27.12.2012 Views

różne konstrukcje okien - Forum Branżowe

różne konstrukcje okien - Forum Branżowe

różne konstrukcje okien - Forum Branżowe

SHOW MORE
SHOW LESS

Create successful ePaper yourself

Turn your PDF publications into a flip-book with our unique Google optimized e-Paper software.

2<br />

10<br />

16<br />

28<br />

30<br />

34<br />

50<br />

54<br />

56<br />

60<br />

65<br />

GOŚĆ NUMERU<br />

Jürgen Pratschke, MACO<br />

REPORTAŻ<br />

Granice rozwoju<br />

FINANSE<br />

Z czego robi się okna<br />

DREWNO<br />

Jeśli nie meranti, to co?<br />

ZABYTKI<br />

Stolarka w stylu<br />

JAKOŚĆ<br />

Gwiazdy w oknach<br />

MARKETING<br />

Zabójcze okna<br />

PODATKI<br />

Jak skorygować obrót<br />

SPORT I REKREACJA<br />

W stronę Marrakeszu<br />

ZWIĄZEK POLSKIE OKNA I DRZWI<br />

Opinie po Białowieży<br />

GALA LIDERÓW<br />

Prezentacje najlepszych fi rm w branży<br />

FORUM BRANŻOWE – miesięcznik<br />

Wydawca:<br />

Centrum Informacji <strong>Branżowe</strong>j<br />

ul. Koniczynowa 2a, 03-612 Warszawa<br />

tel. (0-22) 424 06 46;<br />

tel./fax (0-22) 678 41 32<br />

e-mail: cib@okna-forum.pl<br />

www.okna-forum.pl<br />

Redaguje zespół: Anna Błaszczyńska<br />

(redaktor prowadząca, tel. 500 002 538),<br />

Hanna Czerska (przeglądy), Robert<br />

Klos (analizy rynkowe), Sylwia Melon<br />

(szkło), Magda Rocka (aktualności),<br />

Jan Stolczyk (drewno), Paweł<br />

Szypulski (aluminium), Anna Kopeć<br />

(rynek niemiecki).<br />

Redakcja: tel. (0-22) 424 06 46,<br />

e-mail: redakcja@okna-forum.pl<br />

Reklama:<br />

tel./fax (0-22) 678 41 32,<br />

kom. 0-509 834 998<br />

e-mail: marketing@okna-forum.pl<br />

Prenumerata:<br />

tel./fax (0-22) 678 50 73, 678 41 32<br />

e-mail: prenumerata@okna-forum.pl<br />

Nakład: 3 300 egz.<br />

Skład i łamanie: Maciej Kiełkucki<br />

Za treść i formę<br />

materiałów reklamowych<br />

Redakcja nie odpowiada.<br />

Cegieł, pustaków, gazobetonu, silikatów<br />

i innych materiałów murarskich<br />

sprzedano w pierwszych miesiącach<br />

tego roku dwukrotnie więcej niż rok<br />

temu. Jednak mimo tej zwiększonej podaży,<br />

ceny na nie wzrosły od ubiegłego<br />

roku 2–3 krotnie. Czyżby aż tak wzrósł<br />

popyt? Przecież liczba wydanych pozwoleń<br />

na budowy wzrosła zaledwie<br />

o 30 proc., więc raczej nie tu tkwi przyczyna.<br />

Zatem gdzie?<br />

Jeden z cytowanych przez nas właścicieli składów budowlanych trafi a<br />

chyba w samo sedno tego zagadnienia (str. 6). Otóż od kilku lat Wieneberger<br />

tak zaniżał ceny wytwarzanych przez siebie pustaków, że wielu<br />

producentów musiało zamknąć swoje cegielnie, a ci, którzy przetrzymali,<br />

i tak nie mają środków na szybkie doinwestowanie produkcji. Dzięki<br />

temu, dominujący teraz Wieneberger, mógł dzisiaj określić cenę pustaka<br />

na poziomie 5–6 złotych i zgarnąć premię za dołowanie rynku w ostatnich<br />

latach.<br />

Rynkowi stolarki budowlanej taki dominator na razie nie zagraża, ale grupa<br />

kilku dużych fi rm zaniżających ceny na rynku, a posiadających wspólnie<br />

niemal połowę udziału w nim, skutecznie zablokowała możliwość<br />

podwyżek, nie zmieniając cen na okna od maja zeszłego roku. (str. 7).<br />

W okresie od stycznia do kwietnia sprzedano w Polsce o połowę więcej<br />

<strong>okien</strong> tworzywowych niż jeszcze rok wczesniej i o 1/5 więcej <strong>okien</strong> oraz<br />

drzwi drewnianych. W niektórych fi rmach portfel zamówień zapełniony<br />

jest już na całe wakacje – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zatroszczyć<br />

się teraz o rentowność. A właściwie: nic, poza tymi kilkoma fi rmami forsującymi<br />

ceny maksymalnie niskie.<br />

Ich strategia trochę przypomina działania Wienebergera, z tym, że tamten<br />

robił to w okresie dekoniunktury, żeby zająć wówczas jak największą<br />

część rynku. Żeby z tej pozycji absolutnego dominatora odpowiedzieć<br />

potem na zwiększony popyt wyższą ceną. Firmy naszej branży zaniżają<br />

ceny w okresie prosperity, w okresie wzmożonego popytu. Jak więc się<br />

zachowają, kiedy ten boom się skończy? Bo skończyć się przecież kiedyś<br />

będzie musiał…<br />

Robert Klos<br />

W NASTĘPNYM NUMERZE<br />

prof. Zofi a Bolkowska<br />

Popyt na okna drewniane (2)<br />

prof. Zbigniew Dworzecki<br />

Zmiany w zarządzaniu przedsiębiorstwami<br />

Oznakowanie CE<br />

– uniwersalny system europejski<br />

Co to jest marketing szeptany?<br />

Bezpieczny eksport, czyli rzecz o forfaitingu


FORUM BRANŻOWE<br />

GOŚĆ NUMERU<br />

2 czerwiec 2007<br />

CENY POWINNY WZROSNĄĆ<br />

Rozmowa z Jürgenem Pratschke, dyrektorem Mayer & Co Beschläge<br />

Kto decyduje o wytwarzaniu takich albo innych rodzajów<br />

okuć <strong>okien</strong>nych?<br />

O tym decyduje przede wszystkim rynek i jego potrzeby.<br />

Nie można bowiem wytwarzać produktów, których rynek<br />

nie wykorzysta. Także Maco jest ostatecznie zarządzane<br />

przez rynek, dlatego wytwarzamy takie produkty, na które<br />

jest zapotrzebowanie i które mogą być wykorzystane w produkcji<br />

<strong>okien</strong>. Dzisiaj, oczywiście, dominują okucia rozwierno-uchylne,<br />

które otworzyły kolejną epokę w konstrukcji<br />

i funkcjonalności <strong>okien</strong> w Europie.<br />

Są jednak kraje europejskie, gdzie standardem<br />

są także inne rozwiązania…<br />

Owszem, na rynku skandynawskim dominują okucia, które<br />

umożliwiają najpierw przechylanie, a potem obracanie<br />

skrzydła. Okna otwierane na zewnątrz powszechnie występują<br />

na rynku brytyjskim, a rynek francuski oczekuje jeszcze<br />

innych rozwiązań, które dość mocno odróżniają się od innych<br />

europejskich systemów. Natomiast gdy myślę o Polsce,<br />

widzę stale rosnące zapotrzebowanie na, utrudniające włamanie,<br />

okucia do <strong>okien</strong> rozwiernych i rozwierno-uchylnych,<br />

a także na wielopunktowe zamki drzwiowe. Właśnie z tego<br />

względu musimy wciąż dostosowywać nasze produkty<br />

do lokalnych rynków i staramy się to czynić, mam nadzieję<br />

skutecznie.<br />

Czy obserwuje pan jakieś ogólne, ponadnarodowe<br />

tendencje w tych oczekiwaniach?<br />

W pierwszym rzędzie są to oczekiwania w stosunku do funkcji<br />

energooszczędności. Konstrukcje <strong>okien</strong>ne są coraz grubsze,<br />

coraz „cieplejsze”, a przyczyniają się do tego nie tylko<br />

ramy i szyby, ale też okucia. To od okuć przede wszystkim<br />

zależy, czy okno będzie dobrze, szczelnie zamknięte, a więc<br />

czy będzie skuteczną barierą przed zimnem i przed ucieczką<br />

ciepła z pomieszczeń. I temu oczekiwaniu musimy w pierwszym<br />

rzędzie sprostać. Ale sprostać musieliśmy również<br />

wymaganiom ochrony środowiska w zakresie produkcji powłok<br />

okuć. Oznaczało to potrzebę zmiany dotychczasowej<br />

żółtej powłoki na srebrną. Na rynkach międzynarodowych<br />

ogromną rolę odgrywają też oczekiwania dotyczące bezpieczeństwa,<br />

energooszczędności i estetyki. Coraz więcej nabywców<br />

chce chronić swoje mieszkania i oczekuje, że okno<br />

nie będzie najsłabszym elementem tego systemu. Dlatego<br />

też coraz częściej wybierają dostawców pewnych, sprawdzonych,<br />

stosujących mocne, bezpieczne okucia. Tak więc<br />

możemy powiedzieć, że rosną w ostatnich latach oczekiwania<br />

dotyczące estetyki, ekologii i bezpieczeństwa, co jest widoczne<br />

na większości rynków.<br />

Czy przekłada się to na zmiany w konstrukcji i projektowaniu<br />

okuć?<br />

Zdecydowanie tak. Utrudnianie włamań i energooszczędność<br />

sprawiają na przykład, że waga pakietów szybowych<br />

w skrzydłach <strong>okien</strong>nych jest większa niż wcześniej, a jednocześnie<br />

ramy <strong>okien</strong> z powodów estetycznych stają się coraz<br />

węższe. W związku z tym nośność okuć musi być znacznie<br />

wyższa, a ich konstrukcja ściśle dopasowana do nowych<br />

systemów profi li. Gdy spojrzy się u nas na nowo budowane<br />

domy, widać że wszystkie mają bardzo wysokie okna,<br />

drzwi, drzwi balkonowe, drzwi tarasowe, w których okucia<br />

utrzymują ciężar od 180 kg do 200 kg. Tymczasem standardowe<br />

okucia mogą udźwignąć ciężar do 130 kg. To oznacza,<br />

że musimy stale modyfi kować konstrukcję okuć, że musimy<br />

się nieustannie dopasowywać do nowych wymagań rynku.<br />

Do tego dochodzą też pojedyncze wymagania producentów<br />

<strong>okien</strong>, którzy chcą mieć własną cechę produktu, która<br />

będzie ich odróżniała od konkurencji. Oczekują więc od nas<br />

pewnych dopasowań. Do tego zalicza się np. okucie z niewidocznymi<br />

zawiasami, które zostało przed laty stworzone<br />

najpierw dla pojedynczego klienta, a potem udostępnione<br />

innym producentom. Nie należy zapominać, że mamy<br />

w swoim asortymencie nie tylko okucia rozwierno-uchylne,<br />

które stanowią 70 proc. naszego obrotu, ale też klamki<br />

<strong>okien</strong>ne, zamki wielopunktowe, okucia przesuwne oraz<br />

okucia uchylno-przesuwne. Niewielki jeszcze zakres naszej<br />

działalności stanowi dzisiaj elektronika, tzn. automatyczne<br />

uchylanie i zamykanie okna, ale nie ma na to jeszcze szerokiego<br />

zapotrzebowania na rynku. Jednak naszym celem<br />

jest nabycie już teraz kolejnej kompetencji, by być gotowym,<br />

gdy elektronika szerzej wkroczy na ten rynek, a nabywcy<br />

zgłoszą kolejne oczekiwania w stosunku do naszych okuć.<br />

Czy oczekiwania te na poszczególnych rynkach krajowych<br />

są <strong>różne</strong>? Czy te rynki różnią się pomiędzy<br />

sobą?<br />

Oczywiście, że się różnią: po pierwsze odmienną technologią<br />

produkcji <strong>okien</strong>, po drugie odmienną strukturą<br />

przemysłową, a wreszcie po trzecie – innymi systemami<br />

logistycznymi. Odmienna technologia <strong>okien</strong>na, gdy myślę<br />

o Anglii, przejawia się w tym, że okna przede wszystkim<br />

otwierają się na zewnątrz. Okna takie można spotkać również<br />

w Skandynawii, w Indiach i Australii. Gdy myślimy<br />

o Niemczech, od razu przychodzą na myśl nowe pomysły,<br />

nowe rozwiązania i nowe <strong>konstrukcje</strong>. Niemcy bowiem<br />

przewodzą procesom innowacji w dziedzinie stolarki otworowej.<br />

Wymogiem rynku niemieckiego jest bardzo wysoka<br />

technologia. Struktura produkcji <strong>okien</strong>nej jest tam mieszana:<br />

są bowiem zarówno duzi, średni, jak i całkiem mali<br />

producenci, którzy jednak w swoim regionie mają duże<br />

znaczenie. Rynek niemiecki jest w tym momencie wzrastający,<br />

ponieważ produkcja wynosi już około 13 mln <strong>okien</strong><br />

– w większości PCW. Okna drewniane są z kolei preferowane<br />

we Włoszech - w tej dziedzinie Włochy są bardzo silnym<br />

rynkiem, który jest zdecydowanie nastawiony na estetykę.<br />

Włosi postrzegają okna jako „meble”, z tego powodu<br />

są tam bardzo pożądane specjalne farby, specjalne klamki<br />

oraz okucia. Struktura rynku jest również całkiem inna niż<br />

w Niemczech. We Włoszech jest wielu małych lokalnych<br />

producentów, którym trzeba terminowo dostarczać nawet<br />

niewielkie ilości materiałów i komponentów do produkcji.<br />

Dlatego wymagania dotyczące logistyki są całkiem odmienne<br />

niż w Niemczech czy Polsce.<br />

A rynek polski, czym wyraża się jego specyfi ka?<br />

Maco prowadzi sprzedaż na 33 rynkach europejskich i z naszych<br />

doświadczeń wynika, że rynek polski jest tym, który<br />

stawia przede wszystkim na jakość produktu. Wymaganie


zdjęcie z fi rmy<br />

jakości okuć jest bardzo duże i mogę z całą pewnością<br />

stwierdzić, że jeśli chodzi o jakość polskich <strong>okien</strong>, stoją one<br />

na takim samym poziomie co okna niemieckie.<br />

My sami postrzegamy ten rynek jednak bardziej poprzez<br />

cenę, aniżeli przez jakość…<br />

Ceny <strong>okien</strong> w Polsce są rzeczywiście najniższe w całej Europie.<br />

