07/2011 - Łomianki.info

lomianki.info

07/2011 - Łomianki.info

BAJKOWYpewnymi osiągnięciami. W organizowanym niedawno Turnieju Piłki Siatkowejo Puchar Burmistrza Łomianek zdobyła pierwszy w swojej historii puchar, zajmując3 miejsce.Rozpoczęta niedawno Akcja „Wielkiej Wagi”, to kolejny przykład przejawu ogromnejaktywności mieszkańców. Kampania niosąca pomoc jednemu z oddziałówSzpitala w Dziekanowie Leśnym. W założeniu ma być impulsem dla innych Osiedlii Sołectw. Ma zachęcić do podobnych działań na rzecz innych oddziałów szpitala.W celu zdynamizowania rozwoju sołectwa pozyskiwane są zewnętrzne środkiunijne. Zarząd sołectwa wystąpił z dwoma wnioskami: na działania promocyjneoraz na dalsze działania związane z integracją społeczności lokalnej.Nie wszystko w Dziekanowie Bajkowym układa się jednak bajkowo. Największąbolączką mieszkańców są drogi – wąskie, nierówne, z dziurami. Powodem tegostanu rzeczy jest to, iż większość dróg w sołectwie jest w posiadaniu prywatnychwłaścicieli i to oni, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, winni o niedbać. Rozwiązaniem pozostaje nieodpłatne przekazywanie dróg gminie. Częśćz mieszkańców podchodzi do sprawy tej ze zrozumieniem. Część – licząc na to,że gmina wykupi od nich grunty pod drogę – czeka. Gmina nie ma jednak takichplanów. Bowiem koszty przekraczają możliwości sfinansowania niniejszych inwestycji...Dziekanów Bajkowy to sołectwo nie posiadające bogatej historii. To sołectwo, któregohistorię, tworzą z dnia na dzień jego mieszkańcy. Aktywna społeczność, pełnawiary w to, że miejsce w którym żyją będą w stanie zmienić...__________________________www.dziekanowbajkowy.plKontakt: sołtys, radny Rady Miejskiej w Łomiankach, Marcin Etienne:e-mail: marcin.etienne@gmail.com, tel. 601 29 12 73DZIEKANÓW BAJKOWYpowierzchnia: 80.3 hamieszkańcy: około 700 osóbw 400 gospodarstwachDwa miesiące temu, przypadkowo, w rozmowie z jednąz mieszkanek naszego sołectwa, pracownicą szpitalaOddziału Patologii Noworodków i Niemowląt,dowiedziałem się o problemach materialnych wspomnianegooddziału.26 lipca w Dziekanowie Bajkowym zawiązał się KomitetSpołeczny Opieki nad Oddziałem Patologii Noworodkówi Niemowląt przy Szpitalu w Dziekanowie Leśnym w składzie:Marcin Etienne, Anna Rawska, Joanna Uniowska,Karolina Etienne, Anna Marcioha, Leszek MarciohaZbiórkę środków na zakup wag oraz ew. termometrówdla Oddziału Patologii Noworodków i Niemowląt planujemyprzeprowadzić w dniach 15 września – 30 października.W tym celu wyemitowane zostaną "cegiełki"o nominałach od 10 do 500 złotych. Akcję kierujemy dowszystkich zainteresowanych osób mieszkających na tereniegminy Łomianki, jak również właścicieli firm.Dary rzeczowe zbierane będą po uprzednim kontakcietelefonicznym u: Ani Rawskiej, (ul. Bolka i Lolka,tel. 602133332); Joasi Uniowskiej, (ul. Złotej Rybki, tel.504603882); Ani i Leszka Marcioha, (ul. Kopciuszka, tel.505168733); Karoliny i Marcina Etienne, (ul. Kaczki Dziwaczki,tel. 601291273) U w/w osób dostępne będą donabycia cegiełki.Co jest potrzebne: pościel w każdej ilości, w tym poszewkii prześcieradła w dowolnym rozmiarze; szpitaldysponuje własną szwalnią, wszystko na miejscu sobiedotną na wymiar; koce; przewijaki stacjonarne i mobilne;pieluchy tetrowe; drewniane krzesła, stół; kanapęzmywalną (ze skaju) tak, by można ją było zmyć; żaluzjena okna, rolety; baterie łazienkowe, umywalka, brodzik,kabina, resztki niewykorzystanej glazury i terakoty (potrzebnedo wyremontowania małej łazienki, która niebyła remontowana, chyba od początku istnienia oddziału);elementy wykończeniowe do łazienki: lustro, wieszakina ręcznik i papier toaletowy; grzejnik elektryczny np.olejowy; klimatyzator.Nie potrzebujemy: zabawek, pluszaków, książek... są toniemowlaki :) ubrań, żywności, elektroniki.Sukcesywnie, na stronie www.dziekanowbajkowy.plbędziemy zamieszczali informacje o zgromadzonych już,dzięki Państwu, darach.Liczymy na Państwa WIELKIE SERCE!W imieniu Komitetu Społecznego Opiekinad Oddziałem Patologii Noworodków i Niemowlątprzy Szpitalu w Dziekanowie Leśnym,Marcin ETIENNE,Sołtys Dziekanowa Bajkowego, Radny Gminy Łomianki3


W Ł OMIANKOWSKIEJ KASIE BRAKUJE PIENIĘ DZYCzy OBLIGACJEuratują budżet Łomianek?Podczas XIII Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej wŁomiankach, która odbyła się 15 września 2011 rokuporządek obrad przewidywał m.in. podjęcie uchwaływ sprawie emisji obligacji gminnych na kwotę 10 milionówzłotych. Środki pozyskane przy pomocy obligacjimiały być wykorzystane m.in. na dopłaty do przedszkoli,na dopłaty do wodociągów i kanalizacji, na dopłatydo biletów w Komunikacji Miejskiej łomianki, na wykupgruntów, finansowanie ICDS czy oświetlenie ulic.Po burzliwej, często mało merytorycznej, niejednokrotniewykraczającej poza granice zdrowego rozsądkui kultury – trwającej ponad 4 godziny – dyskusjiuchwała nie została przyjęta.Sprawa obligacji jednak nie jest jeszcze przesądzona.Radni przed podjęciem decyzji w sprawieobligacji zwrócili się do burmistrza o opracowanieprogramu naprawczego finansów gminy Łomianki.Plan taki miałby wykazać zasady przyszłegogospodarowania środkami, plan oszczędnościi sposobów ich realizacji.Radni ponadto poprosili burmistrza o wystąpienie doRegionalnej Izby Obrachunkowej o opinię w sprawiemożliwości zaciągnięcia obligacji, która to ma pokazaćmożliwości gminy w tym zakresie.____________Poniżej prezentujemy opinie radnych na temat ostatniej"obligacyjnej" Sesji Rady Miejskiej. Niestety Urządnie wyraził ostatecznie, mimo kilku próśb, jednoznaczejchęci zamieszczenia swojej opinii na łamachLOMIANKI.INFO.Zapraszamy również do obejrzenia – niewątpliwiewiele wyjaśniającego – przebiegu XIII SesjiRady miejskiej na portalu www.lomianki.infoRadny JAN GRĄDZKI (Klub Łączą Nas Łomianki)Obligacje są formą kredytu. Gmina, która chce rozwijać się powinnaemitować tego typu papiery wartościowe z przeznaczeniem na celestrategiczne. Propozycja Pana Burmistrza odbiega jednak od podstawowychzasad zaciągania zobowiązań przez gminę. Warto wziąćkredyt na inwestycje takie jak: budowa sieci wodnej i kanalizacyjnej,budowa nowych dróg czy modernizacja szkół i przedszkoli. Zadłużanie gminy z przeznaczeniemkredytu na wydatki bieżące i kupno gruntu pod budowę suszarni (przyoczyszczalni ścieków) o kilkaset procent drożej niż wycena biegłego rzeczoznawcy,jest po prostu brakiem dbałości o nasze podatki. Bo przecież żadna rodzina nie będziebrała kredytu na zakup jedzenia, raczej poszuka oszczędności i kupi w tańszym sklepie.W Gminie również obowiązuje zasada roztropności. I tu nie pomoże zastraszanieradnych czy rozpuszczanie informacji o zwolnieniach pracowników urzędu i spółek.Najważniejsze jest dobro Naszej Gminy! Wydanie obligacji w wysokości zaproponowanejprzez Pana Burmistrza może zablokować nam możliwości kredytowe na najbliższelata. Co wtedy z naszą wodą, kanalizacją czy naszymi drogami? Jeżeli dostaniemyśrodki unijne, musimy mieć wkład własny – skąd weźmiemy te pieniądze, skoro niebędzie już możliwości wzięcia następnego kredytu przez gminę? Liczę, że Pan Burmistrzzaproponuje Radzie Miejskiej realny i bezpieczny program naprawy finansówgminnych, wskaże oszczędności w wydatkach bieżących i przedstawi (chociaż trochęzbliżony do swojego programu wyborczego) plan zadań inwestycyjnych na swoją kadencję.Po uzyskaniu takich informacji, a także pozytywnej opinii Regionalnej IzbyObrachunkowej o braku zagrożeń dla płynności finansów gminnych, będę głosowałza emisją obligacji.Radny TADEUSZ KRYSTECKI (Klub Twoje Łomianki)Komuna wróciła. Radni PO w Łomiankach, dostali polecenie na piśmie(uchwała PO w Łomiankach nr. 2/09/2011 z dn. 8.09.2011r),aby bez względu na racjonalność i potrzeby głosować w ciemnoprzeciwko obligacjom, czyli przeciwko rozwojowi gminy Łomianki.W zarządzie PO między innymi zasiadają pan Pszczółkowski (kandydatna posła), radny Kolwas, radna Sylwia Wójcicka i radny Wolanin. W ten sposób wymuszasię na radnych, aby głosowali wbrew logice i rozumowi. Tym bardziej, że dużaczęść wydatków, które trzeba pokryć z obligacji powstały w kadencji pana Pszczółkowskiego.Pamiętam te czasy, gdy sekretarz powiatowy PZPR, dawał polecenia do gminy,najczęściej wbrew logice.Miłą niespodzianką na sesji była obecność posłanki PO pani Olechowskiej. Żenującymzachowaniem było wystąpienie pani radnej Sylwii Wójcickiej (radnej PO w Łomiankach),która próbowała nie dopuścić do głosu posłankę własnej partii. Potwierdza się,że PO w Łomiankach nie ma wiele wspólnego z PO krajową.Radni nie chcą obligacji, które przeznaczone są między innymi na przedszkola, komunikację,program unijne dla gminy w tym rozbudowę oczyszczalni i rozbudowęsieci wod-kan, lodowisko, na które możemy pozyskać 300 tyś zł, boisko, na któremożemy otrzymać dotacje z PROW. Natomiast widzą konieczność pozyskania środkówna diety, które niedawno sobie podnieśli. Oczekuję, że zaakceptują moją propozycję,którą złożyłem na sesji w sprawie obniżenia diety z 1600-1980 zł (któreniedawno sobie podnieśli) do 100 za sesję i 50 zł za komisję. Demagogiczne wystąpieniaradnych pani Sidorzak, pana Grądzkiego, pani Wójcickiej, chamskie odzywkipana Etienna były przepełnione niekompetencją lekceważeniem prawa i brakiemelementarnej wiedzy o samorządzie. Dokąd gminę zaprowadzi nieformalna koalicjapana Grądzkiego i radnych PO? Ciąg dalszy nastąpi...Radna SYLWIA MAKSIM-WÓJCICKA (Klub Platforma Obywatelska)Zastępca burmistrza do spraw społecznych, pan Piotr Rusiecki matendencję do nazywania wielu obecnych działań urzędu olbrzymimi,organizowanymi na niespotykaną do tej pory skalę sukcesami, spektakularnymiwydarzeniami, działaniami pierwszymi w historii tej gminy.Niestety okazuje się, że sposób, w jaki trzej panowie burmistrzowiezarządzają finansami gminy również możemy określić w kategorii eksperymentu, z jakimgmina spotyka się po raz pierwszy.Zapowiadane jeszcze przed wyborami efektywne i racjonalne wykorzystywanie budżetui przeznaczanie rocznie 20 mln zł na kanalizację stają się coraz bardziej odległe i nierealne.Nigdy dotąd nie mieliśmy sytuacji, w której po 9 miesiącach zarządzania burmistrz planujezadłużyć gminę, a spłatę zadłużenia przenieść poza okres własnej kadencji. Co zatem czeka nasw 2012 r. i latach kolejnych? W jaki sposób i z czego będziemy finansować inwestycje kanalizacyjneczy oświatowe?Niezrozumiały jest pośpiech ostatnich dni i zwoływanie sesji nadzwyczajnej. Tak naprawdę, jakwynika z dokumentów, które radni otrzymali, propozycja zaciągnięcia kredytu lub innej formyzadłużenia, z powodu przewidywanych trudności, powinna zostać przez panów burmistrzówzłożona kilka miesięcy wcześniej. Wówczas byłby to ewidentny znak dbałości o finanse gminyi dowód na obserwowanie i analizowanie tego co nas czeka. Tymczasem dostaliśmy materiałydopiero teraz, przygotowane w sposób budzący wątpliwości. Brak również wskazania alternatywnegowyjścia z tej sytuacji, rozwiązania innego niż zaciąganie kolejnego długu, co grozigminie w przyszłym roku stanięciem na granicy limitów ustawowych, których nie wolno namprzekroczyć. Takim działaniem powinna być np. racjonalizacja wydatków poprzez dokonanierekonstrukcji budżetu 2011 r. tak, aby zakończyć ten rok bez dodatkowych zobowiązań, a przyszłyrok, oparty na przygotowanym już w 100% przez burmistrza Dąbrowskiego – autorskimbudżecie planować tak, aby można było funkcjonować spokojniej i realizować inwestycje i zadania,o których panowie mówili w kampanii wyborczej.Negatywna opinia Rady Miejskiej dotycząca emisji obligacji nie zamyka dyskusji – przeciwnie– dopiero ją rozpoczyna. Liczymy na to, że burmistrz zrozumie powagę sytuacji i rozpoczniez Radą dialog, skupi się na problemach, a nie na usilnym dyskredytowaniu radnych,np. podczas spotkań z urzędnikami miejskimi czy poprzez kolejne komentarze publikowanena łamach Gazety Łomiankowskiej.4ZOBACZ SESJE RADY MIEJSKIEJ


