23.03.2021 Views

CU2017_katalog

Create successful ePaper yourself

Turn your PDF publications into a flip-book with our unique Google optimized e-Paper software.

CZAS NA

CZAS

16.

Międzynarodowy Festiwal

Ciało/Umysł

FESTIWAL SZTUKI TAŃCA I PERFORMANSU

2017

11 – 12.07 / 29.09 – 10.10


CZAS NA

CZAS

16. Festiwal Ciało/Umysł

IT’S TIME

FOR TIME

16th Ciało/Umysł Festival

Czy doświadczyli Państwo kiedyś konkretnego zachwiania naszego

poczucia czasu? Mnie się to zdarzyło.

Have you ever experienced any actual distortion of your time perception?

It has happened to me once:

Wspomnienie:

Siedzę w czarnej dziurze, małej, dźwiękoszczelnej przestrzeni, gdzie

moim zadaniem jest wyczuć piętnaście minut, po czym nacisnąć

czerwony guzik. Skupiam się, ale myśli krążą nieuporządkowane.

Zastanawiam się jaki przyjąć pomiar, czego się uchwycić? Liczę do

sześćdziesięciu, ale gubię się i w liczbach i rytmie. Próbuję uspokoić

oddech, dziesięć oddechów, po trzy sekundy na wdech i wydech, to

będzie minuta, ale to też się nie udaje. Zaczynam ziewać. Zamykam

oczy, choć i tak niczego nie widać, wsłuchuję się w to, co na zewnątrz,

ale żaden dźwięk nie dochodzi. Daleko – blisko, wszystko ginie

w mroku. Zaczynam obserwować, co mi przychodzi do głowy.

Wszystko, tylko nie teraźniejszość. Same troski i trochę się podśmiewam

z absurdu sytuacji. Szukam w pamięci innych narzędzi, które

pomogą mi się odnaleźć. Jestem głodna czegokolwiek, chcę nacisnąć

guzik, ale jeszcze pewnie nie minęło nawet pięć minut. Ta nieuchwytność

przeraża, próbuję opanować strach przed nicością. Na próżno.

Cisza, spokój, ciemność, nieskończoność i wszystko może się wydarzyć.

Jestem zgubiona. Skoro nie wiem, co sprawia, że nie czuję

przemijania minut, postanawiam przynajmniej je przeżyć najlepiej

jak potrafię. Zaczynam tańczyć, a raczej poruszać kończynami, bo

ciasno. Spowalniam czas poprzez odpowiednie ruchy, przyspieszam,

potem znów zwalniam wraz z rytmem oddechu, zmieniam tempo,

powtarzam – nic nie jest ustalone na zawsze. Wspaniały stan. Prawa

czasu straciły moc. Czas się zatrzymał, a chwila ogarnia wszystko,

co kiedykolwiek było i co będzie.

Dzięki nowym technologiom, których zadaniem jest ułatwianie życia

i skracanie czasu potrzebnego do wykonywania różnych czynności

– mamy go teoretycznie dużo więcej, niż kiedykolwiek przedtem.

Jednak w praktyce wszyscy odczuwamy, że jest go za mało. A jak

już go mamy, to nie zawsze wiemy, co z nim zrobić. Dlatego zagadnienie

czasu tak dręczy każdego z nas. Chcemy za wszelką cenę go

zmierzyć, określić, pokonać, oszukać, licząc, że to przybliży nas do

zrozumienia jego tajemnicy.

Dlaczego czas na C/U? To proste, chcemy pokazać coś, czego zobaczyć

nie można. Trzeba tego doświadczyć. Taniec, teatr, sztuka

potrafią zatrzymać czas. To są momenty zacierania granic, jakbyśmy

rozpływali się w czymś, stawali częścią czegoś większego. Jak najwięcej

takich momentów życzę Państwu na Ciało/Umysł.

Do zobaczenia w odpowiednim czasie!

Recollection:

I am sitting in a black hole, some limited soundproof space where I am

to determine the passing of 15 minutes and signalize it by pressing

a red button. I am focusing, but my thoughts are in disorder. I am wondering

which unit of measure to use, how to get hold of it? I am counting

to 60 but I get confused with both rhythm and numbers. I am trying to

breathe easy, 10 breathes, 3 seconds for each inhale and exhale, that

should add up to a minute but it doesn’t work either. I start yawning.

I am closing my eyes, even though I cannot see anything anyway,

I am listening intently to the outside world but no sound whatsoever

can be heard in here. Far or close, everything is sinking in the darkness.

I am beginning to take notice of what is entering my mind.

Everything but the present. Nothing but concerns. I start laughing at

the absurdity of the situation a little. I am looking for some other tools

which would help me to find my feet. I am hungry for anything, I want

to press the button but not even 5 minutes have passed yet. This elusiveness

is frightening; I am trying to control my fear of nothingness. All in

vain. Silence, calmness, darkness, infinity and a feeling that anything

can happen. I am lost. Since I don’t know what makes me unable to

determine the passing of minutes, I decide to spend them in the best

why I can. I start dancing, or rather moving my limbs since there is not

much space here. I am slowing down time by making certain movements

and then I am speeding it up; then I am slowing down again

together with the rhythm of my breath, I am changing the pace and

repeating it all – nothing is determined forever. What a wonderful state.

The rules of time have lost their powers. Time stands still and a moment

encompasses everything that has ever happened and all that will come.

Thanks to new technologies, whose task is to make our lives simpler

and shorten the amount of time needed for various activities, in theory

we have much more time than ever before. In reality, however, we all

feel that there is too little of it. And even when we have it, we often

don’t know what to do with it. That is why the concept of time torments

each and every one of us. We wish to measure, determine, defeat

and deceive it at all costs, hoping that it would bring us closer to

understanding its mystery.

Time at C/U? It’s simple – we want to show something that cannot be

seen. It has to be experienced. Dance, theatre, art can stop the time.

These are the moments when the borders are blurred, and we become

a part of something bigger. I wish you many moments like these

during Ciało/Umysł Festival.

Jérôme Bel, Gala (La Commune, Aubervilliers, kwiecień 2015)

© Veronique Ellena

Edyta Kozak

dyrektor artystyczna

See you at the right time!

Edyta Kozak

artistic director

1



kalendarium

calendar

Dlaczego czas na C/U? To proste, chcemy pokazać coś, czego zobaczyć

nie można. Trzeba tego doświadczyć.

Why time at C/U? It’s simple – we want to show something that

cannot be seen. It has to be experienced.

Po pierwsze – przeszłość i pamięć. Jakie emocje wywołuje dziś taniec

sprzed lat? Czy jego idee są przebrzmiałe, czy aktualne? Czy da się

archiwizować i reprodukować coś tak ulotnego jak taniec? Tym

zajmuje się, między innymi, amerykańsko-brytyjska tancerka Ruth

Childs. Zaprezentuje rekonstrukcję trzech solowych prac, stworzonych

w latach 60. przez jej ciotkę Lucindę Childs, legendę tańca

postmodernistycznego i współzałożycielkę Judson Dance Theater.

Dziś, w dobie wszechobecnych dekonstrukcji, remiksów, inspiracji

i zapożyczeń, to wyjątkowa okazja, aby zapoznać się z historycznymi

oryginałami wybitnej artystki sprzed pół wieku.

Z kolei francuski choreograf-filozof Jérôme Bel, który dla C/U przygotuje

warszawską wersję spektaklu Gala, bada pamięć ciała oraz

społeczny wymiar czasu w tańcu pop. Pojawi się tu także problem

utopijnej pogoni za czasem i nieosiągalną doskonałością, który

artysta rozwiązuje, zacierając granicę pomiędzy tym, co nazywamy

porażką, a co sukcesem występu. Koniec z wymówką „nie potrafię

tańczyć”!

Po drugie – teraźniejszość. Skoro przeszłości już nie ma, a przyszłości

jeszcze nie ma, teraźniejszość zawęża się nieomal do punktu i jest to

moment na trwanie w bezczasie, na improwizację w ruchu, bycie

„tu i teraz”. Poszukując tego stanu, zapraszamy na czas wspólnotowy,

wspólne jamowanie i doświadczanie integrującej mocy tańca.

A to za sprawą projektu NELKEN-Line Piny Bausch, do którego

będzie można dołączyć. By rozciągać czas, nie spoglądając na

zegarek, będziemy wytrwale powtarzać najbardziej znany fragment

choreografii Piny Bausch: Wiosna, Lato, Jesień, Zima ze spektaklu

Nelken z 1982 roku, który mówi o przemijaniu.

Na pytanie: „czy jesteśmy na czasie” spróbuje odpowiedzieć młode

pokolenie polskich i węgierskich artystów, którzy zmierzą się z koncepcją

czasu w swojej praktyce i pokażą prace przygotowane specjalnie

na zamówienie festiwalu.

Po trzecie – przyszłość. Przynosi wiele pytań bez łatwych odpowiedzi

i stawia przed nami kwestie do rozwiązania. Jedna z nich to pogłębiający

się problem starzenia się społeczeństwa przy próbie utrzymania

długowieczności. Tą sferą zajmuje się DANCE ON ENSEMBLE – zespół

tancerzy w wieku 40+. Ich spektakl Water between three hands

wyreżyserowany został przez libańskiego artystę Rabiha Mroué,

który inspirował się sentencją „Here and gone!“, używaną przy

pracy przez amerykańską legendę post modern dance – Deborah

Hay. Twórca odnosi się do „resztek czasu”, jakie pozostały w ciałach

tancerzy, stawiając pytania o nieubłagany upływ czasu, szczególnie

dramatyczny dla profesji tanecznej, a także o przyszłość i alternatywy,

które niesie. W badaniu tego, co „potem”, jeszcze dalej idzie Ramona

Nagabczyńska, która w premierowym spektaklu MORE pyta o wizje

przyszłości, o to, czym będzie tożsamość i ciało w nieustannie zmieniającym

się świecie, w którym kluczową rolę odgrywają nowe

technologie.

Sceniczne prezentacje zakończy i podsumuje katalońska artystka

Alexandra Laudo wykładem performatywnym An intellectual

history of the clock, w którym bada społeczny konstrukt czasu,

sposoby jego mierzenia i odczuwania. Będzie on wstępem do

24-godzinnej konferencji o performansie i chronopolityce TODAY

TOMORROW, w której teoretycy, artyści, kuratorzy i dziennikarze

podsumują festiwal próbując odpowiedzieć na pytanie, co de facto

dzieje się dziś z czasem.

Firstly, the memory and past. What kind of emotions does dance from

years ago release? Are its ideas outdated or still valid? Can something

as ethereal as dance be archived and reproduced? This is what

a British-American dancer Ruth Childs is, among others, concerned

with. She is going to present a reconstruction of three solo works

created in the 1960s by her aunt Lucinda Childs, a legendary postmodern

dancer and founder of Judson Dance Theater. Today, in times

of omnipresent deconstruction, remixes, inspirations and borrowings,

it is a unique opportunity to get acquainted with historic original

works of the outstanding artist from half a century ago.

A French choreographer/philosopher Jérôme Bel, who will develop

the Warsaw version of his spectacle Gala especially for C/U Festival,

will in turn examine the subject of the memory of a body and the social

aspect of time in pop dance. He will also delve into the problem of

the utopian quest of time and unachievable perfection, which he will

solve by means of blurring the borders between what we call a failure

and a success of a performance. No more “I can’t dance” excuses!

Secondly, the present. Since the past is already gone, and the future

is not yet here, the present narrows down to a mere point in time,

a moment for dwelling in timelessness, improvising in movement,

being “here and now”. When seeking it, we will invite our audience

to join the community time, jamming and experiencing the integrating

power of dance. This will be made possible thanks to Pina Bausch’s

NELKEN- Line where everyone is welcome to become a part of it.

In order to expand time, we will not look at our watches but assiduously

repeat the most famous fragment of Pina Bausch’s choreography

Spring, Summer, Autumn, Winter from her Nelken performance

from 1982 which deals with the subject of passing.

“Do we keep up with the times?” – this is the question that a group

of young generation of Polish and Hungarian artists will try to answer.

They will deal with the concept of time in their practice and show their

works comissioned by the Festival.

Thirdly, the future. It brings a lot of questions with no easy answers

and forces us to confront certain issues. One of them is a deepening

problem of ageing society combined with a quest for longevity explored

by DANCE ON ENSEMBLE – a group of dancers aged over 40.

Their spectacle entitled Water between three hands by a Lebanese

artist Rabih Mroué, inspired by “Here and gone!” phrase used by

the American legend of post modern dance – Deborah Hay. The artist

refers to ”remnants of time” left in dancers’ bodies and poses questions

about irreversible passage of time, whose consequences are particularly

dramatic for dancers, as well as the future and the alternatives

that it brings. Ramona Nagabczyńska goes even a step further in

the exploration of what’s ”after”. In her premiere performance of MORE,

she poses questions about visions for the future and the status of identity

and body in the world where new technologies are of key importance.

Stage presentations will be ended and summed up by a Catalan artist

Alexandra Laudo with her performative lecture titled An intellectual

history of the clock where she explores a social construct of time

and the ways it is measured and felt. It will constitute an introduction

to a 24-hour long conference on performance and chronopolitics

TODAY TOMORROW, during which theoreticians, artists, curators

and journalists will summarize the festival by trying to provide an

answer to a question of what is actually happening with time today?

