10.02.2020 Views

Lotnictwo Aviation International 2/2020 short

Zespół Badań i Analiz Militarnych (ZBiAM)

Zespół Badań i Analiz Militarnych (ZBiAM)

SHOW MORE
SHOW LESS

Transform your PDFs into Flipbooks and boost your revenue!

Leverage SEO-optimized Flipbooks, powerful backlinks, and multimedia content to professionally showcase your products and significantly increase your reach.

Lockheed Martin F-35A Lightning II w Europie • Grumman F-14 Bombcat<br />

ISSN 2450-1298 INDEX 407437<br />

www.zbiam.pl<br />

LUTY 2/<strong>2020</strong><br />

Rejestr<br />

polskich statków powietrznych <strong>2020</strong><br />

Cena: 16,50 zł, w tym 8% VAT<br />

Fabrica Argentina<br />

de Aviones<br />

72 64 86<br />

68<br />

38<br />

Nowe Operacja śmigłowce „Reassurance” BL MW Inwazja Dream na Chaser<br />

Marsa Mitsubishi Polskie skrzydła<br />

A7M Reppu


38<br />

64<br />

68<br />

Vol. VI, nr 2(54)<br />

Luty <strong>2020</strong><br />

Numer 2<br />

ISSN 2450–1298<br />

nakład: 14.5 tys egz.<br />

Lockheed Martin F-35A Lightning II w Europie • Grumman F-14 Bombcat<br />

I SN 2450-1298 INDEX 407437 www.zbiam.pl<br />

Lockheed Martin F-35A Lightning I w Europie • Grumman F-14 Bombcat<br />

I SN 2450-1298 INDEX 407437 www.zbiam.pl<br />

LUTY 2/<strong>2020</strong><br />

LUTY 2/<strong>2020</strong><br />

Rejestr<br />

Cena: 16,50 zł, w tym 8% VAT<br />

polskich statków powietrznych <strong>2020</strong><br />

Rejestr<br />

polskich statków powietrznych <strong>2020</strong><br />

Cena: 16,50 zł, w tym 8% VAT<br />

38<br />

72 86<br />

72 64 86<br />

Fabrica Argentina<br />

de Aviones<br />

Nowe Operacja śmigłowce „Rea surance” BL MW Inwazja Dream na Chaser Marsa Mitsubishi Polskie skrzydła A7M Re pu<br />

Zdjęcie okładkowe:<br />

Boeing 787 Dreamliner. Fot. Paweł Bondaryk<br />

Fabrica Argentina<br />

de Aviones<br />

Nowe Operacja śmigłowce „Rea surance” BL MW Inwazja Dream na Chaser Marsa Mitsubishi Polskie skrzydła A7M Re pu<br />

68<br />

Umowa na zakup 32 samolotów<br />

F-35A podpisana!<br />

Jerzy Gruszczyński........................... 4<br />

Aktualności wojskowe<br />

Józef M. Brzezina, Piotr Butowski,<br />

Paweł Henski, Łukasz Pacholski..... 5<br />

Aktualności z kosmosu<br />

Waldemar Zwierzchlejski................ 12<br />

Aktualności cywilne<br />

Paweł Bondaryk,<br />

Piotr Butowski.................................. 14<br />

26<br />

W numerze<br />

38<br />

Brygada Lotnictwa Marynarki<br />

Wojennej. Pokoleniowa wymiana<br />

sprzętu<br />

Łukasz Pacholski............................. 38<br />

Redaktor naczelny<br />

Jerzy Gruszczyński<br />

jerzy.gruszczynski@zbiam.pl<br />

Korekta<br />

Stanisław Kutnik<br />

Redakcja techniczna<br />

Adam Mojski,<br />

redakcja.techniczna@zbiam.pl<br />

Stali współprawcownicy<br />

Piotr Abraszek, Paweł Bondaryk, Piotr Butowski,<br />

Robert Czulda, Jerzy Gotowała, Paweł Henski,<br />

Andrzej Kiński, Jerzy Liwiński, Marek Łaz, Edward Malak,<br />

Łukasz Pacholski, Michał Petrykowski,<br />

Miłosz Rusiecki, Robert Senkowski.<br />

Wydawca<br />

Zespół Badań i Analiz Militarnych Sp. z o.o.<br />

ul. Anieli Krzywoń 2/155<br />

01-391 Warszawa<br />

office@zbiam.pl<br />

Biuro<br />

ul. Bagatela 10/19<br />

00-585 Warszawa<br />

Dział reklamy i marketingu<br />

Andrzej Ulanowski<br />

andrzej.ulanowski@zbiam.pl<br />

Dystrybucja i prenumerata<br />

office@zbiam.pl<br />

Reklamacje<br />

office@zbiam.pl<br />

F-35A Lightning II w Europie<br />

42<br />

54<br />

Prenumerata<br />

realizowana przez Ruch S.A:<br />

Zamówienia na prenumeratę w wersji<br />

papierowej i na e-wydania można<br />

składać bezpośrednio na stronie<br />

www.prenumerata.ruch.com.pl<br />

Ewentualne pytania prosimy kierować<br />

na adres e-mail: prenumerata@ruch.com.pl lub<br />

kontaktując się z Telefonicznym<br />

Biurem Obsługi Klienta pod numerem:<br />

801 800 803 lub 22 717 59 59<br />

– czynne w godzinach 7.00–18.00.<br />

Koszt połączenia wg taryfy operatora.<br />

Copyright by ZBiAM <strong>2020</strong><br />

All Rights Reserved.<br />

Wszelkie prawa zastrzeżone<br />

Przedruk, kopiowanie oraz powielanie na inne rodzaje<br />

mediów bez pisemnej zgody Wydawcy<br />

jest zabronione. Materiałów niezamówionych,<br />

nie zwracamy. Redakcja zastrzega sobie prawo<br />

dokonywania skrótów w tekstach, zmian tytułów<br />

i doboru ilustracji w materiałach niezamówionych.<br />

Opinie zawarte w artykułach są wyłącznie opiniami<br />

sygnowanych autorów. Redakcja nie ponosi<br />

odpowiedzialności za treść zamieszczonych ogłoszeń<br />

i reklam. Więcej informacji znajdziesz na naszej<br />

nowej stronie:<br />

www.zbiam.pl<br />

Rejestr polskich statków<br />

powietrznych <strong>2020</strong><br />

Jerzy Liwiński...................................18<br />

Lockheed Martin F-35A<br />

Lightning II w Europie<br />

Leszek A. Wieliczko........................ 26<br />

Rosyjski śmigłowiec bojowy<br />

następnej generacji<br />

Piotr Butowski................................. 36<br />

36<br />

Zapraszamy na nasz fanpage<br />

facebook.com/lotnictwoaviationinternational<br />

Grumman F-14 Bombcat<br />

(część I)<br />

Paweł Henski................................... 42<br />

FAdeA. Fabrica Argentina<br />

de Aviones<br />

Leszek A. Wieliczko........................ 54<br />

64<br />

Inwazja na Marsa<br />

Waldemar Zwierzchlejski...............64<br />

Mitsubishi A7M Reppu<br />

Leszek A. Wieliczko........................68<br />

www.zbiam.pl <strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> 3


Aktualności wojskowe<br />

Umowa na zakup<br />

32 samolotów F-35A podpisana!<br />

Jerzy Gruszczyński<br />

Polska kupiła 32 amerykańskie samoloty bojowe piątej generacji Lockheed Martin F-35A Lightning II, umowa<br />

