Views
2 years ago

Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2008

Stabilizacja w budownictwie? Oddając w Wasze ręce kolejne wydanie „Dekarza & Cieśli”, patrzę z nadzieją na rozpoczynający się rok, choć wiele pytań pozostaje wciąż bez odpowiedzi. Każdego roku jesienią nadchodzi w branży budowlanej czas, w którym następuje stabilizacja aktywności inwestorów i związany z tym spadek zapotrzebowania na materiały budowlane. Cała branża budowlana zadaje sobie pytanie, czy obserwowana stabilizacja jest typowym zjawiskiem sezonowym, czy też oznacza koniec fazy wzrostu tego rynku w dłuższym okresie? Z drugiej strony wiemy, że w okresie od stycznia do października 2007 r. ilość pozwoleń na budowę przekroczyła rekordową liczbę 200 000 mieszkań. Naszym zdaniem – bazując na przytoczonych powyżej danych – można zakładać zwiększoną aktywność inwestorów już od początku wiosny 2008 r., a to prognozy optymistyczne, pozwalające wierzyć, że nadzieja okaże się realna. Jedno jest pewne, o wszystkich nowinkach z naszej branży przeczytacie zawsze na łamach „Dekarza i Cieśli”. Zapraszamy także do odwiedzenia naszych stoisk podczas zbliżających się targów Budma 2008 w Poznaniu. Dachy Płaskie – pawilon 10 BudShow – pawilon 3A, stoisko 13 Czekamy na Wasze opinie i komentarze, prośby, informacje o tym, o czym chcielibyście przeczytać na naszych łamach etc. pod adresem e-mail: dekarz@ardo.pl. Chętnych zapraszamy do złożenia zamówienia na bezpłatną prenumeratę kolejnych wydań „Dekarza” u Anny Musiołowskiej pod numerem telefonu 0-61 861 03 96. Redaktor Prowadzący SPIS TREŚCI Nowości. 6 Lukarna dwuspadowa – konstrukcje ciesielskie . 14 Ocena techniczna pokrycia dachu. 18 RHEINZINK®TOUR w Białymstoku. 23 Podstawowe obróbki dekarskie. 25 Systemy zabezpieczeń przeciwśnieżnych . 28 OPOLSKIE STOWARZYSZENIE DEKARZY, BLACHARZY I CIEŚLI . 30 Budownictwo ryglowe. 32 Dach nad trybunałem. 34 Na luzie. 38

