Views
4 months ago

Bliżej Źródła nr 31 styczeń 2018

W Y W I A D M I E S I Ą

W Y W I A D M I E S I Ą C A będzie wyglądało nasze przebywanie w Niebie. Będziemy chwalić Pana Boga. A nade wszystko, będziemy na Niego patrzeć. W ciągu wieków byli tacy ludzie, którzy szczególnie Go naśladowali. To święci i błogosławieni. My tak ich rozgraniczamy, dla Pana Boga nie ma różnicy. W czasie uroczystości Wszystkich Świętych przeżywamy radosny dzień, myśląc o tych, których Kościół ogłosił świętymi i błogosławionymi, a także o tych, których nie ogłosił, a co do których jesteśmy pewni, że przez swoje dobre życie osiągnęli Niebo. Szukając ich duchowej obecności wśród nas, stawiamy na ołtarzu relikwie, niejako podpowiadając wszystkim, jaka powinna być droga chrześcijanina. Oni naśladowali Chrystusa, a my idziemy po ich śladach z tą pewnością, że dojdziemy tam, gdzie oni. Relikwie, to realne dowody przebywania świętych wśród nas. Stąd ta nasza wielka cześć do nich. Rozgraniczamy 3 stopnie relikwii: I – fragment ciała świętego, II – rzeczy, którymi się oni posługiwali, III – potarcie płótna o relikwie 1 stopnia. Są święci, którzy żyli w naszych czasach, których pamiętamy - np. Jan Paweł II, matka Teresa z Kalkuty. Znamy też tych, którzy żyli w bardzo odległych czasach, od których dzielą nas wieki - np. św. Franciszek z Asyżu. Czy oni tracą przez to? Nie! Są ciągle aktualni! Święci nie przemijają. Są wśród nas, zwłaszcza w dniu swojego wspomnienia, gdy czytamy ich życiorysy a także, kiedy oddajemy cześć ich relikwiom. - Skąd u Księdza tak ogromne zainteresowanie świętymi i błogosławionymi? - Moja praca magisterska nosiła tytuł „Kult świętych w Kościele według nowego Katechizmu Kościoła Katolickiego”. Poszukując materiałów do jej napisania, czytałem życiorysy świętych, pisma, które pozostawili, poznawałem miejsca, w których żyli. To przyczyniło się do tego, że umiłowałem świętych i testament, który nam zostawili - zawierzenie Panu Bogu i droga z Chrystusem oraz Niebo są dla nas możliwe do osiągnięcia. Wspominając męczenników, świętych papieży, biskupów, zakonnice, a także świętych prostych ludzi - mężczyzn, kobiety i dzieci, widzimy, że droga do świętości jest uniwersalna. Święty Jan Paweł II przybliżył nam bardzo tę prawdę. Bo nie dość, że sam został uznany świętym, to jeszcze przez ponad 26 lat swojego pontyfikatu 478 błogosławionych ogłosił świętymi, a 1318 osób - błogosławionymi. Papież chciał nam pokazać, że my też możemy być świętymi. - Relikwie czyich świętych i błogosławionych towarzyszyły nam podczas tegorocznych obchodów uroczystości Wszystkich Świętych? - 1 listopada tego roku, na ołtarzu podczas wszystkich mszy św., było 11 relikwii 1 stopnia. Między nimi: św. Jana Pawła II, św. Jadwigi, bł. Edmunda Bojanowskiego, bł. Karoliny Kózkówny, bł. ks. Michała Sopoćko. - Czy jeszcze będziemy mieli okazję modlić się w obecności relikwii świętych w naszym kościele? - Tak, zawsze wtedy, gdy jest wspomnienie danego świętego. Wtedy można relikwie ucałować. Wcześniej informacja taka jest w kościele ogłaszana. - Serdecznie dziękuję za rozmowę. pytała Ewa Hoppe-Rychłowska 10 Król Zielonego Wzgórza odc. 5 B A J K A Ciekawek, Rudzik, Gajówki i Wietrzyk stali, patrząc na to, co smutek Królowej zrobił z pięknym niegdyś lasem. Żal przeszył ich serca, gdy zobaczyli szare, nieruchome drzewa. Wiedzieli, że trzeba szybko odnaleźć Panią Jesień, która pomaluje kolorami ten ponury obraz. Teraz cisza wydawała się być złowieszcza. Każdy trzask po stopami wzbudzał niepokój. Śmiałkowie ruszyli przed siebie. Dokładnie rozglądali się po okolicy, zaglądając w najciemniejsze zakamarki. I wtem… naprzeciw nich stanęła szara postać, wprawiając przybyszów w osłupienie. Zrozumieli, że nie ma już czasu na ucieczkę. - Toooo….Ponuuuura…..Króóóólowa…. - Powiedziały mróweczki, które przytuliły się do siebie. - Pamiętajcie, nie wolno wam patrzeć w oczy królowej! Ja będę z nią rozmawiał – szeptał przyjaciołom Ciekawek, chociaż ciągle nie wierzył, że jest w tym strasznym miejscu. Królowa zapytała surowym tonem: - Kto śmiał wejść do mojego królestwa? Czego chcecie? Jak się tu znaleźliście? - Przybyliśmy z Szumiącego Lasu. Szukamy Jesieni. - Jesieni szukacie? A po co wam ona? - Mój las nie może żyć bez Jesieni! Żaden las nie może istnieć bez Jesieni! Tak, jak bez Wiosny, Lata i Zimy. Oddaj nam Jesień! – prosił. - Jesteś taki mały, a śmiesz mówić mi, co mam robić? Wiesz dlaczego mówią na mnie Ponura Królowa? – zwróciła się do Ciekawka, który cały czas patrzył w dół. Pamiętał, że nie wolno mu spojrzeć w jej oczy.

