy – szukanie nisz rynkowych. Zamierzenia

inwestycyjne podjête w rafineriach w Gorlicach, Jedliczu i Trzebini wydaj¹

siê potwierdzaæ wybór w³aœciwej drogi. Niezakoñczone lub nawet nie rozpoczête

procesy prywatyzacyjne utrudniaj¹ po³o¿enie ca³ego sektora. Na sytuacjê zupe³nie

rozchwianego chorego rynku na³o¿yæ siê mo¿e niebezpiecznie dodatkowo jeszcze

uchwalona ostatnio przez sejm ustawa o biopaliwach, z jej bezprecedensowym

w œwiecie przymusem stosowania dro¿szych od komponentów pochodzenia

naftowego rolniczych komponentów bioetanolu i biodiesla, w dodatku w znacznych

iloœciach, rzadkich w cywilizowanym œwiecie. Na tym trudnym rynku, konfrontowane

czêsto z nieuczciwymi praktykami innych podmiotów, polskie rafinerie

coraz bardziej interesuj¹ siê eksportem – vide tabela 32.

Na rynku krajowym za trzy kwarta³y 2002 roku PKN ORLEN SA notuje

w ka¿dym segmencie przerobu ropy i produkcji paliw wyniki lepsze ni¿ pozosta³e

rafinerie. Ma nastêpuj¹ce udzia³y: 75,9 procent w imporcie ropy, 71 – w przerobie

ropy, 73,8 – w produkcji benzyn silnikowych, 70,6 – w produkcji oleju napêdowego,

72,7 – w produkcji lekkiego oleju opa³owego, 74,4 – w sprzeda¿y benzyn

z wy³¹czeniem importu, 68,2 – w sprzeda¿y oleju napêdowego z wy³¹czeniem

importu i 72 procent – w sprzeda¿y lekkiego oleju opa³owego, tak¿e nie licz¹c

importu. W dodatku jest to, jak ju¿ wspomniano, jedyny producent petrochemikaliów

w kraju, z siln¹ pozycj¹ tak¿e na krajowych rynkach olejów smarowych,

asfaltów, rozpuszczalników. Jako firma notowana na gie³dzie, publikuje ona bli¿-

sze dane, które s¹ ogólnie dostêpne; zwalnia to kronikarza z obowi¹zku wdawania

siê w szczegó³y.

107


Rogi k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z ok. 1910 r., wydana

nak³adem Bernarda Fischbeina

w Kroœnie w technice

œwiat³odruku.

Ostatnie lata...

Ten niezwykle bogaty w wydarzenia okres ostatnich lat warto przeœledziæ

choæby dla orientacji, w jak z³o¿onym i szybko zmieniaj¹cym siê œwiecie ¿yjemy

i jak coraz trudniej znaleŸæ w nim swoje godne miejsce.

Moce przerobowe rafinerii z 1 miliarda ton w roku 1950, 4 miliardów ton w roku

1980, 3,6 – w 1986, siêgaj¹ ju¿ 4,1 miliarda ton, tj. ponad 10 razy wiêcej ni¿ w roku

1939! Popyt œwiata na ropê ma rosn¹æ 1,6 procent rocznie wed³ug prognoz IEA

– do 89 milionów bary³ek na dobê w roku 2010, ropa ma kosztowaæ 21 dolarów za

bary³kê, moce rafinerii bêd¹ ros³y o 1,3 procent na rok. Wiele firm wychodziæ bêdzie

z dzia³alnoœci downstream. Najsilniejsze potencjalnie ugrupowanie OPEC ma

tylko 10 procent mocy rafinerii œwiata, ale 40 procent rynku ropy i 77 procent jej

zasobów. Œwiatowy przemys³ petrochemiczny w 1995 roku wytwarza³ 175 milionów

ton podstawowych produktów, 65 procent olefin, 21 – aromatów, 14 – metanolu.

275 milionów ton przewidywano na rok 2005. Moce etylenu dawno przekroczy³y

100 milionów ton rocznie. Europa ma najsilniejszy przemys³ chemiczny – nie

ma jednak wielu tzw. komparatywnych korzyœci, np. p³yn¹cych z posiadania taniej

bazy surowcowej dla jego rozwoju. Europa ma produkcjê 40 milionów ton tworzyw

sztucznych rocznie, tak¹ jak USA, jak æwieræ produkcji œwiatowej. W USA ruszy³a

niezwyk³a jednostka BASF (Badische Anilin und Soda-Fabrik) Fina w Port Arthur

na 817 tysiêcy ton rocznie etylenu i 884 propylenu, z procesem dysproporcjonowania

dla zwiêkszenia iloœci tego ostatniego. W Kanadzie, która ma znakomite warunki

rozwoju tego przemys³u, w Joffre powsta³a jednostka na 900 tysiêcy ton rocznie

etylenu i jest to najwiêksze centrum z 2,5 miliona ton rocznie tego produktu na

œwiecie. Korea Po³udniowa, która w ci¹gu trzech dziesiêcioleci zbudowa³a przemys³

rafineryjny niemal od zera do 122 milionów ton rocznie, szóstej w 1997 roku pozycji

na œwiecie, której rafineria Yukong z 40,5 miliona ton by³a do niedawna najwiêksza

na œwiecie, w latach 1970. uczyni³a petrochemiê narodowym przemys³em

i jest pi¹ta w produkcji etylenu na œwiecie, nie bardzo mo¿e teraz sprostaæ nowym

warunkom prowadzenia interesu. Pojawi³y siê nowe si³y – Singapur sta³ siê centrum

przemys³u, inne kraje w regionie, zw³aszcza Chiny, rozwijaj¹ siê szybko i po wejœciu

do WTO zyska³y nowe bodŸce rozwojowe; jednak zdecydowanie najwiêkszy rozwój

petrochemii notuje Bliski Wschód. Czo³owa firma petrochemiczna tego regionu,

SABIC (Saudi Arabian Basic Industries Company), kupi³a w ubieg³ym roku petrochemiczn¹

czêœæ holenderskiej DSM (Dutch Staats Mijnen), maj¹cej swoje aktywa

tak¿e w Niemczech. W Europie pojawi³ siê te¿ po³udniowo-afrykañski Sasol, firma

za³o¿ona w 1950 roku, która, jako jedyna na œwiecie przetrwa³a z procesem Fischera

Tropscha, a teraz renesans tej technologii otwiera jej perspektywy do œwietnych

paliw GTL (Gas-to-Liquids). Sasol naby³ niemieck¹ Condea. W 1996 roku firmy

Exxon i UCC tworz¹ wspólne przedsiêbiorstwo na proces polietylenu Unipol. Trwa

bowiem prawdziwy wyœcig wielkich firm w badaniach nad nowymi katalizatorami

do polimeryzacji etylenu. W petrochemii wiele firm upatruje szanse, gdy¿ optymistyczne

niedawne prognozy zak³ada³y tempo wzrostu produkcji rafineryjnej œrednio

2 procent rocznie, natomiast petrochemicznej – 5 procent rocznie (choæ dziœ to

nieprawda), zawsze tej ostaniej szybciej ni¿ tempo wzrostu PKB. Firmy petrochemiczne

pierwsze rozpoczê³y falê fuzji. W roku 1995 powsta³a firma Borealis z aktywów

Statoil i Neste (dziœ zamiast Neste jest OMV) oraz firma Montell, póŸniej

w 100 procentach w³asnoœæ Shell, protoplasta Basell powsta³ej z po³¹czenia aktywów

Montell oraz Elenac i Targor, w³asnoœci BASF.

...w Europie Centralnej

W 1997 roku podjête zosta³y plany rozwoju petrochemii Litvinova z Unipetrolu

w Czechach i TVK (Tisza Vegyi Kombinat) na Wêgrzech. Tego samego roku

firma Dow Chemical ostatecznie uroczyœcie obejmuje Boehlen, tu¿ za polsk¹ gra-

109


Rogi k. Krosna – kopalnia nafty;

pocztówka z ok. 1910 r.

nieznanego wydawcy

z omy³kowym podpisem

„Równe”, wykonana w technice

œwiat³odruku.

Zboiska k. Krosna – kopalnia

nafty; pocztówka z 1900 r.,

wydana przez fotografa J. Weina

w technice œwiat³odruku.

nic¹. Dwa lata póŸniej ³¹czy siê z Union Carbide Corp. (UCC) i jest chyba najbardziej

globaln¹ z firm petrochemicznych. Przekszta³cenia w krajach Europy Wschodniej

i Centralnej od pocz¹tku lat 1990. by³y oczywist¹ konsekwencj¹ zmian ustrojowych.

Powstanie firmy MOL (Magyar Olaj – es Gazipari Rt.) na Wêgrzech, jej

prywatyzacja w 1995 roku, inwestycje w upstream i downstream, np. od 1998 roku

w proces koksowania dla rafinerii Duna DKV, obni¿ka kosztów i outsourcing, np.

ksiêgowoœæ poza MOL, przejêcie przez ni¹ czêœci przemys³u petrochemicznego

(TVK), potem w 1999 Slovnaftu (teraz w 70 procentach), którego akcje w 1995

roku przejêli m.in. pracownicy i zainwestowano tam oko³o 500 milionów dolarów

– oto widome znaki nowoczesnej strategii firm tego regionu. Od 1993 roku prowadzona

restrukturyzacja przemys³u naftowego w Czechach w 1996 zakoñczy³a

siê przejêciem 49 procent w firmie Ceska Rafinerska przez Agip, Conoco i Shell.

Inwestycje przynios³y np. w 2001 roku uruchomienie w Kralupach instalacji fluidalnego

krakingu katalitycznego UOP. Nawet w S³owenii, która ma rafineriê

Lendava o przerobie jedynie 0,5 miliona ton rocznie, w 1995 roku prywatyzowano

firmê Petrol. W rumuñski przemys³ naftowy, obok £ukoil, wesz³a te¿ firma

OMV, kupuj¹c ostatnio drug¹ co do wielkoœci firmê Rompetrol. OMV posiada te¿

oko³o 10 procent akcji MOL. W tej czêœci Europy niedawno „wziête” zosta³y tureckie

firmy Petkim i Tupras oraz grecka Hellenic Petroleum, której szybka ekspansja

objê³a w ostatnich latach macedoñsk¹ rafineriê OKTA, stacje benzynowe

w Czarnogórze i na Cyprze. W chorwack¹ INA (Industrija Nafte) wszed³ MOL...

Co z Rafineri¹ Gdañsk¹ i jej grup¹ Lotos? Co z PKN ORLEN? Czas nie pracuje

chyba nam na korzyϾ.

...w reszcie Europy

W krajach, gdzie ten przemys³ osi¹gn¹³ dawno dojrza³oœæ, obserwuje siê przyk³adowo,

jak w 1996 roku w USA, ¿e bardzo liczy siê marka, niezale¿ne stacje trac¹

grunt. Równie¿ w Wielkiej Brytanii w latach 1995-1997 trwa wojna cenowa i znika

wiele niezale¿nych stacji. Hypermarkety w Unii Europejskiej w 1997 roku wprawdzie

maj¹ tylko 4,8 procent udzia³u, ale w sprzeda¿y jest to 14,8 procent, wiêcej ni¿

jakikolwiek koncern naftowy – we Francji jest to 48,9, w Wielkiej Brytanii 22 procent!

£¹cz¹ siê wiêc pobliskie rafinerie dla optymalizacji ich palety produkcji, jak

np. w 1997 roku rafinerie Esso i OMW (Oberrheinische Mineraloelwerke) w Karlsruhe

i rafinerie bawarskie Ingolstadt i Vohburg w Bayernoil czy potem w 1999 rafinerie

Agip i Erg Augusta i Priolo na Sycylii. W 1998 roku Shell i Statoil wymieniaj¹

siê czêœciami aktywów superrafinerii Pernis, za 2 miliardy dolarów

zmodernizowanej w ostatnich latach XX wieku oraz ostatniej zbudowanej w Europie

(nie licz¹c rafnierii Mider Leuna powsta³ej w 1997 na mocy politycznych i nie

do koñca czystych uk³adów niemiecko-francuskich) rafinerii Mongstad, która ma

koksowanie pozosta³oœci, a od 1997 roku eksploatuje rzadki obiekt krakingu pozosta³oœci

RCC (Residue Catalytic Cracking) 2 miliony ton rocznie. Firmê Statoil sprywatyzowano

jako jedn¹ z ostatnich w Europie dopiero w 2001 roku, jednak wczeœniej

ta firma te¿ dzia³a³a czêsto jak prywatna, rosn¹c i rozszerzaj¹c obszar dzia³ania

poza Norwegiê, w upstream w wielu miejscach globu, w downstream w naszej czêœci

Europy i np. kupuj¹c stacje benzynowe w Irlandii. Jedyn¹ rafineriê Irlandii przejê³a

du¿a niezale¿na firma Tosco z USA, któr¹ to firmê Tosco wkrótce kupi³a firma Phillips

Petroleum. W 1999 roku Conoco zosta³o przez DuPont sprzedane na gie³dzie,

Phillips w roku 2000 swoj¹ czêœæ petrochemiczn¹ sprzeda³ do Chevron, a sam potem

po³aczy³ siê z Conoco. Specjalnie przywo³ane s¹ tu skomplikowane w miejscu

i krótkim czasie dzieje wcale nie gigantów, aby zobrazowaæ niezwykle szybkie tempo

i bogactwo zmian w naftowym trudnym œwiecie, w poszukiwaniu lepszych szans

rozwoju. Do rafinerii Europy nap³ywaj¹ kapita³y z zewn¹trz: do rafinerii Goeteborg,

dawniej firmy OK Petroleum, potem Preem (znanej w Polsce, ale ju¿ tu nie

aktywnej), od 1994 roku wesz³a arabska firma. W 1996 roku kuwejcka KPC (Ku-

111


Stryj (dawne kresy) – m.in. szyb

naftowy z okolic Stryja;

pocztówka z 1898 r. nieznanego

wydawcy, wykonana jako

kolorowa litografia.

Stryj (dawne kresy) – fabryka

maszyn wiertniczych; pocztówka

z 1900 r., wydana przez Zak³ad

Artystyczny

Karola Schwidernocha

w Wiedniu, wydana jako

kolorowa litografia.

wait Petroleum Company), od dawna obecna sieci¹ stacji Q8 w wielu krajach Europy,

kupuje 50 procent rafinerii Milazzo, Saudyjska Aramco kupuje 50 procent Motor

Oil Hellas w Koryncie i 600 stacji Avin w Grecji, fundusz inwestycyjny z Abu

Dhabi jest w OMV, wczeœniej w Europie s¹ libijskie Tamoil i Holborn itp. Roœnie

prywatna firma Petroplus, która od 1998 roku kupuje rafinerie w Holandii, Szwajcarii,

Walii, terminale i ruroci¹gi we Francji. W 1995 roku nastêpuje sprzeda¿ akcji

firmy Neste, jednej z najlepszych w Europie w bran¿y znanej ze znakomitej jakoœci

paliw, ze swoich rafinerii, pierwszej chyba w Polsce po zmianach ustrojowych, która

uruchamia w 1997 roku pierwsz¹ w Europie instalacjê na licencji firmy Chevron na

50 tysiêcy ton rocznie w Porvoo olejów smarowych extra wysokich wskaŸników

lepkoœci; jak wiadomo s¹ to oleje smarowe nie grup I czy II, ale najwy¿szej dla

olejów mineralnych grupy III, porównywalnej z syntetycznymi poli-alfa-olefinami

grupy IV. I ta firma nagle zmienia strategiê, wychodzi z upstream na Morzu Pó³nocnym,

a od 1998 roku z energetyczn¹ firm¹ fiñsk¹ tworzy konglomerat Fortum. Nie

pierwszy to przypadek w historii zmiany profilu firmy – duma korony brytyjskiej

przez siedemdziesi¹t lat – firma ICI – po wyjœciu z petrochemii i innych dzia³ów

chemii na rzecz life sciences znajduje siê w kiepskim po³o¿eniu, po podobnej zmianie

w firmie Hoechst – jednej z wielkiej trójki chemii Niemiec i œwiata – tej firmie,

teraz Avensis, wiedzie siê znacznie lepiej. Z³y los mo¿e spotkaæ nie tylko naftowe

firmy – walczy z przeciwnoœciami znana w Polsce i w bran¿y, in¿ynieryjna, przez

lata uznawana za najlepiej zarz¹dzan¹, firma ABB (ASEA Brown Boveri).

Wielkie ruchy w biznesie wielkich firm naftowych obserwuje siê w po³owie

lat 1990., mówi siê o „in¿ynierii finansowej”. W 1998 roku opublikowany w USA

raport pokazuje, ¿e a¿ dwanaœcie z szesnastu wielkich firm amerykañskich w sferze

downstream „niszczy wartoœæ”. Tworzenie wartoœci dla akcjonariuszy jest kanonem

w anglosaskiej kulturze biznesu, jest ono odmienne od japoñskiej wczeœniejszej

filozofii ukierunkowanej na zespolenie siê firmy i pracowników czy europejskiej

poœredniej, z uwzglêdnieniem interesów spo³ecznych, zw³aszcza lokalnych. Trzecia

droga, jak w firmie Johnson & Johnson z gradacj¹ wa¿noœci od klienta przez

partnerów i dostawców, pracowników, gminy i na koñcu udzia³owców, te¿ nie

wydaje siê zawsze recept¹ na sukces w XXI wieku.

Fuzje wielkich

Fuzje i akwizycje, alianse, przejêcia, ogromnie siê nasili³y – takich transakcji,

wartych ³¹cznie 500 miliardów dolarów, miêdzy firmami w sektorze naftowym na

œwiecie w latach 1996-2000 by³o wiêcej ni¿ za minione pozosta³e 95 lat ostatniego

wieku!

