24.08.2020 Views

PlusLiga Podsumowanie sezonu 2019-2020

You also want an ePaper? Increase the reach of your titles

YUMPU automatically turns print PDFs into web optimized ePapers that Google loves.

PLUSLIGA

PODSUMOWANIE SEZONU

2019/2020

PLUSLIGA

Podsumowanie sezonu

2019/2020

KRISPOL 1. LIGA

PODSUMOWANIE SEZONU 2019/2020


PODSUMOWANIE

SEZONU 2019-2020

SPIS TREŚCI

Projekt merytoryczny:

Kamil Składowski, Jarosław Gniadek

Projekt graficzny:

Iwona Tabor

Autorzy tekstów:

Paweł Hochstim, Jarosław Gniadek, Kamil Składowski,

Katarzyna Porębska, Jolanta Kaczorowska, Rafał Myśliwiec,

archiwum PLS S.A.

Główny redaktor:

Jarosław Gniadek

Korekta:

Jarosław Gniadek, Kamil Składowski

Autorzy zdjęć:

Piotr Sumara, archiwum PLS S.A.,

oficjalni fotoreporterzy klubów PlusLigi, TAURON Ligi, TAURON 1. Ligi

Komunikat po zakończeniu rozgrywek PlusLigi w sezonie 2019/2020....................................... 4-5

Wstęp – Prezes Zarządu PLS S.A. Paweł Zagumny

Dwudziesty sezon zapamiętamy na zawsze ..................................................................................................... 7

Przeżyjmy to jeszcze raz

Emocje zabrane przez koronawirusa ............................................................................................................. 8-13

Miejsce I – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ...............................................................................14-15

Miejsce II – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa...........................................................................................16-17

Miejsce III – PGE Skra Bełchatów ................................................................................................................18-19

Miejsce IV – Jastrzębski Węgiel .................................................................................................................. 20-21

Miejsce V – Trefl Gdańsk .............................................................................................................................. 24-25

Miejsce VI – GKS Katowice ........................................................................................................................... 26-27

Miejsce VII – Cerrad Enea Czarni Radom ................................................................................................ 28-29

Miejsce VIII – Indykpol AZS Olsztyn ......................................................................................................... 30-31

Miejsce IX – Ślepsk Malow Suwałki .......................................................................................................... 32-33

Miejsce X – Aluron Virtu CMC Zawiercie................................................................................................. 36-37

Miejsce XI – MKS Będzin................................................................................................................................ 38-39

Miejsce XII – Cuprum Lubin......................................................................................................................... 40-41

Miejsce XIII – Asseco Resovia Rzeszów.................................................................................................... 42-43

Miejsce XIV – BKS Visła Bydgoszcz............................................................................................................ 44-45

Sędziowie PlusLigi ......................................................................................................................................... 48-49

Komisarze techniczni PLS ........................................................................................................................... 50-51

Akcja „Niepodległa do hymnu”

W osiemnastu polskich miastach wspieraliśmy akcję „Niepodległa do hymnu”...................................54

Rankingi indywidualne................................................................................................................................ 56-57

Rekordy PlusLigi ............................................................................................................................................. 58-61

Marketing

Siatkówka na medalowym miejscu ............................................................................................................. 62-63

Telewizja

Telewizyjny rekord był blisko.......................................................................................................................... 64-65

Superpuchar Polski

Kędzierzynianie z pierwszym trofeum ........................................................................................................ 68-69

Konkurs – Wygraj Polską Ligę Siatkówki

Drużyna marzeń Wygraj Siatkarską Ligę ................................................................................................... 70-71

Warszawa 2020

KRISPOL 1. Liga Mężczyzn ........................................................................................................................ 72-104

2 3


PODSUMOWANIE

KOMUNIKAT ZAKOŃCZENIU ROZGRYWEK

SEZONU 2019-2020

KOŃCOWA KOLEJNOŚĆ W SEZONIE 2019/2020

PLUSLIGI

Drużyna

FAZA ZASADNICZA – KLASYFIKACJA GENERALNA

Punkty

Mecze

Zwycięstwa

Porażki

Sety

Małe

pkt

Stosunek

setów

Stosunek

mpkt

Wynik

3:0 3:1 3:2 2:3 1:3 0:3

1.

2.

Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

VERVA Warszawa ORLEN

Paliwa

61 24 20 4 67:23 2155:1944 2,9130 1,1085 11 7 2 3 1 0

59 24 21 3 65:24 2092:1917 2,7083 1,0913 10 7 4 0 2 1

VERVA Warszawa

ORLEN Paliwa

Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

3. PGE Skra Bełchatów 50 24 17 7 58:32 2108:1950 1,8125 1,0810 9 5 3 2 3 2

4. Jastrzębski Węgiel 48 24 17 7 54:34 2067:1882 1,5882 1,0983 8 5 4 1 1 5

5. Trefl Gdańsk 41 25 13 12 52:44 2183:2138 1,1818 1,0210 7 4 2 4 5 3

6. GKS Katowice 35 24 11 13 50:54 2298:2280 0,9259 1,0079 1 5 5 7 3 3

7. Cerrad Enea Czarni Radom 32 23 10 13 44:48 2055:2096 0,9167 0,9804 3 5 2 4 6 3

8. Indykpol AZS Olsztyn 31 24 11 13 46:51 2157:2181 0,9020 0,9890 3 4 4 2 9 2

9. Ślepsk Malow Suwałki 31 24 11 13 41:52 2118:2135 0,7885 0,9920 1 7 3 1 6 6

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 27 24 9 15 36:54 1993:2067 0,6667 0,9642 2 5 2 2 5 8

11. MKS Będzin 26 24 9 15 40:56 2125:2199 0,7143 0,9663 2 3 4 3 7 5

PGE Skra Bełchatów

12. Cuprum Lubin 25 24 9 15 36:55 1935:2073 0,6545 0,9334 3 2 4 2 5 8

13. Asseco Resovia Rzeszów 23 24 7 17 35:59 1974:2133 0,5932 0,9255 1 4 2 4 6 7

14. BKS Visła Bydgoszcz 15 24 3 21 29:67 1960:2225 0,4328 0,8809 1 0 2 8 4 9

Projekt JMC

Klasyfikacja generalna fazy zasadniczej uwzględnia wyniki wszystkich rozegranych meczów, łącznie z meczem rozegranym awansem (24 kolejki, przy czym w 21. kolejce nie odbył się mecz Cerrad Enea Czarni Radom – Aluron Virtu CMC

Zawiercie, oraz spotkanie z 25. kolejki: Trefl Gdańsk – Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:0).

Punktacja: 3 pkt za zwycięstwo 3:0 i 3:1, 2 pkt za zwycięstwo 3:2, 1 pkt za przegraną 2:3, 0 pkt za przegraną 1:3 i 0:3.

Przy równej liczbie punktów meczowych o wyższym miejscu decydują kolejno: większa liczba zwycięstw, lepszy stosunek setów zdobytych do straconych, lepszy stosunek małych punktów zdobytych do straconych.

4.

5.

6.

7.

8.

Jastrzębski

Węgiel

Trefl

Gdańsk

GKS

Katowice

Cerrad Enea

Czarni Radom

Indykpol AZS

Olsztyn

10.

11.

12.

13.

14.

Aluron Virtu CMC

Zawiercie

MKS

Będzin

Cuprum

Lubin

Asseco Resovia

Rzeszów

BKS Visła

Bydgoszcz

DECYZJA ZARZĄDU PLS S.A.

Na skutek pandemii koronawirusa rozgrywki nie zostały

pzeprowadzone do końca. Zarząd PLS S.A. postanowił

w PlusLidze zakończyć sezon rozgrywkowy 2019/2020 na

tym etapie, jaki rozegrany został do 12 marca 2020 roku,

a więc bez pełnej fazy zasadniczej.

W związku z tym Zarząd zdecydował, że nie zostanie

przyznany tytuł mistrza Polski, a ustalona zostanie kolejność

drużyn w tabeli według liczby zdobytych punktów

meczowych, bez ukończenia fazy zasadniczej rozgrywek.

Trzy czołowe drużyny w klasyfikacji otrzymają prawo

rywalizowania w Lidze Mistrzów w sezonie 2020/2021.

Ostatnia drużyna w tabeli rozgrywek Visła Bydgoszcz

traci uprawnienie do udziału w rozgrywkach PlusLigi oraz

status klubu członka PlusLigi.

9.

Ślepsk Malow

Suwałki

4 5


PODSUMOWANIE

Dumny sponsor

Polskiej Siatkówki

od 22 lat

Dwudziesty sezon

zapamiętamy na zawsze

To był jeden z najbardziej pasjonujących sezonów ligi mistrzów świata. Zakończony w sposób,

którego nikt z nas się nie spodziewał. Podjęcie decyzji o przedwczesnym zatrzymaniu rozgrywek

było dla nas – zarządu oraz rady nadzorczej – niezwykle trudnym wyzwaniem. Musieliśmy

zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo naszych drużyn, kibiców oraz wszystkich, którzy pracowali

przy tworzeniu wspaniałych siatkarskich widowisk. Jestem przekonany, że ta decyzja była

słuszna i jedyna możliwa do podjęcia w tamtym momencie. Na pewno nie tak wyobrażaliśmy

sobie koniec dwudziestego, jubileuszowego sezonu zawodowej ligi siatkarskiej w naszym kraju.

Zdecydowała jednak odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo.

Szkoda, że koronawirus pozbawił nas uczty, która z pewnością rozpoczęłaby się w fazie

play-off. Zresztą mnóstwo emocji przyniosłyby już ostatnie mecze fazy zasadniczej, w których

poznalibyśmy osiem drużyn, które miałyby szansę walki o medale. Chętnych było zdecydowanie

więcej niż miejsc. Naprawdę spodziewałem się w fazie play-off wspaniałej siatkówki,

pełnych hal, wielkich emocji i liczyłem po cichu na niespodzianki. Kto wie, może np. Trefl, brawurowo

prowadzony przez Michała Winiarskiego, byłby w stanie zatrzymać którąś z ligowych

potęg? Czy Grupa Azoty ZAKSA wygrałaby na finiszu i obroniła mistrzowski tytuł? Takich pytań

możemy zadawać więcej, niestety na sportowe odpowiedzi musimy poczekać do sezonu

2020/2021.

W jubileuszowych rozgrywkach mieliśmy dosłownie wszystko, co potrzebne, by budować

napięcie. Nieoczekiwane zmiany na stanowiskach trenerów, zaskakujące transfery, rozczarowania

i rozbłyski nowych gwiazd. Słabszą dyspozycję objawienia poprzedniego sezonu

z Zawiercia czy złą passę Asseco Resovii starały się wykorzystać choćby Trefl czy beniaminek

z Suwałk, prezentując wysoki poziom sportowy. Ślepsk Malow był o krok od czołowej ósemki,

a jeśli chodzi o poziom organizacji meczów w nowej hali, spokojnie mógł walczyć o medale

naszej ligi. Brawo za tak efektowne wejście do elity!

Sezon mógł należeć do polskich trenerów, którzy dominowali na ławkach naszych drużyn.

Nie wszystkim się powiodło, jak choćby Piotrkowi Gruszce w Rzeszowie, pracę straciło także

kilku szkoleniowców z zagranicy. Do PlusLigi wrócił Daniel Castellani, do Jastrzębia zawitał

Slobodan Kovač. W świecie trenerskim wiele działo się przez wszystkie miesiące, chyba od lat

nie mieliśmy takich zwrotów akcji i zaskoczeń.

Cieszę się, że nasz partner Telewizja Polsat stale rozwija swą ofertę dla najlepszych kibiców

świata i pokazała na żywo aż 147 ligowych meczów. Szliśmy na historyczny rekord rozgrywek,

niestety epidemia wszystko przerwała.

Byliśmy także gotowi na niezwykłe wydarzenie w wyjątkowym dla polskiej siatkówki

miejscu. Szykowaliśmy wspaniały turniej finałowy o Puchar Polski w katowickim Spodku.

Mieliśmy sprzedany komplet biletów na wielki finał, czekaliśmy na niezapomniane widowisko

i emocje. Koronawirus spowodował, że te plany trzeba odłożyć na przyszłość, a po raz pierwszy

od lat nie poznaliśmy zdobywcy drugiego pod względem rangi – po mistrzostwie Polski

– trofeum w naszym kraju. Zresztą podobnie było z zakończeniem PlusLigi. Ze względu na

fakt, że nie udało się nam dokończyć nawet fazy zasadniczej, postanowiliśmy nie przyznawać

w tym roku medali mistrzostw Polski. Bardzo dziękuję naszym klubom, że przyjęły te trudne

decyzje ze zrozumieniem i wspierały nas w tych zwariowanych czasach.

Pragnę gorąco podziękować naszym sponsorom oraz partnerom za ich wkład we wspólną

budowę siły ligi mistrzów świata. Dziękuję operatorowi sieci Plus, że jest z nami od lat i niezmiennie

wspiera polską ligową siatkówkę. Jestem także wdzięczny firmom: STS, właścicielom

marek 4F, Lellek, Mikasa, Netex, Komodo, Herbalife, Jurajska za ich pomoc w tak wyjątkowych

czasach. Cieszę się także, że mogliśmy przygotować wyjątkowe obchody święta miepodległości

z Niepodległą, a naszym partnerom medialnym – Radiu ZET oraz Wirtualnej Polsce – dziękuję

za promowanie ligi w przestrzeni medialnej.

Paweł Zagumny

Prezes Zarządu

Polskiej Ligi Siatkówki S.A.

6 7


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

Emocje zabrane przez

koronawirusa

To mógł być jeden z najbardziej emocjonujących

sezonów w historii zawodowej

ligi. Już od pierwszej kolejki byliśmy

świadkami niespodzianek, nagłych

zwrotów akcji. Nie zabrakło w nich dosłownie

niczego – wysokiego poziomu sportowego,

nieoczekiwanych transferów, zmian

na ławkach trenerskich. Wszystko zatrzymało

się jednak przedwcześnie, bo 25 marca. Wtedy

oficjalnie zakończono rozgrywki z powodu

epidemii koronawirusa.

Przed startem sezonu 2019/2020 największe

zmiany dotyczyły szkoleniowców – aż

w 10 ekipach doszło do ich wymiany! Posady

z poprzednich rozgrywek zachowali tylko

trenerzy w Radomiu, Lubinie, Zawierciu i Jastrzębiu-Zdroju

– jak się później okazało, dwaj

ostatni nie na długo. PlusLiga po raz pierwszy

od lat znowu stała się bardziej krajowa na ławkach

szkoleniowców. Aż ośmiu trenerów to Polacy,

a co ważne, kilku z rodzimych fachowców

dostało szansę poprowadzenia ważnych ekip,

a nie tylko tych z końca stawki.

– Szkoleniowcy się nam pozmieniali. Widać

odpływ zagranicznych, a przypływ polskich

trenerów, którym mocno kibicuję. Michał Winiarski

to debiutant w roli pierwszego trenera.

Dostał drużynę, która będzie jego autorskim

projektem. O skromnym budżecie, ale z dużą

gwarancją nietykalności, co oznacza, że prezes

będzie miał dużo cierpliwości, trzymając

Michała. Nie będzie to zmiana po trzech kolejkach.

Mieszko Gogol dostał bardzo dobrą drużynę

i już ukształtowaną. Zobaczymy, jak sobie

poradzi. Gdy był trenerem w Szczecinie, miał

już u siebie gwiazdy i radził sobie całkiem nieźle.

Teraz rozpoczął nowy etap i myślę, że PGE

Skra Bełchatów to duże wyzwanie. Największe

czeka jednak Piotra Gruszkę, który musi wprowadzić

wysoko drużynę Asseco Resovii, grającą

w poprzednim sezonie poniżej oczekiwań.

Klub utrzymał budżet i część zawodników, dobrał

jeszcze kilku siatkarzy i tam też będą duże

oczekiwania – powiedział Paweł Zagumny, prezes

PLS, w polsatowskim magazynie „7 strefa”.

Prezes ligi miał rację, że najtrudniejsze

wyzwanie przed Piotrem Gruszką, który miał

spróbować przywrócić świetność Asseco Resovii.

Tymczasem już pierwsze mecze pokazały,

że to zadanie będzie bardzo trudne do wykonania.

Nowi gracze na Podpromiu, tacy jak Nicholas

Hoag, Nicolas Marechal, Damian Schulz,

Grzegorz Kosok czy Zbigniew Bartman nie byli

w stanie dać nowego impulsu. Resovia nie tylko

nie poprawiła się względem poprzedniego

sezonu, lecz przegrywała mecz za meczem, dodatkowo

w kiepskim stylu.

Ostatecznie Gruszka prowadził rzeszowian

tylko do końca stycznia 2020 roku. Drużyna

w 17 spotkaniach wygrała zaledwie sześć razy

i z 19 punktami zajmowała 11. miejsce w tabeli.

8 9


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

Decyzja o jego dymisji została podjęta po przegranym

meczu z GKS Katowice (1:3). „Decyzją

Zarządu Asseco Resovia SA, z dniem 30 stycznia

2020 roku, Piotr Gruszka przestaje pełnić

funkcję pierwszego szkoleniowca drużyny.

Trenerowi dziękujemy za dotychczasową pracę

w naszym klubie” – informowały władze klubu.

Funkcję pierwszego trenera przejął Wojciech

Serafin, dotychczasowy asystent Piotra

Gruszki, a jeszcze w lutym nowym trenerem

rzeszowian został Włoch Emanuele Zanini,

wcześniej znany choćby z pracy w Zawierciu.

Pod jego wodzą zespół nie przeszedł metamorfozy.

Ostatecznie Asseco Resovia zajęła

13. miejsce w ligowej tabeli, w 24 spotkaniach

wygrywając zaledwie 7 razy! Trudno się zatem

dziwić, że ten zespół można uznać za jedno

z największych rozczarowań sezonu.

A propos rozczarowań, z pewnością drugą

ekipą, która zawiodła swoich fanów była

drużyna Aluronu Virtu CMC Zawiercie. „Jurajscy

Rycerze” w poprzednich rozgrywkach byli

rewelacją, będąc o krok od wyeliminowania

w półfinale późniejszego mistrza Polski. Wydawało

się, że i tym razem Aluron ma szansę namieszać

w czołówce, wskazywały na to choćby

ciekawe transfery. Coś jednak najwyraźniej się

wypaliło, bo pod wodzą Marka Lebedewa zawiercianie

nie prezentowali się nawet w połowie

tak dobrze, jak wcześniej. 14 lutego 2020

roku Australijczyk stracił pracę, a jego miejsce

zajął dotychczasowy asystent Dominik Kwapisiewicz.

– Dzisiaj, jak bywało to często w ostatnich

tygodniach, spotkałem się z prezesem, by

omówić możliwości rozwiązania problemów

drużyny, a przede wszystkim klubu. Razem

doszliśmy do wniosku, że to będzie najlepsze

rozwiązanie. Mam mnóstwo niesamowitych

wspomnień z czasu spędzonego w Zawierciu

i nadal darzę najwyższym szacunkiem prezesa

i pracę, jaką wykonuje. Pozostaję kibicem klubu

i życzę wszystkim jak najlepiej podczas fazy

play-off i w dalszej przyszłości – oświadczył

Mark Lebedew.

Wcześniej prezes klubu Kryspin Baran próbował

jeszcze innego sposobu na pobudzenie

drużyny: dokonał sensacyjnej zamiany rozgrywającego

– do Bydgoszczy powędrował Michal

Masny, w odwrotnym kierunku Piotr Lipiński.

Ten transfer zszokował środowisko siatkarskie,

drużyny jednak nie odmienił. Zawiercianie

do końca walczyli o awans do play-off, jednak

w momencie przerwania rozgrywek zajmowali

dziesiąte miejsce, mając już tylko teoretycznie

szanse na awans do czołowej ósemki.

Takich nagłych zmian sytuacji mieliśmy

w sezonie 2019/2020 więcej. Choćby w Jastrzębiu-Zdroju

i Olsztynie, gdzie także w trakcie

rozgrywek zmieniano pierwszego trenera.

Z pomarańczowymi pożegnał się niepodziewanie

Roberto Santilli, jego miejsce zajął Slobodan

Kovač. Z kolei w Olsztynie Paolo Montagnani

popracował tylko kilka miesięcy, zastąpił

go doskonale znany Daniel Castellani.

Nie wolno także zapominać o zawirowaniach

jeszcze przed startem PlusLigi, związanych

z drużyną ze stolicy. Wicemistrzowie

Polski, którzy roboczo nazywali się „Projektem

Warszawa”, stracili głównego sponsora – firmę

ONICO. Klub nie był pewny swojego bytu, rzeczywistość

przypominała thriller. Ostatecznie

wszystko jednak skończyło się happy endem,

Polski Koncern Naftowy ogłosił, że przez najbliższe

trzy lata zamierza wspierać wicemistrzów

Polski.

– Projekt Warszawa oraz ORLEN Paliwa

podpisały umowę sponsorską, na mocy której

klub wicemistrzów Polski już od najbliższego

spotkania z Grupą Azoty ZAKS-ą Kędzierzyn-

-Koźle będzie występował pod nową nazwą

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa. Umowa będzie

obowiązywała przez trzy sezony – powiedziała

w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”

Anna Ziobroń, dyrektor biura marketingu sportowego

PKN Orlen.

Jak się okazało, pod wodzą doświadczonego

Andrei Anstasiego zespól ze stolicy

był jednym z oczarowań ligi – przegrał najmniej

meczów w fazie zasadniczej (zaledwie

3 w 24 spotkaniach) i zakończył rozgrywki na

2. pozycji. Włoski trener znakomicie potrafił

ukryć niedoskonałości składu ekipy – VERVA

Warszawa ORLEN Paliwa grała momentami

z zaledwie jednym atakującym, awaryjnie ściągniętym

do drużyny Janem Królem, a potrafiła

wypunktować najlepsze drużyny ligi mistrzów

świata.

Jeżeli chodzi o największe oczarowanie

sezonu, to z pewnością można takim mianem

określić grę i wyniki Trefla Gdańsk. Zespół pod

wodzą debiutującego w roli pierwszego szkoleniowca

Michała Winiarskiego pokazał klasę,

a ofensywny i widowiskowy styl gry powodował,

że kibice z przyjemnością przychodzili do

Ergo Areny oraz zasiadali przed telewizorami.

Trefl w sezonie 2019/2020 rozegrał 25 spotkań

– w rundzie zasadniczej nie doszło więc

tylko do wyjazdowego starcia z Asseco Resovią,

które było planowane na 22 marca. Już dwie

kolejki przed końcem rundy zasadniczej gdań-

Liczę, że wkrótce

wszyscy w zdrowiu

spotkamy się

w naszych halach

w walce o medale

i przy wsparciu

najlepszych

kibiców świata.

Paweł Zagumny,

prezes Polskiej Ligi Siatkówki

10 11


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

w Lidze Mistrzów sezonu 2020/2021. Dodatkowo

ustalono, że ostatnia w tabeli BKS Visła

Bydgoszcz traci uprawnienie do udziału w rozgrywkach

PlusLigi oraz status klubu członka

PlusLigi.

O prawo gry w sezonie 2020/2021 w Plus-

Lidze ubiegają się dwie najwyżej sklasyfikowane

drużyny KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn, czyli Stal

Nysa i BBTS Bielsko-Biała. Oba kluby zostaną

poddane szczegółowemu audytowi przez zewnętrzny

podmiot. W przypadku, gdyby oba te

zespoły nie spełniły wymogów (pierwszeństwo

awansu według wyższego miejsca w klasyfikacji

końcowej KRISPOL 1. Ligi, po spełnieniu wymogów

regulaminowych), takiemu samemu

audytowi poddana zostanie Visła Bydgoszcz,

która tym samym będzie wówczas miała szansę

pozostać w PlusLidze.

– To były dla nas bardzo trudne decyzje

– mówi prezes Zagumny. – Trudne, lecz konieczne

do podjęcia w trosce o bezpieczeństwo

graczy, pracowników klubów i całego naszego

środowiska. Mam nadzieję, że spotkają

się ze zrozumieniem. W tym momencie dziękję

naszym wszystkim sponsorom oraz partnerom

za okazywane nam zrozumienie i wsparcie, graczom

i klubom za bardzo emocjonujący sezon.

Liczę, że wkrótce wszyscy w zdrowiu spotkamy

się w naszych halach w walce o medale i przy

wsparciu najlepszych kibiców świata – dodaje.

Jeden z najbardziej emocjonujących sezonów

w historii ligi mistrzów świata, w dodatku

jubileuszowy, zakończył się w sposób, którego

nikt nie mógł sobie wcześniej wyobrazić.

Dwudzieste zawodowe rozgrywki PlusLigi

przewał koronawirus, pozbawiając kibiców

wspaniałych przeżyć sportowych i olbrzymich

emocji.

szczanie byli pewni awansu do fazy play-off,

a także mieli walczyć w połowie marca w Final

Four Pucharu Polski. Warto też nadmienić, że

po tym niepełnym sezonie zawodnicy Trefla

zajmowali wysokie miejsca w rankingach indywidualnych

– Bartosz Filipiak uplasował się

na pierwszej pozycji w zestawieniach najlepiej

punktujących i najlepszych atakujących.

Filipiak znalazł się też w czołówce klasyfikacji

pod względem bloków punktowych (Bartłomiej

Mordyl i Pablo Crer zajęli w niej ex aequo

12. miejsce). Ponadto Filipiak, a także Paweł

Halaba i Ruben Schott są także w „15” najlepiej

zagrywających siatkarzy PlusLigi.

– Pracę trenera, całego sztabu szkoleniowego

i wszystkich zawodników mogę oceniać

po tym sezonie w samych superlatywach. Jestem

też przekonany, że gdyby liga trwała dłużej,

to moglibyśmy się pokusić o niejedną niespodziankę

– powiedział prezes Gadomski.

W trakcie rozgrywek obserwowaliśmy

mnóstwo ciekawych starć, w wielu klubach

STATYSTYKA 168 MECZÓW

PLUSLIGI 2019/2020

3:0

3:2

3:1

• Wynik 3:0 w 62 spotkaniach

• Wynik 3:1 w 63 spotkaniach

• Wynik 3:2 w 43 spotkaniach

Liczba rozegranych wymian: 29 220

Liczba rozegranych setów: 653

Łączny czas gry: 288 godz. 35 min

dochodziło do zmian, działo się bardzo wiele.

Zapowiadał się wyjątkowo pasjonujący play-

-off, wkrótce miało się odbyć święto w katowickim

Spodku – turniej finałowy Pucharu Polski,

z udziałem Grupy Azoty ZAKS-y Kędzierzyn-

-Koźle, VERVY Warszawa ORLEN Paliwa, PGE

Skry Bełchatów i Trefla Gdańsk. Jednak wszystkie

plany zburzyła epidemia.

Już 12 marca Polska Liga Siatkówki wydała

komunikat: „W związku z rozprzestrzenianiem

się koronawirusa, a co za tym idzie

kolejnymi administracyjnymi decyzjami

władz rządowych, samorządowych czy epidemiologicznych,

Polska Liga Siatkówki SA

wstrzymuje do odwołania wszystkie ligowe

rozgrywki, którymi zarządza, tj. PlusLigę, Ligę

Siatkówki Kobiet oraz KRISPOL 1. Ligę. Przerwa

w rozgrywkach PlusLigi oraz Ligi Siatkówki

Kobiet obowiązuje od dzisiaj, tj. 12 marca

(z wyłączeniem KRISPOL 1. Ligi, która w sobotę

14 marca zakończy ostatnią kolejkę fazy zasadniczej

i od 15 nastąpi przerwa w rozgrywkach)”.

– Poza oczywistymi względami epidemiologicznymi,

które są kluczowe, coraz większa

liczba naszych klubów nie tylko nie ma gdzie

rozgrywać meczów, lecz nawet trenować,

bowiem w wielu miejscach w Polsce władze

samorządowe zamykają obiekty szkolne czy

obiekty miejskich ośrodków sportu i rekreacji

– mówił Paweł Zagumny, prezes PLS. – Już

w tej chwili nie mają gdzie trenować drużyny

z Będzina, od poniedziałku z Warszawy. W takich

warunkach zawodowy sport po prostu nie

może mieć miejsca – dodał.

Liczono jeszcze, że być może po przerwie

uda się dograć sezon, lecz w związku z kolejnymi

obostrzeniami zdecydowano się zakończyć

rozgrywki na etapie sprzed 12 marca.

Zarząd zdecydował, że nie zostanie przyznany

tytuł mistrza Polski, a ustalona zostanie kolejność

drużyn w tabeli według liczby zdobytych

punktów meczowych, bez ukończenia fazy

zasadniczej rozgrywek. Trzy czołowe drużyny

w klasyfikacji otrzymają prawo rywalizowania

12 13


PODSUMOWANIE

MIEJSCE I

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

GRUPA AZOTY ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE

Kędzierzynianie przystępowali do rozgrywek 2019/2020 jako

mistrz i zdobywca Pucharu Polski, ich kibice mieli z pewnością

olbrzymie oczekiwania. Tymczasem drużyna przeszła spore zmiany

i wielu zastanawiało się, czy będzie w stanie grać tak skutecznie,

jak w poprzednim sezonie.

Z klubu odeszli trener Andrea Gardini i Mateusz Bieniek, którzy

wybrali włoską Serie A1. Dodatkowo do Rosji trafił Sam Deroo,

a Rafał Szymura wybrał ofertę GKS Katowice. W ich miejsce do mistrzów

Polski trafili: Piotr Łukasik, Węgier Arpad Baroti, Amerykanin

David Smith, Włoch Simone Parodi, a z wypożyczeń powrócili

Kamil Semeniuk i Krzysztof Rejno. Drużynę objął serbski szkoleniowiec

Nikola Grbić.

– Nie ma klubu na świecie, który ma najlepszych zawodników,

inwestuje duże pieniądze, a nie ma oczekiwań w kwestii wyników.

Presja? Karmię się nią każdego dnia. Nie przejmuję się za bardzo,

bo to jest normalne. Jakiś rodzaj presji powinien na tobie ciążyć,

jeśli chcesz coś wygrać – tak o oczekiwaniach mówił przed sezonem

nowy szkoleniowiec Grupy Azoty ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle.

Już początek jego pracy pokazał, że Grupa Azoty ZAKSA nadal

będzie piekielnie mocna. Kędzierzynianie zaczęli sezon od

pierwszego, historycznego zwycięstwa w Superpucharze Polski

(3:1 nad VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa). W PlusLidze radzili sobie

równie dobrze, znajdując się przez trzynaście kolejek na czele

tabeli (najniżej byli na 3. miejscu). Wygrali 20 z 24 meczów i zakończyli

sezon na 1. miejscu.

Wcześniej wywalczyli także awans do turnieju finałowego

Pucharu Polski (odwołany ze względu na koronawirusa, tak samo

jak play-off PlusLigi). Bardzo dobrze spisali się też w Lidze Mistrzów,

w której walczyli o awans do półfinału. Po pierwszym wygranym

wyjazdowym spotkaniu z Kuzbasem Kiemierowo, ZAKSA

przegrała u siebie przy pustych trybunach i odpadła z rozgrywek.

Jak się później okazało, to był ostatni mecz kędzierzynian w tym

sezonie, dalszą rywalizację uniemożliwiła epidemia.

Dobre wyniki ZAKS-y są tym bardziej godne podkreślenia, że

niemal przez cały sezon musiała sobie radzić bez lidera w ataku

Łukasza Kaczmarka oraz wracającego do zdrowia Piotra Łukasika.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

20

porażki

4

sety 67:23

Sebastian Świderski

7

2

3 1

PREZES GRUPY AZOTY ZAKS-Y KĘDZIERZYN-KOŹLE

11

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Przede wszystkim odczuwam niedosyt. Nie dlatego, że nie przyznano

nam mistrzostwa kraju, ale z tej przyczyny, że nie mogliśmy rozstrzygnąć

walki na boisku. Czujemy żal, że ten sezon tak się potoczył i zakończył

przed daniem głównym, czyli rywalizacją w play-off. Decyzja

PLS jest iście salomonowa. Żałujemy, że trud całego sezonu nie został

sfinalizowany, że tak się to wszystko skończyło. Wiemy jednak, jaka jest

sytuacja i co się dzieje na świecie. Zdajemy sobie sprawę, że rozgrywki

trzeba było zakończyć – ta kwestia nie podlega żadnej dyskusji.

Jako prezes klubu powiem, że chciałbym, by kolejny tytuł trafił do Kędzierzyna-Koźla.

Jako człowiek, rozumiem jednak decyzję PLS i akceptuję

ją. W innych krajowych ligach wszędzie przyznano medale, nawet

tam, gdzie runda zasadnicza się nie skończyła. W przypadku siatkarek

sprawa była ewidentna – panie pierwszą część sezonu miały za sobą,

przystępowały do play-off, w LSK można było przyznać medale.

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

GWIAZDA Aleksander Śliwka

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Paweł Zatorski 1990 libero 87 0 0 26,84% 0 – 0

2. Łukasz Kaczmarek 1994 atak 29 109 5 – 93 50,00% 11

3. Simone Parodi 1986 przyjęcie 44 83 2 22,77% 75 43,10% 6

4. Przemysław Stępień 1994 rozegranie 31 3 0 – 0 – 3

6. Benjamin Toniutti 1989 rozegranie 87 39 12 – 20 60,61% 7

7. Piotr Łukasik 1994 przyjęcie 19 38 4 20,55% 29 52,73% 5

9. Łukasz Wiśniewski 1989 środek 85 199 20 – 139 66,19% 40

11. Aleksander Śliwka 1995 przyjęcie 85 308 13 27,12% 276 51,69% 19

12. Sebastian Warda 1989 środek 4 3 0 – 3 100,00% 0

13. Kamil Semeniuk 1996 przyjęcie 78 267 24 24,63% 229 52,64% 14

14. Arpad Baroti 1991 atak 79 238 23 – 196 52,97% 19

15. David Smith 1985 środek 72 159 11 – 119 69,19% 29

16. Krzysztof Rejno 1993 środek 39 56 1 – 41 52,56% 14

18. Adam Smolarczyk 1994 przyjęcie 6 3 0 0,00% 1 50,00% 2

19. Filip Grygiel 2000 atak 23 13 0 – 11 31,43% 2

71. Korneliusz Banach 1994 libero 5 0 0 22,58% 0 – 0

TRENER: Nikola Grbić.

Blok

punktowy

Do rozgrywek byli zgłoszeni także, lecz nie rozegrali żadnego seta: Sławomir Jungiewicz (1989, atak), Damian Pilichowski (1991, libero), Daniel Szaniawski (1992, środek), Łukasz Walawender (1996, rozegranie) i Maciej Walczak (1998, atak).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

Mistrz świata z 2018 roku z każdym kolejnym miesiącem prezentuje się coraz

dojrzalej. W bieżącym sezonie był niewątpliwie filarem ZAKS-y, jednym z jej

najrówniej grających siatkarzy we wszystkich rozgrywkach. W końcówce sezonu

tworzył bardzo ciekawy duet z ciągle robiącym postępy Kamilem Semeniukiem.

W PlusLidze zdobył 308 pkt, co dało mu wysoką, 13. pozycję w rankingu najlepiej

punktujących graczy. Trzykrotnie był także nagradzany statuetką MVP

spotkania. Był także wysoko w rankingu najlepiej przyjmujących (14. pozycja),

dawał swojej drużynie dużo pewności w elemencie odbioru zagrywki. Można

powiedzieć, że Śliwka właściwie nie ma słabszych elementów i dlatego staje

się powoli niezbędnym ogniwem w zespole trenera Nikoli Grbicia.

Śliwka zdradził w klubowej ankiecie, że jego sportowym idolem jest Michał

Winiarski. Jeżeli chodzi o piłkę, jest fanem FC Barcelona. Ponadto uwielbia serial

„Dom z papieru”, a choć jest leworęczny, to przy wycinaniu używa prawej.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

1

2

3

4

5

6

3 3

1

2

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

2 2 2 2

25 LAT

taki jubileusz świętował w tym

roku klub z Kędzierzyna-Koźla.

3 ROLE

pełnił Sebastian Świderski,

zdobywając medale z klubem

z Kędzierzyna-Koźla: gracza,

trenera (asystenta) i obecnie

prezesa.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

3

2 2 2

1 1

14 15


PODSUMOWANIE

MIEJSCE II

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

Blok

punktowy

1. Jakub Kowalczyk 1986 środek 28 2 1 – 1 20,00% 0

2. Bartosz Kwolek 1997 przyjęcie 88 359 42 24,13% 296 47,59% 21

4. Jan Król 1989 atak 70 145 12 – 120 41,38% 13

6. Antoine Brizard 1994 rozegranie 87 82 19 – 42 60,00% 21

8. Andrzej Wrona 1988 środek 75 143 2 – 100 57,14% 41

9. Patryk Niemiec 1997 środek 54 48 5 – 35 47,30% 8

11. Piotr Nowakowski 1987 środek 79 225 8 – 161 64,14% 56

12. Jan Kopyść 1999 przyjęcie 2 0 0 100,00% 0 – 0

13. Igor Grobelny 1993 przyjęcie 37 95 5 29,50% 79 45,14% 11

14. Dominik Jaglarski 1997 libero 21 0 0 – 0 – 0

VERVA WARSZAWA ORLEN PALIWA

Warszawska drużyna przeszła przed sezonem prawdziwe

trzęsienie ziemi, a jednak zespół Andrei Anastasiego potrafił

przezwyciężyć trudności i na stałe zagościć w ścisłej czołówce

PlusLigi. W przerwie wakacyjnej okazało się, że strategiczny sponsor

oraz właściciel stołecznego klubu firma ONICO ma ogromne

kłopoty i została postawiona w stan upadłości. Od tego momentu

w klubie działo się bardzo wiele i do ostatnich chwil nie było

wiadomo, czy ekipa z Warszawy w ogóle będzie w stanie wystartować

w rozgrywkach.

