Konfraternia Turystyczna - Wyższa Szkoła Turystyki i Hotelarstwa

wstih.pl

Konfraternia Turystyczna - Wyższa Szkoła Turystyki i Hotelarstwa

ISSN 2082-8454Konfraternia TurystycznaCzasopismoWyższej Szkoły Turystyki i Języków Obcych w Warszawieo badaniach i dydaktyce w turystyceR.11: 2013, nr 11 (388)18 marca 2013 roku__________________________________________________________________________Aktualności „Konfraterni Turystycznej” znajdziesz na Facebooku !!!!Spis rozdziałówhttp://www.facebook.com/pages/Konfraternia-Turystyczna/174569065948556● Konferencje naukowe i branżowe – zapowiedzi ……. s. 1● Konferencje naukowe i branżowe – relacje …………. s. 2● Nowości wydawnicze ……………………………………… s. 3● Ekspertyzy i wyniki badań ……………………………… s. 5● Informacje dla fachowców ………………………………. s. 11KONFERENCJE NAUKOWE I BRANŻOWE – zapowiedziNaukometryczna ocena dorobku naukowego uczonych i instytucjiMiędzynarodowa konferencja, Warszawa, Pałac Staszica, 9 kwietnia 2013 rokuZ inicjatywy Wiceprezesa Polskiej Akademii Nauk - prof. dr. hab. n. med. AndrzejaGórskiego we wtorek 9 kwietnia 2013 roku w Warszawie Polska Akademia Nauk wewspółpracy z Thomson Reuters organizuje międzynarodową konferencję „Naukometrycznaocena dorobku naukowego uczonych i instytucji”.Spotkanie to będzie naturalną kontynuacją poprzedniej konferencji „Thepast, present and future of the Impact Factor and other tools of scientometrics”z 2008 roku. Sam tytuł konferencji sprzed pięciu lat sugerował potrzebę zorganizowaniakolejnego wydarzenia tego typu celem podsumowania stale toczącej się w środowisku naukowymwywołującej kontrowersje dyskusji odnośnie do rzeczywistej wartości poszczególnych wskaźnikównaukometrycznych, w szczególności IF, wskaźnika Hirscha, w ocenie dorobku naukowego uczonychi jednostek naukowych oraz akademickich.Zapraszamy do wzięcia udziału w obecnie organizowanej konferencji, która adresowana jestprzede wszystkim do naukowców, reprezentantów innych zawodów związanych z prowadzeniem i organizacjąbadań naukowych, a także do przedstawicieli prasy naukowej. W programie konferencjiznajdą się następujące panele:Panel 1 – Ewaluacja dorobku naukowego uczonych,Panel 2 – Ewaluacja instytucji naukowych.Mamy nadzieję, że konferencja przyczyni się do wypracowania oceny aktualnej pozycji naukipolskiej na arenie międzynarodowej, a w trakcie obrad uda się sformułować wnioski, które mogłybystanowić wskazówki dla placówek naukowych i instytucji zarządzających i finansujących naukę.Z uwagi na międzynarodowy charakter spotkania wykłady i obrady prowadzone będą w języku angielskim.Uczestnictwo jest bezpłatne.Osoby zainteresowane udziałem w konferencji są uprzejmie proszone o rejestrację poprzez wysłanieformularza zgłoszeniowego na adres: scientometrics@pan.plZgłoszenia przyjmujemy do 2 kwietnia 2013 roku.1 1


● Program:http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/Program.doc● Abstrakty○ New analytical approach to research output, collaboration and performance / Philip Purnell[http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/1.doc], Thomson Reuters, Scientific & Scholarly Research Division○ Pitfalls of Bibliometrics: What are the scientometric data good for? / Karol Życzkowski[http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/2.doc], Jagiellonian University, Cracow, Poland & Center for Theoretical Physics, PAS, Warsaw○ A New Approach to Assessing Research Quality of the Polish Institutions / Prof. Andrzej R. Pach[http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/3.doc] AGH University of Science and Technology, a member of the Committee for Evaluation ofResearch Institutions at the Ministry of Science and Higher Education○ Evaluation of the quality of scientific institutions in Poland. How it was done, how it is done and howit could be done - examples from biomedical sciences / Andrzej Pilc[http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/4.doc], Institute of Pharmacology, Polish Academy of Sciences and Jagiellonian University, MedicalCollege, Krakow, Poland; a member of the Committee for Evaluation of Research Institutionsat the Ministry of Science and Higher Education● Miejsce konferencji:http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/Conference_venue.doc● Formularz rejestracyjny:http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/2013/Konferencje/G%C3%B3rski/Registration_Form.doc● English Version:http://www.english.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=514:international-conference-scientific-evaluation-of-research-output-of-scientists-and-institutions-warsawstaszic-palace-mirror-hall-9-april-2013&catid=58:current&Itemid=87Źródło: Aktualności i Wydarzenia PAN, data dostępu 11.03.2013Terminarz konferencji naukowych i branżowych znajdziesz:● w „Aktualnościach Turystycznych”, dokument online:http://www.aktualnosciturystyczne.pl/kalendarz-konferencji-naukowych/KONFERENCJE NAUKOWE I BRANŻOWE – relacjeKrajoznawstwo w służbie społeczeństwa wiedzy– podsumowano VI Kongres Krajoznawstwa PolskiegoKongresy krajoznawcze były i są wydarzeniami wyjątkowo ważnymi nie tylko dla społecznego ruchuturystyczno-krajoznawczego, ale też dla całego społeczeństwa. Wiedza o kraju jest niezbędna zarównouczestnikom ruchu turystycznego, jak i wszystkim tym, który pragną nazywać się ludźmi oświeconymi.W dzisiejszym „społeczeństwie skomercjalizowanym” istotnym argumentem za propagowaniem krajoznawstwa,jest też fakt, że znajomość kraju zwiększa szanse uzyskiwania przewag konkurencyjnychw biznesie – na trudnym rynku pracy.Każdy z kongresów krajoznawczych był okazją do przedyskutowania wydarzeń i wytyczenianowych kierunków działań w tym zakresie. Wiedza ta jest inspirowana licznymi tematycznymi sejmikamiz udziałem przedstawicieli różnych dyscyplin nauki, a także praktyków.Pierwszy Ogólnopolski Kongres Krajoznawczy odbył się w Poznaniu w 1929 roku Obrady Kongresuodbywały się w sekcjach: 1) Krajoznawstwo jako ruch naukowy; 2) Krajoznawstwo jako popularyzacjawiedzy o kraju; 3) Krajoznawstwo w życiu państwowym i społecznym; 4) Krajoznawstwo a turystyka;5) Krajoznawstwo a szkoła. W uchwale Kongresu postulowano m.in. wydanie Słownika GeograficznegoZiem Polskich (co nastąpiło dopiero w latach 1956-1959), a także ściślejsze powiązanie krajoznawstwaz nauką i szkolnictwem, szersze wykorzystywanie wiedzy krajoznawczej w propagowaniurozwoju ruchu turystycznego. Stwierdzono, że „zagadnienie turystyki jest najściślej związane ze stanemgospodarczym kraju” i „należy docenić jej wybitne znaczenie dla życia ekonomicznego państwa”.Kolejne kongresy krajoznawcze nie mogły – z politycznych przyczyn – odbywać się w pierwszychlatach po zakończeniu drugiej wojny światowej. Sytuacja zmieniła się nieco w 1970 roku, kiedyjuż można było odwoływać się do tradycji zrodzonych w okresie przed 1939 rokiem. Za pierwszy powojennyKongres uważa się Krajową Naradę Krajoznawczą w Gdańsku (1970), której jednak wówczas niemożna było nazywać Kongresem. W jej trakcie wystąpił słynny działacz harcerski Aleksander Kamiń-2 2


ski, który otwarcie krytykował miniony okres pogardy dla krajoznawstwa, kojarzonego z inicjatywamio cechach elitarnych, obcymi w czasach faworyzowania turystyki masowej, ocenianej przez pryzmatstatystyki uczestnictwa. Efektem Kongresu był pierwszy powojenny Program Krajoznawczy Turystyki.Następne Kongresy (już tak oficjalnie nazywane) odbywały się co dziesięć lat w: Płocku (1980),Opolu (1990), Gnieźnie (2000) i Olsztynie (2010). Były one zawsze odzwierciedleniem aktualnej sytuacjiw krajoznawstwie polskim. Okresy pomiędzy kongresami wypełniały sejmiki tematyczne, a także doroczneCentralne Zloty Krajoznawców.***Ostatni Kongres Krajoznawstwa Polskiego - jak już wspomniano - odbył się w Olsztynie w 2010 roku, po raz pierwszypod patronatem Rady Europy, samorządu terytorialnego - Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego, MinistraPrezydenta Olsztyna, a także Ministra Sportu i Turystyki. Obradom przyświecało zawsze aktualne hasło „Polskaw Europejskiej Rodzinie - przenikanie kultur, idei i wartości. Powinności Krajoznawców”.Czas, który upłynął od zakończenia Kongresu do jego podsumowania (3 lata) okazał się bardzo potrzebny,aby raz jeszcze ująć, przeanalizować i usystematyzować, wszystkie myśli, które zostały przekazane w trakcie obradw gościnnych obiektach miasteczka akademickiego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Zakończenietego trudnego procesu, polegającego na objęciu tak szerokiej tematyki i jej przedstawienie w kolejnym tomierocznika krajoznawczego „Ziemia” (ukazującego się od 1910 roku!!!) wymagało skupienia i czasu.10 marca w historycznej sali konferencyjnej Zarządu Głównego PTTK, w której ze ścian spoglądająz portretów najwybitniejsi krajoznawcy ostatnich stuleci, odbyło się spotkanie osób, które wniosły szczególny wkładw przygotowanie i przeprowadzenie Kongresu. Prezes ZG PTTK Lech Drożdżyński i wiceprezes Andrzej Gordon podjęliniewątpliwie zaszczytny, acz bardzo trudny, obowiązek podziękowania osobom, które wniosły bezinteresownywkład w dzieło kongresu: prof. Jerzemu Buzkowi, ówczesnemu przewodniczącemu Rady Europy, władzom regionuz Marszałkiem Województwa Warmińsko- Mazurskiego Jackiem Protasem i wicemarszałkiem Jarosławem Słomą,prezydentowi Olsztyna, a także Ministerstwu Sporu i Turystyki – w szczególności podsekretarz stanu KatarzynieSobierajskiej, kierownictwu Polskiej Organizacji Turystycznej, licznym ważnym partnerom, a także rzeszom wolontariuszy,w tym młodzieży studenckiej - działaczom PTTK.Przypomniano też drogę, jaką przeszło Towarzystwo od poprzedniego Kongresu (Gniezno, 2000) do Kongresuw Olsztynie, który zbiegł się z 600. rocznicą bitwy Pod Grunwaldem. Nie przypadkowo okładkę pokongresowegotomu „Ziemi” zdobi olsztyński pomnik Mikołaja Kopernika, do którego jakby przytula się maleńkie dziecko, najmłodszy„uczestnik” Kongresu, który przybył wraz z rodzicami nie mogącymi zorganizować mu opieki. To wskazaniekonieczności przekazywania wiedzy i zamiłowań kolejnemu pokoleniu, bodaj najważniejsza powinność krajoznawców.Niezmiernie istotne jest edukowanie do krajoznawstwa. Trudno przecenić znaczenie wiedzy krajoznawczejdla tworzenia innowacyjnych, atrakcyjnych produktów turystycznych.***Podsumowanie Kongresu Krajoznawstwa właśnie w 2013 roku zbiega się z 50-leciem polskiego systemuinformacji turystycznej. Jak potwierdziły badania przeprowadzone w warszawskiej ALMAMERSzkole Wyższej – wyspecjalizowanej od niemal 20 lat w kształceniu kadr turystyki – tradycje polskiejinformacji turystycznej sięgają stu lat i wiążą się właśnie z ruchem krajoznawczym. Późniejsze powiązaniaPTTK z informacją turystyczną są znacznie szersze i wymagają odrębnego omówienia. Można jetutaj przedstawić tylko wybiórczo i hasłowo. To choćby inwentaryzacja krajoznawcza, wydawnictwa(w tym Kanon Krajoznawczy Polski i kanony wojewódzkie), ruch przewodnicki, biblioteki, regionalnepracownie krajoznawcze i oczywiście PTTK-owskie punkty „it” m.in. w muzeach regionalnych, pracowniachkrajoznawczych, biurach obsługi ruchu turystycznego, obiektach noclegowych.dr Jan Paweł PiotrowskiALMAMER Szkoła WyższaŹródło: Aktualności Turystyczne, data dostępu 13.03.2013NOWOŚCI WYDAWNICZEKształtowanie przestrzeni sportowo-rekreacyjnej w mieścieKształtowanie przestrzeni sportowo-rekreacyjnej w mieście:ewolucja problemu: monografia / Katarzyna Ujma-Wąsowicz.Gliwice: Wydawnictwo Politechniki Śląskiej, 2012,– 281 s.;ISBN: 978-83-7880-056-9Przedmiotem monografii jest próba ukazania wagi i złożoności zagadnienia,jakim jest kształtowanie przestrzeni sportowo-rekreacyjnych we współczesnymmieście. Zamiarem autorki było wniesienie nowych wartości do zagadnieńplanowania i projektowania terenów rekreacji sportowej w środowiskumiejskim. Podjęty problem rozpatrywano w kontekście statusu miejsc aktywnejrekreacji w środowisku zurbanizowanym, ich dostępności oraz związkuz terenami zielonymi narastającej potrzeby większego różnicowania infrastrukturydla dyscyplin sportu rekreacyjnego, co wynika z otwarcia na nowetechnologie oraz z rozszerzenia grup potencjalnych jej użytkowników, definiowanychsprawnością fizyczną i intelektualną, wiekiem oraz płcią.3 3


