katalog - Andrzej Ploch

ploch.pl

katalog - Andrzej Ploch

F O T O G R A F I E

„Otworki w dzia³aniu”

czyli fotografia otworkowa w warszawskiej Galerii Dzia³añ

Pawe³ Bownik Jakub Byrczek Artur Chrzanowski Zdzis³aw Dados S³awomir Decyk Tomasz Dobiszewski

Marek Domañski Ryszard Karczmarski Pawe³ Kula Jaros³aw Klupœ Piotr Komorowski

Georgia Krawiec Eugeniusz Józefowski Jacek Lalak Andrzej J. Lech Katarzyna Majak

Ewa Martyniszyn Anna M³otowska Marek Noniewicz Wiktor T. Nowotka Andrzej Ploch

Marek PoŸniak Wojciech Ró¿yñski Basia Soko³owska Zbigniew Tomaszczuk Witold Wêgrzyn

Micha³ Wêgrzyn Stefan Wojnecki Piotr Wo³yñski Edyta Wypierowska Piotr Zab³ocki


Otworki w dzia³aniu,

czyli fotografia otworkowa

w warszawskiej Galerii Dzia³añ. 1

K³opoty z interpretacj¹ fotografii otworkowej

bior¹ siê st¹d, ¿e wykorzystywana jest

z regu³y jako ciekawostka odpowiadaj¹ca

na powszechne zaskoczenie, ¿e fotografowaæ

mo¿na byle pude³kiem z dziurk¹. St¹d

bierze siê równie¿ niechêæ wielu obserwatorów

do powa¿niejszego zag³êbienia siê

w intencje fotografów pos³uguj¹cych siê t¹

metod¹ i sp³ycanie wartoœci eksperymentalnych

tej techniki.

Upowszechnianie siê fotografii otworkowej

w postaci warsztatów, festiwali i ró¿nego

typu akcji, w których akcent k³adziony

jest wy³¹cznie na fenomen samej techniki,

wbrew pozorom zaciemnia jeszcze ten

obraz, bowiem pojawia siê tam zbyt du¿o

nic nie wnosz¹cych, ani z pozycji estetycznej,

ani problemowej realizacji. Te fotografie

potwierdzaj¹ co najwy¿ej, i¿ przyjêta

technika czy technologia sama w sobie ma

niewielkie znaczenie. Ale to pociecha zbyt

s³aba, bowiem w tej sytuacji trzeba byæ

szczególnie wnikliwym obserwatorem, aby

w masie banalnych otworkowych obrazów

odnaleŸæ te, które rzeczywiœcie dotykaj¹

istoty kamery otworkowej. Odrzucaj¹c

powszechn¹ banalnoœæ poszukaæ wœród

fotografii otworkowej te, które z ca³¹ œwiadomoœci¹

eksploatuj¹ fenomen powrotu

do Ÿróde³ fotografii a jednoczeœnie czêsto

próbuj¹ nadaæ mu wspó³czesny wymiar.

Ka¿dy ma szansê na w³asne w tym obszarze

odkrycia.

Zbigniew Tomaszczuk

„Otworki w dzia³aniu”

czyli fotografia otworkowa w warszawskiej Galerii Dzia³añ

galeria działań

Warszawa

maj 2006


Pawe³ Bownik

Jakub Byrczek

z cyklu Traktat o sztucznym œwietle

bez tytu³u


Artur Chrzanowski

Marek Domañsk

Bond

bez tytu³u


S³awomir Decyk

Tomasz Dobiszewski

Cyklografia. Tarcza minutowa. Cykl godzinowy. Anomalia. Obrót zgodny z obrotem wskazówek zegara.

Kierunek po³udniowy. Ekspozycja: 2880 stopni. Od 15 do 19 lutego 2003.

z cyklu „palingenesis”


Zdzis³aw Dados

Ryszard Karczmarski

z cyklu: Pejza¿ mentalny

bez tytu³u


Eugeniusz Józefowski

Pawe³ Kula

„Odwrócony od kuli niejednej”

bez tytu³u


Piotr Komorowski

Jaros³aw Klupœ

Wroc³aw, Ratusz

z cyklu „Autotwory”


Georgia Krawiec

Jacek Lalak

Andreas M.

