metody, formy i programy kształcenia - E-mentor

e.mentor.edu.pl

metody, formy i programy kształcenia - E-mentor

SPIS TREŚCI


Od re dak cjiSzanowni Czytelnicy „e-mentora”,witając Państwa w nowym roku akademickim, z przyjemnością prezentuję październikowe wydanie naszegodwumiesięcznika. Znalazło się w nim bardzo wiele interesujących artykułów, których lekturę gorąco rekomenduję– od analizy nowych procedur związanych z postępowaniem habilitacyjnym po opracowanie poświęconerealizacji masowych otwartych kursów online. Tym razem, korzystając z okazji, zamiast omawiania we wstępieposzczególnych tekstów, chciałbym przybliżyć Państwu trzy środowiskowe inicjatywy koncentrujące się narozwoju e-edukacji w społeczności akademickiej.Po pierwsze miło mi zapowiedzieć dziesiątą, jubileuszową konferencję Rozwój e-edukacji w ekonomicznymszkolnictwie wyższym, która odbędzie się 21 listopada br. (czwartek) na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.Jubileusz stał się dobrą sposobnością do udoskonalenia i rozwinięcia formuły konferencji, dzięki czemujej uczestnicy mogą spodziewać się nowych koncepcji sesji i wystąpień, a referaty do publikacji będą moglizgłosić wszyscy obecni na obradach. Zachęcam do odwiedzenia strony www.e-edukacja.net, na której możnazapoznać się ze szczegółami organizacyjnymi i dokonać zapisu na konferencję.Chciałbym również polecić dwie inicjatywy Stowarzyszenia E-learningu Akademickiego. W ostatnim czasieStowarzyszenie przygotowało i przedłożyło Polskiej Komisji Akredytacyjnej opracowanie pt. Ocena zajęć dydaktycznychprowadzonych z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Jest to środowiskowa propozycjasposobu dokonywania przez zespoły PKA oceny e-nauczania. Dokument został przygotowany w odpowiedzi nazapytanie Komisji i stanowi oficjalne stanowisko Stowarzyszenia, z którego korzystać może nie tylko PKA, alerównież każdy ośrodek akademicki i jednostka odpowiedzialna za rozwój e-learningu. Ponadto Stowarzyszenieogłosiło rozpoczęcie realizacji II edycji postępowania certyfikacyjnego dla metodyków zdalnego nauczania.To doskonała okazja dla specjalistów zajmujących się metodyką kształcenia na odległość do formalnego potwierdzeniaposiadanych kompetencji. Zgłoszenia na egzamin przyjmowane są do dnia 17 listopada br. Zewspomnianym dokumentem dla PKA, jak i z opisem procedury certyfikacyjnej można zapoznać się na stronieinternetowej www.sea.edu.pl.Marcin Dąbrowskiredaktor naczelnyAktualnościedu.tvp.pl: Portal Edukacyjny Telewizji PolskiejPrawie tysiąc odcinków czterdziestu najciekawszych serii edukacyjnych Telewizji Polskiej oraz mnóstwo znakomitychtekstów i informacji dostępnych jest od pierwszego dnia roku szkolnego na Portalu Edukacyjnym Telewizji Polskiej, noweji nowoczesnej odsłonie projektu tworzonego od niedawna we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej.pl.wikipedia.org: Milion haseł w polskojęzycznej WikipediiPolskojęzyczna edycja Wikipedii, wielojęzycznej encyklopedii internetowej działającej na zasadzie otwartej treści, majuż ponad milion haseł! Milionowe hasło, które pojawiło się 24 września 2013 roku o godz. 14:24, opisuje Barcragujnchumb (2013/2014).Rzeczpospolita: Niebezpieczny e-podręcznikZanim elektroniczne książki trafią do polskich szkół, potrzebne są rzetelne badania na temat ich wpływu na zdrowieuczniów – ostrzegają eksperci.Bloomberg Businessweek: Przerażające widmo darmowego e-podręcznikaCo tam niż demograficzny, prawdziwa próba ognia czeka wydawców w 2015 roku. Rządowe e-książki mogą zdominowaćuczniowskie plecaki. Także w postaci drukowanej.The New York Times: Master’s Degree Is New Frontier of Study OnlineNext January, the Georgia Institute of Technology plans to offer a master’s degree in computer science through massiveopen online courses for a fraction of the on-campus cost, a first for an elite institution. If it even approaches its goal ofdrawing thousands of students, it could signal a change to the landscape of higher education.Więcej doniesień z najważniejszych wydarzeń w e-learningu i ICT dostępnych jestw serwisie: wioska.net – codziennie nowe informacje nt. e-edukacji.Specjalnie dla Czytelników „e-mentora” przygotowaliśmy zniżkę:20% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Poltext po wpisaniu przy zakupie kodu rabatowego ementor20.Promocja obowiązuje od 3 listopada do 31 grudnia 2013 roku.październik 2013 3


metody, formy i programy kształceniaPostępowania habilitacyjnewedług znowelizowanych przepisów– analiza wielowymiarowaWaldemar WalczakProcedury oraz kryteria stosowane w postępowaniachawansowych pracowników nauki w ostatnich latach stałysię w Polsce przedmiotem ożywionych dyskusji i sporów.Przygotowane przez Ministerstwo Nauki i SzkolnictwaWyższego rozwiązania oraz przeprowadzona w 2011roku nowelizacja przepisów prawnych przede wszystkimmiały doprowadzić do wypracowania przejrzystych i merytorycznychzasad oceny kandydatów, w szczególnościtych aspirujących do miana samodzielnych pracownikównauki. Biorąc pod uwagę fakt, że od 1 października 2013 r.postępowania awansowe w nauce są prowadzone wyłączniena podstawie znowelizowanej ustawy o stopniach naukowychi tytule naukowym, zasadne wydaje się podjęcie próbypodsumowania dotychczasowych postępowań, które byłyrealizowane według nowych zasad.Celem opracowania jest wyjaśnienie i omówienie uwarunkowańorganizacyjno-prawnych postępowań habilitacyjnych,ze szczególnym uwzględnieniem stosowanychprzez recenzentów kryteriów oceny dorobku i osiągnięćkandydatów. Rozważania rozpoczyna przybliżenie aspektówteoretycznych poruszanej problematyki (z odniesieniemdo konkretnych aktów prawnych), a kolejna część artykułuzawiera syntetycznie ujęte najważniejsze spostrzeżeniai wnioski, które są pokłosiem badań przeprowadzonychw przedmiotowym zakresie.Wszczęcie procedury habilitacyjnej– podstawy prawneZnowelizowane przepisy prawa wprowadzoneUstawą z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy– Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniachnaukowych i tytule naukowym oraz o stopniachi tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórychinnych ustaw (Dz.U. Nr 84 poz. 455, ze zmianami) 1 ,zakładają m.in. wprowadzenie kilku istotnych zmiandotyczących procedur, według których są prowadzonepostępowania awansowe w nauce 2 . Podstawowewymagania formalno-prawne, jakie musi spełniaćosoba zamierzająca wystąpić z wnioskiem o przeprowadzeniepostępowania habilitacyjnego, zostałyzdefiniowane w art. 16 ust. 1 Ustawy z dnia 14 marca2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowymoraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65poz. 595, ze zm.) 3 . Zgodnie z brzmieniem art. 16 ust.1. do postępowania habilitacyjnego może zostać dopuszczonaosoba, która posiada stopień doktora oraz osiągnięcianaukowe lub artystyczne, uzyskane po otrzymaniu stopniadoktora, stanowiące znaczny wkład autora w rozwój określonejdyscypliny naukowej lub artystycznej oraz wykazujesię istotną aktywnością naukową lub artystyczną. Oznaczato, że kandydaci posiadający stosowny dorobek mająjednakowe prawo ubiegania się o wszczęcie proceduryhabilitacyjnej, a na wstępnym etapie rozpatrywaniawniosku brane są pod uwagę trzy kluczowe przesłanki,które muszą być spełnione łącznie. Warto podkreślić,że ustawodawca nie doprecyzował, iż stopień doktoramusi być uzyskany w tej samej dyscyplinie naukowej,w której osoba ubiega się o nadanie stopnia doktorahabilitowanego, ponieważ rozstrzygające znaczeniema zdobyty dorobek naukowy. Osiągnięcie, o którymjest mowa w ust. 1, może stanowić:• dzieło opublikowane w całości lub w zasadniczejczęści, albo jednotematyczny cykl publikacji,1Zob. szerzej: ujednolicony tekst ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164poz. 1365, ze zm.), http://www.nauka.gov.pl/szkolnictwo-wyzsze/szkolnictwo-wyzsze/artykul/ujednolicony-tekst-ustawy-prawo-o-szkolnictwie-wyzszym/,http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110840455, [12.09.2013].2W okresie od 1 października 2011 r. do 31 września 2013 r. przewody doktorskie i habilitacyjne oraz postępowaniao nadanie tytułu profesora mogły być prowadzone na podstawie wcześniejszych przepisów, tj. obowiązujących przednowelizacją ustawy o stopniach i tytule naukowym z 14 marca 2003 roku. Natomiast od dnia 1 października 2013 r.postępowania awansowe w nauce (przewody doktorskie i habilitacyjne, a także postępowania o nadanie tytułu profesora)mogą być prowadzone wyłącznie w oparciu o znowelizowaną ustawę o stopniach i tytule naukowym.3Zob. szerzej: ujednolicony tekst ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym orazo stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65 poz. 595, ze zm.), http://www.nauka.gov.pl/szkolnictwo-wyzsze/reforma-szkolnictwa-wyzszego/tekst-ujednolicony-ustawa-o-stopniach-naukowych-i-tytule-naukowym-oraz-ostopniach-i-tytule-w-zakresie-sztuki/,http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030650595, [12.09.2013].4 e-mentor nr 4 (51)


Postępowania habilitacyjne...• zrealizowane oryginalne osiągnięcie projektowe,konstrukcyjne, technologiczne lub artystyczne,• część pracy zbiorowej, jeżeli opracowanie wydzielonegozagadnienia jest indywidualnym wkłademosoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktorahabilitowanego.Należy w tym miejscu zauważyć, że ustawodawcanie wprowadza żadnych ograniczeń czasowych, jeślichodzi o daty publikacji dzieła lub innych prac, którehabilitant uznaje za jednotematyczny cykl publikacji.Najważniejsza zmiana w porównaniu do poprzednichprzepisów polega na tym, że postępowanie habilitacyjnewszczyna się na wniosek osoby ubiegającej sięo nadanie stopnia doktora habilitowanego, skierowanywraz autoreferatem do Centralnej Komisji (art. 18aust. 1). We wniosku habilitant wskazuje wybranąprzez siebie jednostkę organizacyjną, która posiadastosowne uprawnienia do nadawania stopnia doktorahabilitowanego w danej dyscyplinie naukowej(art. 18a ust 2). Wniosek wraz z autoreferatem,a także recenzje są udostępniane do wiadomościpublicznej na stronie internetowej Centralnej Komisjids. Stopni i Tytułów 4 .W obiektywnej ocenie nowe procedury zmierzajądo zapewnienia jawności i przejrzystości prowadzonychpostępowań, co jest niepodważalnym elementempozytywnych reform w systemie polskiej nauki.Dodatkowo ich wdrożenie jest dowodem transparentnościprzedsięwzięć finansowanych z pieniędzypublicznych, dzięki umożliwieniu zainteresowanymosobom zapoznania się z dokumentacją prowadzonychpostępowań i monitorowania tych procesów,co w efekcie znacząco pogłębia zaufanie do państwai jego organów. Lektura dostępnych autoreferatówi recenzji habilitacyjnych jest bez wątpienia cennymźródłem wiedzy oraz inspiracji dla młodych pracownikównauki, którzy mogą nie tylko poznać aktualnetrendy i dokonania w danej dyscyplinie naukowej,ale także lepiej zrozumieć stosowane w praktycekryteria oceny dorobku naukowego. Przeprowadzeniepogłębionych – wszechstronnych i wnikliwych – analizporównawczych upublicznionych dokumentówmoże prowadzić do interesujących spostrzeżeń orazwniosków.Szczegółowe zasady oceniania dorobku naukowegoi kryteria, jakie są brane pod uwagę, zostałyokreślone w stosownych rozporządzeniach wykonawczychMinistra Nauki i Szkolnictwa Wyższego 5 . Wartojednakże zauważyć, że ustawodawca, wskazując wieleróżnorodnych czynników branych pod uwagę przydokonywaniu oceny dorobku naukowego i aktywnościbadawczej habilitantów, kierował się przedewszystkim dążeniem do ograniczania potencjalnejuznaniowości sporządzanych recenzji, wzmacniającjednocześnie potrzebę bezstronności oraz argumentacjimerytorycznej. Można zatem sądzić, żeznowelizowane przepisy prawne powstały w celuwyeliminowania subiektywizmu dokonywanych ocen,jak również systematycznego zwiększania wymagaństawianych kandydatom na samodzielnych pracownikównauki, co z pewnością można postrzegać jakokorzystne rozwiązanie, będące przejawem dbaniao wysoką jakość awansów zawodowych i rozwójnauki w Polsce.Recenzje w postępowaniach habilitacyjnychw dziedzinie nauk ekonomicznych –stosowane kryteria oceniania dorobkuJak wspominano wcześniej, kryteria oceny dorobkunaukowego zostały zdefiniowane w RozporządzeniuMinistra Nauki i Szkolnictwa Wyższegoz dnia 1 września 2011 roku. Istotnym elementem,który ma również wpływ na prawidłowe sporządzanierecenzji, jest publikacja opracowana przez Zespół dospraw Etyki w Nauce, zatytułowana Dobre praktykiw procedurach recenzyjnych w nauce 6 , która jest wyrazemgłębokiej odpowiedzialności uczonych za pielęgnowaniei propagowanie w środowisku przejrzystego, rzetelnego,uczciwego i pozbawionego protekcjonizmu uprawianianauki 7 . W rekomendacjach zawartych w omawianejpublikacji można przeczytać między innymi, że prawidłowoprzygotowana recenzja powinna być logiczniespójna i utrzymana w tonie rzeczowym, nie może byćzdawkowa, a jej konkluzje powinny być jasne i jednoznaczne.Dodatkowo, recenzja ma rzetelnie odzwierciedlaćzawartość recenzowanego dorobku naukowego,a także zawierać wyraźne i dobrze uzasadnione ocenyposzczególnych składników przedstawionej recenzentowidokumentacji 8 . Oznacza to, że podstawowym oczekiwaniemwobec recenzentów jest sprawiedliwośći bezstronność w formułowaniu sądów wartościującychoraz ocen.4Zob. szerzej: http://www.ck.gov.pl/index.php/postepowania-awansowe/postepowania-habilitacyjne/dziedzina-naukekonomicznych,[12.09.2013].5Zob. szerzej: Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriówoceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego (Dz.U. Nr 196 poz. 1165)oraz Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 22 września 2011 r. w sprawie szczegółowegotrybu i warunków przeprowadzania czynności w przewodach doktorskich, w postępowaniu habilitacyjnym orazw postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz.U. Nr 204 poz. 1200), http://www.bip.nauka.gov.pl/bipmein/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=117&layout=1&page=0, [12.09.2013].6Zob. szerzej: Dobre praktyki w procedurach recenzyjnych w nauce, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Warszawa2011, http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/ministerstwo/Publikacje/20110216_MNISW_broszura_210x210.pdf, [04.09.2013].7Dobre praktyki w procedurach recenzyjnych w nauce, dz.cyt., s. 3–4.8Tamże, s. 16.październik 2013 5


metody, formy i programy kształceniaWarto w tym miejscu podkreślić, że w postępowaniachhabilitacyjnych rozstrzygające znaczeniema podsumowująca ocena recenzenta, która w jednoznacznysposób przesądza o tym, czy dany kandydatma osiągnięcia stanowiące znaczny wkład autoraw rozwój określonej dyscypliny naukowej. Na tym tle rodzisię uzasadnione pytanie: według jakich miernikówmożna dokonać obiektywnej, rzetelnej i sprawiedliwejoceny faktu, czy zdobyty dorobek naukowy może byćuznany za znaczny wkład w rozwój danej dyscyplinynaukowej? Bardzo ważnym elementem jest rozumieniesłów „wkład” oraz „znaczny”, które w pewnychdyscyplinach naukowych mogą być subiektywniepostrzegane, niedookreślone i wieloznaczne.Wydaje się, że w pierwszej kolejności należy sięodwołać do rozumienia terminu nauka 9 . Może byćona pojmowana jako system wiedzy gwarantującyobiektywne poznanie rzeczywistości 10 . Jerzy Apanowiczdodaje, że nauka w aspekcie czynnościowym(funkcjonalnym) obejmuje również przedstawianietwierdzeń i praw naukowych za pomocą metod badawczychzapewniających prawdziwe, zasadne, pełne, ścisłei uporządkowane poznanie danego przedmiotu lub obszarubadań. Oznacza to, że tworzenie i rozwijanienauki można utożsamiać z działalnością badawcząprzybliżającą do wyjaśnienia i lepszego zrozumieniabadanych zjawisk oraz procesów, które występująw rzeczywistości. Nauka w aspekcie treściowym jestsystemem należycie uzasadnionych pojęć, twierdzeń i hipotezzawierających możliwie obiektywną i adekwatną nadanym etapie rozwoju poznania naukowego oraz praktykispołeczno-gospodarczej wiedzę o zjawiskach, procesach,strukturach, zależnościach i prawidłowościach w określonejdziedzinie nauki 11 . Wynikiem dociekań naukowychbędzie m.in. formułowanie nowych twierdzeń,które będą odzwierciedlały zdiagnozowane związkii dostrzeżone wzajemne współzależności pomiędzybadanymi elementami, zjawiskami, procesami 12 . Napodstawie zacytowanych poglądów można uznać, żewkładem w rozwój nauki są osiągnięcia badawcze orazpublikacje, które systematyzują i wzbogacają wiedzęteoretyczną, a także zawierają konkretne rozwiązania(wskazówki, zalecane metody działań) dla praktykigospodarczej – istotne i przydatne z punktu widzeniazakresu problematyki badawczej, która jest domenądanej dyscypliny naukowej.Podobnego zdania jest Bogdan Nogalski, któryw sporządzanych recenzjach habilitacyjnych formułujenastępujące rekomendacje – postępowanie habilitacyjnema odpowiedzieć na pytanie: czy habilitant osiągnął poziomrozwoju naukowego i posiadł sprawność badawcząumożliwiającą samodzielne wyznaczanie celów naukowobadawczychi realizowanie badań naukowych. W dalszejczęści autor stwierdza, że dorobek naukowy kandydatado stopnia doktora habilitowanego można ocenić z punktuwidzenia jego wkładu w rozwój teorii i/lub praktykina podstawie jego przydatności do rozwiązywania – nagruncie określonej teorii naukowej – ważnego problemupraktycznego 13 . W praktyce oznacza to, że recenzencirównież oceniają umiejętności habilitanta w zakresiesamodzielnego formułowania problemów badawczychoraz planowania i realizowania procesów badawczych,których efektem jest wygenerowanie wiedzymającej istotne walory teoriopoznawcze, jak równieżaplikacyjne. Istotnym elementem oceny osiągnięćnaukowych kandydatów jest zdolność zauważaniaaktualnych przeobrażeń zachodzących w realnymświecie, wytyczania interesujących problemów badawczych,trafność identyfikacji i diagnozy elementówtworzących wybrany fragment opisywanej rzeczywistościoraz podejmowania wszechstronnych analiz,przybliżających do lepszego poznania badanychzjawisk. Biorąc pod uwagę dostarczenie konkretnychargumentów, które stanowią potwierdzenie spełnieniawymagań określonych w art. 16 ust. 1 (tj. znaczącegowkładu w rozwój dyscypliny naukowej), B. Nogalskiw swoich recenzjach najczęściej podaje m.in. takiemerytoryczne przesłanki:• wskazanie nowych obszarów i możliwości badawczych,• dostarczenie nowych narzędzi do identyfikacjii diagnozowania danej problematyki,• dostarczanie nowej wiedzy na temat danejproblematyki,• dzieło stanowi ważny głos w dyskusji nad istotąi kierunkami rozwoju określonej koncepcji,• nowatorstwo dzieła.Można sądzić, iż zacytowane fragmenty stanowiądobry przykład konkretyzacji i uszczegółowieniamerytorycznych przesłanek, wyrażających obiektywnąi rzeczową argumentację dla rozpatrywania znaczącegowkładu w rozwój danej dyscypliny naukowej. Jest9Według definicji przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne PAN: nauka, obejmująca swoim zakresem nauki ścisłe, przyrodnicze,społeczne i ekonomiczne, stanowi usystematyzowaną wiedzę uzyskiwaną przez obserwację i eksperymentowanie, badaniei rozmyślanie. Przyjmuje się, że mimo występujących pomiędzy poszczególnymi dyscyplinami nauki istotnych różnicw zakresie stosowanych metod, jak i przyjętych praktyk, wszystkie nauki posiadają podstawową cechę wspólną: opierająsię na racjonalnej argumentacji i przedstawianiu sprawdzalnych dowodów materialnych lub rozumowych, a więc polegają naobserwacji przyrody lub ludzi oraz badaniu ich działań i wytworów. Zob. Kodeks etyki pracownika naukowego, załącznik douchwały nr 10/2012 z 13.12.2012 r., Warszawa 2012, s. 4.10J. Apanowicz, Charakterystyka wiedzy o zarządzaniu, [w:] B. Nogalski, J. Apanowicz, R. Rutka, A. Czermiński, M. Czerska,Zarządzanie organizacjami, Dom Organizatora TNOiK, Toruń 2002, s. 20.11Tamże, s. 19–21.12J. Apanowicz, Metodologiczne elementy procesu poznania naukowego w teorii organizacji i zarządzania, Wyższa SzkołaAdministracji i Biznesu w Gdyni, Gdynia 2000, s. 21.13Zob. szerzej: Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów, http://www.ck.gov.pl/index.php/postepowania-awansowe/postepowania-habilitacyjne/dziedzina-nauk-ekonomicznych, [04.09.2013].6 e-mentor nr 4 (51)


Postępowania habilitacyjne...ważne, aby pamiętać, że zgodnie z ustawą recenzentocenia „osiągnięcia naukowe”, co oznacza, że zadaniemhabilitanta jest wskazanie we wniosku, którez jego publikacji naukowych w jego przekonaniuspełniają wymagania ustawowe (tj. wnoszą wkładw rozwój dyscypliny naukowej) oraz w jakiej dyscyplinienaukowej ma być prowadzone postępowanie 14 .W praktyce okazuje się, że w zdecydowanej większościprzypadków kandydaci nadal przedstawiają do ocenyjako osiągnięcie naukowe monografię habilitacyjną,a nie jednotematyczny cykl publikacji.Uważne zapoznanie się z publicznie dostępnymirecenzjami skłania do zauważenia, że istotne znaczeniemają nie tylko sama liczba publikacji i ich walorymerytoryczne. Dużą uwagę zwraca się również namiejsce wydania artykułów oraz umiędzynarodowienieprzedstawianych wyników badań. Recenzenciszczególnie podkreślają fakt, że artykuły naukowe sąpublikowane w prestiżowych czasopismach o zasięgukrajowym 15 , co sprawia, że dorobek jest „komunikacyjnienośny”. Zdarzają się jednak przypadki,gdy w niektórych recenzjach zawarte w monografiihabilitacyjnej rozważania o podobnej treści cow pozostałych artykułach są odbierane negatywniejako powielanie dotychczasowego dorobku 16 , podczasgdy w ocenie innych recenzentów takie rozwiązaniemoże przemawiać na korzyść autora. Jeśli bowiemczęść z tych publikacji zawiera własne wyniki badańhabilitanta – oznacza to, że przeszły one z sukcesemprzez sito recenzji czasopism i są szerzej znanew środowisku naukowym.Analizując pozostałe kryteria, jakie są brane poduwagę w procesie oceniania, warto zwrócić uwagęna fakt, że spełnienie niektórych z nich jest niestetyw mniejszym stopniu zależne od samych habilitantów,ponieważ rozstrzygające znaczenie mają uwarunkowaniainstytucjonalne, tj. miejsce pracy i sytuacjapanująca na danej uczelni. Do tych kryteriów możnazaliczyć m.in. możliwość aktywnego uczestniczeniaw konferencjach krajowych i międzynarodowych(bądź członkostwo w komitetach organizacyjnych),wyjazdy na zagraniczne staże, możliwość udziałuw projektach realizowanych z funduszy strukturalnychi kierowanie zespołami projektowymi, kierowanieprojektami realizowanymi we współpracyz naukowcami z innych ośrodków polskich i zagranicznych,nawiązywanie kontaktów z zagranicznymipartnerami, udział w konsorcjach i sieciach badawczych,pełnienie określonych funkcji w uczelni czyzasiadanie w komitetach redakcyjnych i radach czasopismnaukowych. Brak osiągnięć kandydata w tymzakresie i fakt, że nie wykazuje on odpowiedniejaktywności (zaangażowania w te przedsięwzięcia), niezawsze wynika wyłącznie z braku predyspozycji intelektualnychi zainteresowania ze strony pracownikanaukowego 17 , a znacznie częściej ma swoje podłożew innych uwarunkowaniach instytucjonalnych, o czymwarto wspomnieć. Co więcej, samo postępowaniehabilitacyjne jest czynnością administracyjną, z którąwiąże się określony koszt. Oznacza to, że jednostkawyrażająca zgodę na taką procedurę musi otrzymaćstosowną opłatę za przeprowadzane czynności,jeśli nie dotyczą one osoby zatrudnionej na etaciew tej jednostce. Tak więc w przypadku osób, którepracują na wydziałach nieposiadających uprawnieńdo prowadzenia tego typu postępowań, koniecznejest uzyskanie zapewnienia, iż macierzysta jednostka(wydział, uczelnia) będzie skłonna pokryć te koszty,w przeciwnym razie kandydatom pozostaje sfinansowaniehabilitacji z własnych środków.Powszechną akceptację zyskuje pogląd, że każdyproces oceniania w swojej istocie wiąże się z pewnądozą subiektywizmu, co sprawia, że zawsze możnadokonać szczególnego uwypuklenia zalet i walorówdanej publikacji, jak również skoncentrować się główniena wadach bądź pominięciu pewnych aspektów– możliwych perspektyw oraz ujęć danej problematykiniepoddanych wystarczająco wnikliwej eksploracji.Należy pamiętać, że nie ma dzieła idealnego, któreby w swojej bezgranicznej doskonałości zawierałowszystkie możliwe analizy, rozważania, przemyślenia18 . Gdyby tak było – nie powstawałyby kolejne14Jest ważne, aby pamiętać, że określenie dyscypliny naukowej, w której ma być prowadzone postępowanie, jestzadaniem habilitanta, natomiast recenzent ocenia zgodność problematyki badawczej oraz osiągnięć naukowychz zakresem i obszarem badań w danej dyscyplinie.15Uważa się, że trudno mówić o znacznym dorobku naukowym, jeżeli jest on niedostępny dla szerokiego kręgu specjalistówz danej dziedziny. Stąd coraz więcej wydawnictw decyduje się również na publikowanie czasopism naukowychw wersji internetowej, co znacząco poszerza możliwość zapoznania się z nimi przez zainteresowane osoby.16Zaskakujące może być to, iż przy tych samych zastrzeżeniach oceny końcowe dorobku bywają w recenzjach zróżnicowane,tj. są zarówno pozytywne, jak i negatywne.17Należy pamiętać, że spełnienie niektórych kryteriów nie jest zależne wyłącznie od wiedzy, umiejętności, osiągnięćnaukowych i zaangażowania pracownika, lecz stanowi odzwierciedlenie decyzji, jakie podejmują inne osoby.18W literaturze przedmiotu można natrafić na pewne zalecenia i podpowiedzi dotyczące tego, jakimi cechami, któretworzą pewien wzorzec, powinna się charakteryzować rozprawa habilitacyjna. Taka standaryzacja może być jednakrównież odebrana jako brak oryginalności. Przyjmuje się, że praca powinna być wąskim, zamkniętym i wyizolowanymprzedsięwzięciem badawczym, co można również postrzegać w kategorii zbytniego zawężenia spektrum prowadzonychanaliz, a także niedostrzegania innych istotnych zależności związanych z omawianą problematyką badawczą.Z jednej strony mamy więc do czynienia z rekomendacją dotyczącą zawężania obszaru dociekań, a z drugiej stronyinterdyscyplinarność problemów badanych przez nauki o zarządzaniu w logiczny sposób przemawia na rzecz potrzebyprowadzenia bardziej wszechstronnych i wielopłaszczyznowych rozważań, które wydają się zasadne z punktu widzenialepszego poznania badanej rzeczywistości. Por. M. Ciesielski, Model rozprawy habilitacyjnej w naukach o zarządzaniu,„Przegląd Organizacji” 2011, nr 10, s. 3–5.październik 2013 7


metody, formy i programy kształceniaopracowania z danego zakresu, a nauka po prostu bysię nie rozwijała. Dlatego też recenzenci w swoich ocenachpowinni wykazywać wyczulenie i wrażliwość nadrugiego człowieka, wszak to od ich arbitralnej decyzjiczęsto zależą dalsze losy zawodowe pracownikównauki. Wprowadzone zmiany, dzięki którym recenzjew postępowaniach awansowych są jawne i publiczniedostępne, mogą sprawiać, że wyrażane sądy wartościującei formułowane końcowe opinie będą bardziejwyważone oraz obiektywne, ponieważ dokumenty,w których są zawarte, ujrzą światło dzienne 19 .Czasami, choć – trzeba przyznać – bardzo rzadko,zdarzały się w recenzjach sformułowania i oceny, którenie miały relewantnych cech naukowej, merytorycznejargumentacji, a poczynione we wstępie negatywnekomentarze odnosiły się np. do dojrzałego wiekuhabilitanta bądź jego miejsca pracy. Szanując praworecenzenta do swobodnego wyrażania swoich myślii poglądów, trzeba jednak zauważyć, że czynienie nawstępie niefortunnej uwagi, iż kandydat jest w określonymwieku (zbliżonym do wieku emerytalnego),może być oceniane negatywnie z dwóch powodów.Po pierwsze, w środowisku naukowym przywiązujesię dużą wagę do uroczystego celebrowania jubileuszówwieloletniej pracy naukowej, a doświadczonychpracowników traktuje się z należnym szacunkiem i powagą.Po drugie, osiągnięcie wieku emerytalnego dlawielu naukowców nie jest przesłanką wykluczającą ichz możliwości kontynuowania aktywności zawodowej.Inny przykład dotyczy używania w recenzjach zwrotównacechowanych emocjonalnie, np. pisania, żedana osoba wyraża „bałwochwalcze” opinie na tematswoich publikacji. Takie sformułowanie w większymstopniu może być wyrazem lekceważącego negowaniadorobku drugiej osoby, niż odzwierciedleniem obiektywnejoraz merytorycznej argumentacji. Pokora, krytykai umiejętność jej przyjmowania są zdecydowaniepotrzebne mniej doświadczonym pracownikom nauki,ale wyrażane pod ich adresem zastrzeżenia musząbyć konstruktywne i nie mogą wywoływać bezpodstawnegozaniżenia poczucia własnej wartości orazprzydatności zawodowej czy – co więcej – całkowiciedeprecjonować wysiłku włożonego w wiele lat pracynaukowo-badawczej.Istnienie wskazanych we wcześniejszych rozważaniachobiektywnych trudności związanych zespełnieniem wygórowanych ustawowych kryteriów,potwierdza fakt, że dotychczas na stronie internetowejCentralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów nieznalazły się żadne dokumenty będące podstawąprzeprowadzenia w Polsce – według znowelizowanychprocedur – postępowania o nadanie tytułuprofesorskiego w jakiejkolwiek dziedzinie naukowej.Warto przy tym zauważyć, iż dokładnie tożsamą opinięwyraża Centralna Komisja, stwierdzając w swoimoficjalnym sprawozdaniu z działalności, że tak niewielkiezainteresowanie kandydatów do tytułu profesoraprocedurą przewidzianą w nowelizacji ustawy wynikanajprawdopodobniej z wprowadzenia bardzo trudnychdo spełnienia dla kandydatów wymogów proceduralnych,a w szczególności do tytułu naukowego (np. posiadaniedoświadczenia w kierowaniu zespołami badawczymirealizującymi projekty finansowane w drodze konkursówkrajowych i zagranicznych; odbycie staży naukowychi prowadzenie prac naukowych w instytucjach naukowych,w tym zagranicznych) 20 .Wnioski z przeprowadzonych badańWnikliwej analizie oraz pogłębionej interpretacjizostały poddane dokumenty źródłowe (autoreferaty,recenzje, uchwały rad wydziałów) dostępne na stronieinternetowej Centralnej Komisji, co pozwala sądzić, iżsformułowane wnioski i konkluzje są dobrze umotywowanew oparciu o wiarygodne i łatwe do potwierdzeniainformacje. Przedmiotem badania były objętewszystkie wnioski habilitantów, które wpłynęły dosekcji II Centralnej Komisji (nauki ekonomiczne) odchwili obowiązywania nowych przepisów i zostałyzamieszczone na stronie internetowej CK do dnia12 maja 2013 roku. Sformułowanie cząstkowychproblemów badawczych miało służyć znalezieniuodpowiedzi na pytania dotyczące między innymitakich kwestii jak: liczba pozytywnie zakończonychpostępowań, źródła finansowania prowadzonychbadań, przyczyny negatywnych ocen, liczba publikacjinaukowych, która w ocenie recenzentów stanowi bogatydorobek naukowy, liczba lat od chwili uzyskaniastopnia doktora przez poszczególne osoby, miejscapracy i wieloetatowość habilitantów (uczelnie publicznei niepubliczne), szanse i możliwości rozwojuzawodowego, zasady i kryteria oceniania stosowaneprzez recenzentów. Syntetyczną charakterystykę postępowańawansowych przedstawiono w tabeli 1.Na podstawie zebranych informacji o charakterzeilościowym można zauważyć, że na 34 sfinalizowanepostępowania tylko 23 z nich (co stanowi 67,64 proc.)zakończyły się pozytywnym rozpatrzeniem wniosków,19Przyjęty podczas Zgromadzenia Ogólnego PAN w dniu 13 grudnia 2012 r. Kodeks etyki pracownika naukowego akcentujezasady etyczno-moralne, jakie powinny obowiązywać w nauce – są to m.in. poszanowanie godności człowieka,prawdomówność, uczciwość, uznanie prawa do wolności przekonań. Bardzo krytyczne poglądy, a ponadto poważne zarzutyprezentuje w swoim opracowaniu Lilia Moroz-Grzelak, twierdząc, że anonimowość recenzentów w konkursach na środki dorealizacji badań czyni ich bezkarnymi, a ich działania odbiegają od norm etycznych przypominanych w kolejnych dokumentach.Por. L. Moroz-Grzelak, Etyka w badaniach naukowych a bezkarność anonimowych recenzentów, „Nauka” 2013, nr 1, s. 77–79.Dlatego też jawność i przejrzystość w nowych postępowaniach habilitacyjnych nabiera istotnego znaczenia takżez punktu widzenia promowania etycznych wzorców zachowań w nauce, co przyczynia się do tego, że recenzenciformułują swoje osądy (zarówno te pozytywne, jak i te negatywne) z większą ostrożnością, dążąc do tego, aby byływyrażane w przemyślany i uzasadniony sposób.20Zob. sprawozdanie z działalności Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów w 2012 roku, http://www.ck.gov.pl/index.php/sprawozdania/sprawozdanie-z-dzialalnosci-w-2011-roku, [04.09.2013].8 e-mentor nr 4 (51)


Postępowania habilitacyjne...Tabela 1. Zestawienie prowadzonych postępowań habilitacyjnych w naukach ekonomicznychLiczba wszystkich złożonych i opublikowanych wniosków w dziedzinie nauk ekonomicznychna stronie CK w badanym okresie: 70 (wnioski złożone przez kobiety 30, przez mężczyzn 40)Podstawowe miejsce pracy kandydatówJednostki badawczo-rozwojowe/Uczelnia publiczna: 55 Uczelnia niepubliczna: 12/instytuty badawcze: 3Postępowania habilitacyjne prowadzone według znowelizowanych przepisówOgółem liczba zakończonychpostępowań – 34(na dzień 12.05.2013 r.)Rozpatrzonepozytywnie:Nauki o zarządzaniu16Postępowania rozpatrzone pozytywnie23Zakończone postępowania habilitacyjne w poszczególnych dyscyplinachRozpatrzonenegatywnie:Rozpatrzonepozytywnie:Ekonomia11Rozpatrzonenegatywnie:Postępowania rozpatrzone negatywnie11Rozpatrzonepozytywnie:Finanse7Rozpatrzonenegatywnie:12Czas, jaki upłynąłod momentuuzyskania stopniadoktora44 lata744Pozytywnie zakończone postępowania habilitacyjne5–8 lat9–12 lat13–16 lat3powyżej 16 latLiczbahabilitantówCzasu, jaki upłynąłod momentuuzyskania stopniadoktorakobiety: 1mężczyźni: –4 latakobiety: 2mężczyźni: 3kobiety: 6mężczyźni: 9Negatywnie zakończone postępowania habilitacyjne5–8 lat9–12 latkobiety: –mężczyźni: 113–16 latkobiety: 1 (24 l. )mężczyźni: –powyżej 16 latLiczbahabilitantówkobiety: –mężczyźni: –Pozytywnie zakończone postępowaniahabilitantówkobiety: 3mężczyźni: –kobiety: 3mężczyźni: 3kobiety: –mężczyźni: –Podstawowe miejsce pracyuczelnia publiczna/instytut naukowy: 21 osóbuczelnia niepubliczna: 2 osoby*kobiety: 1 (22 l.)mężczyźni: 1 (27 l.)Negatywnie zakończone postępowaniahabilitantówuczelnia publiczna: 5 osób**uczelnia niepubliczna: 6 osób** Na podstawie innych źródeł można wskazać kolejną osobę reprezentującą niepubliczną uczelnię, która otrzymała habilitację(jest to macierzysta uczelnia habilitanta, która jako jedyna w Polsce posiada uprawnienia do nadawania stopnia doktora habilitowanegow zakresie nauk o zarządzaniu i ekonomii). http://www.kozminski.edu.pl/pl/kadra-i-badania/wyszukiwarka-pracownikow/wizytowka/?id=1929, [04.09.2013].** Można dodatkowo zauważyć, że dwie z tych osób wcześniej były zatrudnione na etacie w szkole prywatnej.Źródło: opracowanie własne na podstawie informacji umieszczonych na stronie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów (według stanu na dzień12.05.2013 r.)a tym samym podjęciem uchwały przez stosowne radywydziałów o nadaniu kandydatom stopnia naukowegodoktora habilitowanego. Najwięcej pomyślnierozpatrzonych wniosków (w odniesieniu do ogólnejliczby zakończonych postępowań w badanym okresie)przypada na dyscyplinę nauk o zarządzaniu – 30 proc.przewodów habilitacyjnych zakończyło się niepowodzeniem,podczas gdy najsłabiej wypadają awansew dyscyplinie finanse, gdzie na 7 zakończonych postępowań,aż 3 (czyli 42 proc.) miały wynik negatywny.Są to jednak wyłącznie dane liczbowe, które nieprzybliżają w sposób istotny do właściwego zdiagnozowania,wyjaśnienia i zrozumienia procesu awansuzawodowego w nauce oraz stosowanych w praktycemetod oceniania. Niezbędnym uzupełnieniem jestposzerzenie dociekań o wnioski z wnikliwej lekturytreści autoreferatów oraz analizy charakterystycznychsformułowań zawartych w recenzjach, ze szczególnymuwzględnieniem czynników o charakterze jakościowym,które są trudno mierzalne, a mogą miećkluczowe znaczenie dla prawidłowego zrozumieniakońcowych konkluzji.Na podstawie przeprowadzonych analiz możnazauważyć określone wspólne cechy wyróżniającegrupę osób kończących z sukcesem postępowaniahabilitacyjne. Są to – z nielicznymi wyjątkami – osobypaździernik 2013 9


metody, formy i programy kształceniapracujące ponad 10 lat na pierwszym etacie w renomowanejpublicznej uczelni wyższej (a jednocześniena uczelniach prywatnych), które bezpośrednio postudiach uzyskały szansę etatowego zatrudnieniana macierzystej uczelni na stanowisku asystenta.Zdecydowanie mniej liczną kategorię w tej grupiestanowią osoby posiadające doświadczenia zawodowepoza światem nauki 21 . Asystenci znajdowalizatrudnienie w katedrach, których kierownikami byliich promotorzy, posiadający tytuł naukowy profesora.Najważniejsze jest jednak to, że ich promotorzy wykazywaliogromną życzliwość i przychylność, starającsię ułatwiać rozwój naukowy swoim podwładnym. Cowięcej, po zakończeniu doktoratu stawali się dla nichtzw. „opiekunami naukowymi” 22 , zapraszającymi doudziału we wspólnych projektach badawczych, wspólnegopisania referatów, redakcji monografii, zabieralina konferencje naukowe, umożliwiali nawiązywaniekontaktów i współpracy z innymi renomowanymiośrodkami naukowymi (w Polsce jak również za granicą)– innymi słowy habilitant miał swojego przyjaznegoi życzliwego mentora, który dzielił się z nim swoją wiedzą,służył radą i pomocą, aktywnie wspierając jegodalszy rozwój naukowy. Potwierdzenie wdzięcznościza udzielane wsparcie i okazywaną przychylność zestrony promotora bądź innych wybitnych autorytetównaukowych można odnaleźć w wielu autoreferatach,gdzie habilitanci z imienia i nazwiska wymieniają osoby,którym dużo zawdzięczają, jeśli chodzi o pomocna swojej drodze rozwoju naukowego.Takie stwierdzenia są argumentem potwierdzającymtezę, że ważnym czynnikiem determinującym możliwościi szanse rozwoju są wskazówki, podpowiedzi,rekomendacje oraz aktywne wsparcie uzyskiwane odwybitych przedstawicieli świata nauki, a także uwarunkowaniainstytucjonalne stwarzające możliwośćnawiązywania współpracy z innymi wiodącymi ośrodkaminaukowymi 23 . W praktyce okazuje się, że barieryi utrudnienia w tym zakresie mogą stanowić istotnąprzeszkodę na drodze awansu, której pokonanie niezawsze jest możliwe dla osoby planującej karierę naukową,bowiem zależy to od czynników zewnętrznych.Kolejne spostrzeżenie odnosi się do źródeł finansowaniabadań. Za wyjątkiem kilku przypadków przeważającawiększość habilitantów finansowała swojebadania ze środków publicznych – grantów MNiSWbądź projektów badawczych finansowanych przezNCN 24 . Potwierdza to pogląd, że polskie państwodocenia rangę i znaczenie badań naukowych, a takżepodejmuje szereg cennych inicjatyw na rzecz inwestycjiw szkolnictwo wyższe. Warto w tym miejscuzacytować słowa minister Barbary Kudryckiej, którapodkreśla, że państwo inwestuje w szkolnictwo wyższeponad 10 miliardów złotych rocznie, by zagwarantowaćmłodym Polakom jak najlepsze wykształcenie. Należyzgodzić się z opinią, że zbudowaliśmy prawo, któresprzyja odpowiedzialnej edukacji wyższej, a wiele zależyteraz od tego, jak z tych nowych możliwości skorzystająautonomiczne uczelnie wyższe 25 .Szacując liczbę publikacji, jaka w ocenie recenzentówstanowi bogaty dorobek naukowy, trzeba zauważyć,że w wymiarze ilościowym opublikowanie po doktoraciełącznie ponad 30 opracowań naukowych jestpostawą pozytywnej oceny – dobrym wynikiem. Takiekryterium liczbowe ma również swoje potwierdzeniew postępowaniach habilitacyjnych prowadzonych wedługdotychczasowej procedury 26 . W zdecydowanejwiększości habilitanci posiadają w swoim dorobkupowyżej 50 publikacji, a zdarzają się także przypadki,że jest to ponad 100 artykułów. Samo kryteriumilościowe nie jest jednak podstawą oceny, ponieważ– jak wspominano wcześniej – liczą się również miejscepublikacji, a przede wszystkim jakość i walorymerytoryczne opracowań. Do najczęściej używanychzastrzeżeń formułowanych przez recenzentów możnazaliczyć następujące ogólnikowe zwroty: „opracowaniema charakter przeglądowy”, „informacyjny”,„dydaktyczny”, „popularyzatorski”. W tym znaczeniuniektóre opracowania naukowe są uznawane za posiadającewyłącznie walory dydaktyczne, niewnosząceistotnego wkładu w rozwój nauki. O ile publikacjemające faktycznie charakter publicystyczny, ukazującesię na łamach gazet czy portali internetowych bądźtzw. poradników dla biznesu, należy bez wątpienia21Można ponadto zauważyć interesującą zależność, że postępowania awansowe osób posiadających wcześniejszedoświadczenia zawodowe poza uczelniami z reguły kończyły się negatywnie.22Stwierdzenia, że osoba sprawowała opiekę naukową nad habilitantami, można m.in. odnaleźć w treści laudacjiz okazji jubileuszu pracy zawodowej profesorów w okolicznościowych monografiach. Por. W. Błaszczyk, I. Bednarska--Wnuk, P. Kuźbik (red.), Nurt metodologiczny w naukach o zarządzaniu. 50 lat pracy naukowej prof. zw. dr hab. Zofii Mikołajczyk,Acta Universitatis Lodziensis, Folia Oeconomica nr 234, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2010.23W recenzjach habilitacyjnych za kryteria istotnej aktywności naukowej uważa się m.in. kontakty z wiodącymipolskimi i zagranicznymi instytucjami naukowymi poprzez aktywne uczestnictwo w konferencjach. Trzeba jednakdodać, że udział w konferencjach nie jest wyłącznie zależny od możliwości intelektualnych, woli i przejawianegozaangażowania po stronie habilitanta, lecz przede wszystkim wiąże się z kwestią wniesienia często wysokich opłat,stąd brak wsparcia ze strony uczelni może mieć rozstrzygające znaczenie.24Zob. szerzej: kryteria oceny wniosków – załącznik nr 2 do uchwały Rady NCN nr 66/2012 z dnia 13.09.2012 r.,załącznik nr 1 do Regulaminu przyznawania środków na realizację zadań finansowanych przez Narodowe CentrumNauki w zakresie projektów badawczych oraz staży po uzyskaniu stopnia naukowego doktora, http://www.ncn.gov.pl/finansowanie-nauki/dla-ekspertow, [04.09.2013].25Por. B. Kudrycka, Deregulacja zawodów zaczęła się na uczelniach, http://forumakademickie.pl/fa/2012/04/deregulacjazawodow-zaczela-sie-na-uczelniach/,[04.09.2013].26Por. przewody i postępowania habilitacyjne, http://www.kozminski.edu.pl/pl/kadra-i-badania/stopnie-i-tytulynaukowe/przewody-i-postepowania-habilitacyjne/,[04.09.2013].10 e-mentor nr 4 (51)


