Przewodniczący Parlamentu Europejskiego - Lidia Geringer de ...

lgeringer.pl

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego - Lidia Geringer de ...

Od WydawcyWszystkie kraje cz³onkowskie poza Polsk¹ okreœli³yju¿ terminy wejœcia do strefy euro. Im d³u¿ejbêdziemy zwlekaæ, tym mniejsze bêd¹ dla naskorzyœci. Dlaczego? Zachêcam do lektury tekstu„Strefa Euro – baæ siê czy cieszyæ?”, który mamnadziejê rozwieje kilka mitów i przy okazji Pañstwaw¹tpliwoœci zwi¹zane z europejsk¹ walut¹.Z kadencji na kadencjê wzrasta rola Parlamentu Europejskiego. Prezentujemy Pañstwu pe³n¹galeriê jego Przewodnicz¹cych, a tak¿e wywiady z dwoma przewodnicz¹cymi obecnej, VI kadencji.Poniewa¿ funkcjê tê mo¿na sprawowaæ tylko przez po³owê trwaj¹cej 5 lat kadencji, zatem na ka¿d¹z nich przypada dwóch przewodnicz¹cych! Poznaj¹ Pañstwo zasady wyboru kandydatów, a tak¿eprawa i obowi¹zki sprawujacych tê funkcjê.Unia Europejska istnieje ju¿ pó³ wieku. W 2007 roku obchodzi³a swoje 50. urodziny. W poprzednimnumerze wydawnictwa zaproponowa³am, by puœcili Pañstwo wodze wyobraŸni i stworzyli wizjêEuropy w 2020 roku. Otrzyma³am wiele interesujących prac, tradycyjnie nagrod¹ dla autorów najciekawszychwizji jest wyjazd do Parlamentu Europejskiego. Kolejnych, chêtnych zobaczyæ Parlament„od œrodka” zapraszam do wziêcia udzia³u w nowym konkursie: „Portret Rodziny Europejskiej”.Życząc interesującej lektury,Lidia Geringer de Oedenberg2


PRZEWODNICZĄCY PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO5-letnia kadencja Parlamentu Europejskiego dzieli się na dwie części; na każde dwa i pół rokuwybiera się nowe władze: przewodniczącego i wiceprzewodniczących Parlamentu, przewodniczącychi ich zastępców wszystkich komisji i delegacji europejskiego zgromadzenia. Pierwszej połowieVI kadencji (2004-2009) przewodniczył Josep Borell Fontelles, kataloński socjalista (Hiszpania),który sprawował swe obowiązki od lipca 2004 roku; przewodniczącym drugiej połowy kadencjizostał w styczniu 2007 roku Hans-Gert Pöttering – dotychczasowy szef chadeckiej grupy EuropejskiejPartii Ludowej i Europejskich Demokratów. Niemiecki deputowany będzie stał na czeleParlamentu do wyborów europejskich w czerwcu 2009 roku.Początkowo przewodniczący Parlamentu Europejskiego (PE) wybierani byli przez parlamenty krajów członkowskich. Od 1979 rokuwyłaniani są w wyborach powszechnych, w tajnym głosowaniu, na 2,5 roku. Przez 55 lat istnienia funkcji przewodniczącego PE dwarazy urząd ten sprawowała kobieta - w obydwu przypadkach Francuzka: Simone Veil oraz Nicole Fontaine.Wybór przewodniczącegoKandydatury na przewodniczącego PE zgłaszane są przez grupę polityczną lub co najmniej czterdziestu posłów 1 . Wybór następujew głosowaniu tajnym, zwykle poprzez wskazanie kandydata na karcie i wrzucenie jej do urny. Kandydatury mogą być zgłaszane przedkażdą turą głosowań. Jeśli po trzech turach głosowań żaden kandydat nie otrzyma bezwzględnej większości oddanych głosów, w czwartejturze kandydują tylko dwaj posłowie, którzy w trzeciej turze otrzymali największą liczbę głosów; w przypadku tej samej liczby głosówza wybranego uznany zostaje kandydat starszy wiekiem 2 .Kompetencje przewodniczącego 3 :kieruje całością prac PEi jego organówposiada pełnię uprawnień doprzewodniczenia obradom Parlamentui zapewnienia ich sprawnego przebieguotwiera, zawiesza i zamykaposiedzeniadba o przestrzeganie Regulaminui utrzymanie porządkuPrzewodniczący ParlamentuEuropejskiegorozstrzygao dopuszczalnościpoprawek, o pytaniachkierowanych do Radyi Komisji oraz o zgodnościsprawozdań z Regulaminempoddaje wnioski pod głosowaniei ogłasza jego wynikikieruje do komisji informacje dotyczącespraw leżących w ich gestiireprezentuje PE w kontaktach międzynarodowych, podczasoficjalnych uroczystości, w czynnościach administracyjnych, sądowychi finansowych, na przykład przedstawia stanowisko Parlamentuszefom państw UE przed posiedzeniami Rady oraz sygnuje budżet UEi wszystkie akty prawne przyjęte w procedurze współdecydowania1Zgodnie z art. 12 regulaminu Parlamentu Europejskiego2art. 13 regulaminu PE3Kompetencje przewodnicz¹cego definiuje artyku³ 19 regulaminu PE3


