GCh_93_DRUK_3

gazetachelminska

BEZPŁATNA GAZETA CHEŁMIŃSKA | NR 93 | 9 MARCA 2021 | ISSN 4008-3456 | NAKŁAD 15 000 EGZ.

Rok walki z Covid-19

Minął rok od początku pandemii w Polsce. Koronawirus

zdążył już się zadomowić

Podstawą jest dialog

O sposobach na poprawę jakości nauczania w

szkołach rozmawiamy z wójtem gminy Płużnica

Nie chcą żyć

Samobójstwa to druga przyczyna śmierci

wśród dzieci i młodzieży w Polsce.

W niektórych szpitalach nie ma dnia, żeby

lekarze nie konsultowali przypadku dziecka

po próbie odebrania sobie życia

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


2 DZIEŃ DOBRY

JAN KRZYSZTOF ARDANOWSKI

Poseł na Sejm RP

Człowiek musi się czasem zatrzymać,

spojrzeć na siebie i zastanowić

się nad sobą. Wiem, że

wielu zerkanie na siebie raczej

traktuje jako sprawdzenie doskonałości

swego ciała (lub, co tu

dużo kryć, jego niedoskonałości)

i interesują ich bardziej zmarszczki,

obwisły brzuch, czy coś innego

Memento homo

NATALIA ROSOSIŃSKA-KOZUB

Polska 2050

Na pytanie: „Co rządzi światem?”

trudno odpowiedzieć krótko

i wyczerpująco. Mechanizmy,

które decydują o jego kształcie, są

złożone. Próby takiej odpowiedzi

podjął się francuski pisarz, A. de

Saint-Exupéry. W „Małym księciu”

czytamy, iż dorośli kochają

liczby i nie interesują ich sprawy

Zwykle w gronie samorządowców

narzekamy na niewystarczającą

wysokość subwencji

oświatowej, na archaiczne zapisy

Karty Nauczyciela czy zbyt rozbudowaną

podstawę programową.

To są z pewnością ważne problemy,

jednak samo utyskiwanie niewiele

daje. Wyczekiwane odgórne

Królowa obrad

MARCIN SKONIECZKA

Wójt gminy Płużnica | Ekonomista

CHŁOP POTĘGĄ JEST I BASTA

zasadnicze. Dorośli raczej pytają

o to, ilu braci ma najbliższy kolega

ich dziecka, rzadziej - czy lubi motyle.

Liczby okazują się być w centrum

dorosłego świata.

Matematyce, w licznych dyskusjach

naukowych, często przyznaje

się status królowej nauk. Czy jej

Edukacja wspólnoty

zmiany systemu nie nadchodzą,

a dalsze czekanie może okazać się

wyłącznie stratą czasu. Ponadto

skupianie się na rzeczach, na które

nie mamy wpływu, pozbawia nas

motywacji do działania.

Podczas wizyt w różnych szkołach

w kraju przekonałem się, że

edukację można zmieniać również

w wyglądzie doczesnej powłoki,

niż zdecydowanie trudniejsze

„zajrzenie” we własne sumienie.

Rozpoczął się Wielki Post - dobry

czas, by spróbować to sumienie

w sobie odnaleźć i sprawdzić

jego stan. Dziwne, że robimy okresowe

przeglądy samochodu, a stan

naszego ducha nas mało interesuje.

Oczywiście są tacy, którzy myślą,

że sumienia, tej busoli pozwalającej

w życiu się nie pogubić, po

prostu nie ma, ale może to tylko

ich poza i reakcja na nieradzenie

sobie ze światem wartości?

Memento homo, quia pulvis es

et in pulverem reverteris. Pamiętaj,

człowiecze, że prochem jesteś

i w proch się obrócisz.

Środą popielcową rozpoczęliśmy

czas szczególnej refleksji nad

swoim życiem i pokuty za sprzeniewierzenie

się darowi wolności

otrzymanej z Bożej miłości do

człowieka.

Wyjątkowo przemawiającym

do każdego, jak sądzę, symbolem

jest popiół, który jest odpadem,

wiodąca pozycja nie ujawnia się

też w naszej codzienności? Przenosząc

pytanie na grunt polityki,

warto zapytać o to, co rządzi salą

obrad sejmowych. Zrąb światopoglądowego

porozumienia naturalnie

musi być, ale o reszcie

decyduje matematyka. Trudno nie

odnieść wrażenia, że to jednak nie

sposób myślenia, a liczby mają tam

decydujące znaczenie. Na pierwszy

plan wysuwa się znak większości

- która opcja go posiądzie,

ta będzie miała władzę. Najpierw

pożądany, wspólny mianownik

w przekonaniach, później liczenie

ułamków: 2/3, 3/5 czy większość

bezwzględna. Kulisy kalkulacji to

oddolnie! Pierwszym krokiem do

tego jest zakwestionowanie dotychczasowego

sposobu myślenia

i rozprawienie się z mitami,

w które wierzymy. Jak pisał Jesper

Juul, duński pedagog i terapeuta,

jednym z nieprawdziwych założeń

jest przekonanie, że w życiu ważne

jest dobre wykształcenie, a bez

niego nie ma szansy na sukces.

Jego zdaniem 80 proc. najbardziej

kreatywnych ludzi, którzy odegrali

ważną rolę w życiu społecznym,

naukowym czy politycznym, miało

wielkie problemy w szkole.

Będąc nastolatkiem, często słyszałem,

że najważniejsze jest to,

abym się dobrze uczył i skończył

studia. Gdy zdobyłem już tytuł

czymś zbędnym, brudnym, bez

wartości. Tym popiołem posypywane

są nasze głowy lub czynione

znaki krzyża na czołach. Wymowny

symbol potrzebny każdemu,

a szczególnie temu lub tej, kto

uważa się za ważnego, mądrego,

pięknego, kogo napędza rozdęte

ego i pycha.

Za Koheletem dostrzegamy:

Vanitas vanitatum et omnia vanitas.

Marność nad marnościami

i wszystko marność.

Potrzebne jest nam lustro, ale

nie to od zmarszczek i sprawdzania,

co nam wisi i czy gimnastyka

przynosi efekty, ale to inne, w którym

przejrzymy się w całej naszej

duchowej złożoności.

jeszcze inne wartości – namacalne

działania na potęgach.

Czego potrzebuje obecny rząd,

by utrzymać pozycję dominującą?

235 posłów to dobry stan rzeczy.

Jednakże ryzyko zmiany zdania

przez któregoś z prawicowych

parlamentarzystów jest nieustannie

brane pod uwagę. Takie zakusy

jak odmienny pogląd na sprawę

są skutecznie „studzone” ofertami

abstrahującymi od samych poglądów.

Ostatecznie to jednak liczba

się liczy. Dosłownie i w przenośni

– „Policzmy się, a później będziemy

myśleć!”. Czy obywatele oczekują

od rządu tylko prostych kompetencji

matematycznych?

magistra, w dalszym ciągu jednak

nie wiedziałem, czym się chcę zajmować

w życiu. Szybko doszedłem

do wniosku, że straciłem sporo

czasu na uczenie się rzeczy, które

nie były mi do niczego potrzebne.

Zbyt mało zajęć natomiast służyło

poznawaniu i rozwijaniu talentów,

planowaniu swojej przyszłości czy

zdobywaniu kompetencji.

Jeśli wykształcenie nie jest najważniejsze,

to co powinno być

w takim razie celem szkoły? Może

dobrostan uczniów? Zamiast narzekać

na system, zastanówmy się,

co możemy wspólnie zrobić w naszych

wspólnotach, aby dzieci były

zdrowe i szczęśliwe!

stopka redakcyjna

Redakcja „Gazety Chełmińskiej”

Złotoria, ul. 8 marca 28

redakcja@gazetachelminska.pl

Wydawca

Fundacja Medium

Redaktor naczelny

Radosław Rzeszotek

Sekretarz redakcji

Łukasz Piecyk

Redaktor wydania

Kinga Baranowska

Dział reportażu i publicystyki

Monika Chmielewska

Dział informacji

Monika Chmielewska,

Łukasz Buczkowski

Michał Zieliński

Sport

Michał Zieliński

Korekta

Piotr Gajdowski

REKLAMA

Kinga Baranowska

(GSM 796 302 471),

Justyna Tobolska

(GSM 724 861 093),

reklama@gazetachelminska.pl

Skład

Studio Gazeta Chełmińska

Druk

Express Media Sp. z o.o.

ISSN 4008-3456

Redakcja nie odpowiada za treść

ogłoszeń.

***

Na podstawie art.25 ust. 1 pkt 1b

ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie

autorskim i prawach pokrewnych

Fundacja Medium zastrzega, że dalsze

rozpowszechnianie materiałów opublikowanych

w “Gazecie Chełmińskiej”

jest zabronione bez zgody wydawcy.

Następny numer 20 kwietnia

Zarezerwuj swoją powierzchnię

reklamową już dziś!

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021

Zadzwoń

796 302 471


WYWIAD

3

Czasem udaje mi się napisać coś śmiesznego

Czy spotyka się pan z sytuacjami,

że ludzie tak mocno kojarzą pana

z kabaretem, że uśmiechają się, nawet

jeśli mówi pan na poważnie?

Oczywiście. Wielokrotnie. Często

ludzie wybuchają śmiechem,

a później mnie przepraszają, że tak

zareagowali. Zdarzało się nawet, że

urzędnik tak reagował. Starał się

zachować powagę, ale widać było,

że pod nosem się śmiał. Potem

powiedział, że przypomniał sobie

jakiś mój występ i nie mógł się powstrzymać.

Kiedyś mieliśmy sytuację,

że kolega miał krwotok z nosa

i pojechaliśmy z nim do szpitala.

Ja siedziałem na miejscu pasażera

i otworzyłem szybę, by poprosić

strażnika o otworzenie szlabanu.

On jak mnie zobaczył, to nie mógł

się uspokoić i musiał się wyśmiać.

Zaczął mi opowiadać, gdzie mnie

widział, ale w końcu pokazałem

mu krwawiącego kolegę i otworzył.

Taka strona popularności jest jednak

bardzo przyjemna i wcale mi

ona nie przeszkadza.

Jeden z użytkowników portalu

Filmweb porównał pana i polskie

kabarety do bramkarza w reprezentacji

Polski w piłce nożnej – choć

reszta gra słabo, to pan występuje

na wysokim poziomie. Jak się pan

do tego odniesie?

Najróżniejsze komentarze już czytałem

o sobie, nie tylko pochlebne,

choć to na nich staram się skupiać.

Oczywiście przyjmuję także krytykę.

Dobrze mieć fajnego bramkarza

za plecami, bo wiadomo, że jak

stracimy piłkę, to jeszcze on może

nas uratować. Nie wiem jednak, czy

to stwierdzenie nie jest na wyrost.

Staram się robić jak najlepiej to,

co robię od wielu lat. Czasem udaje

mi się napisać lub wykonać coś

śmiesznego. Ciągle mam nadzieję,

że te najśmieszniejsze rzeczy wciąż

jeszcze przede mną, że jeszcze wystarczy

mi pary i pomysłów.

Z komikiem, scenarzystą, pisarzem, aktorem i prezenterem telewizyjnym, kojarzonym przede wszystkim

z występami kabaretowymi, Robertem Górskim rozmawiał Michał Zieliński

Komik, scenarzysta, pisarz, aktor,

prezenter telewizyjny – w której

z tych specjalności obecnie czuje

się pan najlepiej? Czy z biegiem

czasu zachodziły zmiany na tej

płaszczyźnie?

Zostałem kim innym, niż chciałem.

Chciałem być poetą i powieściopisarzem.

Ciekawi mnie wiele

rzeczy. Aktualnie zastał mnie pan

w sytuacji, kiedy jestem scenarzystą

i aktorem, ponieważ występuję

w serialu, który napisałem z kolegą.

Gram jedną z dwóch głównych ról.

Karierę artysty kabaretowego musiałem

zawiesić na kołku z powodu

koronawirusa i tego, że nie ma

imprez masowych. W najbliższym

czasie będę występował właśnie

w tych dwóch rolach. W przyszłości

chciałbym dołożyć do tego rolę

scenarzysty filmowego, ale zobaczymy,

czy to się uda.

Fot. Andrzej Świetlik

Powinniśmy przypuszczać, że będą

to filmy komediowe?

Tak. Nie umiem innych rzeczy pisać,

a właściwie uważam, że tylko

takie mają sens. Choć nie, przepraszam,

moja żona jest scenarzystką

i ona akurat pisze wyłącznie poważne

historie, takie osadzone w surowej

polskiej rzeczywistości i błocie

pośniegowym. I one też mają sens.

Tylko ja takich nie umiem pisać,

więc chyba z tego powodu je trochę

deprecjonuję.

Kiedyś wspomniał pan, że w dzieciństwie

był cichy, skromny i spokojny

– kiedy postanowił pan to

zmienić i stać się osobą rozśmieszającą

swym dowcipem tłumy?