Ale w Polsce mamy do czynienia z gwałtownym,<br />

dynamicznym rozwojem gospodarczym i trzeba pamiętać,<br />

że rynek z czasem reguluje się sam i tak samo sam ureguluje<br />

ceny <strong>okien</strong>. Niestety, działania niektórych polskich<br />

przedsiębiorstw nie sprzyjają pozytywnemu rozwojowi<br />

cen <strong>okien</strong> na rynkach europejskich. Polskie okna są bardzo<br />

dobrym towarem eksportowym, ale nie zawsze są eksportowane<br />

z odpowiednim zyskiem. Gdy polskie przedsiębiorstwa<br />

eksportują okna, nie zawsze wiedzą, jaki jest tam<br />

rzeczywisty poziom cen. Często rezygnują one dobrowolnie<br />

z możliwości uzyskania wyższego zysku, a przez to,<br />

niestety, średnie ceny na tamtych rynkach automatycznie<br />

spadają.<br />

Centrum Logistyczne Maco w Trieben.<br />

Ale przecież w Polsce niższe są nie tylko ceny <strong>okien</strong>,<br />

lecz także ceny materiałów do produkcji, między innymi<br />

okuć.<br />

To się zmieni. W trzech ostatnich latach dość ekstremalnie<br />

wzrosły ceny surowców wykorzystywanych w okuciach:<br />

stali, cynku i aluminium. Stal podrożała przed dwoma laty<br />

dwukrotnie, cena cynku od zeszłego roku wzrosła trzy razy,<br />

podrożało aluminium, a przecież wzrosły też ceny energii<br />

i koszty osobowe. To wszystko musiało spowodować,<br />

że ceny okuć, choć najmniej w Polsce, wzrosły w ubiegłym<br />

roku i rosnąć będą w całym bieżącym sezonie. W obecnej<br />

chwili zapotrzebowanie na okucia jest w Europie bardzo<br />

wysokie, a doświadczenie gospodarcze mówi, że w takich<br />

przypadkach ceny rosną.<br />

Czy logistyka, łańcuch zaopatrywania producentów<br />

w okucia, także wpływa na cenę?<br />

Z całą pewnością. Wystarczy porównać dwa odmienne<br />

systemy logistyczne występujące w Polsce. Jeden z nich,<br />

to bezpośrednie dostawy do dużych producentów <strong>okien</strong><br />

z naszego magazynu w Gliwicach. Producent odbiera pełne<br />

opakowania poszczególnych elementów, co nie wymaga<br />

konfekcjonowania, selekcji czy przeliczania jednostkowego.<br />

Jest to proste, niezbyt absorbujące czasowo i w dużej mierze<br />

zautomatyzowane – w efekcie tańsze. Innym kanałem<br />

dystrybucji są pośrednicy handlowi, którzy odbierają od nas<br />

ilości hurtowe, a następnie kompletują dostawy poszczególnych<br />

elementów dla pojedynczych, mniejszych odbiorców.<br />

Taki sposób organizacji powoduje, niestety, z konieczności<br />

wyższe koszty.<br />

Jakie więc są plany fi rmy Maco związane<br />

z rynkiem polskim? Czy ten rynek<br />

będzie się rozwijał w najbliższej<br />

przyszłości?<br />

Dla Maco rynek polski jest bardzo ważny<br />

– sprzedajemy tutaj 10 proc. całej naszej<br />

produkcji, a więc więcej niż na rynku austriackim.<br />

W nasze centrum logistyczne<br />

w Gliwicach zainwestowaliśmy 6 mln<br />

euro i z pewnością nie zrobilibyśmy<br />

tego, gdyby polski rynek miał dla nas<br />

mniejsze znaczenie lub gdyby nie miał<br />

przyszłości. Dlatego rozbudowujemy dalej<br />

naszą polską fi lię. Budujemy właśnie<br />

nowoczesne centrum testowania <strong>okien</strong>,<br />

w którym nasi klienci będą mogli sprawdzać<br />

swoje okna. Na życzenie odbiorców testować będziemy<br />

okna, zgodnie z europejskimi normami i zasadami bezpieczeństwa.<br />

W centrum testowania będzie można sprawdzić<br />

szczelność okna, odporność na wiatr, deszcz, ale też – ile<br />

okno wytrzyma otwarć i zamknięć. Dzięki temu będzie wiadomo,<br />

jakiej jakości są okna w Polsce, a jestem przekonany,<br />

że będzie to tylko potwierdzenie ich najwyższej jakości.<br />

Dziękuję za rozmowę<br />

Robert Klos<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

GOŚĆ NUMERU PAGINKA<br />

Jeśli chodzi o jakość<br />

polskich <strong>okien</strong>,<br />

stoją one na takim<br />

samym poziomie<br />

co okna niemieckie.<br />

czerwiec 2007 3


FORUM BRANŻOWE<br />

MIESZANKA FIRMOWA<br />

NB Polska, spółka produkcyjna należąca do Grupy<br />

Velux, uzyskała w ub. roku obrót na poziomie<br />

382 mln złotych. W porównaniu z rokiem<br />

2005 stanowi to wzrost o 15,3 proc. Aktywa<br />

spółki wzrosły o 12,5 proc., z 277 mln złotych<br />

do 312 mln złotych, a powierzchnia produkcyjna<br />

zwiększyła się o kolejne 20 000 m². Realizowana<br />

obecnie rozbudowa fabryki w Namysłowie<br />

zakończy się pod koniec roku otwarciem nowej<br />

linii produkcyjnej. W tym samym czasie obroty<br />

fi rmy handlowej Velux Polska wyniosły 83 mln<br />

złotych, wzrastając o 21,7 proc. w porównaniu<br />

z rokiem poprzednim. Średnia liczba zatrudnionych<br />

w spółkach Grupy w Polsce wyniosła w 2006<br />

roku 1022 pracowników.<br />

ADPOL z Chełmży planuje w roku 2008 zadebiutować<br />

na warszawskiej Giełdzie, aby móc rozbudować<br />

fabrykę o 15 tys. m 2 . i pozyskać 2–3 mniejsze<br />

fi rmy z tej branży. W ub. roku Adpol wypracował<br />

700 tys. zł zysku przy obrotach rzędu 36 mln zł.<br />

40 proc. z tego uzyskał ze sprzedaży eksportowej,<br />

głównie na rynek brytyjski i skandynawski. W obecnym<br />

sezonie spółka planuje wypracować 46 mln zł<br />

przychodu i 2 mln zł zysku netto. W maju podniosła<br />

wysokość kapitału zakładowego do 4,8 mln zł<br />

i przeniosła siedzibę z Torunia do Chełmży. Fabryka<br />

w Chełmży jest w stanie produkować rocznie<br />

120 tysięcy <strong>okien</strong> i drzwi.<br />

BUDVAR Centrum SA sprzedał na warszawskiej<br />

Giełdzie 1,6 mln nowych akcji po 15 zł, uzyskując<br />

z tej emisji 24 mln zł. Środki te przeznaczone<br />

zostaną na budowę nwej hali produkcyjno-magazynowej<br />

(13 mln zł) oraz na modenizację i zakup<br />

nowych linii produkcyjnych (11 mln zł). W debiucie<br />

giełdowym 28 maja cena akcji Budvaru wynosiła<br />

23,50 zł, czyli o ponad połowę drożej niż cena<br />

emisyjna. Pozytywnie oceniony został również<br />

przez PARP wniosek tej fi rmy o dofi nansowanie<br />

inwestycji ze środków unijnych w wysokości<br />

14,43 mln zł. W PARP skończyły się jednak pieniądze<br />

i z podpisaniem umowy Budvar będzie musiał<br />

poczekać do chwili napływu nowych środków<br />

do Agencji.<br />

PORTA KMI z Bolszewa poza granicami Polski<br />

sprzedała w ub. roku 18 proc. swojej produkcji.<br />

Był to 59-procentowy wzrost w stosunku do roku<br />

2005. Przypomnijmy, że łączna sprzedaż spółek<br />

Grupy Porta przekroczyła w roku 2006 kwotę 270<br />

mln zł.<br />

ANWIL Włocławek może niebawem być spółką<br />

giełdową – możliwość taką rozważa największy<br />

udziałowiec Anwilu – PKN Orlen. Anwil jest jedynym<br />

w Polsce producentem polichlorku winylu<br />

(PCW), który stosowany jest nie tylko do produkcji<br />

profi li <strong>okien</strong>nych, ale też rur, rynien, przewodów<br />

i kabli elektrycznych, a poza tym wytwarza nawozy<br />

sztuczne oraz granulaty i mieszanki na bazie<br />

PCW. Firma uzyskała w ub. roku prawie 2 mld zł<br />

przychodu i wypracowała 200 mln zł zysku, zatrudniając<br />

3,5 tys. pracowników.<br />

4 czerwiec 2007<br />

VKR Holding A/S, który jest właścicielem Grupy<br />

Velux i fi rmy Rationel, osiągnął w roku 2006 obroty<br />

na całym świecie większe o 17 proc. niż rok<br />

wcześniej. Wyniosły one 2,2 miliarda euro, a zysk<br />

po opodatkowaniu na koniec zeszłego roku wyniósł<br />

249 mln euro. W 2006 roku w VKR Holding<br />

A/S liczba zatrudnionych wzrosła o 1700 osób,<br />

osiągając na koniec roku poziom bliski 14 900<br />

pracowników na całym świecie.<br />

GEZE z Warszawy uzykało w roku obrachunkowym<br />

2005/2006 sprzedaż w wysokości 39 mln zł,<br />

co było wynikiem o ponad 21 proc. lepszym niż<br />

rok wcześniej. W obecnym sezonie fi rma zakłada<br />

wzrost 35-procentowy, chcąc uzyskać ze sprzedaży<br />

kwotę 53 mln zł.<br />

POMORSKA KORPORACJA DRZEWNA (spółki<br />

SeegerDach i Remix), która od kwietnia<br />

jest własnością Jarosława Mikosa, prezesa<br />

Zarządu Stolarki Wołomin, osiągnęła w 2006<br />

roku 125 mln zł obrotu, 14 mln zł zysku operacyjnego<br />

EBIDTA i 5,5 mln zł zysku netto. PKD ma<br />

trzy tartaki, przetwarzające około 180 000 m³<br />

drewna długiego rocznie. Głównym produktem<br />

Korporacji są drzwi lite sosnowe, których produkcja<br />

kierowana jest w większości na eksport<br />

do Wielkiej Brytanii. W 2007 roku planowana<br />

jest sprzedaż około miliona sztuk tych drzwi<br />

na rynek brytyjski, a ich dystrybucja odbędzie<br />

się poprzez dwie sieci handlowe – B&Q oraz<br />

Wickes.<br />

KOSZ z Dzielnej, producent<br />

drzwi, ościeżnic<br />

i listew maskujących,<br />

zakończył w kwietniu<br />

budowę magazynu wysokiego<br />

składowania,<br />

dzięki czemu znacznie<br />

poprawi się dostępność<br />

towarów oraz jakość<br />

obsługi w tej fi rmie.<br />

Nowy magazyn ma kubaturę 16000 m 3 .<br />

TRAS-Intur z Inowrocławia ubiega się o pozyskanie<br />

funduszy unijnych. Środki te mają być<br />

przeznaczone na rozbudowę i modernizację mocy<br />

produkcyjnych. W najbliższym czasie Tras chce<br />

zatrudnić więcej stolarzy i kierowców transportu<br />

międzynarodowego.<br />

HEROAL Polska zmienił swoją siedzibę. Biuro<br />

fi rmy i magazyny mieszczą się obecnie w podpoznańskich<br />

Złotnikach, w nowo wybudowanym<br />

obiekcie Nickel Technology Park. Jest to pierwszy<br />

prywatny park technologiczny w Polsce.<br />

KOMSTA z Pyskowic otworzyła nową halę produkcyjną.<br />

Obiekt ma powierzchnię 2400 m 2 i wyposażony<br />

jest w trzy linie produkcyjne do <strong>okien</strong><br />

PCW i jedną linię do aluminiowych. Oprócz hali<br />

produkcyjnej, do fabryki należą budynek biurowosocjalny<br />

i baza magazynowa.<br />

NOTOWANIA<br />

na 31 V 2007 r.<br />

Ropa brent,<br />

transakcja terminowa<br />

(USD/baryłka): 67,88<br />

Kurs NBP (zł)<br />

EU 3,82<br />

USD 2,84<br />

Ceny metali (USD/tona)<br />

Cu 7 360,00<br />

Sn 14 025,00<br />

Pb 2 321,00<br />

Zn 3 675,00<br />

Al 2 771,50<br />

Ni 47 700,00<br />

Źródła: Londyńska Giełda Metali, Londyńska Giełda Paliwowa, NBP<br />

POZBUD T&R z Lubonia k.Poznania zmierza<br />

do przekształcenia się w spółkę akcyjną. Odpowiednie<br />

kroki podjął już zarząd spółki, działający<br />

na mocy uchwały zgromadzenia wspólników.<br />

Obecnie opinia niezależnego biegłego rewidenta<br />

z badania planu przekształcenia została złożona<br />

w Sądzie Rejonowym w Poznaniu celem dokonania<br />

wpisu do rejestru spółki przekształconej.<br />

GLASPOL z Jaroszowca (kapitał zakładowy<br />

95 mln zł) od 1 czerwca przejęty został przez spółkę<br />

Aurys Lustra z Namysłowa (kapitał 39 mln zł).<br />

Połączenie spółek nastąpiło przez przejęcie Aurys<br />

Lustra całego majątku Glaspolu. Połączone spółki<br />

działają pod nazwą Glaspol, a ich siedzibą jest Jaroszowiec.<br />

KRONODOOR PL z Jasła zmienił fi rmę. Od 23<br />

maja funkcjonuje pod fi rmą swojego obecnego<br />

właściciela – Masonite Pl.<br />

M.MEESENBURG przejął w Niemczech większość<br />

oddziałów fi rmy handlowej Geniatec. Tylko dzięki<br />

temu obrót fi rmy w bieżącym sezonie powinien<br />

wzrosnąć o ok. 50 mln euro.<br />

M&S ze Słupska stawia dwie nowe hale w specjalnej<br />

strefi e ekonomicznej. Jedna, o powierzchni<br />

2200 m 2 przeznaczona ma być na produkcję<br />

wzmocnień termoizolacyjnych, a druga, o powierzchni<br />

4500 m 2 z biurowcem 600 m 2 służyć<br />

ma produkcji <strong>okien</strong> na nowym, tańszym profi lu.<br />

Zakończenie tej inwestycji planowane jest dopiero<br />

na wiosnę przyszłego roku.<br />

FANA z Poznania jest w trakcie przygotowań<br />

do sprzedaży części swojego majątku. Jest to krok<br />

ku prywatyzacji fi rmy. Inwestorowi branżowemu<br />

sprzedana zostanie tzw. część zorganizowana,<br />

czyli nieruchomości – biurowiec i fabryka wraz<br />

z parkiem maszynowym. W czerwcu fi rma rozpocznie<br />

rokowania z potencjalnymi inwestorami.<br />

Prawdopodobnie na jesieni odbędzie się fi nalizacja<br />

sprzedaży i Fana trafi w „prywatne” ręce.<br />

RO-MA z Warszawy w czerwcu wprowadziła się<br />

do nowej siedziby w Siestrzeni pod Warszawą,<br />

gdzie powstał nowy biurowiec i hala o powierzchni<br />

11 tys. m 2 . Firma już od dłuższego czasu realizuje<br />

projekty inwestycyjne, między innymi zakupiła<br />

nowe maszyny, które pozwoliły na rozszerzenie<br />

oferty produkcyjnej i usługowej. Dzięki inwestycjom<br />

moce produkcyjne fi rmy powiększą się trzykrotnie.<br />

Zebr. (paz)


WYMAR z Wągrowca planuje wprowadzenie<br />

do produkcji nowego produktu Color-line, który<br />

pozwala zaoferować stolarkę <strong>okien</strong>ną w dowolnie<br />

wybranym kolorze należącym do palety<br />

RAL. Bazą konstrukcyjną tej nowości jest profi l<br />

bezołowiowy klasy A, o pięciu komorach i głębokości<br />

zabudowy 70 mm. Na razie produkcja<br />

odbywa sie w Belgii, ale w najbliższej przyszłości<br />

ma być uruchomiona również w Polsce w fabryce<br />

w Wągrowcu.<br />

OKNOPLAST-Kraków rozpoczął znakowanie swoich<br />

wyrobów europejskim znakiem CE, na zgodność<br />

z normą europejską EN 14351-1:2006.<br />

Oknoplast już po raz piąty otrzymał od organizatora<br />

targów rzeszowskich, fi rmy InterRES Internatonal<br />

Fair, tytuł Lidera Rynku w kategorii<br />

najlepszej polskiej fi rmy produkującej okna PCW.<br />

Ten sam tytuł otrzymała w tym roku Technika<br />

Okienna z Elbląga. Celem konkursu jest nagrodzenie<br />

fi rm, produktów oraz usług o ugruntowanej<br />

pozycji rynkowej oraz nowych, innowacyjnych<br />

rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych.<br />

POWIEDZIELI<br />

Andrzej Jezierski, własciciel fi rmy Jezierski:<br />

„W pierwszym kwartale podniosłem płace o 20<br />

procent”. /Echo Dnia/<br />

Marek Szczęsny, prezes zarządu Stolbud<br />

Włoszczowa: „Moglibyśmy rozwijać się szybciej,<br />

ale hamuje nas brak rąk do pracy. Kilka<br />

miesiecy temu po tutejszych halach hulał wiatr,<br />

a teraz pełno tu pracowników i ciągle odczuwamy<br />

ich brak.” /Echo Dnia/<br />

Robert Rams, szef fi rmy Ramex z Nowego<br />

Sącza: „W ciągu pierwszego kwartału zrobiliśmy<br />

połowę obrotu zeszłego roku.” /Gazeta<br />

Krakowska/<br />

Adam Daszkowski, prezes zarządu Adpol SA:<br />

„Zgłaszają się do Adpolu chcące nas przejąć koncerny<br />

zachodnie, ale ten kierunek nas nie interesuje.”<br />

/Puls Biznesu/<br />

TFI OPERA dokupiło na początku maja kolejne<br />

akcje spółki Yawal. Opera posiada obecnie 764<br />

tys. akcji Yawalu (co stanowi 18,81 proc. udziału)<br />

i 9,99 proc. głosów na WZA.<br />

LAKFAM, producent szlifi erek narzędziowych<br />

wprowadza na rynek nowe maszyny przystosowane<br />

do obsługi przez osobę niepełnosprawną.<br />

Zakup takich maszyn może się wiązać z refi nansowaniem<br />

z funduszu PFRON.<br />

ZAKŁADY AZOTOWE SA w Tarnowie – Mościskach<br />

wycofały się z produkcji profi li <strong>okien</strong>nych<br />

PCW. Dotychczas produkowano tutaj system profi<br />

li Ergo plus, wytwarzanych na bazie stabilizatorów<br />

wapniowo-cynkowych.<br />

ABUD z Ostrowca Świętokrzyskiego, dealer Oknoplastu-Kraków<br />

i Sokółki, bierze udział w inicjatywie<br />

Agencji Rozwoju Lokalnego „Wygraj szansę – staż<br />

dla ostrowieckich absolwentów”. Firmy biorące<br />

udział w tej inicjatywie przyjmą na 4-miesięczne<br />

refundowane staże najlepszych absolwentów ostrowskich<br />

uczelni.<br />

Piotr Komala, dyrektor ds. rozwoju Oknoplast-Kraków:<br />

„Nowa jednolita norma to duża<br />

korzyść dla klientów, którzy szczególnie w naszym<br />

kraju są wprowadzani w błąd przez nierzetelne<br />

fi rmy. (…) Gorąco zachęcam wszystkie<br />

solidne fi rmy do jak najszybszego objęcia swojej<br />

stolarki wymaganiami nowych przepisów.” /materiały<br />

fi rmowe/<br />

Mirosław Komsta, właściciel fi rmy Komsta<br />

z Pyskowic: „Zaczynaliśmy jak wielu Polaków<br />

od handlu obwoźnego. Dwa lata później kupiliśmy<br />

starą linię do produkcji <strong>okien</strong> PCW.” /Nowiny<br />

Gliwickie/<br />

Tadeusz Biłko, szef fi rmy B&B z Kłodawy: „Ludzie<br />

nie lubią cudzych sukcesów. Są zawistni<br />

i utopiliby w łyżce wody. (…) Ciągle zadaję sobie<br />

pytanie, dlaczego tutaj w Gorzowie nie równa<br />

się do dobrego, tylko koniecznie chce się komuś<br />

dokopać?” /Ziemia Gorzowska/<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