Niniejsza monografia jest głosem w dyskusji z punktu widzenia architekta urbanisty, na tematprzyczyn niskiej aktywności, a tym samym sprawności fizycznej Polaków. Kluczowym spostrzeżeniemjest to, że w Polsce w procesie kształtowania postaw prosportowych największy nacisk kładzie się nawalory prozdrowotne, edukację i społeczne zaangażowanie. Podobnej uwagi nie poświęca się równieważnemu zagadnieniu, jakim jest kwestia programowania przestrzeni sportowo-rekreacyjnych w mieście.Wydaje się, że jest potrzeba nadania planowaniu i kształtowaniu miejsc sportu powszechnegowysokiej rangi porównywalnej z tą, którą mają np. nauki medyczne, społeczne czy związane z kulturąfizyczną.● Spis treści:○ strona 1: http://www.wydawnictwopolitechniki.pl/pliki/117243474.jpg○ strona 2: http://www.wydawnictwopolitechniki.pl/pliki/683279503.jpgZamówienia realizuje księgarnia internetowa Wydawnictwa Politechniki Śląskiej, dokument online:http://www.wydawnictwopolitechniki.pl/Ksztaltowanie-przestrzeni-sportowo-rekreacyjnych-wmiescie-Ewolucja-problemu;s,karta,id,1408,data dostępu 18.03.2013Leksykon podkarpackich smaków.To już czwarte wydanie - uzupełnione - unikatowej książki prezentująceji promującej podkarpackie dziedzictwo kulinarne. Pierwszemu (w 2007 roku)towarzyszyła „Mapa podkarpackich smaków”.Najnowsza edycja powstała dzięki wsparciu przez grant szwajcarskiegoprogramu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej,w ramach realizacji projektu „Alpejsko-Karpacki Most Współpracy”,którego głównym celem jest wsparcie lokalnych producentów żywności tradycyjnej,regionalnej i ekologicznej. Licząca blisko 200 stron, bogato ilustrowanapublikacja wydrukowana została w trzech wersjach językowych:polskiej, angielskiej i niemieckiej.Ponieważ „Leksykon” jest wydawnictwem promocyjnym (grantowym),rozprowadzany jest wyłącznie przez Podkarpacki Urząd Marszałkowskii nie znajdziemy go w księgarniach. Poprzednie trzy wydania rozeszły siębłyskawicznie.Jedyne co możemy poradzić kolekcjonerom takich kulinarnych „białych kruków” to napisanielistu do podkarpackich samorządowców z prośbą o przesłanie tego niezwykłego opracowania.Czwarte wydanie „Leksykonu podkarpackich smaków” umieszczamy na pólkach wirtualnej „Biblioteczki”portalu. (red)Źródło: Potrawy regionalne.pl, data dostępu 13.03.2013School tourism as a form of participation in physical educationSchool tourism as a form of participation in physical education:selected issues / Piotr Oleśniewicz. Wrocław: Wyższa Szkoła Zarządzania„Edukacja” we Wrocławiu, 2012. ISBN: 978-83-87708-99-3● Wszystkie pozycje można kupić w punkcie kserograficznym w Wyższej SzkoleZarządzania „Edukacja”, 50-425 Wrocław ul. Krakowska 56-62. Zamówienia napublikacje prosimy przesyłać na adres e-mailowy: obn@edukacja.wroc.pl lub naadres: Wyższa Szkoła Zarządzania „Edukacja” Ośrodek Badań Naukowych, ul.Krakowska 56-62, 50-425 Wrocław. Sprzedażą zajmuje się mgr inż. Ewa Pańka,tel. 0-71 377-21-28● Sprzedaż prowadzi Firma Księgarska Wiesława Juszczaka, dokument online:http://www.fkwj.pl/ksiazki/EDU0005/, data dostępu 18.03.20134 4


Turystyka w polskich Sudetach w latach 1945-1956Turystyka w polskich Sudetach w latach 1945-1956 / PiotrSroka. Wrocław: Oficyna Wydawnicza „Atut”, 2012,– 340 s.; il.;ISBN 978-83-7432-878-4Nasza wiedza o dziejach turystyki w Sudetach przed 1945 roku jest już dośćbogata, czego nie można powiedzieć o okresie powojennym. Niniejsza książkapowinna tę lukę częściowo wypełnić. Opisano w niej różne aspekty turystykiw latach 1945-1956, przede wszystkim politykę władz wobec tej problematyki,rozwój organizacyjny, infrastrukturę czy wreszcie sam ruch turystyczny. Niepominięto także zagadnienia wczasów pracowniczych i innych form masowegowypoczynku, dla których organizacji po drugiej wojnie światowej Sudety miałykluczowe znaczenie. Książka powstała na podstawie bardzo bogatych, w większościdotychczas niewykorzystywanych materiałów źródłowych. Umożliwiłyone weryfikację wielu obiegowych opinii o powojennej turystyce w Sudetach.Zamówienia realizuje księgarnia internetowa Oficyny Wydawniczej „Atut”, dokument online:http://www.atut.ig.pl/?869,turystyka-w-polskich-sudetach-w-latach-1945-1956, data dostępu18.03.2013Więcej informacji o nowościach wydawniczych znajdziesz● w „Aktualnościach Turystycznych”, dokument online:http://www.aktualnosciturystyczne.pl/wydawnictwa/EKSPERTYZY I WYNIKI BADAŃŚwiatowe Forum Ekonomiczne: turystyka na świecie [RAPORT]Z nowego raportu o nazwie „Reducing Barriers to Economic Growth and Job Creation” wyłania się prosteprzekonanie – turystyka ma kluczowe znaczenie dla wzrostu gospodarczego.Branża turystyczna już nie pierwszy raz pokazuje, że pozostaje silnym fundamentem gospodarki[http://dziennikturystyczny.pl/2013/01/kolejny-dobry-rok-turystyki-polska-w-pierwszej-lidze/],nawet w trudnych ekonomicznie czasach. Sektor zyskuje dzięki globalizacji, pojawiają się nowe rynki,coraz więcej osób chce podróżować. W tym kontekście branża ma kluczowe znaczenie dla rozwoju ekonomicznegoi walki z bezrobociem.Na drodze rozwoju branży pojawiają się jednak przeszkody. Jakie są i jak je pokonywać podpowiadaŚwiatowe Forum Ekonomiczne, które przez kilka lat prowadziło duże badanie na całym świecie.5 5