wartości 4,6 miliarda dolarów została podpisana 31 stycznia <strong>2020</strong> r. w Dęblinie przez ministra obrony<br />

narodowej Mariusza Blaszczaka.<br />

To wielki dzień dla Rzeczypospolitej, to wielki dzień<br />

dla polskiego lotnictwa. Dzisiaj przystępujemy do rodziny<br />

F-35, samolotów najnowszej generacji, samolotów<br />

niewykrywalnych dla radarów, samolotów, które<br />

przenoszą nasze lotnictwo, przenoszą siły powietrzne,<br />

które zostaną w nie wyposażone w zupełnie nową erę<br />

zdolności obronnych i zdolności bojowych – powiedział<br />

prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych, Andrzej<br />

Duda, podczas swojego wystąpiena.<br />

Zamiar wyposażenia polskiej armii w samoloty<br />

bojowe piątej generacji (program Harpia) zapowiadał<br />

najnowszy „Plan modernizacji technicznej Sił<br />

Zbrojnych RP w latach 2021-2035”. F-35 to niezwykły<br />

samolot, to powietrzne centrum dowodzenia, które<br />

może współpracować i wysyłać informacje do innych<br />

systemów – mówił w październiku ubiegłego roku<br />

minister obrony, Mariusz Błaszczak.<br />

Uzupełnieniem programu Harpia i zwiększeniem<br />

możliwości uderzeniowych F-35 ma być program<br />

Harpi szpon – integrujący samolot bojowy<br />

z platformami bezzałogowymi, wykonującymi<br />

zadania rozpoznawcze i bojowe. W Polsce F-35 zostanie<br />

włączony w system zarządzania polem walki,<br />

m.in. przez przekazywanie danych z rozpoznania do<br />

zestawów artylerii rakietowej HIMARS, produkowanych<br />

przez ten sam koncern, który wytwarza F-35,<br />

i zakupionych przez Polskę.<br />

Przedmiotem umowy, oprócz dostawy 32 samolotów<br />

F-35A, jest:<br />

» sprzęt do obsługi naziemnej samolotów oraz<br />

wyposażenie pilotów;<br />

» naziemny system szkoleniowy przeznaczony do<br />

wyposażenia baz lotniczych, w tym Zintegrowane<br />

Centrum Szkoleniowe i osiem symulatorów<br />

misji (Full Mission Simulator);<br />

» pełne wsparcie logistyczne samolotów oraz<br />

pozostałego sprzętu w ramach systemu GSS (Global<br />

Support Solution) do 2030 r. GSS zapewnia<br />

dostęp do globalnego zasobu części zamiennych<br />

i materiałów jednorazowego użytku, a także<br />

wsparcie producenta w obszarze napraw elementów<br />

samolotów i silników;<br />

» przeszkolenie 24 pilotów, w tym do poziomu<br />

instruktora i 90 osób personelu technicznego<br />

w Stanach Zjednoczonych; pozostały personel<br />

zostanie wyszkolony w kraju w oparciu o zakupiony<br />

naziemny system szkoleniowy oraz instruktorów<br />

wyszkolonych w USA.<br />

Umowa ma charakter kompleksowy i obejmuje<br />

całość sprzętu niezbędnego do zabezpieczenia eksploatacji<br />

zakupionych samolotów. Kwestie gwarancji<br />

na pozyskiwany sprzęt uregulowane są zgodnie<br />

ze standardami obowiązującymi w umowach w ramach<br />

procedury FMS (Foreign Military Sales) – Standard<br />

Terms and Conditions. Umowa nie przewiduje<br />

zamówienia opcjonalnego.<br />

Samoloty F-35 zostaną dostarczone w konfiguracji<br />

standardowej dla wszystkich użytkowników<br />

odbierających dostawy z serii produkcyjnych planowanych<br />

na lata 2024-2030. Będą wyposażone<br />

w najnowszy (dostępny w tym okresie) wariant<br />

oprogramowania w wersji Block 4. Umowa obejmuje<br />

pakiet modernizacyjny, zgodnie z którym na<br />

samolotach dostarczonych w ramach wcześniejszej<br />

transzy zaimplementowane zostaną wprowadzone<br />

później, w trakcie trwania umowy, przez producenta<br />

modyfikacje. Dodatkowo, zgodnie z wymaganiami<br />

Sił Powietrznych, samoloty zostaną wyposażone<br />

w spadochrony hamujące. Umowa przewiduje także<br />

pozyskanie zapasowego silnika Pratt & Whitney<br />

F135-PW-100.<br />

Dostawy samolotów bojowych F-35 dla Polski<br />

zostaną zrealizowane w latach 2024-2030. Roczne<br />

dostawy będą zawierały się w przedziale 4-6 egzemplarzy.<br />

Pierwsze sześć samolotów zostanie rozmieszczone<br />

w latach 2024-2025 w jednej z baz lotniczych<br />

na terytorium Stanów Zjednoczonych z przeznaczeniem<br />

do szkolenia personelu latającego i technicznego<br />

Sił Powietrznych. Przylot pierwszych F-35 do<br />

kraju jest przewidywany na przełomie 2025/26 r.<br />

Samoloty F-35 są jedynymi dostępnymi na rynku<br />

produkowanymi seryjnie statkami powietrznymi<br />

posiadającymi właściwości utrudnionej wykrywalności<br />

(stealth), które stanowią kluczowy element<br />

umożliwiający skuteczną realizację zadań w przypadku<br />

konfliktu z przeciwnikiem posiadającym zaawansowane<br />

systemy antydostępowe.<br />

Osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej<br />

polskich F-35 będzie możliwe po dostarczeniu<br />

do kraju co najmniej połowy eskadry samolotów<br />

(8 szt.), przeszkoleniu niezbędnej liczby pilotów<br />

i personelu naziemnego, odpowiedzialnego za<br />

eksploatację statków powietrznych, a także doposażeniu<br />

samolotów w niezbędne części zamienne<br />

i materiały eksploatacyjne.<br />

22 stycznia <strong>2020</strong> r. Lockheed Martin i Polska<br />

Grupa Zbrojeniowa S.A. podpisały porozumienie<br />

o współpracy MOU (Memorandum of Understanding),<br />