Spektakularna fuzja BP z Amoco w 1998 roku rozpoczyna jakby now¹ erê

w œwiecie nafty. BP przetrwa³a trudne dla niej lata 1992-1995 – wpania³a historia

rozpoczêta od Iranu, Iraku, Kuwejtu poprzez Libiê, Algieriê, Morze Pó³nocne,

USA, Alaskê, teraz Rosjê, Morze Kaspijskie, Chiny – po tej fuzji, wch³oniêciu

Arco i Castrol, i ostatnio z Aral i VEBA silna w Niemczech, sta³a siê jedn¹ z czo-

³owych si³ w przemyœle naftowym œwiata, firm¹ z kapitalizacj¹ rynkow¹ przewa¿-

nie blisk¹ 200 miliardów dolarów! Warto wspomnieæ, ¿e to BP zastosowa³a pierwsza

technikê NIR (Near Infrared) w blendingu benzyn (wprowadzon¹ te¿ w P³ocku),

a w 1997 roku po³¹czy³a swoje prawa patentowe do niej z prawami amerykañskiej

firmy Ashland (teraz Marathon Ashland).

Fuzja firm Exxon z Mobil zaraz potem, te¿ w 1998 roku, tworzy jeszcze wiêkszego

kolosa – firmê numer jeden na œwiecie, której kapitalizacja rynkowa, bywa,

¿e przekracza 300 miliardów dolarów! To najwiêksi ze spadkobierców Standard

Oil, z innej epoki. Firma Mobil przedtem próbowa³a ³¹czyæ swoje europejskie aktywa

z BP, bardzo krótko trwa³a ta przygoda. Exxon w swojej chlubnej historii

oprócz sukcesów, jak np. wspólnej z Shell od 1996 roku innowacyjnej firmy Infineum,

mia³ i momenty mniej chwalebne, na przyk³ad takie, jak te, kiedy w 1952

113


Akcja wartoœci 1000 marek

polskich wyemitowana przez

Zachodnio-Ma³opolsk¹ Akcyjn¹

Spó³kê Naftow¹ i Gazow¹

w Krakowie w 1923 r.,

autor ilustracji nieznany,

druk: Litografia

Piller-Neumanna we Lwowie.

roku w³adze prowadzi³y badania zwi¹zków firmy z IG Farben i podzia³u rynków

w 1924 roku, ukarany by³ bardzo wysok¹ kwot¹ za s³ynn¹ katastrofê tankowca

Exxon Valdez na Alasce, dziœ jeszcze daj¹c¹ oponentom argument w dyskusjach

o udostêpnienie terenów dla poszukiwañ. Siln¹ w Kanadzie jest firma Imperial

Oil, filia Exxon.

Firma Shell, z wielkiej trójki, mniej wiêcej wyceniana na gie³dzie na równi

z BP, nie poczyni³a tak wielkich akwizycji. Jednak od 1997 roku jest razem z Texaco

w rafineriach USA. Teraz przejê³a udzia³y Texaco, przejêla te¿ najwiêksz¹

niezale¿n¹ firmê brytyjsk¹ na Morzu Pó³nocnym, Enterprise Oil, a w Niemczech

w 2001 roku przejê³a aktywa firmy RWE DEA. Jest chyba najbardziej globaln¹

firm¹ sektora naftowego, szczególnie siln¹ m.in. w Nigerii przez alians z NNPC

(Nigerian National Petroleum Company) i w Australii przez udzia³y w najwiêkszej

tamtejszej niezale¿nej firmie Woodside, nie mówi¹c o Ameryce. Firma Shell

ma te¿ w swej historii niezbyt chlubne momenty, jak choæby sympatie prohitlerowskie

jej prezesa, naruszanie praw cz³owieka w Nigerii.

Czwart¹ si³¹, w przybli¿eniu w po³owie tak wielk¹ jak firmy wielkiej trójki,

jest francusko-belgijska Total, powsta³a z fuzji francuskiej Total, spadkobiercy CFP,

z belgijsk¹ Fina tak¿e w 1998 roku i przy³¹czeniu francuskiej Elf Aquitaine w 1999

roku. Firma jest najwiêksza w Europie, jeœli chodzi o moce jej rafinerii, absolutnie

dominuj¹ca w tym wzglêdzie we Francji. W Hiszpanii ma udzia³y w du¿ej firmie

naftowej CEPSA (Compana Espanola del Petroleo SA), drugiej po Repsol. Jest

w rafinerii firmy Lindsay w Anglii.

Po³¹czona firma Chevron z Texaco z 2001 roku, ze stosunkowo niewielk¹

obecnoœci¹ w Europie, rywalizuje z Total i ENI o pierwszeñstwo, Phillips z Conoco

jest równie¿ blisko w tej hierarchii. Po³¹czenie rosyjskich firm Jukos i Sibnieft

mog³oby stworzyæ giganta o zasobach nawet wiêkszych od tych, jakie ma Chevron

Texaco.

W³oska ENI w 1996 roku wesz³a na gie³dê, przedtem prze¿y³a okres maria¿u

i rozwodu z Montedison, po pe³nej zakrêtów drodze swojej petrochemicznej filii

EniChem. Nie uda³y siê jej wielkie fuzje, choæ ma silne zwi¹zki z Rosj¹ i rejonem

kaspijskim. Naby³a wiele aktywów na Morzu Pó³nocnym, w tym du¿¹ brytyjsk¹

firmê niezale¿n¹ Lasmo. Silnie wesz³a do Portugalii w energetyczn¹ firmê Gulp,

któr¹ stworzy³a tam restrukturyzacja w 1998 roku, wch³aniaj¹c m.in. rafineryjn¹

firmê Petrogal.

Przegl¹d wielkich firm koñczy Repsol, powsta³y z przekszta³ceñ sektora

w Hiszpanii jako dominuj¹cy podmiot w koñcu lat 1980. Repsol szybko wyszed³

poza granice kraju, kupi³ w Argentynie najpierw w 1996 roku firmê Astra, a potem

ostatecznie w 1999 najwiêksz¹ tamtejsz¹ firmê YPF (Yacimientos Petroleos

Fiscales). Repsol YPF po kryzysie argentyñskiej gospodarki prze¿ywa trudniejszy

okres, ale z pewnoœci¹ siê podniesie.

Norweski Statoil jest siln¹ firm¹, uosabiaj¹c¹ wszystko, co w ostatnich trzydziestu

latach historii norweskiej nafty tam osi¹gniêto. Znacz¹c¹ firm¹ jest jeszcze

norweska Norsk Hydro, która przejê³a czêœæ maj¹tku firmy Saga Petroleum.

Jednak to nie te firmy, a pañstwowe molochy z krajów OPEC z olbrzymimi

zasobami ropy oraz niedoceniane, wartoœciowane ni¿ej firmy rosyjskie, s¹ potencjalnymi

gigantami. Na gie³dach pojawi³y siê te¿ trzy firmy chiñskie ju¿ w 2000

roku i od razu PetroChina, Sinopec i CNOOC (China National Offshore Oil Company)

wesz³y do grona najwiêkszych energetycznych firm œwiata.

Œwiat po stu latach – dok¹d zmierza?

Œwiat przez ostatnie sto lat siê zmieni³ – imperium brytyjskie by³o sto lat

temu u szczytu potêgi, w tym czasie PKB per capita Ameryki wzrós³ piêæ razy,

nawet Indii dwa razy, z uwzglêdnieniem inflacji. Wówczas Niemcy zagra¿a³y

Wielkiej Brytanii, teraz Chiny z niespotykanym w historii tempem wzrostu go-

115


Polanka (Krosno) – pa³ac

wzniesiony w 1808 r., siedziba

dyrektora firmy naftowej

Ma³opolska we Lwowie;

fotografia z 1930 r. nieznanego

autora.

Polanka (Krosno) – jadalnia

w siedzibie dyrektora firmy

naftowej Ma³opolska; fotografia

z 1930 r. nieznanego autora.

Polanka (Krosno) – budynek

dyrekcji firmy naftowej

Ma³opolska Oddzia³ Zachodni;

fotografia z 1930 r. nieznanego

autora.

spodarczego wydaj¹ siê zagra¿aæ USA. Tylko pozornie nic siê nie zmieni³o – dziesiêæ

najbogatszych krajów to ci¹gle te same, tylko USA bardziej siê wysunê³y do

przodu, a Rosja do ty³u. Ropa, której te oba kraje zawsze mia³y najwiêcej, jak¿e

inaczej im pos³u¿y³a! Sektor energii to awangarda globalizacji. Globalizacja jest

nieodwracalna – obni¿a koszty. Tymczasem upadek firmy Enron i zwi¹zane z nim

ostatnie skandale podwa¿aj¹ zaufanie do etycznej strony dzia³ania wielkich firm,

nieodzownej przy globalizacji. Dyskutowny jest nowy paradygmat zachowania

siê firm. Na gie³dach inwestorzy po³owê wartoœci firmy czêsto upatruj¹ w niewymiernych

elementach, jak kultura pracy, liderowanie, innowacyjnoϾ, jakoϾ i realizacja

strategii. Wa¿ny jest zrównowa¿ony rozwój. Unia Europejska chce byæ

najbardziej liberalnym rynkiem na œwiecie, by móc byæ liderem gospodarczym.

Od 1 lipca 2004 roku dla instytucjonalnych, a od 1 lipca 2007 roku dla wszystkich,

ma byæ w UE otwarty rynek energii. Dotyczy to gazu, którego zasoby, nie

licz¹c hydratów, s¹ olbrzymie, oraz energii elektrycznej. Ju¿ teraz tworz¹ siê oligopole.

A Unia Europejska jest krytykowana za s³aboœæ polityki gospodarczej, od

lat roœnie d³ug publiczny. 50 procent PKB idzie na wydatki publiczne, spada

produktywnoœc i maleje potencja³ wzrostu gospodarczego. W dodatku g³oœne s¹

nawo³ywania na ostry kurs polityki za paliwami odnawialnymi, przeciwko paliwom

kopalnym. Œwiatowe Forum Gospodarcze WEC (World Economic Congress)

w Davos w roku 2001 argumentowa³o, ¿e w okresie lat 1950-1998 gospodarka

œwiata wzros³a szeœæ razy, eksport towarów dziewiêtnaœcie razy, a i tak

w handlu œwiatowym wartym 6800 miliardów dolarów by³a obecna tylko czwarta

czêœæ produkcji œwiata.

Kilka refleksji – memento na przysz³oœæ

Losy gospodarki œwiata i poszczególnych krajów zale¿¹ od bezpiecznych dostaw

energii, a szczególnie ropy, co po szokach naftowych unaoczni³y kryzysy gospodarki

œwiata. Fiskalizm pozwala pañstwom czerpaæ ogromne sumy do bud¿etu

z akcyzy i podatków. Firma naftowa w gospodarce rynkowej musi tworzyæ wartoœæ

dla akcjonariuszy, choæ w przesz³oœci nie brak³o przyk³adów niszczenia wartoœci.

Plany trzeba uk³adaæ na 10-20 lat naprzód w otoczeniu nieprzewidywalnym,

a inwestycje s¹ kosztowne, b³êdy kosztuj¹ jeszcze wiêcej. W strategii trzeba to

wszystko uwzglêdniaæ. Nie mo¿na oprzeæ siê refleksji: z niniejszego szkicu historii

widaæ, jaki by³ los nafty po wejœciu nowej technologii oœwietlenia – taki sam mo¿e

byæ los paliw konwencjonalnych po rozpowszechnieniu napêdu wodorowego w autach

z ogniwami paliwowymi (dziœ ju¿ takie s¹). Prognozy przewiduj¹ je dopiero

na lata po roku 2020, ale jak bardzo mo¿na siê pomyliæ, niech œwiadczy wspomniana

ju¿ prognoza Klubu Rzymskiego, skupiaj¹cego ponad stu najwybitniejszych

uczonych œwiata, którzy przy koñcu lat 1960. przewidywali praktyczne

wyczerpanie siê zasobów wêglowodorów i kompletny zmierzch naszego przemys³u...

Inna refleksja dotyczy biopaliw. Próbuje siê je oprzeæ w Polsce na przestarza-

³ych gorzelniach, a produkcjê estru metylowego oleju rzepakowego, z braku kapita³u,

na niewielkich, oszczêdnych jednostkach. Przypomina to do z³udzenia opisane

tu pocz¹tki polskiego przemys³u naftowego... Lekcja historii pewnie znów niczego

nas nie nauczy, jak to na ogó³ bywa³o.

Zjawiskiem charakterystycznym dla naszych czasów jest konsolidacja. W bran-

¿y nafty i gazu wartoœæ fuzji, przejêæ, akwizycji, po³¹czeñ itp. transakcji miêdzy

firmami – co warto powtórzyæ – w ostatnich piêciu latach 1996-2000 XX wieku

wynios³a ponad 500 miliardów dolarów (to tyle, co prawie trzy lata naszego krajowego

PKB!), wiêcej ni¿ przez ca³e poprzednie 95 lat. Moda przysz³a z Ameryki.

Skonsolidowane, wielkie firmy naftowe, trzy z nich o kapitalizacji rynkowej zwykle

ponad 200 miliardów dolarów, i sporo firm mniejszych, ale i tak o wartoœci

o rz¹d wielkoœci wy¿szej, ni¿ te oko³o 2 miliardów PKN-u ORLEN SA, w konkurencji

maj¹ nie tylko teoretyczn¹ przewagê wynikaj¹c¹ z ich si³y finansowej. Ich

117


Polanka (Krosno) – pracownicy

firmy naftowej Ma³opolska

Oddzia³ Zachodni

przed budynkiem dyrekcji;

fotografia z 1930 r. nieznanego

autora.

Polanka (Krosno) – dom

mieszkalny dla urzêdników firmy

naftowej Ma³opolska; fotografia

z 1930 r. nieznanego autora.

Polanka (Krosno) – dom

mieszkalny dla robotników firmy

naftowej Ma³opolska; fotografia

z 1930 r. nieznanego autora.

strategi¹ jest globalizacja. W zjawisku globalizacji zwolennicy odwo³uj¹ siê do jej

zgodnoœci ze spo³eczn¹ natur¹ ludzi, wskazuj¹ korzyœci z integracji gospodarek.

Przeciwnicy maj¹ za z³e ekspansjê miêdzynarodowego kapita³u, uprzywilejowane

korzystanie przez mocnych z owoców rewolucji technologicznej w œwiecie nierównych

szans i si³ do konkurencji. Trzymaj¹cy w imiê innej ideologii w uœcisku gospodarkê

œwiatow¹ kartel eksporterów ropy OPEC powo³uje siê na dane, i¿ w ci¹gu

40 lat œredni PKB per capita 20 najbogatszych pañstw, 15 razy wy¿szy od takiego¿

20 najbiedniejszych pañstw, uleg³ podwojeniu („bogaci bogatszymi, biedni biedniejszymi”).

Jedyna jednak droga postêpu wed³ug ekonomistów wiedzie przez globalizacjê,

która os³abi rolê pañstw i interesów narodowych, zwiêkszy rolê wspó³pracy

i organizacji miêdzynarodowych, doda wymiar etyczny i musi obudziæ

poczucie etyki w dzia³aniu firm nie tylko zreszt¹ globalnych. Zmieniæ ma œwiat,

stworzyæ now¹ mentalnoœæ ludzi. Obdarzony przez królow¹ szlacheckim tytu³em,

prezes naftowego giganta British Petroleum (BP), Sir John Browne, w swoim wyk³adzie

na uniwersytecie Harvard uzasadnia³ s³uchaczom korzyœci globalizacji, przypominaj¹c,

i¿ podczas pierwszej po³owy XX stulecia wówczas miliard œwiatowej

skonfliktowanej populacji móg³ osi¹gaæ jedynie jednoprocentowy wzrost PKB per

capita rocznie. W drugiej po³owie wieku ju¿ 3,5 miliarda bardziej otwartej œwiatowej

spo³ecznoœci podwoi³o ten rezultat i zwiêkszy³o œwiatowy handel o 1700 procent!

Procesów integracji i otwartej wspó³pracy nie da siê chyba ju¿ zahamowaæ ni

powstrzymaæ. Z trosk¹ zatem wypada patrzeæ na powolne i niezakoñczone procesy

transformacji polskiego sektora naftowego, podczas gdy np. wêgierski koncern

naftowy MOL istnieje ju¿ ponad dziesiêæ lat, ma szersz¹ bazê dzia³ania o wydobycie

i wiêkszoœæ w s³owackiej rafinerii Slovnaft, w swojej krótkoterminowej strategii

ju¿ na rok 2005 zak³ada zysk (EBIDTA) ponad jednego miliarda dolarów i imponuj¹cy

wskaŸnik zwrotu na kapitale ROACE 17 procent, a inny w regionie gracz,

austriacki koncern OMV, dla poszukiwañ ropy i gazu zyskuje ostatnio koncesje

w Bu³garii, Nowej Zelandii, Pakistanie czy kupuje udzia³y w dwóch rafineriach

Rumunii. Chocia¿ teoretycy widz¹ w przemyœle naftowym tzw. star¹ gospodarkê

o schy³kowym ju¿ znaczeniu i przeciwstawiaj¹ j¹ nowej gospodarce (telekomunikacja,

media, technologie informacji), szybko rosn¹cej, to jednak ropa, ci¹gle podstawowa

dla zabezpieczenia potrzeb energii – œwiat zu¿ywa 38 procent energii

pochodz¹cej z ropy, 25 z wêgla, 24 z gazu ziemnego i tylko mniej ni¿ po 7 procent

energii wodnej i atomowej – bez ropy ju¿ nie da siê wyobraziæ œwiata. Wspó³czesna

historia nafty toczy siê wartko, wymaga nieustannego œledzenia wydarzeñ

i podejmowania stosownych dzia³añ dla rozwoju i podnoszenia wartoœci firmy takiej

jak PKN ORLEN SA. Œwiat nafty zawsze by³ w jakimœ, i to niema³ym stopniu,

kszta³towany przez polityków; bez aluzji i obrazy: rozumienie potrzeb, zale¿-

noœci, tendencji, znajomoœæ prognoz, stosowany re¿im fiskalny itd. – taka edukacja

wysz³aby na pewno na korzyœæ nie tylko polskiej klasie politycznej. Historia, tak¿e

przedstawiona w tym krótkim szkicu, notuje a¿ nadto przyk³adów na poparcie tej

tezy. Niech wiêc Rok £ukasiewicza stanie siê okazj¹ dla przypomnienia tych od

dawna znanych prawd, a zacytowane w przedmowie jego s³owa, ten jego jakby

testament, bêd¹ mia³y rzeczywiœcie szansê siê spe³niæ.