MIESZANKA FIRMOWA<br />

JEZIERSKI z Lekomina otwiera swój pierwszy<br />

salon fi rmowy w Lublinie. Firma nie uczestniczy<br />

w przetargach, a 98 proc. swoich <strong>okien</strong> sprzedaje<br />

nabywcom indywidualnym.<br />

MIROLA z Orzesza (woj. śląskie) wprowadziła<br />

do oferty bramy garażowe sekcyjne, oklejane folią<br />

renolit dostosowaną do kolorystyki stolarki <strong>okien</strong>nej.<br />

Obecnie w fi rmie możliwe jest oklejanie paneli<br />

ryfl owanych w cenie 200 zł/m 2 netto.<br />

BIRCHER REGLOMAT z Warszawy działa na polskim<br />

rynku od lutego 2007 roku jako polski oddział<br />

tej szwajcarskiej fi rmy. Bircher Reglomat<br />

oferuje rozwiązania w sektorze drzwi, bram<br />

i ogrodzeń (m.in. Dorma, Geze, Tormax),<br />

ale też produkuje urządzenia dla przemysłu maszynowego<br />

oraz motoryzacyjnego (m.in. Contec,<br />

Volvo, Homag).<br />

BEMA ze Świebodzina otworzyła nowe biuro handlowe<br />

w Gorzowie Wlkp. Inauguracja działalności<br />

fi rmy w tym mieście rozpoczęła się od udziału<br />

w gorzowskich targach budowlanych.<br />

Marek Trzciński, prezes zarządu Budvar<br />

Centrum SA: „Notowanie na Giełdzie daje też<br />

sygnał kontrahentom, że spółka jest przejrzysta<br />

i wiarygodna, a jej wartość codziennie wyceniana.”<br />

/Dziennik Łódzki/<br />

Lidia Mikołajczyk-Gmur, dyrektor generalny<br />

Velux Polska: „Jestem bardzo dumna z wyników,<br />

które udało się nam osiągnąć w 2006 roku,<br />

tym bardziej, że mroźna zima na początku 2006<br />

roku zdecydowanie nie sprzyjała branży budowlanej.”<br />

/materiały fi rmowe/<br />

Piotr Maciąg, dyrektor fi rmy Masonite<br />

z Jasła: „Jako pracodawca rzetelnie wypełniamy<br />

wszystkie swoje zobowiązania. Począwszy<br />

od tych najbardziej oczywistych, czyli terminowych<br />

wypłat, poprzez pełną realizację świadczeń<br />

socjalnych, a także zapewnienie maksymalnego<br />

poziomu bezpieczeństwa i higieny<br />

pracy.” /Rzeczpospolita/<br />

czerwiec 2007 5


FORUM BRANŻOWE<br />

MIESZANKA FIRMOWA<br />

DRUTEX od maja zaczął produkować okna z własnych<br />

profi li. Firma stworzyła markę Iglo5 i Iglo5<br />

Classic. Ścianki profi li mają klasę A, lecz wkrótce<br />

Drutex zacznie produkować także profi le o ściankach<br />

w klasie B. Firma zrezygnowała z profi li Aluplastu,<br />

choć nadal z nich korzysta aż do wyczerpania<br />

zapasów.<br />

BIMEX-BOLLHOFF przeszedł w połowie maja<br />

audyt systemu zarządzania jakością. Jednostką<br />

certyfi kującą był Zetom-Cert.<br />

NICE Polska, fi rma obecna na polskim rynku<br />

od 11 lat, szacuje, że zajmuje na polskim rynku<br />

pozycję największego dystrybutora automatyki<br />

do bram. Wyniki fi nansowe osiągane przez Nice<br />

Polska już po raz trzeci zasłużyły na wyróżnienie<br />

i dobrą pozycję w rankingu Pulsu Biznesu. W tegorocznym<br />

rankingu Nice Polska znalazła się wśród<br />

Gazel Biznesu, uzyskując 125-procentową dynamikę<br />

przychodów.<br />

FAKRO z Nowego Sącza było jednym z głównym<br />

sponsorów Koncertu Galowego 17 edycji<br />

konkursu Teraz Polska, który odbył się 21 maja<br />

2007 roku w warszawskim Teatrze Wielkim.<br />

Wydarzeniem wieczoru, oczywiście poza wręczeniem<br />

statuetek laureatom, był imponujacy<br />

koncert Piotra Rubika pt. „Niech mówią,<br />

że to nie jest miłość”.<br />

IRIS POLONIA z Olsztyna, która powstała na początku<br />

2005 roku, zanotowała w trakcie półtorarocznej<br />

działalności 700-procentowy wzrost<br />

sprzedaży. Produkty Irisu są sprzedawane w punktach<br />

dystrybucyjnych na 3/4 terenu naszego kraju.<br />

Farby i lakiery hiszpańskiej fi rmy Iris są dostępne<br />

w Polsce od 10 lat. Do 2005 r. ich sprzedażą zajmowała<br />

się fi rma Amis. Iris Polonia funkcjonuje<br />

jako spółka od maja 2006 roku.<br />

POWIEDZIELI<br />

Jerzy Macura, prezes zarządu spółki Betex z Cieszyna:<br />

„W detalu Czesi byli od nas zawsze drożsi<br />

i do grudnia to oni u nas masowo kupowali. Teraz<br />

jednak także polscy detaliści zaczynają jeździć<br />

za Olzę, choć jeśli doliczy się koszty transportu,<br />

przedsięwzięcie nie za bardzo się jeszcze opłaca.<br />

(…) Od marca rzeczywiście ratujemy się importem<br />

pustaków z Czech, Słowacji, a cegły mamy nawet<br />

spod Wiednia, bo austriackie ceny zaczynają być<br />

tańsze od polskich”. /Głos Ziemii Cieszyńskiej/<br />

Marzena Rynkowska, współwłaścicielka fi rmy<br />

Konkret z Torunia: „Za kilka lat wprowadzony<br />

zostanie zakaz produkcji <strong>okien</strong> z surowców zawierających<br />

ołów”. /Profi le/<br />

Andrzej Kiełbiowski z fi rmy Portal-Drzwi<br />

ze Słupska: „Nie polecam drzwi drewnianych,<br />

bo się prędzej czy później wypaczają”. /Głos<br />

Szczeciński/<br />

6 czerwiec 2007<br />

PLASTICO z Kołobrzegu, kierowane przez prezes<br />

Wiesławę Wendołowicz, otrzymało z Instytutu<br />

w Rosenheim certyfi kat zgodności swoich wyrobów<br />

z wymaganiami normy europejskiej. Pozytywnie<br />

zaopiniowany został również wniosek fi rmy<br />

o przyznanie dotacji unijnej na zakup nowych<br />

centrów obróbczych.<br />

SIA z Poznania pokaże na czerwcowych targach<br />

Mach-Tool nową generację narzędzi ściernych dla<br />

miejsc trudno dostepnych SiaStar. Firma planuje<br />

uruchomić na swojej ekspozycji targowej stanowisko<br />

do prób szlifowania.<br />

STOLBUD WŁOSZCZOWA SA odnotował wyraźny<br />

wzrost zamówień i ponownie zaczął zatrudniać<br />

nowych pracowników – ostatnio przyjął 30 osób.<br />

Zarząd ma nadzieję, że już w tym miesiącu spółka<br />

wypracuje pierwsze zyski.<br />

METALPLAST KALISZ otrzymał nagrodę NOT<br />

za drzwi podnośno-przesuwne HS Portal na targach<br />

budowlanych Kalbud w Kaliszu. Drzwi te mogą być<br />

wykonywane jako dwuskrzydłowe o szerokości 6 m.<br />

OPAL z Grodziska Wlkp. uhonorowany został<br />

godłem Teraz Polska w 17. edycji tego konkursu.<br />

Nominowana do biało-czerwonego godła była<br />

w tym roku również fi rma Vetrex z Tczewa. ‘<br />

AXA-MAG z Siewierza dostał nominację do prestiżowej<br />

nagrody Dutch-Polish Trade Award 2007.<br />

Jest to nagroda dla najlepszej fi rmy holenderskiej<br />

działającej na rynku polskim.<br />

WITRAŻ Podlaska Fabryka Okien z Choroszczy<br />

nominowana została do nagrody „Ambasador<br />

Biznesu – Podlasie 2007”, konkursu organizowanego<br />

przez Podlaską Agencję Rozwoj Regionalnego.<br />

Firma produkuje stolarkę PCW w systemie Veka.<br />

Kazimierz Job, właściciel składu budowlanego:<br />

„W Polsce wskutek konsolidacji i wielu przejęć<br />

przestały praktycznie istnieć małe, niekiedy rodzinne<br />

cegielnie i betoniarnie. Wielkie koncerny<br />

nierzadko o zasięgu ogólnoeuropejskim są w stanie<br />

ustalić pomiędzy sobą cenę, za jaką będą<br />

dany budulec sprzedawać”. /Gazeta Krakowska/<br />

Jerzy Swakoń, właściciel fi rmy budowlanej<br />

z Cieszyna: „Przed rokiem za 120 paczek styropianu,<br />

bo tyle się mieści na naszym aucie, płaciliśmy<br />

3300 zł. Teraz ten sam materiał kosztuje<br />

5100 zł”. /Głos Ziemii Cieszyńskiej/<br />

Tomasz Opara, własciciel fi rmy Opara-Budownictwo<br />

z Kielc: „Musimy jeździć po cegłę za granicę,<br />

bo u nas jej nie ma, albo jest za droga. Opłaca<br />

się, doliczając koszt transportu. Np. porotherm<br />

wychodzi w Czechach taniej niż u nas i tam nie ma<br />

problemu z jego kupieniem. W Austrii cena jest podobna,<br />

ale jedziemy, bo zawsze kupimy, a w Polsce<br />

nie ma takiej gwarancji”. /Gazeta Wyborcza/<br />

GORAN otrzymał nagrodę Pracodawca Miesiąca<br />

w konkursie „Dator Laboris – Dawca Pracy” organizowanym<br />

przez Agencję Zatrudnienia Osób Niepełnosprawnych<br />

Fundacji Fuga Mundi. Obecnie<br />

w Goran na różnych stanowiskach pracuje sześć<br />

niepełnosprawnych osób.<br />

KONKRET z Torunia otrzymał nagrodę Grand Prix<br />

targów budowlanych Torbud 2007 za okno Trocal<br />

InnoNova A5 Greenline. W ostatnim czasie fi rma<br />

państwa Rynkowskich przeniosła swoją siedzibę<br />

na toruńską ulicę Na zapleczu. Zatrudnia 40 osób.<br />

Vitroterm-Murów SA udostępnia swoim stałym<br />

odbiorcom szyb zespolonych dostęp on-line<br />

do aktualnych informacji o stanie realizacji zleceń<br />

produkcyjnych. Udogodnienie to spotkało się<br />

z pozytywnymi opiniami klientów, którzy dzięki<br />

temu mają łatwiejszy kontakt z fi rmą.<br />

ALUPROF z Bielska Białej zorganizował w połowie<br />

maja w swojej siedzibie szkolenie dla swoich<br />

partnerów handlowych. Poruszano tematy związane<br />

z systemami drzwi zewnętrznych MB-59SE<br />

i nowościami w systemach <strong>okien</strong>no-drzwiowych<br />

oraz fasadowych.<br />

ROTO otrzymało propozycję zostania strategicznym<br />

sponsorem koszykarskiej drużyny Górnika<br />

Wałbrzych. Aby tak się stało, niezbędne jest jednak<br />

porozumienie obydwu spółek działających<br />

pod fi rmą Roto. Roczny budżet klubu z Wałbrzycha<br />

obliczany jest na 2,5 mln zł.<br />

VELUX ufundował nagrodę dla gminy Rzeszów<br />

w konkursie na najbardziej efektywną energetycznie<br />

gminę w Polsce, organizowanym przez Krajową<br />

Agencję Poszanowania Energii. Rzeszów wyróżniono<br />

za najefektywniejsze wykorzystanie energii słonecznej<br />

w budynkach użyteczności publicznej.<br />

Hanna Świderska z fi rmy Drew-Gal z Koszalina:<br />

„Najpopularniejszy model drzwi z futryną<br />

kosztuje u nas 540 zł, z demontażem i montażem<br />

średnio o 300 zł więcej.” /Głos Szczeciński/<br />

Robert Rams, szef fi rmy Ramex z Nowego<br />

Sącza: „Wieneberger utrzymywał przez kilka lat<br />

ceny pustaka typu Max na poziomie 1 zł. Konkurenci<br />

padli, bo ceny produkcji były wyższe<br />

od ceny sprzedaży. Ten sam pustak Max kosztuje<br />

teraz 5-6 zł za sztukę.” /Gazeta Krakowska/<br />

Zbigniew Bachmann, dyrektor Polskiej Izby<br />

Przemysłowo-Handlowej Budownictwa:<br />

„Należy przede wszystkim wykorzystać potencjał inwestycyjny<br />

kapitału polskiego, m.in. poprzez zastosowanie<br />

unormowań prawnych, jak np. wieloletnie<br />

zwolnienie podatkowe dla tych, którzy rozpoczną<br />

produkcję materiałów budowlanych. Tak właśnie<br />

przed laty powstało Fakro, tak powstał Atlas, Tubądzin<br />

i inne fi rmy, które doskonale radzą sobie na rynku<br />

krajowym i zagranicznym”. /Rynki Zagraniczne/


ZGROZA CENOWA<br />

Wydawało się, że niedawne podwyżki szkła i okuć,<br />

pretensje płacowe oraz nadspodziewanie duża liczba<br />

zamówień w okresie zimowym skłonią producentów<br />

<strong>okien</strong> do podniesienia cen na swoje wyroby. Podobnie<br />

jak rok temu sięgnęliśmy więc do ofi cjalnych<br />

cenników fi rmowych, by sprawdzić, o ile te ceny<br />

wzrosły. Zdumieliśmy się niezmiernie, porównując<br />

ceny obecne do ubiegłorocznych, bo wynikło z tego,<br />

że ceny <strong>okien</strong> PCW nie tylko nie wzrosły, ale w kilku<br />

przypadkach nawet uległy obniżeniu! W jubileuszowym<br />

wydaniu naszego pisma powstrzymamy się<br />

ROTO BUDUJE FABRYKĘ<br />

8 czerwca odbyła się uroczystość<br />

położenia kamienia węgielnego<br />

pod nowo powstającą<br />

fabrykę okuć Roto w Noginsku.<br />

Na granicy liczącego 120 000<br />

mieszkańców Noginska – 40 km<br />

na wschód od zewnętrznej obwodnicy<br />

Moskwy na łącznej<br />

powierzchni 80 hektarów ma powstać strefa ekonomiczna<br />

na wzór zachodnioeuropejski. Renomowane<br />

międzynarodowe fi rmy, jak: MAN, Bayer<br />

czy Peri także kupiły tu działki.<br />

Od maja 2007 r. rozpoczęły się szkolenia pracowników<br />

do nowo budowanej tłoczni i narzędziowni<br />

w Lövö i w Leinfelden. Natomiast maszyny dotrą<br />

do Noginska w grudniu.<br />

od komentarza na temat cen, ale podajemy naszym<br />

czytelnikom tabelkę z ofi cjalnymi cenami detalicznymi<br />

netto kilku większych producentów <strong>okien</strong>.<br />

Do tematu powrócimy w czerwcu…<br />

Średnia cena detaliczna (bez opustów) okna O34,<br />

wyliczona z kilkudziesięciu cenników wynosiła<br />

w maju dla <strong>okien</strong> tworzywowych 745 zł, a dla<br />

drewnianych 1210 zł. Okno O30 tworzywowe<br />

kosztowało średnio 435 zł (drewniane 730 zł),<br />

a majowa średnia cena balkonu tworzywowego<br />

OB5 to 580 zł (drewnianego: 985 zł). (stol)<br />

O34 O30<br />

TWORZYWOWE Maj 2006 Maj 2007 Maj 2006 Maj 2007<br />

OKNA Rąbień 627 627 374 374<br />

Vidok Rzeszów 730 712 418 421<br />

Dobroplast Zambrów 737 737 439 439<br />

Drutex Bytów 767 697 439 399<br />

Adams Mrągowo 827 827 460 460<br />

DREWNIANE<br />

Stolbud Włoszczowa 972 1 050 599 640<br />

Stolarka Wołomin 1200 1 130 635 730<br />

Drutex Bytów 1171 1 171 699 699<br />

Sokółka 1175 1 127 762 655<br />

Urzędowski 1231 1 330 830 897<br />

ANGIELSKIE ROPLASTO<br />

Potwierdziła się podana przez nas w lutym plotka<br />

o planach przejęcia polskiego oddziału fi rmy Roplasto<br />

przez jednego z brytyjskich systemodawców.<br />

Okazała się nim fi rma Spectus i pod tą właśnie<br />

fi rmą od 1 czerwca 2007 funkcjonuje ekstruzja<br />

profi li we Wrocławiu na Cesarzowickiej.<br />

Spectus Window Systems jest obecnie fi rmą prywatną<br />

– częścią Grupy Latium o rocznym obrocie<br />

600 mln funtów. Na rynku polskim obecny<br />

od 1998 roku z siedzibą w Warszawie, oferował<br />

dotąd dwa systemy: TK 60 i Elite 70 oraz wypełnienia<br />

drzwiowe. Po przejęciu Roplasto, o zdolności<br />

produkcyjnej 20 000 ton PCW rocznie, Spectus<br />

przeniesie produkcję systemu TK 60 z angielskiego<br />

Macclesfi eld do Wrocławia.<br />

Stuart Lees, prezes Latium Plastics Holding:<br />

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się<br />

znaleźć taką fi rmę z fachową, kompetentną załogą<br />

i rozwiniętą infrastrukturą techniczną i handlową.<br />

Znana z wysokiego poziomu jakości fi rma Roplasto,<br />

jak również jej pięciokomorowy system 7001,<br />

świetnie uzupełni czterokomorowy system TK 60,<br />

da to przewagę konkurencyjną producentom działającym<br />

w Polsce i na rynkach europejskich.<br />

Na przełomie roku uruchomiona<br />

zostanie produkcja,<br />

by już w styczniu produkować<br />

pełną parą. Budowane obiekty<br />

zapewnią na ok. 12 000 m 2<br />

miejsce dla potrzeb tłoczni,<br />

linii montażowych NT, magazynu<br />

przejściowego, jak również<br />

nowoczesnych biur, sal szkoleniowych i nowego<br />

salonu ekspozycyjnego. Fabryka zaopatrywała<br />

będzie wyłącznie rynek rosyjski.<br />

– Uruchomienie produkcji w Noginsku jest kolejnym<br />

kamieniem milowym w rozwoju Roto w Europie<br />

Wschodniej – podkreśla Matthias Eberlein,<br />

który 1 listopada 2007 r. obejmie kierownictwo<br />

w Roto Rosja. (pas)<br />

DWA PYTANIA DO …<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

Z RYNKU<br />

...Agnieszki Bulik ze<br />

Zwiazku Agencji Pracy<br />

Tymczasowej o sytuację<br />

dotyczącą pracowników<br />

z branży stolarki budowlanej.<br />

Nadszedł czas ogromnej<br />

emigracji fachowców również z budownictwa.<br />

Brakuje rąk do pracy. Czy wobec<br />

tego agencje pracy tymczasowej prowadzą<br />

szkolenia dla pracowników, którzy<br />

zostali w kraju?<br />

Coraz częściej zdarza się, że pomagamy pracownikom<br />

zdobyć kwalifi kacje, np. organizujac<br />

dla nich szkolenia. Niestety, z budownictwem<br />

mamy problem. Otóż agencje pracy tymczasowej<br />

mają ustawowy zakaz zatrudniania osób<br />

do prac szczególnie niebezpiecznych, a tych<br />

w tej branży jest stosunkowo dużo. Wobec<br />

tego nie jesteśmy głównym dostarczycielem<br />

personelu do prac budowlanych i nie współpracujemy<br />

szeroko z tą branżą.<br />

Czy jednak do agencji zgłaszają się pracodawcy<br />

z branży stolarki budowlanej,<br />

którzy poszukują osób do prac „naziemnych”<br />

(np. przy produkcji <strong>okien</strong>)?<br />

Owszem, zdarzają się zapytania dotyczące<br />

pracowników budowlanych, lecz ze względu<br />

specyfi kę tego rynku (wciąż silne tendencje<br />

do tzw. samozatrudniania, wspomniane<br />

wcześniej warunki pracy związane z wysokim<br />

ryzykiem) oraz kłopot ze sprawdzeniem umiejętności<br />

fachowca – w praktyce nie są to częste<br />

zlecenia.<br />

Dziękuję za rozmowę<br />

Paulina Ziółkowska<br />

POLEMIKA<br />

Po przeczytaniu wzmianki<br />

w numerze „<strong>Forum</strong>” (nr<br />

4/48, „Wbrew planom”),<br />

fi rma Aluplast odpowiada<br />

na zawarty tam zarzut<br />

perturbacji z dostawą<br />

profi li. Oto co na ten temat mówi przedstawiciel<br />

fi rmy, Marcin Szewczuk.<br />

Wszystkie nasze plany opieramy i konfrontujemy<br />

z założeniami i prognozami przedstawianymi<br />

nam przez naszych klientów,<br />

dokonując przy tym na bieżąco korekt w ciągu<br />

roku. W sytuacji, gdy jednak dana fi rma,<br />

szczególnie duża, nie jest w stanie oszacować<br />

swojego zapotrzebowania, trudno jest, biorąc<br />

pod uwagę skalę produkcji tej fi rm, uniknąć<br />

pewnych krótkookresowych spiętrzeń przy<br />

gwałtownym wzroście jej zamówień odbiegających<br />

od dotychczasowych potrzeb. Mimo<br />

to byliśmy w stanie realizować zamówienia na<br />

poziomie wyższym o 40 proc. w stosunku do<br />

poprzedniego roku.<br />

czerwiec 2007 7


FORUM BRANŻOWE<br />

PERSONALIA<br />

KTO JEST KIM W STOLARCE<br />

Roman Kotwica,<br />

kierownik działu serwisu,<br />

Urban Polska.<br />

Zawsze interesował się automatyką<br />

przemysłową, dlatego<br />

ukończył najpierw technikum<br />

mechaniczne, a potem<br />

studiował na zielonogórskiej<br />

Politechnice, na kierunku elektrotechnika, specjalność:<br />

elektronika przemysłowa. Swoje kwalifi<br />

kacje uzupełnił dodatkowo na Uniwersytecie<br />

Zielonogórskim na studiach podyplomowych<br />

z zakresu informatyki. Ponadto wzbogacał swe<br />

umiejętności udziałem w licznych kursach: programowania<br />

sterowników SIMATIC 5, poziom<br />

I i II, programowania maszyn CNC Urban, programowania<br />

maszyn fi rmy Rapid. Ścieżka kariery<br />

zawodowej Romana Kotwicy rozpoczęła się, gdy<br />

w latach 1993–1999 zaczął prowadzić własną<br />

działalność gospodarczą. Następnym etapem<br />

było, w latach 1998–2000, stanowisko elektronika<br />

w dziale utrzymania ruchu produkcji w szwajcarskiej<br />

fi rmie Kronopol. W 2001 roku w fi rmie<br />

Hart SM Roman Kotwica również objął takie<br />

samo stanowisko.<br />

W tym samym roku związał się z firmą Urban<br />

Polska i objął stanowisko specjalisty ds. serwisu.<br />

Zwrotnym punktem w jego karierze był<br />

w 2004 roku awans na stanowisko kierownika<br />

działu serwisu. Do głównych zadań kierownika<br />

należy kontaktowanie się z kontrahentami firmy<br />

Urban Polska odnośnie uruchomienia maszyn,<br />

doradztwa serwisowego i technicznego,<br />

nadzór nad pracą i przeprowadzanie szkoleń<br />

pracowników działu serwisu. Roman Kotwica<br />

ma 34 lata, jest żonaty i jest ojcem 1,5 rocznej<br />

Aleksandry.<br />

POWIEDZIELI<br />

Piotr Galant, właciciel składów budowlanych<br />

w Wielkopolsce: „Pustaki, które sprowadzamy<br />

drogą morską są o 30 proc. tańsze niż polskie,<br />

ale trzeba je odebrać w Gdyni. Po doliczeniu<br />

marży hurtownika i kosztów transportu ich cena<br />

detaliczna jest porównywalna lub nieco wyższa<br />

niż cena polskich pustaków”. /Dziennik/’<br />

Krzysztof Wojciechowski, skład KLL Consulting<br />

z Warszawy: „Ostatnio usłyszałem w zakładzie<br />

wyrobów silikatowych, że nie przyjmują<br />

zamówień aż do końca roku, a co będzie w przyszłym,<br />

nie wiadomo”. /Gazeta Wyborcza/<br />

Bohdan Panhirsz, dyektor Grupy PSB: „Obawiam<br />

się, że nawet jeśli ceramika przestanie drożeć,<br />

to silny wzrost nastąpi w segmencie materiałów<br />

wykończeniowych. Tu, w przeciwieństwie<br />

do produkcji pustaków czy cegieł, dużą rolę odgrywają<br />

koszty pracy, a te ze względu na bardzo<br />

szybki wzrost płac poszły w górę.” /Dziennik/<br />

8 czerwiec 2007<br />

Dariusz Marczuk,<br />

dyrektor generalny<br />

Dorma Polska<br />

Ukończył studia na Politechnice<br />

Warszawskiej – wydział<br />

Automatyki i Robotyki<br />

– w 1999 roku oraz na wydziale<br />

Zarządzania i Marketingu<br />

w 2003 roku, z wynikiem bardzo dobrym.<br />

W 1999 roku podjął pracę w fi rmie Besam jako<br />

kierownik ds. kluczowych klientów. Po sześciu<br />

latach pracy w fi rmie doprowadził Besam do 80procentowego<br />

udziału tej fi rmy w rynku drzwi<br />

automatycznych dla sieci handlowych.<br />

W 2005 roku podjął pracę w fi rmie Dorma Polska<br />

jako dyrektor dywizji automatyki, a w styczniu<br />

2006 awansował na stanowisko dyrektora generalnego,<br />

które piastuje do dzisiaj.<br />

Do swoich największych sukcesów zalicza podwojenie<br />

obrotów spółki w przeciągu ostatnich dwóch<br />

lat, pozyskanie do fi rmy wielu wartościowych pracowników,<br />

m.in. Mirosława Pająka, dyrektora<br />

handlowego, przebudowa działu handlowego<br />

fi rmy oraz wprowadzenie na rynek polski szeregu<br />

nowych produktów z zakresu techniki i automatyki<br />

drzwiowej, o których na bieżąco informuje<br />

swoich klientów na łamach „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>go”.<br />

Za jedno z większych wyzwań, które ma przed<br />

sobą, uważa konieczność podniesienia cen produktów,<br />

spowodowaną wzrostem cen surowców<br />

– bez utraty swoich lojalnych klientów. Zamiar ten<br />

zamierza wprowadzić w życie już w czerwcu bieżącego<br />

roku. Duży wzrost obrotów Dorma Polska<br />

skłonił dyrektora Marczuka do podjęcia decyzji<br />

o zwiększeniu o 30 proc. zatrudnienia oraz do rozbudowy<br />

siedziby spółki w Konstancinie-Jeziornie<br />

pod Warszawą.<br />

Krzysztof Walarowski, dyr. handlowy, Złomrex:<br />

„Od szczytu cenowego w kwietniu zapasy znacznie<br />

wzrosły a ceny wyrobów stalowych na rynku<br />

hurtowym załamały się, spadając o ponad 200 zł<br />

na tonie, czyli ok. 10 proc.” /Gazeta Prawna/<br />

Maciej Winczura, kierownik projektu Polnord<br />

SA: „Pomimo niedawnych perturbacji na rynku<br />

materiałów budowlanych nie mamy problemów<br />

z ich pozyskaniem w olsztyńskich hurtowniach”.<br />

/Gazeta Olsztyńska/<br />

Piotr Paluszak, właściciel fi rmy budowlanej<br />

z Gorzowa: „Przynajmniej do końca roku towar<br />

będzie drożał, więc warto teraz decydować się<br />

na budowę lub remont domu”. /Gazeta Lubuska/<br />

Beata Wójcik, właścicielka Cegielni Przecław:<br />

„Sprzedaję cegłę, o którą klienci błagają,<br />

a potem leży ona miesiącami na placu budowy.<br />

Kupili, bo się bali, że się skończy. Myślę, że sytuacja<br />

się ustabilizuje”. /Gazeta Wyborcza/<br />

Marek Mędrek pochodzi<br />

z Wrocławia.<br />

W Schüco pracuje od lutego<br />

2006. Z wykształcenia<br />

jest architektem,<br />

ale z branżą stolarki<br />

otworowej PCW związany<br />

jest od lat. Wcześniej był<br />

dyrektorem fi rmy sprzedającej<br />

maszyny Soenen<br />

Hendrik, a także przez ponad 10 lat dyrektorem<br />

sprzedaży i marketingu w Roplasto Polska<br />

i menadżerem sprzedaży w Rehau Polska. Pojawienie<br />

się Marka Mędrka w Schüco oznacza<br />

nową jakość i realizację nowej strategii rozwoju<br />

dywizji PCW w Polsce. Owocem jego pracy<br />

jest nie tylko akwizycja markowych solidnych<br />

fi rm, takich jak: Turplast, Romplast, Różański,<br />

ale i dynamiczny rozwój dotychczasowych<br />

klientów, takich jak: Jezierski, Nowy Dom,<br />

Markbud, Miro, Kapica, Lastrik czy Bruno.<br />

Grzegorz Gogolok pracuje<br />

w Schüco od samego początku,<br />

czyli już 14 lat. Przez<br />

wiele lat odpowiedzialny był<br />

za sprzedaż systemów aluminiowych<br />

Schüco do dużych<br />

obiektów, co przełożyło<br />

się na prawie 60 proc. udział<br />

systemu Schüco w segmencie<br />

fasad. Duża wiedza inżynierska<br />

oraz praktyka nie tylko<br />

w zakresie stolarki aluminiowej, ale i szeroko<br />

rozumianego budownictwa, stawia Grzegorza<br />

Gogoloka w szeregu najbardziej doświadczonych<br />

ludzi tej branży. Od stycznia 2006 pełni<br />

funkcję dyrektora sprzedaży systemów aluminiowych<br />

Schüco. Jest odpowiedzialny za rozwój<br />

i strategię fi rmy w obszarze aluminium. (mroc)<br />

Ewa Krajewska, pracownik składu kruszyw<br />

Lach ze Skoczowa: „Wytworzył się ogromny<br />

rynek zbytu i producenci, głównie żwirownie<br />

i piaskownie, są pewni, że znajdą klientów. Dopóki<br />

więc będą trwały wielkie inwestycje, dopóki<br />

będą to przedsięwzięcia kredytowane, wysokie<br />

ceny będą się na pewno utrzymywać”.<br />

/Głos Ziemii Cieszyńskiej/<br />

Andrzej Cisło, kierownik sprzedaży ZCB Ekoklinkier<br />

z Bogdanki: „Sytuacja długo nie będzie<br />

stabilna, mimo że zwiększyliśmy moce produkcyjne<br />

do maksimum. Przyczyną obecnego stanu<br />

rzeczy jest nie tylko hossa na rynku krajowym,<br />

ale też duże ożywienie gospodarcze u naszych<br />

wschodnich sąsiadów”. /Dziennik Zachodni/<br />

Zbigniew Wacławik, wójt Goleszowa: „Obecna<br />

koniunktura jest z różnych powodów sztucznie<br />

napędzana. Ale z drugiej strony, jak się nadarza<br />

okazja, to tylko głupi nie chce jej wykorzystać”.<br />

/Głos Ziemii Cieszyńskiej/


FORUM BRANŻOWE<br />

SPRZEDAŻ<br />

czerwiec 2007 9


FORUM BRANŻOWE<br />

REPORTAŻ<br />

GRANICE ROZWOJU<br />

Okna Rąbień obchodzą w tym roku okrągłą rocznicę. To już dziesięć lat minęło, odkąd<br />

w niewielkiej miejscowości pod Łodzią zaczęły schodzić z linii produkcyjnej pierwsze okna.<br />

Na początku fi rma nazywała się Oknoplast Rąbień, jednak według Janusza Piąstki, członka<br />

zarządu, zawsze na jego okna mówiło się: okna z Rąbienia. Bo jest to największe przedsiębiorstwo<br />

w okolicy i, można powiedzieć, dzięki fabryce świat usłyszał o Rąbieniu.<br />

Fabryka <strong>okien</strong> stale się rozrasta. W zeszłym<br />

roku otwarta została nowa hala o powierzchni<br />

10 tys. m 2 i szybko się okazało, że wciąż brakuje<br />

miejsca. Już wkrótce zaczną się prace przy budowie<br />

kolejnej hali o powierzchni 6 tys. m 2 , której<br />

otwarcie planowane jest na koniec września. Będą<br />

tam produkowane okna nietypowe oraz znajdzie<br />

się magazyn.<br />

Fabryka jest również największym w okolicy pracodawcą.<br />

Obecnie zatrudnia 400 osób, w tym<br />

od niedawna cztery kobiety na hali produkcyjnej.<br />

Janusz Piąstka chciałby, aby było ich dużo więcej.<br />

W fi rmie są dla nich przygotowane już oddzielne<br />

przebieralnie, więc tylko czeka na kolejne chętne.<br />

Fabryka w Rąbieniu jest co prawda spółką z o.o.,<br />

ale aby nie było problemów postanowiono, że będzie<br />

tylko dwóch członków zarządu. Okna Rąbień<br />

to wspólne dzieło Janusza Piąstki oraz Sławomira<br />

Wasiaka. W niewielkiej miejscowości, która<br />

liczy 450 mieszkańców, wszyscy ich znają. Ale szefów<br />

fabryki znają również w najbliższym mieście,<br />

Aleksandrowie Łódzkim. Janusz Piąstka był tam<br />

radnym w poprzedniej kadencji. Jednak i teraz<br />

stara się pracować na rzecz lokalnej społeczności.<br />

– Urodziłem się w Łodzi. Ludzie zwykle wyjeżdżają<br />

ze wsi do miasta, a ja zrobiłem odwrotnie. Zdecydowanie<br />

bardziej wolę wieś. Czuję się aleksandrowianinem.<br />

Staram się też pomóc, gdy mnie<br />

o to poproszą – opowiada Janusz Piąstka.<br />

Wiele budynków w okolicy ma zamontowane rąbieńskie<br />

okna. Dostały je w prezencie miedzy innymi<br />

szkoła i plebania. W 2000 roku w Aleksandro-<br />

10 czerwiec 2007<br />

wie powstała organizacja „Przedsiębiorca 2000”.<br />

Grupa ludzi, która prowadzi w okolicy własne<br />

fi rmy, postanowiła że będzie wspólnie działać.<br />

„Przedsiębiorca 2000” współpracuje z lokalnymi<br />

władzami, dzięki czemu łatwiej jest załatwić kwestie<br />

związane z prowadzeniem działalności. Formalności<br />

i biurokracja w małym miasteczku pod<br />

Łodzią są ograniczone do minimum. Członkowie<br />

zarządu rąbieńskiej fabryki współpracują z tą organizacją<br />

tak, jak z lokalną władzą. Dzięki temu<br />

udaje się załatwić wiele na pozór mało ważnych,<br />

a jednak dokuczliwych problemów, jak na przykład<br />

przedłużenie linii autobusu, który teraz dowozi<br />

ludzi blisko fabryki.<br />

Obecnie w fi rmie Okna Rąbień produkuje się<br />

2,5 tys. <strong>okien</strong> na dobę. Gdy tylko zakończy się<br />

nowa inwestycja, to tych <strong>okien</strong> będzie już wytwarzanych<br />

około 3,3 tys. Firma jest bardzo dynamiczna,<br />

jednak Janusz Piąstka mówi, że nie chce<br />

już bardziej rozwijać fabryki, ponieważ jednym<br />

z większych problemów, z jakim ostatnio fi rma się<br />

boryka, jest brak pracowników.<br />

– Od pewnego czasu myślę o uruchomieniu trzeciej<br />

zmiany. Brakuje mi do tego 70 osób. Ale sytuacja<br />

wygląda tak, że codziennie przychodzi do pracy<br />

czterech nowych ludzi, a odchodzi trzech. I jakoś<br />

nie mogę zebrać odpowiedniej grupy na tę trzecią<br />

zmianę – tłumaczy Janusz Piąstka. Część ludzi pracuje<br />

dobrych kilka lat, a część popracuje kilka dni,<br />

tygodni i odchodzi. – Często pytam tych, którzy<br />

rezygnują z pracy, dlaczego to robią. Odpowiedzi<br />

są bardzo <strong>różne</strong>. Jeden mi mówi, że ciepło się robi<br />

i nie chce mu się pracować, woli sobie pojechać<br />

na wakacje. Wie, że jak wróci z tych wakacji,<br />

to przyjmę go z powrotem, bo nie mam za bardzo<br />

wyjścia. Tutaj jest mało chętnych do pracy.<br />

Inni za to mówią, że we wsi, w której mieszkają,<br />

jest już praca. Wolą więc pracować bliżej domu,<br />

bo pensję dostają podobną – opowiada Piąstka.<br />

Zarząd Okna Rąbień stara się stworzyć jak najbardziej<br />

sprzyjające warunki do pracy. Każdy, kto przepracował<br />

przynajmniej rok w fabryce, ma możliwość<br />

korzystania z darmowych usług medycznych.<br />

– Pracownicy mogą udać się po poradę do każdego<br />

specjalisty, nawet mamy wykupione cztery<br />

zdjęcia z fi rmy


wizyty na rok u psychiatry, choć mam nadzieję, że nikt nie będzie musiał<br />

z tego korzystać – śmieje się mój rozmówca.<br />

Na terenie fabryki jest też piętrowy budynek socjalny. Na parterze każdy<br />

może sobie zrobić herbaty i zjeść własną kanapkę. Na górze zaś jest stołówka,<br />

która zmieści 49 osób. Wszyscy się tu spotykają na wspólnym obiedzie<br />

i zarząd, i pracownicy biura, i ci zatrudnieni na hali produkcyjnej. Jednak<br />

przerwy na obiad wyznaczane są tak, aby zachowana była płynność produkcji<br />

– gdy jeden pracownik pójdzie coś zjeść, musi mieć zastępstwo.<br />

Sprzedaż w latach 2003–2007 (w mln zł)<br />

150<br />

120<br />

90<br />

60<br />

30<br />

0<br />

2003 2004 2005 2006 2007<br />

plan<br />

Pomimo tych udogodnień, wciąż brakuje rąk do pracy. W fi rmie uznali,<br />

że problem leży w edukacji. Obecnie, według Janusza Piąstki, uczy się<br />

młodych ludzi w zupełnie nieprzydatnych zawodach – wychodzą ze szkoły<br />

czy uczelni i nie mogą sobie znaleźć pracy. Piąstka poszedł nawet do lokalnej<br />

szkoły średniej i zaproponował, aby zamiast, na przykład, kierunku dla<br />

uczniów pod nazwą: zarządzanie informacją, było szkolenie na pracowników<br />

fabryki. Zaproponował, że uczniowie mogliby przychodzić do fabryki <strong>okien</strong><br />

na praktyki, że wszystkiego by ich nauczył. Jednak ta idea, choć spotkała się<br />

ze zrozumieniem pani dyrektor, jest na razie niemożliwa do wprowadzenia.<br />

Pojawia się wiele przeszkód formalnych: ktoś musiałby opracować program<br />

zajęć, ktoś musiałby przeprowadzić lekcje itd.<br />

Kolejnym pomysłem na nowych pracowników i zrealizowanie planu trzeciej<br />

zmiany, było… ściągnięcie ludzi z pobliskiego Bełchatowa. Miasto to słynie<br />

z kopalni węgla brunatnego, która jest jedynym, rzetelnym pracodawcą<br />

w okolicy. Jednak nie wszyscy pracują w kopalni, a więc wiele osób jest bez<br />

pracy. Można by było przeprowadzić tam nabór pracowników. Wtedy zarząd<br />

fabryki uruchomiłby dla nich specjalny dojazd – kierowca zabierałby<br />

pięćdziesiąt osób z Bełchatowa do Rąbienia, i pięćdziesiąt odwoził z pierwszej<br />

zmiany do domu. I tak kilka kursów dziennie. Jednak jest to jeden z pomysłów,<br />

jak zdobyć dobrych pracowników. Bo już trwają przygotowania<br />

do budowy kolejnej hali, a tam przecież musi ktoś pracować.<br />

Firma ma też coraz większy rynek zbytu. Okna są wysyłane do całej Europy<br />

i w wiele zakątków na świecie.<br />

– Pewna pani kupuje moje okna, które są potem ładowane na statek<br />

i wysyłane do Australii. A tam znowu transportują je na Bali. Budują tam<br />

domy, w których montują okna z Rąbienia – opowiada Janusz Piąstka.<br />

A więc o małej miejscowości pod Łodzią wiedzą już nawet na egzotycznych<br />

wyspach.<br />

Magdalena Rocka<br />

OTWIERAMY PRZESTRZENIE<br />

ZNAJDŹ RÓŻNICĘ


FORUM BRANŻOWE<br />

RAPORT<br />

POPYT NA OKNA DREWNIANE<br />

Popyt na okna wyznaczany jest przez poziom budownictwa nowego oraz remonty i modernizacje<br />

istniejących zasobów. Największym zaś „odbiorcą” <strong>okien</strong> jest mieszkalnictwo.<br />