Z notatnika mieszkańca cd...W poprzednim numerze LOMIANKI.INFO (6/2011) obiecałam Państwu, żeopiszę ciąg dalszy sprawy kałuży zwanej ,,kaczym dołem''.1 sierpnia spotkałam się z Panem Janem Żychlińskim – Starostą Powiatu Zachodniego.W wyniku powyższego, na zaproszenie Pana Piotra Rusieckiego – ZastępcyBurmistrza Łomianek – już na drugi dzień doszło do spotkania pracownikówUrzędu Miasta i Gminy Łomianki z osobami odpowiedzialnymi w Powiecie zaul. Rolniczą w Łomiankach i przedstawicielem ZWIK-u. Postanowiono, że pod koniecsierpnia zostanie podpisane porozumienie między Powiatem, Gminą a ZWIKiem.Cel porozumienia: zrobienie wspólnymi siłami (a więc przy niższych kosztach)na wiosnę 2012 r. – newralgicznego odcinka ul. Rolniczej, gdzie znajduje się ,,kaczydół'', nie ma kanalizacji, ani odprowadzenia deszczówki.Muszę przyznać, że do spotkania, podczas którego miało być podpisane porozumienie,nie doszło. Z przykrością stwierdzam, że pracownicy Urzędu Miastai Gminy Łomianki, ZWIK, Radni – według mnie – podeszli bardzo niepoważnie dopowyższej sprawy. W wyniku ich braku działań, a także wręcz działania na szkodę,sprawa ,,stanęła''. Np. jeden z pracowników Urzędu wiedząc o terminie spotkania,udał się akurat w tym czasie na urlop...Niestety jedynie Powiat wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Bardzo dziękujęPanu Ryszardowi Florczakowi za skuteczne działania, zaangażowanie i likwidację,,kaczego dołu''.Gdyby Władze Miasta i Gminy Łomianki miały na kierowniczych stanowiskach takichspecjalistów jak Pan Ryszard Florczak, to gwarantuję, że Łomianki zupełnie inaczejby teraz wyglądały. Niestety mimo szczerych chęci Burmistrzów sytuacja wyglądainaczej i w tym tempie na kanalizację itd., możemy jeszcze długo poczekać.W chwili obecnej nie dziwię się, że w Parlamencie RP dzieją się dziwne rzeczy, skorona szczeblu samorządowym jest tak żenująca sytuacja.Z poważaniem,Katarzyna Gierak-SkrzeczO co chodzi z doniczkami?Remont ul. Warszawskiej skończył się zaledwie rok temu, czyli jeszcze w czasiekadencji poprzedniego burmstrza. Przy okazji kompleksowej przebudowy powstałym.in. nowe domiczki, w których miały elegancko rosnąć krzewy. Niestetyjuż od kilku miesięcy doniczki w okolicach kościała dosłownie rozsypują się.Frgmenty cegieł bezpańsko przewalają się pod nogami przechodniów.Czy taki stan będzie się pogłębiał, czy może ktoś z Urzędu zajmie się w końcu tąsprawą? Problem ten był już niejednokrotnie zgłaszany na Sesjach Rady Miejskiej(m.in. przez radnego Marka Zielskiego). Podkreślano też, że doniczki, tak jak i caławyremontowana Warszawska, są na gwarancji.Nie podejrzewam, że obecna władza świadomie nie podejmuje działań mającychna celu naprawienie doniczek, chcąc w ten sposób pokazać nieudolność swojegopoprzednika? Przecież to byłoby absurdalnie głupie, gdyby zwykłe doniczki też byływykorzystywane do rozgrywek politycznych.Nie przypuszczam też, aby obecny stan Łomianek, generalnie, był tak bardzo mizerny,jak stan tych kilku doniczek.I.K.A.22 sierpnia 2011 r. – nowym dyrektorem Domu Kultury w Łomiankachzostał Łucjan Sokołowski, były burmistrz Łomianek. Jak wynika z regulaminuorganizacyjnego urzędu miejskiego, nadzór nad prawidłowymfunkcjonowaniem Domu Kultury pełni Piotr Rusiecki – burmistrzdo spraw społecznych.30 sierpnia 2010 r. – nowym dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 1 w Łomiankachna okres 12 miesięcy została wybrana pani Iwona Jarząbkowska,polonistka i bibliotekarka. Dotychczasowy dyrektor – Marek Lis pełnił swojąfunkcję przez ostatnie 5 lat.30 sierpnia 2011 r. – posiedzenie komisji Rady Miejskiej dotyczącej obligacji.Burmistrz Dąbrowski po 9 miesiącach urzędowania przedstawił projektemisji obligacji komunalnych na kwotę 12 mln zł. Jak wynika z przedstawionejinformacji (dostępnej na www.lomianki.info) obligacje miałybypomóc w finansowaniu m.in. wykupu gruntów, opłat dla przedszkoli, wydatkówICDS, oświetlenia ulic. Radni uznali przedstawione analizy za niewiarygodnei prosili o kontynuowanie dyskusji oraz przedstawienie innychpropozycji rozwiązania problemu deficytu. Relacja ze spotkania dostępnana portalu www.lomianki.info1 września 2011 r. – doroczna uroczystość pod pomnikiem generała MikołajaBołtucia – Bohatera Ziemi Łomiankowskiej. Relacja na www.lomianki.info4 września 2011 r. – doroczne uroczystości w osiedlu Dąbrowa Leśna, upamiętniającewybuch II wojny światowej, odbyły się pod pomnikiempoświęconym pamięci młodych żołnierzy z Kompanii Młodzieżowej WarszawskiegoOkręgu AK, uczestniczących w powstaniu warszawskim. Piknikw ogródku jordanowskim przy ul. Akacjowej zgromadził kombatantówi mieszkańców osiedla .6 września 2011 r. – burmistrz Dąbrowski powołał Radę Konsultacyjną,która ma mu doradzać w sprawie realizacji „strategicznej wizji rozwojowej– Twoje Łomianki – Gmina innowacji i Przedsiębiorczości” (cytat z zarządzeniadostępnego na stronie www.lomianki.info). Dotychczas nie wyjaśnionona czym polega owa wizja i jakie konkretnie zadania stoją przedczłonkami Rady.9 września 2011 r. – uroczysta sesja Rady Miejskiej z okazji 20-lecia współpracypartnerskiej gminy z miastami siostrzanymi Columbia Highs(USA) i z Noyelles les Vermelles (Francja). W trakcie sesji głos zabrali wszyscydotychczasowi burmistrzowie Łomianek: Lech Jeziorski, Andrzej Belka,Łucjan Sokołowski i Wiesław Pszczółkowski. Zagraniczni goście otrzymalistatuetki i puchary upamiętniające uroczystość.10 września 2011 r. – uroczystości upamiętniające 72. rocznicę wybuchuII wojny światowej, Szarży Ułanów Jazłowieckich, Bitwy pod Łomiankamioraz 67. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego i zestrzelenialotników amerykańskich niosących pomoc walczącym powstańcomWarszawy. W czasie uroczystości nadano tytuły Bohatera Ziemi Łomiankowskiejuczestnikom ruchu oporu, działającym na terenie Łomianek i okolicw latach 1939-1945. Po południu odbyła się inscenizacja pt. Bitwa podŁomiankami 1939 r. Relacja na www.lomianki.info13 września 2011 r. – wspólne posiedzenie Komisji Społecznej i KomisjiTechnicznej Rady Miejskiej dotyczące obligacji. Radni otrzymali kolejnyprojekt emisji obligacji o wartości 10 mln zł. W spotkaniu nie uczestniczyłżaden z trzech burmistrzów. Radni negatywnie zaopiniowali przedstawionyprojekt i zgłosili konieczność przygotowania programu naprawczego finansówgminy.15 września 2011 r. – sesja Rady Miejskiej zwołana na wniosek burmistrzaw trybie nadzwyczajnym, który ogranicza udział mieszkańców w dyskusjii nie przewiduje relacjonowania przez burmistrza wykonywanychzadań pomiędzy sesjami. Tematem sesji była emisja obligacji, którychspłata miałaby nastąpić w latach 2016-2017. Sesja licznie zgromadziłaprzedstawicieli szkół, urzędników samorządowych, pracowników spółekgminnych. Ponad 4-godzinna sesja zakończyła się odrzuceniem projektuuchwały. Radni podkreślili konieczność opracowania przez burmistrzaprogramu naprawczego finansów gminy. Relacja z sesji na stronie www.lomianki.infoSMWW ŁOMIANKACH :: www.VIDEO.LOMIANKI.INFO5


