Historia_ZR
Transform your PDFs into Flipbooks and boost your revenue!
Leverage SEO-optimized Flipbooks, powerful backlinks, and multimedia content to professionally showcase your products and significantly increase your reach.
Egzemplarz testowy<br />
Reforma 2019<br />
HISTORIA<br />
PODRĘCZNIK ● LICEUM I TECHNIKUM ● ZAKRES ROZSZERZONY<br />
1
HISTORIA<br />
<br />
1
Podręcznik w wersji testowej, nieprzeznaczony do sprzedaży, zgodny z treścią podręcznika przesłanego<br />
do MEN w celu uzyskania dopuszczenia do użytku szkolnego zgodnie z Rozporządzeniem Ministra<br />
Edukacji Narodowej z dnia 1 marca 2017 r. w sprawie dopuszczania do użytku szkolnego podręczników<br />
(Dz.U. 2017 poz. 481).<br />
EGZEMPLARZ NIE DO SPRZEDAŻY<br />
© Copyright by Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne<br />
Warszawa 2019<br />
Wydanie I<br />
ISBN 978-83-02-18205-1<br />
Autorzy: Jolanta Choińska-Mika (opracowanie dydaktyczne), Włodzimierz Lengauer<br />
(części I, II, III), Michał Tymowski (części IV, V, VI), Katarzyna Zielińska (opracowanie dydaktyczne)<br />
Opracowanie merytoryczne i redakcyjne: Łukasz Marks (redaktor koordynator),<br />
Alina Namiecińska (współpraca redakcyjna)<br />
Redakcja językowa: Anna Wlaźnik<br />
Redakcja techniczna: Iwona Białkowska<br />
Projekt okładki: Ewa Pawińska<br />
Projekt graficzny: Hanna Michalska-Baran<br />
Opracowanie graficzne: Ewa Pawińska<br />
Opracowanie kartograficzne: Adrian Bergiel<br />
Fotoedycja: Ignacy Składowski<br />
Skład i łamanie: Shift_ENTER<br />
Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne Spółka Akcyjna<br />
00-807 Warszawa, Aleje Jerozolimskie 96<br />
KRS: 0000595068<br />
Tel.: 22 576 25 00<br />
Infolinia: 801 220 555<br />
www.wsip.pl<br />
Druk i oprawa: DROGOWIEC-PL Sp. z o.o., Kielce<br />
Publikacja, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość<br />
możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej<br />
fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.<br />
Szanujmy cudzą własność i prawo.<br />
Więcej na www.legalnakultura.pl<br />
Polska Izba Książki
1. <br />
<br />
2. <br />
3. <br />
4. <br />
5. <br />
6. <br />
7. <br />
<br />
<br />
8. <br />
9. 87<br />
10. 99<br />
11. 9<br />
12. 9<br />
13. <br />
<br />
<br />
14. 8<br />
15. <br />
16. 7<br />
17. 8<br />
18. 9<br />
19. <br />
8<br />
<br />
20. <br />
21. <br />
<br />
22. 9<br />
23. 7<br />
24. <br />
25. <br />
26. 7<br />
27. 8<br />
28. 9<br />
29. 8 <br />
30. 9<br />
8
31. <br />
32. <br />
33. 7<br />
34. 7<br />
35. 7<br />
36. 79<br />
89<br />
<br />
37. <br />
9<br />
38. <br />
39. <br />
40. <br />
41. 7<br />
42. 9<br />
43. 9<br />
44. 8<br />
45. 79<br />
87<br />
9<br />
9
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Po umocnieniu państwa August (panował 30 p.n.e.–14 n.e.) starał się przede wszystkim<br />
utrzymać pokój, co stało się jednym z podstawowych haseł propagandowych tego władcy (łac.<br />
pax Augusta – pokój Augusta). Kilka energicznych kampanii wojskowych zapewniło spokój<br />
na granicach i umożliwiło organizację przygranicznych prowincji. W I–II w. n.e. większość<br />
mieszkańców cesarstwa mogła wieść względnie spokojne życie. Wojny z wrogami zewnętrznymi<br />
toczyły się bowiem wyłącznie poza granicami i na granicach, gdzie też zostało skupione niemal<br />
całe rzymskie wojsko.<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
173
? -<br />
<br />
Przed atakami z zewnątrz chroniła cesarstwo umocniona granica – limes (łac. granica,<br />
pogranicze), starannie ufortyfikowana i strzeżona przez warownie, strażnice i obozy wojskowe.<br />
Poza linią limes rozciągały się obszary zamieszkane przez ludy znajdujące się na niższym<br />
poziomie cywilizacyjnym niż ludność imperium. Mieszkańców tych terenów Rzymianie zwali<br />
barbarzyńcami (łac. barbarus – obcy, nieokrzesany, dziki), przejąwszy to określenie od Greków<br />
(patrz: s. 136). Ludność barbarzyńska stale utrzymywała jednak kontakty z terenem cesarstwa:<br />
do Rzymu docierały np. towary z północnej i wschodniej Europy (futra, skóry, bursztyn znad<br />
Bałtyku), a także niewolnicy. Barbarzyńcy zaś cenili złote i srebrne monety rzymskie, a także<br />
niektóre produkty rzymskiego rzemiosła. Przez ponad 200 lat większość ziem imperium w ogóle<br />
nie zaznała wojen, a ich mieszkańcy nie mieli właściwie kontaktu z regularną armią. Okres ten<br />
historycy nazywają czasami pokoju rzymskiego (łac. pax Romana; dziś terminem tym określa<br />
się niekiedy pokój utrzymywany za pomocą zbrojnej siły).<br />
174
W I–II w. n.e. Rzym prowadził niewiele wojen zdobywczych. Za czasów Oktawiana zostały<br />
opanowane m.in. obszary Panonii (obecnie tereny zachodnich Węgier, Słowenii, Chorwacji,<br />
Serbii, Czarnogóry i wschodniej Austrii). Sam August, a potem jego następca próbowali też<br />
podbić obszary położone za Renem, zamieszkane przez plemiona germańskie. Ostatecznie granica<br />
cesarstwa w Europie na dłuższy czas ustabilizowała się na linii Renu i Dunaju. Dopiero<br />
za czasów cesarza Trajana (panował 98–117 n.e.) Rzym zdobył tereny dzisiejszej Rumunii, z których<br />
utworzono prowincję Dację (były to jedyne posiadłości rzymskie na północ od Dunaju).<br />
W I w. n.e. pod panowaniem rzymskim znalazła się też znaczna część Wysp Brytyjskich – prowincja<br />
Brytania (głównie tereny dzisiejszej Anglii i Walii). Na Wschodzie natomiast w II w.<br />
n.e. granice imperium sięgnęły aż do Mezopotamii, której północne obszary stały się rzymską<br />
prowincją (przejściowo udawało się cesarstwu opanować także większe terytoria tej krainy).<br />
Oblicza się dzisiaj, że w I w. n.e. całe terytorium cesarstwa liczyło ok. 3,5 mln km 2 . Na tym<br />
obszarze mogło mieszkać, według szacunków współczesnych badaczy, ponad 55 mln ludzi (choć są<br />
też szacunki znacznie wyższe), z czego ok. 5–6 mln posiadało obywatelstwo rzymskie. Trzeba jednak<br />
pamiętać, że są to dane bardzo niepewne. Trudno jest też określić liczbę ludności poszczególnych<br />
prowincji, jeszcze trudniej – przedstawić strukturę społeczną. Brakuje danych, aby np. obliczyć<br />
liczbę niewolników. Niektórzy uczeni przyjmują, że w czasach Augusta na terenie Italii, liczącej<br />
ok. 7,5 mln ludności, żyło blisko 3 mln niewolników. W prowincjach natomiast było ich znacznie<br />
mniej, a ich odsetek w skali całego państwa nie przekraczał zapewne 10 procent całej populacji.<br />
<br />
W epoce pryncypatu pozornie wciąż trwały stare republikańskie instytucje. Cesarz formalnie<br />
sprawował urzędy powierzane mu dożywotnio przez senat i lud rzymski (były to urzędy konsula,<br />
prokonsula, trybuna ludowego, najwyższego kapłana czy imperatora). Jednak już August zbudował<br />
za ich fasadą system jedynowładztwa, który można określić mianem monarchii lub dyktatury<br />
militarnej. Najwyższa władza była skupiona w ręku cesarza, któremu podlegała ogromna armia<br />
(28 legionów, każdy po ok. 5 tys. żołnierzy). To właśnie wojsko stanowiło realny gwarant siły<br />
kolejnych cesarzy.<br />
175
176<br />
Władza cesarska formalnie nie była dziedziczna. Każdorazowo<br />
po śmierci cesarza senat powierzał imperium (najwyższą władzę) nowemu<br />
cesarzowi. Jednak panujący dbali o wyznaczenie następcy jeszcze<br />
za swego życia, a takiego władcę uznawał potem senat. Pierwsi cesarze,<br />
poczynając od Augusta, pochodzili z dwóch spowinowaconych i spokrewnionych<br />
rodzin – Juliuszów (ród Gajusza Juliusza Cezara, którego<br />
krewnym i adoptowanym synem był August) oraz Klaudiuszów (ród<br />
Tyberiusza, następcy i adoptowanego syna Augusta). Dlatego też określa<br />
się ich mianem dynastii julijsko-klaudyjskiej. Potem przy władzy<br />
utrzymało się trzech Flawiuszów (dynastia flawijska) – ojciec i kolejno<br />
dwóch synów. Stopniowo więc utrwalał się system rządów dynastycznych<br />
i dziedzicznych.<br />
W II w. n.e. cesarze przyjęli jako zasadę, że panujący władca jeszcze<br />
za życia, w porozumieniu z senatem, wyznacza następcę. Za zgodą senatu<br />
cesarz powoływał więc jednego z senatorów na współrządcę i go adoptował.<br />
Po śmierci cesarza współrządca automatycznie obejmował władzę.<br />
Zapewniło to stabilizację stosunków wewnętrznych i zgodną współpracę<br />
cesarzy z senatorami. Jednak już cesarz Marek Aureliusz (panował<br />
161–180 n.e.) odszedł od zasady współpracy z senatem i bezpośrednio<br />
przekazał władzę swemu synowi Kommodusowi (panował<br />
180–192 n.e.). Rządy dynastii Antoninów (96–192 n.e.), z której<br />
wywodzili się m.in. dwaj wspomniani władcy, były w opinii mieszkańców<br />
imperium szczęśliwą epoką wewnętrznego spokoju i rozkwitu<br />
państwa.<br />
W I–II w. n.e. nie brakowało jednak walk o tron. Z władców<br />
dynastii julijsko-klaudyjskiej tylko August zmarł śmiercią naturalną<br />
(niejasne są okoliczności śmierci jego następcy – Tyberiusza). Cesarze<br />
mieli wprawdzie do dyspozycji w samym Rzymie oddziały pretorianów<br />
(cesarską gwardię przyboczną) oraz zbrojną ochronę osobistą w pałacu,<br />
ale często jedni i drudzy okazywali się przekupni. Za odpowiednim<br />
wynagrodzeniem byli gotowi uznać nowego władcę lub nawet wziąć<br />
udział w zamordowaniu aktualnie panującego. Ten, kto zdołał pozyskać<br />
poparcie armii lub pretorianów, mógł zostać cesarzem. Senat nie dysponował<br />
siłami zbrojnymi, musiał więc zawsze uznać za władcę tego,<br />
za kim stała potężna siła militarna.<br />
<br />
Od I w. p.n.e. status obywateli rzymskich miała cała wolna rdzenna<br />
ludność Italii. W prowincjach zaś obywatele stanowili mniejszość, lecz<br />
jednocześnie byli miejscową elitą. Liczba obywateli w prowincjach stopniowo<br />
zwiększała się, prawa obywatelskie nadawano bowiem całym<br />
grupom ludności, najczęściej poszczególnym miastom.<br />
Najwyższe miejsce na społecznej drabinie zajmował cesarz oraz jego rodzina i najbliżsi współpracownicy.<br />
Zakres władzy cesarza ustalał się stopniowo. Panujący tworzyli własną administrację<br />
centralną i prowincjonalną, powstały kancelarie cesarskie. Rozporządzenia i polecenia cesarskie
(łac. edictum – edykt, constitutio – postanowienie) zyskały moc<br />
przepisów prawnych. Cesarz dysponował olbrzymimi funduszami,<br />
które czerpał z osobistego majątku oraz przede wszystkim<br />
z prowincji, czyli obszarów położonych poza Italią i zarządzanych<br />
– tak jak w okresie republiki – przez namiestników rzymskich. Już<br />
August podzielił wszystkie prowincje na cesarskie i senackie (patrz:<br />
mapa na s. 174). Prowincjami cesarskimi zostały obszary podbite<br />
stosunkowo niedawno, na których wciąż stacjonowało wojsko<br />
(podlegające cesarzowi jako naczelnemu dowódcy). Dochód z nich<br />
płynął do skarbca cesarskiego. Dochody z prowincji senackich<br />
trafiały natomiast do kasy państwowej, zarządzanej przez senat.<br />
Senatorowie nadal tworzyli elitę społeczną, z tym że w epoce<br />
wczesnego cesarstwa ukształtował się zamknięty, dziedziczny stan<br />
senatorski. Jego członkowie mieli pierwszeństwo w ubieganiu się<br />
o urzędy i miejsca w senacie. Ponadto senatorowie zostali wyjęci<br />
spod władzy zwykłych sądów (senatora mógł sądzić tylko senat).<br />
Senat liczył 600 członków i – podobnie jak za czasów republiki –<br />
aby wejść do tego grona, trzeba było najpierw piastować określone<br />
urzędy państwowe oraz dysponować odpowiednim majątkiem<br />
(cenzus majątkowy). Cesarz miał jednak prawo według własnej<br />
woli wprowadzać do senatu nowych członków lub usuwać z tego<br />
grona poszczególnych senatorów.<br />
Drugi zamożny i wpływowy stan społeczny tworzyli ekwici.<br />
Nazwa ta pozostała z okresu republiki, ale mieli oni niewiele wspólnego<br />
z dawną warstwą ekwicką (patrz: s. 162). Podstawą przynależności<br />
do stanu ekwickiego był również cenzus majątkowy (niższy<br />
niż w wypadku senatorów). Tu także obowiązywał wymagany przez<br />
przepisy przebieg kariery urzędniczej. Ekwici stali się podstawową<br />
grupą tworzącą administrację cesarską, w której piastowali także bardzo<br />
wysokie stanowiska. W większości prowincji, także cesarskich,<br />
namiestnikami byli wprawdzie senatorowie (również tylko senator<br />
mógł być dowódcą legionu), ale w niektórych mniejszych namiestnikami<br />
zostawali ekwici (spośród dużych prowincji wyjątkiem był<br />
Egipt, gdzie namiestnikiem był zawsze wyznaczony przez cesarza ekwita).<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Ubodzy obywatele rzymscy nie odgrywali większej roli politycznej, gdyż z czasem przestały<br />
odbywać się zgromadzenia ludowe. Jednak w samym mieście Rzymie zawsze byli oni niebezpieczną<br />
zbiorowością, z którą musieli się liczyć kolejni cesarze. Władcy starali się więc zaspokajać<br />
potrzeby tej grupy, które najlepiej wyrażało hasło: „chleba i igrzysk”. Z jednej strony władze prowadziły<br />
więc rozdawnictwo darmowej żywności (zboża), z drugiej – starały się organizować dla<br />
-<br />
<br />
<br />
census<br />
177
178<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
plebsu miejskiego rozmaite rozrywki, w tym<br />
np. walki gladiatorów.<br />
Ludność miast prowincjonalnych miała<br />
zagwarantowane pewne prawa, istniały miejskie<br />
organy samorządowe (rada i urzędnicy).<br />
Ukształtowała się też grupa arystokracji<br />
miejskiej – stan dekurionów. Tworzyli go<br />
zamożni ludzie piastujący w miastach urzędy<br />
i po upływie kadencji wchodzący w skład rad<br />
miejskich. Drogą awansu społecznego było<br />
dla nich uzyskanie rzymskiego obywatelstwa<br />
(jeśli go nie mieli).<br />
W o wiele gorszej sytuacji znajdowała się<br />
uboga ludność prowincji, przede wszystkim<br />
na wsi. Zwłaszcza na ogromnych wschodnich<br />
obszarach imperium położenie ludności wiejskiej<br />
wciąż było takie samo, jak przed nastaniem<br />
rzymskiego panowania.<br />
<br />
Rzymianie przywiązywali dużą wagę do tradycji<br />
i przestrzegania obyczajów. Kierowali<br />
się zasadą, że zawsze obowiązują ich wszystkie<br />
zwyczaje przodków. Gwarancją przekazywania<br />
tradycji i podstawą wychowania obywatela<br />
była rodzina. Rzymskie pojęcie familii<br />
obejmowało jednak grupę szerszą niż najbliżsi<br />
krewni. Do familii zaliczali się wszyscy<br />
zamieszkujący pod jednym dachem – także niewolnicy. Na czele familii stał ojciec (łac. pater<br />
familias), który miał nad jej członkami praktycznie nieograniczoną władzę. Mógł nawet karać<br />
domowników śmiercią albo sprzedać własne dzieci w niewolę. Jednak wypadki takie, zawsze<br />
rzadkie, nie zdarzały się już w okresie cesarstwa, chociaż w świetle prawa władza ojcowska była<br />
wówczas nadal najważniejsza.<br />
W małżeństwie żona cieszyła się jednak większymi prawami niż u Greków. Kobieta mogła<br />
np. wraz z mężem przyjmować w domu gości. Życie rodzinne było znacznie bardziej rozwinięte<br />
niż w Grecji. Ojciec zajmował się wychowaniem syna, którego uważano za dorosłego, gdy spełnił<br />
obrzęd włożenia po raz pierwszy męskiego stroju – togi. Nie było jednoznacznie określonego<br />
wieku, w którym to następowało, miało to miejsce w okresie dojrzewania. Jednak nawet całkiem<br />
dorosły syn, który piastował urzędy i odgrywał rolę polityczną, zawsze podlegał władzy ojca<br />
i według prawa nie mógł mieć własnego majątku, wszystko bowiem należało do ojca.<br />
Przeciętny obywatel, czyli taki, który nie należał do warstwy nobilów, a w czasach cesarstwa<br />
nie oddawał się karierze urzędniczej zmonopolizowanej przez ekwitów i senatorów, nie poświęcał<br />
wiele czasu polityce. Uważano, że zadaniem ludu jest tylko głosowanie na zgromadzeniach.<br />
W czasach cesarstwa ta sfera życia publicznego całkiem zamarła i życie obywateli niższych warstw<br />
koncentrowało się w domu.
Na dole drabiny społecznej znajdowali<br />
się niewolnicy. Ich los był bardzo<br />
zróżnicowany, zawsze jednak<br />
stanowili własność swego pana, który<br />
traktował ich według swego upodobania.<br />
Z punktu widzenia prawa byli<br />
uważani za przedmioty, ale stopniowo<br />
wydawane ustawy ograniczały samowolę<br />
właścicieli (np. zabroniono zabijania<br />
niewolników bez powodu). Tak<br />
samo jak w okresie republiki oraz jak<br />
w greckich poleis niewolnik mógł uzyskać<br />
wolność. Wyzwoleniec obywatela<br />
rzymskiego stawał się automatycznie<br />
obywatelem i otrzymywał nazwisko<br />
swojego dawnego pana. Wyzwolenie<br />
zależało jednak całkowicie od woli<br />
właściciela.<br />
W okresie cesarstwa nie było tylu<br />
wojen, by zapewnić – jak wcześniej –<br />
stały dopływ niewolników. Pojawiły się<br />
więc inne źródła, z których ich pozyskiwano.<br />
Przede wszystkim stawali się<br />
nimi ludzie porwani przez rozbójników<br />
czy piratów. Na pewnych obszarach<br />
istniało też zjawisko niewoli za<br />
długi: niewypłacalny dłużnik w majestacie<br />
prawa stawał się niewolnikiem<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? -<br />
<br />
<br />
i był sprzedawany przez wierzyciela, który w ten sposób legalnie odzyskiwał swą należność.<br />
Zdarzało się również, że rodzice sprzedawali swe dzieci w niewolę. Czasem także ubogi człowiek,<br />
nieposiadający środków na utrzymanie, sam sprzedawał się w niewolę, pozostawiając dzięki temu<br />
jakieś pieniądze rodzinie.<br />
Niewolnicy wypełniali różne obowiązki i wykonywali rozmaite prace. W domach bogaczy<br />
tworzyli ogromnie rozbudowane zespoły służby domowej. Najgorsza była sytuacja niewolników<br />
zatrudnianych jako robotnicy w wielkich dobrach ziemskich albo w wielkich przedsiębiorstwach,<br />
w tym przede wszystkim w kopalniach. Do państwowych kopalń na mocy wyroku sądowego<br />
zsyłano przestępców jako niewolnych pracowników.<br />
<br />
Na ogromnym obszarze Imperium Rzymskiego miasta były bardzo zróżnicowane. Przede<br />
wszystkim widoczne różnice występowały między wschodnią a zachodnią częścią cesarstwa.<br />
Na Wschodzie, począwszy od terenów Grecji, istniały miasta o długich tradycjach greckiej polis,<br />
sięgających albo epoki hellenistycznej, albo jeszcze czasów klasycznych. Na terenach zachodnich<br />
natomiast przed podbojem rzymskim nie było tradycji kultury miejskiej. Z punktu widzenia<br />
179
? <br />
? -<br />
<br />
180<br />
cesarzy miasto stanowiło najlepszą formę umacniania rzymskiej władzy. Rzymianie zakładali więc<br />
miasta na terenach prowincji zachodnich, często były to osady obywateli rzymskich (kolonie)<br />
lub weteranów, czyli zasłużonych żołnierzy zwolnionych ze służby. Nadawano też prawa kolonii<br />
lub municypium istniejącym już osadom. Do dziś istnieją w Europie miasta o takich właśnie<br />
rzymskich korzeniach, np. Londyn, Kolonia, Trewir, Lyon czy Kordoba.<br />
Miasta były bardzo ważnym czynnikiem romanizacji zachodniej części cesarstwa (przede<br />
wszystkim Galii). Tamtejsza ludność przejmowała stopniowo rzymską kulturę, a co za tym<br />
idzie – posługiwała się także łaciną. Był to język urzędowy<br />
Romanus<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
i każdy, kto chciał po uzyskaniu obywatelstwa rzymskiego<br />
robić jakąkolwiek karierę, choćby lokalną, musiał nim<br />
biegle władać. Ustrój miast został dostosowany do rzymskich<br />
praw i obyczajów. W prowincjach upowszechniało<br />
się więc prawo rzymskie. W I–II w. n.e. wyższe warstwy<br />
ludności prowincji były już na tyle zromanizowane,
że spośród nich wywodzili się wybitni twórcy<br />
kultury (np. filozof Seneka, I w. n.e.) czy nawet<br />
cesarze (Trajan i Hadrian, II w. n.e.).<br />
Miasta prowincjonalne naśladowały<br />
Rzym także w swojej formie urbanistycznej<br />
i w budownictwie. Każde z nich miało forum<br />
(łac. forum – wolne miejsce), czyli plac, przy<br />
którym znajdowały się najważniejsze budynki<br />
publiczne i świątynie (patrz też: s. 184). Spośród<br />
budowli publicznych najokazalsza i najważniejsza<br />
była z reguły siedziba rady miejskiej.<br />
<br />
Istotną rolę w procesie romanizacji prowincji<br />
odgrywała również rzymska armia. Jako<br />
legioniści (żołnierze ciężkozbrojnej piechoty)<br />
nadal mogli służyć jedynie obywatele rzymscy.<br />
W początkach cesarstwa rekrutowano<br />
ich wyłącznie spośród ludności Italii, później<br />
zaczęto stopniowo powoływać do legionów<br />
także obywateli z prowincji. W armii pojawili<br />
się więc przedstawiciele tych grup, które niedawno<br />
uzyskały obywatelstwo.<br />
Legiony stacjonowały w obozach na terenie<br />
prowincji, często wzdłuż limes. W czasie służby<br />
trwającej 16–20 lat legioniści nawiązywali<br />
kontakty z miejscową ludnością. Żołnierze<br />
oficjalnie nie mogli zakładać rodzin, ale stopniowo<br />
coraz bardziej tolerowano ich nieformalne<br />
związki z miejscowymi kobietami oraz<br />
pochodzące z tych związków dzieci. Rodziny<br />
żołnierzy nie mieszkały oczywiście w obozie<br />
wojskowym, lecz w pobliżu. Wokół obozów<br />
wojskowych wyrastały zatem całe osiedla. Ich<br />
cywilni mieszkańcy czerpali korzyści z bliskości<br />
stacjonujących wojsk – powstawały sklepy,<br />
warsztaty czy karczmy. Po zakończeniu służby<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
także weterani osiadali w tych miejscach lub w ich pobliżu. W ten sposób wokół obozów wojskowych<br />
pojawiały się całe osady, a sam obóz wraz z otoczeniem stawał się miastem garnizonowym.<br />
Taki początek mają liczne miasta europejskie, z których dziś najbardziej znane to Bonn,<br />
Wiedeń, Budapeszt.<br />
Spośród ludności prowincji nieposiadającej rzymskiego obywatelstwa rekrutowano oddziały<br />
pomocnicze: lekkiej piechoty, konnicy oraz oddziały wyspecjalizowane, zgodnie z tradycjami<br />
ludów danego terenu (np. łucznicy czy procarze). Po odbyciu nienagannej służby, która trwała<br />
20–25 lat, żołnierze ci otrzymywali nie tylko odprawę (zwykle nadział ziemi), lecz także<br />
181
obywatelstwo rzymskie. W ten sposób rozpowszechniało się ono na różnych terenach cesarstwa.<br />
Żołnierze – w czasie służby posługujący się łaciną i nawykli do rzymskich zwyczajów – przyśpieszali<br />
romanizację prowincji, w których stacjonowali, a następnie osiedlali się jako weterani.<br />
<br />
35–11 p.n.e. podbój Panonii przez Rzym<br />
27 p.n.e.–68 n.e.<br />
panowanie dynastii julijsko-klaudyjskiej (August, Tyberiusz, Kaligula,<br />
Klaudiusz, Neron)<br />
43–82 n.e. podbój Brytanii przez Rzym<br />
69–96 n.e. panowanie dynastii Flawiuszów (Wespazjan, Tytus, Domicjan)<br />
96–192 n.e.<br />
panowanie dynastii Antoninów (Nerwa, Trajan, Hadrian, Antoninus<br />
Pius, Marek Aureliusz, Kommodus)<br />
101–106 n.e. podbój Dacji przez Rzym<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
1<br />
2<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
3<br />
182
W ten sposób cała władza ludu i Senatu przeszła na Augusta i od niego zaczyna się pełne<br />
jedynowładztwo. […] Często [cesarze] piastują godność konsulów, a jako prokonsulowie występują<br />
oni, ilekroć opuszczają mury miasta. Tytuł [1] przybierają nie tylko ci [cesarze], którzy<br />
odnieśli jakieś zwycięstwo [na wojnie], lecz również inni dla oznaczenia ich nieograniczonej<br />
władzy zamiast tytułu króla lub dyktatora. […] Z tytułu godności [2] sprawują nadzór nad<br />
naszym sposobem życia i nad naszymi obyczajami, przeprowadzają spis ludności, przyjmują<br />
do stanu [ekwickiego] […] i senatorskiego, względnie wykluczają zeń według swego swobodnego<br />
uznania. […] Władza [3], która obowiązywała w czasach ludowładztwa, daje im<br />
uprawnienie sprzeciwiania się każdej uchwale Senatu, która im nie odpowiada, i zapewnia<br />
im nietykalność […].<br />
Powszechna historia państwa i prawa. Wybór tekstów źródłowych, przeł. M.Z. Jedlicki, Warszawa 1955.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Historii rzymskiej<br />
<br />
[Po upadku republiki] pod rządami […] imperatorów […] miasto [Rzym] zostało wspaniale<br />
przyozdobione, wzrosły potężnie dochody i w okresie długiego, dobrze utrwalonego pokoju<br />
zaznaczył się wszędzie postęp w kierunku pewnie ugruntowanego dobrobytu. […] W ogóle<br />
mając w swym posiadaniu najlepsze kraje i wyspy, [cesarze] dążą rozumnie do tego raczej, by<br />
je coraz więcej rozwijać, aniżeli do rozszerzania bez końca swego panowania na ludy barbarzyńskie,<br />
biedne i żadnej korzyści nieprzynoszące. […] Całe państwo wkoło obsadzili licznymi<br />
wojskami, które na lądzie i na morzu stoją na straży tego olbrzymiego imperium jakby<br />
jakiej twierdzy.<br />
Appian z Aleksandrii, <strong>Historia</strong> rzymska, przeł. L. Piotrowicz, t. 1, Wrocław 1957.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
M. Beard, Pompeje. Życie rzymskiego miasta, Poznań 2010.<br />
K. Christ, <strong>Historia</strong> Cesarstwa Rzymskiego. Od Augusta do Konstantyna, Poznań 2017.<br />
L. Schumacher, Niewolnictwo antyczne. Dzień powszedni i los niewolnych, Poznań 2005.<br />
183
17 <br />
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Od początku istnienia Rzym znajdował się w kręgu oddziaływania kultury greckiej, silne były<br />
w nim też wpływy etruskie. Być może Etruskom (tzn. królom etruskiego pochodzenia oraz<br />
sprowadzanym przez nich artystom i rzemieślnikom) miasto zawdzięczało rozkwit w VI w.<br />
p.n.e. Rzym stał się wówczas prawdziwym miastem, z wybrukowanym forum, czyli centralnym<br />
placem służącym jako miejsce zgromadzeń. Przy forum wznosiły się też najważniejsze budynki<br />
publiczne. W końcu VI stulecia p.n.e. wzniesiono również świątynię Jowisza na Kapitolu.<br />
Scena z <br />
<br />
Colonia Thuggensis<br />
? Odysei <br />
184
? <br />
<br />
<br />
<br />
Pismo łacińskie wywodzi się z alfabetu greckiego (patrz: s. 81), a przejęte zostało przez Latynów<br />
prawdopodobnie za pośrednictwem Etrusków. Było ono używane w Rzymie już w okresie<br />
królewskim, ale posługiwano się nim wówczas w ograniczonym zakresie (bardzo wcześnie spisywano<br />
prawa czy dekrety królewskie). Łacińska literatura pisana pojawiła się znacznie później,<br />
choć od początku istnienia miasta Rzymianie znali przekazywane ustnie pieśni religijne, a może<br />
również inne gatunki poezji. Najpewniej także w formie ustnej trwały mity oraz podania opowiadające<br />
o początkach civitas rzymskiej.<br />
W rozrastającym się Imperium Romanum oddziaływanie kultury greckiej było wciąż bardzo<br />
silne. Od II w. p.n.e. młodzi Rzymianie z zamożnych arystokratycznych domów uczyli się<br />
greki i studiowali w Helladzie. Poznawali przede wszystkim filozofię, literaturę oraz retorykę,<br />
czyli sztukę wymowy. U schyłku republiki wykształcony Rzymianin posługiwał się greką i znał<br />
dobrze grecką kulturę. Jej wpływy zaznaczyły się także w budownictwie i sztukach plastycznych.<br />
Od czasów, gdy tereny Grecji i dawnych państw hellenistycznych stały się prowincjami<br />
rzymskimi, do Rzymu zaczęły napływać dzieła sztuki greckiej – przede wszystkim marmurowe<br />
lub brązowe posągi. Często były po prostu rabowane przez zwycięskich wodzów lub przez<br />
namiestników prowincji. Ponadto w Rzymie kopiowano rzeźby, dzięki czemu znamy dziś wiele<br />
dzieł greckich z epoki klasycznej i hellenistycznej, których oryginały nie dotrwały do naszych<br />
czasów.<br />
O ile rzymscy intelektualiści przyswoili kulturę grecką, o tyle wykształceni Grecy poczuli<br />
się Rzymianami. Nie musiało to oznaczać posiadania obywatelstwa, wiązało się natomiast ze<br />
świadomością przynależności do jednolitego rzymskiego państwa. W przeciwieństwie do zachodnich<br />
prowincji cesarstwa zhellenizowane obszary wschodnie nigdy nie uległy językowej i kulturowej<br />
romanizacji. Nawet działający w greckojęzycznych prowincjach urzędnicy rzymscy<br />
185
posługiwali się w swej pracy językiem greckim. Greccy intelektualiści znali oczywiście łacinę<br />
(gorzej jednak niż wykształceni Rzymianie grekę), interesowali się też dziejami i tradycjami<br />
Rzymu.<br />
Państwo rzymskie stanowiło jedność mimo ogromnych różnic między wschodnią, mówiącą<br />
po grecku, a zachodnią, łacińską częścią cesarstwa. Nie tylko intelektualiści, lecz także kadry<br />
administracji i inni przeciętnie wykształceni mieszkańcy żyli bowiem w tej samej, wspólnej<br />
kulturze, która stała się podstawą uniwersalnej cywilizacji śródziemnomorskiej (łac. universalis<br />
– powszechny). O trwaniu i rozwoju grecko-rzymskiej cywilizacji w dużym stopniu decydowało<br />
życie miejskie – to władze miast dbały o utrzymanie szkół, wznoszenie budowli publicznych<br />
i świątyń, organizowanie świąt i uroczystości, a także zapewnienie mieszkańcom rozrywki.<br />
<br />
Ważnym czynnikiem decydującym o jednolitości państwa rzymskiego oraz ułatwiającym romanizację<br />
było prawo. Zwłaszcza w zachodnich prowincjach cesarstwa określało ono całość życia<br />
mieszkańców, ponieważ – inaczej niż w dawnych państwach hellenistycznych na Wschodzie<br />
– przed podbojem rzymskim nie znano tam praw pisanych.<br />
Rzymianie przywiązywali ogromną wagę do właściwego stosowania prawa, a pierwszy zbiór<br />
spisanych praw, prawo XII tablic, powstał w połowie V w. p.n.e. (patrz: s. 152). Całość przepisów<br />
regulujących życie obywateli Rzymianie nazywali prawem obywatelskim – (łac. ius civile, stąd<br />
współczesne pojęcie prawa cywilnego, patrz s. 163). W republikańskim Rzymie nad wymiarem<br />
sprawiedliwości czuwał jeden z pretorów zwany<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
nemo<br />
iudex in causa sua<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
audiatur et altera pars<br />
<br />
<br />
<br />
in dubio pro reo<br />
<br />
lex retro<br />
non agit-<br />
<br />
<br />
186<br />
pretorem miejskim. Nie musiał on być specjalistą<br />
w dziedzinie prawa, podobnie zresztą jak sędziowie.<br />
Stąd interpretacja oraz stosowanie poszczególnych<br />
przepisów często budziły wątpliwości.<br />
Aby przywrócić zaufanie obywateli do wymiaru<br />
sprawiedliwości, Rzymianie rozwijali prawo jako<br />
naukę. Rzymscy prawnicy sformułowali ogólne<br />
pojęcia prawa i określili, w jaki sposób jego zasady<br />
należy stosować w konkretnych przypadkach.<br />
Od czasów Augusta uznani przez cesarza specjaliści<br />
zaczęli wydawać wiążące opinie prawne pomagające<br />
sędziom rozstrzygać sprawy. W III w. n.e. powstały<br />
całe szkoły teoretyków prawa, z których opiniami<br />
liczyli się także cesarze. Podstawą funkcjonowania<br />
państwa stało się więc prawo stosowane zgodnie<br />
z zasadami wypracowanymi przez wybitnych<br />
teoretyków.<br />
W latach 528–534 n.e., w czasach panowania<br />
cesarza Justyniana, opracowano zbiór wszystkich<br />
zasad prawa rzymskiego. Nosił on tytuł Corpus<br />
iuris civilis (Zbiór prawa cywilnego), a potocznie<br />
jest nazywany Kodeksem Justyniana. Zbiór ten<br />
stał się podstawą praw oraz nauki prawa Europy<br />
średniowiecznej i nowożytnej.