Prześledźmy, czy producenci stolarki drewnianej mogą liczyć na większy popyt.<br />

W ostatnich latach rocznie oddawano do użytku<br />

około 12 mln m² powierzchni nowych mieszkań,<br />

co przekłada się m.in. na liczbę montowanych<br />

w nich <strong>okien</strong>. Większą jednak ilość <strong>okien</strong> niż<br />

nowe budownictwo, pochłaniają remonty i modernizacje.<br />

Tak więc, charakteryzując czynniki<br />

wyznaczające popyt na okna, należy uwzględniać:<br />

� potencjalne potrzeby remontowe;<br />

� ilość oddawanych do użytku obiektów mieszkalnych<br />

i niemieszkalnych;<br />

� rodzaje <strong>okien</strong> (drewniane, z tworzyw sztucznych,<br />

aluminiowe i ze stali) zróżnicowane<br />

w zależności od ich przeznaczenia i preferencji<br />

odbiorców.<br />

Potrzeby remontowe i modernizacyjne<br />

Stan polskich zasobów mieszkaniowych jest zły.<br />

Chociaż warunki mieszkaniowe w Polsce ulegały<br />

w minionych latach systematycznej poprawie, to<br />

nadal są gorsze niż w wielu krajach europejskich.<br />

Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności<br />

i Mieszkań przeprowadzonego w 2002 r.<br />

Zasoby mieszkaniowe<br />

wg okresu budowy w tys. (wykres 1)<br />

1971-1988<br />

1945-1970<br />

przed 1945<br />

1989-2002<br />

2003-2006<br />

0 1000 2000 3000 4000<br />

zasoby mieszkaniowe ogółem w Polsce wynosiły<br />

12,4 mln mieszkań o łącznej powierzchni 843<br />

mln m², w których znajdowało się 45,4 mln izb.<br />

Do zasobów zaliczono wszystkie mieszkania zamieszkałe<br />

i te spośród mieszkań niezamieszkałych,<br />

w których można zamieszkać (np. „drugie mieszkania”),<br />

natomiast nie uwzględniono mieszkań<br />

opuszczonych lub przeznaczonych do rozbiórki.<br />

W latach 2003–2006 wybudowano i oddano<br />

do użytku 500 tys. mieszkań. Uwzględniając wycofywanie<br />

z eksploatacji mieszkań ze względu na<br />

ich zły stan techniczny można szacować, że zasoby<br />

zwiększyły się i wynosiły w 2006 r. około 12,8 mln<br />

mieszkań, o łącznej powierzchni 885 mln m 2<br />

i 47,1 mln izb.<br />

Mieszkania w Polsce są mniejsze i bardziej zaludnione<br />

niż w krajach Unii Europejskiej. Sytuacja<br />

ta poprawia się, ale wobec współczesnych standardów<br />

europejskich zmiany są zbyt powolne<br />

i niewystarczające, a nasycenie mieszkaniami (liczba<br />

mieszkań przypadająca na 1000 osób) plasuje<br />

Polskę na dalekim miejscu.<br />

12 czerwiec 2007<br />

Zasoby mieszkaniowe są w znacznej mierze<br />

stare, zaniedbane i wymagają remontów.<br />

Dużo, bo aż ¼ mieszkań powstało przed 1945<br />

rokiem, a najwięcej zasobów pochodzi z lat 70<br />

i 80 ub. wieku, kiedy budowano z wielkiej płyty<br />

(wykres nr 1). Ze względu na wady technologii<br />

i niestaranność wykonania mieszkania te powinny<br />

być modernizowane. Przy czym podstawowym<br />

postulatem jest poprawa ich izolacyjności m.in.<br />

poprzez wymianę <strong>okien</strong>.<br />

Wiele <strong>okien</strong> do wymiany<br />

Szacuje się, że w istniejących zasobach jest<br />

75–80 mln <strong>okien</strong>. Szacunek ten oparto na założeniu,<br />

że na 1 izbę – w zależności od jej wielkości<br />

– przypada od 1 do 2 <strong>okien</strong> (średnio 1,6). Średnia<br />

wielkość izby wynosiła w 2002 r. 18,5 m 2 , ale<br />

w mieszkaniach dużych (>80 m²), których w istniejących<br />

zasobach jest około 30 proc., średnia<br />

powierzchnia jest wyższa.<br />

Różne są oceny co do ilości <strong>okien</strong> wymagających<br />

wymiany. Powszechnie uważa się, że zasoby najstarsze<br />

i budowane w technologii wielkopłytowej<br />

(jeżeli dotychczas nie były modernizowane)<br />

powinny podlegać remontom i modernizacji.<br />

Ze względu na wzrost kosztów energii, wymianie<br />

podlegają przede wszystkim okna nieszczelne.<br />

Jest to zresztą jednym z głównych działań zalecanych<br />

w ustawie o termomodernizacji.<br />

W mieszkaniach budowanych w latach 70 i 80<br />

stosowano tanie materiały. Jakość montowanych<br />

<strong>okien</strong> (prawie wyłącznie drewnianych) była niska<br />

ze względu na przestarzałą technologię wytwarzania,<br />

niestaranne wykonanie i nieodpowiednio przygotowany<br />

surowiec. W okresie tym budowano rocznie<br />

ponad 200 tys. mieszkań, kładziono więc nacisk<br />

na ilość, a nie jakość dostarczanych wyrobów.<br />

Wymiana <strong>okien</strong>, determinowana uwarunkowaniami<br />

technicznymi i względami oszczędności energii,<br />

obejmuje więc od 40 proc. nawet do 80 proc.<br />

– w zasobach najstarszych. Przyjmując bardzo<br />

ostrożne szacunki – do wymiany jest 30–40 mln<br />

<strong>okien</strong>, co w zestawieniu z roczną produkcją<br />

jest liczbą bardzo dużą, nawet przy rozłożeniu tej<br />

wymiany w czasie.<br />

Jakich zmian można się spodziewać?<br />

Ważnym czynnikiem wpływającym na popyt<br />

na okna jest nowe budownictwo. Poprawa warunków<br />

mieszkaniowych wymaga, niezależnie<br />

od przeprowadzania remontów i modernizacji<br />

istniejących zasobów mieszkaniowych, rozwoju<br />

budownictwa mieszkaniowego. Tymczasem w Polsce<br />

buduje się obecnie niewiele ponad 100 tys.<br />

mieszkań rocznie, przy potrzebach szacowanych<br />

na 1,5 mln do 2 mln. W 2006 r. oddano do użytku<br />

115,2 tys. mieszkań, w tym 472 tys. izb i 11,7 mln<br />

m² powierzchni użytkowej. Przeciętna powierzchnia<br />

mieszkań wynosiła 103 m², ale w budynkach<br />

jednorodzinnych na mieszkanie przypadało<br />

145 m², zaś w budownictwie komunalnym 40 m².<br />

Od 2004 r. obserwuje się malejącą tendencję budownictwa<br />

jednorodzinnego, chociaż liczba tych<br />

obiektów jest i pozostanie relatywnie wysoka. Dlatego<br />

w 2006 r. stanowiły one jednak około połowy<br />

wszystkich oddanych do użytku, a w powierzchni<br />

użytkowej 70 proc. Najbardziej „rozwojową” formą<br />

budownictwa okazało się budownictwo deweloperskie,<br />

przeznaczone na sprzedaż i wynajem,<br />

które pojawiło się w latach 1995–96 i wzrastało<br />

bardzo szybko – w 2006 r. stanowiło 1/3 mieszkań<br />

oddanych do użytku. Klientami deweloperów były<br />

i są rodziny raczej zamożne, posiadające własne<br />

środki lub korzystające z kredytów komercyjnych<br />

na budowę mieszkań. Jak wskazuje liczba wydanych<br />

pozwoleń na budowę, ten rodzaj budownictwa<br />

nie tylko utrzyma dominującą pozycję<br />

na rynku, ale będzie wzrastał najszybciej.<br />

W pozostałych kategoriach w 2006 r. łącznie<br />

oddano do użytku mniej niż 20 tysięcy mieszkań<br />

(17 proc.) o skromnej powierzchni użytkowej<br />

(8,8 proc. całej oddanej do użytku powierzchni).<br />

Spodziewane są następujące tendencje: malejąca<br />

liczba budowanych mieszkań spółdzielczych<br />

i zakładowych, wzrost budowanych mieszkań<br />

komunalnych (w zależności od środków i decyzji<br />

samorządów lokalnych) oraz TBS (skala tego<br />

budownictwa zależy od możliwości korzystania<br />

z kredytu Krajowego Funduszu Mieszkaniowego).<br />

Na rynku mieszkaniowym trwa obecnie dobra koniunktura.<br />

Ceny szybko rosną, a popyt na mieszkania<br />

kreowany jest przez zamożnych klientów.<br />

Mieszkania są też często traktowane przez inwestorów<br />

krajowych i zagranicznych jako lokata kapitału.<br />

Należy zwrócić uwagę na rosnącą liczbę tzw.<br />

apartamentów – mieszkań o dużej powierzchni<br />

i wysokim standardzie wyposażenia, ale ich udział<br />

w budownictwie ogółem jest relatywnie niewielki.<br />

Mieszkania oddawane do użytku w latach 1996–2006<br />

Prognozy do 2010 roku (wykres 2)<br />

180<br />

160<br />

140<br />

120<br />

100<br />

80<br />

60<br />

40<br />

20<br />

0<br />

1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010


Dobra koniunktura i rosnące ceny mieszkań nie przekładały się dotychczas<br />

na wzrost liczby oddawanych do użytku lokali, bowiem<br />

nie został uruchomiony masowy i realny popyt ze strony tej grupy ludności,<br />

która ich najbardziej potrzebuje, a obecnie nie ma środków na zakup.<br />

Uwzględniając więc istniejące uwarunkowania w budownictwie mieszkaniowym<br />

szacujemy, że do roku 2010 – nawet po stworzeniu sprzyjających<br />

warunków kredytowych i innych – nie ma możliwości na budowanie rocznie<br />

więcej niż 150–160 tys. mieszkań (wykres nr 2). Trzech mln mieszkań obiecywanych<br />

przez rząd na razie nie będzie i nie ma też programu likwidacji<br />

narastającego defi cytu mieszkań.<br />

Popyt na okna<br />

Na popyt na okna wpływ będzie miało również budownictwo niemieszkalne.<br />

Po wejściu Polski w struktury unijne zwiększyło się zainteresowanie kapitału<br />

zagranicznego inwestycjami w naszym kraju, a ten rodzaj budownictwa<br />

zależy właśnie głównie od inwestorów zagranicznych.<br />

Duży wzrost przewiduje się w budownictwie hotelowym, ze względu na rosnący<br />

ruch turystyczny po wstąpieniu Polski do Unii, ale również z powodu<br />

konieczności obsługi EURO 2012. Wzrasta też popyt na nowoczesne obiekty<br />

biurowe–biznesowe. Budownictwo handlowe wielko powierzchniowe także<br />

ma duży potencjał, choć wyrażane są opinie o odczuwalnym nasyceniu<br />

Produkcja <strong>okien</strong> drewnianych w tys. m2 (wykres 3)<br />

4500<br />

3000<br />

1500<br />

0<br />

1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006<br />

do 2002 r. wg danych SPSB, lata 2003 – 2006 szacunki<br />

rynku. Według ocen ekspertów dalszy rozwój budownictwa handlowego<br />

będzie jednak znacznie wolniejszy niż dotychczas, na co wskazuje malejąca<br />

liczba wydawanych pozwoleń na budowę.<br />

Produkcja <strong>okien</strong><br />

Produkcja stolarki budowlanej otworowej (łącznie okna, drzwi i inne elementy)<br />

wyniosła w 2006 r. w zakładach zatrudniających >49 osób 10,6 mln m²<br />

(ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej). Jeżeli uwzględni się produkcję<br />

w zakładach mniejszych (9 – 49 osób), to łącznie wyprodukowano około<br />

12,6 mln m². Udział <strong>okien</strong> w ogólnej liczbie stolarki drewnianej kształtował<br />

się różnie w poszczególnych latach; najniższy był w okresie ekspansji <strong>okien</strong><br />

z PCW. Na malejącą produkcję drewnianej stolarki budowlanej wpływała też<br />

gorsza koniunktura w gospodarce w latach 2001–2002 oraz głęboki regres<br />

w budownictwie. Wzrost produkcji nastąpił od 2003 r. Szacuje się, że obecnie<br />

co najmniej 1/3 wszystkich produkowanych elementów stolarki budowlanej<br />

drewnianej stanowią okna – w roku 2006, w porównaniu do 2002 r. wzrost<br />

był ponad 2-krotny (wykres nr 3).<br />

Wzrost produkcji <strong>okien</strong> z drewna i z tworzyw sztucznych<br />

1996 = 100 (Wykres 4)<br />

300<br />

260<br />

220<br />

180<br />

140<br />

100<br />

60<br />

1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006<br />

Rosnącej produkcji <strong>okien</strong> z drewna towarzyszyła stabilizacja na rynku <strong>okien</strong><br />

z tworzyw sztucznych. Po dynamicznym rozwoju produkcji i stosowania<br />

tworzyw sztucznych w budownictwie (blisko trzykrotny wzrost <strong>okien</strong> w latach<br />

1995–2000) rynek się nasycił i produkcja <strong>okien</strong> z tworzyw od kilku lat<br />

niewiele się zmienia (wykres nr 4).<br />

Tendencją coraz bardziej zauważalną jest to, że po fascynacji tworzywami<br />

sztucznymi zarówno na świecie, jak też w Polsce obserwuje się powrót<br />

do surowców naturalnych.<br />

prof. dr Zofi a Bolkowska<br />

OTWIERAMY PRZESTRZENIE<br />

SZUKAJ UKRYTYCH ZAWIASÓW<br />

Roto NT Designo – funkcjonalność w najpiękniejszej<br />

formie. Inwestorzy mają coraz wyższe wymagania w odniesieniu<br />

do funkcjonalności i estetyki <strong>okien</strong>, a im mniej elementów<br />

okucia widać na oknie, tym ładniej. Zawiasy ukryte są pod przylgą,<br />

a osłonki stają się zbędne – nic nie zakłóca doskonałego wyglądu<br />

<strong>okien</strong> drewnianych, jak i tworzywowych. Znakomite widoki na<br />

dobry interes, także w przypadku dużych inwestycji obiektowych.<br />

Więcej informacji: tel. +48 22/ 872 16 00 do -04 • faks +48 22/ 872 16 11<br />

info.pl@roto-frank.com • www.roto.pl


FORUM BRANŻOWE<br />

RAPORT<br />

BOOM NA RYNKU<br />

Firmy budowlane oceniają koniunkturę niezwykle korzystnie – najlepiej na przestrzeni<br />

ostatnich lat. Niemal 80 proc. menedżerów największych polskich fi rm budowlanych pozytywnie<br />

ocenia obecną sytuację w branży. Pojawiają się jednak także problemy – szybkiemu<br />

wzrostowi przeszkadzają głównie niedobór siły roboczej, rosnące koszty oraz trudności<br />

związane z zaopatrzeniem w materiały budowlane.<br />

Optymizm w sektorze budowlanym<br />

Badanie przeprowadzone przez fi rmę badawczą<br />

PMR na potrzeby raportu „Sektor budowlany<br />

w Polsce I połowa 2007 – Prognozy na lata 2007-<br />

2009” dowodzi, że na rynku budowlanym utrzymuje<br />

się znakomita koniunktura. Zdecydowana<br />

większość największych fi rm budowlanych działających<br />

w Polsce (niemal 80 proc.) ocenia sytuację<br />

w sektorze jako pozytywną. W porównaniu do podobnego<br />

badania, przeprowadzonego w marcu<br />

ubiegłego roku, wystąpiła zdecydowana poprawa<br />

nastrojów – wtedy jedynie 41 proc. oceniało koniunkturę<br />

jako dobrą lub bardzo dobrą. Prognozy<br />

na przyszłość także są optymistyczne – ponad<br />

połowa badanych spodziewa się poprawy sytuacji<br />

w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a tylko 6 proc.<br />

ankietowanych obawia się jej pogorszenia.<br />

PMR poprosił respondentów również o prognozy<br />

na 2007 rok, dotyczące następujących wskaźników<br />

sytuacji na rynku budowlanym:<br />

� sprzedaży produkcji budowlano-montażowej;<br />

� produkcji cementu;<br />

� liczby wydawanych pozwoleń na budowę;<br />

� cen materiałów budowlanych;<br />

� poziomu zatrudnienia w fi rmach budowlanych;<br />

� poziomu wynagrodzeń w fi rmach budowlanych.<br />

Respondenci przewidywali wzrost wszystkich<br />

sześciu wskaźników. Aż 99 proc. badanych prognozowało<br />

zwyżkę cen materiałów budowlanych,<br />

co dziewiąty ankietowany przewidywał natomiast<br />

wzrost płac, zwiększenie produkcji cementu oraz<br />

produkcji budowlano-montażowej. W przypadku<br />

poziomu zatrudnienia, na utrzymanie się trendu<br />

wzrostowego wskazały dwie trzecie badanych,<br />

a co siódmy z nich przewidywał wzrost ilości wydanych<br />

pozwoleń budowlanych.<br />

GUS O BUDOWNICTWIE<br />

Od dłuższego już czasu mówi się o dobrej koniunkturze<br />

w polskim budownictwie. Jednak, czy mamy<br />

pewność dobrej koniunktury? Analizując dane<br />

GUS z ostatniego czasu (od października 2006 r.<br />

do kwietnia b.r.) wynika, że tak nie jest. Ogólny<br />

klimat koniunktury stale bowiem spadał – od plus<br />

33 w październiku, poprzez plus 27 w grudniu,<br />

aż do tylko plus 19 w lutym tego roku. Dopiero<br />

od marca klimat koniunktury zaczął rosnąć (plus<br />

24), by w kwietniu osiągnąć plus 28. Jednak pod<br />

koniec ubiegłego roku przedsiębiorstwa odnotowywały<br />

poprawę portfela zamówień i produkcji<br />

budowlano-montażowej. Natomiast zatrudnienie<br />

14 czerwiec 2007<br />

Coraz lepsza sytuacja fi nansowa w budownictwie<br />

O ile jeszcze kilka lat temu większość firm budowlanych<br />

skarżyła się na niewystarczający<br />

popyt i trudności finansowe, o tyle obecnie<br />

sytuacja finansowa największych firm z branży<br />

budowlanej jest dobra – uważa tak aż 85 proc.<br />

badanych (jedynie 2 proc. jest przeciwnego<br />

zdania, a 13 proc. respondentów stwierdza,<br />

że sytuacja finansowa jest „ani dobra, ani zła”).<br />

Dwie trzecie ankietowanych przyznało także,<br />

że obecnie pozycja finansowa ich przedsiębiorstwa<br />

jest lepsza niż przed rokiem, zaś aż<br />

83 proc. badanych przewiduje, że na koniec<br />

2007 r. sytuacja finansowa ich firmy także będzie<br />

lepsza niż w roku 2006.<br />

Oceny portfeli zamówień utrzymują się na bardzo<br />

wysokim poziomie – aż 83 proc. respondentów<br />

dobrze oceniło obecną ilość zamówień. Ponadto<br />

niemal co ósmy ankietowany przewiduje, że w ciągu<br />

najbliższych 12 miesięcy ilość zamówień wzrośnie<br />

jeszcze bardziej.<br />

Bariery dla działalności na rynku budowlanym według respondentów (w proc.)<br />

niedobór siły roboczej<br />

wysokie koszty pracy<br />

trudności z zaopatrzeniem w materiały budowlane<br />

skomplikowane i często zmieniające się prawo<br />

wysokie podatki<br />

zatory płatnicze<br />

silna konkurencja w sektorze<br />

trudny dostęp do kredytów inwestycyjnych<br />

w tym sektorze rosło wolniej niż przewidywano.<br />

Sytuacja fi nansowa fi rm uznawana była za zadowalającą.<br />

Od początku 2007 roku klimat koniunktury w budownictwie<br />

oceniany jest cały czas pozytywnie.<br />

Wciąż korzystnie jest oceniany bieżący portfel<br />

zamówień, produkcja budowlano-montażowa<br />

oraz sytuacja fi nansowej przedsiębiorstw. Jednak<br />

już prognozy sytuacji fi nansowej są mniej optymistyczne.<br />

W marcu ogólny klimat koniunktury w budownictwie<br />

oceniano nadal pozytywnie i korzystniej niż<br />

w lutym, a także lepiej niż w analogicznym mie-<br />

Niedobór siły roboczej, koszty pracy i trudności<br />

z zaopatrzeniem w materiały budowlane<br />

to główne bariery na rynku budowlanym.<br />

Dwóch na trzech respondentów, zapytanych<br />

o bariery w największym stopniu utrudniające<br />

działalność na polskim rynku budowlanym, jako<br />

główną przeszkodę wymieniło niedobór siły roboczej<br />

(w marcu ubiegłego roku wskazywał na nią<br />

co trzeci badany). Brak rąk do pracy staje się powszechnym<br />

problemem w polskim budownictwie.<br />

Drugą przeszkodą, pod względem częstości wskazań,<br />

są wysokie koszty pracy ponoszone przez fi rmy<br />

budowlane, natomiast nową, w porównaniu<br />

z poprzednimi badaniami koniunktury, przeszkodą<br />

są trudności związane z zaopatrzeniem w materiały<br />

budowlane. Na rynku materiałów budowlanych<br />

pojawiają się coraz częściej niedobory i niespotykany<br />

wzrost cen. Przedłużające się terminy realizacji<br />

zamówień mogą doprowadzić fi rmy wykonawcze<br />

do niewywiązywania się w terminach z kontraktów,<br />

co może pociągnąć za sobą znaczne problemy<br />

fi nansowe (kary umowne). – Gdyby zjawisko<br />

to wystąpiło na skalę masową, może poważnie<br />

zagrozić fi rmom budowlanym – stwierdza autor<br />

raportu, analityk PMR. Szacuje on jednak, że pomimo<br />

opisanych powyżej zagrożeń, budownictwo<br />

polskie czeka okres dynamicznego wzrostu. PMR<br />

prognozuje, że w 2007 r. produkcja budowlanomontażowa<br />

wzrośnie o 27 proc..<br />

Anna Ryłko, Szymon Jungiewicz<br />

8<br />

24<br />

20<br />

33<br />

39<br />

siącu ostatnich sześciu lat. Spowodowane to było<br />

bardziej optymistycznymi niż miesiąc wcześniej<br />

ocenami bieżącego i przyszłego portfela zamówień<br />

oraz produkcji budowlano-montażowej.<br />

I wreszcie najnowsza ocena. Odnotowany<br />

w kwietniu wzrost portfela zamówień i produkcji<br />

budowlano-montażowej był szybszy niż<br />

w poprzednim miesiącu. Prognozy na najbliższe<br />

trzy miesiące są korzystne, więc w konsekwencji<br />

należy oczekiwać szybszego niż planowano wzrostu<br />

zatrudnienia. Lepiej jest też oceniana bieżąca<br />

i przyszła sytuacja fi nansowa przedsiębiorstw budowlano-montażowych.<br />

(hacz)<br />

45<br />

55<br />

66


FORUM BRANŻOWE<br />

CENY<br />

Z CZEGO ROBI SIĘ OKNA<br />

W produkcji <strong>okien</strong> znajduje zastosowanie wiele surowców. Odgrywają one czasem decydującą<br />

