CEM&TY; nr 2(20)/2012 - Lafarge

lafarge.pl
  • No tags were found...

CEM&TY; nr 2(20)/2012 - Lafarge

Spis treści2 | Cementujemy więziStabilny poziom – rozmowa z TomaszemBieńkowskim, dyrektorem sprzedażyLafarge Cement w regionie Polski północnej4 | Zrób to z LafargeZbuduj dom z Lafarge6 | Świat LafargeFilipiny – Karaiby Azji7 | Zielona strona LafargeCo nowego w sprawie efektywnościenergetycznej?8 | Rozmowy przy pracyWyszukujemy nisze rynkowe– rozmowa z Adamem Słomą,prezesem zarządu firmy Budwal9 | Zmiany na plus – rozmowa z FrancoDe Binem, dyrektorem generalnym firmyGeneral Beton10 | Bezpiecznie z LafargeBezpieczeństwo z perspektywypracodawcy i pracownika11 | Fundamenty nie tylko prawnePapierkowa robota na budowie12 | Na naszym podwórkuPolskie drogi 201213 | Kącik architektonicznyNagrody dla warszawskiego StadionuNarodowego14 | Różności z branżySystemy kominowe LeierGruntar do stabilizacji i osuszaniaGeneral Beton – niezawodny partner15 | RuchomościSmartfon z hartemBudujące aplikacje15 | KrzyżówkaSzanowni Państwo!I po mistrzostwach. Nasi piłkarze rozczarowali, nie zawiedliza to (z drobnymi wyjątkami) kibice. Mimo porażkiBiało-Czerwonych atmosfera była wspaniała. Choć zagranicznigoście nie przybyli tak tłumnie, jak zakładano, przez23 dni zostawili w Polsce 900 mln zł, o 100 mln więcej niżw pierwotnych szacunkach. Poza korzyściami ekonomicznymiodnieśliśmy niewątpliwy sukces wizerunkowy, którypowinien przełożyć się... na pieniądze. Spodziewamy siętzw. efektu barcelońskiego – po zorganizowaniu igrzyskolimpijskich w 1992 r. stolica Katalonii awansowała dopierwszej ligi europejskich centrów biznesowo-turystycznych.Eksperci liczą, że odwiedzać nas będzie rocznie do500 tys. gości więcej. Ogólnie według urealnionych prognozEuro 2012 do 2020 r. powinno dołożyć do polskiegoPKB 20 mld zł, w tym 4,2 mld zł z samej turystyki.Każdy medal ma dwie strony, o czym boleśnie się terazprzekonujemy. Pośpiech i przekonanie, że na ogromnychinwestycjach nie sposób nie wyjść na swoje, dają się właśniewe znaki branży budowlanej. Trudno spekulować, jaksię ta sytuacja rozwinie, w tej chwili w pomoc naszemusektorowi zaangażował się rząd. Z pewnością w dłuższejperspektywie obecne trudności powinny doprowadzić doucywilizowania procesu zdobywania i obsługi inwestycji.Polski Związek Pracodawców Budownictwa postuluje, abyw przetargach zrezygnować z kryterium najniższej cenyi wprowadzić mechanizm prekwalifikacji, który wyeliminujemało doświadczonych oferentów. Podkreśla też, że relacjemiędzy inwestorem a wykonawcą muszą stać się bardziejpartnerskie. Nie może być tak, iż całe ryzyko finansowespada na jedną ze stron, w dodatku tę nieuprzywilejowaną.Powinnien też powstać system waloryzowania kontraktóww obliczu zmian kosztów oraz wypłacania zaliczek i rekompensatza dodatkowe i zamienne prace. Nowe przepisymogłyby przybrać formę Kodeksu Budowlanego, o którym– miejmy nadzieję – przyjdzie nam jak najszybciej napisać.A co składa się na zawartość obecnego wydania?Zgodnie z zasadą, że obraz wart jest tysiąca słów, rubrykę„Zrób to z Lafarge” wypełnia tym razem atrakcyjnainfografika, która demonstruje zastosowania naszychproduktów. Na „Zielonej stronie” poruszamy tematzwiększania efektywności energetycznej, które zaowocujeinwestycjami intratnymi również dla budownictwa.Standardowo promujemy również ciekawe realizacjei rozmawiamy z zaprzyjaźnionymi przedsiębiorcami.W ramach planów urlopowych zachęcamy do odwiedzeniapięknych Filipin. W jubileuszowym duchu po raz20. życzymy Państwu przejemnej lektury!Redakcja[redakcja.lafarge@lafarge.com]Redakcja: Tego pytania nie da się chyba uniknąć.Parę tygodni przed Euro 2012 zaczęły do nas docieraćsygnały o upadłościach w sektorze budowlanym. Jakmoże się rozwinąć ta sytuacja?Tomasz Bieńkowski: Inwestorzy będą zmuszeni bardzodokładnie weryfikować kosztorysy wykonawców,aby podobne trudności nie powtarzały się w przyszłości.W przetargach, w których brane jest pod uwagękryterium 100% ceny, należałoby wprowadzić np. nawzór niemiecki odrzucanie najtańszej i najdroższejoferty. Przedsiębiorstwa lepiej szacowałyby wówczasswoje koszty i nie stosowałyby cen dumpingowych,tzw. cen wejścia. Ogólnie cała ta sytuacja powinnadoprowadzić do zmian w przepisach o zamówieniachpublicznych. W Ministerstwie Skarbu rozważana jestna przykład propozycja wicepremiera Pawlaka, abyupadające firmy mogły zostać przejęte przez SkarbPaństwa.Co do przyszłości, rynek na pewno się skurczy,część inwestycji już została wstrzymana, realizowanesą teraz głównie końcowe etapy prac zakontraktowanychw ubiegłym roku czy nawet wcześniej. Przełożysię to na spadek wartości produkcji budowlano--montażowej w roku bieżącym i w latach następnych.Odbicie powinno nastąpić po uchwaleniu budżetuUnii Europejskiej i przyznaniu nam środków, którerząd i samorządy będą chciały szybko spożytkować.Prawdopodobnie nastąpi to w drugiej połowie 2014 r.R.: Jak ocenia Pan nastroje na własnym podwórku,w regionie północnym?T. B.: Wszystko zależy od tego, o którym rynku lokalnymmówimy. W Gdańsku na przykład nadal realizujesię sporo dużych inwestycji infrastrukturalnych,w planach jest budowa kolei metropolitalnej, powstajątrasy Słowackiego i Sucharskiego, więc pracy niebrakuje. Na niektórych rynkach konsumpcja cementujest jednak wyraźnie niższa, co wynika z faktu, żez części inwestycji się wycofano, a część po prostuWydawca: Lafarge Cement SA, ul. Warszawska 110, 28-366 Małogoszcz, tel. 41 248 70 00, faks 41 248 70 01, e-mail: redakcja.lafarge@lafarge.comRedakcja, projekt i skład DTP: Grupa Reklamowa Niedzielski, e-mail: redakcja@niedzielski.com.plNa okładce: Osiedle Walendia w Waleniowie2 | CEM&TY