Postępowania habilitacyjne...uznać za osiągnięcia w zakresie działalności popularyzującejnaukę, o tyle kwalifikacja i ocena monografiisłużących jednocześnie jako podręczniki nie zawszewydaje się jednoznaczna i łatwa do zrozumienia.Z drugiej zaś strony pozytywnie zrecenzowanemonografie habilitacyjne są właśnie polecane jakocenne opracowania o charakterze teoriopoznawczymi dydaktycznym, z których powinni korzystać nietylko studenci i pracownicy naukowi, ale równieżpraktycy zarządzania. Jest zatem bardzo ważne, abyprzygotowując artykuły naukowe czy książki, nie tylkodokonywać przeglądu dotychczasowego stanu wiedzyw danym obszarze, ale przede wszystkim starać sięuwypuklać problemy badawcze i zagadnienia, którenie były dotąd wnikliwie eksplorowane przez innychnaukowców. Dlatego też warto prezentować nowespojrzenia, wskazywać możliwe kolejne obszarydociekań, argumentując jednocześnie ich celowość,a także przedstawiać własne przemyślenia i wnioski– tj. rozwijać i wzbogacać dotychczas popularyzowanew literaturze teorie, ponieważ takie podejście możebyć uznane za przejaw twórczości wnoszącej istotnywkład w rozwój nauki. Można zatem powiedzieć, żeoceniana jest również zdolność do kreowania nowychidei i przemyśleń naukowych, a także formułowaniaoryginalnych problemów czy odkrywania nowychobszarów badawczych 27 . Analiza udostępnionychrecenzji skłania ponadto do wniosku, że recenzencikładą szczególny nacisk na ocenę wkładu w rozwójnauki, a nawet jeśli habilitant wykazuje ponadprzeciętneosiągnięcia organizacyjne bądź dydaktyczne,nie zawsze może to rekompensować niedociągnięciaw tym pierwszym obszarze.Kolejnym czynnikiem związanym z publikacjamisą tzw. indeksy bibliometryczne zawarte w rozporządzeniuMNiSW, m.in. sumaryczny impact factorwedług listy „Journal Citation Reports” (JCR), zgodniez rokiem opublikowania, cytowania według bazyWeb of Science (WoS) i wskaźnik Hirscha 28 . Lekturarecenzji w pozytywnie zakończonych postępowaniachpokazuje, że w zdecydowanej większości te kwestienie były artykułowane i poddawane krytycznej ocenierecenzentów, ponieważ sami habilitanci w swoichautoreferatach nie zawsze odnosili się do tych wskaźników.Trzeba zgodzić się z poglądem B. Nogalskiego,który na posiedzeniu plenarnym Centralnej Komisjistwierdził, że procedury te [w postępowaniu habilitacyjnym]są „zdehumanizowane” – nie liczy się człowiek, leczobróbka papierów. W dalszej części swojej wypowiedzizaapelował on o podjecie działań na rzecz zmianyprzepisów dotyczących postępowania w sprawienadawania stopnia doktora habilitowanego 29 . Trzebabowiem pamiętać, że samodzielni pracownicynaukowi nie tylko mają obowiązek prowadzeniabadań, ale również są odpowiedzialni za dydaktykę 30(prowadzenie zajęć i wykładów dla studentów) orazwychowywanie przyszłych pokoleń kadry akademickiej.Jak wynika z przytoczonych stwierdzeń, nawetsami recenzenci dostrzegają pewne mankamenty nowychprocedur, co przede wszystkim znajduje swojepotwierdzenie w opiniach uzyskanych od osób, któreza wszelką cenę starały się wszcząć postępowania nastarych zasadach.Rozpoznanie przyczyn negatywnych ocen sformułowanychprzez recenzentów wymaga szczególniewnikliwych i analitycznych dociekań, które swoimzakresem powinny obejmować szereg relewantnychprzesłanek i mogą być czasami trudne, ponieważw pewnym stopniu również będą obarczone subiektywizmem.Można jednak wskazać klika ważnychzastrzeżeń, niebudzących wątpliwości interpretacyjnych,np. jeśli opinia recenzenta zawiera merytoryczneuzasadnienie, iż dorobek naukowy nie pokrywa sięz zakresem danej dyscypliny naukowej, zważywszydodatkowo na fakt, że zakres został podany do publicznejwiadomości w Komunikacie CK. Podobnie jakw przypadku jasno wskazanych oczywistych błędówformalnych oraz merytorycznych zawartych w pracach,argumentacja może wydawać się uzasadnionai racjonalna. To właśnie pogłębiona i wnikliwa analizakomparatywna dostępnych autoreferatów, recenzji,a także ostatecznych rozstrzygnięć, powinna stanowićdla młodych pracowników nauki cenne źródłowiedzy i podpowiedzi, jakich błędów należy unikać,na co trzeba zwracać uwagę, a także w jaki sposóbrozwijać i doskonalić umiejętności naukowo-badaw-27Można sądzić, że pożądane jest także dostrzeganie konkretnych zjawisk i widocznych problemów występującychw rzeczywistości organizacyjnej i poszukiwanie ich rozwiązań na gruncie naukowym.28G. Racki i A. Drabek podkreślają, że wskaźniki cytowań są wnikliwie brane pod uwagę w procesie ewaluacji dorobkunaukowego, co znajduje swoje odzwierciedlenie w procedurach konkursowych Narodowego Centrum Nauki.Zwracają ponadto uwagę na fakt, że niezbyt precyzyjne kryteria oceny i różnorodne źródła danych odnośnie cytowań rzutująna nieporównywalność wielu informacji, a tym samym obniżają wiarygodność wszelkich tego typu statystyczno-porównawczychanaliz. Zob. szerzej: G. Racki, A. Drabek, Cytowania i wskaźnik Hirscha: gdzie szukać, jak obliczać?, http://forumakademickie.pl/fa/2013/02/cytowania-i-wskaznik-hirscha-gdzie-szukac-jak-obliczac/,[04.09.2013]. Pojawiają się takżeporadniki, które zawierają wskazówki i podpowiedzi, w jaki sposób upowszechnić informacje o swoim dorobkunaukowym, teoretycznie zwiększając potencjalną szansę na cytowania. Zob. szerzej: E. Kulczycki, Jak dodać pracedo Google Scholar i zwiększyć liczbę cytowań oraz indeks Hirscha, Stowarzyszenie EBIB, Poznań 2013, http://ekulczycki.pl/poradnik/, [04.09.2013].29Zob. szerzej: Protokół z posiedzenia plenarnego Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, 30.01.2013 r., http://www.ck.gov.pl/, [04.09.2013].30Samodzielni pracownicy w praktyce są przede wszystkim potrzebni do minimum kadrowego, aby uczelnia mogłaprowadzić studia na określonym poziomie, a także do uzyskiwania uprawnień do nadawania stopni naukowych przezdaną jednostkę organizacyjną.październik 2013 11


metody, formy i programy kształceniacze. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zapoznaniesię z tymi dokumentami jest bardzo pomocnew zwiększaniu samoświadomości. Dodatkowo możeskłaniać do pewnych refleksji, które mogą prowadzićdo zauważenia interesujących koincydencji 31 . Cennymeksperymentem myślowym, będącym zarazem weryfikacjąsłuszności wyobrażeń na temat kryteriów ocenydorobku powstałych w rezultacie lektury upublicznionychdokumentów, może być podjęcie próby (poprzeczytaniu autoreferatu) sformułowania predykcjidotyczącej konkluzji, jakie pojawią się w przyszłychrecenzjach. W takim rozumowaniu niezwykle pomocnebędą wykreowane w naszej świadomości przesłankidecyzyjne, ukształtowane na bazie wnikliwejlektury dotychczasowych autoreferatów i końcowychrozstrzygnięć. Zbadanie trafności naszego procesuanalitycznego myślenia i umiejętności wyciąganiawniosków jest łatwe do potwierdzenia, bowiem zajakiś czas na stronie internetowej CK udostępnionezostaną recenzje i ostateczna decyzja – uchwała organukolegialnego w sprawie nadania (lub odmowynadania) stopnia naukowego.Jeśli chodzi o problem wieloetatowości osób ubiegającychsię o stopień doktora habilitowanego, wynikibadań potwierdzają, że to zjawisko jest również dlanich charakterystyczne, bowiem zdecydowana większośćprowadzi zajęcia na kilku uczelniach, chociażnie zawsze jest to zatrudnienie na etacie. Znamiennejest to, że podstawowe miejsce ich pracy stanowiuczelnia publiczna, a uczelnia niepubliczna jest źródłemdodatkowych przychodów finansowych. Z koleiprzedstawiciele uczelni prywatnych (w tym równieżosoby, które z sukcesem zakończyły postępowanieawansowe) najczęściej łączą etatową pracę i stanowiskafunkcyjne w dwóch niepublicznych szkołachwyższych.PodsumowaniePostępowania habilitacje zawsze wywoływały i będąwywoływać duże zainteresowanie i uzasadnioneemocje, niemniej jednak trzeba wyraźnie zaznaczyć,że wprowadzone zmiany bez wątpienia wnosząjawność i przejrzystość procedur, co należy oceniaćze wszech miar pozytywnie. Z drugiej strony możnazauważyć, że zniesienie kolokwium habilitacyjnegotak naprawdę nie spowodowało uproszczenia bądźułatwienia ścieżki rozwoju zawodowego, ponieważpodwyższono znacząco wymagania związane z dorobkiemnaukowym i inne wymogi, których spełnienienie jest zależne wyłącznie od samego habilitanta, gdyżkluczowe znaczenie ma miejsce pracy i wsparcie zestrony uczelni.Zaprezentowane rozważania nie wyczerpują złożonościomawianego zagadnienia, lecz mogą stanowićpunkt wyjścia oraz inspirację do dalszych analiz,wskazując możliwe kierunki, cząstkowe problemybadawcze, czynniki i uwarunkowania, które wartodostrzegać. Interesującym zagadnieniem (wyzwaniemdla innych badaczy) może być przeprowadzenie porównywalnychanaliz w odniesieniu do innych dziedzinnauki lub np. zbadanie rozbieżności pomiędzyrekomendacjami zawartymi w recenzjach z ostatecznądecyzją podejmowaną przez radę wydziału. Z perspektywyminionego okresu (tj. od początku obowiązywanianowych procedur) wydaje się, że przedstawioneanalizy mogą być przydatne dla osób, które będąsię w przyszłości starały o przeprowadzenie postępowańwedług znowelizowanych przepisów, a więcdla wszystkich habilitantów składających wnioski po30 września 2013 roku.Polemiczny charakter zawartych w opracowaniuwypowiedzi może ponadto zachęcić do pozytywnychprzemyśleń, że warto równać do najlepszych i uczyćsię na błędach innych. Jest jednak ważne, aby niezatracić z pola widzenia tego, co jest naprawdę ważnei priorytetowe w nauce, tj. dążenia do własnegorozwoju intelektualnego, odkrywania sposobówi metod lepszego poznawania złożonej rzeczywistościorganizacyjnej, i przede wszystkim dochodzeniado prawdy jako wartości nadrzędnej 32 . Do tego potrzebnajest harmonia i równoważenie aktywnościw ramach obowiązków dydaktycznych oraz pracynaukowej, a także świadomość, że rozwój naukowy31Zdarzyło się kilka (5) przypadków, kiedy osoby wskazane we wniosku przez habilitantów do przeprowadzeniapostępowania nie mogły wyrazić zgody na otwarcie przewodu, ponieważ procedury były prowadzone przez innąradę wydziału. W takich sytuacjach zdarzało się, iż druga rada wydziału podejmowała decyzję negatywną, ale wystąpiłyrównież przypadki pomyślnego zakończenia postępowania. Charakterystyczne dla większości habilitantówbyło to, że jeśli wskazywali inną radę wydziału do przeprowadzenia habilitacyjnego niż na macierzystej uczelni,miało to przede wszystkim związek z faktem braku posiadania stosownych uprawnień przez uczelnię macierzystą.Tylko w jednym przypadku osoba pracująca na uczelni publicznej, na wydziale posiadającym stosowne uprawnienia,wskazała do przeprowadzenia procedury inną jednostkę organizacyjną (to postępowanie zakończyło się negatywnie).Można zatem powiedzieć, że osoby, które zdecydowały się na wybór nowej procedury, uczyniły to dlatego, że w ichmiejscu pracy wydział nie posiadał odpowiednich uprawnień, a dodatkowo nie miały poparcia i zgody innej jednostkiorganizacyjnej na przeprowadzenie postępowania na dotychczasowych zasadach.32Podstawowym celem nauki jest dążenie do prawdy. Jerzy Marian Brzeziński, zgadzając się z poglądami KazimierzaTwardowskiego i Leszka Kołakowskiego, uważa, że poznawanie prawdy jest naczelną wartością wyznaczającą sens istnieniatakich instytucji jak Uniwersytet czy Akademia. Dążeniu ku prawdzie powinna być podporządkowana działalnośćbadawcza naukowców i (szeroko pojmowana) działalność dydaktyczna: przekazywanie nowej wiedzy, kształtowanieumiejętności oraz formowanie nowych pokoleń. Zob. J.M. Brzeziński, Po co Akademia? O dostojeństwie nauki, „Nauka” 2012,nr 2, Polska Akademia Nauk, Warszawa, s. 29.12 e-mentor nr 4 (51)


Postępowania habilitacyjne...następuje wraz ze zdobywaniem doświadczeniai każdy powinien wypracować swoją drogę, którabędzie najbardziej zbliżona do jego zainteresowań,potrzeb i oczekiwań.BibliografiaJ. Apanowicz, Charakterystyka wiedzy o zarządzaniu,[w:] B. Nogalski, J. Apanowicz, R. Rutka, A. Czermiński,M. Czerska, Zarządzanie organizacjami, Dom OrganizatoraTNOiK, Toruń 2002.J. Apanowicz, Metodologiczne elementy procesu poznanianaukowego w teorii organizacji i zarządzania, Wyższa SzkołaAdministracji i Biznesu w Gdyni, Gdynia 2000.W. Błaszczyk, I. Bednarska-Wnuk, P. Kuźbik (red.),Nurt metodologiczny w naukach o zarządzaniu. 50 lat pracynaukowej prof. zw. dr hab. Zofii Mikołajczyk, Acta UniversitatisLodziensis, Folia Oeconomica nr 234, WydawnictwoUniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2010.J.M. Brzeziński, Po co Akademia? O dostojeństwie nauki,„Nauka” 2012, nr 2.M. Ciesielski, Model rozprawy habilitacyjnej w naukacho zarządzaniu, „Przegląd Organizacji” 2011, nr 10.L. Moroz-Grzelak, Etyka w badaniach naukowych a bezkarnośćanonimowych recenzentów, „Nauka” 2013, nr 1.NetografiaDobre praktyki w procedurach recenzyjnych w nauce,Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Warszawa2011, http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/ministerstwo/Publikacje/20110216_MNISW_broszura_210x210.pdf.Kodeks etyki pracownika naukowego, załącznik douchwały nr 10/2012 z 13.12.2012r, Warszawa 2012, http://www.instytucja.pan.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=174&Itemid=205.B. Kudrycka, Deregulacja zawodów zaczęła się nauczelniach, http://forumakademickie.pl/fa/2012/04/deregulacja-zawodow-zaczela-sie-na-uczelniach/.E. Kulczycki, Jak dodać prace do Google Scholar i zwiększyćliczbę cytowań oraz indeks Hirscha, StowarzyszenieEBIB, Poznań 2013, http://ekulczycki.pl/poradnik/.Postępowania awansowe w dziedzinie naukekonomicznych, http://www.ck.gov.pl/index.php/postepowania-awansowe/postepowania-habilitacyjne/dziedzina-nauk-ekonomicznych.Protokół z posiedzenia plenarnego Centralnej Komisjids. Stopni i Tytułów, 30 stycznia 2013 r., http://www.ck.gov.pl/.Przewody i postępowania habilitacyjne, http://www.kozminski.edu.pl/pl/kadra-i-badania/stopnie-i-tytulynaukowe/przewody-i-postepowania-habilitacyjne/.G. Racki, A. Drabek, Cytowania i wskaźnik Hirscha:gdzie szukać, jak obliczać?, http://forumakademickie.pl/fa/2013/02/cytowania-i-wskaznik-hirscha-gdzie-szukacjak-obliczac/.Regulamin przyznawania środków na realizacjęzadań finansowanych przez Narodowe Centrum Naukiw zakresie projektów badawczych oraz staży po uzyskaniustopnia naukowego doktora, http://www.ncn.gov.pl/finansowanie-nauki/dla-ekspertow.Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższegoz dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriów ocenyosiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktorahabilitowanego (Dz.U. Nr 196 poz. 1165), http://www.bip.nauka.gov.pl/bipmein/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=117&layout=1&page=0.Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższegoz dnia 22 września 2011 r. w sprawie szczegółowegotrybu i warunków przeprowadzania czynnościw przewodach doktorskich, w postępowaniu habilitacyjnymoraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora(Dz.U. Nr 204 poz. 1200).http://www.bip.nauka.gov.pl/bipmein/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=117&layout=1&page=0.Sprawozdanie z działalności Centralnej Komisji, http://www.ck.gov.pl/index.php/sprawozdania/sprawozdanie-zdzialalnosci-w-2011-roku.Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r.prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 1365ze zm.), http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110840455.Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowychi tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresiesztuki (Dz.U. Nr 65, poz. 595, ze zm.), http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030650595.PolecamyAndrzej Rozmus (red.)Wykładowca doskonały. Podręcznik nauczyciela akademickiego, wyd. IIWolters Kluwer, Warszawa 2013Polecamy wyjątkową na polskim rynku publikację adresowaną do nauczycieliakademickich. Zespół autorów opisuje w niej zagadnienia związane z codziennąpracą nauczycieli: przygotowanie do zajęć, kwestie komunikacji, głosu, wymowy,styl prowadzenia zajęć, metody oceniania czy też pracę ze studentami niepełnosprawnymi.W książce zamieszczono wiele zestawień, przykładów, modeli,motywatorów i porad. Zawiera także zestawy ćwiczeń oraz wykaz rekomendowanejliteratury pomocnej w dalszym samodzielnym doskonaleniu się. Czytelnicyodnajdą w niej odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań dotyczących dydaktykii pracy ze studentami.Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa:http://www.profinfo.pl.październik 2013 13


metody, formy i programy kształcenia„Ekonomia przyda sięw dorosłym życiu”,czyli nauka ekonomiioczami nastolatkówMałgorzataMarchewkaWiolettaNogajRaport przedstawia wyniki czwartej edycji badania dotyczącegoświadomości i dojrzałości ekonomicznej dzieci orazmłodzieży. Badanie zostało przeprowadzone – podobnie jakw poprzednich edycjach – w oparciu o anonimową ankietę,a respondentami byli uczniowie ze szkół podstawowychi gimnazjów uczestniczący w programach pozaszkolnejedukacji ekonomicznej – Ekonomicznym UniwersytecieDziecięcym (EUD) 1 i Akademii Młodego Ekonomisty (AME) 2 .Ankieta została skonstruowana w taki sposób, aby uzyskaćdane dotyczące trzech głównych obszarów badawczych,a mianowicie wiedzy, umiejętności i postaw związanychz ekonomią, finansami i przedsiębiorczością.W każdym z ww. obszarów badawczych dokonano analizyuzyskanych wyników. Porównano odpowiedzi dziewczyneki chłopców w obrębie każdej grupy badawczej (EUDi AME) oraz przeprowadzono porównanie obu badanychgrup zgodnie z przyjętym podziałem funkcjonalnym.Grupa badawczaBadaniem objęto grupy młodzieży, które uczestniczyływ programach pozaszkolnej edukacji ekonomicznejw ramach Ekonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego(EUD) z Warszawy (121 osób), Rzeszowa (85 osób),Poznania (44 osoby), Białegostoku (78 osób), Katowic(76 osób), Lublina (69 osób) i Kielc (62 osoby). Dlacelów porównawczych wyniki badania uczniów szkółpodstawowych zestawiono z rezultatami ankiety przeprowadzonejwśród ich starszych kolegów – gimnazjalistówuczestniczących w zajęciach Akademii MłodegoEkonomisty (AME) w Warszawie (71 osób), Katowicach(48 osób), Białymstoku (41 osób), Kielcach (22 osoby)i Poznaniu (50 osób). Łącznie w badaniu wzięło udział767 uczniów: 535 uczestników programu EUD oraz232 uczestników programu AME. Wśród uczniówszkół podstawowych przebadano 277 chłopców i 221dziewczynek (37 osób nie odpowiedziało na pytanieo płeć), zaś w grupie gimnazjalistów 127 chłopcówi 102 dziewczynki (3 osoby nie odpowiedziały napytanie o płeć). Średnia wieku młodszej grupy to11,9 lat, natomiast starszej – 14,5. Dzieci ze szkółpodstawowych brały udział w zajęciach średnio przez1,8 semestru, podczas gdy gimnazjaliści średnio przez2,2 semestru.Konstrukcja badaniaAnkieta, którą wypełniali uczniowie, składała sięz siedmiu pytań i zadań o różnym charakterze. Doobszaru badawczego wiedza zaliczono trzy zadania.Dwa z nich miały na celu sprawdzenie deklarowaneji rzeczywistej wiedzy ankietowanych. W ramach tychzadań uczniowie oceniali (subiektywnie) swoją znajomośćczternastu podanych pojęć ekonomicznych,a następnie samodzielnie wybierali i definiowali dwaz nich. Przy dokonywaniu oceny poprawności definicjiprzyjęto liberalne kryteria, głównie ze względu namłody wiek ankietowanych.Dla celów niniejszego opracowania pojęcia te przypisanodo kategorii według poniższego klucza:• obszar I (gospodarka) zawierał pojęcia: PKB, długpubliczny, stopa bezrobocia, polityka fiskalna,inflacja;• obszar II (finanse) zawierał pojęcia: podatek VAT,parabank, procent składany, pieniądz elektroniczny,akcyza, spirala zadłużenia;• obszar III (przedsiębiorczość) zawierał pojęcia:spółka akcyjna, koszt stały, prywatyzacja.Ponadto, w obszarze funkcjonalnym wiedza dokonanoanalizy odpowiedzi uczniów na pytanie dotycząceźródeł pozyskiwania wiedzy ekonomicznej.W obszarze funkcjonalnym umiejętności uwzględnionoodpowiedzi na pytania dotyczące oceny umiejętnościradzenia sobie w codziennych sytuacjach, w których1Program edukacyjny popularyzujący wiedzę ekonomiczną wśród piąto- i szóstoklasistów, organizowany przez FundacjęPromocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych i dofinansowany ze środków Narodowego Banku Polskiego.Więcej informacji o programie można znaleźć na stronie http://www.uniwersytet-dzieciecy.pl.2Program edukacyjny popularyzujący wiedzę ekonomiczną wśród gimnazjalistów, organizowany przez FundacjęPromocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych. Więcej informacji o programie można znaleźć na stroniewww.gimversity.pl.14 e-mentor nr 4 (51)


„Ekonomia przyda się w dorosłym życiu”...przydatna jest wiedza z zakresu ekonomii i przedsiębiorczości(umiejętności praktyczne), oraz oceny umiejętnościwyjaśnienia wybranych problemów ekonomicznych(umiejętności teoretyczne). Z kolei w obszarzefunkcjonalnym postawy badano poglądy uczniów natemat celowości i zasadności nauki ekonomii, a takżena temat wybranych problemów ekonomicznych.Wiedza, czyli „coś, co jest potrzebne,by zrozumieć dorosłych”Analizując wyniki młodszych uczniów (EUD) w zakresiedeklarowanej znajomości pojęć ekonomicznychz wyróżnionych trzech obszarów badawczych (gospodarka,finanse i przedsiębiorczość), można stwierdzić, iżw każdym obszarze występują terminy, które większośćuczniów potrafi w swojej subiektywnej oceniewyjaśnić. Są jednak także takie, których znajomośćdeklaruje zdecydowana mniejszość respondentów.Przedstawione wykresy obrazują deklarowanąznajomość poszczególnych terminów związanychz gospodarką, finansami i przedsiębiorczością. Dlaporównania przedstawiono także rozkład odpowiedziudzielanych przez uczniów AME.Badani deklarowali swoją znajomość poszczególnychpojęć, a następnie wybierali dwa terminy,które definiowali. Na wykresach, w formie wskaźnikaprocentowego pod odpowiednimi kolumnami, oznaczonopoziom rzeczywistej znajomości pojęć, którynależy interpretować jako odsetek poprawnych definicji,przedstawionych przez osoby wybierające danytermin do zdefiniowania. Dodatkowo, tam, gdzie różnica(pomiędzy EUD i AME) dotycząca deklarowaneji rzeczywistej znajomości danego terminu była istotnastatystycznie (test t-Studenta, założony poziom istotności= 0,05), na wykresach dodano symbol (*).Jak widać na wykresie 1, w obszarze gospodarkauczniowie EUD deklarowali najsłabszą znajomośćpojęć inflacja i polityka fiskalna, co przełożyło się takżew oczywisty sposób na małą „popularność” tych pojęć,jeśli chodzi o ich wybór do definiowania. W przypadkupojęcia polityka fiskalna tylko 2 osoby zdecydowałysię na jego zdefiniowanie (obie definicje błędne).Natomiast te osoby, które zdecydowały się wyjaśnićdefinicję inflacji (48 osób, co stanowi 9 proc. ogółubadanych), z reguły czyniły to prawidłowo (ogólnie66 proc. – 76 proc. i 50 proc. poprawnych odpowiedziodpowiednio u chłopców i dziewczynek).Największą popularnością cieszyły się pojęcia stopabezrobocia (13 proc. ogółu badanych wybrało to pojęciedo zdefiniowania) i dług publiczny (12 procent).Niemniej jednak odsetek poprawnych definicji tychpojęć był niższy niż deklarowana ich znajomość.Szczególnie widoczne jest to w przypadku pojęciadług publiczny, gdzie ponad 50 proc. uczniów zadeklarowałobardzo dobrą lub dobrą jego znajomość,a prawidłowo zdefiniowało je łącznie 26 proc. osób(29 proc. chłopców i 24 proc. dziewczynek).Osobnego potraktowania wymaga znajomośćpojęcia PKB, którego dobrą lub bardzo dobrą znajomośćzadeklarowało około 40 proc. respondentów.Do zdefiniowania tego pojęcia przystąpiło jednakżejedynie 3 proc. badanych (22 osoby), z czego zaledwie1 osoba odpowiedziała prawidłowo.Wykres 1. Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć z obszaru gospodarka (EUD i AME)100%90%80%1% 2% 2% 2% 2%2%7%2%3%8%5%10%10%9% 9%27% 16%19%11%26%14% 19%13%19%18%Procentowy udział odpowiedzi70%60%50%40%30%19%24%26%25%25%28%35%33%22%41%24%24%32%25%26%29%31%20%10%0%15%14%EUD66%26%AME61%21%EUD40%36%AME76%20%EUD2%33%AME37%30%EUD26%37%AME30%13% 16%8% 6%Inflacja* Stopa bezrobocia* Produkt Krajowy Brutto* Dług publiczny* Polityka fiskalnaEUD0%AME0%Źródło: opracowanie własneZnam bardzo dobrze Znam dobrze Znam średnio Znam słabo Nie znam Brak odpowiedzipaździernik 2013 15


metody, formy i programy kształceniaDla grupy uczniów starszych (AME), podobnie jakdla grupy młodszej, najtrudniejszym pojęciem dozdefiniowania w obszarze gospodarka (wykres 1) byłopojęcie polityki fiskalnej. Zaledwie 2 osoby zdecydowałysię na jego zdefiniowanie, ale obie odpowiedzibyły błędne. Najczęściej wybierane do zdefiniowaniapojęcia to: inflacja (12 proc. badanych), stopa bezrobocia(12 proc.) i PKB (10 procent). Rzeczywistaznajomość wymienionych pojęć kształtowała się nadość wysokim poziomie (wykres 1). Wyjątkiem byłopojęcie PKB, którego wielu badanych (szczególniechłopców), pomimo deklaracji jego znajomości, niepotrafiło zdefiniować.W obszarze finanse (wykres 2), respondenci deklarowalinajlepszą znajomość pojęć podatek VAT orazpieniądz elektroniczny. Najczęściej także wybierano jedo definiowania. Jednak ich rzeczywista znajomośćjest niższa niż deklarowana i dla pojęcia pieniądzelektroniczny wynosi 52 proc. wśród uczniów EUDi 58 proc. wśród uczniów AME, a dla pojęcia podatekVAT 32 proc. wśród uczniów EUD i 56 proc. wśróduczniów AME.Uczniowie AME deklarowali najlepszą znajomośćpojęć podatek VAT oraz pieniądz elektroniczny. Pojęciate także najczęściej wybierano do definiowania(odpowiednio 17 proc. i 15 proc. badanych). Rzeczywistaznajomość tych pojęć jest nieco niższa niżdeklarowana, aczkolwiek wyniki (zarówno chłopców,jak i dziewczynek), mieszczące się w przedziale50–60 proc. prawidłowych odpowiedzi, są zadowalające.Najtrudniejszym pojęciem z tego obszaru byłprocent składany, którego dobrą lub bardzo dobrąznajomość zadeklarowało jedynie 20 proc. respondentów,przy czym nikt nie zdecydował się na jegozdefiniowanie.Obszar przedsiębiorczość (wykres 3) zawierał jedynietrzy pojęcia. Badani z obu grup deklarowali stosunkowodobrą (łączny odsetek wskazań „znam bardzodobrze” i „znam dobrze” oscylował wokół 50 proc.)znajomość pojęć koszt stały i spółka akcyjna. Rzeczywistawiedza badanych była na niższym poziomie,szczególnie w przypadku pojęcia koszt stały wynikimłodszych uczniów zdecydowanie odbiegały od deklaracji.Najczęstszym błędem (szczególnie chłopców)było w tym przypadku mylenie kosztu stałego ze stałąwysokością kosztu.Uczniowie AME (zarówno chłopcy jak i dziewczynki)deklarowali w tym obszarze dobrą i bardzo dobrą(łączny odsetek wskazań powyżej 50 proc.) znajomośćwszystkich trzech pojęć. Zdecydowanie najczęściejdo definiowania wybierane było pojęcie prywatyzacja,a jego rzeczywista znajomość sięgała 80 procent.Świadczy to o dobrym rozeznaniu starszej młodzieżyw posiadanej przez siebie wiedzy. Na zadowalającympoziomie definiowano pojęcie spółka akcyjna, a najmniejprawidłowych odpowiedzi dotyczyło pojęciakoszt stały. W tym ostatnim przypadku, podobnie jaku młodszych uczniów, często mylono koszt występującystale ze stałą wysokością kosztu.Dość istotnym wnioskiem z przeprowadzonej analizydotyczącej poziomu deklarowanej i rzeczywistejwiedzy młodszych uczniów jest fakt, iż na 14 pojęćekonomicznych przedstawionych badanym do oceny,w aż 13 przypadkach chłopcy deklarowali ich lepsząznajomość niż dziewczynki (procent deklaracji „znambardzo dobrze” i „znam dobrze”), jednak w większościWykres 2. Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć z obszaru finanse (EUD i AME)100%90%80%2% 1% 2% 2% 2% 3%1%5%4%6%9%10% 8%11% 13%23%28%23%18% 32%32%10%35%13%15%Procentowy udział odpowiedzi70%60%50%40%30%20%10%0%18%30%33%EUD32%37%44%AME56%23%20%10%11%EUD0%27%22%24%AME67%20%26%19%27%24%10%24%18%19%18% 18%EUD20%AME35%7% 6%34%EUD AME EUD52%31%44%AME58%22%22%26%25%16% 25%14% 9%Podatek VAT* Akcyza* iw Parabank i Procent składany Pieniądz elektroniczny* Spirala zadłużeniaEUD53%AME67%Znam bardzo dobrze Znam dobrze Znam średnio Znam słabo Nie znam Brak odpowiedziŹródło: opracowanie własne16 e-mentor nr 4 (51)


„Ekonomia przyda się w dorosłym życiu”...Wykres 3. Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć z obszaru przedsiębiorczość (EUD i AME)Procentowy udział odpowiedzi100%90%80%70%60%2% 3% 3%7%6%12%10%10%12%26%13%15%26%29%23%19%27%50%40%30%31%23%26%21%30%9%11%22%29%20%10%0%14%24% 25% 24% 24%29%15%EUD 21% AME 45% EUD 30% AME 70% EUD 56% AME 76%Koszt stały Spółka akcyjna* Prywatyzacja*Źródło: opracowanie własneZnam bardzo dobrze Znam dobrze Znam średnio Znam słabo Nie znam Brak odpowiedziróżnice te nie były istotne statystycznie. Co ciekawe,we wszystkich tych przypadkach rzeczywisty wynikchłopców mierzony odsetkiem poprawnych odpowiedziokazał się lepszy niż wynik dziewczynek. Trudnona podstawie dostępnych danych przesądzać o przyczynachtakiego stanu rzeczy.Natomiast w odróżnieniu od grupy młodszej wśródstarszych uczniów nie ma wyraźnych różnic pomiędzychłopcami a dziewczynkami w zakresie rzeczywistejznajomości wybranych pojęć. Można zaryzykowaćstwierdzenie, iż dłuższy okres nauki ekonomii sprzyjawyrównywaniu początkowych różnic (zidentyfikowanychw tym badaniu) pomiędzy płciami.Analiza wykresów 1–3 nie pozostawia wątpliwości,że grupa starsza (AME) prezentuje zdecydowaniewyższy poziom wiedzy rzeczywistej (czego naturalnienależało oczekiwać). Na 14 definiowanych pojęćw 11 przypadkach grupa ta osiągnęła lepsze wynikiniż młodsi uczniowie. Najbardziej spektakularna różnicawystąpiła w przypadku pojęcia akcyza – 67 proc.uczniów AME, którzy je wybrali, przedstawiło prawidłowedefinicje, podczas gdy z grupy EUD tylkopojedyncze osoby podjęły próbę „zmierzenia” się z tądefinicją – niestety bez sukcesu.Jedyne pojęcie, w przypadku którego grupa młodsza„pokonała” starszych kolegów, to inflacja (66 proc.prawidłowych definicji EUD w stosunku do 61 proc.AME). Dla obu grup pojęciami zbyt trudnymi okazałysię procent składany i polityka fiskalna. Ich znajomośćzadeklarowało jedynie około 20 proc. badanych z obugrup, aczkolwiek brak wyboru tych pojęć do definiowaniapozwala przypuszczać, że w rzeczywistości znaje dużo mniejszy odsetek uczniów.Integralną częścią obszaru wiedza było pytanieo źródła wiedzy ekonomicznej. Badani mogli wskazaćtutaj kilka źródeł pozyskiwania wiedzy (katalog zamknięty),przypisując im pozycje od 1. do 5. Wynikidla obu grup przedstawiono na wykresach 4 i 5. W obugrupach ważnym źródłem pozyskiwania wiedzy byłypozaszkolne zajęcia edukacyjne (19 proc. i 18 proc.odpowiednio dla EUD i AME), niemniej jednak pozostałeźródła wiedzy również wskazywane były często,a rozrzut procentowy pomiędzy najpopularniejszyma najmniej popularnym źródłem wiedzy był bardzoniewielki (5 procent). W obu grupach nieco mniejwskazań jako źródło wiedzy ekonomicznej otrzymałaszkoła.Wykres 4. Źródła wiedzy ekonomicznej (EUD)rozmowy z rodzicami18%programy telewizyjneo tematyce gospodarczej17%udział w pozaszkolnychprojektach edukacyjnych19%Źródło: opracowanie własneartykuły ekonomicznew prasie codziennej15%artykuły ekonomicznew internecie17%zajęcia w szkole14%październik 2013 17


metody, formy i programy kształceniaWykres 5. Źródła wiedzy ekonomicznej (AME)rozmowy z rodzicami19%programy telewizyjneo tematyce gospodarczej18%udział w pozaszkolnychprojektach edukacyjnych19%Źródło: opracowanie własneartykuły ekonomicznew prasie codziennej14%artykuły ekonomicznew internecie17%zajęcia w szkole16%Wyniki w zakresie wskazania źródeł pozyskiwaniainformacji mogą być obarczone dwojakiego rodzajubłędami. Pierwszy z nich wiąże się z faktem, że ankietabyła prowadzona właśnie w ramach pozaszkolnychzajęć edukacyjnych – część ankietowanych uczniówmogła poczuć się zobowiązana do wskazania właśnietej formy pozyskiwania wiedzy.Drugi rodzaj błędu może wynikać z chęci lepszejautoprezentacji i polega na niezgodnym z prawdąwskazywaniu takich źródeł jak artykuły w prasie codziennej,artykuły na portalach ekonomicznych czyaudycje telewizyjne. Wybór tej opcji może być bardziejodpowiedzią na oczekiwania ze strony nauczycielii prowadzących programy niż odzwierciedleniemrzeczywistej sytuacji.Umiejętności, czyli między innymi„jak poradzić sobie z założeniemi prowadzeniem własnej firmyw przyszłości”Drugi obszar funkcjonalny, w ramach którego analizowanoodpowiedzi badanych, to umiejętności.Badani odpowiadali na dwa pytania: dotycząceoceny własnych umiejętności radzenia sobie w codziennychsytuacjach, w których przydatna jest wiedzaz zakresu ekonomii (umiejętności praktyczne), orazoceny umiejętności wyjaśnienia wybranych problemówekonomicznych (umiejętności teoretyczne). Każdyz przedstawionych problemów i sytuacji należałoocenić w pięciostopniowej opisowej skali (od bardzotrudne do bardzo łatwe).Młodsi uczniowie najmniej kłopotów mielibyz najprostszymi czynnościami praktycznymi, takimijak uczestnictwo w rozmowach na tematy ekonomiczneczy odmowa pożyczenia pieniędzy koledze.Interesujące jest także to, że około połowa badanychza bardzo łatwe uznaje zwrot wadliwego towaru,a niewiele mniej osób nie miałoby kłopotów z negocjacjamicenowymi. Świadczy to o dość dużympoziomie świadomości konsumenckiej i nie mniejszejdozie asertywności, co u tak młodych uczniów możeWykres 6. Umiejętności praktyczne (EUD i AME)OszczędzanieAMEEUD34%32%32%32%15%20%11%9%6%5%4%Uczestniczeniew rozmowachAMEEUD60%65%21%15%6%7%5% 6%5% 3%2%5%WypełnieniePITAMEEUD11%14%20%16%26%27%19%24%20%16%3%4%OdmowapożyczkiAMEEUD52%48%19%19%16%15%7%9%7%2%2%4%Zwrot wadliwegotowaru*NegocjacjecenoweObliczenieodsetek*AMEEUDAMEEUDAMEEUD20%57%48%41%37%41%17%33%34%22%30%30%28%20%12%18%18%1%10% 3% 1%4% 4% 2%2%6% 2%6% 3% 2%11% 4% 2%20%11% 2%Źródło: opracowanie własne18 e-mentor nr 4 (51)0% 10% 20% 30% 40% 50% 60% 70% 80% 90% 100%Bardzo łatwe Łatwe Ani trudne, ani łatwe Trudne Bardzo trudne Brak odpowiedzi


„Ekonomia przyda się w dorosłym życiu”...być pewnego rodzaju zaskoczeniem. Najwięcej kłopotównajmłodsi uczniowie mieliby z wypełnieniemformularza PIT (tylko 14 proc. chłopców i dziewczynekuznaje to za bardzo łatwe) oraz z obliczeniem odsetekod lokaty. W tym zakresie (umiejętności obliczaniaodsetek) szczególnie krytycznie swoje umiejętnościoceniają uczennice EUD, z których jedynie 12 proc.określiło tę czynność jako bardzo łatwą (u chłopcówbyło to 26 procent).W grupie uczniów starszych (AME) rozkład ocentrudności czynności praktycznych jest podobny jakw grupie młodszej. Interesujące są odpowiedzi ankietowanychdotyczące tzw. trudnych sytuacji (odmowapożyczki, zwrot wadliwego towaru czy negocjacje cenowe)– podobnie jak w młodszej grupie starsi uczniowie deklarują,iż nie mieliby problemu z poradzeniem sobiew takich sytuacjach. Zaskakujący może wydawać sięfakt, iż dziewczynki czułyby się w takich sytuacjacho wiele lepiej od chłopców. Przewaga odpowiedzibardzo łatwe wynosi 8 punktów procentowych proc.na korzyść dziewczynek (odmowa pożyczki), 10 proc.(zwrot wadliwego towaru) i aż 18 proc. (negocjacjecenowe). Z wyników tych można wysnuć wniosek, iżto dziewczynki są lepiej przygotowane od chłopcówdo radzenia sobie w tzw. trudnych sytuacjach. Próbawyjaśnienia tej tendencji obarczona jest dużym ryzykiempomyłki, ale z obserwacji własnych możnawysnuć wniosek, że dziewczynki w tym wieku (13–14lat) towarzyszą już wielokrotnie swoim rodzicomw zakupach i mają liczniejsze niż chłopcy okazjedo zbierania doświadczeń, obserwując zachowaniadorosłych we wspomnianych sytuacjach.W części sprawdzającej deklarowane umiejętnościteoretyczne uczniów (wykres 7) badani mieli zazadanie wyobrazić sobie, że należy wyjaśnić pewnemechanizmy ekonomiczne (np. wpływ zmiany podatkówna rynek pracy) lub też podjąć próbę uzasadnieniadokonanego wyboru (np. odpowiedzieć na pytanie,czym należy się kierować, wybierając bank).Najmłodsi uczniowie byli najbardziej pewni swojejwiedzy w zakresie wyjaśnienia przyczyn kryzysugospodarczego (38 proc. chłopców i 35 proc. dziewczynekuważa ten problem za „bardzo łatwy” dowyjaśnienia). Nieco mniej osób potrafiłoby wskazaćkryteria, jakimi należy się kierować przy wyborzeperspektywicznego zawodu. Największą trudność dlamłodszych uczniów stanowiłoby niewątpliwie zaproponowaniestartegii walki z inflacją (tylko 13 proc.chłopców i 8 proc. dziewczynek uznało to za bardzołatwe) oraz wyjaśnienie związku pomiędzy wysokościąpodatków a rynkiem pracy (14 proc. chłopcówi 13 proc. dziewczynek uznało to za bardzo łatwe).W grupie uczniów starszych (AME), podobnie jakw grupie młodszej, badani za najłatwiejsze uznali wyjaśnienieprzyczyn kryzysu gospodarczego (48 proc.dziewczynek i 41 proc. chłopców odpowiedziało, żejest to bardzo łatwe). Również pozostałe wskazaniabyły zbieżne z uzyskanymi w grupie młodszej. Podobnyrozkład wyników w obu grupach obrazuje wykres 7.Jedynie w przypadku pytania o przyczyny kryzysugospodarczego grupa starsza deklarowała wyraźnieczęściej (o 8 proc.), że potrafi je wskazać.Podsumowując obszar umiejętności, można stwierdzić,iż badani uczniowie z obu grup wiekowychWykres 7. Umiejętności teoretyczne (EUD i AME)Przyszłościowezawody*AMEEUD28%27%29%36%19%23%12%10%8%3%5%Walkaz inflacją*AMEEUD11%11%11%17%21%27%22%28%32%14%3%3%Podatkiarynek pracy*AMEEUD14%14%22%19%25%31%25%25%14%6%2%3%Wybór banku*AMEEUD23%23%22%34%32%24%13%14%7%3%2%3%Przyczynykryzysugospodarczego*AMEEUD36%44%29%27%21%23%7%4%4%2%3%AME19%26%32%18%3%2%Zmiana cen*EUD18%18%32%21%8%3%0% 10% 20% 30% 40% 50% 60% 70% 80% 90% 100%Źródło: opracowanie własneBardzo łatwe Łatwe Ani trudne, ani łatwe Trudne Bardzo trudne Brak odpowiedzipaździernik 2013 19


metody, formy i programy kształceniaznacznie częściej niż problemy teoretyczne oceniająproblemy praktyczne jako bardzo łatwe do rozwiązania.Oczywiście wpływ na taki wynik ma sam charakterzagadnień ujętych w części praktycznej i teoretycznej.Młodym ludziom, stojącym na progu edukacji ekonomicznej,trudniej jest z oczywistych względów prawidłowowskazać skomplikowane zależności pomiędzyzjawiskami ekonomicznymi. O wiele łatwiej jest imodnaleźć się w sytuacjach codziennych (zwrot towarudo sklepu, odmowa udzielenia pożyczki czy nawetwykazanie się umiejętnością oszczędzania).Postawy, czyli „dlaczego warto uczyć sięekonomii”Ostatni analizowany obszar funkcjonalny to postawy.W tej części ankiety badani odpowiadali na dwapytania dotyczące powodów, dla których warto sięuczyć ekonomii – w przypadku pierwszego wskazywali,dlaczego ich zdaniem generalnie nauka ekonomiijest przydatna, a w przypadku drugiego ujawnialiwłasne motywacje do nauki tego przedmiotu. Ponadtomieli za zadanie odnieść się do kilku zaprezentowanychkwestii, określając w pięciostopniowej skali (odzdecydowanie tak do zdecydowanie nie), w jakim stopniuzgadzają się z przedstawionymi stwierdzeniami.W grupie młodszych uczniów wśród powodów,dla których warto się uczyć ekonomii, dominowaływzględy poznawcze (ogólna przydatność w życiu, wiedzaogólna). Taką motywację wskazało 71 proc. dziewczyneki 54 proc. chłopców. Względy praktyczneprzemawiające za nauką ekonomii (praca i zarobki,zarządzanie własnymi finansami, zarządzanie firmą)były wskazywane rzadziej. Warto zwrócić uwagę nadość dużą różnicę pomiędzy odsetkiem chłopcówi dziewczynek wskazujących w swych odpowiedziachpraktyczne motywacje do nauki ekonomii. Chłopcydwukrotnie częściej wskazali dobre zarobki i zarządzaniewłasnymi finansami jako generalną korzyśćz nauki ekonomii.W grupie starszej młodzieży również przeważaływzględy poznawcze jako ogólna motywacja do naukiekonomii (wskazania 54 proc. chłopców i 49 proc.dziewczynek). Jednak tu w stosunku do uczniów EUDmożna zauważyć przesunięcie akcentu na praktycznekorzyści z nauki ekonomii. Uwagę zwraca równieżfakt, iż w grupie AME w zasadzie nie ma różnicpomiędzy chłopcami a dziewczynkami, jeśli chodzio wskazania na praktyczne motywacje do nauki tegoprzedmiotu. Określone powyżej praktyczne powodywskazało w sumie 40 proc. dziewczynek i 36 proc.chłopców. Widać, iż starsze dziewczynki prezentująo wiele bardziej pragmatyczne poglądy niż ichmłodsze koleżanki, przynajmniej w kwestii ogólnejmotywacji do nauki ekonomii.W odpowiedziach na drugie pytanie dotyczącenauki ekonomii – o osobiste motywacje badanych– wcześniejsze wskazania uczniów, dotyczące pytaniao uniwersalne motywacje do nauki tego przedmiotu,znalazły potwierdzenie. Grupa młodsza w o wielewiększym stopniu preferowała motywacje poznawcze,a starsza dostrzegała i wskazywała praktyczne powodyoraz korzyści płynące z nauki ekonomii. Co ciekawe,około 3 proc. badanych z obu grup jako powódnauki podało przymus ze strony rodziców, a 1 proc.uczniów EUD przyznał, że liczy na atrakcyjne nagrody,które Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy przyznajeWykres 8. Dlaczego warto się uczyć ekonomii (EUD i AME)Ogólna przydatnośćw życiuAME 29%EUD 37%Wiedza ogólnaAME 23%EUD 23%Praca i zarobkiZarządzanie własnymifinansamiZarządzanie firmąAME 15%EUD 13%AME 13%EUD 12%AME 10%EUD 12%Unikanie byciaoszukanymWiedza o krajui świeciePrzyszłe studiaNie wartoAME 3%EUD 4%EUD 1%AME 1%EUD 0%AME 0%EUD 1%AME 8%InneAME 8%EUD 6%Źródło: opracowanie własne0% 5% 10% 15% 20% 25% 30% 35% 40%20 e-mentor nr 4 (51)


26% 32% 26%„Ekonomia przyda się w dorosłym życiu”...Wykres 9. Dlaczego uczysz się ekonomii (EUD i AME)Wiedza ogólna i ciekawośćAME 28%EUD 41%Ogólna przydatnośćAME 14%EUD 22%Praca i zarobkiAME 16%EUD 8%Zarządzanie firmąAME 9%EUD 10%LubienieAME 6%EUD 7%Zarządzanie finansamiAME 7%EUD 6%Przyszłe studiaAME 4%EUD 2%Przymus ze strony rodzicówAME 3%EUD 3%Unikanie bycia oszukanymAME 2%EUD 1%Chęć wygrania nagródAME 0%EUD 1%InneAME 7%EUD 5%0% 5% 10% 15% 20% 25% 30% 35% 40% 45%Źródło: opracowanie własnenajlepszym studentom. Z uwagi na zaobserwowanezależności (duże podobieństwo odpowiedzi) wydajesię zasadne, aby w przyszłych badaniach oba pytaniazastąpić jednym, np. o osobistą motywację do naukiekonomii.Trzecim zadaniem w obszarze funkcjonalnympostawy było ustosunkowanie się badanych do przedstawionychzagadnień.W grupie EUD uczniowie wykazali się nadspodziewaniedużą dojrzałością. Niewielki (jak na takWykres 10. Opinie na temat wybranych zagadnień (EUD i AME)100%4% 2% 6% 6% 1% 6% 6% 6% 6%3%90%6%12%7%19%20%10%12%80%11%22% 30% 21%22%11%27%18%43% 10%8%11%14%70%16%60%21%34%21%16% 24%24% 25%50%39%19%40%30%27% 36% 17%28%31% 34% 23%31%22%27%21%23%31%20%10%0%Źródło: opracowanie własne22%15% 15%36% 34%8%10% 9%6%9%6%14%6% 8% 8%3% 4%7%7%EUD AME EUD AME EUD AME EUD AME EUD AME EUD AME EUD AMEChęć prowadzenia Kredyt na wakacje Bogaci sąwłasnej firmynieuczciwiSzczęście to czynnikdecydujący o sukcesiew biznesieDożywotniezasiłkidla bezrobotnychZdecydowanie tak Raczej tak Ani tak, ani nie Raczej nie Zdecydowanie nie Brak odpowiedzi39%32%Rząd powinienobniżyć cenębenzyny do 3 zł/l27%19%Nauka ekonomiipowinna byćobowiązkowapaździernik 2013 21


metody, formy i programy kształceniamłode osoby) odsetek badanych zdecydowałby sięna kredyt na wakacje (22 proc. chłopców i 25 proc.dziewczynek). Badani uczniowie nie ulegają takżezbyt często iluzji, iż powodzenie w biznesie zależyod szczęścia (18 proc. chłopców i 17 proc. dziewczynekzgadza się z takim stwierdzeniem). Nie znajdujetakże uznania obiegowy pogląd, iż osoby bogatesą nieuczciwe (zgadza się z nim 15 proc. chłopcówi 17 proc. dziewczynek). Około jedna trzecia badanychpostuluje, aby zasiłki dla bezrobotnych byłydożywotnie, a ponad połowa chce, aby rząd obniżyłcenę benzyny do 3 zł za litr. Ciekawą kwestią sąpozytywne opinie na temat postulatu obniżeniacen benzyny, ponieważ trudno obiektywnie ocenić,na ile ankietowani są świadomi faktu, że rząd rzeczywiścieposiada ku temu odpowiednie narzędzia(np. poprzez ustalanie wysokości podatków pośrednich),a w jakim stopniu powielają obiegowe opiniei myślą życzeniowo. Optymizmem napawa fakt, żemożliwość prowadzenia w przyszłości własnej firmyjest rozpatrywana jako realna przez duży odsetekankietowanej młodzieży.W grupie AME akceptacja najbardziej populistycznychhaseł i nierozsądnych posunięć (dożywotnie zasiłkidla bezrobotnych, kredyt na wakacje, bogaci są nieuczciwi)jest jeszcze niższa niż wśród uczniów młodszych.Uwagę zwraca jedynie fakt, że dziewczynki z tej grupy(21 proc.) aż trzykrotnie częściej niż chłopcy (7 proc.)są skłonne do akceptacji postulatu dożywotnich zasiłkówdla bezrobotnych.Bardzo niską akceptacją cieszyło się natomiaststwierdzenie sugerujące, iż wzięcie pożyczki nazagraniczny wyjazd wakacyjny to trafna decyzja.Świadczy to dobrze o praktycznym zmyśle badanychoraz ich umiejętności przewidywania konsekwencjiryzykownych decyzji finasowych.Podsumowanie i wnioskiPodsumowując rezultaty przeprowadzonych badań,należy przede wszystkim podkreślić celowość i zasadnośćupowszechniania wiedzy ekonomicznej wśródmłodzieży. Podobnie jak w latach poprzednich, wynikitej części ankiety, w której oceniano obiektywną wiedzę,wskazują, iż gimnazjaliści lepiej sobie radzą z definiowaniempojęć ekonomicznych niż ich młodsi koledzy.Można założyć, iż takie zróżnicowanie w poziomieobiektywnej wiedzy obu grup jest efektem „dłuższegostażu” starszej młodzieży w nauce ekonomii. Ponadtosami zainteresowani, czyli młodzież uczestniczącaw programach EUD oraz AME, pozytywnie odnoszą siędo nauki ekonomii i wysoko oceniają jej przydatność.Przemawia to zdecydowanie za dalszym rozwijaniemprogramów. Nie ulega wątpliwości, iż pobudzają onechęć zdobywania wiedzy, a tym samym lepszegorozumienia świata przez ich uczestników. Co więcej,udział w projektach edukacji pozaszkolnej jest w wieluprzypadkach jedyną okazją dla uczniów do pozyskaniawiedzy ekonomicznej od profesjonalistów. Badaniaz poprzednich lat wskazywały bowiem, iż młodzieżczerpała swoją wiedzę ekonomiczną w dużej mierzez doświadczeń życia codziennego, co groziło utrwalaniempowierzchownego pojmowania wielu zagadnieńekonomicznych. Tegoroczne wyniki badań pokazująz kolei, iż dzieci czerpią swoją wiedzę właśnie z zajęćpozaszkolnych prowadzonych między innymi w formieEkonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego i AkademiiMłodego Ekonomisty. Docieranie do najmłodszych odbiorcówz fachową wiedzą ekonomiczną na wczesnymetapie ich edukacji jest w tym kontekście szczególnieistotne. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż młodzieżobeznana z podstawami ekonomii będzie świadomymi krytycznym odbiorcą otaczającego ją świata.PolecamyPortal edukacyjny TVPTelewizja Polska we współpracy z MinisterstwemEdukacji stworzyła nowy portal edukacyjnyadresowany do uczniów (obecnie jedynieklas IV–VI). Na portalu znaleźć można niemaltysiąc odcinków 40 serii edukacyjnych TVP,a dodatkowo teksty i informacje podzielonena kategorie tematyczne, m.in. języki, naukai technologie, nauka o człowieku, kultura, przyroda.Wiedza przekazywana jest w interesującej,nowoczesnej formie: w postaci ekranizacjilektur, audiobooków i odpowiedzi na wnikliwepytania, co pozwala łączyć naukę z zabawą.Partnerami Portalu Edukacyjnego TVP, opróczMEN, są też m.in.: Cyfrowa szkoła, Muzykotekaszkolna, Ninateka, Fundacja Nowoczesna Polska,Scholaris i Centrum Fizyki Teoretycznej.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.edu.tvp.pl/.22 e-mentor nr 4 (51)