Na szczęście Zarząd oraz Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Siatkówki

stanęły na wysokości zadania i pozwoliły klubowi maksymalnie

długo walczyć o swoją przyszłość. Okazało się, że było

warto dać szansę ratującemu drużynę prezesowi Piotrowi Gackowi,

bowiem w stołecznej ekipie pojawił się poważny partner

– PKN ORLEN, który pomógł ustabilizować sytuację.

Warszawianie spisywali się w PlusLidze rewelacyjnie – przegrali

tylko 3 razy (z PGE Skrą, Cerradem Eneą Czarnymi oraz Treflem),

awansowali też do turnieju finałowego Pucharu Polski.

Słabiej spisali się w Lidze Mistrzów, gdzie nie wyszli z grupy, choć

wydawało się, iż awans do ćwierćfinału powinien być dla nich formalnością.

Te dobre wyniki tym bardziej imponują, że trener Andrea

Anastasi musiał przez cały sezon szukać ekstremalnych rozwiązań.

Tuż przed startem sezonu z drużyny odszedł nominalny

drugi atakujący – Bram van den Dries, który nie chciał czekać na

rozwój wypadków z poszukiwaniem sponsora. Podobną decyzję

podjął Piotr Łukasik. Przy kontuzji Artura Udrysa warszawianie

sporą część sezonu rozgrywali tylko z jednym, ściągniętym w trybie

awaryjnym, atakującym Janem Królem.

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa wygrała w PlusLidze

21 z 24 meczów, w ostatniej chwili straciła prowadzenie w tabeli

i w końcowej klasyfikacji zajęła drugie miejsce. Biorąc pod uwagę

zawirowania w klubie, można uznać ten wynik za rewelacyjny.

Warto także zauważyć, że w ustawieniu Bartosz Kwolek, Damian

Wojtaszek i Kevin Tillie stołeczna ekipa miała chyba jedną z najlepszych

linii przyjęcia nie tylko w PlusLidze sezonu 2019/2020.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

21

porażki

3

sety 65:24

7

4

Andrea Anastasi

TRENER VERVY WARSZAWA ORLEN PALIWA

2

10

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Na pewno nie oczekiwałem takich przygód, gdy podpisywałem umowę

z nowym klubem. Długo żyliśmy w niepewności, czy uda się naszym

szefom to wszystko przygotować i pozyskać nowego sponsora,

w końcu jednak plan wypalił i powoli mogłem się skupiać tylko na

swojej pracy. Miałem do dyspozycji wspaniałych ludzi, z którymi mogliśmy

osiągnąć bardzo dużo. Ile? Tego się już nie dowiemy, gdyż koronawirus

przerwał ligę i odebrał nam okazję do walki o trofea. Analizowałem

ostatnio sezon i z pewnością nasza gra nie była idealna, jeżeli

bierzemy pod uwagę taktykę czy elementy techniczne. Muszę jednak

powiedzieć, że nasze dobre wyniki nie byłyby możliwe, gdyby nie fakt,

że w Warszawie powstała prawdziwa drużyna, w której wszyscy byliśmy

razem. Nawet w najtrudniejszych momentach nikt z tych chłopaków

mnie nie zawiódł i za to po sezonie jestem im wdzięczny. Jako

grupa spisaliśmy się co najmniej na medal.

1

18. Damian Wojtaszek 1988 libero 89 0 0 23,96% 0 – 0

22. Kevin Tillie 1990 przyjęcie 78 226 11 29,36% 196 47,46% 19

23. Artur Udrys 1990 atak 42 159 9 – 131 49,81% 19

85. Michał Kozłowski 1985 rozegranie 7 1 0 – 1 50,00% 0

TRENER: Andrea Anastasi.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Piotr Nowakowski

To był kolejny znakomity sezon w wykonaniu podwójnego mistrza świata.

Po jego przyjściu do stolicy wielu oczekiwało, że stanie się jednym z filarów

VERVY. Faktycznie środkowy potrafił znacząco wpływać na wyniki swojej drużyny,

zgarnął aż 6 statuetek dla najlepszego gracza meczu (najwięcej spośród

wszystkich środkowych PlusLigi), ma na koncie także 56 punktowych bloków

(więcej w całych rozgrywkach uzyskał jedynie Seyed Mousavi z Indykpolu

AZS Olsztyn – aż 78!). Nowakowski zdobył atakiem 225 punktów, co dało mu

31. miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących graczy ligi.

To był już 14. sezon mistrza świata w PlusLidze, niedawno obchodził jubileusz

350. meczu w ligowej karierze (obecnie licznik zatrzymał się na

352 spotkaniach). W sezonie 2019/20 „Cichy Pit” aż w pięciu meczach

zdobył co najmniej 15 punktów, a w trzech zgromadził co najmniej

5 punktowych bloków. Z pewnością wielu kibiców stołecznej drużyny

ucieszy fakt, że Nowakowski zostaje w klubie na kolejne rozgrywki.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

1

2

3

4

5

6

4

2 2

1

2 2 2 2 2 2 2 2 2 2

2 GRACZY

VERVY znajduje się na podium

rankingu najskuteczniej

przyjmujących graczy PlusLigi

– Igor Grobelny jest 2., Kevin

Tillie 3.

42 PUNKTY

z zagrywki zdobył w tym

sezonie Bartosz Kwolek. To

trzeci wynik w całej PlusLidze

2019/20.

1 1 1 1 1 1 1 1

2 2

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

16 17


PODSUMOWANIE

MIEJSCE III

SEZONU 2019-2020

Nr

Imię i nazwisko

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Kamil Droszyński 1997 rozegranie 30 1 0 – 2 50,00 0

2. Mariusz Wlazły 1983 atak 57 181 14 – 293 51,54 16

6. Karol Kłos 1989 środek 75 158 9 – 180 61,11 39

7. Jakub Kochanowski 1997 środek 72 224 14 – 245 67,35 45

8. Milan Katić 1993 przyjęcie 45 95 4 24,85 165 47,88 12

11. Milad Ebadipour 1993 przyjęcie 76 270 24 21,41 476 47,90 18

12. Artur Szalpuk 1995 przyjęcie 62 195 14 17,16 348 47,99 14

15. Grzegorz Łomacz 1987 rozegranie 89 24 4 – 18 38,89 13

16. Kacper Piechocki 1995 libero 65 0 0 24,05 0 – 0

17. Piotr Orczyk 1993 przyjęcie 25 38 4 23,15 68 42,65 5

18. Robert Milczarek 1983 libero 34 0 0 23,53 0 – 0

Blok

punktowy

PGE SKRA BEŁCHATÓW

Głównym celem PGE Skry był powrót na ligowe podium,

a przede wszystkim wywalczenie miejsca w Lidze Mistrzów.

W poprzednim sezonie bełchatowianie po raz pierwszy od 17 lat

nie pokazali się w Europie. Nic więc dziwnego, że chcieli do niej

wrócić.

Szefowie klubu, mimo że mieli za sobą nieudany rok, powstrzymali

się od dużych zmian w drużynie. Największa zaszła

w sztabie trenerskim, który całkowicie wymieniono, a w roli

pierwszego szkoleniowca doświadczonego Roberta Piazzę zmienił

Michał Mieszko Gogol.

– Oczywiście, zadawałem sobie pytanie, czy to jest właściwy

moment na pracę w tak wielkim klubie. Pewnie lepiej byłoby,

gdybym miał większe doświadczenie, ale dostałem ogromną

szansę i zdaję sobie z tego sprawę. Trzeba takie szanse brać i walczyć

z żywiołem – mówił przed kamerą Polskiej Ligi Siatkówki Gogol

i zapowiadał: – Będziemy drużyną mocno walczącą, przez co

każdemu będzie się grało z nami nieprzyjemnie.

Czy tak rzeczywiście było? I tak, i nie, bo bełchatowianie

potrafili wznosić się na wyżyny umiejętności i pokonać pewnie

choćby VERVĘ Warszawa ORLEN Paliwa, która wcześniej wygrała

wszystkie mecze, czy też odnieść dziesięć zwycięstw z rzędu, ale

też nie wywieźli ani jednego punktu z Suwałk, a w ciągu tygodnia

w meczach z VERVĄ, Jastrzębskim Węglem i Aluronem Virtu też

nic nie ugrali. W dniu przerwania sezonu mieli jednak otwartą

drogę do gry o mistrzostwo Polski.

Trener Gogol często zmieniał skład zespołu, zwłaszcza wśród

atakujących, bo starał się, by Mariusz Wlazły i Dušan Petković grali

mniej więcej po równo. – Jestem przekonany, że w tym sezonie

każdy zawodnik będzie potrzebny i chcę im pokazać, że każdy

ma czuć się potrzebny – mówił trener. Nie mógł przewidzieć, że

sezon skończy się wcześniej. Nie wiemy, czy ogranie większości

siatkarzy pomogłoby PGE Skrze w decydujących spotkaniach.

Jak będzie wyglądać zespół w następnym sezonie? Na razie

oficjalnie wiadomo tylko o odejściu Mariusza Wlazłego, ale zmiany

mają być poważniejsze i to na większości pozycji. Bełchatowskiej

drużynie marzy się bowiem dziesiąte złoto.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

17

porażki

7

sety 58:32

Konrad Piechocki

PREZES KPS SKRY BEŁCHATÓW SA

3

5

2 3

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Decyzja o zakończeniu rozgrywek nie mogła zaskoczyć. To była jedyna

możliwa do podjęcia decyzja w trosce o bezpieczeństwo ludzi

– siatkarzy, pracowników klubów oraz kibiców. W takiej sytuacji zawsze

trzeba to widzieć w ten sposób, że nie ma idealnych rozwiązań

i zawsze ktoś może czuć się pokrzywdzony. Ale taką decyzję trzeba

było podjąć, bo nic nie jest warte tego, by ryzykować życie. Wierzę,

że wspólnie wygramy walkę z koronawirusem, wrócimy niedługo do

hal i wszystko będzie dobrze. Jestem podbudowany ogromną dojrzałością

i współodpowiedzialnością zawodników oraz sztabu PGE

Skry. Wszyscy podeszli do sprawy ze zrozumieniem, patrząc na to, co

może być dalej. Cieszę się z tej współodpowiedzialności za całą dyscyplinę.

Przede wszystkim myślimy o przyszłości i chciałbym zapewnić

kibiców, że zbudujemy, oczywiście na miarę możliwości, na tyle silny

zespół, by walczyć o mistrzostwo Polski.

2

9

21. Dušan Petković 1992 atak 75 229 26 – 389 49,10 12

22. Dawid Filipek 2001 rozegranie 1 0 0 – 0 – 0

23. Aleksander Antosiewicz 2001 środek 1 0 0 – 0 – 0

99. Norbert Huber 1998 środek 46 131 8 – 145 67,59 25

TRENER: Michał Mieszko Gogol.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Grzegorz Łomacz

Aż sześciokrotnie uznany był przez komisarzy za najlepszego zawodnika

meczu, wraz z Piotrem Nowakowskim, Benjaminem Toniuttim i Rafałem Faryną

najwięcej razy w całej lidze. Rozegrał bardzo dobry sezon i ponownie

włączył się do walki o miejsce w reprezentacji Polski na igrzyska olimpijskie.

Kilka miesięcy temu selekcjoner Vital Heynen nie zabrał go na mistrzostwa

Europy, wybrawszy Marcina Komendę. Dziś Łomacz zostawił tego rywala

w tyle i gdyby igrzyska nie zostały przełożone, najpewniej mógłby już powoli

pakować się do Tokio. Musi jednak przez kolejny sezon grać przynajmniej

tak samo dobrze, jak w zakończonych przedwcześnie rozgrywkach.

A te w wykonaniu 32-letniego zawodnika były prawdopodobnie najlepsze

w karierze. Od pierwszych meczów było widać, że doskonale rozumie się

z trenerem Gogolem. Na korzyść Łomacza z pewnością działał fakt, że po poprzednich

rozgrywkach skład drużyny zmienił się tylko minimalnie, nie musiał

się więc zgrywać się z partnerami na boisku.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

1

2

3

4

5

6

2

5 5

3 3

4 4 4 4 4 4

3 3 3 3 3 3 3

17. SEZON

w PGE Skrze rozegrał Mariusz

Wlazły. Jak ujawnił, „pełnoletności”

w Bełchatowie jednak

nie doczeka, bo żegna się

z klubem.

30 739 WIDZÓW

obejrzało z trybun wyjazdowe

starcia PGE Skry Bełchatów.

Żaden zespół z PlusLigi nie

ściągnął do obcych hal tak

wielu fanów siatkówki.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

2

3 3 3 3 3

18 19


PODSUMOWANIE

MIEJSCE IV

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

JASTRZĘBSKI WĘGIEL

Jeśli mielibyśmy wybrać drużynę, która najwięcej straciła

z powodu przedwczesnego zakończenia sezonu w PlusLidze,

bez wątpienia wskazalibyśmy Jastrzębski Węgiel. W chwili

wybuchu pandemii w Polsce i Europie jastrzębianie szykowali

się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów z włoskim Trentino, a w Plus-

Lidze zajmowali czwarte miejsce. Mogli zapisać w kronikach

rewelacyjny sezon, a tymczasem nawet nie zapewnili sobie

gry w przyszłorocznej Lidze Mistrzów.

– Słowo niedosyt jest dobrym podsumowaniem tego, co się

zdarzyło. Sezon nie został dograny, a apetyt mieliśmy większy,

chcieliśmy grać o wyższe cele – mówił Piotr Hain.

Wtórował mu libero Jakub Popiwczak: – Mamy niedosyt, bo

mieliśmy na tyle silną grupę, że mogliśmy walczyć o złoto bez

kompleksów. Szkoda, że nie było nam dane rozstrzygnąć tego

na boisku, ale pewnie tak jak my, czują się przynajmniej trzy inne

drużyny. Szkoda, że tak się stało, ale pewnych rzeczy nie oszukamy.

Trzeba się z tym pogodzić. A w pamięci pozostanie nam

także przygoda w Lidze Mistrzów, i nam, i kibicom, bo chociażby

dwa razy pokonaliśmy Zenit Kazań.

Jastrzębianie rozpoczęli sezon od dwóch zwycięstw po 3:0,

ale później prezentowali się przeciętnie. W połowie listopada

szefowie klubu powiedzieli „dość”, po wymęczonym w pięciu

setach zwycięstwie nad BKS Visłą Bydgoszcz, i zdecydowali się

rozstać z trenerem Robertem Santillim. Tymczasowo zespół objął

Luke Reynolds, trener od przygotowania fizycznego. Australijczyk

poprowadził zespół w trzech meczach i wszystkie wygrał,

ale włodarze klubu szukali „większego nazwiska”. Ostatecznie nowym

trenerem został Slobodan Kovač.

Co cechowało jastrzębian? Przede wszystkim wielka waleczność

i znakomita atmosfera. – Każdy za każdego szedł w ogień.

Nie tylko szóstka czy siódemka grała, ale cała drużyna – mówi

przyjmujący Dominik Depowski. Jastrzębianie potrafili wygrać

w Bełchatowie i Kędzierzynie-Koźlu, ale również przegrać u siebie

z Cerradem Eneą Czarnymi czy Indykpolem AZS. – To był sezon

wzlotów i upadków – podsumował Depowski. – Dla mnie

zaowocuje to w kolejnych, bo zdobyłem doświadczenie.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

17

porażki

7

sety 54:34

4

Christian Fromm

PRZYJMUJĄCY JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA

5

1 5

1

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Jest mi przykro, że sezon zakończył się w taki sposób. Było jeszcze trochę

meczów do rozegrania i realna szansa na walkę o mistrzostwo

Polski. Smutno mi z tego powodu, ale wiadomo, że zdrowie jest na

pierwszym miejscu. To na pewno była dojrzała i rozsądna decyzja,

żeby zakończyć sezon w tym momencie. Jestem zadowolony z tego,

w jaki sposób znaleźliśmy z zarządem klubu porozumienie w kwestii

formalnego zakończenia rozgrywek. Jestem naprawdę dumny,

że porozumieliśmy się, rozmawiając w pozytywnej atmosferze. Tak

było właściwie w tym klubie zawsze. Wszystko było wypracowywane

w oparciu o dialog między zawodnikami a zarządem.

Najlepsze wspomnienia z tego sezonu? Na pewno come back

w meczu w Kazaniu, ale to był tylko jeden moment. Jestem szczęśliwy,

że mogłem spędzić dwa sezony w Jastrzębiu. Mogę tylko żałować, że

w tym sezonie nie osiągnęliśmy sukcesu, jakiego oczekiwaliśmy.

8

Nr

GWIAZDA Tomasz Fornal

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

Imię i nazwisko

1

2

3

4

5

6

7

1 1

4

7

Rok

ur.

3 3 3 3 3 3

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Christian Fromm 1990 przyjęcie 49 157 17 15,95% 129 46,24% 11

2. Raphael Margarido 1983 rozegranie 16 2 0 – 2 66,67% 0

3. Jakub Popiwczak 1996 libero 84 0 0 30,75% 0 – 0

4. Arturo Iglesias 1995 rozegranie 1 0 0 – 0 – 0

5. Jakub Bucki 1988 atak 42 55 5 – 41 41,00% 9

6. Dawid Konarski 1989 atak 85 369 24 – 312 48,00% 33

7. Paweł Rusek 1983 libero 24 0 0 30,43% 0 0,00% 0

8. Julien Lyneel 1990 przyjęcie 40 84 11 23,93% 67 40,12% 6

9. Graham Vigrass 1989 środek 77 155 9 – 118 65,92% 28

10. Lukas Kampa 1986 rosegranie 89 74 24 – 25 56,82% 25

11. Dominik Depowski 1995 przyjęcie 39 77 7 23,08% 62 44,29% 8

13. Jurij Gładyr 1984 środek 79 190 32 – 129 59,17% 29

15. Michał Szalacha 1994 środek 21 36 1 – 27 60,00% 8

16. Piotr Hain 1991 środek 16 15 2 – 11 57,89% 2

21. Tomasz Fornal 1997 przyjęcie 84 314 29 25,95% 250 48,36% 35

TRENER: Roberto Santilli, od połowy listopada 2019 Luke Reynolds, od grudnia Slobodan Kovač.

Do rozgrywek byli zgłoszeni także, lecz nie rozegrali żadnego seta: Jakub Janicki (2001, libero), Patryk Cichosz (2001, środek) i Dawid Gruszczyński (2001, rozegranie).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

Zakontraktowanie Tomasza Fornala było jednym z najlepszych ruchów transferowych

Jastrzębskiego Węgla. Niespełna 23-letni zawodnik, który do Jastrzębia-Zdroju

przeniósł się z Cerradu Czarnych Radom, z miejsca stał się jednym

z najmocniejszych punktów drużyny. Przedstawiciel złotej reprezentacji

Polski juniorów, już w radomskiej drużynie pokazywał, że stać go na wiele.

Nic dziwnego, że przed sezonem miał propozycje gry w kilku mocnych klubach.

Postawił na Jastrzębie. Trafił do klubu, który chciał na niego postawić.

Dziś nazwisko Fornal znaczy więcej w polskiej siatkówce niż po zakończeniu

poprzedniego sezonu, choć przecież trener Vital Heynen powołał go wtedy

na finały Ligi Narodów i Puchar Świata. Jego kariera układa się wzorowo

– przez Szkołę Mistrzostwa Sportowego w Spale, mistrzostwo Młodej Ligi,

klub środka tabeli do drużyny, która ma się bić o medale. I kto wie, czy gdyby

nie konieczność przedwczesnego zakończenia sezonu, to nie wymienialibyśmy

w tym miejscu poważniejszych sukcesów.

Blok

punktowy

3 TRENERÓW

prowadziło w tych rozgrywkach

drużynę Jastrzębskiego

Węgla. Sezon rozpoczął Roberto

Santilli, po nim drużynę przejął

tymczasowo Luke Reynolds,

a jego zmienił Slobodan Kovač.

88 SETÓW

rozegrali w sezonie 2019/20

siatkarze Jastrzębskiego

Węgla. Wszystkie pozostałe

drużyny PlusLigi

rozegrały więcej.

4 4 4 4 4 4 4 4 4 4 4 4 4 4

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

20 21


OFICJALNY BUKMACHER


PODSUMOWANIE

MIEJSCE V

SEZONU 2019-2020

TREFL GDAŃSK

Gdy po zakończeniu poprzedniego sezonu Trefl opuścili trener

Andrea Anastasi i kilku znaczących zawodników, m.in. Piotr

Nowakowski i Maciej Muzaj, fachowcy nie typowali gdańskiego

zespołu do czołówki drużyn PlusLigi. Zespół obejmował trenerski

debiutant Michał Winiarski, który budował go przede wszystkim

na młodych graczach. Szybko okazało się, że to mieszanka, której

grę świetnie się ogląda.

– Grupa zawodników, którą udało nam się zebrać nie zawiodła.

Byliśmy zespołem, który ciężko zapracował na swoje wyniki.

Piąte miejsce i awans do turnieju finałowego Pucharu Polski to

dla nas wielki sukces – mówi Michał Winiarski. Warto dodać, że

poprzedni sezon gdański zespół, teoretycznie lepszy od obecnego,

skończył rozgrywki na dziewiątej lokacie.

Zatrudnienie Winiarskiego było strzałem w dziesiątkę. Po

pierwsze to on niemal w stu procentach zbudował zespół, a nie

miał na to dużego budżetu, a po drugie był nie tylko dobrym nauczycielem,

lecz i dobrym duchem zespołu. Jego zaangażowanie

w grę, bieganie wzdłuż linii bocznej, życie meczem sprawiało, że

zawodnicy czuli się na boisku pewniej. – Ja to robię całkowicie naturalnie,

nie kontroluję tego. Później, gdy analizuję mecze, oglądając

je na ekranie, widzę biegającą z boku czarną postać – dodaje

Winiarski.

Szkoleniowiec trafił z transferami niemal w stu procentach,

a ściągnięci przez niego gracze, m.in. Bartosz Filipiak, Paweł Halaba

czy Pablo Crer stanowili o sile zespołu. Znakomicie spisywał się

też rozgrywający Marcin Janusz, a wiele drużynie dawał najbardziej

doświadczony gracz Wojciech Grzyb.

– Myślę, że to mój najlepszy sezon. Grałem podobnie, jak rok

wcześniej w Niemczech, ale na pewno z mocniejszymi rywalami.

Odczuwam coraz większą pewność siebie. Z każdym kolejnym rokiem

gram coraz lepiej – cieszy się Paweł Halaba.

W momencie przerwania sezonu szykowali się do gry w turnieju

finałowym Pucharu Polski. Po tym, jak sensacyjnie pokonali

w ćwierćfinale Jastrzębski Węgiel marzyli o kolejnych niespodziankach.

– Szkoda, że skończyliśmy grę przedwcześnie, ale innej

decyzji podjąć nie było można – mówi trener Winiarski.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

25

zwycięstwa

13

porażki

12

sety 52:44

2

4

Dariusz Gadomski

PREZES TREFLA GDAŃSK

4

5

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że dla nas był to bardzo udany sezon.

Przed rozpoczęciem rozgrywek wielu ekspertów przewidywało dla

naszej drużyny walkę w niższych rejonach tabeli. Podkreślano, że bez

trenera Anastasiego nie będziemy w stanie grać o wysokie cele. Uważam,

że trafnie wybraliśmy sztab trenerski, na czele którego stanął Michał

Winiarski, doskonały niegdyś siatkarz, a od dwóch lat trener. Będąc

autorytetem dla młodych graczy, przekonał ich, że nie tylko każdy

mecz, ale i każdy trening jest dobrą okazją, by się pokazać. Drużyna

wykonała kawał świetnej roboty i nie bała się faworytów. Po wielu

meczach, czasem przegranych, eksperci chwalili naszą grę i mówili,

że dobrze się nas ogląda. Cieszę się, że Michał Winiarski nadal będzie

u nas pracował. Wierzyliśmy w niego i rok temu zawarliśmy umowę

dwuletnią, z opcją przedłużenia na trzeci sezon. Nasz sztab zasłużył

na brawa za zbudowanie drużyny, która prezentowała się tak dobrze.

7

3

Nr

Imię i nazwisko

GWIAZDA Bartosz Filipiak

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Bartosz Filipiak 1994 atak 96 460 35 – 382 47,99% 43

3. Dawid Pawlun 2001 rozegranie 2 0 0 – 0 – 0

4. Łukasz Kozub 1997 rozegranie 38 1 0 – 0 0,00% 1

5. Marcin Janusz 1994 rozegranie 95 46 14 – 9 39,13% 23

6. Szymon Jakubiszak 1998 przyjęcie 48 78 2 17,16% 66 53,23% 10

9. Kewin Sasak 1997 atak 53 27 1 – 20 39,22% 6

10. Bartosz Weber 2001 libero 1 0 0 – 0 – 0

11. Mateusz Janikowski 1999 przyjecie 39 24 1 21,05% 20 40,82% 3

12. Karol Urbanowicz 2001 środek 8 6 0 – 5 62,50% 1

13. Ruben Schott 1994 przyjęcie 95 244 25 21,46% 205 46,80% 14

14. Maciej Olenderek 1992 libero 71 0 0 24,77% 0 – 0

15. Paweł Halaba 1995 przyjęcie 74 282 33 21,76% 227 47,99% 22

16. Fabian Majcherski 1997 libero 51 0 0 16,57% 0 – 0

17. Bartłomiej Mordyl 1995 środek 50 103 1 – 66 62,86% 36

18. Pablo Crer 1989 środek 96 224 18 – 170 66,15% 36

20. Wojciech Grzyb 1981 środek 54 88 8 – 57 52,29% 23

TRENER: Michał Winiarski.

Do rozgrywek był również zgłoszony, lecz nie rozegrał ani jednego seta, Jakub Kraut (2001, przyjęcie).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

W tym roku skończył 26 lat, a w ostatnim sezonie przebojem wdarł się do

grona czołowych atakujących w PlusLidze. Oczywiście, grając w poprzednim

sezonie w Łuczniczce Bydgoszcz wyróżniał się, zdobywał wiele punktów, ale

dopiero teraz udowodnił, że stać go na grę na najwyższym poziomie. Bartosz

Filipiak był jednym z architektów znakomitego sezonu Trefla.

Już latem pokazał, że robi postępy. Był czołową postacią uniwersjadowej

reprezentacji Polski, która w Neapolu zdobyła srebrny medal. Od początku

sezonu w Treflu błyszczał, zdobywając wiele punktów, co potwierdzają rankingi

– Filipiak był nie tylko najlepiej atakującym graczem PlusLigi, ale także

najskuteczniejszym zawodnikiem rozgrywek i piątym zagrywającym. W sumie

zdobył 460 pkt i wyprzedził następnego w zestawieniu Karola Butryna aż

o 30 pkt. Nieźle spisywał się też w bloku i w zagrywce – posłał 35 asów.

Czy będzie nadal występował w Treflu Gdańsk? Swoimi dobrymi występami

zapracował sobie na zainteresowanie najmocniejszych klubów PlusLigi.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

5

6

7

8

9

10

11

12

13

13

7 7

8 8

7 7

6 6 6

8

6

Blok

punktowy

5 RAZY

Bartosz Filipiak odebrał w tym

sezonie nagrodę dla najlepszego

gracza meczu. Trzy

razy nagradzany był statuetką

w Ergo Arenie i dwukrotnie

w halach rywali.

9980 KIBICÓW

obserwowało w Ergo Arenie

mecz Trefla Gdańsk z Cuprum

Lubin. To najlepsza frekwencja

na meczu PlusLigi w tym

sezonie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

5

7

6

7

8

5 5 5 5 5 5 5

24 25


PODSUMOWANIE

MIEJSCE VI

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

Blok

punktowy

GKS KATOWICE

Zespół z Katowic został gruntownie przebudowany przed startem

sezonu. Misję jego prowadzenia powierzono Dariuszowi

Daszkiewiczowi. GKS pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie,

wiele razy pokazując, że jest ekipą waleczną. Można powiedzieć,

że była to drużyna na piątkę.

Gruntowna przebudowa polegała tak naprawdę na rewolucji,

do zespołu dołączyło 12 siatkarzy. Najciekawiej wyglądały

transfery Rafała Szymury z mistrza Polski ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle,

Jakuba Jarosza z Asseco Resovii Rzeszów czy amerykańskiego

libero Dustina Wattena.

– Kiedy rozmawiałem z dyrektorem Dariuszem Łyczką na

temat pracy w klubie, przekonała mnie przede wszystkim wizja

rozwoju, zaplanowana na lata i związana z budową nowego

stadionu GKS-u Katowice – mówił przed startem sezonu trener

Daszkiewicz. – Było dla mnie ważne, że w Katowicach buduje się

z wizją i patrzy się na kolejne lata. Cel na sezon jest taki, by w każdym

meczu grać jak najlepiej i walczyć o pełną pulę punktów.

Ważne jest to, by każdy z nas dawał z siebie sto procent, bo jak

już wielokrotnie wspominałem wcześniej, liga w tym sezonie jest

wyjątkowo mocna.

Okazało się, że trener katowiczan rzeczywiście stworzył

drużynę, która chciała wygrywać. W momencie zakończenia rozgrywek

GKS był już praktycznie pewny udziału w fazie play-off

(6. miejsce). Zespół wygrał 11 meczów, 13 razy przegrał, a wielu

obserwatorów określało go jako zespół na piątkę – ze względu na

liczbę rozegranych pięciosetowych meczów. GKS na 24 spotkania

aż 12 razy bił się w tie-breakach!

W trakcie rozgrywek z dobrej strony pokazali się nie tylko

Szymura, Jarosz (przez kilka meczów zastępowany przez debiutującego

w PlusLidze Wiktora Musiała) czy Watten, lecz także Kamil

Kwasowski, Jan Nowakowski oraz rozgrywający Jan Firlej. Pod

wodzą trenera Daszkiewicza sezon 2019/2020 z pewnością trzeba

określić jako udany.

Jedynym minusem w sezonie GKS była kiepska frekwencja

na trybunach hali w Szopienicach. Niestety, klub miał zbyt mało

okazji, by rozgrywać swoje spotkania w Spodku.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

1

mecze

24

zwycięstwa

11

porażki

13

sety 50:54

Dariusz Daszkiewicz

5

5

TRENER GKS KATOWICE

7

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

To był dobry sezon w naszym wykonaniu. Świetna atmosfera do pracy

była główną przyczyną dobrych wyników. Zawodnicy reagowali

fantastycznie, także ci stojący w kwadracie, często kamera Polsatu

pokazywała, jak nasi rezerwowi żyją meczem i chcą pomóc, być potrzebni.

Naszą ogromną siłą było to, że trzymaliśmy się razem. Zagraliśmy

tylko trzy słabe mecze, gdy nie było po naszej stronie normalnej

walki. W Będzinie, z Bełchatowem i w Bydgoszczy, gdzie jednak udało

się jakoś zwyciężyć. W pozostałych spotkaniach graliśmy naprawdę

dobrą siatkówkę. Gdy wypadł nam z ekipy Kuba Jarosz, doskonale zastąpił

go debiutujący w PlusLidze Wiktor Musiał. Kontuzje nie rozbijały

nam gry, bo każdy zmiennik wnosił coś pozytywnego. Jestem dumny

z tych chłopaków, bo wyniki pokazują, że udało nam się stworzyć coś

wyjątkowego. Przecież chyba nikt z ekspertów nie przewidywał przed

sezonem, że będziemy na szóstym miejscu.

3

3

1. Jan Nowakowski 1994 środek 92 199 4 – 144 62,34% 51

2. Jakub Szymański 1998 przyjęcie 19 36 8 11,63% 27 43,55% 1

3. Wiktor Musiał 1993 atak 70 156 11 – 130 44,52% 15

5. Miłosz Zniszczoł 1986 środek 95 177 11 – 135 62,79% 31

6. Jan Firlej 1996 rozegranie 102 60 7 – 33 51,56% 20

7. Jakub Jarosz 1987 atak 80 292 28 – 251 50,00% 13

10. Maciej Fijałek 1982 rozegranie 52 0 0 – 0 0,00% 0

11. Adrian Buchowski 1991 przyjęcie 50 82 5 27,67% 73 48,03% 4

12. Emanuel Kohut 1982 środek 30 50 6 – 34 55,74% 10

13. Rafał Szymura 1995 przyjęcie 100 351 23 26,82% 305 48,26% 23

14. Kamil Drzazga 2000 środek 13 0 0 – 0 – 0

15. Kamil Kwasowski 1990 przyjęcie 78 243 26 25,78% 189 45,65% 28

17. Szymon Gregorowicz 1994 libero 22 0 0 – 0 – 0

21. Dustin Watten 1986 libero 104 0 0 26,83% 0 – 0

TRENER: Dariusz Daszkiewicz.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Rafał Szymura

To był dobry sezon w wykonaniu 24-letniego przyjmującego. Sezon próby

dla gracza, który z tak dobrej strony pokazał się w poprzednich rozgrywkach

w finale PlusLigi. Wtedy bardzo pomógł ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle w zdobyciu

mistrzostwa Polski, jednak jego rola polegała na wchodzeniu do gry

z ławki rezerwowych. Z bycia dżokerem wywiązał się doskonale, lecz w sezonie

2019/2020 jego pozycja w GKS-ie była już inna. To na Szymurze miała

się opierać gra, obok Jakuba Jarosza miał być jednym z liderów zespołu.

W niektórych spotkaniach widać było, że ta presja mu ciąży i czasem powoduje

słabszą dyspozycję. Szymura z pewnością może zaliczyć szósty sezon

w PlusLidze do udanych, był jednym z najjaśniejszych punktów katowickiej

drużyny. Otrzymał aż 5 statuetek dla MVP spotkania, co dało mu siódme miejsce

w lidze. Zdobył aż 351 punktów (bardzo wysokie, 9. miejsce w klasyfikacji

najlepiej punktujących graczy). Zrobił kolejny krok w karierze, który może go

przybliżyć w przyszłości do występów w wymarzonej włoskiej Serie A1.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

5

6

7

8

9

10

6

8 8

10 10 10

8 8 8 8

7

8

5 WYGRANYCH

tie-breaków ma na koncie

GKS w sezonie 2019/2020,

w 7 pięciosetowych meczach

katowiczanie przegrali.

1 RAZ

GKS Katowice wygrał 3:0

w całych rozgrywkach (z Aluronem

Virtu CMC), to najmniej

zwycięstw bez straty seta

w PlusLidze (razem z Asseco

Resovią i BKS Visłą).

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

7

6

8

5 5

6 6

7

8

7

6 6

26 27


PODSUMOWANIE

MIEJSCE VII

SEZONU 2019-2020

Nr

Imię i nazwisko

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Alen Pajenk 1986 środek 84 170 33 – 107 53,23% 30

2. Michał Ostrowski 1990 środek 50 88 4 – 52 59,77% 32

3. Michał Kędzierski 1994 rozegranie 75 16 3 – 3 33,33% 10

4. Bartłomiej Grzechnik 1993 środek 33 36 0 – 27 54,00% 9

6. Damian Boruch 1989 środek 32 46 1 – 29 54,72% 16

7. Athanasios Protopsaltis 1993 przyjęcie 89 210 21 22,62% 180 44,78% 9

9. Dejan Vinčić 1986 rozegranie 62 24 4 – 10 32,26% 10

10. Michał Filip 1994 atak 49 94 3 – 79 52,67% 12

11. Michał Ruciak 1993 libero 79 0 0 24,75% 0 – 0

13. Mateusz Masłowski 1997 libero 73 0 0 21,25% 0 – 0

15. Brenden Sander 1995 przyjęcie 47 150 10 16,90% 130 49,24% 10

Blok

punktowy

CERRAD ENEA CZARNI RADOM

Drużyna zmieniła się przed sezonem w bardzo dużej części.

Odeszło ośmiu zawodników, m.in. Wojciech Żaliński, Tomasz

Fornal, Norbert Huber i rosyjski atakujący Maksim Żygałow. Dobrego,

piątego miejsca z poprzedniego sezonu nie udało się powtórzyć,

ale w dniu zakończenia sezonu radomianie zajmowali

miejsce dające udział w play-off.

Gracze trenera Roberta Prygla zaczęli rozgrywki od minimalnej

porażki w Olsztynie. Wyglądało na to, że mogą w tym

sezonie spisywać się całkiem nieźle, tym bardziej że mieli trzech

reprezentantów Słowenii, którzy dopiero co świętowali zdobycie

tytułu wicemistrza Europy. Świetnym ruchem było też ściągnięcie

greckiego przyjmującego Athanasiosa Protopsaltisa.

Niewielki wzrostem, ale wielki sercem zawodnik dał wiele radomskiemu

zespołowi. Wyniki były jednak nie najlepsze, a drużyna

najczęściej plasowała się tuż za czołową ósemką.

O drużynie najgłośniej zrobiło się w drugiej połowie rozgrywek,

gdy sprawiła dwie sensacje – najpierw pokonała u siebie

VERVĘ Warszawa ORLEN Paliwa, a tydzień później bez straty

seta triumfowała w Jastrzębiu-Zdroju. To był dobry okres dla radomian,

bo wygrali jeszcze ze Ślepskiem Malow w Suwałkach,

a w Bełchatowie ulegli PGE Skrze dopiero w tie-breaku. Gdyby

potrzymali tę passę w ostatnim meczu, z Indykpolem Olsztyn,

który odbył się już bez udziału publiczności, mogliby zakończyć

sezon na szóstej pozycji.

– Każdy z nas ma pewien niedosyt z powodu przedwczesnego

zakończenia sezonu, tym bardziej że pod koniec rozgrywek

zaczęliśmy grać znacznie lepiej i przesuwać się w górę

tabeli. Ale wiadomo, że priorytetem jest zdrowie i bezpieczeństwo,

więc musieliśmy zakończyć rozgrywki – mówił Mateusz

Masłowski, zawodnik Cerradu Enei Czarnych.