rolę przy ustalaniu przez producentów optymalnego poziomu produkcji i cen wyrobów<br />

fi nalnych. W artykule przedstawiamy, jak kształtowały się ceny tych surowców w przeszłości,<br />

jakie czynniki mają wpływ na ich poziom produkcji i cen obecnie. Prezentujemy też<br />

prognozy ogólnoświatowych organizacji ekonomicznych.<br />

Aluminium<br />

Produkcja tego surowca jest praktycznie zdominowana<br />

przez Chiny. W roku 2005 sięgnęła tam<br />

7806 tys. ton, a kraj, znajdujący się na drugim miejscu,<br />

wytworzył o połowę mniej, czyli ok. 3647 tys.<br />

ton. Interesujący jest fakt, że Chiny przeznaczają<br />

na wewnętrzną konsumpcję niemal całość swojej<br />

produkcji, podczas gdy eksport jest nieco większy<br />

niż różnica pomiędzy wartością produkcji a wartością<br />

konsumpcji. Można przypuszczać, że wielkość<br />

wymiany ustalana jest w sposób następujący:<br />

eksport kształtuje się na wcześniej ustalonym<br />

poziomie, zgodnie z otrzymanymi zamówieniami,<br />

a zależnie od jego wartości import odpowiada rzeczywistemu<br />

zapotrzebowaniu (w roku 2005 ok.<br />

637 tys. ton). Uzyskujemy więc algorytm: import<br />

= produkcja – eksport – konsumpcja.<br />

Warto na tę zależność zwrócić uwagę ze względu<br />

na ograniczoną możliwość określenia przez Chiny<br />

swoich możliwości produkcyjnych – jest ona<br />

szacowana z większą lub mniejszą dokładnością.<br />

Chińska polityka handlowa polega również<br />

na tym, że eksportuje się to, co jest w nadmiarze,<br />

a w momencie, kiedy zapasy danego surowca<br />

zaczynają się kurczyć, kraj rozpoczyna import.<br />

Można więc byłoby, w pewnym uproszczeniu,<br />

używać tego procesu jako metody prognozowania<br />

rozwoju gospodarczego, a w szczególności<br />

cen surowca. Ceny bowiem powinny rosnąć wtedy,<br />

kiedy Chiny rozpoczynają import aluminium.<br />

Potwierdzenie takiej zależności z rzeczywistością<br />

ekonomiczną na świecie wymagałoby jednak pogłębionej<br />

analizy.<br />

Na ceny surowców wpływają <strong>różne</strong> czynniki, m.in.<br />

informacje polityczne czy ekonomiczne. Ich wpływ<br />

można zaobserwować również w kształtowaniu<br />

się ceny aluminium, co przedstawiono na wykresie<br />

1. Wyraźnie widać to było w połowie roku<br />

2006, kiedy to wzrost ceny był spowodowany<br />

obawą przed strajkiem w kopalni, będącej jednym<br />

Wykres 1. Kształtowanie się ceny<br />

aluminium (2000–2007)<br />

3200<br />

2700<br />

2200<br />

1700<br />

1200<br />

2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007<br />

Źródło: http://siteresources.worldbank.org/INTGLBPROSPE-<br />

CTS/64218944-1106584665677/20780974/aluminum_EN.pdf z 11<br />

maja 2007r.<br />

16 czerwiec 2007<br />

z największych producentów aluminium na świecie<br />

– Alcoa. Dodatkowym powodem wzrostu cen<br />

aluminium była podwyżka cen energii, co przyczyniło<br />

się nawet do zamknięcia kilku fabryk w Europie<br />

i w Stanach Zjednoczonych. Jako czynnik stały<br />

w kształtowaniu się cen mamy z drugiej strony<br />

wzrost zapotrzebowania Chin na aluminium,<br />

co powoduje stały wzrost cen tego surowca.<br />

Wykres 2. Przewidywane ceny aluminium<br />

do roku 2010<br />

3500<br />

3000<br />

2500<br />

2000<br />

1500<br />

1000<br />

500<br />

0<br />

1900 92 94 96 98 2000 02 04 06 08 10<br />

Źródło: „The boom in nonfuel commodities: can it last?”, str. 14<br />

Przewidywania co do kształtowania się cen<br />

w najbliższych latach są optymistyczne, co pokazano<br />

na wykresie 2., przedstawiającym prognozy<br />

przygotowane przez Międzynarodowy Fundusz<br />

Walutowy. Spadek, który można zaobserwować<br />

w końcowej części wykresu, związany jest z przewidywanym<br />

zwiększeniem produkcji tego surowca<br />

– szczególnie w Chinach.<br />

Miedź<br />

W produkcji miedzi na pierwszym miejscu plasuje<br />

się Chile (2824 tys. ton w 2005 r.), które eksportuje<br />

niemal całość swojej produkcji (2799 tys. ton<br />

w 2005 r.). Ze względu na to, że wpływ na światowy<br />

poziom cen tego surowca miała również<br />

produkcja w Chinach, przyczyny wzrostu cen mają<br />

źródło nie tyle w popycie, ile raczej w podaży.<br />

Wykres 4. Produkcja miedzi oraz wzrost produkcji w skali roku<br />

EU - 25<br />

Niemcy<br />

Francja<br />

Włochy<br />

Hiszpania<br />

W.Brytania<br />

Polska<br />

Belgia<br />

Czechy<br />

Ameryka Płn.<br />

USA<br />

W roku 2006 na podaż miedzi miały wpływ przede<br />

wszystkim liczne strajki, które ogarnęły kopalnie<br />

w różnych miejscach na świecie – np. w Escodido,<br />

największej kopalni na świecie, zlokalizowanej<br />

w Chile – co spowodowało okresowe zatrzymanie<br />

produkcji. Duży wpływ miało także wydobywanie<br />

surowca gorszej jakości, co ograniczyło ostateczną<br />

produkcję miedzi. Podobnie jak w przypadku<br />

Wykres 3. Przewidywane ceny miedzi<br />

8000<br />

7000<br />

6000<br />

5000<br />

4000<br />

3000<br />

2000<br />

1000<br />

aluminium<br />

1900 92 94 96 98 2000 02 04 06 08 10<br />

Źródło: „The boom in nonfuel commodities: can it last?”, str. 14<br />

aluminium, również tutaj ceny energii odgrywały<br />

kluczową rolę, powodując zmniejszenie produkcji.<br />

Przewidywania cenowe są również spadkowe<br />

i może się to odbywać bardziej dynamiczne niż<br />

w przypadku aluminium (wykres 3.). Warto zwrócić<br />

uwagę na spadek cen w ostatnim okresie prognozy<br />

aż o 50 proc. (tak, jak w przypadku aluminium).<br />

Istnieją projekty, których realizacja sprawi,<br />

że 2/3 światowej produkcji miedzi pochodzić będzie<br />

z Ameryki Południowej. Kolejnym powodem<br />

przewidywanej obniżki jest fakt, że w wyniku 100procentowego<br />

wzrostu cen w pierwszej połowie<br />

2006 roku, konsumenci byli zmuszeni do znalezienia<br />

surowców zastępczych.<br />

Stal<br />

Wyroby ze stali odnotowały największy wzrost,<br />

zarówno popytu, jak i podaży, spośród wszystkich<br />

surowców przedstawionych w tym opracowaniu.<br />

Szczególnie widać to w krajach europejskich:<br />

w styczniu np. można było zaobserwować 190procentowy<br />

wzrost eksportu z Chin do krajów Unii<br />

– w porównaniu do stycznia roku poprzedniego.<br />

Jednym z krajów, odnotowujących największy<br />

wzrost produkcji wyrobów stalowych, okazała się<br />

Polska (18,5 proc.). Tak wysoka dynamika w skali<br />

roku jest porównywalna jedynie z Chinami – widać<br />

to na wykresie 4. Rzecz jasna, skala produkcji<br />

Kanada<br />

Meksyk<br />

Azja<br />

Chiny<br />

Japonia<br />

Korea Płd.<br />

India<br />

Tajwan<br />

Malezja<br />

Tajlandia<br />

Źródło: http://www.steelonthenet.com/production.html, z 18 maja 2007 r.


FORUM BRANŻOWE<br />

CENY<br />

Tabela 1. Wielkość produkcji cynku w tys. ton<br />

Tys. ton Produkcja roczna Jan<br />

2003 2004 2005 2006 2006 2007<br />

Europa 2744 2720 2559 2506 211 219<br />

Afryka 197 260 274 275 26 25<br />

Ameryki 1936 1993 1883 1863 153 159<br />

Azja 4450 4906 5057 5597 454 496<br />

Oceania 553 474 457 463 39 42<br />

Świat 9879 10353 10229 10704 883 941<br />

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych z International Lead and Zinc Study Group<br />

(ILZSG) z 29 marca 2007 r.<br />

w obu krajach jest bardzo różna, ale zestawienie<br />

dobrze odzwierciedla tendencje w kształtowaniu<br />

się światowego popytu.<br />

Według alternatywnego źródła, wzrost produkcji<br />

w Chinach kształtował się na poziomie 34 proc.,<br />

podczas gdy wzrost popytu podążał za podażą<br />

i sięgał 25 proc. w skali roku. Niektórzy specjaliści<br />

są zdania, że wzrost ten nie jest tymczasowy,<br />

ale ma tendencję długookresową, związaną<br />

z rozwojem gospodarczym tego kraju. W związku<br />

ze stałym, znaczącym zapotrzebowaniem na stal<br />

szczególnie w sezonie letnim, prognozy dotyczące<br />

cen nie są spadkowe. W przypadku Chin można<br />

mówić o pewnej nadprodukcyjności, związanej<br />

z większym wzrostem podaży niż popytu, przy<br />

czym trzeba jednocześnie pamiętać o wzroście<br />

eksportu do krajów Unii Europejskiej.<br />

Wykres 5. Kształtowanie się zapotrzebowania<br />

na PCW (per capita) za rok 2006<br />

i na 2010.<br />

16<br />

14<br />

12<br />

10<br />

8<br />

6<br />

4<br />

2<br />

0<br />

WE<br />

Rosja<br />

Polska<br />

Źródło: Éva Tímár:„The Eastern and Central European PVC market &<br />

its compliance with Vinyl 2010”<br />

PCW<br />

Niestety, dane na temat PCW są bardzo ograniczone.<br />

Nawet przewidywania związane ze skalą<br />

produkcji i cenami są trudne do określenia.<br />

Jest to związane m.in. z niedawno wprowadzonym<br />

programem, mającym na celu ograniczenie<br />

produkcji „nowego” PCW, a zachęcającym do korzystania<br />

z już istniejąc ego – na bazie recyklingu.<br />

Wiadomo jednak, jakie są prognozy związane<br />

z popytem na PCW do końca dekady. Na wykresie<br />

5. przedstawiono wskaźnik zapotrzebowania<br />

PCW per capita na rok 2006 oraz prognozy na rok<br />

2010. Podobnie jak w przypadku innych surowców,<br />

ceny są zależne od popytu w Chinach, szczególnie<br />

zaś od sezonowości w tym kraju.<br />

18 czerwiec 2007<br />

Węgry<br />

Czechy\ Słowacja<br />

była Jugosławia<br />

Ruminia<br />

Bułgaria<br />

Ukraina<br />

Turcja<br />

Tabela 2. Wielkość konsumpcji cynku w tys. ton<br />

Tys. ton Konsumpcja roczna Jan<br />

2003 2004 2005 2006 2006 2007<br />

Europa 2780 2837 2683 2800 230 235<br />

Afryka 173 194 204 202 17 17<br />

Ameryki 1958 2126 1904 1998 184 168<br />

Azja 4664 5244 5597 5762 462 448<br />

Oceania 267 263 253 273 20 24<br />

Świat 9841 10665 10639 11034 914 891<br />

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych z International Lead and Zinc Study Group<br />

(ILZSG) z dnia 29 marca 2007r.<br />

Na wykresach 6. i 7. uwzględniono dwa rodzaje<br />

tego surowca: emulsion (E-PVC) oraz suspension<br />

(S-PVC). Widać też, jaki jest wpływ sezonowości<br />

na ceny PCW. Najbardziej wyraźny wzrost jest<br />

zauważalny na przełomie maja i czerwca, co pokrywa<br />

się z największą aktywnością w sektorze bu-<br />

Wykres 6. Kształtowanie się cen dla E-PVC<br />

Źródło: www.plastemart.com/intl_graph.asp, z 15 maja 2007r.<br />

downictwa. Spadki z kolei są najbardziej wyraźne<br />

pod koniec roku.<br />

Ogólnie, zbliżające się lato, wzrost w budownictwie,<br />

wzrost gospodarczy w Chinach i krajach<br />

rozwijających się, są najważniejszymi czynnikami,<br />

przemawiającymi za dalszym wzrostem cen tego<br />

surowca. Z drugiej strony, program związany<br />

przetwarzaniem już istniejącego plastiku może<br />

w pewnym stopniu hamować te tendencje.<br />

Nikiel<br />

W ostatnim czasie widoczne były poważne problemy<br />

natury podażowej. W pierwszym kwartale<br />

2007 roku ceny osiągnęły historyczne rekordy<br />

– 43 675 USD/tonę. W zasadzie, począwszy<br />

od 2002 roku, produkcja tego surowca jest całkowicie<br />

przeznaczana na konsumpcję, praktycznie<br />

bez możliwości gromadzenia zapasów. Konsumpcja<br />

zaś okresowo przewyższała produkcję. Tworzy<br />

to dwa zagrożenia: po pierwsze nie ma możliwości<br />

przeznaczenia jakiejkolwiek nadprodukcji na zapa-<br />

1080<br />

1060<br />

1040<br />

1020<br />

1000<br />

980<br />

960<br />

940<br />

920<br />

900<br />

880<br />

860<br />

840<br />

820<br />

800<br />

780<br />

01-sty.-04 01-maj-04 01-sier.-04 01-sty.-05 01-maj-05 01-sier.-05 01-sty.-06 01-maj-06 01-sier.-06 01-sty.-01<br />

Wykres 7. Kształtowanie się cen dla S-PVC<br />

1050<br />

1000<br />

950<br />

900<br />

850<br />

800<br />

750<br />

700<br />

650<br />

600<br />

01-sty.-04 01-maj-04 01-sier.-04 01-sty.-05 01-maj-05 01-sier.-05 01-sty.-06 01-maj-06 01-sier.-06 01-sty.-01<br />

Źródło: www.plastemart.com/intl_graph.asp, z 15 maja 2007r.<br />

sy, a po drugie trzeba korzystać z zapasów do tej<br />

pory zgromadzonych. Całą tę sytuację można zaobserwować<br />

na wykresach 8. i 9., przedstawiających<br />

kształtowanie się cen oraz zapasów tego<br />

surowca.<br />

Wzrost popytu na nikiel wynika m.in. z zapotrzebowania<br />

ze strony producentów stali. Tymczasem<br />

problemy z podażą, o których wspomniano<br />

wcześniej, wynikają choćby ze strajków w niektórych<br />

kopalniach (np. w Kanadzie). Z uwagi na fakt,<br />

że podaż niklu napotyka największe trudności<br />

(spośród wszystkich przedstawionych tutaj surowców),<br />

planowane są duże inwestycje, mające<br />

na celu właśnie zwiększenie jego produkcji. Jako<br />

ich lokalizację wybrano między innymi Australię,


Brazylię, Indonezję oraz Madagaskar. Są to projekty<br />

średnioterminowe, o terminie realizacji przewidzianym<br />

na najbliższe 3–4 lata. Pomimo że są one<br />

długo oczekiwane, już na początku napotkano<br />

na pewne problemy. Między innymi są to wysokie<br />

koszty implementacji ich do rzeczywistości,<br />

<strong>różne</strong>go rodzaju kwestie techniczne, a także<br />

– pośrednio – przeszkody związane z regulacjami<br />

ochrony środowiska. Jeśli jednak projekty te zostaną<br />

wprowadzone w życie, oczekiwany jest spadek<br />

cen. W dłuższym czasie największe niewiadome<br />

są związane, podobnie jak w przypadku innych surowców,<br />

z Chinami. Popyt Państwa Środka może<br />

jeszcze ulec zwiększeniu nawet do tego stopnia,<br />

że cała produkcja zostanie całkowicie wchłonięta<br />

na wewnętrzne potrzeby tego kraju.<br />

Cynk<br />

Światowa produkcja cynku zachowuje się, jak produkcja<br />

niklu. Jednak, o ile w odniesieniu do niklu<br />

sytuacja w ostatnich latach nie skłania ani do obniżenia<br />

cen, ani do gromadzenia zapasów, o tyle<br />

przyszłość cynku wydaje się bardziej klarowna.<br />

Warto jednak przyjrzeć się skali produkcji i konsumpcji<br />

tego surowca w kontekście podziału regionalnego.<br />

W tabeli 1. przedstawiono wielkość produkcji<br />

cynku w różnych regionach świata. Widać,<br />

że na pierwszym miejscu plasują się Azja i Europa,<br />

gdzie produkcja systematycznie rośnie z roku<br />

na rok. Podobnie kształtuje się konsumpcja.<br />

Wykres 8. Kształtowanie się ceny niklu (za okres 2002–2007)<br />

tys.<br />

24<br />

22<br />

20<br />

18<br />

16<br />

14<br />

12<br />

10<br />

8<br />

6<br />

4<br />

2<br />

01-lip.-02<br />

01-sty.-03<br />

01-lip.-03<br />

01-sty.-04<br />

Źródło: Londyńska giełda metali (LME)<br />

Wykres 9. Kształtowanie się zapasów niklu (za okres 2002–2004)<br />

40<br />

36<br />

32<br />

28<br />

24<br />

20<br />

16<br />

12<br />

8<br />

4<br />

0<br />

01-lip.-02<br />

01-sty.-03<br />

01-lip.-03<br />

01-sty.-04<br />

Źródło: Londyńska giełda metali (LME)<br />

01-lip.-04<br />

01-lip.-04<br />

01-sty.-05<br />

01-sty.-05<br />

01-lip.-05<br />

01-lip.-05<br />

Nie tylko rosła ona dotychczas z roku na rok,<br />

ale nawet przewyższyła produkcję – szczególnie<br />

tam, gdzie produkcja jest największa, czyli w Azji<br />

i Europie. Taka sytuacja natychmiast znalazła swoje<br />

odzwierciedlenie w cenie surowca.<br />

Na wykresie 10. przedstawiono cenę cynku. Porównując<br />

go z poziomem zapasów (wykres 11),<br />

można zaobserwować stabilne zachowanie się<br />

cen, począwszy od połowy 2002 roku do końca<br />

roku 2003. Wtedy miał miejsce wzrost ceny, osiągający<br />

szczyt pod koniec 2006 r., kiedy to przekroczono<br />

2,00 USD za funt. W tym samym czasie<br />

można było obserwować podobny jeśli chodzi<br />

o dynamikę spadek zapasów.<br />

W przyszłości oczekiwany jest dalszy wzrost cen<br />

tego surowca w wyniku ekspansji gospodarczej<br />

krajów azjatyckich. Z drugiej strony podaż generowana<br />

przez nowe kopalnie w pewnym stopniu<br />

umożliwi gromadzenie zapasów. Taka sytuacja<br />

jest spodziewana od roku 2008, kiedy to zrealizowane<br />

zostaną konkretne projekty, m.in. w kopalni<br />

w San Cristobal (Boliwia). Pewną niewiadomą<br />

jest w tym kontekście zdolność produkcyjna Chin.<br />

Z jednej strony podaż jest już dość wysoka i trudno<br />

sobie wyobrazić, że może być jeszcze wyższa,<br />

z drugiej strony, z uwagi na fakt, że w Chinach<br />

istnieje bardzo duża liczba kopalń o małej zdolności<br />

produkcyjnej, nawet ograniczona liczba tych<br />

o zwiększonej zdolności produkcyjnej jest w stanie<br />

zaspokoić potrzeby krajowe w przypadku zbyt<br />

wysokich cen światowych. Ostatecznie do końca<br />

01-sty.-06<br />

01-sty.-06<br />

01-lip.-06<br />

01-lip.-06<br />

01-sty.-07<br />

01-sty.-07<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

CENY<br />

roku przewidywany jest dalszy spadek zapasów.<br />

Szacunki cenowe są dokonywane przez dwie instytucje:<br />

Bank Światowy (BŚ) oraz Australijskie<br />

Centrum Analiz Ekonomii Rolniczej i Surowców<br />

(ACAERS) – patrz tabela 3.<br />

Tabela 3. Przewidywane ceny cynku<br />

przygotowane przez Bank Światowy oraz Australijskie<br />

Centrum Analiz Ekonomii Rolniczej<br />

i Surowców.<br />

2007 2008 2010 2012 2015<br />

BŚ 1,1884 0,9843 0,5443 - 0,4536<br />

ACAERS 1,59 1,58 0,86 0,84 -<br />

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych wymienionych<br />

instytucji<br />

W rzeczywistości trudno określić, które z powyższych<br />

prognoz najlepiej odzwierciedlają potencjał<br />

rynku. Z całą pewnością każda z wymienionych<br />

instytucji kieruje się własnymi analizami i kryteriami,<br />

jednak w przypadku surowca, dla którego<br />

planowane są szeroko zakrojone projekty, analizy<br />

takie powinny obejmować okresy krótsze niż 5<br />

czy 7 lat.<br />

Ropa naftowa<br />

W tym przypadku sytuacja jest nieco bardziej<br />

skomplikowana. Na ceny ropy naftowej wpływają<br />

nie tylko podaż i popyt, ale również wszelkie informacje,<br />

zapowiadające zmiany wielkości produkcji<br />

i zapotrzebowania na ten surowiec. Na wykresie<br />

12 widać, jak kształtowała się cena ropy w ciągu<br />

czerwiec 2007 19


FORUM BRANŻOWE<br />

CENY<br />

ostatnich 10 lat. Wzrost widoczny od roku 2003<br />

do końca 3 kwartału 2006 r. wynikał m.in. z trudnej<br />

sytuacji politycznej na świecie oraz ze zmniejszonej<br />

podaży, towarzyszącej zwiększonemu popytowi.<br />

Z kolei spadek cen, widoczny od końca<br />

roku 2006, wynika m.in. ze stabilizacji politycznej<br />

na świecie i zwiększonych zapasów globalnych.<br />

Jest również związany z pewnymi działaniami<br />

zabezpieczającymi przed wahaniami cen, w tym<br />

kontraktami futures.<br />

Na sposób kształtowania się cen tego surowca niebagatelny<br />

wpływ ma również OPEC. Instytucja ta,<br />

skupiająca liczne kraje produkujące ropę naftową,<br />

określa, jaka będzie przewidywana skala produkcji<br />

w krajach nienależących do OPEC i wówczas dopiero<br />

podaje, ile powinna wynosić produkcja ropy<br />

naftowej w krajach członkowskich.<br />

Od pewnego czasu ustabilizował się popyt oraz<br />

podaż ropy naftowej. Zmniejszone wahania<br />

produkcji i konsumpcji pozwalają przewidywać,<br />

że ostateczna cena tego surowca zostanie na poziomie<br />

ok. 50 USD za baryłkę.<br />

W wyniku przewidywanego wzrostu produkcji<br />

ropy w krajach nienależących do OPEC, instytucja<br />

ta planuje zmniejszyć swoją produkcję o około<br />

1,2 mln baryłek dziennie. Z drugiej strony OPEC<br />

ma już przygotowane około 100 projektów związanych<br />

z modernizacją lub pomnożeniem miejsc<br />

wydobycia tego surowca. Są one szacowane<br />

na ponad 120 mld USD. Mimo takich działań,<br />

w dziedzinie polityki międzynarodowej musi być<br />

osiągnięta pewna stabilizacja, aby ceny mogły<br />

również odnotowywać mniejsze wahanie niż<br />

do tej pory.<br />

Wnioski<br />

Po pierwsze podkreślić trzeba fakt, że ogromny<br />

wpływ na ceny większości badanych surowców<br />

mają Chiny. Kraj ten jest w praktyce czynnikiem<br />

automatycznie napędzającym lub hamującym<br />

ruchy cenowe wielu surowców. Wynika<br />

to z zapotrzebowania zaspokajanego produkcją,<br />

a z drugiej strony ze zdolnością produkcyjną.<br />

Uzależnione od gospodarki chińskiej ceny światowe<br />

nie powinny jednak spaść przede wszystkim<br />

ze względu na jej dynamiczny rozwój. Na począt-<br />

Wykres 12. Kształtowanie się ceny ropy naftowej (za okres 1997–2007 rok)<br />

80,00<br />

70,00<br />

60,00<br />

50,00<br />

40,00<br />

30,00<br />

20,00<br />

10,00<br />

0,00<br />

1997-01-03<br />

1997-05-03<br />

20 czerwiec 2007<br />

1997-09-03<br />

1998-01-03<br />

1998-05-03<br />

1998-09-03<br />

1999-01-03<br />

1999-05-03<br />

1999-09-03<br />

Wykres 10. Kształtowanie się ceny cynku (za okres 2002–2007)<br />

24000<br />

22000<br />

20000<br />

18000<br />

16000<br />

14000<br />

12000<br />

10000<br />

8000<br />

6000<br />

4000<br />

2000<br />

01-lip.-02<br />

01-sty.-03<br />

01-lip.-03<br />

Źródło: Londyńska giełda metali (LME)<br />

01-sty.-04<br />

01-lip.-04<br />

Wykres 11. Kształtowanie się poziomu zapasów cynku na londyńskiej giełdzie metali<br />