Cementujemy więziStabilny poziomRozmowa z Tomaszem Bieńkowskim, dyrektorem sprzedaży Lafarge Cement w regionie Polski północnejzostała ukończona. Ze słabą sytuacją mamy do czynieniaw Szczecinie, w rejonie kujawsko-pomorskimteż realizowanych jest niewiele inwestycji, pozamoże budową Mostu Północnego w Toruniu i TrasąUniwersytecką w Bydgoszczy. Ta ostatnia z perspektywycementochłonności jest już na ukończeniu, aległówne betonowania toruńskiego mostu są jeszczeprzed nami. Dużo inwestycji w tym rejonie zostałowstrzymanych, czego przykładem może być hala koncertowana toruńskich Jordankach, o której budowiemówi się już od dwóch lat.R.: Co planują Państwo w związku z tą sytuacją?T. B.: Liczymy, że sprzedaż zachowa stabilny poziom,choć z nieco inną strukturą, utrzymaną m.in. dziękiinwestycjom energetycznym. Dużo mówi się o różnychtego typu zadaniach budowlanych, jak np. budowaelektrowni konwencjonalnej koło Pelpina czy modernizacjachistniejących elektrociepłowni.R.: Odpowiada Pan za obrót produktami workowanymii luzowymi Lafarge na obszarze Polski północnej. Jakwygląda Pana praca?T. B.: Zarządzam dziewięcioosobowym zespołem regionalnychkoordynatorów sprzedaży, przedstawicielihandlowych i doradców technicznych. Obszar mojejodpowiedzialności to północna Polska z województwamizachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko--mazurskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim,lubuskim i częścią województw mazowieckiego i podlaskiego.W mojej pracy liczy się szybkie reagowaniena zmiany, dostępność, wiarygodność oraz sprawnezarządzanie zespołem sprzedaży. Współpracuję bezpośrednioz największymi naszymi odbiorcami. Mamdużo wyjazdów służbowych, spotkań i projektów. Takwięc różnorodność pracy i problemów jest znaczna.Motywowanie podwładnych i ciągły monitoring uzyskiwanychwyników jest kluczem do sukcesu.R.: Czy czytelnicy mogą liczyć na jakieś nowościw dziedzinie produktów?T. B.: Stosunkowo niedawno wprowadziliśmy do naszejoferty workowany cement Popularny ® o oznaczeniunormowym CEM IV/B(V) 32,5 R-LH/HSR. Ma on dobreparametry i wiele zastosowań. Po pół roku od wdrożeniamożemy powiedzieć, że produkt ten świetnie przyjąłsię na rynku, reakcje klientów są bardzo pozytywne.Niedawno zadebiutował także Gruntar ® , służący doulepszania gruntów i stabilizacji dróg. Przeznaczonyjest głównie do wzmacniania podłoża gruntowegow klasach wytrzymałości Rm od 1,5 do 2,5 MPa i od2,5 do 5 MPa. Na razie można go kupić na południukraju, ale planujemy uruchomienie produkcji na północy.Jak każda innowacyjna firma mamy w planachkolejne ciekawe produkty. Na razie nie chciałbymuchylać rąbka tajemnicy, ale w ciągu drugiego półroczatego roku przedstawimy naszym klientom jednąlub dwie nowości.R.: Czego życzy Pan naszym Czytelnikom?T. B.: Oprócz takich typowych, ogólnoludzkich wartości,jak zdrowie i szczęście, chciałbym życzyć Państwudobrego biznesu w tym roku, braku wpadek finansowych,jak najszybszych przepływów pieniędzy i intratnychkontraktów!Tomasz BieńkowskiTomasz Bieńkowski (38 l.) w Lafarge Cement pracujeod 2000 r. Na początku pełnił funkcję doradcytechnicznego, a po czterech latach przeszedłna stanowisko przedstawiciela handlowego. Poparu zmianach odpowiedzialności w ramachDepartamentu Handlowego w 2011 r. objął funkcjęjego dyrektora w regionie Polski północnej.Ma żonę i pięcioletniego syna. Dość rzadkiewolne chwile stara się spędzać z rodziną. Jestzapalonym sportowcem, trenował siatkówkęi koszykówkę, gra w piłkę nożną, chodzi na basenz synem, jeździ na nartach i na rowerze, ostatniosprawił sobie też rolki i korzysta z uroków parkuMyślęcińskiego w Bygdoszczy.magazyn dla klientów Lafarge Cement | 3


zrób to z LAFARGEZbuduj dom z Lafargecement to kluczowy materiał budowlany. Wykonane na jego bazie betony, tynki, fundamentyczy zaprawy murarskie znajdują zastosowanie w każdej części budynku. Lafarge na przykładzie domu modelowego prezentuje, jak dobraćwłaściwy cement do wykonywanych prac.Aby ułatwić klientom poruszanie się w świecie cementów,Lafarge stworzył modelowy dom, wybudowanyz użyciem swoich certyfikowanych produktów.Wszystkie workowane cementy Lafarge to produktyo szerokim i uzupełniającym się zastosowaniu na placubudowy. Opatrzone są nazwami handlowymi, któreułatwiają ich dobór do odpowiednich zastosowań.Warto pamiętać, że tylko dzięki właściwemu doborowicementu możemy zyskać pewność, że budowany domprzetrwa lata. Jak optymalnie dobrać cement do wykonywanychprac? Szukając odpowiedniego produktuczęsto gubimy się w zawiłych opisach i przeznaczeniuoferowanych na rynku produktów. Cement należykupować zawsze zgodnie z jego przewidywanym zastosowaniem.Niewłaściwy dobór cementu grozi obniżeniemtrwałości konstrukcji, powstaniem usterekestetycznych (np. przebarwień lub „raków”), ponadtomoże podwyższać koszty budowy,W skład linii cementów workowanych Lafargewchodzą następujące produkty:Cement Popularny ® charakteryzuje się bardzo szerokimimożliwościami aplikacyjnymi, a dzięki szczególnymwłaściwościom można go również stosować dobudowy obiektów narażonych na działanie środowiskagresywnych chemicznie.Cement Standard ® to produkt uniwersalny o podwyższonejurabialności i przyczepności do podłoża.Idealnie nadaje się do większości prac budowlanych.Cement Ekspert ® jest stosowany wszędzie tam,gdzie musimy uzyskać wytrzymałe betony w bardzokrótkim czasie i jednocześnie zależy nam na ich wysokiejtrwałości. Jego właściwości pozwalają równieżna przyspieszenie tempa prac budowlanych.Lepo ® to cement murarski niewymagający dodatkuwapna ani plastyfikatorów. Został on opracowanyz myślą o zaprawach murarskich i tynkarskich, doskonalenadaje się również do prac wykończeniowych.Cement Specjal ® wyróżnia się wysoką wytrzymałościąwczesną i końcową. Jest przeznaczony główniedo środowisk narażonych na niekorzystny wpływczynników atmosferycznych.4 | CEM&TY


zrób to z LAFARGELepoSpecjalFundamentyMurowanie ścianWieńce, słupy, nadprożaZaprawa na kominyStabilizacja, podbudowaKostka/nawierzchniaPosadzkiTynki wewnętrzne i zewnętrznePrace w obniżonych temperaturachzalecane zastosowaniebrak przeciwskazańniezalecany do stosowaniamagazyn dla klientów Lafarge Cement | 5