BułasPiotro sobieFotograf, muzyk, żeglarzmieszkaniec Łomianek od 13 lat.Ojciec czwórki dzieci, rozwijających w Łomiankach swojezainteresowania artystyczne: muzyka; film; fotografia;historyczne – rycerstwo i sportowe – pływanie.Bierze czynny udział w życiu lokalnego środowiskaartystycznego – muzyków, malarzy, ludzi mediów.Wychowałem się na warszawskim Żoliborzu.Łomianki były naturalnym kierunkiem ucieczkiod zgiełku wielkiego miasta i dały możliwośćstałego kontaktu z naturą. Wciąż jednak wracamdo Warszawy. Często zawodowo. Ostatniodużo fotografuję stołeczne ulice. Ich życie stałosię moją pasją. Powstaje ciekawy materiałi już myślę o pokazaniu go również u nas –w Łomiankach. Na szczęście moja praca i hobbypokrywają się i mogę się jej poświęcić w 100%.Fajnie jest być pasjonatem, ale jednocześnie niezawsze gwarantuje to płynność finansową.Mieszkańcy Łomianek znają moje zdjęcia. Napłocie przedszkola zakonnego przy ulicy Wiślanejwciąż wiszą portrety młodych ludzi, zrobionew ramach akcji 20/20, w ŁomiankowskimDomu Kultury wisiała wystawa zdjęć z Iranu,część wystawy aktów wisiała przez pewien czasw nieistniejącej już (niestety) Galerii41. Mam nadziejęna dalszą współpracę z lokalnymi środowiskamitwórczymi. Może nowy dyrektor ŁDKbędzie równie otwarty jak pani Dorota Mikruta.Zawodowo już od kilku lat robię niemal wyłączniezdjęcia. Moja przygoda z fotografią AKTU toczas opanowywania przestrzeni studia, panowanianad światłem oraz znajomości plastykiciała i psychiki człowieka. To otworzyło mi drzwido fotografii portretowej. Obecnie głównie zajmujęsię dokumentem fotograficznym. Mojapodróż do Iranu zaowocowała wystawą zdjęćz życia ulicy irańskiej pokazaną m.in. w ŁomiankowskimDomu Kultury, w Warszawie i innychmiastach Polski. Relacjonowałem także wydarzeniapo wyborach w Iranie 2009 r. Od niedawnajestem członkiem prestiżowej Fundacji DOC,zajmującej się dokumentacją fotograficzną otaczającejnas rzeczywistości.Pod egidą Muzeum Historycznego m.st. Warszawyi Muzeum Drukarstwa Warszawskiegootwieramy właśnie galerię fotografii oraz sztukdrukowalnych, przy ulicy Marszałkowskiej 3/5.Pierwszy wernisaż mamy już za sobą, a 19 listopadazapraszamy na otwarcie wielkiej międzynarodowejwystawy Street Photography Nowz udziałem najlepszych fotografów takich legendarnychagencji, jak MAGNUM, bądź VII.Lubię też fotografię familijną, zatrzymującszczególne chwile w życiu rodziny.Mamy ciężkie czasy dla fotografii. Ogólna dostępnośćnarzędzia, jakim stał się aparat cyfrowyspowodowała, że ilość fotografów rośniew kosmicznym tempie. Jednocześnie nigdynie było chyba tak mało dobrych fotografów.Mamy do czynienia z odwrotem od kultury.Potrzeba łatwej i lekkostrawnej rozrywki zagłuszapojawiających się od czasu do czasuartystów zmuszonych do istnienia i tworzeniaw niszowych środowiskach. Nawet wykształceniludzie po studiach, uważający samych siebieza kulturalnych, nie mają często pojęcia naweto filarach, ikonach fotografii. To nie wróży dobrzeprzyszłości tej sztuki. Ale może się mylę.Może to tylko czarnowidztwo. Istnieją środkii sposoby finansowania środowisk twórczych.Trzeba tylko uświadomić artystom, że mają dotego prawo.Ciągle też gram. Współuczestniczyłem w powstaniuzespołu ATLANTYDA, dziś legendarnego,który aktualnie jest organizatorem BałtyckiegoFestiwalu Piosenki Morskiej. Zespół stalekoncertuje na scenach szantowych wszystkichmiast Polski. Odkąd pamiętam gram na banjo.W szkole muzycznej wybrałem kontrabas, alepotem wróciłem do banjo. To dla mnie wciążpodstawowy instrument. Banjo jest instrumentemludowym i kojarzy się z muzyką amerykańską.Jego dźwięk jest łączony zarównoz góralami z Apallachów, jak i muzyką NowegoOrleanu. Ale banjo zadomowiło się również nastałe w muzyce celtyckiej. Obecnie, dzięki takimgrupom jak The Flecktones, jest instrumentemuniwersalnym, traktowanym na równi z gitarą.Robiłem w życiu mnóstwo różnych rzeczy. Myślę,że nadszedł czas, by już zdecydować się najeden zawód. Jest nim fotografia. Znalazłemswoje narzędzie do wyrażania tego, co myślęi co czuję. Prowadzę zajęcia dla posiadaczy aparatówfotograficznych. Te kursy uświadamiająmi, jak niewiele sam wciąż umiem i wiem. Ciąglesię rozwijam, ciągle uczę się czegoś nowego.Fotografia, szczególnie ta dokumentalna,reporterska daje możliwość poznawania ludzi,środowisk i zjawisk, o których nigdy wcześniejbym nie pomyślał. To właśnie jest piękne w tejpracy i w życiu. Życzę wszystkim, żeby mielipodobnie okazje i możliwości obserwowaniażycia. To naprawdę fascynujące zajęcie. I jakżewciągające._____________________________Na podstawie wywiadu przeprowadzonegoprzez Barbarę Banaszewską – mieszkankę gminyŁomianki.6