Przewodniczący Parlamentu Europejskiego:Imię, nazwisko Pochodzenie Grupa polityczna Lata kadencjiPaul-Henri Spaak Belgia Grupa Socjalistyczna 1952 - 1954Alcide de Gasperi Włochy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1954Giuseppe Pella Włochy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1954 - 1956Hans Furler Niemcy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1956 - 1958Robert Schuman Francja Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1958 - 1960Hans Furler Niemcy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1960 - 1962Gaetano Martino Włochy Grupa Liberalna i Demokratyczna 1962 - 1964Jean Pierre Duvieusart Belgia Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1964 - 1965Victor Leemans Belgia Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1965 - 1966Alain Poher Francja Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1966 - 1969Mario Scelba Włochy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1969 - 1971Walter Behrendt Niemcy Grupa Socjalistyczna 1971 - 1973Cornelis Berkhouwer Holandia Grupa Liberalna i Demokratyczna 1973 - 1975Georges Spénale Francja Grupa Socjalistyczna 1975 - 1977Emilio Colombo Włochy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1977 - 1979Simone Veil Francja Grupa Liberalna, Demokratyczna i Reformatorska 1979 - 1982**Pieter Dankert Holandia Grupa Partii Europejskich Socjaldemokratów 1982 - 1984Pierre Pflimlin Francja Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1984 - 1987The Lord (Henry) PlumbZjednoczoneKrólestwo Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1987 - 1989Enrique Barón Crespo * Hiszpania Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim 1989 - 1992Egon Klepsch Niemcy Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 1992 - 1994Klaus Hänsch * Niemcy Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim 1994 - 1997José María Gil-Robles HiszpaniaNicole Fontaine * FrancjaGrupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci)i Europejskich DemokratówGrupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci)i Europejskich Demokratów1997 - 19991999 - 2002Pat Cox Irlandia Grupa Europejskiej Liberalno-Demokratycznej Partii Reform 2002 - 2004Josep Borrell Fontelles * Hiszpania Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim 2004 - 2007Hans-Gert Pöttering * NiemcyGrupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci)i Europejskich Demokratów2007 - 20094* są posłami w obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego** od 1979 r. przewodniczący PE wyłaniani są w wyborach powszechnychŹródło: www.europarl.europa.euZdjęcia: www.europarl.europa.eu ; www.ena.lu (europe/union-europeenne)Opracowała Dominika Wesołowska


JOSEP BORRELL FONTELLES– Przewodnicz¹cy Parlamentu Europejskiego w latach 2004-2006w rozmowie z Lidi¹ Geringer de OedenbergGrupa Socjalistycznaw Parlamencie Europejskim - PESLidia Geringer de Oedenberg: W roku 2004 zosta³ Panpos³em do Parlamentu Europejskiego i ju¿ podczas Panapierwszej kadencji w latach 2004-2006 pe³ni³ Pan funkcjêPrzewodnicz¹cego Parlamentu Europejskiego. By³ Panœwiadkiem wielu historycznych dziœ wydarzeñ. Które z nichzapisa³o siê szczególnie w Pañskiej pamiêci?Josep Borrell Fontelles: – By³o wiele takich wydarzeñ, napocz¹tku mojej kadencji niezwykle wa¿nym i poruszaj¹cymmomentem by³o podpisanie 29 paŸdziernika 2004 roku Traktatuustanawiaj¹cego Konstytucjê dla Europy i zwi¹zane z nimmoje wyst¹pienie w sali Merostwa Rzymu przed cz³onkami RadyUnii Europejskiej, g³owami pañstw i szefami rz¹dów PañstwCz³onkowskich. By³o to bez w¹tpienia wydarzenie historyczne.Jak wiemy dzisiaj, niestety ratyfikacje traktatu nie potoczy³ysiê tak g³adko, jak pierwotnie tego oczekiwano. Cieszy jednakfakt, ¿e by³ to znacz¹cy krok do negocjacji zwi¹zanychz kolejnym reformuj¹cym Uniê traktatem – zwanym TraktatemLizboñskim.Jak wygl¹da³ Pana codzienny kalendarz pracy, harmonogramspotkañ, poza zwyczajowym obowi¹zkiem przewodniczeniaposiedzeniom plenarnym?Do podstawowych funkcji Przewodnicz¹cego nale¿y reprezentacjaParlamentu Europejskiego w stosunkach zewnêtrznych.Ka¿dego dnia przyjmuje siê w Brukseli lub Strasburgunajwy¿szych rang¹ przedstawicieli pañstw cz³onkowskich: prezydentów,premierów, a tak¿e reprezentantów wielu instytucjimiêdzynarodowych. Bardzo czêsto sk³ada siê równie¿ oficjalnewizyty w krajach cz³onkowskich Unii Europejskiej. To niezwykleciekawe doœwiadczenia, które s¹ równie¿ cennym Ÿród³eminformacji, dla mnie w szczególnoœci na temat nowych krajówcz³onkowskich. Moja wiedza na temat sytuacji politycznej niektórychpañstw Europy centralnej i wschodniej, takich jak np.Polska, by³a wczeœniej nieco powierzchowna.Oficjalne wizyty mia³y miejsce w krajach, których sytuacjawewnêtrzna akurat je uzasadnia³a. Odwiedzi³em, zatem pañstwaza³o¿ycielskie UE, które nadaj¹ z za³o¿enia polityczny impuls>> Olbrzymiaczęść światapotrzebujepomocyi mimo naszejbardzointensywnejpracy ciąglemamypoczucie, żenie zajęliśmysię wszystkim.