Mo¿emy z dum¹ patrzeæ w przesz³oœæ. Udokumentowany jest udzia³ prawie

czterystu Polaków w rozwijaniu przemys³u naftowego tak¿e za granicami naszego

kraju we wszystkich czêœciach œwiata. S¹ wœród nich ludzie wybitni, by wymieniæ

tylko naprawdê nieliczne nazwiska, jak Zygmunt Bielski (1869-1944), profesor

Politechniki Lwowskiej, a potem Akademii Górniczej – w Iraku, Czechach i Albanii,

Karol Bohdanowicz (1865-1947), profesor Akademii Górniczej – w Iranie,

na Uralu i Syberii, doktor Edward Kiliñski (1899-1931), prawnuk s³ynnego szewca

Jana – odkry³ bogate z³o¿a w Edmonton w Kanadzie, Pawe³ Potocki (?-1924) –

wybitny ekspert w Baku, odznaczony orderem Lenina, piêcioro z rodziny Rylskich

– multimilionerów do 1917 roku w Baku, Leon Syroczyñski (1844-1925), po-

119


wstaniec styczniowy, profesor Politechniki Lwowskiej i jej rektor – na Zakaukaziu,

Stanis³aw Wyrobek (1903-1979) – gaz i ropê odkry³ na Morzu Pó³nocnym,

Franciszek Zamoyski (1877-1969), pose³, prezes – na Kaukazie, w Meksyku,

Witold Zglenicki (1850-1904) – znany z Baku, Zuberowie, Stanis³aw Ab³amowicz

(1905-?) – z kopalni Polminu lotnik polski, we Francji, w Anglii w dywizjonie

300, potem burmistrz w Australii, Micha³ Szopiak – w 1905 roku odwierci³

pierwszy szyb naftowy w Ekwadorze, Hilary Ortyñski (1907-1974) – w Turcji,

w Algierii odkry³ z³o¿a Hassi Messaoud, kawaler Legii Honorowej, Jerzy Strzetelski

(1874-1943) – w Groznym, Baku, wiêzieñ w latach 1917-1921, potem w Albanii,

Grecji, W³oszech, Rumunii, w Anglo-Persian dokona³ pomyœlnych poszukiwañ

w Iranie, Iraku, Syrii, Zdzis³aw Tomasik (1902-1970) – absolwent Sorbony,

pracowa³ w Austrii i Niemczech, Damian Wandycz (1892-1974) – chemik, dzia-

³acz naftowy w Rumunii, Londynie, od 1951 dyrektor Instytutu im. J. Pi³sudskiego

w Nowym Jorku, Stanis³aw Weigner (1886-1935) – geologw Kolumbii, pracowa³

dla CFP, Wiele¿yñscy i wielu jeszcze. Byli wszêdzie...

BIBLIOGRAFIA

Ryszard Wolwowicz [red.], Historia Polskiego Przemys³u Naftowego, t. I i II, Brzozów – Kraków 1994 i 1995.

Daniel Yergin, The Prize–The Epic Quest for Oil, Money & Power, Simon & Schuster, New York – London –

Toronto – Sydney – Tokyo – Singapore 1992.

Charles Remsberg and Hal Higdon, Ideas for Rent–The UOP Story, UOP 1994.

Józef So¿añski [red.], Bóbrka – Naftowe dziedzictwo, Krosno 1996.

„Wiek Nafty”, zeszyty naukowo-historyczne Muzeum Przemys³u Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego

£ukasiewicza w Bóbrce, 1993, nr 1; 1996, nr 3; 2002, nr 2-4.

„Naftowy Kurier Karpacki” 1993, nr 12.

Materia³y z konferencji naukowo-technicznej 140 lat przemys³u naftowego w Polsce – historia i perspektywy,

Bóbrka 20. 08. 1993.

Materia³y z II Krajowego Zjazdu Bran¿owego Przemys³u Naftowego i Gazowniczego Nafta-Gaz ‘97, Kraków

1997.

„Nafta Gaz” 2001, nr 12.

Historia, dzieñ dzisiejszy i perspektywy górnictwa naftowego w Polsce. 2003 Rok Ignacego £ukasiewicza – Seminarium

i wystawa w Senacie RP 15 stycznia 2003, p³yta CD.

Wies³aw Koñski, P³ocka Petrochemia 1960-1985, Mazowieckie Zak³ady Rafineryjne i Petrochemiczne, P³ock

1986.

Informacje, referaty i zbiory w³asne.

Krosno – punkt zaopatrzenia

w paliwo i smary firmy Polmin

w czasie rajdu samochodowego

pañ Warszawa-Lwów-Kraków-

-Warszawa; pocztówka

fotograficzna R. Kaski w Kroœnie

z ok. 1936 r.

Wis³a (Œl¹sk Cieszyñski) – stacja

paliw firmy Karpaty przy Domu

Uzdrowiskowym; pocztówka

fotograficzna Tadeusza Kubisza

w Cieszynie z 1938 r.

121


IV. OD MAZOWIECKICH ZAK£ADÓW RAFINERYJNYCH

I PETROCHEMICZNYCH DO PKN ORLEN SA

Bogata acz niezbyt d³uga historia jednej firmy

Dobra sprawa nie potrzebuje wielu s³ów

(stare powiedzenie anonimowego autora)

Zaœwiadczenie o lokalizacji

MZRiP z 25 lutego 1960 r.

Otwarcie kombinatu, 1964 r.

Tytu³em wstêpu

W tej czêœci naszego szkicu historii przemys³u naftowego na œwiecie i w Polsce

postanowiliœmy pokazaæ, jak nafta dotar³a do P³ocka i tu dzie³o £ukasiewicza

znalaz³o w ojczyŸnie swoje ukoronowanie. Do szczególnego potraktowania

dziejów protoplasty i dzisiejszego ORLENU upowa¿niaj¹ nas powody wspomniane

ju¿ w przedmowie. W wielu miejscach wczeœniejszej narracji znaleŸæ

mo¿na wzmianki pozwalaj¹ce na bezpoœrednie porównania losów, zdarzeñ, dzia-

³añ, technik i ró¿nych faktów doœwiadczonych przez nas i innych, tu jednak¿e,

ryzykuj¹c nawet powtórzenia, mowa bêdzie o MZRiP – Mazowieckich Zak³adach

Rafineryjnych i Petrochemicznych w P³ocku, nastêpnie o Petrochemii P³ock

SA i wreszcie o Polskim Koncernie Naftowym ORLEN SA. S¹dzimy, ¿e ta

krótka opowieœæ o ewolucyjnych przeobra¿eniach, które doprowadzi³y do stworzenia

z rafinerii p³ockiej koncernu na miarê europejsk¹, sk³oni¹ niejednego

czytelnika do refleksji i zadumy.

Przyczyny i pocz¹tki, charakterystyczne cechy ogólne

Budowa przed blisko po³ow¹ stulecia w Polsce tzw. szóstej rafinerii by³a logiczn¹

konsekwencj¹ realizacji doktryny industrializacji lansowanej w celach konfrontacyjnych

z wrogim imperializmem przez sterników nawy pañstwowej w œwiecie opanowanym

przez wyznawców nowej ideologii. Rozwój zacofanej i zniszczonej wojn¹

gospodarki wymaga³ dostaw energii i paliw – z tabeli 15. widaæ, co podkreœlano

w odpowiednim miejscu w czêœci III, ¿e w roku 1960 import stanowi³ ju¿ dwie

trzecie krajowego zapotrzebowania ropy i jej produktów. W dodatku œwiat mia³

ju¿ nowy motor rozwoju – petrochemiê, której w Polsce jeszcze wówczas nie by³o

ani te¿ zapewne nikt nie przewidywa³ wtedy jej niezwyk³ej historii póŸniejszego

wzrostu.

Lokalizacja w P³ocku tej w³aœnie szóstej rafinerii dokonana zosta³a przez

wybór spoœród dziesiêciu ubiegaj¹cych siê miejscowoœci, jak to podano na stronie

69. w czêœci III za cytowanym monograficznym opracowaniem dr. Wies³awa

Koñskiego, ksi¹¿ce wydanej przez MZRiP. W historii pisanej przez mgr Alinê

Klocek wspomina siê nawet czternaœcie miejscowoœci – dodatkowo Ko³o, Konin,

Ostro³êkê i Tczew – a tak¿e dyskutuje siê lokalizacjê na terenie poniemieckiej

fabryki benzyny syntetycznej w Blachowni Œl¹skiej. Z pewnoœci¹ wp³yw na

decyzjê mia³a projektowana trasa przebiegu ruroci¹gu PrzyjaŸñ. Opracowanie

wspomina o akceptacji przez radzieckich specjalistów lokalizacji po wschodniej

stronie Wis³y. Apologeci tego przedsiêwziêcia znaleŸli a¿ dwanaœcie powodów

przemawiaj¹cych za t¹ lokalizacj¹. Tu dodaæ mo¿na jeszcze, jako przekorn¹ hipotezê,

powód trzynasty: je¿eli Kraków dosta³ Now¹ Hutê, to P³ock te¿ powinien

mieæ swoj¹ „katedrê socjalizmu”, z silnym oœrodkiem klasy robotniczej. Przemiany

spo³eczne by³y przecie¿ istotnym elementem polityki wewnêtrznej. We

wczeœniejszych treœciach zosta³y wspomniane formalne decyzje, daty wa¿nych

wydarzeñ i ich bohaterowie. Tu nie bêdziemy wracaæ do dat, nazwisk czy liczb.

Bardziej w³aœciwe wydaje siê ogólne przedstawienie dzia³añ i ich przyczyn, które

zaowocowa³y stanem obecnym.

Okres budowy, w dziesiêæ lat po Nowej Hucie, inwestycji równie wielkiej,

znamionowa³ daleko bardziej posuniêty profesjonalizm. Nawet dziœ, po czterech

123


Budowa Centralnych Warsztatów.

Budowa Krakingu I.

dziesi¹tkach lat, wœród ludzi nawyk³ych do nieprzerwanej obecnoœci placów budowy

w p³ockim kombinacie (no, mo¿e z wyj¹tkiem niespe³na dziesiêciu lat w dekadzie

trudnego czasu lat 1980.), tamten pionierski okres budowy budzi podziw

i uznanie. Wielkie wyzwania wymaga³y udzia³u wielkich ludzi. Symbolem tej wielkiej

grupy bezimiennych bohaterów – budowniczych kombinatu jest postaæ Antoniego

Roguckiego, dyrektora Petrobudowy, któremu przypad³a odpowiedzialnoœæ

i honor twórcy kompleksu produkcyjnego niemaj¹cego precedensu w historii

naszego kraju.

Dzisiaj jeszcze szacunek wzbudza trafnoœæ przyjêtych rozwi¹zañ technologicznych,

wprowadzenie nieznanych w Polsce technik reformingu, krakingu, koksowania...

Wprawdzie koksowanie nie okaza³o siê sukcesem, ale nie by³o to win¹

pomys³odawców, lecz niedoskona³ej techniki – powszechne stosowanie koksowania

w USA, ZSRR, Rumunii mia³o i ma miejsce, a ostatnio wprowadzenie takiej

instalacji do sztandarowej rafinerii MOL w Szazhalombatta te¿ broni autorów

koncepcji dla P³ocka. Szczególny ho³d z³o¿yæ trzeba dla dokonañ g³ównego projektanta,

Kazimierza Kachlika (wspominanego wœród kombatantów na innych

stronicach niniejszej ksi¹¿ki) i dr. Ludwika Kossowicza jako ludzi odpowiedzialnych

we w³adzach za p³ockie inwestycje.

Sposób budowy kombinatu p³ockiego cechuje powielanie jednostek, dodawanie

kolejnych powtarzaj¹cych siê modu³ów, co w konsekwencji doprowadzi³o

do istnienia okresowo nawet do szeœciu (z pewnymi „lukami”) instalacji destylacji

ropy (DRW), reformingu benzyn, hydroodsiarczania olejów napêdowych (HON),

a po dwie instalacje, z regu³y jednak ró¿nych generacji, spotyka siê nader czêsto.

Przyk³adowo Fluidalny Kraking Katalityczny, FKK I, oraz nowoczesny obiekt

FKK II ró¿ni³y siê wydajnoœci¹ produktów bia³ych odpowiednio 72,5 i 87,5 procent,

w tym benzyn 23,3 i 50,3 procent. Obie instalacje przesz³y kilka zabiegów

modernizacyjnych, wnosz¹cych znacz¹c¹ poprawê. Obiekty produkcyjne rozwleczone

w terenie, konstruowane jako niezale¿ne organizmy, z w³asnymi sterowniami,

zbiornikami i innymi wspomagaj¹cymi systemami, dalekie by³y od póŸniejszych

koncepcji, zw³aszcza w zakresie oszczêdnoœci energii dla ich eksploatacji, ale

z punktu widzenia bezpieczeñstwa, jak równie¿ rezerwowania siê oraz minimalizowania

strat w przypadku awarii, odpowiada³y najlepiej militarnym zasadom

ochrony dla zachowania w³asnoœci, równie¿ dziœ popieranym przez instytucje ubezpieczeniowe.

Ta sensowna forma architektury kompleksu rafineryjno-petrochemicznego,

wraz z za³o¿on¹ samowystarczalnoœci¹ w zaopatrzeniu w media energetyczne

oraz konieczne dla kompleksu us³ugi, przynios³a w konsekwencji niezwyk³e

wprost i niespotykane skomplikowanie ca³ego organizmu przemys³owego tego

kombinatu, czyni¹cego optymalizacjê bardzo trudnym zadaniem, czego doœwiadczyli

specjaliœci z KBC osi¹gaj¹cy wynik raczej przeciêtny. Innym wyzwaniem okaza³o

siê osi¹gniêcie niskiego zatrudnienia czy wa¿nego dziœ atrybutu niskich konkurencyjnych

kosztów, mo¿liwych do uzyskania m.in. dziêki korzystaniu z outsourcingu.

Odpowiednie zaœwiadczenia o lokalizacji, powo³anie przedsiêbiorstwa MZRiP

„w budowie”, akceptacja Generalnego Projektu Wstêpnego uchwa³¹ KERM (Komitetu

Ekonomicznego Rady Ministrów) nr 419/60 poci¹gnê³y za sob¹ jednoczesne

przyjêcie uchwa³y 420/60 o rozbudowie wszechstronnej infrastruktury miasta

P³ocka.

I tu nad Wis³¹ powtórzy³ siê znany w wielu miejscach na œwiecie scenariusz

powstawania du¿ej miejskiej aglomeracji. Miastotwórcza rola przemys³u interesowa³a

zawsze demografów minionej epoki i piewców jej chwa³y. Industrializacja

P³ocka da³a w latach 1960-1970 wzrost liczby ludnoœci miasta z 42798 osób do

72336 mieszkañców, tj. o 69 procent, najwiêcej z 79 miast wydzielonych wtedy

w Polsce. Pozytywy tego wzrostu, ale i napiêcia z braku niedostatecznego zaspokojenia

potrzeb ludzi, towarzyszy³y nieuchronnie klimatowi, w jakim rozwija³y siê

MZRiP. Z pewnoœci¹ wielkie o¿ywienie w mieœcie, liczne wizyty obcych, szerokie

125


Budowa Fenolu i Acetonu.

DRW I, 1965 r.

Budowa budynku dyrekcji.

kontakty ze œwiatem, nowoczesnoœæ i technika by³y nie do pogardzenia; z drugiej

strony utyskiwania na niszczenie œrodowiska, wyciszane przypadki tragedii z przyczyn

zdrowotnych czy z wypadków, alarmowa³y w³adze i mieszkañców.

Wzrost zapotrzebowania na ropê i jej produkty w œwiecie i w Polsce by³ jednak

ogromny, gospodarka by³a nienasycona, i to przes¹dza³o o ci¹g³ej koniecznoœci

rozbudowy – zawsze taniej by³o tu zainwestowaæ ani¿eli nara¿aæ niebogaty

kraj na wiêksze wydatki inwestowania w innym dziewiczym terenie, mówi¹c dzisiaj

modnie grass roots, dos³ownie „od korzeni trawy”. Nie liczy³o siê to, ¿e przy

takim postêpowaniu – jak powiadaj¹ Anglosasi – „wszystkie jajka s¹ w jednym

koszu”. Przytoczone by³o, lecz jest warte powtórzenia, porównanie tempa wzrostu

zu¿ycia ropy na œwiecie dla lat 1972 i 1948 – w Polsce wzros³o ono 50 razy, w Japonii

jeszcze wiêcej, bo 137 razy. Lata 1970. zapowiada³y siê jako z³oty wiek dla

rafinerii, ale je¿eli nim by³y, to bardzo krótko. S³ynny „program chemizacji gospodarki

narodowej”, zak³adaj¹cy powa¿ny wzrost produkcji olefin, aromatów, tlenku

etylenu, glikoli, butadienu, dla tworzyw sztucznych, w³ókien syntetycznych,

kauczuku i gumy oraz innych wyrobów chemicznych dla rolnictwa, wy¿ywienia

narodu, budownictwa, zdrowia i innych potrzeb nie doczeka³ siê realizacji. Zdarzenia

na œwiecie, wymogi polityki wobec niedomogów gospodarki, która nie chcia³a

s³uchaæ centralnych planistów, szybko nakaza³y w³adzy „manewr gospodarczy”,

system kartkowy, wreszcie koszmar stanu wojennego. Zakoñczone to zosta³o praktycznie

bankructwem realizacji wielkich idei socjalizmu. Jednak kilka reliktów

„programu chemizacji” siê uchowa³o – to Olefiny II oraz Tlenek Etylenu i Glikol

II. Tak PRL, w telegraficznym skrócie, zapisa³ siê przez pierwsze trzydzieœci lat

historii p³ockiego kombinatu. Ale s¹ to tylko cechy ogólne. ¯ycie w stosunku do

tego opisu by³o wtedy oczywiœcie o wiele bogatsze w zdarzenia, chocia¿ tempa

i nowego wyrazu nabra³o dopiero w III RP.