w ramach którego podjęto współpracę przemysłową<br />

w formule dwustronnych porozumień<br />

przedsiębiorstw business-to-business. Taka formuła<br />

ma zapewnić stronom większą elastyczność i nie<br />

musi ograniczać się jedynie do współpracy związanej<br />

z przedmiotem umowy dostawy.<br />

Na tej podstawie Lockheed Martin i PGZ S.A.<br />

powołają wspólne grupy robocze, które podejmą<br />

prace nad rozwojem centrów obsługi i napraw samolotów<br />

bojowych F-16 i transportowych C-130<br />

Hercules w oparciu o potencjał Polskiej Grupy<br />

Zbrojeniowej S.A. Dodatkowo, firma ta ma współpracować<br />

z PGZ S.A. w celu zapewnienia wsparcia<br />

rozwoju potencjału w zakresie systemów bezzałogowych<br />

statków powietrznych następnej generacji.<br />

Lockheed Martin ma także poszukiwać możliwości<br />

włączenia spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.<br />

w swój globalny łańcuch dostaw, jak również poszukiwać<br />

możliwości eksportu produktów PGZ S.A.<br />

poprzez relacje ze swoimi klientami.<br />

Jerzy Gruszczyński<br />

4<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


<strong>Lotnictwo</strong> cywilne<br />

Rejestr polskich<br />

statków powietrznych<br />

Jerzy Liwiński<br />

Na czas prób fabrycznych<br />

i oblotu<br />

technicznego do<br />

rejestru wpisywane<br />

są produkowane w<br />

PZL Mielec śmigłowce<br />

S-70i Black Hawk.<br />

Na zdjęciu dwa z 6<br />

wyprodukowanych<br />

w ub. roku dla zagranicznych<br />

klientów.<br />

Najpopularniejszymi<br />

samolotami regionalnymi<br />

w rejestrze są<br />

brazylijskie Embraery<br />

195 (15 szt.). Trzy<br />

maszyny tego typu<br />

pozyskał w ub. roku<br />

PLL LOT (na zdjęciu:<br />

SP-LNO).<br />

Na początku stycznia <strong>2020</strong> r. do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa<br />

Cywilnego były wpisane 2894 statki powietrzne. W ciągu minionego roku zarejestrowano<br />

226 egz. sprzętu, a 98 zostało wykreślonych. Ubiegłorocznymi wydarzeniami były wpisy:<br />

15 Boeingów 737-800 linii Ryanair Sun (Buzz), 3 Boeingów 787-9 Dreamliner oraz nowych<br />

śmigłowców Straży Granicznej i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W styczniu w ewidencji<br />

znajdowało się 1485 egz. sprzętu, w tym: 650 motolotni i 329 dronów.<br />

Rejestr cywilnych statków powietrznych<br />

prowadzi Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego<br />

(ULC). Dokonując wpisu rejestrowego<br />

stwierdza się tożsamość danego<br />

egzemplarza, określa właściciela i ewentualnie<br />

użytkownika, a także ustanawia się polską<br />

przynależność państwową. Realizacja<br />

zadań rejestru wynika z postanowień ustawy<br />

z 3 lipca 2002 r. „Prawo Lotnicze”, a zasadniczym<br />

przepisem wykonawczym jest<br />

„Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa<br />

i Gospodarki Morskiej z 6 czerwca<br />

2013 r. w sprawie rejestru cywilnych statków<br />

powietrznych…”. Reguluje ono zasady<br />

prowadzenia rejestru, tryb składania wniosków<br />

o wpis i zmianę danych rejestrowych,<br />

a także określa uwarunkowania dotyczące<br />

nanoszenia znaków rozpoznawczych na<br />

statkach powietrznych.<br />

Do rejestru wpisuje się statki powietrzne,<br />

których właścicielem lub użytkownikiem<br />

jest „podmiot polski” i jednocześnie nie są<br />

urządzeniami latającymi podlegającymi<br />

wpisowi do ewidencji. Podczas wpisu do rejestru<br />

statkom powietrznym nadaje się znaki<br />

rozpoznawcze, składające się ze znaków<br />

przynależności państwowej i oddzielonych<br />

poziomą kreską znaków rejestracyjnych.<br />

Trzy litery otrzymują: samoloty, śmigłowce,<br />

sterowce, balony i bezzałogowe statki powietrzne<br />

(+25 kg); a cztery cyfry: szybowce<br />

i motoszybowce. Natomiast sprzęt wpisany<br />

do ewidencji otrzymuje czteroliterowe<br />

znaki rejestracyjne, z tego: samoloty ultralekkie<br />

znaki rozpoczynające się na literę S,<br />

śmigłowce – H, szybowce i motoszybowce<br />

– G, motolotnie i lotnie – M, motoparalotnie<br />

i paralotnie – P, wiatrakowce – X, balony<br />

– B i bezzałogowe statki latające – Y. Znaki<br />

rozpoznawcze nanosi się na statkach powietrznych<br />

w sposób trwały i umożliwiający<br />

łatwą ich identyfikację.<br />

Z upoważnienia Prezesa ULC czynności<br />

urzędowe związane z rejestrem wykonuje<br />

Wydział Rejestru Cywilnych Statków Powietrznych.<br />

Za realizowane czynności pobierane<br />

są ustawowe opłaty lotnicze. Przykładowo<br />

za przeprowadzenie postępowania<br />

o wpisanie statku powietrznego do rejestru<br />

i wydanie stosownych świadectw wysokość<br />

opłaty wynosi: szybowiec – 78 zł, śmigłowiec<br />

18<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


Siły powietrzne<br />

Leszek A. Wieliczko<br />

F-35A Lightning II w Europie<br />

31 stycznia w Dęblinie odbyła się oficjalna ceremonia podpisania kontraktu na zakup dla polskich Sił Powietrznych<br />

32 samolotów Lockheed Martin F-35A Lightning II. Tym samym Polska dołączyła do siedmiu europejskich<br />

państw, które już wcześniej wybrały F-35 – Belgii, Danii, Holandii, Norwegii, Turcji, Włoch i Wielkiej<br />