Szeœæ prostych æwiczeñ


Andrzej J. Lech

Katarzyna Majak

Tampa, Floryda,1996

z cyklu „Kanapa” (Zone Plate)


Ewa Martyniszyn

Anna M³otkowska

Portret ze strony przedmiotu nr 3

Post tennebras lux


Marek Noniewicz

Wiktor T. Nowotka

Camera obscura, 1999

bez tytu³u


Andrzej Ploch

Marek PoŸniak

000814


Wojciech Ró¿yñski

Zbigniew Tomaszczuk

bez tytu³u

16 minut obrad Sejmu 16.09.1996. z cyklu „Pinhole -TV Polaroid”


Basia Soko³owska

Witold Wêgrzyn

Vincent Square, 2005

bez tytu³u


Piotr Zab³ocki

Stefan Wojnecki

Kamera otworkowa, 1998

Zdjêcie wykonane przez otworek w kszta³cie pionowej szczeliny.

Tak wygl¹da³by œwiat gdyby nasze oczy by³y kamer¹ otworkow¹

ze Ÿrenic¹ o kszta³cie szczeliny


Piotr Wo³yñski

Edyta Wypierowska

Poznanie 1998

20.07.2000. Pó³ cytryny i winogrona


Micha³ Wêgrzyn

szeœcian

Pawe³ Bownik w cyklu „Traktat o sztucznym

œwietle” zainspirowa³ siê przedmiotami œwiec¹cymi

w³asnym œwiat³em. Wykorzystuj¹c d³ugie naœwietlanie

emitowanego przez nich oœwietlenia, przedmioty

te zbudowa³y w³asn¹ przestrzeñ narzucaj¹c

jej swoj¹ barwê i kszta³t.

Jakub Byrczek pos³uguje siê nie tylko archaicznymi

konstrukcjami, ale te¿ pierwotn¹ wobec wspó³czesnej

technologii talbotypi¹. Samodzielnie wykonywane

papiery solne s³u¿¹ mu do wytwarzania

prostych obrazów otaczaj¹cej go rzeczywistoœci.

Sam obraz nie rz¹dzi siê wymyœln¹ estetyk¹, poniewa¿

autor interesuje siê nie tyle warstw¹ formaln¹

obrazu, co samym procesem powstawania fotografii,

rozpatruj¹c akt fotografowania w kategoriach

procesu wrêcz magicznego 2 .

Artur Chrzanowski wykorzystuje maksymaln¹

g³êbiê ostroœci powsta³ych fotografii, tworz¹c

prace z charakterystycznym wykorzystaniem

pierwszego planu. W ten sposób znaczenia nabieraj¹

banalne, codzienne przedmioty. Natomiast

w swych najciekawszych realizacjach inscenizowanych,

odwo³uje siê do znaków wywodz¹cych siê

z pop-kultury.

Zdzis³aw Dados, pracuje w konwencji fotografii

pejza¿owej, szczególnie interesuj¹c siê istot¹

œwiat³a. Bardzo czêsto wykorzystuje za³amanie

i rozszczepienie œwiat³a na krawêdzi otworka, które

tworzy w ten sposób interesuj¹ce barwne widmo.

W tym sensie prace te podobne s¹ do realizacji

Ryszarda Karczmarskiego, który równie¿ czêsto

wykorzystuje zjawisko dyfrakcji. Istot¹ fotografii

tych autorów jest œwiadome wykorzystanie koloru.

Wyró¿nikiem fotografii Karczmarskiego jest panoramiczny

format zdjêæ.

S³awomir Decyk w cyklu „Cyklografie” po³¹czy³

kamerê otworkow¹ z mechanizmem zegarowym.

Tym sposobem wykona³ seriê d³ugich naœwietleñ

drogi S³oñca. Jest to autorska wersja projektu

„Solaris” realizowanego od kilku lat przez grupê

fotografów zwi¹zanych swego czasu z poznañsk¹

ASP 3 . Projekt „Solaris” reprezentowany jest w mojej

kolekcji cyklem prac Paw³a Kuli. Dla przypomnienia

projekt polega na fotografowaniu nieba w pó³rocznych

odstêpach czasowych (od przesilenia do

przesilenia). Tak d³ugi czas naœwietlania powoduje,

¿e obraz ulega solaryzacji. Dla mnie istotne jest to,

¿e zaistnienie projektu w internecie powoduje w³¹czenie

siê do akcji coraz to nowej liczby uczestników

i stanowi dzia³anie z obszaru szeroko pojêtej

wizualnej komunikacji.