Literatura łacińska pozostawała pod bardzo silnym<br />
wpływem twórczości greckiej. Jednak u schyłku republiki<br />
Rzymianie mieli już bogaty dorobek literacki,<br />
rozwijała się zwłaszcza poezja. Mowy, tak jak wcześniej<br />
Grecy, Rzymianie spisywali i publikowali. Niemal<br />
w całości zachowała się do naszych czasów twórczość<br />
Marka Tuliusza Cycerona (106–43 p.n.e.), polityka<br />
i przywódcy optymatów, uznawanego za najwybitniejszego<br />
rzymskiego mówcę. Jego mowy oraz inne<br />
pisma wywarły olbrzymi wpływ na późniejszą kulturę<br />
europejską. Cyceron interesował się też filozofią.<br />
Nie był jednak oryginalnym twórcą w tej dziedzinie<br />
– streszczał i omawiał prace licznych filozofów<br />
greckich okresu hellenistycznego. Znajomość filozofii<br />
hellenistycznej zawdzięczamy dziś w dużym stopniu<br />
właśnie Cyceronowi, ponieważ w oryginale zachowały<br />
się jedynie fragmenty hellenistycznych dzieł.<br />
Typ kultury łacińskiej, dla którego charakterystyczne<br />
było zainteresowanie grecką literaturą, filozofią<br />
i retoryką, trwał nadal w czasach cesarstwa.<br />
Seneka (I w. n.e.), wybitny rzymski kontynuator<br />
filozofii stoickiej, pisał również dramaty wzorowane<br />
na dziełach wielkich greckich tragików. Kulturalni<br />
Rzymianie mogli poznawać mity greckie dzięki<br />
twórczości Owidiusza, poety żyjącego w czasach<br />
Augusta. Owidiusz był autorem obszernego poematu<br />
zatytułowanego Metamorfozy (Przemiany), przedstawiającego<br />
najważniejsze greckie opowieści mityczne.<br />
Do greckiej tradycji literackiej nawiązał także najwybitniejszy<br />
poeta rzymski – Wergiliusz (żyjący w czasach<br />
Augusta), autor poematu Eneida. Opowiedział<br />
w nim dzieje przodka Rzymian, zbiegłego z Troi syna<br />
bogini Wenus – Eneasza (patrz: s. 151). Wergiliusz<br />
świadomie odwoływał się do Iliady i Odysei Homera,<br />
dzieł dobrze znanych wówczas każdemu wykształconemu<br />
Rzymianinowi. Również trzeci wielki poeta<br />
tych czasów – Horacy – wzorował się na twórcach<br />
greckich, a jego utwory stały się wzorem dla poetów<br />
nowożytnych (w Polsce np. dla Jana Kochanowskiego).<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Rozmyla<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Piśmiennictwo w języku greckim przeżywało natomiast szczególny rozwój w II w. n.e. Na przełomie<br />
I i II stulecia tworzył Plutarch z Cheronei, pisarz, filozof i uczony. Jego najsłynniejsze<br />
dzieło to Żywoty równoległe, będące zbiorem biografii wybitnych postaci z dziejów Rzymu i Grecji<br />
(zestawionych parami Grek – Rzymianin, stąd tytuł). Charakterystyczne nie tylko dla Plutarcha,<br />
lecz także dla innych pisarzy greckich tego okresu, było połączenie tradycji greckich i rzymskich.<br />
187
Pierwsze rzymskie zapiski kronikarskie pojawiły się, być może, wraz z początkiem republiki, lecz<br />
piśmiennictwo historyczne na dobre rozwinęło się w III–II w. p.n.e. Wtedy to obok tekstów<br />
poetyckich zaczęto spisywać opracowania dotyczące historii państwa rzymskiego. Na podstawie<br />
prac wcześniejszych autorów wybitny historyk Tytus Liwiusz (59 p.n.e.–17 n.e.) opisał dzieje<br />
Rzymu „od założenia miasta” (łac. ab urbe condita). Uwzględnił on też legendy o początkach<br />
Rzymu i pochodzeniu jego mieszkańców. Uznał jednak te opowieści za bajeczne.<br />
Za najwybitniejszego historyka rzymskiego uważa się dziś Tacyta (ok. 55–ok. 120 n.e.). Jego<br />
Roczniki (Annales) obejmowały wydarzenia od śmierci Augusta do końca panowania Nerona,<br />
a Dzieje (<strong>Historia</strong>e) dotyczyły okresu od 69 r. n.e. do końca panowania dynastii Flawiuszów.<br />
Tacyt był także autorem dzieła pt. Germania poświęconego zwyczajom i życiu Germanów. Dla<br />
dzisiejszych historyków to bezcenne źródło do badań nad stosunkami społecznymi i kulturą<br />
starożytnych ludów germańskich. Świadczy też o zainteresowaniu Rzymian światem zewnętrznym<br />
– obszarami leżącymi poza granicą Imperium Romanum.<br />
Światem barbarzyńców interesował się też żyjący w Aleksandrii grecki astronom i geograf<br />
Klaudiusz Ptolemeusz (ok. 100–ok. 178 n.e.). Rozwinął on m.in. koncepcję geocentrycznego<br />
modelu świata (nazywanego później modelem ptolemejskim). Opracował też matematyczne<br />
zasady sporządzania map. Dzieła Ptolemeusza wykazują, że ówczesnym mieszkańcom Imperium<br />
Rzymskiego były znane tereny Europy aż do wybrzeży Bałtyku.<br />
<br />
Podobnie jak piśmiennictwo, również rzymska architektura rozwijała się początkowo pod silnym<br />
wpływem greckim. Jednak dzięki zastosowaniu nowych osiągnięć technicznych rzymscy<br />
budowniczowie potrafili prześcignąć swych greckich mistrzów.<br />
Geniusz konstrukcyjny ujawnili najwcześniej<br />
w dziedzinie związanej z zaopatrzeniem w wodę.<br />
W ciągu kilku stuleci w rzymskiej stolicy powstała<br />
sieć gigantycznych akweduktów (łac. aqua –<br />
woda, ductus – prowadzenie), czyli wodociągów<br />
doprowadzających wodę z odległych, górskich<br />
źródeł do ulicznych fontann, a nawet prywatnych<br />
domów i warsztatów. Olbrzymie ilości ścieków<br />
odprowadzały z kolei ciągle odnawiane kanały.<br />
Łączyły się one ze wzmocnionym za czasów<br />
<br />
<br />
U <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
188<br />
Oktawiana Augusta gigantycznym kolektorem,<br />
który kierował nieczystości do Tybru. Trwałość<br />
rzymskim konstrukcjom zapewniało zastosowanie<br />
wynalazków: cementu (mieszanka wapna,<br />
wody i pyłu wulkanicznego) oraz konstrukcji<br />
opartej na łuku.<br />
Rzymianie wprowadzili nowy typ budowli<br />
publicznych, tzw. bazyliki – wielkie hale, mieszczące<br />
różne instytucje państwowe i urzędy miejskie.<br />
Wnętrze bazyliki było podzielone rzędami<br />
kolumn na podłużne nawy. Urzędnik prowadzący
sprawy sądowe, handlowe itp. zasiadał na specjalnym<br />
podwyższeniu, które Rzymianie nazywali<br />
trybunałem (określenie to oznacza dziś<br />
instytucję sądową).<br />
W każdym mieście wznoszono też łaźnie<br />
publiczne – termy (łac. thermae), które były<br />
ośrodkami życia towarzyskiego. Kolejni cesarze<br />
starali się budować w Rzymie coraz wspanialsze<br />
i bardziej okazałe termy, by zyskać wdzięczność<br />
mieszkańców. Ludzie spędzali w nich wolny<br />
czas, przychodzili tam, by porozmawiać<br />
i zawrzeć nowe znajomości. Ważną rolę w życiu<br />
miasta odgrywały teatry, które budowano<br />
zgodnie z założeniami architektury greckiej.<br />
W okresie cesarstwa teatr istniał w niemal każdym<br />
mieście rzymskim. Odbywały się tam nie<br />
tylko przedstawienia dramatyczne, lecz także<br />
różne miejskie uroczystości, publiczne wykłady<br />
czy popisy retorów (mówców). Rzymskim<br />
wynalazkiem był natomiast cyrk (łac. circus<br />
– krąg), w którym na olbrzymiej owalnej<br />
arenie odbywały się wyścigi konnych rydwanów.<br />
W samym mieście Rzymie Cyrk Wielki<br />
(Circus Maximus) zajmował ogromną przestrzeń<br />
między Palatynem a Awentynem. W czasach<br />
Augusta wzniesiono pierwszy amfiteatr<br />
(gr. teatr po obu stronach). Była to konstrukcja,<br />
w której teatralna widownia otaczała owalną<br />
arenę. W amfiteatrach organizowano przede<br />
wszystkim walki gladiatorów.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
kolossos)<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? -<br />
-<br />
<br />
<br />
189
Ulice<br />
<br />
1 Te<br />
Te<br />
Te<br />
Te<br />
Term<br />
rm<br />
rmy – mie<br />
ie<br />
ie<br />
ie<br />
ie<br />
ie<br />
ie<br />
ie<br />
i js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
js<br />
jski<br />
ki<br />
ki<br />
ki<br />
ki<br />
ki<br />
ki<br />
ki<br />
k e<br />
y<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
3 Sk<br />
Sk<br />
Sk<br />
S le<br />
le<br />
le<br />
le<br />
lepy<br />
py<br />
py<br />
py<br />
p , wa<br />
wa<br />
wa<br />
wars<br />
rs<br />
rs<br />
rszt<br />
ztat<br />
at<br />
a y<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
,<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
2 Insule – czynszowe<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
1<br />
2<br />
190
Circus Maximus<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
2<br />
3<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
191
? <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
W okresie cesarstwa najważniejszą budowlą w samym Rzymie stał się pałac cesarski. Oktawian<br />
August zamieszkał na Palatynie, gdzie stopniowo rozbudowano kompleks pałacowy. Nazwa tego<br />
wzgórza (łac. Palatium) stała się z czasem określeniem rezydencji władcy, a potem każdego pałacu<br />
(stąd właśnie pochodzi to polskie słowo). Z osobami panujących wiązał się także charakterystyczny<br />
dla architektury cesarstwa typ budowli pomnika – łuk triumfalny. Pierwszy łuk wzniósł<br />
w Rzymie August, by uczcić swe zwycięstwo pod Akcjum (budowla ta się nie zachowała). Kolejni<br />
cesarze nakazywali budować podobne pomniki tak w samym Rzymie, jak i w innych miastach<br />
imperium. Łuki triumfalne stawiano jako jedno- lub trójprzelotowe wolno stojące bramy. Ich<br />
ozdobę stanowiły kolumny (jako elementy zaczerpnięte ze świątyń sakralizowały pomnik) oraz<br />
płaskorzeźby z wyobrażeniami cesarskich triumfów i odpowiednie inskrypcje.<br />
Najwspanialsze świątynie rzymskie znajdowały się w samej stolicy – zdobiły kolejne tworzone<br />
przez cesarzy place miejskie. Taki plac nazywano zawsze forum, chociaż nie odbywały się tam<br />
już – jak w czasach republiki – zgromadzenia obywateli.<br />
Miasta w zachodnich prowincjach cesarstwa naśladowały architekturę stolicy. Pojawiały się<br />
w nich fora, łuki triumfalne upamiętniające ważne wydarzenia oraz – oczywiście – świątynie.<br />
Wszędzie, także za przykładem samego Rzymu, budowano akwedukty.<br />
<br />
449 p.n.e. spisanie prawa XII tablic<br />
I w. p.n.e.<br />
działalność Cycerona, najwybitniejszego rzymskiego mówcy,<br />
oraz Wergiliusza, najsławniejszego rzymskiego poety<br />
I w. p.n.e. / I w. n.e. działalność poety Owidiusza i historyka Tytusa Liwiusza<br />
I / II w. n.e. działalność Tacyta, najwybitniejszego rzymskiego historyka<br />
II w. n.e. działalność Klaudiusza Ptolemeusza, greckiego geografa i astronoma<br />
528–534 n.e. spisanie Kodeksu Justyniana<br />
192
Podobnie jak u Greków, sztuki plastyczne pełniły u Rzymian<br />
w dużym stopniu funkcje publiczne. Posągi zdobiły miasta,<br />
a zarazem bywały narzędziem propagandy (patrz: s. 170,<br />
187). Rzeźba rzymska była – w odróżnieniu od greckiej –<br />
realistyczna, a specjalnością Rzymian w tej dziedzinie stał<br />
się portret oddający rzeczywisty wygląd i indywidualne rysy<br />
twarzy przedstawianej postaci (patrz: s. 167). Twórcy starali<br />
się przedstawić człowieka takim, jakim był w rzeczywistości.<br />
Nie unikali ukazywania starości czy brzydoty.<br />
Malarstwo rzymskie znamy znacznie lepiej niż greckie<br />
(z którego zachowały się właściwie tylko malowidła<br />
na wazach). Największym osiągnięciem Rzymian były malowidła<br />
ścienne, zdobiące pałace cesarzy i rezydencje zamożnych<br />
mieszkańców imperium. Zachowały się one w dużej liczbie<br />
w domach miast zasypanych przez wybuch wulkanu Wezuwiusza<br />
w roku 79 n.e. (najsłynniejsze z tych miast to Pompeje<br />
i Herkulanum). Domy i posiadłości ludzi z wyższych warstw<br />
społecznych zdobiły ponadto mozaiki (np. podłogowe), czyli<br />
obrazy układane z drobnych kolorowych kawałków szkła lub<br />
kamienia (patrz: s. 184). Sztukę ich wykonywania Rzymianie<br />
przejęli od Greków.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
„Są to niewolnicy”. Owszem, lecz i ludzie. „Są to niewolnicy”. Owszem, lecz i współtowarzysze.<br />
„Są to niewolnicy”. Owszem, lecz i pokorni przyjaciele. „Są to niewolnicy”. Owszem,<br />
lecz także współuczestnicy niewoli, jeśli zważysz, że los ma tę samą moc nad niewolnikami<br />
i panami.<br />
Seneca, Listy moralne do Lucyliusza, przeł. W. Kornatowski, Warszawa 1961.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
193
Historii naturalnej<br />
<br />
Niekiedy Tyber cofa się w kanały i wtedy ścierają się z sobą w ich wnętrzu dwa płynące<br />
w przeciwnych kierunkach prądy wodne. Ale mimo tego wszystkiego mocna konstrukcja<br />
potrafi się oprzeć naporowi i utrzymuje się. Po wierzchu suną przecież ogromne ciężary, a jednak<br />
nie doprowadziły do zapadnięcia się sklepienia ponad kanałami, biją w nie gruzy domów<br />
walących się ze starości albo spowodowane pożarami, grunt bywa wzruszany przez wstrząsy<br />
podziemne – one jednak od czasów Tarkwiniusza Starego [króla rzymskiego, 616–578 p.n.e.],<br />
przez lat blisko siedemset, utrzymują się nieuszkodzone […].<br />
A. Sadurska, W cieniu Panteonu. O sztuce starożytnego Rzymu, Warszawa 1965.<br />
ot ear autorstwa<br />
<br />
Rzym nie dość wystawnie zabudowany, jak na siedzibę majestatu cesarstwa, narażony na wylewy<br />
rzeczne i pożary, [Oktawian August] upiększył tak dalece, że słusznie mógł się chełpić,<br />
iż „zostawia marmurowy, a otrzymał ceglany”. […] Publicznych budowli wzniósł bardzo wiele.<br />
Oto bodaj najważniejsze spośród nich: Forum ze świątynią Marsa Mściciela, świątynię<br />
Apollina na Palatynie, przybytek Jowisza grzmiącego na Kapitolu. Przyczyną bezpośrednią<br />
wybudowania forum był nadmiar ludności i sądów, wobec tego, że istniejące dwa fora nie<br />
wystarczały, trzeci wydał się konieczny. […] Jako zabezpieczenie przeciw pożarom wymyślił<br />
nocne posterunki i urząd strażników. Celem zapobieżenia wylewom rzeki rozszerzył i oczyścił<br />
koryto Tybru. Było zaniesione od dawna wielką ilością gruzu i zwężone wskutek rozbudowy<br />
domostw nad brzegiem.<br />
Swetoniusz, Żywoty cezarów, przeł. J. Niemirska-Pliszczyńska, Wrocław 1960.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
E. Makowiecka, Sztuka Rzymu. Od Augusta do Konstantyna, Warszawa 2010.<br />
<strong>Historia</strong> literatury starożytnej Grecji i Rzymu<br />
L. Zerbini, Starożytne miasto rzymskie. <strong>Historia</strong> i życie codzienne, Warszawa 2008.<br />
194
• <br />
• <br />
• <br />
<br />
PRZEZ HENRYKA I<br />
<br />
PRZEZ HUGONA CAPETA<br />
BITWA<br />
POD HASTINGS<br />
<br />
<br />
W 911 r. zmarł ostatni władca z linii Karolingów wschodniofrankijskich (niemieckich). Tron,<br />
który do tego czasu był dziedziczony w ramach dynastii, stał się elekcyjny (łac. electio – wybór)<br />
– tzn. książęta niemieccy postanowili dokonać wyboru nowego władcy spośród siebie. Nastąpiło<br />
krótkie panowanie króla wywodzącego się z Frankonii, a więc księstwa utworzonego przez<br />
Franków. Przełomowe znaczenie w dziejach tej części Europy miała jednak dopiero elekcja<br />
Henryka I (panował 919–936), księcia z saskiego rodu Ludolfingów (tzw. dynastii saskiej).<br />
Władza we wschodniej części dawnej monarchii karolińskiej przeszła w ręce reprezentanta<br />
Sasów, którzy niegdyś najzacieklej stawiali opór podbojowi Karola Wielkiego i najpóźniej<br />
zostali włączeni do imperium. Koronacja Henryka I w 919 r. jest uznawana za symboliczne<br />
narodziny nowego państwa – Niemiec.<br />
Władza ostatnich Karolingów w państwie zachodniofrankijskim uległa osłabieniu w wyniku<br />
niszczycielskich najazdów skandynawskich Normanów (patrz: s. 270). Najdonioślejsze skutki<br />
przyniosło opanowanie przez nich ziem u ujścia Sekwany. Król zachodniofrankijski (francuski),<br />
nie mogąc pokonać ani wypędzić stamtąd Normanów, nadał im w lenno zajęte tereny pod warunkiem<br />
przyjęcia chrztu (911 r.). Utworzone w ten sposób księstwo nazywano Normandią. Stało<br />
się ono częścią Francji. Sami zdobywcy przejęli stopniowo romański język i romańskie obyczaje.<br />
Ostatni przedstawiciel zachodniej linii Karolingów zmarł w 987 r. Możnowładcy wybrali<br />
wtedy na króla Hugona Capeta władającego okolicami Paryża. Wydawało się im, że nowy<br />
król, słabszy niż inni wielcy panowie, nie zagrozi ich niezależności. Rzeczywiście na początku<br />
rządów dynastii, którą od Hugona Capeta nazywamy Kapetyngami, władca nie miał silnej<br />
pozycji. Jednak zręczna polityka Kapetyngów doprowadziła z czasem do wzmocnienia władzy<br />
monarszej we Francji.<br />
W przeciwieństwie do zachodniej (francuskiej) oraz wschodniej (niemieckiej) części dawnego<br />
państwa karolińskiego dzielnica Lotara była tworem całkowicie sztucznym. W związku z tym<br />
szybko się rozpadła. Wyodrębniły się z niej: królestwo Italii, królestwo Burgundii, księstwo<br />
Lotaryngii, w których władzę objęli miejscowi możni. Wszystkie te organizmy polityczne stały<br />
się przedmiotem trwającej wieleset lat walki pomiędzy władcami Niemiec i Francji.<br />
<br />
Wędrówki plemion germańskich przez terytoria upadającego cesarstwa Zachodu oraz wojny<br />
związane z tworzeniem ich państw zrujnowały charakterystyczne dla antyku życie miejskie.<br />
263
? <br />
W państwach sukcesyjnych i monarchii karolińskiej uformowała się średniowieczna cywilizacja<br />
życia wiejskiego. Rolnictwo stanowiące podstawę systemu gospodarczo-społecznego było mało<br />
wydajne. Z powodu częstych klęsk żywiołowych, z którymi nie potrafiono sobie radzić, zbierano<br />
niewielkie plony. Ocenia się, że z jednego wysianego ziarna rolnik zbierał dwa, a w wyjątkowo<br />
dobrych latach trzy ziarna. W uprawie ziemi stosowano dwupolówkę, czyli taki system,<br />
w którym obsiewano tylko połowę ziemi, drugą połowę pozostawiano zaś ugorem, aby się nie<br />
wyjałowiła. Po roku zmieniano pola.<br />
Dodatkowe pożywienie pochodziło z intensywniej uprawianych (czyli z większym nakładem<br />
pracy i z użyciem nawozu naturalnego) warzywników i ogrodów. Równie mało wydajna była<br />
hodowla. Przed zimą chłopi musieli zabijać dużą liczbę zwierząt, gdyż brakowało karmy, aby<br />
wyżywić je do wiosny. Tak słaba gospodarka powodowała wielką niepewność życia ludzkiego.<br />
W latach klęsk żywiołowych i nieurodzaju panował głód i wybuchały zarazy. Największa fala<br />
epidemii związanych z migracjami dotknęła Europę w VI w. i spowodowała śmierć dużej liczby<br />
ludzi. Po 600 r. wzrost demograficzny był bardzo powolny.<br />
264
? <br />
<br />
<br />
Po osiedleniu się na obszarach cesarstwa zachodniego<br />
Frankowie i inni Germanie tworzyli warstwę wolnych<br />
rolników. Na wezwanie władcy stawali do boju<br />
pieszo lub konno. W dobie podbojów Karola Wielkiego<br />
armia stała się najważniejszym narzędziem ekspansji<br />
i utrzymania władzy na rozległych terytoriach.<br />
Szybko rosła rola ciężkozbrojnej konnicy kosztem<br />
dominującej wcześniej piechoty.<br />
Z dochodów osiąganych z uprawy ziemi rolnicy-wojownicy mieli obowiązek sami się uzbroić.<br />
Zasadnicza część wolnych miała jednak tylko niewielkie gospodarstwa i nie mogła podołać<br />
częstej i uciążliwej służbie wojskowej. Dlatego w czasach Karola Wielkiego nasiliły się, znane<br />
od późnego cesarstwa, akty oddawania się wolnych rolników w opiekę możnym lub Kościołowi<br />
(komendacja). Poddając się możnemu panu, wolny rolnik wyzbywał się swoich dawnych<br />
powinności, przede wszystkim obowiązku służby zbrojnej. Proces ten przybrał większe rozmiary<br />
za ostatnich Karolingów (druga połowa IX–X w.) w związku z powszechnym zagrożeniem<br />
anarchią i poszukiwaniem ochrony u możnych.<br />
<br />
Ponieważ rola pieniądza była w tych czasach bardzo ograniczona,<br />
władcy – pragnąc wynagrodzić biskupów, hrabiów<br />
czy margrabiów za służbę – nadawali im ziemię. Obdarowani<br />
ziemią otrzymywali od władcy immunitet (łac.<br />
immunitas – zwolnienie od obciążeń, przywilej). Był to<br />
przywilej sądowy i gospodarczy (ekonomiczny), w którym<br />
panujący zrzekał się na ich korzyść swoich praw do sądzenia<br />
ludności poddanej mieszkającej w majątku i do pobierania<br />
od niej danin. W ten sposób pan stawał się wobec swoich<br />
poddanych reprezentantem władzy publicznej i pobierał<br />
daniny należne wcześniej władcy. W IX–X w. nadania takie<br />
stopniowo upowszechniły się, zaczęli je otrzymywać także<br />
wojownicy w zamian za konną służbę wojskową. Zaczęto<br />
nazywać ich rycerzami, a grupę społeczną, którą tworzyli<br />
– rycerstwem.<br />
Dobra przekazane za usługi i służbę nazywano z łaciny<br />
beneficjum lub feudum albo z niemieckiego – lennem,<br />
tworzący się zaś wówczas system – systemem<br />
feudalnym (lennym). Osoba nadająca feudum stawała<br />
commendatio<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
Ritter<br />
<br />
-<br />
<br />
beneficjum-<br />
<br />
<br />
Lehen-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
265
266<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
się zwierzchnikiem, seniorem (łac. starszy) osoby obdarowanej.<br />
Ta z kolei stawała się lennikiem (wasalem; łac. vassus – sługa)<br />
zobowiązanym do wierności seniorowi. Senior miał zaś obowiązek<br />
wspierać i chronić swego wasala.<br />
Wasal składał seniorowi hołd (łac. homagium) – wkładał swe<br />
dłonie w dłonie seniora i wypowiadał krótką formułę wierności<br />
oraz przysięgał na Ewangelię lub relikwie. Następnie senior i wasal<br />
całowali się w usta, co było symbolem ich związku. Potem następowała<br />
ceremonia inwestytury (łac. investitura – przyobleczenie):<br />
senior wręczał świeckiemu wasalowi symbol przekazywanego lenna<br />
– włócznię lub chorągiew, a w wypadku wasala duchownego –<br />
pastorał lub pierścień.<br />
Do obowiązków lennika należało służenie radą seniorowi, czyli<br />
zasiadanie – wraz z innymi wasalami – w radzie seniora i wspomaganie<br />
go w podejmowaniu ważnych decyzji. Obowiązek pomocy<br />
polegał z kolei na służbie wojskowej wasala pod komendą seniora.<br />
W pewnych wypadkach wasal był zobowiązany ponadto do świadczeń<br />
pieniężnych na rzecz seniora, np. gdy senior dostał się do niewoli<br />
i należało go wykupić lub gdy wydawał za mąż swą pierworodną<br />
córkę. Wasal oskarżony o zdradę seniora stawał przed tzw. sądem<br />
parów (łac. par – równy), w którym zasiadali lennicy danego seniora<br />
(a więc ludzie równi sądzonemu wasalowi).<br />
Początkowo nadania wygasały, gdy dostojnik przestawał pełnić<br />
urząd lub zmarł. Jednakże możnowładcy i rycerze zabiegali<br />
o to, by nadania stały się dziedziczne. Dostojnicy kościelni oczekiwali<br />
zaś, że nadane dobra pozostaną przy ich następcy na urzędzie.<br />
W ten sposób stopniowo kształtowała się grupa feudałów<br />
duchownych i świeckich dysponujących dziedzicznie dużymi<br />
majątkami ziemskimi. Podstawy systemu feudalnego zaczęły<br />
kształtować się w końcu VIII i w IX w. w państwie karolińskim.<br />
W X stuleciu rozwinął się on we Francji, Włoszech i zachodniej<br />
części Niemiec, a także w Anglii (patrz: s. 270). System ten<br />
był przyjmowany stopniowo w XI i XII w. w innych państwach<br />
Europy, a jego upowszechnienie (często w ograniczonym zakresie)<br />
przypada na rozkwit średniowiecza w XII–XIII w.<br />
<br />
W monarchii karolińskiej podstawową formą organizacji rolnictwa<br />
była włość, czyli majątek ziemski. Serce tego organizmu<br />
stanowił dwór – siedziba świeckiego lub duchownego możnowładcy<br />
albo rycerza i miejsce gromadzenia przez niego plonów.<br />
Przy dworze mieszkała czeladź, czyli ludzie niewolni obsługujący<br />
rodzinę pana, a także pracujący na polach należących bezpośrednio<br />
do dworu (tzw. rezerwa pańska). Ponadto do czeladzi<br />