UK LEGENDS w FIRSTBrytyjski zespół „UK LE-GENDS” składa się ze znanychmuzyków, którzy przedlaty występowali w takichgrupach jak: The Animalsi Smokie. Obecnie w rewelacyjnysposób odtwarzajątamte czasy, wykonując znaneprzeboje: The Animals,Smokie, Joe Cocker’a, Whitesnake’a,Chris Rea, ThinLizzy oraz wiele innych.Koncepcja i koncerty „UK LEGENDS” pokazują wyrażnie, że znacznie ciekawsze dlawidza, zamiast wykonywania utworów jednego zespołu, jest pokazanie szerokiegorepertuaru hitów legendarnych brytyjskich grup muzycznych lat ‘60, ‘70 i ‘80. ZapewniamyWas, że jest to bardzo ciekawy show, spełniający oczekiwania ludzi o różnychgustach muzycznych, niezależnie od wieku i płci.Wiarygodność wszystkich muzyków polega na tym, że pracowali w znanych zespołach,których utwory obecnie wykonują. „Legendy Wielkiej Brytanii” w sposób profesjonalnyi autentyczny zagrają dla Was wszystkie przeboje tamtych lat…Każdy z trzech śpiewających muzyków może niezależnie przedstawić swoje umiejętnościwokalne. Bernie z głosem "Smokie", Martin i jego klasyczna rythm & blues’owamoc, oraz Graham ze swym hard rock’owyn brzmieniem, zapewniają bezprecedensowąautentyczność wykonywanych utworów.„Legendy Wielkiej Brytanii” są profesjonalnym zespołem, który regularnie gra dużekoncerty, nawet dla 50,000 widzów i występował w wielu programach telewizyjnych,które były transmitowane do ponad 100 krajów na całym świecie.13 października 2011 roku „UK LEGENDS” wystąpi w klubie FIRST.SZUKAJ DARMOWYCH ZAPROSZEŃna portalu www.LOMIANKI.INFOJAN MARIA MAZANRADNY RADY MIEJSKIEJ W ŁOMIANKACHMieszkaniec Łomianek od urodzeniaczyli 10 marca 1988 roku, kawaler.Bezpartyjny.Kontakt: jan_mazan@wp.plwww.janmazan.plCo Pana skłoniło do kandydowania do Rady Miejskiej?Sprawy samorządowe nigdy nie były mi obce. Na kandydowanie do RadyMiejskiej zdecydowałem się jednak dosłownie w ostatniej chwili. Decyzjabyła raczej impulsywna, jednak miała na nią wpływ myśl, aby zacząć zmieniaćto, co było nie akceptowalne dla mnie jako młodego wyborcy.Jakie wartości generalnie są dla Pana najistotniejsze?W życiu najważniejsze dla mnie jest poczucie więzi rodzinnych, osobistych,wreszcie – patriotycznych.Co jest Pana pasją, jakie ma Pan hobby prywatnie?Bardzo lubię dobrą lekturę oraz aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu– wędrówki górskie i sporty wodne. Posiadam patent żeglarski, uczestniczyłemteż w kilku spływach kajakowych – m.in. na Litwie.EDYTAGEPPERTRECITAL7 października o 19.00 w aula ICDS w Łomiankach wystąpią: Edyta Geppert– śpiew, Krzysztof Herdzin – fortepian, Jerzy Szarecki – trąbka, reżyseriai prowadzenie – Piotr Loretz.Organizatorem koncertu jest Dom Kultury w Łomiankach. Bilety w cenie 50 zł i 40 zł(ulgowe) można kupować od 20.09.2011 w Kasie Domu Kultury w Łomiankach,ul. Wiejska 12 a (wejście od ul. Gościńcowej, nowy budynek).WYGRAJ 3 PODWÓJNE ZAPROSZENIAodpowiedz na pytanieKiedy odbył się ostatni koncert Edyty Geppert w Łomiankach?odpowiedzi prosimy wysyłać na adres: redakcja@lomianki.info lub tel. 603 299 772Jest Pan najmłodszym członkiem Rady. Jak jej praca wygląda z Panaperspektywy? Czy czuje się Pan reprezentantem "młodzieżowego"elektoratu?Choć powyborcze opinie i nadzieje nie wskazywały tego, pierwszy rok pracynowej rady charakteryzował się niezbyt dobrymi stosunkami wewnątrz tegogremium.Byłem i jestem zdumiony tym, jak bardzo różni się praca Rady w komisjachi na sesjach. O ile praca w komisjach Rady oznacza się wysokim poziomemmerytoryczności, przy nikłym poziomie wzajemnej agresji, na sesjach RadyMiasta sytuacja potrafi być dalece odmienna – dużo agresji skierowanej wobecwspółradnych, a mało merytorycznej i konkretnej rozmowy. Świadczyo tym nie tylko ostatnia sesja na temat obligacji, ale także inne sesje dotyczącenajistotniejszych problemów. Cała sytuacja jest o tyle niebezpieczna, żeprzeciętny mieszkaniec tylko z sesji dowiaduje się o problemach naszej gminy.Widząc walkę wewnętrzną, a nie merytoryczną wymianę zdań, nie możewyrobić sobie prawdziwej opinii na trudne tematy.W kampanii wyborczej obiecywałem nie zapominać o łomiankowskiej młodzieży.Będąc w Radzie staram się zatem bronić ich interesu. W tym celuuczestniczyłem w pracach komisji konkursowej na realizację zadań gminnychprzez Organizacje Pożytku Publicznego, wskazywałem Burmistrzowi ds. społecznychproblem formalnego nieistnienia Młodzieżowej Rady Miejskiej – powołanejw 2008 roku i wbrew nazwie – podległej Burmistrzowi, sprzeciwiłemsię zbytniemu zadłużeniu publicznemu. W przyszłości dalej chcę słuchać głosumłodych mieszkańców gminy.Czego mieszkańcy Łomianek, mogą oczekiwać od Jana Mazana?Rzetelnych głosowań „na rzecz dobra mojej gminy i jej mieszkańców”.7


foto: Marcin ŁadaPO BITWIEPOD ŁOMIANKAMI10 września 2011 roku w okolicachklubu WiIczeniec odbyło się niecodziennewidowisko. MieszkańcyŁomianek – oraz jak się można byłospodziewać nie tylko Łomianek –mieli szansę poznać cząstkę historiinaszej miejscowości.Jednak rekonstrukcja "Bitwy pod Łomiankami1939" to nie tylko sprawnieopowiedziana historia, ale też spektakularnagra aktorska, żywy teatr, jaskrawośćprzekazu.Organizatorom gratulujemy udanejimprezy, a wszystkich którzy nie mogliuczestniczyć w tym wydarzeniu zapraszamydo obejrzenia około 30-minutowegofilmu pokazującego zasadniczączęść rekonstrukcji. Należy jednak pamiętać,że film – a odbiór "na żywo" –to dwa zasadniczo różne doznania...Czy za rok inscenizacja się odbędzie?Wszystko wskazuje na to, że tak.... Miejmynadzieję, że będzie dorównywałarozmachem tegorocznej...www.video.lomianki.infoDVD Z FILMEM W SZKOŁACHDo wszystkich łomiankowskich szkółprzekazaliśmy płyty z filmem, będącymzapisem inscenizacji "Bitwa pod Łomiankami".Mamy nadzieję, że ta lekcja historiidotycząca naszej miejscowości będzie nietylko miłą pamiątką, ale też cenną pomocądydaktyczną, wykorzystywaną podczaszajęć lekcyjnych.PODZIĘKOWANIA OD ORGANIZATORÓWW imieniu Fundacji Polonia Militaris, Klubu Wiejskiego „Wilczeniec” orazFundacji Wojskowości Polskiej serdecznie dziękuję mieszkańcom Łomianekza wsparcie jakiego udzielili nam przy organizacji rekonstrukcji bitwy podŁomiankami 1939 roku.Szczególne podziękowania kierujemy do Pana Tomasza Dąbrowskiego – BurmistrzaŁomianek – to dzięki Pana determinacji, życzliwości i pomocy impreza mogła dojśćdo skutku. Dziękuję Staroście Powiatu Warszawskiego Zachodniego, DyrektorowiKampinoskiego Parku Narodowego oraz Dowódcy Garnizonu Warszawa.Dziękuję inicjatorom pomysłu: Stowarzyszeniu „Nasze Łomianki” oraz UniwersytetowiTrzeciego Wieku w Łomiankach. Państwa postawa wobec tradycji i historii ZiemiŁomiankowskiej może być przykładem dla nas wszystkich.Nie sposób nie wymienić w tych podziękowaniach całej rzeszy wolontariuszy z Łomianek:strażaków, strażników miejskich, policjantów, urzędników i pracownikówgminy i instytucji miejskich oraz obywateli, którzyście poświęcili swój własny czas,aby uroczystości w dniu 10 września 2011 roku mogły się odbyć.Wreszcie pomoc finansowa udzielona nam przez sponsorów pozwoliła na realizacjęprzedsięwzięcia. Dziękuję sponsorowi generalnemu – firmie Byś oraz firmom: Ronson,Mazowieckiemu Bankowi Spółdzielczemu, PKO BP, Sławbud, SKOK Wołomin,Giełdzie Bronisze, Stroer, Mercedes Benz Auto-Idea, Dompol, Peugeot . To Państwapieniądze ożywiły historię!Portal www.dobroni.pl bezpłatnie uruchomił stronę internetową imprezy www.bitwa.lomianki.pl, a portal www.e-sochaczew.pl wykonał bezinteresownie kreacjegraficzne do internetu. Sebastan Pęciło jest autorem koncepcji wizualizacji materiałówpromocyjnych widowiska, a Jego drukarnia wydrukowała 1000 plakatów,17000 ulotek i 1000 identyfikatorów.Scenografię pola walki wykonała MGRH im. II bat. 18 p.p. działająca przy MuzeumZiemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie. Wystawę o bitwie nadBzurą przygotowało Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej.Muzeum Polowe działające w dniach 5-9 września 2011 roku zorganizowane zostałoprzez Fundację Wojskowości Polskiej. Dzięki wolontariuszom fundacji w Muzeumi na polu walki znalazły się następujące pojazdy: polski czołg lekki 7 TP, kopia samochodupancernego wz. 34, kopia samochodu pancernego Kfz. 13, dwa egzemplarzekopii czołgu lekkiego PzKfw. II, kopia ciężarówki Ursus, działo przeciwpancerne wz.1936 kal. 37 mm, działo polowe wz. 1902 kal. 76,2 mm oraz dwa motocykle. Muzeumodwiedziło kilkadziesiąt klas z Łomianek i Warszawy, a zajęcia dla dzieci i młodzieżyorganizowało Stowarzyszenie „Pionierzy 40 p.p.” z Prezesem Wiesławem Olczakiem.Pokazy konne koordynowała GRH im. 14 pułku ułanów Jazłowieckich, wsparta przezprzedstawicieli GRH 2 pułku ułanów Grochowskich i GRH Ochotniczej Legii Kobiet.Konie do pokazów udostępnił Klub Wiejski „Wilczeniec”. Obsługę pojazdów oraz samolotpilotowany przez Jakuba Myśluka wystawiło Stowarzyszenie AA7.Pododdział konny w składzie 60 koni wystawiony został przez Szwadron KawaleriiWojska Polskiego, GRH 2 pułku ułanów Grochowskich, 7 pułku ułanów Lubelskich,14 pułku ułanów Jazłowieckich, 11 pułk ułanów Legionowych oraz 1 pułk szwoleżerówJózefa Piłsudskiego. Zaprzęgi wystawiła stajnia „Stangret”.Ludność cywilną (50 osób) reprezentowała GRLC z Domu Kultury w Mławie. Piechotępolską koordynowali: Wiesław Olczak i Jakub Wojewoda. 80 osobowy oddziałskładał się z następujących GRH: 8, 17, 18, 40, 65 p.p.; „Na Posterunku”, LGRHoraz 1 PSK i 7 DAK. Piechotę niemiecką koordynowali: Andrzej Skolik i KrzysztofZawiliński. 35 osobowy oddział wystawiły AA7 i KG Lisa. Jakub Myśluk i należącydo niego samolot prezentował wszystkim swoje umiejętności lotnicze. Nie sposóbnie wymienić autorów widowiska: Sławomir Cisowski – reżyseria i narracja, JacekHaber – zarządzanie polem bitwy, Robert Murawski – pirotechnika (70 eksplozji),Paweł Rozdżestwieński – produkcja.Wojciech Zwoniarski był naszym dobrym duchem i bezpłatnie użyczył terenu, żywiłprzez tydzień wolontariuszy, karmił i poił konie rekonstrukcyjne, zapewnił im opiekękowalską i weterynaryjną.Jeszcze raz serdecznie dziękujęMagdalena RównickaPrezes ZarząduFundacja Polonia MilitarisZOBACZ JESZCZE RAZ BITWĘ POD ŁOMIANKAMIwww.video.lomianki.info8foto: Marcin Łada