ŚWIAT LAFARGEFilipiny – Karaiby Azjiznana z przepięknych lasów tropikalnych, białych plaż i raf koralowych Republika Filipinjest państwem cieszącym się coraz większą popularnością wśród turystów z całego świata.Położony na wyspach południowo-wschodniej Azji krajintryguje egzotyką i pięknem. Panujący tu klimat równikowyi położenie w strefie pacyficznego pierścienia ognia,czyli obszarze szczególnie narażonym na trzęsieniaziemi i tajfuny, sprawiają, że region nie należy do najbezpieczniejszych.Nie odstrasza to jednak amatorów obcowaniaz naturą w jej najbardziej efektownych odsłonach.A Filipiny to bez wątpienia jeden z najbardziej bogatychpod względem bioróżnorodności kraj na świecie.Cały Archipelag Filipiński – podzielony na trzy głównejednostki: Luzon, Visayas i Mindanao – to w sumie aż7107 wysp. Mało kto wie, że kraj zajmuje wysoką pozycjęw spisie najbardziej zaludnionych państw świata. Zeswoim 92-milionowym społeczeństwem Filipiny znajdująsię obecnie na 12. miejscu.Duże zróżnicowanie kulturowe i etniczne to jedna z najbardziejcharakterystycznych cech tego kraju. Widocznesą tu hinduskie, islamskie, chińskie i malajskie wpływykulturowe. Pojawienie się na początku XVI w. FerdynandaMagellana rozpoczęło okres trwającej przez stulecia dominacjihiszpańskiej. Burzliwa historia kraju doprowadziłaLafarge na filipinachWyspa Boracay – długie,białe plaże, których nazwanawiązuje do piaskuo olśniewającej barwie.Tarasy ryżowe w Banaueokreślane są niekiedy jakoósmy cud świata.Lafarge jest wiodącym producentem materiałówbudowlanych na Filipinach. Na tamtejszymrynku funkcjonuje od 1998 r. jako LafargeCement Services (Philippines) i stowarzyszonefirmy Republic Cement Corporation (RCC),Iligan Cement Corporation (ICC) i Batong AngonoAggregates Corporation (BAAC). Firma Lafargeoferuje cement w workach i luzem w ramachtrzech marek: Republic, Fortune i Mindanao,a w sektorze produkcji kruszyw produkty o najwyższymzaawansowaniu technologicznym.Produkowany przez Lafarge i firmy partnerskiecement i kruszywa mają obecnie kluczowe znaczeniew kształtowaniu krajobrazu Filipin: począwszyod budynków mieszkalnych, szpitali,mostów oraz dróg, na lotniskach i stoczniachkończąc. Za sprawą wykorzystywania w procesieprodukcji lotnego popiołu przemysłowego (odpadupowstającego w procesach wytwarzaniaenergii elektrycznej i ciepła), Firma Lafarge naFilipinach w bardzo dużym stopniu zredukowałaemisję dwutlenku węgla do atmosfery.w XIX w. do przejęcia go przez Amerykanów. W czasieII wojny światowej archipelag dostał się pod okupacjęjapońską. W lipcu 1946 r. Republika Filipin ostatecznieproklamowała niepodległość.Długi okres dominacji amerykańskiej doprowadziłdo rozpowszechnienia się języka angielskiego i kulturyzachodniej, co obecnie bardzo ułatwia turystom podróżowaniepo kraju. Odwiedzając Filipiny, warto zobaczyćsłynne tarasy ryżowe w Banaue, określane niekiedymianem ósmego cudu świata. To liczące ok. 2000 lat tarasyrolne, znajdujące się na wysokości 1500 m n.p.m.i położone na obszarze 10360 km². W 1995 r. ten starożytnyzabytek został wpisany na listę światowego dziedzictwaUNESCO.Dwa lata później pojawiło się na niej także miasteczkoVigan, będące wyjątkowym przykładem oryginalnegopołączenia architektury kolonialnej i rdzennie azjatyckiej.Na uwagę zasługuje także wyspa Boracay – jedno z najczęściejodwiedzanych miejsc spośród wszystkich wysparchipelagu. Długie, białe plaże, których nazwa nawiązujedo piasku o olśniewającej barwie, coraz częściejkonkurują z bardziej znanymi Karaibami i Tajlandią.6 | CEM&TY


ZIELONa STRONa LAFARGECo nowego w sprawieefektywności energetycznej?Sporo się ostatnio dzieje w obszarze zwiększania efektywności energetycznej, i to zarówno w kraju, gdzie zbliża się długo wyczekiwanymoment ogłoszenia poprawek i przepisów wykonawczych do poświęconej temu zagadnieniu ustawy, jak i na forum Unii Europejskiej.Nie jest tajemnicą, że w najbliższym czasie zmniejszysię ilość środków unijnych przeznaczonych na rozwójpolskiej infrastruktury. Znajdą się jednak pieniądze nainne cele, wśród których jednym z bardziej obiecującychdla budownictwa może się okazać zwiększanie efektywnościenergetycznej. Zatwierdzony w 2007 r. program„3 × 20” zakłada ambitnie, że do 2020 r. w krajachWspólnoty Europejskiej dojdzie do zmniejszenia zużyciaenergii o 20% (a także, w tym samym wymiarze, dozmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i zwiększeniaudziału energii z odnawialnych źródeł w ogólnym jejzużyciu).Choć cele znane są od dawna, wciąż dyskutuje sięo środkach prowadzących do ich osiągnięcia. W czerwcuzatwierdzono porozumienie Rady Europy (w składktórej wchodzą reprezentanci władz państw członkowskich),Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiejdot. zmian dyrektywy o efektywności energetycznej.Wcześniej każdy rząd mógł we własnym zakresie ustalić,jaką drogą uzyska wymaganą oszczędność. W tej chwiliprzyjęto, że co najmniej 3% budynków rządowych musizostać zmodernizowane tak, by nie traciły ciepła i zużywałymniej energii. Zamiast tego można zastosowaćśrodki równoważne – np. instalację oszczędnych systemówoświetlenia. Wypracowane stanowisko stanowikompromis wobec nieco szerzej zakrojonych propozycjiKE. Doceniono nacisk polskiej strony na zwiększanieefektywności energetycznej. Ze względu na fakt, że naszaenergetyka oparta jest na źródłach konwencjonalnych,w interesie Polski leżą działania proekologiczneprowadzące do oszczędzania energii, z czym nie zawszezgadzają się rządy państw zachodnioeuropejskich, stawiającebardziej na redukcję emisji CO 2 .Trwają również prace legislacyjne i ustalanie priorytetówkrajowych. Dotychczas podstawowym problemembył m.in. brak rozporządzeń do ustawy z 15 IV 2011 r.(Dz. U. nr 94, poz. 551) o efektywności energetycznej,co w praktyce czyniło jej zapisy martwymi. Istotnymelementem tego aktu prawnego jest m.in. system białychcertyfikatów, który ma prowadzić do zwiększeniaoszczędności energii przez odbiorców końcowychi urządzenia oraz do zmniejszenia strat energii w przesylei dystrybucji. Za inwestycje przedsiębiorcy mieli otrzymywaćcertyfikaty w wyniku przetargów ogłaszanychprzez Urząd Regulacji Energetyki. Mieli nimi handlowaćna giełdach towarowych i rynkach regulowanych. Musielijednak wcześniej przedstawić wyniki audytu, a w tejchwili nie ma jeszcze... ani jednego audytora efektywnościenergetycznej. Ustawa przewidywała, że będzie tozawód regulowany, ale zabrakło przepisów ws. szkoleńi egzaminów. Zgodnie z obecną deregulacyjną politykąrządu audyty po zbliżającej się nowelizacji staną się domenąswobodnej działalności gospodarczej.Dla branży budowlanej istotny jest fakt, że jednymz filarów gospodarki efektywnej energetycznie pozostajewsparcie projektów związanych z oszczędnością energiiw budynkach, za które inwestorzy mogą otrzymać odpaństwa 20% zwrotu kwoty kredytu. Na program termomodernizacji,o którym już pisaliśmy, od 1999 do 2010 r.przeznaczono blisko 1 mld 80 mln zł. Zupełną nowościąjest za to zapowiedziany przez Narodowy FunduszOchrony Środowiska i Gospodarki Wodnej program dopłatdo energooszczędnych lokali. Osoba fizyczna, którabuduje energooszczędny dom jednorodzinny lub planujekupić mieszkanie w efektywnym energetycznie budynku,od 2013 r. może uzyskać od NFOŚiG do 40 tys. złdofinansowania. Projekt wzorowany jest na bardzo popularnymprogramie 45-procentowych dopłat do kredytuna zakup i montaż kolektorów słonecznych orazna programie dofinansowania budowy przydomowychoczyszczalni ścieków. Szacuje się, że do 2018 r. funduszdopłaci przyszłym właścicielom przynajmniej 16 tys.domów i mieszkań. Obok oszczędności energii jednymz celów programu jest stymulowanie rozwoju kompetencjiw dziedzinie budownictwa energooszczędnego, począwszyod fazy projektowania. Jak przewiduje ZwiązekBanków Polskich, zaplanowane 300 mln zł dotacji uruchomiwielomiliardowe środki w przeżywającej od lattrudności mieszkaniówce. Do końca wakacji potrwająkonsultacje, które dotyczą przede wszystkim sposobówweryfikacji energooszczędności lokalu.Planowane jest również wsparcie rozwoju transportuszynowego i budowy inteligentnych budynków. Wielewskazuje więc na to, że choć przedsięwzięcia w zakresiezwiększania efektywności energetycznej nie osiągnęłyjeszcze etapu dojrzałości, stanowić będą w najbliższymczasie istotny czynnik rozwoju polskiej gospodarki, cojawi się jako dobra perspektywa także dla budownictwa.Potrzeby, a zarazem potencjał, są duże – efektywnośćenergetyczna w Polsce jest trzy razy niższa niż w najbardziejrozwiniętych krajach europejskich i dwa razy niższaniż średnia w krajach UE. Warto jednak podkreślić, żejuż w tej chwili – jak deklaruje Edward Słoma, zastępcadyrektora Departamentu Energetyki MinisterstwaGospodarki – jesteśmy na dobrej drodze ku gospodarceoszczędnej energetycznie. Polsce udało się osiągnąćoszczędność energii na poziomie 5,9% w stosunku dolat 2001–2005, które stanowią bazę dla 9-procentowegowyniku, które zobowiązaliśmy się osiągnąć do 2016 r.W minionym dziesięcioleciu energochłonność polskiegoPKB spadła prawie o 33%.magazyn dla klientów Lafarge Cement | 7