Kibice z Radomia byli też świadkami bardzo miłego wydarzenia,

bo 500. mecz w Polskiej Lidze Siatkówki rozegrał Michał

Ruciak. Libero miał zresztą znakomity sezon, uzyskując blisko

25 proc. perfekcyjnego przyjęcia zagrywki.

Przed kolejnym sezonem nastąpi kilka zmian. Już wiadomo,

że zespół opuszczą Słoweńcy Dejan Vincić i Alen Pajenk.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

23

zwycięstwa

10

porażki

13

sety 44:48

Wojciech Stępień

PREZES WKS CZARNYCH RADOM SA

2

5

4

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Do pewnego momentu łudziliśmy się, że jeszcze jest szansa dokończenia

ligi, ale sytuacja rozwijała się bardzo dynamicznie i sport zszedł

na drugi plan. Utrzymanie w formie zawodników przez tak długi

czas byłoby bardzo trudne, bo przecież wszystkie obiekty sportowe

były zamknięte. Bezpieczeństwo zawodników i ich rodzin było najważniejsze.

Wiadomo, że w sytuacji, w której się znaleźliśmy, nie było

sprawiedliwych rozwiązań. Ta decyzja, którą podjęliśmy, wydała nam

się najbardziej słuszna. A jak będzie w przyszłym sezonie? Mam kontakt

z wieloma przedsiębiorcami, którzy są w bardzo trudnej sytuacji

i wiadomo, że nie myślą o tym, że będą sponsorować sport. Na pewno

przyszły sezon nie będzie wyglądał tak jak ostatnie. Najważniejsze będzie

po prostu spokojne przetrwanie. Dziś żaden klub nie jest w stanie

powiedzieć, jakim będzie dysponował budżetem. Mam nadzieję, że

uda nam się wszystkim przetrwać i odbudować.

6

3

3

17. Bartosz Firszt 1999 przyjęcie 54 40 3 12,61% 30 43,48% 7

20. Wojciech Włodarczyk 1990 przyjęcie 77 184 9 16,67% 152 43,68% 23

21. Karol Butryn 1993 atak 90 430 43 – 365 53,28% 22

27. Łukasz Zugaj 1993 atak 1 0 0 – 0 – 0

TRENER: Robert Prygiel.

Do rozgrywek był zgłoszony także Alen Šket (1988, przyjęcie), lecz nie rozegrał żadnego seta.

GWIAZDA Karol Butryn

Wystarczy spojrzeć na statystyki, by zobaczyć, który z siatkarzy Cerradu Enei

Czarnych pchał zespół do przodu i plasował się lepiej, niż większość jego

odpowiedników w innych drużynach. Karol Butryn, choć spędził w Radomiu

tylko rok i tego lata prawdopodobnie rozstanie się z Czarnymi, zostanie

zapamiętany przez kibiców z bardzo dobrej strony. 43 asy i drugie miejsce

wśród najlepszych zagrywających, 365 skończonych ataków i drugie miejsce

wśród najlepszych atakujących i wreszcie druga lokata wśród najlepiej

punktujących graczy z dorobkiem 430 punktów. Patrząc na statystyki

z poprzedniego sezonu, gdy występował w GKS Katowice, w każdym

z najważniejszych elementów poprawił się w Radomiu o ok. dziesięć

procent. To pokazuje, że opuszczenie katowickiego zespołu po czterech

latach i przeniesienie było dobrym ruchem wychowanka Cisów

Nałęczów. A jaka będzie najbliższa przyszłość Butryna? Wszystko

wskazuje na to, że opuści Radom.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

6

7

8

9

10

11

12

10

11

9

6

9

11 11

10

12 12 12

10

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

12 SANKCJI

nałożyli na radomską ekipę

w sezonie 2019/2020 sędziowie.

To niechlubny rekord

PlusLigi.

44 PUNKTY

zdobyli gracze Cerradu

Enei Czarnych Radom

w najdłuższym secie Plus-

Ligi w sezonie 2019/2020.

Radomianie pokonali w tej

partii 44:42 Ślepsk Malow

w hali w Suwałkach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

9

10 10 10 10

11

10

9 9 9

8

7

28 29


PODSUMOWANIE

MIEJSCE VIII

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

Blok

punktowy

1. Tomasz Kowalski 1991 rozegranie 55 0 0 – 0 – 0

2. Jan Hadrava 1991 atak 68 307 24 – 251 44,58% 32

3. Michał Żurek 1988 libero 97 0 0 17,55% 0 – 0

6. Robbert Andringa 1990 przyjęcie 91 205 15 23,34% 165 43,65% 25

9. Paweł Pietraszko 1990 środek 37 40 6 – 20 41,67% 14

10. Remigiusz Kapica 2000 atak 31 64 4 – 58 49,57% 2

12. Paweł Woicki 1983 rozegranie 95 27 6 – 11 47,83% 10

15. Mateusz Mika 1991 przyjęcie 62 159 3 20,41% 141 42,73% 15

16. Mateusz Poręba 1999 środek 81 132 14 – 84 56,38% 34

17. Jakub Zabłocki 1995 libero 2 0 0 0,00% 0 – 0

INDYKPOL AZS OLSZTYN

Olsztynianie zaczęli sezon bardzo dobrze, z pierwszych sześciu

meczów wygrali pięć i byli w czubie tabeli, ale regres formy

i kontuzje podstawowych graczy nie pozwoliły na sprawienie niespodzianki.

Indykpol AZS Olsztyn zakończył sezon na ósmej pozycji

i może być umiarkowanie zadowolony z rozgrywek.

Przed sezonem olsztynianie ściągnęli mało znanego włoskiego

trenera Paolo Montagnaniego, który długo bronił się przed

krytykami niezłymi wynikami zespołu. Olsztynianie długo plasowali

się w czołówce, co, biorąc pod uwagę, że ich celem był awans

do play-off, było wynikiem zadowalającym. Ale gdy zaczęły się

problemy ze zdrowiem (największy stanowił uraz atakującego

Jana Hadravy), a forma drużyny spadła, Montagnani nie zdołał

dźwignąć zespołu. Po koniec stycznia szefowie klubu uznali, że

trzeba ratować sytuację i sięgnęli po uznane nazwisko. Na ławce

Indykpolu AZS zasiadł Daniel Castellani, trzykrotny mistrz Polski

z PGE Skrą Bełchatów i mistrz Europy z reprezentacją Polski.

– Podczas mojego debiutu w Indykpolu, choć przegranego,

zawodnicy pokazali drzemiący w nich potencjał. Dokonaliśmy

wielu zmian i zespół prezentował się coraz lepiej. Jestem szczęśliwy,

że mogłem pracować z taką grupą ludzi. Chwilę po oficjalnej

decyzji o zakończeniu sezonu napisałem wiadomość do zawodników.

Było mi smutno, że nie możemy dokończyć pracy – mówi

Castellani.

Trudno ocenić pracę Castellaniego, z którym ekipa wygrała

trzy mecze, a cztery przegrała. Łatwiej byłoby dokonać tego, gdyby

udało się dokończyć sezon. – Zawsze pozostaje pewien niedosyt,

lecz mimo wszystko mam pozytywne odczucia z pracy, jaką

wykonaliśmy w tym czasie. Każdy z zawodników trenował bardzo

ciężko, podnosząc swoje umiejętności. Czuję satysfakcję z pracy,

jaką wykonaliśmy przez dwa miesiące – dodaje szkoleniowiec,

który już zdecydował, że zostaje w Olsztynie na kolejny sezon.

– Żałuję, że nie dokończyliśmy tego, co w pewnym momencie

się zaczęło. Przed nami był ciekawy mecz z Jastrzębskim

Węglem i w nim chcieliśmy zostawić trochę dobrego wrażenia

kibicom w Hali Urania. Żałuję, że nie dostaliśmy tej szansy – komentuje

kapitan drużyny Paweł Woicki.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

11

porażki

13

sety 46:51

4

Tomasz Jankowski

PREZES PIŁKI SIATKOWEJ AZS UWM SA

4

2

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Decyzja o zakończeniu rozgrywek była słuszna i została podjęta po

konsultacjach z klubami. Czy jestem zadowolony z sezonu? Naszym

celem było zajęcie minimum ósmego miejsca i na takiej właśnie pozycji

zakończyliśmy rozgrywki. Z drugiej strony, nie została dokończona

faza zasadnicza, jeden mecz został rozegrany awansem, a jeden

zaległy nie doszedł do skutku. Mieliśmy bardzo dobry początek, bo

na dziewięć spotkań wygraliśmy siedem. Potem zaczęły się problemy

zdrowotne zawodników i drużyna przegrywała mecz za meczem.

Byliśmy w dołku. Decyzja o zmianie trenera zaczęła przynosić efekty

– coraz lepszą grę i zdobycz punktową. Niktnie wie, co by się wydarzyło,

gdyby liga została dokończona. Może zajęlibyśmy dziesiąte miejsce,

a może ukończylibyśmy sezon na wyższej pozycji. Jestem dumny,

że jeden z najlepszych trenerów na świecie i jednocześnie wspaniały

człowiek pracuje w Olsztynie i zostaje na kolejny sezon.

9

3

2

18. Dawid Sokołowski 2000 przyjęcie 11 2 1 23,08% 1 16,67% 0

21. Wojciech Żaliński 1988 przyjęcie 88 371 16 14,79% 326 48,66% 29

66. Seyed Mousavi 1987 środek 97 258 8 – 172 61,21% 78

TRENER: Paolo Montagnani, od stycznia 2020 r. Daniel Castellani.

Do rozgrywek byli zgłoszeni także, lecz nie rozegrali żadnego seta, Wiktor Janiszewski (2002, przyjęcie) i Michał Kozłowski (2001, środek).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Seyed Mohammad Mousavi

W ostatnich latach Irańczycy chętniej wyjeżdżają do klubów europejskich.

W PlusLidze już w poprzednim sezonie z bardzo dobrej strony pokazał się

Milad Ebadipour, co z pewnością dodało odwagi prezesom innych klubów.

Sprowadzenie Seyeda Mousaviego przez Indykpol AZS było strzałem w dziesiątkę,

bo Irańczyk pokazał się z jak najlepszej strony. W klasyfikacji blokujących

wręcz zmiażdżył rywali, uzyskując aż 78 punktów. Kolejny zawodnik,

dwukrotny mistrz świata Piotr Nowakowski miał o 22 bloki mniej.

Jedenastokrotny mistrz Iranu i dziewięciokrotny zwycięzca klubowych mistrzostw

Azji przyjechał do Polski w wieku 32 lat, ale nigdy nie było widać,

że jest już bliżej końca kariery niż jej początku. Zawsze ambitny, grał z wielką

pasją, a po azjatyckich kwalifikacjach olimpijskich spieszył się do Polski, by

kilkadziesiąt godzin później zagrać w ćwierćfinale Pucharu Polski. Był nie

tylko mocnym punktem olsztyńskiej drużyny w bloku, nieźle spisywał się

też w ataku, kończąc średnio siedem na jedenaście piłek w meczu.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

4

5

6

7

8

9

5

9

6

5

4

5 5 5 5 5 5 5

2 SIATKARZY

Indykpolu AZS Olsztyn uplasowało

się w czołowych piątkach

ligowych rankingów. Oprócz

Seyeda, który wygrał klasyfikację

blokujących, na czwartym

miejscu wśród atakujących

uplasował się Wojciech Żaliński.

63 MINUTY

trwał mecz Indykpolu AZS

z BKS Visłą. Olsztynianie wygrali

3:0 i spotkanie to było najkrótsze

w rozgrywkach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

6

5 5

6 6

7

8 8

6 6

7

8

30 31


PODSUMOWANIE

MIEJSCE IX

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

Blok

punktowy

2. Patryk Szwaradzki 1995 atak 77 65 13 – 51 46,36% 1

4. Wojciech Siek 1994 środek 46 38 1 – 25 50,00% 12

7. Kamil Skrzypkowski 1986 przyjęcie 14 14 0 15,87% 11 50,00% 3

8. Kevin Klinkenberg 1990 przyjęcie 65 168 10 17,78% 151 47,34% 7

9. Nicolas Szerszeń 1996 przyjęcie 92 407 49 15,03% 332 49,78% 26

10. Bartłomiej Bołądź 1994 atak 88 371 25 – 322 49,16% 24

11. Andreas Takvam 1993 środek 90 182 7 – 128 58,45% 47

12. Łukasz Rudzewicz 1985 środek 64 77 6 – 39 50,65% 32

13. Jakub Rohnka 1992 przyjęcie 48 80 6 16,84% 64 35,56% 10

14. Cezary Sapiński 1994 środek 37 70 10 – 51 63,75% 9

ŚLEPSK MALOW SUWAŁKI

Beniaminek PlusLigi pozostawił po sobie znakomite wrażenia.

Nowa, piękna hala, wypełniona głośnymi i barwnymi kibicami.

No i oczywiście udany sezon od strony sportowej, z Andrzejem

Kowalem, który udowodnił, że istnieje życie poza Rzeszowem.

Kluczowym ruchem prezesa Wojciecha Winnika, który jeszcze

wiosną prowadził Ślepsk do PlusLigi na boisku jako atakujący,

było postawienie na multimedalistę ligi mistrzów świata – trenera

Andrzeja Kowala. Ten wszystkim kibicom kojarzy się nieodzownie

z Asseco Resovią, w sezonie 2019/2020 udowodnił jednak, że potrafi

skutecznie pracować także poza stolicą Podkarpacia. Przede

wszystkim sprawdził się pomysł na nowy zespół, którego pierwszym

zadaniem było pozostanie w elicie. Świetnymi ruchami były

transfery Nicolasa Szerszenia, Andreasa Takvama, Bartłomieja

Bołądzia czy Joshuy Tuanigi oraz, co ważne, decyzja, by z mistrza

pierwszej ligi zostało w zespole aż ośmiu graczy. I nie tylko do

oklaskiwania kolegów z kwadratu dla rezerwowych. Tacy gracze,

jak choćby Patryk Szwaradzki, Kacper Gonciarz, Łukasz Rudziewicz

czy Paweł Filipowicz pokazali, że są wartościowymi członkami

zespołu także w PlusLidze.

Wielkim wydarzeniem dla Suwałk było oddanie do użytku

nowoczesnej hali, w której Ślepsk rozgrywa mecze. Oprawa spotkań

i atmosfera na trybunach były fantastyczne, wszystkie przyjezdne

drużyny podkreślały, że beniaminek wnosi nową jakość

do PlusLigi.

Suwałczanie momentami prezentowali się w rozgrywkach

znakomicie, choć w kilku spotkaniach przydarzały im się słabsze

momenty. Główny cel, czyli utrzymanie się w elicie, zrealizowali

bardzo szybko, z czasem apetyty rosły, myślano realnie o awansie

do play-off. W momencie, gdy liga została wstrzymana, Ślepsk

Malow miał jeszcze minimalne szanse na wywalczenie miejsca

w czołowej ósemce, lecz musiał liczyć na potknięcia Indykpolu

AZS Olsztyn lub Cerradu Enei Czarnych Radom. Sytuacja zespołu

Andrzeja Kowla byłaby dużo lepsza, gdyby nie zaskakująca porażka

z 23. kolejki 0:3 w Bydgoszczy z Visłą, która już wtedy była bez

szans na utrzymanie. Ostatecznie Ślepsk został sklasyfikowany na

miejscu 9., co z pewnością jest sporym sukcesem beniaminka.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

11

porażki

13

sety 41:52

3

7

Wojciech Winnik

PREZES ZARZĄDU ŚLEPSKA MALOW SUWAŁKI

1

1

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Do takiego zakończenia sezonu podchodzimy w taki sposób, że każda

decyzja byłby trudna, niewłaściwa. Każdy z czternastu klubów

miał swoje cele i ambicje – dlatego nie było szans pogodzić wszystkich

oczekiwań. Dla mnie te rozgrywki były jak rollercoaster! Przeżyliśmy

niewiarygodne emocje związane z utworzeniem spółki w trybie

pilnym i budowę zespołu w momencie, gdy inne drużyny miały wakacje.

Później dwukrotnie przekładaliśmy inaugurację w Arenie Suwałki,

dopiero meczem z Indykpolem po raz pierwszy pokazaliśmy PlusLigę

naszym mieszkańcom. Później przeżyliśmy cztery bardzo intensywne

miesiące, po raz pierwszy w życiu brałem udział w meczu, który odbywał

się w trakcie świąt Bożego Narodzenia. W marcu z powodu

pandemii wszystko skończyło się nagle. Cóż, mogę tylko żałować, że

sezon nie trwał dalej, bo nasi kibice mogliby przeżywać kolejne święta

siatkówki. W naszym regionie zaczyna ona odgrywać ważną rolę.

6

6

16. Paweł Filipowicz 1992 libero 93 0 0 22,58% 0 – 0

18. Kacper Gonciarz 1992 rozegranie 44 7 1 – 3 42,86% 3

82. Adrian Stańczak 1987 libero 86 0 0 16,67% 0 – 0

91. Josua Tuaniga 1997 rozegranie 73 47 10 – 29 61,70% 8

TRENER: Andrzej Kowal.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Nicolas Szerszeń

Ojciec 24-letniego przyjmującego przed laty reprezentował barwy m.in. Resovii,

klubu, z którego Nicolas został wypożyczony do Ślepska Malow. Wielkim

orędownikiem jego talentu jest trener Andrzej Kowal, który sprowadził

zresztą Szerszenia do Polski, do Asseco Resovii w 2018 r. W niej jednak przyjmujący

nie miał okazji się pokazać z powodu kontuzji, dlatego został wypożyczony

do beniaminka PlusLigi. W Suwałkach prezentował się kapitalnie,

to głównie dzięki jego postawie Ślepsk pewnie utrzymał się w lidze. Wiele

razy pokazywał, dlaczego w trakcie swojej przygody w USA został MVP ligi

NCAA. Szerszeń w PlusLidze był najlepiej zagrywającym zawodnikiem (aż

49 asów!), zajął trzecie miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących oraz

atakujących. Został także aż pięciokrotnie wyróżniany nagrodą dla najlepszego

gracza meczu.

Po sezonie stało się jasne, że Nicolas po okresie wypożyczenia wróci

do Asseco Resovii. W sezonie 2020/21 ma być jednym z jej liderów.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

6

7

8

9

10

11

12

6

10

9

9

10

10

9 9 9

28 DNI

od startu sezonu musiały

czekać Suwałki na pierwszy

mecz w swojej hali. Czekano

na oddanie Areny Suwałki.

6 NOWYCH GRACZY

trafiło do Ślepska Malow

Suwałki przed debiutanckim

sezonem w PlusLidze.

12

12

12

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

8

9 9 9

7

8

7

6

7

8

9 9

32 33


OFICJALNY PARTNER

C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

OFICJALNA

WODA

POLSKIEJ

SIATKÓWKI


PODSUMOWANIE

MIEJSCE X

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

ALURON VIRTU CMC ZAWIERCIE

poprzednim sezonie byli rewelacją rozgrywek, bo wykorzystując

słabszy sezon kilku faworytów, wbili się do ligowej

W

czwórki i półfinału Pucharu Polski, a także po raz pierwszy awansowali

do europejskich pucharów. Teraz apetyty były ogromne.

Kibice walczyli o całosezonowe karnety, zawodnicy i trener planowali

utrzymać miejsce w czołówce, ale brutalnie zderzyli się

z siłą PlusLigi.

Dziesiąte miejsce z pewnością nie jest powodem do dumy,

bo zapowiedzi były imponujące. Duże nadzieje wiązano z grą

w Challenge Cup, ale po pokonaniu bułgarskiego Hebaru Pazardżik

w kolejnej rundzie zawierciański zespół nie przebrnął tureckiego

Spor Toto Ankara. A trzeba zauważyć, że sezon ligowy

zaczął się bardzo dobrze, bo od wygrania trzech meczów. Później

zawiercianie z 21 spotkań wygrali zaledwie sześć. Ich hala już nie

była tak wielkim atutem, jak w poprzednim sezonie – sześć drużyn

wyjechało z niej ze zwycięstwami.

Choć drużyna spisywała się przeciętnie, miała także małe

chwile chwały. To choćby odrodzenie się w meczu z Jastrzębskim

Węglem i wygranie 3:2, czy zwycięstwo 3:1 nad PGE Skrą.

W trakcie rozgrywek doszło też do dwóch tąpnięć. Pod koniec

stycznia szefowie klubu zdecydowali się na wymianę rozgrywających

z ostatnią w tabeli Visłą – do Bydgoszczy przeniósł

się Michal Masny, a do Zawiercia przeszedł Piotr Lipiński. Kilkanaście

dni później z klubem rozstał się australijski trener Mark Lebedew

i w ostatnich meczach zespół prowadził jego dotychczasowy

asystent Dominik Kwapisiewicz. Na razie nie zapadła jeszcze

decyzja, kto poprowadzi drużynę w kolejnym sezonie – czy będzie

to Kwapisiewicz, czy też klub sięgnie po bardziej doświadczonego

szkoleniowca. Na pewno jednak Kwapisiewicz – o czym

już po zakończeniu rozgrywek poinformował prezes Kryspin Baran

– pozostanie w sztabie szkoleniowym.

Problemem zawierciańskiego klubu jest mała hala, za ciasna,

jak na zainteresowanie meczami drużyny Aluronu Virtu CMC.

Klub chwali się stuprocentowym jej wypełnieniem, ale trzeba pamiętać,

że może ona pomieścić zaledwie półtora tysiąca kibiców.

Aż osiem klubów może pochwalić się wyższą frekwencją.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

9

porażki

15

sety 36:54

2

Kryspin Baran

5

PREZES ALURONU VIRTU CMC ZAWIERCIE SA

2

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Zdecydowanie nie tak miał wyglądać ten sezon. Plany mieliśmy

znacznie bogatsze, ale nawet niepowodzenia czegoś uczą i myślę, że

jesteśmy dziś mądrzejsi, zdiagnozowaliśmy wiele problemów. Nie ma

co udawać, że dziesiąte miejsce jest sukcesem klubu, który był przekonany,

że play-off należy mu się z natury, a szóste miejsce to minimum

przyzwoitości. Teraz musimy zrobić pokornie krok w tył i uznać, że coś

nam nie wyszło. Długo nie zapomnimy też odpadnięcia z europejskich

pucharów, o których marzyliśmy i w mojej ocenie mieliśmy duże

szanse, żeby grać w finale. To, że budżet może być mniejszy, zakładaliśmy

jeszcze zanim poznaliśmy słowo „koronawirus”. Dziś mamy tylko

jednego sponsora, który operuje w branży bardzo narażonej przez

pandemię. Jestem w kontakcie z pozostałymi sponsorami i większość

z nich funkcjonuje podobnie jak wcześniej. Wizji katastrofy na razie nie

mamy, ale pełny obraz sytuacji gospodarczej poznamy za jakiś czas.

5

2

8

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

GWIAZDA Mateusz Malinowski

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Marcin Waliński 1990 przyjęcie 78 230 16 13,89% 196 44,75% 18

2. Arshdeep Dosanjh 1996 rozegranie 49 21 1 – 11 40,74% 9

3. Łukasz Swodczyk 1990 środek 15 25 2 – 19 54,29% 4

5. Piotr Lipiński 1979 rozegranie 22 13 2 – 6 75,00% 5

6. Mateusz Malinowski 1992 atak 84 272 36 – 230 52,15% 6

8. Alexandre Ferreira 1991 przyjęcie 61 236 13 17,32% 203 50,12% 20

9. Krzysztof Andrzejewski 1983 libero 38 0 0 12,84% 0 – 0

10. Bartosz Gawryszewski 1985 środek 41 56 1 – 46 58,97% 9

11. Marcin Kania 1996 środek 59 113 2 – 82 62,60% 29

12. Grzegorz Bociek 1991 atak 56 172 16 – 145 45,89% 11

17. Pieter Verhees 1989 środek 24 38 4 – 28 56,00% 6

19. Taichiro Koga 1989 libero 76 0 0 26,09% 0 – 0

22. Nikołaj Penczew 1992 przyjęcie 54 106 7 21,60% 87 41,43% 12

55. Wojciech Ferens 1991 przyjęcie 24 29 3 20,90% 21 35,00% 5

77. Michal Masny 1979 rozegranie 57 15 4 – 7 38,89% 4

99. Patryk Czarnowski 1985 środek 54 110 1 – 88 62,41% 21

TRENER: Mark Lebedew, od lutego 2020 r. Dominik Kwapisiewicz.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

Jest jedynym graczem Aluronu Virtu CMC, który w tym sezonie uplasował się

w czołówce rankingu w PlusLidze. Niespełna 28-letni atakujący, zagrawszy

36 asów, znalazł się na czwartym miejscu wśród najlepiej zagrywających. Prezentował

też najrówniejszą formę spośród zawiercian i jest jednym z nielicznych,

którzy mogą nie mieć do siebie większych pretensji za grę.

Długo był siatkarzem rezerwowym, ale przygodę z zawodową siatkówką

zaczynał w bardzo mocnym zespole Jastrzębskim Węglu. Po czterech latach

zdecydował się na mniejsze kluby, które gwarantowały mu więcej

szans gry – najpierw Cuprum Lubin, później Espadon Szczecin, a od 2018

roku Aluron Virtu CMC. W tym sezonie grał znacznie więcej od drugiego

atakującego „Jurajskich Rycerzy” Grzegorza Boćka (odpowiednio 84 i 56 setów).

Nie może też dziwić, że od swojego rywala zdobył o 100 punktów więcej.

Atakował ze średnią skutecznością przekraczającą 50 procent, a w meczu

z Indykpolem AZS popisał się sześcioma punktowymi zagrywkami.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

3

4

5

6

7

8

9

10

11

7

4

3

4

6

8

6

7 7

11

10

11 11

Blok

punktowy

13 MECZÓW

bez zdobytego punktu rozegrali

w tym sezonie gracze Aluronu

Virtu CMC Zawiercie. Taką

samą liczbę bezpunktowych

meczów mieli też siatkarze

Cuprum Lubin, Asseco Resovii

Rzeszów i Visły Bydgoszcz. To

najgorszy wynik w PlusLidze.

19,32 PROCENT

challengów wygrali trenerzy

drużyny z Zawiercia, to najmniej

w całej lidze.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

8

7

8

9 9 9

10 10 10 10 10

36 37


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XI

SEZONU 2019-2020

MKS BĘDZIN

Brutalny start, odejścia zagranicznych gwiazd i szczęśliwe zakończenie

– tak w skrócie wyglądał sezon MKS Będzin.

Misji utrzymania MKS w PlusLidze podjął się trener Jakub

Bednaruk. Po kilku miesiącach okazało się, że skład drużyny jest

na tyle ciekawy, że być może uda się powalczyć o coś więcej niż

tylko zapewnienie sobie ligowego bytu. Do zespołu dołączyli

rozgrywający Tyler Sanders (wcześniej znany choćby z Trefla) czy

Irańczyk Purya Fayazi i Niemiec David Sossenheimer. Ekipę uzupełnili

Dawid Dryja czy Rafał Sobański i wydawało się, że zespół

wreszcie powalczy – do tej pory w PlusLidze kończył rywalizację

najwyżej na 11. miejscu, a ostatnie dwa sezony na 13.

Tymczasem start ligi wypadł fatalnie, oczywiście wystarczy

spojrzeć w kalendarz by zobaczyć, że układ gier nie był korzystny

– na początek mecze z ligowymi potentatami. Tak czy inaczej na

pierwsze zwycięstwo trzeba było czekać aż do 9. kolejki, wtedy

drużyna niespodziewanie pokonała na wyjeździe Indykpol AZS

Olsztyn. Co ciekawe, w drużynie coś się zmieniło, choć poniosła

dotkliwe straty – najpierw kontuzja wyeliminowała Sandersa

(bardzo udanie zastąpił go Grzegorz Pająk), później w dziwnych

okolicznościach klub opuścił Irańczyk. Wydawało się, że MKS

może mieć kłopoty z utrzymaniem się w PlusLidze, tymczasem

drużyna pozbawiona zagranicznych gwiazd zaczęła grać coraz

skuteczniej. Dość powiedzieć, że do ósmej kolejki tylko przegrywała,

a w kolejnych szesnastu seriach gier wygrała aż 9 razy!

To pozwoliło nie tylko na pewne utrzymanie się, lecz

i w ostatniej części sezonu zasadniczego mieć jeszcze nadzieję na

walkę o play-off. Z pewnością po ośmiu kolejkach nikt nie spodziewał

się, że dalsza część sezonu będzie tak udana dla graczy

Bednaruka. Na szczególne wyróżnienie, obok świetnie dysponowanego

Rafała Faryny, zasługuje także pewny punkt zespołu

– libero Michał Potera, nieźle radzili sobie także przyjmujący, no

i świetnie prowadził grę Pająk.

To był także prawdopodobnie ostatni sezon, gdy MKS był

zmuszony grać w historycznej hali w Sosnowcu. Nowy obiekt

w Będzinie ma być gotowy do walki w PlusLidze w sezonie

2020/2021.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

2

3

mecze

24

zwycięstwa

9

porażki

15

sety 40:56

David Sossenheimer

4

3

PRZYJMUJĄCY MKS BĘDZIN

7

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Myślę, że po falstarcie na początku rozgrywek, udało nam się jak najlepiej

wykorzystać kolejne tygodnie. Jeszcze w pierwszej połowie fazy

zasadniczej nasza sytuacja w tabeli nie nastrajała optymistycznie,

dlatego bardzo się cieszę, że mimo porażek byliśmy zawzięci, trzymaliśmy

się razem i wygraliśmy w sumie dziewięć ligowych meczów.

Myślę, że najlepszy mecz rozegrałem w pierwszej rundzie w Zawierciu,

ale równie miło wspominam zwycięstwa nad Grupą Azoty

ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle i Asseco Resovią Rzeszów. Na długo zapamiętam

również domowy mecz z Cuprum Lubin, po którym wielu

kibiców podeszło do mnie i podziękowało mi za dobrą grę i przyczynienie

się do odwrócenia wyniku w czwartym secie.

Naprawdę spodobała mi się gra w PlusLidze. Mam nadzieję, że rozegram

w niej jeszcze kilka sezonów, ale czy tak się stanie, czas pokaże.

Teraz muszę zadbać o zdrowie i zachowanie dobrej formy.

5

Nr

Imię i nazwisko

GWIAZDA Rafał Faryna

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Tyler Sanders 1991 rozegranie 17 2 0 – 1 25,00% 1

2. Dawid Gunia 1987 środek 84 132 4 – 97 58,79% 31

3. Konrad Buczek 1994 rozegranie 55 7 3 – 1 25,00% 3

5. Artur Ratajczak 1990 środek 77 82 7 – 50 50,00% 25

6. Dawid Dryja 1992 środek 63 142 2 – 112 59,57% 28

7. Purya Fayazi 1993 przyjęcie 19 45 1 19,66% 38 40,86% 6

9. Grzegorz Pająk 1987 rozegranie 72 60 21 – 14 40,00% 25

10. Rafał Sobański 1991 przyjęcie 78 206 14 17,68% 177 49,44% 15

11. Michał Superlak 1993 atak 55 147 4 – 135 48,56% 8

12. Jan Fornal 1995 przyjęcie 64 138 11 21,48% 108 47,37% 19

13. Michał Potera 1988 libero 96 0 0 29,59% 0 – 0

14. Bartosz Schmidt 1991 środek 10 5 0 – 2 16,67% 3

16. Rafał Faryna 1994 atak 84 361 26 – 320 54,33% 15

20. Piotr Macheta 1998 libero 6 0 0 – 0 – 0

77. David Sossenheimer 1996 przyjęcie 88 205 18 16,56% 170 45,45% 17

TRENER: Jakub Bednaruk.

Blok

punktowy

Do rozgrywek byli zgłoszeni także, lecz nie rozegrali żadnego seta: Wiktor Haduch (2001, libero), Michał Prokopiuk (2002, środek), Maksymilian Semeniuk (2002, przyjęcie), Filip Wieczorek (2001, przyjęcie), Jakub Wierciński (2001, rozegranie).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

To jedno z objawień sezonu 2019/2020 na pozycji atakującego. 25-letni siatkarz

mierzący 200 centymetrów wzrostu do tej pory nie był pierwszoplanową

postacią w PlusLidze. To dopiero jego czwarty sezon w lidze mistrzów

świata. W tym sezonie także wydawało się, że raczej będzie dzielił się grą

z Michałem Superlakiem, który zresztą na początku ligowej rywalizacji częściej

pojawiał się na boisku w pierwszym składzie drużyny. Później jednak

Faryna pokazał prawdziwą klasę i był głównym architektem utrzymania się

MKS w PlusLidze. Walnie przyczyniając się do 9 zwycięstw MKS, atakujący

zgarnął aż 6 statuetek MVP dla najlepszego gracza meczu.

Co ciekawe, w sezonie 2019/2020 zdobył 361 punktów (co dało bardzo

wysokie miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących graczy PlusLigi,

siódme), czyli więcej niż łącznie przez trzy poprzednie sezony w elicie.

To najlepiej pokazuje skok poziomu gry tego charakterystycznie

atakującego gracza.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

9

10

11

12

13

14

11

13

14 14 14 14 14 14 14

13 13 13 13 13 13

12 12

8 PORAŻEK

ligowych z rzędu – tak

wyglądał początek sezonu

2019/2020 drużyny MKS

Będzin.

42 DNI

tyle od inauguracji czekali

siatkarze z Będzina na

pierwsze zwycięstwo w lidze

w ostatnich rozgrywkach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

13

12

11 11

12 12

11

38 39


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XII

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

Blok

punktowy

CUPRUM LUBIN

To był szósty sezon zespołu z Lubina w PlusLidze. „Miedziowi”

nie zachwycili, choć w pewnym momencie mieli realne szanse

znaleźć się w czołowej ósemce, ostatecznie zajęli dwunaste miejsce,

najgorsze w historii występów w elicie.

Przed sezonem w Cuprum doszło do sporych zmian kadrowych,

pojawiło się aż siedmiu nowych graczy. Od samego początku

rozgrywek kontuzje mocno dawały się we znaki ekipie

trenera Marcela Fronckowiaka, która sezon rozpoczęła dwiema

porażkami. Za to w 3. kolejce lubinianie sprawili nie lada sensację,

wygrywając w Bełchatowie 3:2. – Pokonaliśmy Skrę, ale zaraz

po tym meczu dopadła nas plaga kontuzji i miałem tylko ośmiu

zawodników na treningach. Trwało to dwa tygodnie. W takiej sytuacji

utrzymanie poziomu treningów było niemożliwe i odbijało

się na grze – mówi brazylijski szkoleniowiec.

Ekipa z Lubina w kolejnych meczach spisywała się w kratkę,

choć potrafiła wygrać 3:2 na trudnym terenie w Katowicach czy

3:0 w Suwałkach. Kryzys dopadł „Miedziowych” pod koniec roku,

gdy przegrali cztery mecze z rzędu. Wiarę w to, że mogą włączyć

się w walkę o ósemkę, wlało zwycięstwo 3:0 w Rzeszowie. W następnym

spotkaniu pokonali GKS i wydawało się, że osiągnięcie

celu jest realne. W kolejnych meczach zespół jednak potracił

punkty i marzenia o dobrej lokacie prysły.

– Uważam, że potencjał zespołu nie został w pełni wykorzystany

– mówi Jakub Ziobrowski, atakujący Curum. – Na początku

sezonu mieliśmy problemy zdrowotne w drużynie, niemniej

jednak nie możemy tym tłumaczyć naszej postawy w niektórych

spotkaniach. Osobiście odczuwam rozczarowanie i niedosyt po

tym sezonie, ponieważ myślę, że mogliśmy zaprezentować znacznie

wyższy poziom – mówi siatkarz, który świetne występy przeplatał

słabszymi.

Oprócz niego jasnymi punktami zespołu z Lubina byli: imponujący

kąśliwą zagrywką portugalski rozgrywający Miguel

Tavares Rodrigues (zdobył trzy statuetki MVP) oraz przyjmujący

Robinson Dvoranen i Bartłomiej Lipiński. Dużo pochlebnych recenzji

zebrał też libero Jędrzej Gruszczyński oraz debiutujący

w PlusLidze Kamil Maruszczyk.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

9

porażki

15

sety 36:55

Marcelo Fronckowiak

2

4

TRENER CUPRUM LUBIN

2

5

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Zawsze chcę rywalizować o wysokie cele i na pewno po tym sezonie

nie mogę być usatysfakcjonowany. Zajęliśmy odległe, dwunaste miejsce,

choć tak naprawdę zabrakło nam dwóch zwycięstw, żeby być

w ósemce. Mieliśmy momenty dobrej gry, ale za dużo było jednak tych

złych. To był dla mnie kolejny sezon nauki. Na pewno na plus należy

uznać wygrane ze Skrą, Resovią, Katowicami czy Suwałkami, a więc

przeciwnikami bardzo dobrymi i dużo bogatszymi. Nasze plany pokrzyżowały

kontuzje, z którymi musieliśmy się zmagać, przez co spadła

wartość sportowa zespołu. Musieliśmy radzić sobie bez Damiana

Domagały aż do stycznia. Przez długi czas Mateusz Sacharewicz także

miał problemy zdrowotne, a i Maksim Morozau nie mógł dojść do

swojej normalnej formy. Z optymizmem patrzę w przyszłość. Wizja

wprowadzania do zespołu młodych zawodników się sprawdza. Zostaję

w Lubinie na kolejny sezon i będę kontynuował mój sposób pracy.