Tomasz Dobiszewski jest autorem wielu cykli, ¿e

wymieniê dwa z nich. W pierwszym pod nazw¹

„Palagenesiss” fotografuje kamer¹ umieszczon¹

u sufitu pomieszczenia przestrzeñ pokojów, na œcianie

których montuje ma³e mebelki. W ten sposób

zderza ró¿ne skale fotografowanych przedmiotów

tworz¹c iluzyjne przenikanie realnego z zainscenizowanym.

W drugim projekcie wykorzystuje zmultiplikowanie

obrazu przez fotografowanie aparatem

skonstruowanym z opakowania po lekarstwach.

W tym przypadku kamera ma tyle obiektywów ile

by³o pastylek lekarstwa. Ka¿dy obiektyw tworzy

w³asny obraz a ca³oœæ stanowi wspomnian¹ zwielokrotnion¹

przestrzeñ.

O fotografii Marka Domañskiego tak pisze

Agnieszka Kurant „Konstruuj¹c zamkniête mikroœwiaty,

paralelne realnoœci, wprowadza swoj¹

twórczoœæ w wymiar pewnej tajemnicy, obecnie

zaœ jedynie ta ostatnia jest nas byæ mo¿e w stanie


zbli¿yæ do utraconej, jak siê wydaje bezpowrotnie,

aury obrazów” 4 .

Równie¿ Eugeniusz Józefowski, wykorzystuje

w wiêkszoœci swoich zdjêæ efekt inscenizacji.

Ulubionym motywem artysty jest ³¹czenie ludzkich

postaci z tajemniczymi szklanymi kulami na pierwszym

planie. Tylko one wydaj¹ siê trwaæ i byæ realnymi

w kontekœcie rozp³ywaj¹cych siê w dalszym

planie postaciach.

Prace Jaros³awa Klupsia oparte s¹ na pomyœle

skonstruowania urz¹dzenia stanowi¹cego coœ

w rodzaju po³¹czonych z aparatem okularów

skierowanych na w³asn¹ twarz. Tym samym aparat

rejestruje jednoczeœnie autoportret i otoczenie.

Klupœ dokonuje wielogodzinnych naœwietleñ,

w czasie których wykonuje codzienne czynnoœci.

W efekcie, mimo czasami wielogodzinnych

naœwietleñ powstaj¹ czytelne wizerunki w³asnej

twarzy, natomiast otoczenie jawi siê jako nieostre

t³o poprzecinane smugami rejestrowanych œwiate³.

Okazuje siê jeszcze raz, ¿e cz³owiek stanowi

najistotniejsz¹ czêœæ otaczaj¹cego go kosmosu.

Jednoczeœnie pe³ne smug t³o, to skondensowany

obraz up³ywaj¹cego czasu.

Piotr Komorowski udowadnia w swoich pracach,

¿e fotografia otworkowa mo¿e byæ doskona³a

technicznie. S³u¿y mu ona do promocji rodzinnego

miasta Wroc³awia. Zdjêcia te spe³niaj¹ funkcje

u¿ytkowe dodatkowo wzmocnione niekonwencjonaln¹

form¹ fotografii otworkowej.

Georgia Krawiec „u¿ywa w³asnorêcznie zbudowanej

kamery otworkowej, która stanowi swoist¹

zas³onê pomiêdzy ni¹ a fotografowan¹ osob¹.

Ustawia aparat naprzeciw portretowanej postaci,

okreœla z regu³y kilkuminutowy czas naœwietlania

i.... opuszcza studio. Portretowany zostaje sam na

sam z kamer¹. Od jego relacji wobec aparatu, od

wytrzyma³oœci na d³ugotrwa³e pozowanie zale¿y

efekt koñcowy. Ale to jest tylko pierwsza czêœæ

pracy. Ta druga, zasadnicza, kreatywna, dopiero

siê zaczyna. Georgia Krawiec dokonuje wyboru

z kilku próbnych fotografii i zaczyna kolejn¹ czêœæ

pracy. U¿ywaj¹c technik optycznego monta¿u

tworzy koñcowy obraz, który stanowi sk³adow¹

fotografii uzyskanej w procesie pozowania i technicznych

zabiegów, czêsto z u¿yciem kilku negatywów”

5 .