Kierunek kształceniaa planowana kariera zawodowa– studium empiryczne kierunkówzwiązanych z turystykąMarlena BednarskaPodstawę współczesnej kariery zawodowej stanowią kompetencjepracowników, które w znacznej mierze rozwijanesą poprzez aktywność edukacyjną. Celem artykułu jestidentyfikacja determinant zgodności planowanej przezstudentów kariery zawodowej z kierunkiem kształcenia. Badaniaankietowe przeprowadzone na grupie 353 słuchaczystudiów z zakresu turystyki w Poznaniu wykazały, że młodzieżakademicka traktuje pracę w gospodarce turystycznejjako etap kariery. Skłonność do podjęcia zatrudnienia w obsłudzeruchu turystycznego zależy od wizerunku przedsiębiorstwturystycznych jako pracodawców, zadowolenia zestudiów, doświadczenia na rynku pracy, płci i roku studiów.Przeobrażenia zachodzące we współczesnej gospodarcepowodują istotne reperkusje w sferze realizowaniakarier zawodowych, dezaktualizując tradycyjnyparadygmat ich przebiegu na rzecz modelu karierelastycznych – przekraczania granic organizacyjnych,branżowych, zawodowych czy przestrzennych 1 . Osoby,których dotyczy zjawisko „kariery bez granic”,charakteryzują się, poza mobilnością, dużą zdolnościądo bycia zatrudnionym (zatrudnialnością) 2 .Badacze problematyki są zgodni, że wyznacznikamisukcesu we współczesnej karierze zawodowej sąkompetencje pracowników 3 , które uzyskuje się m.in.w toku kształcenia w systemie edukacji. Uznaje sięzatem, że istotnym elementem planowania indywidualnejścieżki kariery zawodowej jest wybór kierunkukształcenia 4 . Większość studentów nie doświadczyłajeszcze przejścia ze sfery edukacji do sfery pracyzawodowej i znajduje się w fazie eksploracji lub wewczesnym stadium fazy zajęcia pozycji zawodowej.Charakterystyczne dla tych faz jest: identyfikowanieobszaru swojej przyszłej aktywności zawodowej,odkrywanie własnych predyspozycji, oczekiwań i potrzebzwiązanych z karierą, analizowanie opcji zawodowych,tworzenie wizji kariery, eksperymentowaniez różnymi typami pracy zawodowej, poszukiwaniemożliwości zaspokojenia wspomnianych potrzeb 5 .W tym kontekście za interesujące poznawczo uznanopytanie, czy studenci wyrażają zainteresowaniezatrudnieniem w obszarze związanym z kierunkiemstudiów oraz jakie czynniki wpływają na stopień zgodnościplanowanej kariery zawodowej z wykształceniemkierunkowym. Do studium empirycznego wybrano studentówkierunków: turystyka i rekreacja oraz gospodarkaturystyczna. Badania prowadzone wśród słuchaczyturystyki i kierunków pokrewnych w Europie, Ameryce,Azji i Australii pokazują, że problem niskiej skłonnoścido podjęcia pracy w sferze obsługi ruchu turystycznegojest powszechny 6 . Warto zatem sprawdzić, czypodobna sytuacja ma miejsce w polskich warunkach.Metodyka badańOsiągnięcie celu badania wymagało przeprowadzeniabadań pierwotnych. Pomiarem objęto słuchaczywszystkich uczelni w Poznaniu oferujących studiana kierunku turystyka i rekreacja lub gospodarkaturystyczna. W 2012 r. kształcenie z tego zakresu1P. Bohdziewicz, Kariery zawodowe w gospodarce opartej na wiedzy (na przykładzie grupy zawodowej informatyków), WydawnictwoUniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2008, s. 7–9.2M. Clarke, Understanding and Managing Employability in Changing Career Contexts, „Journal of European IndustrialTraining” 2008, t. 32, nr 4, s. 266.3R.J. DeFillippi, M.B. Arthur, The Boundaryless Career: A Competency-Based Perspective, „Journal of Organizational Behavior”1994, t. 15, nr 4, s. 308–310.4W. Duda, D. Kukla, Kariera zawodowa wobec postępujących przemian pracy, Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie,Częstochowa 2010, s. 69.5P. Bohdziewicz, dz.cyt., s. 141–145.6M. Tepeci, V.J. Wildes, Recruiting the Best: A Study in Attracting Hospitality Management Students for Entry-Level ManagementPositions, „Journal of Quality Assurance in Hospitality & Tourism” 2002, t. 3, nr 1/2, s. 104; B. King, B. McKercher,R. Waryszak, A Comparative Study of Hospitality and Tourism Graduates in Australia and Hong Kong, „International Journalof Tourism Research” 2003, t. 5, nr 6, s. 417; P. Barron, G. Maxwell, A. Broadbridge, S. Ogden, Careers in HospitalityManagement: Generation Y’s Experiences and Perceptions, „Journal of Hospitality and Tourism Management” 2007, t. 14,nr 2, s. 124; T. Lu, H. Adler, Career Goals and Expectations of Hospitality and Tourism Students in China, „Journal of Teachingin Travel & Tourism” 2009, t. 9, nr 1–2, s. 72.październik 2013 23


metody, formy i programy kształceniaoferowało osiem uczelni w mieście, a łączna liczbauczestników studiów stacjonarnych i niestacjonarnychpierwszego i drugiego stopnia wyniosła 4150.Przedmiot badań stanowiła skłonność do związaniakariery zawodowej z gospodarką turystyczną oraz determinantytej skłonności. Pomiaru źródeł dokonanona przełomie 2012 i 2013 roku.Badania przeprowadzono na zbiorowości próbnej.Aby zapewnić możliwość uogólnienia wniosków na populacjęgeneralną, zastosowano jedną z metod doborulosowego – dobór zespołowy jednostopniowy (losowanogrupy dziekańskie). Niezbędną liczebność próbywyznaczono na podstawie podejścia statystycznegoopartego na przedziałach ufności frakcji elementówwyróżnionych w populacji generalnej. Przyjęto maksymalnybłąd szacunku równy 5 proc. i poziom ufnościwynoszący 95 proc. oraz nieznany parametr rozkładufrakcji w populacji. Przy takich założeniach minimalnawielkość próby z uwzględnieniem poprawki dla populacjiskończonej wynosi 352 jednostki.Metodą wykorzystaną w procesie zbierania danychze źródeł pierwotnych była ankieta, narzędziembadawczym – kwestionariusz ankiety. W procesietworzenia instrumentu pomiaru przyjęto podejściededukcyjne – podstawę operacjonalizacji zmiennychstanowiły wyniki empirycznych badań determinantatrakcyjności pracodawcy 7 . Zmienną zależną w badaniubył zamiar długo- i krótkookresowego związaniakariery zawodowej z gospodarką turystyczną,zmiennymi niezależnymi – postrzegana atrakcyjnośćgospodarki turystycznej jako pracodawcy, stosunek dopodjętych studiów, doświadczenie zawodowe, a takżecechy społeczno-demograficzne. Respondenci udzieliliinformacji o skłonności do podjęcia pracy w obsłudzeruchu turystycznego, o pożądanych i postrzeganychcechach pracodawców na rynku turystycznym orazzadowoleniu z podjętych studiów za pomocą siedmiostopniowejskali Likerta, gdzie 1 oznaczało zdecydowaniesię nie zgadzam, a 7 – zdecydowanie się zgadzam.Do pomiaru pozostałych zmiennych jakościowychzastosowano skale nominalne.Próba liczyła 353 osoby, ze względu na kompletnośćinformacji do dalszej analizy zakwalifikowano347 kwestionariuszy. Wśród ankietowanych dominowałykobiety i słuchacze ostatniego roku studiówpierwszego i drugiego stopnia, a średnia wiekuwyniosła 22 lata. Większość respondentów kształciłasię na uczelniach publicznych, w trybie stacjonarnym,na studiach licencjackich. Ponad 70 proc. badanychzadeklarowało, że studia z zakresu turystyki były dlanich studiami pierwszego wyboru, a blisko połowazdobyła doświadczenie zawodowe w gospodarceturystycznej. Szczegółowe informacje o strukturzezbiorowości próbnej zawiera tabela 1.W ostatnim etapie fazy realizacji badań zgromadzonedane poddano analizie statystycznej. Analizę danychuzyskanych z pomiaru porządkowego przeprowadzonoprzy pomocy metod stosowanych w przypadku pomiaruprzedziałowego 8 . Dla scharakteryzowania natężeniabadanych zjawisk wykorzystano metody statystykiopisowej. Badaniu istotności różnic między obserwowanymiśrednimi grupowymi posłużył test t-Studentaoraz analiza wariancji (ANOVA). Ilościowe ujęcie związkówpomiędzy zmiennymi niezależnymi a zmiennązależną umożliwiła regresja wieloraka. Analizę danychprzeprowadzono za pomocą pakietu SPSS.Tabela 1. Struktura próbyZmienna Kategoria Udział [w %] Zmienna Kategoria Udział [w %]PłećWiekStudia pierwszegowyboruDoświadczeniezawodowew turystyceŹródło: opracowanie własne na podstawie badań pierwotnychkobiety 71,1licencjackie 58,5Rodzaj studiówmężczyźni 28,9 magisterskie 41,520 lat i mniej 21,7stacjonarne 72,3Tryb studiów21–22 lata 35,8 niestacjonarne 27,723–24 lata 35,0pierwszy 18,625 lat i więcej 7,5 drugi 8,4tak 72,3 Rok studiówtrzeci 25,1nie 27,7 czwarty 18,8tak 47,4 piąty 29,2nie 52,6publiczna 74,6Typ uczelniniepubliczna 25,47S. Kusluvan, Z. Kusluvan, Perceptions and Attitudes of Undergraduate Tourism Students Towards Working in the TourismIndustry in Turkey, „Tourism Management” 2000, t. 21, nr 3, s. 258–260; P. Berthon, M.T. Ewing, L.L. Hah, CaptivatingCompany: Dimensions of Attractiveness in Employer Branding, „International Journal of Advertising” 2005, t. 24, nr 2,s. 159–164; M. Bednarska, M. Olszewski, Postrzeganie przedsiębiorstwa turystycznego jako pracodawcy w świetle badańempirycznych, [w:] S. Tanaś (red.), Nauka i dydaktyka w turystyce i rekreacji, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, Łódź 2010,s. 282; S. Richardson, G. Butler, Attitudes of Malaysian Tourism and Hospitality Students’ towards a Career in the Industry,„Asia Pacific Journal of Tourism Research” 2012, t. 17, nr 3, s. 270.8Takie podejście jest często stosowane w badaniach społecznych, wymaga przyjęcia założenia, że odległości pomiędzysąsiednimi klasami są równe (S. Kaczmarczyk, Badania marketingowe. Metody i techniki, PWE, Warszawa 2003, s. 91).24 e-mentor nr 4 (51)


Kierunek kształcenia a planowana kariera zawodowa...Rezultaty poznawczeSkłonność studentów do podjęcia pracy zgodnejz kierunkiem wykształcenia ukazano w tabeli 2.W tabeli 3 zaprezentowano natomiast sumarycznerezultaty testu t-Studenta oraz jednoczynnikowejanalizy wariancji (ANOVA), które pozwoliły zidentyfikowaćczynniki istotnie różnicujące średnie ocennastawienia respondentów do kariery zawodowejw gospodarce turystycznej.Wyniki przeprowadzonego sondażu diagnostycznegowykazały relatywnie niewielkie zainteresowaniestudentów długookresową karierą zawodową zgodnąz kierunkiem podjętych studiów. Niespełna połowarespondentów zadeklarowała chęć pracy w obsłudzeruchu turystycznego w wieloletniej perspektywie. Wizjazatrudnienia w turystyce jako etap kariery zawodowejcieszy się znacznie większą popularnością. Pozytywnystosunek do pracy w gospodarce turystycznej zarównow długim, jak i krótkim horyzoncie czasu w większymstopniu cechuje kobiety, słuchaczy pierwszego roku stu-diów, osoby zadowolone ze studiów oraz studentów,którzy mają doświadczenie zawodowe w turystyce.W celu dokonania pomiaru wpływu postrzeganejatrakcyjności gospodarki turystycznej jako sektora zatrudnieniana chęć pracy w turystyce obliczono przeciętnąlukę niedopasowania pomiędzy oczekiwaniamistudentów wobec pracy a jej percepcją dla 19 cech 9 .W tabeli 4 zestawiono sumaryczne rezultaty analizyregresji, ukazujące determinanty zamiaru podjęciapracy w turystyce przez badanych studentów.Modele regresji wskazują na istotne zależnościpomiędzy planami dotyczącymi kariery zawodowej– zarówno w długim, jak i krótkim horyzoncie czasowym– a postrzeganym stopniem spełnienia przezpracodawców oczekiwań wobec pracy, zadowoleniemz podjętych studiów, doświadczeniem na turystycznymrynku pracy i płcią. W obydwu przypadkach zarejestrowanorelatywnie duży wpływ wizerunku pracodawcyna chęć podjęcia zatrudnienia w turystyce, poziomzadowolenia ze studiów okazał się silniejszym predykatoremzamiaru długoterminowego związania karieryTabela 2. Zamiar podjęcia pracy w turystyceZmienna zależnaŚredniaOdchyleniestandardoweStosuneknegatywnyRozkład zmiennej [w %]Stosunek neutralnyStosunekpozytywnyDługookresowa kariera 4,02 1,38 31,7 21,6 46,7Krótkookresowa kariera 5,11 1,35 12,1 10,7 77,2Źródło: opracowanie własne na podstawie badań pierwotnychTabela 3. Czynniki różnicujące zamiar podjęcia pracy w turystyceZmienna zależna Płeć Rok studiów a ZadowolenieDoświadczenieze studiów bzawodoweDługookresowa kariera + ++ +++ +Krótkookresowa kariera + ++ ++ +apierwszy rok vs pozostałe lata studiów, b zadowoleni vs niezadowoleni z podjętych studiów+ różnica średnich d ≤ 0,5, ++ 0,5 < d ≤ 1,0, +++ d > 1,0; czynniki istotnie różnicujące na poziomie p < 0,05Źródło: opracowanie własne na podstawie badań pierwotnychTabela 4. Determinanty zamiaru podjęcia pracy w turystyceZmienna zależna Zmienne niezależne Beta R 2Długookresowa karieraKrótkookresowa karierawizerunek pracodawcy (oczekiwania – percepcja)zadowolenie ze studiówdoświadczenie zawodowepłećrok studiówwizerunek pracodawcy (oczekiwania – percepcja)zadowolenie ze studiówdoświadczenie zawodowepłećrok studiów* zależności istotne na poziomie p < 0,05; ** zależności istotne na poziomie p < 0,01Źródło: opracowanie własne na podstawie badań pierwotnych–0,210**0,255**0,104*–0,100*–0,626–0,199**0,142**0,146**–0,102*–0,138*0,1740,1409Luka niedopasowania została ustalona jako różnica pomiędzy oczekiwaniami a percepcją dla czynników pożądanychi jako różnica pomiędzy percepcją a oczekiwaniami dla czynników niepożądanych, zatem dodatnia wartość lukioznacza niekorzystną sytuację (zob. M. Bednarska, M. Olszewski, dz.cyt., s. 8).październik 2013 25


metody, formy i programy kształceniazawodowej z gospodarką turystyczną, doświadczeniezawodowe zaś – zamiaru krótkoterminowego. W przypadkukrótkookresowych planów znaczenie ma takżerok studiów. Niskie współczynniki determinacji świadcząo istnieniu innych, nieuwzględnionych w badaniuzmiennych, które mają wpływ na decyzje młodzieżyakademickiej o ubieganiu się o zatrudnienie w obszarzezwiązanym z podjętym kierunkiem studiów.Implikacje dla praktyki gospodarczeji systemu edukacjiRosnąca świadomość rangi zasobów niematerialnych,zwłaszcza kapitału ludzkiego, w tworzeniu trwałejprzewagi konkurencyjnej na współczesnym rynkustymuluje podmioty gospodarcze do zwrócenia uwagina korzyści płynące z pozyskania i utrzymania kompetentnychi zmotywowanych pracowników. W interesieprzedsiębiorstw leży aktywne kształtowanie własnegowizerunku jako miejsca pracy, w którym obecni i potencjalnipracownicy znajdą atrakcyjne środowisko dlarozwoju kariery zawodowej. Przekazując informacjeo funkcjonalnych, ekonomicznych oraz psychologicznychkorzyściach wynikających z zatrudnienia,można skutecznie wpływać na skojarzenia z firmąi postrzeganie jej atrakcyjności jako pracodawcy,a w konsekwencji na liczbę i jakość kandydatów do pracy.Dzięki znajomości opinii potencjalnych pracownikówo oferowanych warunkach pracy oraz determinantich skłonności do podjęcia zatrudnienia w określonymsektorze przedsiębiorcy mogą modyfikować praktykizwiązane z kształtowaniem środowiska pracy lub strategierekrutacyjne, kładąc większy nacisk na te aspekty,które odgrywają znaczącą rolę w wyborze przyszłegopracodawcy, lub o których potencjalni pracobiorcymają mylne wyobrażenie. W ten sposób rozmiar lukipomiędzy oczekiwaniami pracowników a percepcjąwarunków zatrudnienia zostanie zredukowany.Obserwowane tendencje nie pozostają także bezwpływu na działania instytucji edukacyjnych w zakresieprzystosowania sylwetki absolwenta do potrzebrynku pracy. W świetle przedstawionych rezultatówwyższe uczelnie powinny wyposażać absolwentówzarówno w specyficzne kompetencje zawodowe (stanowiskowe),jak i w kompetencje uniwersalne, wśródktórych szczególne miejsce zajmuje elastycznośći adaptacyjność. Pierwsze są niezbędne do samodzielneji efektywnej pracy w określonym zawodzie(na określonym stanowisku), drugie wiążą się z umiejętnościąradzenia sobie w warunkach dynamicznychzmian w sferze życia zawodowego i są nieodzownew realizacji współczesnego modelu kariery.PodsumowanieDynamicznie zmieniające się warunki funkcjonowaniana współczesnym rynku sprzyjają wzrostowi znaczeniamodelu elastycznej kariery zawodowej. Model ten cechujewysoka mobilność i budowanie własnej wartościrynkowej poprzez akumulowanie wiedzy i umiejętności.Przeprowadzone badania wskazują, że już w fazieeksploracji przyszli pracobiorcy rewidują swoje planyzawodowe i decydują się na poszukiwanie zatrudnienianiezgodnego z kierunkiem kształcenia. Tendencja tawskazuje na konieczność uwzględniania w programachkształcenia szerokiego spektrum kompetencji profesjonalnych,zarówno tych specyficznych, niezbędnych doefektywnego angażowania się w realizację zadań zawodowychw określonym obszarze, jak i tych ogólnych,sprzyjających zwiększaniu poziomu zatrudnialności.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.Autorka jest adiunktem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Jej zainteresowania badawcze obejmująproblematykę jakości pracy, ekonomiki personelu i konkurencyjności w ujęciu mezoekonomicznym. Jestautorką i współautorką licznych publikacji z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem turystycznym, jakości pracyw turystyce i konkurencyjności gospodarki turystycznej.PolecamyKrzysztof LejaZarządzanie uczelnią. Koncepcje i współczesne wyzwaniawyd. II, Wolters Kluwer, Warszawa 2013Celem publikacji jest prezentacja wybranych koncepcji zarządzania uniwersytetem (m.in.modelu uniwersytetu liberalnego Humboldta czy przedsiębiorczego Clarka) i zaproponowanierozwiązań, które byłyby najwłaściwsze w warunkach turbulentnego otoczenia(autor przedstawił koncepcje uniwersytetu podporządkowanego wiedzy oraz społecznieodpowiedzialnego). W książce zawarto także rozważania nad paradoksami strategicznymii wskazówki dotyczące praktycznego zastosowania przedstawionych koncepcji uniwersytetu.Prezentowane są w niej wyniki badań prowadzonych w polskich instytucjachakademickich, głównie na uczelniach technicznych.Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa: http://www.profinfo.pl.26 e-mentor nr 4 (51)


Bariery komercjalizacjiprac badawczych w PolsceKatarzyna Kilian-KowerkoW dobie gospodarki opartej na wiedzy ważne jest, abytransfer wiedzy został w odpowiedni sposób usystematyzowanyi odbywał się bez zakłóceń. W Polsce proces tendopiero się kształtuje, dlatego nasz kraj zajmuje jednoz ostatnich miejsc w rankingu innowacyjności w Europie.Spośród wielu przyczyn tej sytuacji wybrano barierykomercjalizacji oraz skupiono się na zmianach, którepowinny zostać dokonane w pierwszej kolejności, abytransfer wiedzy z nauki do biznesu stał się możliwy i bardziejpowszechny.Komercjalizacja wyników prac badawczychZapoznając się z wieloma publikacjami 1 aktualniepojawiającymi się w sieci i w prasie, można odnieśćwrażenie, że Polska „innowacjami stoi”, a polskieuczelnie prowadzą badania, które natychmiast znajdujązastosowanie w gospodarce. Rzeczywistość jestjednak nieco inna.W rankingach innowacyjności Polska nie tylko zajmujeodległe miejsce, ale jej pozycja nawet pogarszasię. W marcu 2013 roku Komisja Europejska opublikowałaranking Unijna tablica wyników innowacyjności2013, według którego nasz kraj spadł z 23 (2011 r.) na24 miejsce w Europie 2 i znajduje się w grupie państwnazywanych innowatorami o skromnych wynikach 3 .Pojawia się zatem pytanie o przyczynę takiego stanurzeczy. Czy ta niska pozycja jest związana z obowiązującymporządkiem prawnym, z uwarunkowaniamikulturowymi i historycznymi, a może z niskimi nakładamina badania, na które obecnie wydaje się około0,8 proc. PKB 4 ?Innowacyjna gospodarka oparta na wiedzy wymagaspecyficznego „paliwa”, którym są innowacje trafiającena rynek i do konsumentów w postaci nowych produktówi usług 5 . Można je rozumieć jako wprowadzenie doszerokiego użytku nowych produktów, technologiilub sposobów postępowania 6 . W opracowaniu zostałyomówione bariery komercjalizacji wyników pracbadawczych, ponieważ to od nich w głównej mierzezależy, czy wynalazek będzie miał zastosowaniew gospodarce, czy też nie, a w dalszej kolejności– czy przyczyni się do podwyższenia innowacyjnościgospodarki.Bariery w komercjalizacji wiedzyDo czerwca br. Instytucja Zarządzająca ProgramemOperacyjnym Innowacyjna Gospodarka zatwierdziła14 854 projekty na kwotę 41,84 mld zł, co stanowi97,68 proc. alokacji na Program 7 . PO InnowacyjnaGospodarka wśród ośmiu priorytetów tematycznychdotyczących innowacji zawiera np. badania sfery B+R,badania i rozwój nowoczesnych technologii orazdyfuzję innowacji, które dotyczą m.in. współpracysfery nauki i biznesu.1Polskie innowacje na targach CeBIT 2013, http://www.mg.gov.pl/node/17806, [11.06.2013]; Rząd chce powołać funduszventure capital Innowacje Polskie, http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,12706003,Rzad_chce_powolac_fundusz_venture_capital_Innowacje.html, [11.06.2013]; Zapraszamy na wycieczkę po „Polsce Innowacyjnej”, http://www.poig.gov.pl/dzialaniapromocyjne/aktualnosci/Strony/Zapraszamy_na_wycieczke_po_Polsce_Innowacyjnej_021111.aspx,[11.06.2013].2Unijna tablica wyników innowacyjności 2013, http://europa.eu/rapid/press-release_IP-13-270_pl.htm, [11.06.2013].3W odpowiedzi na Unijną tablicę wyników innowacyjności 2013 przedstawiciele NCBiR i MNISW wskazują, iż raporty,takie jak ogłoszony ostatnio przez Komisję Europejską, z zasady nie odzwierciedlają stanu aktualnego i opisują sytuację sprzedkilku lat; http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,394723, mnisw-i-ncbr-w-rankingu-o-innowacyjnosci-niema-jeszcze-nowych-danych.html,[11.06.2013].4B. Kudrycka, Odpowiedź ministra nauki i szkolnictwa wyższego – z upoważnienia prezesa Rady Ministrów – na interpelacjęnr 21994 w sprawie wydatków na badania i rozwój, http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/685B987C, [11.06.2013].5K. Matusiak, J. Guliński, R. Banisch (red.), Rekomendacje zmian w polskim systemie transferu technologii i komercjalizacjiwiedzy, PARP, Warszawa 2010, s. 20.6J.A. Schumpeter, Business Cycles. A Theoretical and Statistical Analysis of the Capitalist Process, Nowy Jork–Londyn 1939,s. 87.7Informacja tygodniowa z wykorzystania Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, dane z dnia 7 czerwca2013 r., http://www.poig.gov.pl/AnalizyRaportyPodsumowania/Strony/default.aspx, [11.06.2013].październik 2013 27


metody, formy i programy kształceniaRysunek 1. Bariery i zmiany w procesie komercjalizacjiwiedzyBarieryStrukturalneŚwiadomościowo--kulturoweKompetencyjneFinansowaniaŹródło: opracowanie własneZmianyLegislacyjneMentalnościoweInstytucjonalneFinansowaniaRównolegle do realizacji programu POIG prowadzonebyły różne badania diagnozujące współpracęnauki i biznesu w Polsce. Obraz wyłaniający się z tychbadań nie jest zadowalający ani dla przedsiębiorców,ani dla nauki 8 . Wskazuje się w nich wiele barier w systemietransferu technologii, które autorka podzieliłana cztery najważniejsze grupy: bariery strukturalne,świadomościowo-kulturowe, kompetencyjne 9 i finansowania.Do barier strukturalnych można zaliczyć przyjętyw Polsce schemat wydawania środków na innowacje.Przy realizacji projektów innowacyjnych trzeba sięliczyć z nadmierną formalizacją, biurokratyzacjąi administracyjną „proceduralizacją” mechanizmówwsparcia, prowadzącą do wydawania środków zgodniez procedurami, a nie – osiągania celów rozwojowych10 .Schemat dystrybucji środków na innowacje w Polscecechuje duża zachowawczość.Z analizy statystycznej składanych wnioskówo wsparcie przeznaczone na działania innowacyjnewynika, że kryteria przyznawania pomocy publicznej nieuwzględniają realnych potrzeb 11 wnioskodawców (przed-siębiorców i naukowców) oraz różnic między nimi.Skutkiem tego jest przyznawanie pomocy bezzwrotnejprzedsięwzięciom mało innowacyjnym, lecz spełniającymliczne kryteria formalne. W prowadzonychbadaniach beneficjenci wskazują, że skomplikowanekwestie administracyjne zajmują im do 90 proc. czasu– kosztem działań merytorycznych. Z pola widzeniaznika cel działania, a zastępuje go sporządzanie zestawień,rozliczeń, wyjaśnień i zbieranie podpisów 12 .Obecnie znaczna część środków jest wydatkowananieefektywnie z powodu błędów systemowych – niedopasowaniazestawu działań do istniejących barieri potrzeb innowatorów oraz zbytniej zachowawczościprzy finansowaniu nowatorskich przedsięwzięć.Wsparciem publicznym obejmowane są bezpieczneprojekty inwestycyjne dużych przedsiębiorstw, cogeneruje znaczne efekty „wypierania” i „jałowejstraty” 13 , czyli dystrybuowania środków w Polsce naprojekty duże, kosztowne, które przynoszą relatywnieniewielkie rezultaty. Często przyznana dotacja nie jesttraktowana jako pomoc rozwojowa, lecz jako wsparciepozwalające przetrwać „trudne czasy”.Do barier strukturalnych można zaliczyć równieżbrak komunikacji między podmiotami na rynku innowacji(przedsiębiorstwami, administracją publiczną,instytucjami B+R, ośrodkami innowacji), które działająniejako w izolacji, niewiele wiedząc nawzajemo swojej ofercie i potrzebach pozostałych członkówsystemu, co prowadzi do dublowania działań. Ta sytuacjaspowodowana jest brakiem zintegrowanegopodejścia do nauki. Do poprawy skuteczności na tympolu konieczne jest opracowanie nowego podejściai zmiana w wyznaczaniu przyszłych kierunków rozwoju.Dobrym przykładem zintegrowanego podejścia donauki są takie kraje jak Szwecja lub Norwegia.Dodatkowym problemem strukturalnym, z jakimpolska nauka wyraźnie sobie nie radzi, jest brakwspółpracy z sektorem MSP. Z przeprowadzonychbadań wynika, że w Polsce we współpracę z naukązaangażowane są przede wszystkim duże firmy,jednak zakres tej współpracy jest niezadowalający 14 .Tymczasem w naszej gospodarce dominują przecieżmałe i średnie przedsiębiorstwa. Z danych GUS wynika,że w 2010 roku sektor MSP wytworzył aż 71,68Por. K. Poznańska (red.), Komercjalizacja wyników badań naukowych a ośrodki transferu technologii, Ośrodek PrzetwarzaniaInformacji, Warszawa 2011; Bariery współpracy przedsiębiorców i ośrodków naukowych – raport opracowany przezMNiSW oraz Wyniki badań dotyczących współpracy ośrodków naukowych i przedsiębiorstw w Polsce w roku 2008 – publikacjapowstała jako efekt realizacji projektu Efektywne wdrożenie Narodowej Strategii Spójności poprzez lepszą współpracęśrodowisk naukowych i biznesu. Projekt został zrealizowany we współpracy z MRR i był współfinansowany ze środkówUE w ramach PO Pomoc Techniczna; M. Bukowski, A. Szpor, A. Śniegocki, Potencjał i bariery polskiej innowacyjności,IBS, Warszawa 2012; P. Markiewicz, Raport całościowy z pogłębionej analizy i diagnozy w ramach projektu INLAB, cz. II,Bydgoszcz 2012; T. Baczko, Raport o innowacyjności gospodarki Polski w 2011, Warszawa 2012; Go Global, Raport o innowacyjnościpolskiej gospodarki 2011, raport opracowany przez zespół ekspertów Uczelni Vistula z okazji II KongresuInnowacyjnej Gospodarki zorganizowanego przez Krajową Izbę Gospodarczą.9K. Matusiak, dz.cyt., s. 27.10Tamże, s. 28.11M. Bukowski, A. Szpor, A. Śniegocki, dz.cyt., s. 27.12Tamże, s. 27.13Tamże, s. 28.14M.A. Weresa, K. Poznańska, Procesy tworzenia wiedzy oraz transferu osiągnięć naukowych i technologicznych do biznesu,Oficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2012, s. 325.28 e-mentor nr 4 (51)


metody, formy i programy kształcenianowione w ustawie bardzo utrudniają prowadzeniebadań, a kupno aparatury naukowo-badawczej trwamiesiącami i nie zawsze kończy się pomyślnie, z wielupowodów formalno-prawnych. Ponadto proceduryPZP urosły do absurdalnych już rozmiarów, w siecimożna znaleźć mnóstwo przykładów tzw. „wiązaniarąk nauce”, które polega na tworzeniu dokumentacjina zakup zapałek czy czekaniu jedenastu miesięcyna system operacyjny, obecnie dostępny w zasadzieod ręki.Brakuje krytycznej refleksji nad praktyką działaniaprogramów publicznych stworzonych w obszarzenauki i biznesu w ostatnich latach. Instytucje finansująceróżne projekty innowacyjne na bieżąco uzyskująinformacje o trudnościach występujących w trakcierealizacji przedsięwzięcia, jednak nie podejmująkroków w celu ich zminimalizowania. Uczestnicyprzedsięwzięć wieloletnich zmagają się z tymi samymiproblemami przez cały okres trwania projektów. Zdolnośćdo wyciągania wniosków z przeszłości i uczeniasię na błędach będzie kluczowa dla sukcesu Polskiw dziedzinie innowacji 21 .Zmiany instytucjonalneZmiany instytucjonalne na uczelniach są w najbliższymczasie konieczne i pożądane. Michał Kleiberw swoim tekście Mądra Polska napisał: w Polsce niema spójnego modelu wprowadzania innowacji na rynek– efekty znamy wszyscy 22 . Wydawać by się mogło, żepotrzeba przede wszystkim uznania, iż współpracaz biznesem w obszarze wykorzystywania wyników badańto przyszłość i źródło korzyści, a nie problemów 23 .Z wielu prowadzonych badań wynika, iż uczelnie niesą chętne do nawiązywania współpracy z biznesem.Pomiędzy tymi dwoma światami wciąż odczuwalnyjest dystans. Poprawa sytuacji wymaga usprawnieniakomunikacji między uczelnią czy jednostką badawczo--rozwojową, a przedsiębiorcami. Ponadto zarówno postronie uczelni, jak i przedsiębiorców istnieje realnapotrzeba zatrudniania specjalistów w zakresie m.in.takich dziedzin jak prawo gospodarcze i podatkoweczy marketing i finanse. Dla usprawnienia procesówdecyzyjnych konieczne jest, aby zespoły pracującenad komercjalizacją miały nieograniczone możliwościdecyzyjne, połączone z odpowiedzialnością za podejmowaneryzyko, a także powiązanie tego z systememmotywacyjnym i nadzorczym 24 . Problemem, z jakimborykają się polskie uczelnie, jest brak usystematyzowanegopodejścia do kwestii komercjalizacji wyników pracbadawczych 25 oraz tzw. „dobrych praktyk”.Zmiany mentalnościowe – podejście do współpracyi ryzykaPotrzebna jest wizja i koncepcja współpracyz otoczeniem biznesowym, infrastruktura wspomagającaprzedsiębiorczych pracowników, doktorantówi studentów oraz klimat wspierający rozwój przedsiębiorczości.Ponadto należy propagować wspomniane„dobre praktyki”, które pokazują, że ryzyko się opłaca– np. poprzez opracowanie na uczelni ścieżki komercjalizacji,która będzie krok po kroku prowadziłakolejnych naukowców przez zawiłe przepisy prawne.Choć niezwykle mało jest przykładów dobrych praktykw komercjalizacji, to powoli sytuacja się poprawia,m.in. poprzez nagłaśnianie licznych konkursówdotyczących innowacji (np. Polski wynalazek 2013prowadzony przez TVP). W Polsce funkcjonuje opinia,że innowacyjność i działalność badawczo-rozwojowato synonimy. Ponadto istnieje przekonanie, że tonaukowcy powinni dostarczać nowe rozwiązania narynek. Tymczasem takie twierdzenie jest bardzomylące i w krajach wysoko rozwiniętych już dawnozostało zrewidowane 26 . To właśnie przedsiębiorcyznają realia rynku, to oni mają wiedzę na temat tego,czego potrzebuje konsument, zatem od nich powinnawychodzić inicjatywa badawcza. Należy zrewidowaćpodejście do innowacji, które zostało przyjęte w wieludokumentach programowych leżących u podstaw ichfinansowania. We wszystkich Programach Operacyjnychfinansowanych z UE ważne oraz wysoko punktowane sąrezultaty końcowe. A przedsięwzięciom innowacyjnymtowarzyszy duże ryzyko na każdym etapie realizacji,właśnie ze względu na ich innowacyjny charakter. Specjaliściod innowacji mówią, że brak ryzyka wskazuje nafakt, iż przedsięwzięcie jest mało innowacyjne. Zatemobecnie finansuje się innowacje, które są bezpiecznei pewne pod każdym względem. Zmianie musi ulecpodejście wszystkich uczestników procesu tworzeniainnowacji.Zmiany finansowania – środki publiczne a środkiprywatneW Polsce droga „od pomysłu do sukcesu rynkowego”jest bardzo skomplikowana. Nie trzeba nikogoprzekonywać, że obok dobrego pomysłu kluczem dosukcesu innowacyjnego przedsięwzięcia jest znalezienieskutecznego sposobu na jego sfinansowaniew początkowej fazie. W krajach z czołówki listy krajówinnowacyjnych występują różne sposoby finansowaniainnowacji. Wyróżnia się kapitał zasiewowy (seed capital),kapitał startowy (start-up) i wreszcie różnego rodzaju21M. Bukowski, A. Szpor, A. Śniegocki, dz.cyt., s. 20.22M. Kleiber, Mądra Polska. Dekalog dla społeczeństwa wiedzy, umiejętności i przedsiębiorczości, http://www.aktualnosci.pan.pl/images/stories/pliki/wydarzenia/2010/12/nagrody/MadraPolska.pdf, [15.05.2013].23T. Cichocki, G. Gromada, Transfer wyników badań naukowych do gospodarki, [w:] J. Koch (red), Koncepcja Systemu TransferuTechnologii w Politechnice Wrocławskiej, Wrocławskie Centrum Technologii Politechniki Wrocławskiej, http://www.wctt.pl/site_media/upload/images/Transfer_wynikow_badan_naukowych_do_gospodarki.pdf, s. 89, [11.06.2013].24Tamże, s. 89.25U. Wnuk, Struktury wsparcia procesu transferu technologii w Polsce na tle doświadczeń europejskich, „e-mentor” 2013,nr 1 (48), http://www.e mentor.edu.pl/artykul/index/numer/48/id/986, [11.06.2013].26M. Kleiber, dz.cyt., s. 9.30 e-mentor nr 4 (51)


Bariery komercjalizacji prac badawczych w Polscekapitały typu venture. Są one przeznaczone dla różnychfaz powstawania innowacji, i tak: kapitał zasiewowyprzeznaczony jest do opracowywania nowego pomysłuo nieznanym jeszcze potencjale rynkowym i obarczony wzwiązku z tym bardzo dużym ryzykiem 27 , a kapitał typustartowego służy do wprowadzenia produktu, usługina rynek – ciągle bez gwarancji znaczących zysków 28 . Nakońcu znajdują się fundusze typu venture, które pomagająw uruchomieniu masowej produkcji lub zdobyciunowych rynków 29 . W Polsce wymienione formy finansowaniainnowacyjności dopiero powstają, ukazując namz całą bezwzględnością jak wielki dystans dzieli Polskęod krajów innowacyjnych. Budowanie innowacyjnejgospodarki ze wszystkimi rodzajami kapitałów musipociągnąć za sobą zmiany legislacyjne na poziomiekraju. Uzasadnia to konieczność zacieśnienia powiązańpomiędzy nauką, biznesem i agencjami rządowymi.Współpraca powinna obejmować różne formy: oddoradztwa i szkoleń na potrzeby gospodarki, poprzeztransfer kadr, po współpracę instytucjonalną, w tymtworzenie konsorcjów badawczych i parków technologicznych,czy wspieranie powstawania firm typuspin-off. Na koniec ważne wydaje się przeciwdziałaniezachowawczej postawie instytucji odpowiedzialnych zaudzielanie wsparcia publicznego dla innowacji. Zmianywymagają również procedury konkursowe oraz praktykioceniania, w wyniku których wsparcie omija rzeczywiścienowatorskie przedsięwzięcia, trafiając raczej doautorów projektów bezpiecznych, realizowanych przezsilne rynkowo podmioty. Takie podejście jest sprzecznez istotą i celem polityki proinnowacyjnej 30 .PodsumowanieBariery komercjalizacji prac badawczych w Polscewystępują na każdym etapie transferu technologiii niestety jest ich wiele. Aby odpowiedzieć na pytanie,jakie mechanizmy organizacyjno-prawne pozwoliłybyzwiększyć liczbę badań, które zostaną poddane procesomkomercjalizacji, należy przyjrzeć się barierom,jakie tym mechanizmom towarzyszą. Głównymi wyzwaniamistojącymi przed Polską są: redukcja barierblokujących efektywny transfer wiedzy i zapewnieniepopytu na produkty 31 , które w przyszłości pozwolązbudować gospodarkę opartą na wiedzy. Skoro przewidujesię, że w latach 2014–2020 Polska otrzyma z UEw sumie 105,8 mld euro 32 , z czego aż 19 proc. 33 planujeprzeznaczyć na innowacje, to niezwykle ważne jest,aby w nowej perspektywie budżetowej na innowacjewydawać środki mądrzej i ambitniej niż dotychczas,przy wsparciu nowych mechanizmów, które pozwolązniwelować występujące w systemie bariery.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.27Tamże, s. 10.28Tamże, s. 10.29Tamże, s. 10.30M. Bukowski, A. Szpor, A Śniegocki, dz.cyt., s. 30.31U. Wnuk, dz.cyt., s. 81.32Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Nowy budżet UE: 441 mld zł dla Polski, http://www.nauka.gov.pl/ministerstwo/aktualnosci/aktualnosci/artykul/nowy-budzet-ue-441-mld-zl-dla-polski/, [11.06.2013].33Ministerstwo Rozwoju Regionalnego – Fundusze Europejskie 2014–2020 – informacje ogólne, http://www.mrr.gov.pl/fundusze/Fundusze_Europejskie_2014_2020/strony/start.aspx, [11.06.2013].Autorka jest pracownikiem Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, gdzie pełni funkcję koordynatorafinansowego konsorcjów naukowo-badawczych. Jest również absolwentką studiów doktoranckich na WydzialeEkonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Jej zainteresowania naukowe dotyczą transferu technologiioraz komercjalizacji wyników prac naukowo-badawczych.PolecamyJerzy KisielnickiZarządzanie projektami badawczo-rozwojowymiWolters Kluwer, Warszawa 2013Polecamy kompleksowy przewodnik po wiedzy z zakresu zarządzania projektamibadawczo-rozwojowymi, którego celem jest umożliwienie czytelnikom realizowaniaprojektów w lepszy, udoskonalony sposób. W ośmiu rozdziałach, które znalazły sięw książce, opisano takie m.in. zagadnienia, jak: ryzyko w podejmowaniu decyzji, modeledefiniowania i realizacji projektu, kierownik i zespół projektu, narzędzia wspomaganiaoraz ocena i komercjalizacja wyników.Adresatami publikacji są zarówno osoby realizujące projekty, jak i odbiorcy projektów.Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa: http://profinfo.pl.październik 2013 31


metody, formy i programy kształceniaCzłowiek w dobie konwergencji mediów– relacja z konferencjiMałgorzata Kowalska, Przemysław KrysińskiWiek XXI powszechnie uznany został za wiek komunikacji– masowej i elektronicznej. O ile w poprzednichepokach wymiana informacji była czymś wtórnymwobec ludzkiego myślenia, działania, wartości i edukacji,fundamentów kultury oraz moralności, dzisiajwkracza ona we wszystkie wymiary ludzkiego życia,a zachodzące zmiany społeczne i kulturowe dotyczączegoś więcej niż tylko postępu technologicznego.Sięgają one samych podstaw ludzkiej egzystencji. Tezmiany najlepiej oddaje łacińska formuła homo communicativusoznaczająca osobowość nie tylko kompetentną,wyposażoną w wysoką komunikacyjną sprawność, lecz nadewszystko posiadającą komunikacyjną świadomość faktu,że bez uzdrowienia społecznej komunikacji trudno będziesobie wyobrazić korzystny bieg dziejów 1 .Problematyce człowieka komunikującego sięw świecie zdeterminowanym przez konwergencjęmediów dedykowana była zorganizowana przez InstytutInformacji Naukowej i Bibliologii UniwersytetuMikołaja Kopernika Ogólnopolska InterdyscyplinarnaKonferencja Naukowa Homo communicativus. Współczesneoblicza komunikacji i informacji, odbywającasię w Toruniu w dniach 24–25 czerwca 2013 roku.Jej głównym celem była próba interpretacji współczesnychprzemian komunikacyjno-informacyjnychz punktu widzenia potencjalnego użytkownika informacji.Realizacji tego zadania podjęli się kognitywiści,językoznawcy, socjologowie, ekonomiści, antropolodzykultury i informatolodzy, którzy w trakcie dwudniowychobrad wygłosili łącznie 39 prelekcji, którepogrupowano w siedem sekcji tematycznych (Nowemedia a przełamywanie ograniczeń, Współczesne obliczakultury, Komunikacja w organizacji, Intermedialność przekazu,E-publikowanie, Problemy e-społeczności, Sieciowesystemy informacyjne).Rozważając istotę procesu komunikacji, kognitywiści(W. Duch, G. Osiński, T. Komendziński) podkreślali,że jego głównym determinantem są komórki mózgowe.Każda informacja, która dociera do mózgu, jaki każda wewnętrzna aktywacja w postaci emocji lubmyśli prowadzi do subtelnych zmian struktury połączeńneuronowych. Zmiany te wywołują różne reakcjeorganizmu i skojarzenia pozwalające na interpretacjęinformacji czy stanów mentalnych. Komunikowaniepostrzegać należy więc jako wywoływanie w mózgachrozmówców odpowiedniej sieci pojęć i skojarzeń orazdodawanie do niej licznych „memów”, zapadającychw pamięć informacji, plotek, obrazów czy melodii.Na nieco inny aspekt komunikacji zwracali uwagęjęzykoznawcy (m.in. E. Szczęsna, M. Durkiewicz,W.J. Nowak) i kulturoznawcy (P. Grochowski, A. Uljasz).Według ich opinii technologie cyfrowe, modyfikującznak tekstowy, wywołują istotne zmiany w komunikowaniu.Wiele przekazów generowanych i transmitowanychw przestrzeni internetu (np. „memy”,„virale”) stanowi przykład użycia swoistego językaposiadającego określone zasoby leksykalne, regułygramatyczne, a nawet własny zestaw „gatunkówmowy”. Powszechne stosowanie takich zabiegów,jak: metaforyzacja, metonimizacja tradycyjnych nazwprzedmiotów i zjawisk, zmiana zakresu tradycyjnychnazw czy ich specjalizacja, prowadzi do zacieraniagranic między funkcją poznawczą, estetyczną czyperswazyjną przekazów. Zmusza także do redefinicjiontyczności tekstu i dyskursu oraz uniemożliwia postrzeganietekstów elektronicznych w oderwaniu odich materialnych nośników.Jeszcze inną grupę dyskutowanych problemów stanowiłykwestie przełamywania ograniczeń w dostępiedo informacji. Zagadnienia te interesowały zarównobiblio- i informatologów (m.in. B. Woźniczka-Paruzel,H. Batorowska, M. Przastek-Samokowa, M. Kisilowska,G. Meinardi), jak i socjologów (L. Stetkiewicz, K. Stachura),którzy dyskutowali o konieczności zwróceniauwagi na specyficzne potrzeby informacyjne osóbz niepełnosprawnościami, kształtowania postawaltruistycznych wśród użytkowników mobilnegointernetu, podnoszenia kompetencji informacyjnychużytkowników informacji (information literacy) orazzagospodarowania przestrzeni pomiędzy edukacjąinformacyjną ucznia a kulturą informacyjną człowiekadorosłego. Mówiąc o umiejętności roztropnego funkcjonowaniaw społeczeństwie nasyconym informacjąi technologiami informatyczno-komunikacyjnymi,zwracano uwagę na dojrzałość informacyjną człowiekai traktowano ją jako podstawowy komponent jegokultury informacyjnej.Stałym motywem przewijającym się w licznychprelekcjach, dyskusjach i rozmowach kuluarowychbyły różnorodne aspekty funkcjonowania zbiorowości1Rozumienie terminu homo communicativus za: B. Andrzejewski, Słowo wstępne, „Homo communicativus” 2006, nr 1,s. 5–6.32 e-mentor nr 4 (51)


Człowiek w dobie konwergencji mediów...internetowych. Próbowano rozstrzygnąć, jakie elementymuszą się pojawić, aby internauci zgrupowalisię wokół jakiejś idei, rzeczy czy tematu, jak budowaćspołeczności wirtualne, do czego je wykorzystywać,w jaki sposób zapewniać lojalność ich członków, jak jąmierzyć. W efekcie wielu dyskusji zgodzono się z tezą,że termin „e-społeczność” może być różnie definiowanyi nieuprawnione jest sprowadzanie go jedynie domiejsca wymiany informacji lub wiedzy. Dowiedzionotakże, że członkowie wirtualnej społeczności stanowiądoskonałą grupę docelową, którą można wykorzystaćna bardzo wiele sposobów – od subtelnych badańjakościowych do umacniania lojalności klienta.Interesującym wydarzeniem pierwszego dnia konferencjibył panel dyskusyjny pt. Człowiek w dobie konwergencjimediów – szansa czy zagrożenie?, w którym udziałwzięli przedstawiciele różnych środowisk naukowych(socjologowie: prof. Tomasz Szlendak, prof. KrzysztofOlechnicki; kognitywiści: dr Tomasz Komendziński,dr Grzegorz Osiński; kulturoznawca: dr hab. PiotrGrochowski; ekonomista: dr Tadeusz Wojewódzki;bibliotekoznawca: dr Tomasz Kruszewski, medioznawca:Edwin Bendyk). Dyskusję moderowała BożenaBednarek-Michalska – Dyrektor ds. Informacji i InnowacjiBiblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu. W trakciepanelu starano się określić istotę homo communicativus,wskazać etapy jego ewolucji, ocenić współczesne formykomunikacji i zjawiska informacyjne oraz nakreślićkształt przestrzeni komunikacyjnej człowieka przyszłości.Jako pierwszy głos zabrał Tomasz Szlendak, któryzwrócił uwagę na zjawisko atomizacji użytkownikówcyberprzestrzeni, przejawiające się m.in. formowaniemsię zamkniętych społeczności, które nie komunikują sięz innymi grupami. Do sieci, jako narzędzia dzielącego,a nie egalitaryzującego, nawiązał także Edwin Bendyk,przypomniając, że zjawisko atomizacji istniało zawszei rzeczywistość wirtualna jest tylko odzwierciedleniemrelacji społecznych panujących w świecie realnym.W tym kontekście tak chętnie wykorzystywanewspółcześnie serwisy społecznościowe nie generująnowych relacji, lecz są jedynie narzędziem zarządzaniakontaktami nawiązanymi poza internetem. Z kolei naemocjonalny aspekt komunikowania się zwrócił uwagęGrzegorz Osiński. Jego zdaniem, by można było mówićo efektywnej komunikacji, konieczne jest zarównodostosowanie przekazu do podstawowych wymogówwynikających ze specyfiki układu sensorycznego człowieka,jak i poprawne przygotowanie komunikatu,nie tylko pod względem merytorycznym, ale takżez zachowaniem wysokich standardów estetycznych.Stanowisko to podzielił Tadeusz Wojewódzki, którydowodził istnienia związku między potencjałememocjonalnym i intelektualnym uczestników procesukomunikacyjnego. Pogląd o dominacji pierwiastkaemocjonalnego w komunikacji wyraził także TomaszSzlendak, wskazując, że zjawisko to doskonale egzemplifikująprofile powstające na portalach społecznościowych,których zadaniem jest pozycjonowanieich właścicieli w społeczności. Dyskusję zamknął głosKrzysztofa Olechnickiego, który zauważył, że zjawiskoprzenoszenia przestrzeni prywatnej do publicznejwiąże się z wymogiem swoistej „legitymizacji” treściprywatnych przez innych członków społeczności.Konferencji towarzyszyła wystawa Przestrzeniewiedzy, której celem było pokazanie nowoczesnychtrendów wizualizacji wiedzy. W jej ramach uczestnicymogli zapoznać się z mapami wizualizacyjnymi ilustrującymim.in. obszary przenikania się różnych dyscyplinnaukowych w Polsce i na świecie, powiązania międzyautorami publikacji naukowych czy najbardziej aktualnetematy dyskusji podejmowane przez wirtualnespołeczności.W konferencji ogółem wzięło udział 143 uczestników,którzy reprezentowali różne ośrodki akademickiez terenu całego kraju. Dopełnieniem spotkania będziemonografia pokonferencyjna, która w zamierzeniuredaktorów tomu ma być początkiem wymiany poglądówna temat współczesnych społecznych aspektówkomunikacji i informacji w szerokiej interdyscyplinarnejperspektywie.PolecamyHelena DudyczMapa pojęć jako wizualna reprezentacja wiedzy ekonomicznejWydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we WrocławiuWrocław 2013Publikacja podejmuje tematykę mapy pojęć wykorzystywanej jako rozwiązaniewspierające proces podejmowania decyzji. Jest to szczególnie istotne w przypadkuwspółczesnych przedsiębiorstw, funkcjonujących w warunkach niepewności.W książce zaproponowano koncepcję zastosowania mapy pojęć do reprezentacjiwiedzy ekonomicznej w systemie informatycznym przedsiębiorstwa. Zaprezentowanotakże wyniki badań użyteczności wizualizacji mapy pojęć w wyszukiwaniuinformacji ekonomicznych.Książkę polecamy kadrze kierowniczej oraz teoretykom nauk o organizacjii zarządzaniu.Publikację można zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa:http://ksiegarnia.ue.wroc.pl.październik 2013 33


e-edukacja w krajuWykorzystanie potencjałuinteraktywnych technologiiw procesie dydaktycznym w oparciuo audiowizualną metodę uczenia sięEdgara Dale’aAgnieszka KlejPowszechnie wiadomo, że przestrzeń elektroniczna jestinteraktywna. Wizualizacja rozbudowanych funkcjonalnościtechnologii internetowych angażuje użytkownikóww podejmowanie decyzji podczas przeszukiwania zasobówinformacji i selekcji pobieranych danych. Przestrzeń elektronicznajest atrakcyjną platformą dzielenia się wiedzą.Narzędzia e-learningowe powinny integrować różnestrategie działania, odmienne scenariusze przetwarzaniaprzedstawianych danych. Im więcej strategii może byćstosowanych, w tym większym stopniu uczący się możebyć zaangażowany na wielu poziomach przetwarzaniainformacji – może być interaktywny. Czym to się przejawia?W celu uchwycenia interaktywności w procesie nauczaniaw uwarunkowaniach przestrzeni elektronicznej w niniejszejpracy przeprowadzona została analiza przebiegu doświadczeniapoznawczego, którego efektem ma być osiągnięciepragmatycznej wiedzy.Psychologiczne ujęcie interaktywnościTeorie psychologii kognitywnej i społecznej definiująproces uczenia się jako aktywne budowaniewłasnej wiedzy, idei, koncepcji (konstruktywizm).Teorie konstruktywistyczne opierają aspekt nauki naindywidualnych umiejętnościach korzystania z wiedzyjuż posiadanej jako podstawy nadawania znaczeniaprzyswajanym nowym informacjom, aktualizacji przyswojonychwcześniej koncepcji i reorganizacji strukturymyślenia 1 . Następnie w interakcjach międzyludzkichmożliwa jest weryfikacja nabywanej wiedzy. Stąd identyfikacjaosiąganego skutku nauczania nieodzowniewydaje się zależna od dialogu między nauczycielema uczniem. Istotnie odbiega to od tradycjonalistycznegoparadygmatu systemu edukacji, w którym uznajesię, że trening jest efektywny wtedy, gdy nauczycielprzekazuje obiektywną wiedzę uczniom, np. zapoznajeich z tekstem literackim poprzez wprowadzeniew jego temat, przekaz, biografię autora.Koncepcja aktywizacji odbiorcy przekazu w procesieuczenia się wywodzi się już ze starożytnejmyśli filozoficznej. Konfucjusz mówił: Słyszę i zapominam,widzę i pamiętam, czynię i rozumiem, i byćmoże uchwycił tym samym automatyczne zależnościzachodzące w aktywnym procesie uczenia się, którepóźniej przedstawiane były w teoriach i praktykachpedagogiki XIX i XX wieku, m.in. przez reformatoraedukacji Johna Deweya 2 .Dzisiejsze myślenie o aktywności w procesieuczenia się ujmowane jest w kontekście centralizacjidobrodziejstw będących efektem owego procesu(beneficiary of learning). Jak przedstawiła to Venera--Mihaela Cojocariu 3 , koncepcja bazuje na powszechnieprzyjętych zasadach dobrych praktyk nauczania,które mają stymulować do wywoływania efektywnegozaangażowania podczas wykazywanej aktywności,tj.: dyskutowania o tym, czego dotyczy przedmiotnauki, pisania o tym, łączenia nabywanych informacjiz dotychczas posiadanymi oraz stosowania nabytejwiedzy w życiu codziennym. Aktywizacja uczącegosię inicjuje mechanizmy przetwarzania przyswajanejwiedzy – wewnętrznie (inter), czyli przy wykorzystywaniuzłożoności procesów myślowych (analizy, syntezy,ewaluacji). Venera-Mihaela Cojocariu argumentujepobudzenie do działania podczas uczenia się zwiększaniemzaangażowania w rozumienie nowych faktów,idei czy koncepcji, efektem czego jest nabywanieumiejętności podczas tego procesu – osiąganie korzyściz uczenia się. Jej ujęcie interaktywności nauczaniazostało w interesujący sposób poparte opisem różnorodnychdoświadczeń zaprezentowanych w postacidiagramu (rysunek 1A), który został stworzony przezEdgara Dale’a (Dale’s cone of learning). Przebieg procesuuczenia się ilustruje tu przejście od pasywnychpraktyk (czytania, słuchania, widzenia, oglądania) doaktywizującego uczestnictwa (dyskusja, prezentowanie,przemawianie), co w konsekwencji wpływa1R.J. Dufresne, W.J. Gerace, W.J. Leonard, J.P. Mestre, L. Wenk, Classtalk: A Classroom Communication System for ActiveLearning, „Journal of Computing in Higher Education” 1996, nr 7, s. 3.2J. Dewey, My Pedagogic Creed, „School Journal” 1897, t. 54, http://dewey.pragmatism.org/creed.htm, [16.09.2013].3V.M. Cojocariu, (Inter)active Learning – Value and Applicability, „Buletinul Universitatii Petrol – Gaze din Ploiesti” 2010,t. 62, nr 1B, s. 154–161.34 e-mentor nr 4 (51)