ROZMOWY PRZY PRACYWyszukujemy nisze rynkoweRozmowa z Adamem Słomą, prezesem zarządu firmy BudwalRedakcja: Czym zajmuje się firma Budwal?Adam Słoma: Od ponad 19 lat zajmujemy się przedewszystkim dystrybucją materiałów budowlanych.Oczywiście nie tylko je sprzedajemy, lecz także obsługujemyprowadzone w naszej okolicy inwestycje oraz rynekrolnictwa, na którym prowadzimy sprzedaż nawozówi węgla. Ten ostatni aspekt naszej działalności jest niezwykleistotny w okresie zimowym, kiedy branża budowlanaznacznie zwalnia obroty.R.: W jaki sposób ugruntowali Państwo swoją pozycję narynku?A. S.: W sporcie mawia się, że o sukcesie w 10% decydujetalent, natomiast w powodzeniu całego przedsięwzięciakluczowa jest cała reszta. Na pozostałe 90%składa się praca, praca i jeszcze raz praca. Wydajemi się, że bardzo podobne zasady rządzą biznesem.Naturalnie, trzeba mieć predyspozycje do prowadzeniapewnych działań, konieczne jest jeszcze szczęście, aleto, co tak naprawdę decyduje o sukcesie, to zaangażowanie.Dlaczego więc Budwal osiągnął swoją pozycję?Bo przez cały okres działalności intensywnie na topracowaliśmy.R.: Działają Państwo w branży już prawie dwie dekady.Proszę opowiedzieć, jak zmieniała się sytuacja rynkowaw ciągu tych lat.A. S.: Z największym sentymentem wspominam początkinaszej działalności, kiedy wszystkiego musieliśmysię uczyć. Bywało i tak, że rady dawali namFirma Budwal powstała w 1993 r. w Sierpcu.Obecnie prowadzi działalność handlową polegającąna dystrybucji materiałów budowlanych: stali,węgla i nawozów na lokalnym rynku detalicznymoraz w sprzedaży hurtowej poprzez sieć partnerówhandlowych. Budwal obsługuje również inwestycje,dostarczając towary bezpośrednio na budowę.Spółka posiada własną bazę transportową i trzyoddziały specjalizujące się w obsłudze rynku rolnego.Więcej informacji na stronie: [www.budwal.pl].nasi klienci. Dziś taka sytuacja jest nie do pomyślenia.Osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem, że w takkrótkim czasie dokonał się olbrzymi postęp nie tylkow branży budowlanej, lecz także w rozwoju naszegokraju. Dzisiejsze czasy nie należą do najłatwiejszych, aleczerpię wielką radość z możliwości obserwowania tychwszystkich zmian.R.: Proszę opowiedzieć o współpracy z firmą LafargeCement.A. S.: Z Lafarge Cement współpracujemy od początkuobecności tej firmy na rynku polskim i zaliczamy ją donaszych strategicznych dostawców. Dużo się od nichnauczyliśmy, wiele podpatrzonych procedur wprowadziliśmydo naszej organizacji. Osobiście bardzo cenięprzede wszystkim kontakty i relacje, które przez te latawspółpracy udało się nam wypracować. Na koniec dodam,że zrobimy wszystko, aby naszą współpracę nietylko kontynuować, ale przede wszystkim poszerzaći pogłębiać.R.: Rynek budowlany stał się w ostatnim czasie niecomniej przewidywalny. Jak przygotowują się Państwo dozmian, które będą zachodziły w najbliższym czasie?A. S.: Dzisiejsza sytuacja rynkowa i perspektywa dwóchlub trzech najbliższych lat budzi pewne obawy. Możesię pojawić zagrożenie nie tylko dla nas, lecz także dlanaszych partnerów handlowych. Staramy się zatemograniczać ryzyko, zwłaszcza na płaszczyźnie zatorówpłatniczych. Cały czas monitorujemy sytuację i w zależnościod oceny skali ryzyka podejmujemy stosownedecyzje. Drugim elementem, który daje możliwości, jestwyszukiwanie nisz rynkowych, na których możemy zaistnieć.Wbrew pozorom jest ich jeszcze sporo, a my staramysię je wykorzystywać.R.: Jakie plany na przyszłość bliższą i dalszą ma firmaBudwal?A. S.: Myślę, że w obecnej sytuacji jest to kluczowe pytanie,które stawia sobie każda organizacja. Najkrócej mówiąc,chcemy przetrwać ten trudny czas. Zawsze mówięswoim współpracownikom, że najlepszym nauczycielemjest życie i często ono przynosi nam najlepsze rozwiązania.Sam patrzę w przyszłość z optymizmem, czegowszystkim Państwu życzę, a o naszych planach biznesowychwolę nie mówić, aby nie zapeszyć.8 | CEM&TY