Głównym elementem raportu jest wskaźnik Travel & Tourism Competitiveness Index (TTCI),pokrywający 140 gospodarek na całym świecie, mający być strategicznym narzędziem do mierzeniaczynników wpływających na rozwój branży w różnych krajach. Polska w rankingu TTCI znalazła się na42 miejscu i choć to skok o 7 miejsc w porównaniu do 2011 roku to wciąż wiele jest do zrobienia.Raport zawiera mnóstwo danych i jest fascynującą lekturą. Znaleźć go można poniżej:● World Economic Forum the Travel Tourism Competitiveness Report 2013[http://pl.scribd.com/doc/130309771/World-Economic-Forum-the-Travel-Tourism-Competitiveness-Report-2013] by nuAuroraŹródło: Dziennik Turystyczny, data dostępu 14.03.2013Europejczyków podróże po EuropieCo dziesiąty europejski turysta pojechał do Hiszpanii. 92 procent Norwegów planuje wyjazd w tym roku.Grecy najbardziej lubią (muszą?) spędzać urlopy w Grecji. Ponad połowa turystów kupiła wakacjeprzez Internet.Według najnowszego badania Eurobarometru, turystyka jest jednym z niewielu sektorów gospodarki,które pomimo kryzysu zanotowały wzrost i stworzyły nowe miejsca pracy w 2012 roku.Badanie Eurobarometru „Postawy Europejczyków wobec turystyki”, którego wyniki opublikowałaKomisja Europejska, pokazuje motywy podejmowania podróżyprzez Europejczyków, ulubione rodzajepodróży, satysfakcję i plany na przyszłość. Badanie przeprowadzono w 27 państwach Unii Europejskiejoraz w Chorwacji, Turcji, Byłej Jugosłowiańskiej Republice Macedonii, Islandii, Norwegii, Serbiii Izraelu.Komisja Europejska przeprowadziła taką obszerną ankietę już piąty raz. Pomaga to obserwowaćkrótko-i średnioterminowe trendy w turystyce europejskiej. Ankieta pokazuje ogólne trendy, alezawiera również szczegółowe dane dotyczące poszczególnych krajów.Siedmiu na dziesięciu Europejczyków udało się na wakacje wewnątrz Unii Europejskiej i tentrend ma się utrzymać, ponieważ 75 procent Europejczyków planuje wakacje w 2013 roku.Oto kilka danych● 71 procent ankietowanych wyjeżdżało w 2012 roku zawodowo bądź wypoczynkowo. Typowy turystato mężczyzna lub kobieta w wieku od 15 do 39 lat, wysoko wykwalifikowany i mieszkającyw mieście.● 46 procent Europejczyków, którzy nie podróżowali jako powód podało brak pieniędzy. Większość tychrespondentów to osoby w wieku powyżej 55 lat, robotnicy, bezrobotni lub mieszkający samotnie.● 88 procent wyjeżdżających wypoczynkowo pozostało w Europie.● 40 procent zdecydowało się na słońce i wakacje nad morzem, zamiast odwiedzania znajomych lubrodziny.● Najpopularniejszym kierunkiem była Hiszpania: wybrało ją 10 procent turystów, 8 procent - Włochyi Francję, 4 procent - Austrię, Niemcy, Grecję, Wielką Brytanię, a 3 procent Chorwację.● Spośród respondentów wypoczywających we własnym kraju najwięcej jest Greków - 87 procent. Robiteż tak 80 procent Włochów, 79 procent Bułgarów, 73 procent Hiszpanów i 74 procent Chorwatów.● Wzrosła popularność pobytów w hotelach oraz u rodziny lub przyjaciół. 92 procent podróżującychbyło zadowolonych z jakości zakwaterowania, 31 procent stwierdziło, że jest to główny powód,który skłoniłby ich do powrotu w to samo miejsce● Większość respondentów jest zadowolona z ogólnego poziomu cen, co jest kolejnym ważnym czynnikiemw wyborze tego samego miejsca na wakacje.● 75 procent podróżnych stwierdziło, że planuje urlop w 2013 roku. Mówi tak 92 procent Norwegów,91 procent Austriaków, 90 procent Niemców i Islandczyków.Najpopularniejsze źródła informacji przy planowaniu wakacji● 56 procent ankietowanych wskazało rekomendacje od przyjaciela, kolegi lub członka rodziny● 46 procent skorzystało z witryn internetowych● 34 procent podało osobiste doświadczenie● 21 procent skorzystało z usług biur podróży i biur turystycznych● 9 procent wskazało reklamy w gazetach, telewizji lub radiu● 8 procent zakupiło przewodniki● 5 procent skorzystało z mediów społecznościowych● 30 procent hiszpańskich ankietowanych stwierdziło, że agencje turystyczne lub biura podroży sąważne przy podejmowaniu decyzji o podróży, podobnie jak 29 procent Luksemburczyków oraz28 procent Austriaków i Niemców.Jak respondenci zorganizowali swoje wakacje w 2012 roku?● 53 procent skorzystało z Internetu● 21 procent poprzez znajomą osobę● 19 procent zadzwoniło lub odwiedziło biuro podróży6 6


● 11 procent aranżowało urlop na miejscu● 6 procent zakupiło wyjazd w biurze przewoźnika● 3 procent dokonało uzgodnień za pośrednictwem poczty● 26 procent respondentów serbskich kupiło swoje wakacje w biurze podróży, podobnie jak 36 procentLuksemburczyków i 32 procent Austriaków.● 30 procent Macedończyków zarezerwowało w 2012 roku wakacje na miejscu, podobnie jak 29 procentLitwinów. Na drugim biegunie z 4 procentami byli Duńczycy, Irlandczycy, Cypryjczycyi mieszkańcy Malty.Rodzaje wakacji w 2012 roku● 36 procent badanych wyjechało przynajmniej raz na imprezę, której składniki były oddzielnie organizowane● Popularność imprez pakietowanych wzrosła o 33 procent● Jedna czwarta respondentów co najmniej raz skorzystała z oferty all inclusive● 67 procent ankietowanych Norwegów jest gotowych wybrać się przynajmniej raz na imprezę, którejskładniki są organizowane oddzielnie, podobnie jak 53 procent ankietowanych w Danii, 49procent w Irlandii, 48 procent w Holandii, a 17 procent w Portugalii, 18 procent na Węgrzech,19 procent w Serbii i Macedonii.Źródło: EC Report – Attitudes of Europeans Towards TourismF.F.Źródło: Turystyka.rp.pl, data dostępu 12.03.3013Turyści zagraniczni w bazie noclegowej: styczeń 2013 rokuPublikacja w formacie XLS: pobierz (1237,50 KB):http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/KTS_turysci_zagraniczni_01m_2013.xlsData publikacji: 18.03.2013Turyści zagraniczni korzystający z bazy noclegowej i udzielone noclegi turystom zagranicznymwedług wybranych krajów● Archiwum publikacji: http://www.stat.gov.pl/gus/5840_4307_PLK_HTML.htmŹródło: Główny Urząd Statystyczny, data dostępu 18.03.2013Postawy Europejczyków wobec turystykiDepartament Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki uprzejmie informuje,iż dostępne są wyniki badań „Postawy Europejczyków wobec turystyki” opracowanena zlecenie Dyrekcji Generalnej ds. Przedsiębiorstw i Przemysłu KomisjiEuropejskiej. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na strony internetoweEurostatu[http://ec.europa.eu/public_opinion/archives/flash_arch_374_361_en.htm],gdzie dostępna jest pełna wersja badania.Załączniki do pobrania● Attitudes of Europeans Towards Tourism [Postawy Europejczyków wobecturystyki - 4,6 MB]: https://s3-eu-west-1.amazonaws.com/fs.siteor.com/msport/article_attachments/attachments/40858/original/Attitudes_of_Europeans_towards_tourism.pdf?1363094651● Attitudes of Europeans Towards Tourism: Sumary [Postawy Europejczykówwobec turystyki: streszczenie – 673,4 KB]: https://s3-eu-west-1.amazonaws.com/fs.siteor.com/msport/article_attachments/attachments/40859/original/Attitudes_of_Europeans_towards_tourism_summary.pdf?1363094652Źródło: Ministerstwo Sportu i Turystyki, data dostępu 12.03.20137 7


Rating - 25 liderów turystyki wyjazdowej pod lupąŻeby segregować dane, wystarczy kliknąć na rubryki na granatowym pasku. Żeby zobaczyć więcej informacjina temat konkretnego biura podróży, trzeba kliknąć na jego nazwę 1 .L.p.BiuropodróżyRANKING I RATINGI LIDERÓW TURYSTYKI WYJAZDOWEJ (LTW - 25)Przychodyz imprez turystycznychRATINGOutlook Zysk netto- perspektywa (w mln zł)Funduszewłasne(w mln zł)2010 2011 201020112012 2 2011/2012 2010 2011 2010 20111 Itaka 898.46 1076.21 BB+ BBB BBB stabilna 5.88 6.52 19.74 26.262 TUI Poland 319.70 407.25 B BB+ BB pozytywna -18.26-2.2412.52 10.103 Rainbow Tours 276.00 353.34 A- BBB- BBB stabilna 3.41 2.38 36.69 38.254 Neckermann 244.00 249.47 AA AA- AA negatywna 1.18 0.63 37.05 37.675 Wezyr Holidays 196.59 209.60 C/D C/D C/D pozytywna -15.693.86 -34.78-30.936 Alfa Star 244.29 200.85 BB+ BBB BB negatywna 0.65 0.53 10.45 10.637 Sun & Fun 163.94 173.19 BB- BB- B+ pozytywna 0.38 0.45 2.24 2.698 Exim Tours 227.40 167.89 B+ N/A N/A nieznana -0.63 -1.92-8.71 -0.929 Ecco Holiday 113.85 159.06 C/D C/D BB+ nieznana -10.152.15 -25.17-23.0210 Grecos 75.06 110.07 BB+ BB+ BBB- pozytywna 0.76 2.76 1.18 3.9411 LogosTour 55.21 51.63 AA AA+ AA+ stabilna 2.52 3.12 12.73 15.0812 GTI Travel 42.50 40.77 C/D C/D C/D nieznana -6.07 0.43 -17.47-17.0413 Interhome 33.84 30.53 AAA AAA AAA stabilna 1.84 2.44 7.58 10.0314 Viva Club 27.38 21.86 B+ B+ B+ nieznana 0.00 0.13 0.16 0.2915 Logos Travel 17.67 18.68 AA+ AA+ AA+ stabilna 2.81 2.64 2.94 2.7716 7islands 13.67 18.45 --- B B pozytywna -0.23 0.27 -0.91 -0.2817 Trade & Travel 15.67 17.84 B BB- BB- stabilna 0.17 0.01 1.20 1.2118 Almatur Polska 17.69 17.40 A A+ A stabilna 0.13 0.21 2.11 2.3219 Funclub 20.20 16.91 BBB+ A A- stabilna 0.06 0.34 1.63 1.9620 CT Poland 15.61 16.85 AA+ AA+ AA+ stabilna 1.06 1.24 3.96 4.8021 Wygoda Travel 13.00 16.48 B+ B B nieznana 0.15 0.15 0.96 1.1122 Olimp 16.51 16.22 B B- B- nieznana 0.32 0.18 0.32 0.1823 Almatur Katowice 15.97 15.62 A A+ A- stabilna 0.21 0.11 1.47 1.5824 Otium 12.31 10.85 BBB BB+ BB- nieznana 0.79 0.14 0.84 0.1925 Oasis Tour 71.83 b.d. C/D N/A N/A nieznana -1.08 b.d. -6.07 b.d.Legendarating wiarygodność rating wiarygodność rating wiarygodnośćAAA ekstremalna BBB wystarczającaAAbardzo wysokaBBA wysoka Bpotencjalna wrażliwość nazmiany w otoczeniu biznesowymwrażliwość na zmiany w otoczeniubiznesowymN/Amożliwość kontynuacji działalnościCCCtylko przy sprzyjających warunkachwrażliwość na zmiany w otoczeniu biz-C/Dnesowymbrak danych - uniemożliwia ustaleniepoprawnego ratingu oraz perspektywyPomimo utyskiwań rozmaitych sceptyków fakty są nieubłagane. W 2012 nie ogłosiło niewypłacalnościżadne biuro z przyzwoitym ratingiem. Za to te, które je zgłaszały, albo miały je na fatalnym poziomie,albo najczęściej nie miały w ogóle. Żeby można było poznać takich właśnie delikwentów, przedstawiamytabelę „antyratingów”, czyli ratingów biur, które ogłosiły niewypłacalność. […]Andrzej BetlejCały artykuł znajdziesz na portalu Turystyka.rp.pl, dokument online:http://www.rp.pl/temat/984572.html, data dostępu 11.03.20131Kliknięcie na nazwę któregokolwiek biura przenosi do serwisu wczasopedia.pl prowadzonego przez TravelData,firmę świadczącą usługi kompletowania i analizowania danych oraz przygotowywania prezentacji i raportów z turystykii innych dziedzin gospodarki. Serwis jest przeznaczony dla klientów biur podróży, pracowników biur agencyjnych,touroperatorów oraz dziennikarzy zajmujących się tematyką turystyczną. Prezentuje ratingi 25 wiodącychkrajowych touroperatorów oraz zestawy 17 wskaźników dla każdego z nich, opisane w taki sposób, aby korzystaćz nich mogły osoby bez przygotowania analitycznego i ekonomicznego. Metodologia sporządzania ratingu dostępnajest poprzez kliknięcie na link pod tabelką na stronie głównej, a pełna tabela z danymi i ratingami historycznymiznajduje się w zakładce „Ratingi”. Do pełnej informacji o danym biurze, w tym do 17 wskaźników oraz zestawieńbiura na tle konkurentów, można dotrzeć po bezpłatnej rejestracji i po jego wybraniu z zakładki „Touroperatorzy”.2ocena na podstawie wiarygodnych danych dostępnych publicznie, lecz nie pochodzących z audytowanych sprawozdańfinansowych8 8