Brytanii. Z tej okazji warto przybliżyć przebieg i aktualny stan programów zakupów samolotów F-35A w wymienionych<br />

krajach oraz zaangażowanie lokalnych przedsiębiorstw w realizację programów produkcji i utrzymania<br />

globalnej floty maszyn tego typu.<br />

F-35 został zaprojektowany<br />

jako samolot<br />

walki sieciocentrycznej,<br />

pełniąc w tym<br />

zakresie rolę bramy<br />

sieciowej, udostępniając<br />

jednocześnie<br />

innym elementom<br />

sieci, zintegrowany<br />

obraz sytuacji taktycznej.<br />

Umożliwi to<br />

zwiększenie poziomu<br />

świadomości sytuacyjnej<br />

wszystkich<br />

elementów sieci, do<br />

poziomu dorównującego<br />

świadomości<br />

sytuacyjnej pilota<br />

F-35.<br />

Pierwszy F-35A<br />

dla Holandii (AN-<br />

-01/F-001) podczas<br />

pierwszego lotu nad<br />

Teksasem 6 sierpnia<br />

2012 r. Samolot<br />

został przejęty przez<br />

RNLAF 25 lipca<br />

2013 r. i był pierwszym<br />

egzemplarzem<br />

F-35A przekazanym<br />

zagranicznemu użytkownikowi.<br />

Program wielozadaniowego samolotu<br />

bojowego piątej generacji F-35 Lightning<br />

II (Joint Strike Fighter, JSF) od początku<br />

ma międzynarodowy charakter. Trzy<br />

warianty F-35 powstały z myślą o zastąpieniu<br />

kilku typów samolotów używanych<br />

zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak<br />

i w krajach sojuszniczych: F/A-18 Hornet,<br />

F-16 Fighting Falcon, F-4 Phantom II, A-10<br />

Thunderbolt II, Tornado, AMX i Harrier. Kraje<br />

zainteresowane nabyciem F-35 i spełniające<br />

wymagania bezpieczeństwa określone<br />

przez Amerykanów mogły wziąć udział<br />

w fazie badawczo-rozwojowej (System Development<br />

and Demonstration, SDD) programu<br />

JSF. W zamian za wniesienie wkładu<br />

finansowego mogły później uczestniczyć<br />

w testach operacyjnych, a następnie w produkcji<br />

seryjnej, stając się tzw. partnerami<br />

współpracującymi (Cooperative Program<br />

Partners, CPP).<br />

W zależności od poziomu zaangażowania<br />

zagranicznych partnerów CPP podzielono<br />

na trzy grupy. Jedynym partnerem<br />

pierwszego poziomu (Tier 1 lub Level 1) jest<br />

Wielka Brytania, której wkład finansowy do<br />

2004 r. wyniósł 2,056 mld dolarów (wówczas<br />

stanowiło to 5,1% całkowitych kosztów fazy<br />

SDD). Do 2002 r. do programu JSF przystąpiły<br />

również Włochy (1,028 mld dolarów;<br />

2,5%) i Holandia (800 mln; 2,0%), stając się<br />

partnerami drugiego poziomu (Tier/Level<br />

2). Australia (144 mln; 0,4%), Dania (110 mln;<br />

0,3%), Kanada (100 mln; 0,2%), Norwegia<br />

(122 mln; 0,3%) i Turcja (175 mln; 0,4%) zostały<br />

partnerami trzeciego poziomu (Tier/<br />

Level 3). Z kolei Izrael i Singapur przystąpiły<br />

do programu JSF jako tzw. uczestnicy<br />

współpracujący w zakresie bezpieczeństwa<br />

(Security Cooperation Participants, SCP) –<br />

były informowane o przebiegu programu,<br />

ale nie brały w nim bezpośredniego udziału.<br />

Pozostali nabywcy F-35 traktowani są jako<br />

klienci eksportowi.<br />

Spośród europejskich krajów NATO do<br />

tej pory chęć nabycia samolotów konwencjonalnego<br />

startu i lądowania (Conventional<br />

Take-Off and Landing, CTOL) F-35A<br />

wyraziły Belgia, Dania, Holandia, Norwegia,<br />

Polska, Turcja (która wszakże w 2019 r. została<br />

wykluczona z programu) i Włochy,<br />

a samolotów krótkiego startu i pionowego<br />

lądowania (Short Take-Off and Vertical Landing,<br />

STOVL) F-35B – Wielka Brytania i Włochy<br />

(zob. <strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> nr<br />

8/2019). Wśród innych potencjalnych europejskich<br />

nabywców F-35 można wymienić<br />

m.in. Finlandię, Grecję, Hiszpanię, Rumunię<br />

i Szwajcarię, ale w ich przypadku żadne<br />

wiążące decyzje jeszcze nie zapadły.<br />

Wprowadzenie do służby samolotów<br />

F-35 oznacza nie tylko skokowy przyrost potencjału<br />

bojowego i zdolności operacyjnych<br />

sił powietrznych, ale także radykalną zmianę<br />

w programach szkolenia personelu oraz<br />

procedurach obsługi, napraw i remontów<br />

płatowców, silników i awioniki. Konieczne<br />

są również kosztowne inwestycje w infrastrukturę<br />

baz lotniczych oraz sprzęt i wyposażenie<br />

do obsługi naziemnej samolotów.<br />

Pewną rekompensatą ponoszonych wydatków<br />

jest udział lokalnych przedsiębiorstw<br />

w programach produkcji, utrzymania i dalszej<br />

modernizacji samolotów (Production,<br />

Sustainment and Follow-on Development,<br />

26<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


<strong>Lotnictwo</strong> MORSKIE<br />

Łukasz Pacholski<br />

Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej<br />

Pokoleniowa wymiana sprzętu<br />

Brygada Lotnictwa MW jest jedną z jednostek Sił Zbrojnych RP, w których jest najbardziej intensywnie prowadzona<br />

modernizacja sprzętu i infrastruktury. W pierwszej kolejności dotyczy to śmigłowców, będących<br />

głównym wyposażeniem polskiego lotnictwa morskiego. Obok takich zadań, jak poszukiwanie i zwalczanie<br />

okrętów podwodnych oraz wsparcie sił nawodnych i specjalnych, Brygada Lotnictwa MW zapewnia również<br />

zabezpieczenie ratownicze polskiej strefy odpowiedzialności SAR (Search and Rescue) na Morzu Bałtyckim.<br />