Wtedy, gdy stwierdziłem, że bycie

spokojnym i nieśmiałym to słaby

przepis na życie i lepiej być w centrum

uwagi. Potem się okazało,

że można na tym nie tylko zyskać

sympatię znajomych, ale także zarobić.

Poszedłem więc w to wszystko

bez reszty. Patrzyłem też na

swojego tatę, który na imprezach

rozbawiał ludzi i fantastyczne było

dla mnie to, że jeden człowiek coś

mówi, a tłum ludzi się z tego śmieje.

Stwierdziłem, że ja też bym tak

chciał.

Jak koronawirus wpływa na pana

twórczość? Ma pan więcej czasu na

tworzenie scenariuszy, czy raczej

się pan rozleniwia?

Na pewno mam więcej czasu dla

swojej rodziny i bardzo mi się to

podoba, bo mam małą córeczkę

i mogę patrzeć z bliska na to, jak

ona zaczyna chodzić, mówić. To, że

nie mogę występować, nie oznacza,

że nie mogę pisać. A nawet muszę,

bo bardzo to lubię. Zrobiliśmy też

nawet z żoną serial internetowy

„Państwo z kartonu”. Zagraliśmy

tam we dwoje, kręcąc siebie telefonami

komórkowymi. Jest to do

obejrzenia w internecie. Napisałem

nowy program kabaretu, napisałem

serial, który właśnie kręcimy i napisałem

sobie zarys musicalu, który

chciałbym w przyszłości wystawić.

Myślę więc, że tego czasu nie zmarnowałem.

Oddech od występów

kabaretowych bardzo mi się przydał,

chociaż trwa już za długo.

Skąd pomysł na serial nagrywany

telefonem?

Siedzieliśmy sobie z żoną i córką

w domu na Mazurach. Córeczką,

bo to jest mała córka. Pomyślałem

sobie, że jest taka piękna pogoda,

świeci słońce, a moja żona choć jest

dziennikarką i scenarzystką, ma

na koncie kilka telewizyjnych epizodów

aktorskich, poza tym przez

lata grała w teatrze dziecięcym.

No i jest piękna. Mnie też niczego

oprócz włosów nie brakuje, więc

pomyślałem sobie: dlaczego tego

nie wykorzystać? Mamy dużo czasu

i energii, więc, zamiast skupiać się

na jedzeniu, skupmy się na tworzeniu.

Na spotkaniu w Dworze Artusa

wspomniał pan, że od dawna planuje

pan napisanie kolejnej książki.

Poda pan datę, kiedy możemy się

jej spodziewać?

Ciągle wypada mi coś pilniejszego.

Myślę sobie, że książkę będę pisał

w przerwach między tymi ważniejszymi

rzeczami, ale te przerwy też

mam w jakiś sposób zagospodarowane.

Ciągle myślę, jak to zrobić.

Trzeba by gdzieś wyjechać i usiąść

do tej książki na porządnie. Za

rok będę miał 50 lat, więc byłby to

wspaniały prezent, ale wątpię, że do

tego momentu zdążę. Zdaje mi się,

że to będzie tak wspaniała książka,

że nie trzeba się z tym śpieszyć. Ale

powiedzmy, że za rok. Jak z panem

to ustalę, to będę się tego trzymał.

A o czym ona będzie?

Chciałbym napisać książkę, która

nie będzie śmieszna, więc pewnie

nikt jej nie kupi. Jest to rzecz, która

chodzi za mną właściwie przez

całe życie. By zrobić coś na granicy

prozy i poezji. Coś takiego chodzi

mi po głowie. Zobaczymy, czy to

się uda.

Życie prześcignęło w 2020 r. kabaret?

Czy może jednak nie ma się

z czego śmiać?

Wszystko jest takie niejednorodne:

i śmieszne, i smutne, i straszne.

Dobry kabaret też powinien być

taki. W kabarecie i w życiu najfajniejsze

jest zaskoczenie. Oby było

przyjemne. Chyba wszyscy się cieszymy,

że ten rok się wreszcie skończy.

Oby przyszły był lepszy. Temu

między innymi będzie służył mój

serial, który pojawi się w wiosennej

ramówce Polsatu.

Wywiad przeprowadzony dzięki

uprzejmości Centrum Kultury Dwór

Artusa.

REKLAMA

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


4 REGION

Rok walki z Covid-19

Minął rok od początku pandemii w Polsce. Koronawirus zdążył już się zadomowić i wiele wskazuje na to, że szybko się z nim nie uporamy

Łukasz Buczkowski | fot. Łukasz Piecyk

W 2020 r. odnotowano ponad 70 tys. zgonów więcej niż w 2019 r.

1 750 659 osób zakażonych i 44

649 zgonów – tak według informacji

Ministerstwa Zdrowia wyglądał

bilans zakażeń Covid-19

dokładnie rok po wykryciu pierwszego

przypadku. Koronawirus

w Polsce pojawił się 4 marca 2020

r. Wtedy to służba zdrowia została

postawiona na nogi, a przedsiębiorcy

jeszcze nie zdawali sobie

sprawy, jak trudne będą dla nich

kolejne miesiące.

Obrazy, jakie towarzyszyły

nam w ciągu ostatnich 365 dni,

niekiedy bywały bardzo dramatyczne.

Pojawiające się coraz to

nowe ogniska zakażeń napawały

strachem. Wszelkie podejmowane

i odgórnie narzucane rządowe nakazy

miały ograniczyć możliwość

rozprzestrzeniania się Covid-19.

I zapewne w pewnym stopniu pomogły,

ale pandemia i tak zostawiła

swój ślad. 2020 r. okazał się jednym

z najtragiczniejszych w ostatnich

kilku dziesięcioleciach, jeśli chodzi

o liczbę zgonów. Według danych

Głównego Urzędu Statystycznego

w ubiegłym roku w Polsce zmarło

485 tys. osób. To o ponad 70 tys.

więcej niż w 2019 r., kiedy zgonów

było nieco ponad 407 tys. W 2020

r. największa liczba zgonów miała

miejsce w listopadzie, a więc

u szczytu drugiej fali zakażeń.

W rekordowym tygodniu w kraju

zmarło ponad 16 tys. osób. Spośród

1,7 mln zakażonych od początku

pandemii, ponad 1,4 mln wyzdrowiało.

Jak podaje Światowa Organizacja

Zdrowia (WHO), na świecie

odnotowano już łącznie ponad

113 mln przypadków zachorowań.

W samym powiecie chełmińskim

na kwarantannie przebywa obecnie

ponad 400 osób.

Niemalże rok po pojawieniu się

w kraju koronawirusa stoimy u progu

trzeciej fali. Według zapowiedzi

ma ona być nie mniejsza niż druga,

choć na przełomie roku ruszył program

szczepień. Według danych resortu

zdrowia wykonano już łącznie

blisko 3,8 mln szczepień, w tym

około 1,4 mln drugą dawką.

Pandemia wyjątkowo boleśnie

odbiła się na gospodarce. Oberwało

się przede wszystkim przedsiębiorcom

z branży gastronomicznej, ale

też hotelarskiej i fitness. Restauracje

od października są zamknięte

dla gości stacjonarnych. Niektóre

biznesy nie przetrwały kolejnego

lockdownu, nawet mimo coraz to

nowych programów pomocowych,

których skuteczność nierzadko jednak

bywała kwestionowana. Dobrze

widać to chociażby w statystykach

dotyczących bezrobocia. Według

danych Powiatowego Urzędu Pracy

w styczniu 2020 r. w powiecie

chełmińskim zarejestrowanych

było 2 190 bezrobotnych. W analogicznym

okresie 2021 r. liczba ta

sięgnęła 2 357 osób. W lutym było

to z kolei 2 138 w 2020 r. i 2 349

w 2021 r.

Niewykluczone, że kolejna fala

spowoduje jeszcze większe zaostrzenie

restrykcji, które już teraz

są solą w oku przedsiębiorców.

A tempo szczepień nie wskazuje na

to, by można było myśleć o odmrażaniu

gospodarki w najbliższym

czasie.

Co wyciągnęliśmy z ostatniego

roku? Niedawno rząd uznał, że

przyłbice i szaliki nie chronią wystarczająco

przed koronawirusem.

Na ulicach można więc chodzić

jedynie w maseczkach, ale dojście

do tego wniosku zajęło rządzącym

12 miesięcy. Czy najbliższe będą

równie dramatyczne jak te poprzednie?

Wiele zależeć będzie od

dostępności szczepionek i społecznej

dyscypliny w przestrzeganiu zasady

DDM – dystans, dezynfekcja,

maseczka. To podstawa powrotu

do normalności i wychodzenia ze

skutków koronakryzysu.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


WYWIAD

5

Podstawą jest dialog

O edukacji i sposobach na poprawę jakości nauczania w szkołach rozmawiamy

z Marcinem Skonieczką, ekonomistą, wójtem gminy Płużnica

Łukasz Buczkowski | fot. nadesłane

Czym są „Samorządy dla edukacji”?

To cykl spotkań zdalnych dla samorządowców

wszystkich szczebli,

odbywający się w każdą pierwszą

środę miesiąca. Chcemy rozmawiać

o edukacji bez narzekania, za to

z pomysłami na to, co można zrobić.

W debatach nad tym tematem

od dawna przewijają się wątki zbyt

małej subwencji oświatowej, archaicznych

zapisów Karty Nauczyciela

i złej podstawy programowej. Na to

jednak nie mamy wpływu. Celem

naszych debat jest zastanowienie

się, na co ten wpływ mamy. To, co

dzieje się w szkole, w dużej mierze

zależy od nas samych.

Co samorządy mogą zrobić?

Po pierwsze, rozbić pewne mity.

Często słyszę, że w polskim systemie

nie da się wiele zrobić. To

nieprawda. Jest wiele szkół, które

działają w innowacyjny sposób,

a obowiązują je te same przepisy.

Przykładem jest Szkoła Podstawowa

w Radowie Małym, która nie

jest nastawiona na wyniki, a na

dobro dzieci. Ważne jest, by szkoła

wiedziała, po co istnieje i jakie ma

cele. Jesper Juul twierdził, że tak

nas wychowano, że wierzymy, że

dobre wykształcenie zapewnia sukces

w życiu, co w rzeczywistości nie

jest prawdą. Jego zdaniem 80 proc.

najbardziej kreatywnych ludzi, którzy

mieli wpływ na społeczeństwo,

miało problemy w szkole.

Czy z poziomu lokalnego można to

zmienić?

Z moich obserwacji wynika, że

dużą rolę odgrywa zarządzanie

szkołą przez dyrektora. W optymalnym

modelu dyrektor buduje

współpracujący zespół i dba o nauczycieli.

Konieczna jest wspólna

wizja szkoły. Jak dyrektor zaopiekuje

się nauczycielami, a nauczyciele

dziećmi, to dopiero można mówić

o procesie uczenia się. W szkole

często niedoceniane są relacje, które

przecież są bardzo ważne. Rolą

samorządowców jest z kolei dbanie

o dyrektorów i tutaj kluczowe

jest to, czego od nich wymagamy.

Powinniśmy inspirować i wspierać

dyrektorów w realizacji celów, a nie

patrzeć na tabele.

Do tego potrzeba pieniędzy, a subwencje

nie są duże.

Luka finansowa z roku na rok się

pogłębia, ale my i tak te pieniądze

wydajemy. Chodzi o to, by za

te same środki wykonywać lepszą

pracę.

Jak można to zrobić?

Podstawą jest dialog. Rozmowa

o tym, jak naucza się w szkole. Tego

w przekazach samorządowców brakuje.

Stąd też wspomniany cykl. By

nauczyć się mówić o funkcjonowaniu

szkół. Powinniśmy mieć wpływ

na wartości, cele i metody placówek.

Przez wiele lat moja komunikacja

z dyrektorami ograniczała się

do zatwierdzania arkusza organizacyjnego

i dbania o finanse. Wydawało

mi się, że więcej nie można.

Potem okazało się, że jednak można.

Dziś moja rozmowa z dyrektorami

wygląda zupełnie inaczej.

Mamy do siebie zaufanie, wiemy,

jakie są realia i rozmawiamy o tym,

co warto robić.

Jaka jest rola rodziców? Szkoły często

naciskają, by po godzinach pomagali

dzieciom w nauce.

Dzieci często są przeciążone. Po

godzinach lekcyjnych dziecko powinno

odpocząć, by kolejnego dnia

móc się uczyć. Pytanie też, czego

rodzice oczekują od dziecka. Kładzie

się zbyt duży nacisk na wiedzę

i egzaminy. Wywieranie presji na

dzieciach nie jest dobrym kierunkiem.

Dzieci są różne i mają różne

talenty. Niestety zbyt często szkoła

kojarzy się uczniom z poczuciem

odrzucenia, upokorzeniem czy

zmęczeniem. Badania pokazują,

że poziom zdrowia psychicznego

dzieci jest coraz gorszy, a pandemia

może to jeszcze pogłębić. Po powrocie

do nauczania stacjonarnego

powinniśmy skupić się na odbudowaniu

relacji.