Do najciekawszych fotografii otworkowych Jacka

Lalaka, nale¿y moim zdaniem wieloobrazowa

struktura obrazów pod nazw¹ „Szeœæ prostych æwiczeñ”.

Praca ta w postaci zmontowanego tableau

to szeœæ fotografii aktów, które tworz¹ intryguj¹c¹

graficzn¹ formê.

Andrzej J. Lech u¿ywa kamery otworkowej w swoim

specyficznym, rozpoznawalnym dla ca³ej twórczoœci

stylu. Natomiast ciekawostk¹ mojej kolekcji

jest to, ¿e przygotowa³ dla niej zdjêcia w postaci

dyptyków. £¹cz¹ one konwencjê fotografii kontaktowej

z klasycznym dla tego autora sepiowaniem

koñcowej kopii.

Katarzyna Majak, jest jedyn¹ znan¹ mi w Polsce

autork¹ pos³uguj¹c¹ siê w twórczy sposób p³ytk¹

strefow¹. T¹ metod¹ wykona³a wiele autoportretów

i interesuj¹cy cykl „Kanapa”, o którym Anastazja

Dwulit pisa³a i¿: „Te fotografie nie s¹ ¿adn¹ prawd¹

o nikim – to zaledwie fantom kogoœ nieznanego

na chmurze kanapy. Nawet po zdjêciu kolejnych

warstw, naskórków nie docieramy do ¿adnej „rzeczywistoœci”;

pozostaje forma, której to¿samoœæ jest

uwodzona”. 6

Wœród prac Ewy Martyniszyn, najciekawsze dla

mnie s¹ te wykonane z pozycji aparatu. Kamera

otworkowa staje siê niejako pu³apk¹, któr¹ ustawia

autorka w ró¿nych miejscach mieszkania. To tak

jakby obserwowa³y j¹ i œledzi³y ró¿ne codzienne

przedmioty z miejsc, do których nie móg³by dotrzeæ

tradycyjny aparat fotograficzny.

Anna M³otowska w cyklu „Po ciemnoœciach

œwiat³o”, ³¹czy obraz widziany kamer¹ otworkow¹

z wy³adowaniami elektrostatycznymi spowodowanymi

odrywaniem klej¹cej taœmy mocuj¹cej w

kamerze negatyw. B³yski te stanowi¹ dla fotografowanej

sceny dodatkow¹ energetyczn¹ przestrzeñ.

Marek Noniewicz bardzo wszechstronnie penetruje

fotografiê otworkow¹. Od konstruowania

kamer z pokoi (mieszkañ) swoich przyjació³,

w których wykonuje autoportrety poœwiadczaj¹ce

poprzez w³asn¹ obecnoœæ uczestnictwo w procesie

fotografowania, po fotografowanie niekonwencjonalnymi

urz¹dzeniami jak dziur¹ w Ziemi, a¿ po

„œwiat³oczu³e przesy³ki” czyli wêdruj¹ce w obiegu

pocztowym paczki z materia³em œwiat³oczu³ym

naœwietlanym samoczynnie podczas podró¿y 7 .

Wiktor T. Nowotka nale¿y do nestorów stosowania

kamery otworkowej w Polsce. Wczeœniej prekursorskie

realizacje wykonywa³ Pawe³ Borkowski

z Gdañska. Niewielu pamiêta, ¿e równie¿ w dorobku

Zbigniewa D³ubaka by³y otworkowe fotografie,

a do jednych z ciekawszych z okresu wczesnych

prac Nowotki nale¿¹ prawie w ogóle nie znane

fotografie Wiktora Urbanka. Istot¹ wielu prac

Nowotki jest wspomniana na wstêpie tego tekstu

niespodzianka zwi¹zana z niewiadom¹ w przypadku

oderwania kamery od oka, czy te¿ wielokrotnego

naœwietlania wielu widoków.

Element zaskoczenia i niespodzianki wa¿ny jest

równie¿ dla Andrzeja Plocha, który w³aœnie te

cechê fotografii otworkowej uwa¿a za najbardziej

dla siebie istotn¹.

Zasadê podwójnej ekspozycji stosuje Marek

PoŸniak naœwietlaj¹c materia³ fotograficzny

w dwóch ró¿nych miejscach. Fotografie stanowi¹

wiêc swoist¹ grê z czasem i przestrzeni¹.