Sześć hangarów w<br />

Darłowie zostało zbudowanych<br />

na mocy<br />

umowy z grudnia<br />

2015 r.<br />

W<br />

tym roku obchodzimy 60 rocznicę<br />

eksploatacji śmigłowców w Marynarce<br />

Wojennej. Przez ten czas<br />

wiropłaty polskiego lotnictwa morskiego ratowały<br />

życie na morzu, prowadziły działania<br />

przeciwko okrętom podwodnym i nawodnym,<br />

transportowały ludzi, ładunki i sprzęt.<br />

Udowodniły swą użyteczność w środowisku<br />

morskim, gdzie liczą się możliwości wykonania<br />

zawisu oraz startu i lądowania z małych<br />

powierzchni.<br />

Po rezygnacji 4 października 2016 r.<br />

z zakupu od Airbus Helicopters 50 wielozadaniowych<br />

śmigłowców średnich H.225M<br />

w kilku różnych wersjach, przeznaczonych<br />

do wykonania określonych zadań, Ministerstwo<br />

Obrony Narodowej ogłosiło przetarg<br />

na śmigłowce dla Marynarki Wojennej<br />

i Wojsk Specjalnych. Później postępowanie<br />

przetargowe podzielono na dwa odrębne<br />

postępowania. Oferty śmigłowców morskich<br />

złożyły Leonardo – AW101 i Airbus<br />

Helicopters – H.225M, ta druga firma jednak<br />

wycofała się z postępowania 30 listopada<br />

2018 r.<br />

Umowa ta pozwoli na wycofanie z eksploatacji<br />

czterdziestoletnich śmigłowców zwalczania<br />

okrętów podwodnych Mi-14PŁ oraz<br />

poszukiwawczo-ratowniczych Mi-14PŁ/R.<br />

Pod koniec ubiegłego roku Leonardo<br />

poinformował o ukończeniu pierwszej<br />

partii komponentów strukturalnych przeznaczonych<br />

dla zamówionych śmigłowców.<br />

W należących do włoskiego koncernu<br />

zakładach WSK „PZL-Świdnik” S.A. wyprodukowano<br />

dolną przednią część kadłuba<br />

(podłogę kabiny pilotów) oraz płytę sufitową.<br />

Montaż ostateczny czterech AW101<br />

będzie realizowany w zakładach Leonardo<br />

w Yeovil w Wielkiej Brytanii. Tam właśnie<br />

kierowane są komponenty powstające<br />

w Świdniku. Uzupełnieniem produkcji<br />

są umowy offsetowe, które podpisano 8<br />

stycznia <strong>2020</strong> r. w Wojskowych Zakładach<br />

Lotniczych nr 1 S.A. w Łodzi. W WZL nr 1<br />

S.A. zostanie ulokowanych dziewięć projektów<br />

offsetowych, dzięki czemu stanie<br />

się on licencjonowanym Centrum Wsparcia<br />

Eksploatacji Śmigłowców AW101 wykorzystywanych<br />

przez polskie lotnictwo<br />

morskie.<br />

Jak dotychczas Inspektorat Uzbrojenia<br />

MON nie udzielił szczegółowej informacji<br />

na temat wyposażenia zadaniowego zamówionych<br />

śmigłowców w konfiguracji<br />

do zwalczania okrętów podwodnych ASW<br />

(Anti-Submarine Warfare) oraz ratownictwa<br />

bojowego na morzu CSAR (Combat Search<br />

and Rescue). Jest tak, ponieważ: szczegółowe<br />

informacje dotyczące ich wyposażenia<br />

oraz elementów konstrukcyjnych stanowią<br />

informację niejawną i podlegają ustawowej<br />

ochronie.<br />

Obecnie trwa żmudny proces przygotowania<br />

infrastruktury do przyjęcia nowych<br />

statków powietrznych. Widać to najlepiej<br />

na lotnisku w Darłowie, które jest częścią<br />

44. Bazy Lotnictwa Morskiego z dowództwem<br />

w Siemirowicach. Dzięki uprzejmości<br />

Wnętrze nowego<br />

hangaru zbudowanego<br />

na terenie 44. Bazy<br />

Lotnictwa Morskiego<br />

w Darłowie, jego<br />

przestrzeń pozwoli na<br />

hangarowanie dwóch<br />

śmigłowców.<br />

W oczekiwaniu na AW101<br />

26 kwietnia 2019 r. Inspektorat Uzbrojenia<br />

MON oraz koncern Leonardo podpisali kontrakt<br />

na zakup dla Brygady Lotnictwa MW<br />

czterech śmigłowców wielozadaniowych<br />

AW101, które mają zostać dostarczone użytkownikowi<br />

do końca 2022 r.; wartość kontraktu<br />

– 1,65 mld PLN, jest on realizowany<br />

jako pilna potrzeba operacyjna. Wraz ze śmigłowcami<br />

zakupiliśmy pakiet szkoleniowy<br />

i logistyczny wraz ze sprzętem medycznym.<br />

38<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


Siły powietrzne<br />

Grumman<br />

Bombcat (1)<br />

F-14<br />

Paweł Henski<br />

Historię samolotu myśliwskiego bazowania pokładowego Grumman F-14 Tomcat można podzielić na dwa<br />

okresy. Przez pierwsze kilkanaście lat F-14A służył w roli „obrońcy floty” – myśliwca przechwytującego, którego<br />

najważniejszym zadaniem było zwalczanie sowieckich bombowców dalekiego zasięgu – nosicieli skrzydlatych<br />

pocisków przeciwokrętowych oraz innych samolotów, mogących zagrozić amerykańskim grupom lotniskowcowym.<br />

F-14A sprawdziły się zestrzeliwując dwa libijskie samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 oraz dwa<br />

myśliwce MiG-23 podczas dwóch konfrontacji, które miały miejsce w 1981 i 1989 r. nad zatoką Wielka Syrta.<br />