REKLAMA

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


6 TEMAT NUMERU

Nie chcą żyć

Samobójstwa to druga przyczyna śmierci wśród dzieci

i młodzieży w Polsce. W toruńskim szpitalu nie ma dnia,

żeby lekarze nie konsultowali przypadku dziecka po próbie

odebrania sobie życia

Monika Chmielewska | fot. pixabay

Statystyki nie pozostawiają złudzeń.

Liczba prób samobójczych

dzieci i młodzieży dramatycznie

wzrasta. Pandemia i społeczny

lockdown tylko pogłębiły ten problem.

Przy tym liczba specjalistów

psychiatrii dziecięcej w Polsce

jest o połowę mniejsza, niż

wskazują zalecenia WHO. Jeszcze

gorzej wygląda liczba miejsc na

oddziałach psychiatrycznych dla

najmłodszych pacjentów. W województwie

kujawsko-pomorskim

na jedno łóżko przypada 9,2 tys.

dzieci. „Funkcjonowanie opieki

psychiatrycznej najmłodszych

w naszym regionie oceniam tragicznie”,

komentuje dr n. społ.

Kinga Mickiewicz-Stopa z Torunia.

Sieć obywatelska Watchdog

w 2019 r. przygotowała raport

na temat stanu psychiatrii dzieci

i młodzieży w Polsce. Wnioski, które

z niego płyną, są jednoznaczne.

Psychiatria dziecięca w Polsce tonie.

Okazuje się, że w całym kraju

znajduje się zaledwie 37 oddziałów

dziennych psychiatrii dzieci i młodzieży.

W województwie kujawsko-pomorskim

liczba dzieci przypadająca

na jedno łóżko na takim

oddziale to ponad 9,2 tys. Na całe

województwo takich łóżek jest raptem

43.

- Funkcjonowanie opieki psychiatrycznej

dzieci i młodzieży

w naszym regionie oceniam tragicznie.

W placówkach umieszczane

są zarówno dzieci, jak i nastolatki.

Zdarza się, że nastolatki

są wysyłane na oddziały dla dorosłych,

gdzie istnieje ryzyko nadużyć

seksualnych. Przede wszystkim

przyjmowane są dzieci, których

zdrowie lub życie jest zagrożone,

ale nawet w takich przypadkach

średni czas oczekiwania w Polsce

wynosi 12-13 dni – wyjaśnia dr n.

społ. Kinga Mickiewicz-Stopa, psycholożka

i psychoterapeutka dzieci

i młodzieży z toruńskiego Centrum

Wspierania Dzieci i Młodzieży. -

Od lat zaburzenia psychiczne dzieci

i młodzieży traktuje się w Polsce

mało poważnie. Wyjątkowo trudno

jest mi zrozumieć ograniczone

wsparcie państwa w tym kontekście.

Kolejny problem to niedobór

specjalistów w zakresie psychiatrii

dziecięcej. Standardem WHO jest

10 lekarzy na 100 tys. osób, w Polsce

ten wskaźnik to zaledwie 5,2.

Przykładowo na oddziale psychiatrii

młodzieży w toruńskim szpitalu

pracuje tylko 2 lekarzy psychiatrów

i rotacyjnie 8 lekarzy rezydentów.

- Bardzo mało młodych lekarzy

wybiera jako specjalizację psychiatrię

dziecięcą. Myślę, że doskonale

zdają sobie oni sprawę, że zaburzenia

psychiczne są marginalizowane,

a w konsekwencji bez systemowego

wsparcia niewiele mogą zdziałać –

mówi dr Kinga Mickiewicz-Stopa.

Liczba lekarzy specjalistów

maleje, gdy w tym samym czasie

wzrasta liczba prób samobójczych

wśród dzieci i młodzieży. Fundacja

Dajemy Dzieciom Siłę już w 2017

r. alarmowała, że Polska jest na

drugim miejscu pod względem samobójstw

dzieci i młodzieży. Zgon

z powodu samobójstwa jest u nich

drugą przyczyną śmierci – po wypadkach

drogowych. Trudno jest

jednak oszacować liczbę prób samobójczych

wśród najmłodszych,

bo często są one tuszowane przez

pacjenta i jego rodzinę.

- Można uznać, że liczba rzeczywistych

prób samobójczych wśród

dzieci i młodzieży przewyższa co

najmniej stukrotnie liczbę tych

ujawnionych, czyli wykazywanych

w statystyce medycznej – mówi dr

n. med. Mirosław Dąbkowski, koordynator

Oddziału Klinicznego

VI Psychiatrii Młodzieży Wojewódzkiego

Szpitala Zespolonego

w Toruniu. - W naszym szpitalu

nie ma dnia, aby nie było konsultowanego

co najmniej jednego przypadku

z Torunia dziecka po próbie

samobójczej. A jest to prawdopodobnie

około 1 proc. rzeczywistych

zamachów samobójczych.

Specjaliści są zgodni co do tego,

że pandemia i przymusowa izolacja

tylko pogłębiły problemy psychiczne

młodzieży i przyczyniły się do

zwiększonej liczby prób samobójczych.

- Śmierć samobójcza jako „rozwiązanie”

jest propozycją dostępną

w rozmowach nastolatków

i w przekazach mass mediów. Pogłębia

się, zwłaszcza w okresie społecznego

lockdownu, brak wsparcia

od rodziny i od grupy rówieśniczej.

Wzrasta poczucie osamotnienia,

brak pozytywnych doświadczeń

z aktywności i kontaktów społecznych,

podatność na negatywne

samooceny i pesymistyczne przewidywanie

własnej przyszłości –

tłumaczy dr Mirosław Dąbkowski.

Dr Dąbkowski przytacza przykład

nastolatka, który podjął próbę

samobójczą po odebraniu mu komputera,

przy którym spędzał w sieci

18 godzin dziennie.

- Była to niewątpliwie jego reakcja

na próbę rodziców przywrócenia

syna do większego uczestnictwa

w życiu realnym, ale jednocześnie

ten chłopiec czuł się osamotniony,

nie miał wsparcia u najbliższych,

spełniał się jedynie w kontaktach

wirtualnych w sieci. Bez tych kontaktów

życie w jego postrzeganiu

nie miało żadnego sensu – opisuje

dr Mirosław Dąbkowski.

Najczęstsze problemy psychiczne

małych pacjentów w ostatnim

czasie są ściśle powiązane z okresem

pandemii i dotyczą zaburzeń

behawioralnych, lękowych i depresyjnych.

- Kierowane są do nas także

dzieci z zaburzeniami rozwojowymi,

ADHD, zaburzeniami integracji

sensorycznej. Do naszego

ośrodka trafiają też rodziny w trudnych

sytuacjach, związanych z rozwodami

rodziców – dodaje dr Kinga

Mickiewicz-Stopa.

Dzieci i młodzież z Torunia,

zmagające się z problemami

psychicznymi, mogą korzystać

z bezpłatnej pomocy MOPR-u oraz

Ośrodka Środowiskowej Opieki

Psychologicznej i Psychoterapeutycznej

dla Dzieci i Młodzieży. Tego

typu wsparcie świadczy także Fundacja

Dies Mei i Stowarzyszenie

„Dobry Start”. Bezpłatne wsparcie

rzadko jednak bywa wystarczające.

- Ze względu na ograniczone

środki zdarza się, że oddziaływania

terapeutyczne nie mają charakteru

kompleksowego i wielokierunkowego,

czasami nie uwzględnia się

kontekstu społecznego i rodzinnego,

w jakim funkcjonuje dziecko

– tłumaczy dr Kinga Mickiewicz-

-Stopa.

Leczenie szpitalne z kolei podejmowane

jest w sytuacjach zagrożenia

życia. Opiera się z jednej strony

na farmakoterapii, a z drugiej na

procesie terapeutycznym, nakierowanym

na akceptację siebie, szukanie

strategii radzenia sobie z problemami

i kształtowanie umiejętności

interakcji z rówieśnikami.

- Kluczową częścią oddziaływań

terapeutycznych są spotkania

z rodzicami i opiekunami o funkcji

edukacyjnej i interpretującej sytuację

rodziny. Nasz program pracy

psychoterapeutycznej jest bardzo

szeroki i obejmuje m.in. terapię

grupową i indywidualną, muzykoterapię,

arteterapię, biblioterapię,

spotkania psychoedukacyjne, terapię

zajęciową, terapię ruchem –

wymienia dr Mirosław Dąbkowski.

Wiele też zależy od samych bliskich

małego pacjenta. Kluczowe

jest dostrzeżenie problemów małoletnich

i zwracanie uwagi na zmiany

w ich zachowaniu oraz sygnalizowane

potrzeby. Niestety, wciąż

często spotykaną reakcją rodzin

jest stwierdzenie „weź się w garść”.

Lekarze biją na alarm: bagatelizowanie

problemu to prosta droga do

tragedii.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


REGION

7

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


8 UNISŁAW

Dowód wdzięczności

Sprzęt o wartości 100 tys. zł, nowe węże strażackie i specjalistyczne stroje.

To wszystko otrzymali strażacy z unisławskich jednostek OSP

Monika Chmielewska | fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Strażacy, walczący z pożarem

w Raciniewie, w ciągu ostatnich

miesięcy otrzymali wsparcie

rzeczowe, finansowane zarówno

z budżetu państwa, jak

również przekazane przez

organizacje wojewódzkie.

Radni z gminy Unisław zdecydowali

się także podnieść

ekwiwalent dla druhów

z OSP. „Robimy wszystko, co

w naszej mocy, aby wspierać

strażaków”, deklaruje Jakub

Danielewicz, wójt gminy

Unisław.

Pożar składowiska opon

w Raciniewie wybuchł w piątek

13 listopada 2020 r. Była

to nie tylko największa z 29 tys. akcji

gaśniczych przeprowadzonych

w 2020 r. na terenie województwa

kujawsko-pomorskiego, ale jeden

z największych pożarów w historii

regionu w ogóle. Ogień został ostatecznie

dogaszony dopiero we wtorek

17 listopada. Z niebezpiecznym

żywiołem, który zajął ponad 1,5 ha

terenu, dzień i noc przez 94 godziny

walczyło 842 ratowników ze 151

zastępów PSP i z 75 jednostek OSP.

Mieszkańcy oferowali strażakom

bezinteresowną pomoc, jednocząc

‘‘Rada Gminy, na wniosek strażaków,

zdecydowała się podnieść ekwiwalent

strażacki. Strażacy z naszej gminy

będą od tego momentu lepiej wynagradzani.

Doceniamy pracę druhów z OSP.

się w społecznych gestach solidarności.

Pomoc popłynęła również

od państwa i władz wojewódzkich.

Jeszcze w grudniu w Unisławiu

pojawił się minister Jacek Ozdoba,

przekazując voucher na 100 tys. zł.

- Za tym poszły konkretne pieniądze.

Spełniliśmy warunek zakupu

sprzętu dla strażaków z OSP

Unisław, Grzybno i Kokocko do

końca 2020 r. i dzięki temu uzyskaliśmy

pełną refundację poniesionych

kosztów – tłumaczy Jakub

Danielewicz, wójt gminy Unisław.

Wsparcie popłynęło także

z Urzędu Marszałkowskiego Województwa

Kujawsko-Pomorskiego.

W czwartek 11 lutego druhowie

i strażacy, którzy brali

udział w akcji w Raciniewie,

otrzymali ponad 230 wężów

pożarniczych i 17 kompletów

ubrań specjalnych. Wartość

zakupionego sprzętu oraz remontu

samochodu strażackiego

wyniosła łącznie 110 tys. zł.

- To znaczące wsparcie

dla jednostek i nasz dowód

wdzięczności za ich pracę –

komentował wicemarszałek

Zbigniew Sosnowski.

Zakupy zostały sfinansowane

przez Kujawsko-Pomorskie Samorządowe

Stowarzyszenie Salutaris.

Marszałek Piotr Całbecki

i przewodnicząca Sejmiku Elżbieta

Piniewska podziękowali przy tej

okazji strażakom za stałą gotowość,

poświęcenie oraz bezinteresowną

pomoc w ratowaniu zdrowia, życia

ludzkiego i mienia.

Wsparcie zostało przekazane m.in. przez Urząd Marszałkowski.

- Otrzymana pomoc pomoże

strażakom uzupełnić straty, które

ponieśli w pożarze w Raciniewie

– ocenia wójt Jakub Danielewicz.

– Środki finansowe przekazane

z ministerstwa oraz przez marszałka

Całbeckiego to ogromne wsparcie.

Radni z gminy Unisław także

przyłączyli się do akcji wsparcia

strażaków i zdecydowali o podniesieniu

ekwiwalentu strażackiego,

czyli wypłacanego z budżetu gminy

równoważnika pieniężnego wkładu

wniesionego na rzecz ochrony

przeciwpożarowej przez strażaka

OSP. Do tej pory w gminie Unisław

wynosił on 12 zł za akcję pożarniczą

i 5 zł na udział w szkoleniu. Teraz

jest to odpowiednio 19 zł i 10 zł.