dworskiej zaliczali się rzemieślnicy, np. kowale, cieśle, skórnicy,
3<br />
2<br />
1<br />
2<br />
3<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
a także kobiety zajmujące się tkactwem. Ludzie należący do czeladzi nie mieli gospodarstw,<br />
byli żywieni z zasobów dworu. Część ziemi dzielono pomiędzy rodziny chłopskie, które<br />
utrzymywały się z pracy w nadanych im gospodarstwach. W zamian za to chłopi uiszczali<br />
obowiązkowe daniny w naturze (czyli w produktach rolnych) lub pracowali na ziemi należącej<br />
do dworu albo przy transporcie. Naturalia i robocizny (a w późniejszych stuleciach także<br />
opłaty pieniężne) świadczone panu zwierzchniemu przez rolników nazywamy rentą feudalną.<br />
We włości znajdował się lokalny kościół, często ufundowany i uposażony przez pana,<br />
do którego włość należała, i od niego uzależniony. Pleban (proboszcz) miejscowego kościoła<br />
dbał o potrzeby duchowe mieszkańców. Pan zapewniał natomiast ład i wymierzał poddanym<br />
sprawiedliwość (na mocy immunitetu). Włość wczesnośredniowieczna tworzyła silnie<br />
wyodrębnioną jednostkę gospodarczą i społeczną, słabo powiązaną ze światem zewnętrznym.<br />
Dlatego mówimy, że struktura gospodarczo-społeczna wczesnego średniowiecza charakteryzowała<br />
się silnym partykularyzmem (łac. particularis – oddzielny, cząstkowy).<br />
<br />
W ramach mało wydajnej gospodarki wczesnego średniowiecza niewiele było możliwości<br />
rozwijania handlu i miast. Potrzeby ludności wiejskiej były zaspokajane przez targi. Nieliczne<br />
i niewielkie ośrodki miejskie, które przetrwały z okresu starożytności, pełniły przede wszystkim<br />
funkcję rezydencji władców, dostojników dworskich, możnowładców zarządzających prowincjami,<br />
biskupów i opatów wielkich klasztorów. Tylko ci najpotężniejsi dostojnicy dysponowali<br />
środkami na zapewnienie stałej pracy niewielkiej liczbie rzemieślników i na zakup towarów,<br />
głównie od wędrownych kupców. Kupowano od nich dzieła złotnictwa, drogie tkaniny, wysokiej<br />
jakości broń oraz inne wyroby luksusowe. I nabywcy, i sprzedawcy tych towarów byli nieliczni.<br />
Towary sprowadzano z krajów islamu i z Bizancjum, gdzie rzemiosło stało na wysokim<br />
poziomie. Płacono za te cenne wyroby srebrem oraz niewolnikami.<br />
267
911 powstanie księstwa Normandii<br />
911<br />
koniec rządów dynastii karolińskiej w państwie wschodniofrankijskim<br />
(Niemczech)<br />
919 elekcja Henryka I saskiego z rodu Ludolfingów w Niemczech<br />
987<br />
koniec rządów dynastii karolińskiej w państwie zachodniofrankijskim (Francji);<br />
elekcja Hugona Capeta<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
[…] Znaleźliśmy w tejże miejscowości posiadłość i dwór pański należący wraz z innymi zabudowaniami<br />
do wyżej wspomnianego kościoła. Do majętności tej należy 740 miar ziemi ornej,<br />
łąki, z których mogą zebrać 640 wozów siana. Nie znaleźliśmy zupełnie zboża z wyjątkiem<br />
30 wozów, które daliśmy czeladnikom; znajduje się tam ich 72 i są zaopatrzeni [tzn. mają<br />
żywność] aż do św. Jana; [ponadto znaleźliśmy] 1 konia, 26 wołów, 20 krów, 1 byka, 61 sztuk<br />
drobnego bydła, 5 cieląt, 87 jałówek, 14 jagniąt, 40 wieprzy, 50 prosiąt, 63 gęsi, 50 kur, 17 uli<br />
pszczół, 40 serów, 2 sykle [miary] masła, 5 modiów [miar] soli, 3 sykle mydła, 5 poduszek<br />
z pierza, 3 miedziane kotły do gotowania, żelaznych zaś 6, haków do kotłów 5, 1 świecznik<br />
żelazny, 17 beczek z żelaznymi obręczami, 10 kos, 17 sierpów, 7 hebli, 7 toporów, 10 skór<br />
koźlich, 26 skór baranich, 1 sieć do łowienia ryb. Znajduje się tam pomieszczenie dla kobiet,<br />
w którym przebywają 24 kobiety; znaleźliśmy w nim 5 sukni wełnianych, 4 zarzutki na głowę<br />
i 5 koszul. Znajduje się tam 1 młyn; daje corocznie 12 korców.<br />
[…] Do dworu tego należą 23 wolne łany uprawne. Wśród dzierżących je jest sześciu, z których<br />
każdy oddaje corocznie 14 korców zboża, 4 prosięta, 1 miarę drew do pieca, 2 kury, 10 jajek,<br />
1 miarę nasienia lnu, soczewicy 1 miarę; odpracowuje każdego roku 5 tygodni, zaorywuje<br />
3 miary ziemi; kosi na łące pańskiej i zwozi 1 wóz siana; daje podwody [wóz z zaprzęgiem].<br />
Jest tam sześciu innych, spośród których każdy orze corocznie 2 miary, obsiewa je i zbiera;<br />
kosi na łące pańskiej i zwozi 3 wozy siana; przepracowuje 2 tygodnie; po dwóch dają jednego<br />
wołu na wyprawę wojenną, o ile na nią nie wyruszają; udaje się konno, dokądkolwiek by mu<br />
to polecono. Znajduje się tam również 19 uprawnych łanów dzierżonych przez ludzi niewolnych,<br />
spośród których każdy oddaje corocznie 1 prosię, 5 kur, 10 jajek, karmi 4 prosięta pańskie,<br />
odrabia połowę orki; pracuje trzy dni w tygodniu, daje podwody, dostarcza konia [dla<br />
przewiezienia poczty]. Żona zaś jego szyje 1 koszulę, 1 suknię; sporządza słód i piecze chleb.<br />
M. Tymowski, Człowiek i historia, cz. 2, Czasy średniowiecza, Warszawa 2002.<br />
268
Do Wilhelma, najsławniejszego księcia Akwitańczyków, Fulbert biskup<br />
Wezwany do napisania na temat formy wierności, to Wam krótko wynotowałem, korzystając<br />
z autorytetu ksiąg:<br />
Ten, kto przysięga panu swojemu wierność, powinien mieć zawsze w pamięci tych sześć<br />
[słów]: nienaruszalny, bezpieczny, zaszczytny, pożyteczny, łatwy, możliwy. Nienaruszalny<br />
dlatego, aby nie szkodził panu na ciele. Bezpieczny, aby nie szkodził mu, wyjawiając jego<br />
sekret albo wydając jego warownie. Zaszczytny, aby nie przeszkadzał mu w uzyskaniu sprawiedliwości<br />
ani w innych sprawach, które dotyczą jego honoru. Pożyteczny, aby nie czynił<br />
mu szkody w jego posiadłościach. Łatwy i uczciwy, aby nie czynił trudnym uzyskania tego<br />
dobra, które pan łatwo może uzyskać; aby tego, co jest możliwe, nie uczynił dla pana swego<br />
niemożliwym [do osiągnięcia]. Godne zaś jest, aby wasal powstrzymał się od szkodzenia,<br />
ale nie dlatego zasługuje na lenno. Nie wystarczy bowiem powstrzymać się od zła, jeżeli nie<br />
będzie czynić tego, co jest dobre.<br />
Idzie więc o to, aby w tych sześciu przypadkach wyżej wymienionych świadczył panu swojemu<br />
wiernie radę i pomoc, jeśli chce być godnym lenna i zachować wierność, którą poprzysiągł.<br />
Pan zaś powinien się odwzajemnić we wszystkim swojemu lennikowi. Jeśli zaś tego nie<br />
uczyni, to słusznie powinien być uznany za niewiernego, tak jak ów [wasal], jeśli na przeniewierstwie<br />
albo na jego czynieniu, albo na zgodzie na nie byłby złapany, ma być uznany<br />
za przewrotnego i krzywoprzysięzcę.<br />
M. Koczerska, U źródeł współczesności. <strong>Historia</strong>.<br />
Średniowiecze. Gimnazjum. Klasa 1, Warszawa 1999.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
R. Collins, Europa wczesnośredniowieczna, 300–1000, Warszawa 1996.<br />
P. Riché, Życie codzienne w państwie Karola Wielkiego, Warszawa 1979.<br />
269
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
MISJA CYRYLA I METODEGO<br />
NA WIELKICH MORAWACH<br />
<br />
WIELKOMORAWSKIEGO<br />
CHRZEST<br />
RUSI<br />
BITWA POD<br />
HASTINGS<br />
<br />
<br />
Obszary Europy Północnej leżały poza zasięgiem władzy cesarstwa karolińskiego. Spośród<br />
mieszkańców tych terytoriów jedynie ludy zamieszkujące Wyspy Brytyjskie należały do świata<br />
chrześcijańskiego (patrz: s. 234). Na pozostałych obszarach Północy główny etap powstawania<br />
państw i chrystianizacji przypadł dopiero na X w.<br />
Ludy germańskie zasiedlające we wczesnym średniowieczu tereny Skandynawii nazywano<br />
wikingami lub Normanami. Tworzyły one liczne organizacje plemienne, z wodzami (jarlami)<br />
na czele. Uprawa roli ze względu na klimat miała u wikingów niewielkie znaczenie. Aby uzupełnić<br />
skromne plony, zajmowali się oni rybołówstwem, handlem oraz organizowali morskie wyprawy<br />
łupieskie. Wokół dzielnych wodzów skupiali się żądni walki młodzieńcy, tworząc zahartowane<br />
w boju i połączone więzami wierności drużyny. Wymiar sprawiedliwości oraz uchwalanie praw<br />
należały do wieców gromadzących wszystkich wolnych mężczyzn.<br />
Normanowie z terenów dzisiejszej Szwecji wyprawiali się na wschód, na obszary zasiedlone<br />
przez Słowian, płynęli rzekami aż do Morza Czarnego, handlowali na tzw. szlaku od Waregów<br />
do Greków oraz atakowali Bizancjum (wikingów, którzy wyprawiali się na te tereny, nazywano<br />
Waregami lub Rusami). Normanowie z obszarów dzisiejszej Norwegii i Danii napadali na Brytanię<br />
(gdzie obrabowali Londyn i York) i na tereny państwa karolińskiego. Opłynęli również<br />
Europę i dostali się na Morze Śródziemne (patrz: mapa na s. 264).<br />
W miarę jak wyprawy wikingów stawały się częste, systematyczne i długotrwałe, zaczęli oni<br />
zakładać zimowe obozowiska na terenach, na które napadali, a potem osiedlać się tam na stałe.<br />
W ten sposób na początku X w. powstało księstwo Normandii (patrz: s. 263). W XI w. książę<br />
normandzki Wilhelm Zdobywca ruszył na podbój Anglii. Po zwycięskiej bitwie pod Hastings<br />
w 1066 r. został królem Anglii. Dynastia normandzka panowała tam do połowy XII w. Jednocześnie<br />
inni wodzowie normandzcy pokonali Bizantyjczyków, Longobardów i Arabów w południowej<br />
Italii i na Sycylii (ok. 1040–1090) i utworzyli tam swoje państwo.<br />
<br />
Proces powstawania państw nie dotyczył wyłącznie terenów zdobytych przez Normanów, lecz<br />
także samej Skandynawii. Wzory organizacji państwowej przenikały z monarchii karolińskiej<br />
270
? <br />
<br />
przede wszystkim na Półwysep Jutlandzki. Najwybitniejsi<br />
przywódcy, wspierani przez drużyny, przejmowali<br />
niektóre uprawnienia wiecu. Ich pozycję<br />
dodatkowo wzmacniało przyjęcie chrześcijaństwa.<br />
W 965 r. Harald Sinozęby, król Danii, przyjął<br />
chrzest, natomiast jeden z jego następców, Kanut<br />
Wielki (panował 1014–1035), zdołał przejściowo<br />
zjednoczyć całą Skandynawię, a nawet zagarnąć<br />
dużą część Anglii (1016 r.). W końcu IX w. powstało<br />
Królestwo Norwegii. W 995 r. jego władca Olaf<br />
Tryggvasson przyjął chrzest. Właściwa chrystianizacja<br />
Norwegów dokonała się staraniem króla<br />
Olafa Haraldssona (panował 1015–1030), który<br />
po śmierci został kanonizowany i stał się świętym<br />
patronem Norwegii. Natomiast Szwecja, zjednoczona<br />
w X w., przyjęła chrześcijaństwo w początku<br />
następnego stulecia. Jej patronem został św. Eryk,<br />
król Szwecji zamordowany w 1160 r. W chrystianizacji<br />
Skandynawii główną rolę odgrywał<br />
Kościół niemiecki, działający poprzez arcybiskupstwo<br />
w Hamburgu. Własne metropolie kościelne<br />
powstały w Skandynawii dopiero w XII w.<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
271
ethnosgenesis<br />
<br />
<br />
anthropos-<br />
logos-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
272
Pierwsze spisane informacje o ludach, które możemy identyfikować ze Słowianami, pochodzą<br />
ze starożytności. Wielki historyk grecki Herodot wspominał w V w. p.n.e. o Neurach, ludzie<br />
zasiedlającym ziemie nad Dniestrem. W I w. n.e. rzymski pisarz Pliniusz Starszy wspominał<br />
z kolei o Wenedach, ludzie żyjącym na wschód od Wisły. Podobną wiadomość przekazał<br />
w II w. n.e. grecki geograf Klaudiusz Ptolemeusz. Gdyby Neurów i Wenedów identyfikować<br />
ze Słowianami – co jest prawdopodobne – byłyby to najstarsze pisane wiadomości o ludach<br />
słowiańskich i o obszarach przez nie zajmowanych.<br />
O wiele pewniejsze są przekazy pisane pochodzące z wczesnego średniowiecza, a szczególnie<br />
z Bizancjum. Interesowano się tam Słowianami, którzy od V–VI w. migrowali<br />
zza Dunaju na południe w celach rabunkowych i osadniczych. W opisach bizantyjskich,<br />
273
np. u Prokopiusza z Cezarei (VI w.), znajdujemy informacje<br />
o Wenedach, Antach i Sklawinach. Można ich z dużą pewnością<br />
identyfikować z różnymi grupami lub odłamami Słowian.<br />
<br />
Gdy Germanie ruszyli na Cesarstwo Rzymskie, Słowianie wywędrowali<br />
ze swoich siedzib na zachód i na południe. Zajmowali częściowo<br />
opustoszałe, a bardziej dla siebie dogodne tereny w dorzeczu Wisły,<br />
Odry i Łaby, w Kotlinie Czeskiej, a następnie tereny leżące na północ<br />
od środkowego biegu Dunaju. Na południu, wdzierając się w głąb<br />
cesarstwa bizantyjskiego, zasiedlili w VI–VII w. Dalmację, Bałkany<br />
i Półwysep Peloponeski. W rezultacie tych wędrówek i kolonizacji<br />
nowych ziem Słowianie podzielili się na trzy grupy: Słowianie<br />
wschodni zamieszkiwali nadal dorzecze Dniepru; Słowianie zachodni<br />
– dorzecze Wisły, Odry, Łaby, Kotlinę Czeską i tereny na północ<br />
od średniego biegu Dunaju; Słowianie południowi zasiedlali Dalmację,<br />
Bałkany oraz Półwysep Peloponeski. Na tym ostatnim obszarze<br />
przemieszali się z ludnością miejscową i przejęli jej język.<br />
Łączność Słowian przerwało wtargnięcie (VI w.) na teren Niziny Panońskiej azjatyckich<br />
koczowników Awarów (patrz: s. 243). Zmusili oni do uległości okolicznych Słowian i wraz<br />
z nimi wyprawiali się po łupy na Franków i Bizantyjczyków. Na Bałkanach natomiast w drugiej<br />
połowie VII w. inny lud koczowniczy, Bułgarzy (patrz: s. 243), ujarzmił część Słowian<br />
południowych i utworzył własne państwo. Najeźdźcy ci w ciągu kilku stuleci ulegli językowej<br />
i kulturowej slawizacji.<br />
Słowianie, podobnie jak inne ludy indoeuropejskie, czcili bogów opiekujących się różnymi<br />
dziedzinami ludzkiego życia. Bóg wojny i piorunów zwany był u Słowian wschodnich Perunem,<br />
a u zachodnich Świętowitem. Czczono też boga Słońca i ognia – Swaroga. Inni bogowie<br />
opiekowali się plonami, domostwami i rodzinami.<br />
Słowianie zajmowali się rolnictwem i hodowlą, w okresach wędrówek zaś zdobywali łupy<br />
wojenne. Byli zorganizowani w plemiona, podzielone na rody (uznawane za związki krewniacze).<br />
Decyzje dotyczące całej wspólnoty podejmował wiec wolnych mężczyzn. Stopniowo jednak<br />
władza zwierzchnia była przejmowana przez wodzów-książąt i starszyznę poszczególnych rodów.<br />
Sprzyjał temu okres wędrówek i walk, gdy było potrzebne sprawne dowodzenie. Po zakończeniu<br />
migracji, w VII w., gdy Słowianie osiedlili się na stałe na zajmowanych przez siebie terenach, ich<br />
organizacja się wzmocniła. Terytoria poszczególnych plemion dzieliły się na mniejsze jednostki<br />
zwane opolami. Przy wodzach-książętach skupiały się grupy zbrojnych – drużyny. Wymuszały<br />
one posłuch reszty współplemieńców i zajmowały się najazdami łupieskimi na sąsiadów.<br />
274
W centrum terytorium plemiennego i w niektórych<br />
opolach były wznoszone grody obronne. Ich<br />
budowa wymagała dużego wysiłku całej wspólnoty<br />
i dobrej organizacji. W VII–IX w. trwały walki<br />
między plemionami, a władza została skupiona<br />
w rękach zwycięskich książąt.<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
Na obszarze zachodniej Słowiańszczyzny pierwsza potwierdzona źródłowo, ale nietrwała organizacja<br />
– typ plemiennego księstwa – powstała w VII w. Gdy Słowianie w Panonii ok. 623 r.<br />
pokusili się o zrzucenie uciążliwego zwierzchnictwa awarskiego, na czele ich buntu stanął kupiec<br />
z państwa Franków, zwany Samonem. Pod jego przywództwem Słowianie pokonali Awarów,<br />
a później odparli atak Franków. Organizacja ta, nazywana przez niektórych historyków państwem<br />
Samona, istniała kilkadziesiąt lat. Po śmierci swego twórcy zapewne się rozpadła. Ponad sto lat<br />
później jej obszary zostały zajęte przez państwo wielkomorawskie.<br />
Państwo wielkomorawskie zaczęło się kształtować na początku IX w. na terenie Moraw.<br />
Głównym grodem był Welehrad nad rzeką Morawą. Około 830 r. książę Mojmir podporządkował<br />
sobie plemiona zamieszkujące dzisiejszą Słowację. Do państwa wielkomorawskiego<br />
docierały misje chrześcijańskie z Zachodu. Następca Mojmira, Rościsław, chcąc uniezależnić<br />
się od wpływów wschodniofrankijskich (niemieckich), w 863 r. zwrócił się do cesarza bizantyjskiego<br />
z prośbą o przysłanie misjonarzy. Zostali nimi Konstantyn (Cyryl) i Metody – dwaj<br />
zakonnicy z Salonik (greckiego miasta, w którego otoczeniu zamieszkiwała ludność słowiańska).<br />
Konstantyn opracował specjalny alfabet do zapisywania języka słowiańskiego, zwany głagolicą<br />
(słow. głagoł – słowo). Misjonarze nauczali wiary w języku słowiańskim, przetłumaczyli na ten<br />
język Biblię i spisali w nim teksty liturgiczne. Działali przy tym w porozumieniu z papieżem.<br />
W państwie wielkomorawskim prowadzili więc chrystianizację jednocześnie zwolennicy<br />
dwóch liturgii: łacińskiej (zachodniej) i słowiańskiej (opracowanej przez Cyryla i Metodego,<br />
a wzorowanej na liturgii wschodniej, bizantyjskiej). Po śmierci Metodego (885 r.) jego uczniowie<br />
zostali wygnani z państwa wielkomorawskiego. Za rządów Świętopełka, następcy Rościsława,<br />
państwo uniezależniło się od wschodnich Franków i przeżyło okres krótkotrwałego rozkwitu.<br />
Władza Świętopełka rozciągała się na zachodzie na plemiona czeskie i na Serbów łużyckich,<br />
na południu – na Słowian zamieszkujących Panonię, a na północ od Karpat objęła zapewne<br />
plemię Wiślan. Sukcesy te okazały się nietrwałe. Na początku X w. (906 r.) państwo wielkomorawskie<br />
zostało rozbite przez najazd Węgrów.<br />
275
? <br />
? <br />
<br />
276
Azjatyccy koczownicy Madziarowie (Węgrzy) wtargnęli<br />
w IX w. na Nizinę Panońską. Narzucili swą władzę żyjącym<br />
tam Słowianom, a w 906 r. rozbili państwo wielkomorawskie.<br />
Wzorem wcześniejszych koczowniczych najeźdźców organizowali<br />
coroczne wyprawy po łupy. Niszczyli szczególnie<br />
Niemcy i Włochy. Napaści te zostały zatrzymane po klęsce<br />
zadanej Węgrom przez króla niemieckiego Ottona I nad rzeką<br />
Lech (Lechowe Pole, 955 r.). Koczownicy zostali zmuszeni<br />
do zmiany trybu życia i zajęli się organizowaniem państwa.<br />
Inaczej niż w wypadku Bułgarów, kultura i język Węgrów przetrwały,<br />
a miejscowi Słowianie przejęli je od swoich zwierzchników.<br />
Książę węgierski Gejza, wywodzący się z rodu Arpadów,<br />
przyjął w 974 r. chrzest w obrządku łacińskim. Jego<br />
syn Stefan I Wielki (panował 997–1038) uzyskał w 1001 r.<br />
od papieża koronę królewską i zgodę na utworzenie odrębnej<br />
węgierskiej metropolii kościelnej. Po śmierci króla Stefana<br />
Kościół uznał go za świętego – władca stał się patronem nowego<br />
królestwa oraz rządzącej w nim dynastii.<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Czechy uzyskały niezależność po rozbiciu Państwa Wielkomorawskiego przez Węgrów. Władza<br />
znalazła się tam w rękach rodu Przemyślidów, którzy uznali zwierzchnictwo królów niemieckich.<br />
Gdy władca niemiecki Otton I pokonał Węgrów, książę czeski skorzystał z okazji i opanował<br />
Morawy oraz Słowację, zapewne wtedy zajął też Śląsk. Chrześcijaństwo, obecne wśród plemiennej<br />
starszyzny czeskiej od połowy IX w. (kilkunastu książąt czeskich przyjęło chrzest od Niemców<br />
w 845 r.), zyskało większe możliwości rozwoju z chwilą, gdy poparł je książę zwierzchni. Od X w.<br />
Czechy miały patrona księstwa i dynastii. Był nim książę Wacław, zwolennik Kościoła łacińskiego,<br />
zabity w walkach dynastycznych i uznany za świętego.<br />
Polityka uznawania przez Czechy zwierzchnictwa króla Niemiec (a potem cesarza) była<br />
kontynuowana w następnych stuleciach. Czechy zależne były także od Niemiec pod względem<br />
kościelnym. W 973 r. powstało biskupstwo w Pradze, jednak podlegało ono jednej z niemieckich<br />
metropolii. Własną metropolię Czechy uzyskały dopiero w XIV w. Nie przeszkadzało to jednak<br />
277
w pomyślnym rozwoju państwa ani dużej politycznej<br />
swobodzie Przemyślidów w prowadzeniu polityki<br />
wewnętrznej. Istotną rolę w tym procesie odgrywała<br />
Praga, stolica Czech, ważny ośrodek handlu łączącego<br />
różne kraje Europy Środkowej.<br />
<br />
Wygnani z Wielkich Moraw uczniowie świętych<br />
Cyryla i Metodego przenieśli się do Bułgarii, która<br />
niewiele wcześniej, w 864 r., przyjęła chrzest z Bizancjum.<br />
Duchowni ci prowadzili ponadto chrystianizację<br />
w Macedonii i Serbii. Kościoły tamtejsze przejęły<br />
liturgię słowiańską, a działający tam uczniowie Cyryla<br />
i Metodego opracowali nowe słowiańskie pismo.<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
W ten sposób powstała tzw. cyrylica (nazwana tak od imienia Cyryla). W języku słowiańskim<br />
spisywano nie tylko teksty kościelne, w tym żywoty św. Cyryla i św. Metodego, ale także<br />
zbiory praw. Kościół wschodni, poprzez dzieło obu świętych, przyczynił się do bardzo wczesnego<br />
powstania rodzimego piśmiennictwa u większości ludów południowej Słowiańszczyzny.<br />
Od Słowian południowych liturgia wschodnia i pismo cyrylickie zostały przeniesione w X w.<br />
na Ruś, co miało ogromne znaczenie dla dziejów całej Europy.<br />
<br />
Plemiona Słowian wschodnich zamieszkiwały dorzecze Dniepru, rzeki Wołchow, górnej Wołgi<br />
i górnej Dźwiny. Szlakami wodnymi i lądowymi docierali tu kupcy arabscy w poszukiwaniu<br />
futer i niewolników. Głównym ośrodkiem handlu na północy był Nowogród Wielki, a nad<br />
środkowym biegiem Dniepru – Kijów. W IX w. terytoria plemienne Słowian wschodnich<br />
zaatakowali Normanowie, w źródłach greckich nazywani Rhos (Rusami), a wśród Słowian –<br />
Waregami. Usiłowali oni opanować i kontrolować cały szlak handlowy, aż po Bizancjum.<br />
Około połowy IX w. jeden z wodzów drużyn wareskich, Ruryk, zawładnął Nowogrodem,<br />
wódz Askold zaś opanował Kijów. Następca Ruryka, Oleg, zjednoczył oba ośrodki, co dało<br />
początek panowaniu na Rusi Kijowskiej dynastii Rurykowiczów (władała Rusią, a potem<br />
1<br />
2<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
? <br />
278
Wielkim Księstwem Moskiewskim do 1598 r.). Nieliczni<br />
Waregowie szybko zostali wchłonięci przez żywioł<br />
słowiański, przejęli miejscowy język i obyczaje. Śladem<br />
po wareskich najeźdźcach są zapisane w źródłach germańskie<br />
imiona, takie jak Ruryk, Oleg, Olga, Igor.<br />
W 988 r. książę Włodzimierz Wielki (panował<br />
978–1015) zdecydował się na poślubienie cesarzówny<br />
bizantyjskiej i na przyjęcie chrztu z Bizancjum. Chrzest<br />
Rusi pociągnął za sobą zapożyczenie bizantyjskiej koncepcji<br />
roli Kościoła w państwie (patrz: s. 239) oraz form<br />
sztuki – malarstwa, architektury. Natomiast z Bułgarii<br />
i Serbii Ruś przejęła pismo słowiańskie – cyrylicę. Alfabet<br />
ten pozwolił na spisywanie nie tylko tekstów liturgicznych,<br />
lecz także rodzimych, słowiańskich praw oraz dzieł<br />
historycznych w języku słowiańskim. Była to podstawa<br />
odrębności oraz rozkwitu kultury Słowian wschodnich.<br />
Książę Włodzimierz Wielki po śmierci został uznany za<br />
świętego Kościoła wschodniego, patrona Rusi i dynastii<br />
Rurykowiczów.<br />
<br />
W IX–X w. ukształtowały się w Europie dwa wielkie<br />
kręgi cywilizacyjne. Pierwszy tworzyło chrześcijaństwo<br />
rzymskie, łacińskie, na obszarze Zachodu. Dołączyły<br />
do niego Dania, Szwecja, Norwegia, Czechy, Węgry, Polska,<br />
a na południu (nieco wcześniej) Chorwacja. Drugi<br />
krąg tworzyło chrześcijaństwo wschodnie, powiązane<br />
z Kościołem bizantyjskim, z liturgią i piśmiennictwem<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
<br />
greckim i słowiańskim oraz sztuką uformowaną pod wpływem Bizancjum. Objęło ono oprócz<br />
cesarstwa bizantyjskiego Bułgarię, Serbię, Macedonię oraz Ruś Kijowską.<br />