ROZMOWY PRZY PRACYZmiany na plusRozmowa z Franco De Binem, dyrektorem generalnym firmy General BetonRedakcja: Proszę przedstawić firmę General Beton.Franco De Bin: Zajmujemy się produkcją betonuod ponad 18 lat. Mamy rozbudowaną sieć, któraobejmuje sześć punktów produkcyjnych w Łodzi,Piotrkowie Trybunalskim, Krakowie, Katowicach, WoliZaradzyńskiej i Niepołomicach. Rocznie produkujemyokoło 300 tys. m³ betonu. Naszymi klientami są firmydziałające w segmencie budownictwa mieszkaniowegoi przemysłowego. Dostarczamy beton do budowy obiektówo największych kubaturach – osiedli, biurowców czyobiektów sportowych.R.: Zajmują się Państwo produkcją betonu oraz zapraw,świadczą usługi z zakresu badań laboratoryjnych i dostawtowaru do klienta, posiadają specjalistyczny sprzętdo przewozu i pompowania betonu, wydają atesty na betoni deklaracje zgodności z normami. Czy w produkcjibetonu można robić coś więcej?F. D. B.: Głównym obiektem naszych zainteresowań odzawsze był beton, zatem naturalnie wyszło, że specjalizujemysię w tym, co jest związane z jego produkcją.Każdy aspekt naszych działań ma na celu produkcję towarunajwyższej klasy. Nie ustajemy w wysiłkach, by byćw tym coraz lepsi.R.: Co według Pana jest największym sukcesem firmyGeneral Beton?F. D. B.: Najważniejsze jest to, że utrzymujemy dobrąpozycję na rynku już bardzo długo. Zaczynaliśmy jakoniewielka firma, a dziś należymy do najważniejszychgraczy w naszych regionach. Wyrobiliśmy sobie przezten czas markę, która niesie za sobą pewne standardyi gwarantuje stabilność działań. To dla nas prawdziwysukces.Firma General Beton zajmuje się kompleksowąprodukcją betonu i zapraw. Sześć oddziałów w Łodzi,Piotrkowie Trybunalskim, Krakowie, Katowicach,Woli Zaradzyńskiej i Niepołomicach dostarcza betondo kluczowych inwestycji prowadzonych na terenieśrodkowej i południowej Polski. Więcej informacjina stronie: [www.generalbeton.4b.pl].i systemy produkcji nie ustępują obecnie zachodnioeuropejskim.Bez problemu możemy stawać w szrankiz najlepszymi.R.: Od kiedy współpracują Państwo z firmą Lafarge? Jakprzebiega ta współpraca?F. D. B.: Z firmą Lafarge Cement współpracujemy odponad 6 lat, z obustronną satysfakcją. Firma Lafargezna nasze potrzeby i jest świadoma obecnych możliwościrynkowych. Darzymy się zaufaniem. W dzisiejszychczasach w relacjach biznesowych to niezwykleważne.R.: Jesteśmy już po zakończeniu Euro 2012. Rynek ulegniezmianom. Jak to wpłynie na sytuację General Beton?F. D. B.: Ostatnie dwa lata przyniosły bardzo wiele pracy.Duże inwestycje wymagały zwiększenia naszych mocyprodukcyjnych. To zrozumiałe, bo przygotowania domistrzostw szły pełną parą. Po ich zakończeniu nie należyspodziewać się z dnia na dzień gwałtownego spadkuliczby zleceń. Wiele realizacji jest jeszcze w toku,choć następny rok przyniesie osłabienie koniunktury.Obecnie przeprowadzamy gruntowną analizę rynku,sprawdzamy, jakie będą możliwości, ponieważ chcemysię dobrze przygotować do nadchodzących zmian. Niema co załamywać rąk, jest jeszcze naprawdę dużo dozrobienia.R.: Pochodzi Pan z Włoch. Czy był Pan w tym kraju związanyz branżą budowlaną? Jeśli tak, to jakie są różnicew porównaniu z rynkiem polskim?F. D. B.: Działam w branży budowlanej już od 25 lat,wiem, jak ona funkcjonuje nie tylko we Włoszech, bopracowałem również w innych krajach. W Polsce jestemod ponad 8 lat i muszę powiedzieć, że w ciągu mojegopobytu bardzo wiele się zmieniło. To, oczywiście,zmiany na plus. Jest lepiej zarówno pod względemtechnicznym, jak i jakościowym. Polskie technologiemagazyn dla klientów Lafarge Cement | 9


ezpiecznie z lafargeBezpieczeństwo z perspektywypracodawcy i pracownikaDotychczas skupialiśmy się przede wszystkim na tym, jak należy organizować i wykonywać roboty budowlane, aby uniknąć ryzykawystąpienia wypadku lub chorób zawodowych. Co jednak, jeśli przychodzi nam pracować na placu budowy, który w dziedzinie bhp dalekijest od ideału i nikt nie zamierza tego stanu zmienić? Co wolno pracownikowi, gdy zagraża mu niebezpieczeństwo, co zaś grozi pracodawcyza dopuszczenie do takiej sytuacji?Prawa pracownikaPracownik odpowiedzialny jest za przestrzeganie przepisówi zasad bhp na swoim stanowisku pracy w zakresieswoich obowiązków. Ma prawo powstrzymać sięod wykonywania pracy (po uprzednim zawiadomieniuprzełożonego), jeśli jej warunki są niezgodne z normamibezpieczeństwa i stwarzają bezpośrednie zagrożeniedla jego zdrowia lub życia oraz wówczas, kiedy wykonywaneprzez niego czynności stwarzają niebezpieczeństwodla innych osób. Jeżeli samo powstrzymanie się odpracy nie likwiduje zagrożenia, pracownikowi wolno sięrównież oddalić z niebezpiecznego miejsca. Ponieważczynniki ryzyka mogą się także pojawić już w trakciewykonywania pracy, w obliczu bezpośredniego zagrożeniazdrowia czy życia pracownik ma ją prawo przerwaći odejść w bezpieczne miejsce zgodnie z instrukcjamiprzełożonego.Jak widać, art. 209 i 210 Kodeksu pracy regulująto, co podpowiada zdrowy rozsądek – nikt, ktostwierdzi, że znalazł się w niebezpieczeństwie, niemusi trwać na stanowisku. Inna rzecz, że po pierwszepracownik może nie rozpoznać zagrożenia naskutek braku przeszkolenia, po drugie – może świadomiesię na nie godzić, bo skłania go do tego...rzeczywistość ekonomiczna: groźba utraty pracy.Z tego właśnie względu w trosce o interesy pracownikówprawo okazuje się bardzo surowe dla pracodawców,którzy lekceważą sprawy bezpieczeństwa,czy to przez zaniedbanie, czy – bo zdarzają się i takieprzypadki – zupełnie celowo: dla oszczędności.Odpowiedzialność pracodawcyW najogólniejszym wymiarze pracodawca zobowiązanyjest chronić zdrowie i życie pracowników, zapewniając imbezpieczne i higieniczne warunki pracy z odpowiednimwykorzystaniem osiągnięć nauki i techniki. Musi równieżprowadzić regularne szkolenia z zakresu bhp. Warto pamiętać,że zakresu odpowiedzialności pracodawcy nieumniejszają w żadnym stopniu obowiązki pracownikówczy też oddelegowanie zadań służb bhp specjalistomz zewnątrz. Za różnego typu zaniedbania w dziedziniebezpieczeństwa pracodawca ponosi trojakiego typukonsekwencje.a) odpowiedzialność wykroczeniowa (art. 283 Kodeksupracy)Odpowiedzialności wykroczeniowej, zagrożonej karą grzywny,podlegają osoby, które:î odpowiedzialność ogólna1. mimo że są odpowiedzialne za stan bhp w zakładziepracy lub kierują pracownikami, nie przestrzegają przepisówbądź zasad bhp.î zaniedbanie zgłoszeń2. wbrew obowiązkowi nie zawiadomią w terminie 30dni inspektora pracy i inspektora sanitarnego o miejscu,rodzaju i zakresie prowadzonej działalności, a takżeo zmianie technologii, jeżeli może ona powodować większezagrożenie dla zdrowia pracowników.î nieodpowiedni projekt3. wbrew obowiązkowi nie zapewniają, by budowa lubprzebudowa obiektu budowlanego albo jego częściz pomieszczeniami pracy realizowana była wg projektówuwzględniających wymagania bhp i zaaprobowanychprzez uprawnionych rzeczoznawców.î niezgodne z normą urządzenia4. wyposażają stanowiska pracy w maszyny i inne urządzeniatechniczne, które nie spełniają wymagań w zakresieoceny zgodności.î niezgodne z normą środki ochrony5. dostarczają pracownikowi środki ochrony indywidualnej, którenie spełniają wymagań dotyczących oceny zgodności.î niebezpieczne materiały itp6. stosują: • materiały/procesy technologiczne bez ustaleniastopnia ich szkodliwości dla zdrowia pracownikóworaz podjęcia odpowiednich środków zapobiegawczych;• środki chemiczne nieoznakowane w sposób widocznyi umożliwiający ich identyfikację; • niebezpieczne substancjei preparaty chemiczne nieposiadające kart charakterystyki,a także opakowań zabezpieczających przedich szkodliwym działaniem, pożarem czy wybuchem.î zatajanie wypadków/chorób7. • nie zawiadamiają inspektora pracy, prokuratora lub innegowłaściwego organu o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowymwypadku przy pracy, jak również o każdym innymwypadku, który wywołał wymienione skutki, mającymzwiązek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przypracy; • nie zgłaszają choroby zawodowej albo podejrzeniatakiej choroby; • nie ujawniają wypadku przy pracy lubchoroby zawodowej albo przedstawiają niezgodne z prawdąinformacje dotyczące takich wypadków i chorób.î lekceważenie nakazu8. nie wykonają w wyznaczonym terminie nakazu inspektorapracy.10 | CEM&TY