B A J K A - Wiem tylko…, że wszystko w twoim królestwie jest szare i smutne. – odpowiedział żołądź ściszonym, wystraszonym głosem. - Kolory są dla tych, którzy potrafią kochać. Dla tych, którzy się cieszą. A mnie obca jest radość. Nie cierpię barw! Nie chcę ich w moim lesie! Twoje pory roku wszystko malowały. Zabroniłam im tu przychodzić. Jednak Jesień nie posłuchała. Przekroczyła granice mojej krainy. Musiałam ją powstrzymać, bo gotowa była zamienić ją w kolorowe obrazy. Została ukarana za swój czyn. Niech śpi jak inni, którzy tu przybyli. I was czeka ten sam los. - A więc Pani Jesień jest tutaj! – zawołały Mrówki. Królowa zbliżyła się do przybyszów i już miała pochwycić Ciekawka, kiedy zza drzewa rozległ się żałosny śpiew Wietrzyka: - Oddaj nam Jesień! Jak żyć mamy bez Jesieni? I bez Zimy, Wiosny, Lata? Całkiem świat się dziś odmieni, Niezbadane losy świata!!! Ponura Królowa aż drgnęła, gdy tylko usłyszała piosenkę. Podniosła się, a potem zamknęła oczy, wsłuchując się w jej słowa. Dawno już nikt jej nie śpiewał. Po chwili zamyślenia Ponura pani powiedziała: - Poruszył mnie ten śpiew. Przypomniałam sobie o czasach, gdy mieszkałam w swoim kraju za wysokimi wzgórzami i wielkimi morzami. Tam było mi dobrze. - Dlaczego go opuściłaś? – przerwał Ciekawek. - Nadszedł dzień – mówiła dalej Królowa – w którym wielka woda zatopiła mój dom i ogród. Ruszyłam w świat, by szukać nowego miejsca do życia. Ale nie umiałam już żyć, jak dawniej. Nic nie dawało mi szczęścia. Nic już mnie nie cieszyło. Towarzyszył mi tylko smutek. Zapomniałam, że może być coś poza nim. Dziś wróciło wspomnienie z dawnych lat. Chciałabym kiedyś znowu wsłuchać się w dźwięki muzyki. - Królowo, możesz słyszeć je każdego dnia. Melodie to kolory, to śpiew ptaków i porannej rosy. To szum liści, które trzeba obudzić. Wypuść Jesień, a przyroda wypełni twoje dni najpiękniejszą muzyką. Wszystko będzie jak dawniej. Pory roku wprowadzą harmonię w twoim królestwie. Pamiętasz ich melodie i barwy tęczy? – mówił Ciekawek. – A jeżeli tęsknisz za swoim domem, to wróć tam i odbuduj swój świat. Wtedy życie nabierze nowych barw. Słowa żołędzia zmieniały smutne oczy Królowej. c.d.n. Ewa Hoppe-Rychłowska W N A S Z E J W S P Ó L N O C I E P A R A F I A L N E J Bardzo dziękujemy tym wszystkim, którzy podczas adwentu, składali dary do skrzynek wystawionych w kościele, a także tym, którzy wsparli finansowo akcję „anielskie serca”. Grupa charytatywna CARITAS przygotowała 123 świąteczne paczki dla najbardziej potrzebujących parafian. 6 grudnia, po mszy św. roratniej, dzieci z naszej parafii odwiedził św. Mikołaj. Jego pomocnikami, tradycyjnie, byli członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. 8 grudnia w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia N.M. P. ks. Proboszcz podczas mszy św. przyjął do grona Dzieci Marii dziewczynki: Marysię Fedoruk, Kasię Zych i Kalinę Baran, a do grona ministrantów zostali przyjęci Szymon Kaszuba, Jacek Raczkowski i Sebastian Raczkowski. Mamy też dwóch nowych kandydatów na ministrantów. Są to Aleksy Chort i Wojtek Poręba. 11

Bliżej Źródła nr 17 czerwiec 2016
Bliżej Źródła nr 16 maj 2016
Bliżej Żródła nr 15 kwiecień 2016
Bliżej sztuki
styczeń 2016
Kliendileht nr.31 - Espak