- Rada Gminy, na wniosek strażaków,

zdecydowała się podnieść

ekwiwalent strażacki. Strażacy z naszej

gminy będą od tego momentu

lepiej wynagradzani. Doceniamy

pracę druhów z OSP. Zdajemy sobie

sprawę, że to jest nie tylko praca, ale

przede wszystkim służba, w trakcie

której strażacy narażają swoje życie

i zdrowie, żeby chronić mieszkańców.

Robimy wszystko, co w naszej

mocy, aby wspierać jednostki OSP,

bo to właśnie one są najbliżej lokalnej

społeczności – podsumowuje

wójt Jakub Danielewicz.

Dla każdego coś dobrego

Od 1 marca w gminie Unisław ruszył

nowy Klub Dziecięcy. Dzięki

udostępnieniu przez gminę pomieszczeń

i środkom unijnym

udało się zorganizować opiekę dla

24 najmłodszych mieszkańców

gminy. Na wsparcie mogą liczyć

także seniorzy, rekrutując się do

Dziennego Domu Pobytu, który

ruszy już na początku kwietnia.

Gmina Unisław dba o wszystkich mieszkańców, zarówno tych najmłodszych, jak i najstarszych

Klub Dziecięcy Ekoludki ruszył 1 marca.

Pierwszy Klub Dziecięcy w Unisławiu,

„Miś i Margolcia”, został

utworzony w 2019 r. z inicjatywy

Stowarzyszenia „Na Rzecz Rozwoju

Gminy Unisław” w partnerstwie

z gminą Unisław i Polskim Towarzystwem

Ekonomicznym oddział

w Bydgoszczy. 24 miejsca dla dzieci

w wieku 1-3 lat udało się utworzyć

dzięki funduszom unijnym. Celem

projektu jest aktywizacja zawodowa

bezrobotnych i poszukujących

pracy rodziców lub stworzenie

możliwości utrzymania przez nich

dotychczasowego zatrudnienia.

- Początkowo nie udało nam

się zebrać pełnej grupy dzieci.

Wnioskowaliśmy w związku z tym

o rozszerzenie grupy docelowej

i ostatecznie projekt został skierowany

nie tylko do rodziców z gminy

Unisław, ale także z całego województwa

kujawsko-pomorskiego

– opowiada Agnieszka Góral, koordynatorka

projektu.

Po zmianie kryteriów naboru

zainteresowanie opieką nad dziećmi

w unisławskim Klubie Dziecięcym

znacząco wzrosło. Na tyle, że

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

zdecydowano się na uruchomienie

kolejnego projektu unijnego, pozwalającego

na stworzenie drugiego

w gminie Klubu Dziecięcego.

Nowa placówka, „Ekoludki”, ruszyła

1 marca. Utworzono w niej

także 24 miejsca dla dzieci. W tym

wypadku organem prowadzącym

jest Unisławska Spółdzielnia Socjalna

UNI-ZIEL, a projekt realizowany

jest w partnerstwie z gminą

Unisław. Wkładem gminy Unisław

do projektu jest udostępnienie pomieszczeń

lokalowych.

- Celem projektu w tym wypadku

także jest pomoc rodzicom

bądź opiekunom w znalezieniu lub

utrzymaniu miejsca pracy – dodaje

Agnieszka Góral. – Otrzymane

środki unijne zostały wykorzystane

na adaptację pomieszczeń zgodnie

z przepisami sanitarnymi i przeciwpożarowymi

oraz ich wyposażenie

w nowoczesny sprzęt do prowadzenia

zajęć.

Najmłodsi mieszkańcy gminy

w unisławskich Klubach Dziecięcych

mogą liczyć nie tylko na

zajęcia opiekuńcze, ale także aktywizacyjne,

prowadzone za pośrednictwem

nowoczesnych narzędzi.

- Staramy się zapewniać dzieciom

różnorodne zabawy aktywizujące

i integrujące, głównie

opierające się na metodach sensorycznych,

czyli z wykorzystaniem

zmysłów. Wykorzystujemy także

zabawki interaktywne. Dzieci są

uśmiechnięte, a rodzice czują, że

ich pociechy są w dobrych rękach

– mówi Agnieszka Góral.

Gmina Unisław dba nie tylko

o swoich najmłodszych mieszkańców,

ale także o tych starszych, oferując

wsparcie szerokiemu gronu

odbiorców. Seniorzy z gminy Unisław

od 1 kwietnia będą mogli skorzystać

z oferty kolejnego, trzeciego

już, Dziennego Domu Pobytu Seniora.

Organem prowadzącym jest

Stowarzyszenie „Na Rzecz Rozwoju

Gminy Unisław”, które na realizację

projektu pozyskało środki z funduszy

unijnych. Partnerem projektu

także i w tym wypadku została

gmina Unisław.

- W placówce zatrudnione zostaną

dwie opiekunki, rehabilitantka

oraz animator. Seniorzy mogą

liczyć na kreatywne zagospodarowanie

czasu wolnego i integrację

z innymi uczestnikami. Planujemy

m.in. zajęcia manualne, taneczne,

a także organizację wydarzeń kulturalnych

i wycieczek. Zapewnimy

też opiekę pielęgniarki i psychologa

– tłumaczy Alicja Adryan, koordynatorka

projektu.

Szczegóły dotyczące rekrutacji

do Dziennego Domu Pobytu Seniora

można znaleźć na stronie gminy

www.unislaw.pl.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


UNISŁAW

9

Wyprzedzający krok

Przekazali alkomat

Gmina przejmuje teren po byłej cukrowni. Samorząd ma

pomysł na tę lokalizację

Monika Chmielewska

Gmina Unisław przejęła ponad

9,5 ha gruntów po byłej cukrowni.

Zasoby gminy powiększyły się

także o mieszkania zlokalizowane

przy ul. Żwirki i Wigury oraz o 1,5

ha terenu przy ul. Chełmińskiej.

Radni z gminy Unisław już kilka

miesięcy temu dali zielone światło

przejęciu przez samorząd gruntów

po byłej cukrowni. Ostatecznie od

Krajowej Spółki Cukrowej zakupiono

9,5 ha gruntów za 244 tys.

zł. Grunty, zdaniem rzeczoznawcy,

warte są natomiast ponad 600 tys.

zł. Gmina za darmo otrzymała także

dwa mieszkania, zlokalizowane

w budynku przy ul. Żwirki i Wigury

13 oraz 1,5 ha gruntów i piwnice

w budynku przy ul. Chełmińskiej

69.

- Obawialiśmy, się, że teren zostanie

wykupiony np. pod składowisko

odpadów – wyjaśnia Jakub

Danielewicz, wójt gminy Unisław.

– A to mogłoby rodzić wiele problemów,

stąd nasz wyprzedzający

krok. Teraz na części terenu zamierzamy

odtworzyć funkcje parkowe,

być może także mieszkaniowe.

Teren po byłej cukrowni zostanie

uporządkowany w najbliższej

przyszłości.

Policjanci z posterunku policji

w Unisławiu już od kilku miesięcy

mogą korzystać z nowego sprzętu

do badania poziomu alkoholu we

krwi. Alkomat w zestawie z drukarką

do protokołowania wyników

pomiaru został funkcjonariuszom

przekazany w grudniu.

Policyjny alkomat elektrochemiczny

to urządzenie pomiarowe,

badające stężenie alkoholu na podstawie

próbki wydychanego powietrza.

Alkomat posiada sensor elektrochemiczny,

który jest odporny

na zakłócenia, a więc pomija inne

substancje znajdujące się w dostarczonej

próbce powietrza. Właśnie

taki sprzęt otrzymali w grudniu policjanci

z posterunku w Unisławiu.

Sprzęt sfinansowany został przez

gminę Unisław i gminę Kijewo

Królewskie. Wójtowie obu gmin na

spotkaniu z chełmińskim komendantem

powiatowym Robertem

Olszewskim przekazali alkomat

Michałowi Lewandowskiemu, kierownikowi

policji w Unisławiu.

(MC)

REKLAMA

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


10 POWIAT

Wsparcie dla niepełnosprawnych

Ruszył nabór wniosków w ramach pilotażowego programu „Aktywny samorząd”

Dotację można przeznaczyć m.in. na pomoc w uzyskaniu

wykształcenia wyższego.

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie

w Chełmnie zachęca do

składania wniosków o dofinansowanie

na działania w ramach

likwidacji barier, utrudniających

aktywizację społeczną i zawodową

osób niepełnosprawnych lub

na pomoc w uzyskaniu wykształcenia

wyższego.

Monika Chmielewska | fot. ilustracyjne

Nabór wniosków realizowany

jest w ramach pilotażowego programu

PFRON „Aktywny Samorząd”.

Program skierowany jest do

dorosłych osób niepełnosprawnych

o znacznym i umiarkowanym

stopniu niepełnosprawności

oraz do dzieci niepełnosprawnych

z ważnym orzeczeniem o niepełnosprawności.

Chełmińskie PCPR

w 2021 r. będzie realizować program

w dwóch modułach. Pierwszym

z nich jest likwidacja barier,

utrudniających aktywizację społeczną

i zawodową osób niepełnosprawnych.

Dofinansowanie w tym

Pomoc dla bezrobotnych

Powiat chełmiński zwróci koszty zatrudnienia osób bezrobotnych

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Pracodawcy z powiatu chełmińskiego

mogą składać wnioski

o refundację kosztów zatrudnienia

osób bezrobotnych w ramach

prac interwencyjnych. To z jednej

strony wsparcie dla przedsiębiorców,

a z drugiej sposób na aktywizację

zawodową osób znajdujących

się w trudnej sytuacji na

rynku pracy, m.in. długotrwale

bezrobotnych czy posiadających

niskie kwalifikacje. W projekcie

mogą też uczestniczyć bezrobotni

opiekunowie osób niepełnosprawnych.

Wnioski można zostawić w skrzynce podawczej PUP Chełmno

lub wysłać pocztą.

Starosta chełmiński Zdzisław

Gamański rozpoczął nabór wniosków

na organizację prac interwencyjnych,

w ramach których

utworzone zostaną miejsca pracy

dla osób bezrobotnych lub bezrobotnych

opiekunów osób niepełnosprawnych.

Wsparcie polega na

refundacji kosztów poniesionych

przez pracodawcę z tytułu zatrudnienia.

W przypadku zatrudnienia

osoby bezrobotnej to kwota 1,2

tys. zł miesięcznie wraz ze składkami

na ubezpieczenia społeczne,

a w przypadku zatrudnienia bezrobotnego

opiekuna osoby niepełnosprawnej

to kwota 1,4 tys. zł

miesięcznie wraz ze składkami na

ubezpieczenia społeczne. Warunkiem

jest zatrudnienie na okres

do 6 miesięcy w pełnym wymiarze

czasu pracy (bezrobotni) lub

w co najmniej połowie wymiaru

czasu pracy (opiekunowie niepełnosprawnych).

Kierowane do pracy

osoby bezrobotne muszą być

zarejestrowane w Powiatowym

Urzędzie Pracy w Chełmnie. Chodzi

o osoby w trudnej sytuacji na

rynku pracy, które do tej pory nie

uczestniczyły w formach aktywizacji

zawodowej (szkolenia, staże,

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021

wypadku można uzyskać na zakup

oprzyrządowania do samochodu,

sprzętu elektronicznego lub jego

elementów, wózka inwalidzkiego

o napędzie elektrycznym, nowoczesnych

protez kończyn lub

skutera inwalidzkiego o napędzie

elektrycznym. Wsparcie będzie

można także przeznaczyć na pomoc

w uzyskaniu prawa jazdy, dofinansowanie

szkoleń w zakresie

obsługi nabytego sprzętu lub na

zapewnienie opieki dla niepełnosprawnego

dziecka. Nabór wniosków

w tym module rozpoczął się 1

marca i potrwa do 31 sierpnia 2021

r.

Wnioski przyjmowane są także

na pomoc w uzyskaniu wykształcenia

na poziomie wyższym. Ze

wsparcia skorzystać mogą osoby

ze znacznym lub umiarkowanym

stopniem niepełnosprawności,

które pobierają naukę w szkole

policealnej, kolegium lub szkole

wyższej (nieprzebywające na urlopie

dziekańskim czy zdrowotnym).

Dofinansowanie przyznawane jest

w kwocie do 1,5 tys. zł na pokrycie

kosztów kształcenia oraz do 4 tys.

zł za przeprowadzenie przewodu

doktorskiego. Wnioskodawcy, których

miesięczny dochód netto nie

przekracza 764 zł na osobę, mogą

także otrzymać dotację w formie

równowartości kosztów czesnego.