(za okres 2002–2007)<br />

84000<br />

77000<br />

70000<br />

63000<br />

56000<br />

49000<br />

42000<br />

35000<br />

28000<br />

21000<br />

14000<br />

7000<br />

01-lip.-02<br />

01-sty.-03<br />

01-lip.-03<br />

Źródło: Londyńska giełda metali (LME)<br />

01-sty.-04<br />

01-lip.-04<br />

ku roku 2007 r. można było zaobserwować nawet<br />

wzrost stóp procentowych, co jest tożsame<br />

z działaniami, mającymi na celu hamowanie<br />

gospodarki w obawie przed tzw. przegrzaniem<br />

koniunktury.<br />

Ceny niektórych surowców są z kolei pochodną<br />

cen innych surowców. Koszty wydobycia zwiększają<br />

się np. w miarę wzrostu cen benzyny. Stabilizacja<br />

osiągnięta na rynku ropy naftowej powinna<br />

mieć więc pozytywny wpływ na ceny innych surowców,<br />

oznaczając ich spadek. Bardzo ważna<br />

jest również konieczność gromadzenia zapasów,<br />

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych z www.eia.doe.gov/oil_gas/petroleum/info_glance/crudeoil.html<br />

2000-01-03<br />

2000-05-03<br />

2000-09-03<br />

2001-01-03<br />

2001-05-03<br />

2001-09-03<br />

2002-01-03<br />

2002-05-03<br />

2002-09-03<br />

2003-01-03<br />

2003-05-03<br />

2003-09-03<br />

2004-01-03<br />

01-sty.-05<br />

01-sty.-05<br />

01-lip.-05<br />

01-lip.-05<br />

01-sty.-06<br />

01-sty.-06<br />

01-lip.-06<br />

01-lip.-06<br />

01-sty.-07<br />

01-sty.-07<br />

które wspomagają w sytuacji krótkookresowej<br />

zmniejszonej produkcji.<br />

Pomimo planowanych w najbliższym czasie licznych<br />

projektów, mających na celu zwiększenie produkcji,<br />

a co za tym idzie także spadek cen, nieznane<br />

są perspektywy ich powodzenia, przede wszystkim<br />

zaś nie wiadomo, jak i kiedy zostaną wprowadzone<br />

w życie. Przy tak dużej niewiadomej i przy niemalejącym<br />

popycie na surowce, ceny w najbliższym czasie<br />

powinny dalej rosnąć, przy zachowaniu jednak<br />

tendencji spadkowej w średnim i długim czasie.<br />

dr Carlos Jorge Lenczewski Martins<br />

2004-05-03<br />

2004-09-03<br />

2005-01-03<br />

2005-05-03<br />

2005-09-03<br />

2006-01-03<br />

2006-05-03<br />

2006-09-03<br />

2007-01-03


SPRZEDAŻ JAK W SEZONIE<br />

Spółki produkujące materiały budowlane regularnie zwiększają obroty. Na przeszkodzie<br />

szybkiej zwyżce zysków stoją silna konkurencja oraz coraz droższe surowce i materiały do<br />

produkcji.<br />

Pod względem przychodów ze sprzedaży początek<br />

2007 roku był udany dla wszystkich 16 spółek<br />

produkujących materiały budowlane, których<br />

akcje notowane są na warszawskiej GPW. Łącznie<br />

wyniosły przeszło 1,4 mld zł i były wyższe<br />

niż w pierwszych trzech miesiącach 2006 roku<br />

o 51 proc. Jednocześnie o 6 proc. poprawiony został<br />

absolutny rekord przychodów z III kwartału<br />

zeszłego roku. A przecież początek roku to z reguły<br />

okres najsłabszej sprzedaży dla producentów<br />

materiałów budowlanych. Taka przynajmniej reguła<br />

obowiązywała w ostatnich latach. Jeśli i tym<br />

razem miałaby zostać utrzymana, oznacza to dalsze<br />

rekordy w kolejnych kwartałach.<br />

Pod względem przychodów poprawę w odniesieniu<br />

do początku 2006 roku zanotowały wszystkie<br />

fi rmy. Skala wzrostu była bardzo zróżnicowana<br />

– od 134 proc. producenta okuć i akcesoriów<br />

budowlanych FAM (istotny wpływ miało powiększenie<br />

grupy kapitałowej o wytwarzającą tkaniny<br />

techniczne fi rmę Stradom; bez jej uwzględnienia<br />

przychody wzrosły o ponad 36 proc.), do 12 proc.<br />

wytwarzającej wykładziny Novity.<br />

Po przejęciu kontroli nad Opocznem i uwzględnieniu<br />

wyników tej fi rmy w swoim raporcie fi nansowym,<br />

największym przedsiębiorstwem w branży został,<br />

produkujący wyposażenie łazienek, Cersanit.<br />

W I kwartale przychody spółki wyniosły 321 mln zł<br />

i były wyższe niż rok wcześniej (wtedy jeszcze bez<br />

Opoczna) o 94 proc. Kęty, dotychczasowy lider<br />

branży, wytwarzający m.in. profi le aluminiowe,<br />

zwiększył przychód o ponad jedną czwartą. Spółka<br />

odnotowuje wysoki popyt na swoje wyroby w kraju<br />

i za granicą. Oczekuje utrzymania tej tendencji także<br />

w najbliższej przyszłości. Na uwagę zasługuje także<br />

prawie 70-procentowy wzrost przychodów Yawalu,<br />

co stanowi najwyższy skok obrotów w historii<br />

fi rmy. W rekordowym pod względem przychodów<br />

I kwartale 2001 roku spółka sprzedała produkty<br />

Spółka Zobowiązania<br />

i rezerwy na<br />

zobowiązania<br />

(w mln zł)<br />

Przychody<br />

netto ze<br />

sprzedaży<br />

(w mln zł)<br />

i towary za 115 mln zł, teraz przychody zbliżyły się<br />

dopiero do 17 mln zł. Największy od ponad dwóch<br />

lat przyrost przychodów zanotował również, wychodzący<br />

z głębokiej zapaści, Tras Intur.<br />

Pod względem zysków początek 2007 nie był<br />

już tak imponujący. Na poziomie operacyjnym fi rmy<br />

zarobiły łącznie 141 mln zł, ponad 67 proc.<br />

więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego<br />

roku. Zysk netto wzrósł o 38 proc., do 101 mln<br />

zł. To też dobre osiągnięcia, ale w rekordowym<br />

pod względem zysków operacyjnych III kwartale<br />

2006 roku, to samo grono spółek zarobiło 200<br />

mln zł. Wynik netto wyniósł wtedy 177 mln zł. Pod<br />

względem zysków fi rmy osiągały lepsze rezultaty<br />

już w 2004 roku. Rentowność sprzedaży wyniosła<br />

w pierwszych miesiącach tego roku 7,1 proc.<br />

i był to jeden z najsłabszych wyników od początku<br />

2003 roku, kiedy tempo wzrostu gospodarczego<br />

zaczęło się stopniowo zwiększać.<br />

Novita, jedna z dwóch spółek, które w pierwszym<br />

kwartale zanotowały stratę netto, jako najważniejsze<br />

przyczyny gorszych rezultatów, niezależne<br />

od samej spółki, wymienia mocną krajową walutę<br />

oraz wyższe od oczekiwanych ceny surowców.<br />

Na razie fi rma podtrzymuje tegoroczną prognozę<br />

zysku netto (4 mln zł), choć jak sugeruje raport<br />

za I kwartał, jej wykonanie jest uzależnione<br />

od spadku cen surowców.<br />

Drugą fi rmą, która mimo wysokiego tempa rozwoju<br />

gospodarczego i dobrej koniunktury w branży<br />

budowlanej, zakończyła pierwszy kwartał 2007<br />

roku stratą, jest produkujący płytki ceramiczne<br />

Polcolorit. W pierwszych trzech miesiącach 2006<br />

roku spółka zarobiła 2,3 mln zł, teraz odnotowała<br />

1,5-milionową stratę. To efekt wyprzedaży zapasów<br />

po obniżonych cenach oraz podwyższonych<br />

kosztów, związanych z uruchamianiem nowych<br />

linii produkcyjnych. Receptą spółki na poprawę<br />

wyników w kolejnych kwartałach jest dalszy roz-<br />

Zmiana<br />

(w proc.)<br />

Zysk operacyjny<br />

(w mln zł)<br />

Zmiana<br />

(w proc.)<br />

Zysk netto<br />

(w mln zł)<br />

Zmiana<br />

(w proc.)<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

GIEŁDA<br />

wój – fi rma zamierza kupić ukraińską Korosteńską<br />

Porcelanę oraz kontynuować działania marketingowo-sprzedażowe,<br />

w celu poprawy pozycji na rynku<br />

krajowym. Czy wpłyną one korzystnie na zyski<br />

spółki zarząd nie jest pewien, podkreślając jedynie,<br />

że trwające ożywienie gospodarcze wpływać<br />

będzie pozytywnie przede wszystkim na sprzedaż<br />

Polcoloritu. W wypracowaniu zysków fi rmie powinna<br />

pomóc kilkuprocentowa podwyżka cen płytek<br />

ceramicznych, która miała miejsce w maju.<br />

Tylko symboliczny zysk osiągnął Tras Intur. Dodatkowo<br />

spółka więcej zarabia na usługach transportowych,<br />

choć przychody z tego segmentu<br />

działalności są niższe (ok. 5 mln zł) niż w stolarce<br />

budowlanej (ok. 8 mln zł). Odpowiedź fi rmy<br />

jest podobna, jak w przypadku Polcoloritu – dalsze<br />

inwestycje. Jeszcze w pierwszym kwartale Tras<br />

wchłonął produkującą m.in. okna i fasady aluminiowe<br />

fi rmę Synergis oraz kupił maszyny do produkcji<br />

<strong>okien</strong> PCW od Fabryki Maszyn Rotox. Tras<br />

przewiduje, że dobra koniunktura w branży budowlanej<br />

utrzyma się przynajmniej do końca roku.<br />

Ale spółka nie wkłada wszystkich jajek do jednego<br />

koszyka – złożyła także zamówienie na 12 naczep<br />

i ciągników siodłowych, które pracować będą<br />

na rzecz dywizji spedycyjno-transportowej.<br />

Na poziomie zysków najwyższą dynamiką zysków<br />

mogą poszczycić się producent podłóg Barlinek,<br />

wytwórca płytek ceramicznych Ceramika Nowa<br />

Gala, zajmująca się wynajmem oraz sprzedażą<br />

szalunków i rusztowań dla budownictwa Ulma,<br />

specjalizujący się w mocowaniach dla budownictwa<br />

i przemysłu Koelner oraz Kęty i Tras Intur.<br />

W przypadku Kęt i Trasu decydujące znaczenie ma<br />

niski punkt odniesienia (w I kw 2006 Kętom spalił<br />

się jeden z zakładów produkcyjnych). Na uwagę<br />

zasługują przede wszystkim dwie fi rmy. Po pierwsze<br />

Ulma (dawniej Bauma), jako przykład spółki,<br />

która do maksimum wykorzystuje sprzyjającą<br />

koniunkturę. W ciągu dwóch lat przychody fi rmy<br />

wzrosły dwa razy, zyski powiększyły się 3-krotnie.<br />

Po drugie Koelner, który dzięki giełdowemu debiutowi<br />

oraz strategii fuzji i przejęć, również zwiększył<br />

skalę działalności dwukrotnie. To przykłady<br />

godne naśladowania.<br />

Tomasz Jóźwik<br />

Marża<br />

brutto na<br />

sprzedaży<br />

(w proc.)<br />

Zmiana w<br />

pkt proc.<br />

Rentowność<br />

sprzedaży<br />

(proc.)<br />

Barlinek (s) 405,2 108,9 41,5 15,7 100,4 14,1 146,5 54,4 13,3 13,0 5,5<br />

Ceramika Nowa Gala (s) 57,3 27,7 36,2 2,9 38,4 1,7 106,4 43,4 -6,6 6,3 2,1<br />

Cersanit (s) 1 167,4 320,6 94,0 40,8 1,9 28,9 -14,2 73,2 -22,4 9,0 -11,4<br />

Decora (s) 61,3 52,9 36,6 6,3 31,9 5,8 21,1 81,8 8,8 11,0 -1,4<br />

FAM (s) 73,1 50,4 134,9 1,9 599,3 1,4 - 17,7 -1,6 2,9 3,5<br />

Kęty (s) 502,0 286,1 27,6 27,1 137,9 21,6 134,9 bd bd 6,5 2,4<br />

Koelner (s) 206,5 115,5 40,2 14,8 99,7 10,6 109,5 65,5 0,3 9,1 3,0<br />

Lentex (j) 53,4 45,9 21,9 2,4 - 1,9 -81,2 22,3 2,3 4,2 -22,7<br />

Novita (s) 50,3 19,0 12,4 -0,2 -108,1 -1,0 - 22,5 -8,1 -5,3 -10,8<br />

Opoczno (s) 258,1 111,9 19,7 4,2 -201,5 0,6 - 41,7 6,7 0,5 7,3<br />

Polcolorit (s) 96,6 21,8 30,8 -0,6 -121,0 -1,5 - 31,7 -43,7 -6,9 -20,7<br />

Śnieżka (s) 141,2 96,8 36,0 6,9 56,8 4,0 54,1 44,2 -2,5 4,1 0,5<br />

Śrubex (j) 53,38 38,5 23,1 1,2 -202,6 0,5 - 20,9 8,9 1,3 5,8<br />

Tras Intur (s) 19,6 15,8 26,0 0,2 -26,0 0,1 126,7 12,3 -2,6 0,4 0,2<br />

Ulma (d.Bauma) (j) 158,4 49,1 99,2 15,9 184,7 11,6 205,7 68,4 8,9 23,6 0,5<br />

Yawal (s) 31,8 16,6 69,8 1,2 992,8 1,1 -49,2 38,0 -2,2 6,9 -8,4<br />

Razem 3 335,3 1 422,1 50,7 140,7 67,3 101,5 38,2 - - 7,1 -0,7<br />

s - na podstawie raportów skonsolidowanych; j - na podstawie raportów jednostkowych; źródło: Notoria Serwis; Zmiany zysków, przychodów i wskaźników rentowności w odniesieniu do I kw 2006<br />

Zmiana<br />

w pkt<br />

proc.<br />

czerwiec 2007 21


FORUM BRANŻOWE<br />

BADANIA<br />

RYNKOWE PRIORYTETY<br />

Znajomość marki to dziś jeden z kluczowych wskaźników dla wszystkich fi rm działających<br />

na rynku. Rynek budowlany nie jest tu wyjątkiem. Coraz więcej przedsiębiorstw z tej branży<br />

zdaje sobie sprawę, że tworzenie marki jest prawie równoznaczne z wytworzeniem u klienta<br />