Surowce, produkty i technologie w kombinacie

Ropa naftowa z Rosji p³ynie nieprzerwanie ju¿ prawie czterdzieœci lat do p³ockiego

kombinatu. W tym czasie przerabiano ju¿ ponad dwadzieœcia ró¿nych innych

rop, a ich udzia³ siêga³ nawet oko³o 15 procent ca³oœci przerabianej ich iloœci,

to jednak ta w³aœnie ropa, mimo ostatnio mniej korzystnej ró¿nicy w cenie wobec

innych rop, nadal uchodzi za najbardziej ekonomiczn¹. Zak³ad dostosowa³ siê do

takiej w³aœnie kwaœnej ropy, jakich zreszt¹ na œwiecie jest wiêkszoœæ. Rosja i jej

rosn¹cy eksport, postawa wobec OPEC, ostatnie apele o zwiêkszenie tam (w krajach

OPEC) wydobycia dla redukcji nadmiernych cen, kluczowa nadal, mimo pojawienia

siê ju¿ nowych dróg, trasa eksportowa ropy tego drugiego eksportera

œwiata tego surowca, wzbudzaj¹ zaufanie. Ropê do Polski dostarcza kilka firm,

ostatnie kontrakty d³ugoterminowe, jak wynika z raportów rocznych, podpisano

na dostawy po oko³o 40 procent z firm J&S i Jukos. Bezpieczeñstwo energetyczne

kraju zapewnia mo¿liwa dywersyfikacja Ÿróde³ dziêki po³¹czeniu ruroci¹giem PERN

o odpowiedniej przepustowoœci z portem w Gdañsku i posiadaniu przez ORLEN

a¿ 48,72 procent w³asnoœci firmy Naftoport, rozbudowanej do mo¿liwoœci roz³adunku

23 milionów ton rocznie. Ciekawe to i zmuszaj¹ce do zadumy nad wielkoœci¹

konsumpcji energii przez ówczesn¹ gospodarkê, ¿e w historii naszej firmy

najwiêcej dotychczas ropy przerobiono w roku 1978, prawie 12,9 miliona ton!

Ostatnie lata, zupe³nie innej ery motoryzacji spo³eczeñstwa polskiego, pozwala³y

osi¹gaæ zbli¿one rezultaty do tego wyniku sprzed æwieræwiecza – przerób ropy

12,537 miliona ton by³ najwy¿szy w 2000 roku, z najwy¿szym udzia³em ropy

niskosiarkowej. Potem jej udzia³ spada³ do 10,5 procent w 2001 i 3 procent w 2002

roku. Innym godnym odnotowania faktem jest 75 lat istnienia w Polsce technologii

destylacji ropy na instalacjach DRW, o czym wspominano w rozdziale II tekstu,

wskazuj¹c na najwiêksz¹ w Polsce p³ock¹ jednostkê DRW III. Tu tak¿e wybudowano

ostatni¹ w Polsce jednostkê destylacji ropy DRW VI, wy³¹czono z ruchu

127


Budowa Ekstrakcji Aromatów.

Budowa instalacji Reformingu I,

1963 r.

stare instalacje DRW I i V. Inne jednostki DRW modernizowano sukcesywnie

w latach 1990., zdaj¹c sobie sprawê z ich kluczowego znaczenia dla wyników firmy.

Dziœ bêd¹ca do dyspozycji moc przerobu ropy na wszystkich jednostkach DRW

osi¹ga 17,8 miliona ton rocznie.

Gaz ziemny, z regu³y obecny w dzia³alnoœci firm naftowych, sta³ siê surowcem

z chwil¹ rozpoczêcia produkcji wodoru w specjalnej wytwórni – jego zu¿ycie

wynosi mniej wiêcej tyle, co ca³e przedwojenne roczne wydobycie krajowe. Czy

gaz ziemny znajdzie te¿ zastosowanie w polskiej (p³ockiej) energetyce?

Paliwa silnikowe by³y i s¹ produktami o podstawowym dla firmy znaczeniu.

Dziœ o tym decyduje rynek – zmotoryzowani klienci. Statystyka przytaczana wczeœniej

w czêœci II i III ksi¹¿ki ponad wszelk¹ w¹tpliwoœæ pokazuje ogromny wzrostowy

trend rozwoju motoryzacji i popularnoœci posiadania samochodu w œwiecie,

widoczny i w Polsce dzisiaj – od 1937 roku ponad trzysta razy wiêcej aut przypada

na tysi¹c osób i wynika co najmniej 70-letni dystans. Polskie zu¿ycie benzyny i tak

ma siê nijako w porównaniu do przytoczonego porównania gospodarki wojennej

Hitlera i jego dwukrotnie wy¿szych zdolnoœci produkcji benzyny syntetycznej od

aktualnej produkcji P³ocka. Oczywiœcie, zmieni³y siê paliwa. Skoñczy³a siê kariera

czteroetylku o³owiu trwaj¹ca w Polsce 65 lat, z koñcem wieku XX znik³y z programu

produkcji benzyny z o³owiem, etyliny. Technologia produkcji benzyn jest

kompletna i nie ró¿ni siê od standardów œwiatowych. Automatyczny, skomputeryzowany

system blendingu, oparty na bardzo nowoczesnej spektroskopii w bliskiej

podczerwieni NIR (Near Infrared), zainstalowanej w ostatnich latach, zestawia

benzyny z wysokooktanowego reformatu, benzyny krakingowej, alkilatu,

izomeryzatu, eteru i pakietu dodatków jako podstawowych strumieni wed³ug œcis³ych

receptur. Nowa ustawa o biopaliwach mia³a zmuszaæ do dodawania nie tylko

eteru etylo-tert-butylowego (od 2001 roku produkowany w P³ocku z rolniczego

subsydiowanego etanolu i frakcji izobutylenowej, mimo 2-3-krotnie od metanolu

dro¿szego etanolu na instalacji zbudowanej dla produkcji eteru metylowego), ale

i alkoholu etylowego, co mocno skomplikuje operacje logistyczne na g³ównej masie

benzyn (benzyn z alkoholem nie wolno przesy³aæ ruroci¹gami dalekosiê¿nymi

ani przechowywaæ jako zapasy strategiczne i militarne). Oleje napêdowe z P³ocka

ju¿ od koñca roku 2000 z zawartoœci¹ siarki poni¿ej 50 ppm odpowiadaj¹ najostrzejszym

na œwiecie specyfikacjom dyrektyw UE wymaganym dopiero w 2005

roku. Pozwalaj¹ na to zdolnoœci posiadanych instalacji hydroodsiarczania, wiêcej

ni¿ podwojone w stosunku do stanu z lat 1970., gdy rafineria dysponowa³a tylko

trzema jednostkami hydroodsiarczania olejów napêdowych. Zosta³y one zintensyfikowane

i uzupe³nione o instalacje HON V i HON VI. Dodatkowo instalacja

hydrokrakingu, ostatnio powa¿nie zintensyfikowana, dostarcza doskona³y olej

napêdowy letni, HON VI zaœ poprawia w³asnoœci zimowe olejów napêdowych.

Pakiety dodatków s¹ oczywiœcie obowi¹zkowe. Zatem nie ma w tym nic dziwnego,

¿e prawdziwa rewolucja w jakoœci paliw silnikowych, jak¹ dla Polski przynios³o

ostatnie dziesiêciolecie, kiedy to bez zw³oki nad¹¿aliœmy za Europ¹, znalaz³a

wyraz w licznych nagrodach i wyró¿nieniach, które zosta³y pokazane powy¿ej, na

stronie 105. Tu znowu warta jest podkreœlenia trafnoœæ i umiejêtnoœæ podjêcia

w³aœciwych decyzji, jako ¿e kombinat dobrze wpisuje siê w sytuacjê typowego dla

czo³owych gospodarek Europy spadku popytu na benzyny przy wzroœcie zapotrzebowania

na oleje napêdowe. Jest to szczególnie widoczne w gwa³townym wzroœcie

liczby nowych rejestracji samochodów osobowych z silnikami Diesla i prognozach

sprzeda¿y ponad po³owy takich w³aœnie aut, uznawanych w UE jako sposób

na zmniejszenie zu¿ycia paliwa i emisji gazów cieplarnianych z sektora transportu,

bêd¹cego g³ównym konsumentem paliw p³ynnych. Tu znowu warto wspomnieæ

ustawê o biopaliwach, zalecaj¹c¹ dodawanie estru metylowego oleju rzepakowego,

którego produkcji praktycznie jeszcze w kraju (jak i rzepaku) nie ma. ORLEN

w swojej grupie kapita³owej jest w pocz¹tkowym stadium realizacji dwóch takich

129


Kraking Katalityczny I,

lata 1962-1963.

In¿ynierowie.

projektów. Tu ubocznie pojawi siê gliceryna, która, jak wspominano, mia³a byæ

syntetycznie produkowana w P³ocku wed³ug pierwotnych planów dla MZRiP.

Dziwne ko³a zatacza niekiedy historia; jak trudno byæ prorokiem. Dla nowej jakoœci

paliw, zadekretowanej w UE dyrektyw¹ 2003/17/EC, podjêto ju¿ prace przy

budowie instalacji do odsiarczania benzyny krakingowej, przygotowuje siê budowê

instalacji HON VII – wtedy paliwa bêd¹ praktycznie bezsiarkowe. Dla spe³nienia

wymogów dyrektywy 2003/30/EC o biopaliwach odpowiednie inwestycje

np. w etery w P³ocku zale¿eæ bêd¹ od atrakcyjnoœci i gwarancji stabilnoœci rozwi¹zañ

fiskalnych.

Dwa jeszcze inne zjawiska pojawi³y siê w III RP, jakich nie zna³a gospodarka

PRL. Jednym z nich jest niezwyk³a popularnoœæ gazu p³ynnego, zw³aszcza jako

paliwa silnikowego. Tê koniunkturê stworzy³y fiskalne rozwi¹zania; interesuj¹ce,

acz niezrozumia³e jest to, ¿e podobnie mocno zró¿nicowane, ni¿sze stawki akcyzy

na gaz p³ynny w krajach UE nie przynios³y tam takiego boomu dla tego paliwa jak

w Polsce. To chyba tylko dowodzi tego, jak wielki ciê¿ar ma do poniesienia zubo-

¿a³e spo³eczeñstwo w postaci wyœrubowanych akcyz¹ cen paliw (w UE s¹ one

jeszcze wy¿sze, a dyrektywa 2003/96/EC okreœla nawet niektóre jeszcze wy¿sze

minimalne stawki akcyzy dla ich harmonizacji). Na tym rynku ORLEN jest mocnym

graczem.

Jeszcze bardziej niezwyk³a kariera sta³a siê udzia³em lekkiego oleju opa³owego,

bardzo powszechnego dziœ paliwa do ogrzewania domów, osiedli, szklarni itp.

W latach 1970. czytaliœmy jedynie w prasie fachowej o domestic oil w Stanach

Zjednoczonych i mogliœmy siê tylko dziwiæ marnotrawstwem ropy, maj¹c w Polsce

wêgla pod dostatkiem. Teraz Ekoterm Plus z p³ockiej firmy odpowiada wszelkim

wymaganiom UE, zawiera potrzebny pakiet dodatków i... bywa, co jest tajemnic¹

poliszynela, niestety nielegalnie, stosowany jako paliwo silnikowe, omijaj¹c

restrykcje fiskalne.

Pozosta³oœæ pró¿niowa w tej jej czêœci, która zapewnia paliwo odpowiednie

dla pokrycia potrzeb ciep³a i energii elektrycznej kombinatu przez zak³adow¹ elektrociep³owniê,

jest poddawana odsiarczaniu i czêœciowej konwersji do produktu

daj¹cego siê przerobiæ w procesie krakingu katalitycznego, ukierunkowanym g³ównie

na benzyny. Ciê¿ki olej opa³owy, który w przysz³oœci – zgodnie z dyrektyw¹

UE – musi mieæ najwy¿ej do 1 procentu zawartoœci siarki lub mieæ odbiorców

posiadaj¹cych np. instalacje odsiarczania spalin i dotrzymuj¹cych normy emisji

dwutlenku siarki, równie¿ okreœlonych odpowiedni¹ dyrektyw¹ UE, stanie siê problemem

w przysz³oœci, przy zwiêkszonym przerobie ropy ponad dzisiejszy poziom.

Oleje smarowe i asfalty to wa¿ne produkty rafinerii, zwiêkszaj¹ce wartoœæ

dodan¹. Tu lata 1990. przynios³y modernizacjê instalacji Bloku Olejowego, wybudowanie

zupe³nie nowej instalacji odparafinowania mieszanin¹ rozpuszczalników

metyloetyloketon i toluen. Stara instalacja tzw. Acetobenzen (od nazw sk³adników

stosowanej tam mieszaniny rozpuszczalników acetonu, benzenu i toluenu),

z jej zawodnymi filtrami i seri¹ nieudanych eksperymentów z prototypow¹ konstrukcj¹

filtra COBR w Krakowie mog³a odejœæ do lamusa po ponad 25-letnim

¿ywocie. Przerwany zosta³ œmia³¹ decyzj¹ w trudnych czasach kr¹g niemo¿noœci.

Firma Petrochemia P³ock SA posz³a jeszcze dalej i utworzy³a spó³kê do produkcji

i dystrybucji olejów smarowych Petro-Oil (dziœ ORLEN-Oil). Powtórzono taki

sam schemat z asfaltami – wybudowano nowoczesn¹ instalacjê Biturox na technologii

firmy Poerner, a ostatnio utworzono spó³kê ORLEN Asfalty. Znowu w P³ocku

produkuje siê ponad 0,5 miliona ton rocznie asfaltów, a nowa spó³ka liczy

nawet na mo¿liwoœci siêgaj¹ce 750 tysiêcy ton.

Tak oto rafineryjny przerób ropy, który wnosi³ w 2002 roku, przyk³adowo,

blisko 52 procent przychodów, dawa³ 64 procent ca³ego zysku.

Wykorzystanie ropy do uzyskiwania okreœlonych produktów chemicznych na

drodze procesów petrochemicznych, w przeciwieñstwie do domeny rafinerii – pro-

131


Kraking Katalityczny I,

lata 1962-1963.

Piroliza i Rozdzielanie Gazów

Pirolitycznych (Olefiny I).

Komorowe Koksowanie, 1965 r.

dukcji wyrobów energetycznych, olejów smarowych i asfaltów – uwa¿ane jest za

bardziej efektywne wykorzystanie ropy, daj¹ce produkty bardziej przetworzone.

Bardzo czêsto pojêcie petrochemii jest mylnie odnoszone np. do Rafinerii Gdañskiej

czy do firm zajmuj¹cych siê wy³¹cznie rafineryjnym przerobem ropy, tak jak

to robi¹ wszystkie prócz p³ockiej polskie rafinerie.

Petrochemiczny przerób surowców pochodz¹cych z ropy idzie praktycznie

jedynie w dwóch kierunkach – do olefin i aromatów. Dopiero dalej opcje przemian

prowadz¹ce do produktów u¿ytkowych mno¿¹ siê i mog¹ mieniæ siê palet¹ wyrobów.

Nie jest wiêc niczym specjalnie dziwnym, ¿e decyzje ministra Przemys³u

Chemicznego w roku 1965 przewidywa³y w P³ocku produkcjê m.in. detergentów,

a dopiero w roku 1971 pojawia siê jako po¿¹dana enigmatycznie okreœlona

„produkcja petrochemiczna”. W tym czasie ju¿ pracowa³y Olefiny I, a Ekstrakcja

Aromatów by³a w realizacji. Jednak gwoŸdziem programu, podobnie jak prawie

dziesiêæ lat temu w Oœwiêcimiu, by³ dla w³adz butadien, wa¿ny dla przemys³u

gumowego i oponiarskiego i nieodzowny dla wojska. Jednak to kumen i wytwarzane

z niego fenol i aceton by³y w P³ocku pierwszymi produktami petrochemicznymi

ju¿ od 1968 roku. Dla œcis³oœci powiedzieæ trzeba, ¿e jedynie w mniejszej

czêœci, potrzebny bowiem dla ich produkcji propylen pochodzi³ z wydzielania ze

strumienia z FKK I, natomiast benzen, potrzebny do tego w znacz¹cej „przewadze”,

w przybli¿eniu jak 70 do 30, by³ kupowany z koksochemicznej przeróbki

benzolu, z rodowodem wywodz¹cym siê od wêgla. Dopiero wspomniana Ekstrakcja

Aromatów, która wkrótce te¿ doczeka siê modernizacji, uczyni³a fenol i aceton

produktami prawdziwie petrochemicznymi. Od nich ju¿ krok dzieli³ do uzyskania

w dalszym przerobie, w innych zak³adach polskiej chemii, prekursorów bakelitu,

w³ókien stilonowych i innych wyrobów (z fenolu) i tzw. szk³a organicznego znanego

jako Plexiglas (z acetonu).

Wielk¹ petrochemi¹ zapachnia³o jednak dopiero w momencie, gdy w 1980 wesz³a

do eksploatacji jednostka Olefin II. To do chwili obecnej najwiêksze wydarzenie

polskiej petrochemii, a chyba i nawet polskiej chemii. Przemys³ chemiczny w krajach

UE jest drugim przemys³em co do wielkoœci przychodów, w Niemczech zaœ

i USA to lider eksportu, stanowi¹cy o nowoczesnoœci wyrobów innych bran¿. Udany

rozruch, wspomniany w czêœci III tej ksi¹¿ki, przebiega³ pod batut¹ póŸniejszego

prezesa, Konrada Jaskó³y. Etylen z P³ocka otrzymuje ruroci¹giem Anwil W³oc³awek,

które to zak³ady w 2002 roku z etylenu i chloru z soli ze spó³ki ORLENU IKS

(Inowroc³awskie Kopalnie Soli) Solino osi¹gnê³y rekordow¹ produkcjê polichlorku

winylu, PCW, 238440 ton, jednego z najbardziej znanych tworzyw sztucznych. Inny

produkt z Wytwórni Olefin i z FKK II, propylen, stanowi³ podstawowy surowiec

dla hitu eksportowego Zak³adów Azotowych Kêdzierzyn, alkoholi Oxo. Koniec zaledwie

15-letniego okresu rozwoju petrochemii w P³ocku, i oczywiœcie w Polsce,

nast¹pi³ w 1983 roku wraz z budow¹ wspomnianego obiektu Tlenku Etylenu i Glikolu

II. Wytwórnia Olefin II doczeka³a siê ju¿ w latach 1990. intensyfikacji o 20

procent – z 300 do 360 tysiêcy ton rocznie etylenu – co pozwoli³o wy³¹czyæ z ruchu,

bez uszczerbku dla bilansu, ma³¹ i wys³u¿on¹ jednostkê Olefin I. Aktualnie instalacja

Olefin II znajduje siê w trakcie wielkiej intensyfikacji kosztem 250 milionów

euro do 700 tysiêcy ton rocznie etylenu i jest to preludium niebywa³ego, historycznego,

rozwoju petrochemii w Polsce i to w czasach, kiedy ten dojrza³y przemys³

w Europie siê praktycznie nie rozwija.