Wykorzystanie potencjału interaktywnych technologii...na rozumienie przyswajanych w trakcie uczenia sięinformacji, zapamiętywanie ich oraz na nabywanieumiejętności korzystania z przyswajanej wiedzy.Zgodnie z założeniem Dale’a poziom zaangażowaniajest warunkowany (przede wszystkim) rodzajem czynności,jakiej wymaga od uczącego się udział w procesiedydaktycznym – od minimalnego, jaki ma miejscepodczas czytania – po maksymalny – jaki pojawia siępodczas uczestnictwa w doświadczeniu, symulacjirealnej sytuacji życiowej. Dowiedziono, że po dwóchtygodniach uczenia się przy minimalnym możliwymzaangażowaniu osiągano rezultaty zapamiętaniaprzyswajanej wiedzy na poziomie 10 proc. tego, cozostało przeczytane przez uczących się, 20 proc.tego, co zostało przez nich wysłuchane, 30 proc.tego, co zobaczyli. W przypadku odbioru przekazówaudiowizualnych (dźwięk i obraz) badani zapamiętali50 proc. treści przy średnim zaangażowaniu. Natomiastprzy maksymalnym zaangażowaniu uczestnikówanalizowanego procesu i ich aktywizacji zapamiętalioni 70 proc. treści w przypadku dyskusji i 90 proc.w przypadku uczestnictwa w symulacji realnej sytuacjiżyciowej (odgrywanie scenek sytuacyjnych) 4 .Audiowizualna metoda nauczaniaWspomniana koncepcja Dale’a jest szerzej znanajako metoda dydaktyczna zwana „stożkiem zapamiętywania”czy „piramidą zapamiętywania”. Przyjęłosię, że odzwierciedla organizację procesu nauczaniaprzy powiązaniu celów i zakresu wykładanych treściz potrzebami ucznia i preferencjami nauczyciela.Warto bliżej przyjrzeć się owej metodzie. PropozycjaDale’a w istocie jest wizualną metaforą doświadczeniauczenia się uporządkowaną według różnychrodzajów audiowizualnych bodźców i ich powiązań,które wpływają na ten proces (rysunek 1A). Sam autortwierdził, że jego ujęcie doświadczenia nie obrazujew sposób doskonały przebiegu nauczania 5 . Koncepcjaewoluowała, Dale wprowadzał modyfikacje dodiagramu – pierwotna wersja z 1946 roku zostaławzbogacona o odbiór treści telewizyjnych (wersjaz 1954 roku), a w trzeciej edycji z 1969 roku pasywneczynności werbalnego i wizualnego odbioru zostałyuzupełnione o ikoniczne i symboliczne obrazowaniew doświadczeniu nauczania 6 .Przejrzystość i logiczna kategoryzacja zawartaw koncepcji Dale’a wydają się uniwersalne. Ze względuna swoją atrakcyjność wizja ta jest wykorzystywanana różne sposoby w analizach metodyki nauczania.Niezwykle użyteczną modyfikację diagramu Dale’amożna odnaleźć np. w modelu nauczania językaobcego (SL learning) opracowanym przez RaymondaS. Pastore’a (model B-Slim) 7 . Wskazana w nim zostałapotrzeba praktyki czytania, słuchania, oglądaniaprzykładowych doświadczeń (zainscenizowanychprzez innych) w celu utożsamienia się z sytuacyjnościąi złożonością kontekstów, zrozumienia innej kulturyczy uruchomienia myślenia w obcej mowie.Wielopoziomowość doświadczenia poznawczegousprawnia przyswajanie wiedzy, a przede wszystkimsprawia, że – za sprawą osiąganej interaktywności– proces uczenia się staje się bardziej przyjemny,motywujący i skuteczny. Czy audiowizualny modelDale’a stymulujący do interaktywności nie znajdujeswojego odzwierciedlenia w narzędziach stosowanychw e-learningu? Próba zaadaptowania metodyw rozumieniu uczenia się poprzez tworzenie (learningby authouring), w ramach czerpania wiedzyz elektronicznych zasobów, została już podjęta przezChana Jin Chunga 8 . Powszechność dostępu do mediówcyfrowych (e-booki, wideo, blogi, animacje) orazmożliwości rozpowszechniania drogą online własnejtwórczości budują szeroką przestrzeń odbiorczo--nadawczą dzielenia się wiedzą. Chan Jin Chung twierdzi,że jest to nowy paradygmat efektywnego uczeniasię i argumentuje to możliwością pogłębiania motywacjiuczniów do studiowania, porządkowania danych,ich wizualizacji, animacji, przeprowadzania analizy,syntezy, podsumowania i weryfikacji nauczonej treści.Tworzenie należy tu rozumieć również w kontekścieautoryzacji własnych źródeł wiedzy przeprowadzanejprzez nauczycieli oraz popularyzacji przez nich drogąelektroniczną własnych materiałów dydaktycznych,które mogą być na bieżąco aktualizowane.Interaktywność e-learninguInteresujące wydaje się przeanalizowanie narzędzie-learningu na wszystkich etapach procesu nauczaniaw kontekście wizji zarysowanej przez Dale’a, co zostałozaproponowane na rysunku 1 (A i B).Korzystanie z zasobów edukacyjnych serwisówinformacji angażuje zmysł wzroku w różnym stopniu.Odbiór obrazu i znaczenia informacji możenastępować podczas prostej operacji przechodzeniapomiędzy stronami WWW, prezentacji PowerPoint,e-booka (rysunek 1B.1) oraz podczas użytkowaniafunkcjonalności graficznego interfejsu, np. dynamicznychform przekazu: aktywnego wykresu pop-upczy widgetu (rysunek 1B.3). Dobrze zaprojektowaneinteraktywne funkcjonalności uatrakcyjniają przekaz,4Tamże.5E. Dale, Audio-Visual Methods In Teaching, Dryden Press, Nowy Jork 1946, s. 37.6Za: I. Molenda, Cone of Experience, http://media.openedu.com.cn/media_file/netcourse/asx/xdjyjs/public/05xgzy/bg10.pdf, [16.09.2013].7Best of Bilash, Improving second language education, http://www2.education.ualberta.ca/staff/olenka.Bilash/best%20of%20bilash/dalescone.html, [16.09.2013].8C.J. Chung, LBA: Learning by authoring, a new pedagogy in learning, http://www.robofest.net/LBA/LBA.pdf,[16.09.2013].październik 2013 35


e-edukacja w krajuRysunek 1. Schemat operacji użytkowania narzędzia e-learningu na podstawie diagramu doświadczenia uczenia się wedługE. Dale’aRysunek 1 B. Doświadczenie e-learningupasywne uczenie sięnabywane umiejetności:defi niowania, rozróżniania,opisywania, wyjaśnianiademonstrowaniastosowaniakorzystaniaczytaniesłuchaniewidzenie,patrzenie na obrazkioglądanie fi lmówprzeglądanie wizualnejekspozycjioglądanie prezentacjispostrzeganie kontekstuodbieranego przekazustopień zapamietywania:10 % tego co przeczytane20 % tego co usłyszane30 % tego co zobaczone50 % tego cousłaszne i zobaczonestopień zaangażowania▼odbiór wizualnych treści1.2.3.4.odbiór audialnyodbiór dodatkowych treścipo aktywizacji opcjizapoznanie z konkretnymprzypadkiem działania,uzyskiwania odpowiedzina pytanie (modelowaniespołeczne)opcja funkcjonalności narzędziaoperowanie przestrzennenarracja audio,wzmocnienie przekazu wizualnegowariantywność prezentacji danychwizualizacja sytuacji, prezentacjaprzykładowego działania - uczący sięmoże zobaczyć i zrozumieć reakcjęw oczekiwanej/planowanej praktyceprzykład oferowanejfunkcjonalnościkontekstowe przejściemiędzy stronami wwwprzekaz audiodynamiczne elementygrafi cznego interfejsudigital video,prezentacjamultimedialna,studium przypadkupracy w aplikacjiprzedstawionena zrzucie ekranuaktywne uczenie sięanalizyprojektowaniakreowaniaocenyuczestnictwo w dyskusjiprzemawianieinscenizacjareprezentacja doświadczenia, symulacja działania,opisywanie rzeczywistościrobienie rzeczywistej rzeczy, działanie w rzeczywistych warunkach życia70 % tego comówione i pisane90 % tegoco mówionei robione5.6.7.konfrontacja wiedzy,sprawdzenie co uczącysię już wie, a czegojeszcze nie wieutrwalanie wiedzysymulacje,testy, próbyfunkcjonalnościankiety sprawdzające skutecznośćprezentowanego przekazu w ramachprzechodzenia do kolejnych modułównauczaniaocena użyteczności nabywanej wiedzy,konfrontacja z dodatkowymi danymi lubinnymi zasobamipróbne działania w adekwatnej sytuacji- ćwiczenie rozwiązywania problemówi radzenia sobie w przykładowej sytuacjiquiz,pretest,posttest,ćwiczeniadodatkowe materiały dopobrania, np. e-book;interakcje społeczne,np. poprzez social mediawersja trial programukomputerowego, któryjest przedmiotem naukiRysunek 1 A. Diagram doświadczenia uczenia się wg Dale’aŹródło: opracowanie własnezaciekawiają odbiorcę, pogłębiają jego zaangażowaniei ułatwiają zapamiętywanie informacji 9 . Wzbogacenieprezentowanych treści o instrukcje dźwiękowe czyoprawę muzyczną stanowi dodatkowy kanał nadawczypobudzający zmysły i wpływa tym samym na jakośćodczytywanych informacji (rysunek 1B.2).Wydaje się, że potencjalna skuteczność metod nauczaniastosowanych w e-learningu opiera się na możliwościachelastycznego specjalizowania przekazóww zależności od potrzeb i w odpowiedzi na pytania,jak działać, co robić w określonym kontekście. Zasobyprzestrzeni cyfrowej przesycone są wszelakimiprezentacjami edukacyjnymi, propozycjami dobrychpraktyk, którymi dzielą się osoby doświadczonew zakresie danej dyscypliny wiedzy. Internet bogatyjest w rozmaite pokazy multimedialne, filmiki(np. YouTube) oferujące know-how w odpowiedzi nastawiane zapytania. Dydaktyczny charakter prezentowanejwiedzy i jej powszechna dostępność stanowiądoceniane dobrodziejstwo współczesności.Wizualizacja konkretnej sytuacji radzenia sobiez problemem, prezentacja studium przypadku – przykładowegodziałania w danym kontekście – wydajesię metodą skutecznie pomagającą w zrozumieniudanego zagadnienia i przyswajaniu wiedzy (rysunek1B.4). Potwierdza to hierarchia Dale’a (zapamiętywaniedoświadczenia w 50 proc.), jak również psychologicznateoria modelowania społecznego – naukapoprzez naśladowanie zaobserwowanego zachowaniainnych. Reprezentanci nurtu psychologii behawioralnejupatrują skuteczności uczenia się tą drogą w konsekwencjiwzmacniania zapamiętanego z obserwacjizachowania poprzez jego powtórzenie we własnymzakresie (utrwalenie nabytej wiedzy). Według AlbertaBandury modelowanie społeczne warunkowane jestkoncentracją uwagi na kluczowych elementach sytuacji,zapamiętaniem odebranych informacji o czyimśzachowaniu oraz jego powtórzeniem. Istotna jestrównież motywacja do powtarzania czynności 10 .Trafnym przykładem przyswajania nowej wiedzy tądrogą, w kontekście użytkowania narzędzi e-learningu,może być przekaz tutorialu poświęconego korzystaniuz programu komputerowego. Producenci oprogramowaniazazwyczaj popularyzują instrukcje korzystaniaz funkcjonalności aplikacji, które są przez nich oferowane,np. dotyczące projektowania graficznego (Adobe) 11 .W multimedialnych prezentacjach można odnaleźćodpowiedzi na określone zapotrzebowanie poznawczeniezbędne do wykonania konkretnej operacji w programie,np. zarejestrowana na zrzutach ekranu pracainstruktora prezentuje sposób obróbki rastrowej zdjęćw Photoshopie. Dzięki możliwości przestudiowaniakolejnych kroków (przyjrzenia się im i wysłuchaniakomentarza) operacja może zostać zapamiętanai odtworzona we własnym doświadczeniu. Wizualizacjakontekstu danej aktywności staje się źródłem nabywaniaumiejętności dostosowywania poznawanych regułi scenariuszy do własnego działania. Nabywana wiedza9M. Kierach, B. Ogonowski, Wpływ ilości informacji i atrakcyjności wizualnej prezentacji na zapamiętywanie prezentowanychtreści, „e-mentor” 2012, nr 1 (43), http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/43/id/905, [16.09.2013].10A. Bandura, Psychological modeling: conflicting theories, Aldine-Atherton, Chicago 1971.11TV Adobe, http://tv.adobe.com/channel/how-to/show/most-viewed/playlist/, [16.09.2013].36 e-mentor nr 4 (51)


Wykorzystanie potencjału interaktywnych technologii...staje się interaktywna – „wewnętrznie aktywowana”,bo jest rozumiana, zapamiętywana, możliwa do zastosowaniai wykorzystywania w praktyce.Konfrontacja nabytej wiedzy z jej użytecznościąodbywa się m.in. na poziomie oceny stopnia jej przyswojenia(rysunek 1B.5). W rozbudowanych narzędziache-learningowych jest to możliwe w momentachprzechodzenia do kolejnych modułów tematycznych(np. modułów tematycznych w narzędziach do naukijęzyka obcego o odmiennym zakresie słownictwa przypowtarzanych regułach gramatycznych) lub do kolejnychpoziomów zaawansowania poprzez uczestnictwow testach i ćwiczeniach sprawdzających (pretest,posttest, quiz). Weryfikacja następować może równieżw ramach interakcji społecznych (rysunek 1B.6), np.poprzez komunikatory online, w dyskusjach na forachczy w obszarze mediów społecznościowych 12 . Ponadtoużyteczność nabywanej wiedzy potwierdzana możebyć poprzez testowanie określonej czynności (rysunek1B.7), o czym była mowa w kontekście obserwacji zachowaniainnych w przypadku zjawiska modelowaniaspołecznego (zapamiętywanie instrukcji zachowania).Przejawem tego etapu uczenia się we wspomnianymprzykładzie użytkowania programu komputerowegojest np. próba wykorzystania funkcjonalności opcji(ćwiczenia w udostępnianej wersji testowej programu).Wykonanie ćwiczenia praktycznego może zostaćpowtórzone w rzeczywistych warunkach. Użytkownikuczy się rozwiązywać problem, uczy się radzenia sobiepoprzez ćwiczenie decyzyjności podczas wyboru ruchuw działaniu. Poszukuje i projektuje ścieżki dochodzeniado zakładanego rezultatu, zatem doświadcza.Zmiana kierunku doświadczania uczenia sięZarówno ujęcie Dale’a, jak i doświadczenie korzystaniaz e-learningu definiują proces uczenia się zachodzącypomiędzy nabywaniem umiejętności interpretowaniaabstrakcji a bezpośrednim doświadczaniemsytuacji i rozumienia jej znaczenia. Jak zobrazowanona podanym schemacie (rysunek 1), wszystkie etapywpływają na zakres zapamiętywanych informacji orazna nabywanie poszczególnych umiejętności, jak podczasodbioru abstrakcyjnych przekazów – nadawanieim znaczenia oraz interpretacja. Podczas użytkowanianarzędzi e-learningowych proces uczenia się jest inicjowanyprzez wizualny odbiór treści i przebiega doich skonkretyzowania znaczeniowego i identyfikacjiużytkowej (rysunek 1B.1-7). Co interesujące, modeluczenia się według Dale’a zakłada przebieg owegodoświadczenia w odwrotnym kierunku – od kategoryzacjido abstrakcyjnego pojmowania, czyli odpodstawy diagramu do jego szczytu (rysunek 2).Podstawą nabywania wiedzy są przede wszystkimpierwotne doświadczenia życia w naturalnym środowiskui radzenia sobie w rzeczywistości (konstruktywizm)poprzez doświadczenia zmysłowe (widzenie,słyszenie, dotyk). Bieżąca aktualizacja wiedzy konstytuujeludzką obecność w społeczeństwie, a uczeniesię zachodzi poprzez bezpośrednie uczestnictwow rzeczywistości i jego konsekwencje. Kolejny etapnabywania wiedzy to abstrahowanie od rzeczywistości– nabywanie umiejętności opisywania jej. Wyższymstopniem procesu jest doświadczanie inscenizowaniarzeczywistości 13 , tłumaczone przez Dale’a zbliżaniemRysunek 2. Kierunki przebiegu uczenia sięABSTRAKCJA▲pasywne uczenie się1.2.3.4.aktywne uczenie się5.6.7.▲KONKRETYZACJADiagram doświadczenia uczenia się wg Dale’aŹródło: opracowanie własneDoświadczenie e-learningu12C. Cheal, Teaching and Learning with Social Media, „e-mentor” 2011, nr 5 (42), http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/42/id/892, [16.09.2013].13Edgar Dale zmodyfikował określenie tego poziomu doświadczenia: w wersji z 1946 r. nazywał je mianem dramaticparticipation, a w wersji z 1954 r. – dramatized experiences (tłumaczenie własne), za: I. Molenda, dz.cyt. Dale opisał owodoświadczenie jako metodę edukacyjną opierającą się na zaangażowaniu w rekonstrukcję rzeczywistości z przeszłości,w utożsamienie z postacią historyczną czy uwarunkowaniami, w których żyła – wspomagać miałoby to uświadomieniesobie roli, jaką odegrała w danym kontekście zaistniałego wydarzenia, oraz weryfikację jego interpretacji.październik 2013 37


e-edukacja w krajusię do pojmowania w sposób symboliczny rzeczy,których nie jesteśmy w stanie doświadczyć w pełni.Krótkość życia uniemożliwia doświadczenie wszystkiego,zatem wiedza może być przyswajana w postaciskondensowanej, a proces nauki obejmuje sposób jejinterpretacji, co wspomaga procesy np. rozumieniafaktów historycznych czy budowania postawy wobecwydarzeń, w których uczestnictwo nie było możliwe,a do których należy się ustosunkować w teraźniejszości14 . Kolejne etapy uczenia się obejmują corazbardziej abstrakcyjny konstrukt wiedzy – obserwacjęsposobu postępowania, pogłębianie rozumienia znaczenianabywanych informacji poprzez ich weryfikacjęw konfrontacji społecznej oraz ich identyfikacjęz treściami przekazów audiowizualnych na podstawiewcześniejszych doświadczeń.Tym, co Dale usiłował zawrzeć w swojej wizji uczeniasię, jest wniosek, że egzystencja intelektualna niejest możliwa bez pojmowania abstrakcji i umiejętnościsymbolizowania znaczeń. Poprzez słowa ludzie socjalizująsię i bezpośrednio komunikują, nawet jeśli przekaznie jest jednoznacznie oczywisty, bo abstrakcyjny– dopóki nie jest pozbawiony znaczenia i sensu. Coistotne, doświadczenie uczenia się poprzez narzędziae-learningowe w większości przypadków rozpoczynasię od kontaktu z obrazem właśnie 15 i przebiegaw kierunku odwrotnym – od pasywnego odbioruabstrakcyjnych przekazów (layout, WWW, animacja,wizualizacja treści) przez uaktywnienie przejawiającesię interpretacją i konkretyzowaniem nabywanejwiedzy, która może być weryfikowana bezpośrednimdoświadczeniem użytkowania.Dogmat kultury obrazkowej dzisiejszych czasóworaz powszechność internetu i narzędzi elektronicznychoferują atrakcyjne metodyki nauczania. Możnaby rzec, że ich wpływ przeformułowuje doświadczenieuczenia się i przeorganizowuje jego dotychczasowyprzebieg. Współczesna perspektywa metodnauczania w warunkach elektronicznej przestrzenizdecentralizowała rolę nauczyciela jako bezpośredniegonadawcy wiedzy, sprowadzając ją do pośredniczeniai wspomagania procesów przyswajaniai przetwarzania treści lub w ogóle ją neutralizując, byproces uczenia się zachodził jedynie w konfrontacjiodbiorców z technologią. Interaktywność obejmujewewnętrzną i indywidualną konkretyzację tego, cozostało uchwycone w audiowizualnym, wirtualnymświecie.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.14E. Dale, dz.cyt., s. 41.15Nierzadko projektowane doświadczenie dydaktyczne w e-learningu inicjowane jest formułą sprawdzającą wiedzę,zadaniem do wykonania – bez uprzedniego wprowadzenia (odbiór treści: tekstu, audio czy wideo).Autorka jest pracownikiem Politechniki Gdańskiej i doktorantką Instytutu Psychologii na Uniwersytecie Gdańskim.Obszarem jej zainteresowań badawczych są motywacyjne czynniki wpływające na integrację społecznąw internecie oraz interpersonalne uwarunkowania funkcjonowania w sieci. W pracy zawodowej uczestniczyw procesach projektowania systemów informacyjnych w kontekście społecznego użytkowania oraz zarządzaniainformacją baz danych.PolecamyOnline Educa Berlin 20134–6 grudnia 2013 r., Berlin, NiemcyW grudniu odbędzie się kolejna edycja największegona świecie spotkania pasjonatów e-learningu.Konferencja tradycyjnie zorganizowana zostaniew Berlinie, a uczestniczyć w niej będą reprezentanciponad 100 krajów. Tegoroczne spotkanie poświęconejest zmianom i roli technologii w promowaniukreatywności i innowacyjności. Sześć głównychbloków tematycznych konferencji to: kreatywnośći zaangażowanie; globalne uczenie się; nowoczesneproblemy – sprytne rozwiązania; redefiniowanieformalnego uczenia się; analityka uczenia się;uczenie się w pracy i w ciągu życia. Serdeczniezapraszamy na to niezwykłe wydarzenie.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.online-educa.com/.38 e-mentor nr 4 (51)


E-podręcznik w ramachprojektu Cyfrowa szkołaRoman LorensNiniejszy artykuł zawiera rozważania dotyczące rolie-podręcznika w polskiej szkole. Przedstawiono w nim próbęzdefiniowania najważniejszych cech e-podręcznika orazjego miejsca w polskim prawie oświatowym. Omówionorównież aspekty wdrożenia projektu „E-podręczniki dokształcenia ogólnego” (realizowanego w ramach PriorytetuIII Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 3,Poddziałanie 3.3.3), którego celem jest opracowaniei udostępnienie bezpłatnych e-podręczników i zasobówedukacyjnych na platformie edukacyjnej.Wynalezienie druku bez wątpienia można uznaćza wielki przełom i rewolucję kulturową. Szybkiedrukowanie i powielanie tekstów umożliwiło upowszechnianiewiedzy szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.Zjawisko to na zawsze zmieniło społeczeństwa,wpływając na edukację, naukę i życie codzienne.Obecnie, ponad pięć wieków po wynalazku Gutenberga,stoimy u progu nowej – cyfrowej rewolucji,zastanawiając się, czy cyfryzacja zmieni czytanie,a e-booki wyprą z rynku tradycyjne, papieroweksiążki.Próba definicjiW opinii Wincentego Okonia podręcznik należytraktować jako jeden z podstawowych i najpowszechniejwykorzystywanych środków w procesie nauczania1 . Jego zdaniem, podręcznik powinien spełniaćnastępujące funkcje:• informacyjną: ma być swoistym, ale nie jedynymprzewodnikiem dla ucznia;• badawczą: nastawienie na samodzielne poznawanieprzez ucznia rzeczywistości;• praktyczną: możliwość przełożenia przez uczniawiedzy teoretycznej na praktyczne zastosowania;• samokształceniową: posługiwanie się danympodręcznikiem zachęca do dalszego uczeniasię i samokształcenia.Podręcznik i jego obudowa dydaktyczna ewoluowaływraz z rozwojem technologii informacyjno--komunikacyjnej. Zdaniem K. de Mezer-Brelińskieji J. Skrzypczaka: Chcąc wykorzystać bogactwo multimediów,opracowano koncepcję modelu e-booka, czyli podręcznikaelektronicznego, który miał się różnić od swojegopapierowego odpowiednika następującymi cechami:• nowym typem nośnika informacji związanymz zapisem cyfrowym,• interakcyjnością na niespotykaną skalę w czasiei przestrzeni,• właściwie nieograniczoną pojemnością informacyjną2 .Krystyna de Mezer-Brelińska i Józef Skrzypczaktwierdzą, że: podręcznik elektroniczny ma służyć dokompleksowego przekazywania informacji zapisanej naelektronicznych nośnikach, ujętej w formę komunikatówzarówno słownych (tekstowych), jak i obrazowych,dźwiękowych oraz filmowych. Do odczytania zapisanejinformacji niezbędne jest posiadanie odpowiedniegosprzętu, np. komputera, czytnika, tabletu czy telefonukomórkowego 3 . Elektroniczne książki (e-booki, multibooki,książki cyfrowe, e-podręczniki) zawierajątekst, obrazy i multimedia odtwarzane na komputerachlub innych przenośnych urządzeniachelektronicznych.E-podręcznik pozwala również na wyszukiwanietekstu, dodawanie komentarzy czy umieszczanieznaczników ułatwiających ponowne szybkie odnalezienieinformacji. Użytkownik ma możliwość kopiowaniai drukowania oraz podkreślenia lub zaznaczeniatekstu w różnych kolorach.E-podręcznik można zapisać w wielu popularnychformatach tekstowych, takich jak: DOC, RTF, HTMLczy też PDF. Jednakże komfort czytania zapewniajątylko te formaty, które pozwalają zapisać go w wersjidostosowującej się do wielkości ekranu, a co za tymidzie, umożliwiają wygodne korzystanie z niego zarównona ekranie komórki, jak i tabletu czy czytnikae-książek. Do formatów tych należą między innymi1Zob. W. Okoń, Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 1998, s. 292–299.2K. de Mezer-Brelińska, J. Skrzypczak, Ewolucja podręczników szkolnych, http://edunet.amu.edu.pl/mae2012/14_Brelinska_2012.pdf, [18.07.2013].3Tamże.październik 2013 39


e-edukacja w krajuEPUB oraz MOBI – obsługiwany przez czytnik AmazonKindle.Wiele powstających e-podręczników jest w praktycejedynie zapisem cyfrowym wersji papierowej. Wydawcy,przekształcając tradycyjną książkę w książkęelektroniczną, dodają jedynie bardzo skromne zasobymultimedialne, zazwyczaj ograniczające się do zdjęći krótkich filmów.Sytuacja taka jest konsekwencją bardzo niejednoznacznegointerpretowania pojęcia e-podręcznika.Zapisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowejz dnia 8 czerwca 2009 r. w sprawie dopuszczania doużytku w szkole programów wychowania przedszkolnegoi programów nauczania oraz dopuszczania doużytku szkolnego podręczników (Dz.U. z 2009 r. Nr 89poz. 730) przewidują możliwość wprowadzenia doużytku szkolnego podręcznika w formie elektronicznej.Podręcznik musi:• zawierać instrukcję;• posiadać przejrzysty system nawigacyjny i wyszukiwawczy;• charakteryzować się bardzo dobrą czytelnością;• zapewniać możliwość drukowania.Rozporządzenie nie podaje jednoznacznej definicjie-podręcznika, określając jedynie w § 9.1, że podręcznikimogą mieć formę elektroniczną, czyli mogą zostaćzamieszczone na informatycznym nośniku danych lubw internecie. W konsekwencji w literaturze występująbardzo różne definicje podręcznika elektronicznego.Maria Helenowska-Peschke pod pojęciem podręcznikamultimedialnego rozumie aplikacje stworzone przy użyciujednej z wielu technologii internetowych lub multimedialnych(PHP, Ajax, CSS, Flash, Java 2, xHTML), przyjmująceinterakcyjne reakcje użytkownika 4 . Według W. Walata topodręcznik pisany wielojęzycznie (wymagający polisensorycznegoodbioru), zewnętrznie będący zintegrowanymzbiorem różnego rodzaju opracowań metodycznych, zeszczególnym uwzględnieniem środków audiowizualnych,wewnętrznie natomiast posiadający jednolitą strukturę,w której wyróżnione elementy tworzą układ hipertekstowy 5 .Zdaniem autora niniejszego artykułu 6 , e-podręcznik tozbiór multimedialnych treści, umożliwiający uczniowiszeroką interakcję z nimi, pozwalający znaleźć informacjęnie tylko wewnątrz e-podręcznika, ale równieżzawierający hiperłącza do innych stron lub dokumentówzewnętrznych, powiązanych z tematem zajęć.Różnice i problemy definicyjne występują nie tylkow przypadku e-podręczników, ale i samych e-książek(e-booków), stanowiących szerszą grupę pojęciową.Susan K. Sawyer podaje przykłady różnego pojmowaniaterminu e-książki: według Hawkinsa e-book to zawartośćksiążki dostępna w formie elektronicznej, Morganogranicza definicję e-booka, w odróżnieniu do e-tekstu, dokombinacji sprzętu i oprogramowania używanego w celuodczytywania danych elektronicznych na odpowiednichczytnikach przenośnych 7 .Z całą pewnością e-podręcznik, jako narzędzie ułatwiającenauczanie i uczenie się, powinien cechowaćsię obiektywizmem, spójnością treści i przejrzystościąoraz stwarzać możliwość szybkiej aktualizacji – tak,aby był wsparciem w procesie nauczania i uczeniasię. Do ważnych cech e-podręcznika możemy takżezaliczyć 8 :• komunikatywność,• obecność elementów ułatwiających jego obsługę,• odpowiednią grafikę (ilustracje, fotografie,mapy, wykresy, tabele, które są zrozumiałei przydatne dla ucznia),• promowanie tematów i zagadnień, które motywująuczniów do pracy, łączenie nauki z życiemcodziennym.E-podręcznik powinien również spełniać wszystkiewymagania dotyczące drukowanego podręcznika orazzasad dydaktycznych, zwłaszcza zasady systematyzacji,jasności, aktywności i możliwości indywidualizacjipracy.Pomimo wielu różnic, można wyodrębnić szeregwspólnych cech e-podręczników dostępnych narynku 9 :• zawierają warstwę tekstową z danymi i ilustracjami,• zawierają spis treści, pozwalający dzięki aktywnymlinkom przejść do konkretnych rozdziałówlub sekcji,• umożliwiają przejście do konkretnej strony,• oferują narzędzia edytorskie (podświetlenia,notatki, zakreślacz),• oferują narzędzia wizualizacji (np. „zoom”),• umożliwiają drukowanie stron,• pozwalają na pracę zarówno w trybie online jaki off-line,• zawierają interaktywne słowniki.4M. Helenowska-Peschke, Kształcenie hybrydowe – wykorzystanie e-podręczników w dydaktyce na poziomie akademickim,http://www.up.krakow.pl/ktime/ref2008/helenow.pdf, [18.07.2013].5W. Walat, Podręcznik multimedialny. Teoria – metodologia – przykłady, Wyd. Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów2004, s. 92.6Autor niniejszego artykułu poruszał tę kwestię w opublikowanym już tekście: R. Lorens, E-podręczniki czyli dlaczegonależy zrobić pierwszy krok, http://wyborcza.pl/1,76842,11978223,E_podreczniki_czyli_dlaczego_nalezy_zrobic_pierwszy.html, [23.09.2013].7S.K. Sawyer, Electronic books: their definition, usage and role in libraries, http://libres.curtin.edu.au/libres12n2/ebooks.htm, [23.09.2013].8R. Lorens, dz.cyt.9Tamże.40 e-mentor nr 4 (51)


E-podręcznik w ramach projektu Cyfrowa szkołaZdanie autora potwierdza Raport z badania: Podręcznikimultimedialne w polskich szkołach 10 opracowanyprzez Ośrodek Rozwoju Edukacji. Jak pokazujepowyższa analiza, istnieje wiele możliwości opracowaniae-podręcznika: od zupełnie statycznychrozwiązań, będących zdigitalizowaną wersją podręcznikapapierowego, po rozwiązania pozwalającenauczycielowi dobierać treści do lekcji z dostępnychzasobów.Raport podkreśla również, że nie ma jednoznacznieobowiązującej definicji e-podręcznika napolskim rynku wydawniczym. Zazwyczaj dostępnee-podręczniki określone są jedynie przez opisanieminimalnych funkcjonalności, stanowiących standardowerozwiązania uznane przez wydawców.W efekcie dostępne e-podręczniki są mało atrakcyjnemultimedialnie, niedostosowane do indywidualnychstylów uczenia się, nie można także z nich korzystaćna urządzeniach takich jak tablet czy smartfon.E-podręcznik w ramach Cyfrowej SzkołyMinisterstwo Edukacji Narodowej wdraża projektE-podręczniki do kształcenia ogólnego, realizowanyw ramach Priorytetu III Programu Operacyjnego KapitałLudzki, Działanie 3, Poddziałanie 3.3.3. Głównymcelem projektu jest opracowanie i udostępnieniebezpłatnych e-podręczników i zasobów edukacyjnychna platformie. W ramach projektu planuje sięosiągnięcie następujących rezultatów:• przygotowanie nowoczesnej platformy edukacyjnejdo tworzenia i udostępniania e-podręczników nazasadach pełnej otwartości (materiały zawartew tych podręcznikach będą publikowane na wolnychlicencjach);• udostępnienie minimum 18 opracowanych e-podręcznikówdo kształcenia ogólnego;• udostępnienie zasobów metodycznych i dydaktycznychuzupełniających e-podręczniki;• opracowanie programu szkolenia oraz materiałówszkoleniowych dotyczących korzystania z e-podręcznika;• przeszkolenie pracowników instytucji wspierającychszkoły i placówki oświatowe (min. 1000 osób)z zakresu wykorzystania technologii informacyjnokomunikacyjnychw nauczaniu, w szczególnościwykorzystania e-podręczników 11 .Przyjęto, że projekt będzie można uznać za zakończonysukcesem, jeśli 40 proc. uczniów i nauczycieliz ok. 13 tys. szkół podstawowych, 7 tys. gimnazjóworaz 6 tys. szkół ponadgimnazjalnych będzie wykorzystywaće-podręczniki jako materiały wspomagającew prowadzeniu zajęć dydaktycznych.Zgodnie z zapowiedziami Poznańskiego CentrumSuperkomputerowo-Sieciowego, partneratechnologicznego w tym projekcie, e-podręczniknie będzie plikiem PDF, systemem edukacyjnym,blogiem czy serwisem społecznościowym, leczbędzie się charakteryzować się otwartością, wieloplatformowością,elastycznością i modularnością 12 .E-podręcznik będzie tworzony w oparciu o HTML 5,a projekt platformy technologicznej e-podręcznikówoparty będzie na otwartych standardach, zapewniającjednocześnie następujące uwarunkowaniatechnologiczne:• wieloplatformowość – wszystkie podstawowe funkcjeoraz zasoby cyfrowe platformy technologiczneje-podręczników mają być dostępne dla użytkownikówzdalnie z poziomu przeglądarek internetowychdla różnych typów urządzeń stacjonarnych (np.komputer osobisty) i mobilnych (np. laptop, netbook,tablet, smartfon) 13 ,• elastyczność – wsparcie dostępu do treści edukacyjnyche-podręczników w trybie pracy online i off-line;w przypadku pracy off-line będzie można korzystaćz e-podręcznika po pobraniu danego rozdziałuna lokalny dysk urządzenia użytkownika, należyjednak pamiętać, że e-podręczniki mogą zawieraćobszerne treści, takie jak filmy, które nie będąpobierane do pracy off-line 14 .• zróżnicowanie – możliwość generowaniaróżnych wersji e-podręcznika i udostępnianiaróżnych funkcji – uczniowie i nauczyciele będąmogli korzystać z odmiennych funkcjonalnościplatformy technologicznej e-podręcznikóww trybie anonimowym (wolny dostęp dlawszystkich, ale z możliwymi ograniczeniamifunkcjonalności e-podręcznika) oraz uwierzytelnionym(wymagana wcześniejsza rejestracjai pomyślna weryfikacja użytkownika); istniejerównież możliwość udostępniania różnychwersji e-podręcznika uczniom i nauczycielom,np. uwzględniających zmiany w podstawie programowejczy indywidualne potrzeby ucznia,• bezpieczeństwo – dobór i ciągła diagnostykainfrastruktury, zabezpieczeń, technologii orazprocesu wytwarzania, kontroli i integracji oprogramowania.Przewiduje się również, że treści zawartew e-podręczniku będzie można eksportować doróżnych standardowych formatów dystrybucji treścicyfrowej, takich jak PDF (standard ISO 32000-1:2008)10Zob. Raport z badania: Podręczniki multimedialne w polskich szkołach, http://www.ore.edu.pl/strona-ore/index.php?option=com_phocadownload&view=category&id=158&Itemid=1776, [06.10.2013].11Zob. Ośrodek Rozwoju Edukacji, E-podręczniki kształcenia ogólnego, http://www.ore.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2349&Itemid=1708, [13.09.2013].12PCSS, Propozycja podstawowych założeń funkcjonalnych i technologicznych dla e-podręczników, http://www.man.poznan.pl/files/e_podreczniki_zalozenia_technologiczne_1_1.pdf, [19.07.2013].13Tamże.14Tamże.październik 2013 41


e-edukacja w krajui EPUB (standard IDPF). E-podręcznik będzie teżumożliwiał drukowanie dowolnych zasobów cyfrowych:• całego e-podręcznika,• wybranego rozdziału,• wybranego zakresu materiału 15 .Korzystający z e-podręcznika będzie mógł wybraćpoziom nauczania (klasy), przedmiot nauki, podręcznikczy też rozdział. Ponadto treści cyfrowe będą automatycznieskalowane – dostosowywane odpowiedniodo rozdzielczości ekranu i formatów multimedialnychwspieranych na urządzeniu użytkownika.E-podręcznik będzie także wyposażony w wyszukiwarkęumożliwiającą odnalezienie dowolnej treści edukacyjnejna podstawie słów kluczowych czy też fragmentu tekstu.W ramach podstawowej funkcjonalności e-podręcznikadla użytkowników uwierzytelnionych pracujących w trybieonline będą dostępne dodatkowe funkcje edycyjne, takie jakzaznaczanie i komentowanie treści (przy czym zaznaczeniaoraz komentarze będą widoczne tylko dla ich autora) czyteż wypełnianie testów wyboru wraz ze sprawdzeniemwyników (wyniki testów będą widoczne tylko dla ich autora)16 . Należy także podkreślić, że treści e-podręcznikówbędą miały atomową organizację ACO (AtomicContent Object) 17 , co oznacza, że zostaną zapisanew odpowiednim standardzie i formacie, z którego będziemożna składać bardziej rozbudowane rozdziały w różnychscenariuszach lekcyjnych 18 .Rysunek 1. Atomowa organizacja treści e-podręcznikówACOTekstObrazWideoAudioAplikacjaModel 3DHiperłączeInne obiekty(np. MathMI)+++++++++MetadaneMetadaneMetadaneMetadaneMetadaneMetadaneMetadaneMetadaneMetadaneŹródło: PCSS, Propozycja podstawowych założeń funkcjonalnych,dz.cyt., s. 22Zgodnie z założeniami PCSS atomowa organizacjatreści e-podręczników oznacza, że będą one kompilacjąniezależnych elementów, zawierających treścikształcenia w mniejszych częściach 19 .Wszystkie wytwarzane w ramach projektu zasoby,w tym: dokumenty tekstowe, fotografie, filmy, nagrania,modele 3D, testy, quizy i gry edukacyjne, zostaną udostępnionena platformie technologicznej e-podręcznikówi będą dystrybuowane (dostępne w internecie) na zasadachlicencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 3.0, którapozwala na:• kopiowanie, rozpowszechnianie, odtwarzaniei wykonywanie utworu,• tworzenie utworów zależnych,• użytkowanie utworu w sposób komercyjny (np. przezwydawnictwa) 20 .Projekt E-podręczniki do kształcenia ogólnego dopierozaczyna się rozwijać, natrafiając od razu na szeregproblemów. Można zaliczyć do nich chociażby kwestiębraku szkoleń metodycznych dla nauczycieli czy teżniedostatek odpowiedniego sprzętu i infrastrukturyinformatycznej w każdej klasie szkolnej.Trudno również jednoznacznie stwierdzić, czyudostępnienie darmowych e-podręczników spotka sięz pozytywnym odzewem najbardziej zainteresowanych,czyli uczniów, rodziców i nauczycieli. Korzystaniez nich będzie wymagało bowiem zarówno zmianymetodyki nauczania przez nauczycieli oraz sposobuuczenia się przez uczniów, jak i poniesienia przez rodzicówkosztów zakupu odpowiedniego urządzenia.Należy również zauważyć, że rozważania o losiee-podręczników są w dużej mierze czysto teoretyczne,bowiem pierwsze fragmenty e-podręczników domatematyki pojawiły się dopiero 1 października 2013roku, a cały projekt zostanie zakończony do czerwca2015 roku.Na platformie: www.epodreczniki.pl zostałyudostępnione pierwsze, testowe fragmenty e-podręczników:• trzy moduły lekcyjne z matematyki do szkołypodstawowej (klasy 4–6),• dwa moduły lekcyjne z matematyki do gimnazjum,• trzy moduły lekcyjne z matematyki do szkółponadgimnazjalnych.Platforma jest niezwykle prosta wizualnie, a interfejs– intuicyjny. Można korzystać z niej na wszystkichdostępnych urządzeniach mobilnych: tabletach, laptopachczy też smartfonach. Korzystanie z fragmentówzaprezentowanych e-podręczników nie wymaga równieżpołączenia z internetem, bowiem treści zostałytak przygotowane, że nadają się do wydrukowanialub pobrania w formatach EPUB i PDF.15Tamże.16Tamże.17ACO należy rozumieć jako drobne elementy treści edukacyjnych, które mogą być różnymi typami zasobów cyfrowychopisanych metadanymi (np. tekst, grafika, wideo).18PCSS, Propozycja podstawowych założeń funkcjonalnych…, dz.cyt.19Tamże.20Tamże, s. 25–26.42 e-mentor nr 4 (51)


E-podręcznik w ramach projektu Cyfrowa szkołaZdaniem autora e-podręczniki w najbliższych latachnie zdominują polskiego systemu edukacji i nie wyprąz rynku ich papierowych odpowiedników. Problememmoże być nie tylko bardzo słaba infrastruktura szkoły,ale również niezbyt entuzjastyczne podejście wielunauczycieli.PodsumowanieArtykuł stanowi próbę uściślenia używanej w literaturzepedagogicznej terminologii oraz prezentacji dotychczasowychpraktyk wydawniczych. Przedstawionow nim również koncepcję e-podręcznika wdrażanąprzez Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramachprojektu E-podręczniki do kształcenia ogólnego, któregocelem jest opracowanie i udostępnienie bezpłatnyche-podręczników i zasobów edukacyjnych.BibliografiaW. Okoń, Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej, Warszawa1998.W. Walat, Podręcznik multimedialny. Teoria – metodologia– przykłady, Wyd. Uniwersytetu Rzeszowskiego,Rzeszów 2004.Netografia dostępna jest w wersji internetowej czasopisma.Autor jest nauczycielem, metodykiem i trenerem. Opublikował książkę pt. Nowe technologie w edukacji. Jesttakże ekspertem Fundacji Instytut Edukacji Jutra oraz blogerem i pasjonatem e-learningu.PolecamySlidebagSlidebag to nowy portal adresowany do gronaosób, które w internecie dzielą się wiedzą, materiałamiedukacyjnymi czy też galeriami zdjęć.Portal zapewnia dostęp do bezpłatnych narzędzido tworzenia wielowątkowych prezentacji, kursów,tutoriali, quizów, testów, gier i symulacji. Po stworzeniumateriałów mamy możliwość udostępnianiaich na blogach i stronach internetowych lub teżprezentowania z wykorzystaniem portalu Slidebag.w wersji płatnej lub darmowej.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://slidebag.com/.Angielski123 w biblioteceFirma Funmedia we współpracy z Fundacją RozwojuSpołeczeństwa Informacyjnego rozwija projektAngielski 123 w bibliotece polegający na zapewnieniuwspółpracującym bibliotekom bezpłatnego dostępudo e-learningowego kursu języka angielskiego.Uczestnikiem projektu może być każda bibliotekapubliczna w Polsce wyposażona w przynajmniej jedenkomputer podłączony do internetu. Do projektuprzystąpiło już niemal 500 bibliotek, a z kursóww bibliotekach skorzystało 5200 osób.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.angielski123.pl/biblioteki.październik 2013 43


e-edukacja w krajuPlatforma e-learningowajako element wspomagającyprzygotowanie studentówdo zawodu nauczycielaMałgorzataBartoszewiczHannaGulińskaW artykule omówiono doświadczenia pracownikówZakładu Dydaktyki Chemii UAM w Poznaniu związanez wykorzystaniem platform edukacyjnych w kształceniustudentów, którzy wybrali ścieżkę nauczycielską.Rozwój technologii informacyjnej zmienia naszeżycie prawie w każdym jego aspekcie. Normą stająsię indeksy elektroniczne, a eksperci przewidują, żedo 2014 roku cyfrowa kontrola frekwencji i postępóww nauce zostanie wdrożona w blisko 4000 szkół 1 .Potwierdzają to dane jednej z firm – liczba placówekrezygnujących z dziennika papierowego na rzecz elektronicznegowzrasta z roku na rok trzykrotnie 2 .W kontekście słów Colina Rose’a, że wiedza przyswojonaprzez statystycznego studenta przez pierwszetrzy lata w znacznym stopniu zdezaktualizuje się,zanim skończy on studia 3 , ważne jest, aby studenciwyrobili w sobie nawyk samodzielnego uczenia sięi po ukończeniu studiów podnosili kwalifikacje,korzystając między innymi z możliwości, jakie dajekształcenie na odległość 4 .Wspomaganie przygotowania do zawodunauczyciela, czyli e-learning na uczelniachwyższych – studium przypadkuTrochę historiiDo tej pory wydziały Uniwersytetu im. AdamaMickiewicza, w tym Wydział Chemii, wykorzystywaływ pracy dydaktycznej własne platformy e-learningowe.Zakład Dydaktyki Chemii dysponował dwiemaplatformami Moodle, z zastosowaniem których od2005 roku prowadzone były kursy w formie nauczaniakomplementarnego dla studentów i nauczycieli. Jednaz nich służyła wyłącznie do udostępniania kursów,druga była platformą testową, na której uczestnicytworzyli własne kursy, uczyli się zarządzać nimi, a pozakończeniu zajęć jeszcze przez rok mieli do nichdostęp.W latach 2008–2010 we współpracy z MicrosoftPoland w ramach programu Partnerstwo dla Przyszłościpracownicy Zakładu Dydaktyki Chemii testowaliRysunek 1. Kursy na platformie SharePoint Zakładu Dydaktyki Chemii UAMŹródło: opracowanie własne1Z dzienników elektronicznych korzysta coraz więcej szkół w Polsce, 2012, http://natablicy.pl/z-dziennikow-elektronicznychkorzysta-coraz-wiecej-szkol-w-polsce,artykul.html?material_id=5059b267142d5c543f000000,[09.04.2012].2Tamże.3EDU Trendy 2013 – Lifelong learning, http://www.edu-trendy.pl, [16.09.2013].4D. Nojszewski, Platformy e-learningowe w polskich instytucjach edukacyjnych, „e-mentor” 2003, nr 2, http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/2/id/20, [15.03.2013].44 e-mentor nr 4 (51)


Platforma e-learningowa jako element wspomagający...też podczas zajęć platformę SharePoint, badając jejprzydatność edukacyjną. Z wykorzystaniem dostępnychnarzędzi LMS utworzono i przeprowadzonokursy adresowane do studentów Wydziału ChemiiUAM, studentów Wydziału Studiów EdukacyjnychUAM w Poznaniu oraz kurs dla nauczycieli chemii5 .Platforma ogólnouczelniana MoodleObecnie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewiczatworzona jest platforma ogólnouczelniana, skupiającawszystkie wydziały. W ramach projektu UAM:Unikatowy Absolwent = Możliwości 6 zakupiono serweri zainstalowano platformę Moodle, a w przygotowaniuautorskich kursów pomocne są pięciotygodniowezajęcia e-learningowe dla pracowników naukowo--dydaktycznych. Certyfikat ich ukończenia (niezależnieod posiadanych wcześniej kwalifikacji) jest wymaganyprzez władze Wydziału do utworzenia i prowadzeniazajęć wspomagających w formie blended-learningukształcenie stacjonarne przewidziane w programiestudiów.Rok akademicki 2012/2013 – studium przypadkuWychodząc naprzeciw ogólnym tendencjom kształceniaw trybie e-learningowym, a także mając nauwadze działania władz uczelni, pracownicy ZakładuDydaktyki Chemii uruchomili kilka nowych kursów.Jednym z nich jest kurs wspomagający przedmiotŚrodki dydaktyczne w kształceniu chemicznym, który dotej pory realizowany był stacjonarnie w wymiarze15 godzin wykładów i 30 godzin ćwiczeń. Na platformieogólnouczelnianej zamieszczono w ramach tegoprzedmiotu dwa kursy:• Środki dydaktyczne w kształceniu chemicznym– wykłady• Środki dydaktyczne w kształceniu chemicznym– ćwiczenia” (rys. 2).Kursy dedykowane są studentom specjalnościnauczycielskiej Chemia i Przyroda oraz osobom wybierającymścieżkę kształcenia przygotowującą dozawodu nauczyciela chemii.W roku akademickim 2012/2013 zgodnie z założeniemprowadzono kursy metodą blended-learningu.Prowadzący i studenci spotykali się w wybranychtygodniach na zajęciach, a w pozostałym czasie korzystaliz materiałów kursowych i realizowali zadania naplatformie kształcenia zdalnego. Autorzy starali się,by proponowane formy aktywności studentów, wspomaganeprzez automatyczne ocenianie wbudowanew platformę e-learningową, dostosować do potrzebkształcenia w zawodzie nauczyciela.Zadbano o pracę metodami aktywizującymi, rozwijającymikreatywność i uruchamiającymi mechanizmyzapamiętywania. Stosowanie metod konstruktywistycznychznacznie zwiększyło nakład pracy i czasuosób prowadzących, ale przyniosło zarówno im, jaki uczącym się wiele satysfakcji. Efekt współpracy obugrup przełożył się m.in. na stworzenie wartościowychzasobów w postaci stron internetowych bogatychw pomoce dydaktyczne (różnorodne gry edukacyjne,infografiki, bogato ilustrowane opisy eksperymentów)przeznaczone dla szerokiego grona nauczycieli chemiii przyrody. Duże znaczenie dla powodzenia kursu miałaosobista motywacja osób prowadzących, wspomagającaposzukiwanie rozwiązań metodycznych corazlepiej dostosowanych do zmieniających się potrzebi oczekiwań uczących się.Rysunek 2. Wybrane kursy – platforma Wydziału Chemii UAMŹródło: http://150.254.122.82/echemia/moodle/course/category.php?id=2, [20.09.2013]Kurs Środki dydaktyczne– wykładyModuły, które składają się na cyklwykładów, udostępniane są wedługokreślonego harmonogramu. Treściwykładów, podobnie jak w innychtego typu kursach 7 , wzbogaconoo interaktywne zadania i testy,prezentacje multimedialne i pytaniaproblemowe. Wykład ściśle skorelowanoz ćwiczeniami prowadzonymiw formie blended-learningu. Udziałstudenta w wirtualnych zajęciachoraz jego aktywność online ocenianesą według wspólnie uzgodnionych5H. Gulińska, M. Bartoszewicz, The Effect of using the Share Point Platform In Teaching Science Students and Teachers,[w:] M. Valen i Zuljan, J. Vogrinc, Facilitating Effective Student Learning trough Teachers Research Innovation, Faculty ofEducation, Ljubjana 2010.6Projekt UAM: Unikatowy Absolwent = Możliwości. Wzrost potencjału dydaktycznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewiczapoprzez proinnowacyjne kształcenie w jęz. angielskim, interdyscyplinarność, e-learning, inwestycje w kadry jest współfinansowanyze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.7Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej SGH, http://www.cren.pl/wyklady-e-learningowe,1,17,143.html,[08.03.2013].październik 2013 45


e-edukacja w krajuRysunek 3. Kurs Środki dydaktyczne – repozytorium stworzonych gier dydaktycznych i filmówŹródło: opracowanie własnekryteriów – wypracowanych podczas dyskusji napierwszych zajęciach. Punktowana jest aktywność,przesyłane prace, dyskusje na forum. Opisy produktówwytworzonych w ramach wykonywanych zadań(gier edukacyjnych, filmów) zostają umieszczonew odpowiednich blokach kursu (rys. 3), podczas gdysame produkty stanowią element oceny końcowej,dokonywanej podczas egzaminu stacjonarnego.Kurs Środki dydaktyczne – ćwiczeniaCelem zajęć tradycyjnych jest zapoznanie studentówz zasobami i narzędziami znajdującej sięw sali komputerowej tablicy interaktywnej, natomiastw trybie zdalnym kursanci poznają szeroki wachlarzoprogramowania do tworzenia scenariuszy zajęć naróżnych poziomach edukacyjnych oraz wykonują zadania,rozwiązują testy, porozumiewają się poprzezfora i czaty.Program kursu zaprojektowano tak, aby każdy blokkończył się przygotowaniem przez studenta określonegoproduktu edukacyjnego. W czasie kolejnychzajęć studenci uzupełniają swoje scenariusze o zadaneelementy, dzięki czemu zdobywają umiejętność tworzeniaróżnego rodzaju materiałów dydaktycznych.Tak przygotowane zasoby zostają umieszczonew serwisie www.tablice.net.pl, w zakładce Lekcje,gdzie znajduje się repozytorium polskojęzycznychscenariuszy dedykowanych tablicy SMART. Są oneogólnodostępne, każdy zainteresowany może skorzystaćz wyszukiwarki przedmiotów i etapów edukacyjnych,pobrać plik, a co najważniejsze – zmodyfikowaćgo zgodnie ze swoimi potrzebami (rys. 4).Rysunek 4. Kurs Środki dydaktyczne, repozytorium scenariuszy – portal tablice.net.pl 8Źródło: opracowanie własne8IRS – SMART, www.tablice.net.pl, [08.03.2013].46 e-mentor nr 4 (51)