Początkowo głównym<br />

zadaniem F-14<br />

Tomcat była obrona<br />

powietrzna amerykańskich<br />

lotniskowców<br />

i towarzyszących im<br />

okrętów oraz wywalczenie<br />

powietrznej<br />

przewagi w rejonie<br />

operowania lotnictwa<br />

pokładowego.<br />

Podstawowe uzbrojenie<br />

samolotów<br />

myśliwskich F-14<br />

Tomcat do zwalczania<br />

celów powietrznych<br />

stanowiło sześć kierowanych<br />

pocisków<br />

rakietowych „powietrze-powietrze”<br />

dalekiego<br />

zasięgu AIM-54<br />

Phoenix.<br />

W<br />

latach 80. „romantyczny” wizerunek<br />

F-14A Tomcat został uwieczniony<br />

w dwóch filmach fabularnych –<br />

„The Last Countdown” z 1980 r. oraz przede<br />

wszystkim w „Top Gun” – słynnym obrazie<br />

Tony’ego Scotta z 1986 r. Jednakże pierwszy<br />

okres służby F-14A to również borykanie się<br />

z zawodnymi i zbyt słabymi jednostkami<br />

napędowymi, które były przyczyną wielu<br />

katastrof. Dopiero wejście do służby zmodernizowanych<br />

modeli F-14B oraz F-14D<br />

z nowymi silnikami zakończyło te problemy.<br />

Na początku lat 90., gdy F-14 Tomcat<br />

wreszcie stał się w pełni dojrzałą konstrukcją,<br />

Pentagon podjął decyzję o zakończeniu<br />

jego produkcji. Wydawało się, że los samolotu<br />

jest przesądzony. Wówczas rozpoczął<br />

się drugi etap w historii myśliwca. Dzięki<br />

kilku modyfikacjom i wdrożeniu systemu<br />

nawigacyjno-celowniczego typu LANTIRN,<br />

F-14 Tomcat z platformy „jednej misji” stał<br />

się prawdziwie wielozadaniowym myśliwcem<br />

bombardującym. Przez kolejną dekadę<br />

załogi F-14 Tomcat wykonywały precyzyjne<br />

ataki na cele naziemne za pomocą bomb<br />

kierowanych laserem oraz sygnałem GPS,<br />

prowadziły misje bezpośredniego wspar-<br />

cia na rzecz własnych oddziałów, a nawet<br />

ostrzeliwały cele naziemne z działek pokładowych.<br />

Gdyby pod koniec lat 70. lotnicy<br />

marynarki usłyszeli w jakiej roli F-14 zakończyły<br />

swoją służbę, to z pewnością nikt by<br />

w to nie uwierzył.<br />

Pod koniec lat 50 XX w. marynarka wojenna<br />

Stanów Zjednoczonych (US Navy)<br />

opracowała koncepcję budowy pokładowego<br />

myśliwca dalekiego zasięgu – tzw.<br />

obrońcy floty. Miał to być ciężki myśliwiec<br />

uzbrojony w pociski „powietrze-powietrze”,<br />

42<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


PRZEMYSŁ LOTNICZY<br />

Leszek A. Wieliczko<br />

FAdeA<br />

Fábrica Argentina de Aviones<br />

Fábrica Argentina de Aviones „Brig. San Martín” SA (FAdeA) istnieje pod taką nazwą od grudnia 2009 r., czyli<br />

zaledwie 10 lat. Jej tradycje sięgają wszakże utworzonej w 1927 r. Fábrica Militar de Aviones (FMA) – najstarszej<br />

wytwórni lotniczej w Ameryce Południowej. Argentyńska firma nigdy nie należała do grona dużych,<br />

liczących się w świecie producentów samolotów i nawet na własnym, południowoamerykańskim podwórku<br />

została pokonana przez brazylijskiego Embraera. Jej historia i dokonania nie są szerzej znane, więc tym bardziej<br />