pracom Wspólnoty oraz te, które w okresie 2004-2006 sprawowa³yPrezydencjê w Radzie Unii Europejskiej.Ponadto mia³em okazjê odbyæ podró¿e do takich krajów jak Indie,Chiny czy Ameryka £aciñska. Nale¿y dodaæ, ¿e ka¿da wizytawi¹¿e siê z koniecznoœci¹ dokonania strategicznego i politycznegowyboru.Rozmawiamy w momencie prze³omowym dla Unii Europejskiej.Maj¹c ju¿ zreformowan¹ wersjê Traktatu Konstytucyjnego,zwan¹ traktatem Lizboñskim, stoimy teraz przed szeregiemratyfikacji w pañstwach cz³onkowskich. Jaki bêdzie finalnyich rezultat? Jak Pana zdaniem potocz¹ siê losy zjednoczonejEuropy i co bêdzie stanowiæ o jej dalszym rozwoju?Ci¹gle borykamy siê z trudnoœciami wynikaj¹cymi z rozszerzeniaUnii, gdy¿ przejœcie od 15 do 25. pañstw, a nastêpnie do 27.nie odby³o siê tak po prostu z dnia na dzieñ. Sama liczba krajówcz³onkowskich stwarza problemy na poziomie operacyjnym, logistycznymoraz jêzykowym. W ka¿dym kraju s¹ ró¿ne zwyczaje,tradycje, kultura. S¹ to pewne przeszkody „techniczne”, z którymicoraz lepiej sobie radzimy, jednak¿e podstawowy problem le¿yw braku wspólnej dla wszystkich krajów cz³onkowskich wizji Europyi jej stworzenie zabierze jeszcze sporo czasu. To w³aœnie Konstytucjana rzecz Europy mia³a stanowiæ wspólny projekt pañstwcz³onkowskich, ale tak siê nie sta³o. Jesteœmy razem, ale nadal niewiemy w³aœciwie, w jakim celu. Potrzeba bêdzie jeszcze co najmniejjednego pokolenia, by wypracowaæ bardziej woluntarystycznymodel wspó³pracy w UE.Obecnie przewodniczy Pan obradom Komisji Rozwoju, któraodpowiada za realizacjê szeroko rozumianej polityki pomocydla krajów rozwijaj¹cych siê. Czy ma Pan teraz wiêcej czasudla siebie i rodziny?Przewodnictwo Komisji Rozwoju tak¿e wi¹¿e siê z du¿ymnak³adem pracy, w tym czêstymi spotkaniami z przedstawicielamikrajów rozwijaj¹cych siê, reprezentantami organizacjimiêdzynarodowych oraz pozarz¹dowych, których celem jestwspomaganie rozwoju. W³aœciwie móg³bym pracowaæ nad tymiproblemami 24 godziny na dobê i nie wracaæ na weekend,do Hiszpanii. Na tym w³aœnie polega specyfika mandatu Pos³ado Parlamentu Europejskiego i jednoczeœnie jego olbrzymiaodpowiedzialnoœæ, że praca właściwie nigdy się nie kończy. Istniejewiele sposobów zwrócenia uwagi na problemy oraz niesieniapomocy krajom rozwijaj¹cym siê – czêsto sami udajemy siê domiejsc najpilniej potrzebuj¹cych pomocy jak np. ostatnio Darfurczy Birma. Olbrzymia czêœæ œwiata potrzebuje pomocy i mimonaszej bardzo intensywnej pracy ci¹gle mamy poczucie, ¿e niezajêliœmy siê wszystkim.Dziêkujê serdecznie za rozmowę i mam g³êbok¹ nadziejê, i¿bêdzie mia³ Pan okazjê kontynuowaæ sw¹ pracê także w ParlamencieEuropejskim po 2009 roku.Ja tak¿e ¿yczê Pani i Polakom wszystkiego najlepszego w perspektywienastêpnych wyborów do Parlamentu Europejskiego.HANS-GERT PÖTTERING– obecny Przewodnicz¹cy Parlamentu Europejskiegow rozmowie z Lidi¹ Geringer de OedenbergGrupa Europejskiej Partii Ludoweji Europejskich Demokratów - EPP-EDLidia Geringer de Oedenberg: Jest Pan jednym z najd³u¿ejpracuj¹cych w Parlamencie Europejskim (PE) pos³ów. W ci¹gu28 lat mia³ Pan okazjê porównaæ wielu przewodnicz¹cych,którzy sprawowali tê funkcje przed Panem. Którego z nichzapamiêta³ Pan jako najwybitniejszego i z jakiego powodu?Hans-Gert Pöttering: To prawda. Zosta³em po raz pierwszyeuropos³em w 1979 roku, w drodze pierwszych wyborówbezpoœrednich do Parlamentu Europejskiego. Mia³em szczêœciemóc poznaæ wszystkich moich poprzedników, którzy byli wielkimizwolennikami idei integracji europejskiej. Wszyscy oniodegrali istotn¹ rolê w rozwoju Unii Europejskiej a tak¿e samegoParlamentu. Nale¿y pamiêtaæ, i¿ w tamtych czasach Parlamentby³ tylko organem konsultacyjnym, podczas gdy dziœdzieli on uprawnienia legislacyjne z Rad¹ Unii Europejskiej,w przypadku 75% aktów prawnych, oraz uchwala z ni¹ wspólniebud¿et dla ca³ej Wspólnoty. Wraz z wejœciem w ¿ycie TraktatuReformuj¹cego UE, uprawnienia Parlamentu w dziedziniewspó³decyzji ulegn¹ dalszemu zwiêkszeniu. Ta istotna ewolucjaroli Parlamentu nie by³aby mo¿liwa bez wsparcia ze strony dotychczasowychprzewodnicz¹cych i oczywiœcie pos³ów.W czasach, gdy Przewodnicz¹cym PE by³ Pana poprzednik,J.B.Fontelles, prawie podczas ka¿dej sesji goœci³ na saliplenarnej dostojnik rangi prezydenta/króla. Nie kontynuujePan tej tradycji z takim natê¿eniem. Jakie s¹ zatemPañskie priorytety zwi¹zane z uroczystymi sesjami plenarnymii organizacj¹ pracy Parlamentu?6