ŁOMIANKI PRZEWLEKLE CHOREJuliusz Wasilewski ciąg dalszy ze str. 1A w Łomiankach jakby czas się zatrzymał w latachosiemdziesiątych ubiegłego wieku i nie miał zamiaruruszyć. W dodatku często łapię się na tym,że się przyzwyczajam do tej brzydoty, bylejakości,zacofania, śmierdzących szamb, dziurawychpolnych dróg zamiast ulic, do obskurnego urzędu,do rozpadających się, przepełnionych szkół,do których strach wpuszczać dzieci. To wszystkopoprzez swoje niezmienne trwanie zaczyna wydawaćsię normalne, oczywiste, podobnie jakprzeświadczenie, że nic się z tym nie da zrobić, żetak po prostu w Łomiankach musi być.Dorobekw „stylu łomiankowskim”20-letni „dorobek” władz Łomianek to:• Uzbrojono niewielką części gminy w siećwodno-kanalizacyjną, najefektywniej w czasach,gdy zajmował się tym społeczny komitet.Od lat prace te wykonywane są tu z takimmozołem i wysiłkiem, jakby chodziło o jakieśniezwykle skomplikowane, wyrafinowanedziałania inżynierskie, a nie w gruncie rzeczyproste czynności, które już dawno dla nikogopoza Łomiankami nie stanowią żadnegotechnicznego czy organizacyjnego wyzwaniai są wykonywane rutynowo. W Łomiankachmimo sprzyjających warunków terenowychwkopanie rury do ziemi urasta do rangidziejowego problemu, którego nie da sięrozwiązać. Od kilkunastu lat najszybciej rozwijająsię aparat (który głównie zastanawiasię, jak tę rurę powinno się wkopywać), orazburzliwe dyskusje nad najlepszą formą zorganizowaniatego aparatu, a przede wszystkimobsady kluczowych stanowisk. Kolejny raz,po buńczucznych zapowiedziach w ostatniejkampanii wyborczej, szybko zaczęło się nieoficjalniemówić, że trudno będzie utrzymaćdotychczasowe tempo budowy kanalizacji,bo „się nie da”. Szkoda, bo była nadzieja, żejuż za ok. 20-30 lat prace na terenach miejskichŁomianek zostaną zakończone.• Zbudowano Integracyjne Centrum Dydaktyczno-Sportowe(ICDS) z basenem fantazyjnieumiejscowionym na pierwszym piętrzei z trybunami, jakby Łomianki przygotowywałysię do organizacji mistrzostw świata wpływaniu. Ten przedziwny wytwór jakiegośkoszmarnego snu projektanta z pewnościąmiałby duże szanse na wygranie konkursuna najbrzydszy i najbardziej niefunkcjonalnyobiekt tego typu w Europie. Do dziś trwająprocesy związane z nieprawidłowościamiprzy jego budowie, do dziś spłacamy długi pokrywamy wysokie straty wynikającez utrzymania tego monstrum, zaprojektowanegonie na miarę małego miasta. SamoICDS to (obok kościoła św. Małgorzaty przyul. Warszawskiej) modelowy przykład „stylułomiankowskiego”, który polega na połączeniugigantomanii, zadęcia z zamiłowaniemdo niefunkcjonalności, brzydoty i tandety.• Zmodernizowano niewielką część ul. Warszawskiej,a przy jej skrzyżowaniu z ul. Brukowąwybudowano rondo.• Postawiono budynek z kilkunastoma mieszkaniamikomunalnymi.• Wykonano kilka lub kilkanaście kilometrówulic i chodników, wyremontowano kilka pomników,skorzystano z programu rządowegoOrlik, a nawet rozwalono ogrodzenie przedbudynkiem Urzędu Miasta.To z grubsza cały dwudziestoletni (!) „dorobek”władz zasobnych Łomianek w okresie upodmiotowieniasamorządów lokalnych, prosperity,boomu inwestycyjnego i wielkiego strumieniafunduszy unijnych, które w tym czasie zmieniłykrajobraz polskich miast i miasteczek, czego trudnonie zauważyć jeżdżąc po kraju. TymczasemŁomianki stoją w miejscu. Dlaczego bilans naszegomiasta jest tak przerażająco słaby? Dlaczego,mimo sprzyjających przepisów prawnych, okolicznościzewnętrznych i tak dynamicznego wzrostuwpływów do budżetu, utknęliśmy w jakiejśślepej uliczce niemożności i od lat nie możemysobie poradzić z elementarnymi, prostymi sprawami?Dlaczego zmarnowaliśmy te 20 lat?Nie poradziliśmy sobiew nowej rzeczywistościOdpowiedź może być tylko jedna: Łomiankikompletnie sobie nie poradziły w nowychwarunkach, w których samorządy w pełnisprawują władzę lokalną. Łomianki nie potrafiływyłonić sprawnej władzy, która mentalniei pod względem kompetencji spełniałaby standardyniezbędne do efektywnego zarządzaniawspółczesnym miastem i umiała wykorzystaćsprzyjające warunki. Łomiankowska „klasa polityczna”tkwi korzeniami w końcówce XX w., gdyŁomianki były niewielką podwarszawską rolniczo-rzemieślnicząmiejscowością w państwiesocjalistycznym, a o wszystkim decydowałycentralne zarządzenia i okólniki. Wypracowanywówczas „ludowy” model zarządzania Łomiankaminadal obowiązuje. Skutki są widocznegołym okiem.Tymczasem w ciągu tych 20 lat liczba mieszkańcówŁomianek podwoiła się. Budżet zwiększyłsię jeszcze bardziej. Łomianki otrzymały prawamiejskie. Niemal całkowicie zmieniła się strukturaspołeczna, potrzeby i oczekiwania mieszkańcówmiasta oraz stopień złożoności problemów.Świat wokół zmienił się i stał się bardziej wymagający.Tylko skansen Łomianki się nie zmienia,żyje swoimi wyimaginowanymi problemami,kompleksami, walką klanów, amatorszczyznąlokalnych „polityków”, nieudolnością.Czy jesteśmy skazanina stanie w błocie?Kto za to odpowiada? Bezpośrednio tzw. klasapolityczna, czyli kolejni burmistrzowie i ich zaplecze.Bez wdawania się w szczegółową ocenętrzeba powiedzieć, że kluczowe, spychające nasna boczny tor były chyba kadencje 1994-1998,a zwłaszcza 1998-2006. Ówczesny burmistrzzamiast usprawniać zarządzanie, pozyskiwaćfundusze unijne, budować infrastrukturę, wykorzystywaćkoniunkturę, integrować mieszkańców,pokazywał, że zupełnie nie wie, o cona tym stanowisku chodzi, a następnie skupiłsię na podsycaniu wielkiej lokalnej awanturywokół przebiegu drogi krajowej S7. Gdy w innychmiastach budowano kanalizację, szkoły,ratusze i ulice, gdy budowano lokalne więzi,uczono się wykorzystywać potencjał mieszkańców,to w łomiankowskim urzędzie trwałycałkiem na poważnie burzliwe debaty, czy autostradazbudowana „na palach” dobrze spełnifunkcję przeciwpowodziową oraz jak jeszczebardziej skłócić lokalną społeczność. Zajęciwalką wszystkich ze wszystkimi nawet nie zauważyliśmy,że peleton nam uciekł z zasięguwzroku, a my stoimy po kostki w błocie z popsutymrowerem.Czy wina za stagnację Łomianek leży tylko postronie łomiankowskiej „klasy politycznej”?Warto pamiętać, że mamy demokrację. Trudnomieć pretensję o to, że ktoś korzysta z okazji,z przyzwolenia, z braku konkurencji i zgodniez procesami demokratycznymi sprawuje władzę.Ludowy model zakłada, że każdy możebyć burmistrzem, ministrem, premierem, każdysobie poradzi, bo przecież „głupi nie jest”, a problempolega wyłączne na zdobyciu stanowiska.Nie ma zatem co liczyć na jakąś autorefleksjęi samoograniczenieW demokratycznym ustroju władzę kreująwyborcy i to oni odpowiadają za swoje decyzje.A zatem za stan Łomianek tak naprawdęodpowiadamy my – mieszkańcy. To my nieumiemy wykreować i wybrać odpowiednichwładz, kontrolować ich, zmuszać do pracy,rozliczać. Znaczna część mieszkańców Łomianeksiermiężną łomiankowską rzeczywistośćtraktuje jako swego rodzaju dopustboży, który trzeba przyjąć z pokorą, bo przecieżinaczej „się nie da”. Nieliczni próbującyangażować się w tzw. „życie lokalne” częstozrażają się poziomem łomiankowskiej debatypublicznej, zwyczajami, niechęcią do zmian,podporządkowaniem wszystkiego walceukładów, osobistym animozjom, brakiemkoncepcji rozwoju miasta.Czy na przewlekłą chorobę Łomianek jestjakieś lekarstwo? Czy jesteśmy skazanina trwanie w tym stanie przez następne20 lat? Co zrobić, by kiedyś przerwać tenłańcuch niemożności?9