2

11.07 20:00 / 90 min / Nowy Teatr – duża scena / bilety 50/30 PLN

Jérôme Bel (Francja) – GALA – premiera polska

12.07 20:00 / 90 min / Nowy Teatr – duża scena / bilety 50/30 PLN

Jérôme Bel (Francja) – GALA

29.09 20:30 / 60 min / STUDIO teatrgaleria – duża scena / bilety 50/30 PLN

Ruth Childs / Scarlett’s (Szwajcaria) – PASTIME, CARNATION, MUSEUM PIECE

(Rekonstrukcja: 3 x solo Lucinda Childs) – premiera polska

29.09 – 06.10 STUDIO teatrgaleria – foyer / wstęp wolny

instalacja edukacyjna – KIOSK W RUCHU

30.09 14:00 / 4h / plac Defilad przed Teatrem Studio / wstęp wolny

Fundacja Piny Bausch (Niemcy) – NELKEN-LINE – WARSZAWA

20:30 / 60 min / STUDIO teatrgaleria – duża scena / bilety 50/30 PLN

Ramona Nagabczyńska (Polska) – MORE (MORUS/WIĘCEJ) – premiera

1.10 20:30 / 60 min / STUDIO teatrgaleria – duża scena / bilety 50/30 PLN

Ramona Nagabczyńska (Polska) – MORE (MORUS/WIĘCEJ)

3.10 19:00 / 120 min / CSW Zamek Ujazdowski – sala laboratorium / bilety 30 PLN

EXCHANGE: CHANGE (Polska, Węgry) – TIME AND DANCE

5.10 19:00 / 120 min / CSW Zamek Ujazdowski – sala laboratorium / bilety 30 PLN

EXCHANGE: CHANGE (Polska, Węgry) – TIME AND DANCE

6.10 19:00 / 75 min / STUDIO teatrgaleria – duża scena / bilety 50/30 PLN

DANCE ON ENSEMBLE / Rabih Mroué (Niemcy / Liban)

WATER BETWEEN THREE HANDS – premiera polska

20:30 / 100 min / STUDIO teatrgaleria – mała scena / bilety 50/30 PLN

wykład performatywny – Alexandra Laudo (Hiszpania)

AN INTELLECTUAL HISTORY OF THE CLOCK – premiera polska

7.10 10:00 – 17:00 / Goethe-Institut

TODAY TOMORROW

24-godzinna konferencja o performansie i chronopolityce

9.10 18:00 / Goethe-Institut / wstęp wolny

TANIEC I CZAS – ESEJE FILMOWE: CZAS I CIAŁO

kurator: Thomas Thorausch, Deutsches Tanzarchiv Köln

10.10 18:00 / Goethe-Institut / wstęp wolny

TANIEC I CZAS – ESEJE FILMOWE: POLITYKA I RUCH

kurator: Thomas Thorausch, Deutsches Tanzarchiv Köln

Program może ulec zmianie.

3



spektakle

performances

Jérôme Bel już po raz piąty powraca na Festiwal Ciało/Umysł, tym

razem, aby przygotować warszawską wersję przedstawienia Gala.

Projekt łączący na scenie profesjonalistów i amatorów zaciera granice

pomiędzy tym, co nazywamy porażką, a co sukcesem występu, sugerując,

że teatr to wspólnota zarówno tych, którzy stoją na scenie, jak

i pod sceną.

Jérôme Bel comes back to Ciało/Umysł Festival already for the fifth

time, this time in order to prepare the Warsaw version of the Gala

performance. A project combining professional and amateur dancers

blurs the borders between what we call a failure and success of

a performance and suggests that theatre is a community of those

standing both on and under the stage.

Warszawska Gala to kolejne wcielenie spektaklu zrealizowanego

po raz pierwszy z mieszkańcami paryskich przedmieść w 2015 roku

i powtarzanego w innych miastach. Zasada jest ta sama – dwudziestu

wykonawców zostaje wybranych spośród lokalnych mieszkańców,

w tym wypadku Warszawy. Zawodowi aktorzy, tancerze baletowi

i współcześni stają ramię w ramię z amatorami o możliwie zróżnicowanym

pochodzeniu, środowisku, wieku i doświadczeniu życiowym,

by na kilka dni stworzyć demokratyczną społeczność, którą połączy

taniec bez ograniczeń.

The Warsaw Gala is another rendition of the performance originally

prepared in 2015 with the residents of the Parisian suburbs and

recreated in a number of other cities since then. The main principle

stays the same – there are 20 performers selected among local residents,

this time of Warsaw. Professional actors as well as ballet and

contemporary dance performers stand side by side with amateurs,

whose social backgrounds, age and life experiences are as diversified

as possible, in order to form a democratic community which for

a couple of days is joined together by dance without any limits.

Bel prowokuje, łamiąc nasze przyzwyczajenia dotyczące podziału

na wykonawców i odbiorców sztuki, na wykształconych zawodowców

i pozbawionych technicznych umiejętności dyletantów, na to,

co jest sukcesem, a co porażką na scenie. Pokazuje, jak absurdalne,

bezcelowe i niszczące są, zaszczepione w nas poprzez społeczną

tresurę, dążenie do wyimaginowanej doskonałości i nieustanny

przymus oceny.

Jérôme Bel provokes us by disrupting our conventional perception

of the division between the performers and the audience, the educated

professionals and the amateurs lacking any technical skills, and

between what is perceived as a success and a failure on stage.

He shows how absurd, aimless and destructive are our pursuits of

imaginary perfection and continuous need for judgment implanted

in us by social indoctrination.

Museo de Arte Moderno de Buenos Aires, sierpień 2015

© Josefina Tommasi

Dla Bela, nazywanego czasem choreografem-filozofem, ważny jest

też kontekst osadzenia tańca w czasie. Poprzez uczestników spektaklu

sięga do pamięci biologicznej ich ciał – młodych i starych, w których

tkwią zakodowane nieświadomie formy ruchu zaczerpnięte z popkultury,

tanecznych mód, albo np. wyobrażeń na temat tego, czym

jest balet. Tancerze prezentują swoisty przegląd historii tańca i jego

nieśmiertelnych kanonicznych form.

Bel, who is sometimes called a choreographer-philosopher, attaches

great importance to embedding dance within the context of time.

Through the participants of the performance, he reaches to the biological

memory of their bodies, both young and old, where all the unconscious

forms of movement drawn from pop-culture, dance fashions or

one’s own perception of what the ballet is, are encoded. The dancers

present a peculiar history of dance and its immortal canonical forms.

Jérôme Bel

(Francja | France)

GALA

Według Bela wszyscy uczestnicy projektu, niezależnie od doświadczenia,

są równi, bo taniec to naturalna zdolność każdego z nas, prosty

wyraz relacji naszego ciała do czasu i przestrzeni, a sztuka jest jedynie

bardziej wyrafinowaną tego formą. Koniec w wymówkami:

„Nie potrafię tańczyć”! Ten mechanizm zbiorowego działania sprawia,

że taniec odzyskuje swój polityczny i społeczny wymiar oraz potencjał

tworzenia chwilowej wspólnoty.

In Jérôme Bel’s view, all participants of the project, regardless

of their experience, are equal, since dance is a natural born ability

shared by all of us and a simple expression of the relation between

our bodies, time and space which art tries to convey in just a more

sophisticated form. No more “I can’t dance” excuses then! In this

collective mechanism, dance is thus brought back to its political and

social application, its capacity to unite ephemeral communities.

premiera polska | Polish premiere

11, 12.07.2017 / 20:00 / 90 min / Nowy Teatr

koncepcja | concept: Jérôme Bel

asystent | assistant: Maxime Kurvers

asystenci w Warszawie | assistants for the local restaging:

Sheila Atala, Frédéric Seguette

z udziałem | by and with: Mamadou Ba, Monika Chodyra, Ryszard

Czubak, Teresa Ferraris, Maciej Gośniowski, Agnieszka Goźlińska,

Wojciech Grudziński, Zuzanna Hartfiel, Aleksander Janiszewski,

Maja Kowalczyk, Małgorzata Kwiatkowska, Natalia

Majewska, Dariusz Matuszewski, Oliwia Olczyk, Franciszek

Prętki, Iza Szostak, Stella Walasik, Rinaldo Venuti, Yasmina

Yasa, Katarzyna Maria Zielińska

kostiumy: tancerze | costumes: the dancers

koprodukcja | coproduction: Dance Umbrella (Londyn | London),

TheaterWorks Singapore/72-13, KunstenFestivaldesArts (Bruksela

| Brussels), Tanzquartier Wien, Nanterre-Amandiers Centre

Dramatique National, Festival d’Automne a ` Paris, Theater Chur

(Chur) and TAK Theater Liechtenstein (Schaan) – TanzPlan Ost,

Fondazione La Biennale di Venezia, Théâtre de la Ville (Paryż |

Paris), HAU Hebbel am Ufer (Berlin), BIT Teatergarasjen (Bergen),

La Commune Centre dramatique national d’Aubervilliers, Tanzhaus

nrw (Düsseldorf), House on Fire przy wsparciu programu

kulturalnego Unii Europejskiej | with the support of the European

Union cultural program

produkcja | production: R.B. Jérôme Bel (Paryż | Paris)

kierownictwo i wsparcie artystyczne | executive direction and artistic

advice: Rebecca Lee

kierownik produkcji | production manager: Sandro Grando

wsparcie techniczne | technical advice: Gilles Gentner

premiera: Paryż, 2015 | premiere: Paris, 2015

produkcja w Polsce: Fundacja Ciało/Umysł | production in Poland:

Ciało/Umysł Foundation

kurator | curator: Edyta Kozak

kierownik produkcji w Polsce | production manager in Poland:

Agnieszka Kiewicz

koordynator obsady w Polsce | cast coordinator in Poland:

Krzysztof Kwiatkowski

asystent | assistant: Renata Piotrowska-Auffret

Francuski choreograf jest stałym gościem Festiwalu C/U od 2001 roku,

kiedy pokazał tu swój pierwszy spektakl Jérôme Bel. W kolejnych

latach zaprezentował w Warszawie m.in. performans Shirtology

(2005), zrealizował z polskimi tancerzami The show must go on

(2012) i pokazał Disabled Theatre z aktorami Teatru HORA (2013).

Jérôme Bel – mieszkający w Paryżu i pracujący na całym świecie

francuski tancerz i choreograf. Nie uznaje podziału na sztukę wysoką

i niską. Bada mechanizmy rządzące scenicznym performansem,

bawi się oczekiwaniami, które mamy wobec spektaklu oraz tym,

jak publiczność i artyści wzajemnie się w sobie przeglądają.

Po studiach w Narodowym Centrum Choreografii w Angers do

1991 roku pracował jako tancerz z innymi choreografami, potem

zajął się tworzeniem autorskich spektakli, m.in. głośnego Shirtology

(1997), w którym aktor rozbiera się z wielu warstw podkoszulków

ze znaczącymi napisami, czy nagrodzonego Bessie Award The show

must go on (2001), w którym dwudziestu tancerzy ilustruje dosłownie

słowa popowych przebojów (w 2012 roku Bel wystawił jego polską

wersję na Festiwalu C/U). Reżyserował m.in. spektakle z Anne Teresą

De Keersmaeker oraz Pichetem Klunchunem.

The French choreographer has been a regular guest of C/U Festival

since 2001, when he presented his first performance titled Jerôme Bel.

In the following years he showed in Warsaw, among others, his

Shirtology performance (2005), prepared The show must go on

(2012) with the participation of the Polish dancers, and presented

Disabled Theatre with the actors of the HORA Theatre (2013).

Jérôme Bel – a French dancer and choreographer residing in Paris

but working all over the world. He opposes to the distinction between

the high and low art. He dissects the performance mechanisms, plays

with the expectations and with mirror-effects between performers

and spectators. Having finished his studies at the Centre National

de Danse Contemporaine in Angers, he worked as a dancer with

other choreographers until 1991. Later, he started to create his own

performances, including his widely renowned Shirtology (1997)

– where an actor peels off a t-shirt with a significant message on it

after a t-shirt; or the Bessie Award winning The show must go on

(2001) where 20 dancers literally perform the lyrics of the pop songs

(in 2012 Bel presented the Polish version of if during C/U Festival).

He directed, among others, performances with Anne Teresa De

Keersmaeker and Pichet Klunchun.

4

5



spektakle

performances

Amerykańsko-brytyjska tancerka i performerka Ruth Childs składa

hołd swojej ciotce Lucindzie Childs, legendarnej choreografce Judson

Dance Theater w Nowym Jorku. Trzy solowe prace Lucindy z lat 60.

XX wieku zyskują nowe sceniczne życie w wykonaniu Ruth.

A British-American dancer and performer Ruth Childs pays tribute

to her aunt Lucinda Childs, a legendary choreographer of the Judson

Dance Theater in New York. Three solo works of Lucinda from 1960s

will gain a new stage life thanks to Ruth’s performances.

© Gregory Batardon

Ruth Childs / Scarlett’s

(Szwajcaria | Switzerland)

PASTIME, CARNATION,

MUSEUM PIECE

(Rekonstrukcja:

3 x solo Lucinda Childs)

premiera polska | Polish premiere

29.09.2017 / 20:30 / 60 min / STUDIO teatrgaleria

Aż do lat 90. Europa powoli odkrywała dokonania amerykańskiego

tańca eksperymentalnego z lat 50. i 60., którego ważną postacią

była Lucinda Childs. Po zakończeniu bogatej kariery ta innowacyjna

choreografka i tancerka przekazała swojej bratanicy Ruth Childs,

także tancerce, trzy ze swoich wczesnych solowych choreografii,

które powstały w czasach, kiedy Nowy Jork buzował twórczą energią.

W 2015 roku Lucinda i Ruth rozpoczęły wspólną pracę nad

rekonstrukcją tych solówek tanecznych.