Nie zgodzê siê z Pani¹. W listopadzie 2007 roku na sesjiplenarnej w Strasburgu goœciliœmy Prezydenta Francji, NicolasaSakozy, a w grudniu 2007 roku króla Jordanii, Abdullaha II.W sumie szeœæ g³ów pañstw przemawia³o oficjalnie podczas sesjiplenarnych. W przysz³ym roku, wœród zaproszonych znajd¹siê osobistoœci zaanga¿owane w realizacjê celów EuropejskiegoDialogu Miêdzykulturowego.Jeœli chodzi o sam¹ organizacjê pracy Parlamentu, obecnie znajdujemysiê w trakcie reformy wewnêtrznej instytucji. Przyjêliœmykompleksowy plan modernizacji, by jego prace by³y jeszcze bardziejefektywne i interesuj¹ce dla obywateli. Proponowane w drodzedyskusji zmiany, w ramach grypy roboczej ds. reformy Parlamentu,wejd¹ w ¿yciu na pocz¹tku przysz³ego roku.Objął Pan funkcję przewodniczącego w przełomowymdla Unii momencie (kryzys związany z nowym Traktatem– przyp. red.). Jakie są według Pana możliwe scenariusze dlaEuropy np. w przypadku odrzucenia Traktatu zreformowanegoponownie przez któryś z krajów członkowskich Unii Europejskiej?Osiągnięty w sprawie Reformującego Unii Europejskiej kompromisw Brukseli i Lizbonie przyniósł optymalne rozwiązaniadla wszystkich zainteresowanych stron. Dlatego też pozostajęoptymistą co do ratyfikacji Traktatu, a także jego wejściaw życie przed kolejnymi wyborami do Parlamentu Europejskiegow 2009 roku.Ma Pan opinię bardzo zrównoważonego i lubianego przezposłów z różnych grup politycznych, jednakże stale zdarzająsię ataki personalne na Pana, także w czasie sesji, gdy prowadziPan obrady. Wielu polityków traci w takich momentach panowanienad słowem, Pan z humorem reaguje na takie „zaczepki”.Jak się to Panu udaje?Zanim objąłem stanowisko Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego,przez siedem i pół roku pełniłem funkcję przewodniczącegonajwiększej grupy politycznej w PE (Grupa EuropejskiejPartii Ludowej (Chrześcijaścy Demokraci) i Europejskich Demokratów– przyp. red.). Dlatego też, przyzwyczajony jestem do kontrowersyjnychdyskusji i wymiany zdań wśród polityków z różnychśrodowisk. Właśnie dzięki tej funkcji zdobyłem cenne doświadczenie,które przydaje mi się na obecnym stanowisku. Poczucie humorujest bardzo ważnym elementem życia i powinniśmy go powszechnieużywać, tak często jak to jest możliwe, także w polityce.Co może jeszcze osiągnąć polityk, gdy już zasiadał nafotelu Przewodniczącego PE? Gdzie widzi Pan siebie po roku 2009,gdy skończy się kadencja Pana jako posła i przewodniczącego?Obecnie koncentruję się na moich bieżących obowiązkach, bywypełniać jak mogę najlepiej powierzoną mi funkcję. Nad przyszłościązastanowię się, gdy nadejdzie odpowiedni moment, czyliw 2009 roku.>> Poczuciehumoru jestbardzo ważnymelementemżyciai powinniśmygo powszechnieużywać,tak częstojak to jestmożliwe, takżew polityce.


STREFA EURO – BAĆ SIĘ CZY CIESZYĆ ?Plany utworzenia Unii Walutowej pojawiły się już w latach 60. ubiegłego wieku. W 1979 rokupowstał Europejski System Walutowy, zaś w 1992 r. Traktat z Maastricht ostatecznie zadecydowało utworzeniu wspólnej waluty Unii Europejskiej, powołując do życia Unię Gospodarczą i Walutową.1 stycznia 1999 roku nastąpiła inauguracja nowej waluty w transakcjach bezgotówkowych, a od 1stycznia 2002 r. dwanaście państw UE wprowadziło euro jako oficjalną wspólną walutę, wycofującswoje waluty narodowe. Była to największa przeprowadzona dotąd na świecie jednorazowa operacjawalutowa. Wymianie uległo 4,5 biliona euro w gotówce, dodatkowo przeliczono waluty narodowena ponad 10 bilionów euro na kontach bankowych na całym świecie.Do strefy Euro przystąpiły: Austria, Belgia, Finlandia, Francja,Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy,Portugalia, Włochy oraz kraje, które nie są członkami UE: Monako,San Marino, Watykan, Andora. 1 stycznia 2007 r. do strefyeuro weszła Słowenia, 1 stycznia 2008 r. Cypr i Malta. Najprawdopodobniej1 stycznia 2009 r. – dołączy Słowacja oraz 1 stycznia2010 r. – Estonia, Bułgaria, Litwa.We wspólnym projekcie nie wzięły udziału: Wielka Brytania– decyzją swego parlamentu, Dania – w wyniku odrzuceniapropozycji w referendum oraz Szwecja – na skutek niespełnieniawymogów w kwestii maksymalnego deficytu budżetowego i negatywnegowyniku referendum z 14 września 2003 roku.8Czy musimy wejść do strefy euro?A może zdecydujemy o tym w referendum?Przyjęliśmy na siebie obowiązek wstąpienia do strefy euro wrazz akceptacją w referendum o wejściu Polski do Unii Europejskiej 1 .W traktacie akcesyjnym jest odpowiedni zapis potwierdzający naszązgodę i zdaniem Komisji Europejskiej organizowanie jeszczejednego referendum w tej sprawie byłoby bezprawne, ponieważ jużtaka decyzja zapadła. Poprzedni rząd PIS-u zreflektowawszy się, żebezzasadnie wzniecił dyskusję o euro-referendum, próbował niecozmienić trend z tego „CZY wchodzić do strefy” na „KIEDY”; jednakżeo datach nie decyduje się w referendach.Jako kraj członkowski bezsprzecznie mamy obowiązek przyjąćeuro jako wspólną walutę, nie mamy natomiast narzuconejdaty. Ta decyzja należy do każdego z krajów członkowskich.Obecnie jesteśmy jedynym krajem w UE, który nie przygotowałjeszcze kalendarza konwergencji, czyli nie wyznaczył takiej datywejścia do strefy euro.Czy opłaca się wchodzić do strefy euro?Zanim wprowadzono euro jako wspólną walutę, przeprowadzonoprosty eksperyment. Niemieccy dziennikarze kwotę 1000 marekwymieniali kolejno w 15 krajach na narodowe waluty. Nie wydającnic z uzyskanych kwot, po wymianie marek na pesety, liry, franki,funty, itd. wróciwszy do kraju uzyskali zaledwie 560 marek z powrotem,resztę pochłonęły koszty wymiany.Wspólna waluta likwiduje koszty związane z wymianą waluti zabezpieczeniami przed ryzykiem kursowym i to jest głównyzysk z wejścia do strefy euro! Koszty transakcyjne, które regularnieponoszą eksporterzy i importerzy wynoszą średnio 1% obrotuwartości transferów, w przypadku mniejszych kontrahentównawet 2 – 3 %!Klarowność cen, bez ciągłych przeliczeń z jednej waluty na drugąi strachu o wahania kursowe, usprawnia rynek. Przy polskimPKB 2 wynoszącym ponad bilion złotych, opłaty te przy obecnychwartościach polskiego eksportu i importu wynoszą ok. 12 mld złotychrocznie!W strefie euro stopy procentowe spadają, maleją koszty obsługidługu publicznego, dla przedsiębiorców i zwykłych obywatelioznacza to niższe oprocentowanie kredytów i łatwiejszydo nich dostęp. Obecnie główna stopa NBP wynosi 4.75%,a główna stopa EBC jest o 0.75 pkt. procentowego niższa. Jeszczewiększa różnica występuje w oprocentowaniu długoterminowychobligacji, o 1.3 pkt. procentowego niższa niż u nasjest np.w Niemczech. W Polsce, ze względu na ryzyko kursowe,pożyczkodawcy z zagranicy żądają większej premii zaryzyko.Kolejną zaletą jest zatrzymanie aprecjacji złotego, czyli umacnanianiasię naszej waluty. Polska jako kraj zapóźniony notujeobecnie szybsze tempo wzrostu gospodarczego niż państwarozwinięte, koszty pracy są u nas niższe, więc jesteśmy bardziejkonkurencyjni w stosunku do krajów lepiej rozwiniętych. Niestetywiększość zysku zjada wysoki kursu złotego. W przypadkuszybkiego wprowadzenia euro ceny byłyby usztywnione i przez tozyski większe.