3

8

1. Bartłomiej Lipiński 1996 przyjęcie 90 305 11 22,30% 274 47,08% 20

2. Kamil Maruszczyk 1993 przyjęcie 66 126 10 23,56% 110 50,00% 6

6. Bartłomiej Zawalski 1999 środek 25 8 0 – 7 53,85% 1

7. Maciej Gorzkiewicz 1984 rozegranie 41 4 1 – 0 0,00% 3

9. Jakub Ziobrowski 1997 atak 88 317 15 – 264 43,85% 38

10. Robinson Dvoranen 1983 przyjęcie 74 151 10 26,83% 138 44,23% 3

11. Filip Biegun 1996 przyjęcie 18 8 0 20,69% 7 25,93% 1

12. Przemysław Smoliński 1992 środek 87 164 8 – 120 53,81% 36

13. Jędrzej Gruszczyński 1997 libero 90 0 0 26,65% 0 – 0

15. Miguel Tavares Rodrigues 1993 rozegranie 88 60 27 – 19 45,24% 14

16. Bartosz Makoś 1998 libero 13 0 0 28,57% 0 – 0

17. Mateusz Sacharewicz 1989 środek 53 90 4 – 63 56,76% 23

18. Damian Domagała 1998 atak 37 75 2 – 64 42,95% 9

20. Maksim Morozau 1989 środek 52 86 7 – 57 57,00% 22

TRENER: Marcelo Fronckowiak.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

GWIAZDA Bartłomiej Lipiński

24-latek był najrówniej grającym przez cały sezon zawodnikiem w ekipie

Cuprum. W 24 meczach zdobył dla „Miedziowych” 305 punktów (przed rokiem

w barwach Chemika Bydgoszcz – 294). Urodzony w Makowie Mazowieckim

Lipiński zaczynał na pozycji atakującego ale od dłuższego czasu

gra już jako przyjmujący, choć gdy sytuacja tego wymaga, to też z powodzeniem

występuje po przekątnej z rozgrywającym. Pierwsze siatkarskie

kroki stawiał w Metrze Warszawa, skąd trafił do SMS PZPS Spała. W 2015

roku trafił do PlusLigi, w której rozegrał cztery sezony (miał przerwę na

występy we włoskim klubie Serie A2 Pallavolo Azzurra Alessano). Jego

pierwszym zespołem w elicie był AZS Częstochowa, skąd przeniósł się

do BBTS Bielsko-Biała. Po roku w Italii wrócił do PlusLigi i grał w Chemiku

Bydgoszcz, a teraz był mocnym punktem ekipy z Lubina. Ma w dorobku kilka

medali w kategoriach młodzieżowych. W 2019 roku zdobył srebrny krążek

w Letniej Uniwersjadzie w Neapolu. Ma też za sobą przygodę w Al Ahli SC.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

8

9

10

11

12

13

8

12

11

12

11

12 12

11

9

10

11

12 12 12 12

13 13

12. MIEJSCE

zajęte tym razem przez zespół

Cuprum jest jego najgorszym

wynikiem w sześcioletniej

historii gry w PlusLidze.

9 MECZÓW

wygrała w tym sezonie

ekipa z Lubina, z czego

pięć na wyjeździe, m.in.

w Bełchatowie, Rzeszowie

i Suwałkach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

12

13 13

12

11 11

12

40 41


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XIII

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

ASSECO RESOVIA RZESZÓW

To był najgorszy sezon zespołu z Rzeszowa od momentu

powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej w 2004 roku.

Wprawdzie ostatnio z roku na rok Asseco Resovia spisywała się

coraz gorzej, ale nikt nie zakładał aż tak czarnego scenariusza,

z mocnym nadszarpnięciem prestiżu klubu.

Po 7. miejscu w sezonie 2018/2019 miało być już tylko

lepiej, a zespół miał wrócić do czołówki ligi. Pożegnano się aż

z 9 zawodnikami, a ci, których zakontraktowano, mieli przywrócić

ekipie dawny blask. Nic z tego nie wyszło i od samego początku

drużynie trenera Piotra Gruszki szło jak po grudzie. Na

inaugurację sezonu przegrała w Katowicach z GKS, a później ze

Ślepskiem Malow i Indykpolem AZS. Pierwszą wygraną odniosła

6 listopada. Pod koniec roku, po serii trzech zwycięstw wydawało

się, że zespół wreszcie złapał swój rytm, ale po przerwie

świąteczno-noworocznej znów prezentował się fatalnie.

– Każdy z nas myślał, że w końcu zaczynamy grać tak, jak

wszyscy tego chcemy – mówi przyjmujący Asseco Resovii Rafał

Buszek. – Niestety, ta przerwa chyba nam przeszkodziła i wróciliśmy

do punktu wyjścia, czyli słabej gry, którą prezentowaliśmy

przez większą część sezonu. Oczywiście, nie ma co zwalać winy

na przerwę w rozgrywkach, bo liczy się cały sezon. Mieliśmy

wiele szans, żeby zdobywać punkty, ale my zwyczajnie graliśmy

źle. Delikatnie mówiąc, sezon był bardzo kiepski i trudno jest

znaleźć jakieś pozytywne rzeczy, bo prawie wszystko było nieudane

– stwierdza Buszek.

29 stycznia, po porażce (11. już w sezonie) u siebie z GKS

z posadą trenera pożegnał się Piotr Gruszka. Jego miejsce zajął

asystent Wojciech Serafin. Pod jego wodzą zespół spisał się

fatalnie w Bydgoszczy (2:3) i Radomiu (0:3). W roli ratownika

na końcówkę sezonu ściągnięto Emanuele Zaniniego. Niemal

równo z przyjściem włoskiego szkoleniowca z posadą prezesa

klubu pożegnał się Krzysztof Ignaczak. Jego miejsce zajął Piotr

Maciąg. Niewiele dały te roszady, bo choć zespół miał przebłyski

dobrej gry, to nadal przegrywał. Z pięciu meczów z włoskim

trenerem tylko jeden zakończył się wygraną – 3:2 w Zawierciu.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

7

porażki

17

sety 35:59

Piotr Maciąg

PREZES ASSECO RESOVII RZESZÓW

2

4

4

6

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Główną przyczyną słabych wyników był fakt, że drużyna została źle

zbudowana. Było zbyt wielu zawodników spełnionych, którzy nie byli

do końca głodni sukcesu. Krzysztof Ignaczak wraz z Piotrem Gruszką

dali z siebie wszystko. Natomiast ich dobór zawodników nie był udany

i obaj muszą wziąć odpowiedzialność za to, co się wydarzyło.

Generalnie zawsze trener jest współodpowiedzialny za wynik. W tym

sezonie mieliśmy trzech szkoleniowców. Piotr Gruszka nie dał rady

poprowadzić zespołu w taki sposób, żeby osiągnąć wyniki na miarę

oczekiwań. Później na dwa mecze trenerem był Wojciech Serafin,

a kolejnym szkoleniowcem został Emanuele Zanini. I tu chciałbym

podkreślić, że ten ostatni przyjechał do Rzeszowa jako „strażak”

i mamy ogromny szacunek do pracy, jaką wykonał. Podjął się trudnego

zadania odbudowy zespołu, który znajdował się w słabej dyspozycji.

Widać było już symptomy poprawy.

1

7

Nr

Imię i nazwisko

Rok

ur.

GWIAZDA Marcin Komenda

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Bartłomiej Krulicki 1993 środek 73 108 1 – 81 54,73% 26

2. Grzegorz Kosok 1986 środek 60 80 1 – 53 45,30% 26

3. Bartłomiej Lemański 1996 środek 52 117 7 – 91 63,64% 19

4. Luke Perry 1995 libero 83 0 0 26,61% 0 – 0

5. Marcin Komenda 1996 rozegranie 77 35 0 – 5 26,32% 30

6. Tomas Rousseaux 1994 przyjęcie 36 51 0 14,29% 44 45,36% 7

7. Kawika Shoji 1987 rozegranie 69 27 9 – 9 52,94% 9

8. Nicholas Hoag 1992 przyjęcie 72 191 18 19,26% 162 46,29% 11

9. Zbigniew Bartman 1987 atak 66 266 10 – 233 46,32% 23

12. Tomasz Kalembka 1991 środek 7 5 0 – 3 37,50% 2

13. Alek Achrem 1983 przyjęcie 14 6 2 23,08% 4 100% 0

14. Rafał Buszek 1987 przyjęcie 57 106 7 16,00% 90 44,12% 9

16. Nicolas Marechal 1987 przyjęcie 87 213 20 16,60% 180 44,67% 13

17. Marcin Możdżonek 1985 środek 9 14 1 – 9 60,00% 4

23. Bartosz Mariański 1992 libero 35 0 0 29,71% 0 – 0

77. Damian Schulz 1990 atak 51 143 5 – 129 45,74% 9

TRENER: Piotr Gruszka, w pierwszej połowie lutego 2020 Wojciech Serafin, od połowy lutego 2020 Emanuele Zanini.

Do rozgrywek byli również zgłoszeni, lecz nie rozegrali żadnego seta: Patryk Giża (2001, środek), Michał Kowal (2001, przyjęcie), Sebastian Kwiatkowski (2001, atak), Mateusz Ściurka (2001, rozegranie).

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

To był debiutancki sezon 24-letniego rozgrywającego w dorosłej Asseco Resovii,

wcześniej grał w juniorskich zespołach klubu z Rzeszowa. Po udanym sezonie

reprezentacyjnym, w którym zdobył medale Ligi Narodów i mistrzostw

Europy, nie tak wyobrażał sobie rozgrywki PlusLigi. – W najgorszych scenariuszach

nie przewidywałem, że ten sezon będzie tak ciężki i nieudany – mówi

Komenda. – Skład ekipy na papierze wyglądał naprawdę dobrze. Przed sezonem

każdy z nas miał zupełnie inne cele i aspiracje w porównaniu z tym,

jak to wszystko się skończyło. Trudno jest zdiagnozować przyczynę takiego

rozwoju sytuacji. Właściwie cały sezon zastanawialiśmy się, co jest nie tak

i nie doszliśmy do rozwiązania tej nieprzyjemnej zagadki. Były oczywiście

momenty dobrej gry, ale przez większość sezonu wyglądało to słabo. Ja

do tego podchodzę też jak do lekcji i traktuję to jako duże doświadczenie.

Mam nadzieję, że w kolejnych sezonach będzie to procentowało i może

będzie łatwiej zaradzić trudnym sytuacjom – stwierdza rozgrywający.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

6

7

8

9

10

11

12

13

9

10

12

11

7

6

9 9

11

7

6

7

Blok

punktowy

1 MECZ

bez starty seta wygrała w tym

sezonie Asseco Resovia, pokonując

przed własną publicznością

Visłę Bydgoszcz.

3 TRENERÓW

prowadziło w rozgrywkach

2019/2020 zespół z Rzeszowa:

Piotr Gruszka, Wojciech

Serafin i Emanuele Zanini.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

10

11 11 11 11

10

11

12

13 13 13 13

42 43


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XIV

SEZONU 2019-2020

Statystyki zawodników w sezonie 2019/2020 PlusLigi

BKS VISŁA BYDGOSZCZ

Nie tak wyobrażali sobie sezon 2019/2020 kibice bydgoskiego

zespołu. Po 14 latach gry w elicie ekipa znad Brdy, zająwszy

ostatnie, 14. miejsce, została zdegradowana do I ligi.

Od kilku sezonów zespół plasował się w dolnej strefie tabeli,

a sportowe problemy szły w parze z finansowymi. Przyszłość

klubu po poprzednim sezonie stała pod znakiem zapytania,

a najbardziej pesymistyczny scenariusz zakładał nawet sprzedaż

miejsca w PlusLidze. Wszystko jednak zakończyło się pomyślnie,

spółkę przejęło stowarzyszenie Bydgoska Siatkówka i pod nową

nazwą BKS Visła klub kierowany przez byłego zawodnika Wojciecha

Jurkiewicza wystartował w rozgrywkach.

Po odejściu Jakuba Bednaruka trenerem został jego dotychczasowy

asystent Przemysław Michalczyk. Zespół przeszedł rewolucję

kadrową, opuścili go niemal wszyscy zawodnicy. Pojawiło

się jedenastu nowych siatkarzy, w tym atakujący wicemistrzów

Europy Słoweniec Tonček Štern. Drużynie od samego początku

nie szło w rozgrywkach. Przegrała aż 15 meczów z rzędu i w takiej

sytuacji trudno było realnie myśleć o utrzymaniu się w PlusLidze.

Bydgoszczanie przełamali niemoc dopiero 22 stycznia, wygrywając

3:2 z Cerradem Czarnymi. W kolejnym meczu przegrali

0:3 w Bełchatowie, po czym doszło do roszad kadrowych. W miejsce

Piotra Lipińskiego i Šterna zakontraktowano Michala Masnego

i Michała Filipa. Nowi zawodnicy sporo wnieśli do gry zespołu

w zwycięskiej konfrontacji z Asseco Resovią (3:2), ale w kolejnych

meczach Visła znów przegrywała raz za razem. Po porażce z Indykpolem

AZS do dyspozycji zarządu klubu oddał się Przemysław

Michalczyk. Rozwiązano z nim kontrakt. Funkcję trenera sprawował

do końca sezonu Marcin Ogonowski.

Bydgoszczan było stać jeszcze tylko na niespodziewane

zwycięstwo nad beniaminkiem z Suwałk. Rozgrywki zakończyli

z bilansem 3 zwycięstw i 21 porażek. Po sezonie klub wydał komunikat,

w którym wyraził chęć szybkiego powrotu do PlusLigi:

„Chcemy, by drużyna BKS Visła Bydgoszcz jak najszybciej wróciła

do siatkarskiej ekstraklasy. Podjęliśmy już wiele konkretnych rozmów

i uzyskaliśmy także pozytywne intencyjne decyzje, które

pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość”.

BILANS W SEZONIE 2019/2020

mecze

24

zwycięstwa

3

porażki

21

sety 29:67

Wojciech Jurkiewicz

PREZES BKS VISŁY

8

2

4

• 3:0 • 3:1 • 3:2 • 2:3 • 1:3 • 0:3

Niestety, wydarzyło się to, czego chcieliśmy uniknąć. Walczyliśmy, ale

rywale okazali się lepsi. To nie jest nic przyjemnego dla nas wszystkich.

Pomimo że nasz los został przesądzony wcześnie, to nie zwiesiliśmy

głów, tylko walczyliśmy do końca. Nie było mowy o odpuszczaniu.

Chcieliśmy, żeby nas zapamiętano z jak najlepszej strony, jako ekipę,

która mimo spadku, do końca walczyła z honorem o jak najlepsze wyniki.

Finalnie brany jest pod uwagę układ tabeli z momentu przerwania

rozgrywek. Czy my się czujemy pokrzywdzeni? Nie było szans na

podjęcie decyzji dobrej dla wszystkich. To jest nadzwyczajna sytuacja

i trzeba było podjąć nadzwyczajne kroki. My przyjęliśmy to ze zrozumieniem,

gdyż nasz spadek był jasny już po meczu z Cuprum. Teraz

przeżywamy ciężkie chwile, ale już myślimy o przyszłości. Nie będzie

rozdrapywania tego, co się wydarzyło. Chcemy myśleć pozytywnie

o lepszych czasach i jak najszybszym powrocie do PlusLigi.

1

9

Nr

Imię i nazwisko

GWIAZDA Janusz Gałązka

Rok

ur.

Pozycja Sety Punkty Asy

Przyjęcie

perf.

Atak

punktowy

Skuteczność

ataku

1. Janusz Gałązka 1987 środek 93 174 18 – 102 52,85% 54

2. Dawid Woch 1997 środek 65 74 3 – 55 59,78% 16

4. Tonček Štern 1995 atak 67 329 15 – 289 47,53% 25

5. Piotr Lipiński 1979 rozegranie 50 24 4 – 9 40,91% 11

7. Paweł Gryc 1996 atak 66 73 4 – 59 35,98% 10

8. Tomasz Kalembka 1991 środek 59 101 15 – 53 46,49% 33

9. Gonzalo Quiroga 1993 przyjęcie 72 138 8 20,00% 117 39,53% 13

10. Radosław Gil 1997 rozegranie 50 10 6 – 3 37,50% 1

11. Jakub Urbanowicz 1993 przyjęcie 59 131 3 18,96% 118 42,91% 10

13. Dawid Siwczyk 1993 środek 8 8 0 – 6 75,00% 2

14. Jakub Peszko 1992 przyjęcie 87 214 18 25,88% 176 43,78% 20

18. Tomasz Bonisławski 1991 libero 37 0 0 13,38% 0 – 0

19. Paweł Cieślik 2000 rozegranie 10 3 0 – 3 27,27% 0

20. Kamil Szymura 1999 libero 77 0 0 26,13% 0 – 0

77. Michal Masny 1979 rozegranie 28 10 4 – 0 0,00% 6

94. Michał Filip 1994 atak 28 148 9 – 126 54,78% 13

TRENER: Przemysław Michalczyk, w marcu 2020 r. Marcin Ogonowski.

W przypadku procentu przyjęcia perfekcyjnego pod uwagę wzięto tylko graczy z pozycji przyjmujących i libero.

To był już dziewiąty sezon w elicie tego 33-letniego środkowego. Przygodę

z siatkówką zaczynał w rodzinnym Mińsku Mazowieckim, skąd trafił do MOS

Wola Warszawa. Od 2007 roku reprezentował AZS Politechnikę Warszawską,

z którą w 2012 r. zdobył drugie miejsce w Pucharze Challenge. Potem przez

sezon grał w Czarnych Radom, a następnie przeniósł się do Szczecina

(2013–18). Po wycofaniu się zespołu Stoczni z rozgrywek 2018/19 trafił

do I-ligowego KPS Siedlce. Teraz w barwach BKS Visły 33-letni środkowy

rozegrał już dziewiąty sezon w PlusLidze.

Gałązka był jedną z wyróżniających się postaci drużyny. W klasyfikacji

najlepiej blokujących PlusLigi zajął wysokie, trzecie miejsce z 54 pkt.

Najwięcej bloków uzyskał w przegranym 2:3 meczu z Treflem – siedem. Wystąpił

we wszystkich 24 spotkaniach BKS Visły i zdobył 174 punkty. W sumie

w PlusLidze zagrał już w 115 meczach i uzyskał 558 punktów, z czego 40 to

asy serwisowe, a 144 to punktowe bloki.

MIEJSCA W SEZONIE ZASADNICZYM

9

10

11

12

13

14

14 14

13 13 13 13 13 13 13

Blok

punktowy

0 MECZÓW

na wyjeździe wygrali siatkarze

BKS Visły, którzy w tym sezonie

zaledwie trzy razy mogli cieszyć

się ze zwycięstwa.

15 MECZÓW

z rzędu przegrali bydgoszczanie

od początku sezonu,

a złą passę przerwali

dopiero 20 stycznia 2020 r.,

pokonując w Bydgoszczy 3:2

Cerrad Czarnych Radom.

14 14 14 14 14 14 14 14 14 14 14 14 14 14 14

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

KOLEJKI

44 45


Samochody

Dostawcze


PODSUMOWANIE

SĘDZIOWIE PLUSLIGI

SEZONU 2019-2020

B

Marek Budzik (Rybnik)

Paweł Burkiewicz

(Kraków)

F

Tomasz Flis (Kraków)

G

Mariusz Gadzina

(Strzyżów)

Sławomir Gołąbek

(Kędzierzyn-Koźle)

H

Marcin Herbik (Warszawa)

I

Paweł Ignatowicz (Opole)

J

Tomasz Janik (Warszawa)

K

Waldemar Kobienia (Opole)

Maciej Kolendowski

(Kraków)

Piotr Król (Katowice)

L

Marek Lagierski (Czeladź)

Jacek Litwin (Kraków)

M

Maciej Maciejewski

(Szczecin)

Jarosław Makowski

(Szczecin)

Wojciech Maroszek

(Żory)

Agnieszka Michlic

(Bydgoszcz)

N

Magdalena Niewiarowska

(Ludwinowo Zegrzyńskie)

P

Szymon Pindral (Kielce)

S

Bogumił Sikora

(Bielsko-Biała)

Piotr Skowroński

(Gdańsk)

T

Maciej Twardowski

(Radom)

W

Marcin Weiner (Mysłowice)

Zbigniew Wolski

(Gorzów Wlkp.)

Nr

Sędzia

Liczba

sędziowań

RANKING SĘDZIÓW

Średnia ocena

za mecz

Nr

Sędzia

Liczba

sędziowań

Średnia ocena

za mecz

1. Paweł Burkiewicz 14 9,84 13. Tomasz Janik 14 9,61

2. Maciej Twardowski 17 9,77 14. Maciej Kolendowski 16 9,61

3. Zbigniew Wolski 16 9,75 15. Marek Budzik 17 9,61

4. Jarosław Makowski 8 9,73 16. Paweł Ignatowicz 15 9,60

5. Marek Lagierski 14 9,73 17. Piotr Skowroński 15 9,59

6. Wojciech Maroszek 13 9,71 18. Jacek Litwin 15 9,57

7. Maciej Maciejewski 17 9,71 19. Magdalena Niewiarowska 14 9,57

8. Szymon Pindral 15 9,70 20. Marcin Weiner 11 9,56

9. Tomasz Flis 17 9,70 21. Waldemar Kobienia 14 9,56

10. Mariusz Gadzina 16 9,67 22. Sławomir Gołąbek 14 9,56

11. Marcin Herbik 9 9,64 23. Piotr Król 13 9,51

12. Agnieszka Michlic 14 9,63 24. Bogumił Sikora 8 9,51

ŚREDNIA OCEN 9,64

Ranking powstał na podstawie ocen Komisarzy PLS i jest niezależny od rankingu prowadzonego przez Wydział Sędziowski PZPS, który opracowuje własną klasyfikację sędziów.

NAJBARDZIEJ MOBILNI

SĘDZIOWIE

16 524 Maciej Maciejewski

12 896 Zbigniew Wolski

11 404 Piotr Skowroński

10 410 Marek Budzik

10 092 Mariusz Gadzina

9614 Maciej Twardowski

9342 Agnieszka Michlic

8950 Paweł Ignatowicz

8732 Tomasz Janik

8608 Waldemar Kobienia

Ranking wg liczby kilometrów przejazdu

na zawody, łącznie w całym sezonie PlusLigi.

48 49


PODSUMOWANIE

KOMISARZE TECHNICZNI PLUSLIGI

SEZONU 2019-2020

B

Marek Brandt (Warszawa)

G

Monika Gorszyniecka

(Sopot)

Robert Grzanka (Radom)

K

Jerzy Kajzer (Sosnowiec)

Janusz Kapka (Preczów)

Bogusław Kawiak

(Warszawa)

Paweł Kuciński (Olsztyn)

Maciej Kwiatkowski

(Łódź)

Marek Kwieciński

(Bełchatów)

M

Robert Malicki

(Bełchatów)

Sebastian Michalak

(Mysłowice)

Witold Murczkiewicz

(Gdańsk)

P

Bogusław Pachniewicz

(Olsztyn)

Konrad Pakosz

(Częstochowa)

Dariusz Parkitny

(Częstochowa)

R

Krzysztof Ratajczak

(Poznań)

S

Albert Semeniuk (Będzin)

Andrzej Skorupa (Radom)

Edward Superlak (Wrocław)

Grzegorz Szewczyk

(Warszawa)

Krzysztof Szmydyński

(Góra)

T

Zbigniew Tokarski

(Kędzierzyn-Koźle)

U

Andrzej Urbański

(Kluczewsko)

W

Andrzej Wołkowycki (Ełk)

Z

Jerzy Zwierko (Lubin)

MVP PLUSLIGI W OCENIE KOMISARZY TECHNICZNYCH

1. BENJAMIN

TONIUTTI

(Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

6 (3+3)

2. Piotr Nowakowski

(VERVA Warszawa ORLEN Paliwa) 6 (3+3)

3. Grzegor Łomacz (PGE Skra Bełchatów) 6 (3+3)

4. Rafał Faryna (MKS Będzin) 6 (5+1)

5. Lukas Kampa (Jastrzębski Węgiel) 5 (3+2)

6. Bartosz Filipiak (Trefl Gdańsk) 5 (3+2)

7. Rafał Szymura (GKS Katowice) 5 (4+1)

8. Karol Butryn (Cerrad Enea Czarni Radom) 5 (2+3)

9. Nicolas Szerszeń (Ślepsk Malow Suwałki 5 (3+2)

10. Kamil Semeniuk

(Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) 4 (4+0)

Po zawodniku – klub i liczba wyróżnień MVP (w nawiasie: w meczach u siebie

+ na wyjeździe). Przy równej liczbie wyróżnień o miejscu w rankingu decyduje

miejsce drużyny w klasyfikacji końcowej PlusLigi 2019/20.

Komisarze techniczni wyróżniali najlepszego zawodnika (MVP) w każdym

ze 168 meczów. W sezonie 2019/20 wyróżniono 75 siatkarzy.

RANKING NAJLEPSZYCH ZAWODNIKÓW W KLUBACH PLUSLIGI

W OCENIE KOMISARZY TECHNICZNYCH

RANKING KLUBÓW – OCENA POZIOMU SPORTOWEGO

Drużyna Liczba meczów Średnia ocena Średnia ocena (miejsce) w poprzednim sezonie

1. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 4,313 4,445 (1.)

2. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 24 4,306 4,312 (3.)

3. PGE Skra Bełchatów 24 4,265 4,202 (4.)

4. Trefl Gdańsk 25 4,134 4,170 (5.)

5. Jastrzębski Węgiel 24 4,108 4,155 (6.)

6. Cerrad Enea Czarni Radom 23 3,961 4,119 (8.)

7. GKS Katowice 24 3,875 4,015 (9.)

8. Aluron Virtu CMC Zawiercie 24 3,851 4,358 (2.)

9. Ślepsk Malow Suwałki 24 3,804 –

10. MKS Będzin 24 3,800 3,724 (12.)

11. Indykpol AZS Olsztyn 24 3,760 4,137 (7.)

12. Cuprum Lubin 24 3,655 3,793 (11.)

13. Asseco Resovia Rzeszów 24 3,617 3,945 (10.)

14. BKS Visła Bydgoszcz 24 3,533 3,672 (13.)

ŚREDNIA 3,958 4,080

Ranking na podstawie ocen (w skali 0–5) poziomu sportowego meczów, wystawianych przez komisarzy technicznych drużynom po każdym spotkaniu za następujące elementy: sportowa forma drużyny; zaangażowanie

zawodników w grę – waleczność; liczba popełnionych niewymuszonych błędów; długość trwania poszczególnych akcji; efektowne i skuteczne zagrania: zagrywka, atak, gra w obronie, atak–blok, atak–obrona; dramaturgia

meczu: walka punkt za punkt, wygrywane sety na przewagi; bardzo dobra gra najlepszych zawodników (skuteczna, efektowna); zachowanie trenerów; zachowanie zawodników; czas gry.

RANKING KLUBÓW – OCENA ATRAKCYJNOŚCI WIDOWISKA

Miejsce w PL

Drużyna

1. miejsce

Nominacje

2. miejsce

Nominacje

3. miejsce

Nominacje

Drużyna Liczba meczów Średnia ocena Średnia ocena (miejsce) w poprzednim sezonie

1. PGE Skra Bełchatów 12 4,776 4,714 (1.)

2. Indykpol AZS Olsztyn 12 4,736 4,678 (4.)

1.

Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

Benjamin Toniutti 6 Kamil Semeniuk 5 Aleksander Śliwka 5

2. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa Piotr Nowakowski 6 Bartosz Kwolek 5 Artur Udrys 4

3. PGE Skra Bełchatów Grzegorz Łomacz 7 Mariusz Wlazły 4 Milan Katić 3

4. Jastrzębski Węgiel Lukas Kampa 6 Dawid Konarski 6 Tomasz Fornal 4

5. Trefl Gdańsk Bartosz Filipiak 7 Marcin Janusz 6 Paweł Halaba 5

6. GKS Katowice Jakub Jarosz 8 Rafał Szymura 7 Jan Firlej 3

7. Cerrad Enea Czarni Radom Karol Butryn 12 Brenden Sander 3 Wojciech Włodarczyk 2

8. Indykpol AZS Olsztyn Sayed Mousavi 6 Paweł Woicki 6 Wokciech Żaliński 4

9. Ślepsk Malow Suwałki Nicolas Szerszeń 11 Bartłomiej Bołądź 6 Josua Tuaniga 2

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie Grzegorz Bociek 6 Alexandre Ferreira 6 Mateusz Malinowski 6

11. MKS Będzin Rafał Faryna 11 Grzegorz Pająk 4 Rafał Sobański 2

12. Cuprum Lubin Miguel Tavares Rodrigues 6 Jakub Ziobrowski 6 Przemysław Smoliński 4

13. Asseco Resovia Rzeszów Zbigniew Bartman 6 Nicholas Hoag 4 Bartłomiej Lemański 4

14. BKS Visła Bydgoszcz Tonček Štern 7 Michał Filip 4 Tomasz Kalembka 4

Komisarze techniczni wyróżniali w meczu najlepszego zawodnika w każdej z grających drużyn. Jeżeli w danym meczu nie było zawodników zasługujących na wyróżnienie, nikt nie został wyróżniony.

3. Ślepsk Malow Suwałki 13 4,720 –

4. Aluron Virtu CMC Zawiercie 12 4,555 4,684 (3.)

5. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 13 4,553 4,581 (8.)

6. Jastrzębski Węgiel 12 4,542 4,713 (2.)

7. Cerrad Enea Czarni Radom 11 4,459 4,641 (6.)

8. MKS Będzin 12 4,336 4,180 (13.)

9. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 12 4,317 4,593 (7.)

10. Trefl Gdańsk 13 4,291 4,462 (10.)

11. GKS Katowice 11 4,281 4,464 (9.)

12. Asseco Resovia Rzeszów 11 4,198 4,287 (12.)

13. Cuprum Lubin 12 4,181 4,445 (11.)

14. BKS Visła Bydgoszcz 12 4,079 4,669 (5.)

ŚREDNIA 4,430 4,547

Ranking na podstawie ocen (w skali 0–5) atrakcyjności widowiska, wystawianych przez komisarzy technicznych drużynom gospodarzom po każdym meczu za następujące elementy: bezpieczeństwo na zawodach; przygotowanie

obiektu (manual marketingowy); praca spikera zawodów; zapewnienie porządku; praca wycierających boisko; praca podawaczy piłek; występy zespołów tanecznych; oprawa widowiska – konkursy dla widzów,

wypełnienie przerw między setami; liczba widzów; zachowanie publiczności.

50 51



PODSUMOWANIE

AKCJA „NIEPODLEGŁA DO HYMNU”

świętujmy razem!

W osiemnastu polskich miastach

wspieraliśmy akcję „Niepodległa do hymnu”

Łącznie 36 drużyn w 18 polskich miastach

w trakcie w sumie ośmiu transmisji Telewizji

Polsat włączyło się w wyjątkową akcję

wspierania obchodów odzyskania niepodległości

przez naszą Ojczyznę. Ponad 25 tysięcy

kibiców na żywo i setki tysięcy przed telewizorami

odśpiewało wspólnie ze sportowcami

Mazurka Dąbrowskiego oraz stworzyło biało-

-czerwoną flagę ze specjalnie przygotowanej

kartoniady.

Wszystkie mecze PlusLigi, Ligi Siatkówki

Kobiet oraz KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn rozgrywane

w weekend 11-listopadowy miały wyjątkową,

biało-czerwoną oprawę, przed każdym

meczem zaśpiewano także Mazurka Dąbrowskiego.

Włączyliśmy się bowiem aktywnie

w promowanie wspaniałej akcji naszego partnera

– Biura Programu Niepodległa. Byliśmy jedynymi

rozgrywkami ligowymi w Polsce, które

w takiej skali wspierały akcję „Niepodległa do

hymnu”.

We wspólnej akcji w halach naszych drużyn

we wszystkich trzech ligach zostały odśpiewane

dwie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego,

a kibice korzystali z biało-czerwonej kartoniady.

Akcja miała zachęcić do wyjątkowego wspólnego

świętowania 11 listopada. Odbyła się

w Bydgoszczy, Radomiu, Jastrzębiu-Zdroju,

Kędzierzynie-Koźlu, Olsztynie, Lubinie, Łodzi,

Pile, Legionowie, Rzeszowie, Policach, Częstochowie,

Siedlcach, Tomaszowie Mazowieckim,

Jaworznie, Głogowie, Krakowie i Kluczborku

– słowem w całej ligowej siatkarskiej Polsce.

– Do akcji „Niepodległa do hymnu” przyłączyli

się także przedstawiciele świata sportu.

Warto podkreślić ogromne zaangażowanie

Polskiej Ligi Siatkówki, która świętowała

z nami 101. rocznicę odzyskania przez Polskę

niepodległości przez cały weekend pomiędzy

8 a 11 listopada. Siatkarze i kibice siatkówki

uczestniczący w odbywających się w całej Polsce

meczach PlusLigi, Ligi Siatkówki Kobiet oraz

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn każde ze spotkań rozpoczynali

od Mazurka Dąbrowskiego. Wszystkie

wydarzenia miały wyjątkową, biało-czerwoną

oprawę, na którą złożyły się kartoniady

z logo „Niepodległa” oraz specjalne animacje

nawiązujące tematycznie do wydarzeń sprzed

przeszło stu lat – powiedział Jan Kowalski, dyrektor

Biura Programu Niepodległa.

– Dziękuję wszystkim klubom naszych

trzech lig, bowiem spisały się świetnie i w naturalny

sposób włączyły się w świętowanie tego

ważnego dla każdego Polaka dnia – podkreśla

Paweł Zagumny, prezes Polskiej Ligi Siatkówki

SA. – W naszych halach i przed kamerami Polsatu

Sport było biało-czerwono, cieszę się, że

dzięki wspólnemu wysiłkowi Niepodległej i naszych

klubów udało się stworzyć prawdziwe

święto w naszych halach.

www.niepodlegla.gov.pl

54 55


PODSUMOWANIE

RANKINGI INDYWIDUALNE

SEZONU 2019-2020

NAJLEPIEJ ATAKUJĄCY

NAJLEPIEJ BLOKUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Atak

punktowy

Średnio

na set

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Blok

punktowy

Średnio

na set

1.

Bartosz

Filipiak

Trefl

Gdańsk

25 96 382 3,979

1.

Seyed Mohammad

Mousavi

Indykpol AZS

Olsztyn

24 97 78 0,804

2. Karol Butryn Cerrad Enea Czarni Radom 23 90 365 4,056

3. Nicolas Szerszeń Ślepsk Malow Suwałki 24 92 332 3,609

4. Wojciech Żaliński Indykpol AZS Olsztyn 24 88 326 3,705

5. Bartłomiej Bołądź Ślepsk Malow Suwałki 24 88 322 3,659

6. Rafał Faryna MKS Będzin 24 84 320 3,810

7. Dawid Konarski Jastrzębski Węgiel 24 85 312 3,671

8. Rafał Szymura GKS Katowice 23 100 305 3,050

9. Bartosz Kwolek VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 24 88 296 3,364

10. Tonček Štern BKS Visła Bydgoszcz 17 67 289 4,313

Ranking stworzony wg. statystyk ataku poszczególnych zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

1.

NAJLEPIEJ ZAGRYWAJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Nicolas

Szerszeń

Ślepsk Malow

Suwałki

Zagrywka

punktowa

Średnio

na set

24 92 49 0,533

2. Karol Butryn Cerrad Enea Czarni Radom 23 90 43 0,478

3. Bartosz Kwolek VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 24 88 42 0,477

4. Mateusz Malinowski Aluron Virtu CMC Zawiercie 24 84 36 0,429

5. Bartosz Filipiak Trefl Gdańsk 25 96 35 0,365

6. Paweł Halaba Trefl Gdańsk 22 74 33 0,446

7. Alen Pajenk Cerrad Enea Czarni Radom 23 84 33 0,393

8. Jurij Gladyr Jastrzębski Węgiel 23 79 32 0,405

9. Tomasz Fornal Jastrzębski Węgiel 24 84 29 0,345

10. Jakub Jarosz GKS Katowice 19 80 28 0,350

Ranking stworzony wg. statystyk najlepiej zagrywajacych zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

1.

NAJLEPIEJ PRZYJMUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Jakub

Popiwczak

Jastrzębski

Węgiel

Perfekcyjne

przyjęcie

Liczba

przyjęć

23 84 30,75 387

2. Bartosz Mariański Asseco Resovia Rzeszów 16 35 29,71 138

3. Michał Potera MKS Będzin 24 96 29,59 507

4. Igor Grobelny VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 17 37 29,50 139

5. Kevin Tillie VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 22 78 29,36 361

6. Adrian Buchowski GKS Katowice 21 50 27,67 206

7. Aleksander Śliwka Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 23 85 27,12 413

8. Paweł Zatorski Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 23 87 26,84 380

9. Dustin Watten GKS Katowice 24 104 26,83 533

10. Robinson Dvoranen Cuprum Lubin 22 74 26,83 410

Ranking stworzony wg. statystyk zawodników z rozegranymi minimum 3 meczami oraz średnią co najmniej 3 przyjęć zagrywki na set.

2. Piotr Nowakowski VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 21 79 56 0,709

3. Janusz Gałązka BKS Visła Bydgoszcz 24 93 54 0,581

4. Jan Nowakowski GKS Katowice 22 92 51 0,554

5. Andreas Takvam Ślepsk Malow Suwałki 24 90 47 0,522

6. Jakub Kochanowski PGE Skra Bełchatów 21 72 45 0,625

7. Bartosz Filipiak Trefl Gdańsk 25 96 43 0,448

8. Andrzej Wrona VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 22 75 41 0,547

9. Łukasz Wiśniewski

Ranking stworzony wg. statystyk bloku zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

1.