zasługują na uwagę.<br />

Pampa III to<br />

najnowsza wersja<br />

rozwojowa samolotu<br />

szkolno-treningowego<br />

I.A.63 Pampa,<br />

skonstruowanego na<br />

początku lat 80. przy<br />

współpracy z Dornierem.<br />

Zastosowano<br />

cyfrową awioniką<br />

izraelskiej firmy Elbit<br />

Systems i ulepszone<br />

silniki Honeywell<br />

TFE731-40-2N.<br />

Francisco María de<br />

Arteaga (1882–1962)<br />

– pomysłodawca,<br />

organizator i pierwszy<br />

dyrektor Fábrica Militar<br />

de Aviones (FMA)<br />

w latach 1927–1931.<br />

FAdeA jest spółką akcyjną (sociedad<br />

anónima) należącą do skarbu państwa<br />

– 99% akcji jest w posiadaniu argentyńskiego<br />

Ministerstwa Obrony (Ministerio<br />

de Defensa), a 1% należy do podległego<br />

temu ministerstwu Zarządu Głównego<br />

Produkcji Wojskowej (Dirección General de<br />

Fabricaciones Militares, DGFM). Prezesem<br />

i dyrektorem generalnym jest Antonio José<br />

Beltramone, wiceprezesem i dyrektorem<br />

operacyjnym José Alejandro Solís, a dyrektorem<br />

wykonawczym Fernando Jorge Sibilla.<br />

Siedziba zarządu i zakład produkcyjny<br />

znajdują się w Córdobie. Obecnie FAdeA<br />

zajmuje się projektowaniem i produkcją<br />

samolotów wojskowych i cywilnych, elementów<br />

konstrukcji samolotów dla innych<br />

firm, spadochronów, narzędzi i wyposażenia<br />

naziemnego do obsługi statków powietrznych<br />

oraz serwisowaniem, naprawami,<br />

remontami i modernizacją płatowców,<br />

silników, awioniki i wyposażenia dla klientów<br />

krajowych i zagranicznych.<br />

W 2018 r. FAdeA osiągnęła przychód<br />

ze sprzedaży produktów i usług w wysokości<br />

1,513 mld pesos (wzrost o 86,2%<br />

w porównaniu z 2017 r.), ale ze względu na<br />

wysokie koszty własne zanotowała stratę<br />

operacyjną w wysokości 590,2 mln pesos.<br />

Dzięki przychodom z innych źródeł zysk<br />

brutto (przed opodatkowaniem) wyniósł<br />

449,5 mln pesos (w 2017 r. była to strata<br />

182,2 mln), a zysk netto 380 mln pesos<br />

(w 2017 r. strata 172,6 mln).<br />

Budowa fabryki<br />

Pomysłodawcą zbudowania w Argentynie<br />

fabryki samolotów i silników lotniczych,<br />

a później jej organizatorem i pierwszym dyrektorem,<br />

był Francisco María de Arteaga. Po<br />

odejściu z wojska w marcu 1916 r. de Arteaga<br />

wyjechał do Francji i w połowie 1918 r.<br />

ukończył paryską Wyższą Szkołę Lotnictwa<br />

i Budowy Maszyn (École Supérieure d’Aéronautique<br />

et de Constructions Mécaniques),<br />

zostając pierwszym argentyńskim dyplomowanym<br />

inżynierem lotniczym. Przez kilka lat<br />

de Arteaga pracował we Francji, zdobywając<br />

praktyczne doświadczenie w tamtejszych<br />

zakładach lotniczych oraz w Laboratorium<br />

Aerodynamicznym Eiffela (Laboratoire Aérodynamique<br />

Eiffel). 14 grudnia 1922 r., kilka<br />

tygodni po powrocie do Argentyny, de Arteaga<br />

został mianowany szefem Wydziału<br />

Technicznego (Departamento Técnico) Wojskowej<br />

Służby Lotniczej (Servicio Aeronáutico<br />

del Ejército, SAE), utworzonej 3 lutego<br />

1920 r. w strukturze Argentyńskich Wojsk<br />

Lądowych (Ejército Argentino). W 1923 r. de<br />

Arteaga rozpoczął wykłady w Wyższej Szkole<br />

Wojskowej (Colegio Militar) i Wojskowej<br />

Szkole Lotniczej (Escuela Militar de Aviación,<br />

EMA).<br />

W 1924 r. de Arteaga został członkiem<br />

Komisji Zakupów Sprzętu Lotniczego<br />

i Uzbrojenia (Comisión de Adquisición de<br />

54<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


KOSMOS<br />

Leszek A. Wieliczko<br />

Inwazja na Marsa<br />

Pod koniec lipca lub na początku sierpnia ma dojść do czterech startów rakiet, z których każda ma wynieść ku<br />

Marsowi sondę kosmiczną. Takie zagęszczenie nie jest niczym dziwnym, w lotach ku innym planetom Układu<br />

Słonecznego istnieją warunkowane mechaniką niebieską okna startowe. Są to okresy czasu, w których z jednej<br />

strony wzlot nie wymaga zbyt wielkiego nakładu energii, a co za tym idzie większej rakiety, z drugiej zaś,<br />

podczas przylotu, prędkość jest na tyle niska, by hamowanie atmosferyczne nie było poza wytrzymałością<br />

