Views
1 year ago

Energiewende - niemiecki projekt transformacji energetycznej

Oszczędniejsze i

Oszczędniejsze i efektywniejsze wykorzystanie energii Efektywność energetyczna Efektywne korzystanie z prądu elektrycznego, ciepła i paliw pozwala zaoszczędzić pieniądze, poprawić bezpieczeństwo energetyczne i chronić klimat. Niemcy muszą importować znaczącą część nośników energii, a udział importu w zapotrzebowaniu energetycznym ogółem wzrósł od około 50 procent w latach 1970-tych do ponad 70 procent obecnie. Dlatego też efektywność energetyczna oraz rozbudowa OZE stanowią filary, na których opiera się Energiewende. W Niemczech przez kolejne dziesięciolecia rosła świadomość potrzeb efektywnego wykorzystania energii. Ważnym impulsem w tym kierunku był pierwszy światowy kryzys naftowy w roku 1973. Uświadomił on Niemcom ich zależność od zasobów surowców kopalnych. W rezultacie ówczesny rząd niemiecki rozpoczął kampanię informacyjną na rzecz oszczędzania energii i wprowadził limit prędkości na autostradach. Od tamtego czasu przyjęto wiele kolejnych ustaw i wdrożono z powodzeniem wiele działań na rzecz efektywności energetycznej. Charakterystyczne dla nich są trzy elementy: celowa pomoc państwa, informacja i doradztwo oraz obowiązujące wymagania, skłaniające do obniżania zużycia energii. Taka strategia przyniosła sukces: od 1990 roku zapotrzebowanie energetyczne Niemiec spada, natomiast produkt krajowy brutto wyraźnie wzrósł. Dzięki temu niemieckiemu przemysłowi wystarcza dziś o dziesięć procent mniej energii mimo podwojenia jego potencjału gospodarczego. Gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa mogą dzięki postępowi technicznemu wykorzystywać energię w bardziej efektywny sposób. Nowoczesne urządzenia gospodarstwa domowego zużywają do 75 procent mniej energii elektrycznej niż podobne urządzenia przed 15 laty. Poza tym można oszczędzać energię już dzięki zmianie codziennych nawyków. Dlatego w całych Niemczech działają dziesiątki tysięcy audytorów i doradców energetycznych, którzy na podstawie tzw. list sprawdzających wskazują lokatorom, właścicielom nieruchomości i przedsiębiorcom możliwości oszczędzania energii i informują o programach pomocy państwa. Porozumienie wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej przewiduje, że do roku 2020 obniżą one o 20 procent swoje zużycie energii pierwotnej, a do roku 2030 o co najmniej 27 procent. Niemcy wyznaczyły sobie również jako cel ograniczenie o 20 procent zużycia energii pierwotnej do roku 2020 i dlatego intensyfikują aktywności realizowane na podstawie przyjętego w grudniu 2014 r. Krajowego Planu Działań na rzecz efektywności energetycznej. Dokładnie adresowane działania, skierowane do gospodarstw domowych, przemysłu i podmiotów gospodarczych oraz transportu powinny przynieść do roku 2020 coroczny spadek zużycia energii o 1,5 procent.

Przytulnie ciepło, odnawialnie i efektywnie Ciepło Sukces Energiewende zależy zarówno od tego, czy zmaleje zapotrzebowanie energii dla celów grzewczych, chłodzenia i przygotowania ciepłej wody w budynkach, jak i od tego, jak dalece OZE będą w stanie pokryć pozostałą część potrzeb energetycznych. W Niemczech to właśnie sektor cieplny pochłania ponad połowę krajowego zużycia energii, z kolei dwie trzecie jego potrzeb to ogrzewanie i ciepła woda w prawie 40 milionach gospodarstw domowych. Dlatego rząd niemiecki pragnie do 2050 r. zredukować o 80 procent zapotrzebowanie na wytwarzaną z ropy i gazu energię pierwotną w budynkach. Wymaga to wyraźnej poprawy efektywności energetycznej budynków i wzrostu udziału OZE w zaopatrzeniu w ciepło i chłód. Do 2020 r. OZE powinny pokrywać w 14 procentach zapotrzebowanie na ciepło i chłód. W ten sposób Niemcy wdrażają jednocześnie cele europejskie: obecnie obowiązująca unijna dyrektywa EPBD wymaga, by od roku 2021 wszystkie nowe budowle w Europie były budynkami niskoenergetycznymi, czyli budynkami o bardzo niskim zużyciu energii. Niemcy wcześnie dostrzegły, jaki potencjał oszczędności energetycznych oferują budynki. Już w 1976 r. ówczesny rząd federalny przyjął w konsekwencji kryzysu naftowego pierwszą ustawę o oszczędzaniu energii, a następnie pierwsze przepisy wykonawcze dotyczące izolacyjności termicznej, które na przestrzeni lat stale doskonalono i dostosowywano do rezultatów postępu technicznego. Od 2009 r. wszystkie nowe budynki mieszkalne muszą, zgodnie z ustawą o cieple pozyskiwanym z OZE, spełniać warunek minimum pokrycia zapotrzebowania energii ze źródeł OZE. Spełnienie tego warunku umożliwia na przykład zastosowanie dodatkowo, obok ogrzewania gazowego lub olejowego, układu termosolarnego albo grzewczego wykorzystującego wyłącznie OZE, jak np. pompy ciepła albo pelety. W Niemczech 70 procent wszystkich budynków mieszkalnych stanowią zasoby starsze niż 35-letnie. Pochodzą zatem z czasów jeszcze przed przyjęciem pierwszych przepisów wykonawczych o izolacyjności cieplnej. W związku z tym wiele budowli nie zostało dostatecznie zaizolowanych, często są one opalane przestarzałymi piecami z wykorzystaniem kopalnych nośników energii jak olej opałowy lub gaz. Roczne zapotrzebowanie na energię do celów grzewczych przeciętnego niemieckiego gospodarstwa domowego wynosi około 145 kwh na 1 m2 powierzchni mieszkalnej, co odpowiada około 14,5 l ropy. Nowe obiekty, o wysokiej efektywności, zużywają jedną dziesiątą tego zapotrzebowania. W istniejących budynkach zużycie energii pierwotnej można zredukować o nawet do 80 procent dzięki modernizacji energetycznej i przestawieniu na zasilanie z OZE. W tym celu niezbędna jest poprawa izolacyjności skorupy budynku, odnowienie jego elementów, modernizacja systemu zaopatrzenia w ciepło i chłód oraz zoptymalizowane sterowanie. Tylko w 2013 r. na cele modernizacji energetycznej wydano około 55 miliardów euro. Rząd niemiecki wspiera takie modernizacje przez udzielanie atrakcyjnie oprocentowanych kredytów i dotacji. Szczególna uwagę zwraca się na wymianę przestarzałych instalacji grzewczych i zastępowanie tradycyjnych paliw źródłami OZE. O ile w roku 1975 jeszcze ponad połowa wszystkich mieszkań w Niemczech była ogrzewana olejem opałowym, dziś jest to mniej niż jedna trzecia. Spośród mniej więcej 650.000 nowych instalacji grzewczych, zabudowanych w roku 2013, przeważającą część (77 procent) stanowiły te opalane gazem ziemnym i OZE (18 procent). Instalacje termosolarne, energia grzewcza z biomasy albo pompy cieplne, wykorzystujące ciepło otoczenia, zaspokajają obecnie niemal dwanaście procent zapotrzebowania na ciepło dla celów grzewczych. W celu przyspieszenia wymiany instalacji niemiecki rząd wspiera od 2000 r. modernizację ogrzewania.