Plemiona, które w tej epoce nie przyjęły chrześcijaństwa – Słowianie połabscy (Obodrzyce<br />
i Wieleci) oraz Bałtowie (Prusowie, Jaćwingowie, Litwini, Łotysze) – trwały w archaicznej organizacji,<br />
w rodzimej kulturze. W następnych stuleciach przyniosło im to klęskę. Zostały wchłonięte<br />
(oprócz Litwy) przez zewnętrzne organizmy państwowe, które narzuciły im chrzest przemocą.<br />
<br />
863 misja Cyryla i Metodego, chrzest Wielkich Moraw<br />
864 chrzest Bułgarii<br />
906 upadek państwa wielkomorawskiego po najeździe Węgrów<br />
955 bitwa na Lechowym Polu – zwycięstwo Ottona I nad Węgrami<br />
988 chrzest Rusi<br />
1001 koronacja królewska Stefana Wielkiego, władcy Węgier<br />
1066 zwycięstwo Wilhelma Zdobywcy w bitwie pod Hastings<br />
279
• <br />
<br />
• <br />
• <br />
• <br />
<br />
• -<br />
<br />
• <br />
<br />
<br />
• <br />
<br />
<br />
<br />
• -<br />
<br />
<br />
<br />
• -<br />
<br />
• <br />
trivium i quadrivium<br />
<br />
• -<br />
<br />
• <br />
• -<br />
<br />
• -<br />
<br />
• -<br />
-<br />
<br />
<br />
• <br />
-<br />
<br />
• -<br />
<br />
<br />
• <br />
<br />
• <br />
• <br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
280
Rościsław, książę słowiański, ze Świętopełkiem wyprawili poselstwo z Moraw do cesarza Michała<br />
[III], mówiąc tak: „Oto z łaski bożej zdrowi jesteśmy; i przybyli do nas liczni nauczyciele<br />
chrześcijańscy z Włoch i z Grecji, i z Niemiec, a uczą nas rozmaicie. My, Słowianie, ludzie<br />
prości, nie mamy nikogo, co by nam objawił prawdę, zrozumiale ją wykładając. Dobrze więc<br />
będzie, władco, jeśli nam przyślesz takiego męża, który by nas we wszelkiej prawdzie oświecił”.<br />
Wtedy cesarz rzekł do Konstantyna filozofa: „Słyszysz-li filozofie słowa te? Otóż dam ci<br />
dary mnogie, weź z sobą brata swego […] Metodego i idź. Jesteście bowiem Tesalończykami<br />
[mieszkańcami Salonik], a wszyscy Tesalończykowie czysto po słowiańsku mówią”. Wtedy<br />
nie śmieli sprzeciwić się Bogu i cesarzowi. […] udali się na modlitwę […]. Tu objawił Bóg<br />
filozofowi słowiańskie pismo. I wnet nakreśliwszy głoski [tj. litery] i mowę ułożywszy [tj.<br />
zapisawszy], ruszył w drogę, wziąwszy Metodego.<br />
Słowiańszczyzna pogańska i wczesnofeudalne państwa słowiańskie, oprac. W. Dziurla, Warszawa 1959.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
[Po przyjęciu chrztu w 988 r. Włodzimierz] przyszedł […] do Kijowa, rozkazał bałwany [posągi]<br />
wywracać: owe rozsiekać, a inne na ogień wydać. Peruna zaś kazał przywiązać koniowi<br />
do ogona i wlec z góry przez Boryczewo do Ruczaju: dwunastu mężów przystawił bić [go]<br />
kijami. To zaś nie dlatego, by drzewo było czujące, jeno na urągowisko biesowi, który zwodził<br />
tym obrazem ludzi […]. Potem zaś Włodzimierz posłał [gońców] po grodzie, mówiąc: „Jeśli<br />
nie przyjdzie kto jutro nad rzekę […], przeciwnikiem mi będzie”. […] Nazajutrz zaś wyszedł<br />
Włodzimierz z popami carówny [cesarzówny] […] nad Dniepr, i zeszło się ludzi bez liku.<br />
Wstąpili w wodę […]; popi zaś stojąc, odprawiali modlitwy.<br />
Kroniki staroruskie, wybrał F. Sielicki, Warszawa 1987.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
J. Kłoczowski, Młodsza Europa. Europa Środkowo-Wschodnia w kręgu cywilizacji chrześcijańskiej<br />
średniowiecza, Warszawa 2003.<br />
H. Samsonowicz, Długi wiek dziesiąty. Z dziejów powstania Europy, Poznań 2002.<br />
281
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
KORONACJA CESARSKA<br />
OTTONA I<br />
SCHIZMA<br />
WSCHODNIA<br />
HENRYK IV<br />
W CANOSSIE<br />
KONKORDAT<br />
WORMACKI<br />
<br />
<br />
Ukształtowanie się na obszarze Europy wyodrębnionych państw – królestw i księstw – nie<br />
oznaczało wcale zaniku władz uniwersalnych. Były to władze, które albo sprawowały rzeczywiste<br />
zwierzchnictwo nad wieloma państwami, albo przynajmniej głosiły, że mają do takiego<br />
zwierzchnictwa prawo. W średniowiecznej Europie władzę uniwersalną dzierżyły – lub do niej<br />
aspirowały – cesarstwo i papiestwo. Przemiany ideowe i polityczne obu tych władz w X w.<br />
doprowadziły w stuleciu XI do wielkiego sporu znanego pod nazwą walki o inwestyturę.<br />
Na chrześcijańskim Wschodzie odpowiednikiem władz uniwersalnych było cesarstwo bizantyjskie,<br />
w świecie islamu zaś – kalifat.<br />
<br />
Od roku 800 władza cesarska była podzielona pomiędzy cesarstwo wschodnie (bizantyjskie) oraz<br />
zachodnie. Po ataku Turków seldżuckich (druga połowa XI w., patrz: s. 245) Bizancjum stopniowo<br />
traciło pozycję polityczną oraz zwierzchnie uprawnienia w stosunku do innych państw.<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
282
Na Zachodzie w pierwszej połowie X w. doszło<br />
do osłabienia władzy cesarskiej (przez wiele lat żadnemu<br />
władcy nie udało się sięgnąć po cesarską koronę).<br />
Jej odbudowę podjął król Niemiec z dynastii saskiej –<br />
Otton I (panował 936–973). Sukcesy w polityce<br />
wewnętrznej i zewnętrznej otworzyły władcy Niemiec<br />
drogę do korony cesarskiej. Wzorem była dla niego koronacja<br />
cesarska Karola Wielkiego. Ceremonia ta jednak<br />
wymagała udziału papieża. Dlatego Otton I zorganizował<br />
wielką wyprawę zbrojną do Włoch, zdetronizował<br />
miejscowego władcę i sam przejął koronę Królestwa Italii.<br />
Z potęgą Ottona I musiał liczyć się rządzący Rzymem<br />
i Państwem Kościelnym papież. W 962 r. w Rzymie<br />
papież Jan XII koronował Ottona I na cesarza rzymskiego.<br />
Od tego czasu przez kolejne stulecia cesarzami na<br />
Zachodzie byli królowie Niemiec, ale uzyskanie korony<br />
cesarskiej i namaszczenia z ręki papieża wymagało od tych<br />
władców udania się do Rzymu.<br />
<br />
<br />
Przy licznych podobieństwach między imperium karolińskim<br />
a ottońskim istniało wiele różnic. Przede wszystkim<br />
inna była podstawa terytorialna i etniczna obu<br />
cesarstw. Karol Wielki panował nad terytoriami, które<br />
w większości należały wcześniej do starożytnego cesarstwa<br />
Zachodu – dawną Galią i większością Italii. Nie<br />
rozciągnął swej władzy na Wyspy Brytyjskie, a w Hiszpanii<br />
panował jedynie nad północnym pograniczem.<br />
Do jego imperium należały ponadto ziemie zasiedlone<br />
przez Germanów na wschód od Renu (aż po terytoria<br />
zachodnich Słowian). Karol Wielki bezwzględnie,<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
przemocą przeprowadził chrystianizację germańskich Sasów. Nie miał natomiast możliwości<br />
chrystianizacji innych ludów. Poza zasięgiem cesarstwa karolińskiego, a co za tym idzie, zachodniego<br />
chrześcijaństwa, pozostawali Słowianie w Europie Środkowej i Wschodniej oraz ludy<br />
germańskie na terenach Europy Północnej (Normanowie).<br />
Centrum cesarstwa Ottonów stanowiło natomiast Królestwo Niemieckie, a w nim ziemie<br />
saskie, skąd wywodziła się dynastia. W X i XI w. inny był niż za czasów karolińskich zasięg<br />
chrześcijaństwa łacińskiego. Cesarstwo ówczesne sprawowało zwierzchnictwo – lub rościło sobie<br />
do tego prawa – nad królestwami i księstwami, które uformowały się w Europie Środkowej (Czechy,<br />
Polska, Węgry) oraz Północnej (Dania, Szwecja, Norwegia). Utrzymywało też zwierzchność<br />
nad większością Italii (koronacja w Rzymie była wciąż koniecznym warunkiem prawomocnego<br />
sprawowania władzy cesarskiej). Natomiast w Europie Zachodniej nie tylko Wyspy Brytyjskie,<br />
lecz także Francja pozostawały poza zasięgiem władzy cesarza (jej wpływy ograniczały się na tym<br />
obszarze do terenów pogranicznych – Lotaryngii i Burgundii).<br />
283
Roma<br />
GalliaGermaniaSclavinia<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
Zarówno cesarstwo Karola Wielkiego, jak i cesarstwo Ottona I i jego następców z dynastii<br />
saskiej uważano za odrodzone starożytne Cesarstwo Rzymskie. Oba cesarstwa średniowieczne<br />
były chrześcijańskie. Na cesarzu spoczywał obowiązek prowadzenia poddanych do zbawienia,<br />
a w stosunku do pogan obowiązek ich nawracania. W obu wariantach – karolińskim<br />
i ottońskim – cesarstwo było uważane za władzę uniwersalną, czyli taką, która była (lub<br />
powinna być) zwierzchnia w stosunku do wszystkich innych władz zachodniego chrześcijaństwa.<br />
Akceptowano przy tym istnienie cesarstwa bizantyjskiego, pełniącego podobną<br />
funkcję na Wschodzie.<br />
W IX i X w. koronacji cesarskich na Zachodzie dokonywali zawsze papieże, a odbywały się one<br />
w Rzymie. Kościół rzymski pozostawał uzależniony tak od cesarstwa karolińskiego, jak i później<br />
ottońskiego. Dążenie papieży do objęcia uniwersalnego zwierzchnictwa zaczęło kształtować się<br />
od XI w.<br />
Idea cesarstwa Ottonów ulegała wyraźnym przemianom. Władza cesarska była rozumiana<br />
zazwyczaj jako dająca szczególne miejsce i prawa Królestwu Niemieckiemu. Niemcy traktowane<br />
były jako centrum cesarstwa, którego interesy powinny górować nad interesami uzależnionych<br />
królestw i księstw. Za czasów Ottona III (panował 983–1002) pojawiła się jednak inna koncepcja,<br />
odwołująca się do interesu całego chrześcijaństwa zachodniego i wszystkich państw tej wspólnoty.<br />
284
Jej wyrazem miała być cesarska zwierzchność nad zależnymi od cesarza, lecz równoprawnymi<br />
członami. Niemcy miały być w tym wypadku takim elementem cesarstwa jak pozostałe obszary<br />
– Italia, Galia i Słowiańszczyzna (patrz: ilustracja na s. 284).<br />
Śmierć Ottona III położyła kres polityce opartej na takiej koncepcji. Cesarze ponownie<br />
zaczęli traktować Niemcy jako centrum cesarstwa. Następną, istotną i trwałą zmianę w ideologii<br />
i funkcjonowaniu cesarstwa przyniosło, począwszy od XI w., ukształtowanie się na Zachodzie<br />
drugiej władzy uniwersalnej – papiestwa.<br />
<br />
W X w. słabi papieże nie mogli przeciwstawić się cesarskiej przewadze. Państwo Kościelne było<br />
niewielkie i często w X–XI w. zagrożone przez lokalnych władców włoskich. Podstawę uniwersalizmu<br />
papieskiego stanowił powszechny charakter religii chrześcijańskiej, przyjętej między V a X w.<br />
przez państwa europejskie. Papieże jako namiestnicy Chrystusowi pełnili funkcję duchowych<br />
przywódców chrześcijan. Od czasu rozłamu pomiędzy Kościołem łacińskim a Kościołem greckim<br />
w 1054 r. (patrz: s. 242) uniwersalizm papieski dotyczył realnie tylko chrześcijaństwa zachodniego.<br />
Od X w. w Kościele zachodnim narastało dążenie do przeprowadzenia reform. Wybitni<br />
papieże, biskupi i opaci wielkich klasztorów na pierwszym miejscu stawiali wymagania wobec<br />
siebie i wobec innych hierarchów kościelnych. Chodziło im również o pogłębienie religijności<br />
kleru i wiernych. Podniesieniu moralności duchowieństwa miało służyć wprowadzenie zasady<br />
celibatu nie tylko wśród zakonników, lecz całego duchowieństwa. Ważnym celem reform stało<br />
się uwolnienie Kościoła od uciążliwej zwierzchności władzy świeckiej oraz wiążącej się z tą<br />
zwierzchnością symonii.<br />
Decydujące znaczenie dla podniesienia poziomu kleru<br />
i dla wewnętrznej reformy Kościoła miało założenie klasztoru<br />
benedyktyńskiego w miejscowości Cluny (czytaj:<br />
klini) w Burgundii w 910 r. Opat klasztoru był wybierany<br />
tam bez udziału władz świeckich. W ciągu X w. powstała<br />
sieć klasztorów benedyktyńskich uznających przywództwo<br />
Cluny, obejmująca liczne kraje europejskie. Sieć ta<br />
była zbudowana na zasadzie zwierzchności klasztorów<br />
macierzystych nad ich filiami – „córkami”. Na czele tego<br />
systemu „matek–córek” stał klasztor w Cluny. W XI w.<br />
ta tzw. kongregacja kluniacka stała się wielką potęgą,<br />
zdobyła autorytet w całym chrześcijaństwie zachodnim.<br />
Klasztor w Cluny wykorzystał tę potęgę w celu<br />
popierania reform w Kościele oraz zdobycia wpływu<br />
na postępowanie ludzi świeckich. W Cluny narodziła się<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
idea pokoju Bożego (łac. Treuga Dei), czyli zakazu prowadzenia wojen w okresach postów<br />
i w określone dni tygodnia. Ograniczyło to brutalność prywatnych wojen rycerskich i sprzyjało<br />
utrwalaniu ładu wewnętrznego w europejskich królestwach.<br />
Na synodzie w Rzymie w 1059 r. został odrzucony tradycyjny sposób wyboru papieży<br />
„przez kler i lud rzymski”, co w X i pierwszej połowie XI w. oznaczało w istocie wskazywanie<br />
papieża przez cesarza. Wybór oddano w ręce kardynałów – niewielkiej grupy duchownych:<br />
biskupów diecezji podrzymskich i kapłanów z samego Rzymu. Wkrótce sformułowano również<br />
postulat wyboru biskupów przez kapituły katedralne (zgromadzenia księży kanoników<br />
285
działające przy katedrach). Konsekwentne wprowadzenie tego sposobu wyboru papieży i biskupów<br />
wymagało jednak czasu. Naruszało bowiem interesy cesarstwa i lokalnej rzymskiej arystokracji,<br />
a także władców poszczególnych państw.<br />
<br />
W średniowieczu Kościół pełnił obok funkcji religijnych i kulturalnych także funkcje polityczne.<br />
Dążenie papieży do uzyskania zwierzchnictwa nad całym światem zachodniego chrześcijaństwa<br />
doprowadziło do konfliktu z cesarstwem – sprawującym realnie takie zwierzchnictwo<br />
lub przynajmniej mającym takie aspiracje. Walka cesarstwa z papiestwem o pierwszeństwo<br />
przyjęła formę sporu o sprawę pozornie drugorzędną – o prawo do mianowania biskupów,<br />
czyli o inwestyturę. Była to jednak kwestia kluczowa dla osiągnięcia celu każdej z dwu rywalizujących<br />
władz uniwersalnych. Król niemiecki (a zarazem cesarz) rządził za pośrednictwem<br />
wasali. Wasale świeccy byli jednak skłonni do buntu, zmuszanie ich do posłuszeństwa często<br />
okazywało się trudne. Cesarz mógł natomiast liczyć na wasali duchownych – biskupów<br />
i opatów. Ich lenna nie były bowiem dziedziczne, a prawo cesarza do inwestytury dostojników<br />
kościelnych pozwalało mu na dobór wiernych stronników i współpracowników. Odebranie<br />
tego uprawnienia cesarzowi i przejęcie go przez papieża byłoby pozbawieniem cesarza podstaw<br />
jego władzy. Z kolei papież, poprzez inwestyturę, zyskiwałby kontrolę nad lokalnym Kościołem<br />
w Niemczech i w rezultacie realną władzę w tym królestwie.<br />
Powiązany z ruchem kluniackim papież Grzegorz VII (pontyfikat 1073–1085) dążył nie<br />
tylko do całkowitego uniezależnienia biskupów Rzymu od cesarzy, ale wręcz głosił wyższość<br />
władzy papieskiej nad cesarską. W notatce nazwanej Dictatus papae (Dyktat papieski) stwierdzał,<br />
że papież powinien być zwierzchnikiem całego chrześcijańskiego świata, a więc także cesarza,<br />
królów i innych władców świeckich. Na synodach z lat 1074–1075 uchwalono celibat księży,<br />
zakazano symonii oraz przyjmowania przez duchownych inwestytury z rąk świeckich. Zwalczano<br />
także kościelny nepotyzm (łac. nepos – wnuk,<br />
bratanek), czyli zjawisko obsadzania stanowisk<br />
według powiązań rodzinnych i rodowych.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
<br />
286
Gdy Grzegorz VII zabronił duchownym przyjmowania godności z rąk świeckich, król niemiecki<br />
Henryk IV ogłosił detronizację papieża. Ten ostatni odpowiedział rzuceniem klątwy na Henryka.<br />
W Niemczech wywołało to bunt lenników przeciwko wyklętemu monarsze. Władcy odrębnych<br />
państw, w tym Polski, poczuli się zwolnieni z zależności od cesarstwa. Osamotniony Henryk IV<br />
udał się do Włoch i w 1077 r. pod zamkiem Canossa (czytaj: kanossa), w którym przebywał<br />
papież, pokutował i prosił Grzegorza VII o rozgrzeszenie. Wydarzenie to wstrząsnęło ówczesnymi<br />
ludźmi (do dziś mówimy „udać się do Canossy”, czyli prosić o przebaczenie). Pokuta i żal za<br />
grzechy są najważniejszymi warunkami rozgrzeszenia, papież nie mógł więc odmówić pokutnikowi<br />
i zdjął z niego klątwę.<br />
Henryk IV powrócił do Niemiec, ukarał buntowników i umocniony na tronie wyprawił się<br />
zbrojnie do Włoch. Tam ponownie ogłosił detronizację Grzegorza VII, przeprowadził wybór<br />
nowego papieża (antypapieża) i z jego rąk przyjął koronę cesarską (1084 r.). Grzegorz VII rychło<br />
zmarł na wygnaniu.<br />
Walka Grzegorza VII z Henrykiem IV była jednym z największych<br />
i najsłynniejszych konfliktów średniowiecznej Europy. Spór o inwestyturę,<br />
a więc o przewagę w świecie chrześcijańskim, toczył się dalej, aż<br />
do 1122 r., gdy został zawarty tzw. konkordat wormacki, czyli układ<br />
między papiestwem a cesarstwem. W myśl tej ugody cesarz zgadzał się<br />
na wybór biskupów zgodnie z prawem kościelnym, ale zachowywał prawo<br />
do przekazywania im dóbr lennych. Niezależność biskupów Rzymu<br />
i ich duchowe przywództwo w świecie chrześcijaństwa zachodniego<br />
zostały tym samym umocnione.<br />
concordia<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
nadanie lenna<br />
wyświęcenie<br />
pastorał<br />
berło <br />
i pierścień <br />
wybór<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
910 założenie klasztoru benedyktyńskiego w Cluny<br />
962 koronacja cesarska Ottona I<br />
1054 rozłam chrześcijaństwa na zachodnie (łacińskie) i wschodnie (greckie)<br />
1077 pokuta Henryka IV w Canossie<br />
1122 zawarcie konkordatu w Wormacji<br />
287
cum clavi<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
<br />
288<br />
<br />
Umacnianiu instytucji zachodniego chrześcijaństwa<br />
towarzyszył rozwój sztuki. Sztukę karolińską<br />
oraz ottońską (dominującą w Niemczech<br />
w X w. i na początku XI stulecia) cechowało<br />
nawiązywanie do sztuki Bizancjum. W XI w.<br />
sztuka łacińska, zachodnia, zaczęła się rozwijać<br />
w sposób wyraźnie odrębny od bizantyjskiej.<br />
Ukształtował się nowy styl zwany romańskim<br />
(nazwa taka została wprowadzona przez<br />
XIX-wiecznych historyków sztuki). Czerpał on<br />
ze wzorów tzw. sztuki przedromańskiej (czyli<br />
karolińskiej i ottońskiej), lecz był jej rozwinięciem<br />
i udoskonaleniem. Styl romański powstał<br />
na terenie Francji, a rozprzestrzenił się w całej<br />
Europie łacińskiej i stał się jednym z przejawów<br />
jej jedności kulturalnej.<br />
Budowle romańskie, przede wszystkim kościoły,<br />
wznoszono najczęściej z wielkich, kamiennych<br />
bloków (ciosów). Grube mury niosły ciężar całej<br />
konstrukcji, a przede wszystkim sklepień –<br />
krzyżowych i kolebkowych (beczkowych) –<br />
które przykrywały przestrzeń naw kościelnych.<br />
Aby nie osłabić murów, wykonywano niewielkie<br />
otwory okienne, często wzmocnione dodatkowo<br />
wewnętrznymi kolumienkami. Zamknięcie sklepień,<br />
otworów okiennych i portali (obramowań<br />
wejść) stanowiły łuki pełne, czyli wyznaczone<br />
przez połowę koła.<br />
Rzeźba była podporządkowana architekturze.<br />
Zdobiono nią szczególnie kapitele (zwieńczenia)<br />
kolumn oraz portale (ozdobne obramowania<br />
otworów drzwiowych). Przedstawiano sceny<br />
z Biblii, personifikacje grzechów i cnót ludzkich.<br />
Najwspanialsze rzeźby powstawały w tympanonach,<br />
czyli półkolistych zwieńczeniach portali.<br />
Ukazywano tam Chrystusa wymierzającego sprawiedliwość<br />
w dniu Sądu Ostatecznego, tronującą<br />
Matkę Boską w otoczeniu świętych, a czasem fundatorów<br />
kościoła ofiarowujących swój dar Bogu<br />
(patrz: ilustracja na s. 385). Pełne dostojeństwa<br />
rzeźby świętych postaci przypominały o ich władzy<br />
nad człowiekiem i światem ludzkim. Rzeźba<br />
niestanowiąca elementu budowli była rzadkością.<br />
Pojawiły się jednak kamienne i drewniane figury
1 3<br />
2 4<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
? <br />
tronującej Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz krucyfiksy (krzyże z wyobrażeniem Chrystusa),<br />
a także wspaniale odlewane w brązie drzwi (patrz: ilustracja na s. 301). Malarstwo rozwijało<br />
się w dwóch kierunkach: malowidłami pokrywano ściany kościołów bądź w formie miniatur<br />
zdobiono nim księgi. Malarstwem rządziły podobne reguły jak rzeźbą. Surowość przedstawień<br />
rzeźbiarskich i malarskich – podobnie jak surowość budulca i imponujących murów kościelnych<br />
– odpowiadała mentalności ludzi XI–XII w., odwoływała się do ich sposobu myślenia o życiu,<br />
władzy, hierarchii panującej w świecie, Bogu i stosunku człowieka do Boga.<br />
289
,<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
),<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
3<br />
<br />
<br />
<br />
2<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
290
Przedstaw charakterystyczne<br />
cechy konstrukcji<br />
udowi roaskich<br />
Omów sposoby<br />
ozdabiania<br />
romaskich<br />
kocioów<br />
<br />
2<br />
1<br />
<br />
3<br />
4<br />
4<br />
<br />
2<br />
<br />
<br />
3<br />
1<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
291
Kroniki<br />
W niedzielę 14 lutego [1014 r.] udał się przesławny król Henryk [II], dwanaście już lat panujący,<br />
ze swoją małżonką […] do kościoła św. Piotra, gdzie oczekiwał nań papież. Otaczało go<br />
w tym pochodzie dwunastu senatorów. […] zanim wprowadzono go do Kościoła, zapytał go<br />
papież, czy chce być wiernym opiekunem i obrońcą Kościoła rzymskiego, dla niego zaś i jego<br />
następców pod każdym względem sprawiedliwym władcą. Król potwierdził to pobożnym<br />
oświadczeniem i wówczas otrzymał wraz ze swoją małżonką sakrę i koronę cesarską z rąk papieża.<br />
Poprzednią koronę [królewską] kazał król powiesić przed ołtarzem księcia apostołów.<br />
[…] Cesarz kazał papieżowi konsekrować [wyświęcić] swego brata Arnulfa, którego przedtem<br />
postawił na czele kościoła w Rawennie.<br />
Thietmar, Kronika, przeł. M.Z. Jedlicki, Poznań 1953.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Dictatus papae<br />
1. Kościół rzymski przez samego Boga został założony.<br />
2. Tylko sam biskup rzymski może być prawnie nazwany biskupem powszechnym.<br />
3. Tylko on sam może biskupów składać z godności lub do nich przywracać. […]<br />
8. On sam tylko może używać insygniów cesarskich.<br />
9. Tylko papieża stopy całować mają wszyscy książęta. […]<br />
12. Jemu wolno władcami rozporządzać (a więc i cesarzy z tronu składać). […]<br />
27. On może poddanych zwalniać od wierności bezecnym.<br />
Walka Cesarstwa z Papiestwem, oprac. W. Semkowicz, Kraków 1924.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
J. Baszkiewicz, Myśl polityczna wieków średnich, Poznań 1998.<br />
J.-F. Noël, Święte cesarstwo, Warszawa 1998.<br />
Z. Świechowski i in., Sztuka romańska, Warszawa 1976.<br />
292
2 <br />
• <br />
• <br />
• <br />
CHRZEST<br />
MIESZKA I<br />
POWSTANIE BISKUPSTWA<br />
MISYJNEGO W POLSCE<br />
POWSTANIE DOKUMENTU<br />
DAGOME IUDEX<br />
<br />
<br />
Po okresie wędrówek, od około VII w., ludy słowiańskie przyjęły osiadły tryb życia. Wśród<br />
Słowian zachodnich wyodrębniła się grupa plemion zamieszkujących dorzecze Wisły i Odry.<br />
Te plemiona nazywamy lechickimi. Osady, zakładane na obszarach wydartych puszczy przez<br />
rolników, były nieduże, zasiedlone przez jedną wielką rodzinę, na którą składały się rodziny<br />
małe, podstawowe. Tym ostatnim każdego roku przydzielano pod uprawę pola wyznaczone<br />
przez losowanie lub decyzję starszyzny. Pole takie zwano źreb (los). Poszczególne osady tworzyły<br />
organizacje terytorialne zwane opolami. Do dziś nazwę taką noszą niektóre słowiańskie miasta.<br />
Wspólnotą opolną rządził wiec wolnych mieszkańców. Ośrodkiem opola był zazwyczaj gród,<br />
przy którym odbywały się wiece, a w razie zagrożenia mogła się tam chronić okoliczna ludność.<br />