Śląsk coraz bardziej popularny wśród turystówZ atrakcji turystycznych Śląskiego skorzystało w ubiegłym rokuponad 4 mln mieszkańców regionu i innych województw, rokwcześniej było to 3,4 mln osób. W 2012 roku turyści krajowi wydaliw woj. śląskim 4,2 mld zł - podała we wtorek Śląska OrganizacjaTurystyczna.Z danych ŚOT wynika, że Śląskie jest z roku na rok corazpopularniejsze. Jego atrakcje doceniają sami mieszkańcy, którzycoraz chętniej spędzają urlop blisko domu. W 2010 roku tę formęwypoczynku wybrało 665 tys. mieszkańców Śląskiego, rok późniejjuż 1,4 mln, a w roku 2012 prawie - 1,8 mln. Podobna tendencjajest wśród turystów z innych województw. Ich liczba także wzrastała- z 1,7 mln w 2010 roku do ponad 2,4 mln w ubiegłym roku.„To bardzo dobre wyniki, stawiające nasze województwo w czołówce najchętniej odwiedzanychregionów w kraju. Coraz więcej Polaków przestaje kierować się stereotypami, wybierając atrakcyjnemiejsca bez względu na ich lokalizację” - powiedziała Agnieszka Sikorska, dyrektor biura ŚOT. Na zlecenieorganizacji wykonywane są coroczne badania ruchu turystycznego.Choć liczba turystów indywidualnych wciąż rośnie, śląskie słynie przede wszystkim z turystykigrupowej. Najliczniejszą stanowią grupy szkolne - aż 65 proc. wszystkich. Są to przede wszystkimuczniowie z woj. śląskiego (86 proc.), ale też z Małopolski, Opolszczyzny i Dolnego Śląska.Według badań wydłuża się również czas podróży mieszkańców województwa po regionie.Dla ŚOT niepokojący jest niezbyt wysoki - i coraz niższy - stopień zadowolenia z wypoczynku.Takie odczucia miała w 2012 roku jedna trzecia podróżujących po regionie mieszkańców Śląskiego.W grupie przyjeżdżających z innych regionów Polski niezadowolonych było 8 proc. turystów.„Nie zapytaliśmy wprost, dlaczego tak się dzieje, na pewno zrobimy to w najbliższym badaniu. Wydajesię, że turyści spoza regionu są zadowoleni z pobytu w Śląskiem, bo - często kierując się stereotypami -być może nie spodziewają się tutaj zobaczyć +nie wiadomo czego+ i rzeczywistość zaskakuje ich. Niezadowoleniemieszkańców województwa wynika zapewne z porównania śląskich atrakcji z tym, co widzieliw innych miejscach. Być może wynika to też ze stale rosnących wymagań klientów, niedostatkówbazy turystycznej, obsługi czy cen” - wskazała Sikorska.Badania ruchu turystycznego na zlecenie Śląskiej Organizacji Turystycznej wykonała firmaARC Rynek i Opinia. Raport można pobrać z www.silesia-sot.pl. Badanie nie dotyczyło turystów zagranicznych.Jak podaje ŚOT, ich liczba od lat utrzymuje się na podobnym poziomie, ok. 600 tys. osóbrocznie.● Badanie ruchu turystycznego w województwie śląskim 2012: raport z badań dla Śląskiej OrganizacjiTurystycznej: http://www.silesia-sot.pl/wpcontent/uploads/2013/03/Badanie_ruchu_turystycznego_2012-final.pdf● Badanie ruchu turystycznego w województwie śląskim 2012: raport z badań dla Śląskiej OrganizacjiTurystycznej: http://pl.scribd.com/doc/130304164/%C5%9Al%C4%85skie-ruch-turystyczny-2012● Badanie ruchu turystycznego w województwie śląskim w 2012 roku: raport z badań dla Śląskiej OrganizacjiTurystycznej: http://www.silesia-sot.pl/wpcontent/uploads/2013/03/Badanie_ruchu_turystycznego_2012-final.pdfŹródło: Portal Samorządowy, data dostępu 12.03.2013Zobacz również:● Śląskie: rekordowa liczba mieszkańców, ale niepokoi niskie zadowolenie, Dziennik Turystyczny, dokumentonline: http://dziennikturystyczny.pl/2013/03/slaskie-rekordowa-liczba-mieszkancow-aleniepokoi-niskie-zadowolenie/,data dostępu 14.03.2013● Coraz więcej turystów, ale..., Śląskie: pozytywna energia, dokument online:http://www.slaskie.pl/strona_n.php?jezyk=pl&grupa=10&art=6086, data dostępu 13.03.2013Ponad 4 mln turystów odwiedziło ŚwiętokrzyskieŚwiętokrzyskie pobiło kolejny rekord ruchu turystycznego – ok. 80 atrakcji turystycznych przyciągnęłow 2012 roku ponad 4 mln 91 tys. osób – wynika z danych świętokrzyskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.Województwo świętokrzyskie odwiedziło w 2012 roku prawie 170 tys. osób więcej niż rok wcześniej.Najwięcej turystów - po ok. 300 tys. - przyciągnęły: Jura Park w Bałtowie, miasto Sandomierzi podkielecka gmina Chęciny. Takie dane przedstawiła Świętokrzyska Regionalna Organizacja Turystyczna.„Najczęściej odwiedzane w roku 2011 miejsca w regionie nie pobiły swoich rekordów liczby turystów,ale w skali całego województwa widać, że Świętokrzyskiego nie dotknął kryzys w branży tury-9 9


stycznej. Pojawiły się bowiem nowe miejsca, jak choćby Europejskie Centrum Bajki w Pacanowie czyCentrum Geoedukacji w Kielcach, które odwiedziło odpowiednio 162 tys. osób oraz prawie 40 tys.Obie placówki były otwarte już w trakcie trwania sezonu turystycznego” - poinformował prezesRegionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego Jacek Kowalczyk.Województwo świętokrzyskie z miejsca odwiedzanego najchętniej wiosną i jesienią przez wycieczkiszkolne powoli staje się miejscem całorocznego wypoczynku rodzinnego i turystyki zdrowotnej.Wzrost liczby turystów odnotowały działające przez cały rok muzea, galerie i zabytki w całym regionie.„Nasze dane potwierdzają ostatnie statystyki GUS, według których w regionie świętokrzyskimw ubiegłym roku wykupiono łącznie 1 mln 347 tys. miejsc noclegowych, czyli o ponad 100 tys. więcejniż dwa lata temu. Warto zaznaczyć, że jedna trzecia tych osób odwiedziła uzdrowiska w Busku i SolcuZdrój, co oznacza, że odradza się u nas turystyka zdrowotna” - stwierdził Kowalczyk.Dodał, że statystyki GUS obejmują hotele, motele i pensjonaty, czyli miejsca noclegowe standaryzowanie,natomiast nie ma w nich np. agroturystyki, a takich gospodarstw w regionie jest ponad500.Dziesięć lat temu w Świętokrzyskiem z noclegów korzystało 400 tys. turystów. Od tego czasuwojewództwo zrealizowało przy pomocy środków unijnych kilka dużych kampanii promocyjnych, koordynowanychprzez Regionalną Organizację Turystyczną. Organizację powołał do życia 11 lat temu samorządwojewództwa.Skupia ona 143 organizacje, m.in. muzea, gospodarstwa agroturystyczne i hotele, którewspólnie promują wypoczynek w regionie świętokrzyskim.Źródło: Portal Samorządowy, data dostępu 13.03.2013Kto lubi turystów, a kto ich nie lubi?Mieszkańcy Boliwii, Wenezueli oraz Rosji są najmniej przyjaźnie nastawieni do zagranicznych podróżnych.Ich przeciwieństwem są Islandczycy, Nowozelandczycy i Marokańczcy. Polacy w środku tabeliTakie wnioski płyną z Raportu Konkurencyjności Turystyki i Podróży 2013 (The Travel & TourismCompetitiveness Report 2013). W przygotowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne (WorldEconomic Forum) sprawozdaniu przeanalizowano w sumie 140 państw.Eksperci opracowując raport oceniali m.in. bezpieczeństwo, infrastrukturę transportową, poziomobsługi turystów, ceny, podejście do ochrony środowiska, a także stosunek lokalnej ludności dozagranicznych turystów.W skali od 1 do 7 (gdzie siedem to ocena najlepsza) Islandia i Nowa Zelandia zdobyły 6,8 pkt.Wysoko w tej kategorii znalazły się również Bahrajn (6,6 pkt.), Kanada (6,6 pkt.), Rwanda (6,6 pkt.),Australia (6,5 pkt.) czy Hong Kong (6,5 pkt.).Wśród krajów europejskich Belgia otrzymała 6,6 pkt., Bośnia i Hercegowina 6,6 pkt., a Czechy6,3 pkt., Estonia 6,4 pkt., Finlandia 6,5 pkt., Francja 6,2 pkt., Hiszpania 6,3 pkt., Holandia 6,4 pkt.,Niemcy 6,1 pkt, Grecja 6,5 pkt, Irlandia 6,6 pkt., Litwa 5,8 pkt., Luksemburg 6,4 pkt., Malta 6,6 pkt.,Norwegia 6,3 pkt., Słowenia 6,2 pkt., Szwecja i Szwajcaria 6,5 pkt, Wielka Brytania 6,4 pkt., a Włochy6,2 punktu.Egipcjan oceniono średnio na 6,3 pkt., a Turcję na 6,4 punktu.Polska znalazła się mniej więcej w środku stawki z nie najlepszym wynikiem wynoszącym 5,7pkt. Tyle samo punktów otrzymały m.in. Czad, Dania, Węgry czy Rumunia.Nieco gorzej oceniono nastawienie do turystów mieszkańców Chin, Korei Południowej czy Arabii Saudyjskiej(5,5 pkt.) oraz Ukrainy (5,6 pkt).Lepszy wynik od Polski w tej kategorii zdobyły zaś m.in. takie kraje jak Indonezja (5,8 pkt.),Indie (5,9 pkt.), Albania, Armenia, Kambodża czy USA (6,0 pkt), Bangladesz (6,1 pkt.), Izrael (6,2 pkt.),Japonia (6,2 pkt.) czy Kazachstan (6,3 pkt.).Najsłabiej w rankingu wypadły Boliwia i Wenezuela. Otrzymały odpowiednio 4,1 pkt. i 4,5punktu.Stosunek lokalnej społeczności do zagranicznych podróżnych● Boliwia 4.1● Wenezuela 4.5● Rosja 5.0● Kuwejt 5.2● Łotwa 5.2● Iran 5.2● Pakistan 5.3● Słowacja 5.5● Bułgaria 5.5● Mongolia 5.5(...)● Polska 5.7Źródło: Turystyka.rp.pl, data dostępu 15.03.2016(...)● Burkina Faso 6.6● Irlandia 6.6● Bośnia i Hercegowina 6.6● Portugalia 6.6● Senegal 6.7● Maroko 6.7● Austria 6.7● Macedonia 6.7● Nowa Zelandia 6.8● Islandia 6.8tur101