To jednak nie wszystko. Dodatek

może zostać zwiększony, jeśli wnioskodawca

pobiera naukę poza miejscem

zamieszkania, posiada Kartę

Dużej Rodziny, pobiera naukę jednocześnie

na dwóch kierunkach

studiów, studiuje w przyspieszonym

trybie, korzysta z pomocy tłumacza

migowego, został poszkodowany

w wyniku zdarzeń losowych,

a także jeśli w zeszłym semestrze

pobierał naukę w formie zdalnej.

Dodatkowe 800 zł można uzyskać,

jeśli wniosek zostanie złożony elektronicznie

za pośrednictwem Systemu

Obsługi Wsparcia. Wystarczy

założyć konto w systemie oraz bezpłatny

Profil Zaufany (lub posiadać

podpis elektroniczny).

Osoby chcące uzyskać wsparcie

w drugim module na aktualnie

trwający semestr letni – muszą się

spieszyć. Na złożenie wniosków

mają czas tylko do końca marca

2021 r. Więcej informacji można

uzyskać od Powiatowego Centrum

Pomocy Rodzinie w Chełmnie - nr

tel.: (56) 677 24 46.

prace interwencyjne). W projekcie

mogą uczestniczyć osoby o niskich

kwalifikacjach, długotrwale bezrobotne,

niepełnosprawne, kobiety

oraz osoby powyżej 50. roku życia.

Prace interwencyjne pozwolą na

zorganizowanie łącznie 189 miejsc

pracy dla skierowanych bezrobotnych.

59 z tych miejsc zarezerwowanych

zostanie dla osób powyżej

29. roku życia w ramach projektu

pn. „Wsparcie aktywności zawodowej

osób bezrobotnych w powiecie

chełmińskim”, a 30 miejsc będzie

zorganizowanych dla osób młodych

do 30. roku życia.

Pracodawca, który złoży wniosek

o refundację, będzie zobowiązany

do dalszego zatrudniania bezrobotnego

przez okres co najmniej

4 miesięcy po zakończeniu refundacji.

Istotne jest, że wnioskodawca

nie może być osobą, która zalega

z wypłacaniem wynagrodzeń pracownikom

lub z opłaceniem składek

na ubezpieczenia społeczne,

zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz

Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych czy innych danin

publicznych.

Wnioski wraz z niezbędnymi załącznikami

należy złożyć w skrzynce

podawczej Powiatowego Urzędu

Pracy w Chełmnie, udostępnionej

przy wejściu głównym do urzędu,

lub przesłać tradycyjną pocztą. Termin

składania wniosków upływa

z chwilą wyczerpania limitu środków

Funduszu Pracy. Więcej informacji

na www.chelmno.praca.gov.pl.

Aktywna

tablica

Powiat chełmiński pozyskał

wsparcie finansowe ze środków

budżetu państwa na realizację

rządowego programu „Aktywna

tablica”. Jego celem jest rozwijanie

szkolnej infrastruktury oraz

kompetencji uczniów i nauczycieli

w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych.

Program „Aktywna tablica”

będzie realizowany na terenie powiatu

chełmińskiego do 2024 r.

Na rok 2021 samorząd powiatowy

pozyskał środki finansowe w wysokości

14 tys. zł, stanowiące 80 proc.

wartości kosztów realizacji zadania.

Pozostałe 20 proc., czyli 3,5

tys. zł, pochodzi ze środków własnych

powiatu. Łączna kwota 17,5

tys. zł została w całości przekazana

na zakup pomocy dydaktycznych,

niezbędnych do realizacji programów

nauczania z wykorzystaniem

technologii informacyjno-komunikacyjnych.

Udało się dzięki temu

doposażyć chełmińskie technikum,

należące do Zespołu Szkół nr 2 im.

Adama Mickiewicza w Chełmnie.

Do objętej wsparciem finansowym

placówki trafiły dwa 75-calowe

interaktywne monitory z funkcją

dotykową, będące obecnie standardem

w nowoczesnych placówkach

oświatowych. (MC)

Pomoc na

telefon

Starosta chełmiński zawiesił stacjonarną

działalność punktów

nieodpłatnej pomocy prawnej

i nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego

na terenie powiatu

chełmińskiego. Nie oznacza to

jednak, że mieszkańcy nie mogą

skorzystać z tego typu usług.

Zawieszenie stacjonarnej działalności

nieodpłatnej pomocy

prawnej i poradnictwa obywatelskiego

ma charakter tymczasowy

i związane jest z przeciwdziałaniem

zagrożeniom wynikającym z epidemii

COVID-19. Starosta chełmiński

Zdzisław Gamański zdecydował

o zrezygnowaniu z bezpośredniej

formy świadczenia wsparcia do

odwołania. Mieszkańcy w dalszym

ciągu mają jednak możliwość

otrzymania darmowej porady

prawnika (mediacje, sporządzanie

pism, szukanie rozwiązań problemu)

lub doradcy poradnictwa obywatelskiego.

Kierowane jest ono do

osób, które nie są w stanie ponieść

kosztów odpłatnej pomocy prawnej.

Na terenie powiatu chełmińskiego

usługi prawne świadczone

są od poniedziałku do piątku telefonicznie

w godzinach porannych

i popołudniowych. Szczegółowy

harmonogram i numery telefonów

można znaleźć na stronie www.pcprchelmno.pl.

(MC)


POWIAT

11

Lider bez zmian

Niemal 95 proc. pacjentek chełmińskiej porodówki jest

zadowolonych z opieki

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Fundacja „Rodzić

po Ludzku” co roku

przeprowadza ranking

Postawa personelu, wsparcie

w karmieniu piersią i warunki

w szpitalu. To najwyżej oceniane

aspekty porodówki w Zespole

Opieki Zdrowotnej w Chełmnie.

Chełmińska porodówka po raz

kolejny została wybrana

najlepszą

w województwie kujawsko-pomorskim.

szpitalnych porodówek

pn. „Głos matek”.

Powstaje on na podstawie

anonimowych

ankiet, wypełnianych

przez kobiety i jest

formą kontroli obywatelskiej.

Ankiety można wypełniać

on-line, a ich wyniki są na bieżąco

aktualizowane. Celem rankingu

jest wskazanie placówek przyjaznych

matkom i nowo narodzonym

dzieciom. W rankingu brane są

pod uwagę takie zagadnienia, jak

realizacja planu porodu, swoboda

rodzenia, kontakt z dzieckiem po

narodzinach, opieka podczas cięcia

cesarskiego, pomoc w opiece nad

dzieckiem, wsparcie w karmieniu

‘‘Jest to ogromne wyróżnienie dla

naszej placówki, tym bardziej że oceny

dokonały pacjentki, które u nas w szpitalu

już rodziły. Szczególne podziękowania

należą się personelowi pionu położniczo-

-ginekologiczno-noworodkowego.

piersią, realizacja praw pacjenta,

warunki w szpitalu, postawa personelu

czy ogólne zadowolenie

z opieki szpitalnej. Okazuje się,

że porodówka w Zespole Opieki

Zdrowotnej w Chełmnie po raz

Sportowiec roku

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Zakończył się plebiscyt „Sportowiec

Powiatu Chełmińskiego

2020”. Zwycięzców poznaliśmy na

uroczystej XVIII Powiatowej Gali

Mistrzów Sportu, która odbyła się

w środę 2 marca. Laureaci wybierani

byli w pięciu kategoriach.

Wyróżnienia i nagrody

kolejny uzyskała pierwsze miejsce

w rankingu Fundacji „Rodzić po

Ludzku”. Osiągnęła wynik 74/100.

Ogólna ocena zadowolenia z opieki

to aż 95/100. Zespół szpitala

w Chełmnie dziękował za przyznany

tytuł i nie ukrywał radości,

że chełmińska porodówka spełnia

– nieraz bardzo wysokie – oczekiwania

przyszłych mam.

- Jest to ogromne wyróżnienie

dla naszej placówki, tym bardziej

że oceny dokonały pacjentki,

które u nas w szpitalu już rodziły.

Szczególne podziękowania należą

się personelowi pionu położniczo-

-ginekologiczno-noworodkowego.

To dzięki ich pracy i zaangażowaniu

w kreowanie jakości w tym

oddziale było możliwe utrzymanie

tak prestiżowego wyróżnienia – komentuje

Marzanna Ossowska, dyrektorka

ZOZ w Chełmnie.

Kobiety chełmińską porodówkę

doceniają przede wszystkim za postawę

personelu (88 proc.), wsparcie

w karmieniu piersią (87 proc.),

warunki w szpitalu (80 proc.), kontakt

z dzieckiem po narodzinach

(76 proc.), opiekę podczas cesarskiego

cięcia (75 proc.) i realizację

praw pacjenta (74 proc.). Najniżej,

choć wciąż wysoko, na chełmińskiej

porodówce oceniona została

swoboda rodzenia (58 proc.), pomoc

w opiece nad dzieckiem (55

proc.) i realizacja planu porodu (48

proc.).

w kategorii „Sport młodzieżowy”

otrzymali Damian Kurowski

z Młodzieżowego Chełmińskiego

Klubu Koszykówki w Chełmnie,

Kacper Kowalik z Klubu Sportowego

„Chełminianka”, Kamil

Marczak, Dominik Stępień i Karol

Schiedel z MLKS „Nadwiślanin”,

Marcel Hoffmann z UKS „Nadwiślanin

Sokół”, Katarzyna Zielińska

z Chełmińskiego Klubu Kyokushin

Karate, Wiktoria Przybytkowska

z Klubu Sportowego LUKS, Angelika

Lesiak i Julia Wolska z UKS

Culmen oraz Tomasz Dobrzyński

z Autonomicznej Ludowej Kolarskiej

Sekcji „Stal”.

Zwycięzcami kategorii „Senior”

zostali Daniel Belski z Młodzieżowego

Chełmińskiego Klubu

Koszykówki w Chełmnie, Piotr

Kaczkowski z Klubu Sportowego

„Chełminianka”, Miłosz Oczkoś,

Patrycja Oller i Zuzanna Latańska

z MLKS „Nadwiślanin”, Krzysztof

Czerniecki z UKS „Nadwiślanin

Sokół”, Damian Madeja z Chełmińskiego

Klubu Kyokushin Karate

oraz Katarzyna Hennig, Agata

Szczuka i Zuzanna Błażejewicz

z Klubu Sportowego LUKS.

Tytuł „Trenera Powiatu Chełmińskiego

2020” powędrował do

Andrzeja Piekarczyka z Klubu

Sportowego Unislavia, Mirosława

Gajewskiego z Młodzieżowego

Chełmińskiego Klub Koszykówki

w Chełmnie i Grzegorza Latańskiego

z MLKS „Nadwiślanin” Chełmno.

Nadzieją Sportu zostali z kolei

Michał Kluska z gminy Unisław,

Filip Kurzeja z gminy Papowo Biskupie,

Szymon Złotowski z gminy

Stolno, Jan Starczewski z gminy

Chełmno, Inga Czarnecka z gminy

Lisewo oraz Paweł Kosnowicz

z gminy Kijewo Królewskie.

Na Gali wręczono także nagrody

dwóm klubom sportowym

za „Drużynowy sukces”. Statuetki

otrzymały Młodzieżowy Chełmiński

Klub Koszykówki oraz MLKS

Nadwiślanin.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021

Nowy wóz

We wtorek 16 lutego w Komendzie

Powiatowej Państwowej Straży

Pożarnej w Chełmnie odbyło

się uroczyste przekazanie operacyjnej

skody fabii do jednostki

Ochotniczej Straży Pożarnej z Kijewa

Królewskiego.

Sport i kultura

Organizacje z terenu powiatu chełmińskiego mogą

starać się o 90 proc. dofinansowania do realizacji zadań

z zakresu kultury i sportu

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Rada Powiatu Chełmińskiego

na podstawie przyjętego w październiku

„Programu współpracy

powiatu chełmińskiego z organizacjami

pozarządowymi w roku

2021” ogłosiła dwa otwarte konkursy

ofert na zadania publiczne

z zakresu sportu i kultury.

Samochód operacyjny został

przekazany naczelnikowi OSP

w Kijewie Królewskim oraz prezesowi

Zarządu Oddziału Powiatowego

OSP Sławomirowi Stachewiczowi

przez komendanta powiatowego

PSP st. bryg. Karola Utratę. Przekazanie

zostało zorganizowane na

terenie KP PSP w Chełmnie.

- Pojazd z pewnością podniesie

możliwości operacyjno-prewencyjne

jednostki, jak również usprawni

realizację zadań podejmowanych

przez Zarząd Oddziału Powiatowego

OSP – informuje st. kpt. Tomasz

Guzek z KP PSP Chełmno.

Samochody operacyjne wykorzystywane

są przez OSP m.in. do

przewożenia strażaków na miejsce

akcji, a także do wykonywania zadań

statutowych.