Być może właśnie zagrożenie napaścią lub też potrzeba sąsiedzkiej pomocy w razie klęsk naturalnych<br />
(nieurodzajów, powodzi, pożarów) powodowały powstawanie większych grup – plemion.<br />
W ich skład wchodziły rody, które uważano za złączone związkami krwi, czyli wspólnym pochodzeniem.<br />
Członkowie plemienia mieli wspólną kulturę, podobne formy życia, gospodarowania,<br />
obyczaje, prawo oraz organizację. Między VII a IX w. stopniowo rosła rola plemiennej starszyzny,<br />
czyli możnych dysponujących własnymi grupami zbrojnych – drużynami. Pomiędzy rodami<br />
możnowładczymi dochodziło do konfliktów i walk, z czasem wyodrębniał się jeden ród, najpotężniejszy,<br />
z którego wywodzili się zwierzchnicy całego plemienia. Nazywano ich książętami.<br />
<br />
W źródłach z IX–X w. zachowało się tylko kilka nazw plemion lechickich. Małopolskę zamieszkiwali<br />
Wiślanie, z głównym grodem w Krakowie. Znamy nazwy pięciu grup plemiennych ze<br />
Śląska. Byli to Ślężanie z głównym ośrodkiem we Wrocławiu oraz Dziadoszanie, Bobrzanie,<br />
Trzebowianie i Opolanie. Kujawy, a przede wszystkim tereny wokół grodu w Kruszwicy,<br />
zasiedlali przypuszczalnie Goplanie. Najtrudniej ustalić siedziby Lędzian – zapewne żyli oni<br />
w południowo-wschodniej części ziem lechickich. Części nazw plemion nie znamy. W dzisiejszej<br />
Wielkopolsce rozwinęły się grody w Gnieźnie, Poznaniu i Kaliszu. Nazwa Polan przypisywana<br />
tamtejszemu plemieniu jest domysłem, gdyż źródła z IX i X w. jej nie rejestrowały.<br />
Podobnie jest z nazwą plemienia Mazowszan skupionych wokół Płocka. Plemiona lechickie<br />
różniły się liczbą ludności, wielkością zamieszkiwanego obszaru, ale były sobie bliskie pod<br />
względem organizacji, prawa zwyczajowego, języka i gospodarki. Pewną odrębność zachowały<br />
293
? <br />
<br />
plemiona Pomorza, gdyż tam w zajęciach ich członków dużą rolę odgrywały handel, żegluga<br />
i morskie rybołówstwo. Pomorzanie dzielili się na kilka mniejszych plemion skupionych<br />
wokół Gdańska, Kołobrzegu, Szczecina i Wolina.<br />
<br />
O ile nazwy plemion lechickich znamy ze źródeł pisanych lub są one domniemaniami badaczy,<br />
o tyle zasięg ówczesnego osadnictwa i główne grody poznajemy dzięki badaniom archeologicznym.<br />
Badania te potwierdzają, że państwo polskie kształtowało się w drodze międzyplemiennych<br />
walk i podbojów od początku X w.<br />
W przekazywanej ustnie tradycji rodu panującego w Gnieźnie – zapisanej dopiero na początku<br />
XII w. w kronice Galla Anonima (patrz: s. 314) – są wymienieni trzej dzierżący władzę<br />
książęcą przodkowie Mieszka I. Wedle tej tradycji ród książęcy wywodził się od żyjącego pod<br />
Gnieznem legendarnego rolnika o imieniu Piast. Od postaci tego przodka dynastię nazwano<br />
294
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
później piastowską. Syn Piasta Siemowit zdobył władzę po obaleniu księcia z poprzedniej<br />
dynastii – Popiela. Po Siemowicie książętami byli jego syn Lestek i wnuk Siemomysł.<br />
Ten ostatni był ojcem Mieszka I. Przedchrześcijańskie dzieje rodu książęcego są więc krótkie,<br />
obejmują trzy pokolenia, czyli okres od ok. 900 do ok. 960 r. W tym czasie książęta ci podbili<br />
terytoria innych plemion. Zapewne na początku zostały uzależnione Kujawy, potem Mazowsze,<br />
jeszcze później ziemie Lędzian i Pomorze Gdańskie.<br />
<br />
Pierwsze wzmianki pisane o księciu Mieszku I (panował ok. 960–992) podają, że toczył on<br />
walki o kolejne ziemie. W 972 r. pod Cedynią stoczył zwycięską bitwę z margrabią saskim<br />
Hodonem, odparł najazd niemiecki i uzależnił od siebie zachodnią część Pomorza. U schyłku<br />
swego panowania, ok. roku 990, odebrał Czechom Śląsk i terytorium Wiślan z Krakowem.<br />
Zjednoczył w ten sposób wszystkie plemiona lechickie.<br />
Najwcześniejszy obszerny opis księstwa Mieszka I pochodzi z 965 r. Jego autorem był żydowski<br />
kupiec z Hiszpanii – Ibrahim Ibn Jakub. Główny ośrodek księstwa znajdował się wówczas<br />
na ziemiach wokół Gniezna i Poznania. Podbite terytoria innych plemion stały się prowincjami<br />
państwa piastowskiego. Cały obszar księstwa pokryto siecią grodów. Grody istniały już w okresie<br />
plemiennym, lecz w państwie polskim stały się miejscami sprawowania władzy nad ludnością<br />
księstwa: były siedzibami urzędników – reprezentujących księcia, zarządzających okręgami<br />
grodowymi, wymierzających sprawiedliwość, pobierających daniny. Tam też magazynowano<br />
dobra pochodzące z danin narzuconych ludności, a pobieranych w zbożu, bydle, robociźnie,<br />
tam rezydowali drużynnicy, wymuszający posłuch ludności zależnej.<br />
Władza – wojskowa, administracyjna, prawodawcza,<br />
sądowa, skarbowa – była skupiona w rękach księcia.<br />
Wszyscy dostojnicy – dworscy, prowincjonalni i grodowi<br />
– sprawowali swe funkcje w imieniu panującego i z jego<br />
woli. Jako wynagrodzenie za udział w rządzeniu lub za<br />
zasługi bojowe otrzymywali oni z woli księcia część danin<br />
państwowych lub łupów wojennych. Ten silnie scentralizowany<br />
ustrój polityczny nazywamy systemem prawa<br />
książęcego. Obok uprawnień władcy określał on także<br />
obowiązki i powinności poddanych na rzecz księcia (patrz:<br />
s. 310–311).<br />
ius ducale<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
295
4<br />
1<br />
2<br />
5<br />
3<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
23<br />
<br />
? <br />
<br />
Położenie geograficzne siedzib plemion lechickich z dala od głównych państw Europy<br />
IX i początku X w. umożliwiło władcom piastowskim zbudowanie rozległego organizmu państwowego.<br />
Jednak za Mieszka I Niemcy, prowadzące ekspansję na wschodzie, zaczęły oddziaływać<br />
także na obszar rządzony przez piastowskiego księcia. Były to czasy cesarza Ottona I i jego<br />
największych sukcesów. Mieszko I, aby mieć wolną rękę w walce o poszerzanie swego księstwa<br />
i odsunąć zagrożenie niemieckie, przyjął zwierzchnictwo cesarskie.<br />
<br />
Ekspansja niemiecka na ziemie Słowian zachodnich była prowadzona z myślą o szerzeniu<br />
chrześcijaństwa. Niemcy stanowiły dla słowiańskich sąsiadów zagrożenie, ale jednocześnie były<br />
atrakcyjne pod względem cywilizacyjnym, dostarczały nowoczesnych wzorców organizacyjnych<br />
i kulturowych. Aby z nich skorzystać, książę Mieszko I dokonał na początku swego panowania<br />
wiekopomnego wyboru – w 966 r. zdecydował się na przyjęcie chrztu w obrządku łacińskim<br />
oraz na wprowadzenie w ten sposób swojego księstwa w system polityczny Europy X w.<br />
O przebiegu samego chrztu i motywach, którymi kierował się Mieszko I, wiemy bardzo mało.<br />
W polskich rocznikach zanotowano, że w 965 r. Mieszko zawarł związek małżeński z Dobrawą<br />
(Dąbrówką), księżniczką czeską. Przybyła ona do Polski z duchownymi mającymi nauczać księcia<br />
i jego otoczenie prawd wiary chrześcijańskiej. Wydarzenia te świadczą o zawarciu sojuszu polsko-czeskiego.<br />
Rok później książę przyjął chrzest. Rozpoczynało to długi proces chrystianizacji<br />
Polski. W 968 r. w państwie Mieszka powstało biskupstwo misyjne mające na celu nauczanie<br />
i chrzczenie ludności.<br />
296
Dagome iudex<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Jako władca chrześcijański Mieszko uzyskał<br />
mocniejszą pozycję względem Niemiec, choć uznawał<br />
nadal zwierzchnictwo cesarza i płacił mu trybut<br />
(daninę). Po śmierci Dobrawy władca pojął za żonę<br />
niemiecką księżniczkę Odę. W ten sposób związał się<br />
z wielkimi rodami niemieckimi. Pod koniec panowania<br />
zerwał sojusz z Czechami i odebrał im Śląsk oraz<br />
Kraków. Między 990 a 992 r. Mieszko I ofiarował swoje<br />
księstwo w opiekę papieżowi, by dzięki temu uzyskać<br />
przeciwwagę dla zwierzchności cesarskiej. W ten<br />
sposób w czasach Mieszka I zostały określone nie tylko<br />
terytorium państwa polskiego i jego organizacja, ale<br />
także najważniejsze podstawy polityki zagranicznej<br />
oraz miejsce w chrześcijańskiej Europie.<br />
Dla Mieszka i jego poddanych przyjęcie chrześcijaństwa<br />
oznaczało wyrzeczenie się wiary w tradycyjnych<br />
słowiańskich bogów opiekujących się różnymi<br />
dziedzinami ludzkiego życia. Nowa religia odpowiadała<br />
szczególnie potrzebom grupy rządzącej i uzasadniała<br />
istnienie władzy państwowej. Chrześcijaństwo<br />
przyniosło też zmianę w sposobach rządzenia polskim<br />
księstwem. Duchowni skupieni wokół biskupa<br />
misyjnego Jordana (przybysza z Zachodu) i na dworze<br />
książęcym umieli pisać, sporządzać dokumenty, prowadzić<br />
korespondencję, doradzać księciu w sprawach<br />
międzynarodowych.<br />
Dagome iudex.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
dagome iudex<br />
<br />
Państwo polskie ukształtowało się z jednej strony w wyniku kilkuwiekowych (VII–X w.) procesów,<br />
takich jak: wyodrębnianie się starszyzny plemiennej, formowanie się władzy książęcej<br />
w poszczególnych plemionach, konflikty między nimi i łączenie się ich. Z drugiej jednak strony<br />
powstanie państwa polskiego było przełomem w odniesieniu do czasów plemiennych. Dokonał<br />
się on w stosunkowo krótkim czasie kilku dziesięcioleci, w ciągu których zostały przełamane<br />
297
plemienne odrębności, zbudowana jednolita i scentralizowana organizacja zwierzchnia z księciem<br />
na jej szczycie. W tej pracy organizacyjnej książę i skupiona wokół niego grupa możnych<br />
wykorzystywali tylko w pewnym stopniu tradycje plemienne. Wprowadzili natomiast nowe<br />
metody rządzenia, pobierania i dzielenia danin, terytorialnego podziału państwa, wymierzania<br />
sprawiedliwości. Sięgali przy tym również do wzorców zewnętrznych, czego najważniejszym<br />
przejawem było przyjęcie chrześcijaństwa.<br />
Dzięki tym przemianom państwo polskie stało się zdolne do trwałego istnienia i współpracy<br />
oraz współzawodniczenia z innymi państwami Europy. Przemiany te zakończyły się w czasach<br />
panowania Mieszka I, dlatego nazywamy go budowniczym państwa polskiego.<br />
<br />
ok. 960–992 panowanie Mieszka I<br />
965 przybycie Dobrawy do państwa Mieszka I<br />
966 chrzest Mieszka I<br />
968 utworzenie w Polsce biskupstwa misyjnego<br />
972 zwycięstwo Mieszka I w bitwie pod Cedynią<br />
ok. 990 / 992 ofiarowanie państwa gnieźnieńskiego następcy św. Piotra (Dagome iudex)<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
W czeskiej krainie pojął on [Mieszko I] za żonę szlachetną siostrę Bolesława Starszego, która<br />
okazała się w rzeczywistości taką, jak brzmiało jej imię. Nazywała się bowiem po słowiańsku<br />
Dobrawa, co w języku niemieckim wykłada się: dobra. Owa wierna wyznawczyni Chrystusa,<br />
widząc swego małżonka pogrążonego w wielorakich błędach pogańskich, zastanawiała się<br />
usilnie nad tym, w jaki sposób mogłaby go pozyskać dla swej wiary. Starała się go zjednać<br />
na wszelkie sposoby, nie dla zaspokojenia trzech żądz tego zepsutego świata, lecz dla korzyści<br />
wynikających z owej chwalebnej i przez wszystkich wiernych pożądanej nagrody w życiu<br />
przyszłym. […] Pracowała więc nad nawróceniem swego małżonka i wysłuchał jej miłościwy<br />
Stwórca. Jego nieskończona łaska sprawiła, iż ten, który tak srodze prześladował, pokajał się<br />
i pozbył na ustawiczne namowy swej ukochanej małżonki jadu przyrodzonego pogaństwa,<br />
chrztem świętym zmywając plamę grzechu pierworodnego.<br />
Thietmar, Kronika, przeł. M.Z. Jedlicki, Poznań 1953.<br />
298
Mieszko [I] […] w takich pogrążony był błędach pogaństwa, że wedle swego zwyczaju<br />
siedmiu żon zażywał. W końcu zażądał w małżeństwo jednej bardzo dobrej chrześcijanki<br />
z Czech, imieniem Dąbrówka [Dobrawa]. Lecz ona odmówiła poślubienia go, jeśli nie zarzuci<br />
owego zdrożnego obyczaju i nie przyrzeknie zostać chrześcijaninem. Gdy zaś on [na to]<br />
przystał, że porzuci ów zwyczaj pogański i przyjmie sakramenta wiary chrześcijańskiej, pani<br />
owa przybyła do Polski z wielkim orszakiem [dostojników] świeckich i duchownych, ale nie<br />
pierwej podzieliła z nim łoże małżeńskie, aż powoli a pilnie zaznajamiając się z obyczajem<br />
chrześcijańskim i prawami kościelnymi, wyrzekł się błędów pogaństwa i przeszedł na łono<br />
matki-Kościoła.<br />
Anonim tzw. Gall, Kronika polska,<br />
przeł. R. Grodecki, Wrocław 1989.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
A co się tyczy kraju Meszko [Mieszka], to [jest] on najrozleglejszy z ich krajów. Obfituje on<br />
w żywność, mięso, miód i rolę orną. […] Ma on [Mieszko] trzy tysiące pancernych [podzielonych<br />
na] oddziały, a setka ich znaczy tyle co dziesięć secin innych [wojowników]. Daje on<br />
tym mężom odzież, konie, broń i wszystko, czego tylko potrzebują. A gdy jednemu z nich<br />
urodzi się dziecko, on każe mu wypłacać żołd od chwili urodzenia, czy będzie płci męskiej,<br />
czy żeńskiej.<br />
Relacja Ibrahima Ibn Jakuba z podróży do krajów słowiańskich w przekazie Al-Bekriego,<br />
przeł. T. Kowalski, Kraków 1946.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
M. Barański, Dynastia Piastów w Polsce, Warszawa 2005.<br />
Z. Kurnatowska, Początki Polski, Poznań 2002.<br />
J. Strzelczyk, Mieszko Pierwszy, Poznań 1999.<br />
299
29 3<br />
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
ZJAZD<br />
<br />
KORONACJA KRYZYS MONARCHII<br />
PIASTOWSKIEJ<br />
KORONACJA<br />
<br />
TZW. TESTAMENT<br />
<br />
<br />
<br />
Po śmierci Mieszka I władzę w Polsce objął jego najstarszy syn Bolesław I Chrobry (panował<br />
992–1025). Kontynuował on początkowo politykę ojca, utrzymywał dobre stosunki z cesarstwem<br />
i uznawał jego zwierzchnictwo. W 997 r. przyjął w Polsce wygnanego z Czech biskupa<br />
praskiego Wojciecha (Adalberta) i zorganizował jego wyprawę misyjną do pogańskich Prusów.<br />
W czasie misji Wojciech zginął z rąk Prusów. Bolesław Chrobry wykupił ciało męczennika<br />
i złożył je w kościele gnieźnieńskim. Śmierć Wojciecha wywarła ogromne wrażenie w Rzymie<br />
i w otoczeniu cesarskim, męczennik został kanonizowany, jego żywoty spisano w Polsce,<br />
Niemczech i we Włoszech. Wzrosła też ranga Polski jako kraju, który uczestniczy w pracy nad<br />
rozszerzaniem chrześcijaństwa.<br />
Panujący wówczas cesarz Otton III był zwolennikiem wizji cesarstwa jako władzy łączącej<br />
całe chrześcijaństwo zachodnie, złożone z równoprawnych członów. Takim członem miała być<br />
według jego planów także Sclavinia, czyli Słowiańszczyzna, na której czele miał zapewne stać<br />
Bolesław. W 1000 r. cesarz udał się z pielgrzymką do grobu św. Wojciecha i na spotkanie z Bolesławem<br />
Chrobrym. W czasie zjazdu gnieźnieńskiego Otton III wręczył Bolesławowi kopię<br />
włóczni św. Maurycego (zachowaną do dziś w Krakowie), nazwał go patrycjuszem Cesarstwa<br />
Rzymskiego i włożył mu na głowę cesarski diadem. Były to gesty symboliczne o wielkim<br />
znaczeniu, czyniły bowiem z Bolesława władcę równego królom.<br />
Jeszcze większe znaczenie miało utworzenie przez cesarza – w porozumieniu z papieżem<br />
– arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Gnieznu miały podlegać, poza już istniejącym<br />
biskupstwem w Poznaniu, biskupstwa w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Bolesław<br />
Chrobry i jego następcy otrzymali od Ottona III prawa zwierzchnictwa nad Kościołem<br />
polskim. Własna metropolia kościelna i sieć biskupstw, a także pierwsze w Polsce klasztory<br />
benedyktynów stały się ważnym elementem organizacji państwa.<br />
300<br />
-
Otton III zmarł w 1002 r. Królem Niemiec (później<br />
cesarzem) został Henryk II, przeciwnik Bolesława.<br />
Władca polski zajął wtedy ziemie Milska, Miśni i Łużyc,<br />
a następnie zdobył Pragę i tron czeski (1002 r.). Połączenie<br />
dwóch największych państw słowiańskich sąsiadujących<br />
z Niemcami wywołało natychmiastowe przeciwdziałanie<br />
Henryka II, tym bardziej że Chrobry odmówił<br />
złożenia hołdu z tytułu władania Czechami. Rozpoczęły<br />
się wojny polsko-niemieckie trwające do 1018 r. (pokój<br />
w Budziszynie).<br />
Sukces w wojnie z cesarzem był jednak okupiony<br />
ogromnym wysiłkiem i zniszczeniami, ponadto w czasie<br />
wojen uniezależniło się od Polski Pomorze. Aby powetować<br />
zniszczenia wojenne, Bolesław Chrobry zaatakował<br />
w 1018 r. Ruś. Zajął Kijów i zagarnął tam wielkie łupy,<br />
do swego państwa przyłączył zaś Grody Czerwieńskie.<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
? -<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wojny Bolesława Chrobrego z cesarstwem<br />
1002 Bolesław zajął Milsko, Miśnię, Łużyce oraz Czechy.<br />
1003–1005<br />
Wyprawa niemiecka dotarła pod Poznań – Bolesław stracił wszystkie nabytki<br />
terytorialne (Miśnię, Milsko, Łużyce, Czechy), ale zachował niezależność.<br />
1007–1013<br />
Bolesław ponownie zdobył Łużyce i Milsko, ale na mocy pokoju w Merseburgu<br />
(1013 r.) złożył Henrykowi II hołd lenny z tytułu posiadania tych ziem.<br />
1014–1018 Wyprawy cesarskie dotarły na Śląsk (zaciekła obrona polskiej załogi w Niemczy).<br />
1018<br />
Zawarto pokój w Budziszynie – Polska zachowała niezależność, a Bolesław utrzymał<br />
Milsko, Łużyce i Morawy (nie złożył z nich hołdu lennego).<br />
301
? -<br />
<br />
Zwycięstwa pozwoliły polskiemu władcy sięgnąć w 1025 r. po koronę królewską. Był on<br />
pierwszym koronowanym władcą z dynastii Piastów. Czasy Bolesława I Chrobrego w następnych<br />
pokoleniach zostały otoczone legendą, postać króla stała się wzorem zwycięskiego i szczęśliwie<br />
rządzącego monarchy. Nadany mu przez potomnych przydomek Chrobry oznacza mężny, dzielny.<br />
Ponadto w czasach tego władcy, ok. roku 1000, użyto w źródłach pisanych po raz pierwszy<br />
nazwy Polska.<br />
Mimo zwycięstw i sukcesów politycznych długotrwałe wojny z Niemcami miały dla Polski<br />
także skutki negatywne. Toczyły się one głównie na ziemiach państwa piastowskiego i spowodowały<br />
wiele zniszczeń. Wysiłek wojenny Polski był ogromny, wyposażenie i utrzymanie licznej<br />
armii – bardzo kosztowne. Daniny nakładane na ludność stały się bardzo dotkliwe. Już pod<br />
koniec rządów Bolesława Chrobrego wybuchły zamieszki zwiastujące przyszły bunt poddanych.<br />
<br />
Syn Bolesława Chrobrego, Mieszko II (panował 1025–1034), koronował się od razu po śmierci<br />
ojca w 1025 r. Ożeniony był z Rychezą, księżniczką należącą do dynastii niemieckiej. Jego<br />
pozycja wydawała się więc bardzo mocna. Jednak po krótkim okresie pomyślnych rządów<br />
przegrał wojnę z koalicją Niemiec, Czech i Rusi (utracił zdobyte przez Chrobrego Morawy,<br />
Milsko i Łużyce oraz Grody Czerwieńskie). W rezultacie w 1031 r. musiał zrzec się korony<br />
302
? -<br />
<br />
królewskiej, następnie był zmuszony uznać zwierzchnictwo cesarskie i wyznaczyć dzielnice dla<br />
innych członków dynastii piastowskiej. Władza książęca została osłabiona, a jej autorytet upadł.<br />
W konsekwencji tych wydarzeń po śmierci Mieszka II (1034 r.) wybuchł w Polsce bunt.<br />
Najpierw zbuntowali się możnowładcy. Syn Mieszka II, Kazimierz (panował 1034–1058),<br />
musiał uciekać z Polski. Możni nie zdołali jednak utrzymać ładu wewnętrznego. Nastąpił bunt<br />
poddanych, nadmiernie uciskanych w czasie długoletnich wojen. Tak zwane powstanie ludowe<br />
skierowane było i przeciw możnym, i przeciw Kościołowi. Szczególnie zniszczona została Wielkopolska,<br />
a cios ostateczny zadał tej prowincji najazd księcia czeskiego Brzetysława (1039 r.), który<br />
zajął Gniezno i wywiózł do Pragi relikwie św. Wojciecha. Gdy wycofywał się z Polski, przyłączył<br />
do Czech Śląsk. W Krakowie zniszczenia były mniejsze, gdyż sytuację opanowali miejscowi<br />
możni. Na Mazowszu zaś władzę objął Miecław (Masław), niegdyś dworski dostojnik Mieszka II.<br />
<br />
Anarchia i zamęt w Polsce, a także nagłe wzmocnienie Czech zaniepokoiły władcę Niemiec.<br />
Cesarz Henryk III udzielił więc wygnanemu Kazimierzowi pomocy. Z przydzielonym hufcem<br />
cesarskim książę przybył do Krakowa i uzyskał poparcie tamtejszych możnych (1039 r.).<br />
Zajął następnie Wielkopolskę, a po ciężkich walkach pokonał Miecława i opanował Mazowsze<br />
(1047 r.). Przez potomnych Kazimierz został nazwany Odnowicielem, gdyż wytrwale pracował<br />
nad odbudową państwa. Musiał oczywiście uznać zwierzchnictwo cesarskie, ale dzięki temu, gdy<br />
polski książę zbrojnie zajął Śląsk (1050 r.), cesarz nie odebrał mu tej prowincji na rzecz Czech.<br />
Aby odbudować państwo, nie wystarczało odzyskanie jego terytoriów. Należało też odtworzyć<br />
jego wewnętrzną organizację. Kazimierz Odnowiciel musiał zrezygnować z wielu ambicji swoich<br />
poprzedników. Chodziło nie tylko o stosunek do cesarstwa, lecz także o stosunki wewnętrzne.<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
303
? <br />
Niemożliwe okazało się utrzymywanie drużyny tak licznej i potężnej,<br />
jak wcześniej. Daniny pobierane na ten cel przez władcę okazały się<br />
nadmierne. Książę rozpoczął więc nadawanie ziemi rycerstwu, które<br />
zobowiązane było zbroić się z własnych dochodów i służyć księciu. Był<br />
to początek długiego procesu feudalizacji Polski, czyli upodabniania<br />
systemu społecznego do feudalizmu zachodnioeuropejskiego. Za rządów Kazimierza Odnowiciela<br />
głównym ośrodkiem władzy, stolicą państwa, stał się Kraków.<br />
Najtrudniejszym zadaniem, bo zależnym także od czynników zewnętrznych, była odbudowa<br />
organizacji kościelnej. Odnowione zostały biskupstwa, ale Kazimierz nie zdołał odbudować<br />
metropolii gnieźnieńskiej.<br />
<br />
Rezultaty reform Kazimierza Odnowiciela wykorzystał w swej ambitnej polityce jego syn –<br />
Bolesław II Śmiały (panował 1058–1079). Uzyskał on wpływy na Węgrzech i na Rusi, gdzie<br />
popierał sprzyjających Polsce pretendentów do tronu. Wyprawy Bolesława na Kijów przyniosły<br />
znaczne łupy i pozwoliły mu wynagradzać stronników, a także Kościół, za co otrzymał drugi<br />
przydomek – Szczodry. Najważniejszą decyzją Bolesława II było popieranie papiestwa w walce<br />
z cesarstwem. Książę oswobodził się dzięki temu ze zwierzchności cesarskiej i uzyskał papieską<br />
zgodę na odbudowanie arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. W 1076 r. Bolesław II Śmiały za zgodą<br />
papieża Grzegorza VII sięgnął po koronę królewską (koronacja prawdopodobnie odbyła się<br />
w Gnieźnie). Polityka propapieska i zdobycie korony stawiały Bolesława w konflikcie z cesarstwem.<br />
<br />
<br />
304<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Jednocześnie ujawniła się opozycja grupy<br />
możnowładców, przeciwnych wzmocnieniu<br />
władzy monarchy. Na czele opozycji stał<br />
biskup krakowski Stanisław. Upominał on<br />
króla, który – ze względu na porywczy charakter<br />
– nadużywał władzy. Władca zarzucił<br />
biskupowi zdradę, osądził go i skazał na śmierć<br />
przez obcięcie członków. Ta okrutna kara była<br />
bezprawiem, gdyż – jak napisał 40 lat później<br />
kronikarz Gall Anonim – „[król] będąc<br />
pomazańcem [Bożym], nie powinien był [drugiego]<br />
pomazańca za żaden grzech karać cieleśnie.<br />
Wielce mu to bowiem zaszkodziło, gdy przeciw<br />
grzechowi grzech zastosował”. Czyn królewski<br />
wywołał w kraju oburzenie i bunt. Bolesław II<br />
musiał w 1079 r. uciekać na Węgry, gdzie zmarł.<br />
Wygnanie króla oznaczało kolejny raz utratę przez<br />
Polskę korony. Władzę po Bolesławie przejął jego<br />
młodszy brat Władysław Herman.