INFORMACJE DLA FACHOWCÓWPOT promuje najlepsze produkty turystyczne w nowej publikacjiPolska Organizacja Turystyczna przygotowała e-wydawnictwo zawierające opis „Najlepszych produktówturystyczne Polski 2003-2012”.W publikacji znaleźć można opis wszystkich certyfikowanych produktów turystycznych wyłonionychw konkursie na najlepszy produkt turystyczny Polskiej Organizacji Turystycznej[http://dziennikturystyczny.pl/2012/09/najlepsze-produkty-turystyczne-nagrodzone-szlak-orlichgniazd-najlepszy/].Z e-wydawnictwem, które są premierę miała na targach ITB w Berlinie, zapoznaćmożna się na stronie www.polska.travel.pl lub poniżej.● Najlepsze Produkty Turystyczne [http://pl.scribd.com/doc/130315413/Najlepsze-Produkty-Turystyczne] by nuAuroraŹródło: Dziennik Turystyczny, data dostępu 14.03.2013Tworzenie warunków społecznych i gospodarczych dla rozwoju przemysłuspotkań w Polsce”mikser biznesowy SKKP, Warszawa, 21 marca 2013 rokuStowarzyszenie „Konferencje i Kongresy w Polsce”organizuje mikser biznesowy pod hasłem„Tworzenie warunków społecznych i gospodarczychdla rozwoju przemysłu spotkań w Polsce”.Gościem Miksera będzie poseł Andrzej Gut Mostowy,przewodniczący Stałej Podkomisji ds. TurystykiSejmu RP. Spotkanie odbędzie się w godzinach11.00 -14.00 w gościnnych murach Akademii Leona Koźmińskiego, wejście od ulicy Jagiellońskiej59, budynek C, Aula II. Tematami spotkania będą zagadnienia jak pozyskiwać środki na działalnośćorganizacji pozarządowych, w tym funduszy unijnych w nowej perspektywie budżetowej 2014-2020, pozyskiwanie dla Polski międzynarodowych kongresów, współdziałanie z instytucjami państwowymiw celu maksymalizacji efektów promocyjnych. Znany szkoleniowiec i trener biznesu Piotr Tymochowiczprzedstawi prezentację „Konferencje jako element rewolucji we współczesnej komunikacji”.Mikser to znakomita okazja dla własnej prezentacji oraz networkingu. Zaproszenie kierujemydo przedstawicieli środowisk, z którymi współdziałamy: zleceniodawców konferencji, kongresów i eventów,reprezentantów środowisk naukowych i stowarzyszeń zawodowych, izb hotelarskich i biur podróży,mediów, członków SKKP, a także Koleżanek i Kolegów dotąd nie zrzeszonych – słowem: wszystkichzainteresowanych przyszłością branży przemysłu spotkań w Polsce.Spotkanie wspierane jest przez Stowarzyszenie Polskich Mediów i redakcje TTG Poland i MeetingPlanner.pl.● Więcej informacji o Mikserze Biznesowym SKKP i rejestracja:http://skkp.org.pl/przedsiewziecia/mikser_biznesowyMikser biznesowy SKKP odbywa się w ramach Meetings Week Poland 2013, wspólnej inicjatywystowarzyszeń polskiej branży spotkań - Tydzień, podczas którego zostaną zorganizowane konferencje,szkolenia i eventy ma realizować przede wszystkim cele edukacyjne, ale będzie także okazją do ne-2


tworkingu, rozmów o branży, jej promocji i współpracy z innymi sektorami. Organizatorami są MPIPoland, SBE, SOIT, SKKP i SGTiR. Inicjatywa została objęta patronatem medialnym przez: Mice Poland,Meetings Poland, MeetingPlanner.pl, Konferencje.pl, EventMapa.pl, Konferencje.com, Mojekonferencje.pl,Organizatorzyimprez.pl, SpoldzielniaDziennikarzy.pl, Salebiznesowe.pl.● Więcej informacji o Meetings Week Poland: http://www.media.meetingplanner.pl/art,25,meetingsweek-poland-wszystko-o-branzy-spotkan-w-ciagu-jednego-tygodnia.htmlStowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce jest ogólnopolską platformą współpracy profesjonalistówzwiązanych z przemysłem spotkań. Umacnia ich pozycję zawodową poprzez łączenie doświadczeniai innowacyjności. Stowarzyszenie wyznacza standardy etyczne i zawodowe na rynku spotkańw Polsce. Stowarzyszenie działa już 15 lat i w jego szeregach są profesjonalni organizatorzy kongresów,jak i obiekty konferencyjne i dostawcy usług konferencyjnych.Źródło: Stowarzyszenie „Konferencje i Kongresy w Polsce”, korespondencja nadesłana 11.03.2013Co w programie targów EuroGastro 2013?W tym roku na gości targów EuroGastro będzie czekać wyjątkowobogaty program wydarzeń towarzyszących, wśród których niezabraknie nowości. W programie znajdą się m.in.:● Kulinarna podróż i odkrywanie smaków śródziemnomorskichz Teo Vafidisem – czyli VIII Festiwal Kuchni Greckiej, podczasktórego będzie można poznać tradycyjną kuchnię grecką wraz z jej wyszukanymi recepturamia także obejrzeć zmagania polskich kucharzy tworzących dania z greckich produktów – więcejw programie targów: http://mail.freshmail.pl/c/yjznin1byf/5tyjzvsh8n/● V Festiwal Carvingu, który odkryje przed nami tajniki sztuki dekorowania potraw i stołów fantazyjnierzeźbionymi owocami i warzywami● Poszukiwanie kulinarnych talentów z mistrzem kuchni Robertem Sową podczas jubileuszowej odsłonyjego autorskiego konkursu o tytuł „Kulinarny Talent Roku 2013” – więcej:http://mail.freshmail.pl/c/pwhphcswob/5tyjzvsh8n/● Kuchnia pachnąca tradycją, czyli Smaki Ziemi Podlaskiej – pod czujnym okiem Marcina Budynkaswój kunszt i warsztat kulinarny zaprezentują szefowie kuchni i restauratorzy Podlasia. Będziemożna poznać oryginalne, regionalne przepisy oraz posmakować dań przygotowanych wedługtradycyjnych receptur – wszystko zgodnie z filozofią Slow Food – więcej w programie targów:http://mail.freshmail.pl/c/1dkpmv5p6y/5tyjzvsh8n/● V Olimpiada Kawy® i V Polskie Mistrzostwa „Cup Tasting” – organizowane we współpracy z firmąApro Trade / Akademia Kawy® i pod patronatem SCAE. Olimpiada jest kolejną okazją dla Baristówna porównanie i podniesienie swoich umiejętności w parzeniu kawy. Mistrzostwa CupTasting z kolei wymagają od zawodników przede wszystkim znajomości charakterystyki poszczególnychkaw jednorodnych jak i zdolności aromatyczno-sensorycznych – więcej:http://mail.freshmail.pl/c/2s6cwuo2o3/5tyjzvsh8n/● Pokazy cukiernicze w wykonaniu Tomasza Dekera – czyli kompendium wiedzy jak sprawnie i efektowaniezrobić desery do kawiarni, jak wykonać słodkie dodatki do kawy, praliny czekoladowei mini czekoladki, desery na bazie kawy i naturalnych produktów a także torty na wyjątkoweokazje – więcej: http://mail.freshmail.pl/c/ermz0zsk92/5tyjzvsh8n/● Cykl wykładów prowadzonych przez specjalistów ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawiept.: „Wybrane aspekty strategii marketingowej lokalu gastronomicznego”. Prelegenciopowiedzą o nowych koncepcjach zarządzania lokalem gastronomicznym, a także zaprezentująwyniki badań dotyczących zachowań konsumentów na rynku usług gastronomicznych – zobaczprogram: http://mail.freshmail.pl/c/8o8wr8c4za/5tyjzvsh8n/● Certyfikowane warsztaty „Jak umiejętnie przygotować kalendarz promocji lokalu” - prowadzący odkryjątajniki umiejętnego wykorzystania budżetu przeznaczonego na kampanię reklamowąw zależności od potrzeb restauracji (obowiązują wcześniejsze zapisy) – więcej:http://mail.freshmail.pl/c/aa0f5g0rzz/5tyjzvsh8n/● Szkolenie pod tytułem „Audyt restauracji - niezbędny w każdym lokalu”, którego uczestnicy dowiedząsię od specjalistów AF Media m.in. dlaczego ważne jest audytowanie lokalu gastronomicznego,jak wygląda typowy audyt oraz na co szczególną uwagę zwracają audytorzy (obowiązują wcześniejszezapisy) – zobacz szczegóły: http://mail.freshmail.pl/c/nkyr5d4tqu/5tyjzvsh8n/● Konferencja marketingowa Food Service „Aranżuj, gotuj, zarabiaj, czyli jak z sukcesem wykreowaćrestaurację...” prowadząca Agnieszka Małkiewicz wspólnie z zaproszonymi gośćmi – ludźmisukcesu i praktykami branży gastronomicznej – opowie co zrobić, aby zaistnieć w świadomości3