zaufania do produktu.<br />

W erze fi lozofi i CRM (ang. Customer Relationship<br />

Management), polegającej na nawiązywaniu<br />

długotrwałych, obustronnie korzystnych relacji<br />

pomiędzy fi rmą a klientami, przedsiębiorstwa<br />

działające na szeroko pojętym rynku budowlanym<br />

zwiększają nakłady na promocję własnej marki.<br />

Łatwiej jest ją wyeksponować, gdy zidentyfi kowana<br />

jest grupa docelowa odbiorców, a producenci<br />

powinni pamiętać, że 80% popytu na każdy z materiałów<br />

budowlanych tworzą dziś inwestorzy indywidualni.<br />

Ich charakterystyce służy projekt Bud<br />

Investor Truck, prowadzony cyklicznie od 2003<br />

roku przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku.<br />

– Identyfi kujemy czynniki wyboru zarówno produktów,<br />

marek, jak i miejsc zakupu oraz źródeł<br />

pozyskiwania informacji. Zachowania inwestorów<br />

indywidualnych staramy się dogłębnie zrozumieć<br />

na każdym etapie budowy domu – mówi Sylwia<br />

Prośniewska, analityk i wieloletni badacz rynku<br />

budowlanego ASM.<br />

Projekt badawczy Bud Investor Track obejmuje<br />

20 kategorii wyrobów budowlanych, w tym m.in.<br />

okna elewacyjne, okna dachowe oraz drzwi. Badaną<br />

zbiorowością byli właściciele domów jednorodzinnych,<br />

którzy od czerwca 2004 roku do czasu<br />

badania (maj 2006) nabyli i wykorzystali kupione<br />

artykuły.<br />

Klienci indywidualni<br />

którzy w badanym okresie budowali dom, decydowali<br />

się na zamontowanie <strong>okien</strong> elewacyjnych,<br />

dachowych, drzwi zewnętrznych i wewnętrznych<br />

to najczęściej osoby w wieku do 31 do 40 lat,<br />

legitymujące się wyższym i średnim poziomem<br />

wykształcenia oraz pracujące na stanowisku kierownika,<br />

urzędnika bądź prowadzące działalność<br />

gospodarczą.<br />

22 czerwiec 2007<br />

Rodzaj zakładanych drzwi<br />

wewnętrznych (N=385 w %)<br />

z PCW<br />

drewniane<br />

Znajomość producentów drzwi zewnętrznych (N=355 w %)<br />

Gerda<br />

Sokółka<br />

Urzędowski<br />

Stolarka Wołomin<br />

Oknoplast<br />

Hörmann<br />

Drewpol<br />

Aluplast<br />

Pol-Skone<br />

Porta KMI<br />

Classen<br />

Stolbud Włoszczowa<br />

Dako<br />

Ferno<br />

Boryszew<br />

27,6<br />

26,5<br />

25,4<br />

23,4<br />

21,4<br />

21,1<br />

16,6<br />

16,6<br />

15,5<br />

13,2<br />

10,4<br />

płytowe<br />

Najczęściej miesięczny dochód gospodarstwa domowego<br />

wynosi od 2000 do 5000 zł. Wart uwagi<br />

jest fakt, że ponad jedna trzecia badanych odmówiła<br />

udzielenia odpowiedzi na to pytanie.<br />

Stolarkę wymienioną wyżej najczęściej zakładano<br />

w budynkach jednorodzinnych o powierzchni<br />

od 150 do 200 m 2 . W ponad połowie przypadków<br />

były to domy jednopiętrowe z poddaszem użytkowym,<br />

liczące od sześciu do ośmiu pokoi.<br />

Wśród producentów <strong>okien</strong> elewacyjnych<br />

najbardziej znany jest Oknoplast-Kraków. Firma<br />

ta jest rozpoznawana przez ponad połowę<br />

badanych inwestorów.<br />

Blisko trzy czwarte inwestorów zdecydowało się<br />

na założenie plastikowych <strong>okien</strong> elewacyjnych. Pozostali<br />

badani wybrali okna drewniane. Najważniejszymi<br />

czynnikami, wpływającymi na wybór rodzaju<br />

<strong>okien</strong> elewacyjnych, są: estetyka wykonania<br />

oraz wytrzymałość <strong>okien</strong>.<br />

Cena produktu jest najczęściej poszukiwaną informacją<br />

w zakresie rodzajów, jak i marek <strong>okien</strong><br />

elewacyjnych. Rzadziej ankietowani interesują się<br />

parametrami technicznymi, opiniami innych użytkowników,<br />

sposobem zastosowania czy dostępnością<br />

produktu.<br />

48,5<br />

43,1<br />

39,7<br />

34,4<br />

Ponad 60% ankietowanych jako miejsce poszukiwania<br />

informacji o oknach elewacyjnych wskazuje<br />

ekspozycje w punktach sprzedaży.<br />

Inwestorzy zakładający okna dachowe<br />

najczęściej decydowali się na wykonane z drewna.<br />

Wpływ na decyzję o wyborze miały takie czynniki,<br />

jak: wewnętrzne przekonanie, że to najlepszy wybór,<br />

trwałość, koszty adekwatne do korzyści oraz<br />

łatwość montażu i ekologia.<br />

Okna dachowe z PCW założył więcej niż co dziesiąty<br />

inwestor. Najważniejsze czynniki wpływające<br />

na ich wybór to, podobnie jak w przypadku<br />

<strong>okien</strong> drewnianych: wewnętrzne przekonanie<br />

o dobrze podjętej decyzji oraz łatwość montażu.<br />

Co więcej, istotny wpływ miał szybki czas<br />

realizacji, niskie koszty a także trwałość tego<br />

rodzaju <strong>okien</strong>.<br />

Rodzaj wstawionych <strong>okien</strong> dachowych<br />

(N=380 w %)<br />

PCW<br />

drewniane<br />

Velux i Fakro to najbardziej rozpoznawalne<br />

i najczęściej kupowane przez tzw. Kowalskiego<br />

marki <strong>okien</strong> dachowych. Uwzględniając rodzaj<br />

<strong>okien</strong> dachowych, inwestorzy najczęściej wybierali<br />

wykonane z drewna, marek Velux i Fakro,<br />

natomiast w przypadku <strong>okien</strong> z PCW większość<br />

respondentów nie pamiętała marki kupionych<br />

<strong>okien</strong>, natomiast najczęściej wymienianą fi rmą był<br />

Roto Frank.<br />

Najczęściej poszukiwanymi informacjami w zakresie<br />

rodzaju, jak i marki <strong>okien</strong> dachowych są: ceny<br />

produktów, parametry techniczne oraz sposób<br />

montażu i zastosowanie.<br />

Znajomość producentów <strong>okien</strong> elewacyjnych (N=362 w %)<br />

Oknoplast<br />

Sokółka<br />

Aluplast<br />

Urzędowski<br />

Stolarka Wołomin<br />

Thermoplast<br />

Veka<br />

Pol-Skone<br />

Hörmann<br />

Ferno<br />

Euro Okno<br />

M&S Pomorska Fabryka Okien<br />

Stolbud Włoszczowa<br />

Thyssen<br />

Budomex Puza S.J.<br />

Okfens<br />

34,3<br />

33,7<br />

26,5<br />

25,9<br />

24<br />

21,2<br />

16,2<br />

15,9<br />

15,3<br />

13,6<br />

12<br />

11,1<br />

10,6<br />

10,3<br />

42,6<br />

54,6


Drewniane drzwi zewnętrzne<br />

są najbardziej popularnym rodzajem drzwi montowanych<br />

w domach jednorodzinnych.<br />

Trzy czwarte inwestorów zdecydowało się na te<br />

o specjalnych właściwościach. Najczęściej były<br />

to drzwi przeciwwłamaniowe lub/i wzmacniane.<br />

Drzwi drewniane wybierane są ze względu<br />

na estetykę wykonania. Natomiast o wyborze<br />

drzwi stalowych i płytowych decydują przede<br />

wszystkim wytrzymałość oraz trwałość. Na decyzję<br />

o zamontowaniu drzwi z PCW wpływają zaś<br />

takie czynniki, jak: wygląd (indywidualne preferencje<br />

inwestorów) oraz przekonanie badanych<br />

o najwłaściwszym wyborze.<br />

Gerda to najbardziej rozpoznawalny producent<br />

drzwi zewnętrznych. Znaczący odsetek respon-<br />

Znajomość producentów drzwi wewnętrznych (N=347 w %)<br />

Sokółka<br />

Urzędowski<br />

Drewpol<br />

Stolarka Wołomin<br />

Aluplast***<br />

Pol-Skone<br />

Porta KMI<br />

Hörmann<br />

Classen<br />

Stolbud Włoszczowa<br />

Dako<br />

22,5<br />

21,3<br />

20,7<br />

18,4<br />

17,6<br />

17,6<br />

13,3<br />

dentów zna również<br />

takie fi rmy, jak: Sokółka,<br />

Urzędowski<br />

oraz Stolarka Wołomin.<br />

30,3<br />

30,3<br />

40,1<br />

38<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

Znajomość producentów <strong>okien</strong> dachowych (N=363 w %)<br />

Velux<br />

Fakro<br />

Drewniane drzwi<br />

Okpol<br />

wewnętrzne<br />

założyło u siebie po- Roto Frank<br />

nad 65% inwestorów.<br />

Wybierają je ze wzglę- Roofl ite<br />

du na estetykę wykonania,<br />

mając przekonanie<br />

o słuszności tej<br />

decyzji. Czynniki te mają wpływ również na wybór<br />

drzwi z PCW, przy czym dodatkowo równie istotny<br />

jest koszt adekwatny<br />

do korzyści. Natomiast<br />

liczącymi się<br />

powodami dla inwestorów<br />

decydujących<br />

się na drzwi płytowe<br />

są estetyka wykonania<br />

oraz korzystna cena.<br />

Opierając się na wiedzy<br />

i doświadczeniu<br />

pracowników ASM<br />

związanych z segmentem<br />

stolarki otworowej,<br />

autorzy<br />

raportu przypuszcza-<br />

9,4<br />

27,8<br />

26,4<br />

71,3<br />

BADANIA<br />

82,1<br />

ją, że respondenci mogli klasyfi kować pod rodzajem<br />

drzwi drewnianych również inne typy<br />

drzwi – drewnopochodne i/lub drewnopodobne.<br />

Powyższe przypuszczenia są poparte obserwacją<br />

aktualnych trendów panujących w tym<br />

segmencie rynku, zarówno produkcyjnych, jak<br />

i sprzedażowych.<br />

Sokółka to najbardziej rozpoznawalny producent<br />

drzwi wewnętrznych. Niewiele mniejszy odsetek<br />

inwestorów zna również fi rmę Urzędowski, zaś<br />

trzech na dziesięciu badanych wskazuje fi rmy<br />

Drew pol oraz Stolarkę Wołomin.<br />

Więcej szczegółowych informacji znajduje się<br />

w raporcie Bud Investor Track.<br />

ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku<br />

www.asm-poland.com.pl<br />

czerwiec 2007 23


FORUM BRANŻOWE<br />

RYNKI ZAGRANICZNE<br />

BUDOWLANA ROSJA<br />

W centrum biznesowym stolicy Rosji powstaje<br />

obecnie najwyższy biurowiec Europy. Niemal<br />

co tydzień otwierane są w Moskwie i innych<br />

dużych miastach centra fi nansowe, handlowe,<br />

logistyczne i biurowce. Również budownictwo<br />

mieszkaniowe rozwija się w zdumiewającym tempie.<br />

Państwowy projekt budowlany „Dostępne<br />

mieszkanie” zapewnia krajowym i zagranicznym<br />

fi rmom budowlanym zamówienia na lata. Tylko<br />

w roku 2006 w ramach tego projektu zbudowano<br />

50 mln m 2 powierzchni mieszkalnej. Dalsze<br />

80 mln m 2 ma powstać do roku 2010.<br />

Takiemu rozwojowi same krajowe fi rmy z branży<br />

budowlanej nie byłyby w stanie podołać. Poza tym<br />

poszukiwane są zagraniczne, a przede wszystkim<br />

zachodnioeuropejskie technologie. Eksperci szacują<br />

wolumen produkowanych w Rosji w roku 2006<br />

materiałów budowlanych na ok. 15 mld USD,<br />

z czego znaczna część przypada na produkcję cementu<br />

i betonu. Niewykorzystany potencjał drzemie<br />

w rosyjskim budownictwie przede wszystkim<br />

dla specjalistycznych dostawców kompleksowych<br />

produktów, jak np. profi li <strong>okien</strong>nych, osłon fasadowych<br />

lub szyb specjalnych. W związku z bardzo<br />

skomplikowanymi procedurami celnymi oraz cłami<br />

importowymi coraz większa liczba producentów<br />

zza granicy decyduje się na inwestycję we własne<br />

fabryki na miejscu – tylko w pierwszej połowie<br />

roku 2006 uruchomiono w całym kraju ponad 120<br />

nowych linii produkcyjnych.<br />

W roku 2006 łączny wolumen konstrukcji <strong>okien</strong>nych<br />

w Rosji wyniósł 37 mln m 2 , z czego okna<br />

z PCW stanowiły ok. 30 mln m 2 , okna drewniane<br />

Na „dojrzałych” rynkach, takich jak Austria czy<br />

Niemcy, dzięki dystrybucji „blisko klienta„ i profesjonalnej<br />

ofercie można zainteresować klientów<br />

miksem produktów z wyższej półki. U podstaw sukcesu<br />

leżą jednak, jak to bywa, dobre relacje międzyludzkie.<br />

– Sympatyczne na naszym rynku jest to, że<br />

wszyscy się znają i to od wielu lat. Wiarygodność,<br />

otwartość oraz gotowość do dialogu – tymi cechami<br />

zdobywają sobie przychylność klientów nasi<br />

pracownicy w terenie i w biurze. W Austrii liczy się<br />

być może nawet bardziej niż gdzie indziej to, jakie<br />

doświadczenia zgromadziło się w wieloletniej pracy<br />

z klientami. Nasi klienci przywiązują dużą wagę do<br />

trwałości relacji i współpracy z konkretnymi ludźmi.<br />

Wraz z kolegami odczuwamy tę przychylność<br />

podczas spotkań u klientów na co dzień. – mówi<br />

Dieter Manz, dyrektor dystrybucji Roto Frank.<br />

Rynek, który nie stoi w miejscu<br />

Mimo tej trwałości i niezmienności relacji międzyludzkich<br />

rynek austriacki ulega ciągłym przeobra-<br />

24 czerwiec 2007<br />

Centrum rekreacyjne Alue Parusa w Moskwie.<br />

Wolumen w 1 półroczu<br />

2006<br />

Wartość zrealizowanych usług budowlanych 30 mld USD 8,3<br />

Liczba oddanych budynków 56 775 9,2<br />

w tym budynki mieszkalne 54 845 9,4<br />

Łączna powierzchnia oddanych budynków 83,3 mln m 2 12,3<br />

Produkcja cementu 23,3 mln ton 11,3<br />

Produkcja cegły 5,2 mld szt. -0,3<br />

Produkcja naściennych płytek ceramicznych 30,9 mln m 2 12,6<br />

Źródło: Państwowy Serwis Statystyczny Goskomstat<br />

ok. 4,5 mln m 2 i aluminiowe ok. 2,1 mln m 2 . Prognozy<br />

na rok 2010 podają 86 mln m 2 konstrukcji<br />

<strong>okien</strong>nych z samych tylko profi li PCW.<br />

Rozwój wielkości sprzedaży w sektorze okuć<br />

KONCENTRACJA RYNKU AUSTRIACKIEGO<br />

Ze swoimi 8,3 mln mieszkańców austriacki rynek <strong>okien</strong> i drzwi wydaje się na pierwszy rzut<br />

oka łatwy do ogarnięcia. Czy tak jest w rzeczywistości?<br />

żeniom. Spoglądając na minione pięć lat Dieter<br />

Manz stwierdza postępujący proces koncentracji<br />

rynku: mała liczba producentów <strong>okien</strong> zaopatruje<br />

ponad 50 proc. całego rynku. Tym nielicznym<br />

w ciągu ostatnich kilku lat udało się ugruntować<br />

swoją markę – nierzadko na arenie międzynarodowej.<br />

Taka konkurencja narzuca tym największym<br />

producentom konieczność odróżniania się od<br />

swoich bezpośrednich konkurentów. Wyzwaniem<br />

dla producentów <strong>okien</strong> jest obecnie dalsza segmentacja<br />

swojego asortymentu odpowiednio do<br />

grupy odbiorców i oferowanie klientom – niezależnie<br />

od segmentu cenowego, w którym działają<br />

– konkretnej korzyści i wartości dodanej.<br />

Mocne, choć niewidoczne<br />

Przeobrażenia na rynku spowodowane są dodatkowo<br />

stale zmieniającymi się preferencjami<br />

inwestorów i użytkowników <strong>okien</strong>. W ten sposób<br />

doszło w ostatnim czasie do dynamicznego wzrostu<br />

udziału <strong>okien</strong> z PCW w tym segmencie rynku,<br />

Realny wzrost w porównaniu<br />

z sytuacją sprzed roku (proc.)<br />

według ostrożnych szacunków przyjmie w roku<br />

2007 wartość ok. 245 mln euro, co w stosunku<br />

do roku 2002 oznacza wzrost blisko o 300 proc.<br />

Paweł Szkodziak<br />

wobec czego okna z drewna znalazły się w odwrocie<br />

– także ze względu na wzrost segmentu <strong>okien</strong><br />

drewniano-aluminiowych. Blisko 70 proc. produkowanych<br />

<strong>okien</strong>, jak ocenia Dieter Manz, to ekonomiczne<br />

produkty standardowe. Około 15 proc.<br />

to produkcja dla potrzeb średniego segmentu jakościowo-cenowego,<br />

a dalsze 15 proc. znajduje<br />

zbyt w segmencie premium.<br />

W segmencie <strong>okien</strong> standardowych od dłuższego<br />

czasu zaobserwować można tendencję do ukrywania<br />

zawiasów, której przykładem jest NT Designo.<br />

Właśnie ci zorientowani na Designo producenci<br />

stosować będą w przyszłości coraz węższe<br />

profi le w myśl zasady: mniej ramy, więcej światła.<br />

Przeżywająca swój renesans architektura sześciennych<br />

brył ze szklanymi fasadami, ale także energooszczędne<br />

budownictwo pasywne leżą u podstaw<br />

tendencji do wielkoformatowych <strong>okien</strong>, które wymagają<br />

odpowiednio silnej strony zawiasowej.<br />

oprac. red. na podstawie „Roto inside“ nr 4/2006<br />

zdjęcie: Roto Frank


FORUM BRANŻOWE<br />

Z ZAGRANICY<br />

NA EGZOTYCZNYCH WYSPACH<br />

Po krótkim pobycie w Singapurze, o czym napisaliśmy w poprzednim numerze, nasi wędrowcy<br />

wyruszyli na indonezyjskie wyspy: Bali i Jawę. Tu także natknęli się na budowy,<br />

ale były one już bardziej im bliskie, bo przypominły nasze tradycyjne budowanie sposobem<br />

tzw. gospodarczym.<br />

Jak na całym świecie, tak i tutaj podstawą domu<br />

jest fundament, na którym stawia się mury, a całość<br />

wieńczy dach. Inny od naszego jest tylko piasek,<br />

bo ten ma kolor czarny. Jako że są to wyspy<br />

wulkaniczne, to piasku żółtego jest tutaj gdzie<br />

niegdzie defi cyt, za to czarnego pod dostatkiem.<br />

Masowo do celów budowlanych wykorzystywany<br />

jest wszechobecny tu również bambus, doskonały<br />

budulec do wszelkiego rodzaju rusztowań<br />

i wsporników.<br />

I wreszcie okna... Rozwierno-uchylnych, obrotowych<br />

czy przesuwnych nasi wysłannicy tam<br />

nie spotkali. Najczęściej widywali dwa rodzaje:<br />

albo okno stałe – nieotwierane, albo otwierane<br />

od dołu, które łatwiej chyba określić jako odchylane.<br />

Drewniane, pojedynczo szklone, z prostymi<br />

dwoma zawiasami na górze i blokującym uchył,<br />

jednopołożeniowym urządzeniem w postaci sporego<br />

stalowego haczyka. Okna te rzadko są jednak<br />

uchylane, bo zewnętrzne kilkudziesięciostopniowe<br />

upały lepiej jest znosić, gdy pomieszczenie<br />

jest klimatyzowane, a nie wietrzone. Z tego też<br />

powodu dużą popularnością cieszą się okna stałe,<br />

aczkolwiek niepozbawione elementów dekoracyjnych,<br />

jak nakładane ozdobne listwy czy choćby<br />

szprosy. Ogromna większośc napotkanych <strong>okien</strong><br />

wykonana była z drewna jak najbardziej dla nas<br />

egzotycznego, rzadziej – przeważnie w budynkach<br />

komercyjnych – z aluminium. Wielodniowe<br />

peregrynacje po wyspach Indonezji nie pozwoliły<br />

stwierdzić, że tubylcy używają innego szklenia niż<br />

pojedynczą szybą. Producenci szyb zespolonych<br />

26 czerwiec 2007<br />

nie mieliby więc chyba tutaj zbyt dużego rynku<br />

zbytu.<br />

Drzwi natomiast są bardzo ważnym elementem<br />

tamtejszego domu i jego otoczenia. Do kazdej<br />

posiadłości wiodą jakieś drzwi (rzadziej bramy),<br />

a po ich przekroczeniu wchodzi się na dziedziniec,<br />

gdzie najpierw jest domowa świątynia czy ołtarzyk,<br />

a dopiero potem dom mieszkalny.<br />

Budowy przypominły nasze tradycyjne budowanie sposobem tzw. gospodarczym.<br />

Najczęściej występują tu dwa rodzaje <strong>okien</strong>: stałe – nieotwierane albo otwierane od dołu, które łatwiej chyba określić jako odchylane.<br />

Indonezyjczycy nie są olbrzymami i dlatego drzwi<br />

w ich domach nie należą do najszerszych. Najczęściej<br />

były to drzwi dwumetrowe, dwuskrzydłowe,<br />

gdzie każde skrzydło miało 40 cm szerokości.<br />

Wchodziło się otwierając jedno skrzydło, więc<br />

bardziej korpulentny z naszych reporterów miał<br />

przeważnie problem z wciśnięciem się do wnetrza.<br />

Czasami mu pomagano, otwierając drugie<br />

skrzydło, normalnie zablokowane ryglem.<br />

Balijczycy często puszczają wodze fantazji w zdobieniu<br />

drzwi domowych, tworząc z nich małe<br />

dzieła sztuki, najczęściej ludowej. A że są to ludzie<br />

zawsze uśmiechnięci, prostolinijni i z gruntu uczciwi,<br />

stąd też i większych zabezpieczeń w swoich<br />

drzwiach nie stosują. Najczęściej spotykanym zamknięciem<br />

jest zwykły drewniany skobel, choć i on<br />

zdjęcia: (stol)


Piasku żółtego jest tutaj gdzie niegdzie defi cyt, za to<br />

czarnego pod dostatkiem.<br />

może przybierać dosyć wymyślne kształty. W każdym<br />

razie nasze przeciwłamaniowe czy choćby<br />

tylko masywne drzwi europejskie, nie mówiąc<br />

już o prostych drzwiach wewnętrznych<br />

nie spotkałyby się chyba z aplauzem balijskich<br />

inwestorów.<br />

Kiedy już wysłannicy naszej<br />

gazety stwierdzili, że Bali<br />

nie jest dobrym rynkiem<br />

dla naszej stolarki, zaczęli<br />

rozglądac się, co ewentualnie<br />

można by tu niedrogo<br />

kupić. Oczywiście,<br />

elektonikę, roleksopodobne zegarki i wszelką konfekcję.<br />

Ale oni szukali drewna. W tym celu udali się<br />

na Jawę, by stwierdzić w końcu, że w tamtejszej<br />

puszczy, łatwiej jest napotkać plantacje kawy niż<br />

drewna meranti. Owszem jakieś drewno tu wycinano,<br />

coś przygotowywano do wywózki, praco-<br />

Masowo do celów budowlanych wykorzystywany jest<br />

wszechobecny tu również bambus.<br />

wały nawet miejscowe tartaki, ale żeby to były<br />

ilości mające uratować europejski rynek drzewny<br />

– co to, to nie. Od miejscowych dowiedzieli się,<br />

że za meranti powinni<br />

rozglądac się na Sumatrze<br />

albo w Malezji, ale nie<br />

akurat na Jawie. A to kolejne<br />

tysiące kilometrów<br />

do przebycia i kolejne<br />

koszty, których z delegacji<br />

już sobie nie pokryją. Postanowili więc wrócić<br />

do kraju, do redakcji i pisać już tylko o naszych<br />

oknach, o naszym drewnie, a nawet<br />

urlop chcą spędzić w te wakacje nad naszym morzem.<br />

Bo co im po Bali czy Jawie, a nawet po Singapurze,<br />

skoro ani okucia U-R tam nie sprzedadzą,<br />

ani samozamykacza, ani nawet prostego nawiewnika.<br />

A spocić się trzeba na pewno nie mniej niż<br />

u nas… (stol)<br />

Indonezyjczycy nie są olbrzymami i dlatego drzwi w ich domach nie należą do najszerszych. Najczęściej były to<br />

drzwi dwumetrowe, dwuskrzydłowe, gdzie każde skrzydło miało 40 cm szerokości.<br />

czerwiec 2007 27


FORUM BRANŻOWE<br />

DREWNO<br />

JEŚLI NIE MERANTI, TO CO?<br />

W majowym numerze pisaliśmy o przydatności do produkcji stolarki budowlanej drewna<br />

egzotycznego badi oraz iroko. Teraz kolej na dwa mahonie: acajou i sapeli.<br />

Drewno mahoni jest jednym z najwcześniej poznanych<br />

przez Europejczyków rodzajów drewna<br />

egzotycznego. Pozyskiwane jest z drzew rodziny<br />

Meliaceae – miodlowate (niektóre źródła podają<br />

miedlinowate), obejmującej trzy rodzaje: Swietenia,<br />

Khaya oraz Entandrophragma.<br />

Swietenia to mahoń amerykański, nazywany często<br />

właściwym. Trafi ła do Europy po odkryciu Ameryki,<br />

przywieziona przez Hiszpanów. Pierwszy duży<br />

ładunek tego surowca przyjęto w porcie w Sewilli<br />

w roku 1579, a zużyto do wyposażenia Eskurialu<br />

– zespołu budynków klasztornych Augustynów<br />

i zamku królewskiego w środkowej Hiszpanii.<br />

Drewno mahoni amerykańskich szybko zyskało<br />

uznanie. Niesłabnący przez dziesięciolecia popyt<br />

na nie i związana z tym nadmierna eksploatacja<br />

lasów w Ameryce, doprowadziły do znacznego<br />

wytrzebienia mahoniowców.<br />

Z czasem coraz trudniejszą do zdobycia i drogą<br />

(z uwagi m.in. na koszty transportu przez Atlantyk)<br />

Swietenię zaczęto zastępować drewnem mahoni<br />

afrykańskich – z rodzaju Khaya i Entandrophragma.<br />

Pierwsze partie drewna Khaya, pochodzące<br />

z terenów między rzekami Senegal i Gambia, trafi<br />

ły do Francji w XIX wieku. W miarę zmniejszania<br />

się jego zasobów sięgnięto po Entandrophragma.<br />

Wzmożone zainteresowanie nim odnotowano<br />

w latach trzydziestych XX wieku.<br />

Należy jednocześnie zaznaczyć, że niektórzy<br />

badacze uważają drewno z rodzaju Entandrophragma<br />

za mahoniopodobne, z uwagi<br />

na mocno rozbudowany miękisz drzewny (różniący<br />

je od przyjętego jako modelowe drewna rodzaju<br />

Swietenia), który zwiększa podatność tego<br />

drewna na pęknięcia desorpcyjne i zmniejsza jego<br />

naturalną trwałość. W wymianie handlowej uważane<br />

jest jednak za mahoń.<br />

Zarówno Khaya, jak i Entandrophragma obejmują<br />

po kilka gatunków, z których najbardziej<br />

popularne są Khaya ivorensis (acajou) oraz Entandrophragma<br />

cylindricum (sapeli) i o nich piszę<br />

w dalszej części artykułu.<br />

Dla uściślenia kwestii nazewnictwa należy wyjaśnić,<br />

że w PN-EN 13556:2005 „Drewno okrągłe<br />

i tarcica. Terminologia stosowana w handlu<br />

drewnem w Europie”, przyjęto dla wszystkich gatunków<br />

z rodzaju Khaya wspólną nazwę acajou.<br />

Ponieważ w artykule przedstawiam tylko drewno<br />

Khaya ivorensis, nazwę acajou w tym szczególnym<br />

przypadku odnoszę jedynie do tego gatunku. Polska<br />

ofi cjalna nazwa drewna acajou (wg tej normy)<br />

to zamahoń afrykański lub lagos, a oznaczenie<br />

kodowe – KHXX.<br />

W stosunku do drewna Entandrophragma cylindricum<br />

problem nazewnictwa jest zdecydowanie<br />

prostszy. W PN-EN 13556:2005 drewnu tego jednego<br />

gatunku nadano nazwę mahoń afrykański<br />

lub sapeli i oznaczono kodem ENCY.<br />

28 czerwiec 2007<br />

Zdjęcie 1. Khaya ivorensis<br />

A. Chev. (acajou)<br />

Zdjęcie 2. Entandrophragma<br />

cylindricum Sprague<br />

(sapeli)<br />

Zarówno acajou, jak i sapeli występują w strefach<br />

lasów Górnej i Dolnej Gwinei, w Afryce Zachodniej<br />

i Środkowej, nielicznie w Afryce Wschodniej.<br />

Drzewa acajou osiągają wysokość do 40 m i średnicę<br />

do 2 m. Mają prosty, cylindryczny pień, pozbawiony<br />

gałęzi do wysokości 30 m. Biel jest wąski,<br />

do 5 cm, w kolorze szaroróżowym. Twardziel<br />

ma barwę od jasnoczerwonobrązowej (drewno<br />

świeżo przetarte) po ciemnoczerwonobrązową.<br />

Sapeli jest drzewem liściastym, bardzo okazałym<br />

(osiąga wysokość 40–60 m), o majestatycznej koronie.<br />

Jego pień jest prosty, mało zbieżny, o przekroju<br />

cylindrycznym, średnicy 0,7–2 m, do wysokości<br />

20–30 m pozbawiony gałęzi. Jest drewnem<br />

waskobielastym – szerokość bielu (koloru białawego<br />

lub jasnożółtego) wynosi 3–8 cm. Drewno<br />

twardzieli kolorystycznie wyraźnie różni się<br />

od drewna bielastego. Świeżo przetarte ma kolor<br />

różowawy, który szybko ciemnieje pod wpływem<br />

światła, przyjmując, podobnie jak acajou, typową<br />

dla mahoni czerwonobrązową lub cynamonowobrązową<br />

barwę.<br />

Struktura obydwu gatunków jest jednolita,<br />

średniowłóknista, zarówno o prostym, jak i – co<br />

nie jest rzadkością – zawiłym układzie włókien,<br />

który zapewnia im charakterystyczny, atrakcyjny,<br />

pasiasty rysunek na przekroju promieniowym<br />

(zdjęcie 1 i 2).<br />

Właściwości fi zyko-mechaniczne<br />

W tablicy 1. przedstawiono wybrane właściwości<br />

fi zyko-mechaniczne (przy wilgotności 12 proc.)<br />

drewna acajou i sapeli, zestawiając z właściwościami<br />

red meranti o gęstości 590 kg/m 3 .<br />

Rozpatrując zestawione w tablicy 1. dane można<br />

stwierdzić, że acajou jest stosunkowo lekkie,<br />

ale przy tym wytrzymałe i odpowiednio sprężyste.<br />

Drewno to, przy jego niewielkiej kurczliwości (nieprzekraczającej<br />

10 proc., co pozwala sklasyfi kować<br />

je w pierwszej grupie kurczliwości, czyli jako<br />

mało kurczliwe) i niewielkiej anizotropii skurczów<br />

(iloraz skurczów stycznego do promieniowego<br />

wynosi 1,8), można uznać na stabilne wymiarowo.<br />

Dzięki tym cechom jest łatwe w suszeniu.<br />

Sapeli jest nieznacznie cięższe, ale ma wyższe<br />

parametry wytrzymałościowe. Charakteryzuje się<br />

większą odkształcalnością desorpcyjną i niezwykle<br />

małą anizotropią skurczów (iloraz skurczów stycz-<br />

Tablica 1. Porównanie właściwości fi zyko-mechanicznych drewna acajou i sapeli z red meranti<br />