FUNDAMENTY NIE TYLKO PRAWNEî utrudnianie pracy PIP9. utrudniają działalność organu Państwowej Inspekcji Pracy,szczególnie poprzez uniemożliwienie przeprowadzenia wizytacjizakładu lub nieudzielanie informacji niezbędnych jejprzedstawicielom do wykonywania ich zadań.b) odpowiedzialność karna (art. 220 i 221 Kodeksu karnego)Odpowiedzialność karną zagrożoną grzywną lub ograniczeniemwolności ponoszą osoby, które:Papierkowa robotana budowieJak wiadomo, budowa domu to przedsięwzięcie zakrojone na szeroką skalę. Aby doniego przystąpić, należy zgromadzić sporą liczbę dokumentów i odwiedzić niejeden urząd.Wielokrotnie pisaliśmy o pozwoleniach na budowę. To jednak nie koniec papierkowejroboty. W artykule informujemy, z kim należy podpisać umowę oraz co ona powinnazawierać.î narażanie zdrowia i życia1. nie dopełniają obowiązków w dziedzinie bhp, na skutekczego narażają pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwoutraty życia lub ciężkiego uszczerbkuna zdrowiu. Jeśli sprawca działał umyślnie, grozi mu zato do 3 lat więzienia, z kolei gdy wina jest nieumyślna,karą może być grzywna, ograniczenie wolności lub jejpozbawienie na czas do roku. Nie podlega jednak karzesprawca, który dobrowolnie usunie niebezpieczeństwo.î ukrywanie wypadków/chorób2. nie zawiadamiają w terminie właściwego organu o wypadkuprzy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządzączy nie przedstawią ich dokumentacji. Grozi za togrzywna w wysokości do 180 stawek dziennych (którychwartość określa sąd) lub kara ograniczenia wolności.c) odpowiedzialność cywilna (m.in. art. 415, 429, 430i 435 Kodeksu cywilnego)Kwestii odpowiedzialności cywilnej pracodawcy – za czynywłasne i cudze, za podwładnego oraz za szkodę wyrządzonąw związku z ruchem przedsiębiorstwa i użyciemelementarnych sił przyrody – nie da się omówić w zaprezentowanypowyżej sposób, ponieważ wszystko zależy odkonkretnych okoliczności i uzgodnień między stronami.Najczęściej w grę wchodzi sytuacja, gdy świadczeniaotrzymane na mocy zapisów Ustawy z 30 października2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadkówprzy pracy i chorób zawodowych (tzw. wypadkowej)nie wyrównują szkody będącej następstwem wypadkuprzy pracy lub choroby zawodowej. Poszkodowany (lub– w przypadku jego śmierci – rodzina) może wówczasdochodzić od pracodawcy świadczeń wyrównawczychw formie: • jednorazowego odszkodowania, • zwrotukosztu leczenia, • wypłacenia sumy niezbędnej do przygotowaniasię do wykonywania innego zawodu, • renty,• renty rodzinnej, • zadośćuczynienia pieniężnego za doznanąkrzywdę, • zwrotu kosztu pogrzebu.Choć staramy się, aby informacje przekazywane w naszejgazecie miały duży walor praktyczny, mamy nadzieję,że żaden z naszych Czytelników nie będzie nigdymusiał korzystać z wiedzy zawartej w tym artykule.Przed rozpoczęciem budowyDecydujące znaczenie odgrywa lokalizacja i przeznaczeniedziałki wybranej pod zabudowę. Jeśliteren jest objęty miejscowym planem zagospodarowaniaprzestrzennego (MPZP), uzyskiwanie pozwoleniana rozpoczęcie prac trwa krócej. Niestety,wiele gmin w Polsce nie dysponuje takimi planami,co zmusza inwestora do uzyskania w pierwszej kolejnościdecyzji o warunkach zabudowy.Aby otrzymać pozwolenie na budowę, potrzebnychbędzie jeszcze kilka dokumentów. Przedewszystkim inwestor powinien dysponować projektemdomu dostosowanym do konkretnej działki,sporządzonym przez uprawnioną do tego osobę.Oprócz tego niezbędne są dokumenty określającewarunki techniczne przyłączenia mediów. Samprojekt domu wystarczy do uzyskania pozwoleniana budowę, ale będzie w nim brakowało wieluelementów, które przyczynią się do jej znacznegousprawnienia. Dlatego lepiej zamówić projektbudowlano-wykonawczy wraz z kosztorysami.W umowie z architektem należy określić zakresjego projektu. Jeśli natomiast ktoś planuje budowęfinansowaną kredytem, musi liczyć się z tym,że czekać go będzie wiele wizyt w banku orazcałkiem spora liczba dokumentów do wypełnienia.Przed rozpoczęciem prac należy podpisaćumowę z geodetą, który wykona mapy do celówprojektowych.Budowa domuKolejnym dokumentem jest umowa zawarta międzyinwestorem a wykonawcą. Powinna ona byćskonstruowana tak, by chroniła obie strony i w raziesporu ułatwiała dochodzenie roszczeń. Inwestorz kolei może zlecić realizację prac wykonawcy,który zatrudni zaakceptowanego przez obie stronykierownika budowy. W przypadku takiej współpracyczęsto podpisuje się umowy o dzieło. Zewzględów bezpieczeństwa na wszystkie prace należypodpisywać umowy. Dopuszczalne są równieżumowy ustne, ale później o wiele trudniej dowieść,co zawierały. Na późniejszym etapie nie zapominajmyrównież o umowach z zakładem wodno-kanalizacyjnymi dystrybutorem energii elektrycznej.Co trzeba uwzględnić w umowie?Po pierwsze, musimy wybrać rodzaj prawny zawieranejumowy oraz wymienić strony, które ona obejmuje.Kolejny element to określenie zadań oraz obowiązkówobu stron. Decydujemy, czy wykonawca podejmuje sięwszystkich prac, czy też wykona tylko pewną ich część.Kolejny punkt wyznacza określenie przedmiotu umowy.Ustalamy, co i w jaki sposób powinno zostać wykonane,następnie określamy, z jakich materiałów i kto jest odpowiedzialnyza ich zakup, dostarczenie i przechowywanie.Nikt nie lubi ciągłego przedłużania prac, zatem sprecyzowanie,kiedy zostaną rozpoczęte i zakończone, wydajesię oczywiste. Zasadne jest również określić, jakie będąkoszty wszystkich działań oraz jak będą przebiegałypłatności. Wystrzegajmy się płacenia z góry, raty są w tymprzypadku najlepszym rozwiązaniem. W umowie powinnyteż zostać zawarte informacje o usuwaniu ewentualnychusterek. Kolejny punkt to kary umowne. Warto sięzastanowić nad wprowadzeniem paragrafu, który informowałbyzwłaszcza o konsekwencjach niedotrzymaniaterminów. Prawnicy sugerują również, by zainteresowaćsię tematem rękojmi i gwarancji. Jeśli o nich nie wspomnimy,obowiązywać będą ogólne zasady Kodeksu cywilnego.Dodatkowe działania pojawiające się w trakcieprac możemy później odnotowywać w aneksach.Po zakończeniu budowyPolskie prawo wymaga, aby do zawiadomienia o zakończeniubudowy inwestor dołączył oryginał dziennika budowyi świadczenie kierownika budowy. Konieczny jestrównież protokół badań i kontroli, powykonawcza inwentaryzacjageodezyjna oraz potwierdzenie odbioru przyłączy.Dokumenty te dostarczyć należy do powiatowegoinspektoratu nadzoru budowlanego.Wystrzegajmy się umów ustnych, a pisemne dokładnieczytajmy. Jeśli pojawią się wątpliwości, skonsultujmysię z fachowcem. Dobrze skonstruowany dokumentsprawi, że będziemy spali zdecydowanie spokojniej.magazyn dla klientów Lafarge Cement | 11