samej sondy.<br />

Śmigłowiec misji<br />

NASA Mars <strong>2020</strong>.<br />

W<br />

skład „floty inwazyjnej” wejdą amerykański<br />

łazik i śmigłowiec, chiński<br />

orbiter i łazik, rosyjski lądownik<br />

i europejski łazik oraz wyniesiony japońską<br />

rakietą nośną orbiter ze Zjednoczonych Emiratów<br />

Arabskich.<br />

Łazik misji NASA<br />

Mars <strong>2020</strong>.<br />

NASA Mars <strong>2020</strong><br />

Najnowszy amerykański łazik występuje<br />

na razie pod nazwą projektu, ogłoszonego<br />

w grudniu 2012 r. Jego rzeczywista nazwa<br />

zostanie wybrana w marcu spośród propozycji,<br />

zgłaszanych w ostatnich miesiącach<br />

przez uczniów szkół ze Stanów Zjednoczonych.<br />

Do finału zostały zakwalifikowane następujące<br />

nazwy: Endurance, Tenacity, Promise,<br />

Perseverance, Vision, Clarity, Ingenuity,<br />

Fortitude i Courage. Ogólna koncepcja będzie<br />

oparta na funkcjonującym na Marsie od<br />

sierpnia 2012 r. łaziku Curiosity.<br />

Przy tych samych wymiarach: długość<br />

(nie uwzględniając manipulatora) – 3,00 m,<br />

szerokość – 2,77 m, wysokość (wraz z masztem<br />

i kamerami) – 2,13 m, jest od niego cięższy<br />

o 151 kg i waży 1050 kg. System napędu<br />

został wzmocniony w stosunku do Curiosity,<br />

średnica kół wynosi 0,525 m. Maksymalna<br />

prędkość łazika wynosi 4 cm/s. Łazik jest napędzany<br />

z dwóch generatorów radioizotopowych<br />

typu MMRTG o masie 45 kg, zawierających<br />

4,8 kg plutonu-238. Wydzielające<br />

się z jego rozpadu ciepło jest zamieniane na<br />

energię elektryczną (2,7 kWh/sol). Maksymalny<br />

czas pracy generatora wynosi 14 lat,<br />

a samego łazika minimum rok marsjański,<br />

czyli dwa lata ziemskie. Centralną jednostką<br />

komputerową pojazdu jest zdublowany procesor<br />

RAD 750 o częstotliwości taktowania<br />

200 MHz z pamięcią ROM 256 kB, RAM 256<br />

MB i dodatkową pamięcią flash 2 GB. Do<br />

planowania ruchu służy obraz uzyskiwany<br />

z 23 kamer (Curiosity miał ich dwanaście),<br />

w większości dających obraz w kolorze.<br />

Siedem z nich będzie użyte podczas lądownia,<br />

kolejne siedem do badań naukowych,<br />

a dziewięć będzie miało przeznaczenie inżynieryjne.<br />

Do bezpośredniej łączności z Ziemią służy<br />

15-watowy nadajnik i dwie anteny pasma<br />

X (kilka kbps), jednak podstawową metodą<br />

transmisji danych jest ich przekaz w zakresie<br />

UKF poprzez orbitery Mars Odyssey (0,25<br />

Mbps) lub Mars Reconnaissance Orbiter<br />

(2 Mbps). Ponieważ program naukowy misji<br />

jest nieco inny, zmieniło się też wyposażenie<br />

naukowe. Obecnie w skład aparatury<br />

naukowej pojazdu wchodzą następujące<br />

instrumenty:<br />

» MastCam-Z: kamera do wielospektralnej<br />

stereofotografii oraz filmowania<br />

z wysoką rozdzielczością do 10 obrazów<br />

na sekundę, wyposażona w zoom 3,6:1.<br />

» SuperCam: urządzenie do zdalnej detekcji<br />

składu chemicznego i biochemicznego<br />

oraz mikrofotografii powierzchni próbek<br />

poddanych działaniu dwóch wiązek laserowych<br />

z odległości do 7 (czerwony) i 12<br />

metrów (zielony).<br />

» PIXL (Planetary Instrument for X-Ray Lithochemistry):<br />

rentgenowski spektrometr<br />

fluorescencyjny do precyzyjnego ustala-<br />

64<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


monografiA<br />

Mitsubishi A7M Reppū<br />

Leszek A. Wieliczko<br />

A7M był jednym z ostatnich myśliwców zbudowanych<br />

podczas wojny dla lotnictwa Japońskiej<br />

Cesarskiej Marynarki Wojennej. Powstał<br />

z założeniem zastąpienia na pokładach<br />

lotniskowców słynnego A6M Reisen. Przedłużający<br />

się proces opracowania i rozwoju<br />

konstrukcji sprawił, że Reppū nie zdążył wziąć<br />

udziału w powietrznych zmaganiach drugiej<br />

wojny światowej. Gdyby produkcję seryjną<br />

zdołano jednak rozpocząć rok lub dwa wcześniej,<br />

A7M mógłby okazać się godnym przeciwnikiem<br />

amerykańskich Hellcatów.<br />

Trzeci prototyp samolotu<br />

myśliwskiego<br />

A7M2, przebudowany<br />

z drugiego prototypu<br />

A7M1 (nr ser. 302),<br />

sfotografowany po<br />

zakończeniu wojny<br />

w hangarze w bazie<br />

Misawa. Na tym<br />

zdjęciu widać, że<br />

ten egzemplarz miał<br />

proste (ścięte) końcówki<br />

stateczników<br />

poziomych.<br />

Kabinowa część<br />

kadłuba, łoże silnika<br />

i prawe skrzydło<br />

płatowca do prób<br />

obciążeń statycznych<br />

(tzw. prototypu nr 0).<br />

Pod koniec 1940 r. Wydział Techniczny<br />

Głównego Biura Lotnictwa Marynarki<br />

Wojennej (Kaigun Kōkū Honbu Gijutsubu)<br />

zwrócił się do firmy Mitsubishi z propozycją<br />

opracowania następcy pokładowego<br />

samolotu myśliwskiego A6M Reisen (Typ<br />

0). Chodziło o wstępne opracowanie założeń<br />

konstrukcyjnych dla nowego samolotu,<br />

który za kilka lat, po wyczerpaniu potencjału<br />

rozwojowego Reisena, miał zostać podstawowym<br />

myśliwcem pokładowym lotnictwa<br />

Japońskiej Cesarskiej Marynarki Wojennej<br />

(Dai Nippon Teikoku Kaigun). Ustalone<br />

w ten sposób wymagania taktyczno-techniczne<br />

miały zostać w następnym roku już<br />

oficjalnie przekazane firmie Mitsubishi do<br />

realizacji w ramach programu 16-Shi kanjō<br />

sentōki (pokładowy samolot myśliwski 16-<br />

Shi) 1 . Była to standardowa procedura, polegająca<br />

na zlecaniu opracowania nowego<br />

samolotu wkrótce po wejściu do służby jego<br />

poprzednika.<br />

W owym czasie biuro konstrukcyjne Mitsubishi<br />

nie było jednak w stanie podjąć się<br />

tego zadania. Inżynier Jirō Horikoshi (główny<br />

konstruktor Reisena) ze swoim zespołem<br />

zajęty był bowiem pracami przy projekcie<br />

nowego myśliwca przechwytującego J2M<br />

Raiden. Poza tym w okresie uruchamiania<br />

produkcji seryjnej Reisen wymagał zaangażowania<br />

konstruktorów do wprowadzania<br />

na bieżąco niezbędnych poprawek.<br />

Braki kadrowe nie pozwoliły natomiast na<br />

utworzenie nowego zespołu projektowego<br />

specjalnie dla opracowania następcy A6M.<br />

W tej sytuacji prace przy projekcie wstępnym<br />

nowego myśliwca pokładowego zostały<br />

odłożone, a specyfikacja 16-Shi nigdy nie<br />

została sfinalizowana.<br />

Rok później wydawało się, że można<br />

będzie wrócić do tematu następcy A6M.<br />

Produkcja seryjna A6M2 szła bez zakłóceń,<br />

a konstruktorzy Mitsubishi uporali się<br />

z największymi problemami napotkanymi<br />

podczas projektowania Raidena. Niestety<br />

nieobecność inż. Horikoshiego, spowodowana<br />

chorobą i kilkumiesięczną rekonwalescencją,<br />

ponownie uniemożliwiła zajęcie się<br />

nowym myśliwcem. Marynarka Wojenna nie<br />

chciała bowiem rozpoczynać projektu bez<br />

udziału swojego najlepszego konstruktora.<br />

Do pierwszego spotkania przedstawicieli<br />

Gijutsubu z konstruktorami Mitsubishi<br />

z inż. Horikoshim na czele, poświęconego<br />

założeniom konstrukcyjnym dla następcy<br />

Reisena, doszło dopiero 14 kwietnia 1942 r.<br />

w siedzibie Arsenału Techniki Lotniczej Marynarki<br />

Wojennej (Kaigun Kōkū Gijutsushō;<br />

w skrócie Kūgishō) w Yokosuce. W tej i kilku<br />

kolejnych naradach brali udział także przedstawiciele<br />

Sztabu Generalnego Marynarki<br />

Wojennej (Gunreibu) odpowiedzialni za politykę<br />

sprzętową, piloci doświadczalni z Grupy<br />

Powietrznej Yokosuka (Yokosuka Kaigun<br />

Kōkūtai), a także wybrani piloci myśliwscy<br />

z jednostek liniowych, mający za sobą bojowe<br />

doświadczenia za sterami Reisenów.<br />

Za najważniejsze cechy nowego myśliwca<br />

oficerowie Gunreibu uznali dużą prędkość<br />

maksymalną i zasięg oraz silne uzbrojenie.<br />

Argumentowali, że w ciągu dwóch lat<br />

na froncie mogą pojawić się nieprzyjacielskie<br />

myśliwce o prędkości ponad 650 km/h.<br />

Podobną opinię wyrazili piloci Yokosuka<br />

68<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong> LUTY <strong>2020</strong>


Z P R E N U M E R A T Ą S A M E K O R Z Y Ś C I<br />

Atrakcyjna cena, w tym dwa numery gratis!<br />

Pewność otrzymania każdego numeru w niezmiennej cenie<br />

E-wydania dostępne są na naszej stronie oraz w kioskach internetowych<br />

Wojsko i Technika: cena detaliczna 14,50 zł<br />

Prenumerata roczna: 145,00 zł | zawiera 12 numerów<br />

<strong>Lotnictwo</strong> <strong>Aviation</strong> <strong>International</strong>: cena detaliczna 16,50 zł<br />

Prenumerata roczna: 165,00 zł | zawiera 12 numerów<br />

Wojsko i Technika Historia + numery specjalne: cena detaliczna 18,99 zł<br />

Prenumerata roczna: 190,00 zł | zawiera 12 numerów<br />

Prenumeratę zamów na naszej stronie internetowej www.zbiam.pl lub wpłać należność<br />

na konto bankowe nr 70 1240 6159 1111 0010 6393 2976<br />

Skontaktuj się z nami: office@zbiam.pl<br />

Zespół Badań i Analiz Militarnych Sp. z o.o.<br />

Biuro: ul. Bagatela 10/19 00-585 Warszawa

Hooray! Your file is uploaded and ready to be published.

Saved successfully!

Ooh no, something went wrong!