(MC)

Pierwszy konkurs pn. „Prowadzenie

szkolenia sportowego dzieci

i młodzieży w roku 2021” ma na

celu wspieranie i upowszechnianie

kultury fizycznej. Łączna wysokość

zabezpieczonych na ten cel w budżecie

powiatu środków to 120 tys.

zł. O dotację w wysokości maks.

90 proc. kosztów realizacji zadania

mogą wnioskować organizacje pozarządowe.

Wnioskodawca będzie

musiał podać liczbę zawodników,

którzy są członkami organizacji od

min. 3 miesięcy, liczbę zawodów

sportowych, w których biorą udział

członkowie klubu, a także informacje

o osiągnięciach sportowych

(miejsca 1-25 w mistrzostwach Polski,

Europy lub świata albo miejsca

1-10 w mistrzostwach województwa).

Zgłoszenia konkursowe, zawierające

m.in. opis zadania, należy

przesyłać do 19 marca.

Drugi konkurs dotyczy realizacji

zadań z zakresu kultury, sztuki,

ochrony dóbr kultury i dziedzictwa

narodowego w roku 2021. Wysokość

środków zabezpieczonych

w budżecie powiatu na ten cel to

20 tys. zł. Konkursem objęte są inicjatywy

służące rozwojowi kultury

na terenie powiatu chełmińskiego.

To m.in. organizacja imprez kulturalnych

(np. festiwali, konkursów,

przeglądów), prezentacja i upowszechnianie

dorobku artystycznego,

a także organizacja inscenizacji,

przedstawień i innych inicjatyw

upowszechniających wśród społeczeństwa

wiedzę o historii powiatu

chełmińskiego. Dotacja, podobnie

jak przy zadaniach ze sportu, nie

może przekroczyć 90 proc. całkowitych

kosztów realizacji zadania

publicznego. Pozostała część kosztów

to wkład własny wnioskodawcy.

W tym wypadku oferty konkursowe

należy kierować do Starostwa

Powiatowego w Chełmnie do 26

marca.

Rozstrzygnięcie obydwu konkursów

nastąpi do 21 kwietnia

(sport) i do 30 kwietnia (kultura).

Zwycięskie zadania będą musiały

zostać zrealizowane nie później niż

do 30 listopada 2021 r.


12 MIASTO CHEŁMNO

Mieszkańcy mają głos

Rusza Chełmiński Budżet Obywatelski na 2021 r. W puli znalazło się 500 tys. zł.

Monika Chmielewska | fot. ilustracyjne

Mieszkańcy Chełmna po raz kolejny

będą mogli zgłosić projekty

zadań do budżetu obywatelskiego

i zyskać w ten sposób wpływ na

rozwój miasta. Tegoroczna edycja

Chełmińskiego Budżetu Obywatelskiego

właśnie wystartowała.

Urząd Miasta Chełmna na pomysły

mieszkańców czeka od 15 marca

do 15 kwietnia. Jak zgłosić projekt?

Pula Chełmińskiego Budżetu

Chełmno w raporcie na temat

rozwoju społeczno-gospodarczego

miast średnich w Polsce zostało

sklasyfikowane jako kryzysowe.

Władze miasta podkreślają

jednak, że mają konkretny plan,

jak przeciwdziałać tej sytuacji. To

m.in. działania nakierowane na

politykę mieszkaniową i społeczną,

a także zacieśnienie współpracy

z lokalnymi przedsiębiorcami.

Włodarze zwracają uwagę, że

okres analizy aktualnego raportu

prof. Przemysława Śleszyńskiego

obejmuje lata do 2018 r., a więc do

wyborów samorządowych i zmian

Rady Miasta oraz burmistrza. Władze

zapewniają przy tym, że mają

konkretny plan, jak wyjść z kryzysu.

- Pierwszy raport prof. Śleszyńskiego

był kluczową przesłanką

do zawiązania Komitetu Chełmno

- Miasto Mieszkańców i podjęcia

Obywatelskiego na 2021 r., podobnie

jak w zeszłym roku, wynosi 500 tys.

zł. Przypominamy, że rok temu tak

duża kwota została oddana w ręce

chełmnian po raz pierwszy. Mieszkańcy

zdecydowali wówczas o wybudowaniu

projektowanego obecnie

skateparku. Tym razem włodarze

podjęli decyzję o podziale środków.

400 tys. zł zostanie przeznaczone na

działania inwestycyjne, czyli projekty

twarde, a 100 tys. zł na działania

To wspólna sprawa

Władze Chełmna nie ukrywają, że miasto znajduje

się w trudnej sytuacji. „Robimy jednak wszystko, aby jej

przeciwdziałać”

Monika Chmielewska | fot. Krzysztof Turzyński

działań zmierzających do zmiany

sytuacji w Chełmnie. Mamy głęboką

świadomość, że miasto znajduje

się w bardzo trudnej sytuacji, czego

nie ukrywamy. Trzeba mieć jednak

nie tylko świadomość problemów,

ale przede wszystkim na nie odpowiadać.

Stąd podejmujemy konkretne

działania, jak m.in. opracowanie

polityki mieszkaniowej

i rozwoju przestrzennego miasta.

Rychłe powołanie Chełmińskiej

Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej

jest realną odpowiedzią na

problemy miasta – wyjaśnia Artur

Mikiewicz, burmistrz miasta Chełmna.

Władze miasta sukcesywnie realizują

opracowany plan. Składają

się na niego także zmiany w planach

miejscowych czy polityka aktywizacji

miejskich nieużytków.

Miasto od zeszłego roku sprzedaje

nieużytkowane grunty, aby pobudzić

lokalny rynek nieruchomości

społeczne, czyli projekty miękkie.

- Projekt twardy to inwestycja

w postaci budowy nowego obiektu,

modernizacji, adaptacji lub rozwoju

istniejącej infrastruktury czy zakupu

wyposażenia. Przykładem projektu

twardego jest np. wybrana w zeszłym

roku budowa skateparku.

Natomiast projekt miękki

to zadanie nieinwestycyjne

o charakterze społecznym,

m.in. wydarzenia prospołeczne,

kulturalne, oświatowe,

sportowe, zdrowotne

czy profilaktyczne – tłumaczy

Artur Mikiewicz,

burmistrz miasta Chełmna.

– Podział środków na

projekty twarde i miękkie

to szansa na realizację także

mniejszych, społecznie

ważnych inicjatyw i ukłon w stronę

ich pomysłodawców.

Budżet obywatelski pozwala

mieszkańcom na współuczestnictwo

w procesie zarządzania miastem

i współdecydowanie o celu

wydawania publicznych pieniędzy.

Mieszkańcy, angażując się w proces

realizacji budżetu partycypacyjnego,

mają szansę decydować o kierunkach

rozwoju miasta i realnie

wpływać na zaspokajanie potrzeb

lokalnej społeczności. Można tego

oraz rozwój mieszkalnictwa.

- Tylko w 2020 r. na gruntach

sprzedanych przez miasto prywatni

właściciele uzyskali 3 pozwolenia

na budowę, a kolejne procedury są

w toku – dodaje Piotr Murawski,

wiceburmistrz Chełmna.

Miasto włączyło się także w projekt

Regiogmina.

- Uczestnictwo w projekcie pozwoli

nam wypracować Lokalny

Program Rozwoju Gospodarczego

wspólnie z lokalnymi przedsiębiorcami.

Określi on zasady dalszej

dokonać w bardzo prosty sposób –

zgłaszając swój projekt do budżetu

obywatelskiego.

- Projekt zadania do budżetu

obywatelskiego może zgłosić każdy

mieszkaniec Chełmna w wieku co

najmniej 13 lat. Jeden mieszkaniec

‘‘Kolejny krok to weryfikacja projektów.

Lista przyjętych zadań zostanie

opublikowana do 23 kwietnia. Następnie

będzie czas na wniesienie możliwych

odwołań od negatywnie zaopiniowanych

projektów.

może zgłosić maksymalnie trzy projekty

zadań, przy czym każdy z pomysłów

wymaga złożenia odrębnego

formularza, a łączna wartość projektów

nie może przekraczać kwoty

przeznaczonej na budżet obywatelski,

czyli 400 tys. zł w przypadku

projektów twardych i 100 tys. zł

w przypadku projektów miękkich

– tłumaczy burmistrz Artur Mikiewicz.

Zadanie musi być ogólnodostępne

dla wszystkich mieszkańców,

Jednym z działań miasta jest aktywne pobudzanie lokalnego rynku

mieszkaniowego.

a jego realizacja powinna się zamknąć

w jednym roku budżetowym.

Istotnym zastrzeżeniem jest też, że

zadanie po realizacji nie może generować

kosztów utrzymania, które

będą niewspółmiernie wysokie do

jego wartości. Projekt należy zgłosić

na dostępnym na stronie miasta

lub w urzędzie formularzu.

Należy dołączyć do niego listę

min. 15 osób popierających

zadanie. Wypełnione formularze

można złożyć w urzędzie,

przesłać pocztą lub drogą

elektroniczną na adres skrytki

ePUAP Urzędu Miasta Chełmna.

Projekty można składać

od 15 marca do 15 kwietnia.

Co dalej?

- Kolejny krok to weryfikacja

projektów. Lista przyjętych

zadań zostanie opublikowana do 23

kwietnia. Następnie będzie czas na

wniesienie możliwych odwołań od

negatywnie zaopiniowanych projektów.

Ostatni etap to głosowanie zaplanowane

od 12 maja do 4 czerwca.

Listę zwycięskich projektów opublikujemy

10 czerwca – podsumowuje

burmistrz Artur Mikiewicz.

Regulamin budżetu obywatelskiego

na rok 2021 dostępny jest na

stronie BIP oraz https://bo.chelmno.pl.

współpracy oraz zapewni mechanizmy

wspierające rozwój gospodarczy

miasta i najbliższej okolicy

– tłumaczy Piotr Murawski.

Kolejnym działaniem, które realnie

przełoży się na poprawę sytuacji

w mieście, jest program walki

z bezdomnością i polityka senioralna.

- Jedną z odpowiedzi na problemy

społeczne jest aplikowanie do

Krajowego Programu Odbudowy

o niemal 60 mln zł na stworzenie

kompleksowego Klastra Usług Społecznych

na bazie dawnej jednostki

przy ul. Biskupiej. W ramach

tego projektu chcemy stworzyć

kompleksową infrastrukturę usług

społecznych oraz zdrowotnych,

służących mieszkańcom – mówi

burmistrz Artur Mikiewicz.

To jednak nie wszystko. Odpowiedzią

na sytuację kryzysu są także

inwestycje prooszczędnościowe.

- Ten temat jest wyjątkowo trudny,

ale w tym roku wiele działań

zostanie zrealizowanych. Dobiega

końca modernizacja basenu.

W przygotowaniu jest wymiana

oświetlenia w szkołach publicznych

i budynku Urzędu Miasta, jak

również wymiana stolarki okiennej

w obiektach sportowych – wymienia

burmistrz Artur Mikiewicz.

– Największym wyzwaniem jest

planowana do realizacji na ten

rok wymiana oświetlenia ulicznego

i parkowego. Zabiegamy również

o dofinansowanie na remont

oczyszczalni ścieków.

Władze miasta podkreślają, że

integralną częścią planu wychodzenia

z kryzysu są także działania

zmierzające do pozyskiwania dofinansowań

zewnętrznych, europejskich

i rządowych.

- Robimy wszystko, aby przeciwdziałać

trudnej sytuacji i zdajemy

sobie przy tym doskonale sprawę,

że wyjście z kryzysu to wspólna

sprawa nas wszystkich – podsumowuje

Piotr Murawski.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


MIASTO CHEŁMNO

13

Kolejny krok

Znamy już osobę, która pokieruje Chełmińską Społeczną

Inicjatywą Mieszkaniową

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Na stanowisko wybrano Jolantę Padzik.

Zakończył się konkurs na prezesa

Chełmińskiej Społecznej Inicjatywy

Mieszkaniowej. Najwyżej

oceniono kandydaturę Jolanty Padzik.

„To kolejny krok w rozwoju

polityki mieszkaniowej miasta”,

mówi wiceburmistrz Chełmna

Piotr Murawski.

Miasto bardziej eko

Mieszkańcy Chełmna mogą korzystać z dotacji na

inicjatywy służące środowisku

Monika Chmielewska | fot. nadesłane

Miasto Chełmno zachęca mieszkańców

do skorzystania z ekologicznych

dotacji. Dofinansowanie

można uzyskać m.in. na zmianę

systemu ogrzewania, zakup

i montaż kolektorów słonecznych

lub ogniw fotowoltaicznych, instalację

pompy ciepła, wykonanie

przydomowej oczyszczalni ścieków

czy wykonanie przyłącza kanalizacyjnego.

Towarzystwo Budownictwa

Społecznego zostało na początku

2021 r. zastąpione nową formułą,

czyli Chełmińską Społeczną Inicjatywą

Mieszkaniową. Decyzja

w tej sprawie została przegłosowana

przez radnych na sesji 10 lutego.