i zostać zapamiętanym przez gości (spotkanie odpłatne, obowiązuje wcześniejsza rejestracja) –więcej: http://mail.freshmail.pl/c/ikmvuojdvs/5tyjzvsh8n/Każdy, kto chce wziąć udział w wydarzeniach towarzyszących targom, powinien dokonać obowiązkowejrejestracji na targi na miejscu lub on-line na www.eurogastro.com.pl/rejestracja. Osoby,które zarejestrują się on-line będą mogły zakupić bilet wstępu na targi z 50% zniżką – więcej praktycznychinformacji: http://mail.freshmail.pl/c/3uykximnss/5tyjzvsh8n/.Źródło: Biuro Prasowe EuroGastro, korespondencja nadesłana 12.03.2013Wzrasta znaczenie konsorcjów w rozwoju turystyki„Promocja produktów polskiej turystyki uzdrowiskowej, medycznej oraz wellness i spa wykracza pozamożliwości jednego podmiotu. Powołanie konsorcjum produktowego jest moim zdaniem dobrymi sprawdzonym sposobem na połączeniu wielu firm i organizacji działających w jednym obszarze, byosiągnąć sukces nie tylko partykularny” - powiedział Bartłomiej Walas Wiceprezes Polskiej OrganizacjiTurystycznej podczas spotkania z przedstawicielami uzdrowisk oraz ośrodków wellness i spa. Na spotkanie,które odbyło się z inicjatywy POT przyjechało ponad 30 przedstawicieli branży.Inicjatywa powołania konsorcjum spotkała się z dużym zainteresowaniem zaproszonych gości.Na pierwszym posiedzeniu założycielskim 21 lutego br. została wyłoniona Rada Programowa Konsorcjumw skład, której weszli:● Jan Golba – Prezes Zarządu, Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP,● Adam Hok – Prezes Zarządu, Kołobrzeg Polskie Centrum SPA/Dyrektor Generalny Provita HotelZdrojowy,● Christophe Mańkowski, Prezes Zarządu, Przedsiębiorstwo Uzdrowiskowe Szczawnica S.A,● Małgorzata Chechlińska, Prezes Zarządu Grupa Trip.Konsorcjum ma być dobrowolnym i nieformalnym zrzeszeniem podmiotów, działającym samodzielniew afiliacji przy Polskiej Organizacji Turystycznej. Jego celem jest wspólne wypracowaniei wdrożenie strategii działań, których celem jest zwiększenie zainteresowania produktami polskiej turystykiuzdrowiskowej, medycznej oraz wellness i spa wśród turystów krajowych i zagranicznych.Do zadań Konsorcjum w szczególności należeć będzie:a) konsolidacja podmiotów, stowarzyszeń oraz branży, działających w omawianym zakresie produktowym;b) komercjalizacja i promocja produktówc) organizacja samodzielnie i wespół z POT, ROT czy LOT wydarzeń promocyjnych na rynku krajowychi rynkach zagranicznych. Wachlarz instrumentów ustalony zostanie na podstawie strategiikomunikacji (np. wizyty studyjne, broszury, profil na portalach społecznościowych, itp. )d) inicjowanie przeprowadzania badań statystycznych i marketingowych, przy czym członkowie Konsorcjumdeklarują przekazywanie podstawowych, niezbędnych danych statystycznych, służącychocenie stanu i ewolucji rynku.e) przeprowadzanie innych działań w zależności od możliwości merytorycznych i finansowych,f) wzajemny transfer wiedzy, budowa marki, w tym korzystanie z doświadczeń zagranicznych,g) wprowadzenie programów lojalnościowych oraz ewentualnie certyfikacji jakości usług.Do tej pory członkostwo w Konsorcjum zadeklarowali: Grupa TRIP, Przedsiębiorstwo UzdrowiskoSzczawnica S.A, Holiday Travel Sp. z o.o., Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP, Dolina CharlotteResort & SPA, Kinga Hotel Wellness, Pensjonat Afrodyta SPA, CS INVESTMENT Sp. zoo MedicalSPA&Welness, Hotel Arłamów S.A., Manor House, Uzdrowisko Busko-Zdrój, Stowarzyszenie UniaUzdrowisk Polskich, Fundacja Kołobrzeg Polskie Centrum SPA, Medihouse sp. z o.o, Demuth Alfa sp.z.o.o.Źródło: Polska Organizacja Turystyczna, data dostępu 11.03.2013Uniwersytet dla Dzieci w akcji, czyli czym skorupka za młodu nasiąknie tymna starość trąciKształtowanie zamiłowań do turystyki jest szczególnie skuteczne, gdy proces ten rozpoczyna się już odnajmłodszego pokolenia. Ta prawda, wsparta licznymi przekonywającymi argumentami, wskazującymina wartości turystyki, jest dziś już chyba coraz bardziej oczywista. Ale, obserwujemy przypadki, gdyedukację „do” turystyki w kręgach rodzinnych rozpoczynają dalekie podróże, a najmłodszym nie wskazujesię atrakcyjności najbliższej okolicy. Toteż trudno się dziwić, że… dziwią się oni swoim rówieśnikomprzyjeżdżającym do „ich” miasta lub wsi, podziwiającym piękno tego, co dla mieszkańców wydajesię zwykłe i pospolite.Truizmem będzie dla wielu osób stwierdzenie, że ten, kto zna i rozumie swoją „Małą Ojczyznę”,ten będzie z niej dumny i stanie się – być może podświadomie jej bardzo skutecznym, bezinteresownymambasadorem, a wraz ze zdobywaną wiedzą lepiej będzie służył jej rozwojowi.Dlatego, gdy wymawiamy piękne słowa „kapitał ludzki” warto mieć na uwadze jedną z najcenniejszychinwestycji, jaką może być kształcenie. W przypadku turystyki może być, i powinno, kształceniezarówno „do” (uprawiania turystyki), jak też „dla” turystyki. A w tym drugim przypadku jest także4


miejsce dla najmłodszego „odbiorcy” wiedzy, kształtowanego w duchu gościnności, wzbogacanego wiedząchoćby o przyrodzie, kulturze– czyli wszelkich „wyróżnikach”, cechach szczególnych Małej Ojczyzny,które należą do najbardziej oczekiwanych przez przybyszów atrakcji turystycznych.Te może mocne słowa kierowane są m.in. do opiekunów najmłodszych „studentów” uczestniczącychw innowacyjnych zajęciach Uniwersytetu dla Dzieci, zorganizowanego przez warszawską AL-MAMER Szkołę Wyższą.Przez zabawę i rozrywkę do wiedzy – to sprawdzona droga, po której poruszają się bezpiecznie,mówiąc do siebie podobnym językiem: najmłodsi a także doświadczeni uczeni i praktycy, a wśród nichdziałacze turystyki.Dziecięcy uniwersytet propaguje urodę Polski, współpracując z różnymi instytucjami i organizacjami.Cieszą, nieznane dawniej, coraz liczniejsze inicjatywy samorządów terytorialnych a także regionalnychi lokalnych organizacji turystycznych kierowane do najmłodszego pokolenia. Obok wykorzystywanianowoczesnych technologii promocji (internet) pojawiają się nieodpłatne foldery i broszurypromocyjne kierowane także do dzieci i młodzieży. Dobrymi przykładami są osadzone w regionachi miejscowościach, bajki i komiksy choćby o Kielcach i regionie świętokrzyskim, Łomży, Wałbrzychu,Skierniewicach. W stolicy ukazała się broszura: „Warszawa dla dzieci”, a także książeczka z bajkamio dzielnicy Wola. Książeczkę o bajkowej Łodzi wydały władze tego miasta.ALMAMER Szkoła Wyższa – patron i założyciel Uniwersytetu dla Dzieci zamierza zgromadzićpełną informację o inicjatywach samorządów terytorialnych oraz regionalnych i lokalnych organizacjiturystycznych służących promowaniu turystyki wśród najmłodszych; propagowaniu wiedzy o regionacha także atrakcji turystycznych. Zgromadzony zbiór informacji będzie wykorzystany na zajęciachz najmłodszymi, będzie promowany w internecie, a także posłuży do przeprowadzenia analiz.dr Jan Paweł PiotrowskiALMAMER Szkoła WyższaALMAMER Szkoła Wyższa uprzejmie prosi, zwłaszcza samorządy terytorialne, regionalne i lokalne organizacjeturystyczne, a także inne organizacje o nadsyłanie po 5 egz. nieodpłatnych publikacji promocyjnychkierowanych do dzieci (a adres: ALMAMER Szkoła Wyższa – Uniwersytet dla Dzieci, ul. Wolska43, 01-201 Warszawa) a także o podanie adresów turystycznych stron internetowych kierowanych donajmłodszych na adres: dzieci@almamer.plŹródło: Jan Paweł Piotrowski, korespondencja nadesłana 13.03.2013Na dziedzictwie wsi da się zarobićHistoryczne centra wsi upadają, dawne budynki tracą swoje pierwotne funkcje. Co zrobić, by chronićdziedzictwo, a jednocześnie podnieść jakość życia i zarobić na wsi? Rozwiązaniem może być projekt„Sieć najciekawszych wsi”.W całej Europie widać tendencję do przeprowadzania się mieszkańców miast do małych miejscowościi wiosek. Samorządy mogą na tym zarobić.- Wieś kojarzy się z lepszą jakością życia. Można mieć swój dom z ogrodem, przestrzeń do życiai kontakt z naturą. Ale ważna jest też jakość życia rozumiana jako usługi dla ludności: dostęp do mediów,edukacji. Liczy się też wartość wspólnoty, w jakiej się żyje - mówi Ryszard Wilczyński, wojewodaopolski, wiceprezes Europejskiego Stowarzyszenia Rozwoju Obszarów Wiejskich i Odnowy Wsi ARGE. -Pod względem infrastruktury polskiej wsi daleko jeszcze do europejskiej.Z drugiej strony także europejskie wsie dotyka problem upadania historycznych centrów.- Co kiedyś stanowiło o klimacie miejsca, było jego wizytówką, teraz straszy. Stare domy, pałaceczy inne obiekty straciły swoje funkcje, ekonomiczne uzasadnienie i niszczeją - kontynuuje wojewoda.Jego zdaniem jakość życia, troskę o dziedzictwo oraz ekonomię trzeba połączyć w jedną koncepcję.Zarabiać na tym, że się jest pięknym, ciekawym miejscem. Proponuje, by wzorem francuskiejsieci najpiękniejszych wsi (tamtejszy szlak obejmuje ponad 150 małych miejscowości), stworzyć polskąsieć najciekawszych wsi.- Zostało nam kilkadziesiąt, może sto kilkadziesiąt wsi, które mogą stać się turystycznymiatrakcjami, ale pod warunkiem, że zadbamy o jakość przestrzeni publicznej i o jakość oferty. Jeśli tegonie zrobimy, będziemy sukcesywnie tracić ten zasób, aż nie będzie prawie żadnej miejscowości, któraby się nadawała do pokazania, do zaproponowania jako produkt turystyczny - twierdzi Wilczyński.Sieć byłaby swego rodzaju produktem turystycznym, a turysta docierając do którejkolwiekmiejscowości ze szlaku, miałby pewność, że zobaczy i przeżyje tam coś ciekawego. Znaczenie ma zatemjakość.- Ma to być miejsce, do którego się przyjeżdża na pół dnia, dzień, dwa, zwiedza się i coś przeżywa,ale też zjada coś w restauracji i zostawia pieniądze. Bardzo ważne, by pobyt zmienił się w przeżycie,żeby turysta mógł w czymś uczestniczyć, coś zobaczyć, coś ciekawego zrobić - podkreśla Wilczyński.- Aby to osiągnąć, trzeba zadbać o kilka elementów takich, jak: zasób materialny, infrastruktura,specyfika miejsca i jego klimat - wymienia.Agnieszka WideraŹródło: Portal Samorządowy, data dostępu 14.03.20135


