Views
3 months ago

Bliżej Źródła nr 31 styczeń 2018

Znak krzyża podczas

Znak krzyża podczas różnych spotkań liturgicznych i paraliturgicznych był wykonywany wielokrotnie. Do czasu reformy II Soboru Watykańskiego podczas mszy świętej celebrans robił to 33 razy. Był także zwyczaj, że znak krzyża wykonywano zawsze, gdy zwracano się do Trójcy Świętej, na przykład podczas modlitwy „Chwała Ojcu...” u wielu osób zwyczaj ten, mimo upływu lat, przetrwał. Po reformie soborowej znak krzyża wykonujemy podczas mszy świętej na jej rozpoczęcie i zakończenie oraz przed Ewangelią we wspomniany wyżej sposób. Oczywiście znak krzyża czynimy na rozpoczęcie i zakończenie każdej modlitwy wspólnej i prywatnej. Jest on S A V O I R - V I V R E również potwierdzeniem przyjęcia Bożej łaski, Bożego błogosławieństwa i przebaczenia podczas sakramentu pokuty oraz błogosławieństwa przy pokropieniu wodą święconą. Znak krzyża trzeba robić powoli i starannie, by za ruchem ręki szło wyznanie wiary, że przez mękę i śmierć na krzyżu Jezus dokonał dzieła naszego odkupienia. Nie należy go „uzupełniać” uderzaniem się w pierś. Gdy wchodzimy do świątyni, przed uczynieniem znaku krzyża, zanurzamy dłoń w misie z wodą święconą. W następnym numerze będzie o wodzie święconej. Opracowała Dorota Staniszewska źródło: Jaroń W. „Katolicki savoir-vivre...czyli czego nie wiesz o zachowaniu w kościele” P O C O N A M K O L Ę D A Jezus powiedział do Apostołów „Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim” (Łk 10, 5-6) 8 Początki kolędy Kolebką „kolędy” był pogański Rzym. Istniał tam zwyczaj świętowania pierwszego dnia miesiąca - - calendae, a szczególnie świątecznie obchodzoną calendae styczniową. Było to święto radości i hojnych uczt, składano sobie życzenia, obdarowywano prezentami i śpiewano pieśni na cześć gospodarza. Wraz z przyjęciem chrześcijaństwa, a potem obchodzeniem Bożego Narodzenia, te pogańskie zwyczaje zaadaptowano. Po raz pierwszy o zwyczaju odwiedzania przez kapłanów domów wiernych pisał w III wieku św. Atanazy. W Polsce zwyczaj odwiedzania parafian przez księdza pojawił się na początku XIII w., stając się powszechną praktyką po Soborze Trydenckim (XVI w.). Prawo Kościoła o kolędzie Należy wiedzieć, że kapłan jest zobowiązany na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego do odwiedzenia parafian celem wzajemnego poznania się: „Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeśli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygując” (kan. 529 § 1). A po co kartoteka? Przychodząc na kolędę, ksiądz ma zawsze ze sobą kartotekę parafialną. Zawiera ona – imię, nazwisko, liczbę dzieci, otrzymane sakramenty, kto przyjął kolędę, czy w domu są symbole religijne, czy na przykład parafianie żyją w związku niesakramentalnym. Nie można natomiast w kartotece umieszczać informacji, np.: o orientacji seksualnej, poglądach politycznych lub czy ktoś płaci regularnie składki na kościół. Kartoteki są pomocne w udzielaniu pomocy, np.: charytatywnej. Karta parafialna jest podstawą do wydawania zaświadczeń, czy dana osoba może być chrzestnym lub świadkiem bierzmowania. Kartoteka parafialna jest pilnie strzeżona. Sposób ochrony danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce został ustalony w 2009 r. „Zbiory danych osobowych