W Pastime (1963) tancerka, wykorzystując elastyczną tkaninę,

którą jest owinięta, imituje i przetwarza rozmaite przestrzenne efekty

zainspirowane… kąpielą w wannie. Z kolei w Carnation (1964)

wykonawczyni krok po kroku dekonstruuje obraz samej siebie,

używając do tego przedmiotów codziennego użytku, takich jak

kuchenne myjki, wałki do włosów, metalowy koszyk czy worek na

śmieci. I wreszcie w Museum Piece (1965) performerka wchodzi

niejako do środka obrazu (jest to Cyrk autorstwa francuskiego malarza

Georges’a Seurata) i używa swojego ciała, słów, ale i poczucia

humoru, by możliwie najpełniej opisać to dzieło. Jak mówi Ruth

Childs: „Starałyśmy się być tak blisko oryginalnych wersji, jak tylko

się da, wiedząc, że nie ma dokumentacji filmowej jej prac z Judson

Dance Theater. Lucinda dała mi bardzo dokładne wskazówki choreograficzne.

Podzieliła się anegdotami i archiwaliami z tamtych czasów.

A potem zostawiła mi przestrzeń do znalezienia mojego własnego

sposobu na te solówki”.

Przedstawiając je na nowo, Ruth Childs nie tylko składa hołd wybitnej

krewnej, dzieląc się rodzinnym i artystycznym dziedzictwem, ale

przede wszystkim sięga do przeszłości, by dać historycznym przedstawieniom

nowe życie. Childs bada, jak czas obchodzi się z materią

tak ulotną jak taniec. Czy rewolucyjna choreografia sprzed pół wieku,

zrywająca z ówczesnymi tanecznymi konwencjami, nadal działa?

I czy skrupulatnie ją odtwarzając można „zatrzymać czas”? Sądząc

po odbiorze przez współczesną publiczność, eksperymenty taneczne

Lucindy Childs zachowują zaskakującą świeżość, wciąż zachwycając

dadaistycznym humorem i nawiązaniami do sztuki Marcela Duchampa.

Ruth Childs – urodzona w 1984 roku w Londynie amerykańsko-

-brytyjska tancerka, performerka i piosenkarka mieszkająca w Genewie.

Studiowała taniec klasyczny i muzykę w Stanach Zjednoczonych.

W 2003 roku przyłączyła się do Ballet Junior w Genewie i pracowała

tam z wieloma twórcami wykorzystującymi różne metody tańca.

Wśród nich byli m.in: Jean-Marc Heim, Foofwa d’Imobilité, Jozsef

Trefeli, Massimo Furlan, Gilles Jobin i La Ribot. W 2014 roku zaczęła

rozwijać swoją autorską twórczość pod nazwą Scarlett’s, łącząc

performans, film i muzykę. Prowadzi również zespół muzyczny

Scarlett’s Fall w duecie ze Stéphanem Vecchione. W 2015 roku

„odziedziczyła” zestaw tanecznych solowych choreografii po swojej

ciotce, Lucindzie Childs, legendarnej artystce Judson Dance Theater

w Nowym Jorku, które wykonuje z sukcesem do dziś.

It was up until 1990s that Europe kept on discovering the achievements

of the American experimental dance of the 1950s and 60s,

with Lucinda Childs as one of its most prominent figures. When finishing

her brilliant career, this innovative choreographer and dancer

“bequeathed” Ruth Childs, her niece and a dancer, too, three of her

early solo choreographies which were developed at the time when

New York was buzzing with creative energy. In 2015, Lucinda and

Ruth started their collaboration on reconstruction of these solo dance

performances.

In Pastime (1963) the dancer imitates and processes various spatial

effects inspired by… taking a bath, using a stretch fabric she wraps

herself in. In Carnation (1964), the performer deconstructs her own

image, step by step, by means of everyday objects such as kitchen

washcloths, hair rollers, metal basket or garbage bag. Finally,

in Museum Piece (1965), the artist enters the painting (Circus by

a French painter Georges Seurat) and uses her own body, words and

sense of humor in order to describe the picture as faithfully as possible.

As Ruth Childs says: ”We attempted to remain as close to the original

versions as we could, knowing that there are no film recordings of

her work with Judson Dance Theater. Lucinda provided me with very

precise choreographical instructions, She shared some anecdotes and

archival materials with me. And then she gave me with space to find

my own way to present those solos.”

By performing them anew, Ruth Childs not only pays homage to her

outstanding relative and shares her family and artistic heritage with

others, but most of all, she reaches to the past and gives life to some

historic performances. Childs explores how time handles such ethereal

matter as dance. Is the revolutionary choreography from half a century

ago, which was at the time breaking away from common contemporary

dance techniques and patterns, still working? Can you ”stop the

time” by replicating it meticulously? Judging from today’s audience

reactions, Lucinda Childs’ dance experiments are still astonishingly

fresh and keep on surprising us with Dadaist humor and numerous

references to Marcel Duchamp’s art.

Ruth Childs – a British-American dancer, performer and singer born

in 1984 in London and residing in Geneva. She studied classical

dance and music in the USA. In 2003, she joined the Ballet Junior in

Geneva where she collaborated with numerous artists using various

dance methods. Among them there were Jean-Marc Heim, Foofwa

d’Imobilité, Jozsef Trefeli, Massimo Furlan, Gilles Jobin and La Ribot.

In 2014, she started to develop her own artistic work under the name

of Scarlett’s, combining performance, film and music. She is also

a leader of Scarlett’s Fall music band in a duo with Stéphan Vecchione.

In 2015, she “inherited” a set of solo dance choreographies from

her aunt Lucinda Childs, a legendary artist of the Judson Dance

Theater in New York, which she has been performing with success

until today.

choreografia | choreography: Lucinda Childs

wykonanie | performed by: Ruth Childs

światło | lights: Eric Wurtz

kierownictwo techniczne | technical management: Pierre Montessuit

produkcja | production: Scarlett’s

koprodukcja | coproduction: ADC – Association pour la danse

contemporaine

administracja i rezerwacje | administration and booking: Tutu

Production

finansowanie | financial support: Miasto Genewa | The City of

Geneva, Stanley Johnson Foundation, Loterie Romande, Nestlé

Foundation for Art, L. Vuitton Foundation, Corodis, The State

of Geneva, Pro Helvetia

premiera | premiere: 4.02.2016, ADC, Genewa | Geneva

6

7



spektakle

performances

MORE to spektakl taneczny na dwie tancerki, choreograficzna utopia

na miarę Utopii brytyjskiego filozofa Tomasza Morusa (Thomasa

More’a), przywołanego w podwójnym znaczeniowo tytule. Stawia

pytanie o wizje przyszłości, o to, czym jest/będzie tożsamość i ciało

w nieustannie zmieniającym się świecie, w którym kluczową rolę

odgrywają nowe technologie.

MORE is a dance performance for two dancers, a choreographic

utopia corresponding to Utopia by a British philosopher Thomas

More’ whose name is referred to in its double meaning title. The work

poses a question about visions for the future as well as the present

and future status of identity and body in the ever-changing world

where new technologies are of key importance.

More, czyli „więcej”. Więcej niż człowiek, więcej niż ciało, więcej niż

taniec. Przedstawienie Ramony Nagabczyńskiej (powstałe w ścisłej

współpracy z Magdą Jędrą) jest pierwszą częścią trzyletniego cyklu

Shift inspirowanego transhumanizmem, czyli dziedziną zajmującą się

tym, jak za pomocą maszyn, nauki i technologii człowiek poszerza/

zwiększa swoje możliwości, zmierzając ku wyobrażonej ludzko-technologicznej

hybrydzie.

More, means ”more”. More than a human, body or dance. This spectacle

by Ramona Nagabczyńska (developed in close collaboration

with Magda Jędra) constitutes the first part of a 3-year long cycle

titled Shift inspired by transhumanism, an intellectual movement which

aims to broaden and expand human capabilities by means of science,

machines and technology, heading towards the emergence of

a human-technological hybrid in the future.

© Ramona Nagabczyńska

Ramona Nagabczyńska

(Polska | Poland)

MORE

(MORUS/WIĘCEJ)

premiera | premiere

30.09, 1.10.2017 / 20:30 / 60 min / STUDIO teatrgaleria /

spektakl może zawierać sceny nagości | performance may include nudity

koncepcja i choreografia | concept and choreography

Ramona Nagabczyńska (współpraca | collaboration Magda Jędra)

wykonanie | performance: Magda Jędra i Ramona Nagabczyńska

konsultacje dramaturgiczne | dramaturgy consultant: Anka Herbut

muzyka i wideo | music and video: Sasha Zakrevska

światła | lights: Jan Cybis

producent wykonawczy | executive producer: Maria Sapeta

produkcja | production: Fundacja Ciało/Umysł

dofinansowanie | financing: APAP – Performing Europe 2020

w ramach programu Unii Europejskiej „Kreatywna Europa”,

m.st. Warszawa, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

| APAP - Performing Europe 2020 as part of the European

Union program „Creative Europe”, the Capital City of Warsaw,

Ministry of Culture and National Heritage

pokaz pracy w procesie | work in progress viewing: 17.07.2017

Nowy Teatr w Warszawie w ramach projektu Performing

Europe | Nowy Teatr in Warsaw as part of the Performing

Europe project

8

W czasach, w których wydaje się, że dotychczasowe rozwiązania się

wyczerpały, rośnie tendencja do fantazjowania na temat przyszłości,

przy czym te fantazje więcej mówią o tym, kim jesteśmy dziś, niż

o tym, co nadejdzie. Choreografkę szczególnie zainteresowały dwa

fakty z dalszej i całkiem bliskiej przeszłości, odnoszące się do fantazji

na temat przyszłości ludzkości. Oto w 1993 roku performer Genesis

P’Orridge i jego partnerka Lady Jaye Breyer zaczynają proces stopniowej,

wieloletniej transformacji własnych ciał. Ma ona doprowadzić

do sytuacji, w której obydwa ciała nie tylko będą wyglądały tak samo,

ale staną się tym samym, tworząc razem nową pandrogyniczną istotę.

W 2017 roku Elon Musk zakłada firmę Neuralink, która pracuje nad

bezprzewodowym interfejsem mózg-komputer, dzięki któremu ludzkie

umysły połączą się bezpośrednio z bankiem pamięci cyfrowej,

a kategorie tożsamości indywidualnej i zbiorowej będą musiały ulec

radykalnemu przeobrażeniu.

Wychodząc od tych inspiracji, a także korzystając ze stylistyki SF,

horrorów klasy B i z projektów NASA, Nagabczyńska buduje sytuację,

w której tożsamość traktowana jest jako podlegająca ciągłej

transformacji płynna materia, którą w procesie eksperymentów

i zabawy wytwarzać można wciąż od nowa. Narzędziem transformacyjnym

jest w MORE ruch i zmiana, które pozwalają przekraczać

granice podmiotu. Pozwalają sprawdzić, jak performujące ciało

zachowa się w nowych, niemożliwych do przewidzenia warunkach.

Choreografka główną strategią twórczą ustanawia mutację, powtórzenie,

odbicie, symetrię, by szukać nowej samotransformującej się

figury ruchowej – utopijnego systemu ruchowego.

Ramona Nagabczyńska – urodzona w 1984 roku w Kanadzie

polska tancerka i choreografka. Ukończyła Państwową Szkołę Baletową

w Warszawie, a następnie uczyła się na wydziale tańca współczesnego

w Hochschule für Musik und Darstellende Kunst we Frankfurcie

nad Menem oraz w London Contemporary Dance School.

Związana z polską i brytyjską sceną taneczną. Współzałożycielka

warszawskiego ośrodka Centrum w Ruchu. Jako tancerka współpracowała

m.in. z Polskim Teatrem Tańca z Poznania, Darkin Ensemble

i Tom Dale Company (Wielka Brytania), Davidem Wampachem

z Francji oraz Clod Ensemble z Londynu, z którym występowała

m.in. w galerii Tate Modern. W 2009 roku zrealizowała pierwszy

solowy spektakl Man’s Best Friend w ramach programu Solo Projekt

w Starym Browarze, a jej praca New (Dis)Order z 2012 roku została

zaproszona do prestiżowej sieci Aerowaves. Jest stałym gościem

Festiwalu C/U, na którym prezentowano jej prace: interdyscyplinarny

projekt Turao/Dziw (2010) i spektakl Actions to relate to Verbs

(2015) – współprodukowane przez Fundację C/U, oraz performans

The way things dinge (2014).

In times when it seems that all existing solutions are no longer valid,

the tendency to fantasize about the future is growing. Those fantasies,

however, tell more about who we are today than what is about to

happen. Nagabczyńska is particularly interested in two facts from our

distant and quite recent past which refer to a fantasy about the future

of humankind. In 1993, a performer Genesis P’Orridge and his partner

Lady Jaye Breyer started a process of a gradual, longstanding

transformation of their own bodies which is supposed to lead to

a situation where they will not only look the same but will also become

the same, creating together a brand new pandrogyneous creature.

In 2017, Elon Musk founded a company called Neuralink which has

been working on the development of implantable brain-computer

interfaces thanks to which human minds will be joined directly to

a digital memory bank and the categories of individual and collective

identity will need to be radically transformed.

Drawing from these inspirations and also referring to the aesthetics

of the sci-fi, B-horror movies and NASA designs, Nagabczyńska

constructs a situation in which the identity is treated as a kind of constantly

transforming fluid matter which can be recreated over and

over again by experimenting and playing with it. The transformation

tool in case of MORE is constituted by movement and change which

allow to transgress the limits of the entity and check how a performing

body will behave in new, impossible to foresee circumstances.

The choreographer chooses mutation, repetition, reflection and symmetry

as her creative strategy in order to find a self-transforming

figure of movement, or the utopian system of movement.