Propozycje zmian w systemie ochrony praw pasażerówKomisja Europejska przedstawiła kierunki zmian we wspólnotowych przepisach regulujących prawapasażerów. Przedstawione przez KE propozycje zmian w systemie ochrony praw pasażerów idą bezwątpienia w dobrym kierunku. Z jednej strony postuluje się wzmocnienie tej ochrony w obszarach,które wymagają tego najbardziej, a z drugiej strony KE nie rezygnuje z próby racjonalizacji obowiązkównałożonych na przewoźników tam, gdzie ich egzekwowanie w obecnym kształcie nie jest ekonomicznieuzasadnione lub tworzy pola do pewnych nadużyć ze strony pasażerów - http://www.pasazer.com/in-13360-prawa,pasazerow,,wersja,20.phpŹródło: Pasażer.pl, data dostępu 16.03.2013Informacja turystyczna w Polsce ma blisko… sto lat: Kwestionariusz KomisjiWycieczkowej z 1914 rokuW 2013 roku obchodzimy 50. rocznicę powstaniapolskiego systemu informacji turystycznej. Cieszymysię z osiągnięć, dziękujemy poprzednikom, uważniestudiujemy dawne, choćby okresowe porażki (byuniknąć ponownych błędów). Mało kto zdaje sobiejednak sprawę, że tak naprawdę początki informacjiturystycznej, i to w zorganizowanych formach, sięgają1914 roku.Wówczas to Komisja Wycieczkowa PolskiegoTowarzystwa Krajoznawczego (PTK) zainicjowała -jak byśmy to dziś nazwali – proces gromadzenia centralnejbazy danych obejmujących walory i zagospodarowanieturystyczne. PTK było więc prekursoreminformacji turystycznej, i - jak wszystko na to wskazuje- prekursorem europejskim.Na uwagę zasługuje konstrukcja kwestionariusza Komisji Wycieczkowej, który skierowano wewspomnianym roku do członków-korespondentów Towarzystwa oraz urzędów terenowej administracji.Mimo upływu czasu, dokument ten może być dziś śmiało wykorzystywany do budowy struktur bazdanych „it”.Kwestionariusz ten zawierał następujące pytania: 1. Nazwa miejscowości, gubernia, stacjapocztowa; 2. Jaka jest odległość od stacji kolejowej lub przystani?; 3. Jaka droga prowadzi do koleii przystani (szosa czy wiejska droga)?; 4. Czy droga jest dobra i łatwa do przebycia w każdej porze roku?;5. Czy chodzą po niej omnibusy, karetki pocztowe, samochody osobowe, ile razy dziennie, ilekosztuje opłata za przejazd, jak długo jedzie się ze stacji do miejscowości?; 6. Ile płaci się za wynajęciefurmanki do kolei i od kolei, czy na stacji w różnych porach roku oczekują furmanki, czy trzeba ichszukać gdzie indziej?; 7. Czy każdego dnia w tygodniu i o każdej porze łatwo dostać furmankę?; 8. Czyjest hotel, oberża, zajazd, pensjonat - nazwa, b) imię i nazwisko właściciela, c) cena noclegu średnio za6


pokój, d) ile osób może wygodnie przenocować, d) czy pokoje są duże i widne, e) cena obiadu, f) czyjedzenie jest dobre; 9. Jeżeli nie ma zajazdu, u kogo można dostać pożywienie i nocleg?; 10. Firmyznaczniejszych sklepów spożywczych; 11. Czy jest punkt, z którego można widzieć całe miasto? Jakdaleko można sięgnąć wzrokiem (wymienić miejscowości widziane z tego punktu; 12. Jak się przebywarzekę: przez most, łodzią, promem? Czy płaci się stosowne cła? Ile kosztuje przeprawa?; 13. Czy sąw pobliżu jakieś osobliwości natury?; 14. Czy w mieście lub w jego okolicy są ładne, oryginalne lubstare pomniki, figury, przydrożne kapliczki?; 15. Czy są stare charakterystyczne budowle drewniane?;16. Czy w samym mieście i jego okolicy są ozdobne domy dawniejsze lub współczesne, pałace, parki?Do kogo należą, czy można je fotografować.Gdyby dodać do tego kwestionariusza choćby: aqua-parki, parki rozrywki, centra konferencyjne,survival, adresy e-mailowe, strony internetowe i nieco innych informacji – to dokument ten mógłbyśmiało odpowiadać na wyzwania współczesnej turystyki!Może więc warto obchodzić także stulecie tradycji polskiej informacji turystycznej?dr Jan Paweł PiotrowskiALMAMER Szkoła WyższaŹródło: Aktualności Turystyczne, data dostępu 16.03.2013Jak obliczyć liczbę arkuszy wydawniczychDzisiaj na „Warsztacie…” wpis poradnikowy poświęcony arkuszom wydawniczym (kiedyś pisałem jużo arkuszach, ale w kontekście patologii i kombinowania z monografią naukową:http://ekulczycki.pl/warsztat_badacza/monografia-i-arkusz-wydawniczy-%E2%80%93-definicje-ipatologie/).Każdy autor naukowy spotyka się z tym terminem, a czasami musimy obliczyć (np. podczasparametryzacji), ile arkuszy ma dana pozycja. Często chodzi o pozycje już wydane – i to rodzi trochęproblemów.Poniżej znajdziecie informacje, jak obliczyć arkusze w dokumencie tekstowym oraz książce już wydanej.Starałem się wybrać najprostsze sposoby – zdaję sobie sprawę, że każdy robi to inaczej – ja jednakstarałem się przedstawić to tak, aby jak najwięcej osób mogło z tego skorzystać.Dwa rodzaje dokumentów. Dokumenty, które będziemy obliczać w arkuszach, można podzielićna dwa rodzaje:● Wersje „edytowalne” – np. pliki tekstowe, które mamy w Wordzie czy LibreOffice. Sprawa jest całkiemprosta, chociaż jest kilka „problemów”.● Wersje PDF – mamy wydawniczego PDF-a. Gdy mamy odpowiednie oprogramowanie, sprawa jestprosta.Tak naprawdę jest jeszcze trzeci rodzaj: wydrukowana książka. Sprawa najtrudniejsza, ale niebeznadziejna. Przede wszystkim trzeba zacząć od zeskanowania całej książki i zrobienia z niej jednegoPDF-a poddanego OCR-owi (czyli rozpoznaniu tekstu). Dlatego nie wyodrębniłem osobno tej kategorii –bo tak naprawdę wychodzi na to „samo”.Ważna sprawa: gdy książka już się ukazała i macie PDF-a lub skan, zanim zaczniecie pracęsprawdźcie obowiązkowo dwie rzeczy. Może zaoszczędzicie sobie dużo pracy. Przede wszystkimsprawdźcie czy na stronie redakcyjnej (lub na końcu) nie ma informacji o liczbie arkuszy wydawniczych(nie drukarskich!). Często wygląda to tak, jak na poniższym przykładzie.Jak książka nie ma takiej adnotacji – nim przystąpicie do dalszych kroków – warto napisać lub zadzwonićdo wydawnictwa i poprosić o podanie liczby arkuszy. Niekoniecznie musieli wpisać to w książce,ale na pewno znają liczbę arkuszy? Skąd? Arkusz wydawniczy to podstawowa jednostka służąca dorozliczeń z korektorami, redaktorami itd. Większość wydawnictw w ten sposób oblicza koszty produkcjiksiążki.Co to jest arkusz wydawniczy? Arkusz wydawniczy to jednostka obliczeniowa, która służy –w uproszczeniu – do obliczania nakładu pracy korektora, redaktora, składacza. W żadnym razie napodstawie arkusza wydawniczego nie oblicza się liczby stron książki!Wiem, że funkcjonują takie przeliczniki: 1 arkusz wydawniczy, to ok. 17 stron w Wordzie.Równie dobrze można powiedzieć, że worek ziemniaków to pół prosiaka (wszak prosiak ziemniaki zje,prawda?). Oczywiście im więcej arkuszy wydawniczych, tym więcej stron będzie liczyć dana książkai zajmie większą liczbę arkuszy drukarskich Ale to wszystko zależy od: formatu książki, kroju pisma,7


wysokości kroju pisma, marginesów, całej makiety typograficznej itd. Do rzeczy. Arkusz wydawniczyto:● 40 000 znaków typograficznych (ze spacjami) prozy, lub● 800 wierszy obliczeniowych (po 50 znaków), lub● 3 000 cm 2 powierzchni ilustracji (np. wzorów matematycznych, chemicznych, diagramów).To oznacza, że gdy obliczacie książkę, w której nie ma żadnych ilustracji, zdjęć, wzorów i tabel,to musicie obliczyć tylko liczbę znaków typograficznych. W tym przypadku (sam tekst) najłatwiej obliczasię arkusze, gdy mamy plik tekstowy (doc, docx, odt, txt itp.).Pamiętajcie. Obliczamy liczbę wszystkich znaków w dokumencie. Czyli zliczamy też znaki typograficznew przypisach dolnych, bibliografii. Spacje też zliczamy, gdyż to też znak typograficznych. Zatemnie zadawajcie pytania: czy przypisy też uwzględniać?Gdy obliczacie książkę, w której oprócz tekstu są np. ilustracje, to musicie do liczby znakówtypograficznych dodać również powierzchnię ilustracji, tabel i wzorów. W tym przypadku najłatwiej (conie znaczy, że prosto) oblicza się arkusze, gdy mamy wydawniczego PDF-a. Dlaczego? Ponieważ tak jakliczba znaków się raczej nie zmieni, tak powierzchnia ilustracji już tak. Na przykład w Wordzie maciediagram na całą stronę A4, ale książka wychodzi w formacie A5. To trzeba uwzględnić (gdy macie niewieleilustracji tak naprawdę można to zignorować, ale przy większej liczbie – odchylenie może byćznaczne).Obliczanie liczby arkuszy z pliku tekstowego w Wordzie i LibreOffice (doc, docx, odt)Dokument bez ilustracji. Tak jak pisałem sprawa jest całkiem prosta, gdy mamy plik z edytoratekstu i nie mamy w nim ilustracji czy wykresów. Wówczas wystarczy w LibreOffice kliknąć w liczbęwyrazów na dolnej belce i odczytać liczbę znaków ze spacjami (spacja to też znak typograficzny!).W Microsoft Word sprawa wygląda identycznie. Ważne jest tylko to, aby upewnić się, że opcja„Dołącz pola tekstowe, przypisy dolne i końcowe” jest zaznaczona.Liczbę otrzymanych znaków dzielimy przez 40 000 i otrzymujemy w ten sposób liczbę arkuszy.8


Dokument z ilustracjami. Gdy mamy dokument z ilustracjami, wówczas również musimy obliczyćliczbę znaków w całym dokumencie (czyli zrobić to, co powyżej). Oprócz tego do tej liczby arkuszymusimy dodać liczbę arkuszy uzyskanych z obliczenia powierzchni ilustracji (wzorów itd.).Tak jak pisałem powyżej: nie znając ostatecznego formatu książki, wszystkie te obliczenia robimyw „przybliżeniu”. Jednak gdy nie ma zbyt wielu ilustracji, nie będzie to aż takim problemem. Pokażęto na przykładzie ilustracji i tabeli w Wordzie. Klikamy na obrazek prawym przyciskiem i wybieramy„Formatuj obraz”. Tam odczytujemy wysokość i szerokość ilustracji.Następnie obliczamy powierzchnię obrazka (wysokość * szerokość). Zliczamy też tabele (wewłaściwościach tabeli będzie podana szerokość wiersza oraz wysokość kolumny) – wszystko trzebauwzględnić. Następnie sumujemy powierzchnię wszystkich ilustracji w dokumencie i liczymy arkuszewydawnicze, pamiętając, że 1 arkusz to 3 000 cm 2 . Pamiętajcie również, że do tak otrzymanych arkuszytrzeba dodać arkusze obliczone ze znaków typograficznych.Obliczanie liczby arkuszy z pliku PDF. Jeśli nie udało Wam się dowiedzieć od Wydawcy, ile danapublikacja ma arkuszy, a macie tylko PDF (lub go zrobiliście ze skanu), to trzeba to zrobić „na piechotę”.Całą pracę należy podzielić na dwa etapy: obliczenie liczby znaków oraz obliczenie powierzchniilustracji.Takie obliczanie daje dobre rezultaty, ponieważ mamy tutaj ostateczną wersję dokumentu i niemusimy się martwić o skalowanie wielkości powierzchni ilustracji. Całość tego procesu zależy tak naprawdęod narzędzi, które posiadamy. Ja takie rzeczy robię w Adobe Acrobat Professional, ale zdajęsobie sprawę, że jest to płatne oprogramowanie dla profesjonalistów.Co zatem zrobić? Jednym z najlepszym rozwiązań jest użycie konwerterów online lub narzędzi,które mają wersje testowe. Ja dla przykładu przekonwertowałem PDF-a na stronie PDF to Word[http://www.pdftoword.com/]. Jest to bardzo proste: wybieramy plik, podajemy maila, na który otrzymamyplik „doc” i wpisujemy captchę.Muszę przyznać, że efekty są bardzo dobre! Poniżej printscreen z takiej konwersji.9