To za spraw¹ umowy na spó³kê joint venture 50 do 50 zawartej 1 marca 2003

roku z firm¹ Basell Europe Holdings B. V., liderem produkcji poliolefin w Europie

i drug¹ pod tym wzglêdem firm¹ na œwiecie, utworzon¹ z petrochemicznych

aktywów firm BASF i Shell, w P³ocku powstaj¹ instalacje na 320 tysiêcy ton

rocznie polietylenu HDPE oraz na 400 tysiêcy ton polipropylenu. Kosztem 300

milionów euro oczekiwana stopa zwrotu z tej inwestycji, IRR, ma wynieœæ 18

procent. Nie bez powodu to przedsiêwziêcie, widoczny znak globalizacji w na-

133


Budowa Reformingu I.

Przerobiliœmy 100 mln. ton ropy

naftowej...

szym kraju, uwa¿ane jest za ogromne osi¹gniêcie zarz¹du firmy. Jak maj¹ siê te

wielkoœci do historii sprzed zaistnienia petrochemii w P³ocku – ilustruje wspomniane

zu¿ycie w 1968 roku w Polsce podobnie jak w Brazylii pó³tora kilograma

tworzyw na mieszkañca. Dziœ, w 35 lat póŸniej, po raz pierwszy w P³ocku przekroczona

zosta³a roczna granica 300 tysiêcy ton poliolefin (157,7 tysi¹ca ton polietylenu

i 142,8 tysi¹ca ton polipropylenu w 2002 roku). Petrochemia wytwarza

zatem blisko 8 kilogramów tworzyw sztucznych per capita w P³ocku, a wraz z zak³adami

Anwil, w których ORLEN ma 76 procent, jest to 13 kilogramów. O 18

kilogramów na mieszkañca wiêcej wnosi ta ogromna inwestycja; zaniedbania cywilizacyjne

dziesi¹tków lat odrabia siê, niestety, powoli; jednak i z tych porównañ

widaæ potêgê skoku.

Statystyka produkcji tworzyw sztucznych w P³ocku wyraŸnie pokazuje skokowy

wzrost – od 30 tysiêcy ton rocznie polietylenu z pierwszej jednostki oraz

dodanej drugiej jednostki na 100 tysiêcy ton, a dla polipropylenu ten wzrost zaczyna

siê od 30 tysiêcy ton z pierwszej jednostki, dodania podobnej drugiej, a¿ do

dzisiejszego stanu intensyfikacji o prawie 150 procent. Ta intensyfikacja nie by³a

prost¹ drog¹ – nowa granulacja z pocz¹tku lat 1990., podobnie jak wczeœniej

zakupione barwienie, nie by³a udana, zamieniona na produkcjê polimerów wype³nionych,

równie¿ nie przynios³a rewelacyjnych wyników; wejœcie w bran¿ê opakowañ

z produkcj¹ folii podwójnie orientowanej z polipropylenu by³o pocz¹tkiem

trudnej drogi, która zaprowadzi³a ten obiekt do spó³ki Flexpol, a obecnie rozwa-

¿ane jest nawet sprzedanie mniejszoœciowego udzia³u PKN ORLEN SA w tej spó³ce

i wyjœcie z interesu. Folia to ciekawy przyczynek do rozwa¿añ barier wejœcia i potem

utrzymania siê w biznesie bez tradycji i rynków.

Paletê produktów firmy uzupe³niaj¹ gazy techniczne, tlen i azot oraz ciep³o

do ogrzewania, sprzedawane miastu w postaci gor¹cej wody czy te¿ okresowe nadmiary

wytwarzanej energii elektrycznej.

Dla instalacji budowanych w kombinacie wybierano zawsze nowoczesne procesy

technologiczne. Wspomniano ju¿ wczeœniej, ¿e procesy firmy UOP wystêpuj¹

w rafinerii p³ockiej powszechnie – to reformingi, kraking, hydrokraking, alkilacja,

izomeryzacja, odzysk wodoru. W budowie polskiego przemys³u rafineryjnego

ogromna by³a rola agend nale¿¹cych do w³oskiego koncernu naftowego ENI.

Kompleks Reformingu I, instalacja Tlenku Etylenu i Glikolu I – od tego zaczê³a

siê ta wspó³praca, tak potem z powodzeniem kontynuowana przy realizacji wielkiego

programu z koñca lat 1990. By³o kilka technologii, realizowali obiekty te¿

kontraktorzy niemieccy, np. proces Ekstrakcji Aromatów Arosolvan, technologie

uzysku p-ksylenu, instalacji Olefin I czy z pocz¹tku lat 1990. Reforming V realizowany

przez firmê Mannesmann. Kontrakt na Reforming V zawarto w warunkach

ogromnego ryzyka dla niemieckiej firmy przy istniej¹cych zatorach p³atniczych

w naszej gospodarce, braku jakiegokolwiek ratingu okreœlaj¹cego zdolnoœæ

kredytow¹. Kredyt z banku KfW obs³uguj¹cego odbudowê NRD by³ znakomit¹

pomoc¹ ze strony potê¿nego zachodniego s¹siada. Francuski IFP, dziœ Axens, znany

jest w P³ocku z instalacji Hydroodsiarczania Gudronu i uwodornienia benzyny

pirolitycznej. W historii przewinê³y siê równie¿ inne firmy amerykañskie, choæby

ABB Lummus Global (Olefiny II), japoñskie (Toyo, Mitsui, Nippon Zeon), a tak-

¿e radzieckie. By³y wœród nich i takie giganty, jak Shell (Tlenek Etylenu II), i ma³e

z krajów dawnego RWPG. By³y te¿ technologie i projekty polskie – ostatnie bardzo

pozytywne przyk³ady to instalacje z pocz¹tku lat 1990. MTBE, HON V, intensyfikacja

instalacji polipropylenu.

Powtórzyæ warto, choæ ju¿ o tym wspominano, ¿e wyj¹tkowy model p³ockiej

rafinerii widoczny by³ ju¿ w latach 1970. By³a ona bardziej podobna nie do rafinerii

radzieckich i europejskich, z ich p³ytkim przerobem, z najwiêksz¹ wydajnoœci¹

oleju opa³owego, lecz do rafinerii amerykañskich, przez to, ¿e by³y zainstalowane

procesy konwersji oraz obiekty dla zwiêkszenia wartoœci dodanej.

135


.

Do wszystkich poziomów

prowadz¹ ludzi z obs³ugi liczne

schodki, drabinki, podesty.

Malowniczy fragment instalacji.

Szeroka perspektywa tej instalacji

kryje tysi¹ce miejsc, w których

za³oga mo¿e ingerowaæ w proces

technologiczny czêsto bez

opuszczania sterowni.

Przemys³owy krajobraz na tle

gasn¹cego dnia.

Wspominano ju¿ o klimacie do innowacyjnoœci w p³ockiej firmie, jej otwarciu

na œwiat, z którym nieprzerwanie utrzymywane by³y szerokie, jak na sytuacjê

w PRL, kontakty. Zaowocowa³o to œmia³ym programem inwestycji o wartoœci 2 miliardów

dolarów, który jakby czarodziejsk¹ ró¿d¿k¹ przemieni³ kombinat z kopciuszka

w atrakcyjn¹ strojn¹ pannê.

Okres transformacji zmieni³ firmê radykalnie

Do roku 1989 prawo zabrania³o podejmowania decyzji inwestycyjnych w firmach,

te kompetencje zastrze¿one by³y dla centralnych planistów. Diametralnie

zmieni³a siê sytuacja teraz. Zasadnicze przepisy prawa, które obowi¹zuj¹ firmy

w III RP, to ustawa o prywatyzacji przedsiêbiorstw pañstwowych i kodeks handlowy,

prawo energetyczne dla firm naszej bran¿y, statut firmy, wymagane koncesje,

prawo o zapasach obowi¹zkowych, przepisy o jakoœci produktów i us³ug,

o ochronie i korzystaniu ze œrodowiska, o dozorze technicznym, przepisy antymonopolowe,

tak¿e prawo Unii Europejskiej.

Zmiany ustrojowe, choæ przebiega³y spokojnie, to jednak nie by³y wolne od

nacisków na zmiany kadrowe. To zrozumia³e, przecie¿ to by³a swoista bezkrwawa

rewolucja, a taka zawsze niesie ze sob¹ ró¿nego rodzaju czystki. Jednak wtedy

ludowa Temida bywa czêsto chyba bardziej jeszcze niewidoma. Spór o kontrakt na

instalacjê Reformingu V wykroczy³ poza granice rozs¹dku, o kontrakt na granulacjê

polipropylenu by³ ju¿ nieco bardziej powœci¹gliwy.

W nowym otoczeniu ekonomicznym firmy najpierw da³a o sobie znaæ konkurencja.

Pojawi³y siê na polskim rynku wielkie koncerny naftowe i ma³e firmy.

Poœrednicy, jak firma Ciech dla zakupów ropy i CPN dla sprzeda¿y paliw, powoli

byli pozbawiani swojej monopolistycznej roli, ich mar¿e sta³y siê atrakcyjne do

przejêcia przez MZRiP. Firma zmuszona zosta³a do samodzielnego zaistnienia na

rynku, rozwijaæ trzeba by³o funkcje marketingowe. Gospodarka wolnorynkowa

mia³a wiêc i tak swoj¹ cenê: pierwsza stacja benzynowa MZRiP w P³ocku, z ekologicznymi

rozwi¹zaniami odzysku oparów przy roz³adunku i nalewie paliw, nie

by³a udanym doœwiadczeniem, podobnie jak niektóre transakcje z niewyp³acalnymi

klientami. Wymiar sprawiedliwoœci latami potem mia³ z tymi sprawami zajêcie,

jednak bez uznania winy pracowników MZRiP.

Samodzielny zakup ropy rozpoczêto ju¿ na pocz¹tku lat 1990., uzyskano krótkoterminow¹

po¿yczkê na ten cel od zagranicznego banku, który jako jeden z pierwszych

wszed³ do nowej Polski. Powoli zatory p³atnicze przesta³y byæ zmor¹.

Budowa obecnoœci na rynku to by³a prawdziwa ofensywa oferowania wysokiej

nowej jakoœci paliw, pozyskiwanie partnerów do tworzenia sieci stacji patronackich,

rozlewni gazu p³ynnego, hurtowni paliw, hurtowni tworzyw sztucznych,

uruchomienie w³asnego terminalu nalewczego paliw z nowoczesnymi ekologicznymi

rozwi¹zaniami w postaci odzysku oparów, z dolnym nalewem do autocystern

w hermetycznie zamkniêtym systemie, zakup w³asnych autocystern i œwiadczenie

nimi us³ug. W miarê wzrostu pozycji rynkowej pojawili siê Regionalni

Operatorzy Rynku i Biura Handlowe ju¿ wtedy Petrochemii P³ock SA, firmy bêd¹cej

od 1 lipca 1993 roku jednoosobow¹ spó³k¹ Skarbu Pañstwa. Na koniec

1998 roku sieæ Petrochemii liczy³a ju¿ 500 stacji, w tym by³o 87 stacji w³asnych

i kapita³owo powi¹zanych, ponadto istnia³o 8 spó³ek gazu p³ynnego Petrogaz i 10

rozlewni, które sprzedawa³y oko³o dwóch trzecich produkowanego w firmie gazu

p³ynnego (LPG). W tym¿e 1998 roku struktura sprzeda¿y kszta³towa³a siê bardzo

znamiennie: 23,4 procent sprzedano poprzez w³asn¹ sieæ, 20 procent – za

poœrednictwem CPN, 5,9 – poprzez rafinerie po³udniowe, 9,4 procent kupi³y wielkie

firmy, 41,3 – pozostali klienci. WyraŸnie widaæ by³o, ¿e firma Petrochemia P³ock

osi¹gnê³a sukces w realizacji swojej prorynkowej strategii, wygra³a konkurencjê

z monopolem CPN i to ju¿ w warunkach zliberalizowanego, wolnego po deregulacji

rynku paliw, istniej¹cego w Polsce od 1997 roku!

137


Przyroda nie stroni od wielkiego

przemys³u.

W Petrochemii P³ock du¿y nacisk zosta³ po³o¿ony na politykê jakoœciow¹, firma

jako jedna z pierwszych uzyska³a certyfikat ISO 9002 bêd¹cy dowodem starannej

dba³oœci o jakoœæ swoich produktów, budz¹cy zaufanie i przyci¹gaj¹cy odbiorców.

To pomaga³o ugruntowaæ mocn¹ pozycjê na rynku i w kraju, gdzie od lat firma

by³a ju¿ liderem rankingów tak¿e pod wzglêdem osi¹ganych przychodów.

Modernizacja firmy postêpowa³a we wszystkich sferach. Modernizowano nie

tylko obiekty produkcyjne, np. instalacjê krakingu katalitycznego czy obiekty

produkuj¹ce media energetyczne, tradycyjne sterowanie zastêpowano na instalacjach

sterowaniem komputerowym w systemie DCS od kilku najlepszych w tej

bran¿y dostawców, wprowadzano zaawansowane techniki pomiarowe. Komputeryzacja

wkroczy³a do biur, zakupiono, przeszkolono i uruchomiono system zarz¹dzania

i ksiêgowania z licznymi modu³ami dla kontroli kosztów czy gospodarki

materia³owej, SAP R/3, s³u¿by handlowe uzyska³y dostêp do ³¹czy Reutersa i wspó³pracuj¹cych

banków, kadra przesz³a wiele szkoleñ i otrzyma³a niezbêdne w nowej

rzeczywistoœci ³adunki specjalistycznej wiedzy. W roku 1994 w szkoleniach wziê³o

udzia³ ponad 2700 osób. Znaczenia nabra³y public relations. Reklama i sponsoring,

pieni¹dze na drugi most w P³ocku przez Wis³ê, akcje i darowizny na cele charytatywne,

mieszkaniowe, na kulturê, w tym spektakularny gest ofiarowania portretu

króla Stanis³awa Augusta z pracowni Bacciarellego do £azienek, gdzie by³o jego

miejsce oko³o 200 lat temu. Ponadto firma wspiera³a finansowo lokalne obiekty

s³u¿by zdrowia, szko³y, Dom Technika, bibliotekê publiczn¹, organizacje kulturalne,

sport i najwa¿niejsze imprezy.

Zachodzi³y zmiany wœród za³ogi, która podnosi³a kwalifikacje. W 1998 roku

wykszta³cenie wy¿sze posiada³o ju¿ nie mniej ni¿ 10 procent za³ogi, a œrednie 43

procent, co oznacza, ¿e wykszta³ceni pracownicy mieli ju¿ przewagê w liczbie zatrudnionych.

Prawo z 1990 roku o restrukturyzacji przedsiêbiorstw, dla podniesienia ich

wartoœci przed prywatyzacj¹, spowodowa³o opracowanie i przyjêcie w firmie odpowiedniego

programu. W tym programie wytypowano jednostki biznesowe jako

centra zysku, wprowadzono skrupulatny rachunek i analizê kosztów, kontrolling,

na pocz¹tek wydzielono jako spó³ki-córki Zak³adowe Biuro Projektów, Transport,

us³ugi socjalne i inne. Poczyniono inwestycje kapita³owe i rozpoczêto budowê grupy

kapita³owej, której per³ami zosta³y Naftoport, Anwil, IKS Solino, Polkomtel, Petrotel,

w Niemczech Chemiepetrol. Stra¿ po¿arna i ratownictwo chemiczne pozosta³y

w strukturach firmy, ale wobec stra¿y przemys³owej wybrano drogê outsourcingu

– powsta³a spó³ka Petroochrona. Wyodrêbniono ze s³u¿b utrzymania ruchu

spó³ki remontowe, mechaników, automatyków i elektryków.

Ochrona œrodowiska uros³a do rangi absolutnie priorytetowej. Ju¿ na pocz¹tku

drogi transformacji przeznaczano na te cele oko³o 40 procent œrodków inwestycyjnych.

Wysi³ek przyniós³ efekt w postaci uzyskania certyfikatu dowodz¹cego

spe³nienia wymagañ normy ISO 14001. Firma przyst¹pi³a te¿ do inicjatywy Responsible

Care – Odpowiedzialnoœæ i Troska – któr¹ w 1984 roku zaproponowa³a

i podjê³a grupa przedsiêbiorstw kanadyjskich z przemys³u chemicznego. Monitoring

emisji, tak przez automatyczne stacje, jak i pomiary, interwencje i kontrole,

sta³ siê codzienn¹ praktyk¹. Opracowana i zatwierdzona zosta³a polityka ochrony

œrodowiska, w realizacji rozwoju technicznego stosowano zasady sustainable development

– zrównowa¿onego rozwoju. Przyk³adowo w Elektrociep³owni i piecach

jednostek DRW zastosowano palniki niskoemisyjne low NOx, odznaczaj¹ce siê

obni¿on¹ emisj¹ tlenków azotu. Dla redukcji zu¿ycia wody zastosowano zawracanie

oczyszczonych œcieków do ponownego u¿ycia, co znalaz³o uznanie i zosta³o

nagrodzone z³otym medalem na Salonie Innowacyjnym w Brukseli w 1997 roku.