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? <br />
? <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Władysław I Herman (panował 1079–1102) sprawował rządy jako książę uznający bez zastrzeżeń<br />
cesarskie zwierzchnictwo nad Polską. W polityce wewnętrznej był to okres walk o władzę<br />
i konfliktów w łonie dynastii. W końcu XI w. dwaj synowie Władysława Hermana – Zbigniew<br />
i Bolesław – dążyli do uzyskania własnych dzielnic. Rosnący w siłę możnowładcy popierali<br />
jednego lub drugiego z braci. Śmierć księcia Władysława w 1102 r. otworzyła nowy etap walki,<br />
tym razem pomiędzy braćmi. Młodszy, lecz bardziej energiczny Bolesław III Krzywousty<br />
objął władzę nad Małopolską, Śląskiem i ziemią lubuską. Następnie pokonał Zbigniewa, który<br />
rządził w Wielkopolsce, na Kujawach i Mazowszu, i wygnał brata z jego dzielnicy (1108 r.).<br />
Wypędzony książę udał się do Niemiec z prośbą o pomoc. Cesarz Henryk V poparł Zbigniewa<br />
i w 1109 r. na Polskę ruszyła zbrojna wyprawa. W wojnie polsko-niemieckiej sławna stała się<br />
bohaterska i skuteczna obrona grodu w Głogowie. Wojska cesarskie podeszły pod Wrocław,<br />
lecz nękane przez Polaków musiały się wycofać. Zbigniew dzielnicy nie odzyskał, a Polska pozostała<br />
zjednoczona i niezależna.<br />
<br />
Bolesław Krzywousty miał do rozwiązania trudne problemy wewnętrzne. Doszedł do władzy<br />
dzięki poparciu części możnowładztwa, ale by utrzymać jedność państwa, musiał skupić przy<br />
sobie nie część, lecz większość tej wpływowej grupy, a także zjednać sobie szeregowe rycerstwo.<br />
Bolesławowi wciąż zagrażał też Zbigniew, który – z pomocą obcą lub krajową – mógł znowu<br />
305
zacząć ubiegać się o tron. Krzywousty postąpił szczególnie brutalnie. Zaprosił brata do kraju,<br />
a następnie oskarżył go o zdradę i skazał na oślepienie. Zbigniew zmarł na skutek zadanych<br />
mu ran (po 1114 r.). Czyn księcia wywołał w kraju ogromne oburzenie, lecz władca uspokoił<br />
opozycję publiczną pokutą, pielgrzymką i licznymi darami na rzecz Kościoła.<br />
Bolesław Krzywousty zjednał sobie rycerstwo dzięki organizowaniu zbrojnych wypraw<br />
na Pomorze. Był to obszar najsłabiej związany z Polską, choć znalazł się w granicach księstwa<br />
Piastów już w czasach Mieszka I. Pomorze kilkakrotnie odrywało się od Polski i wracało do niej,<br />
a chrześcijaństwo nie zostało tam przyjęte. Obszar ten dzielił się na kilka terytoriów plemiennych<br />
rządzonych przez lokalnych książąt. Znajdowały się tam ludne, handlowe miasta: Wolin,<br />
Szczecin, Kołobrzeg i mniejszy jeszcze wtedy od nich Gdańsk. W czasach Władysława Hermana<br />
Pomorzanie stali się stroną atakującą Polskę, do której systematycznie wyprawiali się po łupy.<br />
Do 1119 r. Bolesław Krzywousty podbił wschodnią część Pomorza z Gdańskiem. W 1122 r.<br />
zdobył Szczecin i zmusił lokalnego księcia Pomorza Zachodniego do płacenia trybutu oraz przyjęcia<br />
chrztu przez Pomorzan (patrz: mapa na s. 371). Po kilku nieudanych próbach misyjnych,<br />
w 1124 r. z polecenia Bolesława wyruszył tam Otton, biskup niemieckiej diecezji w Bambergu.<br />
Był to początek udanej chrystianizacji Pomorza.<br />
Schyłek panowania Bolesława Krzywoustego nie był już tak pomyślny. Książę podjął nieudaną<br />
wyprawę na Węgry, walczył również z Czechami. W stosunkach z papiestwem niefortunnie<br />
poparł jednego z antypapieży, co doprowadziło do przejściowego (1133–1135) podporządkowania<br />
Kościoła polskiego niemieckiemu arcybiskupstwu w Magdeburgu. Bolesław Krzywousty<br />
zdołał zmienić tę sytuację za cenę złożenia hołdu cesarzowi. Uzyskał też od papieża dokument<br />
dla arcybiskupstwa gnieźnieńskiego, zwany bullą gnieźnieńską (1136 r.), zatwierdzający to<br />
arcybiskupstwo i utrzymujący niezależność metropolii gnieźnieńskiej od Magdeburga.<br />
Bolesław zmarł w 1138 r. Przed śmiercią, aby zapobiec walkom w łonie dynastii piastowskiej,<br />
podzielił księstwo na dzielnice, które miały przypaść jego poszczególnym synom (tzw. testament<br />
Bolesława Krzywoustego, patrz: s. 370).<br />
<br />
bulla<br />
-<br />
S[anctus]<br />
Pa[ulusS[anctus] Pe[trus<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
306
992–1025 panowanie Bolesława Chrobrego<br />
997 misja św. Wojciecha w kraju Prusów<br />
1000 zjazd gnieźnieński<br />
1002–1018 wojny polsko-niemieckie zakończone pokojem w Budziszynie<br />
1018 wyprawa Bolesława Chrobrego na Kijów<br />
1025 koronacja królewska Bolesława Chrobrego<br />
1025–1034 panowanie Mieszka II<br />
1025 koronacja królewska Mieszka II<br />
1034–1039 kryzys monarchii piastowskiej – bunt poddanych, najazd Brzetysława czeskiego<br />
1034–1058 panowanie Kazimierza Odnowiciela<br />
1058–1079 panowanie Bolesława Śmiałego<br />
1076 koronacja królewska Bolesława Śmiałego<br />
1079 śmierć biskupa Stanisława i wygnanie Bolesława Śmiałego z Polski<br />
1079–1102 panowanie Władysława Hermana<br />
1102–1138 panowanie Bolesława Krzywoustego<br />
1109 najazd cesarza Henryka V na Polskę<br />
do 1119 podbój Pomorza Gdańskiego przez Bolesława Krzywoustego<br />
do 1122 podbój Pomorza Zachodniego przez Bolesława Krzywoustego<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Książę polski, który przez wiele już lat był trybutariuszem królów niemieckich i którego państwo<br />
[…] zostało podbite i zamienione w prowincję, nagle uniósł się pychą, spostrzegłszy, że<br />
panowie niemieccy zajęci wewnętrznymi zamieszkami nie mają sił, aby toczyć wojnę z obcymi<br />
ludami, przywłaszczył sobie godność królewską i tytuł króla […], sięgnął zuchwale<br />
po koronę królewską przeciw prawom i na hańbę naszego królestwa.<br />
H. Manikowska, J. Tazbirowa, <strong>Historia</strong>. Średniowiecze.<br />
Podręcznik dla klasy I liceum ogólnokształcącego, Warszawa 2000.<br />
307
A gdy biskup krakowski św. Stanisław nie mógł po ojcowsku powstrzymać go od owego<br />
okrucieństwa*, najpierw upomniał go, grożąc mu zagładą królestwa, a później zawiesił nad<br />
nim miecz klątwy i zabronił mu wejścia do kościoła. A on, jak gałąź wygięta a sucha, którą<br />
łatwiej jest złamać niż wyprostować, popadł w jeszcze większy szał i trwał w zawziętym uporze.<br />
I oto, gdy św. Stanisław sprawował służbę Bożą w kościele św. Michała na Skałce i błagał<br />
świętych o opiekę, on przed ołtarzem, wśród świętych obrzędów, nie bacząc na dostojeństwo<br />
stanu, miejsca ani chwili, nie lękając się świętych ani Boskiego majestatu, kazał porwać biskupa<br />
i odciągnąć od ołtarza. Ale ilekroć okrutni pachołkowie próbowali rzucić się na niego, tyle<br />
razy padali, tyle razy powalała ich skrucha; a za trzecim razem upadłszy na ziemię, zupełnie<br />
złagodnieli. Tyran zaś, łając ich obelżywie, […] rzucił się […] i podniósłszy zbrodniczą rękę<br />
na pomazańca Bożego, oderwał oblubieńca od oblubienicy, pasterza od trzody, zabił ojca<br />
w uścisku córki, a syna niemal we wnętrznościach matki. […] Okrutnie mieczem powalił<br />
bezbożnik świętego, świętokradca biskupa, a zadawszy mu okropne rany i miecz zbroczywszy<br />
krwią, uczynił go ofiarą Chrystusa.<br />
Średniowieczne żywoty i cuda patronów Polski,<br />
przeł. J. Pleziowa, Warszawa 1987.<br />
* Zgodnie z relacją autora żywota w czasie wyprawy wojennej na wieść o niewierności swych żon część rycerzy opuściła<br />
Bolesława i udała się do domów. Bolesław ukarał okrutnie tych rycerzy, jak też ich wiarołomne małżonki.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
G. Labuda, Pierwsze państwo polskie, Kraków 1989.<br />
G. Labuda, Święty Stanisław, biskup krakowski, patron Polski. Śladami zabójstwa – męczeństwa –<br />
kanonizacji, Poznań 2000.<br />
K. Maleczyński, Bolesław III Krzywousty, Kraków 2010.<br />
308
30 <br />
<br />
<br />
• <br />
• <br />
• <br />
• <br />
<br />
Państwo polskie na przełomie X / XI w. zajmowało terytorium ok. 250 tys. km 2 z ludnością<br />
liczącą ok. 1 mln mieszkańców. Przeciętna gęstość zaludnienia wynosiła więc ok. 4 osób na km 2 .<br />
Jednakże trzeba pamiętać, że znaczny obszar Polski pokrywały puszcze. Na terenach wydartych<br />
lasom gęstość zaludnienia była większa, wynosiła nawet kilkanaście do kilkudziesięciu osób<br />
na km 2 . Większość społeczeństwa stanowili żyjący na wsi wolni kmiecie, obciążeni przez księcia<br />
różnego rodzaju daninami i powinnościami.<br />
Państwo pierwszych Piastów było monarchią patrymonialną (patrz: s. 256). Obok księcia<br />
do grupy sprawującej władzę należeli możnowładcy oraz duchowni. Ludzie ci oraz ich<br />
otoczenie zbrojne rezydowali w grodach. Możnowładcy – którzy w imieniu księcia zarządzali<br />
prowincjami oraz wchodzącymi w ich skład okręgami grodowymi – należeli bądź do dawnej<br />
starszyzny plemiennej, bądź byli ludźmi wyniesionymi do władzy z woli księcia. System<br />
grodów stanowił podstawę administracji terytorialnej.<br />
Grupa najwyższych dostojników była<br />
nieliczna: kilkunastu ludzi pełniących urzędy<br />
dworskie, w tym najwyższy urzędnik noszący<br />
tytuł palatyna (wojewody), a także komesowie<br />
(czyli zarządcy prowincji), biskupi, opaci kilku<br />
klasztorów, być może kilku panów ważniejszych<br />
grodów – w sumie ok. 30 osób.<br />
Poza tą najwęższą grupą w zarządzaniu państwem<br />
brali udział niżsi urzędnicy – panowie<br />
grodowi i podlegający im urzędnicy – oraz niższe<br />
duchowieństwo. W sumie władzę w państwie<br />
sprawowało kilkuset ludzi, wszyscy (poza<br />
przyjezdnym duchowieństwem) mocno związani<br />
ze swoimi rodami.<br />
palatinus –<br />
-<br />
-<br />
<br />
comes<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
castellum<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Władcę wspierała drużyna, licząca kilka tysięcy wojowników wyposażonych i żywionych<br />
przez panującego, rozmieszczona w czasie pokoju w okręgach grodowych. Tę dobrze wyszkoloną<br />
i świetnie uzbrojoną armię wspierali, szczególnie w razie obrony własnego terytorium, wolni<br />
kmiecie powoływani doraźnie przez księcia pod broń. Kazimierz Odnowiciel rozpoczął nadawanie<br />
ziemi drużynnikom. Dało to początek długiemu procesowi kształtowania się w Polsce<br />
rycerstwa feudalnego. Podstawą utrzymania aparatu władzy oraz drużyny księcia były pobierane<br />
309
-<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
? <br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
310<br />
od ludności daniny w produktach (np. zboże, zwierzęta hodowlane,<br />
miód, futra lub inne produkty wytwarzane przez ludność danej wsi)<br />
oraz posługach.<br />
<br />
Podstawowymi zajęciami mieszkańców Polski były rolnictwo<br />
i hodowla, uzupełniane przez myślistwo i rybołówstwo. O uprawie<br />
ziemi – jako głównej dziedzinie gospodarowania – świadczy nawet<br />
nazwa Polska, pochodząca od ludzi uprawiających pola. W rolnictwie<br />
stosowano system dwupolowy (patrz: s. 264). Dzięki niemu<br />
po wyjałowieniu ziemi rolnicy nie musieli porzucać swych siedzib<br />
i przenosić się na inne miejsce. Tam, gdzie rolnicy pragnęli uzyskać<br />
więcej ziemi pod uprawę, wypalano i trzebiono las otaczający ludzkie<br />
siedziby, a popiołem użyźniano glebę. Śladem takiej wypaleniskowej<br />
metody są nazwy miejscowości, takie jak Żary, Żory, Praga,<br />
Pogorzel, a śladem karczunku lasów – nazwy typu Trzebnica,<br />
Trzebinia.<br />
Zaopatrzenie księcia, dworu i drużyny wymagało masowych<br />
dostaw takich wyrobów, jak beczki do gromadzenia danin, strzały, tarcze<br />
dla wojska. Konieczna była opieka nad stadami książęcych koni,<br />
praca przy transporcie danin i ludzi. Ponieważ liczba rzemieślników<br />
żyjących przy grodach była znikoma, książę narzucił części ludności<br />
wieśniaczej obowiązek składania danin w potrzebnych władcy wyrobach,<br />
a także w usługach. Do dziś przetrwały nazwy wsi świadczące<br />
o obowiązkach tamtejszych poddanych, np. Grotniki (producenci<br />
grotów), Strzelniki, Szczytniki (szczyt – tarcza), Bednary, Kowale,<br />
Korabniki (korab – łódź), Koniary, Kobylniki. O nadawaniu Kościołowi<br />
po chrzcie Mieszka I wielu takich wsi świadczą nazwy Świątniki<br />
lub Winiary (wino było potrzebne do odprawiania mszy, stąd próby<br />
uprawy winorośli w Polsce). Taką organizację świadczeń nazywamy
? -<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
organizacją służebną. Stworzono ją w czasie budowy państwa polskiego,<br />
a istniała do początku XIII w., kiedy pod wpływem rozwoju<br />
gospodarczego stało się możliwe masowe wyodrębnianie się zajęć<br />
rzemieślniczych. Wtedy organizacja ta straciła rację bytu.<br />
<br />
W początkowym okresie polskiej państwowości spośród ok. 100 grodów<br />
tylko kilkanaście miało większe rozmiary i liczyło po kilkuset<br />
mieszkańców. Tylko przy nich powstały podgrodzia, czyli ośrodki<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
wczesnomiejskie. Były one, podobnie jak grody, otaczane wałami i fosami. W podgrodziach<br />
mieściły się karczmy, pracowali rzemieślnicy, handlowali kupcy. Wśród tych ostatnich przeważali<br />
kupcy przyjezdni: arabscy i żydowscy, czasem niemieccy. Kupowali od księcia i możnych<br />
przede wszystkim niewolników, a także bursztyn, futra, barwniki. Dostarczali wysokiej jakości<br />
broni, wyrobów luksusowego rzemiosła – tkanin i ozdób. Były to towary drogie, dostępne tylko<br />
najwyższym państwowym dostojnikom. Innym typem osad wczesnomiejskich były targi.<br />
Wymieniano na nich produkty gospodarki lokalnej.<br />
W wymianie handlowej posługiwano się umownymi miernikami wartości, tzw. płacidłami.<br />
Były to bryły żelaza, soli, skórki wiewiórcze lub płatki tkanin lnianych. Dzisiejsze słowo<br />
płacić wywodzi się właśnie od tych lnianych płatków. Pieniądz kruszcowy, srebrny, był bardzo<br />
rzadki i drogi, przywozili go kupcy arabscy. Władcy polscy, począwszy zapewne od Bolesława<br />
Chrobrego, wybijali własne srebrne denary. Ich liczba była niewielka, a służyły przede wszystkim<br />
do demonstrowania władzy panującego. Bicie własnych denarów książęcych na dużą skalę<br />
311
ozpoczęło się w czasach Bolesława Śmiałego, a monety te w coraz<br />
większym stopniu służyły wymianie handlowej. W XII w. własny<br />
pieniądz stał się w Polsce powszechny, stopniowo przestano więc<br />
używać archaicznych płacideł i obcych monet.<br />
312<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
regalis<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
W XII w. współistniały w Polsce dwa systemy społeczno-gospodarcze.<br />
Pierwszy – system prawa książęcego – polegał na silnie scentralizowanej<br />
władzy, na pobieraniu przez księcia i jego urzędników<br />
danin od wolnej ludności kmiecej, gromadzeniu tych danin w grodach<br />
i ich dzieleniu zgodnie z wolą księcia (przede wszystkim między<br />
członków elity możnowładczo-urzędniczej i drużynę). Istotną<br />
funkcję ekonomiczną spełniały w nim także regalia.<br />
System ten stopniowo tracił jednak na znaczeniu. Coraz większą<br />
rolę odgrywały natomiast majątki należące nie tylko do księcia, lecz<br />
także do Kościoła, możnowładców oraz rycerstwa, otrzymujących<br />
nadania ziemskie z rąk władcy. Immunitety (patrz: s. 265) – nadawane<br />
przez panujących możnym duchownym i świeckim, a później<br />
także rycerzom – stopniowo zmieniały też zasady podległości<br />
ludności chłopskiej, która stawała się poddana bezpośredniemu<br />
zwierzchnictwu panów włości.<br />
Między X a XII w. upowszechniała się wymiana handlowa,<br />
przybywało targów, podgrodzi i powiększała się liczba pracujących<br />
tam rzemieślników. Rozwijała się też najważniejsza dziedzina gospodarki,<br />
czyli rolnictwo. Do zwiększenia produkcji przyczyniały się<br />
wzrost liczby ludności i pozyskiwanie nowych ziem uprawnych<br />
(np. w wyniku karczunków). Wszędzie tam, gdzie powstawały<br />
majątki ziemskie władcy, Kościoła lub możnowładców, następowała<br />
przestrzenna zmiana organizacji osad wiejskich. Dawne wsie były<br />
nieduże, zasiedlone przez jedną wielką rodzinę, z zabudowaniami<br />
rozrzuconymi w terenie. Nowe włości były większe i ludniejsze,<br />
obejmowały duży, zwarty obszar. Książę lub inny dysponent takiej<br />
włości był zainteresowany przyciąganiem do niej wieśniaków. Osadzano<br />
w nich także jeńców zdobytych w trakcie wojen.<br />
W majątkach ziemskich w XII w. zatrudniano ponadto nową<br />
kategorię ludzi, tzw. wolnych gości. Byli to wolni kmiecie, którzy<br />
jako młodsi synowie nie mogli objąć ziemi po ojcu, lub ludzie,<br />
których gospodarstwa zostały zniszczone przez klęski żywiołowe.<br />
Szukali więc pracy poza swoją wsią rodzinną. Osadzano ich<br />
w dobrach księcia i możnych na zasadzie umowy. Nazywano to<br />
osadnictwem na prawie polskim. Tak więc ludność chłopska pracująca<br />
we wspomnianych włościach charakteryzowała się bardzo<br />
różnym pochodzeniem: wywodziła się zarówno od wolnych kmieci,<br />
jak i od niewolników. Stopniowo z tych różnych grup kształtowała<br />
się wiejska ludność poddańcza.
Tradycyjna przedchrześcijańska kultura Słowian jest trudna do odtworzenia, jej ślady są<br />
bowiem nieliczne, gdyż dla jej utrwalania stosowano przekaz ustny (pisma jeszcze nie znano).<br />
Złączona była nierozerwalnie z trybem życia, pracy i organizacją społeczną. Była to kultura<br />
ludów rolniczych, w której rytm zajęć – połączony z rytmem odradzającej się każdego<br />
roku przyrody – wyznaczał etapy ludzkiego życia. Świadczą o tym np. słowiańskie nazwy<br />
miesięcy. Wierzenia plemion lechickich były podobne do wierzeń innych Słowian (patrz:<br />
s. 274). Poza duchami przodków i bóstwami czuwającymi nad rodziną czczono także bogów<br />
wyższej rangi.<br />
Chrześcijaństwo zostało wprowadzone do społeczeństwa mającego rozbudowaną kulturę,<br />
własne wierzenia, sposoby utrwalania wiedzy o przeszłości w tradycji, nazewnictwo, charakteryzującego<br />
się kulturą polityczną i silnym poczuciem wspólnoty. Wprowadzanie religii chrześcijańskiej<br />
odbywało się powoli, począwszy od rodu książęcego, dworu, możnowładców, potem mieszkańców<br />
większych grodów. Następnie, w ciągu kilku stuleci, chrześcijaństwo objęło również ludność<br />
wieśniaczą. Większość przyjmowała najpierw cechy zewnętrzne nowej wiary. Ogromną zmianę<br />
w organizacji rodzin, a więc całego życia społecznego, szczególnie książąt i możnych, przyniósł<br />
wymóg jednożeństwa. Mieszko I w chwili chrztu oddalił wszystkie żony, które wcześniej pojął<br />
według tradycyjnych zwyczajów. Zapewne było tak i w innych grupach społecznych.<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
? -<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
-<br />
<br />
313
? <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
314<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
Februarius<br />
November<br />
-<br />
<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
sabbatum<br />
W XII w. w państwie polskim znacznie wzrosła<br />
liczba kościołów i księży. Obok wielkich bazylik pojawiły<br />
się małe kościółki budowane przy mniejszych<br />
grodach i przy targach, a także wznoszone przez możnowładców<br />
w ich włościach. Kontakt zwykłych ludzi<br />
z chrześcijaństwem stawał się coraz silniejszy.<br />
<br />
Księża, którzy przybyli wraz z Dobrawą do Polski,<br />
i ci, którzy przybywali nadal w XI i XII w., by tworzyć<br />
polską organizację kościelną, przywozili ze sobą<br />
pierwsze w naszym kraju książki. Pisano i czytano<br />
po łacinie, podobnie jak w innych krajach kultury<br />
zachodniej. Sprowadzano z Zachodu teksty Pisma<br />
Świętego i księgi liturgiczne, potrzebne do odprawiania<br />
mszy, kalendarze oraz zapisy historyczne w formie roczników. Księgi przywoziły też przybywające<br />
z zagranicy żony władców (patrz: ilustracja na s. 310).<br />
Pismo i język łaciński były wykorzystywane także w dyplomacji. Na dworze książęcym<br />
powstały pierwsze w Polsce dokumenty, służące utrzymywaniu stosunków z innymi państwami<br />
i papiestwem. Przy księciu działał kanclerz, duchowny spisujący dokumenty, jego urząd dał<br />
początek ukształtowanej w XII w. książęcej kancelarii.<br />
Wśród tekstów pisanych w Polsce i Polski dotyczących najdawniejsze były wpisy do roczników<br />
(patrz: s. 225), w których zaczęto odnotowywać najważniejsze daty z historii polskiego<br />
księstwa. Już jednak w czasach Bolesława Chrobrego spisano obszerniejsze teksty hagiograficzne:<br />
żywot św. Wojciecha oraz żywot pięciu braci męczenników z zakonu benedyktynów (tzw.<br />
Pięciu Braci Polskich). Autorami tych tekstów byli cudzoziemcy. Pierwsza kronika poświęcona<br />
dziejom Polski powstała na początku XII w., za panowania Bolesława Krzywoustego. Jej autorem<br />
był nieznany z imienia duchowny, który – jak niegdyś uważano – pochodził z Francji i dlatego<br />
nazywamy go Gallem Anonimem (dziś wśród badaczy przeważa przekonanie, iż wywodził się<br />
on z włoskiej Wenecji).
W wyniku chrztu Polska na trwałe związała się z kręgiem kultury łacińskiej. Łacina dominowała<br />
w polskim piśmiennictwie do końca średniowiecza. Jednocześnie już w pierwszych tekstach<br />
powstających w Polsce notowano pojedyncze słowa w miejscowym języku: imiona władców,<br />
nazwy miejscowości czy rzek, potem także nazwy danin książęcych. W tym celu starano się<br />
dostosowywać alfabet łaciński do brzmienia polskiej mowy. Był to proces powolny, trwający<br />
przez stulecia – dopiero w XVI w. powstała wielka literatura polska pisana alfabetem łacińskim.<br />
<br />
W czasach przedchrześcijańskich i w okresie początków państwa polskiego największe i najbardziej<br />
skomplikowane technicznie były budowle militarne – grody (patrz: s. 296). Ich wały<br />
osiągały wysokość kilkunastu metrów, budowano je z dębowych bali lub ze skrzyń wypełnianych<br />
kamieniami i gliną. Całą konstrukcję wału pokrywano ziemią. Grody otaczano fosami<br />
i palisadami, dostępu do nich broniły bagna i odnogi rzek. Głównym punktem obrony była<br />
wieża, wznoszona z drewna, górująca nad bramą wjazdową. Zwano ją stołp lub słup, stąd nazwy<br />
miejscowości, takie jak Stołpie, Słupca, Słupsk.<br />
Po przyjęciu chrztu do Polski sprowadzono z Zachodu budowniczych kościołów. Pierwsze<br />
kaplice wznoszone w grodach miały kształt rotund, czyli budowli na planie koła. Były one<br />
murowane. Początkowo używano kamienia bez obróbki, w XI w. zaczęto stosować dokładnie<br />
obrobiony cios kamienny. Najwspanialszą z tych wczesnych budowli były kaplica i przylegający<br />
do niej pałac (łac. palatium) w grodzie na Ostrowie Lednickim w Wielkopolsce, które pochodzą<br />
z końca X w.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
? -<br />
<br />
<br />
<br />
315
Obok kaplic grodowych w stolicach biskupstw wznoszono<br />
pierwsze katedry, a w Tyńcu, Mogilnie, Łęczycy –<br />
pierwsze kościoły klasztorne. Budowano je na planie<br />
bazylikowym. Większość budowli, które powstały w XI w.,<br />
zachowała się jedynie we fragmentach, zostały bowiem<br />
przebudowane i powiększone w XII w., a także w następnych<br />
stuleciach. Budulcem tych kościołów był kamienny<br />
cios. Zdobiły je kolumny z rzeźbionymi kapitelami, rzeźbione<br />
portale i tympanony. Najpiękniejszym romańskim<br />
wnętrzem z przełomu XI / XII w. zachowanym w Polsce<br />
jest krypta (podziemna część kościoła służąca pochówkom)<br />
św. Leonarda na Wawelu. Architektura romańska w Polsce<br />
osiągnęła swój największy rozwój w wieku XII, w czasach<br />
rozbicia dzielnicowego.<br />
<br />
-<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Kroniki polskiej<br />
Ponieważ na rozległych obszarach świata królowie i książęta dokonują nader wielu czynów<br />
godnych pamięci, które z powodu niechęci i niedbałości, a może nawet z braku ludzi uczonych,<br />
okrywa milczenie – uznaliśmy za rzecz wartą trudu niektóre czyny książąt polskich<br />
opisać raczej skromnym [naszym] piórem, ze względu na pewnego chwalebnego i zwycięskiego<br />
księcia imieniem Bolesław [Krzywousty], niźli nic w ogóle z tych godnych uwagi zdarzeń<br />
nie zachować dla potomności; a to z tego zwłaszcza względu, że narodził się [on] z daru<br />
Bożego i na prośby świętego Idziego, dzięki któremu, jak wierzymy, zawsze towarzyszy mu<br />
powodzenie i zwycięstwo. […] Jest zaś zamiarem naszym pisać o Polsce, a przede wszystkim<br />
o księciu Bolesławie i ze względu na niego opisać niektóre godne pamięci czyny jego przodków.<br />
Teraz więc w takim porządku zacznijmy wykładać nasz przedmiot, aby od korzenia<br />
posuwać się w górę ku gałęzi drzewa.<br />
Anonim tzw. Gall, Kronika polska, przeł. R. Grodecki, Wrocław 1989.<br />
<br />
<br />
316
M. Barański, Dynastia Piastów w Polsce, Warszawa 2005.<br />
I. Ihnatowicz i in., Społeczeństwo polskie od X do XX w., Warszawa 2005.<br />
Polska pierwszych Piastów. Państwo, społeczeństwo, kultura, red. T. Manteuffel, Warszawa 1974.<br />
H. Samsonowicz, <strong>Historia</strong> Polski do roku 1795, wyd. 5 poprawione, Warszawa 1990.<br />
317
POWTÓRZENIE<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
318
319
POWTÓRZENIE<br />
<br />
<br />
Obalenie Irminsula, Świętowita czy Peruna było jednak momentem zwrotnym, równało<br />
się bowiem rozbiciu kultowego zwornika politycznej organizacji plemion. Mało- i wieloplemienne<br />
wiece, pozbawione oparcia w pogańskim sacrum* i autorytetu wyroczni, nieodwracalnie<br />
traciły swoje znaczenie. Jednocześnie rosło znaczenie króla (księcia). Uwolniony<br />
od ograniczeń ze strony wiecu, wspierany od początku przez Kościół, król wykorzystywał<br />
tradycyjne prerogatywy wielkiego krewniaka, wielkiego wojownika i wielkiego sąsiada, aby<br />
z przywódcy swojego plemienia stać się władcą ponadplemiennego państwa. Miejsce tradycyjnej<br />
starszyzny zajmowała w tym państwie skupiona wokół panującego grupa rządząca.<br />
Zmierzch instytucji wiecowych pozwalał zastąpić złożoną z segmentów organizację wspólnot<br />
plemiennych przez bardziej zintegrowaną strukturę polityczną średniowiecznej monarchii.<br />
* Sacrum – świętość, coś związanego z religią.<br />
K. Modzelewski, Barbarzyńska Europa, Warszawa 2004.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Król Harald [Pięknowłosy] ustanowił […] swoje prawa wszędzie tam, gdzie poddał krainy pod<br />
swoją władzę, i przywłaszczył sobie wszystkie wolne dziedziny chłopskie, i nakazał uiszczać<br />
daniny wszystkim chłopom bogatym i biednym. […] w każdym okręgu osadził swojego jarla<br />
[namiestnika], któremu polecił strzec ustaw i prawa i zbierać dla króla kary sądowe i świadczenia,<br />
a każdy jarl miał mieć trzecią część danin i kar na użytek swego stołu i na wydatki […].<br />
Każdy jarl miał dostarczać królowi 60 wojów do jego wojska, a każde opole (herse) 20 wojów.<br />
G. Labuda, Kształtowanie się systemu państw i narodów europejskich,<br />
w: Narodziny średniowiecznej Europy, red. H. Samsonowicz, Warszawa 1999.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
