Views
2 weeks ago

iA2

42 WYDARZENIA buty,

42 WYDARZENIA buty, bieliznę i kaski musi mieć aktualna homologację! Początkowo może się to wydać trochę na wyrost, ale należy pamiętać, że większość aut to samochody z dawnej (obecnie na innych rajdach zakazane) grupy B, bądź homologowane w Grupie IV, o mocach silników ok. 450 KM. Te auta naprawdę szybko jeżdżą, o czym można się przekonać na 8. odcinkach specjalnych, których długość wynosi od 8,3 km do blisko 28 km każdy. NO TO TERAZ O SAMOCHODACH Oczywiście trudno wymienić wszystkie, ale nie sposób nie wymienić tych, których samo brzmienie silników prze-

WYDARZENIA 43 nosi każdego fana motoryzacji w inny wymiar. Zacznijmy od tych „kultowych” z grupy B. Oczywiście Audi quattro A2, Audi Sport quattro, Audi quattro A1, MG Metro 6R4, Lancia Rally 037, Nissan 240RS, Opel Manta 400, Renault 5 Turbo, Porsche 911 SCRS, Renault 5 Maxi Turbo, Ford RS200, Peugeot 205 T16 E2, Toyota Celica TCT, Lada 2105 VFTS, Mazda RX7. Nie mniej imponujące i działające na wyobraźnie to samochody grupy czwartej z takimi perełkami jak Porsche 911 S.C., Mercedes 450 SLC, Lancia Stratos, Alpine-Renault A110 i A310, Lancia Fulvia 1600 HF, Fiat 124 Abarth Rallye, Lancia Beta Coupe, Ford Escort RS1800, Opel Kadet GT/E i Ascona , Toyota Celica TA22, Alfa Romeo GTV Turbo, VW GTi. To tylko przykłady, a jeszcze przecież nie mniej ciekawe auta grupy drugiej i tzw. „A” grupowe. W sumie 171 załóg i naprawdę trudno wytypować faworytów. Niemal cała historia najlepszych i najciekawszych lat w sporcie samochodowym w jednym praktycznie miejscu i czasie. Kiedy do tego ma się okazję widzieć je na trasie i być wśród nich to praktycznie takie uczucie jak niespodziewane spełnienie się najpiękniejszego snu. Trochę też szkoda… bo o czym marzyć przez kolejne lata? Po tych przeżyciach mogę jedynie wszystkich zachęcić do udziału w tej imprezie w kolejnych jej edycjach. Jak dotąd poza dwoma kolejnymi rajdami nie startowały w niej załogi z Polski i trochę szkoda. Dzięki temu, że miałem okazję uczestniczyć w Eifel Rallye Fetival poznałem inne oblicze zabytkowej motoryzacji i doświadczyłem, nieznanych mi wcześniej wrażeń, które znacznie rozszerzyło moją dotychczasową definicję pasji. Państwu też tego życzę. PS. Moja obecność w Daun była możliwa dzięki uprzejmości Mirosława Miernika, który już po raz drugi startował w Eifel Rallye Festival. Serdecznie za to dziękuję.