Innymi niezwykle ważnym powodami wejścia do strefy eurojest eliminacja kryzysu walutowego 3 i ewentualnego ataku spekulacyjnego4 .Nic nie jest jednak za darmo,za euro też przyjdzie nam „zapłacić”.Ceną jest trwała rezygnacja z własnej polityki monetarnej i poddaniesię polityce Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Tuczęsto występuje obawa, że ktoś inny będzie za nas podejmowałdecyzje. EBC jest oceniany pozytywnie, prowadzi niezależną od jakiegokolwiekpojedynczego państwa politykę. Po przystąpieniu dostrefy euro jedynym sposobem wpływania przez państwo na presjęinflacyjną jest polityka fiskalna. Każde z państw zachowuje wpływna stopy procentowe, ma możliwość zaciągania długów.Czy ceny wzrosną?Gdy wprowadzono euro do obiegu w 2002 r., nikt przedtem nieużywał tej waluty, była to zupełna nowość dla wszystkich. Skorzystałoz tego faktu wielu nieuczciwych sprzedawców, którzy„zaokrąglali" kwoty ze stratą dla klientów, szczególnie w pierwszychdniach funkcjonowania nowej waluty. Przejściowo nastąpiłteż niewielki wzrost cen, jak oceniono średnio o 0.2% pkt. procentowego.Jednakże stopa inflacji w 2001 r. (przed wprowadzeniemeuro) była wyższa niż w pierwszym roku funkcjonowaniaeuro (co ilustruje poniższa tabela).Inflacja w strefie euro (towary i usługi konsumpcyjne)1996-00 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007(maj)AUSTRIA 1,2 2,0 2,3 1,7 1,3 2,0 2,1 1,7 2,1BELGIA 1,6 2,7 2,4 1,6 1,5 1,9 2,5 2,3 1,3FINLANDIA 1,6 3,0 2,7 2,0 1,3 0,1 0,8 1,3 1,3FRANCJA 1,3 1,8 1,8 1,9 2,2 2,3 1,9 1,9 1,2GRECJA 4,6 2,9 3,7 3,9 3,4 3,0 3,5 3,3 2,6HISZPANIA 2,6 3,5 2,8 3,6 3,1 3,1 3,4 3,6 2,4HOLANDIA 1,9 2,3 5,1 3,9 2,2 1,4 1,5 1,7 2,0IRLANDIA 2,6 5,3 4,0 4,7 4,0 2,3 2,2 2,7 2,7LUKSEMBURG 1,7 3,8 2,4 2,1 2,5 3,2 3,8 3,0 2,3NIEMCY 1,1 1,4 1,9 1,3 1,0 1,8 1,9 1,8 2,0PORTUGALIA 2,4 2,8 4,4 3,7 3,3 2,5 2,1 3,0 2,4SŁOWENIA 8,2 8,9 8,6 7,5 5,7 3,7 2,5 2,5 3,1WŁOCHY 2,4 2,6 2,3 2,6 2,8 2,3 2,2 2,2 1,9STREFA EURO 1,6 2,1 2,3 2,3 2,1 2,1 2,2 2,2 1,9Źródło: Eurostat (http://epp.eurostat.ec.europa.eu), Europejski Bank Centralny – http://www.ecb.int/W Słowenii, która weszła do strefy euro w 2007 roku nie odnotowanoznaczącego, trwałego wzrostu cen. Kraj przygotowywał siępoprzez stopniowe przyzwyczajanie ludzi do wartości nowej waluty,np. drukując dwie ceny obok siebie – starą i nową. Do dzisiajzresztą w „starej" części strefy jest to normalną praktyką, każdy,kto się jeszcze (po 5 latach) nie przyzwyczaił do wartości euro, możeją sobie na każdej cenie porównać np. z byłym frankiem.Reasumując, widzimy, że korzyści są dużo większe niż koszty.Narodowy Bank Polski przygotował w 2004 r. studium, na podstawiektórego wyliczono, że zyskalibyśmy na wejściu do strefyeuro 0.2 – 0.4 pkt. proc. PKB rocznie. To były bardzo ostrożneszacunki, w rzeczywistości wzrost mógłby sięgać nawet powyżej1% PKB.Korzyści będą tym większe, im szybciej wejdziemy do strefyeuro, inaczej mówiąc im dłużej będziemy poza strefą, tym gorzejdla nas.Jakie warunki trzeba spełnić, by wejść do strefy euro?Należy spełnić tzw. kryteria konwergencji takie jak:■ Niska inflacja, nie wyższa niż o 1,5 pkt% od średniejstopy inflacji w trzech krajach UE, w których inflacja jest najniższa(warunek spełniamy).■ Dług publiczny nie może przekraczać 60% PKB (warunekspełniamy).■ Deficyt budżetowy nie może być wyższy niż 3% PKB(oficjalnie jeszcze nie spełniamy tego warunku, deficyt wynosi3,6 %, ale przy obecnym wysokim wzroście gospodarczym przewidujesię, że deficyt może skurczyć się nawet do 2.7%).■ Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczaćo więcej niż o 2 punkty procentowe średniej stóp procentowychw 3 krajach UE o najniższej inflacji (warunek spełniamy).Przed wejściem do strefy przez 2 lata dostosowuje się gospodarkędanego kraju, będąc w tzw. systemie ERM II, w którym trzebautrzymać stabilny kurs wymiany waluty (wahania kursów walut niemogą przekroczyć +/- 15% do ustalonej początkowo jej wartości).Gdybyśmy zatem w 2008 r. spełniali warunki, to przy ogromnejwoli politycznej rządu moglibyśmy wejść do strefy euro niewcześniej niż w 2010 roku. Ostrożni analitycy podają 2012 r.jako realną datę przyjęcia euro przez Polskę.Wg niektórych ekonomistów moment „największych zysków”juz minął, 2 lata temu powinniśmy byli wejść do strefy przygotowawczejERM II i właśnie teraz wprowadzać euro. Pogląd, że najpierwmusimy się wzmacniać i dopiero potem wchodzić do strefyeuro jest błędny, oczywiście o ile spełnia się warunki ERM II. Tylkoteraz, przy względnej taniości czynników wytwórczych mamymożliwość bardzo szybkiego wzrostu, to się jednak skończy. Powoliceny się wyrównają, o nowych inwestycjach decydować będzienowoczesność fabryk a nie taniość produkcji, nam natomiastprzyjdzie żałować zmarnowanych okazji.Lidia Geringer de Oedenberg1Tylko Wielka Brytania i Dania mają tzw. klauzulę opt-out (wyjścia), która nie nakłada na te kraje obowiązku wejścia do strefy euro.2Produkt krajowy brutto (PKB) w 2006 r. w Polsce wyniósł 1 046,6 mld zł.3Silna lokalna waluta i wysokie stopy procentowe zachęcają inwestorów do kupna papierów wartościowych, ale gdy nadciąga widmo kryzysu przestają inwestować lub wycofująsię z rynku, co powoduje jego osłabienie i w efekcie np. kredytobiorcy nagle mają do zapłacenia 20-30-% więcej niż przed kryzysem.4Atak spekulacyjny następuje wtedy, gdy wielcy gracze giełdowi wywołują spadek wartości obcej waluty, następnie ją wykupują, biorąc na to kredyty w lokalnej walucie.9