Platforma e-learningowa jako element wspomagający...Kursy Środki dydaktyczne – wykłady i ćwiczeniaw badaniach ankietowychPierwsze doświadczenia w ocenie samych uczestnikówkursów (60 osób), jak i osób prowadzącychwe wcześniejszych latach zajęcia Środki dydaktycznew sposób wyłącznie tradycyjny, są pozytywne.Z ankiety przeprowadzonej po zakończeniu zajęćwynika, że nie było to dla studentów pierwsze spotkaniez nauczaniem zdalnym. Uczestnicy korzystaliz platformy najczęściej w domu, na stancji lub teżw akademiku. Za największą zaletę kursu uznali możliwośćnauki w dowolnym czasie i miejscu (wykres 1).Jako materiały preferowane uczestnicy kursu wymieniali:animacje, filmy, prezentacje, wykłady w formieplików wideo, symulacje i linki do stron internetowych.Podkreślali, że zajęcia nauczyły ich obsługi platformyMoodle (86 proc.), zaznajomiły z nowymi programamii aplikacjami komputerowymi (64 proc.), a także zmotywowałydo samodzielnej pracy. Zwracali ponadtouwagę, że zajęcia blended-learningowe pozwoliły imna korzystanie z możliwości technicznych, jakie niesieinternet, pozostawiając jednak możliwość osobistegokontaktu z prowadzącym i innymi studentami. Kilkaosób przyznało, że przełamało nieśmiałość i dzięki tejformie aktywnie uczestniczyło w zajęciach, prezentującwypracowane środki dydaktyczne.Na uwagę zasługują odpowiedzi na pytanie: Czyw porównaniu ze zwykłymi zajęciami kurs e-learningowydostarcza Pani/u więcej informacji/umiejętności; jeśli tak,to dlaczego? (wykres 2). Najwięcej studentów (58 proc.)wskazało, że jest to spowodowane koniecznościąWykres 1. Największe zalety zajęć na platformie – rozkład odpowiedzi studentówMam cały czas kontakt z wykładowcąWymuszają systematycznośćSam/a decyduję o kolejności zagadnieńWszystkie materiały mam w jednym miejscuCały czas mam dostęp do materiałówMożna ponownie wrócić do materiałówZajmują mniej czasu,nie trzeba „odsiadywać” zajęćZapewniają większy komfort pracyUczestniczę w zajęciach, kiedy mogę i chcę14%21%36%* Studenci (n=60) mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź.Źródło: opracowanie własneWykres 2. Przyczyny przewagi zajęć e-learningowych nad tradycyjnymi – rozkładodpowiedzi studentówKontakt online z wykładowcąZróżnicowane materiałyQuizy wymuszają pracęUczestniczę w zajęciach, kiedy chcę43%50%aktywnego udziału w dyskusjach online i wypowiadaniasię np. na forum i czatach, co wymusza dokładnezapoznanie się z materiałem umieszczonym w kursie,za równie ważną (50 proc.) uznano możliwość naukiw dowolnym czasie (wygodnym dla kursantów), a dla44 proc. elementem mobilizującym do pracy okazałysię quizy.Platforma Moodle sprawdziła się podczas kursówrealizowanych przez Zakład Dydaktyki Chemii dlastudentów II i III roku Wydziału Chemii jako stabilnewirtualne środowisko pracy, a dostępne narzędziaokazały się przyjazne i zarazem wystarczające dorealizacji zadań kursowych. Pozyskane umiejętności(pracy na platformie, samodzielnej pracy, współpracyw grupie, oceny i samooceny) oraz wiedza związanaz poznawaną dziedziną nauki będą z pewnościąprzydatne zarówno studentom, którzy rozpocznąpracę w zawodzie nauczyciela, jak i tej grupie, którawybierze inną profesję.Zajęcia kursowe na studiach magisterskichdedykowane kształceniu przyszłych nauczycieliWarto nadmienić także, że dla studentów przygotowującychsię do zawodu nauczyciela na studiachmagisterskich prowadzony jest siedmiotygodniowykurs e-learningowy tworzenia zasobów platformyMoodle oraz zarządzania nią w oparciu o dostępnena niej narzędzia.Jego zakres obejmuje m.in. tworzenie i publikowaniemateriałów cyfrowych, administrowanie platformąMoodle oraz metodykę nauczania zdalnego. W trakcie57%57%64%Muszę brać aktywny udział,przeczytać coś, obejrzeć0% 20% 40% 60% 80%* Studenci (n = 60) mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź. Tylko dwie osoby spośródankietowanych udzieliły negatywnej odpowiedzi.Źródło: opracowanie własne86%spotkań uczestnicy zapoznająsię z treściami danego bloku(dostęp do materiałów kursowychna poziomie Student), jakrównież realizują własne kursy,uczą się zarządzać treściamii procesem e-nauczania (dostępdo tworzonych kursów napoziomie Prowadzący z możliwościątworzenia materiałów).Oczekuje się, że udział w tychzajęciach ułatwi przyszłymnauczycielom samodzielneprzygotowanie dedykowanychmateriałów e-learningowychuwzględniających potrzebyuczniów.Platforma OLAT w kształceniuprzyszłych nauczycieliMoodle nie jest jedynąplatformą, z której korzystająstudenci Wydziału ChemiiUAM przygotowujący się dozawodu nauczyciela przyrodyw szkole podstawowej i chemiiw gimnazjum. Podczas praktykprzedmiotowo-metodycznychmają oni możliwość zapoznaniasię z użytecznością platformypaździernik 2013 47


e-edukacja w krajue-learningowej OLAT 9 (Online Learning And Training),która zdobywa coraz większe uznanie szczególniena uczelniach wyższych. Jej zalety wynikają z zastosowaniajęzyka JAVA, dzięki któremu może być onaużywana na różnych systemach operacyjnych 10 . Cechyte wpłynęły na wybór platformy, której zadaniemjest zapewnienie bezpośredniej komunikacji międzystudentami i nauczycielami – szkolnymi opiekunamipraktyk 11 .Studenci i nauczyciele korzystający z platformymają dostęp do plików pomocy (autorstwa pracownikówZakładu Dydaktyki Chemii UAM), m.in. filmówinstruktażowych, instrukcji multimedialnych eksperymentówchemicznych, przykładów konspektówlekcji, sekwencji filmowych z zarejestrowanymi sytuacjamidydaktycznymi możliwymi do zaobserwowaniaw klasie (rys. 5).Rysunek 5. Wykorzystanie platformy OLAT do prezentacjielementów lekcjiŹródło: opracowanie własneMateriały te mogą pełnić funkcję instruktażowąw procesie przygotowania studentów do prowadzeniazajęć, ale mogą być także używane podczas lekcjiw szkole, jako atrakcyjne środki dydaktyczne ułatwiająceuczniom zrozumienie omawianych zagadnień. Takbogaty zestaw zasobów wizualnych ułatwia studentomzaplanowanie przebiegu zajęć na etapie merytorycznego,metodycznego i formalnego przygotowywaniasię do lekcji 12 . Kontakt studenta z nauczycielem jestszczególnie ważny podczas przygotowania przez niegokonspektów lekcji, planowania celów dydaktycznowychowawczychi wyboru odpowiedniej metodynauczania, a nadzór na tym etapie daje opiekunompewność, że przebieg procesu kształcenia podczaspraktyk będzie właściwy.Zamieszczenie na platformie zarejestrowanychlekcji umożliwia studentom i nauczycielom analizęwszystkich etapów zajęć z uczniami oraz synchronicznądyskusję na platformie.PodsumowanieZgodnie z wymogami Unii Europejskiej związanymiz przygotowaniem obywateli do kształceniaustawicznego, na Wydziale Chemii UAM przez całyczas prowadzone są zajęcia dla studentów, nauczycielii edukatorów dotyczące samodzielnego tworzeniakursów zdalnych publikowanych na platformiee-learningowej, oraz zajęcia poświęcone metodycekształcenia na odległość, przygotowujące przyszłychnauczycieli oraz nauczycieli już zatrudnionychw szkołach do prowadzenia zajęć z wykorzystaniemwirtualnych środowisk pracy zdalnej.Warto podkreślić, że kształceni w przedstawionysposób studenci Wydziału Chemii UAM spełniająwymogi zapisane w rozporządzeniu Ministra Naukii Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 stycznia 2012 r.w sprawie standardów kształcenia przygotowującegodo wykonywania zawodu nauczyciela, gdzie wśródefektów kształcenia zapisano, iż przyszły nauczyciel,absolwent szkoły wyższej, posiada:• podstawową wiedzę i umiejętności w zakresietechnik informatycznych, przetwarzania tekstów,wykorzystywania arkuszy kalkulacyjnych, korzystaniaz baz danych, posługiwania się grafikąprezentacyjną, korzystania z usług w sieciachinformatycznych, pozyskiwania i przetwarzaniainformacji,• umiejętność zróżnicowanego wykorzystywania technologiiinformacyjnej w pracy pedagogicznej 13 .9OLAT, http://www.olat.org/website/en/download/OLAT_6_0_Functional_Survey.pdf, [08.03.2013].10E. Palka, Platforma OLAT jako narzędzie zdalnej edukacji – cz. II, „e-mentor” 2010, nr 3, http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/35/id/754, [08.03.2013].11W ramach projektu Nowoczesne strategie wielostronnego przygotowania studentów do zawodu nauczyciela wspomaganeinternetowym systemem kształcenia.12P. Jagodziński, R. Wolski, Zastosowanie platformy zdalnego kształcenia OLAT do realizacji szkolnych praktyk zawodowychstudentów kierunków przyrodniczych, Materiały Szkoły Problemów Dydaktyki Chemii, Wyd. Sowa, Poznań 2012.13Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 stycznia 2012 r. w sprawie standardów kształceniaprzygotowującego do wykonywania zawodu nauczyciela (Dz.U. Nr 164 poz. 1365 ze zm.), http://www.lex.pl/du-akt/-/akt/dz-u-2012-131, [08.05.2013].48 e-mentor nr 4 (51)


Platforma e-learningowa jako element wspomagający...Kierunek podjętych działań na rzecz przygotowaniaprzyszłych nauczycieli do pracy w nowoczesnym systemienauczania jest wskazywany w licznych artykułachna temat jakości kształcenia nauczycieli, w którym tokształceniu chodzi o to, aby nauczyciel potrafił sprawnieposługiwać się pewnymi technikami pracy w klasie, np. potrafiłutrzymać tempo prowadzenia zajęć, prowadził zajęciawolne od nudy, miał jakieś pasje i zainteresowania 14 . Chodziteż o to, aby czas studiów sprzyjał rozwijaniu takichkompetencji kluczowych, które będą szczególnie przydatnew podjętej po ich zakończeniu pracy zawodowej,a w omawianym przypadku szczególnie kompetencjiw zakresie posługiwania się technikami informatycznymi.Efektywne posługiwanie się tymi technikami ma bowiemna celu przystosowanie jednostek do funkcjonowaniawe współczesnym skomputeryzowanym świecie.Poprzez kształcenie na odległość rozwijana jestkolejna kompetencja – umiejętność samodzielnegouczenia się oraz wykazywania (ciągłej) gotowoścido samodoskonalenia się. Jest ona ściśle powiązanaz ideą kształcenia przez całe życie (life long learning) 15 ,które jest jednym z priorytetów Unii Europejskiejw trwającej dekadzie, co zostało podkreślone m.in.w dokumencie Europa 2020, będącym kontynuacjąAgendy Lizbońskiej, przyjętym 3 marca 2010 przezKomisję Europejską 16 .Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.14J. Fazlagić, Jakość szkoleń dla polskich nauczycieli, „e-mentor” 2012, nr 4, http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/46/id/955, [08.03.2013].15E. Chmielecka, M. Dąbrowski, Strategie uczenia się przez całe życie, „e-mentor” 2013, nr 3, http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/50/id/1030.16A. Marszałek, Doskonalenie kluczowych kompetencji jako wymóg współczesnego rynku pracy, „e-mentor” 2011, nr 3,http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/40/id/841, [08.03.2013].Hanna Gulińska jest profesorem na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, kierownikiem Zakładu DydaktykiChemii Wydziału Chemii. Zainteresowania naukowe autorki skupiają się wokół strategii multimedialnego kształceniachemicznego, nauczania na odległość i podręczników wraz z ich obudową medialną. Zajmuje się równieżkształceniem przyszłych nauczycieli przedmiotów przyrodniczych oraz dokształcaniem nauczycieli czynnychzawodowo.Małgorzata Bartoszewicz jest adiunktem w Zakładzie Dydaktyki Chemii na Wydziale Chemii Uniwersytetu im.Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej zainteresowania naukowe związane są z możliwością wykorzystania technologiiinformacyjnej w kształceniu chemicznym i przyrodniczym. Jest trenerką oraz współautorką scenariuszy zajęći kursów e-learningowych na różnych poziomach edukacyjnych. Specjalizuje się w zastosowaniu nowoczesnychform nauczania w szkolnictwie.PolecamyXI Międzynarodowa Konferencja Naukowa„Edukacja XXI wieku”23–25 października 2013 r., ZakopaneTemat tegorocznej konferencji brzmi: Edukacja międzykulturowaw warunkach kultury globalnej. Od rozważańdefinicyjnych do praktycznych zastosowań. Problematykaspotkania obejmuje różne aspekty edukacji międzykulturowej:jej powiązania z orientacją konsumpcyjnąi zjawiskiem płynnej tożsamości, jej istotę w odniesieniudo zjawisk społecznych takich jak emigracja,wykluczenie społeczne, stygmatyzacja, mniejszościnarodowe. Omówione będą także aspekty praktyczne,m.in. kompetencje pedagoga-wychowawcy czy teżbariery w realizacji programów edukacyjnych.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.konferencja.21.edu.pl/.październik 2013 49


e-edukacja w krajuWykorzystanie funkcji Hotspotnarzędzia Xerte do budowaniaprezentacji interaktywnychGrzegorz Kosmala, Luiza Ochnio, Arkadiusz Orłowski, Marian RusekDynamiczny rozwój narzędzi e-learningowych dostępnychna rynku komercyjnym i niekomercyjnym spowodował, żee-learning jest dziś powszechną i ogólnie cenioną formąwspomagania procesu dydaktycznego. Na kierunkach ekonomicznychi technicznych często powstaje potrzeba naukiprocedur, poznania i wizualizacji struktur zarządzaniaoraz schematów budowy i instrukcji obsługi rozmaitychurządzeń. W realizacji tych celów poznawczych szczególniecenne i skuteczne są interaktywne prezentacje dydaktyczne.Godną polecenia funkcją interaktywnej prezentacji wymuszającązainteresowanie studenta, jest Hotspot. Jest onadostępna między innymi w autorskim, niekomercyjnymśrodowisku narzędziowym Xerte. Niniejsza publikacja mana celu praktyczne przybliżenie możliwości i zalet dydaktycznychtego środowiska. W artykule zaprezentowanodoświadczenia związane z tworzeniem Hotspotów w trzechróżnych wariantach – w szczegółowy i kompleksowy sposóbopisano zarówno sam ten proces, jak też zapisywanie przygotowanychprezentacji w formacie SCORM i umieszczanieich na platformie e-learningowej Moodle.Mnogość narzędzi e-learningowych oraz ich skutecznośćspowodowały, że e-learning jest dziś ogólniecenioną i powszechną formą wspomagania procesudydaktycznego 1 . Na powszechność zastosowaniae-learningu w dydaktyce uczelni wyższych ma wpływprzede wszystkim łatwość dostępu do narzędziprogramowych. Narzędzia te umożliwiają przygotowaniew prosty, szybki i tani sposób atrakcyjnych,pobudzających studenta do aktywności wykładówe-learningowych 2 . Odnosi się to przede wszystkim dooprogramowania typu open source, gdyż oprogramowaniekomercyjne ma opinię drogiego.Nie wszystkie uniwersytety stać na zakup specjalistycznegooprogramowania, dlatego wprowadzająctechniki nauczania na odległość, borykają się z problemaminie tylko organizacyjnymi, ale także związanymiz finansowaniem coraz nowszych narzędzi 3 . Z pomocąprzychodzą wszelkiego rodzaje programy autorskie,których pozyskanie z sieci możliwe jest bezpłatnie.Warto zauważyć, że programy darmowe często mająpodobną funkcjonalność jak programy komercyjne.Tak jest w przypadku środowiska Xerte, któredorównuje funkcjonalnością swoim komercyjnymodpowiednikom, a w niektórych aspektach działanianawet je przewyższa 4 .XerteXerte to oprogramowanie typu open source, którestanowi kompletny zestaw narzędzi pozwalającychwykonywać prezentacje multimedialne. Projekt Xertejest realizowany na Uniwersytecie w Nottingham,przede wszystkim dla potrzeb e-learningu. Zdobywacoraz więcej zwolenników w kraju i za granicą, o czymmożna się przekonać m.in. na forach dyskusyjnych. Niebrakuje tam entuzjastycznych opinii porównującychXerte z komercyjnym i z reguły bardzo drogim oprogramowaniem,np. Articulate. Xerte adresowane jestgłównie do dydaktyków preferujących urozmaicanieprezentowanych treści dydaktycznych elementamiinteraktywnymi, testami i multimediami.1H.J. Bremmers, A SWOT analysis of e-(distance) learning, [w:] A. Orłowski (red.), E-learning in modern education, WydawnictwoSGGW, Warszawa 2007, s. 7–20.2R. Tadeusiewicz, Rozwój technik informacyjnych jako czynnik determinujący postęp cywilizacji, [w:] zespół OKNO PW (red.),Postępy e-edukacji, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2008, s. 243–259.3I. Casanovas, Exploring the Current Theoretical Background About Adoption Until Institutionalization of Online Education inUniversities: Needs for Further Research, „The Electronic Journal of e-Learning”, t. 8, nr 2, ECEL 2009/Mar 2010, s. 73–84.4A. Orłowski, P. Mazur, L. Ochnio, M. Rusek, M. Woźniakowski, Metody i narzędzia wykorzystywane przy wdrażaniu dużegoprojektu e-learningowego, [w:] M. Dąbrowski, M. Zając (red.), E-learning w szkolnictwie wyższym – potencjał i wykorzystanie,Fundacja Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych, Warszawa 2010, s. 231–238; M. Rusek, A. Orłowski, Otwartenarzędzia do tworzenia interaktywnych wykładów w Internecie, prezentacja wygłoszona na IX Konferencji UniwersytetWirtualny – model, narzędzia, praktyka, http://rapid-elearning.blogspot.com/2009_06_01_archive.html, [14.06.2013];T. Woźniakowski, A. Orłowski, E-learning w naukach przyrodniczych, [w:] L. Banachowski (red.), Postępy e-edukacji, Wyd.PJWSTK, Warszawa 2010, s. 76–81.50 e-mentor nr 4 (51)


Wykorzystanie funkcji Hotspot narzędzia Xerte...HotspotNa kierunkach technicznych często powstaje potrzebanauki procedur oraz poznania budowy i obsługirozmaitych urządzeń. W realizacji tych celów poznawczychstudenci cenią interaktywne prezentacje.Rysunek 1. Xerte – Hotspot Image 5Przed odnalezieniem aktywnego obszaruPo odnalezieniu aktywnego obszaru obrazu w ótej ramce HotspotuŹródło: opracowanie własneRysunek 2. Xerte – Annotated Diagram 6Przed wybraniem aktywnego hasaPo wybraniu aktywnego hasaŹródło: opracowanie własneInteraktywność prezentacji dydaktycznych znaczniepodnosi skuteczność przyswajania wiedzy. Cenionąaktywnością pobudzającą zainteresowanie studentajest Hotspot. Funkcję Hotspot spotyka się – w niecoodmiennych wariantach – w różnych programachnarzędziowych do tworzenia materiałów e-learningowych.Wspólny dla wszystkichjest efekt podnoszącywalory dydaktyczne – naslajdzie prezentacji uzyskujemyaktywny obszar, a np.po najechaniu kursorem naniego – kolejne treści. Wariantyfunkcji Hotspot dostępnew środowisku Xerte,jak i szczegółowy opis ichrealizacji zaprezentowanow dalszej części niniejszegoopracowania.W środowisku Xertedostępne są trzy rodzajerozwiązań typu Hotspot.Pierwsze, o nazwie HotspotImage, polega na osadzeniuobrazu na slajdzie, opatrzeniugo opisem i umiejscowieniuramki aktywnegoobszaru we właściwymmiejscu obrazu. Ramkamoże być widoczna już powyświetleniu slajdu bądźuwidoczni się dopiero pokliknięciu myszką. Wrazz kliknięciem pojawi sięopis obszaru w ramce. Docelowouzyskuje się rezultatjak na rysunku 1.Drugie rozwiązaniew ramach Hotspotu to AnnotatedDiagram. Jest tofunkcja wskazująca komentarzdla wybranego obszaruobrazu (rys. 2). Wskazaniejest realizowane linią o wybranymkolorze, biegnącąod aktywnego tekstu. Nażółtym polu pokazywanyjest komentarz.Trzecia możliwość toDrag and Drop Labeling,polegająca na poprawnymrozmieszczeniu opisów(nazw) w zaznaczonychobszarach obrazu (rys. 3).Rozwiązanie to aktywizujeucznia do pracy własnej.5E-SGGW, http://e.sggw.waw.pl/file.php/233/moddata/scorm/158/scormRLO.htm – slajd 4.6E-SGGW, http://e.sggw.waw.pl/file.php/233/moddata/scorm/158/scormRLO.htm – slajd 6.październik 2013 51


e-edukacja w krajuRysunek 3. Xerte – Drag and Drop Labeling 7Przed rozmieszczeniem opisów w ramkachW trakcie rozmieszczenia opisów w ramkachŹródło: opracowanie własnePraktyczna realizacja Hotspotów w XerteRysunek 5. Akceptacja otwarcia nowego projektuAby zacząć pracę w programie Xerte, należy wybraćz menu górnego funkcję Templates/Page Templates,a następnie Utwórz nowy folder (rys. 4). W folderzebędą przechowywane pliki powstającego projektu.Rysunek 4. Okno Page TemplatesŹródło: opracowanie własne.Rysunek 6. Folder nowo utworzonego projektu Xerte(w owalnym zakreśleniu plik inicjujący otwarcie prezentacji)Źródło: opracowanie własneKolejny krok to akceptacja otwarcia nowego projektu(rys. 5).Po utworzeniu folderu nowego projektu i jegootwarciu projekt składa się z plików pokazanych narysunku 6.Okno nowego projektu przedstawia rysunek 7.Xerte proponuje całą gamę komponentów – podobniejak komercyjne programy tego typu. W interfejsieŹródło: opracowanie własne7E-SGGW, http://e.sggw.waw.pl/file.php/233/moddata/scorm/158/scormRLO.htm – slajd 5.52 e-mentor nr 4 (51)


Wykorzystanie funkcji Hotspot narzędzia Xerte...Rysunek 7. Insert/InteractivityŹródło: opracowanie własneRysunek 8. Okno nowego projektuŹródło: opracowanie własnenowego projektu funkcje Hotspotdostępne są z listy menuInsert/Interactivity.Rysunek 8 pokazuje oknonowego projektu bez żadnychtreści.Hotspot ImageHotspot Image ma na celu zaktywizowaniestudenta poprzezzmuszenie go do odszukaniaaktywnego obszaru na przygotowanymobrazie bądź kliknięciawskazanej w ramce części obrazu.Po kliknięciu pojawi się np.wcześniej przygotowany opis.Aby osiągnąć taki cel, należypostępować zgodnie z krokamiprzedstawionymi na rysunku9. W nowym projekcie należywybrać opcję Insert, a następniepunkty 1, 2 – Interactivityi Hotspot Image. W polach 3,4 można umieścić tytuł slajdui jego ogólny opis. Przycisk 5umożliwia załadowanie plikuobrazu do projektu prezentacji.Pole 6 – New Hotspot… – umożliwiaustawienie ramki obejmującejopisywany obszar na obrazie.Rysunek 9. Okno tworzenia Hotspot Image314256Źródło: opracowanie własnepaździernik 2013 53


e-edukacja w krajuRysunek 10. Okno edycji Hotspot ImageRamka HotspotuŹródło: opracowanie własneRamkę Hotspotu można ustawić w dowolnymmiejscu, a jej rozmiar można dowolnie kształtować,łapiąc i przeciągając znacznik w prawymdolnym rogu (rys. 10).Rysunek 11. Okno wyboru Hotspotu pojedynczego i grupowegoAnnotated DiagramAnnotated Diagram oferuje Hotspoty w dwóchwariantach. Komentarz do obrazu umieszczanyna slajdzie może dotyczyć pojedynczegoobszaru lub kilku obszarów. Komentarz dokilku obszarów to Hotspot grupowy (w XerteNew Hotspot Group…). Aby umieścić na slajdziekomentarz, należy postępować podobnie jakw przypadku Hotspot Image pokazanym narysunku 9, wybierając Annotated Diagram. Pokliknięciu opcji New Hotspot… uzyskamy ko-Rysunek 12. Okno tworzenia Hotspotu grupowegoŹródło: opracowanie własneŹródło: opracowanie własnementarz do jednego obszaru, po wyborzeNew Hotspot Group… komentarz do grupyobszarów (rys. 11).Po wyborze New Hotspot Group… (rys. 11)można stworzyć grupę Hotspotów przezzaznaczenie ikony grupowego Hotspotui dodawanie poszczególnych Hotspotów(kliknięcie New Hotspot… – rys. 12). Następnienależy wybrać dodane Hotspoty,wejść w ich edycję i ustawić ramkę obejmującąinteresujący nas obszar (rys. 10).Na podglądzie slajdu po ustawieniu ramekuzyskamy efekt jak na rysunku 13 dla54 e-mentor nr 4 (51)


Wykorzystanie funkcji Hotspot narzędzia Xerte...Rysunek 13. Widok Hotspotu pojedynczegoŹródło: opracowanie własneRysunek 14. Widok Hotspotu grupowegoŹródło: opracowanie własneHotspotu pojedynczego, a dla Hotspotugrupowego jak na rysunku 14.Drag and Drop LabelingTworzenie Drag and Drop Labeling rozpoczynasię analogicznie jak w przypadkudwóch wcześniej opisanych funkcji (jakna rys. 9 – kroki 1, 3, 4, 5, 6). Po wyborzeDrag and Drop Labeling ukaże się ekran jakna rysunku 15. Należy załadować obraz,następnie trzeba wybrać New Hotspot…– co umożliwi wejście w edycję obrazupolegającą na rozmieszczeniu ramekHotspotu (jak na rys. 10) i nadanie imopisu.Na rysunku 16 przedstawiono przygotowanyslajd z Drag and Drop Labeling.Student ma za zadanie chwycić tytułHotspotu, przenieść go i upuścić nadodpowiednią ramką na obrazie. Po prawidłowymumiejscowieniu tytułu uzyskujemystosowny opis Hotspotu.Środowisko Xerte poza Hotspotamijest również bogato wyposażone w różneinne funkcje interaktywne. Różnorodnośćta zapewnia bardzo elastyczne operowanieprzekazem treści dydaktycznych. Nauczycieledowolnego poziomu edukacjimogą znaleźć tu funkcje stosowne doprzekazywania wiedzy ze swojej dziedziny.Z różnorodnością slajdów możnazapoznać się m.in. na platformie e-learningowejSzkoły Głównej GospodarstwaWiejskiego 8 . Na kolejnych prezentacjachRysunek 15. Okno tworzenia Drag and Drop LabelingOpis Hotspotuumieszczony na slajdzieŹródło: opracowanie własne8Np. zakres algorytmów: http://e.sggw.waw.pl/mod/scorm/index.php?id=168.październik 2013 55


Wykorzystanie funkcji Hotspot narzędzia Xerte...Rysunek 18. Okno kursu na platformie Moodle w widoku edycjiŹródło: opracowanie własneUmieszczenie SCORM na platformie MoodlePlik SCORM na platformie Moodle można umieścićdwuetapowo. Pierwszy etap to utworzenie folderu naserwerze i skopiowanie tam pliku SCORM. Drugi tododanie do treści kursu składowej SCORM/AICC.W widoku kursu należy włączyć tryb edycjii uaktywnić blok administratora kursu. Po włączeniutrybu edycji przycisk zmieni się na Wyłącz tryb edycji.Następnie należy przejść na pliki serwera, wybierającz bloku administratora opcję Pliki (rys. 18).W oknie opcji Pliki dostępny jest przycisk Utwórzfolder – należy go wybrać i nadać nazwę zakładanemufolderowi.Kolejna czynność polega na wybraniu przyciskówPrześlij plik/Przeglądaj. Po wskazaniu w zasobach komputerawłaściwego pliku należy zatwierdzić operacjęza pomocą przycisku Prześlij ten plik. Plik po przesłaniuznajdzie się na serwerze – w tej sytuacji można przejśćdo drugiego etapu.W widoku edycji kursu wybieramy Dodaj składową– SCORM/AICC (rys. 18). W oknie dodawania składowejSCORM trzeba wypełnić wszystkie pola oznaczoneczerwoną gwiazdką, a następnie zatwierdzić operacjęza pomocą przycisku Prześlij plik, który przeniesie nasdo plików serwera, gdzie wcześniej został utworzonyfolder. Wskazanie pliku w folderze przez zatwierdzenieWybierz (rys. 19) spowoduje automatyczny powrótdo okna Dodawanie nowego SCORM/IACC i przepisanieścieżki dostępu do ładowanego pliku. Pozostaje jużtylko dokonać ustawienia okna prezentacji SCORMRysunek 19. Okno dodawania nowego SCORM/IACCŹródło: opracowanie własnepaździernik 2013 57


e-edukacja w krajuwedług własnego uznania. Praktyka autorów podpowiada,że lepiej otwierać prezentacje w nowymoknie, a wpisanie rozmiaru ramki okna – szerokość100 i wysokość 100 – spowoduje dopasowanie prezentacjido rozmiaru okna. Ostatnim krokiem jestzatwierdzenie na dole ekranu przycisku Zapisz i wróćdo kursu lub Zapisz i wyświetl.Wykorzystanie Hotspotów w kształceniuInteraktywne prezentacje są bardzo przydatnew samodzielnych ćwiczeniach i dokształcaniu się.Stanowią ceniony element interaktywnych pomocydydaktycznych wykorzystywanych w prowadzeniuzajęć na uczelniach wyższych. Studenci zostają zaangażowaniw zapoznawanie się z omawianą tematykąpoprzez indywidualne wykonywanie poleceń.Przykładem wykorzystania Hotspotów w nauczaniuobsługi laboratoryjnego stanowiska badawczego możebyć prezentacja umieszczona na platformie Moodle, służącado nauki obsługi stanowiska badawczego. Studenciw aktywizujący ich sposób muszą przeciągnąć nazwęelementu stanowiska badawczego w odpowiedni jegoobszar na fotografii. Po trafnym dopasowaniu studentotrzymuje opis danego elementu stanowiska 9 . Innymprzykładem wykorzystania prezentacji z Hotspotamimogą być slajdy przedstawiające chronologię i opiskroków postępowania przy przygotowaniu stanowiskabadawczego do jego uruchomienia i kalibracji 10 .Zastosowane w powyższych prezentacjach rozwiązaniauatrakcyjniają sposób przekazywania wiedzy,budzą większe zainteresowanie studentów i powodująich aktywizację. Obsługa slajdów z Hotspotamiwyklucza ich biernie śledzenie, włączając studentóww odkrywanie kolejnych poziomów wiedzy. Zaproponowaneprzez autorów kursów interaktywności typuHotspot prowokują do zastanowienia się i przemyśleniapewnych kwestii, nim zostaną one odkryte i podaneprzez nauczyciela. Zadawanie pytań z użyciemdodatkowych funkcji pobudza studentów do refleksjii wywołuje zaciekawienie kolejnymi zagadnieniami.Zajęcia poprowadzone z zastosowaniem Hotspotu sącenioną przez uczniów i studentów formą nauki.PodsumowanieŁatwość posługiwania się zestawem narzędziw oprogramowaniu Xerte oraz fakt, że program tenjest oparty na licencji open source i łatwy do pobraniaoraz zainstalowania, powodują, że stanowi on jednąz ciekawszych propozycji – alternatyw dla narzędzikomercyjnych. Zawiera wiele interesujących elementóworaz funkcji, których wykorzystanie niezwykleurozmaica kursy e-learningowe oraz jest atrakcyjnei użyteczne przy tworzeniu własnych szkoleń czy testówonline. Przykład środowiska Xerte jest dowodemna to, że czasem warto sięgnąć po oprogramowanieopen source, gdyż bywa ono dobrym substytutem drogichi szeroko promowanych programów. Dodatkowązaletą jest to, że po zapisaniu pliku stworzonegow Xerte w formie SCORM bardzo łatwo umieszczasię go na platformie Moodle, gdzie może z niegoskorzystać wielu studentów.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.9E-SGGW, http://e.sggw.waw.pl/file.php/326/moddata/scorm/172/scormRLO.htm – slajd 5.10E-SGGW, http://e.sggw.waw.pl/file.php/326/moddata/scorm/173/scormRLO.htm – aby powrócić do wyboru kroku,należy kliknąć w ikonę contents w prawym górnym rogu.Grzegorz Kosmala jest nauczycielem mianowanym, prowadzącym zajęcia dydaktyczne w warszawskich szkołachśrednich i wyższych. Współpracuje naukowo z Wydziałem Zastosowań Informatyki i Matematyki oraz WydziałemInżynierii Produkcji SGGW. Jest autorem publikacji naukowych z zakresu e-learningu i inżynierii materiałowej,współautorem podręcznika akademickiego oraz administratorem trzech platform e-learningowych i autoremkilkunastu kursów e-learningowych.Luiza Ochnio jest adiunktem w Katedrze Informatyki SGGW. Jest autorką, współautorką i redaktorem naukowympublikacji z zakresu e-learningu. W obszarze jej szczególnych zainteresowań znajdują się programy i aplikacjezwiązane z platformą Moodle.Arkadiusz Orłowski jest dziekanem Wydziału Zastosowań Informatyki i Matematyki Szkoły Głównej GospodarstwaWiejskiego w Warszawie oraz twórcą i dyrektorem ogólnouczelnianego Centrum Edukacji MultimedialnejSGGW. Od 2009 roku w ramach dużego projektu unijnego koordynuje wdrażanie technologii e-learningowychw SGGW. Jest autorem i współautorem szeregu publikacji naukowych związanych z tematyką nauczania na odległość,a także uczestnikiem i kierownikiem wielu projektów e-learningowych.Marian Rusek jest adiunktem w Katedrze Informatyki SGGW i pracownikiem ogólnouczelnianego CentrumEdukacji Multimedialnej SGGW. Jest twórcą eSGGW – platformy e-learningowej wspomagającej proces dydaktycznyw SGGW, jednym z inicjatorów wdrożenia na uczelni systemu Adobe Connect SGGW i autorem kilkudziesięciukursów e-learningowych.58 e-mentor nr 4 (51)


PolecamyJ. Ralyté, X. Franch, S. Brinkkemper, S. Wrycza, (red.)Advanced Information Systems Engineering24th International Conference, CAiSE 2012Gdańsk, Poland, June 25–29, 2012Proceedings, Springer Lecture Notes in Computer Science, Vol. 7328International Conference on Advanced Information Systems Engineering CAiSE jestcoroczną, międzynarodową konferencją naukową z zakresu inżynierii oprogramowaniai informatyki ekonomicznej, odbywającą się co roku w innymmieście. Ubiegłoroczna edycja została zorganizowana w Gdańsku przez KatedręInformatyki Ekonomicznej Uniwersytetu Gdańskiego wraz z trzema katedramiinformatycznymi z innych uczelni europejskich – Utrecht University, Universityof Geneva oraz Universitat Politecnica de Catalunya. Spośród 290 referatów nadesłanychz całego świata, zaakceptowano 42. W trakcie konferencji wygłoszonoje w ramach 14 sesji tematycznych. Materiały konferencyjne pod red. J. Ralyte,X. Francha, S. Brinkkempera i S. Wryczy zostały opublikowane przez wydawnictwoSpringer.Więcej informacji można znaleźć na stronach:http://www.springer.com/computer/database+management+%26+information+retrieval/book/978-3-642-31094-2 oraz http://caise2012.univ.gda.pl/.Sloan-C AwardsThe Sloan Consortium ogłosiło zdobywców tegorocznychnagród (The Sloan-C Awards) honorujących najwybitniejszedokonania na polu edukacji na odległość.Zwycięzców wyłoniono m.in. w takich obszarach jak:jakość, przywództwo, program edukacyjny, innowacjepedagogiczne, nauczanie. Nagradzane były zarównoosoby indywidualne, jak i instytucje, wydziały czyprogramy. Uroczysta prezentacja odbędzie się podczasdorocznej konferencji, 21 listopada 2013 r. w USA.Więcej informacji i pełną listę zwycięzców możnaznaleźć na stronie:http://sloanconsortium.org/sloan-c-awards/2013.Digital Learning Congress9 grudnia 2013 r.Centrum Nauki Kopernik w WarszawieZapraszamy na II edycję wydarzenia Digital LearningCongress – środkowoeuropejskiego spotkania branżytechnologicznej i zarządzania wiedzą w biznesie.Podczas kongresu odbędzie się ponad 40 prelekcjiprowadzonych przez gości z kraju i z zagranicy.Zorganizowane zostaną także krótkie wystąpienia– „Shorttalks”. Udział w kongresie jest bezpłatny.Rejestracja odbywa się poprzez wypełnienie formularzazgłoszeniowego na stronie internetowej.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://dlcongress.pl.październik 2013 59


zarządzanie wiedząPolska Akcja Humanitarnajako organizacja ucząca sięw świetle badań własnychAnna MatusiakWiele organizacji dochodowych w procesie zmian i koniecznychprzeobrażeń z różnym skutkiem stosuje technikisamodoskonalenia się – dyscypliny organizacji uczącejsię 1 . Wiele z nich aspiruje do miana takiej organizacji.Rozwijające się w Polsce od 20 lat organizacje pozarządoweumacniają swoją pozycję w świadomości społecznej.Interesująca z punktu widzenia autorki wydaje się odpowiedźna pytanie, czy wybrane polskie organizacje pozarządowemogą być przykładami organizacji uczących się.Istnieje wiele analiz organizacji dochodowych pod kątemwdrażania dyscyplin organizacji uczącej się. Artykuł jestraportem z pracy badawczej, w której autorka zmierzałado ustalenia, czy i w jaki sposób organizacje pozarządowewykorzystują dyscypliny organizacji uczącej się w drodzedo osiągnięcia zdolności do organizacyjnego uczenia się.Omawiane w artykule badania są jednymi z nielicznychw Polsce, które poruszają kwestie funkcjonowania organizacjipozarządowej w kontekście koncepcji organizacjiuczącej się.Geneza i definicja pojęcia organizacjiuczącej sięWzrost zainteresowania badaczy na całym świecieorganizacjami uczącymi się miał swój początekw połowie lat 80. XX wieku. Natomiast idea organizacjiuczącej się sięga lat 50., kiedy opracowanazostała koncepcja systemów myślących. Założeniemtej koncepcji było rozpatrywanie funkcjonowaniaorganizacji nie tylko jako całości, ale i z punktuwidzenia poszczególnych pracowników. O tej ideiB. Ziębicki pisze: Poprzez tzw. systemy myślące próbowanozmienić sposób rozumowania kadry zarządzającej,tak aby uwzględniała również ambicje i oczekiwaniaposzczególnych pracowników, a nie tylko dążyła do realizacjizałożonych celów biznesowych. Mimo iż systemy tenie znalazły nigdy praktycznego zastosowania, to jednakich idea była podstawą tworzenia narzędzi, które byływykorzystane przez praktyków 2 . Jedno z takich narzędzistanowił system wspierania decyzji (Decision SupportSystem – DSS). Miał on uławiać menedżerom podejmowaniedecyzji, a w rzeczywistości sprowadzał siędo budowy modelu, który opisywał istniejące jużrozwiązanie organizacyjne i alternatywy możliwew przyszłości 3 . Lata 70. to powrót idei systemówmyślących w ramach organizacji uczącej się. Źródełtego należy szukać u Ch. Argyrisa 4 , który uznawanyjest za autora pojęcia „organizacyjne uczenie się”oraz D.A. Garvina, który organizacją uczącą sięnazywał organizację biegłą w realizacji zadań tworzenia,pozyskiwania i przekazywania wiedzy orazw modyfikowaniu swoich zachowań w reakcji nanową wiedzę i doświadczenie 5 . W latach 80. przedsiębiorstwaposzukiwały nowych dróg uzyskaniaprzewagi konkurencyjnej, dostrzegając znaczeniezdolności, na których można i warto budować przewagę.Szeroko rozumiane zdolności organizacyjneobejmowały również zdolność uczenia się. Tymsposobem koncepcja dotychczas prezentowanai znana wyłącznie w pracach teoretyków zdobyłazainteresowanie praktyków. Wielu z nich powróciłowówczas do badań C. Argyrisa i D.A. Schöna 6 .1Wyjaśniając i określając pojęcie dyscyplin, P. Senge pisze: Gdyby organizacja była innowacją inżynierską, taką jak naprzykład samolot lub komputer, jej komponenty nazywałyby się technologiami. Mówiąc o innowacji w kontekście ludzkichzachowań, zamiast o technologiach mówi się o dyscyplinach. Przez dyscyplinę rozumiem nie „wymuszony porządek” lub „narzędziekary”, ale zarys teorii i techniki, które muszą być studiowane i doskonalone, aby mogły być zastosowane w praktyce.Dyscyplina jest ścieżką prowadzącą do pozyskania pewnych umiejętności lub kompetencji. Źródło: P. Senge, Piąta dyscyplina.Teoria i praktyka organizacji uczących się, Dom Wydawniczy ABC, Warszawa 1998, s. 23.2B. Ziębicki, Proces kreowania organizacji uczącej się, „Zeszyty Naukowe Akademii Ekonomicznej w Krakowie” 2003,nr 616, s. 18.3Tamże.4C. Argyris, D.A. Schön, Organizational Learning: A Theory of Action Perspective, Addison-Wesley, Reading MA 1978.5D.A. Garvin, Building a Learning Organization, „Harvard Business Review on Knowledge Management” 1998, s. 51.6Por. C. Argryis, D.A. Schön, dz.cyt.60 e-mentor nr 4 (51)


Polska Akcja Humanitarna jako organizacja ucząca się...Za jednego z twórców i propagatora idei organizacjiuczących się uznaje się P. Senge’a. Jest on autorempracy dotyczącej organizacji uczącej się, pt.: Piątadyscyplina. Teoria i praktyka organizacji uczących się,traktowanej jako przełomowa, bowiem od czasu jejukazania się nastąpił wzrost zainteresowania koncepcjąorganizacji uczącej się wśród zarządzających organizacjami.Od momentu rozpropagowania koncepcjiprzez P. Senge’a wiele organizacji zdecydowało sięna zmianę sposobu zarządzania właśnie w kierunkuorganizacji uczącej się 7 .Czy organizacje pozarządowe mogą być organizacjamiuczącymi się? Istnieją ku temu przesłanki,wynikające zarówno ze struktury organizacji pozarządowych,więzi organizacyjnych i sposobów działania,jak też z problemów, którymi się zajmują 8 . Starającsię dowieść słuszności tego twierdzenia, zestawionozbiór cech i przykłady działań organizacji pozarządowychz głównymi dyscyplinami kreującymi organizacjęuczącą się w koncepcji P. Senge’a. Podstawąformułowania sądów w niniejszym tekście są analizaliteratury oraz badania własne: analiza internetowychstron organizacji i wywiad z przedstawicielem jednegoz regionalnych biur Polskiej Akacji Humanitarnejw Polsce. Przygotowując się do wyboru metodybadawczej, stwierdzono, że opis problemu powinienzawierać interpretację zarówno danych wtórnych, jaki wyników własnych badań empirycznych. Te pierwszeposłużyły jako źródło informacji i inspiracji. Na etapiewstępnego formułowania problemów badawczychsprawdzono, czy i jakie informacje zostały wytworzone,a wiedza zdobyta na tej podstawie pozwoliłauniknąć poważniejszych błędów na etapie eksplikacjiproblematyki badawczej. Na dalszym etapie posłużonosię danymi w interpretacji i weryfikacji wynikówbadań własnych.Dyscypliny organizacji uczącej sięMistrzostwo osobistePeter M. Senge używa terminu „mistrzostwoosobiste” na określenie dyscypliny osobistego rozwojui uczenia się 9 . Mistrzostwo osobiste to coś więcej niżkompetencje i umiejętności – oznacza traktowanieżycia jak działalności twórczej, przyjęcie twórczego,a nie reaktywnego sposobu widzenia świata 10 . Abymistrzostwo osobiste stało się dyscypliną, jak piszeP. Senge – działalnością integralnie związaną z naszymżyciem – musimy opanować dwie podstawowe umiejętności:ciągłe określanie, co jest dla nas naprawdęważne oraz ciągłe uczenie się wyraźnego dostrzeganiaotaczającej nas rzeczywistości 11 .Mistrzostwo osobiste, jak wskazuje P. Senge, niejest jednak czymś, co można posiąść. Jest to proces.Dyscyplina mistrzostwa osobistego musi być uprawianaprzez całe życie. Jak dalej pisze P. Senge: Ludzie,którzy osiągnęli wysoki poziom mistrzostwa osobistego,są w pełni świadomi swojej niewiedzy, swej niekompetencji,kierunków, w jakich musi iść ich dalszy koniecznyrozwój 12 .Organizacje pozarządowe formułują wizje i wyznaczająsobie cele, które chcą osiągnąć w kontekściedziałań na rzecz innych osób, ale nie zapominają, żeosiągnięcie tych celów determinowane jest przez ichprzygotowanie do podejmowanych działań. Służyćtemu może m.in. planowanie strategiczne, w którymorganizacje diagnozują czynniki wpływające na ichrozwój, a także czynniki ten rozwój hamujące; w którymokreślają wizję i misję rozwoju, problemy trapiącebeneficjentów organizacji i ludzi związanych poprzezswoją pracę z organizacją i wreszcie cele oraz sposobyrozwiązania tych problemów 13 . Organizacje pozarządowewpisują się w wizję mistrzostwa osobistego,którą nakreślił i wielokrotnie popierał przykładamiP. Senge, gdyż: zachęcają swoich członków do rozwojuosobistego, skłaniając ich do refleksji i podjęcia próbyodpowiedzi na następujące pytania: „na czym mizależy?”, „do czego dążę?”, „czemu warto poświęcićmoje życie?” Opracowanie wizji osobistej każdegoz członków organizacji pozarządowej jest wspieraneprzez stawianie przed nimi interesujących celów i tymsamym zachęcanie do rozwoju. W konsekwencji takichdziałań wizje osobiste mają szanse stać się wspólnymiwizjami, z którymi każdy członek organizacji może sięutożsamić, uznając je za znaczące.W rozwoju mistrzostwa osobistego istotną rolęodgrywa przywódca (lider) organizacji. Powinien byćwzorem, entuzjastą tego, co robi. Pożądane jest jegoszczególne zaangażowanie się we własne mistrzostwoosobiste, dar przenoszenia własnego entuzjazmu naodbiorców i wywoływania w nich impulsów zdolnychskłonić do czynu 14 . Za idealnym przywódcą ludzie chcąpodążać. W części organizacji pozarządowych istniejeszczególny rodzaj relacji między członkami organizacjia jej liderem – wynikający z chęci podporządkowania7B. Ziębicki, dz.cyt., s. 19.8S. Kantyka, Wiedza i władza w organizacjach, [w:] L. Cebo (red.), Gospodarowanie zasobami wiedzy w organizacjach nonprofit,Wybrane zagadnienia, Katowice 2005, s. 77.9P. Senge, dz.cyt., s. 146.10Tamże, s. 147.11Tamże, s. 147.12Tamże, s. 148.13Zob. np.: Caritas Polska, http://www.koszalin.caritas.pl/rubberdoc/strategia_rozwoju_cdk-k.pdf, [31.04.2012].14M. Załuska, Społeczne uwarunkowania angażowania się w działalność organizacji pozarządowych, [w:] M. Załuska, J. Boczoń(red.), Organizacje pozarządowe w społeczeństwie obywatelskim, Warszawa 1996, s. 93.październik 2013 61


zarządzanie wiedząsię, a nie z konieczności. Taki rodzaj relacji sprzyjakreowaniu wizerunku lidera jako pozytywnego autorytetu,którego wolność myślenia i działania pozwalana przewodzenie innym i prowadzenie ich ku obranymcelom 15 . Z definicji przywództwa wynika, że lider powinienbyć nowatorem i twórcą, postępującym zawszezgodnie ze swoją wizją, nawet nie do końca rozumianąi akceptowaną przez ogół 16 . W większości organizacjipozarządowych dominującą rolę – zwłaszcza przy ichnarodzinach, kreowaniu misji – odgrywały nie zespoły,ale właśnie konkretne osoby. Wielu liderów traktowałotworzenie przez nich organizacji jako indywidualnyprojekt ideologiczny, do którego namawiali innych.Sprzyjało to utrzymywaniu się nieformalnych stosunkóww organizacji i oparciu działań – przynajmniejw początkowej fazie – na charyzmie przywódców 17 .Wśród liderów polskich organizacji pozarządowychszczególnie znani są Janina Ochojska, założycielkai prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, o której mówisię: niezwykle skromna kobieta, niepodważalny autorytetw dziedzinie niesienia pomocy humanitarnej 18 , oraz MarekKotański, twórca m.in. Monaru, stowarzyszeniarealizującego programy skierowane do osób bezdomnych,uzależnionych, zakażonych wirusem HIVoraz wykluczonych społecznie. We wspomnieniacho Marku Kotańskim pisano: oddany swoim pacjentom,często bezwzględny wobec członków kadry, od którychwymagał zaangażowania takiego jak swoje. Pokazywał,że to, co wydawało się być niemożliwe, jest możliwe, chociażnie wszystkie przedsięwzięcia kończyły się sukcesem.Nie pozwalał być obojętnym. Sprawdzał, na ile ktoś jestprzekonany, na ile mu zależy, na ile jest gotów znosić trudnesytuacje – dotyczyło to tych, którzy z nim pracowali,otwierali kolejne ośrodki. Bezpośredniość Marka pobudzałainnych do działania, wyzwalała energię 19 .Działania wymienionych dwóch osób wskazująna ich szczególne zaangażowanie we własną pracę,są wynikiem charyzmy i zdolności inspirowania innych.Najskuteczniej zatem można poprzeć innychw ich dążeniu do mistrzostwa osobistego – piszeP. Senge – traktując poważnie swoje własne dążeniedo niego 20 .Wspólna wizjaO wspólnej wizji w organizacji P. Senge piszemiędzy innymi, że bierze ona zawsze początek w osobistymzaangażowaniu członków, podnosi aspiracjeludzi, ma działanie ożywiające – zmienia stosunekludzi do firmy, w której pracują, tworzy wspólnątożsamość. Wspólny sens, cel, wizja i wyznawaniepewnych konkretnych wartości określają najbardziejpodstawowy poziom wspólnoty w organizacji. Niebez znaczenia jest ponadto szczególne zaangażowanieludzi w działania długofalowe. Budowa wspólnejwizji jest w istocie jedynie częścią większego przedsięwzięcia– sformułowania zbioru idei kierującychprzedsiębiorstwem, jego celu lub misji i zbiorufundamentalnych wartości 21 . Trzy idee kierujące, zaktóre P. Senge uważa: wizję, cel (lub misję) i podstawowewartości, są współzależne. Odpowiadają nazasadnicze pytania:– wizja odpowiada na pytanie: „co?”, dając obrazprzyszłości, którą pragniemy stworzyć;– cel (lub misja) odpowiada na pytanie: „dlaczego?”– jest to odpowiedź organizacji na pytanie:„dlaczego istniejemy?”;– podstawowe wartości dają odpowiedź na pytanie:„jak chcemy działać, aby zgodnie z nasząmisją zmierzać w kierunku realizacji naszejwizji?” 22Wszystkie trzy idee odpowiadają na pytanie: „W cowierzymy?”Jednym z pragnień leżących u podstaw wspólnejwizji jest ludzkie dążenie do powiązania, i z nadrzędnymcelem, i z innymi ludźmi 23 . Organizacje pozarządoweświadczą usługi o charakterze społecznym na rzeczodbiorców, podporządkowane idei użyteczności społecznej,czemu dają wyraz w swojej misji i jak żadneinne organizacje potrafią zjednoczyć ludzi i dać im– obok poczucia sensu działalności – wspólną tożsamość.Misja to długoterminowa wizja celu organizacji– w organizacjach pozarządowych zakres oddziaływaniamisji jest szeroki – dotyczy nie tylko bezpośrednioklientów korzystających z usług, lecz także fundatorów,kuratorów, publiczności i społeczeństwa 24 . Sformułowaniemisji (jako przesłania organizacji) stanowi punktwyjścia do planowania i realizacji jej działań. Wyrażainformacje: co organizacja robi, komu świadczy usługii co zamierza osiągnąć 25 .Misja i cele organizacji odpowiadają na pytanie:„Dlaczego istniejemy?” Organizacje pozarządowesą szczególnym rodzajem organizacji, które mająpoczucie nadrzędnego celu, przekraczającego zaspokajaniepotrzeb akcjonariuszy i pracowników.15Tamże, s. 94.16Tamże, s. 93.17P. Gliński, B. Lewenstein, A. Siciński, (red.), Samoorganizacja społeczeństwa polskiego: III sektor i wspólnoty lokalnew jednoczącej się Europie, Warszawa 2004, s. 89.18Polska Akcja Humanitarna, http://www.pah.org.pl/o-pah/95/janina_ochojska, [12.04.2013].19Stowarzyszenie Monar, http://monar.org/, [12.04.2013].20P. Senge, dz.cyt., s. 176.21Tamże, s. 223.22Tamże, s. 224.23Tamże, s. 229.24B. Iwankiewicz-Rak, Marketing organizacji niedochodowych. Wybrane problemy adaptacji w warunkach polskich, Wrocław1997, s. 82.25Tamże, s. 82.62 e-mentor nr 4 (51)


