Views
5 months ago

iA2

20 PREZENTACJE Science

20 PREZENTACJE Science czy fiction? tekst i zdjęcia: ANDRZEJ GLAJZER O tym, że w przypadku Audi „przewaga dzięki technice” nie jest tylko zręcznym sloganem marketingowym przekonało się już bardzo wielu użytkowników marki z Ingolstadt. Poczynając od słynnego modelu 100 z roku 1968 Audi ciągle pnie się w górę zarówno w rankingach jak i marzeniach potencjalnych klientów. Ostatnio zaprezentowano najnowsze dziecko koncernu, luksusowy model A7 Sportback. Według wcześniejszych założeń projektantów z Audi samochód ma łączyć w sobie charakter sportowego ducha coupé z komfortem luksusowego sedana i funkcjonalnością Avanta. Z ogromną uwagą dobierano materiały wykorzystane we wnętrzu samochodu. Aplikacje z drewna orzechowego, polerowanego aluminium oraz najwyższej jakości skóry pozwalają na wybór pięciu rodzajów obić. Komfort to m.in. opcjonalne systemy masażu i wentylacji w oparciach przednich foteli, multimedialny system zawierający radio, nawigacja „NMI navigation plus” z obrotowym regulatorem, modułowy system „infotainment” z procesorem graficznym Nivida pozwalającym na dowolne i szybkie przewijanie map oraz system „Audi connect” dający możliwość szybkiego łączenia elektroniki samochodu z Internetem. Można powiedzieć, że skromnym uzupełnieniem w tym zestawie jest najbardziej technicznie zaawansowana opcja nagłośnienia Bang&Olufsen Sound System. A z listy rzeczy praktycznych? Hydropneumatyczne, regulowane, wykonane ze stopów lekkich wiewlowahaczowe zawieszenia, w opcji ceramiczne hamulce, koła o rozmiarze od 17 do 21 cali, wysuwany z pokrywy bagażnika przy prędkości powyżej 130 km/h tylny spojler, systemy bezpieczeństwa czynnego adaptive restraint system (dwie poduszki powietrzne z przodu, dwie umieszczone w oparciach przednich siedzeń i dwóch w ramie dachu), system Audi pre sense (ostrzeganie kierowcy przed niebezpiecznymi zachowaniami samochodu, aż do jego samoczynnego zatrzymania włącznie) oraz „systemy wsparcia kierowcy” jak np. rekomendacja przerw w prowadzeniu, korzystający z radaru adaptacyjny tempomat z regulacją odległości między pojazdami, asystent pasa ruchu, czujniki cofania oczywiście z funkcją kamery i monitorowaniem zbliżania się pojazdu nadjeżdżającego z tyłu i asystentem parkowania czyli system ułatwiającym parkowanie równoległe lub prostopadłe przy wykorzystaniu czujników ultradźwiękowych. To oczywiście tylko niewielki wybór pobieżnie wyszczególnionych możliwości Audi A7 Sportback, których jest

PREZENTACJE 21 znacznie więcej. Jest ich tak wiele, że wydaje się, że przewaga techniki zaczyna dominować nad percepcją człowieka… znaczy użytkownika, kimkolwiek by on nie był. Jedyna pociecha w tym, że o wielu z wymienionych udogodnień podczas jazdy nie mamy nawet zielonego pojęcia i to jest, póki co, największą wartością samochodu. Jedzie naprawdę wspaniale, tak jakby fizyka była fikcją. To cudowne, ale złudne wrażenie może skończyć się bardzo bolesnym zderzeniem z rzeczywistością. Jest to samochód klasy premium, czyli dla gentelmanów, którzy mają pieniądze. Jeśli wydanie 350 tysięcy zł nie stanowi większego problemu, to można się udać do salonu Audi. Albo wybrać coś równie luksusowego, na przykład Maserati Ghibli, które też dostarczy niepowtarzalnych emocji, a dla wizerunku dżentelmena może być korzystniejsze.