REKLAMAKONKURS „TENIS W ŁOMIANKACH”Czy wiesz co to jest top spin?Jeśli tak, odpowiedz i wygraj darmową grę w tenisaw Łomiankach. Jeśli nie, przyjdź na otwarcie nowegoklubu tenisowego w Łomiankach i dowiedz się sam.Odpowiedź prosimy przesłać na: biuro@tenislomianki.pldo 15 pażdziernika 2011 roku. Wśród prawidłowych odpowiedzirozlosujemy 5 godzin gry w tenisa w nowym klubie przy Jeziornej 1a.Klub tenisowy FRAJDA TENNIS CLUB ŁOMIANKI prowadzi już zapisy do szkoły tenisa, na zajęcia funnyjudo (od lat 4) oraz jogę dla dorosłych. Obiekt przy ul. Jeziornej położony jest na tyłach osiedlaprzy ul. Baczyńskiego, nad stawem, na ponad 10 000 m 2 zielonej działki i składa się z dwóch kortówziemnych i budynku klubowego z kawiarnią, salką do ćwiczeń dla dzieci i dorosłych (joga, funnyjudo, fitness i inne). Więcej informacji na temat szkółek tenisowych i zajęć dla dzieci, młodzieżyi dorosłych znajdziecie na www.tenislomianki.pl pod telefonem 604 43 03 94.RAJD ROWEROWY DO PALMIR11 września 2011 roku mieszkańcyŁomianek licznie wzięli udziałw zorganizowanym przez UrządMiejski II Rajdzie Rowerowym.Łomiankowscy rowerzyści kolejny razpotwierdzili, że wspólne, rodzinne,wycieczki rowerowe są znakomitą formąspędzania wolnego czasu. Mimo,że cel podróży – Cmentarz Wojennyw Palmirach – nie zapowiadał łatweji bezwysiłkowej przejażdżki, leśnymiszlakami ruszyło grubo ponad 200rowerzystów. Frekwencja chyba teżzaskoczyła organizatorów, gdyż zabrakłoposiłku regeneracynego.Najmłodsi (102 osoby) wzięli udziałw loterii fantowej, gdzie główną nagrodą– obok liczników, termosów,lampek... – był rower.mm.ZOBACZ VIDEOwww.video.lomianki.infoGRA TERENOWApoznajemy nieznane zakątki Łomianek!24 września odbędzie się „Gra pokoleń ” – integracyjna zabawa, podczasktórej uczestnicy, tj. głównie wnukowie i dziadkowie będą wspólnieposzukiwali zabytków na terenie Łomianek.Adresatami gry terenowej są głównie dzieci, młodzież i seniorzy, ale takżewszyscy inni zainteresowani mieszkańcy Łomianek.Zadaniem uczestników będzie odnalezienie w jak najkrótszym czasiewybranych miejsc historycznych, pomników i zabytków mieszkalnychpołożonych w Łomiankach na podstawie specjalnie przygotowanychmap i wskazówek. Przy każdym „punkcie” odnalezionym w przestrzeni miastana uczestników będzie czekało zadanie do wykonania. Na najlepszychczekają atrakcyjne nagrody.Gra terenowa to swoiste połączenie przyjemnego z pożytecznym. Młodziludzie będą mieli okazję bezpośrednio dotknąć historii Łomianek, a seniorzy– sprawdzić własną pamięć. Jednocześnie gra pobudzi do kreatywnegomyślenia, gdyż zadaniem uczestników jest nie tylko odnalezienie poszczególnych„punktów” historycznych, lecz także ćwiczenie wyobraźni przestrzennej.Dzięki „Grze pokoleń” uda się włączyć w aktywność sportowąwnuków i seniorów, co sprzyja integracji międzypokoleniowej.Zapraszamy wszystkich już w najbiższą sobotę 24 września o godzinie10.30 na placyk przed Biblioteką Publiczną i Domem Kultury w Łomiankach(ul. Wiejska 12a).Zapisy – telefonicznie lub za pośrednictwem poczty elektronicznej:Elżbieta Juźwiak – tel. 504 53 04 20, adres e-mail: utw@utwlomianki.orgMałgorzata Kozińska – adres e-mail: kontakt@malgosiakozinska.plMałgorzata Kozińska, Elżbieta Juźwiak10


REKLAMAREKLAMA REKLAMAREKLAMA


ŁOMIANKOWSKIE CMENTARZE PONIEMIECKIEZANIEDBANE, ZAROŚNIĘTE, ZDEWASTOWANE"Miarą kultury narodowej jest stosunek do cmentarzy"– jest to powszechnie akceptowane twierdzenie.Dbamy o groby naszych dziadków i rodziców.Szokują nas informacje o zniczach i wieńcachkradzionych z płyt nagrobnych. Hieny cmentarnewzbudzają odrazę. Domagamy się powagi i odpowiedniegozachowania na cmentarzach, na którychleżą nasi bliscy. Oburzeni głośno krzyczymy, gdydochodzą do nas wiadomości o skandalicznymstanie polskich cmentarzy za naszą wschodnią granicą.A jak sami traktujemy cmentarze poniemieckie,które pozostały na naszej ziemi po osadnikachniemieckich? Groby ludzi, którzy żyli wśród naszychprzodków są dewastowane. Kradzione są nagrobki, groby są rozkopywane. Cmentarze zarastają pokrzywamii trawą po pas. Zmieniają się w wysypiska śmieci lub meliny pijackie. I jakoś nam to nieprzeszkadza, bo to przecież nie nasze, nie Polskie!Dorota AleksandrowiczW Gazecie Wyborczej 6 września br.zostal opublikowany artykuło fragmentach starych niemieckichnagrobków wykorzystanych doumocnienia nabrzeża Wisływ okolicach przeprawy promowejw Burakowie.[...]"Nagrobki mogą pochodzić z jednegoz trzech cmentarzy ewangelickichznajdujących się w granicach gminyŁomianki: w Kępie Kiełpińskiej, DąbrowieZachodniej i Dziekanowie Leśnym. W latachmiędzywojennych około 30 proc. tutejszychmieszkańców stanowili niemieccy koloniści –w Kępie Kiełpińskiej cmentarz jest ogrodzonyi pilnowany przez właścicieli posesji.W Dąbrowie Zachodniej – dba o niegogmina. Być może te fragmenty przywiezionoz innego miejsca – sugeruje SławomirRobakiewicz.– Takich niemieckich cmentarzyw dolinie Wisły było bardzo dużo– mówi Andrzej Weigle, kurator parafiiewangelicko-augsburskiej św. Trójcyw Warszawie – prywatnie mieszkaniecŁomianek. Jak najszybciej pojadęnad Wisłę, obejrzę te fragmenty.Gdybym miał odpowiedni samochód,sam bym je stamtąd zabrał.Według niego kawałki nagrobków powinnytrafić na jeden z miejscowych niemieckichcmentarzy albo na warszawskiCmentarz Ewangelicko-Augsburski przyul. Młynarskiej, gdzie z przywiezionych płytjuż powstało lapidarium." [...]WIZJA LOKALNAFotografie przedstawiają potłuczone płyty nagrobkowe pochodzące z cmentarza ewangelickiego. Nie jest ustalone, z któregoz cmentarzy pochodzą zrabowane płyty. Reportaż fotograficzny został wykonany w dniu publikacji artykułu w Gazecie Wyborczej(07.09.11). Znalezisko znajduje się nieopodal przeprawy promowej w Burakowie. Można rozpoznać dwie uszkodzone tablicewykonane z ciemnego granitu. Są dość ciężkie, co na szczęścieutrudnia kolejną grabież. Inskrypcje wyglądają czytelnie, choćsą niepełne. Na miejscu okazało się, że nie ma już jednej z płytz półokrągłym zwieńczeniem, widocznej na zdjęciu w w/w artykule.Wokół porozrzucane są resztki innych materiałów np.marmur, płyty betonowe oraz śmieci. Z każdym dniem istniejeryzyko, że płyty zostaną zrabowane przez ciekawskich. Wg przekazówustnych sędziwych mieszkańców Dziekanowa i Łomianek,w przeszłości elementy nagrobków z cmentarzy ewangelickich byłykradzione i wykorzystywane po raz kolejny. Porównanie kroju pismapłyt nagrobkowych może być pomocną wskazówką w poszukiwaniachodpowiedzi na pytanie z jakiego cmentarza one pochodzą.Anna PlewkaPrzyjazny i podręczny pomocnik,przewodnik i poradnik – takw największym skrócie możnascharakteryzować najnowszą pozycjęksiążkową, jaką przygotowało z okazjijubileuszu 10-lecia Stowarzyszenie„Nasze Łomianki”. Celem tegonowatorskiego informatorajest pomoc w codziennym życiumieszkańcom Łomianek.Wykaz sklepów, w których można kupić NIEZBĘDNIK MIESZKAŃCA ŁOMIANEKŁOMIANKI Sklep spożywczy BUMERANG – ul. Warszawska 25PUNKT XERO BIT 2002 – Warszawska 133GALERIA 41- ul. Warszawska 41BURAKÓW Sklep spożywczy ALDIK – ul. Warszawska 68DĄBROWA SKLEP SPOŻYWCZY – ul. Długa 33MINI DELIKATESY „DĄBROWA” – ul. Zachodnia 38KIEŁPINSklep spożywczy „JAGO” – ul. Rolnicza192SKLEP SPOŻYWCZY – ul. Rolnicza 302Sklep spożywczy „EUREKA” – ul. Ogrodowa 47DZIEKANÓW LEŚNY MINI DELIKATESY – ul. Miła 28A12