Dla zrealizowania wymagañ postawionych przez w³adze opracowano i wdro¿ono

tzw. Ekologiczny Program Dostosowawczy. Nak³ady na ochronê œrodowiska dosz³y

nawet do 80 procent ca³oœci nak³adów inwestycyjnych w 1997 roku. Dorocz-

139


.

Na zachmurzonym niebie ostro

rysuj¹ siê kontury kolumn.

Jesienny pejza¿.

ne raporty œrodowiskowe s¹ publikowane, analizowane i dyskutowane w gronie

specjalistów.

W roku 1997 prezes p³ockiej Petrochemii na II ZjeŸdzie „Nafta Gaz” w Krakowie

odznaczony zosta³ niezwykle presti¿owym w naszej bran¿y w Polsce medalem

imienia £ukasiewicza. Jak zawsze i tu mo¿na powiedzieæ, ¿e na to wyró¿nienie

pracowa³a rzesza dla historii bezimiennych a oddanych firmie ludzi wszelkich specjalnoœci

na wszystkich stanowiskach pracy.

Polski Koncern Naftowy ORLEN Spó³ka Akcyjna

Sektor naftowy w kraju d³ugo czeka³, a¿ dyskusja nad programem jego przekszta³ceñ

zmaterializuje siê w decyzje umo¿liwiaj¹ce jego rozwój. A trwa³a ona od

pierwszych lat ustrojowej transformacji. Wiele zagranicznych firm doradczych

uczestniczy³o w tym procesie, a konkluzji nie by³o. Na Wêgrzech od wielu ju¿ lat

rós³ w si³ê MOL, czeskie rafinerie zosta³y sprzedane konsorcjum silnych zachodnich

firm naftowych, sprzedano Amerykanom rafineriê na Litwie, sprywatyzowano

rafineriê Schwedt, ruszy³a rafineria Mider Leuna w Niemczech niedaleko od

naszej granicy. Konkurencja w kraju w dystrybucji paliw ju¿ by³a silna, ta w rafineriach

podchodzi³a coraz bli¿ej pod granice. Centrala Produktów Naftowych praktycznie

przegra³a ju¿ konkurencjê o rynek z Petrochemi¹ P³ock, dalsza walka ju¿

nie s³u¿y³aby nikomu. Nafta Polska doœæ niefrasobliwie przygl¹da³a siê zachodz¹cemu

procesowi wyniszczaj¹cej konkurencji, a ropa zrobi³a siê tania, procesy fuzji

wielkich firm nasili³y siê, czas ju¿ by³ najwy¿szy, dojrza³y do ostatecznych decyzji.

A samotny lobbing prowincjonalnej firmy, za jak¹ uchodzi³a Petrochemia, nie wró¿y³

jej du¿ych sukcesów...

Polski Koncern Naftowy Spó³ka Akcyjna, PKN, powstaje decyzj¹ w³adz pañstwowych

przez inkorporacjê Centrali Produktów Naftowych, CPN, w dniu 7 wrzeœnia

1999 roku. Przy okazji inkorporacji CPN podzielono, wy³¹czaj¹c z tej firmy

najwiêksze i najlepsze bazy magazynowe w odrêbne przedsiêbiorstwo Naftobazy,

a kolejowe cysterny i organizacjê przewozow¹ Dyrekcja Eksploatacji Cystern, DEC,

doœæ szybko sprzedano amerykañskiej firmie. PKN zosta³ w ten sposób skutecznie

pozbawiony wa¿nych logistycznych elementów, jak ruroci¹gi ropy i paliw, gdzie

pañstwo ma kontrolê, a obowi¹zuje zasada third party access – wolnego dostêpu

strony trzeciej, oraz wiêkszoœci krajowych pojemnoœci magazynowych. Równoczeœnie

us³ugi tych¿e dominuj¹cych w tym aspekcie firm nie s¹ tanie. Koncern

bêdzie w ten sposób szybko zmuszony do budowy swojej wielkiej bazy, swojego

ruroci¹gu produktowego, swoich pojemnoœci w kawernach. Bêdzie rozpraszaæ

wysi³ki, dokonywaæ gradacji wa¿noœci wydatkowania ograniczonych œrodków, spowolniaæ

ekspansjê. Tymczasem MOL mo¿e byæ w swoim kraju operatorem ruroci¹gu

ropy.

Polski Koncern Naftowy zadebiutowa³ na gie³dzie z 30 procentami swoich

420177137 akcji decyzj¹ Rady Gie³dy z 21 paŸdziernika 1999 roku. Akcje w postaci

globalnych kwitów depozytowych GDR trafi³y te¿ na gie³dê londyñsk¹.

Ju¿ nie lokalna firma, a koncern o zasiêgu ogólnokrajowym stan¹³ w obliczu

scalenia struktur, zw³aszcza handlowych, ale i funkcjonalnych dla sprawnego zarz¹dzania.

Nowa strategia za zadanie wa¿ne uzna³a budowanie nowego wizerunku

firmy. A to oznacza³o now¹ nazwê i god³o – ju¿ 3 kwietnia 2000 roku Walne

Zgromadzenie Akcjonariuszy przyjmuje nazwê „ORLEN”, logo i barwy. Od tej

pory istnieje ju¿ jako PKN ORLEN SA

Nowa firma kontynuuje restrukturyzacjê i wzrost grupy kapita³owej. W grupie

kapita³owej obok rafinerii Trzebinia znajdzie siê i rafineria Jedlicze, zwiêksza

siê udzia³ PKN w Anwil W³oc³awek, w grupie kapita³owej jest ju¿ ponad sto

podmiotów. Z organizmu firmy wydzielono 24 spó³ki, w roku 2000 na gie³dzie

jest ju¿ 72 procent akcji PKN, firma nale¿y do najwiêkszych, a jej akcje ciesz¹ siê

wysok¹ p³ynnoœci¹.

141


To nie po¿ar – widoczny p³omieñ

to symptom bezpiecznej pracy

obiektu.

Wysoko w niebo mierz¹ smuk³e

sylwetki kolumn.

Zbiorniki mieszcz¹ miliony litrów

paliw – czy rzepakowe biopaliwa

pozwol¹ zast¹piæ ropê naftow¹?

Pozostaje 12 regionalnych biur handlowych, z baz magazynowych w eksploatacji

s¹ 42, a 110 przeznaczonych zostaje do likwidacji lub odsprzeda¿y. Zapadaj¹

decyzje o budowie bazy magazynowej w Ostrowie Wielkopolskim i ruroci¹gu

z P³ocka do Ostrowa, a tak¿e o budowie kawern w wysadach solnych ko³o Inowroc³awia.

Rodz¹ siê inicjatywy kart flotowych, systemów lojalnoœciowych, realizowany

jest rebranding stacji paliw i d¹¿enie do unifikacji ich wystroju, a tak¿e ich

oferty, w tym równie¿ pozapaliwowej. W 1999 roku ju¿ 15 procent za³ogi ma

wy¿sze wykszta³cenie, razem z osobami ze œrednim wykszta³ceniem jest to 60,5

procent, szkolenie obejmuje 9,5 tysi¹ca osób! Rok póŸniej, w 2000 roku, ju¿ 23

procent za³ogi ma wy¿sze wykszta³cenie – a by³o mniej ni¿ 10 procent jeszcze piêæ

lat temu! To ogromne zmiany, mo¿e w najmniejszym stopniu dotykaj¹ce sferê

produkcji.

Raport roczny z 2001 roku, roku 11 wrzeœnia, recesji, wysokich cen ropy, jest

jednoczeœnie rokiem spadku sprzeda¿y i gorszych wyników finansowych i ekonomicznych

firmy. Wa¿ny wskaŸnik zwrotu na zaanga¿owanym kapitale ROACE

z niez³ego poziomu 11 procent spada do 4,6, zysk netto – z 944 milionów PLN

w roku 1999 i 902 milionów w roku 2000 spad³ a¿ do 367 milionów PLN. Poszukuj¹ca

oszczêdnoœci w optymalizacji produkcji renomowana firma KBC osi¹ga

wynik 0,40 dolara za bary³kê, jeszcze liczy, i¿ mo¿e dojdzie 0,10-0,15 dolara z realizacji

zaproponowanych zmian. Rozpoczyna siê wielkie zamierzenie intensyfikacji

Wytwórni Olefin II, IKS Solino ma mieæ 1,75 miliona metrów szeœciennych

pojemnoœci na ropê i paliwa, docelowo – 5 milionów metrów szeœciennych, rafineria

Jedlicze uruchamia instalacjê na przerób 80 tysiêcy ton rocznie olejów przepracowanych,

Ostrów Wielkopolski ma 55 tysiêcy metrów szeœciennych, 175 tysiêcy

ma byæ docelowo, budowany jest ruroci¹g o d³ugoœci 214 kilometrów.

Dzisiejszy stan firmy, która jest organizmem pulsuj¹cym, ¿ywym i zmieniaj¹cym

siê, opisuj¹ wa¿niejsze fakty i impresje dla roku 2002 ju¿ oficjalnie objawione

œwiatu w raporcie rocznym oraz te, oczekuj¹ce na swoj¹ interpretacjê, z bie¿¹cego

roku 2003. PKN ORLEN SA na dobre wszed³ do rodziny uznanych na miêdzynarodowej

arenie firm, pozyskuj¹c w 1. kwartale 2002 roku rating agencji Fitch

BBB, najwy¿szy dla firmy z Polski. Wysoko zosta³a oceniona zdolnoœæ kredytowa,

co zwiêkszy³o i ugruntowa³o zaufanie w krêgach finansowych dla PKN. O tej

zas³u¿onej pozycji œwiadczy te¿ fakt uznania przez Fundacjê Rozwoju Rachunkowoœci

raportu rocznego PKN ORLEN SA za rok 2000 za najlepszy. ORLEN jest

ci¹gle najwiêksz¹ firm¹ w Polsce.

Rok 2002 przenosi punkt ciê¿koœci w firmie z dzia³alnoœci produkcyjnej na

handlow¹ – tak mówi¹ sformu³owania strategii firmy. I choæ to jest oczywiste

i logiczne w wolnorynkowej gospodarce, to jednak nie sposób przekornie zauwa-

¿yæ, i¿ jest w tym coœ na kszta³t rehabilitacji inkorporowanego CPN. To ¿artobliwe

stwierdzenie trzeba uzupe³niæ informacj¹, i¿ ¿adnych animozji miêdzy pracownikami

z ró¿nych segmentów dzia³alnoœci dla ró¿nych obowi¹zków i powinnoœci

nie by³o. Kulturowe ró¿nice, zwyk³e dla fuzji i pe³nej integracji, na szczêœcie nie

by³y przeszkod¹ w nowej firmie dla identyfikowania siê z firm¹, jej misj¹ i celami.

Firma, w trudnym otoczeniu licznych i silnych konkurentów, wysokich cen

ropy, spowolnienia tempa wzrostu gospodarki potê¿nych pañstw – USA, Japonii,

Niemiec – a tak¿e s³abej koniunktury w Polsce, musi poszukiwaæ oszczêdnoœci

i d¹¿yæ do obni¿ki kosztów swojej dzia³alnoœci. Program cost cutting, jaki wielokrotnie

powtarzany by³ w najró¿niejszych wariantach w wielu firmach na œwiecie

i wszed³ do kanonu dzia³añ sterników, zmuszanych przez akcjonariuszy do coraz

lepszych wyników i nieustannego podnoszenia wartoœci firmy, musia³ zostaæ podjêty

równie¿ w PKN i wprowadziæ racjonalne gospodarowanie zasobami materialnymi

i ludzkimi jako zadanie priorytetowe. Umowy zawarte z firmami konsultingowymi,

jak np. KBC, szukaj¹ tych oszczêdnoœci w produkcji, z Shell Global –

w utrzymaniu ruchu i planowaniu postojów remontowych. Rok 2002 bowiem

143


Nocny pejza¿.

Tu odbywa siê sterowanie prac¹

urz¹dzeñ i aparatów instalacji

z pomoc¹ komputera.

Mazowieckie wierzby.

zamkn¹³ siê przychodem ni¿szym ni¿ w poprzedzaj¹cym okresie, obliczonym wed³ug

miêdzynarodowych standardów finansowych MSSF (IFRS) na jedynie oko³o

16,9 miliarda PLN, zysk netto wyniós³ 421 milionów. Aktywa firmy ros³y, zad³u-

¿enie spad³o do 2,3 miliarda PLN, ale jakkolwiek dŸwignia finansowa (d³ug do

kapita³u w³asnego, który wzrós³ do ponad 8 miliardów PLN) wynios³a 28 procent,

na bezpiecznym poziomie, to wa¿ny wskaŸnik ROACE ukszta³towa³ siê na

niezadowalaj¹co niskiej wartoœci 5 procent. Podkreœliæ nale¿y, ¿e w czasach niebezpiecznie

wysokiego bezrobocia w kraju, w naszej grupie kapita³owej zatrudnienie

nieco wzros³o do 17,8 tysi¹ca osób. Przychody i zysk w poszczególnych

segmentach aktywnoœci firmy kszta³towa³y siê nastêpuj¹co: dzia³alnoœæ rafineryjna

przynios³a przychody w wysokoœci 6262 miliony i 793 miliony PLN, dzia³alnoœæ

petrochemiczna odpowiednio – 4166 milionów i 200 milionów PLN, pozosta³e

– 1639 milionów i 45 milionów PLN. Zatem na oko³o 52 procent przychodów

z dzia³alnoœci rafineryjnej osi¹gniêto 64 procent zysku, co wyraŸnie ustala priorytety

i potwierdza intuicyjne szacunki gradacji wa¿noœci. Jeœli jednak uwzglêdni siê

aktywa poszczególnych segmentów i zyski z nich osi¹gane, to z rafineryjnej dzia-

³alnoœci odpowiedni wskaŸnik wyniós³ oko³o 1,6, a petrochemicznej 2, podczas

gdy z pozosta³ej nie osi¹gn¹³ nawet 1. Z tego prostego testu widaæ znaczenie

petrochemii dla firmy, a jednoczeœnie wzglêdnie nisk¹ zyskownoœæ z pozosta³ej

dzia³alnoœci. Wp³ywa to na definiowanie, co nale¿y zachowaæ, gdy¿ pasuje do

naszego core business, a których aktywów nale¿a³oby siê pozbyæ (divestment). Dwie

specjalistyczne firmy pomagaj¹ poprawiæ wskaŸnik ROACE, który drgn¹³ z poziomu

4 procent w 2001 roku i nieco siê poprawi³.

W sferze produkcji szybko zmieniaj¹ce siê prawo UE w aspekcie wymagañ,

zw³aszcza jakoœci produktów i ekologii, ale i warunków konkurencyjnoœci – akcyzy,

liberalizacji rynku energii, bezpieczeñstwa energetycznego etc. – wymusza inwestycje

konieczne dla pozostania w biznesie, zreszt¹ oceniane zawsze jako ni¿sze

ni¿ koszty wyjœcia z interesu. Takie inwestycje w produkcji w PKN ORLEN w roku

2002 wynosi³y oko³o jednej czwartej ca³ej puli 888 milionów PLN. Nak³ady

inwestycyjne w segmencie produkcji, 240 milionów PLN, na 2003 rok mia³y zwiêkszyæ

siê do 650 milionów – zadania Olefin II i Ekstrakcja Aromatów s¹ w fazie

realizacji. Wielkim wydarzeniem dla zak³adu produkcyjnego w P³ocku i bran¿y

rafineryjnej by³o oddanie instalacji destylacji ropy DRW III zintensyfikowanej ze

zdolnoœci rocznego przerobu 3,2 miliona ton do 6,7 miliona, jednostki najwiêkszej

w Polsce i Europie Œrodkowej. Dla PKN instalacja ta ma pomóc w zabezpieczeniu

surowca dla rosn¹cej wielkiej petrochemii. Tymczasem rekord uzysku produktów

bia³ych pad³ w 2001 roku i wyniós³ 79,72 procent, ocieraj¹c siê o magiczn¹

granicê 80 procent, mo¿liw¹ do uzyskania dziêki kosztownym technikom konwersji

zainstalowanym dla przekszta³cenia ropy, z natury rzeczy jedynie w po³owie

bogatej w te produkty. Ta niezwykle wysoka kompleksowoϾ przerobu ropy ma

odzwierciedlenie w powiêkszeniu wartoœci dodanej, to w³aœnie bowiem owe „bia³e

produkty” jedynie rynek preferuje.

Rynek dziœ mocno odbiega od realiów sprzed kilku dziesi¹tków lat, jakie obowi¹zywa³y

w PRL i by³y naszkicowane ju¿ w tabelach przedstawiaj¹cych zapotrzebowanie

Polski czy eksport petrochemikaliów dla zdobywania twardej waluty. Ta

petrochemia w Polsce wówczas, kiedy tamten ustrój ju¿ dostawa³ zadyszki, nie

mia³a szans na rozwój, mimo tego, co np. profesor Taniewski o petrochemii mówi³;

nikt tego nie s³ucha³. Teraz w³aœnie intensyfikacja Wytwórni Olefin II i Poliolefiny

Polska – spó³ka ORLEN i Basell – ma staæ siê t¹ szans¹ i testem prawdy dla

globalizacji w kraju z cywilizacyjn¹ luk¹.

Na rynku PKN pozyskuje klientelê, mimo polskiego anachronicznego zwyczaju

przeceniania us³ug zagranicznych stacji benzynowych, oferuj¹cych czêsto

paliwa wyprodukowane w P³ocku i wcale nie gloryfikuj¹cych klienta. Karty flotowe

obejmuj¹ ponad tysi¹c firm, program Vitay 2 miliony ludzi! Wkrótce jest to

145


W rurach i aparatach przebiegaj¹

skomplikowane procesy chemiczne

i fizyczne.

W symbiozie z natur¹.

ju¿ 70 procent sprzeda¿y w³asnych stacji do 3,5 miliona klientów posiadaj¹cych

karty Vitay.

W 2002 roku PKN posiada³ 1321 w³asnych stacji benzynowych i 631 patronackich.