Polska Akcja Humanitarna jako organizacja ucząca się...Organizacje te pragną ofiarować światu coś wyjątkowego,chcą być unikalnym źródłem tworzonychwartości 26 . Organizacje pozarządowe spełniają tekryteria, formułując misję i cele, takie jak na przykładPolska Akcja Humanitarna: Naszą misją jest uczynićświat lepszym przez zmniejszenie cierpienia i promowaniewartości humanitarnych. […] Nasza praca nie służywypracowywaniu zysków, ale jest wspólnym przedsięwzięciem,którego celem jest zmienianie świata na lepsze. Tozobowiązuje nas do dzielenia się wiedzą i doświadczeniemoraz do rozwijania się i podnoszenia jakości naszej pomocy27 . Misja i cele tej organizacji są „zakotwiczone”w przyszłości. Są pozytywne, bo odpowiadają napytanie „czego pragniemy?”, a nie „czego chcemyuniknąć?” Aspiracje są motywem i źródłem energiidla organizacji pozarządowych. Potęga aspiracji jestnatomiast źródłem wizji pozytywnych; aspiracjestanowią trwałe, niewyczerpane źródło uczenia sięi wzrostu organizacji 28 . Kiedy organizacje mówiąo humanitaryzmie, bezstronności, neutralności, niezależnościoraz takich wartościach jak: solidarność,sprawiedliwość, poszanowanie godności człowieka,równość, pokój i wolność, tolerancja, pluralizm 29 ,definiują to, jak chcą działać, kiedy dzień po dniubędą zmierzać ku realizacji swojej wizji.W kontekście wspólnej wizji P. Senge uznaje planowaniestrategiczne za „bastion długoterminowegomyślenia” w organizacjach 30 . Plany strategiczne mająmówić o jutrzejszych możliwościach, a nie o dzisiejszychproblemach 31 . Organizacje pozarządowespełniają ten warunek, skupiając się na planowaniuproaktywnym oraz na konsekwentnym realizowaniuswego planu. Wiele organizacji planuje w cyklach rocznych,opracowując roczne cele, zadania, budżety. Staranneplanowanie roczne jest niezbędne dla rozwojuorganizacji, ale dopiero planowanie długoterminowepozwala organizacji na pełny rozkwit. Przy pomocyplanu strategicznego ustala się priorytety, tak abymożna było osiągnąć realistyczne cele 32 . Organizacjepozarządowe wpisują się w postulaty głoszone przezP. Senge’a – np. Caritas Polska we wstępie do opracowaniaplanu strategicznego pisze: Plan strategicznyzarysowuje obraz tego, gdzie jesteś dziś i dokąd chcesziść. Jest to zarazem zestaw możliwości osiągnięcia celu.[…] Znacznie łatwiej jest myśleć z wyprzedzeniem niżreagować na coś, co niespodziewanie wyrasta tuż przednami 33 . Planowanie strategiczne w każdej organizacjiprzynosi efekty, jeśli tylko organizacje potrafią określićcele, które warte są zaangażowania.Zespołowe uczenie sięKolejnym naturalnym etapem po procesie budowywspólnej wizji może być zespołowe uczenie się. Zbioroweaspiracje stanowią dla członków zespołu naglącypowód, by zacząć uczyć się, jak uczyć się razem 34 .Zespołowym uczeniem się P. Senge nazywa procesukierunkowania zespołu i rozwoju jego możliwościuzyskiwania wyników, których jego członkowie naprawdępragną. Opiera się na dyscyplinie tworzeniawspólnej wizji (członkowie organizacji muszą miećmarzenia, wiedzieć, ku jakim celom zmierzają) orazdyscyplinie mistrzostwa osobistego (członkowie organizacjimuszą reprezentować sobą wysoki stopieńkompetencji) 35 , muszą ponadto uporządkować swójosobisty sposób myślenia, a więc konieczne jest równieżwystąpienie modeli myślowych. Ludzie w organizacjiuczą się stale, ale wcale nie powoduje to jeszczeorganizacyjnego uczenia się. Dopiero gdy uczą sięzespoły, tworzą się mikroświaty stymulujące uczeniesię całej organizacji. Gdy generowane są informacje,które zostają przetworzone na działania 36 , możemymówić o uczącej się organizacji. Poprzez takie działaniaorganizacje dążą do profesjonalizacji, którą jednioceniają jako wynikającą wyłącznie z konieczności(chęci?) nieustannego konkurowania o granty naprojekty 37 , a inni – polemizując z tym twierdzeniem– uznają za jedną z najważniejszych przemian, jakiew ostatnim czasie zaszły w trzecim sektorze. Aby niebyć marginalizowanym i mieć wpływ na rzeczywistość– trzeba być profesjonalnym 38 .Próby adaptacji dyscypliny zespołowego uczeniasię przez członków organizacji podejmowało już napoczątku swojej działalności Stowarzyszenie Monar,które zdecydowało się na prowadzenie wewnętrznychszkoleń. Świadczyło to wówczas o wzrościezainteresowania pracującymi w organizacji profesjonalistami.W pierwszej wersji statutu Monaru(z 1981 r.) odbiorcami szkoleń mieli być uczestnicyruchu, w kolejnych wersjach mowa jest o pracownikachośrodków i punktów konsultacyjnych oraz26P. Senge, dz.cyt., s. 224.27Polska Akcja Humanitarna, http://www.pah.org.pl, [12.04.2013].28P. Senge, dz.cyt., s. 225.29Polska Akcja Humanitarna, http://www.pah.org.pl/m/770/2010_sprawozdanie_roczne.pdf, [12.04.2013].30P. Senge, dz.cyt., s. 212.31Tamże, s. 212.32Caritas Polska, http://www.koszalin.caritas.pl/rubberdoc/strategia_rozwoju_cdk-k.pdf, [12.04.2013].33Tamże.34P.M. Senge, A. Kleiner, Ch. Roberts, R.B. Ross, B.J. Smith, Piąta dyscyplina. Materiały dla praktyka, Kraków 2008,s. 405.35P. Senge, dz.cyt., s. 234.36Tamże, s. 235.37A. Graff, Urzędasy, bez serc, bez ducha, http://wyborcza.pl/1,75515,7425493,Urzedasy__bez_serc__bez_ducha__Organizacje_pozarzadowe_.html,[12.04.2013].38A. Bodnar, J. Kucharczyk, Romantycznie i rozważnie. Organizacje pozarządowe. Polemika z Graff, http://wyborcza.pl/1,75515,7470726,Romantycznie_i_rozwaznie__Organizacje_pozarzadowe_.html, [12.04.2013].październik 2013 63


zarządzanie wiedząspołecznikach 39 . Wraz z rozwojem stowarzyszeniapodejmowano inne inicjatywy, mające na celu upowszechnieniezespołowego uczenia się w organizacji.Do dziś w Stowarzyszeniu Monar działa ParlamentSpołeczności Ośrodków Monar, który stanowi reprezentacjęczłonków społeczności terapeutycznych,jest płaszczyzną wymiany pomysłów i doświadczeń.P. Senge pisze, że na dyscyplinę zespołowego uczenia sięskłada się praktyka dialogu i dyskusji 40 .W Stowarzyszeniu Monar wypracowanie wiedzyzespołowej w konsekwencji zespołowego uczeniasię w początkach działalności ośrodka było osiągalne.Członkowie Stowarzyszenia Monar to zespółróżnych ludzi – początkowo były to głównie osobyposiadające umiejętność radzenia sobie w kontakciez pacjentami lub nawet sami pacjenci, którzypozytywnie przeszli cykl leczenia w ośrodku monarowskim,później zatrudniano w ośrodkach ludziniedotkniętych problemem narkomanii i mającychodpowiednie predyspozycje oraz przygotowanie dopracy z uzależnionymi 41 . Była to grupa ludzi, któramusiała nauczyć się funkcjonować jako całość i narzecz podobnych, wspólnie formułowanych celów.Peter Senge mówi, że w takiej grupie występujezjawisko ukierunkowania 42 . Pojawia się ono, kiedygrupa działa na rzecz wspólnych celów, kiedy istniejewspólna wizja i wzajemne zrozumienie, powstajewspólnota kierunku działania i harmonizują sięenergie poszczególnych ludzi 43 . W pierwszych latachistnienia Stowarzyszenia Monar podstawą była własnadziałalność szkoleniowa prowadzona dla swoichpracowników. W tamtym czasie niekonwencjonalnośćstosowanej metody opartej na społecznościterapeutycznej była inspirująca dla wielu osób spozaMonaru 44 . W latach 80. pracownicy w głównej mierzekorzystali z własnych zasobów w podnoszeniupraktycznej wiedzy dotyczącej uzależnień. Systemszkoleń wewnętrznych i spotkania integracyjneosób związanych z Monarem miały służyć wymianieinformacji oraz doświadczeń. Systematycznie w tymokresie gromadzono różnorodne doświadczeniai modyfikowano modele oraz metody pracy z uzależnionymi.Zmiany te miały charakter ewolucyjny 45 .Działania członków Monaru realizowały trzy istotnekierunki zespołowego uczenia się wymieniane przezP. Senge’a. Po pierwsze, zespół nauczył się, jakpołączyć potencjał wielu umysłów, tak aby był onwiększy niż możliwości pojedynczego umysłu. Podrugie, działania miały charakter innowacyjny i byłyskoordynowane. Po trzecie, zespół uczący się wspierałinne zespoły i oddziaływał na nie (inspirował je),przekazując im swoje techniki i umiejętności 46 .Analiza dokumentów dostępnych na stronachinternetowych wybranych polskich organizacji pozarządowychpozwoliła na zidentyfikowanie właściwościtrzech wyżej opisanych dyscyplin uczącej się organizacji.Zidentyfikowane dyscypliny: mistrzostwo osobiste,wspólna wizja i zespołowe uczenie się w opisywanychdziałaniach i funkcjonowaniu wskazanych w tekścieorganizacji pozarządowych pozwalają twierdzić, żeorganizacje te są na dobrej drodze do osiągnięciastanu samoświadomości i zdolności do uczenia się.Aby dowiedzieć się, czy i w jaki sposób realizują pozostałez dyscyplin obecnych w koncepcji P. Senge’a,konieczne byłyby dalsze badania empiryczne.Studium przypadku – Polska AkcjaHumanitarnaW ramach badań podjęto się próby zidentyfikowaniaelementów charakteryzujących organizację uczącąsię w koncepcji P. Senge’a w działaniach Polskiej AkcjiHumanitarnej. Przedmiotem badania były dokumentyoraz opinia na temat funkcjonowania organizacjipozarządowej – Polskiej Akcji Humanitarnej – wyrażonaprzez jednego z jej przedstawicieli. W badaniuzastosowano celowy dobór interlokutora. W wynikuprzeprowadzonych badań empirycznych oraz zastosowaniajakościowej metody analizy, która polegała nakodowaniu zebranego materiału, udało się zidentyfikowaćdyscypliny organizacji uczącej się występującew badanej organizacji: mistrzostwo osobiste, wspólnąwizję i zespołowe uczenie się.Kodowanie to wyszukiwanie i etykietowanie w tekściewskaźników zmiennych (kategorii analitycznych)oraz nadawanie im znaczenia 47 . Istnieją dwa etapykodowania: kodowanie rzeczowe oraz kodowanieteoretyczne. Kodowanie rzeczowe zaczyna się odkodowania otwartego, polegającego na wielostronnejanalizie tekstu w celu znalezienia możliwie największejliczby kategorii analitycznych, a kończy się nakodowaniu selektywnym, czyli wybieraniu do dalszychanaliz kategorii najbardziej reprezentatywnych dlaproblemu badań. Kodowanie teoretyczne to formułowaniehipotetycznych wyjaśnień dotyczących zależnościmiędzy wyselekcjonowanymi kategoriami 48 . Tekstwywiadu został zakodowany. Zastosowano kodowaniezogniskowane, na które złożyły się następujące39D. Bazun, Monar – fenomen ruchu społecznego, Zielona Góra 2010, s. 152.40P. Senge, dz.cyt., s. 236.41D. Bazun, dz.cyt., s. 166.42P. Senge, dz.cyt., s. 233.43Tamże, s. 233.44D. Bazun, dz.cyt., s. 166.45Tamże, s. 167.46P. Senge, dz.cyt., s. 235.47K. Rubacha, Metodologia badań nad edukacją, Warszawa 2008, s. 263.48Tamże, s. 264.64 e-mentor nr 4 (51)


Polska Akcja Humanitarna jako organizacja ucząca się...etapy: kodowanie otwarte, selektywne i teoretyczne.Wyróżnionych zostało 30 kategorii analitycznychoraz 30 kodów teoretycznych. Po zakończeniu kodowaniaotwartego przeprowadzony został drugi etapkodowania teoretycznego – kodowanie selektywne– w którym wyodrębnia się centralne z punktu widzeniaproblematyki badań kategorie analityczne,będące przedmiotem reprezentacji danych. Są tonastępujące kategorie:powstanie PAHkat1 (wp1, k1, d1) oraz kodteo1sformułowanie misji organizacjikat2 (wp2, k2, kon2) oraz kodteo2określone (stałe) cele organizacjikat3 (wp3, kon3) oraz kodteo3obraz przeszłości organizacjikat4 (kon4) oraz kodteo4kierunki zmian – ku nowym działaniomkat5 (d5, kon5) oraz kodteo5kierunki zmian – ku profesjonalizacjikat6 (wp6, d6, kon6) oraz kodteo6dobre strony profesjonalizacjikat7 (d7, kon7) oraz kodteo7złe strony profesjonalizacjikat8 (d8, kon8) oraz kodteo8specjaliści potrzebni w organizacjikat12 (kon12) oraz kodteo12chęć wielokierunkowego rozszerzania działańkat14 (kon14) oraz kodeteo14postępujący rozwój organizacjikat15 (d15) oraz kodteo15ograniczona umiejętność uczenia się na błędachkat16 (wp16, k16, kon16) oraz kodteo16silne zaangażowanie ludzi w pracękat17 (k17, wi17, d17, kon17) oraz kodteo17dążenie do realizacji wizjikat18 (wp18, wi18, d18, kon18) oraz kodteo18organizowanie szkoleń kompatybilnychze stanowiskiemkat19 (wp19, k19, d19, kon19) oraz kodteo19szkolenia wewnętrznekat20 (wp20, k20, d20) oraz kodteo20zaufanie do pracowników i przełożonychkat22 (kon22) oraz kodteo22sukces całej organizacji determinowany sukcesamikażdego z członków organizacjikat23 (k23, kon23) oraz kodteo23zdolność przyznawania się do niewiedzykat24 (wp24, k24, kon24) oraz kodteo24wymiana wiedzy z otoczeniemkat25 (k25, kon25) oraz kodteo25tworzenie zespołów zadaniowychkat26 (d26, kon26) oraz kodteo26trudność w bezrefleksyjnym przyjmowaniu światakat27 (wp27, d27) oraz kodteo27próby protestu w sprawie narzucanych kwestiikat28 (wp28, wi28, d28, kon28) oraz kodteo28kwestionowanie utartych schematów myśleniakat29 (wi29, kon29) oraz kodteo29radość z osiągniętych celówkat30 (kon30) oraz kodteo30Przeprowadzone kodowanie selektywne doprowadziłodo wyróżnienia 25 kategorii analitycznych.Decyzja o wyborze tych kategorii związana byłaz problematyką badań. Zakodowany materiał stanowipodstawę do reprezentacji danych.Po zakończeniu kodowania danych przystąpionodo drugiego etapu analizy – reprezentacji danych. Jestto procedura analityczna zmierzająca do zestawieniakodów w celu zbudowania teorii ugruntowanej.Wyróżnia się najczęściej trzy grupy metod reprezentacjidanych: sekwencyjną analizę dyskursu służącąpoznawaniu reguł, według których jego uczestnicybudują własne wizje świata, sekwencyjną analizęnarracji służącą wydobyciu logicznych i treściowychnastępstw w życiu badanego oraz szacowanie współwystępowania,czyli wyszukiwanie regularności,pojawiania się zlepków zdarzeń lub znaczeń 49 . Dane,które udało się uzyskać w toku badania, pozwalająna przeprowadzenie szacowania współwystępowania.Układano je we wszystkie możliwe sekwencje,sprawdzając, które kody się w nich powtarzają. Wyniktej pracy jest następujący: kategorie kat5 i kat6połączono z konsekwencjami kon4 ze względu napodobieństwo treściowe, kon5 i działania d5 dotyczątego samego zagadnienia – wychodzenia z działaniamipoza granice Polski; kon14 i warunki przyczynowewp6 zostały połączone ze sobą ze względu na ten samcharakter pomocy, o której opowiadają; d7, kat14i kat15 połączono ze względu na temat, jaki poruszają,tj. działania w szerszym zakresie; d6 i kon12opisują to samo następstwo występujące w procesieprofesjonalizacji; wp20 dopełnia kon19; kat25 dotyczyprocesu zdolności przyznawania się do niewiedzy;wp28 i wp27 oraz d28 i d27 mają taką samątreść. Działanie doprowadziło do zaprojektowaniasieci powiązań przyczynowych pomiędzy badanymikategoriami. Powiązania te pozwoliły na przygotowanienot teoretycznych, które stworzą tekst teoriiugruntowanej w danych, dotyczącej ściśle przejawówbadanego zjawiska w organizacji pozarządowej– Polskiej Akcji Humanitarnej. Wszystkie stworzonehipotetyczne wyjaśnienia zostały na dalszym etapiepoddane weryfikacji. Weryfikację przeprowadzono,opierając się na literaturze przedmiotu oraz zgromadzonychi zinterpretowanych wcześniej danychzastanych dotyczących organizacji pozarządowej orazorganizacji uczącej się.Reprezentacja danychZ sieci powiązań utworzonej z wp1, k1, d1, kat2,wp2, k2, kon2, kat3, wp3, kon3 wyłania się schematzprezentowany na rysunku 1.49Tamże, s. 275.październik 2013 65


zarządzanie wiedząRysunek 1. Reprezentacja sieci powiązań: powstanie PAHpraca pod szyldem//na rzeczinnej organizacji (k1)nieformalne działaniajako PAH(od 1992) (d1)powstanie PAHchęć zorganizowaniapomocy(wp1)budowa/rozwójorganizacji(k2)sformułowanie misjiorganizacji(kat2)sformułowana misjastaje się krokiemw formułowaniu celów(kon2)określone zostają(stałe) cele organizacji(kat3)koniecznośćzestawienia wartościakcentującychspecyficznąrolę organizacji(wp2)konieczność określeniagłównych kierunkówdziałania (wp3)wpływ celówna działania (kon3)Źródło: opracowanie własneNota 50 1: Budowa i rozwój organizacji pozarządowejPAH wiązały się z koniecznością zestawieniawartości akcentujących specyficzną rolę organizacji– czego wyrazem było sformułowanie misji. Sformułowanamisja była krokiem w formułowaniu celów,będących wyrazem konieczności określenia głównychkierunków działania. Sformułowane cele miały wpływna działania – takie jak dążenie do zorganizowaniapomocy, będące pierwotnym celem organizacjii głównym powodem powstania PAH.Z sieci powiązań utworzonej z kat4, kon4, kon5,wp6, d6, kon6, d7, kon7, d8, kon8 wyłania się schematprzedstawiony na rysunku 2.Nota 2: Postępujący rozwój organizacji jest wynikiemrefleksji nad obrazem przeszłości organizacji,która spowodowała wypracowanie nowych kierunkówzmian, takich jak wychodzenie z działaniami PAH pozagranice Polski oraz postępujący proces profesjonalizacjiw organizacji. Następstwa profesjonalizacji, takiejak zwiększona liczba koniecznych do wykonaniaprac administracyjnych oraz hamowanie ideowościdziałań, a także dostrzeżone zanikanie powołaniai społecznikostwa, ocenia się jako negatywne. Postępującaprofesjonalizacja ma też jednak pozytywneaspekty, np. działanie w szerszym zakresie – zgodnez przepisami prawa. Konieczne przestrzeganie prawawyklucza zarzuty co do nieprawidłowości proceduradministracyjno-prawnych, wpływając na transparentnośćdziałań. Jednym z wymogów profesjonalizacjii podłożem jej postępu w organizacji jest zatrudnianiespecjalistów i budowanie wyraźnej strukturyorganizacji.Z sieci powiązań utworzonej z d15, kat17, kat22,kon22,kat23, kon23, wp24, k24, kon24, kat30, kon30wyłania się schemat przedstawiony na rysunku 3.Nota 3: Sukces całej organizacji determinowanyjest w opinii badanego sukcesami każdego z członkóworganizacji. Kiedy ktoś zobligowany jest doudzielenia pomocy osobie o nią proszącej, służąctaką pomocą, wpływa na rozwój współpracy. Zaufaniegeneruje swobodę rozumianą jako możliwość wyrażanianiezadowolenia przez członków organizacji.Zaufanie i swoboda w relacjach z innymi buduje silną,spełnioną grupę, charakteryzującą się poczuciemsatysfakcji z pracy, chętnie dążącą przez działaniedo budowania dojrzałej organizacji. Realizacja celówi działań dokonuje się przy silnym zaangażowaniuludzi w pracę i ich wspólnej radości z osiąganiazałożonych rezultatów.Z sieci powiązań utworzonej z kat16, wp16, kon16,kat27, wp27, d27, kat28, wi28, kon28, kat29, wi29wyłania się schemat przestawiony na rysunku 4.50Noty teoretyczne stworzą tekst teorii ugruntowanej. Formułując teorię ugruntowaną, trzeba skorzystać z kodów teoretycznych,które tworzone były bezpośrednio w trakcie kodowania tematycznego otwartego. Działanie takie byłomożliwe i uzasadnione – materiał do kodowania podpowiadał badaczowi pomysły na formułowanie hipotetycznychtwierdzeń teoretycznych dotyczących badanej rzeczywistości. Twierdzenia te nałożone zostały na sieć powiązań,zweryfikowane i zapisane w postaci not teoretycznych. Źródło: K. Rubacha, Metodologia badań nad edukacją, Warszawa2008, s. 278.66 e-mentor nr 4 (51)


Polska Akcja Humanitarna jako organizacja ucząca się...Rysunek 2. Reprezentacja sieci powiązań: rozwój organizacjiwypracowane nowekierunki zmianw organizacji (kon4)wychodzeniez działaniami PAHpoza granice Polski (kon5)postępującaprofesjonalizacja(kon6)obraz przeszłościorganizacji(kat4)zwiększona liczbakoniecznychprac administracyjnych(d8)zatrudnianiespecjalistów,budowanie wyraźnejstruktury organizacji(d6)hamowanie ideowości//ideologiczności działań,zanikanie powołaniai społecznikostwa(kon8)wykluczenieco do zgodnościprzestrzegania prawa,transparentność działań(kon7)działania w szerszymzakresie, zgodnez przepisami prawa (d7)postępujący rozwójorganizacji (kat15)chęć niesieniaskutecznej pomocy(wp6)Źródło: opracowanie własneRysunek 3. Reprezentacja sieci powiązań: dążenie do mistrzostwa osobistegoradość z osiągniętychcelów (kat30)dążeniedo mistrzostwaosobistegosukces całej organizacjideterminowanysukcesami każdegoz członków organizacji(kat23)silne zaangażowanieludzi w pracę (kat17)konieczność udzieleniapomocy (wp24)dążenie przez działaniedo dojrzałości i osiągnięciapunktu kulminacyjnegorozwoju(d15)współpraca, zdolnośćzadawania pytań(kon24)poczucie satysfakcjiz pracy (kon30)spełnienie, silna grupa(kon23)zaufanie do pracownikówi przełożonych(kat22)wzajemna pomoc (k24)Źródło: opracowanie własneswoboda – możliwość wyrażanianiezadowolenia przez członków organizacji(kon22)październik 2013 67


zarządzanie wiedząRysunek 4. Reprezentacja sieci powiązań: praca z modelami myślowymiblokowany jest rozwójorganizacji (k16)pracaz modelami myślowymitrudnośćw bezrefleksyjnymprzyjmowaniu świata(kat27)kwestionowanieutartych schematówmyślenia (kat29)samoświadomośćbadanego (wi29)ocena wartości,skuteczności działańna rzecz i w organizacji(wp27)błędy bywająpowtarzane (kon16)próby protestuw sprawie narzucanychkwestii (kat28)wypracowane kanałykomunikacjiw organizacji (wi28)argumentowanie,rozmowa (d27)refleksja po komunikacieo wątpliwościach(kon28)wyciągane wnioskiz błędów zapominane(wp16)ograniczona umiejętnośćuczenia się na błędach(kat16)Źródło: opracowanie własneNota 4: Samoświadomość jest warunkiem koniecznympodejmowanych prób kwestionowania przezbadanego utartych osobistych schematów myśleniai uczuciem towarzyszącym trudności w bezrefleksyjnymprzyjmowaniu świata. Wszelka refleksja prowadzido wnikliwej oceny wartości i skuteczności działańpodejmowanych w organizacji i na jej rzecz, poktórej – dzięki wypracowanym kanałom komunikacji– odważnie podejmuje się próby protestu w sprawienarzucanych odgórnie kwestii wymagających podjęciai rozwiązania – niemniej jednak protest tenmusi być przedmiotem rozmowy i zostać dobrzeuargumentowany. Kiedy problem już zostanie zgłoszonyi wyjaśniony, następuje refleksja przełożonychna temat wątpliwości, jednak przez ograniczonązdolność uczenia się na błędach wyciągnięte wnioskizostają zapominane. W konsekwencji błędy bywająpowtarzane, co jest realną przyczyną blokowaniarozwoju organizacji.Z sieci powiązań utworzonej z k17, wi17, d17,kat18, wi18, d18, kon18 wyłania się schemat przedstawionyna rysunku 5.Rysunek 5. Reprezentacja sieci powiązań: wizja przyszłościwspólnie realizowanecele (d17)wizja przyszłościdążeniedo realizacji wizji(kat18)zaangażowanienapędzaneprzez emocje (wi17)powstanienowych pomysłów(wi18)chęć realizacjiidei wiodącychdla organizacji (wp18)podejmowanie sięrealizacjinowych pomysłów(d18)Źródło: opracowanie własneutożsamianie sięz ideami, wartościamiorganizacji (k17)dokonywanie postępu(kon18)68 e-mentor nr 4 (51)


Polska Akcja Humanitarna jako organizacja ucząca się...Nota 5: Dążenie do realizacji wizji jest warunkiemi konsekwencją powstawania nowych pomysłów i ichrealizacji. Poprzez podejmowanie nowych wyzwańdokonuje się postęp. Widoczne zadowalające rezultatypowodują utożsamianie się członków organizacjiz ideami i wartościami organizacji, na której rzeczchętnie się działa. Chęć działania staje się podłożemzaangażowania napędzanego przez emocje w procesiewspólnego realizowania celów.Z sieci powiązań utworzonej z wp19, k19, d19,kon19, k20, d20, kon20, kat22, kon22, kat23, k23,wp24, k24, kon25, kat26, d26 wyłania się schematprzedstawiony na rysunku 6.Nota 6: Dowodem na występowanie w organizacjizespołowego uczenia się, które bez wątpieniaprowadzi do rozwoju organizacji uczącej się, jestświadomość jej przedstawicieli, że do sukcesucałej organizacji konieczny jest sukces każdegoz jej członków. Ten filar podpierany jest ponadtoświadomością konieczności ciągłego doskonaleniasię, które staje się realne dzięki debatom na tematpotrzeb rozwojowych członków organizacji. Każdyz nich wykazuje chęć rozwijania zdolności uczeniasię, którą może zaspokoić poprzez uczestnictwow organizowanych szkoleniach, służących m.in. rozwojowikompetencji pracowników na konkretnychstanowiskach. Ci z odpowiednim zasobem zdobytejwiedzy zobowiązani są do udzielania pomocy innymczłonkom organizacji. W przypadku nieumiejętnościudzielenia pomocy potrafią przyznać się do własnejniewiedzy. W organizacji poczucie zaufania i wzajemnejpomocy prowadzi do dokonywania zmiani podejmowania działań we współpracy wszystkichczłonków organizacji. W ramach wspólnych działańtworzone są zespoły zadaniowe, w których szeregipowoływani są pracownicy każdego szczebla. Takaatmosfera rozwija wiedzę, zdolności i współpracę,usprawnia komunikację między pracownikami, a takżejest podstawą do wymiany wiedzy z otoczeniem.Rysunek 6. Reprezentacja sieci powiązań: zespołowe uczenie sięwymiana wiedzyz otoczeniem (d20)zespołowe uczenie sięrozwój organizacji(kat23)powoływaniedo zespołów zadaniowychpracownikówz każdego szczebla(d26)rozwój wiedzy, zdolności,współpracy i komunikacjimiędzy pracownikami(kon20)zmiany,działania dokonywaneprzy współpracy wszystkichczłonków organizacji(kon26)sukces całej organizacjideterminowanysukcesami każdegoz członków organizacji(kat23)świadomość potrzebyciągłego doskonalenia(k19)tworzenie zespołówzadaniowych (kat26)zaufanie do pracownikówi przełożonych(kat22)debaty, rozmowywstępem do dalszychdziałań rozwojowychczłonków organizacji(kon19)wzajemna pomoc (k25)uczestnictwow szkoleniach(d19)chęć rozwijaniazdolności uczenia się(k20)zdolnośćprzyznawania siędo niewiedzy(d22)koniecznośćudzielenia pomocy(wp24)rozwój kompetencjipracownikówna konkretnychstanowiskach (wp19)szkolenia wewnętrzne(kat20)swoboda – możliwośćwyrażania niezadowolenia(kon22)Źródło: opracowanie własnepaździernik 2013 69


zarządzanie wiedząAnaliza zebranego materiału pozwoliła na sformułowaniewymienionych wniosków opisanych w notach,które odnoszą się wyłącznie do jednostkowychmiejsc i indywidualnych doświadczeń, nie możnaich natomiast odnieść do szerszej populacji. Należyje rozpatrywać wyłącznie w kontekście opisywanejorganizacji.Praca w grupie, tworzenie zespołów zadaniowychto regularna praktyka PAH. Jeszcze więcej czasupoświęca się w organizacji na dyskusje grupowe, rozmowyi edukację zespołową. Dzięki wypracowanymkanałom komunikacji pracujące zespoły są dobrzeo wszystkim poinformowane. Dzięki szkoleniomwewnętrznym, które inicjują liderzy organizacji,zwiększa się indywidualny wkład jednostek wewspólne czynienie dobra. Poszczególne jednostkiosadzane są w roli ekspertów, co prowadzi dowzrostu poczucia przynależności do grupy i całejorganizacji. To generuje chęć współpracy, poczuciezaufania, wzrost zaangażowania. Zespołowe uczeniesię przyczyniło się do zbudowania wspólnej wizji,pozwalającej każdemu z członków zespołu pracowaćna osiągnięcie wspólnego celu, niezależenie odjego pozycji w organizacji. Angażując pracownikówkażdego szczebla w działania mające na celu stworzeniewspólnych zasad, tworząc regulaminy, statuty,kodeksy, pisząc projekty, PAH podjęła udaną próbępokazania pracownikom procesów zachodzącychw organizacji, aby mogli spojrzeć na nią jako całośći mieli świadomość, że mają wpływ na wszystko, cosię w niej dzieje. Mistrzostwo osobiste osiąga sięw organizacji poprzez stawianie pracownikom ambitnychcelów, których realizacja dokonuje się przysilnym zaangażowaniu ludzi w pracę i ich wspólnejradości z osiągania założonych rezultatów. Jak sięwydaje, w PAH udało się stworzyć warunki do tego,żeby członkowie organizacji czuli się bezpiecznie,swobodnie i realizowali własne cele, które sąnierzadko tożsame z celami organizacji. Udaje sięponadto współpraca między członkami organizacji,tworzącymi zgrany zespół, w którym szanuje siępartnerstwo i indywidualność. PAH stworzyła więcczłonkom organizacji warunki, w których mogąi będą mogli się uczyć.PodsumowanieWspółczesne zmiany społeczne i gospodarcze,nowe potrzeby rynku pracy, tworzenie się gospodarkiopartej na wiedzy stają się wyzwaniami,które wyznaczają nowe podejście do edukacjiw obszarze uczenia się przez całe życie. W latach80. XX w. – w odpowiedzi na nowe warunki życiai pracy– rozwinęło się w krajach Europy Zachodniejzainteresowanie uczeniem się w sytuacji pracy, któreprzekształca przedsiębiorstwo w organizację uczącąsię. Istotą organizacji uczącej się jest zmiana sposobumyślenia – przejście od postrzegania siebie jako bytuodseparowanego od świata do jedności ze światem, odpostrzegania problemów jako powodowanych przed kogoślub coś innego do spostrzeżenia, że nasze własne działaniatworzą problemy, których doświadczamy. Organizacjaucząca się to miejsce, gdzie ludzie odkrywają na nowo,w jaki sposób tworzą otaczającą ich rzeczywistość i jakmogą ją zmieniać. [...] Prawdziwe uczenie się w tymkontekście sięga do sedna tego, co to znaczy być człowiekiem.Dzięki uczeniu się jesteśmy w stanie zrobić coś,czego inaczej nie bylibyśmy w stanie zrobić, postrzegamyświat i nasze relacje z nim, rozwijamy nasze możliwościtwórcze i stajemy się częścią twórczych procesów życia 51 .Wspominając o innowacji w kontekście ludzkichzachowań, P. Senge mówi o dyscyplinach, a przezdyscyplinę rozumie zarys teorii i techniki, któremuszą być poznawane i doskonalone, aby mogłybyć zastosowane w praktyce. Dyscyplina jest ścieżkąprowadzącą do pozyskania pewnych umiejętnościlub kompetencji. Jak w niemal każdej dyscyplinie,niektórzy ludzie mają wrodzony talent, ale każdypoprzez ćwiczenie może osiągnąć pewien stopieńbiegłości. W ślad za pojęciem organizacji uczącej siępowstały pokrewne pojęcia, m.in. uczące się społeczeństwo,którego fundamentem jest idea uczeniasię przez całe życie.Tworzenie organizacji uczących się może prowadzićdo rozwoju ludzi, którzy doskonalą mistrzostwoosobiste i którzy uczą się wydobywać na światłodzienne oraz restrukturyzować swoje modele myślowewe współpracy z innymi. Mając na uwadzeznaczenie organizacji we współczesnym świecie,trzeba stwierdzić, iż może to być jednym z najbardziejznaczących kroków w kierunku umożliwienia nam zaprogramowaniasię od nowa, zmieniającego nie tylko to,co myślimy, ale także jak myślimy. W tym sensie organizacjeuczące się mogą okazać się narzędziem nie tylkoewolucji organizacji, ale ewolucji inteligencji rodzajuludzkiego 52 .Bibliografia i netografia dostępne sąw wersji internetowej czasopisma.51P. Senge, dz.cyt., s. 25–26.52Tamże, s. 357.Autorka jest doktorantką na Wydziale Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół andragogiki i edukacji ustawicznej.70 e-mentor nr 4 (51)


PolecamyKazimierz PerechudaDyfuzja wiedzy w przedsiębiorstwie sieciowym. Wizualizacja i kompozycjaWydanie III, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznegowe Wrocławiu, Wrocław 2013W książce zaprezentowano zarządzanie wiedzą jako metodę uzyskiwania przewagikonkurencyjnej przez przedsiębiorstwo, które generuje wartość dodanąw układach sieciowych. Pierwsza część książki ma charakter teoretyczno-metodologiczny.Omówiono w niej takie zagadnienia jak: drgająca gospodarka, dyfuzjawiedzy, kreowanie wartości, marketing sieciowy czy też pracownicy i agenciwiedzy. Druga część publikacji, pt. Metody wizualizacji, kompozycji i dyfuzji wiedzy,poświęcona jest instrumentom i technikom sterowania strumieniami przepływuwiedzy.Adresatami książki są menedżerowie i pracownicy wiedzy, a także teoretycy nauko organizacji i zarządzaniu oraz studenci uczelni ekonomiczno-menedżerskich.Publikację można zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa:http://ksiegarnia.ue.wroc.pl.Paweł Wyrozębski, Mateusz Juchniewicz, Witalij MetelskiWiedza, dojrzałość, ryzyko w zarządzaniu projektami. Wyniki badańOficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2012W publikacji zaprezentowano wyniki badań prowadzonych w Katedrze ZarządzaniaProjektami Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie w zakresie trzechistotnych obszarów zarządzania projektami: wiedzy, dojrzałości i ryzyka.Przedmiotem analiz były: praktyki zarządzania wiedzą projektową w polskichorganizacjach, czynniki kształtujące poziom i strukturę dojrzałości projektowejorganizacji w Polsce oraz czynniki kształtujące poziom zarządzania ryzykiemw projektach w Polsce. Badania prowadzone były na dużych grupach, liczącychod 250 do ponad 300 respondentów.Publikację można zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa:www.wydawnictwo.sgh.waw.pl.The 17th annual KMWorld Conference6–8 listopada 2013 r.Waszyngton, USASiedemnasta edycja konferencji KM Worldpt. Ludzie, platformy, programy poświęconabędzie wzmacnianiu współpracy pomiędzypracownikami dzięki zastosowaniu nowoczesnychplatform i programów do zarządzaniawiedzą. Spotkanie połączone będziez kilkoma innymi wydarzeniami, m.in.sympozjum na temat programu SharePoint,które pozwoli uczestnikom zapoznać sięz praktycznymi informacjami o produktachi usługach. Prezentowane będą sposobywzmocnienia produktywności i zastosowanianowych aplikacji w biznesie.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.kmworld.com/conference/2013/.październik 2013 71


kształcenie ustawiczneKierunki rozwojuuniwersytetów trzeciego wiekuw PolsceAndrzej KlimczukUniwersytety trzeciego wieku (UTW) są interdyscyplinarnymiośrodkami edukacji pozaformalnej, które stanowiąodpowiedź na wyzwania starzejącego się społeczeństwa.Zasadne jest podjęcie tematu zmian reguł organizacyjnych,według których działają te podmioty. Są one związanez wewnętrznymi i zewnętrznymi czynnikami adaptacjido wymagań współczesnych społeczeństw i gospodarekopartych w coraz większym stopniu nie tylko na nowychtechnologiach informatycznych i telekomunikacyjnych,ale też na ludzkiej kreatywności. Celem opracowaniajest przybliżenie czytelnikom tych czynników oraz cechpowstających nowych modeli instytucji dla osób starszychw oparciu o krytyczną analizę literatury przedmiotu.Szanse i zagrożenia uniwersytetówtrzeciego wieku na początku XXI stuleciaDo celów pierwszego UTW utworzonego w Tuluziew 1973 r. i stanowiącego podstawę modelu francuskiegotego rodzaju inicjatyw należało 1 : umożliwieniekształcenia ustawicznego osobom starszym, kształceniestudentów w zakresie gerontologii społecznej, przygotowaniekadry specjalistów pracujących dla ludzi starszych orazprowadzenie badań dotyczących problemów medycznych,prawnych i psychospołecznych wieku starszego. Sukcesfrancuskiej koncepcji UTW wynikał nie tylko z afiliacjiprzy uczelniach wyższych i zaangażowania seniorów,ale też z aktywności młodzieży i studentów, którzysłużyli im pomocą. Model ten bywa określany mianemuniwersytetu dla wszystkich grup wiekowych. Drugiklasyczny model UTW – brytyjski – odchodzi odkorzystania ze wsparcia uczelni w kierunku rozwojusamopomocy, wolontariatu oraz znoszenia podziałuna studentów i wykładowców 2 .W ostatnich latach powstawały kolejne narodowei kontynentalne modele (m.in. amerykański, rosyjski,chiński). Dostrzeżono też możliwości zorientowaniaaktywności tych instytucji na nowe cele, m.in. organizacjęczasu wolnego i kompensowanie ubytkustudentów na uczelniach wyższych 3 , przeciwdziałaniewykluczeniu cyfrowemu seniorów 4 oraz oddziaływaniena rozwój miast i regionów, w tym kształtowaniepodstaw systemów srebrnej gospodarki 5 , czyli takich,które są zorientowane na dostosowanie sfer wytwarzaniai dystrybucji dóbr i usług do potrzeb starzejącejsię populacji. Główny element tych systemów stanowigerontechnologia jako nowy paradygmat naukowo--badawczy i wdrożeniowy 6 .Przemianom tym towarzyszy krytyka koncepcjiUTW. Przede wszystkim zauważa się: korzystaniez nieprecyzyjnego pojęcia „trzeciego wieku”i prowadzenie ekonomii politycznej ograniczającejzaspokajanie odmiennych potrzeb reprezentantów„czwartego wieku” 7 , elitaryzm – służbę klasom wyż-1R. Konieczna-Woźniak, Uniwersytety Trzeciego Wieku w Polsce, Eruditus, Poznań 2001, s. 40–43.2B. Ziębińska, Uniwersytety Trzeciego Wieku jako instytucje przeciwdziałające marginalizacji osób starszych, UniwersytetŚląski, Katowice 2007, s. 156–164.3D. Schwarz, J. Lentzy, C. Hipp, Senior Educational Programs for Compensating Future Student Decline in German Universities,[w:] F. Kohlbacher, C. Herstatt (red.), The Silver Market Phenomenon. Business Opportunities in an Era of DemographicChange, Springer, Heidelberg 2008, s. 481–494.4D. Batorski, J.M. Zając (red.), Między alienacją a adaptacją. Polacy w wieku 50+ wobec internetu, UPC Polska, ARFP,Warszawa 2010.5P.K. Kresl, I. Daniele, The Aging Population and the Competitiveness of Cities. Benefits to the Urban Economy, Edward Elgar,Cheltenham 2010.6Zob. A. Klimczuk, Transfer technologii w kształtowaniu srebrnej gospodarki, [w:] M. Grzybowski (red.), Transfer wiedzyw ekonomii i zarządzaniu, Wyd. Uczelniane Akademii Morskiej w Gdyni, Gdynia 2011, s. 57–75.7Określenie „trzeci wiek” sugeruje, że UTW to ośrodki skierowane nie do wszystkich osób starszych, lecz do tychw początkowej fazie starości, określanych przez ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia mianem „młodszychstarych” – znajdujących się między 60 a 74 rokiem życia, którzy potrafią zachować sprawność fizyczną i umysłowąoraz samodzielność ekonomiczną. „Czwarty wiek” to inaczej „starsi starzy”, osoby w przedziale wiekowym 75–89lat, wymagające wsparcia innych oraz bardziej narażone na niepełnosprawność, chorobę Parkinsona i Alzheimera.Zob. K. Komp, The Political Economy of the Third Age, [w:] D.C. Carr, K. Komp (red.), Gerontology in the Era of the ThirdAge. Implications and Next Steps, Springer, Nowy Jork 2011, s. 51–52.72 e-mentor nr 4 (51)