Taki krok pozwoli włodarzom skorzystać

z nowych możliwości prawnych,

jakie dała nowelizacja ustawy

o TBS. Dodatkowo zdecydowano,

że miasto przejmie część udziałów

w nowo utworzonej instytucji.

Pochłonie to 3 mln zł, które staną

się kapitałem zakładowym spółki.

W lutym o dofinansowanie w tej

kwocie miasto złożyło wniosek do

Krajowego Zasobu Nieruchomości.

- Kolejnym krokiem w rozwoju

polityki mieszkaniowej miasta było

powołanie prezeski Chełmińskiej

Celem przyznawanych ekodotacji

jest przede wszystkim poprawa

stanu środowiska.

- Zrównoważone gospodarowanie

zasobami środowiska na terenie

gminy miasta Chełmno jest możliwe

poprzez efektywne wspieranie

przedsięwzięć i inicjatyw proekologicznych,

m.in. ograniczających

emisję zanieczyszczeń – podkreśla

Artur Mikiewicz, burmistrz miasta

Chełmna.

Miasto na ekologiczne dotacje

przeznaczyło w tym roku kwotę

150 tys. zł. Mogą je otrzymać właściciele,

współwłaściciele oraz najemcy

lokalu czy budynku zlokalizowanego

na terenie gminy miasta

Chełmna. Wnioski można składać

do 30 września 2021 r. Po ich pozytywnym

rozpatrzeniu i zawarciu

stosownej umowy z gminą, mieszkaniec

będzie mógł przystąpić do

realizacji inwestycji. Musi ona zostać

ukończona najpóźniej do 30 listopada

2021 r. Konieczne jest udokumentowanie

tytułu prawnego do

budynku bądź lokalu i posiadanie

odpowiedniej zgody właściciela,

a także przedłożenie pozwolenia na

budowę, jeśli jest ono wymagane

przy inwestycji.

- Najwięcej wniosków mamy

na zmianę systemu ogrzewania na

ogrzewanie proekologiczne. Chodzi

o zlikwidowanie starych pieców

lub kotłów na paliwo stałe i zastąpienie

ich systemami proekologicznymi,

opartymi na paliwie gazowym,

olejowym lub na pellecie

– tłumaczy burmistrz Artur Mikiewicz.

Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.

W wyniku przeprowadzonego

konkursu najwyżej oceniona

została kandydatura Jolanty Padzik,

która przedstawiła najlepsze

dokumenty aplikacyjne i pomyślnie

przeszła weryfikację w trakcie

rozmowy, spełniając oczekiwania

członków komisji konkursowej –

informuje Piotr Murawski, wiceburmistrz

Chełmna.

To niejedyne działania prowadzone

przez miasto w zakresie rozwoju

polityki mieszkaniowej.

- Równocześnie prowadzimy

także działania zmierzające do

pozyskania finansowania z Banku

Gospodarstwa Krajowego na

realizację nowej inwestycji mieszkaniowej,

zlokalizowanej przy ul.

Kościelnej. Przygotowywana jest

ona do formuły Społecznej Inicjatywy

Mieszkaniowej – mówi Piotr

Murawski. – Prowadzimy także aktualizację

wykazu nieruchomości

komunalnych i ewidencji, a dodatkowo

opracowujemy nowe uchwały

związane z mieszkalnictwem. Będą

one dotyczyć m.in. zasad wynajmowania

lokali wchodzących w skład

mieszkaniowego zasobu gminy

miasta Chełmna.

Działania polityki mieszkaniowej

miasta i rozwoju przestrzennego

zostały rozdzielone pomiędzy

Referat Gospodarowania

Nieruchomościami oraz Chełmińską

Społeczną Inicjatywę Mieszkaniową.

- Prowadzimy intensywne działania,

aby to zintegrowane podejście

przełożyło się na realną poprawę

sytuacji na chełmińskim rynku

nieruchomości – podsumowuje

Piotr Murawski.

Dotacje przyznawane są także

na zakup i montaż kolektorów

słonecznych lub paneli fotowoltaicznych

w maks. kwocie 4 tys.

zł, co pozwala ograniczyć emisję

CO2 poprzez zwiększenie produkcji

energii cieplnej i elektrycznej ze

źródeł odnawialnych.

- Wykorzystanie lokalnych źródeł

energii odnawialnej wspomagane

jest także przez dotacje na instalację

pompy ciepła w wysokości do

4 tys. zł – dodaje burmistrz Artur

Mikiewicz. – Zachęcamy także do

wnioskowania o dotację na wykonanie

biologicznych lub biologiczno-mechanicznych

przydomowych

oczyszczalni ścieków. Przy budynkach

już istniejących należy wcześniej

zlikwidować szambo. Maks.

w tym wypadku można uzyskać 2,5

tys. zł.

Istnieje także możliwość otrzymania

dofinansowania na wykonanie

przyłącza do gminnej sieci

kanalizacyjnej z równoczesną likwidacją

zbiornika bezodpływowego

w maks. kwocie 1,5 tys. zł.

- Celem dofinansowania jest

poprawa stanu środowiska naturalnego,

czystości wód i gleby oraz

dostosowanie gospodarki wodno-

-ściekowej do wymagań krajowych

i unijnych – podsumowuje burmistrz

Artur Mikiewicz.

Więcej informacji można uzyskać

pod nr tel.: (56) 677 17 37.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021

Aktywni mieszkańcy

Urząd Miasta Chełmna rozpoczął realizację projektu

aktywizującego mieszkańców

Monika Chmielewska

Rozpoczęła się realizacja projektu

aktywizującego mieszkańców pn.

„WspółpracujeMY”. Jego celem

jest umożliwienie osobom poszukującym

pracy zdobycia nowych

kwalifikacji. „Jest to sposób na

dostosowanie się do warunków

zmieniającego się na skutek epidemii

świata”, opisuje wiceburmistrz

Chełmna Piotr Murawski.

Zmiany w studium

Trwają prace nad projektem studium

uwarunkowań i kierunków

zagospodarowania przestrzennego

Chełmna. Mieszkańcy mogą

zapoznać się z dokumentem,

a także wziąć udział w poświęconej

mu dyskusji. Na stworzenie

studium wpływ miały konsultacje

społeczne „Zaplanujmy nasze

miasto!” realizowane w ramach

projektu „Przestrzeń dla Partycypacji

2”.

Projekt „WspółpracujeMY”

skierowany jest

do mieszkanek

i mieszkańców ‘‘Na zajęciach

Chełmna w wieku

od 18 do 60 lat

w przypadku kobiet

lub do 65 lat

w przypadku mężczyzn,

którzy natrafiają

na przeszkody

w podjęciu zatrudnienia.

- W ramach projektu kluczowe

jest umożliwienie osobom poszukującym

zatrudnienia nabycie nowych

kwalifikacji, niezależnie od

posiadanego wykształcenia. Jest to

sposób na dostosowanie się do warunków

zmieniającego się na skutek

epidemii świata – opisuje wiceburmistrz

Piotr Murawski.

W ramach projektu oferowane

są zajęcia z aktywizacji społecznej

oraz z aktywizacji zawodowej.

- Na zajęciach z aktywizacji społecznej

uczestnicy będą mieli możliwość

rozwinięcia różnorodnych

umiejętności praktycznych. Efektem

zajęć będzie m.in. utworzenie

ogrodów społecznych na terenie

miasta. Natomiast na indywidualnych

spotkaniach z zakresu aktywizacji

zawodowej uczestnicy będą

we współpracy z doradcą zawodowym

określać własny plan działania

– wyjaśnia Piotr Murawski.

Osoby biorące udział w projekcie

będą miały możliwość odbycia

kursu bądź szkolenia, rozwijających

kompetencje i predyspozycje

zawodowe. Co więcej, projekt zakłada

odbycie płatnego stażu w wybranym

przez uczestnika miejscu.

Uczestnicy mogą też liczyć na

wsparcie w poszukiwaniu stałego

z aktywizacji społecznej

uczestnicy będą mieli możliwość rozwinięcia

różnorodnych umiejętności praktycznych. Efektem

zajęć będzie m.in. utworzenie ogrodów

społecznych na terenie miasta.

zatrudnienia.

- Osoby chętne do wzięcia

udziału w projekcie muszą wypełnić

formularz zgłoszeniowy i złożyć

go w okienku podawczym w Urzędzie

Miasta Chełmna. Formularze

dostępne są w MOPS-ie, kamienicy

przy ul. Grudziądzkiej 36 oraz

w Banku Żywności podczas dystrybucji

paczek – mówi Piotr Murawski.

– Zapraszamy na spotkania

informacyjne o projekcie we wtorki

i czwartki w godz. 10.00-14.00 do

oficyny kamienicy przy Grudziądzkiej.

Rekrutacja do projektu rozpoczęła

się 1 marca i jest ciągła.

Projekt pochłonie prawie 965 tys.

zł. Jest współfinansowany z Europejskiego

Funduszu Społecznego

i realizowany w ramach Lokalnej

Strategii Rozwoju LGD Chełmno.

Więcej informacji pod nr. tel.: 512

217 898.

Rozpoczęła się procedura wyłożenia

do publicznego wglądu projektu

studium uwarunkowań i kierunków

zagospodarowania miasta

Chełmna.

- To kluczowy dokument dla

rozwoju przestrzennego miasta

Chełmna. Na jego podstawie tworzone

są plany miejscowe, określające

funkcję danego terenu czy

parametry dopuszczalnej zabudowy

– tłumaczy Piotr Murawski,

wiceburmistrz Chełmna. - Nowe

studium ma na celu zabezpieczenie

gruntów pod rozwój różnych form

mieszkalnictwa na terenie miasta,

a także pod rozwój drobnego

przemysłu, usług czy nieuciążliwej

energetyki odnawialnej.

Zmiany w studium są m.in. efektem

przeprowadzonych konsultacji

społecznych „Zaplanujmy nasze

miasto!”. Mieszkańcy mogą zapoznać

się z dokumentem w pokoju

nr 110 w godzinach pracy Urzędu

Miasta Chełmna, na BIP-ie, a także

23 marca wziąć udział w dyskusji

publicznej nad przyjętymi w projekcie

rozwiązaniami. (MC)


14 GMINY

W Lidze Mistrzyń

Paulina Baranowska z Kijewa Królewskiego znalazła się w czwórce sędziowskiej, która

prowadziła mecz 1/8 finału Ligi Mistrzyń

Uzyskaj dotację

Zostały już tylko cztery dni na złożenie wniosku o dotację

do utylizacji azbestu w gminie Kijewo Królewskie

Michał Zieliński | fot. nadesłane

Paulina Baranowska (pierwsza z lewej) pracuje na co dzień w USC.

33-letnia Paulina Baranowska

z Kijewa Królewskiego była członkinią

czwórki sędziowskiej, która

poprowadziła w środę 3 marca

mecz 1/8 finału Ligi Mistrzyń

pomiędzy angielskim Manchesterem

City a włoską Fiorentiną.

Spotkanie było bardzo jednostronne

i zakończyło się wynikiem

3:0 dla angielskiej drużyny. Piłkarki

z Manchesteru miały aż 73

proc. posiadania piłki i wymieniły

między sobą aż 825 podań, przy

zaledwie 304 po stronie zawodniczek

z Włoch. Zawodniczki z Anglii

oddały w tym meczu 22 strzały,

z których 10 było w światło bramki.

Drużyna gości oddała w całym meczu

tylko jeden strzał.

Polska czwórka sędziowska,

którą oprócz Pauliny Baranowskiej

tworzyły: Monika Mularczyk,

Anna Dąbrowska i Michalina Diakow,

nie miała dużo pracy w tym

meczu. Popełnionych zostało zaledwie

21 fauli, obie drużyny ujrzały

po jednej żółtej kartce.

Paulina Baranowska, która na

co dzień pracuje w Urzędzie Stanu

Cywilnego w Kijewie Królewskim,

jest pierwszą sędzią w historii Kujawsko-Pomorskiego

Związku Piłki

Nożnej z emblematem FIFA.

Posiadająca już 15-letnie doświadczenie

w sędziowaniu spotkań

mieszkanka Kijewa Królewskiego

ma za sobą już prowadzenie

spotkań na najwyższym poziomie

rozgrywkowym w Polsce i eliminacji

do mistrzostw świata.

Wciąż trwa nabór wniosków o dofinansowanie

przez gminę Kijewo

Królewskie utylizacji azbestu.

Gminna dotacja obejmuje

demontaż, transport i utylizację

azbestu, a następnie jego transport

i utylizację.

Dotacja nie obejmuje natomiast

nowego pokrycia dachu. Osoby

korzystające z dotacji na pozbycie

się szkodliwego dla zdrowia azbestu

muszą wykonać je we własnym

zakresie. Ważny jest fakt, iż środki

refundowane są jedynie w przypadku,

gdy prace przeprowadza firma

wyłoniona w postępowaniu na realizację

całości zadania, które przeprowadziła

gmina.