na naszym podwórkuPolskie drogi 2012Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej zmotywowały nas na tyle, by do pierwszego gwizdkazrealizować przynajmniej część najważniejszych inwestycji ułatwiających kibicom poruszanie się po kraju. Stan polskich dróg na Euro 2012stał się przed turniejem jednym z głównych tematów szeroko dyskutowanych w mediach. Gdyby Polska nie została współgospodarzemimprezy, na skok cywilizacyjny związany z rozbudową infrastruktury przyszłoby nam jeszcze długo poczekać. Tymczasem wiele inwestycjiukończono na czas, a niektóre z nich oddano do tymczasowego użytku. Niestety, równie wiele projektów stoi w miejscu. Miejmy nadzieję,że politycy i drogowcy o nich nie zapomną, kiedy po mistrzostwach entuzjazm opadnie na dobre i przyjdzie czas na dokończenie tego,co zostało rozpoczęte.W ostatnich tygodniach przed rozpoczęciem Euro2012 na drogowej mapie Polski przybyło ponad180 km dróg szybkiego ruchu, w tym 119 km autostradi ponad 64 km tras ekspresowych. Do dyspozycjikierowców oddane zostały: autostrada A1 odZabrza do Pyrzowic, autostrada A2 pomiędzy Łodziąi Warszawą, część zachodniej obwodnicy Poznaniana odcinku drogi ekspresowej S11 pomiędzy węzłamiPoznań Zachód i Dąbrówka, droga ekspresowa S5łącząca Poznań i Gniezno (nazywana wschodnią obwodnicąPoznania), droga ekspresowa S1 Pyrzowice--Lotnisko oraz droga ekspresowa S7 (A1) na odcinkuGdańsk – Koszwały (południowa obwodnica Gdańska).Zdecydowanie największym sukcesem, choćosiągniętym nie w pełni i w ostatniej chwili, okazałosię uruchomienie odcinka C autostrady A2. Na niecałedwa dni przed inauguracyjnym meczem Polska-Grecjapierwsi kierowcy wjechali na długo wyczekiwany odcinekautostrady łączący Warszawę z Łodzią i zapewniającystolicy połączenie z europejską siecią autostrad.Kierowcy, w tym kibice z całej zachodniej części kontynentu,od Niemiec zaczynając, a na Portugalii kończąc,mogli bez opuszczania autostrady dotrzeć docentrum Polski. Oddany odcinek ma 20 km długościi jest w pełni przejezdny, choć prace budowlane najego długości wciąż trwają. Warto dodać, że decyzjawojewódzkiego inspektoratu budowlanego zobowiązujeinwestora do zakończenia robót budowlanychi wykończeniowych do 15 października 2012 r. Chodziprzede wszystkim o przebudowę rowów melioracyjnychi postawienie ekranów akustycznych. Prace tenie będą się jednak wiązały z ponownym zamykaniemodcinka.Już teraz wiadomo, że jakość i przepustowośćinfrastruktury drogowej w kraju jest bez porównanialepsza. Niestety, od dawna wiemy także, że początkoweplany połączenia drogami o najwyższym standardziewszystkich miast, w których odbywały sięmecze, i zapewnienie równie dobrego wyjazdu naSzczecinGorzów Wlkp.ZgorzelecŚwieckoOlszynaNowyTomyślZielona GóraKrzyżowaPoznańGdańskBydgoszczWrocławToruńOpoleSośnicaGorzyczkiGrudziądzdrogi zapowiadane na 2015 r.priorytetowe drogi do budowy w latach 2014-20rezerwowe projekty na lata 2014-20autostrady do budowy w systemie PPP (Partnerstwa Publiczno-Prywatnego)planowane autostrady i drogi ekspresowewschód w stronę Ukrainy nie doczekają się realizacji.Np. kluczowa dla południa Polski autostrada A4,rozpoczynająca się w okolicach przejścia granicznegoz Niemcami w Zgorzelcu, póki co kończy się tuż zaKrakowem. Pomysł, aby móc dojechać nią do granicyukraińskiej w Korczowie, okazał się, niestety, mrzonką.Na pytanie, kiedy A4 zostanie ukończona, na raziepróżno szukać odpowiedzi.ElblągStrykówŁódźCzęstochowaPyrzowiceKatowiceKrakówOlsztynWarszawaKielceSzarówSuwałkiRzeszówBiałystokLublinTerespolKorczowaPlany drogowedo 2020 r.Fakt, że nie udało się na czas zrealizować wszystkichplanów, a część z nich okazała się mało realna, dlawielu nie był zaskoczeniem. Mimo to organizacja Euro2012 umożliwiła w sferze infrastruktury dokonanie tego,na co przyszłoby nam czekać latami. Miejmy nadzieję,że po udanym turnieju nie spoczniemy na laurachi wbrew przeszkodom, które z pewnością się pojawią,będziemy realizować zaplanowane przedsięwzięcia.12 | CEM&TY