Ramona Nagabczyńska – Polish dancer and choreographer born

in 1984 in Canada. She graduated from the Warsaw State Ballet

School and continued her education at the Department of Modern

Dance of Hochschule für Musik und Darstellende Kunst in Frankfurt

as well as in London Contemporary Dance School. She is linked

to the Polish and British dance scenes. She co-founded Centrum

w Ruchu (Center in Motion) in Warsaw. As a dancer she has collaborated

with, among others, Polish Dance Theatre in Poznań, Good

Girl Killer in Gdańsk, Darkin Ensemble and Tom Dale Company

(Great Britain), David Wampach from France and Clod Ensemble,

a visual theatre from London which she joined for performances in,

among others, Tate Modern. In 2009, she presented her first solo

spectacle titled Man’s Best Friend as part of Solo Project program

in Stary Browar, and in 2010 – an interdisciplinary project Turao/

Dziw (Turao/Wonder), co-produced by Ciało/Umysl Foundation.

New (Dis)Order of 2012 was invited to the prestigious European

Aerowaves network.

9



spektakle

performances

Pierwsza tego typu propozycja Fundacji Ciało/Umysł, skierowana do

młodych twórców tańca z Polski i z Węgier. Jej celem jest odkrywanie

nowych, interesujących choreografów. Dwa festiwalowe wieczory

oddano do dyspozycji artystów, którzy zajmują się refleksją nad

czasem w tańcu i sztukach performatywnych, przekładając to na

własną praktykę. Każdego wieczoru swoje prace, będące efektem

rezydencji artystycznej, zaprezentuje trójka twórców.

It is the first initiative of such type prepared by Ciało/Umysł Foundation

and aimed at young dance artists from Poland and Hungary. It combines

artistic residence whose results will be presented as part of the

International Festival Ciało/Umysł during a one week-long creative

workshop that will stimulate serious reflection on the ways in which

dance and performative arts can provide answer to the question of

time in practice.

Aleksandra Bożek-Muszyńska (Polska)

Violetta Villas śpiewała, że „przyjdzie na to czas”. Punktem wyjścia

do pracy nad projektem jest próba znalezienia odpowiedzi na pytanie:

na co przyjdzie czas? Poszukiwania ruchowe poprzedziła praca badawcza

oraz wywiad przeprowadzony na grupie kobiet z pokolenia

50+ oraz 30+.

Aleksandra Bożek-Muszyńska (Poland)

Violetta Villas once sang that ”time will come for this”. The starting point

for this project is going to be based on the attempt to find an answer

to a question: ”the time will come for what?” Movement-based exploration

preceeded by a research and interviews conducted among

a group of women of over 50 and 30 years of age.

Aniela Kokosza (Polska)

Projekt jest próbą uwolnienia się od presji czasu, próbą zaistnienia

w przestrzeni równoległej, odnalezienia stanu niezależnego od

czasu. Stworzoną strefą komfortu chcę podzielić się z widzami –

zamierzam dać im czas. Co z nim zrobią? To już zależy od nich...

Aniela Kokosza (Poland)

The project will be an attempt to escape from the pressure of time,

come into existance in the parallel universe and find time-independent

state of mind. The performer wants to share the comfort zone that she

creates with her audience – she plans to give their time. What will

they do with it? Everything depends on them…

© EXCHANGE: CHANGE

EXCHANGE: CHANGE

(Polska, Węgry | Poland, Hungary)

TIME AND DANCE

3, 5.10.2017 / 19:00 / 120 min / Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

Urszula Zerek (Polska)

Założeniem projektu jest pogodzenie z pozoru tylko wykluczających

się mediów: tańca i fotografii – czasu i jego zatrzymania. Które okaże

się silniejsze? Co sobie zaoferują? Jak siebie wykorzystają, co stworzą?

Praca w formie duetu performatywnego złożonego z tancerki

i fotografa.

Anna Biczók (Węgry)

Zainspirowana twórczością Marcela Prousta poszukam swojego

straconego czasu. Rozpoczynając pracę od improwizacji fizycznych,

spróbuję przywołać dawno zapomniane wspomnienia, zderzając

perspektywę autobiograficzną z historycznymi i społecznymi kontekstami

czasów mojej młodości.

Luca Dömötör (Węgry)

Dwoje tancerzy i muzyk zanurzeni w wibracjach, eksperymentujący

z rezonansami dźwiękowym i i ruchowymi. Podstawowym założeniem

projektu są poszukiwania prostych, wręcz organicznych układów

ruchowych, potencjalnie mogących się powtarzać w nieskończoność

niczym mantra, sugerując refleksję nad nieskończonością w tańcu.

Urszula Zerek (Poland)

The project is based on the idea of briging the seemingly preclusive

media of dance and photography – time and its stopping, together.

Which one will turn out to be more powerful? What will they offer

to each other? How will they use each other? What will they create?

A work of a performative duo consisting of a dancer and photographer.

Anna Biczók (Hungary)

The artist, inspired by Marcel Proust’s work, will search for her lost

time. Starting by physical improvisations, she will try to recollect some

long time forgotten memories by confronting the autobiographical

persepective with historical and social contexts of her youth.

Luca Dömötör (Hungary)

The main idea for the project is based on a search for simple, almost

organic sets of movements which could be potentially repeated indefinitely

in mantra-like manner, suggesting the reflection upon the infinity

in dance.

koncepcja kuratorska | curatorial concept: Edyta Kozak, Anikó Rácz

moderatorzy | moderators: Rafał Dziemidok, Petra Péter

organizator | organizer: Fundacja Ciało/Umysł | Ciało/Umysł

Foundation

kierownik produkcji | production manager: Krzysztof Kwiatkowski,

Janka Vámos

współorganizatorzy | co-organizers: SÍN Arts and Culture Centre

w Budapeszcie | in Budapest, Centrum Sztuki Współczesnej

Zamek Ujazdowski | Ujazdowski Castle Center for Contemporary

Art

partner strategiczny | strategic partner: Węgierski Instytut Kultury

w Warszawie | Hungarian Institute for Culture in Warsaw

projekt współfinansowany przez | financed by: m.st. Warszawa |

the Capital City of Warsaw, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa

Narodowego (Polska) | Ministry of Culture and National Heritage

(Poland), Ministerstwo Spraw Zagraniczych i Handlu

(Węgry) | Ministry of Foreign Affairs and Trade (Hungary)

Lior Lazarof (Węgry)

Performans to przestrzeń społecznej autorefleksji, w tym znaczeniu,

że czas na scenie staje się obiektywnym bytem, doświadczanym

wspólnie przez performera i widza. W mojej pracy stawiam pytania

o naturę międzyludzkich relacji w erze technologii. Czym jest cyfrowy

byt i jak mogę zasiedlić przestrzeń, która realnie nie istnieje?

Lior Lazarof (Hungary)

The artistic residence will serve as the time for reflection upon the subject

of coexistence of two worlds and totally different orders of time – in

the real world and the virtual one. Which order is more familiar for us?

Which one enables a more empathetic and other human being-oriented

communication?

10

11



spektakle

performances

© Dorothea Tuch

Water between three hands to pierwsza praca wybitnego libańskiego

twórcy teatralnego Rabiha Mroué, która powstała we współpracy

z tancerzami. Połączył w niej siły z grupą DANCE ON ENSEMBLE

składającą się z wykonawców w wieku 40+, którzy w spektaklu

wykorzystują własne przeżycia i doświadczenia z wielu lat scenicznej

kariery.

Spektakl powstał w ramach programu DANCE ON 1st EDITION,

będącego częścią szerszego europejskiego projektu DANCE ON,

PASS ON, DREAM ON, poświęconego problemowi wieku biologicznego

w tańcu. Dla tancerzy, których kariery tradycyjnie są krótkie

i kończą się wraz z młodością, czas ma znaczenie kluczowe. Dziś

problemy związane ze starzejącym się społeczeństwem wymuszają

na nich niejako zawodową „długowieczność”. Odebranie tancerzom

wcześniejszych emerytur w niektórych krajach spowodowało rozwój

aktywności dojrzałych wykonawców i powstanie takich grup jak

DANCE ON. To zespół, który skupia się na artystycznym kunszcie

ludzi, którzy jeszcze niedawno byliby tanecznymi „emerytami”.

Wykorzystuje i świadomie podkreśla ich wieloletnie doświadczenie,

charyzmę i umiejętności wykonawcze.

Misją DANCE ON ENSEMBLE jest spowodowanie wielkiej zmiany

w światowym tańcu, dzięki której choreografie tworzone z dojrzałymi,

doświadczonymi tancerzami staną się normą, a nie wyjątkiem. Zespół,

sięgając po pełne spektrum środków: od tańca, przez performans, po

teatr, buduje swój repertuar, pracując ze światowej sławy choreografami

i reżyserami, takimi jak Rabih Mroué. Libański artysta z pomocą

zespołu DANCE ON ENSEMBLE tworzy sceniczną opowieść z elementów

wywiedzionych z ich własnego życia. Ciała doświadczonych

performerów traktuje jako swego rodzaju „osobiste archiwum”

– miejsce osadzania się doświadczeń, wspomnień, emocji, traum.

Dzięki nim bada związki pomiędzy obecnością i nieobecnością,

realnością i fikcją, przeszłością i teraźniejszością.

Water between three hands is the first piece of work by the outstanding

theatre artist Rabih Mroué created in collaboration with dancers.

Mroué has teamed up with DANCE ON ENSEMBLE consisting of

performers aged over 40 who incorporate their own longstanding

stage experience into the spectacle.

The spectacle was created as part of the DANCE ON 1st EDITION

program, which in turn forms a part of a wider European project titled

DANCE ON, PASS ON, DREAM ON dedicated to the issue of biological

age in dance. For dancers, whose careers are usually short and finish

once their youth elapses, time is of key importance. In today’s world

problems related to ageing society somewhat force ”professional

longevity” upon its members. Cancelling early retirement for dancers

in some of the countries has stimulated activity among mature performers

and facilitated the development of such groups as, among

others, DANCE ON. This ensemble focuses on artistic craft of the

people who, until recently, would be retired dancers. It makes use

and purposefully underlines its longstanding experience, charisma

and performing skills.

The DANCE ON’s mission is to cause a great change in the worldwide

dance which will make choreographies prepared for and with mature

and experienced dancers standard and not exception. The ensemble

make use of the whole spectrum of forms including dance, performance

and theatre and develop its repertoire in collaboration with

world-renowned choreographers and directors such as Rabih Mroué.

The Lebanese artist constructs with the help of DANCE ON ENSEMBLE

a stage narrative built of elements taken from their own personal

lives. He treats a body of an experienced performer as some kind

of a “personal archive” – a place where experiences, memories,

emotions and traumas are accommodated throughout the years.

Thanks to it, he explores the relation between the presence and

absence, reality and fiction, past and present.

DANCE ON ENSEMBLE / Rabih Mroué

(Niemcy / Liban | Germany / Lebanon)

WATER BETWEEN

THREE HANDS

premiera polska | Polish premiere

6.10.2017 / 19:00 / 75 min / STUDIO teatrgaleria

spektakl w języku angielskim | performance in English

Choreografka Madeline Ritter i tancerka Brit Rodemund biorą udział

w koferencji TODAY TOMORROW (czytaj str. 24).

Rabih Mroué – urodzony w 1967 roku w Bejrucie libański artysta,

aktor i reżyser mieszkający obecnie w Berlinie. W swoich projektach

łączy sztuki wizualne, performans i teatr, miesza rzeczywistość i fikcję.

Często nawiązuje do sytuacji politycznej w Libanie. Chętnie używa

codziennych przedmiotów i materiałów, wykorzystuje dokumenty,

fotografie, filmy wideo i obiekty jako punkt wyjścia do pracy artystycznej.

Mroué jest współzałożycielem i członkiem zarządu Beirut

Art Center i współwydawcą magazynu „The Drama Review” (NYC),

w latach 2012–2015 był członkiem International Research Center

„Interweaving Performance Cultures” w Berlinie. Jego najsłynniejsze

przedstawienia z ostatniego okresu to: Ode to Joy (2015) i Riding

on a cloud (2013). W 2016 roku wyreżyserował w Teatrze Polskim

w Bydgoszczy spektakl Tu Wersalu nie będzie, poświęconą postaci

Andrzeja Leppera. Jego prace były prezentowane m.in. w MoMA

w Nowym Jorku (2015) i na Documenta w Kassel (2012).

Madeline Ritter, the choreographer and Brit Rodemund, the dancer both

take part in the TODAY TOMORROW conference (read more on p. 24).

Rabih Mroué – Lebanese artist, actor and director born in 1967 in

Beirut and based in Berlin. In his projects he combines visual arts,

performance and theatre, and mixes reality with fiction. His works

often refer to political situation of present-day Lebanon. He willingly

uses everyday items and materials and utilizes documents, photographs,

video films and objects as starting point for his artistic work.