SPOTKANIA NA DOLNYM I OPOLSKIM ŚLĄSKUPoseł Lidia Geringer de Oedenberg od początku sprawowania mandatu regularnie spotyka sięz mieszkańcami Dolnego Śląska i Opolszczyzny.Podczas takich spotkań, a także prowadzonych wykładów dla studentów wyższych uczelni deputowana przybliża zagadnienia związanez Unią Europejską, opowiada o funkcjonowaniu Parlamentu Europejskiego i pracy europosła. Pani Poseł bierze także udział w licznychuroczystościach, podczas których – jako patronka wielu konkursów – wręcza ufundowane przez siebie nagrody.16.09.2007 r. – udział w uroczystych obchodach „ŚwiętaWina w Mieście Skarbów” na zaproszenie BogusławaKrasuckiego, Burmistrza Środy Śląskiej. Uroczystościrozpoczęły się historyczną paradą, po której włodarzemiasta zorganizowali różne pokazy oraz jarmark średzki.Pani Poseł ufundowała nagrodę w postaci 4-dniowegowyjazdu do Parlamentu Europejskiego dla zwyciężczynikonkursu na Miss Winnego Grona. Ponieważ wszystkiecztery uczestniczki konkursu wykazały się dużym wdziękiemi zaangażowaniem, wszystkie zostały nagrodzone,a szarfę Miss Winnego Grona otrzymała z rąk BurmistrzaŚrody Śląskiej Lidia Geringer de Oedenberg.30.06.2007 r. – wizyta w Otmuchowie na otwartymspotkaniu dla mieszkańców z inicjatywy burmistrzaJana Woźniaka.19.05.2007 r. – otwarcie Gminnych Zawodów Sportowo-Pożarniczychoraz Międzynarodowego Turnieju Pożarniczego w Bolkowiena zaproszenie burmistrza Jarosława Wrońskiego. LidiaGeringer de Oedenberg ufundowała nagrodę w postaci 4-dniowejwizyty do Parlamentu Europejskiego dla Strażaka Roku2006 z terenu gminy Bolków, którą wręczyła osobiście podczasuroczystości Panu Janowi Mieszale.10


05.05.2007 r. – spotkanie z mieszkańcamiLegnicy podczas imprez organizowanychw ramach Dni Europy. Pani Poseł wzięłarównież udział w „Turnieju Europejskim”,zadając uczniom szkół ponadgimnazjalnychpytania z zakresu wiedzy o Unii Europejskiej(gra „Państwa-Miasta”). W rywalizacjinajlepsze okazały się dwie uczennice:Patrycja Kornacka i Katarzyna Koronaz I LO, którym Pani Poseł wręczyła zaproszeniena sponsorowany przez siebie 4-wyjazddo Parlamentu Europejskiego.10.11.2007 r. – spotkanie z mieszkańcamiGminy Gromadka na zaproszenie wójtaDariusza Pawliszczego.17.05.2007 r. – wykład dla studentówDolnośląskiej Wyższej Szkoły SłużbPublicznych „Asesor” we Wrocławiu natemat: „Specyfika pracy posła w ParlamencieEuropejskim” na zaproszenieprof. dr hab. Ludmiły Dziewięckiej--Bokun, rektora uczelni.29.06.2007 r. – spotkanie z przedstawicielamiFederacji Młodych Socjaldemokratówz Brzegu, Jeleniej Góry,Bolesławca, Otmuchowa i Wrocławia,na którym została omówiona dotychczasowawspółpraca i zadań na przyszłość.11