Na koniec roku spodziewa siê liczby 1313 stacji, w tym 845 z logo ORLEN

i 620 patronackich, w perspektywie do 2005 roku przewiduje siê zmniejszenie

liczby stacji paliw PKN do 1100. Ten trend spadkowy, widoczny te¿ w redukcji

z 30 do 20 liczby baz magazynowych, odziedziczonych jako wiano CPN, wskazuje

jednak na niedostateczne walory tego maj¹tku, nieodpowiadaj¹ce wspó³czesnym

standardom. Za to jako niew¹tpliwy sukces trzeba uwa¿aæ nabycie zlokalizowanych

w Niemczech 494 stacji koncernu BP za przystêpn¹ cenê 140 milionów

euro, o rocznej sprzeda¿y 2,8 miliona litrów paliw, tj. o 50 procent wiêcej ni¿

nasze stacje w Polsce. Sieæ stacji PKN w Niemczech z 3 procent udzia³u w rynku

(pod wzglêdem liczby stacji) jest szóst¹ co do wielkoœci w tym kraju, a zwa¿ywszy

lokalizacjê g³ównie w landach pó³nocnej czêœci Niemiec, ten udzia³ siêga niekiedy

nawet 7 procent. PKN jako forpoczta polskiej obecnoœci w Unii Europejskiej walczy

na tym trudnym, wysoce konkurencyjnym i dojrza³ym rynku o d³ugoletnich

tradycjach wysokiej jakoœci produktów i us³ug, o dobre imiê nie tylko samej firmy.

To ogromne wyzwanie, które podjêto dla budowania przysz³oœci równych szans

dla nastêpnych pokoleñ Polaków.

Dalekosiê¿ne ruroci¹gi z P³ocka przesy³aj¹ 55 procent produktów, paliwa

docieraj¹ w rejony kraju nara¿one na bliskoœæ zagranicznej konkurencji. PKN, jak

i inne podmioty na rynku paliw, jest zobowi¹zany do utrzymywania strategicznych

i handlowych zapasów paliw i ropy. Zapasy na koniec 2002 roku wynosi³y

ponad milion ton (431 tysiêcy ton produktów i 583 tysiêcy ton ropy naftowej),

w tym ju¿ w IKS Solino w kawernach solnych by³o 198 tysiêcy ton ropy i 86

tysiêcy ton paliw.

Grupa kapita³owa PKN ORLEN SA urasta do 116 spó³ek, od tego gospodarczego

krajowego kolosa pañstwo otrzymuje wp³ywy stanowi¹ce oko³o 10 procent

przychodów bud¿etu! Od 1 stycznia 2003 roku w tej grupie rozpoczyna dzia³alnoœæ

spó³ka ORLEN Laboratorium, od kwietnia ORLEN Asfalty. W grupie kapita³owej

los nie jest jednakowo ³askawy dla wszystkich – rafineria Jedlicze w 2002

roku ponosi stratê netto prawie 31 milionów PLN, Anwil W³oc³awek szuka swej

szansy rozwoju w petrochemii, planuj¹c z koreañsk¹ firm¹ budowê instalacji na

120 tysiêcy ton rocznie PET, poszukiwanego tworzywa sztucznego, jednak prawdopodobnie

bez korzystania z mo¿liwej kooperacji surowcowej z zak³adami w P³ocku.

Polkomtel z niebywale w Polsce intratnej telefonii komórkowej GSM osi¹ga

zyski wiêksze od PKN i jako firma przeznaczona do sprzedania naszych udzia³ów,

potencjalnie zyskuje na wartoœci.

Gie³da Papierów Wartoœciowych w Warszawie w sierpniu 2002 roku odnotowuje

jednak 15,3 PLN za akcjê, historyczne minimum. Jednak na oko³o 420 milionów

akcji koncernu a¿ 320 milionów zmienia³o w³aœcicieli. Wysoka p³ynnoœæ

przynosi po¿¹dane wp³ywy szczególnie dla tej instytucji, barometru stanu gospodarki

kraju, od lat nie mog¹cej znaleŸæ swojego niebywa³ego tempa wzrostu z pocz¹tków

istnienia.

Ochrona œrodowiska nadal jest najwy¿szym priorytetem – w roku 2002 PKN

otrzymuje dyplom za realizacjê inicjatywy Responsible Care. W innym presti¿owym

konkursie zachowuje prawo pos³ugiwania siê sloganem „firma przyjazna œrodowisku”.

Koñczy siê Ekologiczny Program Dostosowawczy.

Wejœcie naszego kraju do Unii Europejskiej wymaga³o stworzenia w firmie

biura pe³nomocnika do spraw UE. PKN ma szerokie kontakty z organizacjami

europejskimi, jak EUROPIA – skupiaj¹ca firmy rafineryjne, CEFIC – stowarzyszenie

przemys³u chemicznego, EFOA – stowarzyszenie producentów zwi¹zków

tlenowych (g³ównie eterów) dodawanych do benzyn czy European Human Resources

Network – organizacj¹ zajmuj¹c¹ siê socjalnymi aspektami dzia³ania przed-

147


Niezwyk³y widok instalacji

rafineryjnej w nocnej scenerii.

Rury i kolumny dominuj¹

w krajobrazie wspó³czesnej

rafinerii.

siêbiorstw. Cz³onkostwo w Unii Europejskiej to powa¿ne wyzwania dotycz¹ce bardzo

wysokiej jakoœci paliw, wiêkszej konkurencji na rynku tak¿e i z powodu zmniejszenia

jednostkowego zu¿ycia paliw w autach œrednio o 25 procent do 5,8 litrów

na 100 kilometrów planowanego w modelach od 2006 roku. Inne mo¿liwe implikacje

to zwiêkszenie wymaganych obowi¹zkowych zapasów do wielkoœci wystarczaj¹cych

na 120 dni zu¿ycia, obowi¹zek podwy¿szenia akcyzy na np. olej napêdowy

do minimum 302 euro na 1000 litrów, ponoszenie kosztów rosn¹cej

w rafineriach emisji gazów cieplarnianych, które to emisje maj¹ byæ dostêpne jak

towar na rynku do kupienia u przedsiêbiorstw maj¹cych niewykorzystane limity

takich emisji. Oczywiœcie, lista takich wyzwañ, które s¹ zarazem zagro¿eniami,

jak i szansami, gdy takim zagro¿eniom siê sprosta, mo¿e siê jeszcze wyd³u¿yæ,

choæby w wyniku pe³nej liberalizacji rynku energii, jaka jest w UE postanowiona

od po³owy roku 2007 po etapie czêœciowej liberalizacji ju¿ od po³owy roku 2004.

Firma to z³o¿ony organizm

Jest prawd¹ z gatunku prawd oczywistych, i¿ du¿e przedsiêbiorstwo zatrudnia

wiele osób o najró¿niejszych specjalnoœciach, co dla laika niekiedy jest niezrozumia³e

i budzi zdumienie oraz nieufnoœæ co do celowoœci i potrzeb takiego podejœcia.

Chocia¿ nie da siê zapewne wnieœæ tu jakichœ odkrywczych idei i trzeba

powtarzaæ truizmy, to jednak, dla przekonania czytelników, którym nie by³o dane

zajmowaæ siê organizacj¹ czy zarz¹dzaniem, ni¿ej przybli¿one zostaj¹ sprawy, w ostatecznym

wymiarze równie istotne jak finanse, sprzeda¿ czy produkcja i niew¹tpliwie

dla sukcesu firmy nieodzowne.

Tak wielka firma jak¹ jest Polski Koncern Naftowy ORLEN Spó³ka Akcyjna,

dzia³aj¹ca na terenie ca³ego kraju, uwa¿nie œledzi wszelkie wydarzenia lokalne,

regionalne, krajowe i miêdzynarodowe, gdy¿ na nie reaguj¹ gie³dy i zw³aszcza

podatne s¹ na nie ceny ropy i w konsekwencji ceny paliw. A jest to rynek globalny

i konkurencja natychmiast wykorzysta choæby cieñ szansy na op³acalny import do

Polski. To wszystko oznacza, ¿e firma ta jest bardzo z³o¿onym mechanizmem,

której najwa¿niejszym elementem s¹ ludzie i ich sprawne dzia³anie. Przejœcie od

Petrochemii P³ock, mimo wszystko firmy bardziej lokalnej ni¿ krajowej, wymaga-

³o budowy nowych struktur organizacyjnych, zdolnych podj¹æ oczekuj¹ce je zadania

i móc je skutecznie realizowaæ.

Sternicy tej firmy, Zarz¹d koncernu, dla efektywnego dzia³ania potrzebowali

wyodrêbniæ cztery du¿e dziedziny dla nadzoru i kontroli ich funkcjonowania. To

zasoby ludzkie i systemy zarz¹dzania, finanse, sprzeda¿, produkcja i rozwój, koordynowane

przez prezesa zarz¹du. Rada Nadzorcza sprawuje rolê zawart¹ w jej

nazwie, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy jest najwy¿sz¹ w³adz¹. Obszar i zakres

aktywnoœci okreœla rejestr s¹dowy i statut firmy. Firma posiada kapita³ akcyjny

i zapasowy, ma generowaæ zyski. Kompleks produkcyjny w P³ocku, nieruchomoœci

w ca³ej Polsce, grupa kapita³owa to istotne zasoby materialne, sk³adaj¹ce siê

na wartoœæ firmy, w teorii istotne dla jej wyceny na gie³dzie, ale w praktyce gie³dowa,

czyli miarodajna i prawdziwa wartoœæ firmy, czyli kapitalizacja rynkowa bêd¹ca

iloczynem liczby i wartoœci akcji, ustalana przez rynek w³aœnie na gie³dzie, fluktuuje

z ró¿nych powodów. I tak dzieje siê ze wszystkimi firmami gie³dowymi,

nawet tymi najwiêkszymi koncernami naftowym; przyk³adowo, ExxonMobil z 302

miliardów dolarów notowañ utraci³ sporo uzyskuj¹c 260 miliardów, podobnie BP

i Shell sponad 220 miliardów dosz³y do oko³o 180 miliardów dolarów. Inwestorzy

nie maj¹ zaufania – i wycena firmy spada. Z PKN ORLEN SA gie³dowa wycena

bywa równie kapryœna – z kapitalizacji rynkowej zwykle oko³o 2 miliardów dolarów

jesieni¹ 2003 roku firma zyska³a ocenê znacz¹co wy¿sz¹, oko³o 2,7 miliarda

dolarów. Przejrzystoœæ dzia³añ, finansów, dba³oœæ o nienaganny i atrakcyjny

wizerunek jest tu niezwykle wa¿na. Dlatego komunikacja z inwestorami oraz ze

spo³eczeñstwem, g³ównie mo¿liwa za poœrednictwem mediów, jest tak niezwy-

149


Panorama rafinerii.

kle istotna, a wywa¿ony ton informacji i rzetelne informowanie jest absolutnie

wymagane.

Polski Koncern Naftowy ORLEN Spó³ka Akcyjna swoje przychody uzyskuje

g³ównie ze sprzeda¿y w³asnych produktów, z innych zaœ towarów i us³ug przychody

stanowi¹ zwykle nieco ponad 3 procent. Odpowiednio do tego budowana jest

strategia firmy, oczywiœcie uwzglêdniaj¹ca bardzo wiele czynników. Tê mo¿na za

raportem rocznym streœciæ, jak nastêpuje. Utworzenie regionalnego koncernu w Europie

Œrodkowej, kierowanego przez ORLEN, jest celem strategicznym na trzy

najbli¿sze lata. Dalsza prywatyzacja firmy, og³oszona przez rz¹d, bêdzie pomocna

w realizacji tego celu. Najwy¿sze standardy dzia³ania i rozwój firmy maj¹ s³u¿yæ

akcjonariuszom i klientom. Ekspansja na rynku, modernizacja sieci, obni¿ka kosztów

we wszystkich sferach dzia³alnoœci, restrukturyzacja – to œrodki pomocne w realizacji

tego celu.

Banki odgrywaj¹ kluczow¹ rolê w prowadzeniu interesów; PKN posiada rachunki

w ponad trzydziestu ró¿nych bankach, ma z wieloma umowy o wspó³pracy.

Sam jednak z dzia³alnoœci bankowej siê wycofa³, sprzedaj¹c udzia³y w LG Petro

Banku, za³o¿onym przez CPN z koreañskim partnerem.

Firma reguluje swoje stosunki biznesowe z otoczeniem za pomoc¹ umów –

posiada umowy na dostawy ropy, dostawy gazu od Polskiego Górnictwa Naftowego

i Gazownictwa, umowy na realizacjê poszczególnych zadañ inwestycyjnych,

umowy kupna i sprzeda¿y, umowy ubezpieczeniowe oraz ró¿ne inne. Uzyska³a

wymagan¹ prawem energetycznym koncesjê na prowadzenie dzia³alnoœci oraz

pozwolenie na korzystanie ze œrodowiska. Posiada liczne patenty, licencje, znaki

towarowe, chroni¹ce jej w³asnoœæ niematerialn¹. Wa¿nym dla nowoczesnoœci, konkurencyjnoœci,

wyników i wizerunku firmy s¹ zlecane i prowadzone prace naukowe

i badawcze, niezbêdne dla planowania i realizacji postêpu technicznego i organizacyjnego

oraz dla rozwoju. PKN nie ogranicza siê tylko do czystej g³ównej

funkcji generowania zysku. Sponsoring, dzia³alnoœæ charytatywna, fundacje, wspieranie

potrzeb nauki, edukacji, kultury i harmonijna wspó³praca ze spo³ecznoœciami

lokalnymi s¹ zawsze potrzebne, gdy¿ firma ma takie moralne powinnoœci i nie

mo¿e o nich zapominaæ. Godnym podkreœlenia jest fakt sponsorowania przez PKN

ORLEN SA wydania reprintu ksi¹¿ki profesora Stanis³awa Pilata, z której cytat

zamieœciliœmy w niniejszym albumie. Rok £ukasiewicza, bêd¹cy inspiracj¹ dla

wydania niniejszego dzie³ka, uczciliœmy m.in. organizacj¹ ogólnopolskiej konferencji

w P³ocku i z³o¿eniem kwiatów pod pomnikiem tego, od którego siê wszystko

zaczê³o. Chcemy pamiêtaæ o tradycji, o korzeniach i na tym budowaæ przysz³oœæ.

BIBLIOGRAFIA

Alina Klocek, P³ocka Rafineria i Petrochemia w latach 1959-2000. Monografia [maszynopis w posiadaniu

autorki].

Raporty roczne PKN ORLEN SA z lat 2000-2002.

151


V. TABELE

Rok USA Rosja Indie Hol. Rumunia Birma Polska

1875 8 788 697 – 108 – 158

1880 26 286 3 001 – 115 – 229

1885 21 859 13 925 – 193 – 465

1890 45 824 28 691 – 383 118 659

1895 52 892 46 140 1 216 576 372 1 453

1900 63 621 75 780 2 253 1 629 1 079 2 347

Tabela 1.

Wydobycie ropy naftowej

w XIX wieku

(w tysi¹cach bary³ek).

Rok 1905 1906 1907 1908 1909 1910 1911 1912

Wydobycie ropy 801 760 1176 1754 2077 1762 1455 1167

Przerób ropy w Austrii 663 831 977 1266 1628 1439 1556 1755

Przerób ropy w Galicji 223 214 282 154 570 712 733 907

% ca³oœci 33,7 25,8 28,8 30,6 35,1 49,7 46,8 51,5

Miejscowoœæ Ca³kowite Liczba Przeciêtna

wydobycie otworów g³êbokoœæ

(cysterny)

(m)

Borys³aw-Tustanowice 2 001 600 980 1 225

MraŸnica 145 900 120 1 070

Schodnica 190 000 500 500

Bóbrka-Równe-Rogi-Wietrzno 65 000 159 600

Potok 58 000 174 700

Bitków 56 000 130 900

Wañkowa 46 000 150 500

Urycz 40 000 180 350

S³oboda Rungurska 33 500 300 250

Wêglówka 23 200 200 300

Harklowa 16 500 210 300

Kroœcienko Wy¿ne-Ni¿ne 14 700 100 450

Ropienka 14 000 70 300

Rypne-Duba 13 300 80 600

Humniska 7 300 35 400

Zmiennica-Turze Pole 7 000 30 450

Tarnawa Dolna 6 700 18 750

Zagórz 6 600 19 700

Grabownica Starzeñska 6 500 25 450

Pasieczna 6 000 170 300

Strzelbice 5 600 40 250

Kosmacz 2 300 9 600

Razem 2 765 700 3 699 675 Tabela 4.

Liczba czynnych kopalni, liczba

zatrudnionych, produkcja ropy

naftowej w latach 1913-1938.

Rok 1913 1923 1926 1928 1929 1932 1933 1934 1935 1936 1937 1938

Czynne kopalnie 444 474 546 642 655 723 – 785 – 835 812 854

Robotnicy (tys.) 8,6 14,0 9,4 11,4 11,0 8,6 – 8,9 – 9,6 10,3 10,7

Produkcja (tys. t) 1114 737 796 743 675 557 – 529 – 511 501 507

Drohobycz 1004 649 679 624 556 421 – 399 – 350 337 325

Jas³o 67 56 70 76 74 96 – 95 – 108 118 136

Stanis³awów 43 32 47 43 45 40 – 35 – 53 46 46

Œwiat (mln t) 54 – – 184 – 181 197 208 226 246 279 –

152

Tabela 2.

Wydobycie i przerób ropy

przed pierwsz¹ wojn¹ œwiatow¹

w Galicji i Austrii

(w tysi¹cach ton).

Tabela 3.

Wydobycie z naftowych kopalni

w Polsce w latach 1874-1928;

1 cysterna=10 t.


Tabela 5.

Wydobycie ropy naftowej

w Borys³awiu

w latach 1936 i 1937 (w tonach).

Firma Wydobycie ropy Liczba otworów

w 1936 roku

czynnych w 1937 roku

Ma³opolska 125 620 168

Galicja 25 850 31

Limanowa 27 460 40

Standard Nobel (Vacuum Oil) 13 460 16

Polmin - Pollon 680 2

Pionier 1 150 1

Gazolina 220 8

227 innych mniejszych firm 76 920 493

Razem 271 360 759

Tabela 6.