17 września 2011 roku po mszy św. odbyła się uroczystość, podczas której został odsłonięty i poświęcony pomnik – kamień pamięciW HOŁDZIE PATRIOTOMOFIAROM ZBRODNI KATYŃSKIEJW ostatnich latach, w całej Polsce sadzone są dęby pamięci i stawiane kamienieupamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej, których rodziny rozsianesą po całej Polsce.W roku 2009, z inicjatywy doktora Zbigniewa Szlęka i Towarzystwa Katyńskiego,przy wsparciu księdza proboszcza Marka Kiliszka, zasadzone i poświęconezostały na terenie przykościelnym parafii pw. św. Małgorzaty – dęby pamięci.Wówczas to rodziny zamieszkałe w Łomiankach, które zgłosiły nazwiskaswoich krewnych, celem ich upamiętnienia, postanowiły – za zgodą ks. proboszcza– obok posadzonych dębów postawić kamień pamięci, z wyrytyminazwiskami ofiar.Wszystkim, którzy przyczynili się do zrealizowania tego zamiaru oraz wszystkim,którzy wzięli udział w uroczystości serdecznie dziękujemy.Poniżej zamieszczamy krótkie informacje o umieszczonych na tablicy patriotach.W imieniu rodzin ofiarWojciech Berger, Mira Furchała, Maciej Krogulec, Katarzyna Radałowicz,Wojciech Tarnawski, Kazimierz ZielińskiSylwetki ofiar katyńskich(według informacji zebranych z internetu lub rodzin)Jan Mieczysław Bergermajor piechoty, ur. w Czarnej Sędziszowskiej, żołnierz Legionów Piłsudskiego, uczestnikwojny polsko-bolszewickiej, we wrześniu 1939 szef sztabu Brygady "Lwów", odznaczonyOrderem Virtuti Militari, 5-krotnie Krzyżem Walecznych, jeniec obozu w Starobielsku.Stracony w Charkowie w wieku 46 lat.Andrzej Koceniaksierżant żandarmerii, ur. w Młodochowie, absolwent Centrum Wyszkolenia Żandarmeriiw Grudziądzu, jeniec Ostaszkowa. Stracony w Miednoje w wieku 38 lat.Stefan Napieralskipodporucznik, ur. w Czyżewie, inżynier Centrum Wojsk Łączności, wieloletni prezes"Bratniaka". Był znaną postacią życia akademickiego przedwojennej Warszawy. Jeniecobozu w Kozielsku. Stracony w Katyniu w wieku 44 lat.Roman Pobóg Radałowiczpodporucznik, ur. w Kropiwiszczach (woj. wileńskie), absolwent gimnazjum w Wilnie.Jeniec obozu w Kozielsku. Stracony w Katyniu w wieku 34 lat.Piotr Rycerzurzędnik państwowy, ur. w Brodach, jeniec obozu w Ostaszkowie. Stracony w Miednojew wieku 63 lat.Kazimierz Tarnawskikapitan, ur. w Śniatyniu, żołnierz Legionów Piłsudskiego, w 1918 roku uczestnik walko Lwów, a następnie wojny polsko-bolszewickiej, jeniec Kozielska. Stracony w Katyniu,w wieku 41 lat.Adolf Zadarnowskikapitan 9. pułku artylerii, ur. w Konotopie. Jeniec Starobielska, stracony w Charkowiew wieku 33 lat.Julian Zielińskiur. w Tiutkowie (woj. tarnopolskie), przewodnik policji państwowej, żołnierz LegionówPolskich, dwukrotnie ranny, we wrześniu 1939 roku w Komendzie Policji Państwowejw Stanisławowie 3-krotnie odznaczony medalami. Stracony w Bykowni pod Kijowemw wieku 47 lat.13


REKLAMA REKLAMA REKLAMAfoto: Tomasz BendaREKLAMAREKLAMAREKLAMA


REKLAMAREKLAMAREKLAMA REKLAMAREKLAMAREKLAMAREKLAMAREKLAMA


REKLAMA REKLAMABezpłatny program aktywności zawodowej kobietProjekt współfinansowany przez Unię Europejskąw ramach Europejskiego Funduszu SpołecznegoZRÓB COŚ DLA SIEBIE ZA DARMO!!!„Aktywna Kobieta – Szczęśliwa Rodzina”Program skierowany jest do kobiet nieaktywnych zawodowo i obejmuje:1. Warsztaty umiejętności i kompetencji społecznych – 32 godziny2. Indywidualny trening osobisty – coachingIlość grup w całym projekcie – 3;Ilość osób w grupie – 15;Zajęcia w cyklu czterech jednodniowych modułów (soboty).W programie m.in.:– COACHING czyli trening umiejętności osobistych, jedna z najpopularniejszychostatnio metod aktywizacji zawodowej. Jest on skierowany do osób, które zamierzająpoprawić swoje funkcjonowanie w życiu, w pracy w kontakcie z innymiludźmi. Dla tych którzy radzą sobie w życiu dosyć dobrze, a chcą jeszczelepiej. Pragną na przykład szybciej osiągać swoje cele życiowe i zawodowe, nauczyćsię skutecznie komunikować, radzić sobie ze stresem, przygotować się donowych obowiązków. Podczas coachingu ludzie odkrywają uśpione zdolnościi mogą się lepiej rozwijać. W czasie sesji coachingowych, wykorzystywane sąróżnego rodzaju ćwiczenia i techniki. Mają one pomóc w praktyczny sposóbwprowadzać zmiany w życiu i w pracy. Zajęcia te prowadzą doświadczeni fachowcy,wykwalifikowani trenerzy z warszawskich ośrodków szkoleniowych.– OPIEKA NAD DZIEĆMI (2-7 lat)1 edycji „Aktywna Kobieta - szczęśliwa rodzina”:8 października (sobota)15 października (sobota)22 października (sobota)29 października (sobota)2 edycja styczeń/luty 20123 edycja marzec/kwiecień 2012WARUNKU UCZESTNICTWA:1. oświadczenie o braku zatrudnienia przez okres trwania kursu2. miejsce zamieszkania – woj. mazowieckie (Powiat Warszawski Zachodni i Czosnów)3. wykształcenie minimalnie średnie4. duża motywacja oraz poczucie humoru w trakcie zajęćDokumenty niezbędne przy rekrutacji do pobrania na stronie:www.szczesliwakobieta.edu.plDecyduje kolejność zgłoszeń oraz wynik rozmowy kwalifikacyjna.KONTAKT: tel.: (022) 497 97 98e-mail: nasza@krainafantazji.plPATRONAT MEDIALNYwww.LOMIANKI.INFOREKLAMA REKLAMAREKLAMAREKLAMAREKLAMA


REKLAMA REKLAMADorota AleksandrowiczPsy z przytuliska czekają...Większość naszych łomiankowskich zwierząt do adopcji opisana jest na stronie:http://www.canis.org.pl. Szczegółowe informacje można uzyskać w Sklepie z zabawkamina ul. Warszawskiej 75 (róg Malarskiej) lub pod nr tel. 501 147 350.Sara – znaleziona na stacji benzynowej. Ma około 2 lat, jestpo sterylizacji. Bardzo mądra ale nieufna.Zara – znaleziona wSARAlesie, gdzie urodziłaszczeniaki. Mieszkaławcześniej w domu, jest dobrze ułożona. Ma około 4 lat, już posterylizacji. Inteligentna i przyjazna wobec innych zwierząt.FIONA i NESTORJunior – w trakcie interwencjiodebrany z pijackiej meliny. Był bardzo chory,prawie zagłodzony. Ma około 8 lat. Po czasach głodu maobsesję jedzenia, zjada nawet rzodkiewkę z nacią i suroweziemnieki.Finka – przerzuconaprzez płot. Ma okołoFINKAFiona i Nestor – porzucone pod płotem. Sa bardzo zżyteze sobą, prawdopodobnie matka z synem. Fiona maokoło 5 lat i jest już wysterylizowana, Nestor około 1roku, wykastrowany.1 roku, jeszcze przed sterylizacją. bardzo wesoła, zabawna,idealna towrzyszka dla aktywnej osoby.Niusia – miała bardzociężkie życie.Dwa razy rodziła szczeniaki w lesie, chodziła od bramydo bramy, czasem ktoś dał jej coś do jedzenia. Ludziezabierali szczeniaki, a ona zostawała na ulicy. Z 3 kolejnymiszczeniakami trafiła do przytuliska. Jest malutka,wciąż przestraszona, ma około 4 lat.ZARAJUNIORNIUSIADOBRE RADY DLA ZWIERZAKÓWJesienne spaceryDorota Aleksandrowicz: Mamy wreszcie ciepłe dni, których było tak mało tegolata. Czego możemy się spodziewać w puszczy w trakcie jesiennych spacerów?Anna Pomianowska – lekarz weterynarii: Spacerowanie ze zwierzętami w nasłonecznionychrzadko uczęszczanych przez człowieka miejscach grozi ukąszeniem przezżmiję. Choć ostrożność zalecam wszędzie, bo leczyłam pacjenta psa Husky, którego naoczach właścicieli żmija pokąsała na trawie przy stacji benzynowej w Pieńkowie.D.A.: Co zrobić, aby uratować naszego psa gdy został ukąszony?A.P.: Większość ukaszeń wymaga leczenia. Ryzyko wystąpienia objawów zależy od ilościzdeponowanego jadu, lokalizacji ukąszenia oraz masy ciała zwierzącia. Do śmiercidochodzi w sytuacji pokąsania w głowę lub szyję. Jeżeli ukąszenie dotyczy kończynymożna założyć opaskę uciskową powyżej miejsca zranienia. Jak najszybsze dostarczeniepsa do lekarza weterynarii decyduje w ogromnym stopniu o rokowaniu. Zastosowanieswoistej surowicy przeciwjadowej jest jedyną metodą neutralizacji jadu. Im późniejpodana tym mniej skuteczna. Najbardziej efektywna neutralizacja jadu jest w ciągupierwszych 4 godzin, ale jest ona możliwa w ciągu pierwszej doby od ukąszenia.D.A.: Po deszczowym lecie bardzo dokuczliwe sąkomary. My zabezpieczamy sięprzed pogryzieniem, a co ze zwierzętami?A.P.: W przypadku komarów i meszek możemy zabezpieczyć naszego psa przed ichukąszeniami poprzez stosowanie odpowiednich preparatów. Są środki, które wystarczyzastosować jednokrotnie o miesięcznym działaniu lub takie, które możemy stosować zakażdym razem przed spodziewanym wystąpieniem zagrożenia ze strony owadów.D.A.: Czy zwierzętom zagrażają inne owady?A.P.: Ukąszenia u niektórych zwierząt wywołują reakcję alergiczną, a nawetmałe ranki czy opuchliznę. W przypadku ugryzienia przez pszczołę, osę najczęściejwystarczy ochłodzić miejsce ukąszenia, aby ograniczyć reakcję zapalną,a tym samym ból i obrzęk. Jednak gdy zwierze zostanie pokąsane przez szerszenia,bąka lub większą liczbę pszczół, os i wystapi u niego reakcja nadwrażliwości –należy szybko skorzystać z pomocy lekarza weterynarii. Psy trzeba trzymać z dalaod kopców mrówek, gdyż jedna mrówka krzywdy nie uczyni, ale wiele kąsająci wprowadzając mrówczy jad może doprowadzić do objawów neurologicznych,które również wymagają pomocy lekarza.D.A.: W puszczy spotykamy też większe dzikie zwierzęta. Musimy je chronić przed naszympsem, ale też psa przed nimi.A.P.: Kontakt z dzikimi zwierzętami niesie ze sobą zagrożenie zarażenia wścieklizną.Fakt pogryzienia naszego pupila przez dzikie zwierzę należy zgłosić lekarzowiweterynarii. Szczególnie niepokojące jest, gdy leśne zwierzę nie boi się kontaktuz człowiekiem czy psem. Może być to jeden z objawów wystąpienia wścieklizny.Najlepiej w sytuacji gdy pies nie jest do końca posłuszny, prowadzić go na długiejsmyczy. Luźno biegający pies może również zaplątać się we wnyki.D.A.: We wrześniu w lesie przeprowadzana jest akcja rozkładania szczepionki przeciwkowściekliźnie. Czy naszemu psu coś się stanie jeżeli na spacerze zje taką szczepionkę?A.P.: Po zjedzeniu szczepionki nie ma objawów ubocznych, chyba że pies jest wyjątkowymżarłokiem, znajdzie i zje dużą ilość wyłożonych szczepionek – może mugrozić biegunka. Ale pamiętajmy, że akcja szczepień dzikich zwierząt wymaga trudui pochłania duże środki finansowe, więc należy pilnować nasze psy, aby te smacznekąski zjadały dzikie zwierzęta dla których szczepionki są przeznaczone, tak żebyakcja dała jak najlepsze efekty. A przede wszystkim – pamiętajmy o ochronie przedkleszczami, bo wiosna i jesień to główne pory roku sprzyjające chorobie przenoszonejprzez kleszcze – babeszjozie.REKLAMA