NAJLEPIEJ PUNKTUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety Punkty

Bartosz

Filipiak

Trefl

Gdańsk

Średnio

na set

25 96 460 4,792

2. Karol Butryn Cerrad Enea Czarni Radom 23 90 430 4,778

3. Nicolas Szerszeń Ślepsk Malow Suwałki 24 92 407 4,424

4. Wojciech Żaliński Indykpol AZS Olsztyn 24 88 371 4,216

Bartłomiej Bołądź Ślepsk Malow Suwałki 24 88 371 4,216

6. Dawid Konarski Jastrzębski Węgiel 24 85 369 4,341

7. Rafał Faryna MKS Będzin 24 84 361 4,298

8. Bartosz Kwolek VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 24 88 359 4,080

9. Rafał Szymura GKS Katowice 23 100 351 3,510

10. Tonček Štern BKS Visła Bydgoszcz 17 67 329 4,910

11. Jakub Ziobrowski Cuprum Lubin 24 88 317 3,602

12. Tomasz Fornal Jastrzębski Węgiel 24 84 314 3,738

13. Aleksander Śliwka

Grupa Azoty

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

23 85 308 3,624

14. Jan Hadrava Indzkpol AZS Olsztyn 17 68 307 4,515

15. Bartłomiej Lipiński Cuprum Lubin 24 90 305 3,389

16. Jakub Jarosz GKS Katowice 19 80 292 3,650

17. Paweł Halaba Trefl Gdańsk 22 74 282 3,811

18. Mateusz Malinowski Aluron Virtu CMC Zawiercie 24 84 272 3,238

19. Milad Ebadipour PGE Skra Bełchatów 22 76 270 3,553

Grupa Azoty ZAKSA

20. Kamil Semeniuk

Kędzierzyn-Koźle

Ranking stworzony wg. statystyk najlepiej punktujących zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

24 85 40 0,471

10. Karol Kłos PGE Skra Bełchatów 21 75 39 0,507

24 78 267 3,423

56 57


PODSUMOWANIE

REKORDY PLUSLIGI

Mistrzowie Polski

1929 – YMCA Łódź

1930 – AZS Warszawa

1931 – ŁKS Łódź

1932 – ŁKS Łódź

1933 – Cracovia Kraków

1934 – AZS Warszawa

1935 – AZS Warszawa

1936 – mistrzostw Polski nie rozegrano

1937 – Polonia Warszawa

1938 – AZS Wilno

1939 – Sokół Lwów

1946 – Społem Warszawa

1947 – AZS Warszawa

1948 – AZS Wrocław

1949 – AZS Warszawa

1950 – AZS Wrocław

1951 – mistrzostw Polski nie rozegrano

1952 – AZS-AWF Warszawa

1953 – AZS-AWF Warszawa

1954 – AZS-AWF Warszawa

1955 – AZS-AWF Warszawa

1956 – AZS-AWF Warszawa

1957 – AZS-AWF Warszawa

1958 – AZS-AWF Warszawa

1959 – AZS-AWF Warszawa

1960 – AZS-AWF Warszawa

1961 – AZS-AWF Warszawa

1962 – Legia Warszawa

1963 – AZS-AWF Warszawa

1964 – Legia Warszawa

1965 – AZS-AWF Warszawa

1966 – AZS-AWF Warszawa

1967 – Legia Warszawa

1968 – AZS-AWF Warszawa

1969 – Legia Warszawa

1970 – Legia Warszawa

1971 – Resovia Rzeszów

1972 – Resovia Rzeszów

1973 – AZS Olsztyn

1974 – Resovia Rzeszów

1975 – Resovia Rzeszów

1976 – AZS Olsztyn

1977 – Płomień Milowice

1978 – AZS Olsztyn

1979 – Płomień Milowice

1980 – Gwardia Wrocław

1981 – Gwardia Wrocław

1982 – Gwardia Wrocław

1983 – Legia Warszawa

1984 – Legia Warszawa

1985 – Stal Stocznia Szczecin

1986 – Legia Warszawa

1987 – Stal Stocznia Szczecin

1988 – Hutnik Kraków

1989 – Hutnik Kraków

1990 – AZS Częstochowa

1991 – AZS Olsztyn

1992 – AZS Olsztyn

1993 – AZS Częstochowa

1994 – AZS Częstochowa

1995 – AZS Częstochowa

1996 – Kazimierz Płomień Sosnowiec

1997 – Yawal AZS Częstochowa

1998 – Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle

1999 – Yawal Jurajska AZS Częstochowa

2000 – Mostostal Azory Kędzierzyn-Koźle

2001 – Mostostal Azory Kędzierzyn-Koźle

2002 – Mostostal Azory Kędzierzyn-Koźle

2003 – Mostostal Azory Kędzierzyn-Koźle

2004 – Ivett Jastrzębie Borynia

2005 – Skra Bełchatów

2006 – BOT Skra Bełchatów

2007 – BOT Skra Bełchatów

2008 – PGE Skra Bełchatów

2009 – PGE Skra Bełchatów

2010 – PGE Skra Bełchatów

2011 – PGE Skra Bełchatów

2012 – Asseco Resovia Rzeszów

2013 – Asseco Resovia Rzeszów

2014 – PGE Skra Bełchatów

2015 – Asseco Resovia Rzeszów

2016 – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

2017 – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

2018 – PGE Skra Bełchatów

2019 – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

2020 – tytułu mistrza Polski nie przyznano

SEZONU 2019-2020

Miejsce

w PL

LICZBA MECZÓW, SETÓW, WYMIAN

Drużyna Mecze Sety Wymiany

Wynik

3:0 3:1 3:2 2:3 1:3 0:3

1. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 90 4099 11 7 2 3 1 –

2. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 24 89 4009 10 7 4 – 2 1

3. PGE Skra Bełchatów 24 90 4058 9 5 3 2 3 2

4. Jastrzębski Węgiel 24 88 3949 8 5 4 1 1 5

5. Trefl Gdańsk 25 96 4321 7 4 2 4 5 3

6. GKS Katowice 24 104 4578 1 5 5 7 3 3

7. Cerrad Enea Czarni Radom 23 92 4151 3 5 2 4 6 3

8. Indykpol AZS Olsztyn 24 97 4338 3 4 4 2 9 2

9. Ślepsk Malow Suwałki 24 93 4253 1 7 3 1 6 6

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 24 90 4060 2 5 2 2 5 8

11. MKS Będzin 24 96 4324 2 3 4 3 7 5

12. Cuprum Lubin 24 91 4008 3 2 4 2 5 8

13. Asseco Resovia Rzeszów 24 94 4107 1 4 2 4 6 7

14. BKS Visła Bydgoszcz 24 96 4185 1 – 2 8 4 9

Miejsce

w rankingu

RAZEM 168 653 29 220 62 63 43 – – –

Drużyna

RANKING KLUBÓW POD WZGLĘDEM LICZBY WIDZÓW

Łączna

liczba

widzów

Łączna

liczba

meczów

Liczba

widzów

GOSPODARZ

Średnia liczba

widzów

GOSPODARZ

Liczba

miejsc

siedzących

w hali

Zapełnienie

hali

Liczba

widzów

1. Asseco Resovia Rzeszów 63 479 24 37 324 3393 4304 78,8% 26 155

2. Trefl Gdańsk 62 813 25 45 180 3475 11 280 30,8% 17 633

3. PGE Skra Bełchatów 56 293 24 25 554 2130 2700 78,9% 30 739

4. Jastrzębski Węgiel 51 303 24 25 015 2085 3112 67,0% 26 288

GOŚĆ

KLASYFKACJA MEDALOWA MISTRZOSTW POLSKI

19

9

5

9

2

3

8

12

8

8

5

1

7

4

6

6

6

4

5

8

9

3

6

5

3

2

1

2

6

3

2

3

3

33 14 28 14 17 16 22 14 6 11 8

2

1

3

2

2

1

3

8

12

1

1

2

4

1

1

2

1

1

2

1

1

2

1

1

2

1

1

2

3

5

AZS-AWF Warszawa

Skra Bełchatów

Legia Warszawa

Mostostal / ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Resovia Rzeszów

AZS Częstochowa

AZS Olsztyn

Gwardia Wrocław

Płomień Milowice / Sosnowiec

Hutnik Kraków

Stal Stocznia / Morze Szczecin

AZS Wrocław

ŁKS Łódź

Jastrzębie Borynia / Jastrzębski Węgiel

Cracovia Kraków

AZS Wilno

Społem / SKS Warszawa

Polonia Warszawa

Sokół II Lwów

YMCA Łódź

Górnik Katowice

Stal Nysa

Ognisko Wilno

Stilon Gorzów Wlkp.

Trefl Gdańsk

Zryw / Spójnia Gdańsk

Absolwenci Łódź

AZS Łódź

Cresovia Grodno

Gwardia Warszawa

ONICO Warszawa

Czarni Radom

Gwardia / Wybrzeże Gdańsk

Avia Świdnik

AZS Kraków

BBTS Bielsko-Biała

CWS Warszawa

Pogoń Szczecin

Sokół Toruń

Sokół Macierz Lwów

Wisła Kraków

YMCA Gdańsk

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 18. 20. 21. 22. 23. 24. 27. 32. 34.

• złoty medal • srebrny medal • brązowy medal razem

2

2

4

1

2

3

1

1

2

1

1

2

1

1

2

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

2

2

2

2

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

5. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 51 027 24 26 854 2238 5144* 43,5% 24 173

6.

Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

* Drużyny rozgrywały mecze w kilku halach o różnej liczbie miejsc.

47 780 24 19 915 1532 3375 45,4% 27 865

7. Ślepsk Malow Suwałki 46 869 24 28 811 2216 2399 92,4% 18 058

8. Indykpol AZS Olsztyn 45 011 24 25 826 2152 2400 89,7% 19 185

9. Cuprum Lubin 43 575 24 17 830 1486 3714 40,0% 25 745

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 39 375 24 18 000 1500 1500 100% 21 375

11. Cerrad Enea Czarni Radom 35 891 23 14 900 1355 1500 90,3% 20 991

12. MKS Będzin 32 639 24 14 420 1202 1499 80,2% 18 219

13. GKS Katowice 32 544 24 8900 809 2397* 33,8% 23 644

14. BKS Visła Bydgoszcz 30 351 24 10 946 912 6078 15,0% 19 405

RAZEM / ŚREDNIO – 168 319 475 1902 3672 63,3% –

58 59


PODSUMOWANIE

REKORDY PLUSLIGI

SEZONU 2019-2020

LICZBA CHALLENGE’ÓW W SEZONIE PLUSLIGI

ŁĄCZNY CZAS GRY W SEZONIE

REKORDY PLUSLIGI 2019/20

Miejsce

Drużyna Wygrane Przegrane Łącznie Proc. wygranych

1. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 33 32 65 50,77%

2. Cerrad Enea Czarni Radom 40 55 95 42,11%

3. Indykpol AZS Olsztyn 28 50 78 35,90%

4. Jastrzębski Węgiel 22 40 62 35,48%

5. Asseco Resovia Rzeszów 36 67 103 34,95%

6. BKS Visła Bydgoszcz 30 56 86 34,88%

7. MKS Będzin 37 72 109 33,94%

8. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 21 41 62 33,87%

9. Ślepsk Malow Suwałki 35 69 104 33,65%

10. PGE Skra Bełchatów 28 56 84 33,33%

11. Cuprum Lubin 36 74 110 32,73%

12. GKS Katowice 31 100 131 23,66%

13. Trefl Gdańsk 24 92 116 20,69%

14. Aluron Virtu CMC Zawiercie 17 71 88 19,32%

RAZEM 418 875 1293 32,33%

RANKING ŚREDNIEJ LICZBY WIDZÓW

NA JEDNYM MECZU

1. Asseco Resovia Rzeszów 2645

2. Trefl Gdańsk 2513

3. PGE Skra Bełchatów 2346

4. Jastrzębski Węgiel 2138

5. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 2126

6. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1991

7. Ślepsk Malow Suwałki 1953

8. Indykpol AZS Olsztyn 1875

9. Cuprum Lubin 1816

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 1641

11. Cerrad Enea Czarni Radom 1560

12. MKS Będzin 1360

13. GKS Katowice 1356

14. BKS Visła Bydgoszcz 1265

LICZBA WIDZÓW NA MECZACH PLUSLIGI

W 20 SEZONACH

Sezon

Liczba

drużyn

Liczba

meczów

Liczba

widzów

Średnio

na mecz

2000/01 10 145 156 960 1082

2001/02 10 140 154 410 1103

2002/03 10 137 161 150 1176

2003/04 10 137 191 370 1397

2004/05 10 129 187 405 1453

2005/06 10 132 210 250 1593

2006/07 10 135 253 450 1877

2007/08 10 138 247 550 1794

2008/09 10 130 273 470 2104

2009/10 10 135 274 795 2036

2010/11 10 162 350 150 2161

2011/12 10 132 346 361 2624

2012/13 10 133 379 635 2854

2013/14 12 174 403 089 2317

2014/15 14 238 553 667 2326

2015/16 14 200 443 466 2217

2016/17 16 260 532 001 2046

2017/18 16 265 509 065 1921

2018/19 13 182 382 701 2103

2019/20 14 168 319 475 1902

RAZEM 3272 6 330 420 1935

GKS Katowice

Ślepsk Malow Suwałki

MKS Będzin

Trefl Gdańsk

Asseco Resovia Rzeszów

Indykpol AZS Olsztyn

PGE Skra Bełchatów

BKS Visła Bydgoszcz

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Aluron Virtu CMC Zawiercie

Cerrad Enea Czarni Radom

Cuprum Lubin

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa

Jastrzębski Węgiel

SANKCJE W PLUSLIDZE

Łączna liczba sankcji 78

Dykswalifikacje 0

Wykluczenia 2

Ostrzeżenia (czerwone kartki) 10

w tym:

dla drużyn 3

dla trenerów 0

dla zawodników 7

Upomnienia (żółte kartki) 64

w tym:

dla drużyn 29

dla trenerów 6

dla zawodników 29

46 godz. 40 min

43 godz. 40 min

43 godz. 32 min

42 godz. 46 min

41 godz. 06 min

40 godz. 30 min

40 godz. 28 min

40 godz. 19 min

39 godz. 50 min

39 godz. 46 min

39 godz. 46 min

39 godz. 42 min

39 godz. 40 min

39 godz. 25 min

Najdłuższy mecz

Ślepsk Malow Suwałki

– Cerrad Enea Czarni Radom 1:3

(23:25, 42:44, 25:22, 21:25) 2 godz. 28 min

Najkrótszy mecz

Indykpol AZS Olsztyn

– BKS Visła Bydgoszcz 3:0

(25:13, 25:14, 25:17) 1 godz. 3 min

Najdłuższy set

Ślepsk Malow Suwałki

– Cerrad Enea Czarni Radom

(42:44)

1 godz.

Najkrótszy set

Asseco Resovia Rzeszów

– Jastrzębski Węgiel (12:25) 20 min

Najdłuższy 5. set

Trefl Gdańsk

– GKS Katowice (19:21) 29 min

Najkrótszy 5. set

Cerrad Enea Czarni Radom

– Ślepsk Malow Suwałki (7:15) 20 min

Najwięcej widzów na meczu

Trefl Gdańsk

– Cuprum Lubin 9980

Najmniej widzów na meczu

BKS Visła Bydgoszcz

– Cuprum Lubin 250

ŻÓŁTE I CZERWONE KARTKI W DRUŻYNACH

Drużyna Żółte kartki Czerwone kartki Wykluczenia

Cerrad Enea Czarni Radom 9 ••••••••• 2 •• 1 •

PGE Skra Bełchatów 9 ••••••••• 1 • 1 •

Cuprum Lubin 6 •••••• 2 •• -

Indykpol AZS Olsztyn 5 ••••• 1 • -

Jastrzębski Węgiel 5 ••••• 1 • -

Trefl Gdańsk 5 ••••• 1 • -

Aluron Virtu CMC Zawiercie 4 •••• 1 • -

Asseco Resovia Rzeszów 4 •••• 1 • -

BKS Visła Bydgoszcz 4 •••• - -

MKS Będzin 4 •••• - -

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3 ••• - -

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 3 ••• - -

GKS Katowice 2 •• - -

Ślepsk Malow Suwałki 1 • - -

60 61


PODSUMOWANIE

MARKETING

SEZONU 2019-2020

Siatkówka na medalowym miejscu

Na tle czołowych dyscyplin sportowych

w Polsce siatkówka wypada imponująco.

W liczbie ekspozycji ustępuje tylko piłce

nożnej mężczyzn, pod względem wysokości

ekwiwalentu reklamowego zajmuje miejsce na

podium.

Przypomnijmy, że w sezonie 2019/2020

Polska Liga Siatkówki korzystała z badań i analiz

przeprowadzanych przez firmę Sponsoring

Insight Research & Consulting. To agencja

badawczo-konsultingowa specjalizująca się

w badaniach, analizach i doradztwie w zakresie

sponsoringu oraz marketingu sportu i kultury.

Dostarcza informacji, dzięki którym klienci

– sponsorzy oraz organizacje sportowe i kulturalne

– mogą podejmować trafne decyzje

i w konsekwencji realizować swoje cele.

W badaniu sezonu 2019/2020 firma sprawdziła

miejsce siatkówki mężczyzn na tle innych

czołowych dyscyplin w naszym kraju. Okazało

się, że po raz kolejny znajduje się ona w ścisłej

czołówce zestawienia. W sumie, jeżeli chodzi

o zasięgi komunikacyjne, siatkówka mężczyzn

miała 801 067 ekspozycji, jako jedyna próbując

gonić piłkę nożną (ponad 1,5 mln kontaktów),

kolejny w zestawieniu boks miał zaledwie ponad

344 tys. Dodajmy, że ponad 144 tys. miała

także siatkówka kobiet, więc w połączeniu całej

dyscypliny mamy niemal milion ekspozycji, co

jest z pewnością wynikiem bardzo dobrym.

WARTOŚĆ ŁĄCZNA DLA WSZYSTKICH BADANYCH MAREK

TYP MARKI LICZBA PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI EKWIWALENT REKLAMOWY

INTERNET 134 057 223 222 377,20 zł

PRASA 30 932 103 287 482,57 zł

TELEWIZJA 4 002 333 673 966 489,00 zł

3%

LICZBA

PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI

• internet – 3%

• prasa – 1%

• telewizja – 96%

1%

96%

1 000 476 348,77

łączny ekwiwalent

reklamowy

EKWIWALENT

REKLAMOWY

• internet – 22%

• prasa – 10%

• telewizja – 68%

4 167 322

łączna liczba

publikacji/ekspozycji

68%

EKSPOZYCJE TEKSTOWE NAZW KLUBÓW

22%

WYSTĘPUJĄCYCH W ROZGRYWKACH PLUSLIGI

10%

Liczba Ekwiwalent

Drużyna ekspozycji reklamowy

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 5212 11 695 463,16 zł

Jastrzębski Węgiel 4923 10 527 908,18 zł

PGE Skra Bełchatów 5159 10 433 116,94 zł

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 5212 9 803 274,88 zł

Indykpol AZS Olsztyn 4122 7 437 729,07 zł

Trefl Gdańsk 3934 7 315 310,88 zł

Cerrad Enea Czarni Radom 3931 6 974 930,87 zł

MKS Będzin 3655 6 798 995,52 zł

Aluron Virtu CMC Zawiercie 3597 6 594 300,78 zł

Cuprum Lubin 3709 6 245 056,53 zł

Ślepsk Malow Suwałki 3685 6 118 684,37 zł

Asseco Resovia Rzeszów 3306 5 838 001,95 zł

GKS Katowice 3114 5 798 750,17 zł

Visła Bydgoszcz 3451 5 603 760,08 zł

Łącznie 57 010 107 185 283,38 zł

WARTOŚĆ EKSPOZYCJI MEDIALNYCH

PRASA (zestawienie według źródeł)

Portal Liczba Ekwiwalent

/Serwis publikacji reklamowy

Przegląd Sportowy 1445 14 293 749,06 zł

Sport 1143 4 078 425,14 zł

Gazeta Olsztyńska 943 2 027 867,62 zł

Super Nowości 502 1 508 474,71 zł

Gazeta Codzienna Nowiny 589 1 432 183,81 zł

Dziennik Zachodni 592 1 404 562,02 zł

Głos Wielkopolski 207 1 109 383,98 zł

Express Bydgoski 419 1 011 284,11 zł

Gazeta Pomorska 386 994 707,01 zł

Super Express 155 978 383,76 zł

Pozostałe 6874 13 145 422,16 zł

Łącznie 13 255 41 984 443,38 zł

Jeżeli chodzi o liczbę kontaktów, to siatkówka

męska z 35 milionami ustępuje skokom

narciarskim i piłce nożnej (odpowiednio

43 i 46 mln). Podobnie jest, jeżeli chodzi o ekwiwalent

reklamowy. Tutaj liderem jest oczywiście

piłka nożna (ponad 211 mln zł), na drugim miejscu

są skoki narciarskie (195 mln), a na najniższym

stopniu podium męska siatkówka – ponad

107 mln. Dziesiątkę najlepszych dyscyplin w tym

zestawieniu uzupełniają siatkówka kobiet, piłka

ręczna mężczyzn, boks, koszykówka mężczyzn,

lekkoatletyka, MMA oraz rajdy terenowe.

Jeżeli chodzi o korzyści płynące z reklamowania

się poprzez siatkówkę męską, to w trakcie

sezonu 2019/2020 wszystkie marki, które

pokazywały się w telewizji Polsat, były wymieniane

w prasie lub w internecie, osiągnęły łączny

ekwiwalent reklamowy w wysokości ponad

miliarda złotych! W internecie wynosił on ponad

223 mln zł, w prasie ponad 103 mln, a w telewizji

ponad 673 mln zł. Z czego ekwiwalent

dla miast drużyn PlusLigi przekroczył 178 mln

zł, a pozostali sponsorzy oraz partnerzy otrzymali

ponad 822 mln zł.

* W prasie i internecie monitoringiem objęte są wszystkie

artykuły ze wzmiankami na temat PlusLigi. W telewizji badanie

nie obejmuje jedynie transmisji z udziałem klubów

w rozgrywkach innych niż ligi krajowe. Dźwięk w telewizji

monitorowany jest w transmisjach i retransmisjach, głównych

wydaniach programów informacyjnych i magazynach

ligowych. Rozszerzenie monitoringu możliwe jest na

podstawie indywidualnych ustaleń.

WARTOŚĆ EKSPOZYCJI MEDIALNYCH

INTERNET (zestawienie według źródeł)

Portal Liczba Ekwiwalent

/Serwis publikacji reklamowy

www.sportowefakty.wp.pl 2964 15 474 200,00 zł

www.polsatsport.pl 4200 9 536 480 zł

www.przegladsportowy.pl 1025 5 520 000 zł

www.sport.onet.pl 580 4 106 400 zł

www.onet.pl 389 3 726 000 zł

www.sport.interia.pl 323 1 802 000 zł

www.siatka.org 2320 1 776 320 zł

www.polskieradio.pl 399 1 281 720 zł

www.sport.pl 146 936 000 zł

www.msn.com 144 916 800 zł

Pozostałe 31 265 20 124 920 zł

Łącznie 43 755 65 200 840 zł

* Badania SPONSORING INSIGHT research&consulting, Wrocław, maj 2020 r.

ZAŁOŻENIA BADAWCZE

• Przedmiot analiz: ekspozycje tekstowe miast klubów występujących

w rozgrywkach PlusLigi.

• Cel badania: określenie ekwiwalentu reklamowego wygenerowanego dla

poszczególnych miast.

• Badanie marki: miasta klubów PlusLigi.

• Badany okres: sezon 2019/2020 (23.10.2019-31.03.2020).

METODOLOGIA BADAWCZA

• Analiza ekspozycji sponsoringowych w mediach polega na identyfikacji

wzmianki na temat poszukiwanej marki w publikacjach medialnych

(artykułach prasowych/internetowych) dotyczących rozgrywek . W prasie

i internecie monitoringiem objęte są wszystkie artykuły ze wzmiankami

nt. PlusLigi. Rozszerzenie monitoringu możliwe jest na podstawie indywidualnych

ustaleń).

• Ekspozycje, które zostaną skategoryzowane jako efektywne, są przedmiotem

wyceny, której celem jest określenie ekwiwalentu reklamowego,

tj. Ceny, jaką należałoby zapłacić za wykupienie konwencjonalnej reklamy

o podobnym zasięgu.

• Wycena – w zależności od rodzaju medium – opiera się o takie wskaźniki

jak:

• cena strony reklamowej, artykułu sponsorowanego;

• wielkość materiału;

• liczba, lokalizacja i widoczność ekspozycji.

• Standardowo monitoringiem objętych jest kilkanaście tysięcy portali i serwisów

internetowych, ponad 1000 tytułów prasowych.

• Wartości ekwiwalentu reklamowego podawane są w ujęciu cennikowym

(rate card).

62 63


PODSUMOWANIE

TELEWIZJA

Telewizyjny

rekord był

blisko

Tak jak w sezonie 2018/2019, telewizja

Polsat transmitowała wszystkie spotkania

ligi mistrzów świata rozgrywane

w weekendy. Gdyby nie wybuch pandemii

koronowairusa, która spowodowała przedwczesne

zakończenie sezonu, kibice mogliby

oglądać rekordową liczbę transmisji meczów

ligowych.

Dotychczasowy rekord padł przed rokiem,

gdy na żywo w kanałach Polsatu Sport

pokazano aż 164 spotkania! To był niesamowity

wzrost liczby relacji w porównaniu do

wcześniejszych lat i wielkie udogodnienie dla

kibiców. W obecnych rozgrywkach było podobnie,

z tym że graliśmy cały czas w kmplecie,

a więc 14 drużyn, a nie jak przed rokiem

bez Stoczni, która wycofała się z rozgrywek.

W związku z tym liczba transmisji z PlusLigi

byłaby z pewnością rekordowa.

Do zatrzymania rozgrywek, na 168 rozegranych

spotkań, kamery Polsatu pokazały

na żywo aż 147! Pozostałe, nietransmitowane

mecze odbywały się w środku tygodnia,

wtedy pokazywano maksymalnie dwa starcia

z kolejki. Do rekordowych 164 transmisji brakowało

już zatem tylko 17, a przecież nie dobiegła

końca nawet faza zasadnicza. Realne

było, w zależności od liczby meczów w fazie

play-off, że Polsat pokazałby w tym sezonie

nawet 180—200 meczów na żywo!

Warto podkreślić, że rośnie zainteresowanie

ligową siatkówką, bowiem wyniki oglądalności

są znakomite. Rekord należy do potyczki

Trefla Gdańsk z PGE Skrą Bełchatów (średnio

ponad 231 tysięcy widzów), w którym debiutujący

w roli pierwszego szkoleniowca Michał

Winiarski zmierzył się ze swoim poprzednim

pracodawcą – PGE Skrą. W sumie praktycznie

połowa meczów (aż 73!) miała co najmniej

100-tysięczną średnią widownię na żywo, nie

licząc powtórek. Aż 14 spotkań przekroczyło

próg 150 tysięcy widzów, a trzy — 200 tysięcy.

To znakomity wynik, zwłaszcza że dopiero

przed nami była cała faza play-off z elektryzującą

walką o medale.

Dodatkowo, Telewizja Polsat przeprowadziła

relacje na żywo ze wszystkich ćwierćfinałów

Pucharu Polski. Nawet starcie pierwszoligowca

– BBTS Bielsko-Biała z mistrzami Polski

z Kędzierzyna-Koźla oglądało średnio ponad

103 tysiące widzów! Szkoda, że nie odbył się

turniej finałowy w Spodku, z pewnością mielibyśmy

telewizyjne rekordy sezonu.

Miejsce

w klasyfikacji

Drużyna

1. Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

CZAS TRANSMISJI TELEWIZYJNYCH

Czas

transmisji TV

GOSPODARZ

Czas

transmisji TV

GOŚĆ

Łączny czas

transmisji

w sezonie

19:48* 18:38 38:26

2. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 17:26 19:04 36:30

3. PGE Skra Bełchatów 18:51 17:55 36:46

4. Jastrzębski Węgiel 18:06 15:18 33:24

5. Trefl Gdańsk 14:34 21:31 36:05

6. GKS Katowice 19:40 18:32 38:12

7. Cerrad Enea Czarni Radom 16:14 17:45 33:59

8. Indykpol AZS Olsztyn 19:01 21:17 40:18

9. Ślepsk Malow Suwałki 24:14 18:01 42:15

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 19:16 17:00 36:16

11. MKS Będzin 18:07 15:38 33:45

12. Cuprum Lubin 16:42 15:43 32:25

13. Asseco Resovia Rzeszów 19:10 21:56 41:06

14. BKS Visła Bydgoszcz 14:28 17:19 31:47

Łącznie 255:37

* godziny:minuty

Miejsce

w klasyfikacji

Drużyna

1. Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

LICZBA MECZÓW TELEWIZYJNYCH

Liczba

meczów TV

GOSPODARZ

Liczba

meczów TV

GOŚĆ

Łącznie

liczba meczów

w sezonie

12 11 23

2. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 11 11 22

3. PGE Skra Bełchatów 11 11 22

4. Jastrzębski Węgiel 11 9 20

5. Trefl Gdańsk 9 12 21

6. GKS Katowice 10 10 20

7. Cerrad Enea Czarni Radom 9 10 19

8. Indykpol AZS Olsztyn 11 12 23

9. Ślepsk Malow Suwałki 13 10 23

10. Aluron Virtu CMC Zawiercie 11 10 21

11. MKS Będzin 10 8 18

12. Cuprum Lubin 10 9 19

13. Asseco Resovia Rzeszów 11 13 24

14. BKS Visła Bydgoszcz 8 11 19

Łącznie 147

SEZONU 2019-2020

LICZBA SEZONU

19 601 738

tylu widzów w sezonie 2019/2020 obejrzało

na sportowych antenach Polsatu mecze

PlusLigi na żywo oraz retransmisje meczów.

Miejsce

Data

Mecz

REKORDOWE TRANSMISJE W SEZONIE 2019/2020

Oglądalność

na żywo*

1. 27.10.2019 Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 231 372

2. 16.02.2020 PGE Skra Bełchatów – Grupa Azoty ZAKSA 227 866

3. 27.10.2019 GKS Katowice – Asseco Resovia Rzeszów 203 497

4. 24.11.2019 Grupa Azoty ZAKSA – PGE Skra Bełchatów 199 034

5. 27.11.2019 Asseco Resovia Rzeszów – Grupa Azoty ZAKSA 187 255

6. 3.11.2019 Jastrzębski Węgiel – Grupa Azoty ZAKSA 174 182

7. 20.11.2019 Grupa Azoty ZAKSA – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 162 935

8. 22.02.2020 VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – PGE Skra

Bełchatów

161 238

9. 22.01.2020 Grupa Azoty ZAKSA – Jastrzębski Węgiel 161 113

10. 6.12.2019 Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel 156 644

11. 17.11.2019 Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 155 702

12. 1.12.2019 VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – Asseco Resovia

Rzeszów

13. 27.11.2019 PGE Skra Bełchatów – VERVA Warszawa ORLEN

Paliwa

153 083

152 679

14. 20.11.2019 PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 151 144

15. 16.11.2019 Aluron Virtu CMC Zawiercie – VERVA Warszawa

ORLEN Paliwa

148 668

16. 2.11.2019 Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn 148 191

17. 19.01.2020 GKS Katowice – PGE Skra Bełchatów 148 144

18. 20.12.2019 Asseco Resovia Rzeszów – Cerrad Enea Czarni Radom 147 805

19. 30.11.2019 Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 147 454

20. 17.11.2019 Cerrad Enea Czarni Radom – Grupa Azoty ZAKSA 144 194

Miejsce

Data

Mecz

Oglądalność

na żywo*

21. 9.02.2020 Ślepsk Malow Suwałki – PGE Skra Bełchatów 140 260

22. 3.11.2019 Aluron Virtu CMC Zawiercie – MKS Będzin 138 885

23. 1.12.2019 Aluron Virtu CMC Zawiercie – Cerrad Enea Czarni

Radom

138 478

24. 26.02.2020 GKS Katowice – Grupa Azoty ZAKSA 136 559

25. 22.12.2019 PGE Skra Bełchatów – Ślepsk Malow

Suwałki

136 393

26. 8.02.2020 Grupa Azoty ZAKSA – Cuprum Lubin 135 541

27. 8.03.2020 GKS Katowice – Jastrzębski Węgiel 135 047

28. 2.02.2020 VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – Aluron Virtu CMC

Zawiercie

134 899

29. 22.02.2020 Grupa Azoty ZAKSA – Asseco Resovia Rzeszów 134 634

30. 23.02.2020 Ślepsk Malow Suwałki – Aluron Virtu CMC Zawiercie 134 618

31. 8.03.2020 Trefl Gdańsk – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 134 353

32. 8.12.2019 Trefl Gdańsk – Grupa Azoty ZAKSA 131 521

33. 25.02.2020 PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 131 387

34. 18.12.2019 Indykpol AZS Olsztyn – PGE Skra Bełchatów 130 971

35. 17.01.2020 Indykpol AZS Olsztyn – Aluron Virtu CMC Zawiercie 129 329

36. 26.01.2020 Asseco Resovia Rzeszów – Cuprum Lubin 128 512

37. 22.11.2019 Jastrzębski Węgiel – Aluron Virtu CMC Zawiercie 127 928

38. 15.12.2019 Cerrad Enea Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 127 518

39. 31.01.2020 MKS Będzin – PGE Skra Bełchatów 125 729

40. 2.11.2019 PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 125 565

* średnia oglądalność na żywo (bez powtórek)

64 65



PODSUMOWANIE

SUPERPUCHAR POLSKI

SEZONU 2019-2020

Kędzierzynianie z pierwszym trofeum

Obie drużyny miały szansę na pierwsze

trofeum tuż przed startem dwudziestego,

jubileuszowego sezonu ligi mistrzów

świata. Po wyrównanym spotkaniu w Arenie

Gliwice Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

pokonała Projekt Warszawa 3:1 (25:17, 34:32,

19:25, 25:23). To właśnie do rąk siatkarzy mistrza

Polski trafił superpuchar. Na MVP meczu został

wybrany Łukasz Kaczmarek.

Drużyna z Warszawy po dużych perypetiach

związanych ze stratą sponsora strategicznego

spełniła formalności i mogła się już

skupić bardziej na stronie sportowej. Przeciwko

mistrzom Polski, których po raz pierwszy w oficjalnym

meczu prowadził nowy szkoleniowiec

Nikola Grbić, warszawianie wystąpili w najmocniejszym

składzie. Niestety, przez ostatnie

kłopoty oraz kontuzję Artura Udrysa, Projekt

nie miał klasycznego atakującego. Wprawdzie

pojawił się Jan Król, lecz dołączył do zespołu

tuż przed meczem, tak więc od początku w wyjściowym

składzie ekipy występował nominalny

środkowy – Jakub Kowalczyk.

Tygodnie niepewności odbiły się na dyspozycji

warszawian, którzy nie mogli sobie poradzić

ze skoncentrowaną Grupą Azoty ZAKS-ą.

Trener Grbić postawił na nowych – Simone Parodiego

i Davida Smitha, reszta to doskonale

znani gracze mistrzów Polski. ZAKSA w pierwszym

secie zdobyła aż 5 punktów blokiem, dołożyła

dwa asy i miała wyższą średnią skuteczność

ataku. Drugi set przez większą część wyglądał

bardzo podobnie do pierwszego. Grupa Azoty

ZAKSA prowadziła już 16:11 oraz 21:15, jednak

warszawianie odrobili straty i wyrównali wynik

(24:24), później mieli nawet okazję na zakończenie

partii. Pomogły zmiany, które przeprowadził

trener Andrea Anastasi – wpuszczając na boisko

Igora Grobelnego i Patryka Niemca. Pomogła

także ostra bura w trakcie jednej z przerw, którą

Włoch dał swoim graczom. Ostatecznie górą

była jednak ZAKSA, która w pierwszych dwóch

setach wyglądała dojrzalej. Warto zauważyć, iż

Projekt miał swoje szanse mimo dramatycznie

złej zagrywki (9 błędów w 32 próbach) i aż 6 błędów

w ataku.

Trzeci set dużo lepiej rozpoczął się dla drużyny

z Warszawy. Dobra skuteczność w ataku

i mocna zagrywka pozwoliły im objąć prowadzenie

13:10. Mistrzowie Polski nie odpuszczali.

Punkt po punkcie odrabiali straty (13:14). Jednak

druga połowa tej partii należała do podopiecznych

Andrei Anastasiego (19:15). W ataku dobrze

spisywał się Kevin Tillie. Projekt Warszawa nie dał

sobie wyrwać z rąk wygranej. Ostatni punkt z lewego

skrzydła zdobył Igor Grobelny (25:19).

Kolejną partię lepiej zaczęli kędzierzynianie,

w polu serwisowym dobrze spisywał się Aleksander

Śliwka, a w ataku Parodi. Stołeczni robili

wszystko co w ich mocy, aby nawiązać równą

walkę. Jednak w dalszej części to zawodnicy

Grupy Azoty ZAKS-y kontrolowali grę. W ostatniej

akcji spotkania Piotr Nowakowski posłał zagrywkę

w aut.

– W takich meczach najważniejszy jest końcowy

wynik – podsumował Benjamin Toniutti,

kapitan Grupy Azoty ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle.

– Stać nas na lepszą grę, którą będziemy chcieli

pokazać w tym sezonie. Taki początek to dobry

prognostyk na dalszą część rozgrywek. Tak naprawdę

mamy za sobą dwa wspólne treningi, po

powrocie do klubu kadrowiczów. Potrzebujemy

ZDOBYWCY SUPERPUCHARU

2012 – PGE Skra Bełchatów

2013 – Asseco Resovia Rzeszów

2014 – PGE Skra Bełchatów

2015 – LOTOS Trefl Gdańsk

2017 – PGE Skra Bełchatów

2018 – PGE Skra Bełchatów

2019 – Grupa Azoty ZAKSA

Kędzierzyn-Koźle

trochę czasu na zgranie się, ale mamy pierwsze

w tym sezonie trofeum. To czas, żeby trochę się

tym pocieszyć. Następnie skupimy się na dalszej,

wspólnej pracy.