320
W średniowiecznej Europie doszło do swoistego renesansu prawa rzymskiego […], procesowi<br />
temu sprzyjało […] pojawienie się za panowania Ottonów koncepcji uniwersalizmu<br />
cesarskiego, nawiązującej do tradycji Imperium Romanum. […] idea stworzenia światowego<br />
imperium chrześcijańskiego pod berłem cesarza w zamyśle jej twórców miała oznaczać<br />
powrót do rzymskiego dziedzictwa […]. Realne kształty pragnął nadać owej idei szczególnie<br />
Otton III, który dał temu wyraz, powołując wiele urzędów na wzór rzymski i opierając dyplomatykę*<br />
cesarską na zasadach wypracowanych w kancelarii cesarzy rzymskich.<br />
J. Sondel, Rola prawa rzymskiego w kształtowaniu polskiej kultury prawnej,<br />
w: Tradycje antyczne w kulturze europejskiej. Perspektywa polska, red. A. Rabińska, Warszawa 1995.<br />
* Dyplomatyka – tu sztuka sporządzania dokumentów.<br />
<br />
<br />
321
POWTÓRZENIE<br />
<br />
1<br />
2<br />
3<br />
4<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
322
• <br />
• <br />
• <br />
•
• <br />
• <br />
dzielnicowych<br />
• oeni zewnzne oli ndeni wo zycie onoowie<br />
<br />
KRZYWOUSTEGO<br />
WYPRAWA FRYDERYKA<br />
<br />
<br />
<br />
BITWA<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
370<br />
<br />
olce odonie w innych wch<br />
oy odowe i chodnie zewyy<br />
endence ododowe ozo do <br />
e yo edn z o olnoeuropejskiego<br />
zjawiska decentralizacji<br />
wadzy zwanego rozdronienie eudalny<br />
odonie na usi ijowskiej ju od poowy<br />
w nastpi podzia pastwa na dzielnice<br />
zdzili nii ksita z tej saej dynastii<br />
urykowiczw zechach dzielnic odszych<br />
ksit z dynastii rzeylidw stay<br />
si orawy<br />
<br />
Bolesław Krzywousty zmarł w 1138 r. Przed śmiercią, aby zapobiec walkom między synami,<br />
wyznaczył im dzielnice. Uposażył też księżnę wdowę Salomeę. Na mocy tzw. testamentu Bolesława<br />
Krzywoustego najstarszy syn Władysław (nazwany później Wygnańcem) objął jako<br />
dzielnicę dziedziczną Śląsk i ziemię lubuską. Bolesław Kędzierzawy otrzymał część Kujaw<br />
i Mazowsze, Mieszko Stary – zachodnią część Wielkopolski, Henryk – Sandomierszczyznę,<br />
a księżna Salomea – Łęczycę.<br />
Krzywousty ustanowił też władzę zwierzchnią nad wszystkimi książętami dzielnicowymi. Miał<br />
ją sprawować zawsze najstarszy członek dynastii, czyli senior. Do księcia seniora miała należeć<br />
ponadto dzielnica senioralna. W jej skład wchodziły Małopolska z Krakowem i wschodnia<br />
część Wielkopolski z Gnieznem, wiązały się też z nią prawa zwierzchnictwa nad Pomorzem.<br />
Dzielnica senioralna nie była dziedziczna, obejmować miał ją zawsze kolejny senior przejmujący<br />
władzę zwierzchnią (oprócz tego posiadał dziedziczną dzielnicę). Dzielnica senioralna dawała<br />
więc księciu zwierzchniemu przewagę nad pozostałymi, młodszymi książętami (juniorami),<br />
a także łatwy dostęp do wszystkich pozostałych dzielnic piastowskich.<br />
Walki o tron i konflikty dynastyczne<br />
nie były jedyną przyczyną podziału<br />
państwa przez Bolesława Krzywoustego.<br />
Monarchia wczesnośredniowieczna<br />
w okresie jej kształtowania się była silnie<br />
scentralizowana. Jednak począwszy<br />
od panowania Kazimierza Odnowiciela,<br />
pojawiły się procesy odwrotne – stopniowego<br />
osłabiania władzy centralnej<br />
i rosnącego udziału możnowładztwa<br />
w sprawowaniu rządów. Możni otrzymywali<br />
od księcia majątki ziemskie<br />
i stawali się coraz mniej zależni od panującego.<br />
Dotyczyło to zarówno hierarchów<br />
kościelnych (biskupów, opatów), jak też
olska dzielnicowa przeiany polityczne i zagroenia zewntrzne<br />
dostojników świeckich. Możni respektowali prawa dynastyczne Piastów (nazywano ich panami<br />
przyrodzonymi), ale prowadzili rozgrywki polityczne, popierając tego lub innego pretendenta<br />
do tronu spośród kilku żyjących członków dynastii. Książę musiał liczyć się z rosnącą rolą polityczną<br />
możnowładztwa. Testament Krzywoustego był próbą osłabienia napięć związanych ze<br />
ścieraniem się tendencji centralistycznej i dążenia możnych do decentralizacji władzy. Miał też<br />
rozwiązać problem konfliktów o władzę między członkami dynastii. Skutki testamentu okazały<br />
się jednak inne od zamierzonych.<br />
<br />
Pierwszym seniorem został Władysław II, który otrzymał potem przydomek Wygnaniec, gdyż<br />
wypędzili go z Polski młodsi zbuntowani bracia. Odwołał się wtedy do cesarza Fryderyka Barbarossy,<br />
który w 1157 r. wyprawił się na Polskę. Cesarz zadowolił się przyjęciem hołdu lennego<br />
w Krzyszkowie od księcia Bolesława Kędzierzawego pełniącego funkcję suzerena i nie przywrócił<br />
na tron Władysława Wygnańca (jego potomkowie powrócili później na Śląsk). Po Kędzierzawym<br />
książętami zwierzchnimi byli<br />
kolejni synowie Krzywoustego:<br />
Mieszko Stary (lata 1173–1177,<br />
1198–1202) i Kazimierz Sprawiedliwy<br />
(lata 1177–1194).<br />
Już wygnanie Władysława II<br />
i objęcie tronu przez Bolesława<br />
Kędzierzawego stanowiło naruszenie<br />
zasady senioratu. W kolejnych<br />
latach przestano jej w ogóle<br />
przestrzegać. Teoretycznie księciem<br />
zwierzchnikiem, princepsem,<br />
był ten władca piastowski,<br />
który panował w Krakowie. Tak<br />
więc zasadę senioratu (zwierzchnictwa<br />
z tytułu starszeństwa)<br />
zastąpiła zasada pryncypatu –<br />
zwierzchnictwa z tytułu panowania<br />
w Krakowie, bez względu<br />
na starszeństwo.<br />
Dynastia piastowska traktowała<br />
Polskę jako swoje patrimonium,<br />
więc w następnych<br />
pokoleniach dochodziło do dalszych<br />
podziałów terytorialnych.<br />
Dzielono nie tylko dziedziczne<br />
księstwa, lecz także obszar<br />
dawnej dzielnicy senioralnej.<br />
W XIII w. upadła również zasada<br />
pryncypatu, a poszczególne<br />
księstwa dzielnicowe uzyskały<br />
<br />
chwili ierci rzywoustego enryk<br />
y jeszcze dzieckie wadz nad dzielnic sandoiersk przej<br />
wic w pniejszy okresie zapewne po r kolei najodszy<br />
syn rzywoustego aziierz zwany pniej prawiedliwy urodzi<br />
si najpewniej ju po ierci ojca i nie zosta uwzgldniony w testa-<br />
encie<br />
371
ezporedni potomek<br />
dalszy potomek<br />
<br />
<br />
<br />
linia lska<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
midzy <br />
a kilkakrotnie<br />
oejmowa i traci<br />
tron seniora<br />
<br />
<br />
z <br />
rak potostwa<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
linia wygasa<br />
linia<br />
wielkopolska<br />
<br />
<br />
linia<br />
aopolska<br />
Konrad<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
rak nastpcy<br />
<br />
<br />
<br />
rak potostwa<br />
<br />
ks kujawski<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
rak<br />
potostwa<br />
linia lska<br />
wygasa w po w<br />
<br />
<br />
król polski<br />
od <br />
rak nastpcy<br />
<br />
uwzgldniono wyranych przedstawicieli dynastii<br />
<br />
ks czycki<br />
i sieradzki<br />
od <br />
ks krakowski<br />
<br />
rak potomstwa<br />
? dwoaj si do inormacji z talicy genealogicznej i omów prolem<br />
upadku zasady senioratu w olsce dzielnicowej<br />
linia kujawska<br />
<br />
ks czycki<br />
i kujawski od <br />
ks sieradzki od <br />
wadca olski<br />
<br />
król polski od <br />
<br />
król polski<br />
<br />
rak legalnego<br />
skiego<br />
potostwa<br />
linia azowiecka wygasa w r<br />
niezależność. Dynastia podzieliła się na kilka linii. Mówimy o liniach Piastów: śląskiej, małopolskiej,<br />
wielkopolskiej, mazowieckiej (kujawskiej). Na Pomorzu Gdańskim w pierwszej<br />
połowie XIII w. władzę książęcą przejął lokalny ród możnowładczy.<br />
<br />
W pierwszej połowie XIII w. szczególne znaczenie zdobyła śląska linia Piastów. Śląsk był<br />
gęsto zaludniony, zagospodarowany i sprawnie rządzony przez Henryka Brodatego (panował<br />
1201–1238). Książę ten podbił część Wielkopolski, zajął też Kraków i był najpotężniejszym z Piastów<br />
swego pokolenia. Okres przewagi Piastów śląskich skończył się wraz ze śmiercią Henryka<br />
Pobożnego (panował 1238–1241) w bitwie z Mongołami pod Legnicą w 1241 r. (patrz: s. 354).<br />
372
olska dzielnicowa przemiany polityczne i zagroenia zewntrzne<br />
<br />
d lewej stoj ertruda<br />
przeoona klasztoru cysterek<br />
w rzenicy w stroju zakonnym<br />
i z pastoraem gnieszka enryk<br />
oony olesaw siedz oia<br />
i onrad lustracja pochodzi<br />
z , ilustrowanego<br />
ywota w adwigi powstaego<br />
w w<br />
? yjanij znaczenie powtarzajcego<br />
si na miniaturze motywu<br />
heraldycznego porównaj z ilustracj<br />
na s <br />
W konsekwencji podziałów spadkowych w połowie XIII w.<br />
Polska składała się z ponad 20 księstw. Szczególnego znaczenia<br />
nabrało wtedy zwierzchnictwo papieskie nad Polską, trwające formalnie<br />
od czasu darowizny Mieszka I. Poszczególni polscy książęta<br />
dzielnicowi, aby umocnić swą władzę, odnawiali akty oddania się<br />
papieżowi w opiekę. Do Polski przybywali poborcy daniny na rzecz<br />
Rzymu (świętopietrza) oraz legaci, czyli wysłannicy papiescy, uprawnieni<br />
do rozstrzygania lokalnych sporów.<br />
<br />
Brak władzy zwierzchniej i konflikty między księstwami dzielnicowymi<br />
poważnie osłabiły Polskę. Piastowie nie byli w stanie<br />
przeciwstawić się różnym zagrożeniom zewnętrznym. Wprawdzie<br />
presja cesarstwa, trwająca od X w., osłabła i po najeździe<br />
Fryderyka Barbarossy nie nastąpiły już następne, ale za to pojawiły<br />
się zagrożenia ze strony lokalnych władztw niemieckich.<br />
W połowie XII w. z dawnej marchii wschodniej powstała marchia<br />
brandenburska. W XIII w. Brandenburgia opanowała ziemię<br />
lubuską oraz obszary położone na północ od dolnej Warty<br />
i Noteci, na których została utworzona należąca do Brandenburgii<br />
nowa marchia. W 1181 r. lokalni książęta Pomorza<br />
Zachodniego (na początku XII w. zhołdowani przez Bolesława<br />
Krzywoustego), obawiając się brandenburskiej ekspansji, przyjęli<br />
zwierzchnictwo cesarskie.<br />
<br />
W XIII w. dochodziło do najazdów na Polskę ze strony Litwy<br />
oraz księstw ruskich. Jednak największym zagrożeniem były<br />
najazdy mongolskie (patrz: s. 354). W trakcie pierwszego z nich<br />
w 1241 r. obrabowane i zniszczone zostały Małopolska oraz<br />
Śląsk.<br />
<br />
<br />
ok ya córk<br />
hraiego ndechs w po-<br />
udniowych iemczech<br />
trzymaa staranne wyksztacenie<br />
w klasztorz,<br />
potraia pisa i czyta<br />
oraz gra na harie wieku<br />
lat zostaa wydana<br />
za m za ksicia lskiego<br />
enryka rodatego adwiga<br />
nauczya si jzyka<br />
polskiego asyna z dzia-<br />
alnoci doroczynnej,<br />
min z zakadania szpitali,<br />
a take z gokiej poonoci<br />
surowych praktyk<br />
ascetycznych raz z m-<br />
em uundowaa na lsku<br />
liczne kocioy i klasztory<br />
ieszya si duym autorytetem<br />
w caej olsce,<br />
wczaa si te w dziaania<br />
polityczne min po-<br />
redniczya w sporze<br />
o tron krakowski midzy<br />
swoim mem a ksiciem<br />
onradem azowieckim<br />
mara w opinii witoci<br />
r zostaa kanonizowana<br />
est dzi uznawana<br />
za wit patronk lska<br />
i caej olski<br />
373
a orazie namalowanym prawie lat po itwie ongoowie walcz niemal tak samo<br />
jak chrzecijanie uywaj w walce kopii i mieczy, s zakuci w zroje ycerze polscy s<br />
odziani w zroje, jakich jeszcze nie stosowano w stuleciu usze polegych chrzecijan<br />
s unoszone przez anioy wród nich dusza enryka jego ciao poznajemy po tarczy<br />
i proporcu z herem iastów lskich czarnym orle usze pogan traiaj w paszcz<br />
szatana o mierci enryka oonego ongoowie zatknli jego gow na wóczni<br />
i pokazywali orocom egnicy, y wywoa wród nich przeraenie i popoch ród si<br />
jednak oroni<br />
<br />
<br />
<br />
y synem azimierza prawiedliwego<br />
d r panowa na azowszu i ujawach<br />
wukrotnie przejciowo opanowa te raków tara<br />
si zrojnie zaj przygraniczne ziemie pruskie i wspiera<br />
akcje misyjne iskupa hrystiana, majce doprowadzi<br />
do chrystianizacji rusów i przeszli jednak do natarcia<br />
i niszczyli pograniczne grody mazowieckie onrad<br />
próowa wic organizowa przeciw rusom krucjaty<br />
z udziaem innych ksit piastowskich astpnie zacz<br />
szuka pomocy zakonów rycerskich awar porozumienie<br />
z rzyakami oczyni te nadania na rzecz niewielkiego<br />
zakonu dorzyskiego ycerzy hrystusowych,<br />
zaoonego przez iskupa hrystiana wikszo czonków<br />
tego zakonu poczya si z czasem z rzyakami<br />
374
olska dzielnicowa przemiany polityczne i zagroenia zewntrzne<br />
<br />
? ska ziemie, które owie utracia na rzecz ocych wadców odaj nazwy tych oszarów<br />
Mongołom zastąpił drogę książę śląski Henryk Pobożny, który dowodził połączonymi<br />
siłami kilku księstw i posiłkami rycerzy zakonnych. Pod Legnicą poniósł jednak klęskę<br />
i zginął. Zniszczenia spowodowane najazdem były bardzo duże. Mongołowie uprowadzali<br />
ludność w niewolę, co powodowało brak siły roboczej. Podobny charakter miały następne<br />
wyprawy mongolskie na Polskę w 1259 i 1287 r.<br />
<br />
W drugiej połowie XII i na początku XIII w. ziemie polskie były celem nieustannych wypraw<br />
łupieżczych ze strony Prusów. Należeli oni – podobnie jak Jaćwingowie, Litwini i Łotysze<br />
– do grupy językowej ludów bałtyckich (patrz: s. 419), ostatnich pogan w Europie. Książęta<br />
polscy nie potrafili przeciwstawić się łupieżczym najazdom Prusów. Szczególnie niszczone było<br />
Mazowsze. Dlatego książę Konrad Mazowiecki (panował 1202–1247) sprowadził do Polski<br />
375
zakon krzyżacki i przekazał mu w lenno ziemię chełmińską. Stało się to między 1226 a 1230 r.<br />
Krzyżacy mieli odpierać ataki Prusów i przeprowadzić ich chrystianizację. Do końca XIII w.<br />
zakon utrzymywał z książętami polskimi pokój, gdyż był zajęty walką z Prusami – i żyjącymi<br />
na wschód od nich Jaćwingami – oraz tworzeniem własnego państwa.<br />
W ciągu kilkudziesięciu lat ziemie Prusów i Jaćwingów zostały podbite. Krzyżacy wykorzystywali<br />
stały napływ rycerstwa i środków materialnych z Niemiec. Na zajętych terenach<br />
zbudowali sieć warownych zamków i oparty na nich sprawny system zarządzania. Sprowadzali<br />
z Niemiec osadników, którzy tworzyli nowe miasta (np. Toruń, Kwidzyn, Elbląg) oraz osady<br />
wiejskie. Organizowano je na zasadach przejętego z Niemiec prawa (patrz: s. 379). Krzyżacy<br />
utworzyli cztery biskupstwa, które – tak jak i cała organizacja kościelna państwa krzyżackiego<br />
– stały się niezależne od arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Państwo zakonne – dzięki swej sile<br />
i wpływom na dworach papieskim i cesarskim – zerwało lenną zależność z tytułu nadania mu<br />
ziemi chełmińskiej. W 1237 r. z Krzyżakami połączył się zakon kawalerów mieczowych, który<br />
został założony w 1202 r. w Inflantach (obszar dzisiejszej Łotwy i Estonii) w celu prowadzenia<br />
misji chrystianizacyjnej wśród tamtejszych pogańskich ludów.<br />
* * *<br />
Okres rozbicia dzielnicowego przyniósł Polsce wiele strat terytorialnych i zniszczeń. Utracone<br />
zostały Pomorze Zachodnie, ziemia lubuska, ziemia chełmińska, a związek z Pomorzem Gdańskim<br />
uległ osłabieniu. Na przełomie XIII / XIV w., w czasie jednoczenia ziem polskich, nastąpiły<br />
dalsze straty terytorialne.<br />
<br />
1138 testament (statut sukcesyjny) Bolesława Krzywoustego<br />
1146 wygnanie pierwszego seniora, księcia Władysława II przez młodszych braci<br />
1157 wyprawa cesarza Fryderyka Barbarossy na Polskę<br />
1226–1230 osadzenie Krzyżaków w ziemi chełmińskiej<br />
lata 30. XIII w.<br />
okres przewagi Piastów śląskich – Henryka Brodatego i Henryka Pobożnego<br />
– w Polsce<br />
1237<br />
połączenie zakonu krzyżackiego z zakonem kawalerów mieczowych w Inflantach<br />
1241 pierwszy najazd mongolski na Polskę i bitwa pod Legnicą<br />
<br />
yjanij, jakie wewntrzne prolemy olski mia rozwiza testament olesawa rzywoustego<br />
yjanij, dlaczego zasady ustrojowe wprowadzone na mocy testamentu olesawa<br />
rzywoustego okazay si nietrwae<br />
376
olska dzielnicowa przemiany polityczne i zagroenia zewntrzne<br />
charakteryzuj przemiany polityczne zachodzce na ziemiach polskich w doie rozicia<br />
dzielnicowego<br />
rzedstaw konsekwencje klski enryka oonego w itwie pod egnic<br />
ymie czynniki, które sprzyjay decentralizacji pastwa polskiego w w<br />
rzedstaw okolicznoci powstania pastwa zakonnego w rusach<br />
a podstawie mapy i wiedzy z podrcznika wykonaj polecenia<br />
ymie iskupstwa nalece do metropolii gnienieskiej, które yy pooone<br />
na oszarach podporzdkowanych w stuleciu olesawowi rzywoustemu<br />
ymie iskupstwa nalece do metropolii gnienieskiej, które zostay utworzone<br />
po r<br />
krel, które z zaznaczonych na mapie stolic iskupich znalazy si w w na oszarach<br />
niepodlegajcych wadzy ksit piastowskich<br />
377
charakteryzuj midzynarodowe konsekwencje osaienia wadzy zwierzchniej<br />
w pastwie piastowskim w doie rozicia dzielnicowego<br />
rzeczytaj ragment listu cesarza ryderyka ararossy z r i wykonaj polecenia<br />
Chociaż Polska nader jest obronna sztuką i z natury, tak że poprzednicy nasi zaledwie z wielką<br />
trudnością doszli byli do rzeki Odry, my jednakże z pomocą Opatrzności Bożej, która<br />
wyraźnie drogę nam wskazywała, przedarliśmy się przez ich przesieki, które poczynili w wąskich<br />
przejściach, ścinając drzewa w gęstwinie leśnej i zagradzając drogę z wielką pomysłowością,<br />
i […] wbrew nadziei Polaków z całym naszym wojskiem przeszliśmy przez rzekę Odrę,<br />
która całą ową ziemię zasłania jakby murem, a głębokością swoją zamyka wszelki dostęp.<br />
[…] Co zobaczywszy, Polacy w nagły popadli strach i nie spodziewając się już niczego prócz<br />
zagłady i zniszczenia kraju […] i sami pierzchli przed naszym obliczem […]. Ruszyliśmy tedy<br />
w pościg za uciekającymi i, przebiegając przez diecezję wrocławską i poznańską, zniszczyliśmy<br />
ogniem i mieczem całą prawie ziemię. […] W pomienionym tedy wyżej biskupstwie poznańskim<br />
w miejscowości Krzyszkowo, książę Bolesław, padłszy do nóg majestatu naszego,<br />
przyjęty został za wstawiennictwem książąt [niemieckich] do łaski naszej na tych warunkach:<br />
po pierwsze przysiągł za siebie i w imieniu wszystkich Polaków, że brat jego wygnaniec nie<br />
został wypędzony ku hańbie cesarstwa rzymskiego; po wtóre obiecał dać nam dwa tysiące<br />
grzywien […] złota, za owo zaniedbanie, że na dwór nasz nie przybył ani nie uczynił należnego<br />
nam z ziemi [hołdu] wierności. Przysiągł również pójść na wyprawę włoską. Wreszcie<br />
przysiągł, że na dwór nasz, który […] [ma się zebrać] w Merseburgu na Boże Narodzenie,<br />
zobowiązuje się przybyć, by na skargi swego wygnanego brata dać pełną odpowiedź.<br />
Podziały i zjednoczenie państwa polskiego (1138–1320),<br />
oprac. R. Grodecki, Kraków 1924.<br />
identyikuj postacie, o których jest mowa w tekcie<br />
rzedstaw wydarzenia, które zostay opisane w cesarskim licie<br />
yjanij, do czego zoowiza si w stosunku do cesarza wspomniany w tekcie olesaw<br />
ierz samodzielnie inormacje i materiay ikonograiczne dotyczce polityki prowadzonej<br />
przez enryka rodatego i enryka oonego rzygotuj prezentacj powicon sukcesom<br />
i porakom tych dwóch ksit prezentacji zawrzyj swoj opini na temat szans na<br />
zjednoczenie ziem polskich w pierwszej poowie w pod erem iastów lskich<br />
<br />
M. Barański, Dynastia Piastów w Polsce, Warszawa 2006.<br />
Polska dzielnicowa i zjednoczona. Państwo, społeczeństwo, kultura, red. A. Gieysztor, Warszawa 1972.<br />
B. Zientara, Henryk Brodaty i jego czasy, Warszawa 1997.<br />
378
36 <br />
<br />
• olonizacja na prawie niemieckim<br />
• Funkcjonowanie wsi i miast lokowanych na prawie niemieckim<br />
• sztatowanie si stanów spoecznych w olsce<br />
• Przemiany kulturowe na ziemiach polskich w okresie rozbicia dzielnicowego<br />
<br />
Okres rozbicia dzielnicowego był czasem przyspieszonego rozwoju gospodarczego ziem polskich.<br />
W drugiej połowie XII i w XIII w. upowszechniły się wielka własność ziemska oraz immunitety.<br />
Duchowni i rycerze posiadający włości byli zainteresowani wzrostem wydajności swoich<br />
majątków. Popierali karczunki, wzrastała więc powierzchnia upraw i produkcja rolna. Pojawiło<br />
się trwałe zapotrzebowanie na siłę roboczą.<br />
Osadzanie rolników w majątkach ziemskich na prawie polskim (patrz: s. 312), jako tzw.<br />
wolnych gości, okazało się korzystne, ale niewystarczające. Osadnictwo to oraz przyrost naturalny,<br />
chociaż znaczny, nie zapewniały bowiem potrzebnej liczby ludzi do pracy. Ponadto wolni<br />
goście nie mieli zazwyczaj wystarczających zasobów (ziarna na siew, zwierząt pociągowych, narzędzi),<br />
aby zorganizować nowe gospodarstwa. Środków tych musiał dostarczyć pan włości, a to<br />
ograniczało jego korzyści. Książęta, duchowni i rycerze popierali więc sprowadzanie osadników<br />
z obcych krajów. Zbiegło się to ze zjawiskiem znacznego przyrostu naturalnego i przeludnienia<br />
w Europie Zachodniej oraz poszukiwaniem przez tamtejszą ludność chłopską nowych ziem pod<br />
uprawę. Od końca XII w. do Polski zaczęli przybywać osadnicy z Flandrii, a następnie z Niemiec.<br />
Stosowali oni nowe techniki rolne, przede wszystkim trójpolówkę (patrz: s. 325), przywozili ze<br />
sobą również narzędzia i inne sprzęty potrzebne do zorganizowania gospodarstwa. Ruch ten<br />
przybrał na sile w XIII w., zwłaszcza po najeździe mongolskim.<br />
Przybysze przynosili ze sobą wzory prawne wypracowane wcześniej w czasie akcji osadniczej<br />
na wschodzie Niemiec. Dlatego prawo to nazywano w Polsce niemieckim, a migracje i osadnictwo<br />
przybyszów – osadnictwem na prawie niemieckim. Zjawisko to nie było charakterystyczne<br />
wyłącznie dla ziem polskich, owszem objęło całą Europę Środkową: Czechy, Węgry, państwo<br />
krzyżackie. Był to ponadto proces długotrwały. W Polsce rozpoczął się w końcu XII w., rozwinął<br />
się w XIII stuleciu i trwał aż do wieku XV. Objął najwcześniej Śląsk, potem Wielkopolskę i Małopolskę,<br />
Pomorze Gdańskie, później zaś Mazowsze i Ruś Halicką (przyłączoną do Polski w XIV w.).<br />
Osadnicy przybywali niewielkimi grupami, aby tworzyć nowe wsie i miasta. Prowadził ich<br />
organizator przedsięwzięcia zwany zasadźcą. Pan włości (książę, duchowny, rycerz) zawierał<br />
z zasadźcą umowę i wystawiał przybyszom dokument<br />
– przywilej lokacyjny. Wyrażał w nim zgodę<br />
na utworzenie i zorganizowanie (czyli lokowanie)<br />
osady na zasadach prawa niemieckiego. Dokument<br />
określał rozmiary danin (czynszu w pieniądzu, częściowo<br />
tylko danin w naturze), przy czym na czas<br />
zagospodarowania przyznawano przybyszom lata<br />
wolnizny (tzn. wolne od opłat na rzecz pana).<br />
ac<br />
locatio zaoenie zaoenie nowej<br />
osady wiejskiej lub miasta poczone<br />
z nadaniem prawa niemieckiego tak-<br />
e przeniesienie na prawo niemieckie<br />
osad lub miast ju istniejcych<br />
379
1<br />
2 3<br />
3<br />
a ilustracji s widoczni waciciel wsi, zasadca, chopscy<br />
osadnicy<br />
? mów kolejne etapy lokacji wsi ukazane w reprodukowanym ródle ikonograicznym<br />
<br />
We wsi lokowanej na prawie niemieckim<br />
niem <br />
zostawa dziedzicznym zarzdc<br />
y on zobowizany do przewodniczenia<br />
awie wiejskiej, pobierania<br />
czynszów na rzecz pana, nadzoru<br />
nad organizacj wsi y móc wypenia<br />
te zadania, sotys otrzymywa<br />
gospodarstwo kilkuanowe,<br />
a czsto take inne przywileje, np<br />
prawo poowu ryb, budowy myna<br />
W Polsce w sotysi byli<br />
zobowizani do suby zbrojnej<br />
i tworzyli grup poredni midzy<br />
ludnoci wieniacz a rycerstwem<br />
Przywilej z r, umoliwiajcy<br />
rycerzom wykupywanie<br />
soectw, spowodowa stopniowe<br />
przechodzenie tego urzdu w rce<br />
rycerstwa szlachty i w rezultacie<br />
likwidacj wiejskiego samorzdu<br />
<br />
W przypadku lokacji wsi wymiar czynszu był uzależniony<br />
od rozmiaru gospodarstwa chłopskiego. Typowe gospodarstwo,<br />
stanowiące podstawę utrzymania chłopskiej rodziny,<br />
miało jeden łan. Był to obszar 17–24 ha. Zasadźca otrzymywał<br />
kilka łanów, często także przywilej posiadania młyna lub<br />
karczmy. Z chwilą zorganizowania wsi stawał się jej sołtysem.<br />
Funkcja ta była dziedziczna. Wieś otrzymywała samorząd, sołtys<br />
przewodniczył ławie wiejskiej, czyli miejscowemu sądowi<br />
(jego członków wybierano spośród kmieci). Pan był dla tego<br />
sądu instancją odwoławczą.<br />
Tak duże reformy były kosztowne dla pana włości, ponieważ<br />
przekazywał on osadnikom ziemię i przyznawał lata wolnizny.<br />
Koszty zagospodarowania, pomiarów ziemi, karczunków,<br />
pobudowania się ponosili przybysze. Było to możliwe, gdyż<br />
przywozili ze sobą nie tylko rozwiązania prawne i umiejętności,<br />
ale także środki materialne: narzędzia, bydło, zwierzęta<br />
pociągowe, ziarno na siew. Po pewnym czasie wzrost liczby<br />
ludności i areału ziemi uprawnej oraz zastosowanie trójpolówki<br />
przynosiły zwiększenie plonów i korzyści obu stronom uczestniczącym<br />
w lokacji. Ponadto wzrost produkcji rolnej stwarzał<br />
podstawy dla rozwoju miast.<br />
380
poeczestwo, gospodarka i kultura Polski dzielnicowej<br />
<br />
a skutek lokacji due zmiany zachodziy w przestrzennej organizacji wsi Powstaway wsie<br />
due, o zwartej zabudowie, z ogrodami w pobliu siedlisk sztat wsi zalea od warunków<br />
terenowych ajczciej tworzono tzw ulicówki z zabudowaniami cigncymi si wzdu<br />
drogi lub wsie placowe gospodarstwa skupiay si wokó owalnego placu ademu<br />
z osadników wyznaczano grunty tworzce jego an, z tym e cao ziemi danej wsi<br />
dzielono na trzy pola, zgodnie z zasad trójpolówki<br />
<br />
1 2<br />
<br />
<br />
<br />
W Polsce proces lokowania miast na prawie niemieckim rozpoczął się na Śląsku w pierwszych<br />
dziesięcioleciach XIII w. Jedną z najwcześniejszych lokacji zorganizowano w Środzie Śląskiej.<br />
Jak wynika z jej nazwy, już poprzednio był to ośrodek wczesnomiejski z targiem odbywającym<br />
się w środę. Lokacja dotyczyła więc już istniejącej osady. Takie przenoszenie na nowe prawo<br />
(lokacja) było zjawiskiem częstym. Jeśli tworzono nową wieś lub miasto, mówiono o lokacji<br />
na surowym korzeniu. Środzie nadano najpierw prawo flamandzkie, ale rychło zmieniono je<br />
na zaczerpnięte z niemieckiego Magdeburga. Stało się ono w Polsce wzorem, mówiono więc<br />
o prawie magdeburskim lub średzkim. Krzyżacy prowadzili podobną akcję osadniczą, a tamtejszą<br />
wersję prawa niemieckiego nadaną Chełmnu nazywano prawem chełmińskim. Stosowano<br />
je również w Polsce. Poza Magdeburgiem wzoru prawnego, szczególnie na Pomorzu, dostarczała<br />
także niemiecka Lubeka.<br />
Na początku przenoszono na prawo niemieckie już istniejące ośrodki o charakterze miejskim.<br />