LEKARZEInternista, alergolog, docent Joanna Domagała-Kulawik, 608 465 156Laryngolodzy, spec. 20, dzieci i dorośli, wiz.domowe, Fiołka 11, 502 922 844Laryngolog, Baczyńskiego 26/8. 22 751 3907Laryngolog, alergolog, dr B. Szafrańska, tel.601 387 123, ul. J. Robotniczej 15Chirurg, dr n. med. T. Szafrański 504 235 266, ul.Jedności Robotniczej 15Okulista, Krystyna Kazimierczuk, 22 751 82 22Psycholog, dr Gizela Maria Rutkowska, Dąbrowa.668 775 123USG, dr Tadeusz Włochyński, chirurgia, wiz. domowe,22 751 8874Dentysta, Krzysztof Trybicki, protetyka, leczenie,ul. Kołątaja 1, 602 346 955Dermatolag, E. Tekieli, choroby skóry, włosów,paznokci, 607 780 843Kardiochirurg, dr n med. J. Herburt-Heybowicz,choroby serca, 22 751 3597Logopeda, neurologopeda, konsultacje i terapiazaburzeń mowy, 501 124 416Pediatra, Anna Matusiak, wizyty domowe, tel.604 868 527Gabinet terapii integracji sensorycznej i wspomaganiarozwoju, 600 136 664PRACAPolka podejmie się sprzątania domu i ogrodu –tel. 609 493 021Technik masażysta z praktykami w szpitalachwarszawskich szuka pracy – 508-372-451Odbiorę dzieci z przedszkola, poczekam na rodziców– 501-228-254Firma AUTOFORUM S.A. poszukuje Kandydatów na stanowiska:serwisant samochodowy. tel.508-041-910Kobieta 47 wyższe ekon kurs księg-kadry XI"10 + wózkiwidł 606 476 513NIERUCHOMOŚCIWynajmę pawilon na bazarku – 35 m 2 , tel.601-379-224SprzedamBEZPOŚREDNIO5pokoi –85m 2Baczyńskiego 20, 1p, 501 334 092Wynajmę pokój, kuchnia, łazienka dla 2 osób,tel. 751-81-83Pokój do wynajęcia – tel. 794-547-785, 22 751-62-24Dowynajęciamagazyn/warsztat350m 2 –887-747-747Sprzedam budynek handlowo-usługowy.2sklepynadziałce1000m 2 lub2000m 2 .Łomianki 515-850-039Dowynajęciabudynkiwarszt.,magazyn,biuro –pow.od100m 2 do300m 2 ,wszystkiemedia – Łomianki 509-426-010Działkę 800 m 2 , dom w stanie surowym 89 m 2Łomianki, tel. 606-536-536Wynajmę na magazyn 140 m 2 Łomianki. Tel.22 751-07-08, 511-293-306Do wynajęcia budynek warsztatowy 100 m 2Łomianki, tel. 669-383-534USŁUGIHydraulika – remont, naprawa, wymiana instalacji– 505 013 286DOCIEPLENIA – HYDRAULIKA – MALOWANIE –518 174 240HURTOWNIA ZABAWEK – Warszawska 136, tel.696 751 592Elektryk A-Z uprawnienia – 602-87-52-89Anteny TVSAT, domofony – 602-87-52-89POPRAWKI KRAWIECKIE Buraków, ul. Czarnieckiego1, tel. 602 399 393Busem 8 osób cały kraj – 509-784-870Język francuski. Nauka, korepetycje, tłumaczenia.Wieloletnie doświadczenie, możliwość dojazdu doucznia. Cena do negocjacji tel. 508 063 057Angielski prof. korepetycje, konwersacje, biznes –tel. 668-684-958Angielski: nauka, konersacje, nietypowe tłumaczenia,tel. 603-704-191Docieplanie, malowanie dachów, gipsowanie,kładzenietynków,tel.518-174-240Korepetycje z chemii – dojeżdżam, tel. 608 850 960Praceremontowe,wykończeniowe,ogrodzenia,ocieplenia 727-515-231Usuwanie gniazd os i szerszeni – tel. 509-784-867NIEMIECKI.Nauka,korepetycje,konwersacje,przygotowaniedomaturyidowszystkichcertyfikatów – tel. 501-898-210Koparko-ładowarka + transport – wycinki, odkrzaczanie,ziemia pod trawniki, wykopy pod fundamenty– 503-992-301Kompleksowa pielęgnacja drzew. Leczenie, przesadzanie,kons. ubytków. Wycinka drzew trudnych.510-775-015Korepetycje z chemii udziela student farmacji.Profesjonalne przygotowanie do matury. Polecam692-407-358Stolarstwo, tani transport, przewóz osób i rzeczy.794-547-785, 22 751-62-24Korepetycje z chemii – student – 605-887-726KOREPETYCJE – FRANCUSKI, każdy poziom.607-926-726RÓŻNEKupię drewno na opał po budowie, 509-784-867Sprzedam tanio regały: czarny i jasny orzech.608-303-999Sprzedam tanio szafę trzydrzwiową z lustrem, komodęi fotel. 607-926-726Przyjmę dla dziewczynki z bardzo biednegodomu ubrania i buty. Na wzrost 105 cm w górę.Tel. 606-153-605ZAMÓW OGŁOSZENIE DROBNEPunkt przyjmowania ogłoszeń:Sklep / Salonik Prasowy, Łomianki,ul. Fabryczna 45 (przy bazarku)e-mail: ogloszenia@lomianki.info,REKLAMAREKLAMAREKLAMAOGŁOSZENIA DROBNE ZA DARMODAM PRACĘ, SZUKAM PRACY, LEKARZE, ODDAM (max. 60 znaków/liter)POZOSTAŁE: 5pln za ogłoszenie, wyróżnienie 10pln (max. 60 znaków/liter)Zamów: e-mail: ogloszenia@lomianki.info, tel. 603299772UWAGA!!! Punkt przyjmowania ogłoszeń: Salon Prasowy, Łomianki, ul. Fabryczna 45ABY ZAMÓWIĆ REKLAMĘtel. 603299772, e-mail: reklama@lomianki.infoCENY MODUŁÓW (netto): 1/8: 99x62mm – 120 pln1/1: 200x254mm – 900 pln1/16a: 48x62mm – 60 pln1/2: 200x126 mm – 470 pln1/16b: 99x32mm – 50 pln1/4: 99x62mm – 240 plndopłaty: 1 i 4 strona+50%PROFESJONALNY PROJEKTGRAFICZNY W CENIE REKLAMYNAKŁAD: 6500 egz.DLA STAŁYCH KLIENTÓW ATRAKCYJNE RABATY


REKLAMAREKLAMAREKLAMAREKLAMA REKLAMA


CENY MODUŁÓW: 200x254mm – 900 pln | 200x126 mm – 470 pln | 200x62mm – 240 pln | 99x126mm – 240 pln | 99x62mm – 120 pln | 48x62mm – 60 pln | 99x32mm – 50pln netto | 1 i 4 strona+50%ZAMÓW REKLAMĘ JUŻ DZIŚ! e-mail: reklama@lomianki.info tel. 603299772REKLAMA REKLAMA

Similar magazines