PREZENTACJE Systemy

PREZENTACJE Systemy zabezpieczeń przeciwśnieżnych – bezpieczeństwo dla domu i mieszkańców. Globalne zmiany klimatyczne to fakt. W tym zakresie nie trzeba chyba nikogo przekonywać, bo wszyscy jesteśmy świadkami w ostatnich latach wyjątkowo upalnych miesięcy letnich i ostrych ataków zimy. W domach chronimy siebie i bliskich zarówno przed upałem, jak i przed zimnem, dbając, aby dom, a zwłaszcza dach, był solidnie ocieplony. Pod dachem chronimy się też przed deszczem i śniegiem. Woda deszczowa spływa po połaciach i jest odprowadzana przez rynny. Po deszczu dach szybko wysycha i jest gotowy na następny deszcz. Jednak ze śniegiem nie jest już tak prosto i szybko. Bowiem śnieg utrzymuje się na dachu długo. A jeśli opady są solidne, to zalega znaczna jego ilość. Bardzo często warstwa śniegu na dachu nie jest jednorodna. Wyobraźmy sobie taki przebieg zdarzeń. Jest mróz, napadało w nocy 10 cm śniegu. W dzień jest lekko powyżej zera i śnieg pod wpływem ciężaru własnego i temperatury „usiadł”. Zrobił się ciężki i mokry. Następnej nocy znów jest mróz i cały mokry śnieg na dachu związał się w twardą bryłę. Następne dni to piękna mroźna pogoda ze słońcem, które roztapia cienką powierzchniową warstwę śniegu na dachu. Ale jak tylko słońce zachodzi, to powierzchniowa warstwa mokrego śniegu natychmiast zamarza. W ten sposób tworzy się nam na dachu dobrze do niego przylegająca kilkucentymetrowa warstwa ciężkiego śniegu na wierzchu szklącego się lodem. Po tych kilku słonecznych i mroźnych dniach znów zaczyna padać śnieg. Pada, pada i gromadzi się na naszym dachu. Pod wpływem ciężaru własnego, temperatury i słońca ten nowy śnieg stopniowo „siada”, staje się gęsty i ciężki. Niestety nie spaja się on ze spodnią warstwą zeszklonego już wcześniej śniegu. Między tymi warstwami nie ma solidnego połączenia. Mechanizm ten powoduje w górach ogłaszanie kolejnych stopni zagrożenia lawinowego. Intuicyjnie można by powiedzieć, że to tylko z ostrych dachów śnieg się zsuwa. Okazuje się, że nie do końca jest to prawda. Kto jeździ na nartach, ten wie, że najniebezpieczniejsze lawinowo stoki górskie to te o nachyleniu raptem około 30 stopni. Pewna analogia do dachów bezspornie występuje. Na bardziej stromych dachach śnieg osuwa się wcześniej, bo w pewnym sensie nie ma na czym leżeć. Natomiast na dachach nieco mniej stromych śnieg gromadzi się w większych ilościach i niebezpieczeństwo związane jest z osunięciem większych ilości śniegu. Systemy zabezpieczeń przeciwśnieżnych w postaci drabinek czy styfot. Braas fot. Braas Najogólniej rzecz ujmując, osunięcia śniegu powstają właśnie w miejscach, gdzie kolejne warstwy śniegu nie są ze sobą związane. Jedna warstwa śniegu zsuwa się po drugiej… gwałtownie i szybko. Zsuwanie się śniegu z dachu wystąpić może także po samej połaci dachu, odsłaniając pokrycie dachowe. Powodem tego dość częstego zjawiska jest z kolei odmarzanie i wytapianie śniegu od spodu. 28 Dekarz & Cieśla 1/2008