Nikola Grbić, trener Grupy Azoty ZAKS-y

Kędzierzyn-Koźle dodał: – Dowiedziałem się niedawno,

że to pierwszy Superpuchar w historii

klubu z Kędzierzyna-Koźla. Zarazem to także mój

pierwszy Superpuchar wywalczony w Polsce.

Całej drużynie bardzo serdecznie za to dziękuję.

Oczywiście jestem zadowolony ze zwycięstwa,

zawsze dobrze jest zacząć sezon od wygranej.

Mam nadzieję i jednocześnie jestem przekonany,

że moja drużyna będzie grała jeszcze lepiej, a to

zwycięstwo napędzi nas do kolejnych sukcesów

w dalszej części sezonu.

Łukasz Wiśniewski – środkowy, który od

wielu sezonów broni barw drużyny z Kędzierzyna-Koźla,

po raz pierwszy wspólnie z klubem wywalczył

Superpuchar Polski. – W moim przypadku

wychodzi na to, że do czterech razy sztuka.

W końcu udało się nam wywalczyć to trofeum.

Proszę mi wierzyć, że radość jest duża. Sam trzy

razy przegrałem, więc tym bardziej są powody

do zadowolenia – dodał zawodnik Grupy Azoty

ZAKS-y.

68 69


PODSUMOWANIE

KONKURS – WYGRAJ POLSKĄ LIGĘ SIATKÓWKI

Drużyna marzeń Wygraj Siatkarską Ligę

Sezon 2019/2020 w naszym konkursie

przerwała pandemia koronawirusa. Mimo

to postanowiliśmy wybrać graczy, którzy

okazali się najlepszymi inwestycjami dla naszych

trenero-prezesów.

Na czym polega nasz konkurs? Czy marzyliście

o byciu prezesem i trenerem własnej drużyny

w PlusLidze? Teraz taki sen mógł się spełnić

w wirtualnym świecie – w konkursie Wygraj

Siatkarską Ligę. Zasady zabawy są bardzo proste.

Spośród wszystkich siatkarzy grających

w PlusLidze „kupujemy” dwunastu – po trzech

środkowych i przyjmujących, po dwóch atakujących,

rozgrywających i libero. Żeby jednak nie

było łatwo, wprowadzono ograniczenia – z jednego

klubu ligowego może być co najwyżej

dwóch siatkarzy, a na zakupy mamy „jedynie”

27 milionów wirtualnych złotych. Następnie

z naszej dwunastki musimy wyselekcjonować

podstawową siódemkę. Jednego z tych graczy

mianujemy kapitanem (punktuje podwójnie),

a drugiego wicekapitanem (punktuje podwójnie

w przypadku, gdy nie zagra kapitan).

Podstawowa siódemka zaczyna zbierać

dla nas punkty. Szczegółową punktację znajdziecie

w regulaminie konkursu. To co najważniejsze

– po każdej zakończonej kolejce mamy

ograniczoną liczbę transferów. Przed każdą se-

LICZBY WPLS

25986

tyle mamy założonych

drużyn w konkursie Wygraj

Siatkarską Ligę.

75

tylu graczy zdobyło co najmniej

5000 punktów.

462

punkty to rekord pojedynczej

kolejki, ustanowiony

w 5. serii gier przez prezesa-

-trenera Sikalatą600.

rią gier możemy dokonać dwóch darmowych

operacji kupna-sprzedaży. Każda następna

oznacza odjęcie 5 punktów z dorobku naszej

ekipy w najbliższej kolejce.

Przedstawiamy zatem tych siatkarzy,

którzy w sezonie 2019/2020 okazali się najlepszymi

inwestycjami, co ciekawe, kilka odkryć

naszego konkursu można określić takim

mianem także w realnej PlusLidze. Najlepiej

punktującym graczem konkursu został Nicolas

Szerszeń, przyjmujący Ślepska Malow Suwałki,

z 678 punktami na koncie. W konkursie kosztował

na koniec 3,3 mln zł. W trakcie wirtualnego

sezonu zdobył 405 punktów atakiem, miał

49 asów, 24 bloki i 673 razy przyjmował piłkę

po zagrywce rywali.

Szerszeń o 8 punktów wyprzedził Bartosza

Kwolka, lecz przyjmujący VERVY Warszawa

ORLEN Paliwa rozegrał 88 setów, podczas gdy

Nicolas 92. Czwarte i piąte miejsce w klasyfikacji

najlepiej punktujących zajęli także przyjmujący

– Tomasz Fornal (607 pkt, Jastrzębski

Węgiel) i Rafał Szymura (602, GKS Katowice),

widać wyraźnie że to właśnie przedstawiciele

tej specjalności zdominowali grę i byli najlepiej

punktującymi zawodnikami Wygraj Siatkarską

Ligę (w czołowej dziesiątce było aż 7 przyjmujących!).

SEZONU 2019-2020

MVP SEZONU

NICOLAS SZERSZEŃ

Ślepsk Malow Suwałki

Pozycja: przyjmujący

Wzrost: 195 cm

Waga: 91 kg

Zasięg w ataku: 343 cm

Punkty: 678

Cena: 3,3 mln zł

Popularność: 22 %

Punkty z poprzedniej edycji: 21

Z pewnością odkryciem PlusLigi i naszej

zabawy był atakujący Trefla Gdańsk Bartosz

Filipiak. Zdobył 644 punkty (3. miejsce w klasyfikacji),

z czego aż 460 atakiem, najwięcej

spośród wszystkich graczy w konkursie. Drugi

najlepszy atakujący to Karol Butryn z ekipy

Cerrad Enea Czarni Radom, zdobywca 587

punktów.

Najwyżej sklasyfikowanym środkowym

został Seyed Mousavi z Indykpolu AZS Olsztyn

– 521 punktów (aż 78 punktowych bloków

w sezonie), drugi z tej specjalności był dwukrotny

mistrz świata Piotr Nowakowski (485

pkt, VERVA Warszawa ORLEN Paliwa).

Pozycję rozgrywających zdominował reprezentant

stołecznej ekipy Antoine Brizard,

który zdobył aż 500 punktów, drugi Lukas

Kampa zgromadził 440 oczek. Z kolei wśród libero

najlepiej punktował Michał Potera z MKS

Będzin (354 pkt), który wyprzedził Jakuba Popiwczaka

(335 pkt, Jastrzębski Węgiel).

W ostatniej rozgrywanej kolejce zwycięzca

klasyfikacji generalnej, menedżer drużyny

KS Kąty Team – Daniel Białek, postawił m.in. na

Seyeda, Brizarda i Poterę, na ławce miał Szerszenia.

Ostatecznie wygrał konkurs, zgromadziwszy

5225 punktów.

KLASYFIKACJA KOŃCOWA KONKURSU

Miejsce Drużyna Punkty Najlepsza kolejka

1. KS Kąty Team 5225 385

2. Karolcia Team 5216 433

3. Dzwoń do Banasia 5197 414

4. Pab Met Czarni4 5190 430

5. ZRIF 5177 395

6. ZRIF 2 5130 380

7. BartekRadom 5112 382

8. TRexy 5110 388

9. PierwszeTempo 5110 373

10. BandaAdiego 5109 444

KLASYFIKACJA KOŃCOWA LIG PRYWATNYCH

Miejsce Nazwa Punkty Liczba drużyn

1. Liga Gentlemanów 76 319 565

2. Prawda Siatki 76 128 769

3. Jurki 76 028 437

4. Fantasy Ekspert 75 945 585

5. Lublin Świdnik 75 940 323

6. Składaki 75 813 522

7. Teraz Polska 75 723 403

8. Dinozaury 75 723 363

9. Fanki 75 723 353

10. Szósty Set 75 566 318

70 71


PODSUMOWANIE

SPIS TREŚCI

KRISPOL 1. LIGA MĘŻCZYZN

Podsumowanie sezonu

2019/2020

Komunikat po zakończeniu rozgrywek 1. Ligi Mężczyzn w sezonie 2019/2020................. 74-75

Przeżyjmy to jeszcze raz

Nysa i Bielsko-Biała najlepsze........................................................................................................................ 78-83

Miejsce I – Stal Nysa .............................................................................................................................................. 84

Miejsce II – BBTS Bielsko-Biała .......................................................................................................................... 85

Miejsce III – LUK Politechnika Lublin .............................................................................................................. 86

Miejsce IV – APP Krispol Września.................................................................................................................... 87

Miejsce V – KFC Gwardia Wrocław.................................................................................................................... 88

Miejsce VI – Lechia Tomaszów Mazowiecki................................................................................................... 89

Miejsce VII – Mickiewicz Kluczbork.................................................................................................................. 90

Miejsce VIII – AZS AGH Kraków......................................................................................................................... 91

Miejsce IX – MCKiS Jaworzno............................................................................................................................. 92

Miejsce X – ZAKSA Strzelce Opolskie ............................................................................................................. 93

Miejsce XI – Exact Systems Norwid Częstochowa ..................................................................................... 94

Miejsce XII – AKPS Siedlce................................................................................................................................... 95

Miejsce XIII – SPS Chrobry Głogów.................................................................................................................. 96

Miejsce XIV – SMS PZPS I Spała ........................................................................................................................ 97

Rankingi, statystyki ........................................................................................................................................98-99

Puchar Polski KRISPOL 1. Ligi

Pierwszy w historii Puchar KRISPOL 1. Ligi pojechał do Bielska-Białej ..........................................100-101

Marketing

KRISPOL 1. Liga coraz silniejszą marką................................................................................................. 102-103

Podsumowanie współpracy ze sponsorem

Kapitalny sezon z KRISPOLEM.......................................................................................................................... 104

72 73


PODSUMOWANIE

KOMUNIKAT ZAKOŃCZENIU ROZGRYWEK

SEZONU 2019-2020

KOŃCOWA KOLEJNOŚĆ W SEZONIE 2019/2020

KRISPOL 1. LIGI MĘŻCZYZN

Drużyna

FAZA ZASADNICZA – KLASYFIKACJA GENERALNA

Punkty

Mecze

Zwycięstwa

Porażki

Sety

Małe

pkt

Stosunek

setów

Stosunek

mpkt

Wynik

3:0 3:1 3:2 2:3 1:3 0:3

BBTS

BBTS Bielsko-Biała

Stal Nysa

1. Stal Nysa 67 26 22 4 72:22 2252:1889 3,2727 1,1922 13 8 1 2 2 0

2. BBTS Bielsko-Biała 53 26 19 7 63:38 2290:2159 1,6579 1,0607 7 7 5 1 4 2

3. LUK Politechnika Lublin 52 25 17 8 62:39 2305:2124 1,5897 1,0852 6 7 4 5 1 2

4. APP Krispol Września 47 26 16 10 59:43 2295:2239 1,3721 1,0250 7 5 4 3 5 2

5. KFC Gwardia Wrocław 45 25 14 11 55:43 2221:2148 1,2791 1,0340 5 8 1 4 5 2

6.

Lechia Tomaszów

Mazowiecki

45 25 14 11 56:45 2302:2242 1,2444 1,0268 3 10 1 4 6 1

7. Mickiewicz Kluczbork 41 25 14 11 46:44 2064:2059 1,0455 1,0024 5 7 2 1 2 8

8. AZS AGH Kraków 36 25 12 13 46:50 2098:2135 0,9200 0,9827 4 5 3 3 4 6

9. MCKiS Jaworzno 35 25 13 12 49:51 2251:2267 0,9608 0,9929 3 5 5 1 8 3

LUK Politechnika Lublin

10. ZAKSA Strzelce Opolskie 34 26 12 14 48:54 2234:2298 0,8889 0,9721 4 4 4 2 8 4

11.

Exact Systems Norwid

Częstochowa

27 25 9 16 39:60 2161:2234 0,6500 0,9673 1 4 4 4 4 8

12. KPS Siedlce 26 25 9 16 37:57 2067:2228 0,6491 0,9277 3 3 3 2 6 8

13. SPS Chrobry Głogów 18 25 5 20 32:65 2118:2319 0,4923 0,9133 1 3 1 4 9 7

Projekt JMC

14. SMS PZPS I Spała 5 25 1 24 21:74 1990:2307 0,2838 0,8626 0 0 1 3 12 9

Klasyfikacja generalna fazy zasadniczej uwzględnia wyniki wszystkich rozegranych meczów, łącznie z meczami rozegranymi awansem (25 pełnych kolejek oraz dwa spotkania z 26. kolejki: BBTS Bielsko-Biała – ZAKSA Strzelce Opolskie 2:3,

APP Krispol Września – Stal Nysa 3:1).

Punktacja: 3 pkt za zwycięstwo 3:0 i 3:1, 2 pkt za zwycięstwo 3:2, 1 pkt za przegraną 2:3, 0 pkt za przegraną 1:3 i 0:3.

Przy równej liczbie punktów meczowych o wyższym miejscu decydują kolejno: większa liczba zwycięstw, lepszy stosunek setów zdobytych do straconych, lepszy stosunek małych punktów zdobytych do straconych.

4.

APP Krispol

Września

10.

ZAKSA

Strzelce Opolskie

DECYZJA ZARZĄDU PLS S.A.

5. 11.

6. 12.

7. 13.

8. 14.

9.

KFC Gwardia

Wrocław

Lechia Tomaszów

Mazowiecki

Mickiewicz

Kluczbork

AZS AGH

Kraków

MCKiS

Jaworzno

Exact Systems Norwid

Częstochowa

KPS

Siedlce

SPS Chrobry

Głogów

spadek do II ligi

SMS PZPS I

Spała

spadek do II ligi

SPS

Na skutek pandemii koronawirusa rozgrywki nie zostały

przeprowadzone do końca. Zarząd PLS S.A. postanowił

w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn zakończyć sezon rozgrywkowy

2019/2020 na tym etapie, jaki rozegrany został do

14 marca 2020 roku, a więc bez pełnej fazy zasadniczej.

W związku z tym Zarząd zdecydował, że nie zostanie

przyznany tytuł mistrza KRISPOL 1. Ligi, a ustalona zostanie

kolejność drużyn w tabeli według liczby zdobytych punktów

meczowych, bez ukończenia fazy zasadniczej rozgrywek.

Dwie najwyżej sklasyfikowane drużyny, czyli Stal Nysa

i BBTS Bielsko-Biała, przejdą audyt w kontekście awansu do

PlusLigi (pierwszeństwo awansu według wyższego miejsca

w klasyfikacji, po spełnieniu wymogów regulaminowych).

Z KRISPOL 1. Ligi spadają dwie ostatnie drużyny w klasyfikacji

końcowej, czyli SPS Chrobry Głogów oraz SMS PZPS

I Spała.

74 75


KRISPOL Sp. z o.o. jest wiodącym europejskim producentem bram i stolarki otworowej. Spółka jest obecna w branży

budowlanej od prawie 30 lat. Oferuje kompleksowe, nowoczesne rozwiązania dla domu i przemysłu, w tym bramy, okna,

rolety, żaluzje i drzwi.

Dom to zbudowana z wyobrażeń i wizji bezpieczna, komfortowa przestrzeń. Dla wielu z nas to najważniejsza inwestycja

w życiu. Produkty KRISPOL tworzone są od lat z myślą o indywidualnych potrzebach nabywców, to możliwość realizacji

marzeń o idealnym domu. Rozwiązania spełniające najbardziej ambitne wizje klientów.

Gwarancja spokoju wg KRISPOL to:

• Racjonalny i szybki wybór w salonie KRISHOME.

• Energooszczędne bramy, okna, rolety i drzwi w jednolitej kolorystyce.

• Dostawa i montaż w tym samym terminie.

• Gwarancja na wszystkie produkty.

• Skuteczny system gwarancyjno-serwisowy.

www.krispol.pl


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

Drugi rok z kolei za przebieg rozgrywek

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn odpowiadała

Polska Liga Siatkówki,

a transmisję wybranych meczów

przeprowadzała telewizja Polsat

Sport. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem

sezonu 2019/2020 pojawiło się jednak sporo

nowości, jak sponsor tytularny, model piłek,

dedykowane rozgrywkom kanały w mediach

społecznościowych oraz historyczne,

pierwsze rozgrywki o Puchar KRISPOL 1. Ligi

Mężczyzn. Nieoczekiwanie inne, wymuszone

przez pandemię koronawirusa, było też

zakończenie rozgrywek, a najlepszymi zespołami

okazały się Stal Nysa i BBTS Bielsko-

-Biała.

Nysa

i Bielsko-Biała

najlepsze

KRISPOL sponsorem tytularnym

10 września 2019 roku Polska Liga Siatkówki

podpisała umowę z nowym sponsorem

tytularnym pierwszej ligi, którym została firma

KRISPOL. – Marketing sportowy jest najlepszą

formą reklamy. Emocje towarzyszące

sportowi są najlepiej zapamiętywane przez

naszych klientów, stąd decyzja o podjęciu

współpracy z Polską Ligą Siatkówki. Stworzyły

się nowe możliwości. 1. Liga Mężczyzn

się profesjonalizuje, a my postanowiliśmy, że

będziemy uczestniczyć w tym procesie – powiedział

Karol Krysiński, prezes zarządu firmy

KRISPOL. – Firma KRISPOL zatrudnia kilkaset

osób i myślę, że na polskim rynku jest już

bardzo dobrze rozpoznawana. Staramy się

znaleźć partnerów także na rynkach zagranicznych.

Prezes Polskiej Ligi Siatkówki Paweł Zagumny

nie krył zadowolenia z pozyskania tak

ważnego partnera biznesowego. – Bardzo się

cieszę, że pozyskaliśmy nowego sponsora.

Daje nam finansową stabilizację, a klubom

możliwość rozwoju i dążenia do jak najlepszych

wyników przy wzorowej organizacji widowisk

sportowych – dodał prezes PLS.

Nowe piłki Mikasa

Kolejną nowością w sezonie 2019/2020

były piłki Mikasa V200W. To najnowszy model

od znanego producenta sprzętu sportowego.

Zastąpił on model Molten V5M 5000, który od

lat obowiązywał w pierwszej lidze.

– Tymi piłkami gra się nieco inaczej. Należy

pamiętać, że my, zawodnicy, w ostatnich latach

byliśmy przyzwyczajeni do piłek Molten.

Niemniej jednak od początku okresu przygotowawczego

trenowaliśmy mikasami i każdy

pomału się do nich przyzwyczaił – podkreślił

Bartosz Bućko, przyjmujący Stali Nysa.

Nowy model nie różni się od starego kolorystycznie,

ale producent zwrócił uwagę

na detale budowy. Nowością jest aerodynamiczna

konstrukcja złożona z 18 paneli. Ma

78 79


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

ona na celu poprawienie ruchu piłki i zapewnienie

zawodnikom większej kontroli nad

piłką, która jest też lepiej widoczna. Poza

tym ten model charakteryzuje podwójna

powierzchnia z mikrowłókien, która stabilizuje

lot piłki, i funkcja zapobiegająca poślizgowi

mokrej piłki w dłoniach podczas intensywnej

gry.

Trzy zespoły beniaminków

W sezonie 2019/2020 kibice mogli oglądać

grę aż trzech nowych drużyn. Zespoły

ZAKS-y Strzelce Opolskie i LUK Politechniki Lublin

zajęły dwa czołowe miejsce w finałowym

turnieju drugiej ligi i awansowały do KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn.

– Największą naszą siłą był kolektyw.

Stworzyliśmy jedność, która tak w stu procentach

narodziła się podczas turnieju półfinałowego.

Właśnie wtedy w pełni sobie zaufaliśmy,

utwierdzając się w przekonaniu, że wywalczymy

awans – przyznał Jędrzej Goss, atakujący

LUK Politechniki.

– Myślę, że najtrudniejsze podczas turnieju

finałowego było rozegranie czterech równych

meczów w pięć dni. W sezonie mecze odbywały

się raz w tygodniu i nawet pojedyncze

porażki, które nam się przydarzyły, nie były aż

tak kosztowne, a tutaj każde kolejne spotkanie

było na wagę złota, ponieważ najmniejsze

potknięcie mogło być już nie do odrobienia

i drogo nas kosztować. Jesteśmy bardzo szczęśliwi,

że udało się nam osiągnąć cel, jaki sobie

założyliśmy przed sezonem. Cel, o którym nie

mówiliśmy głośno, ale towarzyszył on nam

przez cały sezon i do którego konsekwentnie

dążyliśmy – mówił Krzysztof Zapłacki, przyjmujący

ZAKS-y.

Do grona beniaminków w drugiej połowie

września dołączył SPS Chrobry Głogów.

Sąd Odwoławczy przy Polskim Związku Piłki

Siatkowej odmówił przyznania licencji AZS

Częstochowa. W następstwie tej decyzji do

rozgrywek KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn dopuszczono

Chrobrego. Ponadto po roku przerwy

drużyna SMS PZPS I Spała ponownie dostała

szansę gry na pierwszoligowych parkietach.

Była to najmłodsza ekipa na zapleczu PlusLigi,

ale niezwykle ambitna i waleczna.

– Bardzo cieszymy się, że ci chłopcy walczą.

Obserwuję ich od pierwszej klasy i ogromnie

cieszę się z tego, jak bardzo się rozwijają,

zarówno pod względem sportowym jak i psychicznym.

Podczas pierwszych miesięcy byli

bardzo spokojni. Teraz już potrafią powalczyć

o swoje. To, że walczą w każdym meczu jest

dla nas ogromną wartością. Niezwykle nas

to cieszy – wyznał w czasie rozgrywek Marek

Skrobot, trener spalskiego zespołu.

Najlepiej ze wspomnianych drużyn nowicjuszy

poradziła sobie LUK Politechnika, która

zakończyła rozgrywki na 3. pozycji. Siatkarze

ZAKS-y uplasowali się na 10. miejscu, a kibicom

na pewno na długo w pamięci pozostaną

jej zwycięstwa nad wiceliderem i liderem

tabeli – BBTS oraz Stalą. Natomiast spalska

młodzież i głogowianie zajęli ostatnie dwa

miejsca i opuszczają pierwszą ligę.

Puchar KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn

W tym sezonie po raz pierwszy odbyła się

rywalizacja o Puchar KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

Zgodnie z regulaminem, dwie najlepsze drużyny

uzyskały awans do ćwierćfinału Pucharu

Polski, ale najpierw w styczniu zmierzyły się

z zespołami z PlusLigi, rozegrały między sobą

dwumecz o pierwsze trofeum w sezonie. Do

rywalizacji stanęły Lechia Tomaszów Mazowiecki

i BBTS Bielsko-Biała. 10 grudnia odbyło

się pierwsze spotkanie, które zakończyło się

zwycięstwem bielszczan 3:1. 19 grudnia w rewanżu,

po zaciętym boju również zwyciężyli

siatkarze z Bielska-Białej i wznieśli w górę pucharowe

trofeum.

– Chylę czoło przed władzami ligi, bo

ten puchar to świetny pomysł. Jest o co grać

w środku sezonu. To dobra motywacja do

walki nie tylko dla zespołów, które są nastawione

na awans do PlusLigi, ale też dla innych,

bo tu można krótszą drogą coś wygrać.

Cieszymy się, że to my zwyciężyliśmy – powiedział

Jarosław Macionczyk, rozgrywający

BBTS Bielsko-Biała.

Koniec roku kalendarzowego przyniósł kibicom

nowy rekord w pierwszoligowych rozgrywkach.

Drużyna Stali Nysa wygrała czternaście

meczów z rzędu w rundzie zasadniczej

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Nyska ekipa wygrała

o jeden mecz więcej niż Camper Wyszków

kilka sezonów wcześniej. Podopieczni trenera

Krzysztofa Stelmacha zakończyli rok 2019 na

pozycji lidera tabeli, a pierwszą porażkę w meczu

o ligowe punkty ponieśli 21 grudnia w Lublinie,

gdzie przegrali po pięciu setach z LUK

Politechniką.

Co było kluczem do tak świetnej dyspozycji

i wyników? – To podejście do danego

spotkania. Żadnego z przeciwników nie potraktowaliśmy

ulgowo. Do każdego meczu

przygotowywaliśmy się tak samo, niezależnie

od tego, na którym miejscu w tabeli znajdowała

się przeciwna drużyna i jak sobie radziła

w rozgrywkach – mówił Bartosz Krzysiek, atakujący

Stali.

Przedwczesne zakończenie sezonu

Pierwsza runda fazy zasadniczej zakończyła

się prowadzeniem Stali Nysa przed

LUK Politechniką Lublin i MCKiS Jaworzno,

APP Krispolem Września i BBTS Bielsko-Biała.

Na końcu stawki plasowały się SPS Chro-

Puchar to świetny

pomysł. Jest

o co grać w środku

sezonu. To dobra

motywacja do

walki nie tylko dla

zespołów, które

są nastawione na

awans do PlusLigi.

rozgrywający

BBTS Bielsko-Biała

Jarosław Macionczyk

80 81


PODSUMOWANIE

PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ

SEZONU 2019-2020

bry Głogów, KPS Siedlce i SMS PZPS I Spała.

W tej części rozgrywek nie brakowało emocji

w żadnym spotkaniu, a niekwestionowanym

liderem była drużyna z Nysy, która mogła pochwalić

się kompletem zwycięstw. Do rangi

czarnego konia urośli zawodnicy z Lublina

oraz Jaworzna.

Druga runda przyniosła sporo zmian.

Niemal każda kolejka spotkań wywracała tabelę

do góry nogami. Jedynie podopieczni

trenera Krzysztofa Stelmacha pewnie utrzymywali

prowadzenie. Zacięta walka toczyła

się zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie

tabeli. Jedni walczyli o możliwie najwyższą

pozycję wyjściową przed fazą play-off, inni

o utrzymanie się w lidze.

Ostatecznie tylko cztery drużyny rozegrały

wszystkie 26 spotkań w rundzie zasadniczej.

Ta sztuka udała się: APP Krispolowi,

BBTS, Stali oraz ZAKS-ie. Niestety epidemia

koronawirusa zatrzymała cały polski sport.

W sezonie 2019/2020 kibicom nie dane było

emocjonować się rywalizacją w fazie play-

-off.

Pandemia zmusiła władze Polskiej Ligi

Siatkówki na początku marca do rozgrywania

meczów bez udziału publiczności, a 14 marca

do zawieszenia rozgrywek. Niemożliwe stało

się dogranie do końca rundy zasadniczej i rozegrania

fazy play-off. 25 marca zarząd PLS

S.A. postanowił zakończyć sezon w KRISPOL

1. Lidze Mężczyzn na tym etapie, jaki rozegrany

został do 14 marca. Zarząd postanowił, że

nie zostanie przyznany tytuł mistrza KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn, a końcowa kolejność drużyn

będzie ustalona według liczby zdobytych

punktów meczowych bez ukończenia fazy zasadniczej

rozgrywek.

Dwie najwyżej sklasyfikowane drużyny

– Stal Nysa i BBTS Bielsko-Biała – przejdą audyt

w kontekście awansu do PlusLigi (pierwszeństwo

awansu według wyższego miejsca

w klasyfikacji). Z KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn

spadają dwie ostatnie drużyny w klasyfikacji

STATYSTYKA 177 MECZÓW

KRISPOL I LIGI MĘŻCZYZN

2019/2020

3:0

3:2

3:1

• Wynik 3:0 w 62 spotkaniach

• Wynik 3:1 w 76 spotkaniach

• Wynik 3:2 w 39 spotkaniach

Liczba rozegranych wymian: 30 644

Liczba rozegranych setów: 685

Łączny czas gry: 295 godz. 12 min

końcowej, czyli SPS Chrobry Głogów i SMS

PZPS I Spała. Natomiast na MVP pierwszoligowego

sezonu został wybrany Patryk Łaba,

przyjmujący AZS AGH Kraków.

– To były dla nas bardzo trudne decyzje.

Trudne, lecz konieczne do podjęcia w trosce

o bezpieczeństwo graczy, pracowników

klubów i całego naszego środowiska. Mam

nadzieję, że spotkają się ze zrozumieniem.

Dziękuję wszystkim naszym sponsorom oraz

partnerom za okazywane nam zrozumienie

i wsparcie, graczom i klubom za bardzo emocjonujący

sezon. Liczę, że wkrótce wszyscy

w zdrowiu spotkamy się w naszych halach

w walce o medale i przy wsparciu najlepszych

kibiców świata – powiedział Paweł Zagumny,

prezes zarządu Polskiej Ligi Siatkówki S.A.

Teraz wszyscy mocno trzymają kciuki

i mają nadzieję, że we wrześniu bez żadnych

opóźnień i problemów uda się rozpocząć

nowy sezon 2020/2021. Już pod nową nazwą

– TAURON 1. Liga Mężczyzn.

82 83


PODSUMOWANIE

MIEJSCE I

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE II

STAL NYSA

Przed rozpoczęciem rozgrywek wielu ekspertów

jako głównego faworyta wskazywało

Stal. Ich prognozy okazały się trafne. Drużyna

z Nysy zakończyła sezon na pierwszym miejscu,

z 22 wygranymi na koncie.

Zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa

Stelmacha przystąpił do sezonu wzmocniony

na każdej pozycji. O jego sile stanowili m.in.

Bartosz Krzysiek i duet przyjmujących Bartosz

Bućko oraz Łukasz Łapszyński. Na duże słowa

uznania zasługiwała też gra środkowych. Cel,

jaki przyświecał zawodnikom, był jasny od początku

– awans do PlusLigi.

Nyscy siatkarze przez cały sezon prezentowali

wysoki poziom gry. Ustanowili rekord I ligi

– zwyciężyli w 14 meczach z rzędu w rundzie

zasadniczej. Wygrali o jedno spotkanie więcej

niż Camper Wyszków kilka lat wcześniej.

Co było kluczowe dla tak świetnej dyspozycji?

– To podejście do spotkania. Żadnego

z przeciwników nie potraktowaliśmy ulgowo.

Do każdego meczu przygotowywaliśmy się tak

samo, niezależnie od tego, na którym miejscu

w tabeli znajdowała się drużyna rywali – powiedział

Bartosz Krzysiek.

– Cała drużyna, sztab szkoleniowy, zarząd

klubu zdawały sobie sprawę z wielkich nadziei

i presji wyniku. Mimo to moi zawodnicy nie

zwracali na nie uwagi, lecz wykonywali tytaniczną

pracę, zarówno w okresie przygotowawczym,

jak i w trakcie rozgrywek. Gorące brawa

i podziękowania dla całego środowiska nyskiego,

które dzięki zainteresowaniu oraz wsparciu

zasługuje na to, aby po wielu latach PlusLiga

ponownie zagościła w tym mieście – stwierdził

trener Stelmach.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Krzysztof Stelmach

II trener: Wojciech Janas

II asystent trenera: Paweł Potoczak

Statystyk: Michał Róg

Kierownik zespołu: Mirosław

Mierzwiński

Fizjoterapeuta: Wiesław Kuźma

22 976 WIDZÓW

obejrzało łącznie mecze Stali Nysa w sezonie

2019/2020, zarówno podczas spotkań

domowych, jak i wyjazdowych. To najlepszy

wynik w całych rozgrywkach KRISPOL 1. Ligi

Mężczyzn.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Maciej Zajder 1988 202 środek

3. Łukasz Kaczorowski 1988 195 atak

4. Kamil Długosz 1992 200 przyjęcie

6. Damian Dobosz 1992 196 przyjęcie

8. Bartosz Bućko 1995 195 przyjęcie

9. Jarosław Mucha 1997 204 środek

11. Moustapha M’Baye 1992 198 środek

13. Sebastian Matula 1995 188 rozegranie

16. Kamil Dembiec 1992 178 libero

17. Bartosz Krzysiek 1990 206 atak

18. Mateusz Czunkiewicz 1996 183 libero

44. Mariusz Schamlewski 1991 197 środek

91. Patryk Szczurek 1991 193 rozegranie

93. Łukasz Łapszyński 1993 195 przyjęcie

GWIAZDA Łukasz Łapszyński

Łukasz Łapszyński to jeden z najbardziej wyróżniających się

zawodników Stali Nysa S.A. w sezonie 2019/2020. Znakomicie

spisywał się na pozycji przyjmującego. Praktycznie od pierwszego

do ostatniego spotkania w rozgrywkach prezentował

równy poziom gry. Aż czterokrotnie został wybrany na najlepszego

siatkarza meczu (MVP). Ponadto, kiedy problemy ze

zdrowiem mieli obaj nyscy atakujący – Bartosz Krzysiek oraz

Łukasz Kaczorowski – idealnie sprawdził się na prawym skrzydle

i poprowadził drużynę do kolejnych zwycięstw. Przy tym

wszystkim to niezwykle skromny zawodnik, zawsze podkreślający,

że najważniejsze jest dobro drużyny.

BBTS

BBTS BIELSKO-BIAŁA

BBTS Bielsko-Biała do rozgrywek KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn 2019/2020 przystąpiło

w dość znacznie zmienionym składzie, w porównaniu

do poprzedniego sezonu. Do zespołu

dołączyli m.in. doświadczony Adrian

Hunek oraz Michał Makowski, Serhij Kapelus

i Michał Żuk. Co prawda bielszczanie rozpoczęli

rywalizację od wyjazdowego zwycięstwa

3:1 nad Mickiewiczem Kluczbork, ale

w kolejnych spotkaniach ich gra pozostawiała

wiele do życzenia. Po pięciu kolejkach

meczów, 12 października 2019 roku do dymisji

podali się trenerzy Paweł i Wojciech

Gradowscy. Ich miejsce zajął Harry Brokking

i ta zmiana była strzałem w dziesiątkę. Bielscy

siatkarze zaczęli wygrywać mecz za meczem.

Ponadto sięgnęli po pierwszy, historyczny

Puchar KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. W walce

o niego pokonali dwukrotnie Lechię Tomaszów

Mazowiecki. A zmagania ligowe BBTS

Bielsko-Biała zakończyło na 2. miejscu.

– W jednym zdaniu można by powiedzieć

po prostu, że nasz sezon był rewelacyjny. Zawodnicy

odzyskali radość z grania w siatkówkę,

co zaowocowało bardzo dobrymi wynikami.

Odkąd objąłem stery trenerskie nasze wyniki

z meczu na mecz były coraz lepsze. Nie odstawaliśmy

niczym od pozostałych zespołów,

w tym Stali Nysa, która zwyciężyła w rozgrywkach.

To, co dawało nam dużą pewność siebie

przed play-off, to fakt, że nie przegraliśmy żadnego

spotkania wyjazdowego w drugiej części

fazy zasadniczej. To był świetny sezon, którego

niestety nie mogliśmy dokończyć, zabrakło wisienki

na torcie – powiedział trener BBTS Bielsko-Biała

Harry Brokking.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Jarosław Macionczyk 1979 190 rozegranie

2. Klaudiusz Englart 2001 180 libero

5. Michał Żuk 1985 196 przyjęcie

7. Serhij Kapelus 1982 192 przyjęcie

10. Adrian Hunek 1985 202 środek

11. Kajetan Marek 1994 186 libero

12. Mateusz Frąc 1991 199 atak

13. Tomasz Piotrowski 1997 198 przyjęcie

14. Bartłomiej Dorosz 1996 200 środek

16. Bartosz Cedzyński 1990 211 środek

17. Bartłomiej Oniszk 1997 210 środek

19. Kacper Popik 1992 191 rozegranie

20. Oleg Krikun 1991 202 atak

23. Michał Makowski 1990 203 przyjęcie

GWIAZDA Jarosław Macionczyk

Niekwestionowanym liderem drużyny BBTS Bielsko-Biała był

Jarosław Macionczyk. Rozgrywający, który broni barw bielskiego

klubu już od trzech sezonów, w tegorocznych rozgrywkach

zagrał we wszystkich spotkaniach i poprowadził

drużynę do drugiej lokaty w klasyfikacji końcowej, a także do

triumfu w rywalizacji o historyczny, pierwszy Puchar KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn. W wielu trudnych momentach Macionczyk

wykorzystując swoje doświadczenie, potrafił poderwać

drużynę do walki, a rywalom napsuć krwi swoją zagrywką.

W tym sezonie aż cztery razy odebrał nagrodę dla najlepszego

zawodnika spotkania (MVP).

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Paweł Gradowski,

od 14.10.2019 Daniel Wolny,

od 24.10.2019 Harry Brokking

II trener: Wojciech Gradowski,

od 24.10.2019 Daniel Wolny

Statystyk: Wojciech Haczek

Kierownik zespołu: Bogdan Lindert

Trener od przygotowania fizycznego:

Patryk Dobik

Fizjoterapeuta: Radosław Krowiak

1. PUCHAR

Drużyna BBTS jako pierwsza w historii wywalczyła

Puchar KRISPOL 1. Ligi. Dwukrotnie

pokonała Lechię Tomaszów Mazowiecki.

84 85


PODSUMOWANIE

MIEJSCE III

LUK POLITECHNIKA LUBLIN

LUK Politechnika Lublin występowała w roli

beniaminka, choć wiele osób jeszcze przed

pierwszym gwizdkiem sezonu podkreślało, że

to drużyna, która będzie nim tylko z nazwy.

Trzeba przyznać, że właściwie w tym względzie

się nie pomylili. Lubelscy siatkarze przez całą

rywalizację prezentowali bardzo dobrą formę.

Znaleźli się w gronie czterech drużyn, którym

udało się pokonać triumfatora ligi Stal Nysa. Im

ta sztuka udała się jako pierwszym.