Wzory dokumentów są dostępne

w sekretariacie Urzędu Gminy

w Kijewie Królewskim przy ul. Toruńskiej

2. Należy je składać w tym

samym miejscu do 12 marca 2021

roku. Dodatkowe informacje można

uzyskać w Urzędzie Gminy

w godzinach pracy urzędu, a także

pod numerem: (56) 686 70 56.

(MZ)

Czas na ligę

Błękitni Podwiesk mają za sobą kilka sparingów.

Czas na powrót do walki o ligowe punkty

Michał Zieliński | fot. ilustracyjne

Przerwa zimowa dobiega końca

i drużyny rozgrywają ostatnie

mecze kontrolne przed powrotem

do walki o ligowe punkty.

Występująca w toruńskiej A-klasie

drużyna Błękitnych Podwiesk

planowała rozegranie sześciu sparingów

w czasie przerwy między

rundami.

Pierwszym z nich miało być

starcie z Wdą Świecie. Było ono zaplanowane

na 6 lutego, jednak nie

zostało rozegrane. Pierwszym sparingiem

Błękitnych był zatem mecz

z drużyną z wyższego szczebla rozgrywkowego,

występującym w kujawsko-pomorskiej

grupie I klasy

okręgowej Wojownikiem Wabcz.

Mecz odbył się na boisku w Grudziądzu,

które nie było w najlepszym

stanie. Drużyna z Podwieska

wygrała to starcie 5:2.

Kolejnym meczem kontrolnym

Błękitnych było starcie ze Startem

Warlubie. Początkowo miało

się ono odbyć 17 lutego, jednak

z powodu złych warunków atmosferycznych

zostało przełożone na

piątek 19 lutego. W tym meczu lepszy

okazał się wicelider kujawsko-

-pomorskiej grupy I klasy okręgowej,

który wygrał 3:0.

W trzecim meczu sparingowym

rywalem Błękitnych była kolejna

drużyna występująca na wyższym

poziomie rozgrywkowym. Zajmujące

12. miejsce we wspomnianej

już klasie okręgowej Naprzód Jabłonowo

Pomorskie wygrało z Błękitnymi

2:0.

Ostatnim sparingpartnerem

Błękitnych Podwiesk w lutym była

Unia Wąbrzeźno. Mecz rozgrywany

w sobotę 27 lutego zakończył się remisem

1:1.

W pierwszym meczu po powrocie

do ligowego grania Błękitni,

którzy są wiceliderem toruńskiej

A-klasy, zmierzą się z LZS-em

Świedziebnia, który zajmuje przedostatnie

miejsce w ligowej tabeli.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021

Pomaluj jajko

Dzieci z oddziałów przedszkolnych i zerówek przy Szkole

Podstawowej w Stolnie mogą wziąć udział w konkursie na

pisankę wielkanocną

Szkoła Podstawowa w Stolnie

ogłosiła konkurs na pisankę wielkanocną.

Pisanki można przygotować

za pomocą dowolnej techniki

przestrzennej.

Każda praca biorąca udział

w konkursie organizowanym przez

nauczycielki Szkoły Podstawowej

w Stolnie powinna być opatrzona

metryczką, a więc posiadać imię,

nazwisko i nazwę grupy, do jakiej

należy uczestnik konkursu. Termin

składania prac konkursowych mija

w poniedziałek 22 marca.

Rozstrzygnięcie nastąpi 26

marca, a trzy dni później nastąpi

ogłoszenie wyników. Zostaną one

zamieszczone na tablicy ogłoszeń

w przedszkolu, a także na stronie

internetowej szkoły.

Jury będzie oceniało: oryginalność,

pomysłowość, wrażenie artystyczne,

samodzielność, estetykę

pracy, a także różnorodność wykorzystanych

materiałów. Głównym

celem konkursu jest kultywowanie

tradycji i zwyczajów związanych ze

świętami wielkanocnymi. Ogłoszenie

o konkursie można znaleźć na

profilu facebookowym SP w Stolnie.

(MZ)


GMINY

15

Świąteczny czas

Gminna Biblioteka Publiczna w Lisewie zaprasza do

udziału w konkursie na najładniejszą kartkę na Wielkanoc

Michał Zieliński | fot. ilustracyjne

Koniec kariery

Uznawany za „chodzącą legendę Lisewa” Jakub Smolny

zakończył piłkarską karierę

Jakub Smolny, który przez niektórych

uznawany jest za „chodzącą

legendę Lisewa”, zakończył piłkarską

karierę. Zostanie jednak

przy piłce i będzie pełnić funkcję

trenera grup młodzieżowych Victorii

Lisewo. 32-letni zawodnik

rozegrał 226 meczów w barwach

Victorii Lisewo.

Był też kapitanem drużyny z powiatu

chełmińskiego. W czasie tych

226 występów i ponad 19 tys. minut

spędzonych na boisku zdobył

13 bramek. Oprócz tego uzbierał 75

żółtych i 6 czerwonych kartek.

– Kapitanie, dziękujemy za minuty

spędzone na boisku i walkę

o każdą piłkę. Życzymy powodzenia

oraz wszystkiego dobrego w życiu

prywatnym – napisał na swoim

facebookowym profilu klub z Lisewa.

Victoria Lisewo zajmuje obecnie

pierwsze miejsce w tabeli toruńskiej

A-klasy. W najbliższy weekend

piłkarze z Lisewa wrócą do

walki o ligowe punkty. W pierwszym

meczu po zimowej przerwie

ich rywalem będzie zajmująca po

pierwszej rundzie 7. miejsce w ligowej

tabeli Unislavia Unisław.

Piłkarze Victorii są na dobrej

[

drodze do awansu, jednak po pię-

226

]

meczów zagrał

Smolny w barwach

Victorii

tach depczą im zawodnicy Błękitnych

Podwiesk, którzy po 13 kolejkach

mają na swoim koncie tylko

dwa punkty mniej. (MZ)

Uczestnicy konkursu, który skierowany

jest do dzieci i młodzieży

szkolnej z terenu gminy Lisewo,

podzieleni zostali na dwie kategorie.

W pierwszej z nich znajdą

się dzieci w wieku od 6 do 10 lat.

W drugiej kategorii udział wezmą

dzieci i młodzież w wieku 11-16

lat.

Zadanie konkursowe polega na

przygotowaniu kartki świątecznej.

Technika wykonania kartki jest dowolna,

jednak musi być ona w formie

płaskiej (rysunkowej, malarskiej,

papierowego kolażu). Ważne

jest to, że kartka musi być w formacie

a4 i nie może być złożona.

Każdy z uczestników może zgłosić

do udziału w konkursie tylko jedną

pracę.

Na odwrocie pracy konkursowej

należy zamieścić swoje imię i nazwisko,

kategorię wiekową (A lub

B), w której bierze się udział, nazwę

i numer szkoły, a także klasę, do

której się uczęszcza.

Prace konkursowe można zgłaszać

do soboty 20 marca włącznie.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi

pięć dni później, a nagrody zostaną

przyznane w ciągu 14 dni kalendarzowych

od dnia rozstrzygnięcia

konkursu.

(MZ)

Najpiękniejsze serce

Poznaliśmy laureatów konkursu plastycznego na „Najpiękniejsze

Serce Walentynkowe”

Na początku lutego Gminny

Ośrodek Kultury w Kijewie Królewskim

ogłosił na swojej facebookowej

stronie konkurs na

wykonanie najpiękniejszego serca

walentynkowego. Osoby chcące

wziąć udział w konkursie miały

czas na dostarczenie prac do 10

lutego. Na autorów najładniejszych

prac czekały walentynkowe

zestawy słodyczy.

- Weź pędzle, kartki, drewno,

klocki lego, glinę lub cokolwiek,

z czym możesz pracować i stwórz

serce, jakiego świat jeszcze nie widział

– tak GOK w Kijewie Królewskim

odpowiedział na swoim

Facebooku na pytanie o to, co trzeba

zrobić, aby wziąć udział w konkursie.

Zwycięzcy zostali wyłonieni już

11 lutego, a więc dzień po zakończeniu

przyjmowania zgłoszeń.

Pierwsze miejsce w kategorii „praca

indywidualna” zajęły dwie osoby:

Oskar Kalinowski i Jolanta Parzyszek.

Za nimi znaleźli się Izabela

Moskal i Dominik Zacharek.

W kategorii „rodzina” zwycięzcami

okazali się: Anna, Helena,

Paweł i Adam Gerkowie. Drugie

miejsce przyznano dwóm parom

uczestników: Urszuli i Dorocie

Moskal, a także Alinie i Dorocie

Moskal. Na trzecim miejscu znaleźli

się: Elżbieta, Dominik, Kacper

i Artur Zacharkowie. (MZ)

Nauczą za darmo

Angielski, niemiecki lub francuski - Urząd Marszałkowski

zaprasza do wzięcia udziału w bezpłatnych kursach

językowych

Łukasz Buczkowski | Fot. Szymon Zdziebło tarantoga.pl dla UMWKP

Już ponad 3,5 tys. mieszkańców

regionu skorzystało z bezpłatnych

kursów językowych, oferowanych

przez Urząd Marszałkowski w Toruniu.

W tym roku w zajęciach

uczestniczyć może więcej osób,

co jest efektem

zmiany warunków

rekrutacji.

Zajęcia odbywają

się zarówno

stacjonarnie,

jak i online. Kto

i jak może wziąć

udział w kursach?

Chętni do wyboru

mają trzy

języki obce: niemiecki,

angielski

i francuski. W ofercie znajdują się

dwa rodzaje szkoleń, zróżnicowane

czasowo. Pierwszy wariant, ponad

roczny, przewiduje 180 godzin zajęć

stacjonarnych w szkołach w całym

regionie. Początkowo jednak

kurs odbywa się online, z uwagi

na trwającą pandemię. Ci, którzy

zdecydują się na drugą opcję, mogą

liczyć na 60 godzin zajęć wyłącznie

online. Krótszy kurs potrwa od 3

‘‘Zdobywanie nowych umiejętności

to inwestycja w siebie. Naszą

ofertę szkoleń językowych dla dorosłych

dostosowaliśmy do obecnej

sytuacji epidemicznej.

do 4 miesięcy. W rekrutacji wprowadzono

zmiany, by zwiększyć dostępność

oferty.

- Zdobywanie nowych umiejętności

to inwestycja w siebie. Naszą

Zostało jeszcze 6,5 tys. wolnych miejsc na szkolenia.

ofertę szkoleń językowych dla dorosłych

dostosowaliśmy do obecnej

sytuacji epidemicznej - proponujemy

nauczanie zdalne, bez wychodzenia

z domu. Dodatkowo, chcąc

umożliwić udział w kursach większej

grupie osób, zdecydowaliśmy

się zmienić dotychczasowe warunki

rekrutacji i zrezygnować między

innymi z kryterium poziomu wykształcenia

- mówi Piotr Całbecki,

marszałek województwa kujawsko-

-pomorskiego.

Obecnymi wymogami uczestnictwa

są ukończenie 18. roku życia

i zamieszkanie, nauka lub praca

na terenie województwa. Z udziału

w bezpłatnych kursach wyłączone

są osoby prowadzące działalność

gospodarczą.

Zajęcia prowadzone będą

w dwunastoosobowych grupach, za

pośrednictwem platformy internetowej.

Komunikator jest przystępny

dla użytkowników i można z niego

korzystać zarówno na komputerze,

jak i na tablecie czy telefonie. Lekcje

prowadzone są na żywo, więc

uczestnicy mogą na bieżąco zadawać

pytania i zgłaszać uwagi. Jednocześnie

nie ponoszą oni żadnych

kosztów, za wyjątkiem zakupu podręczników.

Sam kurs jest darmowy.

Na zakończenie kursanci otrzymują

certyfikat potwierdzający

zdobycie określonego poziomu biegłości

językowej, zgodny z Europejskim

Systemem Opisu Kształcenia

Językowego (np. TOEIC, WiDaF,

TFI). Wcześniej jednak trzeba będzie

zdać egzamin wieńczący zajęcia.

Docelowo marszałkowski

projekt podniesie kompetencje

językowe aż 10 tys. osób. Pozostało

więc jeszcze 6,5 tys. wolnych

miejsc. Zapisywać się można za

pomocą formularza zgłoszeniowego,

znajdującego się na stronie internetowej

projektmowiszmasz.pl.

Również tam można znaleźć więcej

informacji o projekcie. Ewentualne

dodatkowe pytania można kierować

pod adres mailowy zapisy@

projektmowiszmasz.pl lub pod nr

tel. 507 927 366. Całkowita wartość

przedsięwzięcia sięga 29,2 mln zł,

z czego 24,8 mln zł to dofinansowanie

ze środków Unii Europejskiej,

w ramach Regionalnego Programu

Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego

na lata 2014-

2020. Realizacją projektu zajmują

się Regionalny Ośrodek Edukacji

Ekologicznej w Przysieku i firma

Training House.

Gazeta Chełmińska . 9 marca 2021


More magazines by this user