PREZENTACJE Dachówka do mocowania płotka lub belki przeciwśnieznej. Fot. Braas lowych belek drewnianych montuje się często od razu na nowych dachach o nachyleniach około 45 stopni, bo tu zjawisko osuwania się jest najbardziej widoczne i wręcz spodziewane. Jest to jak najbardziej słuszna decyzja. Tymczasem na dachach o nachyleniach około 30 stopni system zabezpieczeń przeciwśnieżnych przy montażu nowego dachu jest pomijany. Dopiero gdy z takiego dachu zsunie się wielki kawał ciężkiego, twardego śniegu i wgniecie maskę w samochodzie albo połamie ozdobne drzewka przy domu, to pojawia się u właścicieli domu pomysł, że jednak jakaś drabinka przeciwśnieżna by się przydała. Zsuwający się śnieg z dachu może utrudnić życie, blokując wjazd do garażu czy drzwi wejściowe. Może też doprowadzić do większych czy mniejszych strat materialnych w postaci wspomnianych drzewek, urwanej rynny czy uszkodzonego lusterka wstecznego w samochodzie. Może jednak również wyrządzić niemałą krzywdę bawiącemu się przed domem dziecku bądź seniorowi rodu, pod opieką którego dziecię się znajdowało. Projektowanie i stosowanie na dachach systemów zabezpieczeń przeciwśnieżnych chroniących przed osuwaniem się śniegu z dachu, a przez to chroniących domowników, jest jak najbardziej wskazane, a wręcz konieczne. System zabezpieczeń przeciwśnieżnych ma za zadanie zatrzymać śnieg na dachu, gdzie będzie się on stopniowo i powoli wytapiał, nie zagrażając ludziom i mieniu. Instaluje się go dla przykładu nad wejściem do domu, nad wjazdem do garażu czy nad ciągami komunikacyjnymi. Warto także zastosować system zabezpieczeń przeciwśnieżnych nad przeszkleniami, zwłaszcza o większych powierzchniach, na przykład nad oranżeriami. Płotki przeciwśnieżne zatrzymują znaczne ilości śniegu, powinny więc być zamontowane w takim miejscu, aby największe obciążenie nagromadzonym śniegiem przenoszone było na murłatę. Przy długich krokwiach można zamocować dodatkowy rząd płotków przeciwśnieżnych mniej więcej w połowie ich długości, ale Dachówka z mocowaniem i płotkiem przeciwśnieżnym. Fot. Braas i tu pamiętać należy, aby śnieg zbierający się na płotku obciążał jakąś podporę krokwi. Płotek przeciwsnieżny. Fot. Braas nie zwalnia nas od zdroworozsądkowego podejścia do tego zagadnienia i ze zrzucania śniegu z dachu. Jest to jedyna metoda bezpiecznego pozbywania się śniegu z dachu, co w regionach na przykład Podhala praktykowane jest od pokoleń. Systemy pokryć dachowych Braas i RuppCeramika zawierają solidne rozwiązania w zakresie zabezpieczeń przeciwśnieżnych. Drabinki lub belki przeciwśnieżne opierają się na pewnych i stabilnych dachówkach wyposażonych w odpowiednie wsporniki montażowe. Oczywiście wszystkie elementy dostarczane są w kolorach harmonizujących z pokryciem dachowym. W przypadku dachówek Braas i RuppCeramika do dyspozycji klientów jest pełny system zabezpieczeń przeciwśnieżnych. W ofercie znajdują się bardzo popularne drabinki przeciwśnieżne wraz z systemem stosownych uchwytów i dachówek, do których te drabinki się mocuje. Ale klienci mogą również zamówić uchwyt do stylowego okrąglaka, pełniącego taką samą funkcję jak drabinka. Przemysław Spych Doradca techniczny Braas, RuppCeramika Dodatkową metodą utrzymywania śniegu na połaci jest zamontowanie w niej równomiernie rozplanowanych tak zwanych stoperów śniegowych, czyli dachówek z niewielkim nadlewem. Dachówka z mocowaniem i belką przeciwśnieżną. Fot. Braas Pamiętajmy jednak, że takie zwiększone obciążenie krokwi wymagać może obliczeń wytrzymałościowych, co warto przedyskutować z architektem już w czasie projektowania. Pamiętać też trzeba, że obecne anomalie pogodowe wynikające ze zmian klimatycznych skutkują absolutną nieprzewidywalnością pogody, a więc także opadów śniegu. Nic więc Mocowanie belki przeciwśnieżnej. Fot. Braas Dekarz & Cieśla 1/2008 29

Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2009
Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2007
Fachowy Dekarz & Cieśla 3/2007
Fachowy Dekarz & Cieśla 4/2008
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2008
Fachowy Dekarz & Cieśla 3/2009
Fachowy Dekarz & Cieśla 2017/1
Fachowy Dekarz & Cieśla 3/2008
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2007
Fachowy Dekarz & Cieśla 2018/1
Fachowy Dekarz & Cieśla 2018/3
Fachowy Dekarz & Cieśla 2018/5
Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2006
Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2015
Fachowy Dekarz & Cieśla 4/2009
Fachowy Dekarz & Cieśla 2017/2
Fachowy Dekarz & Cieśla 2017/6
Fachowy Dekarz & Cieśla 2016/6
Fachowy Dekarz & Cieśla 2018/4
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2009
Fachowy Dekarz & Cieśla 1/2016
Fachowy Dekarz & Cieśla 2016/4
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2014
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2016
Fachowy Dekarz & Cieśla 2/2015
Fachowy Dekarz & Cieśla 6/2012-1/2013
Fachowy Dekarz & Cieśla 6/2013