przetwarzanych przez Kościół Katolicki, o ile dotyczą członków Kościoła i są wykorzystywane wyłącznie na potrzeby Kościoła, np.: kartoteka parafialna - - nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia zbioru danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych”. Jednak są to zbiory starannie chronione. Księża powinni wyjaśniać, jaki jest cel prowadzenia kartotek, informować, że należą do parafii i są do wglądu ścisłego grona księży. Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 486-491), bardzo szczegółowo określa zasady dotyczące archiwizacji dokumentów. Tych danych nie wolno udostępniać. Nie można, np.: udostępniać danych osób przygotowujących się do sakramentów, np.: salonowi sukien ślubnych, kwiaciarni, fotografowi itp. A co z tą kopertą? Poprzez chrzest staliśmy się członkami Kościoła. Tym samym nabyliśmy prawa jak i obowiązki wynikające z tej przynależności. O naszych prawach pamiętamy zawsze, o obowiązkach chcemy zapomnieć jak najszybciej. Kodeks Prawa Kanonicznego tak to ujmuje: „Wierni mają obowiązek zaradzić - Księże Pawle, podczas uroczystości Wszystkich Świętych, pojawiły się w szczawieńskim kościele relikwie. Z pewnością zainteresowały one wielu parafian. Proszę nam opowiedzieć o obecności świętych i błogosławionych w życiu Kościoła. P O C O K O M U T A K O L Ę D A W Y W I A D M I E S I Ą C A potrzebom Kościoła, aby posiadał środki konieczne do sprawowania kultu, prowadzenia dzieł apostolstwa oraz miłości, a także do tego, co jest konieczne do godziwego utrzymania szafarzy” (kan. 222 § 1). O tym obowiązku przypomina nam także piąte przykazanie kościelne: „Troszczyć się o potrzeby wspólnoty kościelnej”. To właśnie w czasie wizyty kolędowej mamy okazję wywiązać się z tego obowiązku. Ofiara, którą wręczamy księdzu, nie ma być formą zapłaty za kolędę, ale właśnie materialnym wsparciem parafii, za którą jestem jako jej członek odpowiedzialny. Pieniądze przekazywane księżom podczas kolędy, dzielone są w zależności od zwyczajów diecezji. Część kwoty kierowana jest na potrzeby diecezji, na utrzymanie seminarium duchownego, część pozostaje w parafii i jest przeznaczona na zakup potrzebnych sprzętów, remonty czy na cele charytatywne. Przed nami czas wizyty duszpasterskiej, czyli kolędy. Przyjmijmy do naszych domostw BŁOGOSŁAWIENSTWO. przygotowała Dorota Staniszewska Święci nie przemijają i pokazują, że ich zawierzenie Panu Bogu i droga z Chrystusem, są dla nas możliwe do przejścia.” – Rozmowa z ks.Pawłem Kuriatą na temat relikwii świętych i błogosławionych. Franciszek z Asyżu. Czy oni tracą przez to? Nie! Oni są ciągle aktualni. - „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem Święty”. Ta świętość Boga w Starym Testamencie wzywa nas wszystkich do świętości. Do osiągnięcia wiecznej szczęśliwości niebieskiej. I przechodzimy do Nowego Testamentu; nade wszystko do tego, co my przeżywamy. Do tego, co Pan Jezus pokazał nam wszystkim przez spełnienie woli Ojca. Przez to, co wycierpiał na krzyżu i przez to, co stało się na Drodze Krzyżowej, a także przez najważniejszy cud Zmartwychwstania, Jezus wskazał, gdzie jest nasze miejsce. A miejscem tym jest Niebo. Pamiętamy, co wydarzyło się na Kalwarii. Tam była pierwsza kanonizacja. Pan Jezus powiedział do „dobrego łotra”: „Jeszcze dziś ze mną będziesz w raju”... Chrześcijaństwo jest religią nadziei. Nasz Kościół katolicki uczy nas, że wszyscy mamy mieć nadzieję na to, że będziemy świętymi. Że spotkamy się z Chrystusem i z tą niezliczoną rzeszą Świętych, którzy nas wyprzedzili i już cieszą się oglądaniem Boga w Jego chwale. Wiemy, jak 9

Bliżej Źródła nr 17 czerwiec 2016
Bliżej Źródła nr 16 maj 2016
Bliżej Żródła nr 15 kwiecień 2016
Bliżej sztuki
styczeń 2016
Kliendileht nr.31 - Espak