EUROPEJSKIE SPOTKANIAZ inicjatywy deputowanej Lidii Geringer de Oedenberg od maja 2007 roku odbywa się cyklspotkań i wykładów, na które zapraszani są naukowcy, politycy, eksperci – szanowane autorytetyz zakresu znajomości zagadnień europejskich.Goście Pani Poseł wyrazili ogromne zainteresowanie inicjatywą. Debaty przybliżają zagadnienia europejskie, korzyści, jakie płynąz członkostwa Polski w Unii Europejskiej, są też okazją do uzyskania odpowiedzi na trapiące pytania, do dyskucji i wyrażenia własnychopinii. Studenci wrocławskich uczelni mają zaś niecodzienną okazję uczestniczenia w wykładach prowadzonych przez światowej sławyekspertów w dziedzinie polityki europejskiej.Serdecznie zapraszamy na następne spotkania (bliższe informacje na ich temat znajdą Państwo na stronie www.lgeringer.pl).Prof. Jean-Michel De WaeleUniversite Libre de Bruxelles (ULB), dyr. Centrum badań nad życiempolitycznym (CEVIPOL), dyr. Grupy analiz społeczno-politycznychpaństw Europy Środkowej i Wschodniej (GASPPECO). BelgiaDr Klaus HänschPoseł do Parlamentu Europejskiego (PES), członek Komisji SprawZagranicznych, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego(1994-1997). Niemcy17 maja 2007 r. prof. Jean-Michel De Waele (na zdjêciu obokLidii Geringer de Oedenberg) spotka³ siê w Kalamburzewe Wroc³awiu z zainteresowanymi kwestiami politycznymi.Tego samego dnia poprowadzi³ dla studentów na UniwersytecieWrocławskim, na Wydziale Nauk Społecznych wyk³ad pt.„Niezrozumienie procesu rozszerzenia Unii Europejskiejw Europie Zachodniej”.Prof. Dariusz RosatiPoseł do Parlamentu Europejskiego (PES), członek RadyPolityki Pieniężnej, Minister Spraw Zagranicznych RP(1995-1997)6 paŸdziernika 2007 r. w Instytucie Politologii na UniwersytecieWroc³awskim pose³ Klaus Hänsch (na zdjêciu - w œrodku)wyk³ada³ na temat „Rosn¹cej roli Parlamentu Europejskiegow procesie decyzyjnym Unii Europejskiej”; uczestniczy³ równie¿w panelu dyskusyjnym z udzia³em przedstawicieli dolnoœl¹skiejlewicy i sympatyków w spotkaniu zorganizowanymwe wrocławskim Dworze Polskim.Britta ThomsenPoseł do Parlamentu Europejskiego (PES), Członkini KomisjiPraw Kobiet i Równouprawnienia, wiceprzewodniczącaDelegacji do spraw stosunków z RPA. DaniaProfesor Dariusz Rosati (na zdjêciu z Pani¹ Pose³) wzi¹³ udzia³w debacie „Polska w Unii Europejskiej – perspektywy rozwoju”,która mia³a miejsce 12 paŸdziernika 2007 r. w Dworze Polskimwe Wroc³awiu. Dzień później na Wydziale Nauk Społecznych, naUniwersytecie Wrocławskim studenci wysłuchali wykładu na temat„Efektów gospodarczych wejœcia Polski do strefy euro”.W ramach cyklu: Europejskie Spotkania Kobiet 20 października2007 r. we wrocławskiej siedzibie Demokratycznej Unii Kobiet(DUK) odbyło się spotkanie z duńską europosłanką Brittą Thomsen(na zdjęciu pierwsza po prawej). Prezes DUK-u, pani Renata Berent-Mieszczanowicz (na zdjęciu pierwsza po lewej), rozpoczęła dyskusję,której tematem była „Europejska polityka równości”.12


WIZYTY PARLAMENTARNE958 osób – tylu Dolnoœl¹zaków i mieszkañców Opolszczyzny od pocz¹tku swojej kadencjizaprosi³a pos³anka Lidia Geringer de Oedenberg do Parlamentu Europejskiego w Strasburgui Brukseli.Powiêkszaj¹ce siê stale grono uczestników wizyt parlamentarnych zobaczy³o tak¿e, poza Parlamentem Europejskim, Radę Europyi Trybuna³ Praw Cz³owieka w Strasburgu czy Komisjê Europejsk¹ i Komitet Regionów w Brukseli. Wizyty cieszą się wielkim zainteresowaniem,służąc rozszerzeniu wiedzy na temat funkcjonowania Unii. Uczestnicy po powrocie przesyłają wiele listów, które potwierdzają,że cel edukacyjny udaje się nam w pełni osiągnąć.Zapraszamy do odwiedzenia galerii zdjêæ na stronie www.lgeringer.pl.Robert Rozmuski, nauczyciel(uczestnik XXwizyty parlamentarnejw Strasburgu)Jestem zachwycony pobytemw Strasburgu. Tojedna z moich najwspanialszychchwil w ¿yciu.Jako nauczyciel, przeka¿êm³odzie¿y wiedzêzdobyt¹ podczas prelekcjiw PE i bêdê mówi³o korzyœciach zwi¹zanychz cz³onkostwem Polskiw Unii.Bruksela – lipiec 2007. Grupa „Dolnoślązacy XVIII”Zdzis³aw Mirecki, wiceprezydentMiêdzynarodowego StowarzyszeniaPolicji Sekcja Polska (uczestnik XIXwizyty parlamentarnej w Brukseli)Bruksela – sierpień 2007. Grupa „Dolnoślązacy XIX”Jestem dumny, że reprezentuje Paniw PE Polskę i naszą małą ojczyznę– Dolny Śląsk. Dziękuję Pani za działalnośćna rzecz mieszkańców regionuoraz za stworzenie mi możliwościuczestniczenia w wizycie parlamentarnej.Takie spotkania to najlepszysposób na praktyczne poznaniefunkcjonowania UE. Zdobytą wiedzęprzekażę członkom mojego stowarzyszenia.Jestem również wdzięcznydyrektorce biura poselskiego i Paniasystentkom za życzliwą opiekę,wspaniałą organizaję oraz bogatyprogram pobytu w Brukseli.13