– Myślę, że wynik naszej drużyny w tym

sezonie był bardzo zadowalający. Jako beniaminek

znaleźliśmy się na podium. Moim zdaniem

to duże osiągnięcie. Natomiast troszkę

szkoda, że nie dokończyliśmy rundy zasadniczej

– wyznał Paweł Rusin, przyjmujący zespołu

LUK Politechniki.

Lublinianie wygrali 17 z 25 spotkań. Zdobyli

52 punkty, co pozwoliło im zająć trzecie

miejsce w rozgrywkach KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

Ten rok pokazał również, że Lubelszczyzna

jest spragniona męskiej siatkówki, a klub

LUK Politechnika zrobił duży krok w kierunku

PlusLigi.

– Do rywalizacji w pierwszej lidze przystępowaliśmy

w roli beniaminka, którego zwykle

czeka trudny los. Przed sezonem trzecie miejsce

bralibyśmy więc w ciemno, choć oczywiście

zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jacy siatkarze

do nas dołączyli i z czasem pokazaliśmy

swoją siłę. Byliśmy ambitnym i walczącym zespołem,

a każdy mecz graliśmy na sto procent

możliwości. To nas nakręcało. Myślę, że stać

nas było na zajęcie jeszcze wyższego miejsca

– podkreślił Maciej Kołodziejczyk, trener LUK

Politechniki.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Maciej Kołodziejczyk

Statystyk: Jakub Dzirba

Fizjoterapeuci: Magdalena Piech,

Bartłomiej Gołojuch

Trener od przygotowania fizycznego:

Bartłomiej Malec

4429 WYMIAN

rozegrali łącznie zawodnicy LUK Politechniki

Lublin w sezonie 2019/2020 KRISPOL 1. Ligi

Mężczyzn.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Kamil Durski 1993 182 rozegranie

2. Roman Oroń 1992 205 środek

3. Rafał Cabaj 1989 182 libero

4. Paweł Taborek 1988 188 libero

5. Kamil Szaniawski 1996 205 środek

6. Szymon Seliga 1998 194 przyjęcie

7. Szymon Pałka 1994 193 przyjęcie

8. Paweł Rusin 1992 182 przyjęcie

9. Damian Wierzbicki 1992 198 atak

10. Sławomir Stolc 1993 198 przyjęcie

11. Bartłomiej Giza 1999 202 środek

12. Sho Takahashi 1995 171 libero

13. Radosław Sterna 1995 205 środek

14. Jędrzej Goss 1996 193 atak

27. Bartosz Zrajkowski 1986 191 rozegranie

GWIAZDA Damian Wierzbicki

Najlepszym zawodnikiem w LUK Politechnice Lublin mógł

zostać tylko Damian Wierzbicki. To najlepszy atakujący

(405 pkt) i punktujący (449 pkt) sezonu 2019/2020. Siatkarz

beniaminka tegorocznych rozgrywek został wybrany cztery

razy na najlepszego zawodnika meczu (MVP). Ponadto

przekroczył magiczną liczbę 1000 punktów zdobytych podczas

dwóch ostatnich sezonów KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

– To bardzo miłe uczucie i dziękuję bardzo kibicom za miłą

oprawę tego wydarzenia. Sprawili mi naprawdę fajną niespodziankę

i z pewnością będę ją pamiętał do końca życia

– wyznał Wierzbicki.

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE IV

APP KRISPOL WRZEŚNIA

APP Krispol Września to niezwykle waleczna

i ambitna drużyna, którą od kilku już sezonów

przed startem rozgrywek wielu skazuje na

walkę o utrzymanie się w lidze, a finalnie zespół

ten włącza się w walkę o medale. Nie inaczej

było w tegorocznych rozgywkach KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn.

Wrześnianie na początku przeplatali dobre

spotkania nieco słabszymi. Za to druga faza

rundy zasadniczej przebiegała już bez większych

problemów. – Dobrze dogadywaliśmy się

z chłopakami, przez co ciężka praca wykonywana

na treningach była przyjemnością – podkreślił

Łukasz Kalinowski, przyjmujący APP Krispolu.

Podopieczni trenera Mariana Kardasa wygrali

16 z 26 spotkań w sezonie i zgromadzili na

koncie 47 punktów. To pozwoliło im zakończyć

rozgrywki na 4. pozycji. To, co najważniejsze, to

fakt, że każdy kolejny przepracowany tydzień

jeszcze bardziej scalał kolektyw, który zawodnicy

tworzyli na boisku, a także poza nim. Ponadto

siatkarze zgodnie podkreślali, że ten rok każdemu

z nich pozwolił podnieść umiejętności

i rozwinąć się siatkarsko.

– Mamy duży niedosyt, tym bardziej że

w ostatnich kolejkach nasza gra układała się dobrze,

przez co mieliśmy apetyt na stanięcie na

podium. Początkowo spisywano nas na straty,

ale udowodniliśmy, że nie można przyznawać

miejsc przed sezonem, bo liga lubi zaskakiwać

– stwierdził Adam Lorenc, atakujący zespołu.

Celem klubu, oprócz rywalizacji w pierwszej

lidze, było także rozwijanie siatkarskich

pasji i talentów w środowisku lokalnym. Należy

przyznać, że w tym sezonie udało się go w pełni

zrealizować.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Filip Frankowski 1990 192 przyjęcie

2. Łukasz Kalinowski 1995 196 przyjęcie

3. Wojciech Pańka 1996 185 libero

4. Bartosz Dzierżyński 1996 183 libero

6. Mateusz Zawalski 1995 197 środek

7. Adam Lorenc 1998 197 atak

8. Tomasz Narowski 1990 201 środek

9. Dawid Biesek 2000 198 przyjęcie

10. Robert Brzóstowicz 1996 199 środek

11. Jan Tomczak 1996 188 rozegranie

12. Wojciech Kaźmierczak 1982 198 środek

13. Mateusz Jóźwik 1996 191 przyjęcie

14. Marcin Krawiecki 1998 188 rozegranie

17. Mateusz Linda 1996 194 atak

18. Patryk Ligocki 2001 182 libero

GWIAZDA Adam Lorenc

Adam Lorenc był bezapelacyjnie liderem zespołu z Wrześni.

Zagrał we wszystkich 25 spotkaniach APP Krispolu i aż sześć

razy został wybrany na najlepszego zawodnika meczu (MVP).

Jak przystało na atakującego, potrafił w odpowiednich momentach

wziąć ciężar gry na swoje barki.

– Różnego rodzaju wyróżnienia są miłym dodatkiem w sportach

drużynowych, ale najważniejsze, co trzeba wiedzieć, to

że bez drużyny nie byłoby to możliwe. Podczas sezonu dostałem

szansę pokazania się w dłuższym wymiarze czasowym,

co działa jak motor napędowy, mobilizuje do cięższej pracy

i osiągania jeszcze lepszych rezultatów – wyznał Lorenc.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Marian Kardas

Kierownik zespołu:

Leszek Wojciechowski

Statystyk: Sławomir Stefański

Fizjoterapeuta:

Mateusz Serbiak

102 SETY

To łączna liczba rozegranych partii przez

drużynę APP Krispol Września. To najwięcej

ze wszystkich 14 zespołów w sezonie

2019/2020.

86 87


PODSUMOWANIE

MIEJSCE V

KFC GWARDIA WROCŁAW

Sezon 2019/2020 przyniósł sporo zmian

w zespole z Wrocławia. Po pierwsze klub

pozyskał sponsora tytularnego, którym została

firma KFC. Kolejna zmiana dotyczyła

pierwszego trenera. Stery objął były reprezentant

Polski Krzysztof Janczak. Włodarze

zespołu z Dolnego Śląska, budując drużynę,

od początku podkreślali, że będą chcieli bardzo

aktywnie włączyć się w walkę o medale,

a w przyszłości awansować do PlusLigi.

– Wrocław jest głodny siatkówki i bardzo

pragnie PlusLigi. Mam nadzieję, że będzie

mógł ją przywitać i z przytupem do niej wkroczyć.

Na pewno nie można tego robić na hura,

bo nie tędy droga. Najlepszym przykładem

jest Zawiercie, które budowało zespół kilka lat.

Uważam, że to jest odpowiednia droga, którą

powinno się obrać, jeśli mowa o awansie – wyznał

Arkadiusz Olczyk, kapitan KFC Gwardii.

Drużyna może być zadowolona z tegorocznego

sezonu. Liderami zespołu byli: Marcel

Gromadowski, który powrócił do Wrocławia po

kilku latach, a także Krzysztof Gibek i Łukasz

Lubaczewski. Grę całej drużyny dobrze prowadził

Jakub Nowosielski.

– U mnie nie ma chłopaków rezerwowych.

U mnie jest czternastu zawodników, którzy cały

czas pracują, żeby piąć się do góry w swoich

umiejętnościach siatkarskich – podkreślił trener

Krzysztof Janczak.

Oczywiście, gwardzistom przytrafiały się

słabsze momenty gry, ale bardzo szybko wyciągali

wnioski z porażek. Spisali się naprawdę

dobrze, plasując się na koniec sezonu na 5. pozycji.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Krzysztof Janczak

II trener: Stanisław Szewczyk

Statystyk: Stanisław Szewczyk

Fizjoterapeuta: Filip Zając

2685 MINUT

czyli 44 godziny i 45 minut KFC Gwardia

Wrocław spędziła na parkietach KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn w sezonie 2019/2020; wrocławianie

najdłużej ze wszystkich zespołów

rozgrywali swoje mecze.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Adrian Mihułka 1989 182 libero

2. Błażej Szymeczko 1990 200 środek

3. Krzysztof Kołtowski 2002 175 libero

4. Kacper Wnuk 2000 200 atak

5. Łukasz Lubaczewski 1992 190 przyjęcie

7. Maciej Cierniak 1998 190 atak

8. Łukasz Sternik 1996 198 rozegranie

9. Mateusz Paszkowski 1997 204 przyjęcie

11. Jakub Nowosielski 1993 193 rozegranie

13. Arkadiusz Olczyk 1990 202 środek

14. Marcel Gromadowski 1985 203 atak

16. Jędrzej Kaźmierczak 2000 199 środek

17. Jędrzej Maćkowiak 1992 198 środek

18. Krzysztof Gibek 1992 190 przyjęcie

19. Maciej Lewicki 1998 192 przyjęcie

48. Peetu Mäkinen 1995 200 przyjęcie

GWIAZDA Łukasz Lubaczewski

Łukasz Lubaczewski kolejny sezon z rzędu bronił barw KFC

Gwardii, choć niewielu już pamięta, że zawodnik ten grał

we wrocławskiej drużynie jeszcze w rozgrywkach drugiej

ligi. W tym sezonie nie zawiódł pokładanych w nim nadziei.

28-letni siatkarz był ostoją w przyjęciu, a kiedy zachodziła

potrzeba – liderem zespołu, potrafiącym wyciągnąć swoich

kolegów i całą drużynę z opresji. To, jak ważnym ogniwem

ekipy gwardzistów jest ten przyjmujący, pokazały zwłaszcza

mecze, w których nie wystąpił, m.in. z powodu kontuzji.

W sezonie 2019/2020 aż pięć razy został wybrany na najlepszego

zawodnika spotkania, a dla wrocławian zdobył 297 pkt.

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE VI

LECHIA TOMASZÓW MAZOWIECKI

Tegoroczny sezon nie należał do najrówniejszych

w wykonaniu Lechii. Tomaszowianie

co prawda rozpoczęli rozgrywki od wyjazdowego

zwycięstwa 3:1 nad ZAKS-ą Strzelce Opolskie,

ale w kolejnych spotkaniach ich gra mocno

falowała. Dodatkowo zespołu nie omijały

problemy kadrowe – z kontuzjami przez długi

czas zmagali się Mateusz Kańczok oraz Patryk

Akala, a w międzyczasie na kilka meczów wypał

z zespołu Karol Rawiak. Jakby tego było mało,

w pierwszej części sezonu kontrakt z klubem

niespodziewanie rozwiązał Krzysztof Pigłowski.

– Cieszyła mnie postawa zespołu. Widziałem,

jak drużyna reagowała i podnosiła się po

wszystkich porażkach. Byłem przekonany, że to

zaprocentuje w dalszej części sezonu i nie myliłem

się – powiedział Bartłomiej Rebzda, trener

ekipy.

Siatkarze Lechii przetrzymali trudny okres

i dotarli do ćwierćfinału Pucharu Polski. Rozegrali

również dwa bardzo zacięte mecze z BBTS

Bielsko-Biała o pierwszy, historyczny Puchar

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn, ostatecznie przegrywając

1:3 i 2:3. Druga część sezonu była już dużo

lepsza. Swietną dyspozycją mogli pochwalić się

Paweł Stabrawa oraz Michał Błoński. W ważnych

momentach to właśnie ci dwaj zawodnicy ciągnęli

grę drużyny.

Tomaszowianie w porównaniu do poprzednich

rozgrywek zostali sklasyfikowani

o dwie lokaty niżej, na 6. pozycji. – Uważam, że

nie możemy obiektywnie spoglądać na tabelę.

Zespoły nie rozegrały równej liczby spotkań.

Najbardziej nam żal kibiców, którym nie dostarczyliśmy

emocji związanych z rywalizacją

w play-off – podsumował trener Rebzda.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost Pozycja na boisku

1. Patryk Akala 1988 201 środek

2. Adam Kącki 1998 194 przyjęcie

3. Karol Rawiak 1994 198 przyjęcie

4. Artur Błażej 2000 190 rozegranie

5. Krzysztof Pigłowski 1993 188 rozegranie

6. Bartłomiej Neroj 1984 200 rozegranie

7. Michał Błoński 1987 187 przyjęcie

8. Jakub Strawiński 2003 190 rozegranie

9. Kacper Stelmach 1997 203 atak

10. Kamil Gutkowski 1986 194 przyjęcie

11. Mateusz Kańczok 1993 204 atak

13. Przemysław Toma 1993 193 środek

15. Bartłomiej Janus 1995 203 środek

16. Adam Miniak 1998 201 środek

20. Marcel Hendzelewski 2004 185 przyjęcie

21. Patryk Wojciak 2001 200 przyjęcie

23. Dawid Ogórek 1990 184 libero

77. Paweł Stabrawa 1996 202 atak

GWIAZDA Paweł Stabrawa

W sezonie 2019/2020 Paweł Stabrawa zdecydował się kontynuować

karierę sportową w Lechii Tomaszów Mazowiecki.

Obrany kierunek (z Exact Systems Norwida Częstochowa)

okazał się trafiony. 23-letni atakujący dostawał sporo szans na

grę i okazał się świetnym zmiennikiem Mateusza Kańczoka.

W wielu sytuacjach potrafił być prawdziwym liderem drużyny

i kończył najtrudniejsze ataki. Za bardzo dobrą postawę na

boisku został cztery razy wyróżniony tytułem MVP.

– Były momenty, kiedy wypadałem z zespołu na mecz czy

dwa, ale wracałem z nową siłą. Myślę, że praca wykonywana

na treningach przynosiła owoce – powiedział atakujący.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Bartłomiej Rebzda

II trener: Andrzej Zając

Statystyk: Mariusz Neroj

Fizjoterapeuta: Marta Plata

Kierownik zespołu: Andrzej Zając

4540 WYMIAN

rozegrali siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki

w sezonie 2019/2020, to najwięcej

ze wszystkich drużyn KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

88 89


PODSUMOWANIE

MIEJSCE VII

MICKIEWICZ KLUCZBORK

Progres drużyny Mickiewicza Kluczbork pomiędzy

sezonem 2018/2019 a 2019/2020

można dostrzec gołym okiem. Klub, który przed

rokiem w pierwszej lidze zajął ostatnie, 14. miejsce

(wygrał 10 na 30 meczów), odrodził się niczym

Feniks z popiołów. Włodarze wyciągnęli

wnioski i zbudowali przed startem nowych rozgrywek

naprawdę solidną drużynę na poziomie

środka stawki.

– Mieliśmy przede wszystkim bardziej doświadczony,

ograny zespół. Do tego świetną atmosferę

w drużynie i jeden, wspólny cel. Bardzo

dużo pod względem scalenia zespołu dał nam

też wyjazd na turniej do Zjednoczonych Emiratów

Arabskich – wyznał Konrad Mucha, środkowy

zespołu.

W tym miejscu warto wspomnieć właśnie

o udziale podopiecznych trenera Mariusza Łysiaka

w turnieju w Zjednoczonych Emiratach

Arabskich. Kluczborczanie nie przegrali żadnego

meczu i zajęli pierwsze miejsce w tych zawodach.

Ponadto trzech zawodników polskiego

zespołu zostało wyróżnionych. Nagrody indywidualne

odebrali: Artur Pasiński, Marcin Jaskuła

oraz Władisław Łoszakow.

Pierwszą rundę fazy zasadniczej Mickiewicz

zakończył na 8. pozycji. W dalszej części

sezonu prezentował dobrą i równą formę, co

pozwoliło mu finiszować na 7. miejscu – z bilansem

14 zwycięstw i 11 porażek.

– Ten sezon nauczył nas, że liga jest tak wyrównana,

iż w końcowym rozrachunku liczy się

każdy set i punkt. Do tego każdy może wygrać

tu z każdym. A najważniejsza nauka z tego sezonu

jest taka, że w Kluczborku powstaje superklimat

do gry – podsumował Mucha.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Mariusz Łysiak

Asystent trenera, statystyk:

Dawid Obłąk

Fizjoterapeuta: Bartosz Pańczyszak

Trener od przygotowania

motorycznego: Konrad Mucha

Kierownik zespołu: Paweł Waraksa

90 SETÓW

rozegrała drużyna Mickiewicza Kluczbork

w sezonie 2019/2020, jest to najmniejsza

liczba partii ze wszystkich zespołów KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Rafał Pawlak 1996 200 atak

2. Jakub Lewandowski 1996 203 środek

3. Dawid Bułkowski 1990 190 przyjęcie

7. Maciej Kowalonek 1993 188 przyjęcie

8. Konrad Mucha 1993 198 środek

9. Adam Parcej 1990 193 przyjęcie

10. Marcin Jaskuła 1998 179 libero

11. Konrad Woroniecki 1982 190 rozegranie

12 Władisław Łoszakow 1994 207 środek

13. Łukasz Szablewski 1988 204 rozegranie

14. Artur Pasiński 1996 198 przyjęcie

16. Łukasz Owczarz 1990 195 atak

23. Kacper Wasilewski 1990 190 libero

GWIAZDA Dawid Bułkowski

Przejście Dawida Bułkowskiego ze Stali Nysa, po przeszło

10 latach reprezentowania tego klubu, do Mickiewicza było

strzałem w dziesiątkę. 30-letni zawodnik od pierwszego ligowego

spotkania był wyróżniającą się postacią w kluczborskiej

drużynie. Spokojny i opanowany w przyjęciu (w sezonie

24 proc. perfekcyjnego przyjęcia), a do tego bardzo skuteczny

w ataku. Jego ciężką pracę, wykonywaną na boisku, doceniali

kibice, a także komisarze ligowi, którzy aż sześciokrotnie

wskazywali go jako najlepszego zawodnika meczu (MVP).

W całym sezonie Bułkowski zdobył dla Mickiewicza 309 punktów

(269 atakiem, 21 blokiem i 19 zagrywką).

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE VIII

AZS AGH KRAKÓW

Władze klubu AZS AGH Kraków od lat mają

jeden cel w rozgrywkach pierwszej ligi.

Będąc klubem akademickim, chcą dać zawodnikom

szanse rozwijać się pod względem siatkarskim,

a także stwarzają im idealne warunki

do nauki. Za taką postawę należą im się duże

brawa. Niemniej siatkarze z grodu Kraka nigdy

nie byli i nie są chłopcami do bicia. Wręcz przeciwnie,

od lat zespół włącza się do walki o medale.

Nie inaczej było w tym sezonie, choć na

początku rozgrywek gra Akademików falowała,

co sprawiło, że pierwszą rundę zakończyli na

10. pozycji. Wynikało to jednak z faktu, że drużyna

została dość znacznie przebudowana.

– To dobra pozycja wyjściowa na drugą

część sezonu. W tabeli jest bardzo ciasno i praktycznie

co kolejkę są duże przetasowania. Uważam

jednak, że stać nas na lepsze wyniki. Mam

nadzieję, że doświadczenie, które zebraliśmy

jako team w pierwszej rundzie, pozwoli nam

okrzepnąć i tym samym wygrywać jeszcze częściej

– powiedział Patryk Łaba po pierwszej części

rozgrywek.

Rzeczywiście, runda rewanżowa sezonu

zasadniczego była dużo lepsza. Na pełnych obrotach

pracowali liderzy zespołu – wspomniany

Łaba, Daniel Gąsior oraz Maciej Naliwajko, prowadząc

drużynę do sześciu zwycięstw w ostatniej

fazie rozgrywek i 8. lokaty w klasyfikacji

końcowej.

– Porównując obecny sezon do poprzedniego,

to dobra lokata. Natomiast przed rozgrywkami

powiedziałem sobie, że ósma pozycja

jest minimum, jakie musimy osiągnąć,

ponieważ mieliśmy naprawdę fajną i pracowitą

ekipę – zaznaczył Gąsior.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Hubert Piwowarczyk 1997 205 środek

2. Mikołaj Olejnik 2000 201 przyjęcie

4. Karol Jankiewicz 1996 186 rozegranie

5. Piotr Janusz 1999 206 środek

6. Piotr Fenoszyn 1996 193 rozegranie

7. Maciej Naliwajko 1990 195 przyjęcie

9. Daniel Gąsior 1995 200 atak

13. Bartosz Michalak 2001 199 środek

16. Przemysław Stąsiek 1999 188 libero

17. Maciej Czyrek 2000 183 libero

20. Mikołaj Szewczyk 1997 194 przyjęcie

34. Mateusz Witek 1999 202 atak

95. Jakub Macyra 1995 202 środek

99. Patryk Łaba 1991 188 przyjęcie

GWIAZDA Patryk Łaba

Gwiazdą AZS AGH Kraków mógł zostać tylko Patryk Łaba,

najlepszy zawodnik całego sezonu 2019/2020. Tytan ciężkiej

pracy, profesjonalista i zarazem perfekcjonista, który zawsze

podkreśla, że brak kilku centymetrów wzrostu musi nadrabiać

umiejętnościami. Wzór do naśladowania i idealny kapitan,

który pociągnął Akademików do 8. pozycji na koniec sezonu.

– Jest na pewno osobą godną naśladowania w podejściu do

uprawiania sportu, zaangażowaniu w treningi czy przygotowaniu

fizycznym oraz psychicznnym. Na boisku od początku

do końca jest zawodnikiem walecznym i naturalnym liderem

zespołu – podkreślił Maciej Naliwajko, przyjmujący AZS AGH.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Andrzej Kubacki

II trener: Bartłomiej Gajdek

Kierownik zespołu:

Magdalena Kozień

Trener od przygotowania fizycznego:

Sebastian Masel

Fizjoterapeuta:

Agnieszka Kubacka

1344 MINUTY

trwały łącznie wszystkie domowe mecze drużyny

AZS AGH Kraków w sezonie 2019/2020

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn, to 22 godziny

i 24 minuty.

90 91


PODSUMOWANIE

MIEJSCE IX

MCKIS JAWORZNO

MCKiS Jaworzno rozpoczęło sezon

2019/2020 od sporych zmian. Trenerskie

stery objął Mariusz Syguła. W składzie drużyny

też sporo się zmieniło. Do zespołu dołączyli

m.in. Konrad Stajer, Mateusz Błasiak, Maciej Polański

oraz Bartosz Kowalczyk. Jaworznianie po

bardzo dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym

równie dobrze rozpoczęli rozgrywki,

od 4 zwycięstw. Wysoka skuteczność

w ataku, dobre przyjęcie i świetna postawa

w polu serwisowym całej ekipy zaowocowała

osmioma wygranymi i trzecią pozycją na koniec

pierwszej fazy zasadniczej KRISPOL 1. Ligi

Mężczyzn.

– Cieszymy się, że jesteśmy tak wysoko, ale

trzeba pamiętać, że wystarczy jeden mecz, żeby

spaść poza miejsce premiowane grą w play-off.

Poziom w tym roku jest niezwykle wyrównany

i musimy walczyć o kolejne punkty, aby nie wypaść

z gry – wyznał po pierwszej części sezonu

Kamil Dębski, przyjmujacy MCKiS.

Niestety runda rewanżowa nie była już tak

udana. Pięć wygranych meczów nie pozwoliło

utrzymać się w czołówce. Ostatecznie jaworznianie

zostali sklasyfikowani na 9. pozycji.

– W tym sezonie liczyliśmy na zdecydowanie

lepsze miejsce, bo jest to powtórzenie

wyniku z zeszłego sezonu. W pierwszej rundzie

wszystko szło bardzo dobrze. Zajmowaliśmy

trzecie miejsce i wystarczyło je utrzymać

do końca, ale jak to w sporcie bywa, są wzloty

i upadki. Niestety druga runda nie była już dla

nas zbyt kolorowa. Po dobrych meczach przytrafiały

nam się bardzo słabe i nie zdobywaliśmy

punktów tam, gdzie mieliśmy je zdobywać

– ocenił Kamil Dębski.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Mariusz Syguła

II trener: Jacek Sowa

Statystyk: Władysław Olszowski

Trener od odnowy biologicznej:

Roch Cieszyński

Kierownik zespołu:

Andrzej Suryjak

83,83 PROCENT

to stopień zapełnienia hali MCKiS Jaworzno

przez kibiców w czasie meczów domowych

drużyny w tym sezonie. To najlepszy wynik

pośród wszystkich czternastu klubów.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Konrad Stajer 1994 200 środek

2. Karol Borończyk 1995 197 atak

3. Mateusz Błasiak 1990 190 przyjęcie

5. Jakub Grzegolec 1995 200 przyjęcie

7. Kamil Dębski 1997 198 przyjęcie

8. Bartosz Zieliński 1995 180 libero

9. Maciej Polański 1993 201 środek

10. Tomasz Pizuński 1994 193 przyjęcie

11. Oskar Wojtaszkiewicz 1996 195 rozegranie

12. Paweł Żeliński 1997 202 środek

14. Bartosz Kowalczyk 1998 204 atak

15. Mateusz Pietras 1998 195 środek

16. Mariusz Magnuszewski 1997 194 rozegranie

18. Kacper Ledwoń 1995 183 libero

GWIAZDA Konrad Stajer

Konrad Stajer to najlepszy środkowy, a zarazem najlepszy zawodnik

MCKiS Jaworzno. Przez całe rozgrywki prezentował

bardzo stabilną formę. Rywale mieli spore problemy, żeby

dokładnie przyjmować jego zagrywki. Nie mówiąc już o tym,

żeby przebić się przez jego szczelny blok (26-latek uzyskał

w tym sezonie aż 59 punktów blokiem). Największa liczba

punktów, jaką zdobył grając w tym sezonie na środku siatki,

wyniosła 20. To osiągnięcie z domowego starcia z Lechią Tomaszów

Mazowiecki. Jak na środkowego, to świetny rezultat.

Ponadto w czasie tegorocznych rozgrywek trzy razy odebrał

nagrodę MVP dla najlepszego siatkarza w meczu.

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE X

ZAKSA STRZELCE OPOLSKIE

ZAKSA Strzelce Opolskie debiutowała na

parkietach KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Drużyna

beniaminka bardzo dobrze sobie poradziła

w rozgrywkach na zapleczu elity. Zespół

prowadzony przez trenera Rolanda Dembończyka

od początku miał jeden cel – utrzymać

się w pierwszej lidze i konsekwentnie dążył do

jego osiągnięcia.

Na początku rywalizacji ekipę z Opolszczyzny

swoją grą wspomagali niektórzy siatkarze

Grupy Azoty ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle,

m.in. Kamil Semeniuk i Sebastian Warda. Jednak

z meczu na mecz coraz lepiej na parkiecie

radzili sobie młodzi zawodnicy beniaminka, jak

Maciej Wóz, Krzysztof Zapłacki oraz Grzegorz

Wójtowicz. Pierwszą część sezonu zakończyli

na 9. pozycji z siedmioma zwycięstwami na

koncie. W drugiej rundzie zawodnicy ze Strzelec

Opolskich, po małym przestoju, rozkręcili

się na dobre i nawet pokonali wicelidera i lidera

tabeli, czyli BBTS Bielsko-Biała i Stal Nysa.

– To był dobry sezon. Po pierwszej rundzie

nasze apetyty były rozbudzone na ugranie

czegoś więcej. Jednak druga faza rozgrywek

nie ułożyła się dla nas już tak pomyślnie

jak pierwsza i wydarzenia ligowe zweryfikowały

nasze zamiary. Ale na pewno wyciągniemy

z tego lekcję na przyszły sezon, ponieważ

gdyby nie nasz przestój na przełomie roku,

byłaby duża szansa na włączenie się do walki

w play-off. Liga była bardzo wyrównana i pokazała,

że praktycznie każdy z każdym może

powalczyć i wygrać, więc tym bardziej należy

się cieszyć z naszego spokojnego utrzymania

się w niej – podsumował Zapłacki, przyjmujący

ZAKS-y.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Sławomir Jungiewicz 1989 196 atak

3. Mateusz Łysikowski 1996 185 przyjęcie

4. Maciej Walczak 1998 196 atak

5. Łukasz Walawander 1996 189 rozegranie

7. Maciej Wóz 2000 204 środek

8. Damian Pilichowski 1991 183 libero

9. Ernest Kaciczak 2000 203 przyjęcie

10. Markus Kosian 2000 201 środek

11. Adam Smolarczyk 1994 204 przyjęcie

12. Krzysztof Zapłacki 1993 196 przyjęcie

13. Kamil Semeniuk 1996 191 przyjęcie

14. Grzegorz Wójtowicz 1989 190 przyjęcie

16. Piotr Łukasik 1994 208 przyjęcie

17. Damian Czyżyk 2000 200 środek

18. Szymon Bereza 1998 188 rozegranie

19. Filip Grygiel 2000 201 atak

20. Patryk Foltynowicz 2000 183 libero

21. Sebastian Warda 1989 205 środek

GWIAZDA Szymon Bereza

Szymon Bereza to oaza spokoju na rozegraniu i pewna ręka

w polu serwisowym. Bardzo dobrze kierował grą drużyny ze

Strzelec Opolskich. Szybko dostosowywał się do wszelkich

zmian w składach drużyn. Potrafił znakomicie zmieniać rytm

gry i doskonale wiedział, który zawodnik w danym momencie

jest gotowy wziąć ciężar gry na siebie. Do tego rywale

niejednokrotnie mieli spore problemy, żeby przyjąć jego

dość trudne zagrywki. Śmiało można powiedzieć, że 22-letni

Bereza w ogromnym stopniu przyczynił się do realizacji celu,

jaki został postawiony przed ZAKS-ą w tym sezonie, a mianowicie

do utrzymania się na zapleczu PlusLigi.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Roland Dembończyk

II trener, kierownik drużyny:

Szymon Szlendak

Statystyk: Dawid Krupa

Trener od przygotowania fizycznego:

Bartosz Bielenda

62 MINUTY

trwał najkrótszy wyjazdowy mecz ZAKS-y

Strzelce Opolskie w sezonie 2019/2020 przeciwko

LUK Politechnice Lublin, przegrany 0:3

(23:25, 17:25, 18:25).

92 93


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XI

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE XII

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Tomasz Wasilkowski,

od 10.12.2019 Piotr Lebioda

II trener: Leszek Hudziak

Fizjoterapeuta: Paulina Łodej

148 MINUT

trwał najdłuższy mecz drużyny Exact Systems

Norwid Częstochowa w sezonie 2019/2020.

Częstochowianie na wyjeździe przegrali

z Chrobrym Głogów 2:3.

EXACT SYSTEMS NORWID CZĘSTOCHOWA

To nie był łatwy sezon dla drużyny Exact Systems

Norwid Częstochowa. Po poprzednich

rozgrywkach zespół został dość znacznie przebudowany.

Doszło również do zmiany trenera.

Stery po Radosławie Panasie przejął zdolny

i bardzo ambitny szkoleniowiec Tomasz Wasilkowski,

który od początku twierdził, że ma młody

zespół, ale niezwykle waleczny, który potrzebuje

jedynie trochę czasu, aby się zgrać.

Wszystko w miarę dobrze układało się do

grudnia. Wprawdzie częstochowianie nie mieli

za wiele zwycięstw na koncie, bo zaledwie cztery

po pierwszej rundzie, ale nic nie wskazywało

na to, że w klubie dojdzie do małego trzęsienia

ziemi. Dość niespodziewanie 9 grudnia Wasilkowski

został odsunięty od prowadzenia drużyny,

a jego miejsce zajął Piotr Lebioda.

W drugiej rundzie siatkarze Norwida tak

naprawdę musieli skupić się na jednym celu

– walce o utrzymanie w pierwszoligowych rozgrywkach.

– Po pierwszej, bardzo słabej rundzie

potrzebowaliśmy każdego punktu jak tlenu

– wyznał Piotr Adamski, rozgrywający.

Zadanie nie było łatwe do wykonania, bo

rywale z dolnej części tabeli nie mieli zamiaru

tanio sprzedać skóry. Finalnie Norwid jednak

osiągnął cel, wygrawszy bardzo ważne mecze

z KPS Siedlce i Chrobrym Głogów.

– Na pewno mamy czego żałować, bo potencjał

drużyny był duży. Niestety nie potrafiliśmy

przełożyć naszej dobrej gry z treningów na

mecze. Początek sezonu nie poszedł po naszej

myśli. Nie umieliśmy przełamać się w meczach

wyjazdowych. Czego zabrakło? Myślę, że czasu

na ustabilizowanie formy i zgrania – przyznał

Damian Kogut, przyjmujący zespołu.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Wiktor Rajsner 1999 205 środek

2. Kamil Kosiba 1999 200 przyjęcie

3. Łukasz Usowicz 1997 203 środek

5. Sławomir Busch 1998 191 przyjęcie

6. Adam Kraś 1990 187 rozegranie

7. Mateusz Siwicki 1996 200 środek

8. Emil Smętek 2000 200 rozegranie

9. Sebastian Ślósarz 2000 191 przyjęcie

10. Damian Kogut 1997 191 przyjęcie

11. Jan Siemiątkowski 1996 200 atak

12. Kamil Franczak 2000 199 środek

13. Piotr Adamski 1991 195 rozegranie

14. Mateusz Piotrowski 1991 201 atak

17. Marcin Kryś 1983 192 libero

19. Wojciech Druzgała 1999 190 libero

GWIAZDA Łukasz Usowicz

Łukasz Usowicz to najlepszy blokujący zawodnik Exact Systems

Norwida w sezonie 2019/2020 i jednocześnie najdłużej

związany z częstochowskim klubem. W każdym spotkaniu

grał na sto procent możliwości. To jeden z filarów Norwida.

W tegorocznych rozgrywkach zdobył dla zespołu 50 punktów

samym blokiem, znakomicie odczytując intencje rywali

w ataku. Zagrywką również sprawiał przeciwnikom wiele

trudności. – Rzeczywiście, z sezonu na sezon prezentuję się

na boisku coraz lepiej i mam zamiar zrobić wszystko, aby kolejne

rozgrywki też były lepsze – powiedział środkowy, który

parafował już umowę na kolejny sezon w Częstochowie.

KPS SIEDLCE

KPS Siedlce w sezonie 2019/2020 przeszedł

wielką rewolucję kadrową, od sztabu

szkoleniowego po zawodników drużyny.

Rozgrywki nie zaczęły się dla tego klubu

dobrze. Siedlczanie ponieśli aż osiem porażek

z rzędu, a przełamanie przyszło dopiero

w 9. kolejce. Jednak od tego momentu gra

zespołu wyglądała coraz lepiej, a zawodnicy

udowodnili, przede wszystkim samym sobie,

że umiejętności siatkarskich absolutnie im

nie brakuje.

– Początek sezonu nie należał do najlepszych.

Przegraliśmy osiem kolejnych spotkań.

Na pewno nie był to wymarzony start. Jednak

muszę szczerze powiedzieć, że dla mnie,

i mam nadzieję, że również dla części moich

graczy, był to przełomowy moment, z którego

wszyscy razem wyniesiemy bardzo wiele

nauki na kolejne lata. Jestem honorowym

człowiekiem. Sprawy uczciwości i szczerości

stawiam na pierwszym miejscu i tego również

oczekuję od moich zawodników. Kluczem

do odbudowy zespołu, według mnie,

było bardzo wiele szczerych, czasami mocnych

rozmów z chłopakami. Popartych oczywiście

jeszcze cięższą pracą na treningach,

co przełożyło się w późniejszym okresie na

zwycięstwa. Sezon ten potwierdził, że droga,

którą zmierzam jako człowiek i moja filozofia

trenerska są właściwe. Dążenie do perfekcji,

ciągły rozwój, całkowita świadomość swojej

pracy, bycie dobrym człowiekiem to główne

filary tego, co starałem się wpajać każdego

dnia swoim graczom – podkreślił Mateusz

Grabda, trener KPS Sidlce, który zdołał zakończyć

rozgrywki na bezpiecznej, 12. lokacie.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost Pozycja na boisku

1. Mateusz Laskowski 1998 196 przyjęcie

4. Kamil Kryszczuk 2001 190 przyjęcie

4. Adrian Kacperkiewicz 1998 185 przyjęcie

5. Patryk Napiórkowski 1995 201 atak

6. Aleksander Maziarz 1995 204 środek

7. Sebastian Adamczyk 1999 208 środek

8. Jakub Krupiński 1999 188 libero

9. Krzysztof Bieńkowski 1995 198 rozegranie

10. Wiktor Nowak 1999 186 rozegranie

11. Patryk Szymański 1995 205 środek

12. Michał Wójcik 1995 198 przyjęcie

14. Adrian Potera 2001 185 libero

14. Piotr Krzyżanowski 2001 185 libero

15. Mikołaj Sawicki 1999 198 przyjęcie

16. Adam Woźnica 1994 198 środek

24. Szymon Biniek 1995 188 libero

27. Łukasz Zugaj 1993 192 atak

96. Krzysztof Gulak 1996 195 przyjęcie

GWIAZDA Mikołaj Sawicki

W ciągu tego sezonu największy postęp w drużynie KPS

Siedlce wykonał 21-letni przyjmujący Mikołaj Sawicki.

