Views
8 months ago

iA100_print

34 WYDARZENIA pewnej

34 WYDARZENIA pewnej beztroski. Wsiadłem, uruchomiłem silnik, poczułem charakterystyczny zapach i dźwięk. Od razu wiedziałem, co robić. Tych odruchów nauczyliśmy się, my byli właściciele maluchów przez lata ich eksploatacji. Byli i obecni właściciele Fiatów 126p doskonale wiedzą, o czym Pan Rafał mówił. Ech, to były czasy. Zresztą niemal wszyscy, którzy kończyli kurs i zdawali na prawo jazdy na przełomie lat 70. i 80., doskonale znają to auto, bo praktycznie tylko

WYDARZENIA 35 one jeździły w ówczesnych szkołach jazdy. W sumie nie narzekaliśmy, bo Malucha dobrze i łatwo się prowadziło. Zaparkowanie na egzaminie takim małym samochodem było stosunkowo łatwe. Pamiętam egzaminatora siedzącego z tyłu bokiem, bo mu się nogi nie mieściły. Obok rozłożony protokół, gdzie wpisywał kolejnych, „nowoupieczonych” kierowców. „Mały” Fiat był wtedy szczytem marzeń przeciętnego Polaka, o czym śpiewała także Izabela Trojanowska w piosence „Wszystko, czego dziś chcę”, którą oczarowała opolską publiczność w 1980 r. Małe a cieszy O całej akcji zrobiło się bardzo głośno. Cieszyli się Bielszczanie, gdy pierwszy raz pokazano efekt pracy wspomnianych wyżej firm. Przy okazji Monika Jaskólska prowadzi zbiórkę pieniędzy na Szpital Pediatryczny w Bielsku – Białej. Robi to od dawna, nie tylko z okazji akcji „Maluch dla Hanksa”. Cieszy się, że może pomóc chorym dzieciom: Oprócz tego, że mogę promować moje miasto, Polskę, zbieram datki na Szpital Pediatryczny w Bielsku – Białej. Od czterech lat prowadzę akcję „Nie wypada nie pomagać”. Wszystkie pieniądze, jakie zebrano na ten samochód, jego remont i podróż do Los Angeles, trafiły na konto szpitala. Przy okazji chętnych zapraszam na 20 kwietnia do Szczyrku, gdzie odbędzie się już czwarty bal charytatywny, z którego dochód oczywiście też przeznaczamy dla chorych dzieciaków. Do tego dnia potrwa licytacja książki Toma Hanksa z jego autografem. Cena już obecnie wynosi kilkadziesiąt tysięcy