Kierunki rozwoju uniwersytetów trzeciego wieku...szym i odtwarzanie nierówności społecznych, w tympodziału na „młodych i starych” oraz ograniczonemożliwości generowania pozytywnych efektów kapitałuspołecznego 8 , obniżanie prestiżu uniwersytetówpoprzez działalność UTW pozbawionych afiliacjiuczelni wyższych lub umieszczenie w ich strukturachadministracyjnych oraz koncentrację na ofercie rozrywkoweji rekreacyjnej 9 .Jednocześnie zróżnicowanie UTW jest uzasadnione,jeśli ośrodki te mają aktywizować poprzez edukacjęjak najwięcej osób. Według danych OgólnopolskiegoPorozumienia UTW w 2011 r. w Polsce istniało około320 takich placówek z ponad 100 tys. członków,w 2012 r. było to już 385 placówek i około 90 tys.słuchaczy 10 . W 2011 r. kraj zamieszkiwało około 7,7miliona osób w wieku 60+, a na 2035 r. prognozujesię wzrost ich liczebności do 10,8 miliona 11 . Rosnącąpopularność UTW tłumaczy się częściowo starzeniempopulacji i zmianą stylu życia seniorów, przy czymnależy zauważyć, iż ich uczestnicy stanowią wciążniewielką część ogółu kategorii społecznej ludzistarych 12 . Istotne było też wsparcie systemowe prowadzonew latach 2005–2008 przez Polsko-AmerykańskąFundację Wolności w ramach programu grantowegodla UTW.Na początku XXI wieku polskie UTW nie tylkostoją przed dylematem odpowiedzi na zróżnicowanezainteresowania kolejnych, funkcjonujących w corazbardziej prefiguratywnej kulturze pokoleń seniorów,ale muszą się także zmierzyć z zapotrzebowaniemna profesjonalne jednostki badań gerontologicznych,przygotowaniem do starości oraz budową repozytoriówwiedzy i doświadczenia osób starszych.Sprostanie tym wyzwaniom wymaga pozytywnegorozwiązania takich problemów UTW, jak niedostatkiśrodków finansowych, umiejętności pisaniaprojektów i pozyskiwania funduszy, braki lokalowe,w wyposażeniu i kadrach oraz trudności prawno-administracyjne13 .Przesłanek do zmian reguł organizacyjnych UTWdostarczają również przynajmniej trzy zjawiska. Popierwsze rośnie znaczenie nowych technologii informatycznychi telekomunikacyjnych oraz mediów,w szczególności internetu, który umożliwia integracjęspołeczną seniorów, ich telepracę i e-wolontariatoraz e-usługi, m.in. w zakresie zdrowia, nauczania,zakupów, bankowości, ćwiczenia sprawnościumysłowej, uczestnictwa w kulturze 14 . Po drugiekształtują się społeczeństwo i gospodarka opartena kreatywności i mądrości, w której poszczególnejednostki, grupy i podmioty życia publicznego stająprzed koniecznością zmiany wymaganych kompetencjikulturowych 15 . Wzrasta znaczenie wyobraźni,twórczości, odpowiedzialności i gromadzenia doświadczenia.Jednocześnie potencjał ten jest corazszerzej wykorzystywany w sektorach kreatywnychw celu uzyskania innowacji technologicznych. W tychwarunkach kształtuje się już nie tylko paradygmat aktywnego,ale też kreatywnego starzenia się – łączeniasztuki z edukacją ustawiczną oraz wykorzystaniemdoświadczeń seniorów i przekazywaniem ich dziedzictwaprzyszłym pokoleniom 16 . Politykę tę możnauznać za uzupełnienie rozwijanej przez OrganizacjęNarodów Zjednoczonych koncepcji „społeczeństwadla ludzi w każdym wieku”. Po trzecie wdrażaniew krajach wysokorozwiniętych, jak Stany Zjednoczonei Japonia, programów pod hasłem „od internetudo robotyki” zarówno przeciwdziała niedoboromsiły roboczej i zwiększa pulę czasu wolnego starszychpracowników, jak też prowadzi do zjawiskapodziału robotycznego, czyli nierównego dostępukrajów, regionów, jednostek i grup do udogodnieńautomatyki i robotyki przydatnych w życiu codziennymtakże seniorom 17 .8M. Formosa, A Bourdieusian Interpretation of the University of the Third Age in Malta, „Journal of Maltese EducationResearch” 2006, nr 2, s. 1–16; A. Klimczuk, Kapitał społeczny ludzi starych na przykładzie mieszkańców miasta Białystok,Wiedza i Edukacja, Lublin 2012, s. 180–182; Zoom na Uniwersytety Trzeciego Wieku. Raport z badania, TowarzystwoInicjatyw Twórczych „ę”, Warszawa 2012, s. 34–35.9A. Kobylarek, Uniwersytet trzeciego wieku jako kanał transferu wiedzy i informacji, [w:] W. Horyń, J. Maciejewski(red.), Nauczyciel andragog we współczesnym społeczeństwie, Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2010,s. 365–371.10W. Borczyk, W. Nalepa, B. Knapik, W. Knapik, Standardy działania Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Polsce, OFSUTW,FRZG, Nowy Sącz 2012, s. 10; Zoom na Uniwersytety Trzeciego Wieku. Raport z badania, dz.cyt., s. 5–6.11Bank Danych Lokalnych, GUS, www.stat.gov.pl/bdl, [17.09.2013].12Por. Zoom na Uniwersytety Trzeciego Wieku. Raport z badania, dz.cyt., s. 5–6.13M. Lenart, Raport z diagnozy Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Polsce, OFSUTW, Nowy Sącz 2009.14Por. R. Rudkowski, Internet a populacja osób starszych, [w:] A. Karpiński, A. Rajkiewicz (red.), Polska w obliczu starzeniasię społeczeństwa, PAN Komitet Prognoz Polska 2000 Plus, Warszawa 2008, s. 137–153.15A. Kukliński, E. Mączyńska (red.), Polska myśl strategiczna. Na spotkanie z enigmą XXI wieku, „Biuletyn Polskiego TowarzystwaEkonomicznego” 2011, nr 2.16Zob. G. Hanna, S. Perlstein, Creativity Matters: Arts and Aging in America, „The Monograph”, wrzesień 2008; A. Klimczuk,Kreatywne starzenie się. Przykłady zagranicznych i polskich zaleceń i praktyk, [w:] A. Zawada, Ł. Tomczyk (red.), Seniorzyw środowisku lokalnym (badania empiryczne i przykłady dobrych praktyk), Wyd. Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2013,s. 24-46.17R. Ervik, A Missing Leg of Ageing Policy Ideas: Dependency Ratios, Technology and International Organizations, referatz konferencji ESPAnet, Urbino, 17–19.09.2009, www.espanet-italia.net/conference2009/paper/15%20-%20Ervik.pdf,[17.09.2013].październik 2013 73


kształcenie ustawiczneWewnętrzne i zewnętrzne czynniki zmianna uniwersytetach trzeciego wiekuPodstawowym procesem adaptacyjnym polskichUTW do współczesnych wyzwań jest podejmowaniedziałań na rzecz zrzeszania się i podnoszenia jakościkształcenia. Od 2007 r. działa Ogólnopolska FederacjaStowarzyszeń UTW, zaś od 2009 OgólnopolskiePorozumienie UTW. Są to organizacje parasolowe,których celem jest reprezentowanie wspólnych interesów,wymiana doświadczeń i upowszechnianieidei UTW.Na I Ogólnopolskim Zjeździe UTW w 2009 r.zdecydowano się na wdrażanie samoakredytacjioraz podejmowanie szkoleń w zakresie wdrażaniaSystemu Zarządzania Jakością ISO 9001 18 . W 2012 r.przygotowano zaś zestaw standardów działania UTW.Jego autorzy uznają promowaną przez Unię Europejskąkoncepcję uczenia się przez całe życie za głównąperspektywę rozwoju UTW w kontekście budowyspołeczeństwa opartego na wiedzy 19 . Proces standaryzacjijest tu rozumiany jako określenie jednolitychobszarów funkcjonowania UTW w odniesieniu do aspektówformalno-prawnych i merytoryczno-organizacyjnychoraz współpracy z innymi podmiotami zewnętrznymi 20 .Pierwszy obszar dotyczy wymogów obligatoryjnychwynikających z przepisów prawa. Pozostałe są zaś fakultatywnei dodatkowo podzielone na trzy poziomyo rosnącym stopniu zaawansowania we wdrażaniustandardów. Określono także warunki szkolenia doich wdrażania oraz weryfikacji i przyznawania zróżnicowanychcertyfikatów adekwatnych do stopniaprofesjonalizacji UTW. Należy jednak zauważyć,iż wskazane standardy obejmują obecnie głównieminimalne i zalecane warunki funkcjonowania organizacji,które mają służyć podwyższaniu jakościdziałania UTW. W kontekście diagnozowanychwyzwań rozwoju zasadne jest jednak opracowanietakże standardów optymalnych – zasad, norm i procedur,które ułatwią osiągnięcie najlepszych możliwychefektów funkcjonowania organizacji, nie pociągając zasobą nieuzasadnionego wzrostu kosztów ekonomicznych,społecznych i środowiskowych 21 . Możliwe jest poszerzeniewymogów o obszary takie jak: zarządzanieorganizacją, prowadzenie spraw finansowych, wdrażaniestandardów etycznych oraz wykorzystywanienowych mediów 22 .Za punkt wyjścia analizy zewnętrznych czynnikówzmian na UTW uznaje się rządowy Raport o kapitaleintelektualnym Polski opublikowany w 2008 roku.Twierdzi się w nim, iż głównie z uwagi na niskie zatrudnienieosób w wieku 50+ i ich wysokie poczuciealienacji pod względem kapitału intelektualnegopolscy seniorzy zajmują ostatnie miejsce spośród16 analizowanych krajów europejskich. Zaleceniapojawiające się w raporcie to: zmiana polityki państwawobec osób w wieku 50+, stworzenie paktuna rzecz ich aktywności, działania na rzecz zmianypostaw wobec seniorów, dostosowanie oferty edukacyjnejdo ich potrzeb, popularyzacja zarządzaniawiekiem i reforma emerytalna 23 . Od 2009 r. w ramachProgramu Komisji Europejskiej Grundtvig wspierasię w Polsce wolontariat seniorów i międzynarodowąwymianę dobrych praktyk UTW. Temat ten byłporuszany głównie w 2011 r. przy okazji obchodówEuropejskiego Roku Wolontariatu – powstały wówczasstosowne zalecenia na poziomie europejskimi krajowym 24 .W latach 2011–2012 wyodrębnione zostały takżeośrodki kształtowania krajowej polityki senioralnej.W marcu 2011 r. Rzecznik Praw Obywatelskichpowołał Komisję Ekspertów ds. Osób Starszych,zaś w grudniu powstał Parlamentarny Zespół ds.Uniwersytetów Trzeciego Wieku i ParlamentarnyZespół ds. Osób Starszych. W sierpniu 2012 r. weszłow życie zarządzenie premiera w sprawie utworzeniaw Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS)Departamentu Polityki Senioralnej, a w lutym 2013 r.zainaugurowano pracę Rady ds. Polityki Senioralnej.Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, iż w okresietym przygotowano reformę w zakresie stopniowegopodwyższania i wyrównywania od 2013 r. wiekuemerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67 rokużycia.18W 2011 r. UTW Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie jako pierwszy uzyskał certyfikat ISO i promuje tę proceduręjako dobrą praktykę. Samoakredytacja natomiast odnosi się do zgłaszania do Fundacji dla UniwersytetuJagiellońskiego, organizacji animującej ruch UTW, faktu spełniania przez te ośrodki czterech kryteriów: działalnościprzez minimum dwa lata w oparciu o statut lub regulamin, posiadania podpisanej umowy o patronacie z uczelniąwyższą, posiadania rady programowej z reprezentantami uczelni wyższej oraz posiadania szczegółowego planu zajęćdydaktycznych. Fundacja UJ wydaje potwierdzenia statusu samoakredytacji. Zob. Ogólnopolskie Porozumienie UTW,www.porozumienieutw.com.pl, [17.09.2013].19W. Borczyk, W. Nalepa, B. Knapik, W. Knapik, Standardy działania…, dz.cyt., s. 14–15.20Tamże, s. 18.21Zob. K. Sztop-Rutkowska (red.), Poradnik standardów normatywnych dla organizacji pozarządowych z powiatu oleckiego,Fundacja Rozwoju Ziemi Oleckiej, Olecko 2012.22Tamże.23M. Boni (red.), Raport o kapitale intelektualnym Polski, KPRM, Warszawa 2008, s. 137, 147.24Zob. A. Ehlers, G. Naegele, M. Reichert, Volunteering by older people in the EU, Eurofound, Luksemburg 2011;P. Sobiesiak, Aktywni 60+? Wolontariat osób starszych w Polsce, Instytut Spraw Publicznych, „Analizy i Opinie” 2011,nr 117; F. Pazderski, P. Sobiesiak-Penszko, Wolontariat osób dojrzałych w Polsce. Ekspertyza dla Ministerstwa Pracy i PolitykiSpołecznej, MPiPS, Warszawa 2012; A. Błachnio, Starość non profit. Wolontariat na Uniwersytetach Trzeciego Wieku w Polscei na świecie, Wyd. Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, Bydgoszcz 2012.74 e-mentor nr 4 (51)


Kierunki rozwoju uniwersytetów trzeciego wieku...Ponadto Parlament Europejski i Rada ogłosiłyrok 2012 Europejskim Rokiem Aktywności OsóbStarszych i Solidarności Międzypokoleniowej (EuropeanYear for Active Ageing and Solidarity betweenGenerations 25 ), Senat RP ustanowił jednocześnie RokUniwersytetów Trzeciego Wieku, zaś Rządowa RadaLudnościowa zwołała II Kongres Demograficzny, podktórego patronatem przez cały rok odbywały siękonferencje i seminaria dotyczące także starzeniasię ludności. Do krajowego planu działań w ramachwspomnianego Europejskiego Roku wprowadzonoszereg inicjatyw i wspierających UTW, i zainicjowanychprzez nie 26 . W dniach 19–20 marca 2012 r.w Warszawie odbył się Ogólnopolski Kongres UTW,podczas którego sformułowano i przyjęto apel mającyna celu podjęcie prac nad opracowaniem ichmisji i strategii.Z początkiem lipca MPiPS opublikowało projektRządowego Programu na rzecz Aktywności SpołecznejOsób Starszych na lata 2012–2013 (ASOS), któryzostał przyjęty już 24 sierpnia 27 . Krótki czas pracnad dokumentem, ograniczony zakres jego konsultacjii ogólne cele spotkały się z wyraźną krytykąze strony ekspertów organizacji pozarządowych 28 .Edukację osób starszych uznano za podstawowypriorytet w konkursowym komponencie programu.Oferowane wsparcie obejmuje działania takie jak:zajęcia edukacyjne, programy edukacyjne o starzeniusię i osobach starszych, zajęcia przygotowującedo usług wolontariackich, kształcenie opiekunów,promowanie wolontariatu kompetencji i promocjaoferty edukacyjnej wśród osób starszych.Już po rozstrzygnięciu pierwszego konkursuASOS, 19 listopada, w Sejmie odbyła się konferencjapodsumowująca działania Roku UTW, podczasktórej przyjęto Pakt na rzecz Seniorów 29 . Dokumentokreśla szereg kierunków działania UTW, zawierarekomendacje dotyczące zasad i kierunków krajowejpolityki senioralnej, postulaty do władz centralnychi rekomendacje w zakresie realizacji paktu we współpracyz administracją rządową i samorządową 30 .W ewaluacji Europejskiego Roku Aktywności OsóbStarszych i Solidarności Międzypokoleniowej zwracasię uwagę, iż wyzwaniem dla wdrażania Paktu jestzarówno stworzenie systemu monitorowania jegorealizacji, jak też uwzględnienie go w założeniachdługofalowej polityki senioralnej Polski na lata2014–2020 31 . Podczas inauguracji Rady ds. PolitykiSenioralnej w MPiPS zaprezentowano wobec tegokoncepcję stworzenia obywatelskiego parlamentuseniorów, który miałby stanowić krajową reprezentacjękategorii społecznej osób starszych wobec władzpublicznych oraz forum wyłaniających się lokalnychi regionalnych Rad Seniorów 32 . Zasadne jest podjęciebadań porównawczych nad tego typu parlamentamii radami (z uwzględnieniem także innych niż UTWorganizacji zrzeszających seniorów) oraz budową ichkrajowego modelu.Cechy nowych modeli uniwersytetutrzeciego wiekuWskazane wcześniej czynniki będą w różnymstopniu określać zmiany reguł organizacyjnychw UTW. Należy przypuszczać, iż różnicowanie siętych ośrodków będzie postępować. Ogólnopolskadiagnoza przeprowadzona w 2012 r. wskazujeprzynajmniej pięć kryteriów wyodrębniania typówidealnych UTW 33 . Są to: sposób zarządzania, akademickość,program, obszar działania i grupa odbiorców.Zasadne są dodatkowe badania nad podziałamize względu na udział w standaryzacji oraz aktywność25Należy zauważyć, iż oficjalne tłumaczenie nazwy roku nie odpowiada oryginalnemu sformułowaniu, odnoszącemusię do koncepcji aktywnego starzenia się całego społeczeństwa, a nie jedynie osób starszych – tym samym możezawężać więc analizy i polityki publiczne.26Krajowy Plan Działania na rzecz Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej 2012w Polsce, MPiPS, Warszawa 2012.27Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2012–2013, MPiPS, Warszawa 2012.28M. Dobranowska-Wittels, (Za) szybkie pieniądze na seniorów, ngo.pl, 12.07.2012, http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/786098.html,[17.09.2013].29Pakt na rzecz Seniorów, Sejm RP, 19.11.2012, www.mpips.gov.pl/download/gfx/mpips/pl/defaultaktualnosci/7566/5977/1/Deklaracja_pakt_na_rzecz_seniorow.pdf, [17.09.2013].30W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że według Paktu UTW powinny: kontynuować standaryzację; działać na rzeczaktywizacji seniorów w budowie społeczeństwa obywatelskiego i na rynku pracy; rozwijać wolontariat wewnątrzi międzypokoleniowy; rozwijać przedsiębiorczość i aktywność zawodową osób starszych zgodnie z koncepcjamisrebrnej gospodarki i ekonomii społecznej; promować dobre praktyki samorządów, wybitnych osób, działaczy społecznych,producentów; utworzyć Krajową Radę Konsultacyjną ds. UTW reprezentującą całe środowisko, kreującąjego politykę i strategię, nadzorującą realizację Paktu i animującą współpracę z administracją oraz promowanie UTWi ich dorobku.31Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej 2012 w Polsce. Raport ewaluacyjny, MPiPS,Warszawa 2013, s. 38, 40.32M. Szczerba, Obywatelski Parlament Seniorów, Prezentacja: Rada ds. Polityki senioralnej, 18.02.2013, www.futw.a79.net/images/pliki/ops.pdf, [21.04.2013].33Zoom na Uniwersytety Trzeciego Wieku. Raport z badania, dz.cyt., s. 29–32.październik 2013 75


kształcenie ustawicznew zrzeszaniu się i reprezentacji UTW. Diagnoza określateż 11 rekomendacji i wyzwań 34 .Marvin Formosa – badacz związany z InternationalInstitute on Ageing, jednostką stanowiącą agencję ONZ– wskazuje sześć rozwiązań umożliwiających dostosowanieUTW do współczesnych warunków społecznogospodarczych35 . Są to: racjonalne uzasadnianie ichdziałalności, edukacja międzypokoleniowa, kształcenieosób „czwartego wieku”, geragogika nauczana przezseniorów, inkluzja społeczna oraz e-learning. W ostatnimprzypadku UTW powinny dostosować swoje programynauczania do nurtu Web 2.0: wykorzystywać blogi,wiki, podcasty, zasoby czasopism elektronicznychi bazy różnych prac seniorów. Przykłady mogą stanowićsystemy U3A Online 36 i vU3A 37 , służące kształceniu naodległość oraz pracy w grupach, pomocne dla osób,które nie mają dostępu do zajęć UTW lub nie mogąuczestniczyć w nich w miejscu zamieszkania.W kontekście wskazanych wcześniej kierunkówrozwoju UTW zasadne jest ich włączanie w budowaniesystemów srebrnej gospodarki. Innowacjemogą polegać na łączeniu UTW z ruchami wolnejkultury i otwartej nauki poprzez tworzenie i stosowanieprzez te placówki np. wolnego i otwartegooprogramowania, otwartych zasobów edukacyjnych,edukacji medialnej, modeli produkcji partnerskiejoraz wykorzystanie mediów społecznościowych dozarządzania projektami, marketingu społecznego,fundraisingu, rozwoju społeczności oraz e-wolontariatuseniorów 38 . Przykład mogą stanowić zagraniczneprojekty, takie jak Timewitnesses i World U3A, któreobejmują zbieranie prac, wspomnień seniorów i ichudział w digitalizacji dziedzictwa 39 .Istotną cechą nowych modeli UTW powinno byćtakże ich usieciowienie, włączenie do polityk innowacyjnościoraz systemów transferu technologiii komercjalizacji wiedzy, nie tylko jako jednostek edukacjiustawicznej, ale też placówek tworzenia nowychtechnologii i przedsiębiorstw przyciągających najbardziejaktywne osoby i budujących klimat tolerancji dlawymiany międzykulturowej 40 . UTW mogą uczestniczyćw pracach badawczych dla podmiotów działającychna rzecz seniorów, takich jak przedsiębiorstwa, administracjapubliczna, organizacje pozarządowe i massmedia 41 . Przykładów dostarcza tworzenie dóbr i usługzgodnie z paradygmatem gerontechnologii i koncepcjamiprojektowania uniwersalnego oraz międzypokoleniowego,w których seniorzy są angażowani dogenerowania pomysłów oraz testowania produktówi technologii 42 . Działalność ta może być koordynowanaw ramach różnego rodzaju forów, platform, sieci, związków,organizacji wirtualnych, konsorcjów, klastrów,konferencji i targów, federacji i partnerstw.Należy mieć jednak na uwadze zjawiska, któremogą ograniczać wdrażanie powyższych rozwiązań.Kathrin Komp, gerontolog ze szwedzkiego UmeaUniversity, wskazuje pięć takich barier – dwie pierwszeodnoszą się ogólnie do wszystkich reform społecznych,trzy kolejne dotyczą polityki wobec osóbstarszych 43 . Są to:• zależność od obranej ścieżki rozwoju (pathdependency), czyli wpływ przeszłych reform naprzyszłe, ale też ustabilizowane opinie i stereotypydotyczące ról osób starszych w społeczeństwie,np. twierdzenie, iż osoby te potrzebująwsparcia, nawet jeśli są samodzielne;• utrwalone zasady redystrybucji zasobów, czylibariery stwarzane przez administrację publiczną,którą cechuje rutynowe podejście dorealizowanych dotychczas celów i działań oraz34Rekomendacje i wyzwania według diagnozy UTW to: przeciwdziałanie ryzyku powstania monopolu UTW w zakresieaktywizacji i edukacji seniorów; wymóg ewaluacji, diagnozy i standaryzacji UTW przy jednoczesnym wykorzystaniu ichróżnorodności; dostosowanie oferty do mniej aktywnych seniorów – mężczyzn, osób niepełnosprawnych i starszychpracowników; zwiększanie partycypacji słuchaczy w zarządzaniu UTW; rozwój dodatkowych zajęć integracyjnychw małych grupach; budowanie i rozwój partnerstw z innymi instytucjami; elastyczne dostosowywanie oferty do potrzebsłuchaczy; zwiększenie udziału w ofercie programowej zajęć przygotowujących do działań na rzecz społeczności,poruszanie tematów tabu (np. późna starość, śmierć, samotność), zajęć przygotowujących do pełnienia nowych rólspołecznych, wspierających przedsiębiorczość; tworzenie sieci współpracy UTW; upowszechnianie zaangażowaniaseniorów poza UTW, np. w rodzinie, sąsiedztwie, organizacjach; rzecznictwo w sprawie interesów osób starszych napoziomie lokalnym (np. poprzez uruchamianie konsultacji i rad seniorów). Zob. tamże, s. 41–44.35M. Formosa, Renewing Universities of the Third Age: Challenges and visions for the future, „Recerca” 2009, nr 9, s. 171––196.36U3A Online, www.u3aonline.org.au, [17.09.2013].37vU3A – Virtual University of the Third Age, http://vu3a.org/, [17.09.2013].38Por. J. Hofmokl i in., Przewodnik po otwartej nauce, ICMMiK UW, Warszawa 2009; K. Gruchalska (red.), Ngo 2.0 – Dajsię złapać w sieć, Fundacja Moje Stypendium, Warszawa 2010.39R. Swindell, New cooperative learning opportunities for older learners, referat z konferencji Web4seniors, Ulm,04–05.10.2007, www.web4seniors.eu/content/abstracts/swindell/Rick_Swindell_New_cooperative_learning_opportunities_en.pdf,[17.09.2013].40Por. K.B. Matusiak, J. Guliński (red.), Rekomendacje zmian w polskim systemie transferu technologii i komercjalizacji wiedzy,PARP, Warszawa 2010.41R.L. Finn, D. Wright, Mechanisms for Stakeholder Co-ordination in ICT and Ageing, „Journal of Information, Communicationand Ethics in Society” 2011, nr 4, s. 1–24.42K. Schmidt-Ruhland, M. Knigge, Integration of the Elderly in the Design Process, [w:] F. Kohlbacher, C. Herstatt (red.),The Silver Market Phenomenon. Business Opportunities in an Era of Demographic Change, Springer, Heidelberg 2008,s. 103–124.43K. Komp, The Political Economy of the Third Age, dz.cyt., s. 57–62.76 e-mentor nr 4 (51)


Kierunki rozwoju uniwersytetów trzeciego wieku...niechęć do dostosowania budżetów do nowychzadań;• identyfikacja grup „trzeciego wieku” – odróżnienieich od reprezentantów „czwartego wieku”,uwzględnienie zróżnicowania wewnętrznegogrup, analiza z uwzględnieniem nie tylko wieku,ale też stanu zdrowia, dostępu do opieki, stylużycia;• przyjęta konfiguracja wykorzystywanychinstrumentów polityki społecznej (welfaremix), czyli zaangażowanie rozwiązań i stylówdziałania właściwych dla podmiotów sektorapublicznego, komercyjnego, pozarządowegoi rodziny oraz zdolność władz publicznych dokoordynowania ich działań, w szczególności dozwiększania potencjału wolontariatu i opiekinieformalnej;• moralna ekonomia starzenia się – przyzwoleniespołeczne na odpoczynek i brak zaangażowaniaosób starszych jako rekompensatę za lata pracyna poprzednich etapach życia.Bariery te z pewnością nie wyczerpują puli możliwychdo zaobserwowania w praktyce ograniczeńwdrażania nowych modeli UTW. Niemniej należypodkreślić, iż każda z tych propozycji może stanowićpunkt wyjścia do badań i analiz oraz wiążesię z odrębnym nurtem analiz już prowadzonychi prezentowanych w literaturze przedmiotu, ale dotej pory głównie w odniesieniu do podmiotów innegotypu niż UTW.PodsumowanieCelem niniejszego opracowania było przybliżeniekrytyki UTW i wyzwań, przed jakimi stają te placówkijako ośrodki animujące działania łagodzące negatywneskutki procesu starzenia się społeczeństw i badającejego przebieg. Zwrócono także uwagę na wewnętrznei zewnętrzne czynniki adaptacji reguł organizacyjnychUTW oraz poszukiwania nowych modeli UTW. Należypamiętać, że wdrażanie innowacji organizacyjnychoznacza konflikty grup interesów, których te innowacjedotyczą. Bez poparcia samych słuchaczy UTWnowe struktury tych ośrodków mogą kształtować sięw tempie nieodpowiadającym przebiegowi procesustarzenia się społeczeństwa.Pogłębionej analizy wymagają przynajmniej czteryobszary. Po pierwsze zasadne wydają się dalsze badaniaporównawcze modeli UTW z uwzględnieniemodmienności systemów zabezpieczenia społecznegoi zasad funkcjonowania gospodarki. Po drugie istotnesą badania nad formami reprezentacji interesówosób starszych na poziomie krajowym, regionalnymi lokalnym. Trzecim kierunkiem powinny być badanianad powiązaniami międzyorganizacyjnymi UTW z ichotoczeniem i instytucjami działającymi w zakresiebudowy srebrnej gospodarki. Kierunek czwarty tobadania nad zmianą reguł organizacyjnych UTW i formzarządzania nimi oraz nad standaryzacją i dostosowaniemtych inicjatyw do wykorzystania nowych technologiiinformatycznych i telekomunikacyjnych.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.Autor jest socjologiem, absolwentem Wydziału Historyczno-Socjologicznego Uniwersytetu w Białymstokui doktorantem w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W latach2002–2009 był redaktorem i korespondentem wydawnictw poświęconych grom komputerowym. Jest wolontariuszemFundacji Uniwersytetu w Białymstoku oraz Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. W latach 2011–2013pełnił funkcję wiceprezesa Fundacji Laboratorium Badań i Działań Społecznych „SocLab”. Jest autorem pracnaukowych z zakresu gerontologii, ludologii i polityki społecznej (m.in. książek Kapitał społeczny ludzi starychna przykładzie mieszkańców miasta Białystok, Wiedza i Edukacja, Lublin 2012 – dostępna bezpłatnie w formieelektronicznej: http://wiedzaiedukacja.eu/archives/56817; Experts and Cultural Narcissism. Relations in the Early21th Century, LAP LAMBERT Academic Publishing, Saarbrücken 2012).PolecamyDanuta Elsner (red.), Sieci współpracy i samokształcenia. Teoria i praktykaWolters Kluwer, Warszawa 2013Celem polecanej publikacji jest wyposażenie czytelników w teoretyczną i praktycznąwiedzę na temat tworzenia sieci współpracy jako nowej formy doskonalenia nauczycielii rozwoju szkoły. We wprowadzeniu przedstawiono kierunki zmian w systemie doskonalenianauczycieli. Część pierwsza książki omawia podstawy teoretyczne sieci, prezentującją jako swoisty fenomen społeczny, nowy typ organizacji oraz jako społeczność uczącychsię. W części drugiej autorzy prezentują wyniki badań na temat potencjału społecznegonauczycieli oraz przedstawiają doświadczenia zagraniczne dotyczące tworzenia i wprowadzaniasieci współpracy w różnych środowiskach. Część trzecia opisuje przykładydobrych praktyk: dwóch sieci zrzeszających instytucje i dwóch przeznaczonych dla osóbfizycznych. Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa:http://profinfo.pl/.październik 2013 77


kształcenie ustawiczneXV Letnia Szkoła Andragogówi PoradoznawcówAlicja SzostkiewiczW dniach 20–24 maja 2013 roku w Międzygórzu odbyłasię XV edycja Letniej Szkoły Andragogów i Poradoznawców(LSAiP). Szkoła oferuje warsztaty naukowo-badawczei stwarza znakomite warunki do dialogu pomiędzy młodymiadeptami nauki a mistrzami dziedziny z różnorodnychośrodków naukowych z całej Polski i z zagranicy. Ideąspotkań andragogów i poradoznawców, prowadzącychbadania i działalność dydaktyczną w zakresie szeroko rozumianejedukacji dorosłych, jest przede wszystkim wymianadoświadczeń i kształtowanie warsztatu badawczego.Podczas czterodniowego spotkania zaszczycili nasswoją obecnością wybitni naukowcy z kraju: prof. BożenaWojtasik, prof. Elżbieta Siarkiewicz, prof. MieczysławMalewski i Wiesław Gałązka (Dolnośląska Szkoła Wyższa,Wrocław), prof. Zofia Szarota (Uniwersytet Pedagogicznyw Krakowie), prof. Danuta Urbaniak-Zając (UniwersytetŁódzki), prof. Tadeusz Aleksander (Uniwersytet Jagielloński),dr Małgorzata Olejarz (Uniwersytet Zielonogórski)oraz goście z zagranicy: prof. Stephen Billett (UniwersytetGriffith, Queensland, Australia) i prof. Emilio Lucio-Villegas(Uniwersytet w Sewilli, Hiszpania). Młodzi uczestnicySzkoły reprezentowali następujące ośrodki naukowe: DolnośląskąSzkołę Wyższą, Katolicki Uniwersytet Lubelski,Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, UniwersytetŁódzki, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Śląski orazUniwersytet Zielonogórski.Dyskusje naukowe toczyły się w dwóch formułach.Pierwszą stanowiły spotkania autorskie z profesorami,podczas których można było zadawać pytania, wyrażaćswoje poglądy oraz uczyć się poprzez wymianę doświadczeń.Drugi nurt dyskusyjny obejmował wystąpieniamłodych uczestników, którzy konfrontowali swoje przemyśleniaze stanowiskiem innych młodych badaczy orazdoświadczonych, starszych przedstawicieli nauki. LetniaSzkoła Andragogów i Poradoznawców stwarza okazję dozaprezentowania wyobrażeń, doświadczeń, zamierzeńnaukowo-badawczych w bezpiecznej i komfortowej dlamłodych naukowców atmosferze, której jednakże towarzyszysurowa, konstruktywna krytyka mistrzów. Opróczspotkań autorskich profesorów oraz prezentacji dotychczasowychprzemyśleń naukowo-badawczych młodychuczestników w programie Szkoły znalazły się także różnegry symulacyjne oraz wyjazd studyjny.Wykład inauguracyjny wygłosiła prof. Zofia Szarota. Poświęciłago problematyce wartości sprzyjających godnemustarzeniu się, zwłaszcza transmisji międzygeneracyjnej,i podzieliła się refleksją na temat współczesnego stylutraktowania starości oraz wyszczególniła strategie UniiEuropejskiej dotyczące działań podczas roku AktywnościSeniorów (2012). Wskazała również czynniki, które mogąprzyczynić się do pięknego starzenia się i pomyślnejstarości.Po wykładzie wprowadzającym rozpoczęły się spotkaniaautorskie z zaproszonymi gośćmi. Każdego z prelegentówprzedstawiali młodzi uczestnicy Szkoły.Jako pierwszy wystąpił prof. Mieczysław Malewski,który podzielił się ze słuchaczami swoimi spostrzeżeniamidotyczącymi kłopotliwej kategorii w andragogice, jaką jestdorosłość. Postulował, by w sytuacji przejścia pedagogikido ponowoczesności wprowadzić zmiany terminologicznew andragogice. Stwierdził, że pojęcie „dorosłość” powinnoposiadać wymiar zarówno opisowy (czym jest dorosłość?),jak i normatywny (czym powinna być dorosłość i jaki powinienbyć dorosły człowiek?). Badacz wspomniał o trzechzmianach zachodzących w ponowoczesnym pojmowaniudorosłości. Po pierwsze, maleje rola formalnej edukacjidorosłych. Po drugie, wiedza obecnie bardzo szybko sięzmienia i szkoła nie jest w stanie oferować elastycznychprogramów dostosowanych do wymogów rynku pracy. Potrzecie, edukacja formalna straciła monopol na dostarczaniewiedzy. W dalszej części wykładu profesor zarysowałokresy rozwoju polskiej andragogiki. Swoje wystąpieniepodsumował następującymi wnioskami: nauka w ponowoczesnościto konstrukt kulisty. Rozwój linearny odszedłw niepamięć. Główną rolę w edukacji będzie w przyszłościodgrywać samokształcenie, ponieważ akcent przesunie sięz nauczania na uczenie się.Pozostałą część pierwszego dnia wypełniły wystąpieniamłodych uczestników Szkoły. Referaty wygłosiłyMagdalena Sasin z Uniwersytetu Łódzkiego (Motywacjestudentów korzystających z międzynarodowego programuwymiany Erasmus a efekty ich kształcenia za granicą) orazEwa Kurek z Uniwersytetu Warszawskiego (Doradztwo– odpowiedź na niepewność, potrzeba czy moda?).Wykład prof. Danuty Urbaniak-Zając rozpoczął drugidzień Szkoły. Prelegentka podzieliła się swoimi rozważaniamina temat doświadczeń biograficznych. Na swoimprzykładzie ukazała, że ważna jest świadomość ram teoretycznych,w których się poruszamy. Dzięki nim wiemy,„co wiemy” i jak możemy naszą wiedzę uzasadnić. Poddanybadaniom pedagogicznym podmiot jest zmienny,ponieważ funkcjonuje w środowisku i podlega działaniuczynników zewnętrznych. Specyfika badań andragogicznychnakazuje pośpiech w prowadzeniu badań, bowiemzjawiska andragogiczne charakteryzują się znacznądynamiką, która w sytuacji prowadzenia długotrwałychprocedur badawczych powoduje, iż zachodzące zjawiskaulegają „zagubieniu”. Prelegentka postawiła tezę, żeanaliza badań biograficznych to dostrzeżenie tego, czegonie jest w stanie zauważyć badany.Następnie odbyło się spotkanie autorskie z prof.Tadeuszem Aleksandrem, reprezentującym UniwersytetJagielloński. Wystąpienie dotyczyło dokształcania i doskonaleniazawodowego. Badacz stwierdził, że idealnym78 e-mentor nr 4 (51)


XV Letnia Szkoła Andragogów i Poradoznawcówmiejscem rozwoju edukacji dorosłych są zakłady pracy,zaś najbardziej efektywne kształcenie młodych pracownikówodbywa się na drodze szkolenia ich przez starszychkolegów, pracujących w firmie od dłuższego czasu.Rozwój zawodowy na ścieżce edukacyjnej człowiekadorosłego zmierza w kierunku wewnętrznego kształcenianiedużych grup pracowników w firmie.Ostatnie autorskie wystąpienie przypadło dr MałgorzacieOlejarz – redaktor naczelnej „Dyskursów MłodychAndragogów”, która opowiedziała uczestnikom Szkołyo czasopiśmie.W drugiej części drugiego dnia obrad prof. Kargul zaproponowałpracę w grupach: trzyosobowe zespoły miałystworzyć wstęp do przykładowego artykułu pt. Kierunki wychowaniaw demokratycznym społeczeństwie. Grupy pracowałybardzo sprawnie i z dużym zaangażowaniem, a ich wysiłekzwieńczyło przygotowanie kreatywnych rozwiązań.W dalszej części dnia swoje referaty przedstawiłydr Alicja Czerkawska z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej(Obraz człowieka i świata w perspektywie egzystencjalnej– konsekwencje dla poradnictwa) oraz dr Monika Sulikz Uniwersytetu Śląskiego (Niecodzienna biografia Syzyfkiksiążkożerczyni).Trzeci dzień Szkoły otworzył red. Wiesław Gałązkaz Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, który swoje wystąpieniepoświęcił projektowi Prawdziwy PR. Zasadniczą tezą wystąpieniabyło przedstawienie wizerunku jako kluczowegoelementu kształtowania PR-u. Prelegent zwrócił uwagęna psychologiczne kryteria oceny oraz Arystotelesowskąteorię złotego środka. W podsumowaniu podkreślił istotęPR-u, definiując to pojęcie jako permanentne podtrzymywaniena odpowiednim poziomie zdobytego szacunku, zaufaniaoraz sympatii w otoczeniu.W drugiej części sesji przedpołudniowej głos zabrałaprof. Ewa Siarkiewicz, która podzieliła się swoimi refleksamidotyczącymi poradnictwa performatywnego. Działaniaporadnicze podzieliła na formalne, pozaformalnei nieformalne. Badaczka zwróciła uwagę na rolę językaw konstruowaniu świata poradniczego. Poradnictwoperformatywne, którego teoretykiem jest John Austin, maza zadanie poszukiwanie wypowiedzi performatywnychw pedagogice i poradnictwie. Celem tych wypowiedzijest określenie, jak działać słowami lub jak działać zapomocą słów, ponieważ mówienie jest działaniem.W konsekwencji: jak mówimy, tak działamy, a wypowiedzitworzą rzeczywistość. Należy zwrócić uwagę równieżna kontekst, inaczej słowa nie mają znaczenia.W drugiej części dnia uczestnicy Szkoły ponowniepracowali w grupach. Podzieleni na trzyosobowe zespoły,otrzymali zadanie, by wcielić się w role członków zespołuredakcyjnego czasopisma pedagogicznego i poddaćocenie fragment tekstu naukowego. Po zapoznaniu sięz materiałem zespoły miały podjąć decyzję o wydaniutekstu bądź jego odrzuceniu. Ich werdykty wraz z merytorycznymuzasadnieniem prezentowane były na forumgrupy w dowolnej formie: listu do redakcji lub aranżowanychscenek oddających rozmowę kolegium redakcyjnegoz autorką. Wszystkie zespoły jednogłośnie zdecydowałyo nieprzyjęciu artykułu do publikacji. Wystąpienia byłybardzo interesujące i dowodziły, iż uczestnicy z dużymzaangażowaniem odnieśli się do swojego zadania.Tradycyjnie obrady zakończone zostały wystąpieniamiuczestników Szkoły. Projekty badawcze przedstawiłydr Daria Zielińska-Pękał (Uniwersytet Zielonogórski),która wypowiedziała się na temat Dylematów w prowadzeniubadań uczestniczących oraz Agnieszka Dragon (DSW),która swoje wystąpienie opatrzyła tytułem Mediacja jakoprofesjonalne działanie i interakcja międzyludzka w ocenie jejuczestników.Czwartego dnia Szkoły swoją obecnością zaszczycilinas goście z uniwersytetów w Australii oraz Hiszpanii.Pierwszym wykładowcą był prof. Stephen Billett. Jegowystąpienie dotyczyło relacji pomiędzy mentorem a pracownikiemna stawisku pracy. Przekonywał, że kształceniena stanowisku pracy jest najbardziej skuteczne. Jakodrugi wystąpił prof. Emilio Lucio-Villegas, który w swoimwykładzie prześledził życiorys Paula Freire, stwierdzając,że bez znajomości jego prac nie jesteśmy w stanie zrozumiećwspółczesnej edukacji dorosłych.Drugą część obrad zagospodarowali uczestnicy Szkoły.Wystąpili: dr Beata Jakimiuk (KUL), która przedstawiłareferat pt. Model kompetencji doradcy zawodowego wciążotwartym problemem badawczym, dr Marcin Szumigraj(UZ) z referatem Lubuszanie 2012 w świetle badań – zasobyi deficyty, Alicja Szostkiewicz (UMK) prezentująca Uwarunkowaniacałożyciowej aktywności edukacyjnej osób w średniejdorosłości, dr Joanna Kłodkowska (DSW) omawiającaUczenie się radzenia sobie ze zmianami w organizacji OHP,Dorota Ejneberg (DSW), która zatytułowała swoje wystąpienieDoświadczanie bezdomności – perspektywa pracownikasocjalnego, oraz Agnieszka Szewczyk (DSW) z referatemPracownik socjalny jako refleksyjny praktyk, czyli rozważaniao różnorodnych sytuacjach poradniczych.XV LSAiP zakończył wyjazd studyjny do Ostrawy.Uczestnicy Szkoły odwiedzili Katedrę Pedagogiki i EdukacjiDorosłych na Uniwersytecie w Ostrawie. Spotkaniedotyczyło systemu edukacji w Polsce i w Czechach– przede wszystkim problemów, z którymi boryka sięszkolnictwo wyższe. Okazało się, że czeskie instytucjeszkolnictwa wyższego mają spore problemy z wdrożeniemKrajowych Ram Kwalifikacji. Dyskusja była tak żywa,interesująca, pouczająca i długa, że zabrakło czasu nazwiedzenie miasta.XV Szkoła Andargogów i Poradoznawców, bogataw wykłady, spotkania formalne i nieformalne, warsztaty,dyskusje, okazała się doskonałym miejscem wzajemnegouczenia się oraz doskonalenia warsztatu badawczego.Uczestnicy otrzymali cenne wskazówki, jak realizowaćswoje projekty badawcze, by spełniały standardy naukowości.Konstruktywna krytyka ze strony doświadczonychnaukowców oraz młodych pracowników nauki pozwoliz pewnością na rozszerzenie kontekstów teoretycznychoraz uniknięcie wielu pułapek metodologicznych, na którepoczątkujący badacze narażeni są w swych naukowychposzukiwaniach. Szkoła stwarza cenną i rzadką szansęna bliski roboczy kontakt z ogólnopolskim środowiskiemandragogicznym.Osoby zainteresowane zagadnieniami poruszanymipodczas tegorocznej Szkoły mogą odnaleźć je w XV wydaniu„Dyskursów Młodych Andragogów”. Przyszłorocznaedycja zapowiada się równie obiecująco i prawdopodobnieodbędzie się w Zielonej Górze.październik 2013 79


kształcenie ustawicznePolecamyAnna Dąbrowska (red.)Ochrona i edukacja konsumentów na wybranych rynkach usługPolskie Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 2013Polecana publikacja porusza tematykę ochrony i edukacji konsumentów. Zaprezentowanow niej wyniki badań prowadzonych w tym obszarze w grupie ponadtysiąca respondentów. W ramach badań zidentyfikowano obszary naruszeń prawkonsumentów na wybranych rynkach usług (finansowych, telekomunikacyjnychi pocztowych, handlowych, gastronomicznych i turystycznych) oraz zdiagnozowanopoziom świadomości konsumenckiej ankietowanych. W pracy wskazanotakże obszary edukacji konsumenckiej, które wzmocniłyby pozycję konsumentówna rynku usług.Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa:http://www.pwe.com.pl/.ACM International Conferenceon Information and KnowledgeManagement (CIKM 2013)27 października – 1 listopada 2013 r.San Francisco, USAW San Francisco odbędzie się dwudziesta drugaedycja konferencji CIKM poświęconej zdobywaniuinformacji, zarządzaniu wiedzą i bazomdanych. Celem spotkania jest zidentyfikowaniewyzwań w zakresie rozwoju przyszłych systemówwiedzy i informacji oraz kształtowanieprzyszłych kierunków badań przez opublikowanierezultatów i wniosków z bieżących projektów.O popularności konferencji świadczy fakt,że organizatorzy otrzymali w tym roku ponad1000 referatów. Sponsorami konferencji są najbardziejznane firmy na świecie, m.in.: Microsoft,Facebook, Google oraz Yahoo.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.cikm2013.org/.Modele kształcenia na studiach doktoranckich w dziedzinienauk ekonomicznych28 listopada 2013 r., KatowiceKonferencja jest kontynuacją wymiany doświadczeń dotyczącejkierunków doskonalenia procesu kształcenia w ramach studiówIII stopnia realizowanych przez uczelnie ekonomiczne.W kontekście dynamicznych i głębokich zmian zachodzącychw Europie w obszarze kształcenia młodych naukowców oraz nowychregulacji prawnych wprowadzonych w polskim szkolnictwiewyższym w latach 2010–2011 istotny jest problem wypracowaniaprzez polskie środowisko akademickie właściwego modelu studiówdoktoranckich.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.ue.katowice.pl/cms/index.php?id=4740.80 e-mentor nr 4 (51)


Portal e-Justicejako element budowyspołeczeństwa informacyjnegoUnii EuropejskiejLucyna ŁuczakArtykuł zawiera analizę wybranych informacji zawartychw portalu e-Justice, który funkcjonuje od 16 lipca 2010 r.i powstał w ramach działań podejmowanych przezinstytucje UE w celu wdrażania technologii informacyjno-komunikacyjnychw dziedzinie prawa. Opracowaniestanowi swego rodzaju przewodnik dla osób, które chciałybyskorzystać z portalu. Autorka przedstawia podstawyprawne funkcjonowania e-Justice oraz wybrane treści wrazz proponowanymi zmianami w zakresie jego zawartościmerytorycznej. Funkcjonowanie portalu zostało opisanew powiązaniu z zagadnieniem budowy społeczeństwainformacyjnego, które opiera się głównie na dostępie dowiedzy i informacji zgromadzonej w internecie, a więctakże w opisywanym portalu.Uwagi wprowadzająceBudowa społeczeństwa europejskiego wymagaod poszczególnych państw członkowskich Unii Europejskiejoraz instytucji powołanych do realizacji jejcelów stworzenia odpowiednich warunków i narzędziurzeczywistniających ideę wspólnoty nie tylko politycznej,ale także gospodarczej oraz prawnej. Działaniapodejmowane przez oficjalne gremia na szczeblu UEzmierzają w kierunku pełnej elektronizacji różnychdziedzin życia, w tym przede wszystkim sfery kontaktówobywateli oraz przedsiębiorców z organami administracjipublicznej, jak również szeroko rozumianymwymiarem sprawiedliwości. Analizując akty prawne wydawaneprzez Komisję Europejską, Radę oraz ParlamentUE, można stwierdzić, że priorytetem, który stawiająsobie struktury unijne, jest stworzenie w stosunkowoniedalekiej przyszłości społeczeństwa informacyjnego 1 .Znajduje to uzasadnienie w szczególności w oparciuo założenia wskazywane przez A. Tofflera, który określazachodzące obecnie procesy społeczno-gospodarczejako „epokę trzeciej fali”, która zmierza do połączeniatechnologii z czynnikiem ludzkim 2 . Celem niniejszegoopracowania jest przedstawienie najważniejszychkwestii związanych z funkcjonowaniem portalu e-Justice,który stanowi doskonałe narzędzie wpisującesię w strategie instytucji i organów UE oraz poszczególnychpaństw członkowskich w tworzeniu ram dlanowoczesnego społeczeństwa opartego na wiedzy,informacji oraz nowych technologiach. Powyższe trzyczynniki mają bowiem, zdaniem bardzo wielu znawcówtematu, największy wpływ na budowę współczesnegospołeczeństwa 3 .W wymiarze praktycznym portal e-Justice stanowiźródło podstawowej wiedzy dla obywateli, przedsiębiorców,osób wykonujących zawody prawnicze orazkadry wymiaru sprawiedliwości. Dla zapewnieniabezpieczeństwa obrotu prawnego w UE został onskonstruowany w taki sposób, aby można było w nimodnaleźć informacje w zakresie uregulowań prawnychzwiązanych m.in. z dostępem do ksiąg wieczystychw poszczególnych państwach członkowskich UE,rejestrami handlowymi oraz rejestrami testamentów,zasadami przeprowadzania postępowań cywilnych nagruncie transgranicznym (europejskie postępowanienakazowe, europejskie postępowanie w sprawachdrobnych roszczeń).Ramy prawne budowy społeczeństwainformacyjnego w UE oraz systemu„elektronicznego prawa”Dokonując analizy pojęcia społeczeństwa informacyjnegow kontekście dokumentów, które miały1Obecnie mamy do czynienia ze zjawiskiem poszerzania zakresu dostępu obywateli do internetu i nowoczesnychtechnologii. W konsekwencji na naszych oczach powstaje społeczeństwo informacyjne. Jak wskazał Ł. Cieślak:Kluczowe dla opisu współczesnego społeczeństwa jest pojęcie sieci, spopularyzowane przez M. Castellsa, za które możnauznać formalne i nieformalne organizacje lub platformy, ułatwiające wymianę informacji i technologii, a ich uczestnikamimogą być regiony, przedsiębiorcy, ośrodki badawcze lub osoby fizyczne. Ł. Cieslak, A. Zalesińska, P. Pęcherzewski,Ł. Goździaszek, S. Kotecka, A. Burdziak, P. Rodzewicz, Technologia informacyjna dla prawników, Wrocław 2011,http://www.bibliotekacyfrowa.pl/publication/36856, [25.09.2013].2E. Stroińska, Elastyczne formy zatrudnienia. Telepraca, zarządzanie praca zdalną, Warszawa 2012, s. 12.3Tamże, s. 13.październik 2013 81


e-bizneswpływ na jego budowę na gruncie UE, w pierwszejkolejności należy wskazać na Strategię i2010 – Europejskiespołeczeństwo informacyjne na rzecz wzrostu i zatrudnienia4 . Dokument ten zawiera ramy polityki UE dlaspołeczeństwa informacyjnego w latach 2005–2009i odwołuje się do strategii lizbońskiej. Głównym jejcelem, jak wynika z wprowadzenia do Strategii i2010,jest zbudowanie w pełni zintegrowanego społeczeństwainformacyjnego na fundamencie technologiiinformacyjnych i komunikacyjnych (ICT) stosowanychszeroko w usługach publicznych, w małych i średnichprzedsiębiorstwach oraz w gospodarstwach domowych.Kolejnym krokiem ku stworzeniu podstawspołeczeństwa nakierowanego na zdobywanie wiedzyjest Europejska Agenda Cyfrowa sporządzona w 2010roku 5 . Agenda jest jednym z siedmiu projektów przewodnichstrategii Europa 2020 6 . Kluczową kwestiątakże w przypadku tego dokumentu jest określeniepodstawowej roli, jaką muszą odegrać technologieinformacyjno-komunikacyjne w dążeniu UE do osiągnięciazamierzeń wyznaczonych na rok 2020.Wskazane dokumenty mają ogólny charakter,w konkretnych obszarach, takich jak np. e-administracja(e-government) czy też e-zdrowie (e-health), ich doprecyzowaniusłużą akty o charakterze szczegółowym.W zakresie obszaru e-sprawiedliwość (e-justice), któryw sposób szczególny interesuje autorkę, na uwagęzasługuje Wieloletni plan działania na lata 2009–2013dotyczący europejskiego e-prawa, który został wydanyw formie zawiadomienia instytucji i organów UniiEuropejskiej, zwanego w dalszej części „Planem” 7 .Znaczący wkład w stworzenie portalu e-Justice,należy przypisać Radzie ds. Wymiaru Sprawiedliwościi Spraw Wewnętrznych, która w czerwcu 2007 r.podjęła decyzję dotyczącą stosowania technologiiinformacyjno-komunikacyjnych w dziedzinie prawa.Priorytetowym celem było zbudowanie europejskiegoportalu e-prawa. Zgodnie z zapowiedzią wyżejwskazanego gremium oraz zapisami Planu, w dniu16 lipca 2010 r. oficjalnie rozpoczął funkcjonowanieogólnoeuropejski portal pod nazwą e-Justice (w Polscezwany portalem e-Sprawiedliwość). Wdrożenie zaplanowanychdziałań, precyzyjnie określonych w załącznikudo Planu, okazało się trudne do zrealizowaniazgodnie z przyjętym harmonogramem 8 . Niemniejjednak należy uznać, iż w chwili obecnej portal co dozasady spełnia swoje funkcje i odgrywa istotną rolęw budowaniu europejskiego społeczeństwa opartegona wiedzy i informacji. Zdaniem autorki sama zawartośćmerytoryczna wymaga jednak doprecyzowania,uporządkowania oraz ujednolicenia. Działania te sąniezbędne dla realizacji celów portalu, który ma byćwiarygodnym źródłem wiedzy o prawie.System „elektronicznego prawa” powstał w oparciuo Plan, w którym uwzględniono także prace nadstworzeniem omawianego portalu e-Justice. Zgodniez jego założeniami wzięto pod uwagę następujące trzycele, jakim ma służyć portal:• europejski wymiar;• przyczynianie się do budowy europejskiej przestrzenisądowej;• narzędzie w służbie obywateli europejskich 9 .Pierwszy z nich miał zostać osiągnięty poprzezwykorzystanie technologii informacyjno-komunikacyjnychi miał sprzyjać tworzeniu europejskiej przestrzenisprawiedliwości. W konsekwencji we wszelkie projektyrealizowane w ramach europejskiego e-prawa powinnybyć potencjalnie zaangażowane wszystkie państwaczłonkowskie Unii Europejskiej. Tylko takie działanieumożliwi zbudowanie w pełni komplementarnegoeuropejskiego społeczeństwa informacyjnego.Drugi ze wskazanych punktów z założenia miałzostać wdrożony przy realizacji zasady, zgodniez którą wszelkie projekty przyczyniające się do budowyelektronicznego prawa będą służyć wykonywaniuaktów legislacyjnych przyjętych przez WspólnotęEuropejską i Unię Europejską w dziedzinie wymiarusprawiedliwości.Europejskie e-prawo powinno stanowić narzędziepracy dla osób zajmujących się prawem zawodowoi dla organów sądowych: powinno oferować platformęoraz indywidualne funkcje pozwalające na sprawnąi bezpieczną wymianę informacji oraz umożliwiać realizacjęprocedur sądowych, takich jak np. europejskiepostępowanie nakazowe, w wymiarze transgranicznym,poprzez zabezpieczoną sieć 10 .System „elektronicznego prawa” ma także służyćobywatelom UE, dla których najważniejszym narzę-4Komunikat Komisji do Rady, Parlamentu Europejskiego, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego orazKomitetu Regionów i2010 – Europejskie społeczeństwo informacyjne na rzecz wzrostu i zatrudnienia, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2005:0229:FIN:PL:PDF, [25.09.2013].5Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i KomitetuRegionów, Europejska Agenda Cyfrowa, http://eurlex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:0245:FIN:PL:PDF, [25.09.2013].6Europa 2020 – Strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu, COM(2010)2020, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:2020:FIN:PL:PDF, [25.09.2013].7Wieloletni plan działania na lata 2009–2013 dotyczący europejskiego e-prawa (nr 2009/C75/01) z dnia 31 marca 2009 r.(Dz.Urz. C nr 75, str. 1). Zawiadomienia zgodnie z art. 29a Ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnychi niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 17 poz. 195 ze zm.) zawarte są w DziennikuUrzędowym Unii Europejskiej wydawanym przez Urząd Oficjalnych Publikacji Komisji Europejskiej w serii C.8Według zapisów zawartych w załączniku do Planu portal e-prawo miał zostać udostępniony do użytku publicznegow grudniu 2009 r. zgodnie z konkluzjami Rady Europejskiej z dn. 18–19 czerwca 2008 roku.9Zgodnie z pkt. 19–22 Planu.10Zgodnie z pkt. 21 Planu.82 e-mentor nr 4 (51)