Pamiętajcie, że nie chodzi tutaj o to, czy dostaniemy „ładny” plik, tylko o to, aby dało się policzyćznaki. Kiedy macie już takiego doc’a, ta musicie zrobić to samo, co przy zwykłym pliku tekstowym:czyli zsumować arkusze obliczone ze znaków typograficznych i ilustracji.Emanuel KulczyckiŹródło: Warsztat badacza, data dostępu 15.03.2013USA: Harvard oferuje wykłady w internecieUniwersytet Harvarda otwiera się na świat: od maja udostępnia darmowe wykłady w internecie, naktóre co miesiąc zapisuje się 100 tys. nowych uczniów z całego świata. Jesienią rusza kurs: „Naukai gotowanie”. Zamiast laboratorium - ćwiczenia w kuchni. Rektorzy Uniwersytetu Harvarda przyznają,że to początek rewolucji, która umożliwi dostęp do nauki na skalę, jakiej w historii jeszcze nie było.Fot. AFPUniwersytet Harvarda oraz Instytut Technologicznyw Massachusetts (MIT), należącedo najlepszych uczelni na świecie, założyływspólnie w maju platformę z wykładamionline dla studentów - edX. Obieuczelnie zainwestowały w projekt po30 mln dolarów. Na razie wykłady są zadarmo, ale w przyszłości może to być inwestycjadochodowa.- Kiedy zaczynaliśmy, nikt nie miałpojęcia, jak to wyjdzie. Do dziś w naszychkursach uczestniczyło już ponad 700 tys.studentów z całego świata, a co miesiąc mamy 100 tys. nowych zapisów - mówi Michael Rutter, dyrektords. wykładów online na Harvardzie. Już w pierwszym kursie MIT pt. „Obwody i elektronika” wzięłoudział 155 tys. studentów, znacznie więcej niż liczba wszystkich studentów w historii tej 150-letniejuczelni.Większość studentów kursów edX mieszka poza USA. Np. w kursie z wprowadzenia do naukkomputerowych aż 80 proc. uczniów pochodziło z Ameryki Południowej i Azji Południowo-Wschodniej,a na zajęcia z metod ilościowych w badaniach klinicznych i zdrowia publicznego zgłosiło się ponad8 tys. studentów z Indii. Jak dotąd we wszystkich kursach uczestniczyło w sumie prawie 6 tys. studentówz Polski.„To początek rewolucji w nauczaniu”, która umożliwi „demokratyzację dostępu do nauki naskalę, jakiej w historii jeszcze nie widzieliśmy” - przyznają rektorzy Uniwersytetu Harvarda i MIT, DrewFaust i Rafael Reif, w publikacji przygotowanej na spotkanie na szczycie, poświęcone przyszłości naukionline, które odbyło się w ubiegły weekend w Cambridge. Wystarczy pomyśleć o potencjale tysięcyzdolnych ludzi, którzy dziś nie są w stanie uczęszczać na studia, bo np. brakuje dróg, by mogli dojechaćdo najbliższego miasta. Tymczasem do internetu ma już dostęp 40 proc. ludności świata. 15-letniuczeń z Mongolii, który brał udział w jednym z kursów, uzyskał tak dobre wyniki w końcowym egzaminie,że teraz będzie studiował w MIT. Innemu odkrytemu talentowi Harvard zaproponował zrobieniedoktoratu.Kiedy jednak Harvard zaczynał projekt edX, słychać było sceptyczne głosy, bo przecież uczelniasłynie z przywiązania do nauki właśnie w Cambridge, w stanie Massachusetts, gdzie zapewnia stu-10


dentom wszelkie wygody, w tym akademiki i ok. 100 bibliotek. W przeciwieństwie do innych znanychuczelni Harvard nie otwiera filii w innych częściach świata, nie prowadzi wymian studenckich. Nalega,by wszyscy studenci college'u mieszkali razem w kampusie i wspólnie spożywali posiłki w harwardzkichstołówkach.Na Harvardzie panuje przekonanie, że edukacja to nie tylko chodzenie na wykłady, ale też fizycznaobecność w zróżnicowanej grupie studentów, ich interakcje, udział w różnych stowarzyszeniach,wspólne dyskusje - uważa Andrzej Nowojewski, który na Harvardzie robi doktorat z matematyki;od jesieni jego zajęcia ze studentami będą także dostępne w internecie.Tego bezpośredniego kontaktu z nauczycielem czy z innymi słuchaczami studia online nie zapewnią.Czemu więc Harvard zaangażował się w projekt, który przeczy jego tradycyjnemu charakterowi?Twórcy projektu zapewniają, że nauka na miejscu przetrwa niezależnie od rozwoju wykładów internetowych.- Chcemy zwiększyć nasz zasięg w świecie, ale też poprawić nasze zajęcia na uczelni. Nazywamyto laboratorium nauczania - wyjaśnia Rutter. Uczelnia może na dziesiątkach tysięcy internetowychstudentów testować różne metody nauki, oferując trzy różne wykłady na ten sam temat. Prowadzącyzajęcia mogą potem sprawdzić, który wykład oglądali studenci z najlepszymi wynikami na egzaminach.Dzięki temu Harvard może poprawić swe tradycyjne kursy.Już dochodzi do spontanicznych kontaktów studentów internetowych mieszkających w tymsamym regionie świata. W odpowiedzi na apele studentów, którzy mają problem z rozwiązaniem zadaniem,z pomocą natychmiast zgłaszają się inni. W przyszłości sam Harvard mógłby współorganizowaćspotkania studentów biorących udział w zajęciach online, np. co dwa dni kilkudziesięciu osób w Szanghaju.Na razie uczelnia podchodzi jednak do wykładów online jak do eksperymentu; nikt nie wie, coz tego wyjdzie za 5-10 lat. Nie może sobie jednak pozwolić na to, by ubiegli ją inni. - Jeśli teraz tego niezrobimy, to zrobią to za nas organizacje komercyjne, które określą przyszłość nauczania - zauważaRutter.Harvard jest przykładem amerykańskiego podejścia do innowacji. - Ludzie nie boją się tutajzmieniającego się świata i nawet chcą te zmiany wyprzedzać. Uczelnie brytyjskie, które też są tak dobrejak Harvard, nie odnajdują się w tej nowej rzeczywistości. Czekają i obserwują, co się dzieje naświecie. Dopiero, kiedy będą mieć pewność, że nie mogą uciec od tych zmian, będą je przyswajać,a wtedy może być za późno - mówi Nowojewski.Twórcy edX nie wykluczają, że w przyszłości wykłady online będą przynajmniej częściowo odpłatne.Zwłaszcza przy założeniu, że uczelnie wyższe z roku na rok dostają mniejsze dotacje od państwa,a amerykańska klasa średnia nie może płacić za edukację więcej niż obecnie. Uczelnie mogą zacząćpobierać opłaty za wydanie certyfikatu ukończenia kursu. Inną opcją jest sprzedawanie kursówinnym uczelniom, np. uniwersytetowi w Warszawie czy Madrycie. Takie uczelnie będą mogły się reklamowaćjako te, na których część zajęć prowadzą wykładowcy z Harvardu.Jesienią edX udostępni kurs nauk przyrodniczych dla humanistów pt. „Nauka i gotowanie”. Ten kursod kilku lat cieszy się niezwykłą popularnością wśród studentów. Jest przygotowany wspólnie ze słynnymszefem kuchni Ferranem Adrią, pionierem molekularnego gotowania z wykorzystaniem procesówchemicznych i fizycznych.- To będzie pierwszy kurs online, w którym studenci będą wykonywać doświadczenia fizyczne -mówi Andrzej Nowojewski, który będzie jednym z prowadzących zajęcia. - Musimy tak je zaprojektować,by każda osoba na świecie, czy to w Bangladeszu, Ugandzie czy w Polsce, mogła we własnejkuchni przeprowadzić eksperymenty - dodaje. W kontekście gotowania, jak powiedział, można tłumaczyćbardzo wiele nietrywialnych aspektów nauk przyrodniczych. Np. wytłumaczyć przejścia fazowe odwody do pary wodnej czy lodu albo eksperymentować z czekoladą, która występuje w sześciu różnychstanach krystalicznych. (PAP)Źródło: Wiadomości Onet.pl, data dostępu 11.03.2013-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------Prośba o wzajemnośćBędę wdzięczny niezmiernie za aktywne redagowanie naszego elektronicznego czasopisma informacyjnego, czyli onadsyłanie informacji:● o planowanych konferencjach i seminariach naukowych (wraz z adresem strony internetowej),● o nowościach wydawniczych z zakresu nauk o turystyce, w tym o materiałach pokonferencyjnych będę wdzięcznyza elektroniczną wersje: okładki oraz spisu treści), o sposobie ich bezpłatnego pozyskania lub o warunkachzakupu,● o zakończonych badaniach naukowych,● o zakończonych przewodach doktorskich i habilitacyjnych.● o innych faktach, które można zamieścić w kronice dokumentującej działalność naukowo-badawczą w turystyce.Zapewniam rozpowszechnienie informacji w formie elektronicznego tygodnika „Konfraternia Turystyczna” oraz naFacebooku.Serdecznie dziękuję i pozdrawiamWojciech Rozwadowski11


Konfraternia Turystyczna: czasopismo o badaniach i dydaktyce w turystycejest dostępna na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polskahttp://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/.___________________________________________________________________________________________________Patronat merytoryczny: Sekcja Bibliotek Niepaństwowych Szkół WyższychZarządu Głównego Stowarzyszenia Bibliotekarzy PolskichRedakcja „Konfraterni Turystycznej”. Redaktor naczelny: Wojciech Rozwadowski.Adres redakcji: ul. Renesansowa 13, lok. 38, 01-905 Warszawa, tel. 503.382.910,email: wojciech.rozwadowski@gmail.com * konfraternia.turystyczna@gmail.com *http://konfraternia.bloog.pl.____________________________________________________________________________________________________Redakcja „Konfraterni Turystycznej” dokłada wszelkich starań, aby nie rozsyłać niechcianej poczty.Uprzejmie informujemy, iż Państwa adres email został pozyskany bezpośrednio z Państwa strony internetowejlub z oficjalnych i ogólnie dostępnych baz danych i w związku z tym, w myśl art.10 par. 2Ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku, o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2002 144.1204)niniejszy email nie stanowi przesyłki mającej znamiona spamu. Jeżeli jednak nie życzycie sobie Państwodalszych informacji na temat naszej oferty prosimy o odpowiedź z NIE w tytule.12

More magazines by this user
Similar magazines