Świetnie sobie radził w przyjęciu, a także w ataku. Najwięcej

punktów zdobył w wyjazdowym spotkaniu z LUK Politechniką

Lublin. W trakcie tego meczu uzyskał 27 punktów

i poprowadził siedlecki zespół do zwycięstwa 3:2. Odebrał

wówczas w pełni zasłużoną nagrodę MVP dla najlepszego

zawodnika w meczu. W wielu innych potyczkach także potrafił

wziąć ciężar gry na siebie i wspólnie z kolegami z drużyny

zapewnił KPS Siedlce utrzymanie się w pierwszoligowych

rozgrywkach.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Mateusz Grabda

II trener: Maciej Nowak

Statystyk: Krzysztof Kuźniak

Fizjoterapeuci: Szymon Kossakowski,

Kamil Smyl

Kierownicy zespołu: Grzegorz

Walczak, Jarosław Żymuła

8 MECZÓW

na początku KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn

przegrali siedlczanie. Fatalną serię porażek

zakończyli zwycięstwem w 9. kolejce 3:0

nad BBTS Bielsko-Biała.

94 95


PODSUMOWANIE

MIEJSCE XIII

SPS

SPS CHROBRY GŁOGÓW

Niełatwy jest los beniaminka. Dobitnie przekonała

się o tym drużyna z Głogowa, która

dołączyła do pierwszoligowej rywalizacji

dopiero od 3. kolejki (zajęła miejsce po AZS

Częstochowa, który nie uzyskał licencji na grę

w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn). Zespół trenera

Dominika Walencieja od pierwszego meczu robił

wszystko, co w jego mocy, aby dotrzymać

kroku pozostałym ekipom, ale nie bardzo się to

udawało. Kto wie, czy gdyby nie różne zawirowania

kadrowe nie obroniłby miejsca w lidze.

Głogowianie nie grali złej siatkówki, ale często

brakowego postawienia kropki nad „i”.

– Od początku sezonu wiedzieliśmy, o co

walczymy. Celem było utrzymanie się w lidze.

Nie mogliśmy się załamywać jednym czy drugim

gorszym meczem. Musieliśmy robić swoje,

by zbierać punkty – powiedział kapitan Chrobrego

Głogów Krzysztof Antosik.

Spory powiew świeżości do gry beniaminka

wniósł Wojciech Szwed, bardzo dobrze

zapowiadający się przyjmujący, oraz Bartosz

Janeczek, który dołączył do drużyny w styczniu,

aby pomóc jej w walce o utrzymanie się

w lidze. Niestety głogowianie zakończyli sezon

na 13. pozycji i opuszczają pierwszą ligę.

– Dołączyliśmy do rozgrywek w trakcie

sezonu i problem był tego typu, że może nie

zbudowaliśmy takiego zespołu, jakiego potrzebowalibyśmy,

żeby się utrzymać. Może

nie mieliśmy wystarczająco czasu... Czy zapłaciliśmy

frycowe? Trudno powiedzieć. Może

niekiedy brakowało nam trochę szczęścia,

czasem umiejętności, bo mieliśmy szansę na

więcej punktów – stwierdził trener Dominik

Walenciej.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Dominik Walenciej

Statystyk: Szymon Kostecki

Kierownik drużyny:

Dawid Chachulski

5 ZWYCIĘSTW

odniosła drużyna Chrobrego Głogów w sezonie

2019/2020. To nie wystarczyło,

aby utrzymać się w rozgrywkach KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Marcin Brzeziński 1991 201 atak

3. Krzysztof Antosik 1987 196 rozegranie

4. Bartosz Janeczek 1987 198 atak

7. Jan Lesiuk 1996 190 przyjęcie

8. Tomasz Nowak 1998 182 atak

9. Antoni Piotrowski 1999 190 przyjęcie

10. Wojciech Szwed 2000 201 przyjęcie

11. Łukasz Jurkojć 1984 188 rozegranie

12. Hubert Węgrzyn 2000 201 środek

13. Mateusz Kucharski 1989 200 środek

15. Kacper Bobrowski 1997 190 przyjęcie

16. Marcin Kobuziński 2000 178 libero

23. Mateusz Januszewski 1991 188 libero

38. Grzegorz Kokociński 1981 195 środek

GWIAZDA Krzysztof Antosik

Krzysztof Antosik to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników

SPS Chrobry Głogów. Starał się kierować grą drużyny

najlepiej jak to było możliwe. Po latach na siatkarskich

boiskach nie załamywał się przy kolejnych porażkach. Wręcz

przeciwnie, jak na kapitana przystało, robił co tylko mógł, aby

poderwać drużynę do walki. Trudno sobie wyobrazić ligę

bez tego zawodnika. – Gram już czternasty sezon. Po jednym

z meczów Mateusz Piotrowski stwierdził, że beze mnie ta liga

zrobiłaby się smutna, a sędziowie mieliby za spokojnie. To

nie jest przyczepiona łata, ale fajnie, bo to jeszcze pcha mnie,

żeby nie kończyć kariery – wyznał 32-letni rozgrywający.

SEZONU 2019-2020

MIEJSCE XIV

SMS PZPS I SPAŁA

SMS PZPS I Spała powróciła do rywalizacji na

pierwszoligowych parkietach po kilku latach

nieobecności. Drużynę zbudowaną z uczniów

spalskiej szkoły stanowili siatkarze z roczników

2001 i 2002. Dowodził nimi trener Marek Skrobot

przy wsparciu Macieja Zendeła. Wojownicy

z SMS wprawdzie odnieśli tylko jedno zwycięstwo

w sezonie, ale w każdym spotkaniu grali

na sto procent możliwości.

– Mieliśmy szansę zagrać i pokazać się na

zapleczu PlusLigi. Zyskaliśmy możliwość konfrontacji

z bardziej doświadczonymi zespołami

i sami nabieraliśmy doświadczenia – podkreślił

Przemysław Kupka.

Juniorzy nic sobie nie robili z tego, że po

drugiej stronie siatki stał lider czy wicelider rozgrywek.

Do każdego starcia podchodzili z takim

samym nastawieniem – na walkę o wygraną.

– Na pewno można było z tego sezonu

wyciągnąć jeszcze więcej. Mam na myśli m.in.

wygranie kilku meczów. Doceniamy to, że mieliśmy

możliwość brania udziału w tych rozgrywkach.

To był udany sezon. Pomimo spadku z ligi,

jesteśmy zadowoleni z tego, jaki postęp zrobiła

drużyna – wyznał Michał Gierżot.

SMS PZPS I została sklasyfikowana na

14. miejscu i żegna się z grą w pierwszej lidze.

Niemniej nie można powiedzieć, że dla drużyny

był to stracony czas. – Przez cały sezon zebraliśmy

cenne doświadczenie. Do poziomu niektórych

zespołów brakowało nam naprawdę

niewiele. Ponadto nie boję się stwierdzenia, że

kilku zawodników z tej ekipy ma większy potencjał,

niż mieli niektórzy siatkarze ze złotej drużyny

juniorów – powiedział trener Skrobot.

Kadra drużyny w sezonie 2019/2020

Nr Imię i nazwisko Rok ur. Wzrost (cm) Pozycja na boisku

1. Dominik Leszczyński 2001 203 atak

2. Bartosz Sławiński 2001 187 rozegranie

3. Michał Ciok 2002 194 przyjęcie

5. Jakub Strulak 2001 208 środek

6. Szymon Trojański 2001 202 przyjęcie

7. Przemysław Kupka 2001 202 atak

8. Dominik Kramczyński 2001 202 środek

9. Jakub Czerwiński 2001 194 przyjęcie

10. Jakub Durski 2001 179 rozegranie

11. Michał Nowakowski 2001 190 przyjęcie

12. Kacper Pakos 2003 191 rozegranie

13. Adrian Markiewicz 2002 211 środek

14. Michał Gierżot 2001 203 przyjęcie

15. Jakub Dereń 2001 175 libero

16. Mateusz Nowak 2004 211 środek

17. Mateusz Borkowski 2002 199 przyjęcie

18. Maciej Nowowsiak 2001 188 libero

19. Dawid Dulski 2002 207 atak

20. Kamil Szymendera 2003 192 przyjęcie

21. Kajetan Kubicki 2003 190 rozegranie

23. Igor Gniecki 2002 193 rozegranie

25. Michał Inerowicz 2002 185 rozegranie

26. Hubert Klat 2002 193 przyjęcie

29. Jakub Sadkowski 2002 207 środek

33. Jordan Zaleszczyk 2002 203 środek

GWIAZDA Michał Gierżot

Michał Gierżot to mierzący

203 cm przyjmujący, którego

śmiało już teraz można

zaliczyć do grona nadziei

polskiej siatkówki, a już

na pewno zawodników,

którzy mają bardzo duże

szanse na osiągnięcie sukcesu.

Zawodnik przez cały

sezon był wyróżniającą się

postacią drużyny ze Spały.

W odpowiednich momentach

potrafił wziąć na siebie

ciężar gry. Łącznie we

wszystkich meczach zdobył 299 punktów.

– Jako młodzi zawodnicy przez ten sezon w pierwszej

lidze zyskaliśmy ogromne doświadczenie i podnieśliśmy

swoje umiejętności – tak Gierżot podsumował

debiut w pierwszej lidze.

SZTAB SZKOLENIOWY

Trener: Marek Skrobot

II trener: Maciej Zendeł

Statystyk: Kamil Nalepka

Fizjoterapeuci: Jakub Łamajkowski,

Marcin Pilecki

Trener od przygotowania

motorycznego:

Jarosław Tęsiorowski

Menedżer drużyny: Leon Bartman

4446 WIDZÓW

obejrzało łącznie wszystkie mecze, zarówno

domowe, jak i wyjazdowe SMS PZPS I Spała

w sezonie 2019/2020.

96 97


PODSUMOWANIE

RANKINGI, STATYSTYKI

SEZONU 2019-2020

NAJLEPIEJ ATAKUJĄCY

NAJLEPIEJ BLOKUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Atak

punktowy

Średnio

na set

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Bloki

punktowe

Średnio

na set

1.

Damian

Wierzbicki

LUK Politechnika

Lublin

25 95 405 4,263

1.

Bartosz

Cedzyński

BBTS

Bielsko-Biała

BBTS

24 95 73 0,769

2. Pawel Rusin LUK Politechnika Lublin 25 101 324 3,208

3. Daniel Gąsior AZS AGH Kraków 25 93 320 3,441

4. Oleg Krikun BBTS Bielsko-Biała 23 83 292 3,518

5. Paweł Stabrawa Lechia Tomaszów Mazowiecki 21 75 289 3,853

6. Michał Błoński Lechia Tomaszów Mazowiecki 23 87 285 3,276

7. Patryk Łaba AZS AGH Kraków 25 96 285 2,969

8. Przemysław Kupka SMS PZPS I Spała 24 88 272 3,091

9. Dawid Bułkowski Mickiewicz Kluczbork 25 89 269 3,022

10. Marcel Gromadowski KFC Gwardia Wrocław 25 88 260 2,955

Ranking stworzony wg. statystyk ataku poszczególnych zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

2. Jakub Lewandowski Mickiewicz Kluczbork 22 72 70 0,972

3. Mateusz Zawalski APP Krispol Września 25 94 66 0,702

4. Adrian Hunek BBTS Bielsko-Biała 26 101 65 0.644

5. Arkadiusz Olczyk KFC Gwardia Wrocław 25 95 64 0,674

6. Konrad Stajer MCKiS Jaworzno 25 99 59 0,596

7. Moustapha M’Baye Stal Nysa 25 84 55 0,655

8. Jakub Macyra AZS AGH Kraków 25 96 52 0,542

9. Łukasz Usowicz Exact Systems Norwid Częstochowa 24 83 50 0,602

10. Mateusz Siwicki Exact Systems Norwid Częstochowa 24 95 48 0,505

Ranking stworzony wg. statystyk bloku zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

NAJLEPIEJ ZAGRYWAJĄCY

NAJLEPIEJ PUNKTUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Zagrywka

punktowa

Średnio

na set

Zawodnik Drużyna Mecze Sety Punkty

Średnio

na set

1.

Artur

Pasiński

Mickiewicz

Kluczbork

24 85 50 0,588

1.

Damian

Wierzbicki

LUK Politechnika

Lublin

25 95 449 4,726

2. Kamil Dębski MCKiS Jaworzno 24 94 48 0,511

3. Krzysztof Gibek KFC Gwardia Wrocław 25 97 47 0,485

4. Pawel Rusin LUK Politechnika Lublin 25 101 45 0,446

5. Mikołaj Sawicki KPS Siedlce 24 81 42 0,519

6. Daniel Gąsior AZS AGH Kraków 25 93 38 0,409

7. Patryk Łaba AZS AGH Kraków 25 96 38 0,396

8. Mateusz Jóźwik APP Krispol Września 25 89 31 0,348

9. Kamil Kosiba Exact Systems Norwid Częstochowa 25 98 28 0,286

10. Filip Frankowski APP Krispol Września 22 73 27 0,370

Ranking stworzony wg. statystyk najlepiej zagrywajacych zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

2. Pawel Rusin LUK Politechnika Lublin 25 101 405 4,010

3. Daniel Gąsior AZS AGH Kraków 25 93 397 4,269

4. Patryk Łaba AZS AGH Kraków 25 96 353 3,677

5. Oleg Krikun BBTS Bielsko-Biała 23 83 351 4,229

6. Paweł Stabrawa Lechia Tomaszów Mazowiecki 21 75 331 4,413

7. Michał Błoński Lechia Tomaszów Mazowiecki 23 87 320 3,678

8. Przemysław Kupka SMS PZPS I Spała 24 88 316 3,591

9. Krzysztof Gibek KFC Gwardia Wrocław 25 97 310 3,196

10. Dawid Bułkowski Mickiewicz Kluczbork 25 89 309 3,472

Ranking stworzony wg. statystyk najlepiej punktujących zawodników, bez względu na liczbę rozegranych setów.

1.

NAJLEPIEJ PRZYJMUJĄCY

Zawodnik Drużyna Mecze Sety

Marcin

Jaskuła

Mickiewicz

Kluczbork

Perfekcyjne

przyjęcie

Liczba

przyjęć

20 63 35,52% 366

2. Pawel Rusin LUK Politechnika Lublin 25 101 32,00% 450

3. Damian Kogut Exact Systems Norwid Częstochowa 25 92 29,61% 331

4. Kajetan Marek BBTS Bielsko-Biała 24 91 28,99% 514

5. Artur Pasiński Mickiewicz Kluczbork 24 85 28,81% 538

6. Patryk Foltynowicz ZAKSA Strzelce Opolskie 15 42 28,66% 157

7. Kacper Wasilewski Mickiewicz Kluczbork 15 52 26,63% 199

8. Michał Żuk BBTS Bielsko-Biała 23 74 25,84% 418

9. Mateusz Czunkiewicz Stal Nysa 22 77 25,69% 362

10. Rafał Cabaj LUK Politechnika Lublin 14 57 25,27% 281

Ranking stworzony wg. statystyk przyjęcia zagrywki zawodników z rozegranymi minimum 3 meczami oraz średnią co najmniej 3 przyjęć zagrywki na set.

MVP 1. LIGI W OCENIE KOMISARZY TECHNICZNYCH

1. PATRYK ŁABA (AZS AGH Kraków) 7 (5+2)

2. Łukasz Łapszyński (Stal Nysa) 6 (4+2)

3. Adam Lorenc (APP Krispol Września) 6 (3+3)

4. Dawid Bułkowski (Mickiewicz Kluczbork) 6 (3+3)

5. Bartosz Krzysiek (Stal Nysa) 5 (2+3)

6. Oleg Krikun (BBTS Bielsko-Biała) 5 (4+1)

7. Łukasz Lubaczewski (KFC Gwardia Wrocław) 5 (4+1)

8. Jarosław Macionczyk (BBTS Bielsko-Biała) 4 (1+3)

9. Kamil Durski (LUK Politechnika Lublin) 4 (2+2)

Pawel Rusin (LUK Politechnika Lublin) 4 (3+1)

Damian Wierzbicki (LUK Politechnika Lublin) 4 (2+2)

Ranking według liczby wyróżnień MVP (w nawiasie: u siebie + na wyjeździe).

Przy równej ich liczbie o kolejności decyduje miejsce drużyny w klasyfikacji końcowej

KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. W 177 meczach zostało wyróżnionych 80 zawodników.

RANKING ŚREDNIEJ LICZBY WIDZÓW

1. Stal Nysa 1419

2. KFC Gwardia Wrocław 1000

3. LUK Politechnika Lublin 544

4. BBTS Bielsko – Biała 393

5. Lechia Tomaszów Mazowiecki 385

6. APP Krispol Września 344

7. Mickiewicz Kluczbork 304

8. ZAKSA Strzelce Opolskie 255

9. SPS Chrobry Głogów 213

10. AZS AGH Kraków 202

11. Exact Systems Norwid Częstochowa 193

12. KPS Siedlce 185

13. MCKiS Jaworzno 168

14. SMS PZPS I Spała 1 93

Ranking wg średniej liczby widzów na meczu we własnej hali.

98 99


PODSUMOWANIE

PUCHAR POLSKI KRISPOL 1. LIGI

Pierwszy w historii Puchar KRISPOL

1. Ligi pojechał do Bielska-Białej

Po raz pierwszy w historii rozgrywany

był Puchar KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn

– zaplecza ligi mistrzów świata. BBTS

Bielsko-Biała i Lechia Tomaszów Mazowiecki

rywalizowały o pierwsze trofeum w sezonie,

20 tysięcy złotych nagrody i awans do

ćwierćfinałów Pucharu Polski.

Pomysł wzorowano na zagranicznych rozgrywkach

pucharowych, w Polsce był to debiut

tej rywalizacji. – Bardzo mi zależało, by drużyny

z niższych lig rozgrywkowych niż PlusLiga miały

swoje małe święto, szansę wzniesienia pucharu

– mówi Paweł Zagumny, prezes Polskiej Ligi

Siatkówki SA. – Widzę, że pomysł się sprawdza,

bo pierwszoligowcy podeszli do rozgrywek

z dużym szacunkiem i wolą walki – dodaje prezes.

Przypomnijmy, że ekipy KRISPOL 1. Ligi

Mężczyzn rywalizowały wcześniej w trzech rundach,

a do finału awansowały BBTS Bielsko-Biała

i Lechia Tomaszów Mazowiecki. Obie ekipy,

obok szansy na zwycięstwo w pierwszym, historycznym

Pucharze KRISPOL 1. Ligi, wywalczyły

także awans do 1/4 finału Pucharu Polski, w którym

zmierzyły się z ekipami z PlusLigi. W finale

Pucharu KRISPOL 1. Ligi rozgrywany był dwumecz.

– To nagroda dla całego zespołu – podkreśla

Bartłomiej Neroj, kapitan Lechii Tomaszów

Mazowiecki. – Walczyliśmy o zwycięstwo w naszym

pucharze, a ja osobiście bardzo się cieszę,

że do Tomaszowa przyjedzie jedna z najsilniejszych

ekip PlusLigi. Na taką nagrodę najbardziej

zasłużyli tomaszowscy kibice, którzy nas nieustannie

wspierają i są dla nas prawdziwą siłą

– dodaje.

Pierwszą partię drugiego, decydującego,

finałowego meczu od skutecznego ataku

z prawego skrzydła rozpoczął Oleg Krikun. Inicjatywa

anleżałą do bielszczan, którzy dobrze

bronili w polu i wyprowadzali skuteczne kontrataki

(11:6). Ręki w ataku nie zwalniali Michał Makowski

i Serhij Kapelus. Do tego w polu serwisowym

bardzo dobrze spisywał się Adrian Hunek.

W połowie premierowej odsłony meczu tomaszowianie

zerwali się do walki. Seria dobrych

zagrywek Michała Błońskiego pozwoliła im

SEZONU 2019-2020

zmniejszyć stratę do dwóch oczek (14:16). Jednak

końcówka należała do gości. Świetnie blokowali

i wyprowadzali skuteczne ataki. Ostatni

punkt w tej partii zdobyli blokiem. Na lewym

skrzydle zatrzymali Pawła Stabrawę (25:18).

Drugiego seta od punktowego bloku

rozpoczęła Lechia. Oba zespoły prezentowały

naprawdę wysoki poziom sportowy. Dopiero

mocne zagrywki Jarosława Macionczyka i dobra

gra przy siatce bielskich zawodników pozwoliły

im objąć prowadzenie. Krótka przerwa

na żądanie trenera Bartłomieja Rebzdy uspokoiła

gospodarzy, którzy dość szybko doprowadzili

do remisu (10:10). Zespołowi z Tomaszowa

Mazowieckiego nie można było odmówić waleczności,

lecz druga część partii znowu należała

do BBTS Bielsko-Biała. Ostatni punkt w tym

secie zdobył Kapelus (25:21) i już tylko set dzielił

podopiecznych Harry’ego Brokkinga od wygrania

Pucharu KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

Po dwóch partiach BBTS Bielsko-Biała mógł

pochwalić się aż ośmioma punktowymi blokami.

Bez dwóch zdań ten element pozwolił bielszczanom

wypracować przewagę. Trzecią odsłonę

lepiej rozpoczęli jednak miejscowi, z akcji

na akcję byli coraz skuteczniejsi. Bardzo dobrze

w ataku spisywał się Michał Błoński. W końcówce

świetny serwis Adama Kąckiego pozwolił Lechii

odskoczyć na dwa oczka (20:18). Gospodarze

nie dali sobie już wyrwać z rąk zwycięstwa

w tym secie. Wygrali 25:22 i przedłużyli swoje

szanse na sięgnięcie po trofeum.

Poszli za ciosem. Bardzo poprawili

i wzmocnili zagrywkę, natomiast bielszczanie

nie ustrzegli się prostych błędów. Po zespole

Lechii widać było, że czuje się na boisku coraz

pewniej. W tej sytuacji szkoleniowiec Harry

Brokking zdecydował się na podwójną zmianę.

Na boisko wybiegli Kacper Popik i Mateusz Frąc

w miejsce Macionczyka i Krikuna. Po stronie tomaszowian

wyróżniał się Karol Rawiak, który od

trzeciego seta pojawił się już na stałe na boisku.

Ostatni punkt,na wagę remisu w setach, Lechia

zdobyła po błędzie BBTS w ataku (25:15).

Tie-break zaczął się punktowym atakiem

Michała Żuka z lewego skrzydła. Punktowe zagrania

Rawiaka pozwoliły Lechii objąć prowadzenie

(5:3). Przed zmianą stron o punkt lepsi

byli jednak bielszczanie, po asie serwisowym

Bartosza Cedzyńskiego. Po wznowieniu gry

dużo skuteczniej grali goście. Serią bardzo dobrych

zagrywek popisał się Macionczyk (12:8).

Tomaszowianie walczyli do końca, ale ostatnie

FINAŁ PUCHARU KRISPOL

1. LIGI MĘŻCZYZN 2019

10 grudnia

• BBTS Bielsko-Biała

– Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1

(25:22, 21:25, 25:16, 27:25)

MVP: Adrian Hunek.

19 grudnia

• Lechia Tomaszów Mazowiecki

– BBTS Bielsko-Biała 2:3

(18:25, 21:25, 25:22, 25:15, 11:15)

MVP: Serhij Kapelus.

słowo należało do zespołu BBTS Bielsko-Biała,

a konkretnie do Hunka, który skutecznie zaatakował

ze środka (15:11).

Lechia przegrała po zaciętym boju 2:3

z BBTS Bielsko-Biała w drugim finałowym meczu

o pierwszy, historyczny Puchar KRISPOL

1. Ligi Mężczyzn. Na MVP spotkania został

wybrany Serhij Kapelus. Warto podkreślić, że

w tym meczu zespoły mogły korzystać z systemu

challenge, który już na co dzień funkcjonuje

w rozgrywkach PlusLigi i Ligi Siatkówki Kobiet.

Bielszczanie odebrali wyjątkowe trofeum

z rąk Pawła Zagumnego, prezesa Polskiej Ligi

Siatkówki. Zespół BBTS, oprócz pucharu, otrzymał

również nagrodę pieniężną w wysokości

20 tysięcy złotych.

– Dla nas ten puchar jest niezwykle istotny

– mówi Mirosław Krysta, prezes BBTS Bielsko-

-Biała. – Mamy już w dorobku Pucharu Polski

i dobrze było nawiązać do tej tradycji, zdobywając

Puchar KRISPOL 1. Ligi. Pomogło nam to

w budowaniu poczucia pewności siebie w drużynie

– dodaje sternik bielskiego klubu.

100 101


PODSUMOWANIE

MARKETING

SEZONU 2019-2020

Kolejny sezon zaplecza ligi mistrzów

świata pod batutą Polskiej Ligi Siatkówki

przyniósł umocnienie pozycji tych

rozgrywek na sportowej arenie naszego kraju.

Spójny plan marketingowy, udane transmisje

w Polsacie, dobra współpraca klubów

z mediami spowodowały, że KRISPOL 1. Liga

z każdym miesiącem staje się jeszcze bardziej

profesjonalna.

Przypomnijmy, że w sezonie 2019/2020

Polska Liga Siatkówki po raz pierwszy korzystała

z badań i analiz przeprowadzanych

przez firmę Sponsoring Insight Research &

Consulting. To agencja badawczo-konsultingowa,

specjalizująca się w badaniach, analizach

i doradztwie w zakresie sponsoringu

oraz marketingu sportu i kultury. Dostarcza

informacji, dzięki którym klienci – sponsorzy

oraz organizacje sportowe i kulturalne

– mogą podejmować trafne decyzje i w konsekwencji

realizować swoje cele strategiczne.

Bardzo ważna, obok zasięgu w prasie

oraz w internecie, była ekspozycja marek

w telewizji. Dzięki umowie z Telewizją Polsat

udało się pokazać aż 23 mecze na żywo, co

dało łącznie ponad 14 milionów złotych ekwiwalentu

reklamowego (Polsat Sport – ponad

10 milionów, Polsat Sport News – 2,1 mln oraz

Polsat Sport Extra – 1,8 mln i Polsat – 260 tys.).

Te liczby byłyby z pewnością jeszcze większe,

WARTOŚĆ ŁĄCZNA DLA WSZYSTKICH BADANYCH MAREK

TYP MARKI LICZBA PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI EKWIWALENT REKLAMOWY

INTERNET 20 984 15 171 698,40 zł

PRASA 5 551 9 826 710,57 zł

TELEWIZJA 201 714 14 605 962,18 zł

LICZBA

PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI

• internet – 9%

• prasa – 3%

• telewizja – 88%

3%

88%

9%

39 604 371,15

łączny ekwiwalent

reklamowy

EKWIWALENT

REKLAMOWY

• internet – 38%

• prasa – 25%

• telewizja – 37%

KRISPOL 1. Liga coraz silniejszą marką

37%

228 249

łączna liczba

publikacji/ekspozycji

25%

ZESTAWIENIE WEDŁUG TYPU MARKI

38%

TYP MARKI LICZBA EKWIWALENT

PUBLIKACJI

REKLAMOWY

MIASTA 47 642 13 156 370,04 zł

POZOSTAŁE MARKI 180 607 26 448 001,11 zł

SUMA 228 249 39 604 371,15 zł

79%

21%

LICZBA PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI

• miasta – 21%

• pozostałe marki – 79%

67%

EKWIWALENT REKLAMOWY

• miasta – 33%

• pozostałe marki – 67%

33%

* W prasie i internecie monitoringiem objęte są wszystkie artykuły ze wzmiankami na temat PlusLigi.

W telewizji badanie nie obejmuje jedynie transmisji z udziałem klubów w rozgrywkach innych niż ligi

krajowe. Dźwięk w telewizji monitorowany jest w transmisjach i retransmisjach, głównych wydaniach

programów informacyjnych oraz magazynach ligowych. Rozszerzenie monitoringu możliwe jest na

podstawie indywidualnych ustaleń.

WARTOŚĆ EKSPOZYCJI MEDIALNYCH

PRASA (zestawienie według źródeł*)

Gazeta Liczba Ekwiwalent

/Magazyn publikacji reklamowy

„Dziennik Wschodni” 499 916 559,94 zł

„Nowa Trybuna Opolska” 333 583 090,41 zł

„Słowo Sportowe” 354 581 523,20 zł

„Głos Wielkopolski” 105 535 773,87 zł

„Gazeta Wrocławska” 314 505 398,31 zł

„Przegląd Sportowy” 94 453 279,13 zł

„Gazeta Polska Codziennie” 102 242 587,14 zł

„Kurier Lubelski” 169 179 512,05 zł

„Dziennik Łódzki” 47 104 855,43 zł

„Nowy Tydzień w Lublinie” 73 85 177,83 zł

Pozostałe 732 538 177,83 zł

Łącznie 2 822 4 726 572,79 zł

gdyby nie przedwczesne zakończenie sezonu

z powodu pandemii koronawirusa.

Warto podkreślić, że KRISPOL 1. Liga coraz

mocniej wpisuje się w doskonałe wyniki

polskiej ligowej siatkówki. W badaniu dotyczącym

sezonu 2019/2020 sprawdzono miejsce

siatkówki mężczyzn na tle innych czołowych

dyscyplin w naszym kraju. Okazało się,

że po raz kolejny nasza dyscyplina znajduje

się w ścisłej czołówce zestawienia. W sumie,

jeżeli chodzi o zasięgi komunikacyjne, siatkówka

mężczyzn miała 801 067 ekspozycji,

jako jedyna próbowała gonić piłkę nożną

(ponad 1,5 mln). Kolejny w zestawieniu boks

miał zaledwie nieco ponad 344 tysiące ekspozycji.

Dodajmy, że ponad 144 tysiące uzyskała

także siatkówka kobiet, więc w połączeniu

całej dyscypliny mamy niemal milion

ekspozycji, co jest z pewnością wynikiem bardzo

dobrym.

Jeżeli chodzi o liczbę kontaktów (w milionach),

to siatkówka męska z 35 milionami

ustępuje skokom narciarskim i piłce nożnej

(odpowiednio 43 mln i 46 mln). Podobnie jest,

jeżeli chodzi o ekwiwalent reklamowy. Tutaj liderem

jest oczywiście piłka nożna (ponad 211

mln zł), na drugim miejscu skoki narciarskie

(195 mln), a na najniższym stopniu podium

męska siatkówka – ponad 195 mln. Dziesiątkę

najlepszych dyscyplin w tym zestawieniu

uzupełniają siatkówka kobiet, piłka ręczna

mężczyzn, boks, koszykówka mężczyzn, lekkoatletyka,

MMA oraz rajdy terenowe.

WARTOŚĆ EKSPOZYCJI MEDIALNYCH

INTERNET (zestawienie według źródeł*)

Portal Liczba Ekwiwalent

/Serwis publikacji reklamowy

sportowefakty.wp.pl 290 1 306 400 zł

siatka.org 1386 1 019 460 zł

polsatsport.pl 465 951 520 zł

kurierlubelski.pl 173 245 480 zł

gazetawroclawska.pl 150 195 960 zł

wroclaw.pl 142 191 400 zł

nto.pl 116 190 900 zł

tuwroclaw.com 187 112 800 zł

sportowy24.pl 115 88 200 zł

pzps.pl 180 85 440 zł

Pozostałe 4 873 1 343 310,20 zł

Łącznie 8 077 5 730 870,20 zł

ZAŁOŻENIA BADAWCZE

• Przedmiot analiz: ekspozycje tekstowe miast klubów występujących

w rozgrywkach KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

• Cel badania: określenie ekwiwalentu reklamowego wygenerowanego

dla poszczególnych miast.

• Badanie marki: miasta klubów KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

• Badany okres: sezon 2019/2020 (12.09.2019–31.03.2020).

METODOLOGIA BADAWCZA

• Analiza ekspozycji sponsoringowych w mediach polega na identyfikacji

wzmianki na temat poszukiwanej marki w publikacjach medialnych

(artykułach), dotyczących rozgrywek, w prasie i internecie monitoringiem

objęte są wszystkie artykuły ze wzmiankami na temat. PlusLigi.

• Ekspozycje, które zostaną skategoryzowane jako efektywne, są przedmiotem

wyceny, której celem jest określenie ekwiwalentu reklamowego,

tj. ceny, jaką należałoby zapłacić za wykupienie konwencjonalnej reklamy

o podobnym zasięgu.

• Wycena – w zależności od rodzaju medium – opiera się o takie wskaźniki

jak:

• cena strony reklamowej, artykułu sponsorowanego;

• wielkość materiału;

• liczba, lokalizacja i widoczność ekspozycji.

• Standardowo monitoringiem objętych jest kilkanaście tysięcy portali i serwisów

internetowych, ponad 1000 tytułów prasowych.

• Wartości ekwiwalentu reklamowego podawane są w ujęciu cennikowym

(rate card).

* Badania SPONSORING INSIGHT research&consulting, Wrocław maj 2020 r.

102 103


PODSUMOWANIE WSPÓŁPRACY ZE SPONSOREM

Kapitalny sezon z KRISPOLEM

KRISPOL 1. Liga Mężczyzn w sezonie

2019/2020 pokazała nową jakość. Weszła

w niego z nowym sponsorem tytularnym,

bezpośrednim sportowym awansem

do ligi mistrzów świata oraz szeregiem innych

nowości.

Plany rozwoju ligi wiązały się z firmą

KRISPOL, która została sponsorem yytularnym

rozgrywek. – Marketing sportowy jest

najlepszą formą reklamy, emocje towarzyszące

sportowi są najlepiej zapamiętywane

przez naszych klientów – mówił wtedy Karol

Krysiński, prezes zarządu firmy KRISPOL.

– Stąd nasza decyzja o podjęciu współpracy

z Polską Ligą Siatkówki. Stworzyły się nowe

możliwości, pierwsza liga się profesjonalizuje,

a my postanowiliśmy uczestniczyć w tym procesie

– podkreślał prezes i dodawał: – Firma

KRISPOL zatrudnia już kilkaset osób, myślę że

na polskim rynku jest już bardzo dobrze rozpoznawana,

staramy się znaleźć partnerów

także na rynkach zagranicznych.

Prezes Polskiej Ligi Siatkówki Paweł Zagumny

nie krył zadowolenia z pozyskania tak

ważnego partnera biznesowego.

– Bardzo się cieszę, że pozyskaliśmy nowego

sponsora – podkreślał szef PLS. – Daje

on nam finansową stabilizację, a klubom

możliwość rozwoju i dążenia do jak najlepszych

wyników przy wzorowej organizacji

widowisk sportowych. Pierwsze miesiące

wspólnej pracy pokazały, że świetnie się rozumiemy

i obie strony są nastawione do dynamicznej

pracy nad wspólnymi projektami.

Jeszcze raz bardzo dziękuję spółce KRISPOL

za zaufanie i realny wpływ na rozwój naszej

siatkarskiej rodziny.

W sezonie 2019/2020 Polska Liga Siatkówki

S.A. mogła liczyć na zapleczu ligi mistrzów

świata na wsparcie nie tylko sponsora

tytularnego – firmy KRISPOL. Pozyskała również

spore grono partnerów: firmy Elcor, MK

Cafe, GTC Water, STASTO, Legalizacjapracy.pl

i OFFISHOP.PL.

6 MILIONÓW

złotych warta była ekspozycja

w mediach tytularnego

sponsora rozgrywek, firmy

KRISPOL.

230 TYSIĘCY

ekspozycji medialnych,

o wartości prawie 40 milionów

złotych, uzyskali łącznie

wszyscy sponsorzy rozgrywek

i klubów KRISPOL 1. Ligi.

13 MILIONÓW

złotych warta była reklama

miast, z których pochodziły

drużyny KRISPOL 1. Ligi.

54 145

PUBLIKACJI/EKSPOZYCJI

poświęconych rozgrywkom

KRISPOL 1. Ligi ukazało się

w mediach.

8 077 TEKSTÓW

ukazało się w mediach

internetowych, o wartości

ekspozycji wynoszącej prawie

6 milionów złotych.

23 RAZY

mecze KRISPOL 1. Ligi

pokazano w kanałach

telewizji Polsat. Po pięć razy

telewidzom zaprezentowały

się drużyny Stali Nysa, LUK

Politechniki Lublin, APP

KRISPOLU Września i KFC

Gwardii Wrocław.

72 132 WIDZÓW

obejrzało w halach mecze

KRISPOL 1. Ligi. Najwięcej

fanów (18 442) zgromadziły

mecze w hali Stali Nysa.

2000 WIDZÓW

na trybunach to rekord tego

sezonu. Tylu widzów śledziło

starcie Stali Nysa z BBTS

Bielsko-Biała.

10 LAT WSPÓŁPRACY Z PIERWSZOLIGOWYM KLUBEM SIATKARSKIM APP KRISPOL

#sportmamywDNA

Promowanie i sponsoring sportu na przestrzeni lat stały się znakiem rozpoznawczym naszej firmy, która od wielu lat

podkreśla bliskość sportu i biznesu. Zasady, które królują w sporcie doskonale pasują do przyjętej przez nas kultury

organizacyjnej. Mowa o grze fair play, rozwoju, dyscyplinie, uczciwości i woli walki. Przez lata byliśmy obecni przy różnych

wydarzeniach i dyscyplinach sportowych, w tym piłce siatkowej, nożnej, ręcznej i sportach motorowych oraz motorowodnych.

www.krispol.pl

104 105

Hooray! Your file is uploaded and ready to be published.

Saved successfully!

Ooh no, something went wrong!