Natomiast Wojtek Ró¿yñski stosuje aparat otworkowy

do zdjêæ o charakterze dokumentalnym, które

dziêki zastosowaniu tej techniki odbieramy w kategoriach

bardzo estetycznego przekazu.

Basia Soko³owska w wielu realizacjach eksploruje

plastyczne wartoœci barwnej fotografii otworkowej.

Na wystawie zaœ ogl¹damy jej eksperyment

wykorzystuj¹cy klasyczny materia³ czarno bia³y.

Micha³ Wêgrzyn, zbudowa³ kamerê w postaci

szeœcianu. Ka¿da ze œcian stanowi p³aszczyznê,

do której przymocowany jest materia³ œwiat³oczu³y

a jednoczeœnie jest czo³ówk¹ kamery otworkowej.

Tym sposobem w czasie ekspozycji powstaje od

razu szeœæ obrazów widzianej rzeczywistoœci.

Natomiast fotografie Witolda Wêgrzyna, s¹ bardziej

tradycyjne. W moim zbiorze przewa¿aj¹ jego

autoportrety stawiaj¹c pytanie o istotê wizerunku.

Stefan Wojnecki wpisuje swoje prace w lansowan¹

przez siebie teoriê fotografii postmedialnej,

czyli fotografiê bêd¹c¹ poza medium 8 . Interesuje

siê wp³ywem kszta³tu otworka na uzyskiwany

obraz.

Istot¹ zdjêæ Piotra Wo³yñskiego jest to, ¿e autor

potrafi w pe³ni wykorzystaæ tê cechê kamery otworkowej,

która banaln¹ rzeczywistoœæ zamienia w niebanalne

obrazy, jak to ma miejsce w wielu jego

pracach. Podkreœla to Grzegorz Przyborek pisz¹c:


„Fotografie pt. Pu³apka Pana Boga i Poznanie

z 1998 r. opieraj¹ siê na banalnym temacie w fotografii

- komunii œwiêtej. Temat ten jest w Polsce kwintesencj¹

fotografii pami¹tkowej i rodzinnej. Jest tak

zroœniêty z nasz¹ kultur¹, jak wiêkszoœæ fotografii

z albumu rodzinnego. Jest to temat, który wi¹¿e siê

z symbolik¹ naszego narodowego istnienia. Lecz

kiedy Wo³yñski u¿ywa do utrwalania tego tematu

najbardziej prostego, wrêcz prymitywnego w konstrukcji

narzêdzia jakim jest kamera otworkowa, to

temat ten przestaje byæ banalny, a staje siê wrêcz

wartoœci¹ uniwersaln¹, tak jak uniwersalne jest

pojêcie narodzin, cierpienia i œmierci” 9 .

Edyta Wypierowska tak pisze o swoim cyklu:

„Sfotografowane przeze mnie w kilkuminutowych

naœwietlaniach owoce s¹ w dziwnym stadium

miêdzy dojrza³oœci¹ a zepsuciem. Stan ten nie jest

okreœlony jednoznacznie. W czasie naœwietlania

owoce wydawa³y siê dojrza³e i soczyste, a jednak

na fotografiach jest w nich coœ, co zapowiada ich

szybki rozk³ad. Nie mo¿na definitywnie opowiedzieæ

siê za jedn¹ z tych cech, poniewa¿ ka¿da

z nich ma pewne znamiona drugiej” 10 . Czy¿by

wiêc fotografia otworkowa pozwoli³a zarejestrowaæ

fazê niedostêpn¹ kamerze z optyk¹?

Prace Piotra Zab³ockiego wykorzystuj¹ wielokrotne

naœwietlenia tej samej klatki negatywu.

Jednak¿e autor fotografuj¹c kamer¹ z celownikiem,

potrafi przewidzieæ ka¿dorazowy widok.

W przeciwieñstwie wiêc do zdjêæ, w których

wielowidokowe obrazy s¹ niewiadom¹ w przypadku

zdjêæ Zab³ockiego wszystko jest dok³adnie

zakomponowane. Jedyna niewiadoma zwi¹zana

jest z efektem d³ugiego czasu naœwietlania.

Przenikaj¹ce siê przestrzenie na fotografiach

Zab³ockiego upodabniaj¹ jego realizacje do form

kubistycznych.