Niektóre dane wydobycia ropy

w 1. po³owie XX wieku

(w milionach ton).

Rok 1913 1928 1936 1937

Produkcja œwiata 53,7 183,8 246,5 278,6

USA 34,0 123,6 148,9 173,0

Rosja (potem ZSRR) 9,2 12,3 27,4 27,8

Wenezuela – 15,3 22,9 27,8

Iran 0,2 5,8 8,3 10,4

Indie Holenderskie 1,5 4,3 6,4 7,3

Rumunia 1,8 4,3 8,7 7,1

Meksyk 3,8 7,6 6,1 6,9

Irak – 0,1 4,0 4,3

Indie Brytyjskie 1,1 1,2 1,3 1,4

Polska 1,1 0,7 0,5 0,5

Niemcy 0,1 0,1 0,4 0,5

Tabela 7.

Produkcja polskich rafinerii

w Drugiej Rzeczypospolitej

(w tysi¹cach ton).

Rok 1928 1929 1932 1933 1934 1935 1936 1937 1938

Rafinerie 26 30 29 35 29 26 25 27 27

Produkty 664 595 502 521 485 469 450 456 481

Gazoliniarnie 19 20 24 26 26 26 25 28 28

Gazolina 32 35 39 42 41 40 38 39 41

Tabela 8.

Produkcja, zu¿ycie i eksport

produktów naftowych

w okresie miêdzywojennym

(w tonach).

Rok Produkcja Zu¿ycie krajowe Zu¿ycie krajowe (%) Eksport

1925 659 100 258 350 39,20 400 750

1926 734 710 288 700 39,30 446 000

1927 619 200 350 000 53,91 299 200

1928 700 800 374 600 53,45 320 200

1929 633 400 398 000 62,81 235 400

1930 617 800 392 100 63,47 255 700

1931 600 700 344 800 57,40 255 900

1932 538 100 304 500 56,40 233 600

Tabela 9.

Eksport benzyny, gazoliny

i parafiny (w tysi¹cach ton).

Rok 1929 1930 1931 1932 1933 1934 1935 1936 1937 1938

Benzyna i gazolina 37,8 33,7 62,3 57,0 50,1 55,6 41,5 49,4 – 4,7

Parafina 28,0 23,7 21,9 20,0 22,2 18,5 19,2 11,0 17,5 12,3

153


Produkt Produkcja Import Eksport

Benzyna i gazolina 127 534 18,0 47 478

Nafta 156 592 0,8 26 939

Tabela 10.

Produkcja, eksport i import

benzyny, gazoliny i nafty œrednio

w latach 1933-1937 (w tonach).

Rok 1920 1938 1946 1950 1955 1960 1962 1963

Rafinerie 37 27 7 5 5 5 5 5

Przerób ropy 669 502 118 271 686 876 1293 1442

Produkty 608 481 108 254 656 848 1247 1415

Benzyna 77 141 34 49 64 119 244 301

Nafta 179 141 17 35 86 111 28 21

Olej napêdowy 215 66 26 54 260 207 352 705

Oleje i smary 90 51 24 65 144 163 183 194

Parafina 21 23 2 6 7 8 10 8

Asfalt – 29 8 51 101 119 146 186

Zatrudnienie 5800 3250 2277 2859 3368 3350 3771 4004

Tabela 11.

Przerób ropy w rafineriach

polskich (w tysi¹cach ton).

Zatrudnienie Ogó³em Umys³owi Fizyczni Uczniowie

Kopalnictwo naftowe

1945 5280 393 4766 119

1946 6556 523 5907 126

1947 6791 575 6104 112

Gaz ziemny

1945 246 74 174 8

1946 611 84 520 7

1947 535 87 441 7

Rafinerie nafty

1945 2405 171 2211 23

1946 2248 248 1952 48

1947 2470 226 2189 55

Ogó³em

1945 7941 540 7151 150

1946 9415 855 8379 181

1947 9796 888 8734 174

Tabela 12.

Stan zatrudnienia

w przedsiêbiorstwach przemys³u

naftowego w latach 1945-1947.

Zatrudnienie Ogó³em Górnictwo naftowe Rafinerie

1947 9,3 6,8 2,5

1970 13,2 3,5 9,7

1978 19,0 4,7 14,3

1980 19,4 4,5 14,9

1981 19,8 4,7 15,1

1982 19,9 5,1 14,8

1983 19,4 5,1 14,3

154

Tabela 13.

Przeciêtne zatrudnienie

w górnictwie naftowym

i przemyœle rafineryjnym

w latach 1947-1983

(w tysi¹cach osób).


Rok 1948 1949 1950 1951 1952 1953 1954 1955 1956 1957 1958 1959

Import

Ropa 116,2 91,5 193,7 224,8 239,4 412,4 463,2 544,9 536,9 630,2 599,8 692,5

Import

Produkty 268,0 245,4 278,8 529,8 604,8 538,4 723,5 885,7 951,9 1156,5 1273,8 1497,4

Eksport

Oleje napêdowe i opa³owe 7,1 24,4 50,3 58,8 125,4 111,1 47,1 138,3 177,7

Eksport

Asfalty 19,1 20,9 28,3 25,9 25,6 24,7 4,0 – 5,4

Tabela 14.

Import ropy do Polski i eksport

paliw po drugiej wojnie œwiatowej

(w tysi¹cach ton).

Tabela 15.

Udzia³ importu w zaopatrzeniu

Polski w paliwa do roku 1970

(w procentach).

Rok 1955 1960 1965 1970

Krajowa produkcja 46 34 69 78

Import 54 66 31 22

Tabela 16.

Rozwój motoryzacji w Polsce

w latach 1973-1986.

Rok 1973 1978 1983 1986

Motorowery 1 143 490 1 322 569

Motocykle 1 086 293 1 086 119 1 096 018

Auta osobowe 696 218 1 689 597 2 974 297 3 615 336

Auta ciê¿arowe 37 178 105 304 205 053 325 159

Ci¹gniki prywatne 90 483 212 014 495 567 620 000

Tabela 17.

Krajowe zu¿ycie produktów

naftowych w latach 1979-1986

(w tysi¹cach ton).

.

Rok 1979 1980 1983 1984 1985 1986

Produkty naftowe razem 14 969 15 037 12 297 12 155 12 492 12 558

Benzyny silnikowe 3 309 3 308 3 092 2 838 2 781 2 918

Oleje napêdowe 5 733 5 664 5 260 5 508 5 669 5 741

Oleje opa³owe 4 207 4 054 2 729 2 600 2 790 2 617

Rok 1950 1955 1960 1965 1970 1975 1980 1985

Z Europy Wschodniej 151,5 524,8 713,9 3 215,6 7 010,7 10 882,0 13 100,0 12 725,0

Z innych krajów 42,2 20,1 – – – 1 963,0 3 500,0 987,0

Razem 193,7 544,9 713,9 3 215,6 7 010,7 12 845,0 16 600,0 13 712,0

Tabela 18.

Import ropy w PRL

(w tysi¹cach ton).

Tabela 19.

Import i eksport produktów

naftowych w PRL

(w tysi¹cach ton).

Rok 1960 1965 1970 1975 1980 1985

Ogó³em import 1789,0 2248,0 2336,0 2351,0 3326,0 2625,0

Z Europy Wschodniej 1786,0 2230,0 2170,0 1516,0 3212,0 2423,0

Z innych krajów 3,0 18,0 166,0 835,0 114,0 202,0

Eksport ogó³em 223,0 1028,9 1315,9 – 1488,0 392,0

Do Europy Wschodniej 17,7 34,8 104,7 – 14,0 13,0

Do krajów zachodnich 205,3 994,1 1211,2 – 1474,0 379,0

155


Rok 1960 1965 1970 1975 1976 1980

Olej opa³owy 43,2 642,8 726,3 1185,0 1674,6

Do Europy Wschodniej 7,2 8,4 57,3 12,7 4,9

Do krajów zachodnich 36,0 634,4 669,0 1172,3 1669,7

Olej napêdowy 152,4 346,0 539,5 350,9 – 715,0

Do Europy Wschodniej 4,9 4,2 9,8 13,4 – 10,0

Do krajów zachodnich 147,5 341,8 520,7 337,5 – 705,0

Tabela 20.

Eksport olejów z Polski

w latach 1960-1980

(w tysi¹cach ton).

Rok 1971 1972 1975 1976 1977 1978 1979

Eksport benzyn 86,6 104,6 14,8 74,0 279,0 422,1 208,3

Do Europy Wschodniej 6,0 – – – – – –

Do krajów zachodnich 80,6 104,6 14,8 74,0 279,0 422,1 208,3

Tabela 21.

Eksport benzyn z Polski w latach

70. XX wieku (w tysi¹cach ton).

Tabela 22.

Przerób ropy i import produktów

w PRL (w tysi¹cach ton).

Rok 1945 1950 1955 1960 1963 1965 1967 1970 1975 1978 1979 1980 1981 1982 1983 1984 1985 1986

Przerób ropy 90 253 656 876 1 442 1 516 4 097 7 470 13 515 16 970 16 617 16 126 13 585 13 382 13 634 13 629 14 046 14 278

Import produktów 31 410 886 1 790 2 634 2 248 2 784 2 424 3 418 3 418 3 891 4 407 3 929 3 131 3 411 3 299 3 476 –

Rok 1950 1960 1970 1974 1975

Tworzywa sztuczne 1,5 7,0 30,2 44,6 38,5

W³ókna syntetyczne 0,1 0,7 5,1 7,5 7,5

Kauczuki syntetyczne 0,7 2,0 5,9 7,7 7,4

Detergenty 0,1 3,5 9,0 11,0 10,8

Razem 3,0 13,2 50,2 70,8 64,2

Tabela 23.

Œwiatowa produkcja materia³ów

syntetycznych (w milionach ton).

Rok 1965 1970 1976 Uwagi

Etylen 8 000 16 500 26 000 USA, Europa Z., Japonia; inni od 500 do 2700

Propylen 4 400 9 530 13 700 od 200 do 1600

Butadien 1 900 3 130 4 890 300 1 400 -

Benzen 4 780 8 820 13 300 250 2 800 -

P-ksylen 3 100 300 -

Tabela 24.

Produkcja g³ównych

petrochemikaliów

(w tysi¹cach ton).

Rok 1960 1965 1970 1974

USA 50 39 30 32

Europa Zachodnia 32 39 41 43

Europa Wschodnia 9 10 10 10

Japonia 9 11 16 14

Inni – 1 3 1

Tabela 25.

Procentowy udzia³ w produkcji

œwiata.

Rok 1995 1996 1997 1998 1999 2000

Ropa 180,5 169,3 181,3 187,3 185,6 343,0

156

Tabela 26.

Wydobycie ropy naftowej

w latach 90. XX wieku w Polsce

(w tysi¹cach ton).


Rok 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002

Ropa 242 284 292 317 289 357 425 653 759 730

Tabela 27.

Inne dane o wydobyciu ropy

naftowej w Polsce

w latach 1993-2002

(w tysi¹cach ton).

Tabela 28.

Import ropy naftowej do Polski

w latach 1994-2002

(w milionach ton).

Rok 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002

Ropa 13,2 13,6 14,4 14,7 15,4 15,9 18,0 17,5 17,0

Tabela 29.

Œrednioroczne ceny ropy

na rynkach œwiatowych

(w dolarach za bary³kê).

Rok 1997 1998 1999 2000 2001 2002

Cena ropy 19,4 13,3 18,0 28,5 22,5 25,0

Tabela 30.

Produkcja benzyn silnikowych

i olejów napêdowych

w latach 1994-2002

(w tysi¹cach ton).

Rok 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002

Benzyny 2941 3037 2984 3195 3360 4093 4435 4281 4030

Oleje napêdowe 5087 5183 5277 5287 6031 6041 5531 5197 4400

Rok 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002

Sprzeda¿ benzyn 3 948 4 195 4 321 4 886 5 034 5 773 5 260 5 031 4 700

Sprzeda¿ olejów napêdowych 5 614 5 754 6 413 6 409 6 554 6 493 5 766 5 497 4 800

Suma 9 562 9 949 10 734 11 295 11 588 12 266 11 026 10 528 9 500

Import benzyn 1 007 1 158 1 337 1 691 1 674 1 680 825 750 800

Import olejów napêdowych 527 571 1 136 1 122 523 452 235 300 350

Tabela 31.

Sprzeda¿ i import paliw

(w tysi¹cach ton).

Tabela 32.

Eksport produktów naftowych

za trzy kwarta³y 2002 roku

(w tysi¹cach ton).

Eksport PKN ORLEN Rafineria Rafinerie Razem

Gdañska po³udniowe

Benzyny 95,1 174,5 – 269,6

Olej napêdowy 120,8 141,1 – 261,9

Lekki olej opa³owy – – – –

Paliwo odrzutowe 13,2 192,4 – 205,6

Ciê¿ki olej opa³owy 364,6 350,5 64,3 779,4

Razem 593,7 858,5 64,3 1516,5


SPONSORZY

Orlen Automatyka Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 33 50

Petro Eltech Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 83 00

Petro Mechanika Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 42 88

Petro Remont Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 51 88

Orlen Wir

Zakład Remontów Sprężarek i Turbin Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 26 77

Petro EnergoRem Sp. z o.o.

09-411 Płock ul. Chemików 7

tel. 0-24 365 88 94

Orlen Projekt SA

09-411 Płock ul. Chemików 7a

tel. 0-24 365 36 18


Spis treœci

PRZEDMOWA ...................................................................................................................................................................................7

I. CZASY PIONIERÓW PRZEMYS£U NAFTOWEGO ......................................................................................................................7

Od najdawniejszych czasów ropa naftowa jest znana .......................................................................................................................7

„Ojciec” Ignacy £ukasiewicz (1822-1882) ..................................................................................................................................... 11

Pocz¹tki przemys³owego wykorzystania ropy w Galicji ................................................................................................................ 23

Inni pretendenci do palmy pierwszeñstwa .................................................................................................................................... 25

Wielkie by³y dzie³a galicyjskich pionierów .................................................................................................................................... 25

Wiek dziewiêtnasty – nafta w œwiecie robi karierê ........................................................................................................................ 39

Ropa bardzo potrzebna na œwiecie... i zaczyna siê wiek XX ........................................................................................................ 41

Ropa i jej rola w pierwszej wojnie œwiatowej ................................................................................................................................. 43

II. LATA DWUDZIESTE, LATA TRZYDZIESTE... .......................................................................................................................... 45

W Drugiej Rzeczypospolitej ........................................................................................................................................................... 45

Po strasznej pierwszej wojnie œwiat prze¿ywa rozwój! .................................................................................................................. 55

Nowe odkrycia wielkiej ropy .......................................................................................................................................................... 55

Du¿o nowych technologii – dla drugiej wojny œwiatowej? ............................................................................................................ 57

III. ŒWIAT PO DRUGIEJ WOJNIE .................................................................................................................................................... 63

Po drugiej wojnie œwiatowej – te¿ rozwój... ................................................................................................................................... 63

Polska po drugiej wojnie œwiatowej ................................................................................................................................................ 63

Œwiat ma znów nowe technologie................................................................................................................................................... 67

Niespokojne lata œwiata .................................................................................................................................................................. 67

A w Polsce... .................................................................................................................................................................................... 69

Nowa fala innowacji na œwiecie ...................................................................................................................................................... 71

Tania ropa ........................................................................................................................................................................................ 73

Œwiatowy wzrost przemys³u petrochemicznego ............................................................................................................................ 77

...i w Polsce s¹ pocz¹tki petrochemii... ........................................................................................................................................... 77

...i z³oty wiek rafinerii ..................................................................................................................................................................... 79

„Szoki naftowe” – broñ naftowa producentów ropy ..................................................................................................................... 79

Polska wtedy... ................................................................................................................................................................................. 81

Œwiat po kryzysie – firmy... ............................................................................................................................................................. 83

...stacje benzynowe.......................................................................................................................................................................... 85

...rafinerie ........................................................................................................................................................................................ 85

...pod znakiem ekologii ................................................................................................................................................................... 87

Wyrównywanie szans rozwojowych? .............................................................................................................................................. 87

Czy istnieje dobra polityka energetyczna? ..................................................................................................................................... 89

Regulowany rynek ........................................................................................................................................................................... 91

Dwadzieœcia lat wczeœniej... ni¿ dziœ – i potem.............................................................................................................................. 93

Ostania dekada i... ........................................................................................................................................................................... 93

...czas zmian w Rosji ....................................................................................................................................................................... 95

...a ropa nadal strategicznym towarem .......................................................................................................................................... 95

Nowa jakoϾ paliw i inne ekologiczne wyzwania ........................................................................................................................... 99

Czasy nam wspó³czesne – Trzecia Rzeczpospolita!...................................................................................................................... 101

Ostatnie lata... ............................................................................................................................................................................... 109

...w Europie Centralnej ................................................................................................................................................................. 109

...w reszcie Europy ........................................................................................................................................................................ 111

Fuzje wielkich ............................................................................................................................................................................... 113

Œwiat po stu latach – dok¹d zmierza? .......................................................................................................................................... 115

Kilka refleksji – memento na przysz³oœæ ...................................................................................................................................... 117

BIBLIOGRAFIA ............................................................................................................................................................................ 121

IV. OD MAZOWIECKICH ZAK£ADÓW RAFINERYJNYCH I PETROCHEMICZNYCH DO PKN ORLEN SA ........................ 123

Bogata acz niezbyt d³uga historia jednej firmy ............................................................................................................................ 123

Tytu³em wstêpu ............................................................................................................................................................................. 123

Przyczyny i pocz¹tki, charakterystyczne cechy ogólne ................................................................................................................ 123

Surowce, produkty i technologie w kombinacie.......................................................................................................................... 127

Okres transformacji zmieni³ firmê radykalnie ............................................................................................................................. 137

Polski Koncern Naftowy ORLEN Spó³ka Akcyjna ...................................................................................................................... 141

Firma to z³o¿ony organizm ........................................................................................................................................................... 149

BIBLIOGRAFIA ............................................................................................................................................................................ 151

V. TABELE ......................................................................................................................................................................................... 152

More magazines by this user
Similar magazines