Mroué is a co-founder and board member of Beirut Art Center and

co-publisher of The Drama Review magazine (NYC); in 2012–2015

he was a member of the International Research Center “Interweaving

Performance Cultures” in Berlin. His most widely known spectacles

from latest period of his artistic activity include: Ode to Joy (2015)

and Riding on a cloud (2013). In 2016, he directed a play entitled

No Versailles Over here! in Teatr Polski in Bydgoszcz, based on the

character of Andrzej Lepper. His works have been so far presented

in, among others: MoMA in New York (2015) and at DOCUMENTA

in Kassel (2012).

koncept, reżyseria | concept, direction: Rabih Mroué

wykonanie i współpraca artystyczna | performance and artistic

collaboration: DANCE ON ENSEMBLE – Ty Boomershine, Amancio

Gonzalez, Brit Rodemund, Christopher Roman, Jone San Martin,

Inma Rubio

dyrektor artystyczny DOE | DOE artistic director: Christopher Roman

kompozytor, muzyka na żywo | live music, composition: Philip

Danzeisen

światło | lights: Benjamin Schälike

dźwięk | sound: Mattef Kuhlmey

produkcja | production: DANCE ON – an initiative by DIEHL+RITTER

gUG funded by the Federal Government Commissioner for

Culture and the Media, co-funded by the Creative Europe

programme of the European Union as part of DANCE ON,

PASS ON, DREAM ON

koprodukcja | coproduction: Kampnagel Hamburg, tanzhaus nrw

partner: Goethe-Institut

premiera | premiere: 23.04.2016, Kampnagel, Hamburg

12

13



spektakle

performances

Wystawa w formie opowieści i wykładu performatywnego, kontekstualizująca

kwestie czasu, jego pomiaru, synchronizacji czy relacji

z kapitalizmem, zakończona kolacją ugotowaną w 60 minut. Hiszpańska

kuratorka Alexandra Laudo zaczyna od objaśnienia etymologicznych

korzeni terminu „zegar”, pochodzącego od łacińskiego

clocca oznaczającego dzwon – przypominając, że początkowo czas

był doświadczany poprzez słuchanie. Wykład otwiera konferencję

TODAY TOMORROW (czytaj str. 24).

An exhibition in a form of a narrative and performative lecture contextualizing

the issue of time, its measurement, synchronization or

relation with capitalism, which ends with a supper prepared in 60

minutes. A Spanish curator Alexandra Laudo starts by explaining

the etymological roots of the term ”clock”, deriving from Latin clocca

meaning ”bell”, and thus reminds us that time was initially experienced

through listening. The lecture opens TODAY TOMORROW

conference (more on page 24).

© Alexandra Laudo

Alexandra Laudo

(Hiszpania | Spain)

AN INTELLECTUAL

HISTORY OF THE CLOCK

premiera polska | Polish premiere

6.10.2017 / 20:30 / 100 min / STUDIO teatrgaleria

spektakl w języku angielskim | performance in English

Wykład Laudo krąży wokół takich tematów, jak miary czasu, historia

zegarów, wprowadzenie czasu zegarowego, ruch standaryzacji

czasu. Na różne sposoby tłumaczy mechanizmy, jakich przez wieki

używano do odmierzania czasu, pozwala też fizycznie doświadczyć

jego upływu np. poprzez konfrontację z procesem kulinarnym. Całe

przedsięwzięcie zyskało oryginalną parateatralną formę – to rodzaj

przygotowanej przez kuratorkę (a zarazem performerkę) „opowiadanej

wystawy”, w której prace różnych współczesnych artystów

dotyczące tematu czasu nie pojawiają się fizycznie, ale są przedstawiane

za pomocą rozmaitych środków wyrazu, takich jak np. opowieść,

opis, czy ruch. Czy da się opowiedzieć wystawę, zamiast ją

pokazać? Jaka jest rola kreowania wizerunku we współczesnych

sztukach wizualnych? Czy kurator opiera się na obiektywnych badaniach

i przesłankach, czy też każde jego działanie ma charakter

subiektywny i emocjonalny? To tylko niektóre pytania, które przy

okazji rozważania naszego stosunku do czasu stawia w swoim

eksperymencie Alexandra Laudo.

An intellectual history of the clock jest częścią serii wykładów

performatywnych związanych z projektem badawczym dotyczącym

doświadczenia czasu. Został on zainicjowany przez Alexandrę Laudo

[Heroínas de la Cultura] w ramach programu CuratorLab na Konstfack

University (Sztokholm), kierowanego przez polską kuratorkę

Joannę Warszę. Kolejne prezentacje wykładu-spektaklu odbywają

się z udziałem i przy współpracy różnych twórców (artystów, szefów

kuchni, tancerzy, asystentów, doradców itd.).

Alexandra Laudo jest niezależną kuratorką mieszkającą w Barcelonie,

założycielką i dyrektorką platformy kuratorskiej Heroínas de la

Cultura. Współpracowała jako kuratorka z różnymi ośrodkami

i platformami sztuki w Barcelonie, m.in. Sant Andreu Contemporani

(2013–2015), Sala d’Art Jove (2010–2011), Loop Festival (2009–2010),

ale również we Francji, Włoszech, Szwecji i kanadyjskim Québecu.

Regularnie pisze o sztuce i kulturze współczesnej dla magazynów

i platform intertetowych, takich jak B-guided, czy A-desk. W 2016

roku brała udział w kuratorskim programie badawczym CuratorLab

(Kontsfack University, Sztokholm), w ramach którego pracowała nad

spektaklem-wykładem An intellectual history of the clock.

Laudo’s lecture revolves around such subjects as measures of time,

history of clocks, introduction of clock time or time standardization

movement. It explains in numerous ways the mechanisms which have

been used for centuries in order to measure time, but also allows to

experience its passing by e.g. confronting it with a culinary process

and measuring the time needed to prepare a certain dish. The whole

undertaking has acquired an original paratheatrical form – it is a kind

of a “narrated exhibition” prepared by a curator (and a performer at

the same time), where works of various contemporary artists exploring

the issue of time do not appear physically. Instead, they are presented

by means of e.g. a story, description or movement. Can an exhibition

be told and not shown? What is the function of image creation in

contemporary visual arts? Does a curator rely on objective research

and conditions or are all his actions subjective and emotional? These

are just a few questions asked by Alexandra Laudo in her experiment

exploring our attitudes towards time.

An intellectual history of the clock forms a part of the series of

performative lectures associated with a research project on the experience

of time. It was initiated by Alexandra Laudo [Heroínas de la

Cultura] as part of the CuratorLab program at the Konstfack University

(Stockholm), chaired by a Polish curator Joanna Warsza. Following

presentations of the lecture-performance take place with the participation

and in collaboration with various creators (artists, chefs, dancers,

assistants, counsellors, etc.).

Alexandra Laudo is an independent curator based in Barcelona.

She is a founder and director of a curatorial platform Heroínas de la

Cultura. She has collaborated as a curator with various art centers

and platforms in Barcelona, among others: Sant Andreu Contemporani

(2013-2015), Sala d’Art Jove (2010-2011), Loop Festival

(2009-2010), and in France, Italy, Sweden and Canadian Quebec.

She regularly publishes works on contemporary art and culture for

magazines and internet platforms such as B-guided, or A-desk. In

2016, she took part in a curatorial research program CuratorLab

(Kontsfack University, Stockholm) during which she developed her

lecture-performance titled An intellectual history of the clock.

kuratorka, performerka | curator, performer: Alexandra Laudo

[Heroínas de la Cultura]

asystent kuratorki, kierownik techniczny | curator’s assistance,

technical management: Pedro Torres

produkcja | production: CuratorLab – Konstfack University,

Departament de Cultura de la Generalitat de Catalunya,

MalongenNordic Art Association (Stockholm, Spanska Ambassaden

Cooperación Espanola

koprodukcja | coproduction: TimeLab, Messidor, L’iselp, Open-

-Earth Foundation, Services culturels de l’Ambassade d’Espagne

en Belgique-Spain Arts & Culture, Bodegas Enate and Vina

Espanola

premiera | premiere: 1.06.2016, Malongen, Sztokholm | Stockholm

produkcja w Polsce | production in Poland: Fundacja Ciało/Umysł

kurator | curator: Joanna Warsza

kierownik produkcji w Polsce | production manager in Poland:

Konrad Szpindler

14

15



wywiady

interviews

JÉRÔME

BEL

ALEXANDRA

LAUDO

Jakie znaczenie w twojej pracy ma pojęcie międzynarodowości,

szczególnie w przypadku gdy współpracujesz z lokalnymi

artystami? Do czego ona prowadzi?

How would you describe the internationalism in your work?

specially in those projects which involve locals – what does it

mean for you? Where is it leading to?

Ten aspekt miał swój początek w proekologicznym myśleniu. W pewnym

momencie zacząłem mieć problem z wsadzaniem do samolotu

24 ludzi tylko po to, by przewieźć ich na 72 godziny z Paryża do

Melbourne. Zacząłem więc odtwarzać moje zbiorowe spektakle przy

udziale jedynie dwójki asystentów, którzy podróżowali ze mną do

miejsc, w których pracowałem następnie z lokalnymi tancerzami. Potem

zacząłem współpracować z amatorami, a ci nie mogli wiele podróżować,

bo mieli własną pracę, albo byli w szkole, jak w przypadku dzieci

zaangażowanych do spektaklu. Do tego dochodziła świadomość

specyfiki lokalnych kultur, których dotyczyły moje prace. W tej sytuacji

ten system pracy okazał się najodpowiedniejszy.

Jaki jest twój stosunek do czasu? Zarówno w pracy,

jak i w życiu prywatnym?

Czas w przypadku teatru jest najważniejszy, to gatunek sztuki ściśle

związanej z czasem, a sam czas jest moim ulubionym narzędziem

pracy. Teatr może zmieniać stosunek jaki, ludzie mają wobec czasu

– kiedy są w teatrze, nikt nie może do nich zadzwonić, nie mogą

odczytać swoich maili w telefonie ani porozmawiać z siedzącym

obok widzem. Dlatego właśnie czas w teatrze pełni funkcję podstawowego

narzędzia do wywierania określonego wrażenia estetycznego.

Ja sam specjalnie spowalniam bieg rzeczy, by otworzyć widzów

na inne kierunki myślenia, mogę zmusić ich do zauważenia

rzeczy, których nie chcą widzieć!

W życiu prywatnym staram się mieć jak największą kontrolę nad

czasem bo wiem, jak bardzo jest ważny. Bez wahania kłamię, kiedy

nie chcę czegoś zrobić i mogę zyskać dzięki temu trochę więcej czasu

dla siebie. W takich sytuacjach jestem bardzo niemiły, szczególnie

odkąd zacząłem na nowo czytać książki – uważam, że to wspaniałe

zajęcie, znacznie ważniejsze od wielu innych rzeczy, choćby głupich

spotkań i nic nie wnoszących relacji społecznych. Każdego ranka

ćwiczę również przez co najmniej pół godziny jogę, co pozwala mi

w dużym stopniu na utrzymanie właściwego stosunku do swojego

czasu i teraźniejszości.

Jak współpraca z kuratorami, organizacjami wpływa na życie

artysty? Na jego pracę w dłuższej perspektywie?

Niektórzy kuratorzy są stymulujący, mają dla mnie pomysły, dzięki

którym czasami już na starcie mamy za sobą połowę pracy. Inni

jedynie zapraszają do siebie spektakle – to jest ich praca, nie musimy

się wzajemnie nawet znać i nie mam z tym żadnego problemu.

Najważniejszy jest przecież spektakl, nie my – artysta i kurator.

Pracuje w tym zawodzie już od ponad 24 lat. Oczywiście przez ten

czas wiele się zmieniło, ewoluowało. Dopiero niedawno pogodziłem

się z faktem, że nie jestem debiutującym choreografem…

The first issue was an ecological point of view. I started to have

a problem with putting 24 people in the plane from Paris to spend

72 hours in Melbourne. I thought about reactivating the group pieces

with only 2 assistants travelling to restage the piece with local performers.

Then I started to work with amateurs, meaning that they

wouldn’t be able to travel as they have a job already, or they are in

school, as some children are involved in the piece. And of course I was

aware of the local specificities of each culture that the piece was dealing

with. So it occurred that this system was really the most relevant.

What is your relation to the concept of time? In your work and

life?

Time is the most important thing in theater, this is the art of time, this is

my favorite tool to work with. You can change the usual relationship

of the people with time because they are stuck in the theater, none can

call them on the phone, they can not read their email on their phone,

and they can t talk to their neighbourghs, that’s why time is the main

tool in the theater to produce an esthetic experience. I personally

slow down thing to open possibilities in the brain of the audience.

I can force the audience to see things they don’t want to see!

In my life, I try to control my time a lot as I know it is very important,

I don’t hesitate to lie when I don’t want to do something anymore in

order to have more time for myself. I am very harsh with this and

since then I started to read books again, and I think this is great, much

more important than a lot of things, like stupid meetings, empty social

relationships. I also do yoga every morning for at least 30 minutes,

which helps me a lot to be in relation with my own time and present.

How long relation with curators, organization does influence

the life of artists? The work of artists on the long run?

Some curators are stimulating, they have ideas for me, and sometimes

in fact with those ideas they have made half of the works. Others are

just inviting the performances, which is they job,we don’t need to

know each other and I think it is perfectly fine. What is important is

the performances, not us, the artist or the curator. It is now more than

24 years I have been doing this job. It has evolved of course, and I

have accepted it. I have only recently accepted I was not an emerging

choreographer…

Czas…

to jedno z najbardziej abstrakcyjnych i nieuchwytnych pojęć, przekształcone

w jedno z najbardziej konkretnych i prozaicznych za

pomocą kalendarzy, zegarów, deadline’ów i terminów spotkań.

Pierwsze wydarzenie w życiu, jakie pamiętam to...

rodzinna uroczystość. Rozmowy, śmiech, duży stół... Pamiętam to

wszystko bardzo niewyraźnie, bardziej atmosferę niż wydarzenie.

Jakby to była jakaś poezja. Muszę przyznać, że kilka lat temu, podczas

moich zajęć na uniwersytecie spytano mnie również o moje

pierwsze wspomnienie i wtedy powiedziałam, że była to kłótnia

pomiędzy moimi rodzicami. Nie jestem pewna, które z tych dwóch

wydarzeń wydarzyło się jako pierwsze lub które z nich jest bardziej

rzeczywiste. Ja jednak wolę szczęśliwe wspomnienia. Ponieważ

wspomnienia są bardzo plastyczne, uważam, że powinniśmy je

kształtować według naszych potrzeb.