RÓŻNOŚCI Z BRANŻYSystemykominowe LeierPrawidłowo dobrany komin zapewnia ekonomiczneużytkowanie urządzenia grzewczego i jego bezawaryjnąpracę. Współczesny systemy uzyskująparametry techniczne nieosiągalne w przypadkutradycyjnych rozwiązań (np. komina murowanegoz cegły). Jednym z najbardziej uniwersalnychproduktów jest wielowarstwowy komin ceramicznyLeier izolowany. Służy on do odprowadzania spalinz paliw stałych, płynnych oraz gazowych. Jest odpornyna pożar sadzy, wilgoć oraz kondensat.Gruntar® do stabilizacjii osuszaniaFirma Lafarge Cement wprowadziła do swojej ofertyinnowacyjny produkt przeznaczony do stabilizacjii osuszania gruntów. Jest to hydrauliczne spoiwodrogowe Gruntar ® , wytwarzane na bazie klinkieruportlandzkiego i odpowiednio dobranych dodatkówmineralnych, dostępne w trzech klasach wytrzymałościHSD: 5, 12,5 i 22,5.Spoiwa Gruntar ® HSD 5 i Gruntar ® HSD 12,5służą do ulepszania podłoża wszystkich rodzajówgruntów mineralnych (w tym spoistych) oraz ulepszaniai uszczelniania gruntów na składowiskachodpadów i obwałowaniach. Nadają się również dorewitalizacji terenów zdegradowanych, poprawianianośności i struktury oraz osuszania nasypów, wzmacnianiapodłoża pod obiekty budowlane i wykonywaniastabilizacji dróg.Gruntar ® HSD 22,5 jest natomiast przeznaczonyprzede wszystkim do stabilizacji – wzmacnia gruntyi mieszanki kruszyw stosowane na podbudowy orazwarstwy podjezdniowe. Jego zastosowanie poprawiateż właściwości gruntów gruboziarnistych przypodwyższonych wymaganiach wytrzymałościowychi gruntów, od których wymagany jest wysoki wskaźnikmrozoodporności. Poprawia również nośność i osuszapodłoże. Użycie spoiwa Gruntar ® HSD 22,5 gwarantujeszybki przyrost wytrzymałości, przyspiesza pracestabilizacyjne oraz obniża ich koszt.General Beton – niezawodnypartnerod lewej:LEIER izolowany, LEIERTURBO, LEIER TURBO-NW przypadku stosowania paliwa gazowego i kotłaz zamkniętą komorą odpowiednim rozwiązaniembędą powietrzno-spalinowe systemy Leier Turboi Leier Turbo-N. Eliminują one problemy z poborempowietrza niezbędnego w procesie spalania.Komin Leier Turbo może znaleźć zastosowaniew budownictwie wielorodzinnym, umożliwia bowiempodłączenie do dziesięciu kotłów gazowychz zamkniętą komorą spalania. Wszystkie systemykominowe Leier gwarantują bezpieczeństwo użytkowania,spełniają wymagania stawiane tego typuproduktom przez normy europejskie i posiadajątrzydziestoletnią gwarancję.Powstała 18 lat temu firma General Beton jest uznanymproducentem betonu i zapraw. Posiada sześć zakładówprodukcyjnych w Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, Krakowie,Katowicach, Woli Zaradzyńskiej i Niepołomicach. Kompleksowepodejście do produkcji betonu sprawiło, że firmaświadczy również profesjonalne usługi z zakresu badańlaboratoryjnych. Jej niewątpliwym atutem jest równieżświadczenie usług transportowych.Podstawowy produkt General Beton stanowi betontowarowy w przedziale klas B7–B50. W ofercieznajdują się między innymi beton towarowy do stabilizacji,beton konstrukcyjny, wysokowytrzymałościowy,a także specjalistyczny w wersji drogowej orazmostowej. Oprócz tych produktów dostępne są zaprawybudowlane o klasach od M7 do M20 i zaprawytermoplastyczne murarskie oraz stabilizujące. Nawszystkie wyroby General Beton wydawane są atestyi deklaracje zgodności z normami. Z pełną ofertą firmyGeneral Beton można zapoznać się na stronie:[www.generalbeton.4b.pl].14 | CEM&TY


uchomościSmartfon z hartemBudujące aplikacjeNie zwalnia triumfalny marsz smartfonów: pięć lat temukomórką z otwartym systemem operacyjnym mógł się pochwalićjeden na stu Polaków, a w 2011 r. komputer z funkcjątelefonowania znalazł się w posiadaniu co trzeciegoz nas. Skoro pewne stało się, że wkrótce na rynku zabraknieinnego typu aparatów, warto zacząć się oswajać z dobrodziejstwamimobilnej rewolucji. Sęk w tym, że większośćsmartfonów jest zbyt delikatna jak na pracę w terenie. Ci,którzy wiodą stwarzające zagrożenia dla elektroniki życie,mogą jednak z powodzeniem sięgnąć po Motorolę Defy+.Odświeżona wersja bestsellerowego Defy nie jest byćmoże unikatem na rynku ze swoim 3,7-calowym ekranem,procesorem 1 GHz, 512 MB RAM i 5-megapikselowymaparatem, choć są to osiągi całkiem przyzwoite. Defy+ nie pretenduje też do tytułuperły wzornictwa przemysłowego, bo jego twórcom zależało przede wszystkim naodporności na wodę, zapylenie, zakurzenie i upadek z wysokości. Szkło GorillaGlass zniesie bez rys zarówno towarzystwo kluczy w kieszeni, jak i przejażdżkępo betonie. Pod względem wytrzymałości telefon zasługuje zatem z pewnością nauwagę. Polecamy obejrzenie licznych „crash testów” na YouTube. Tortury, jakimpoddają Motorolę autorzy filmów, pozwalają przypuszczać, że przetrwałaby kąpielw betoniarce, choć odradzamy tego rodzaju testowanie jego pancerności.Smartfon bez aplikacji nie zasługuje na cząstkę swojejnazwy wskazującą na „mądrość” (ang. smart). Naszczęście na platformę Android dostępnych jest prawie450 tys. tytułów, wśród których każdy znajdzie coś dlasiebie. Nie zapomniano o pracownikach branży budowlanej.Oferta sklepu Google Play obejmuje zarówno prostepiony, poziomnice czy dalmierze, jak i przenośnewersje kombajnów CAD dla architektów i konstruktorów.Wśród wszystkich tych propozycji chyba największąpopularność zdobyła aplikacja Handy ConstructorCalculator, która zawiera 59 kalkulatorów do obliczaniazapotrzebowania na materiały budowlane. Programprzyda się na każdym etapie realizowania inwestycji,od projektowania fundamentów po wykonywanietermoizolacji poddasza, od przygotowywania wylewki po prace elektryczne.Eksperymentalna funkcja wykorzystująca GPS ułatwia pomiar większych (pozwalającychzignorować niedokładność lokalizacji satelitarnej) powierzchni. Kalkulatorywyposażone zostały w rysunki, które wskazują, czego dotyczą poszczególne polado wypełnienia. Warto dodać, że duża liczba (10 tys.) użytkowników przekłada sięna częste aktualizacje obfitujące w nowe funkcjonalności. Produkt firmy SidetopSoftware rozwija się dzięki sugestiom ludzi z naszej branży.krzyżówkaOdpowiedzi z prawidłowym rozwiązaniem prosimy wysyłać pocztą elektroniczną bądźtradycyjną na poniższe adresy: e-mail: redakcja.lafarge@lafarge.com,Lafarge Cement SA, ul. Warszawska 110, 28-366 Małogoszcz.Autorzy pierwszych trzech odpowiedzi e-mailowych oraz pierwszych trzech listownychzostaną nagrodzeni zestawami upominkowymi Lafarge.Za rozwiązanie krzyżówki z numeru 19. upominki otrzymują następujące osoby:Danuta Kardas z Pabianic, Tomasz Kowalski z Ksawerowa, Jacek Krawczyk z TomaszowaMazowieckiego, Honorata Kruszwicka z Chodzieży, Dariusz Wąsik z Końskich i MarcinWieloch z Ujazdu.magazyn dla klientów Lafarge Cement | 15

More magazines by this user
Similar magazines