Na zakoñczenie przywo³am tu w³asny cykl pod

nazw¹ „Pinhole-TV-Polaroid”, o którym Marianna

Micha³owska tak pisze: „W swoich realizacjach

Zbigniew Tomaszczuk prowadzi dyskusjê z prostym

uto¿samieniem fotografii i reprodukcji. Tworzy

bowiem obrazy, które s¹ unikatami, na podobieñstwo

dagerotypów. Co wiêcej ich powtórzenie

w takiej samej postaci jest niemo¿liwe. Poddawany

analizie jest tu tak¿e problem przynale¿noœci

medium do œwiata kultury masowej. Zauwa¿my

bowiem, ¿e zarówno polaroid, jak i telewizja

³¹czone s¹ z kultur¹ popularn¹. Charakteryzuje

je dostêpnoœæ i ³atwoœæ przyswajania. Tymczasem

fotograf stawia znak zapytania przy obu tych w³aœciwoœciach.”

11

Wszystkie opisane prace pochodz¹ z mojej kolekcji

fotografii otworkowej, która z za³o¿enia ma

stanowiæ zachêtê do tworzenia w³asnych kolekcji

fotografii. Zbieranie fotografii nie jest u nas szczególnie

popularne. Zwi¹zane jest to z wieloma

uwarunkowaniami, miêdzy innymi faktem, ¿e nie

istnieje w Polsce tzw. „rynek wtórny”, ale równie¿

z brakiem szerszej promocji fotografii w obiegu

galeryjnym. Dlatego jedn¹ z funkcji tej kolekcji jest

w³aœnie próba takiej promocji poprzez pokazywanie

jej w ró¿nych miejscach. 12 Zbigniew Tomaszczuk

1

Tekst jest rozszerzon¹ wersj¹ materia³u opublikowanego w wydawnictwie towarzysz¹cym Festiwalowi Fotografii

Otworkowej w Jastrzêbiu Zdroju w 2005r.

2

Zbigniew Tomaszczuk, Byæ sam na sam z fotografi¹, Kwartalnik Fotografia, 14/2004.

3

Pawe³ Kula, S³oñce jest otworem, przez który wpada Œwiat³o, Kwartalnik Fotografia, 8/2001.

4

Agnieszka Kurant, Pararelne realnoœci o fotografii Marka Domañskiego, Kwartalnik Fotografia, 7/2001.

5

Z. Tomaszczuk

6

Anastazja Dwulit, Kanapa, cia³o i czas, Kwartalnik Fotografia 10/2002.

7

Marek Noniewicz, Œwiat³oczu³e przesy³ki 2000, Kwartalnik Fotografia 12/2003.

8

Stefan Wojnecki, Fotografia postmedialna, Kwartalnik Fotografia 7/2001.

9

Grzegorz Przyborek, Obszary iluzji - realnoœæ widma, o fotografii Piotra Wo³yñskiego, Kwartalnik Fotografia, 5/2001.

10

Edyta Wypierowska, Martwe natury, Kwartalnik Fotografia, 14/2004

11

M. Micha³owska, Niepewnoœæ przedstawiania..., op. cit., s. 235

12

Dotychczas wystawiana by³a w ramach Miesi¹ca Fotografii w Krakowie w 2004, na FotoFestiwalu w £odzi w 2005,

kawiarni Czu³y Barbarzyñca w Warszawie w 2005, w ramach warsztatów fotografii otworkowej

w Galerii Jab³kowskich w Warszawie w 2005 r.

Wszystkie prezentowane prace pochodz¹

z kolekcji Zbigniewa Tomaszczuka.

Komisarz wystawy: Zbigniew Tomaszczuk

Pomoc przy organizacji wystawy

www.akademiafotografii.pl

Seria Wydawnicza „FOTOGRAFIE”

Wydawca: Studio Wydawniczo-Typograficzne „Typoscript”

Andrzej Ploch, 53-006 Wroc³aw, ul. Wojszycka 15

e-mail: typo@ploch.pl tel. (+48) 071 339 83 00

www.ploch.pl

Wroc³aw 2006 ISBN 83-89366-51-7

galeria działań

ul. Marco Polo 1

02-776 Warszawa

tel. 022 643 65 37

Kierownik artystyczny: Fredo Ojda

www.galeriadzialan.hg.pl

e-mail: fredo_o@interia.pl


galeria działań

ul. Marco Polo 1

02-776 Warszawa ISBN 83-89366-51-7

More magazines by this user
Similar magazines