W moim artystycznym manifeście czas jest...

głównym tematem serii wykładów performatywnych, nad którymi

obecnie pracuję i które powiązane są z długoterminowymi działaniami

kuratorskimi, które zainicjowałam dwa lata temu w CuratorLab

(Konstfack University, Sztokholm). An intellectual history of the clock

jest pierwszym wykładem z tej serii. Obecnie pracuję nad kolejnym,

który przedstawię w Collective w Edynburgu w 2018 roku.

Za 25 lat…

upłynie jedynie 0,00000025% życia Słońca, którego długość szacuje

się 10 miliardów lat, tylko 1,6% życia antarktycznej gąbki, które

średnio trwa 1 500 lat, około 12,5% życia wieloryba grenlandzkiego,

który dożywa 200 lat oraz 30% mojego życia, o ile będę miała tyle

szczęścia, by dożyć 85 lat.

Najwięcej czasu obecnie zajmuje mi…

przypominanie sobie, gdzie zostawiłam telefon.

Gdybym dostała w prezencie czas wolny…

Obawiam się, że czas wolny już nie istnieje. Przynajmniej nie w moim

domu.

Time is...

one of the most abstract and intangible concepts, converted into one

of the most concrete and mundane ones by means of calendars,

clocks, deadlines, appointments.

First memory in my life...

a family celebration. Conversations, laughter, a big table... I remember

everything very vaguely, more in terms of the atmosphere rather

than a narrative. As if it was poetry. I must say that years ago, in a

class at the university, I was also asked about my first memory and at

that point I mentioned an argument between my parents. I am not

sure which of these two memories came first or which one is the more

real, but I choose the happy memories. Since memories are very

malleable, I think we should make them work in our own favour.

In my artistic manifesto, time is...

the main topic of a series of performative lectures that I am currently

developing and which are linked to an ongoing long-term curatorial

research that I started two years ago in CuratorLab (Konstfack University,

Stockholm). An intellectual history of the clock is the first of

these lectures. I am nowadays working on a new one which I will

present at Collective (Edinburgh) in 2018.

In 25 years...

just the 0.00000025 per cent of the life of the sun, which is estimated

in 10 billions years, will be gone; only the 1.6 percent of the life of an

Antartic sponge, which is estimated in 1,500 years, will be spent; the

12.5 percent of the life of a bowhead whale, which is meant to life

200 years, will be consumed; almost 30% of my life (if I am lucky

enough to live until I am 85 years old) will have passed.

The greatest amount of time I spend…

trying to remember where I left my phone.

If I got some spare time…

I am afraid spare time does not exist anymore. At least, not in my

home.

16

17



wywiady

interviews

RUTH

CHILDS

RAMONA

NAGAB-

CZYŃSKA

Czas…

jest przede mną i za mną, wewnątrz i na zewnątrz mnie… noszę go

na moim lewym nadgarstku.

Time is…

in front of me and behind me, inside me and outside of me… Time is

on my left wrist.

Pierwsze wydarzenie w życiu, jakie pamiętam, to…

nie wiem, widziałam zbyt wiele fotografii i słyszałam zbyt wiele

historii, by stwierdzić, co naprawdę pamiętam!

First memory in my life…

I don’t know I have seen too many photos and heard too many tales,

I don’t know what I really remember!

W moim artystycznym manifeście czas…

i sposób, w jaki się go wykorzystuje, może sprawić, że coś bardzo

nieciekawego staje się ciekawe i odwrotnie. Czasami potrzebujemy

czasu, by coś odczuć lub spojrzeć na coś we właściwy sposób. Choć

oczywiście poczucie, jaka jest „odpowiednia” ilość czasu potrzebna

do przedstawienia konkretnego działania, obrazu czy intencji w ramach

określonego artystycznego przedsięwzięcia jest subiektywne

i zależy od naszych indywidualnych odczuć. Czas jest podstępny.

W sztuce uprawianej na żywo, podczas występów, czas płynie inaczej

dla osób na scenie oraz na widowni – choć z matematycznego

punktu widzenia jest go dokładnie tyle samo. To interesująca kwestia,

którą warto mieć na uwadze podczas pracy nad spektaklem.

Za 25 lat…

będę miała 58 lat, tyle wiem na pewno!

Najwięcej czasu obecnie zajmuje mi…

to zależy, każdego dnia robię coś innego, więc jedyną rzeczą, która

wydaje się stała, jest sen.

Gdybym dostała w prezencie czas…

wykorzystałabym go na czytanie, bieganie, kochanie się, picie kawy

lub spanie – w zależności od tego, czego potrzebowałabym akurat

najbardziej!

In my artistic manifesto time…

and how one uses it can make something very uninteresting become

interesting and vice versa. Sometimes one just needs time to look at

or feel something properly. But of course the notion of what is the

“right” amount of time for each action, image or intention within

a certain artistic proposition or even career is of course subjective,

and thus influenced by how one is feeling. Time is tricky. In live art the

time going by during a performance feels different for the performer

and the spectator – but it is exactly the same mathematically speaking.

So it is interesting to take these to experiences into account when

creating a performance.

In 25 years…

I will be 58, that’s all I know!

The greatest amout of time I spend these days on…

It really depends – my daily activities change a lot so the only thing

that seems to be constant is sleep.

If I got some spare time…

I read, run, make love, drink coffee, or sleep depending on what

I need most!

Czas to…

kreatywna entropia.

Pierwsze wydarzenie w życiu, jakie pamiętam, to…

ukradłam wielkiego czekoladowego królika ze sklepu w Kanadzie

i go prawie całego zjadłam, a był mniej więcej mojej wielkości. Zrobiłam

to, siedząc w wózku. Miałam około trzech lat. Nie rozumialam, czemu

moja mama się tak zmartwiła, bo przecież on chciał, żebym go wzięła

i zjadła.

W moim artystycznym manifeście czas to…

negocjowanie z entropią.

Za 25 lat…

będziemy żyli na post-Ziemi.

Najwięcej czasu obecnie zajmuje mi…

organizacja przyszłości.

Gdybym dostała w prezencie czas…

wyjechałabym w bardzo długą podróż.

Time is…

creative entropy.

First memory in my life is…

when I stole a huge chocolate bunny from a store in Canada and I ate

almost the whole of it by myself, even though it was more or less my

size. I did it while sitting in a stroller. I was about three years old at

that time. I could not understand why my mum got so worried about

it since it wanted me to take it and eat it?

Time in my artistic manifesto is…

negotiation with entropy.

In 25 years time…

we will be living on the post-Earth.

I spend the greatest amount of time on…

organizing the future.

If I got some spare time…

I would go on a very long journey.

18

19



tekst

text

Fundacja Ciało/Umysł

Ciało/Umysł Foundation

BEZ

KOŃCA…

WITH

NO END…

10 LAT

C/U

C/U’s

10 YEARS

Aleksandra Rembowska

Co zostaje po tych, którzy zmienili oblicze tańca w XX wieku i odeszli?

Co dzieje się z zespołami, które straciły charyzmatycznych przywódców?

Jak utrwalić dzieło, przekazać kolejnym pokoleniom dziedzictwo,

ocalić od zapomnienia sztukę, której istnienie ściśle przypisane jest do

autora? Czy i jak długo choreografie są w stanie żyć własnym życiem

w oderwaniu od twórcy i czy ich kształt nie zmienia się wraz z upływem

czasu, nie deformuje? W jakim momencie zaczynają pełnić funkcję

muzealnego eksponatu? Przed takimi pytaniami stanęło w ostatnich

latach kilka kompanii, by wymienić jedynie te największe: Béjart Ballet

Lausanne, Merce Cunningham Dance Company/MC Trust, Tanztheater

Pina Bausch, a jeszcze wcześniej – Martha Graham Dance Company.

A może lepiej pozwolić „zniknąć” choreografiom, zachować wspomnienia

w zapisie filmowym, uczyć techniki, niż próbować zatrzymać

chwilę za wszelką cenę, „zamrażając” repertuar? Albo wystawiać

nowe, inspirowane twórczością mistrzów, spektakle – jak czyni namaszczony

przez Béjarta Gil Roman? I jeszcze: kto spośród reżyserów

czy choreografów zapraszanych z zewnątrz do współpracy, odważy

się stawiać przedstawienia w oparciu o osierocony zespół tancerzy

i narażać na nieuniknione porównania z liderem, którego zabrakło?

Misja przypominania o dziele i jego twórcy wydaje się chwilami większym

wyzwaniem niż powoływanie nowych zjawisk. Być może jest

na nią recepta. Wciąż niedoskonała i doskonalenia wymagająca. Jej

składniki to: lojalność, uczciwość, widzenie dzieła w szerszej niż tylko

artystyczna perspektywie – w jego ideowym i społecznym wymiarze.

Fundacja Piny Bausch pod kierunkiem Rolfa Salomona Bausch, syna

choreografki, rozwija i wzbogaca swoją działalność. To już nie tylko

archiwum Tanztheater, konferencje, wystawy, ale też żywe edukacyjne

i społeczne projekty, których siła oddziaływania i nośność wydają się

nie do przecenienia.

NELKEN-Line – taneczny korowód z przedstawienia z 1982 roku,

w którym pojawiają się charakterystyczne dla języka tańca Bausch

powtarzane sekwencje ruchowe, kroki i gesty (Wiosna, Lato, Jesień,

Zima) – jest właśnie takim społeczno-edukacyjnym przedsięwzięciem,

wymagającym czynnego uczestnictwa. Adresowany do amatorów,

zdaje się wypełniać jedno z podstawowych założeń Bausch, dotyczące

wymiany i więzi między wykonawcami i publicznością. Granice

zostają zniesione. Amatorzy, ucząc się choreografii, powtarzając

ruchy za tancerzem, stają się wykonawcami. Poznają samych siebie

w nieznanych rolach: współtwórców niekończącego się korowodu,

uczestników wspólnoty, aktywnych obserwatorów, którzy „niosą

własny ciężar”.

What is left after those who changed the face of dance in the 20th

century and passed away? What happens with ensembles that lost

their charismatic leaders? How to preserve the work, pass the legacy

on to next generations, save art, whose existence is intrinsically linked

with its authors, from oblivion? Can choreographies live their own lives

in isolation from their authors and if yes - then for how long? Don’t their

shapes change or deform as time passes? At which point do they begin

to act as museum artefacts? These were the questions which needed

to be answered over the past few years by a number of dance companies

including Béjart Ballet Lausanne, Merce Cunningham Dance

Company/MC Trust, Tanztheater Pina Bausch, and even earlier – Martha

Graham Dance Company, just to name a few of the biggest ones. Or

maybe it is better to let choreographers “disappear”, keep the memories

on film stock, use technology instead of trying to save the moment

at all costs by “freezing” the repertoire? Or produce new spectacles

inspired by works of the masters, as Gil Roman, chosen by Béjart as his

successor, does? Who will dare to accept the invitation to collaborate

with a bereaved dance ensemble and work on a performance which

is inevitably bound to be compared with the leader that is now gone?

At times the mission to sustain memory about the work and its author

seems to pose a greater challenge than bringing new artistic phenomena

to life. Yet there might be a recipe for it, and even though it is still

imperfect and needs improving, its ingredients are as follows: loyalty,

honesty and looking at work from a broader perspective than a mere

artistic one – but including its ideological and social context, too.

The Pina Bausch Foundation chaired by Rolf Salomon Bausch – the

choreographer’s son, keeps on developing and enriching its scope of

activities. It no longer encompasses the Tanztheater archive, conferences

and exhibitions only but also vibrant educational and social projects

whose impact and appeal are difficult to overestimate.

NELKEN-Line – a dance procession from the performance of 1982 which

includes repeated sequences of movements, steps and gestures characteristic

for Pina Bausch’s choreography (Spring-Summer-Autumn-Winter)

is exactly the kind of social-educational project which requires active

participation. Addressed to amateurs, it seems to comply with one of

Bausch’s primary concepts referring to the sense of exchange between

the performers and the audience. In this case, however, all the barriers

have been removed. Amateurs, when learning the choreography

and repeating dancers’ moves, become performers. They get to know

each other as co-creators of the never-ending dance procession,

members of a community, active observers “bearing their own load”.

Fundacja Ciało/Umysł obchodzi w tym roku 10-lecie. Składa się na nie

10 lat wspierania sztuki współczesnego tańca i performansu. 10 lat

pracy nad przybliżeniem widowni nowych jezyków tańca. 10 lat

prezentowania najlepszych młodych, wschodzących artystów

z Warszawy i całej Polski.

Fundacja Ciało/Umysł założona została w 2007 roku jako organizacja

non-profit działająca na polu szeroko rozumianego tańca współczesnego.

Jej misja polega na zapewnianiu profesjonalnych warunków

do prezentowania, rozwijania i promowania tej dyscypliny sztuki,

jak również na kreowaniu przestrzeni dialogu pomiędzy artystami

i widzami. Do głównych celów fundacji należy popularyzowanie

profesjonalnych, międzygatunkowych i interdyscyplinarnych sztuk

performatywnych poprzez produkcję i koprodukcję międzynarodowych,

ogólnopolskich oraz lokalnych spektakli, wspieranie oryginalnych

produkcji i projektów edukacyjnych, a także wspomaganie

i prezentowanie wydarzeń z zakresu sztuki performatywnej oraz

organizowanie konferencji akademickich. Pośród jej najważniejszych

priorytetów znajduje się praca z udziałem oraz na rzecz lokalnych

społeczności oraz aktywizacja miłośników tańca.