Kryspin Szymañski, Wojciech Olenderek,Stefan Pomorski, Jan Wojdat,przedstawiciele Zwi¹zku KombatantówRP i BWP i Inwalidów Wojennychwe Wroc³awiu (uczestnicy XX wizytyparlamentarnej w Strasburgu)Przekazujemy serdeczne podziêkowaniaza zaproszenie do Parlamentu oraz zaspotkanie z Pani¹. Jesteœmy dumni,¿e reprezentuje nas w PE wspania³a,szlachetna, urocza i godna powszechnegoszacunku kobieta. £¹czymy równie¿podziêkowania dla Pani asystentki, któraœwietnie realizowa³a siê w roli naszegopilota. Zapewniamy, ¿e nasze wspania³eprze¿ycia i nabyte wiadomoœci z wyjazdubêdziemy przekazywaæ rzeszom braciweteranów walk wyzwoleñczych.Strasburg – wrzesień 2007. Grupa „Dolnoślązacy XX”Do końca 2007 rokuw wizytach parlamentarnych:brało udział958uczestników.Odbyło się:21wizyt parlamentarnych.Zaproszeni są mieszkańcami:160miast, miasteczek i wiosek.14Bruksela – październik 2007. Grupa „Dolnoślązacy XXI”Urszula Krasoń, dyrektor Szkoły Podstawowejnr 44 we Wrocławiu, nauczycielhistorii (uczestniczka XXI wizytyparlamentarnej w Brukseli)Pragnę serdecznie podziękować za zaproszeniemnie na wyjazd do Parlamentu Europejskiego.Z racji wykonywanego przezemnie zawodu była to dla mnie podróżnie tylko o charakterze turystycznym, aleprzede wszystkim edukacyjnym. Materiałyinformacyjne o funkcjonowaniu instytucjiunijnych, które pozyskałam, posłużąuczniom i nauczycielom w procesie edukacjieuropejskiej. Planuję kolejne działaniazwiązane z realizacją tych zagadnień.Było mi więc bardzo miło móc skorzystaćz Pani wiedzy i kompetencji.


Nowy konkurs:PORTRET RODZINY EUROPEJSKIEJFamilia Unii Europejskiej liczy już 27 członków. 1 maja 2008 roku Polska będzie obchodzić4. rocznicę przystąpienia do Unii. Z tej okazji Lidia Geringer de Oedenberg zachęca do wzięciaudziału w konkursie „PORTRET RODZINY EUROPEJSKIEJ”. Autorzy najciekawszych pracpojadą do Parlamentu Europejskiego, a wszystkie wyróżnione portrety zostaną pokazane nawystawie przygotowanej w związku z obchodami Dnia Unii Europejskiej – 9 maja 2008.Dynastię Unii Europejskiej założyłosześć państw. Z czasem ród się powiększałi w tej chwili liczy już 27 członków.Jak w każdej rodzinie są w nim dziadkowie(założyciele rodu), są też dziecistarsze, młodsze i te całkiem malutkie.Są duzi i są mali, bogaci i biedni, z południai z północy kontynentu. Wyznająróżne religie, mają różne tradycje, stroje,kulinaria, typ urody. Różnią się od siebie,ale łączą ich wspólne idee i chcą byćrazem. Stwórz podobiznę familii w formacieplakatowym (B1). Narysuj, namaluj,wyhaftuj, sfotografuj, zrób kolaż,wycinankę – forma i środki dowolne.Pobudź tylko swoją wyobraźnię. Czekamyna ciekawe i nowatorskie pomysły!Konkurs jest skierowany do wszystkichtych osób, które nie były jeszczew Parlamencie Europejskim na zaproszeniePani Poseł, a chciałyby go zobaczyći które ukończyły 16 lat. Prace, konieczniez dołączoną zgodą na przetwarzaniedanych osobowych dla celów konkursów,przyjmujemy do 1 kwietnia.Regulamin znajduje sięna stroniewww.lgeringer.pl.NAGRODY CZEKAJĄW poprzednim numerze „Naszego Głosu w Europie” został ogłoszony konkurs„Europa 2020”. Zaprosiliśmy chętnych do stworzenia wizji przyszłości naszego kontynentu.Otrzymaliśmy bardzo wiele ciekawych prac. Konkurs trwał do 30 listopada2007 r. Wyniki konkursu zamieszczone są na stronie www.lgeringer.pl.Publikacja Delegacji Polskiejw Grupie Europejskich Socjalistóww Parlamencie Europejskim.Wydawca: Lidia Geringer de Oedenberg – Poseł do Parlamentu Europejskiego – Biuro Poselskie, Rynek 7, 50-106 Wrocław, tel./ fax 071 323 08 21.Redaktor Naczelny: Lidia Geringer de Oedenberg, redaktor prowadzący: Dominika Wesołowska.Zdjęcia: Photo European Parliament, Parlament Europejski w Brukseli: PHS (Architekt: Association des architectes du CIC: Vanden Bossche sprl,C.R.V. s.a., CDG sprl, Studiegroep D. Bontinck), ASP (Architekt: AEL), Zofia Ulatowska, Monika Salamon, archiwum.Skład i druk: PALMApress s.c., Wrocław, pl. Hirszfelda 16/17, tel. 071 338 14 12.Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania tekstów.Data zamknięcia numeru: 01.12.2007 r.15

More magazines by this user
Similar magazines