Portal e-Justice jako element budowy społeczeństwa...dziem ma być opisywany portal e-Justice 11 powstającyw ramach jednego z projektów realizowanych naszczeblu UE, o nazwie Projekt e-prawo 12 .E-Justice jako źródło wiedzyo prawie państw członkowskich UE– opis zawartości portaluRada Europejska powierzyła prace nad portalemGrupie Roboczej ds. Przetwarzania Danych Prawnych(tzw. grupa robocza ds. e-prawa) 13 . Ich wynikiembyło przeprowadzenie projektu pilotażowego orazprzygotowanie infrastruktury do budowy docelowegoportalu, zgodnego z założeniami przyjętymiprzez Radę.Europejski portal e-Sprawiedliwość jest dostępnyw 22 językach na stronie internetowej 14 , a w przyszłościma stać się uniwersalnym elektronicznympunktem kontaktowym w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości.Zgodnie przyjętymi założeniami pierwszym krokiemw budowie takiego uniwersalnego elektronicznegopunktu kontaktowego jest zapewnienie użytkownikominformacji na temat uregulowań prawnych orazułatwienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości w całejUE. Powinno to nastąpić poprzez udostępnienie całegosystemu europejskiego e-prawa za pośrednictwemeuropejskich i krajowych stron informacyjnych. Realizacjiwskazanego celu ma jednak służyć nie systemluźno powiązanych ze sobą linków jako odnośnikówdo poszczególnych stron internetowych, ale właśnieopisywany w niniejszym artykule portal e-Justice.System „europejskiego elektronicznego prawa”,w ramach którego funkcjonuje także portal e-Justice,powinien być dostępny dla czterech grup odbiorców,którym dedykowane będą poszczególne moduły. Sąto: obywatele, przedsiębiorcy, osoby zajmujące sięprawem zawodowo i organy sądowe 15 .W tabelach 1, 2, 3 i 4 przedstawiono zestawieniezawartości modułów przeznaczonych dla poszczególnychgrup odbiorców.Rysunek 1. Strona główna portalu e-JusticeŹródło: https://e-justice.europa.eu/home.do?action=home&plang=pl, [25.09.2013]11Zgodnie z pkt. 23 Planu.12Zgodnie z Załącznikiem do Planu pt: Plan działania. W celu budowy systemu elektronicznego prawa mają zostać realizowanenastępujące projekty: Portal e-prawo; Połączenie rejestrów karnych w sieć; Postępowanie w sprawach europejskiego nakazuzapłaty; Pomoc prawna; Europejskie postępowanie w sprawach drobnych roszczeń; Tłumaczenie; Zwiększenie stosowania wideokonferencji;Mediacja; Podpis elektroniczny; Doręczanie dokumentów sądowych i pozasądowych (droga elektroniczną); Uiszczanie opłatsądowych drogą elektroniczną; Połączenie rejestrów dłużników niewypłacalnych w sieć; Połączenie rejestrów nieruchomości w sieć(przyłączenie EULIS – European Land Information Service); Połączenie rejestrów handlowych w sieć (przyłączenie EBR – EuropeanBusiness Register); Połączenie rejestrów testamentów w sieć; Kształcenie osób zajmujących się prawem zawodowo.13Zgodnie z pkt. 30 Planu.14Pod adresem: https://e-justice.europa.eu/home.do?plang=pl&action=home.15Zgodnie z pkt. 19 Planu: System „elektronicznego prawa” powinien być dostępny dla obywateli i przedsiębiorców, dlaosób zajmujących się prawem zawodowo i organów sądowych, i dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii powinien tymgrupom przynosić pożytek.październik 2013 83


e-biznesTabela 1. Zawartość modułu dla obywateliDziałI. Wniesienie sprawy do sąduII. Prawa ofiar przestępstww postępowaniu karnymIII. Sprawy rodzinneIV. Pomoc prawna – formularzeV. Koszty postępowaniaVI. Jak znaleźć…VII. Prawa oskarżonychw postępowaniu karnymZawartośćWytyczne i informacje na temat transgranicznych postępowań prawnych: od wszczęciado egzekucjiZestawienie informacyjne dotyczące praw ofiar w sprawach karnychInformacje o przepisach prawnych dotyczących rozwodu, odpowiedzialności rodzicielskieji roszczeń alimentacyjnychFormularze online zawarte w dyrektywie Rady 2003/8/EC z dnia 27 stycznia 2003 r.w celu usprawnienia dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sporach transgranicznychpoprzez ustanowienie minimalnych wspólnych zasad odnoszących się do pomocyprawnej w sporach o tym charakterzeInformacje o kosztach postępowań prawnych poniesionych na szczeblu UE i państwaczłonkowskiegoWskazówki, jak odszukać adwokata, tłumacza przysięgłego lub mediatoraZestawienie informacyjne dotyczące praw pozwanych w sprawach karnych we wszystkichpaństwach członkowskich UEŹródło: opracowanie własne na podstawie https://e-justice.europa.eu/home.do?action=home&plang=pl, [25.09.2013]Tabela 2. Zawartość modułu dla przedsiębiorcówDziałZawartośćI. Rejestry handlowe Informacje o rejestrach handlowych na szczeblu UE i państwa członkowskiegoII. Rejestry upadłościInformacje na temat rejestru upadłości na szczeblu państwa członkowskiegoIII. Europejski nakaz zapłaty– formularzeIV. Księgi wieczysteV. Wniesienie sprawy do sąduVI. Roszczenia pieniężneVII. Zawody prawniczeInformacje dotyczące europejskiego nakazu zapłaty oraz formularze online zawartew rozporządzeniu Komisji (UE) nr 936/2012 z dnia 4 października 2012 r. zmieniającymzałączniki do rozporządzenia (WE) nr 1896/2006 Parlamentu Europejskiego i Radyustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłatyInformacje i linki do rejestrów ksiąg wieczystych na szczeblu UE oraz państwa członkowskiegoInformacje i wskazówki na temat transgranicznych postępowań prawnych: od wszczęciado egzekucjiInformacje o kwestiach finansowych, które mogą pojawić się w kontekście transgranicznym– odsyła do podstrony dotyczącej europejskiego nakazu zapłaty, europejskiegopostępowania w sprawie drobnych roszczeń oraz niewypłacalności (upadłości)Informacje na temat organizacji zawodów prawniczych na szczeblu UE oraz państwczłonkowskichŹródło: opracowanie własne na podstawie https://e-justice.europa.eu/home.do?action=home&plang=pl, [25.09.2013]Rysunek 2. Strona główna Europejskiego atlasu sądowego w sprawach cywilnychŹródło: http://ec.europa.eu/justice_home/judicialatlascivil/html/index_pl.htm, [25.09.2013]84 e-mentor nr 4 (51)


Tabela 3. Zawartość modułu dla osób wykonujących zawody prawniczeI. PrawoTabela 4. Zawartość modułu dla organów wymiaru sprawiedliwościI. PrawoDziałII. OrzecznictwoIII. Zawody prawnicze i siecisądoweIV. ESS w sprawach cywilnychi handlowychV. Systemy sądoweVI. RejestryVII. Szkolenie kadr organówwymiaru sprawiedliwościDziałII. Narzędzia dla sądówi prawnikówIII. ESS w sprawach cywilnychi handlowychIV. Szkolenie kadr organówwymiaru sprawiedliwościV. Europejski atlas sądowyw sprawach cywilnychVI. WideokonferencjeVII. Przeprowadzenie dowoduw sprawach cywilnychi handlowych – formularzeZawartośćOgólne informacje o prawie UE, poszczególnych państw członkowskich oraz prawiemiędzynarodowymOgólne informacje o orzecznictwie unijnym i krajowymOgólne informacje o rodzaju i organizacji zawodów prawniczych na szczeblu unijnymi krajowym oraz podstawowy pakiet informacyjny na temat sieci sądowych w sprawachkarnych, cywilnych i handlowych 16Informacje o Europejskiej Sieci Sądowej w sprawach cywilnych i handlowychInformacje na temat organizacji wymiaru sprawiedliwości na szczeblu UE oraz państwczłonkowskichInformacje o rejestrach handlowych, ksiąg wieczystych oraz upadłości na szczeblu UEoraz poszczególnych państw członkowskichOgólne informacje w zakresie szkolenia kadr wymiaru sprawiedliwości na szczeblu UEoraz poszczególnych państw członkowskich, jak również w zakresie instytucji przeprowadzającychtakie szkoleniaŹródło: opracowanie własne na podstawie https://e-justice.europa.eu/home.do?action=home&plang=pl, [25.09.2013]ZawartośćOgólne informacje o prawie UE, poszczególnych państw członkowskich oraz prawiemiędzynarodowymInformacje o narzędziach i innych rozwiązaniach mających ułatwić pracę sądówi prawników w sektorze wymiaru sprawiedliwościInformacje o Europejskiej Sieci Sądowej w sprawach cywilnych i handlowychInformacje w zakresie szkolenia kadr wymiaru sprawiedliwości na szczeblu UE orazposzczególnych państw członkowskich, jak również w zakresie instytucji przeprowadzającychtakie szkoleniaInformacje na temat funkcjonowania i celu Europejskiego atlasu sądowego w sprawachcywilnych 17Ogólne wprowadzenie do zagadnienia wideokonferencji, opis właściwych strategii,informacje o dostępnych możliwościach przeprowadzenia wideokonferencji orazinteraktywnych formularzachFormularze przewidziane w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1206/2001 z 28 maja 2001 r.dotyczącym współpracy między sądami Państw Członkowskich przy gromadzeniu dowodóww sprawach cywilnych i handlowych 18Źródło: opracowanie własne na podstawie https://e-justice.europa.eu/home.do?action=home&plang=pl, [25.09.2013]16Po kliknięciu w link do podstrony dotyczącej zawodów prawniczych sieci sądowych znajdziemy linki odsyłające do a)Eurojust – organu Unii Europejskiej powołanego w roku 2002 w celu stymulowania i ulepszenia koordynacji dochodzeńi ścigania między właściwymi organami sądowymi państw członkowskich Unii Europejskiej, w sytuacji gdy organy tezajmują się poważną zorganizowaną przestępczością transgraniczną oraz b) Justice Forum, utworzonego w 2008 r.przez Komisję Europejską, stanowiącego platformę dialogu zainteresowanych stron na temat strategii politycznych UniiEuropejskiej (UE) w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, umacniania wzajemnego zaufania przedstawicieli zawodówprawniczych w UE i promowania najlepszych praktyk w systemach wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich,https://e-justice.europa.eu/content_legal_professions_and_justice_networks-20-pl.do, [25.09.2013].17Europejski atlas sądowy to strona internetowa prowadzona przez Komisję Europejską, dostarczająca informacjidotyczących współpracy sądowej w sprawach cywilnych. Atlas umożliwia wypełnienie online standardowych formularzysporządzonych do celów niektórych procedur transgranicznych. Pomaga również w określeniu właściwych sądów luborganów, do których można się zwrócić w określonych sprawach. W atlasie zawarte są też informacje o systemachsądowniczych w państwach członkowskich. Wszystkie informacje są dostarczane przez państwa członkowskie zgodniez uregulowaniami w dziedzinie prawa cywilnego. Europejski atlas sądowy w sprawach cywilnych jest dostępny nastronie internetowej pod adresem: http://ec.europa.eu/justice_home/judicialatlascivil/, podobnie do portalu e-Justice– w 22 językach państw członkowskich UE, [25.09.2013].18Rozporządzenie dotyczy wszystkich Państw Członkowskich Unii Europejskiej za wyjątkiem Danii. Pomiędzy Danią i innymiPaństwami Członkowskimi obowiązuje Konwencja dotycząca przeprowadzania dowodu za granicą w sprawach cywilnychi handlowych z 1970 roku. Rozporządzenie określa dwie formy przeprowadzania dowodów między Państwami Członkowskimi:bezpośrednie przesłanie wniosku między sądami i bezpośrednie przeprowadzenie dowodu przez sąd wzywający. Sąd Wzywającyjest sądem, przed którym rozpoczyna się lub toczy postępowanie sądowe. Sąd Wzywający jest sądem właściwym innego PaństwaCzłonkowskiego do wykonania przeprowadzenia dowodu. Jednostka Centralna jest odpowiedzialna za dostarczanie informacjii poszukiwanie rozwiązań w przypadku jakichkolwiek trudności, które mogą wystąpić w związku z wnioskiem. Rozporządzenieprzewiduje dziesięć formularzy. Formularze dostępne są w formacie PDF, można wypełnić je także online albo przesłaćpusty formularz e-mailem, https://e-justice.europa.eu/content_taking_of_evidence_forms-160-pl.do, [25.09.2013].październik 2013 85


e-biznesRysunek 3. Strona internetowa przedstawiająca linki do formularzy wykorzystywanych przy przeprowadzeniu dowoduw sprawach cywilnych i handlowychŹródło: https://e-justice.europa.eu/content_taking_of_evidence_forms-160-pl.do, [25.09.2013]Analiza wybranych treści portaluwraz z proponowanymi zmianamiw zakresie jego zawartości merytorycznejPoza przedstawionymi modułami przeznaczonymidla czterech różnych grup podmiotów portal e-Justicezawiera także pakiet informacji dla wszystkich osóbbez podziału na poszczególne kategorie podmiotowe.Na stronie głównej po lewej stronie znajduje się menupogrupowane tematycznie, które odsyła do podstronzawierających wiadomości z takich dziedzin, jak:1) prawo;2) orzecznictwo;3) sprawy sądowe;4) zawody prawnicze i sieci sądowe;5) wniesienie sprawy do sądu;6) pomoc prawna;7) mediacja;8) prawo spadkowe;9) testamenty;10) ofiary przestępstw;11) prawa oskarżonych w postępowaniu karnym;12) narzędzia dla sądów i prawników;13) rejestry;14) jak znaleźć;15) glosariusze i terminologia;16) szkolenie kadr wymiaru sprawiedliwości;17) finansowanie;18) interaktywne formularze.Niektóre ze wskazanych podstron znalazły siętakże w opisywanych w niniejszym artykule modułachprzeznaczonych dla poszczególnych grup odbiorców.Są to w szczególności podstrony odnoszące się dorejestrów, szkolenia kadr wymiaru sprawiedliwości czyteż interaktywnych formularzy. Zdaniem autorki takakonstrukcja portalu może wprowadzać jego użytkownikóww błąd i wymuszać zbędne przeszukiwanie jegozawartości w celu odnalezienia de facto tych samychinformacji dotyczących różnych dziedzin prawa. Wartozatem przemyśleć modyfikację portalu pod kątemdoprecyzowania jego treści na poszczególnych podstronachwraz z przyporządkowaniem ujednoliconychnazw odpowiadających tym samym treściom. Przykłademtakiej nieścisłości może być nazwa zakładkiRejestry, która występuje w module przeznaczonymdla przedstawicieli zawodów prawniczych i jak wynikaz opisu, odsyła do strony zawierającej informacje o rejestrachhandlowych, księgach wieczystych i rejestrachupadłości. Użytkownik po wejściu na stronę znajdujelinki do bezpośrednich podstron opisujących szerzejprzedmiotowe rejestry. Jednocześnie w module adresowanymdo przedsiębiorców znajdujemy specjalniewyodrębnione zakładki, odsyłające bezpośrednio dopodstron: Rejestrów handlowych, Rejestrów upadłościoraz Ksiąg wieczystych 19 . Z uwagi na to, że każdyużytkownik ma nieograniczony dostęp do wszystkichmodułów, w ocenie autorki warto ujednolicić nazewnictwostosowane w odniesieniu do tych samychzawartości merytorycznych, aby uniknąć sytuacji,w której użytkownik, poszukując interesujących goinformacji, będzie wielokrotnie przeglądał tę samąbazę wiedzy 20 .Analizując portal e-Justice, warto też zwrócićszczególną uwagę na zawartość merytoryczną stronopisujących poszczególne rejestry handlowe. Każdy19Zob. rysunek 1.20Należy zwrócić uwagę także na cel tworzonego portalu, który został podkreślony w pkt. 31 Planu: Portal będzie dawałdostęp do całego systemu europejskiego e-prawa, czyli do europejskich i krajowych stron informacyjnych i/lub do określonychusług, ale nie ma być tylko zbiorem linków.86 e-mentor nr 4 (51)


Portal e-Justice jako element budowy społeczeństwa...zainteresowany może odnaleźć tam podstawowe wiadomościdotyczące funkcjonowania rejestrów w państwachczłonkowskich UE, a także na szczeblu UE.W tym zakresie dostrzeżono jednak pewne nieścisłości,które uniemożliwiają np. dokonanie kompleksowegoporównania podmiotów wpisywanych do krajowychrejestrów handlowych. Tylko niektóre państwa, np.Czechy, Belgia, Hiszpania, Bułgaria, wskazały bowiemkatalog podmiotów wpisywanych do rejestrów. Wśródpaństw, które nie wprowadziły takich danych, są Grecja,Francja, Włochy, Portugalia, Litwa, Cypr oraz Polska.W tym miejscu warto podkreślić, iż każde z państwaktualizuje stronę zawierającą informacje o jego systemieprawnym we własnym zakresie, o czym użytkownikjest informowany poprzez komunikat ukazujący sięw górnej części wyświetlanej strony.Badając informacje przedstawione przez państwaczłonkowskie w zakresie prowadzonych przez nierejestrów (ewidencji), można dojść do wniosku, że przygotowaneopracowania były sporządzane w oparciuo określony schemat. Z założenia użytkownicy mająuzyskać odpowiedzi na pytania, jakie informacjemożna znaleźć w rodzimym rejestrze, czy dostęp dorejestru jest bezpłatny, w jaki sposób przeszukiwaćdany rejestr oraz otrzymać podstawowe informacjeo jego historii. Niemniej jednak opisy poszczególnychrejestrów ujawniają, że informacje w nich zawartenie zawsze były przygotowywane w oparciu o przedstawionyschemat. Możemy bowiem znaleźć bogatypakiet wiadomości oraz linków do właściwych stronzawierających formularze online oraz dane kontaktowewłaściwych organów i instytucji, jak w przypadkuHiszpanii. Z drugiej strony niektóre z państw proponująjedynie rys historyczny dotyczący powstawaniarodzimych rejestrów i zdawkowe informacje na temattego, czy dostęp do rejestru jest odpłatny czy też nie,jak w przypadku Grecji oraz niestety Polski. Przeprowadzoneprzez autorkę badania nasuwają wniosek,że dotychczasowa zawartość merytoryczna portaluw zakresie rejestrów handlowych nie jest wystarczająca.Nie tylko została przedstawiona w sposóbutrudniający analizę, ale również nie zawiera informacjipożądanych z punktu widzenia interesów obywateli UE,przede wszystkim przedsiębiorców i osób wykonującychzawody prawnicze. Nie znajdziemy odpowiedzi napodstawowe pytania dotyczące warunków wejściowychuzyskania wpisu do poszczególnych rejestrów działalnościgospodarczej, wymogów formalnych, niezbędnejdokumentacji oraz minimalnej wysokości kapitałuzakładowego dla określonych rodzajów spółek. Takawiedza jest kluczowa dla osób, które chciałyby podjąćdziałalność w jednym z państw członkowskich UEi dokonać świadomego wyboru pomiędzy poszczególnymiuregulowaniami prawnymi.Informacje znajdujące się w portalu niestety niezawsze są aktualne, nie są również pozbawione błędów.Dokonując przeglądu stron opisujących rejestrydziałalności gospodarczej, na polskiej podstroniedostrzeżono niepełne wskazanie możliwości identyfikacjipodmiotów wpisanych do KRS. Jako kryteriumwyszukiwania podano w portalu jedynie numer wpisudo KRS oraz nazwę podmiotu. W chwili obecnej wyszukiwarkaKRS umożliwia odnalezienie podmiotuwpisanego np. do rejestru przedsiębiorców nie tylkow oparciu o prezentowane na portalu e-Justice dane,ale także po numerach NIP oraz REGON.Dokonując analizy dostępnych w ramach portalue-Justice danych, autorka dostrzegła ponadto, żew przypadku Czech, Bułgarii oraz Hiszpanii występujetylko jeden rejestr, właściwy zarówno dla spółek, jaki osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.W Polsce występują dwa oddzielne zbiory takichdanych, w pierwszym z nich – Krajowym RejestrzeSądowym – można znaleźć informacje na temat spółekoraz innych podmiotów funkcjonujących w polskimobrocie prawnym; w drugim – Centralnej Ewidencjii Informacji o Działalności Gospodarczej – umieszczonesą dane osób fizycznych prowadzących działalnośćgospodarczą indywidualnie oraz wspólnikóww spółkach cywilnych. W związku z wejściem w życieDyrektywy 2012/17/UE w sprawie integracji rejestrówcentralnych, rejestrów handlowych i rejestrów spółekRysunek 4. Komunikat o dokonanej aktualizacji strony w języku rodzimym danego kraju, w tym przypadku bułgarskimŹródło:https://e-justice.europa.eu/content_business_registers_in_member_states-106-bg-pl.do?member=1, [25.09.2013]październik 2013 87


e-biznesRysunek 5. Wyszukiwarka KRS – kryteria wyszukiwaniaŹródło: https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu?t:lb=t, [25.09.2013]z dnia 13 czerwca 2012 r., nakładającej na państwaczłonkowskie obowiązek harmonizacji i połączeniaich rejestrów centralnych, handlowych i spółek, m.in.w celu poprawy dostępu do informacji biznesowychoraz udostępniania tych informacji obywatelom w ichwłasnym języku, warto rozpatrzyć możliwość integracjipolskiego KRS 21 z CEIDG 22 . Takie rozwiązanie może ułatwićimplementację wskazanej dyrektywy i usprawnićich funkcjonowanie w obrocie prawnym 23 .Ponadto w celu rozszerzenia zawartości merytorycznejopisywanego portalu należy rozważyć udostępnienieinformacji na temat większej liczby rejestrówprowadzonych w państwach członkowskich UE. Dokonującanalizy wybranych zasobów informacyjnych,w odniesieniu do niektórych państw UE, np. Czech,można wskazać dziesięć podstawowych rejestrów(ewidencji) integrujących dane z różnych dziedzin życia– są to m.in. Rejestr obywateli, Rejestr pojazdów czy teżRejestr firm eksperckich 24 . Nie należy zatem ograniczaćsię jedynie do podstawowych baz danych wskazanychpowyżej. Jak słusznie wskazuje się w piśmiennictwie,w chwili obecnej, mając zagwarantowany przepływtowarów i usług (w ramach UE czy szerzej EOG), należyprzyjrzeć się bliżej towarzyszącemu im przepływowidanych. Szerokie możliwości ich wykorzystywaniai integracji, a także wiadomości uzyskiwane na ichpodstawie są bardzo pożądane z punktu widzeniainteresów organizacji gospodarczych 25 .Kończąc rozważania na temat portalu e-Justice i jegoroli w budowie społeczeństwa informacyjnego, wartozwrócić uwagę na to, że w ramach portalu można odnaleźć– niestety nie bez problemu – linki odsyłającedo stron Komisji Europejskiej, na których prowadzonesą konsultacje społeczne dotyczące takich aktówprawnych jak np. Rozporządzenie (WE) nr 861/2007 26Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r.ustanawiające europejskie postępowanie w sprawiedrobnych roszczeń 27 . Mając na uwadze to, jak wielką21Zasady funkcjonowania Krajowego Rejestru Sądowego uregulowane są w Ustawie z dnia 20 sierpnia 1997 r. o KrajowymRejestrze Sądowym (t.j. Dz.U. z 2007 r. Nr 168 poz. 1186 ze zm.). Zgodnie z pierwotnym brzmieniem ustawyw art. 36 ust. 1 podmiotami wpisywanymi do KRS miały być także osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą.Utrzymano zatem status quo, zgodnie z którym osoba fizyczna, która chce prowadzić działalność gospodarczą,powinna uzyskać wpis do ewidencji działalności gospodarczej – w chwili obecnej od 1 lipca 2011 r. do CEIDG.22Zasady funkcjonowania CEIDG zostały uregulowane w Ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalnościgospodarczej (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 220 poz. 1447 ze zmianami).23Zgodnie z art. 5 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/17/UE z dnia 13 czerwca 2012 r. zmieniającejdyrektywę Rady 89/666/EWG i dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2005/56/WE i 2009/101/WE w zakresieintegracji rejestrów centralnych, rejestrów handlowych i rejestrów spółek: Państwa członkowskie przyjmą i opublikująprzepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania niniejszej dyrektywy oraz rozpoczną ich stosowaniedniem 7 lipca 2014 roku, Dziennik Urzędowy L 156, 16/06/2012 P. 0001 – 0009.24M. Kiedrowicz, Publiczne zasoby informacyjne jako podstawa tworzenia platform integracyjnych, [w:] G. Szpor, W.R. Wiewiórowski(red.), Internet. Prawno-informatyczne problemy sieci, portali i e-usług, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 234.25Tamże, s. 233.26Dziennik Urzędowy L 199, 31/07/2007 P. 0001 – 0022.27Adres strony konsultacji społecznych: http://ec.europa.eu/justice/newsroom/civil/opinion/130318_en.htm[25.09.2013].88 e-mentor nr 4 (51)


Portal e-Justice jako element budowy społeczeństwa...wagę przykładają do konsultacji społecznych takie instytucje,jak np. OECD, a także poszczególne państwaczłonkowskie UE 28 , które podkreślają, że konsultacjestanowią jeden z kluczowych punktów w budowie społeczeństwainformacyjnego, należy uznać, iż umieszczenieomawianych odniesień jest jak najbardziejtrafione i pożądane z punktu widzenia realizacji wymienionychcelów. Takie działania zwiększają zdaniemautorki poziom świadomości legislacyjnej przeciętnegoobywatela UE, który może mieć bezpośredni wpływ nakształtowanie prawnych regulacji unijnych.PodsumowanieW artykule dokonano analizy wybranych informacjiznajdujących się w portalu e-Justice. Głównym celembyło przybliżenie samej idei portalu jako elementubudowy społeczeństwa informacyjnego oraz systemu„elektronicznego prawa”. Zasadniczo należy uznać,że opisywany portal jest niezwykle cennym źródłempodstawowych informacji z zakresu poszczególnychsystemów prawnych państw członkowskich UE.Niemniej jednak z uwagi na dostrzeżone nieścisłościoraz cel, który portal ma spełniać, postuluje siędoprecyzowanie zawartych w nim treści, poszerzeniezakresu informacji we wskazanych w niniejszym artykuleobszarach i przede wszystkim możliwie częstąaktualizację danych. Pozwoli to na bezpieczne korzystaniez portalu i zminimalizuje ryzyko wprowadzeniaużytkownika w błąd, który może okazać się dla niegoszczególnie dotkliwy w przypadku podjęcia nietrafnejdecyzji biznesowej czy też nieświadomego złamaniaprzepisów prawa obowiązującego w danym państwieczłonkowskim UE.Bibliografia i netografia dostępne są w wersji internetowej czasopisma.28W dniu 22 stycznia 2013 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie przyjęcia programu rozwoju pt: ProgramLepsze Regulacje 2015 r., przygotowanego przez Ministerstwo Gospodarki, Rządowe Centrum Legislacyjne orazKancelarię Prezesa Rady Ministrów. Podstawowe cele Programu to: przejrzyste tworzenie prawa skutecznierozwiązującego problemy; ciągłe doskonalenie istniejącego otoczenia prawnego; poprawa komunikacjiz interesariuszami. Program dostępny jest na stronie internetowej pod adresem: http://www.mg.gov.pl/files/upload/18120/PL_MG_DDR_Program_Lepsze_Regulacje_2015_zalacznik_do_uchwaly_nr_13.pdf, [25.09.2013].Autorka jest aplikantką III roku w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu, pracuje w Instytucie Logistykii Magazynowania, od 2010 r. zajmuje się e-administracją. Jest zaangażowana w realizację projektów z grupy LargeScale Pilot, w tym epSOS, eSENS oraz e-CODEX, którego celem jest poprawa transgranicznego dostępu obywatelii przedsiębiorstw do wymiaru sprawiedliwości w innych krajach europejskich oraz usunięcie praktycznychi technicznych barier w zakresie transgranicznej e-sprawiedliwości w Europie. Uczestniczy również w projektachna szczeblu krajowym, w tym w projekcie realizowanym wspólnie z Ministerstwem Gospodarki, pt. Uproszczenieprocedur związanych z podejmowaniem i prowadzeniem działalności gospodarczej poprzez ich elektronizację i wdrożenieidei jednego okienka – projekt UEPA. Zainteresowania autorki obejmują obszary związane z e-zdrowiem, e-administracjąoraz e-sprawiedliwością, którymi na co dzień zajmuje się w ramach zadań powierzonych jej w InstytucieLogistyki i Magazynowania.Polecamye-Administracja dla Biznesu6–7 listopada 2013 r., PoznańInstytut Logistyki i Magazynowania, MinisterstwoGospodarki oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zapraszająna konferencję e-Administracja dla Biznesu. Celem spotkania jest stworzenieplatformy wymiany wiedzy o rządowych planach rozwoju orazpotrzebach i problemach świata biznesu w obszarze e-gospodarki.Konferencja ma umożliwić wypracowanie i przekazanie do administracjipaństwowej informacji na temat oczekiwań biznesu orazniezbędnych rozwiązań w zakresie kierunków rozwoju e-gospodarkiw Polsce. Ważnym elementem będzie prezentacja dobrych praktyk,rozwiązań i wdrożeń z zagranicznych rynków. Oprócz wystąpieńekspertów, paneli dyskusyjnych oraz prezentacji dobrych praktykodbędzie się również wystawa, w ramach której przedstawionezostaną możliwości wykorzystania innowacyjnych rozwiązańz zakresu e-gospodarki w codziennej działalności gospodarczej.Więcej informacji można znaleźć na stronie:http://www.konferencja-eab.pl.październik 2013 89


e-biznesPolecamyAgnieszka DejnakaProces podejmowania decyzji zakupowych przez e-konsumentóww kontekście mediów społecznościowychCeDeWu, Warszawa 2013Celem publikacji jest zaprezentowanie, jak we współczesnych uwarunkowaniach– przy dominującej roli internetu – podejmowane są decyzje zakupowe,a także jak media społecznościowe wpływają na e-konsumentów generacjiX i Y. Autorka prezentuje wyniki prowadzonych badań, podkreślając znaczenieinformacji i interakcji w ramach wirtualnych społeczności w podejmowaniudecyzji. Książkę polecamy osobom zainteresowanym zagadnieniami e-biznesu,społeczeństwa informacyjnego oraz sieci społecznościowych, a takżezajmującym się sprzedażą i marketingiem w internecie.Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa:http://cedewu.pl.Paweł Borek, Anna Koronowicz, Ula Lachowicz, Jan Makulec,Wojciech Petriczek, Karol ZielinskiO biznesie w internecie. Wszystko co chcielibyście wiedzieć,ale baliście się zapytaćHelion, Gliwice 2013Polecana publikacja została zredagowana w formie pytań i odpowiedzi.Pytania podzielono na kategorie tematyczne, które odpowiadają kolejnymrozdziałom. Autorzy rozpoczynają od tematyki tworzenia start-upów (rozdział1) oraz prowadzenia e-biznesu (rozdział 2). Następnie odpowiadają na pytaniadotyczące promocji (rozdział 3) oraz sprzedaży i obsługi klienta (rozdział4). W kolejnych częściach zajęto się kwestiami płatności elektronicznych(rozdział 5) i bezpieczeństwa (rozdział 6). Na koniec autorzy wyjaśniają wątpliwościdotyczące korzystania w e-biznesie z urządzeń mobilnych (rozdział7), a także omawiają podstawowe kwestie prawne (rozdział 8).Publikację można nabyć w księgarni internetowej wydawnictwa:http://onepress.pl/.Robert WolnyRynek e-usług w Polsce – funkcjonowanie i kierunki rozwojuWydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w KatowicachKatowice 2013Publikacja porządkuje i poszerza wiedzę z zakresu funkcjonowania rynkue-usług w Polsce. Autor dokonał studiów literaturowych, opierając się naźródłach polskich i zagranicznych. Zaprezentował także wyniki badań własnychprowadzonych we wrześniu 2012 roku na próbie 1200 konsumentówindywidualnych, 330 usługodawców oraz 38 ekspertów. Książka składa sięz pięciu rozdziałów poświęconych kolejno: podstawowym informacjomo rynku e-usług, charakterystyce tego rynku w Polsce na początku XXI wieku,źródłom i metodom prowadzonych badań, podaży i popytowi na e-usługiw Polsce oraz modelom i perspektywom rozwoju omawianego rynku.Publikację można zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa:http://ksiegarnia.ue.katowice.pl/.90 e-mentor nr 4 (51)


MOOCs, Ethics and the Economicsof Higher EducationFrank McCluskey, Melanie WinterQuestion: Is there something in that exchange betweena single caring professor and motivated student that, whileimpossible to assess, measure or digitize, is at the very heartof what a university tries to be? That is the question.One cannot open an academic publication these dayswithout encountering an article touting the virtues ofMOOCs 1 . MOOCs is an acronym for Massive Open OnlineCourses. The term originated with David Cormierand Bryan Alexander in response to the work of GeorgeSiemens of Athabasca University in Canada 2 .MOOCs are, in the opinion of some, currently inthe stage called „inflated expectations” of the GartnerHype Cycle 3 . The stages of any new technology oftenfollow this pattern. The cycle begins with a TechnologyTrigger that gives us a new tool. The next phase isInflated Expectations where we wrongly overestimatethe speed of adoption and the rate of change the newtechnology will bring. When these changes do not happenon schedule we get the Trough of Disillusionmentwhere we are ready to throw the baby out with the bathwater. The next phase is the Slope of Enlightenmentwhere we see both the promise and limitations of thenew technology. Gartner’s final phase is the Plateau ofProductivity where the new technology is adapted andemployed in a realistic and useful way. But MOOCs area long way from this plateau.MOOCs are not the first disruption in American highereducation but are just the latest entry in an ongoingrevolution. Online learning has disrupted Americanhigher education 4 . Clayton Christensen has writtenwidely about these kinds of disruptive technologies 5 . ButMOOCs have captured the public’s attention in a way thatonline learning has failed to do in the past. It seems likeMOOCs have the potential to turn the university upsidedown and reshape it in ways never possible before.Online learning allowed colleges to extend their reachto populations and locations to which they formerly didnot have access. It is important to remember that just30 years ago the majority of colleges had some type ofgeographic monopoly. College X was the only Catholiccollege in town. College Y had the only MBA this side ofthe state. College Z had a nursing program that nobodyelse had. Another college was the only one with weekendclasses. These kinds of geographic monopolies allowedcolleges a kind of golden age with no natural predatorsso they could flourish without concern for containingcosts or being efficient. If they got behind on their billsthey could just raise tuition, and raise tuition they did.These geographic monopolies gave colleges a soundeconomic foundation before the Internet age.The reasons behind the inflated expectations surroundingMOOCs are simple. The claim is that MOOCscan bring the best professors in America to everystudent in the nation at a small fraction of the currentcost of college. If this claim is true, MOOCs are trulyrevolutionary and will reshape the academic landscape.What much of the recent press fails to emphasize isthat the technologies and pedagogical theories thatare bundled into what we call MOOCs are not newbut recycled.Online learning gave us the virtual classroom decadesago 6 . Online learning deployed groups and cadres earlyon. Online learning developed banks of exam questionsthat were randomly rotated into student exams. Onlinelearning developed peer grading systems and peer reviewsto relieve the burden on the instructor and makethe class more interactive. Online learning used artificialintelligence to open different pathways to differentlearning styles long ago 7 . MOOCs can be looked at as avariation of online learning using all of the tools it developed.They are more of the same with two exceptions.1V. Strauss, Are MOOCs hyped?, „The Washington Post”, 23.11.2012.2D. Cormier, Attention les MOOC!?! Mois de la pedagogie universaitaire, http://www.youtube.com/watch?v=KAVwQ7RJWqg,[09.10.2013].3J. Fenn, M. Rasking, Mastering the Hype Cycle, Harvard Business School, Cambridge MA 2008.4F. McCluskey, M. Winter, The Idea of the Digital University, Westphalia Press, Washington DC 2012.5C. Christensen, The Innovator’s Dilemma, Harvard Business School Press, Cambridge MA 1997.6G. Teschner, F. McCluskey, Hypertext and Semiotics, Proceedings of the Conference on Technology and Education, GeorgeMason University Press, Washington DC 1990.7N. Sonwalkar, Desktop Learning in 21st Century and Beyond, „The MIT Report” 1998, Vol. XXVI, No. 6.październik 2013 91


e-edukacja na świecieThe only things new about MOOCs are their size and theprestige of the institutions that are backing them. Thislarge size means that one professor can do the work ofhundreds. This is in the tradition of the college lecturehall where one professor taught hundreds of studentsand graduate students then met with students in smallergroups. This kind of education can be very inexpensiveand there is even talk about „free” higher education 8 .The economics of „free” or „almost free” have givenpoliticians and think tanks an incentive to rethink whathigher education is and could be.Once institutions such as Stanford, Harvard and MITput their brands behind MOOCs, the attention of themedia and the public was immediately grabbed. Forthose who have been doing online learning for lastseveral decades all of the media hype was surprising.It was as if online learning did not exist before theconversations about MOOCs. The feeding frenzy in thepress over MOOCs may be because while the technologiesand pedagogies are not new, they are timely 9 . TheZeitgeist finally seems ready for online learning and theprestigious colleges that have often been sitting on thesidelines in the past are now seated front and center.The economic environment and the press aroundMOOCs have created the perfect storm in which politiciansand the public can call for an overhaul of highereducation from the outside. MOOCs have been metwith enthusiasm by a coalition of cash strapped collegeadministrators, politicians with limited funds to supporthigher education and students who have been burdenedwith huge debts as the government has shifted the paymentof tuition from the taxpayers to the students. Itwould seem that MOOCs now have the support of theoldest and most prestigious universities in America andare poised to remake the entire educational landscape.Claims about what they will do have been over the topin the popular media. It would seem that they have arrivedat exactly the right time and place.But while MOOCs are popular with the politiciansand press, their reception by the academy has beenanything but smooth. While politicians and journalistsare cheering the idea of MOOCs, many professors, educatorsand theorists have raised questions about theirefficacy and the motives behind their deployment.While a number of the issues raised about MOOCsare technical and pedagogical, there are issues aroundMOOCs that have traditionally been considered in therealm of ethics. We will look at a proposition that summarizesthe MOOCs controversy and explore its ethicalimplications. The aim of this short article is not to supportor oppose the deployment of MOOCs but to clarifycertain ethical presuppositions that underlie much ofthe discussion without being made explicit.Let us invent a proposition that paraphrases manyof the claims in support of MOOCs and analyze it in aphilosophical manner.The Proposition: It would be unethical to oppose thedeployment of MOOCS because they will give more studentsaccess to the best professors at a reduced cost.This argument recalls the Principle of Utility advocatedby Bentham and Mill that we should seek the„greatest good for the greatest number” 10 . It wouldseem that to oppose this proposition would violatethe Principle of Utility. To violate this principal wouldbe „unethical” 11 .But if we are to be good philosophers we do notaccept propositions prima facie but dissect them. Webegin this dissection by identifying and questioningthe proposition’s presuppositions. Our proposition hassome presuppositions that must be unpacked beforewe can be clear about its ethical claim.First, we must ask if it is true that MOOCs will givehundreds of thousands of students worldwide „access”to the best professors in America. Is that access comparableto the access of Harvard or Stanford on-campusstudents? Are we really extending an Ivy League educationto everyone or are we offering something else? Isthis Harvard or Harvard Lite? Is there data to show thelong-term differences between a MOOC student andan on campus student in the same course? Is this theperpetuation of a two-tiered educational system thatmirrors income inequality? 12Second, there is a tacit presupposition that the motivefor the deployment of MOOCs is the expansion ofopportunity, something noble and woven into the fabricof higher education. If this were truly the case, it wouldplace MOOCs in the tradition of other expansions ofaccess in higher education such as the establishmentof the Land Grant Universities, The G. I. Bill and theestablishment of local community colleges. These wereestablished with the expressed intention of expandingaccess to higher education as a public good. Can we say itis the „intention” of MOOCs to expand access and makeit more affordable? This is a difficult point to make. Letus take a moment to think about the term „intention”.In her 1957 monograph Intention, the Cambridge philosopherG.E.M. Anscombe, the most famous studentof Ludwig Wittgenstein, argued that any intentional actwas one about which we can ask the question „What isthe reason an actor is performing this act?” 13 Ms. Anscombepointed out that we might be surprised to findout that the actor performing the act may or may notbe clear about their intention. While we often ascribeintentions to others it may be that they are performingthe action for absolutely no reason at all. It may also bethe case that we can ascribe an intention to someone8D. Kurtzleben, Three Ways MOOCs Will Change Colleges, US News and World Report, 2013.9M. Barber, K. Donnelly, S. Rizvi, An Avalanche is Coming, Higher Education and Revolution Ahead, Institute for PolicyResearch, London 2013.10J.S. Mill, J. Bentham, Utilitarianism and Other Essays, Penguin Classics, London 1987.11J. Rachels, S. Rachels, The Elements of Moral Philosophy, McGraw Hill Publishers, New York 2011.12P. Brown, H. Lauder, D. Ashton, The Global Auction, Oxford University Press, Oxford 2012.13G. Anscomb, Intention, Harvard University Press, Cambridge MA 2000.92 e-mentor nr 4 (51)


MOOCs, Ethics and the Economics of Higher Educationthat may be at variance with their own understandingof why they are performing the action or what they aretrying to accomplish.Let us take, as an example, the development of onlinelearning in American higher education. A number ofwell-intentioned and intellectually curious professors,operating in relative isolation from one another, sawonline learning as a way to improve their pedagogy. Onlinelearning was incubated in many colleges all aroundthe world. Some of these colleges were large and wellknown and others were small with little prestige. Theseexperiments were often done without much of a thoughtabout profit or deployment of new technologies to theclassroom. The universities in which these pioneers labored,however, did not rush to take advantage of onlinelearning. Faculty Senates debated their worth. Seniorprofessors doubted their efficacy. There were questionsabout how much time creating and managing theseclasses would consume. There was trepidation abouttheir educational value. Colleges were generally slow toadopt computer technology for the classroom.However, it was a very different case with the businessmenwho founded for-profit universities. They immediatelysaw the profit that could be made. They couldattract a whole new class of students. They saw howto extend their reach. While there have been for-profituniversities for more than a hundred years, the digitalage gave them the power to become mega universities.So the intention that created online learning and theintention to deploy it came from two very differentgroups of people with different aims and differentresults. Can we say the same thing about MOOCs?The Chronicle of Higher Education surveyed thoseprofessors who create MOOCs 14 . Why did they do it?Their answer seems to lend support to the presuppositionthat MOOCs were designed to expand accessand level the playing field. It is worth quoting in full:Professors who responded to The Chronicle survey reporteda variety of motivations for diving into MOOCs. The mostfrequently cited reason was altruism – a desire to increaseaccess to higher education worldwide. But there were oftenprofessional motivations at play as well 15 . This seemsnoble enough. But what are the intentions of the administratorswho will deploy the MOOCs? Recently thephilosophy department at the University of California atSan Jose rejected the idea of using a MOOC by professorMichael Sandel of Harvard University as part of thephilosophy curriculum. In a letter signed by the entiredepartment, they ascribed an „intention” to the UCSJadministration in making this decision. They said: Let’snot kid ourselves, administrators at CSU are beginning theprocess of replacing faculty with cheap online education 16 .The stated „intention” by the creators of the MOOCswas to find a way to educate more students. Conversely,the philosophy department at San Jose sees the „intention”of the administration that will deploy MOOCsas a way to control costs and diminish the power ofthe faculty in a way that will further weaken academicquality.In the last eight years there has been a similardebate about profiteering and unethical intentionsin the debate about for-profit higher education. Thisdebate contains almost identical terms, complaintsand players. The terminology, ethical presuppositionsand arguments could be seen to make MOOCs Act IIof the same play. Questions about the compatibilityof academic values and profit have a long history inphilosophical discourse 17 .It has been argued that those who are deploying thesetechnologies did not share the intentions of the innovators18 . Professors have many questions about MOOCs.Many see the claims about „access” to the best professorsin America simply means they will be exposed totheir lectures and will have the opportunity to interactwith other students. This is not in itself a bad thing. JohnHenry Newman in his book, The Idea of A University, tellsus that peer-to-peer learning is essential to universitylife 19 . But is lecturing all a professor does? Should nota professor’s advanced training and years of practice givehim or her an ability to model more things?Is it then unethical for us to say MOOCs should notbe deployed? The professors of philosophy at San Josemay be on to something. We are in an age where it ispopular to say the cost of higher education must comedown. MOOCs can do this easily. We can easily replacethe first two years of core courses in any universitywith MOOCs. But for those who know the economicsof universities this is where colleges make the moneyto keep scholarship and learning afloat. For example,a professor of philosophy in a small university mayteach three sections of Introduction to Philosophywith forty students in each section so that she mayhave the luxury of teaching her fourth class on Kantto seven students. The core courses have bankrolledsmaller major courses in colleges for generations. Whatif the MOOCs give us our first two years for free or atalmost no cost? It will certainly be cheaper. It can lowertuition. It can cut costs drastically. It will also changethe economics of higher education in a way that willdefund scholarship, research and the time professorscan spend outside of the classroom with students. Werealize not all full time faculty are available outside ofclass, but these kind of informal exchanges have in thepast been essential to university life.14S. Kolowich, The Professors Who Make the MOOCS, „Chronicle of Higher Education” 2013, Vol. 3, No. 21.15Ibidem.16T. Lewin, Professors At San Jose State Criticize Online Courses, „New York Times”, http://www.nytimes.com/2013/05/03/education/san-jose-state-philosophy-dept-criticizes-online-courses.html?_r=0, [10.10.2013].17A. Flew, The Profit Motive, „Ethics” 1976, Vol. 86, No. 4, pp. 312-322.18S. Kolowich, Why Some Colleges Are Saying No to MOOC Deals, At Least for Now, „Chronicle of Higher Education”,http://chronicle.com/article/Why-Some-Colleges-Are-Saying/138863/, [10.10.2013].19J. Newman, The Idea of A University, Notre Dame University Press, South Bend IN 1982.październik 2013 93


e-edukacja na świecieTeaching has always been a labor-intensive profession.This means it has taken money to support the livesof faculty who are often free to read and think aboutmatters that often have little practical application. It hadbeen a place where sabbaticals, leisure and time to reflectwere the hallmarks of the place. It was a place whereImmanuel Kant thought about his first major book TheCritique of Pure Reason and did not publish it until hewas fifty-seven years old. It was a place where studentslike Gates, Jobs and the founders of Facebook and Googlehad the time to sit around and play with ideas withoutmaking a profit while they incubated their thoughts.This is what we used to call a university. Discussionsabout cost are at the heart of many of the disagreementsabout MOOCs and their place in the university. Make nomistake about it, universities that rely upon expensiveprofessor labor to mentor and teach students were, andwill be in the future, expensive. One way to mitigate thatexpense is to digitize learning.How will digitizing learning hold costs down? Let megive an analogy. A forty-five rpm single record cost 89cents in the 1960s. The same song today on iTunes is99 cents. Compare that rate of inflation with a ticket toa live string quartet in 1965 that cost $15.00. The sameticket today costs $100.00. Why did one price barelymove and the other go up substantially? The digitalrevolution lowered the price of production of recordedmusic. But the second, a live string quartet, is labor intensive.We are paying for the practice time and lifestyleof those who give us Beethoven live. Is there any difference,quantitative or qualitative, between a recordingof Beethoven’s Ninth Symphony and a live performanceof the same piece? Why do people now pay a fortune tosee live music when then could afford the recorded musicat a fraction of the cost? The answer to this questionis important because this is a question about both thefuture of the university and the professorate.The reason why colleges have resisted the digitalrevolution that has decimated the labor force in banking,finance, magazines and newspapers is that collegesare labor intensive. In the past, colleges have not seenthemselves like fast food. They are places of slow cooking.It is place where the magic of professor-studentinteraction may not be completely captured by the dataof assessment 20 .One wonders in the age of MOOCs, where a fewstar professors will teach all of us, what will be left ofthe professorate? What will become of scholars andscholarship? Who will fund research? What will be leftof the university? In the age of „edutainment” and quickthinking talking heads on television what will be leftfor a thoughtful and careful professor of philosophy? Inlight of these questions, what do you think our ethicalduty should be?Online learning has two very separate futures. Inone, it can present content digitally, which frees theprofessor to spend more time interacting with studentsin a way that mirrors the tutorial system of Oxford. Inanother future, it makes the professor obsolete in thesame way technology did to toll collectors, bank tellersand railroad conductors. We advocate of the first futurebut not the second.MOOCs have the ability to significantly lower thecost of higher education. But as we argued in ourbook, The Idea of the Digital University, there are waysto reduce costs that will not damage the professorstudentbond 21 . We have spoken of the ethical duty togive more students access to education at a reducedcost. But what ethical duty do we have to preserve theuniversity that we remember? What duty do we have tothinking, to one on one questioning, to poking holesin arguments slowly one at a time? What is our dutyto the future?That leaves us with one question. Is there somethingin that exchange between a single caring professorand motivated student that, while impossible to assess,measure or digitize, is at the very heart of whata university tries to be? That is the question.References are available in the online version.20A. Austin, Assessment for Excellence, Jossey Bass, Hoboken NJ 1991.21F. McCluskey, M. Winter, op.cit.Polecamy12th European Conference on e-Learning ECEL-201330–31 października 2013 r.Sophia Antipolis, FrancjaJuż po raz dwunasty odbędzie się konferencja ECEL poświęconazagadnieniom edukacji na odległość. W tym roku organizatorzychcą skupić się na rzeczywistej wartości i narzędziache-learningu. Inne tematy do dyskusji to kształcenie ustawiczne,innowacje w e-edukacji, nowe trendy i perspektywyczy rola mediów społecznościowych. Omawiane będą studiaprzypadków, prezentacje produktów oraz wyniki badań.Więcej informacji można znaleźć na stronie: http://academicconferences.org/ecel/ecel2013/ecel13-home.htm.94 e-mentor nr 4 (51)


WWW.E-MENTOR.EDU.PLINFORMACJE DLA AUTORÓW„E-mentor” jest czasopismem punktowanym. Zgodnie z wykazem ogłoszonym przezMinisterstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w 2012 r. za publikację artykułu naukowegow naszym dwumiesięczniku można uzyskać 8 punktów.DWUMIESIĘCZNIK „E-MENTOR” - WWW.E-MENTOR.EDU.PLWydawcy: Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oraz Fundacja Promocji i Akredytacji Kierunków EkonomicznychAdres Redakcji: al. Niepodległości 162 lokal 150, 02-554 Warszawa, tel./fax (22) 646 61 42Adres e-mail: redakcja@e-mentor.edu.plCzasopismo wydawane jest od 2003 roku. Wersja drukowana „e-mentora”, o nakładzie 1200 egz., dystrybuowana jest w ponad285 ośrodkach akademickich i instytucjach zajmujących się edukacją, jak również wśród przedstawicieli środowiska biznesu.Natomiast dla wersji internetowej odnotowujemy do 130 tysięcy odwiedzin miesięcznie.Wszystkie opublikowane artykuły są recenzowane przez specjalistów z danych dziedzin.TEMATYKA CZASOPISMA„E-mentor” jest pismem skoncentrowanym na zagadnieniach związanych z e-learningiem, e-biznesem, zarządzaniem wiedząi kształceniem ustawicznym oraz – w szerszym zakresie – zajmującym się metodami, formami i programami kształcenia.Szczególną rolę pełni ostatni dział, który porusza zagadnienia związane z tworzeniem społeczeństwa informacyjnego, organizacjąprocesów edukacyjnych oraz najnowszymi trendami z dziedziny zarządzania i ekonomii.PROFIL PRZYJMOWANYCH OPRACOWAŃRedakcja przyjmuje artykuły o charakterze naukowym i popularnonaukowym, komunikaty z badań, studia przypadków,recenzje publikacji oraz relacje z konferencji i seminariów. Opracowania powinny zawierać materiał oryginalny, wcześniejniepublikowany, pisany stylem naukowym.WSKAZÓWKI DLA AUTORÓWAutorów nadsyłanych tekstów obowiązują normy redakcyjne, które dotyczą: wielkości materiału, stosowanego języka,formatu treści, przypisów, bibliografii i prezentacji źródeł. Ponadto do opracowania należy dołączyć dwujęzyczne streszczenie(w j. polskim i j. angielskim) oraz notę biograficzną autora wraz z jego fotografią. Przesyłane zdjęcia (także te związane z treściąartykułu) oraz ilustracje muszą spełniać kryteria zdefiniowane dla plików graficznych.Szczegółowe wskazówki opublikowane są na stronie:http://www.e-mentor.edu.pl/dla_autora.phpMateriały zamieszczone w dwumiesięczniku „e-mentor” chronione są prawem autorskim. Przedruktekstu bądź jego fragmentu może nastąpić jedynie za zgodą Redakcji. Redakcja zastrzegasobie prawo dokonywania skrótów i zmian w materiałach niezamówionych.


Zapraszamy na X konferencję21 listopada 2013 r.Uniwersytet Ekonomiczny w PoznaniuW tym roku nowa formuła i specjalne sesje:Famelab, 100 pytań do… oraz Round table.Każda osoba obecna na konferencji możezgłosić artykuł do publikacji w monografii.Terminy zgłoszeń:21 października 2013 r.termin zgłaszania propozycji wystąpieńTematy przewodnie Konferencji:• synergia nauczania i e-nauczania,• akademickie kursy masowe,• e-podręczniki i otwarte repozytoria,• grywalizacja w edukacji,• jakość dydaktyki i badań w e-learningu,• internet społecznościowy a edukacja.12 listopada 2013 r.termin zgłaszania udziału w konferencjiwww.e-edukacja.netOrganizatorzy:Zapraszamy na stronę: www.e-edukacja.net – skąd możnapobrać najnowszą publikację pt. Rola e-edukacji w rozwojukształcenia akademickiego.Na stronie dostępne są również wersje elektroniczne publikacjiz poprzednich edycji konferencji, treści wszystkich referatóworaz filmy z wystąpień.

More magazines by this user
Similar magazines