Fundacja wspomaga artystów o śmiałym i otwartym podejściu do

sztuki, dla których punktem wyjścia do kreatywnych działań stanowi

ciało i umysł.

Innowacyjne podejście oraz pasja tworzenia ludzi związanych

z fundacją zaowocowały członkostwem organizacji w trzech międzynarodowych

sieciach: Aerowaves, Open Latitudes oraz APAP, z którymi

realizuje międzynarodowe projekty współfinansowane przez

fundusze norweskie i programy unijne. Dzięki wsparciu i dotacjom

z budżetu Miasta Stołecznego Warszawy oraz Ministerstwa Kultury

i Dziedzictwa Narodowego jest w stanie realizować przemyślaną

politykę programową, poszerzać międzynarodowe kontakty i rozwijać

wyobraźnię. Bogaty i różnorodny program realizowanych projektów

pozwala budować polską i międzynarodową ofertę sztuki tańca

w Warszawie.

To wszystko nie byłoby możliwe bez ciężkiej, systematycznej pracy

zespołu Fundacji Ciało/Umysł. Dziękujemy wszystkim pracownikom,

współpracownikom, partnerom, współorganizatorom, darczyńcom,

mediom, wolontariuszom i przyjaciołom za pasję i profesjonalizm,

widzom za zaufanie, a tancerzom i artystom za odwagę w dzieleniu

się swoją wrażliwością.

The Ciało/Umysł Foundation celebrates this year its tenth anniversary.

10 years of supporting contemporary dance and performance creations.

10 years of working to bring new languages closer to audiences.

10 years of launching the best emerging artists from Warsaw and

Poland in general.

The Cialo/Umysl Foundation – established in 2007 as a non-profit

organization is dedicated to the broadly defined art of contemporary

dance. Its mission is to create professional conditions for manifesting,

developing and promoting this discipline as well as creating a space

for dialogue between artists and viewers. The main goals are to

promote professional, cross-genre, interdisciplinary performing arts by:

producing and co-producing international, national and local works,

and by encouraging original productions and education projects,

assisting, supporting and presenting performing arts events as well

as organizing academic conferences. One of the priorities is to work

with/for the local communities and activate the dance lovers.

The Foundation contributes to daring and open-minded artists, for

whom body and mind are the starting point for creative action.

Innovative approach of the institution as well as passion of the people

associated with the foundation have resulted in its becoming a member

of 3 international networks: Aerowaves, Open Latitudes and

APAP, with which it develops international projects co-financed by

Norwegian funds and European Union’s grants. Thanks to support

and subsidies of the Capital City of Warsaw and the Ministry of Culture

and National Heritage, C/U is able to carry out its well-thought

and planned program policy, broaden its international network of

contacts and develop imagination. The rich and diversified program

of the conducted projects allows to build a wide curriculum of Polish

and international dance events in Warsaw.

All of the above would not be possible if it wasn’t for the hard and

systematic work of the team of the Ciało/Umysł Foundation. We

therefore give thanks to all the employees, collaborators, partners,

co-organizers, donors, media representatives, volunteers and friends

for their passion and professionalism, our audience – for their trust,

and the dancers and artists – for their courage in sharing their artistic

sensitivity with us.

Edyta Kozak

artistic director

Powraca uważne, pełne ciekawości spojrzenie Bausch przyglądającej

się ludziom i temu, co nimi porusza. Krystalizuje się też jej myśl wpisana

m.in. w spektakl Kontakthof – realizowany trzykrotnie na przestrzeni lat

(z tancerzami, seniorami i wreszcie nastolatkami z Wuppertalu) po to,

by zbudować pełnowymiarowy obraz człowieka na różnych etapach

życia i poziomach egzystencji.

A discerning and curious look of Bausch, observing people and the

things that move them, returns. Her concept of building a full-dimensional

image of a man at various stages of his life and different levels

of existence, which was inscribed in Kontakthof performance developed

three times over the years with dancers, seniors and teenagers

from Wuppertal, crystalizes here, too.

Edyta Kozak

dyrektor artystyczna

Dziś, zaproszeni przez Pinę Bausch raz jeszcze do tańca, możemy

sami ten obraz uzupełniać – bez końca.

Today, invited by Pina Bausch to dance once again, we can keep on

completing this image ourselves – with no end.

20 21



inne projekty

other projects

Słynny choreograficzny pasaż Piny Bausch: Wiosna, Lato, Jesień,

Zima ze spektaklu Nelken z 1982 roku dzięki Fundacji Piny Bausch

tańczony jest przez publiczność na całym świecie. Tym razem w Warszawie

w ramach Festiwalu Ciało/Umysł.

Thanks to the Pina Bausch Foundation, the artist’s famous choreographical

line Spring, Summer, Autumn, Winter from her Nelken

spectacle of 1982 is danced by audience members all over the world.

This time – in Warsaw, as part of Ciało/Umysl Festival.

© Pina Bausch Foundation

Fundacja Piny Bausch

(Niemcy | Germany)

NELKEN-LINE

– WARSZAWA

Udział w przedsięwzięciu może wziąć każdy. Profesjonaliści i amatorzy,

eksperci i gapie, starzy i młodzi. Razem z przyjaciółmi, rodziną,

kolegami, a także obcymi – zjednoczeni w chwilowej wspólnocie

dzięki pierwotnej sile i radości tańca. W ogrodach, szkołach, parkach

i na parkingach, albo – jak w Warszawie – na miejskim placu, gdzie

30 września odbędzie finał krótkich warsztatów choreograficznych,

prowadzonych z mieszkańcami Warszawy w szkołach i rozmaitych

instytucjach edukacyjnych. Do tanecznego finału mogą dołączyć

także wszyscy chętni, którzy samodzielnie zapoznają się z choreografią

pasażu – jej instrukcja znajduje się pod adresem:

www.tinyurl.com/joo27o9

Tzw. linie czy „pasaże” są powracającym i charakterystycznym

elementem wielu przedstawień legendarnej niemieckiej choreografki

Piny Bausch. To sekwencje ruchów z powtarzalnymi krokami i gestami,

odgrywane przez stojących w długim szeregu tancerzy, którzy

nierzadko wchodzą między publiczność. Fundacja Piny Bausch powołując

projekt NELKEN-Line postanowiła pójść o krok dalej. W różnych

miejscach, miastach i na festiwalach świata organizuje warsztaty,

podczas których każdy jest zaproszony, by przyłączyć się i zatańczyć

słynny pasaż: Wiosna, Lato, Jesień, Zima. Przy użyciu kilku prostych

gestów, pokazanych przez prowadzących, przypadkowi tancerze

ustawieni w rzędzie jeden za drugim, przechodząc przez kolejne fazy

ruchu, symbolicznie odtwarzają wieczne koło zmieniających się

czterech pór roku.

Fundacja Piny Bausch – po śmierci w 2009 roku Piny Bausch,

słynnej niemieckiej choreografki i twórczyni nowoczesnego teatru

tańca, jej syn Solomon założył fundację jej imienia z siedzibą

w Wuppertalu, by chronić jej spuściznę. Fundacja gromadzi materiały

archiwalne związane z twórczością Bausch i sprawuje pieczę

nad prawami do jej choreografii oraz do scenografii i kostiumów

Rolfa Borzika. Realizuje także projekty popularyzujące sztukę Piny

Bausch, w tym podróżujący po całym świecie, skierowany wprost

do publiczności NELKEN-Line.

Everyone can participate in this initiative. Professionals and amateurs,

experts and onlookers, old and young people. Together with friends,

family members, colleagues or even complete strangers – united in

a momentary community thanks to the primal force and joy of dance.

In gardens, schools, parks, parking lots, or, as it is the case in Warsaw,

on a city square where on the 30th September the final part of the short

choreographic workshops led with the inhabitants of Warsaw in schools

and various educational institutions will take place. Everyone can join

the dance finale - one only has to get to know the choreography of

the passage to be found at: www.tinyurl.com/joo27o9

The so-called lines, or “passages” are recurring and characteristic

elements in many performances of the legendary German choreographer

Pina Bausch. Sequences of movements with repetitive steps and

gestures that the dancers perform standing in long line, often proceeding

into the audience. The Pina Bausch Foundation has decided to go

one step further with the project NELKEN-Line. It organizes workshops

in different places, cities or at festivals all over the world during which

everyone is welcome to join and dance what is probably the best

known line of all of Pina Bausch’s works: Spring, Summer, Autumn,

Winter. With just a few simple gestures shown by leading dancers,

the line tells about the never-ending alternation of the four seasons

with random dancers proceeding in a long line and repeating the

consecutive phases of movement.

The Pina Bausch Foundation – in 2009, after the death of Pina

Bausch, a famous German choregrapher and creator of the modern

dance theatre, her son Salomon, started a foundation named after

his mother and based in Wuppertal with the aim of protecting her

artistic legacy. The foundation collects archive materials related

to Pina Bausch’s work and holds the rights to her choreography,

scenography and costumes by Rolf Borzik. It also develops projects

aimed at popularization of Pina Bausch’s art including NELKEN-line,

which travels all over the world and is targeted directly at the audience

members.

projekt społeczno-artystyczny z udziałem publiczności | socio-artistic project with audience’s participation

30.09.2017 / 14:00 / 4h / plac Defilad przed STUDIO teatrgaleria | plac Defilad in front of STUDIO teatrgaleria

koncepcja na podstawie choreografii Piny Bausch | concept based

on the Pina Bausch’s choreography:

Pina Bausch Foundation we współpracy z Tanztheater Wuppertal

Pina Bausch | Pina Bausch Foundation in collaboration with

Tanztheater Wuppertal

koordynacja | coordination: Katarzyna Sztarbała

22

23



konferencja

conference

program konferencji

7.10.2017, sobota

conference program

7.10.2017, Saturday

TODAY

TOMORROW

10:00 – 10:30

Otwarcie konferencji

10 – 10:30 a.m.

Conference opening

24-godzinna konferencja

o performansie i chronopolityce

7.10.2017 / 10:00 – 17:00 / Goethe-Institut

10:30 – 11:00

Wprowadzenie: mapowanie tematów i prezentacja gości

24-hour performance

and chronopolitics conference

7.10.2017 / 10 a.m. – 5 p.m. / Goethe-Institut

10:30 – 11 a.m.

Introduction: subject mapping and presentation of guests

uczestnicy: Armen Avanessian, Daniel Falb, Alexandra Laudo,

Mikołaj Lewicki, Madeline Ritter oraz Brit Rodemund (DANCE ON

ENSEMBLE), Bogna Świątkowska

kuratorka: Joanna Warsza

moderatorzy: Joanna Warsza, Armen Avanessian

TODAY TOMORROW to konferencja towarzysząca Festiwalowi

Ciało/Umysł poświęcona zmianom w postrzeganiu paradygmatu

czasu w kontekście polityki oraz performansu. Biorą w nim udział

teoretycy, choreografki, kuratorki i dziennikarze zainteresowani

szeroko rozumianą chronopolityką. Konferencję otworzy wykład

performatywny Alexandry Laudo, który zaczyna się od objaśnienia

etymologicznych korzeni terminu „zegar”, pochodzącego od łacińskiego

clocca oznaczającego dzwon – przypominając, że początkowo

czas był doświadczany przez słuchanie.

Pełen obrót kawiarni widokowej na szczycie wieży telewizyjnej

w Berlinie trwał równo godzinę. Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku

tempo wzrosło i obecnie obrót trwa tylko pół godziny. Według francuskiego

teoretyka Paula Virilio, geografa Davida Harveya, a potem

teorii akceleracjonistów, kompresja pomiędzy czasem i przestrzenią

charakteryzuje naszą epokę, w której prędkość jest ukrytą stroną

władzy i kapitału. Żyjemy w erze tyranii zegara, i mimo że mamy

coraz więcej narzędzi, które mają nam pomóc oszczędzić czas, jesteśmy

wciąż zbyt zajęci i zbyt zabiegani. Pojęcia takie jak przyszłość,

teraźniejszość i przeszłość ulegają przedefiniowaniu, zwłaszcza

w europejskich społeczeństwach, gdzie za trzydzieści lat co druga

osoba będzie po sześćdziesiątce.

11:00 – 12:00

Armen Avanessian – wykład i Q&A

PO PRZESZŁOŚCI NASTĄPI...

Według akceleracjonisty Armena Avanessiana jesteśmy świadkami

zmiany kierunku czasu. Zamiast tradycyjnego następstwa przeszłości,

teraźniejszości i przyszłości, poprzez zmiany technologiczne i kulturowe

przyszłość następuje teraz przed teraźniejszością, kiedy algorytmy

wpływają na nasze decyzje i myślenie.

12:15 – 13:30

Brit Rodemund i Madeline Ritter z DANCE ON ENSEMBLE

w rozmowie z Bogną Świątkowską i Joanną Warszą

Rozmowa na temat koncepcji artystycznej zespołu DANCE ON

ENSEMBLE, zrzeszającego tancerzy i choreografów, którzy przekroczyli

czterdziesty rok życia. Fragmenty spektakli z repertuaru DANCE

ON ENSEMBLE i inne przykłady posłużą jako punkt wyjścia do rozmowy

na temat ageizmu, formy fizycznej, norm kulturowych i starzenia

się społeczeństw.

14:30 – 15:15

Daniel Falb (Niemcy) – wykład i Q&A

ŻYCIE W PREHISTORII

participants: Armen Avanessian, Daniel Falb, Alexandra Laudo,

Mikołaj Lewicki, Madeline Ritter oraz Brit Rodemund (DANCE ON

ENSEMBLE), Bogna Świątkowska

curator: Joanna Warsza

moderators: Joanna Warsza, Armen Avanessian

TODAY TOMORROW is a conference accompanying Ciało/Umysł

Festival and exploring changes in perception of time paradigm in the

context of politics and performance. Among its participants there are

theoreticians, choreographers, curators and journalists interested in

broadly defined chronopolitics. The conference will open with a performative

lecture by Alexandra Laudo who will start by explaining

the etymological roots of the term ”clock”, deriving from Latin clocca

meaning ”bell”, and thus reminding us that time was initially experienced

through listening.