Dla przykładu Poznań otrzymał przywilej lokacyjny w 1253 r., Kraków w 1257 r. Jednak i wtedy<br />
sprowadzano do nich nowych osadników i wytyczano nowy plan miasta. W wielu przypadkach<br />
381
a planie moemy zidentyikowa trzy etapy rozwoju orodka<br />
miejskiego gród z w, osady powstae w w, miasto lokacyjne lokacja w r<br />
? krel zmiany przestrzenne oraz spoeczno-gospodarcze, które zaszy w Poznaniu w w<br />
lokację powtarzano, gdy pierwsza nie przyniosła rezultatu. Często dokument lokacyjny nie<br />
zachował się i dokładnej daty lokacji nie znamy. Dotyczy to np. Wrocławia i Sandomierza.<br />
Od końca XIII w. coraz częściej lokowano miasta na surowym korzeniu.<br />
Przyszli mieszczanie, podobnie jak osadnicy wiejscy, przywozili ze sobą znaczne środki materialne.<br />
W zamian za inwestycje otrzymywali lata wolnizny. Następnie mieli płacić dokładnie<br />
określone czynsze. Ich wysokość zależała od zajmowanej przez mieszczanina parceli miejskiej,<br />
od położenia kramu lub warsztatu. Zasadźca zostawał wójtem (niem. Vogt), reprezentującym<br />
pana wobec wspólnoty miejskiej i zbierającym opłaty. Urząd miał charakter dziedziczny. Mieszczanie<br />
otrzymywali prawo do utworzenia samorządu – rady miejskiej i ławy sądowej. Jeśli<br />
miasto wykupiło wójtostwo, uzyskiwało ono pełen samorząd, a na czele rady stawał wybieralny<br />
burmistrz (niem. Bürgermeister). Mieszczanie byli wolni osobiście, mieli też dziedziczne prawo<br />
do swego domu i parceli.<br />
<br />
Bardzo ważnym elementem reformy miejskiej stało się przestrzenne uformowanie miast lokacyjnych.<br />
Ośrodki wczesnomiejskie powstawały żywiołowo jako podgrodzia lub osady wokół<br />
placów targowych. Ich zabudowa była nieregularna. Natomiast miasta lokacyjne rozplanowywano<br />
dokładnie. Ich ośrodkiem stawał się kwadratowy lub prostokątny rynek. Z jego boków wybiegały<br />
382
poeczestwo, gospodarka i kultura Polski dzielnicowej<br />
ulice krzyżujące się z poprzecznymi ulicami pod kątem prostym. Na rynku budowano siedzibę<br />
rady i ławy, czyli ratusz, główne kramy (np. sukiennice), ewentualnie budynek wagi i miar.<br />
Do rogu rynku przylegała zazwyczaj wielka parcela kościoła parafialnego. Poza wytyczeniem<br />
rynku i sieci ulic, czasem dodatkowych placów, poszczególnym mieszczanom wyznaczano parcele<br />
pod zabudowę. Miejsca było niewiele, parcele wąskie, domy piętrowe, a zabudowa gęsta. Ściśle<br />
określony obszar miejski otaczały początkowo prowizoryczne wały, a później mury miejskie.<br />
W XIII w. z cegły murowano tylko reprezentacyjne budowle, domy zaś z drewna. W następnych<br />
stuleciach przybywało murowanych mieszczańskich kamienic.<br />
Miasta stały się odbiorcami produktów wiejskich, dostarczały zaś na wieś wytwory rzemieślnicze.<br />
Ziemie polskie i cały obszar Europy Środkowej objęty osadnictwem na prawie niemieckim<br />
upodobniły się pod względem gospodarczym do Zachodu – ważną rolę zaczął odgrywać handel<br />
lokalny, upowszechnił się pieniądz i stała wymiana między wsią a miastem.<br />
Każda lokacja polegała na wyłączeniu osady i jej mieszkańców spod sądownictwa urzędników<br />
książęcych, którzy tracili swoje znaczenie. Mogli to sobie rekompensować, rozwijając przyznane<br />
im przez księcia włości. W dłuższym czasie lokacje przynosiły tak dużo korzyści, że na prawo<br />
niemieckie zaczęto przenosić także wsie już istniejące i zasiedlone przez ludność polską.<br />
<br />
Masowe przybywanie osadników z Niemiec przyniosło istotną zmianę w składzie etnicznym<br />
mieszkańców ziem polskich. Nadal liczebnie przeważała ludność polska, ale rosła też liczba ludności<br />
mówiącej językiem niemieckim. Szczególnie Śląsk stał się miejscem współżycia Polaków<br />
i Niemców. W innych dzielnicach na wsi dominował zdecydowanie język polski, a ludność<br />
niemiecka skupiała się w większych miastach, w których tworzyła warstwy zamożniejsze.<br />
<br />
? Wska obszary ziem polskich objte osadnictwem ludnoci niemieckiej Podaj nazwy tych obszarów<br />
383
Wasne sdownictwo<br />
byo jednym z podstawowych atrybutów<br />
odrbnoci kadego stanu ymbol wadzy<br />
sdowej sotysa ukazanego na miniaturze<br />
to laska<br />
W polskich księstwach osiedlali się również<br />
Żydzi, którzy migrowali z Europy Zachodniej<br />
w obawie przed nasilającymi się tam prześladowaniami.<br />
Władcy dzielnicowi otaczali Żydów opieką<br />
i wykorzystywali ich umiejętności jako mincerzy<br />
(czyli ludzi bijących monety), poborców podatków,<br />
specjalistów od obrotu pieniężnego i udzielania<br />
pożyczek. W 1264 r. książę wielkopolski<br />
Bolesław Pobożny wystawił obszerny przywilej<br />
nadający gminom żydowskim samorząd i gwarantujący<br />
Żydom wolność kultu, prawo do prowadzenia<br />
szkół, ochronę synagog i cmentarzy.<br />
Konflikty pomiędzy Żydami a chrześcijanami miał<br />
rozstrzygać sąd książęcy. Na przywileju Bolesława<br />
Pobożnego wzorowali się władcy innych księstw<br />
piastowskich.<br />
Niemcy i Żydzi nie byli jedynymi cudzoziemcami<br />
przybywającymi do Polski. Wraz z rozwojem<br />
zgromadzeń zakonnych (cystersi, norbertanie,<br />
potem franciszkanie i dominikanie) na ziemiach<br />
polskich pojawili się również przybysze z Francji<br />
i Włoch. Na okres rozbicia dzielnicowego przypada<br />
więc początek zjawiska wielokulturowości<br />
społeczeństwa polskiego.<br />
<br />
Koniec wieku XII, a przede wszystkim XIII stulecie były w Polsce okresem stopniowego kształtowania<br />
się stanów – duchownego, rycerskiego, mieszczańskiego i chłopskiego. Te wielkie grupy<br />
społeczne, o własnej, odrębnej organizacji i funkcjach, powstawały dzięki prawom nadawanym<br />
poszczególnym grupom przez książąt.<br />
Najwcześniej ukształtował się stan duchowny. Pierwszy przywilej dla całego polskiego<br />
Kościoła został wydany w 1180 r. na zjeździe książąt w Łęczycy zorganizowanym przez Kazimierza<br />
Sprawiedliwego. Zebrani tam piastowscy książęta zrezygnowali z prawa do ruchomego<br />
majątku po zmarłych biskupach i ograniczyli obciążenia poddanych z dóbr kościelnych daninami<br />
państwowymi. Następne przywileje nadali Kościołowi kolejni polscy książęta.<br />
Równie ważne jak ustalanie zasad prawnych obowiązujących w stosunkach między Kościołem<br />
a władcą było przyjmowanie przez polski Kościół reform gregoriańskich. W XIII w. wprowadzono<br />
w Polsce ostatecznie celibat księży oraz wybór biskupów przez kapituły katedralne (patrz:<br />
s. 285). Pierwszym tak wybranym polskim biskupem został na początku XIII w. w Krakowie<br />
Wincenty Kadłubek, autor Kroniki polskiej. W XII w. powiększyła się sieć polskich biskupstw.<br />
W XIII w. została rozbudowana organizacja parafialna. Ponadto powstały liczne klasztory różnych<br />
zakonów. Dawało to polskiemu Kościołowi mocne podstawy organizacyjne.<br />
Stan rycerski kształtował się na zasadzie nadań ziemi oraz przywilejów udzielanych indywidualnie<br />
poszczególnym osobom. Ziemię przekazywał rycerzowi książę na tzw. prawie rycerskim.<br />
Ponadto rycerz otrzymywał immunitety sądowy i skarbowy. Te prawa i przywileje, a wraz z nimi<br />
384
poeczestwo, gospodarka i kultura Polski dzielnicowej<br />
<br />
omaska paskorzeba przedstawia ari z lewej, on monowadcy Piotra Wostowica, i ich syna<br />
witosawa, oiarowujcych atce oskiej uundowany przez nich koció Wczeniej na tego rodzaju<br />
undacj móg pozwoli sobie tylko ksi<br />
? krel, o jakich procesach spoecznych zachodzcych na ziemiach polskich wiadczy<br />
tympanon undacyjny z Wrocawia<br />
przynależność do stanu rycerskiego, były dziedziczne. Sprawy organizacyjne dotyczące stanu<br />
rycerskiego rozstrzygano na zjazdach rycerstwa poszczególnych ziem, czyli wiecach. Istniało<br />
również odrębne rycerskie sądownictwo: prawo chroniło rycerza w szczególny sposób, gdyż kara<br />
za jego zabicie, zwana główszczyzną, była wyższa niż za zabójstwo chłopa lub mieszczanina. Stan<br />
rycerski miał obowiązek uczestniczyć w wyprawach zbrojnych i w obronie kraju.<br />
W przeciwieństwie do Zachodu nie powstała w Polsce drabina feudalna, natomiast każdy<br />
członek stanu rycerskiego – zarówno wielki pan, jak i drobny rycerz – zależał bezpośrednio<br />
od księcia. Różnice między rycerzami i rodami wynikały ze zróżnicowanej zamożności oraz<br />
z pełnionych urzędów. Te zaś w okresie rozbicia dzielnicowego stały się liczniejsze. Każdy z książąt<br />
dzielnicowych miał bowiem własnego wojewodę, kanclerza, marszałka, cześnika itd. W ten<br />
sposób dawne urzędy centralne stały się urzędami poszczególnych księstw i ziem.<br />
Dwa kolejne stany – mieszczaństwo i chłopi – ukształtowały się w wyniku osadnictwa<br />
na prawie niemieckim. Zasady ich organizacji, prawa, obowiązki, system sądowy, określano<br />
w dokumentach lokacyjnych. W praktyce jednak granice między tymi stanami były płynne.<br />
<br />
Wiek XII był w Polsce jeszcze okresem dominacji stylu romańskiego. Powstały wtedy najwspanialsze,<br />
do dziś istniejące, polskie budowle romańskie – kościoły w Łęczycy, Opatowie,<br />
Kruszwicy, Strzelnie i Czerwińsku. W budowaniu i uposażaniu świątyń oraz klasztorów obok<br />
książąt uczestniczyli możnowładcy. Najbardziej znany ze swych fundacji był śląski możnowładca<br />
Piotr Włostowic (zm. 1153), organizator i dobroczyńca opactwa św. Wincentego oraz kościoła<br />
Najświętszej Marii Panny we Wrocławiu. Piotr, razem z biskupem krakowskim Mateuszem,<br />
korespondował z samym Bernardem z Clairvaux (patrz: s. 357).<br />
385
ocioy romaskie<br />
dziki swej konstrukcji miay<br />
w redniowieczu znaczenie<br />
nie tylko religijne, lecz take<br />
obronne – w razie wrogiego<br />
ataku staway si miejscem<br />
schronienia okolicznej<br />
ludnoci<br />
? a przykadzie przedstawionej<br />
wityni wska cechy<br />
charakterystyczne budowli<br />
romaskiej<br />
Na prowincji jeszcze w XIII w. powstawały niewielkie kościółki romańskie, podczas gdy<br />
w dużych miastach i przy ważniejszych klasztorach wznoszono już świątynie gotyckie.<br />
Z przełomu XII / XIII stulecia pochodzi Kronika polska biskupa krakowskiego Wincentego<br />
zwanego Kadłubkiem. O autorze mówiono też „mistrz Wincenty” ze względu na jego<br />
wykształcenie. Uczył się bowiem najpierw w Polsce, a potem studiował w Paryżu. Autor chciał<br />
uświetnić dzieje Polski, cofnął je aż po starożytność, przytoczył liczne legendy i podania, które<br />
znamy do dziś: o Kraku, Lestku, Wandzie. Popierał całym sercem rosnący w Polsce kult biskupa<br />
Stanisława. Dzieło Wincentego przyczyniło się do późniejszych polskich starań w Rzymie<br />
o kanonizację św. Stanisława (1257 r.). Drugim celem kronikarza było wychowanie przez lekturę<br />
i dawanie przykładów słusznego postępowania. Jego kronika stała się bardzo popularna, czytano<br />
ją chętniej i częściej niż wcześniejszą kronikę Galla Anonima.<br />
W Polsce powstały też spisane po łacinie utwory należące do epiki rycerskiej: pieśń o Piotrze<br />
Włostowicu (Carmen Mauri, XII w.) czy zawarta w Kronice wielkopolskiej opowieść o Walterze<br />
z Tyńca i Wisławie z Wiślicy (przełom XIII / XIV w.).<br />
Wraz z budową sieci parafialnej chrześcijaństwo wnikało głęboko w społeczeństwo, docierając<br />
w sposób trwały na wieś. Liturgia kościelna, kultura pisma, szkoła i nauka pozostały łacińskie.<br />
Ale głoszenie ludowi prawd wiary musiało odbywać się w języku polskim. W ciągu XIII w.<br />
rozwinął się on na tyle, że zapewne z końca tego stulecia pochodzi najstarsza polska pieśń religijna<br />
– Bogurodzica.<br />
<br />
porzdkuj w tabeli w zeszycie przemiany kulturowe, gospodarczo-spoeczne,<br />
polityczne, które zaszy na ziemiach polskich w dobie rozbicia dzielnicowego Podaj po trzy<br />
przykady dla kadej dziedziny<br />
Wyjanij, na czym polegay odrbnoci midzy tworzcymi si stanami polskiego<br />
spoeczestwa<br />
charakteryzuj proces umacniania si chrzecijastwa na ziemiach polskich w w<br />
Wyjanij uwarunkowania zmian etnicznych zachodzcych na ziemiach polskich w w<br />
386
poeczestwo, gospodarka i kultura Polski dzielnicowej<br />
Przeczytaj ragmenty dokumentu wystawionego w r przez ksicia olesawa Wstydliwego<br />
i wykonaj polecenia<br />
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. […] Zamierzając tedy założyć miasto w Krakowie<br />
i zgromadzić tamże ludzi z różnych klimatów, kładziemy to w uszy wszystkim, tak<br />
obecnym, jak przyszłym, że my Bolesław, z łaski Bożej książę Krakowa i Sandomierza […]<br />
zakładamy je [tj. miasto] na tym prawie, na jakim założone zostało miasto Wrocław, z tym<br />
jednak, by trzymano się nie tego, co się dzieje we Wrocławiu, lecz co się dziać powinno<br />
w myśl prawa i form miasta Magdeburga. A jeśliby jaka wątpliwość co do tego powstała,<br />
wątpiący powinni się uciec do prawa pisanego.<br />
Przede wszystkim […] obiecujemy przestrzegać niewzruszenie, iż wszyscy mieszczanie mieszkający<br />
w tym mieście nie mają nam dawać ani czynić żadnego czynszu ani jakiejkolwiek daniny<br />
z osób swoich lub mieszkań, własnych lub należących do miasta, przez przeciąg lat sześciu<br />
prócz [czynszów] ze sklepów, gdzie się sukno sprzedaje i ze sklepów przekupniów, które<br />
potocznie zwą się kramy, z których skoro tylko je własnym kosztem i pracą wybudujemy, pięć<br />
części czynszu nam przypadnie, zaś szóstą część pobierać będą dziedzicznie pomienieni wójtowie<br />
[…]. Gdy zaś minie owe sześć lat, to z każdego siedliska obowiązani będą płacić nam ½<br />
łuta według miary niemieckiej srebra używanego wówczas, gdy przypadnie termin płacenia;<br />
jednakże co się tyczy bud rzeźników, piekarzy i szewców nadajemy wójtom prawo i swobodną<br />
władzę zatrzymania [ich] sobie lub wieczystego przekazania ich dowolnie innym tak, że<br />
posiadacze wspomnianych bud mają być na wieki wolni od wszelkiego czynszu. Wójtowie<br />
zaś w tym mieście po skończeniu się wolnizny zajmą co szóste dworzyszcze ze wszystkich<br />
wieczyście i swobodnie; nie mają ich jednak dzierżyć z prawa, lecz z naszej szczególnej łaski.<br />
Podobnie inne dworzyszcza poza miastem, gdzie bydło będzie zabijane, swobodnie posiadać<br />
będą i prawem dziedzicznym. Przyzwalamy także i obiecujemy niewzruszenie przestrzegać,<br />
aby wójtowie pomienieni swobodnie i bez wszelkiej opłaty i cła naszego wieczyście towary<br />
swoje przewozili i przechodzili przez całe nasze władztwo i księstwa; inni zaś mieszkańcy tego<br />
miasta przez 10 lat tąż samą mają cieszyć się wolnością. […]<br />
Również nadajemy miastu prawo używania rzeki Wisły z obu brzegami od granic Zwierzyńca<br />
aż do granic klasztoru w Mogile w ten sposób, że w niej będzie wolno swobodnie<br />
łowić ryby, a pomienieni wójtowie będą mogli zbudować trzy młyny i dzierżyć je prawem<br />
dziedzicznym wolne od wszelkiej opłaty.<br />
Budowa wewnętrzna Polski piastowskiej, oprac. R. Grodecki, Kraków 1924.<br />
krel, do jakiego typu dokumentów zalicza si przytoczony tekst zasadnij swój wybór<br />
okument potwierdzajcy immunitet monowadcy<br />
onkordat<br />
okument lokacyjny<br />
apitularz<br />
Wymie prawa i obowizki mieszkaców miasta wyszczególnione w przytoczonym tekcie<br />
Wyjanij, jakim zmianom miay ulega te obowizki w kolejnych latach istnienia miasta<br />
a podstawie dokumentu okrel, na czym polegaa uprzywilejowana pozycja wójtów<br />
w stosunku do pozostaych mieszkaców miasta<br />
Wyjanij, jak rol w unkcjonowaniu nowego miasta mia odgrywa agdeburg<br />
387
Przeczytaj ragment dokumentu z r i wykonaj polecenia<br />
Niech będzie wiadome wszystkim, że my Przemysław*, z bożej łaski książę Polski […] Przyznajemy<br />
temu biskupowi** i jego następcom wolność lokowania wsi […] biskupstwa [poznańskiego]<br />
na prawie niemieckim.<br />
A ponieważ ci, którzy osadzani są na wyżej wymienionym prawie, nie przywykli zgoła do ponoszenia<br />
i uiszczania ciężarów i świadczeń, które ponoszą Polacy, przeto właścicieli [posiadaczy]<br />
owych wiosek zwalniamy od wszystkich ciężarów i świadczeń prawa polskiego*** […]<br />
i wszystkich innych, których Niemcy ani czynić, ani uiszczać nie są przyzwyczajeni. […]<br />
A nadto, zastrzegając dla naszego tylko sądu jedynie sprawy o głowę i członki****, zwalniamy<br />
[tychże osadników] […] od sądu czy jurysdykcji wszystkich wojewodów, kasztelanów albo<br />
innych niższych sędziów tak, aby odnośnie do dotyczących ich skarg nie inaczej jak przed<br />
obliczem pana swego biskupa lub sołtysa w poszczególnych sprawach mieli odpowiadać.<br />
Działo się w Pobiedziskach roku Pańskiego 1246 […].<br />
* Przemysł I, książę wielkopolski, zm. w 1257 r.<br />
** Biskup poznański Bogufał.<br />
*** Tzn. prawa książęcego.<br />
**** Sprawy zagrożone karą śmierci przez ścięcie lub ćwiartowanie.<br />
Wybór tekstów źródłowych z historii państwa i prawa polskiego,<br />
oprac. J. Sawicki, Warszawa 1952.<br />
Wymie przywileje, które biskup poznaski otrzyma dla swoich dóbr<br />
a podstawie tekstu ródowego okrel, czym rónia si sytuacja poddanych yjcych<br />
w systemie prawa ksicego od pooenia poddanych we wsi lokowanej na prawie<br />
niemieckim<br />
Wska ragment dokumentu inormujcy o tym, e ksi zachowa cz swych dawnych<br />
uprawnie krel, jakiego typu byy to uprawnienia<br />
a podstawie róda podaj, kto w systemie prawa ksicego egzekwowa w imieniu wadcy<br />
jego uprawnienia<br />
Poszukaj w najbliszej okolicy lub swoim regionie ladów osadnictwa lokacji na prawie<br />
niemieckim i przygotuj na ten temat prezentacj<br />
a podstawie samodzielnie zebranych inormacji i materiaów ikonograicznych przygotuj<br />
prezentacj powicon dziejom swojego regionu w okresie rozbicia dzielnicowego wzgldnij<br />
nie tylko najwaniejsze wydarzenia polityczne, lecz take wybrane problemy dziejów<br />
spoecznych, gospodarczych i rozwoju kultury<br />
<br />
J. Gilewska-Dubis, Życie codzienne mieszczan wrocławskich w dobie średniowiecza, Wrocław 2000.<br />
Od plemion do Rzeczypospolitej. Naród, państwo, terytorium w dziejach Polski, red. A. Mączak, Warszawa<br />
1999.<br />
Polska dzielnicowa i zjednoczona. Państwo, społeczeństwo, kultura, red. A. Gieysztor, Warszawa 1972.<br />
388
POWTÓRZENIE<br />
P – – <br />
<br />
charakteryzuj rol instytucji kocielnych i religii katolickiej w rozwoju kultury i ycia umysowego<br />
w redniowiecznej uropie<br />
<br />
Wyjanij, jak rozumiesz uksztatowane w redniowieczu powiedzenie powietrze miejskie czyni<br />
wolnym<br />
<br />
Wymie najwaniejsze elementy teorii pastwa ormuowane przez ana z alisbury i w omasza<br />
z kwinu<br />
<br />
ozwa, na czym polegay ograniczenia oddziaywania przekazu pisanego, plastycznego i ustnego<br />
w kulturze redniowiecznej uropy wzgldnij czynniki techniczne, spoeczne i religijne<br />
<br />
charakteryzuj ormy i zasig ruchu krucjatowego w uropie – w<br />
<br />
ormuuj trzy argumenty, by potwierdzi tez, e osadnictwo na prawie niemieckim przyczynio si<br />
do rozwoju gospodarczego ziem polskich<br />
<br />
a podstawie planu wykonaj polecenia<br />
a podstawie inormacji z planu oraz legendy<br />
opisz pooenie najstarszego grodu ksicego,<br />
okrel umiejscowienie siedziby biskupa,<br />
<br />
<br />
opisz pooenie i rozplanowanie miasta lokacyjnego<br />
a podstawie planu oraz wiedzy z podrcznika przedstaw moliwoci gospodarczego<br />
i przestrzennego rozwoju Wrocawia w w<br />
389
POWTÓRZENIE<br />
<br />
Przeczytaj ragment uniwersau cesarza Fryderyka arbarossy z r dokument ten odnosi si<br />
do poselstwa, które papie adrian przysa do cesarza przebywajcego na obradach sejmu<br />
zeszy i wykonaj polecenia<br />
[Wysłannicy papiescy] z niesłychaną pychą, z zuchwałą wzgardą, z przeklętą wyniosłością<br />
nadętego serca przedstawili nam swe poselstwo spisane w liście apostolskim [tzn. papieskim],<br />
którego treść jest taka: że mamy sobie przypomnieć, iż [to] […] papież udzielił nam […]<br />
cesarskiej korony […].<br />
[Rozwścieczony cesarz nakazał papieskim posłom opuszczenie Rzeszy (cesarstwa) i sformułował<br />
swoją wykładnię relacji między cesarzem a papieżem:]<br />
Gdy przez wybór książąt królestwo [niemieckie] i cesarstwo od samego Boga jest nam dane,<br />
który przez mękę Chrystusa, Syna Swego, dwom mieczom niezbędnym do rządzenia świat<br />
poddał*, i gdy Piotr apostoł tak nas uczył: „Boga się bójcie, a króla czcijcie”, […] każdy, kto<br />
powiada, żeśmy koronę cesarską jako beneficjum przyjęli od […] papieża, sprzeciwia się Boskim<br />
postanowieniom i nauce Piotra i winien będzie kłamstwa.<br />
* Dwa miecze symbolizują dwie władze – świecką i duchowną.<br />
Europa w okresie wypraw krzyżowych, oprac. W. Semkowicz, Kraków 1925.<br />
Wyjanij, czego dotyczy wspomniany w tekcie spór midzy cesarzem a papieem<br />
Przedstaw, jakie byy – w opinii cesarza – podstawy jego wadzy<br />
a podstawie wiedzy z podrcznika wyjanij, do dziaa których swoich poprzedników<br />
nawizywali papie adrian i cesarz Fryderyk <br />
a podstawie wiedzy z podrcznika okrel, jak nazywamy konlikt, który na przeomie i w<br />
toczy si pomidzy cesarstwem i papiestwem<br />
<br />
Przeczytaj dwa teksty ródowe dotyczce migracji uropejczyków na Wschód w dobie krucjat<br />
i wykonaj polecenia<br />
Czyny Franków<br />
Albowiem my, którzy byliśmy [ludźmi] Zachodu, teraz jesteśmy [ludźmi] Wschodu. Kto był<br />
Włochem lub Frankiem [tj. Francuzem], na tej ziemi stał się Galilejczykiem lub Palestyńczykiem.<br />
[…] Tu już [każdy] posiada własny dom i rodzinę. […] Ten posiada winnice, inny zaś<br />
pola uprawne. […] Kto był obcym przybyszem, teraz stał się tubylcem, a kto był dzierżawcą,<br />
stał się stałym mieszkańcem. […] Kto bowiem tam [czyli w Europie] był biedny, tego Bóg<br />
uczynił [tutaj] bogatym. Ci, którzy posiadali mało pieniędzy, tu mają niezliczone mnóstwo<br />
bizantynów**, ci, co nie mieli [nawet] wsi, już mają miasto, za łaską Bożą.<br />
J. Garbacik, K. Pieradzka, Teksty źródłowe do historii powszechnej wieków średnich, cz. 1, Kraków 1951.<br />
* Foucher de Chartres (czytaj: fusze de szartr) – ksiądz, uczestnik pierwszej krucjaty, później przebywał w Edessie<br />
i Jerozolimie. Jego dzieło Czyny Franków, spisane w formie dziennika, obejmuje lata 1095–1127.<br />
** Bizant – złota moneta bizantyjska.<br />
390
POWTÓRZENIE<br />
<br />
<br />
Teraz nas więc za morze / Wiedź, Jezu, prawy Boże, / Dla cię rzucam krainę / Jasną, kochaną,<br />
bratnią, / Gdziem miał chleba dostatnio; / Gdziem był czczony, pieszczony […] / Mimo owe<br />
ponęty / Chcę do Ziemi iść Świętej […] / Niech nas w służbę zbawienia / Przyjąć raczy Duch<br />
Święty; / Za potężną tą wodzą / Na mórz wypłyniem odmęty. […]<br />
Wielka literatura powszechna, red. S. Lam, t. 5, cz. 1, Warszawa 1932.<br />
* Gaucelm Faidit (czytaj: goselm fedi; ok. 1150–ok. 1230), prowansalski trubadur, być może uczestniczył w trzeciej<br />
i czwartej krucjacie.<br />
Przedstaw, jak wedug autora tekstu zmienia si pozycja ekonomiczna i spoeczna<br />
uropejczyków, którzy osiedlili si na liskim Wschodzie akie – mona wnioskowa – byy<br />
motywy ich migracji?<br />
ak okrela swoj pozycj w uropie autor tekstu ? ak przedstawi motyw swej wyprawy<br />
do iemi witej?<br />
Wyjanij rónice pomidzy przekazem ródowym tekstów i <br />
<br />
a podstawie tekstu ródowego ragment dokumentu z r oraz tablicy genealogicznej<br />
Piastów patrz s wykonaj polecenia<br />
Ja, Konrad, z Bożego miłosierdzia książę Mazowsza i Kujaw […], podaję do wiadomości, że<br />
z uwagi na nagrodę niebieską i zbawienie duszy mojej oraz dla obrony wiernych, za zgodą<br />
Agafii, żony mojej, i synów mych […], nadałem Marii św. i braciom Zakonu Niemieckiego<br />
całe terytorium chełmińskie niepodzielnie ze wszystkimi przynależnościami […], na wieczyste<br />
posiadanie z całym pożytkiem i wszelką wolnością. […] Owi zaś bracia przyrzekli też<br />
mnie i wszystkim moim dziedzicom, że z całą wiernością wraz z nami walczyć będą każdego<br />
czasu stosownie do woli Bożej i wedle swej możności przeciw wrogom Chrystusa i naszym,<br />
mianowicie przeciw wszystkim poganom […].<br />
Podziały i zjednoczenie państwa polskiego (1138–1320),<br />
oprac. R. Grodecki, Kraków 1924.<br />
krel, kto by wystawc, a kto odbiorc dokumentu<br />
Wyjanij, co dla odbiorcy dokumentu oznaczao sormuowanie z caym poytkiem i wszelk<br />
wolnoci<br />
Wyjanij, jakie motywy skoniy wystawc dokumentu do nadania darowizny braciom akonu<br />
iemieckiego<br />
krel, na jakich warunkach ksi decydowa si nada ziemi chemisk<br />
Posu si tablic genealogiczn ze s i okrel wizy pokrewiestwa czce wystawc<br />
dokumentu z olesawem rzywoustym i z Wadysawem okietkiem<br />
391
POWTÓRZENIE<br />
<br />
Feudalizm jest pojciem deiniowanym na róne sposoby Porównaj zaprezentowane poniej dwie<br />
opinie na ten temat i wykonaj polecenia<br />
<br />
<br />
Feudalizm – całość więzów, które łączą wasala z jego seniorem, tzn. feudalno-wasalnych. Są<br />
to instytucje tworzące zobowiązania wierności, pomocy ze strony wasali i obowiązki opieki<br />
i wspierania ze strony seniora, który ponadto powinien przekazać wasalowi dziedziczne lenno.<br />
A więc feudalizm sensu stricto dotyczy mniejszości społeczeństwa.<br />
F.-O. Touati, Vocabulaire historique du Moyen Age, Paris 1995 (fragment przeł. M. Tymowski).<br />
<br />
<br />
W feudalnych stosunkach produkcji, które zakładają uprawę ziemi jako podstawową formę<br />
gospodarowania, typowym bezpośrednim producentem jest chłop złączony ze środkami<br />
produkcji, znajdującymi się w rękach wielkiego właściciela ziemi. Produkt swojej pracy<br />
dodatkowej bezpośredni producent przekazuje feudalnemu właścicielowi ziemi w różnych<br />
formach: […] w formie renty odrobkowej (pańszczyzny), pracując przez kilka dni w tygodniu<br />
na pańskiej ziemi, jak i renty w produktach. Wraz z rozwojem wymiany towarowo-pieniężnej<br />
feudalne stosunki produkcji mogą się też łączyć z rentą pieniężną. Cechą charakterystyczną<br />
feudalnych stosunków produkcji […] jest osobista zależność bezpośredniego producenta<br />
od właściciela warunków pracy. Znajduje ona wyraz w przymusowym wykonywaniu różnych<br />
usług dla pana, w przypisaniu do ziemi, do miejsca zamieszkania, w poddaniu bezpośredniego<br />
producenta władzy administracyjnej i sądowej sprawowanej przez właściciela.<br />
S. Kozyr-Kowalski, J. Ładosz, Dialektyka a społeczeństwo.<br />
Wstęp do materializmu historycznego, Warszawa 1972.<br />
Wyjanij, na czym polega odmienno obu koncepcji eudalizmu<br />
krel, które z proponowanych objanie moe mie zastosowanie jedynie w odniesieniu<br />
do redniowiecza<br />
<br />
Wyjanij, w jaki sposób w okresie rozkwitu redniowiecza w uropie zmiany w gospodarce<br />
wiejskiej oddziayway na unkcjonowanie miast<br />
ce okres rozbicia dzielnicowego w dziejach Polski We pod uwag przemiany polityczne,<br />
spoeczne, gospodarcze i kulturowe<br />
zy dostrzegasz pozytywne konsekwencje ruchu krucjatowego dla redniowiecznej uropy?<br />
zasadnij swoj odpowied<br />
392