It used to take an exact hour for the restaurant at the top of the Berlin

TV tower to revolve a full 360°. After the reunification of Germany in

1990, its speed increased and now it takes a mere half an hour.

According to a French theoretician Paul Virilio, a geographer David

Harvey, and later – the theory of accelerationism, our era is characterised

by the time-space compression and speed is nowadays an

undisclosed aspect of power and capital. We live in times of the tyranny

of the clock, and even though we equip ourselves with more and

more tools allowing us to save time, we continue to be too busy and

rushed. Such terms like the future, present and past are becoming

redefined, especially among the European societies in which in 30

years time every second person will be over 60.

11 a.m. – 12 p.m.

Armen Avanessian – lecture and Q&A

AFTER THE FUTURE

THERE COMES…

According to the accelerationist Armen Avanessian, we are witnessing

changes in the direction of time. Instead of traditional sequence of the

past, present and future, due to technological and cultural changes

the future comes before the present when algorithms influence our

decisions and ways of thinking.

12:15 – 1:30 p.m.

Brit Rodemund and Madeline Ritter from DANCE ON

ENSEMBLE in discussion with Bogna Świątkowska and

Joanna Warsza

Discussion will concern the artistic concept of DANCE ON ENSEMBLE

group consisting of dancers and choreographers over 40 years of age.

It will refer to fragments of performances from DANCE ON ENSEMBLE

repertoire as well as other examples in order to examine such subjects

as ageism, ageing societies and cultural norms.

2:30 – 3:15 p.m.

Daniel Falb (Germany) – lecture and Q&A

LIFE IN PREHISTORY

Zaprezentowane performanse, wykłady, dyskusje i prace artystyczne

odpowiedzą na pytanie, co de facto dzieje się dziś z czasem.

Konferencji towarzyszyć będzie projekcja wideoinstalacji Standard

Time Marka Formanka (Berlin). To filozoficzne doświadczenie

materializowania się czasu, obserwacja przeszłości przechodzącej

w przyszłość, niematerialnej pracy opartej na żmudnym powtarzaniu.

A także aspiracji człowieka, żeby imitować technologię i dorównać jej

precyzji, niepokoju przed przyszłością i wreszcie choreografii ludzkiej

pracy. Ten napędzany siłą mięśni zegar o szwajcarskiej precyzji jest

fascynującą wersją elektronicznych cyferblatów na Times Square,

Trafalgar Square lub placu Tiananmen.

Wykład przybliży rozumienie czasu według paradygmatu antropocentrycznego,

w którym ludzkie czynności zdominowały klimat

i środowisko oraz wprowadzi takie pojęcia jak czas głęboki (deep

time), głęboka historia (deep history), a także wyjaśni różnice pomiędzy

posthistorią i prehistorią.

15:30 – 16:15

Mikołaj Lewicki (Polska) – wykład i Q&A

PERFORMANCE

PRZECIW PRZYSZŁOŚCI

The performances, lectures, discussions and artistic works presented

will provide the answer to the question about what actually happens

with time today.

The conference will be accompanied by a presentation of a video

installation Standard Time by Mark Formanek (Berlin). It portrays

philosphical experience of materialization of time and serves as the

observation of the past becoming the future, imperceptible work

based on arduous repetition, mankind’s aspirations to imitate technology

and equal its precision, restlessness about the future and

finally – the choreography of human work. This human-powered

clock of Swiss-like precision is a more fascinating version of electronic

dials in Times Square, Trafalgar Square or Tiananmen Square.

This lecture will explore the subject of the perception of time from the

persepective of the anthropocentric paradigm, in which human activities

prevail over climate and environment. It will introduce such concepts

as deep time, deep history as well as state the difference between

posthistory and prehistory.

3:30 – 4:15 p.m.

Mikołaj Lewicki (Poland) – lecture and Q&A

PERFORMANCE

AGAINST THE FUTURE

Mikołaj Lewicki jest badaczem długoterminowych kontraktów, takich

jak kredyty hipoteczne czy małżeństwa, jako jedynych zobowiązań,

które wyrywają nas z życia w wiecznej, płynnej teraźniejszości.

Mikołaj Lewicki is a researcher on long-term contracts such as mortgage

or marriage perceived as the only type of commitment which pulls us

away from living in eternal and fluid presence.

konferencja z tłumaczeniem na język polski

wstęp wolny (bezpłatna rejestracja na konferencję

w serwisie www.evenea.pl)

16:15 – 17:00

Podsumowanie

conference with the Polish translation

free entrance (free registration at www.evenea.pl)

4:15 – 5 p.m.

Summary

24

25



eseje filmowe

film essays

© Art Basics for Children

TANIEC I CZAS

DANCE AND TIME

KIOSK w RUCHU

KIOSK in MOTION

CZAS I CIAŁO

9.10.2017 / 18:00 / wstęp wolny

POLITYKA I RUCH

10.10.2017 / 18:00 / wstęp wolny

TIME AND BODY

9.10.2017 / 6 p.m. / free entrance

POLITICS AND MOTION

10.10.2017 / 6 p.m. / free entrance

interdyscyplinarna instalacja edukacyjna / rozważania o tańcu

interdisciplinary educational installation / reflection on dance

29.09 – 6.10.2017 / STUDIO teatrgaleria – foyer /

wstęp wolny | free entrance / zapisy | registration: abc@cialoumysl.pl

kurator: Thomas Thorausch, Deutsches Tanzarchiv Köln

Bezszelestne unoszenie się i pozorne pokonanie grawitacji? Już

nieaktualne. Taniec nowoczesny XX wieku poprzez nadanie muzyce

kluczowej roli ostatecznie rozprawił się z ideologią skoncentrowaną

na marzeniach. Ponadto taniec zyskał wymiar polityczny, uwalniając

się od charakteru narracyjnego, z którym dotychczas, jak sądzono,

był nierozerwalnie związany, i zaczął operować zupełnie nowym

językiem. Wprowadzenie do tańca nowego medium – filmu, przyśpiesza

i radykalizuje rozwój tych nowych tendencji. Ten proces wciąż

trwa, nieodwracalnie zmieniając postrzeganie tańca. W świecie filmu

ciała będące w ciągłym ruchu od razu rzucają się nam w oczy, inaczej

niż w przypadku obrazów, kiedy oko rejestruje jedynie nieruchome

obiekty.

Thomas Thorausch w swojej dwuczęściowej prezentacji filmowej

i wykładzie przedstawia echa tych nieustanie wybrzmiewających

utopii w sztuce tańca i filmu.

Thomas Thorausch – zastępca dyrektora Niemieckiego Archiwum

Tańca w Kolonii. Po studiach na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie

na kierunkach teatrologia, literaturoznawstwo ogólne i porównawcze

oraz amerykanistyka, pracował jako asystent reżysera i dramaturg

w Essen, Kolonii i Regensburgu oraz przy niezależnych produkcjach

teatralnych w Północnej Nadrenii-Westfalii.

curator: Thomas Thorausch, Deutsches Tanzarchiv Köln

Silent floating in the air and apparent victory over gravity? No longer

valid. By attaching key importance to music, the 20th century modern

dance definitely cracked down on idelogy focused on dreams.

Moreover, dance gained political dimension by freeing itself from the

narrative character to which it had been, as it was thought, inextricably

tied, and started to use a completely new language. Introducing

a new film medium into dance speeds up and radicalizes the development

of these new tendencies. This process is still coninuing, irreversibly

chaniging the perception of dance. Unlike in the case of pictures,

where our eyes register motionless obejcts only, in film bodies in

constant motion are highly conspicuous.

Thomas Thorausch presents the echoes of these continously resounding

utopias in the art of dance and film.

Thomas Thorausch – a deputy director of the German Dance Archive

Cologne. Having graduated from theatrology, general and comparative

literary science and American studies at the Free University

of Berlin, he worked as an assistant director and playwright in Essen,

Cologne, Regensburg, and was involved in development of independent

theatre productions in North Rhine-Westphalia region.

kurator: Edyta Kozak

współpraca kuratorska: Tomasz Ciesielski

edukatorzy: Maja Molska, Tomasz Ciesielski

organizator: Fundacja Ciało/Umysł

współorganizator: Nowy Teatr

współpraca: Art Basics for Children, www.abc-web.be

Projekt wspófinansowany w ramach programu Unii Europejskiej

„Kreatywna Europa”

Taniec jest współcześnie zjawiskiem tyleż różnorodnym, co nieoczywistym.

Wiele go łączy z cyrkiem, teatrem i sztuką performansu, ale

jednocześnie żadnej z tych form nie zastępuje. W efekcie pod jednym

szyldem możemy zobaczyć zdarzenia performatywne, które wymagają

uruchomienia w sobie czasem zupełnie innych kompetencji

i wrażliwości. Co znaczy dziś taniec? To pytanie nie tylko o jego

współczesną definicję, ale także miejsce i znaczenie tańca w kulturze.

Na projekt złożą się spotkania, gry choreograficzne, warsztaty,

mediateka z filmami i książkami przygotowane przez Ciało/Umysł

we współpracy z brukselską organizacją ABC – Art Basics for Children.

Kiosk w Ruchu pomoże szukać własnych odpowiedzi na pytania

o znaczenie tańca. Może tu przyjść każdy, działać samodzielnie lub

skorzystać z mapy. Sytuacja jest otwarta.

curator: Edyta Kozak

co-curator: Tomasz Ciesielski

educators: Maja Molska, Tomasz Ciesielski

organizer: Fundacja Ciało/Umysł

co-organizer: Nowy Teatr

collaboration: Art Basics for Children, www.abc-web.be

Co-funded by the Creative Europe Programme of the European Union

Nowadays dance is a phenomenon which is just as much diverse as it

is ambiguous. It interfuses with theatre, performance and visual arts,

but at the same time it does not replace any of these forms. As a result,

we get performative events that go under the same name but require

totally different competences and sensitivity. What does dance signify

today? This question concerns not only its contemporary definition but

also the meaning of dance in culture.

The project encompasses meetings, choreographical games, workshops

and a mini multimedia library with films and books prepared

by C/U in collaboration with a Brussels-based organization ABC – Art

Basics for Children. The events will help us to find our own answers to

the question about the significance of dance. Everyone is welcome to

come and act on his/her own or use a map. There are no limits here.

26

27



bilety tickets miejsca venues

zespół C/U

C/U team

w sprzedaży on-line | tickets available on-line:

www.cialoumysl.pl/schedule

w kasach w miejscach spektakli | at the venues:

kasa Nowego Teatru

tel. 22 379 33 33

www.nowyteatr.org/pl/tickets

bow@nowyteatr.org

kasa STUDIO teatrgaleria

tel. 22 656 69 41

www.teatrstudio.pl/bilety

bilety@teatrstudio.pl

sprzedaż biletów na pokazy EXCHANGE: CHANGE w dniu

wydarzenia na godzinę przed rozpoczęciem spektaklu

w CSW Zamek Ujazdowski

konferencja TODAY TOMORROW:

wstęp wolny (bezpłatna rejestracja w serwisie www.evenea.pl)

Nowy Teatr

ul. Madalińskiego 10/16

Warszawa

STUDIO teatrgaleria

Pałac Kultury i Nauki

plac Defilad 1

Warszawa

Centrum Sztuki Współczesnej

Zamek Ujazdowski

ul. Jazdów 2

Warszawa

Goethe-Institut

ul. Chmielna 13A

Warszawa

dyrektor artystyczna | artistic director

Edyta Kozak

dyrektor zarządzająca | managing director

Anna Szaniawska

koordynatorzy festiwalu | festival coordinators

Agnieszka Kiewicz i Krzysztof Kwiatkowski

koordynator zespołów/biura festiwalowego

companies’ and festival office coordinator

Krzysztof Kwiatkowski

kierownicy produkcji | production managers

Katarzyna Sztarbała, Maria Sapeta,

Konrad Szpindler, Tomasz Ciesielski

wolontariat | volunteers’ coordination

Katarzyna Sztarbała

biuro obsługi widzów | audience service

Anna Piotrowska

zaproszenia | invitations

Katarzyna Hancke

promocja | promotion

Edyta Sudoł

public relations

Aleksandra Palus, PR Expert

produkcja techniczna | technical production

Cahida Tomasz Opęchowski

organizator | organizer

finansowanie | financing

współorganizatorzy | co-organizers

księgowość | accountancy

Ekspert Kancelaria Rachunkowo-Podatkowa

Agnieszka Boniakowska

grafika | graphic design

Lech Rowiński / Beton

partner festiwalu i konferencji

TODAY TOMORROW | parter of

the festival and TODAY TOMORROW

conference

partnerzy | partners

dokumentacja fotograficzna | photographic service

Katarzyna Chmura-Cegiełkowska, Marta Ankiersztejn

redakcja materiałów festiwalowych | festival materials’ editors

Anna Sańczuk, Edyta Kozak

tłumaczenia | English translation

Marek Mieleszko

korekta | proof-reading

Joanna Targoń

patronat medialny | media partners

oraz zespoły | and the teams from

Nowego Teatru

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

STUDIO teatrgalerii

Goethe-Institut

…i wolontariusze | …as well as volunteers



www.cialoumysl.pl

Hooray! Your file is uploaded and ready to be published.

Saved successfully!

Ooh no, something went wrong!