Lp. Właściwość Charakterystyka drewna rodzaju<br />

acajou sapeli red meranti<br />

1 Gęstość w stanie powietrzno -suchym 510 650 590<br />

2 Skurcz w kierunku promieniowym, proc. 3,2 5,4 3,4<br />

3 Skurcz w kierunku stycznym, proc. 5,7 7,0 7,1<br />

4 Skurcz objętościowy, proc. 9,1 12,6 11,3<br />

5 Wytrzymałość na ściskanie wzdłuż włókien, MPa 46 56 53<br />

6 Wytrzymałość na zginanie statyczne, MPa 87 114 77<br />

7 Moduł sprężystości wzdłuż włókien, MPa 10 000 10 000 11 700<br />

8 Wytrzymałość na ścinanie wzdłuż włókien, MPa 8,0 8,5 7,1<br />

Tablica 2. Wytrzymałość półfabrykatów na ścinanie przy ściskaniu po sezonowaniu próbek<br />

przez 7 dni w klimacie normalnym (temp. 20±2°C/ wilg. wzgl. 65±5 proc.)<br />

Lp. Rodzaj kleju Wyniki badań 1) półfabrykatów<br />

z drewna acajou<br />

Wymagania wg UA GW III.14/2004 2) dla<br />

półfabrykatów z drewna red meranti<br />

x, MPa ν, proc. PZD, proc. x, MPa<br />

1 1K PVAC 11,8 20 20<br />

2 2K PVAC z utwardzaczem<br />

11,8<br />

Cr(NO3)3<br />

11 20<br />

≥ 8,0<br />

3 2K PVAC z utwardzaczem<br />

11,3<br />

izocyjanianowym<br />

24 30<br />

1) x − średnia wartość wytrzymałości na ścinanie przy ściskaniu, ν − współczynnik zmienności, PZD − średni<br />

procent zniszczenia w drewnie<br />

2) Ustalenia Aprobacyjne opracowane w ITB na potrzeby procedur udzielania aprobat technicznych dla <strong>okien</strong><br />

drewnianych z drewna red meranti


nego do promieniowego wynosi zaledwie 1,3).<br />

Jego skurcz objętościowy, o wartości 12,6 proc.,<br />

daje podstawę do sklasyfi kowania go, obok<br />

np. red meranti, w drugiej grupie kurczliwości,<br />

jako drewna średnio kurczliwego. Jest trudniejsze<br />

w suszeniu niż acajou.<br />

Acajou i sapeli mają znaczną trwałość naturalną.<br />

Są dość odporne na grzyby oraz mało atakowane<br />

przez owady, ale nie w pełni odporne<br />

na niekorzystne warunki atmosferyczne (dotyczy<br />

to zwłaszcza sapeli).<br />

Twardość, obróbka, sklejalność<br />

Mahonie afrykańskie są stosunkowo twarde (HB<br />

czołowo: 34 MPa – acajou, 46 MPa – sapeli). W obróbce<br />

nie stwarzają większych problemów, ale narzędzia<br />

wymagają częstego ostrzenia. Nie zawierają<br />

wtrąceń mineralnych. Sapeli przy obróbce<br />

wydziela lekko cytrynowy zapach.<br />

Literatura przedmiotu podaje, iż drewno gatunków<br />

acajou i sapeli jest podatne na klejenie. Aby<br />

zweryfi kować tę informację zbadano (wybierając<br />

do prób drewno acajou) jakość spoin z wybranych<br />

klejów polioctanowinylowych: jednoskładnikowego<br />

(1K PVAC) oraz dwóch dwuskładnikowych: z 5<br />

proc. dodatkiem utwardzacza na bazie azotanu<br />

chromu (III) − Cr(NO3)3 (oznaczanego dalej jako<br />

2K PVAC z utwardzaczem Cr(NO3)3) oraz z 15<br />

proc. dodatkiem utwardzacza izocyjanianowego<br />

(oznaczanego dalej jako 2K PVAC z utwardzaczem<br />

izocyjanianowym), na wpływ wybranych<br />

oddziaływań.<br />

Parametry klejenia dostosowano do zaleceń<br />

producentów klejów, prasując spoinę na zimno<br />

Tablica 3. Wytrzymałość półfabrykatów na ścinanie przy ściskaniu po sezonowaniu próbek<br />

przez 7 dni w klimacie normalnym (temp. 20±2°C/ wilg. wzgl. 65±5 proc.) i 4 dniach moczenia<br />

w wodzie o temp. 20±2°C<br />

Lp. Rodzaj kleju Wyniki badań 1) półfabrykatów z<br />

drewna acajou<br />

x, MPa ν, proc. PZD, proc. x, MPa<br />

1 1K PVAC 1,4 42 0 ≥ 5,5<br />

2 2K PVAC z utwardzaczem<br />

Cr(NO3)3<br />

1,1 49 0<br />

3 2K PVAC z utwardzaczem<br />

izocyjanianowym<br />

5,8 16 0<br />

1), 2) por. tabl. 2.<br />

Wymagania wg UA GW III.14/2004 2) dla<br />

półfabrykatów z drewna red meranti<br />

Tablica 4. Wytrzymałość półfabrykatów na ścinanie przy ściskaniu po sezonowaniu próbek<br />

przez 7 dni w klimacie normalnym (temp. 20±2°C/ wilg. wzgl. 65±5 proc.) i 3h działania<br />

temp. 80±2°C<br />

Lp. Rodzaj kleju Wyniki badań 1) półfabrykatów<br />

z drewna acajou<br />

x, MPa ν, proc. PZD, proc. x, MPa<br />

1 1K PVAC 1,5 21 0<br />

2 2K PVAC<br />

z utwardzaczem Cr(NO3)3<br />

3 2K PVAC<br />

z utwardzaczem izocyjanianowym<br />

1), 2) por. tabl. 2.<br />

0,9 32 0<br />

7,8 36 20<br />

w czasie wydłużonym do 4 godzin. Użyte kleje<br />

miały klasę trwałości D4 według PN−EN 204:2002<br />

oraz wymaganą dla stolarki <strong>okien</strong>nej odporność<br />

na działanie temperatury do 80 o C. Wyniki badań<br />

przedstawiono w tablicach 2-4.<br />

Analizując dane zestawione w tablicy 2. można<br />

stwierdzić, że wytrzymałość spoin klejowych<br />

z wszystkich trzech klejów w półfabrykatach<br />

z drewna acajou, jest zgodna z przyjętymi w tym<br />

zakresie wymaganiami. Nie wpływa na nią rodzaj<br />

kleju, zastosowanego w badaniach.<br />

Ma on jednak ogromne znaczenie w przypadku<br />

odporności spoin na działanie wody (por. tab. 3)<br />

oraz wysokiej temperatury (por. tab. 4). Zgodność<br />

z przytoczonymi wymaganiami wykazały, podobnie<br />

jak w przypadku iroko (omówiony w poprzednim<br />

numerze FB), jedynie spoiny z kleju PVAC katalizowanego<br />

izocyjanianem.<br />

Podsumowanie<br />

Rozpatrywane właściwości fi zyko-mechaniczne,<br />

trwałość oraz podatność na obróbkę drewna<br />

mahoni afrykańskich – acajou i sapeli – w pełni<br />

wykazują ich przydatność do produkcji stolarki<br />

<strong>okien</strong>nej.<br />

Wprowadzenie ich do produkcji stolarki powinno<br />

być jednak poprzedzone szczegółowym rozpatrzeniem<br />

aspektów klejenia. Prezentowane wyniki<br />

badań wskazują bowiem, iż predestynowany<br />

do klejenia drewna acajou i sapeli jest klej PVAC<br />

z utwardzaczem izocyjanianowym. Pozostałe<br />

rozwiązania nie przyniosły satysfakcjonujących<br />

wyników.<br />

Ewa Sudoł<br />

Wymagania wg UA GW III.14/2004 2) dla<br />

półfabrykatów z drewna red meranti<br />

≥ 6,0<br />

czerwiec 2007 29


fot. Excellent<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

ZABYTKI<br />

STOLARKA W STYLU<br />

Nie od dziś wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego podczas renowacji zabytków<br />

tak ważna jest dbałość o detale. I to nie tylko te, dotyczące np. wyglądu elewacji, ale też<br />

<strong>okien</strong> oraz drzwi.<br />

Odtworzenie zabytkowej stolarki<br />

musi być możliwie wierne, oczywiście,<br />

z zachowaniem obecnie obowiązujących<br />

wymagań dotyczących<br />

np. szczelności, izolacyjności akustycznej<br />

czy cieplnej. Okna i drzwi<br />

wykonuje się z drewna – od wieków<br />

podstawowego surowca używanego<br />

do ich produkcji. Stolarka<br />

jest taką samą substancją zabytkową,<br />

jak wszystkie detale architektoniczne.<br />

Do jej odtworzenia wykorzystuje<br />

się więc te same materiały,<br />

z jakich były wykonane oryginały.<br />

Współczesne stare rzemiosło<br />

Można śmiało powiedzieć, że każde<br />

drzwi i każde okno są dziełami rzemieślniczymi,<br />

często rzeczywiście<br />

wykonywanymi ręcznie – nie tylko<br />

przez stolarzy, ale również przez<br />

rzeźbiarzy. O ile bowiem najczęściej<br />

bazą do produkcji replik <strong>okien</strong><br />

zabytkowych jest drewniany profi l<br />

DJ-68, o tyle ich ozdobienie wymaga<br />

całkowicie indywidualnego podejścia. A zdarza<br />

się, że w jednym zabytkowym budynku jest nawet<br />

kilkanaście rodzajów <strong>okien</strong> i drzwi.<br />

O ostatecznym wyglądzie <strong>okien</strong> decydują, oprócz<br />

właściwego doboru podziałów, skrzydeł czy szerokości<br />

profi li, także elementy ozdobne. Istotna<br />

jest zatem precyzja wykonania wszelkiego rodzaju<br />

kolumienek, głowic, stopek, postumentów. Robi<br />

się także odpowiednio frezowane listwy przymykowe<br />

i maskujące termookapnik oraz słupki.<br />

Najwięcej możliwości jest w przypadku szprosów,<br />

których jest kilka rodzajów – zależnych od konstrukcji<br />

okna. Są zatem szprosy konstrukcyjne oraz<br />

naklejane, zwane wiedeńskimi.<br />

Przy odtwarzaniu zabytkowej stolarki wszelkie detale wykonuje się z drewna...<br />

30 czerwiec 2007<br />

O urodzie zabytkowego okna decydowały nie tylko detale, ale także oprawa.<br />

Zabytkowy wygląd <strong>okien</strong> odtwarza się też dzięki<br />

rzeźbionym ślemionom, okładzinom z desek,<br />

obramowującym otwory <strong>okien</strong>ne od zewnątrz<br />

i od wewnątrz oraz parapetom. Te zaś muszą być<br />

identyczne jak oryginały, najczęściej więc wykonuje<br />

się je z drewna z ozdobnymi wykończeniami lub<br />

z marmuru.<br />

Wierność dokumentacji<br />

Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z faktu,<br />

że nie tylko takie dekoracyjne detale świadczą o nawiązywaniu<br />

do stylu epoki. Bardzo istotna jest bowiem<br />

kolorystyka stolarki. Nawet wielu konserwatorów<br />

zabytków uważa, że powinna być ona biała<br />

lub brązowa. Tymczasem w epokach<br />

historycznych zależała ona od koloru<br />

elewacji i wystroju danego pomieszczenia.<br />

Drewniana stolarka mogła<br />

mieć złocone elementy – spotykało<br />

się je najczęściej w obiektach o charakterze<br />

reprezentacyjnym. Elementy<br />

drewniane pokrywano grubym kredowym<br />

podkładem, który niwelował<br />

nierówności materiału i dopiero złocono.<br />

Ponieważ nie było to trwałe,<br />

często stosowano też złocone elementy<br />

metalowe. Kolory biały i naturalnego<br />

drewna są charakterystyczne<br />

dopiero dla stolarki XIX i XX-wiecznej.<br />

Dlatego podczas zabiegów restauracyjnych<br />

równie ważne jak dbałość<br />

o detale, jest pamiętanie o kolorystyce<br />

stolarki. Ta uwaga jest, oczywiście,<br />

skierowana przede wszystkim<br />

do konserwatorów zabytków.<br />

Jest jednak bardzo istotna, ponieważ<br />

niewłaściwy kolor stolarki jest często<br />

spotykanym błędem przy pracach renowacyjnych.<br />

Przy czym barwa <strong>okien</strong><br />

i drzwi w danym obiekcie musi nie tylko odpowiadać<br />

stylowi architektonicznemu i epoce, ale też regionowi,<br />

w którym znajduje się budynek. Pod tym<br />

względem różnice też są znaczne.<br />

Wierne odtworzenie kolorystyki <strong>okien</strong> i drzwi<br />

napotyka jednak często na przeszkody techniczne.<br />

W dawnych czasach bowiem do malowania<br />

drewna używało się głównie pigmentów pochodzenia<br />

organicznego, obecnie bardzo rzadko<br />

spotykanych. Mimo dość precyzyjnych wzorników<br />

kolorystycznych, barwa uzyskana dzięki<br />

zmieszaniu kilku farb, po nałożeniu na drewno<br />

wygląda nienaturalnie, inny od oczekiwanego<br />

może być też jej odcień. Wiąże się to niejedno-<br />

...jeśli jednak chcemy okno tylko podstylizować, wystarczą elementy z tworzywa<br />

sztucznego.<br />

fot. Brügmann


Repliki okuć drzwiowych muszą być wykonane niezwykle<br />

starannie.<br />

krotnie z koniecznością wykonywania kolejnych<br />

prób, by w końcu dojść do oczekiwanych rezultatów.<br />

Pomocne ustawodawstwo<br />

Jak więc widać, prawidłowe odtworzenie zabytkowej<br />

stolarki jest nie tylko niezwykle pracochłonne,<br />

skomplikowane technicznie i kosztowne. Tu jednak<br />

obowiązujące przepisy wychodzą naprzeciw<br />

producentom. Umożliwiają bowiem dotowanie<br />

prac, mających na celu utrzymanie lub przywrócenie<br />

zabytkowego charakteru budynku.<br />

W ich zakres wchodzi też<br />

konserwacja lub całkowita<br />

rekonstrukcja <strong>okien</strong>, w tym<br />

ościeżnic i <strong>okien</strong>nic, zewnętrznych<br />

odrzwi i drzwi<br />

wewnątrz budynków (Rozporządzenie<br />

Ministra Kultury<br />

i Dziedzictwa Narodowego<br />

z 6 września 2000 r.,<br />

Dziennik Ustaw nr 86, poz.<br />

964, par. 4.10).<br />

Czy można zaoszczędzić?<br />

W przypadku <strong>okien</strong> często istotnym<br />

problemem okazuje się koszt wiernego odtworzenia<br />

ich konstrukcji i historycznego wyglądu.<br />

Czy jednak można jednak stosować tańsze „zamienniki”?<br />

Konserwatorzy są zdania, że pierwszym krokiem<br />

powinna być próba renowacji istniejącej stolarki.<br />

Zazwyczaj w dawnych czasach okna były wytwa-<br />

rzane z dobrej jakości, nieodżywicowanego drewna.<br />

Dlatego często da się uratować starą stolarkę.<br />

Dopiero gdy stopień zniszczenia uniemożliwia to,<br />

można sięgnąć po re<strong>konstrukcje</strong>. I tu zarówno<br />

okna, jak i drzwi powinny być wykonane z takiego<br />

samego materiału, jak pierwowzór.<br />

Nie powinno się również oszczędzać na konstrukcji<br />

szprosów. Dawniej, oprócz podziałów<br />

konstrukcyjnych, stosowano też powszechnie podziały<br />

niekonstrukcyjne, w postaci szprosów tzw.<br />

wiedeńskich, składających się z części zewnętrznej<br />

i wewnętrznej – naklejonych na szybę – oraz<br />

przekładki międzyszybowej. Obecnie dostępne<br />

są znacznie tańsze szprosy naklejane tylko na powierzchnię,<br />

np. z odpowiednio wyprofi lowanego<br />

tworzywa, jednak nie są one w stanie skutecznie<br />

udawać tych pierwotnych.<br />

Wśród fachowców spory budzi też kwestia stosowania<br />

nowoczesnych, wielofunkcyjnych okuć.<br />

Dawniej okna miały jedynie funkcję otwierania.<br />

Obecnie produkowane okucia obwiedniowe<br />

oferują także możliwość uchyłu okna. Jednak<br />

w obiekcie zabytkowym w ten sposób otwarte<br />

okno wygląda nienaturalnie.<br />

Tylko postarzona<br />

Repliki stolarki zabytkowej znajdują zastosowanie<br />

nie tylko w obiektach podlegających ochronie<br />

konserwatorskiej. Wielu inwestorów, także indywidualnych,<br />

chciałoby się nią pochwalić w swoich<br />

budynkach. Często jednak nie do przyjęcia<br />

jest wysoka cena. W takim przypadku rozwiązaniem<br />

mogą być elementy, które nawet zwykłe<br />

okno lub drzwi mogą uczynić „zabytkowymi”.<br />

Dostępne są bowiem detale wykonywane z tworzywa<br />

sztucznego oraz twardej pianki poliuretanowej.<br />

Oczywiście, tak postarzona stolarka nigdy<br />

nie będzie nadawała się do obiektu zabytkowego,<br />

ale uczyni budynek stylowym.<br />

Okucia, jak stare<br />

Uzupełnieniem <strong>okien</strong> i drzwi są wszelkiego rodzaju<br />

stylowe klamki, zamykacze oraz<br />

zawiasy. Drzwi z kolei wyposażane<br />

są w zamknięcia z epoki, czyli<br />

nie tylko klamki i niezbędne<br />

do funkcjonowania skrzydła<br />

zawiasy, ale także we wszelkiego<br />

rodzaju pochwyty, gałki<br />

czy kołatki. Przy doborze odpowiednich<br />

detali najważniejsze<br />

jest kierowanie się dokumentacją<br />

historyczną. I znów, jak<br />

w przypadku <strong>okien</strong>, najlepiej<br />

korzystać z historycznych elementów,<br />

poddanych renowacji. Dopiero<br />

gdy ich po prostu nie ma lub nie nadają<br />

się już do uratowania, sięga się po współczesne<br />

repliki. Ich producenci muszą szczególnie dbać<br />

o staranne obrobienie wszystkich detali. Nierzadko<br />

zdarza się bowiem, że przy dokładniejszym<br />

przyjrzeniu się taka nowa-stara klamka wygląda,<br />

jak tani odlew.<br />

Hanna Czerska<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

ZABYTKI<br />

Uzupełnieniem drzwi są utrzymane w stylu klamki.<br />

Każdy element okna musi zachować wierność stylowi<br />

historycznemu, w tym przypadku użyto oryginalnych<br />

zamykaczy po renowacji.<br />

Zabytkowe okna charakteryzują się przede wszystkim<br />

szprosami.<br />

Jeden z kilku błędów, popełnianych przy renowacji<br />

obiektów zabytkowych – okno z funkcją uchylania.<br />

czerwiec 2007 31<br />

zdjęcia: Sławomir Czerski


FORUM BRANŻOWE<br />

REALIZACJE<br />

WIERNA KOPIA<br />

Gdy patrzy się na fronton teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu, można odnieść wrażenie,<br />

że tworzy go jedno, wielkie, kunsztownie zdobione okno. Tymczasem jest ich kilka,<br />

a rzecz polega na odpowiednim zaprojektowaniu kształtów i rozmiarów. Delikatne szprosy<br />

w górnej grupie <strong>okien</strong> dodają lekkości temu układowi.<br />

Wydawać by się mogło, że budynek<br />

nie jest duży, a pracy<br />

– choć spektakularnej – było<br />

w gruncie rzeczy niewiele.<br />

Ale to jedynie wrażenie, stworzone<br />

przez przeszkloną fasadę.<br />

Teatr bowiem jest zbudowany<br />

na planie prostokąta.<br />

Boczne elewacje zdobią kolejne<br />

okna, a jest ich całkiem<br />

sporo.<br />

Szczegóły przede wszystkim<br />

Każda inwestycja związana<br />

z pracami konserwatorskimi<br />

stawia przed wykonawcami<br />

bardzo trudne zadanie.<br />

W przypadku stolarki w obiekcie<br />

zabytkowym trzeba brać<br />

pod uwagę wymagania konserwatora,<br />

który oczywiście<br />

szczególnie dba o zachowanie jej oryginalnego<br />

wyglądu w każdym, nawet najmniejszym detalu.<br />

W remoncie elewacji teatru uczestniczyło kilka<br />

fi rm. Dokumentację architektoniczno-konserwatorską<br />

przygotowano w Studiu Architektury<br />

Pro Arte architekta Jerzego Matusiaka-Tusiackiego,<br />

prace związane z renowacją ścian przeprowadziła<br />

fi rma Dompol, natomiast o odtworzenie<br />

zabytkowej stolarki zadbała fi rma Adpol.<br />

W projekcie zawarte zostały wytyczne co do zasad<br />

rekonstrukcji <strong>okien</strong> i drzwi oraz detali i wymiarów.<br />

Okno nie jeden ma kształt<br />

W tym obiekcie jest kilka rodzajów<br />

<strong>okien</strong>, <strong>różne</strong>j wielkości, o różnych<br />

kształtach i zdobieniach.<br />

Konieczne więc było demontowanie<br />

ich grupami. Następnie<br />

po dokładnym dokonaniu pomiarów<br />

tworzono dokumentację<br />

warsztatową. Ale na tym nie kończyły<br />

się prace przygotowawcze.<br />

W imię dbałości o najdrobniejsze<br />

szczegóły, konieczne było uzgadnianie każdego rysunku<br />

z autorem projektu. Kolejnym etapem było<br />

przygotowanie modelu okna in situ – po jednym<br />

z każdej grupy. Model ten był oceniany przez komisję<br />

konserwatorską. Dopiero taka, na pierwszy rzut<br />

oka może nieco skomplikowana procedura, pozwoliła<br />

na wierne odtworzenie każdego okna wraz<br />

ze wszystkimi, nawet najdrobniejszymi detalami.<br />

A przecież nic w tych oknach nie było – ze współczesnego<br />

punktu widzenia – standardowego<br />

32 czerwiec 2007<br />

Nie tylko profi l<br />

Wymagania wytrzymałościowe nowych <strong>okien</strong><br />

spełniał drewniany system DJ-68. Jednak, żeby<br />

spełnił oczekiwania konserwatora, konieczne było<br />

zmniejszenie aż o 5 mm wysokości ramiaka <strong>okien</strong>nego<br />

– oczywiście, po przeprowadzeniu szczegółowych<br />

badań wytrzymałościowych.<br />

Oprócz samych <strong>okien</strong>, wymienić lub zrekonstruować<br />

trzeba było również parapety – zarówno<br />

zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Zachowano część<br />

oryginalnych drewnianych parapetów wewnętrz-<br />

Dopiero takie zdjęcie uświadamia, jaki<br />

ogrom pracy trzeba było włożyć w remont<br />

teatru.<br />

Zrekonstruowane okna wspaniale współgrają<br />

z ozdobnymi detalami na elewacji.<br />

nych – tych, które były w dobrym stanie. W innych<br />

należało uzupełnić ubytki lub wierne kopie. Z kolei<br />

w pomieszczeniach dla widzów wymiany na nowe<br />

wymagały potrzaskane parapety marmurowe.<br />

W pomieszczeniu foyer pierwszego piętra wykonano<br />

w nowej technologii drzwi balkonowe,<br />

będące wierną kopią istniejących konstrukcji,<br />

a na parterze poddano konserwacji wszystkie<br />

drzwi zewnętrzne. Oczyszczono je, uzupełniono<br />

ubytki, wiernie odtworzono detale, a na koniec<br />

całość pokryto konserwującą<br />

warstwą malarską.<br />

Taka „twórcza rekonstrukcja”<br />

ma na celu nie tylko idealne<br />

odwzorowanie istniejącej<br />

stolarki. Zastosowanie<br />

do produkcji <strong>okien</strong> i drzwi<br />

nowoczesnych technologii<br />

pozwoliło w znaczący sposób<br />

polepszyć ich walory funkcyjne.<br />

Zwiększyła się też izolacyjność<br />

termiczna i akustyczna,<br />

co w przypadku teatru ma<br />

szczególne znaczenie.<br />

Ogrom pracy włożony w takie<br />

pieczołowite odtworzenie<br />

<strong>okien</strong> i drzwi teatru im. Wilama<br />

Horzycy w Toruniu<br />

ze wszech miar się opłacił<br />

wykonawcom. Firma Adpol<br />

otrzymała bowiem wyróżnienie<br />

w Ogólnopolskim Konkursie<br />

Modernizacja Roku 2003, w kategorii „Obiekty<br />

Kultury, Sportu i Rekreacji”.<br />

zdjęcia: Adpol<br />

Wreszcie koniec remontu<br />

Budynek Teatru w Toruniu powstał w roku 1904<br />

i niemal od początku podlegał przeróbkom.<br />

Pierwsze zmiany na widowni miały miejsce<br />

już trzydzieści lat później. Natomiast od początku<br />

lat 40. przebudowywano westybul, foyer,<br />

korytarze i widownię – pozbawiając je pięknych<br />

dekoracji sztukatorskich. W końcu na pierwszym<br />

piętrze pojawiły się loże. Ostatni<br />

remont rozpoczął się w 2000 roku,<br />

kiedy to dokonano pełnej wymiany<br />

foteli na parterze i pierwszym piętrze.<br />

Po wspomnianym remoncie<br />

elewacji, <strong>okien</strong> oraz drzwi przyszła<br />

kolej na modernizację instalacji<br />

centralnego ogrzewania, wymianę<br />

instalacji przeciwpożarowej oraz<br />

całkowite odnowienie wnętrza.<br />

W ubiegłym roku wreszcie zakończył<br />

się trwający sześć lat remont<br />

teatru. Jego ostatnim etapem była<br />

kompletna odnowa sceny i wymiana scenicznych<br />

urządzeń.<br />

Dyrektor teatru, Jadwiga Oleradzka, jest bardzo<br />

zadowolona z przeprowadzonych prac. Wpłynęły<br />

one bowiem w ogromny stopniu na wygląd budynku,<br />

który po latach odzyskał dawną świetność.<br />

A prace we wnętrzach, szczególnie te dotyczące<br />

sceny, niewątpliwie przyczyniają się do większej<br />

doskonałości spektakli.<br />

Hanna Czerska


WARTO MIEĆ (DOBRĄ) MARKĘ<br />

Jesteście kompletnie nieznani – tym zdaniem, skierowanym do producentów <strong>okien</strong>,<br />

dr Jacek Szklarek* podsumował swoją prezentację w Białowieży na temat znajomości<br />

marek w Polsce. Przedstawił w niej wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie infookno.pl<br />

przez SMG/KRC – agencję badania rynku i opinii publicznej. Ankieterzy pytali<br />

respondentów, jakich znają producentów <strong>okien</strong>. Okazało się, że 6,9 proc. pytanych wskazało<br />

Oknoplast-Kraków. Niestety, reszta producentów jest dla potencjalnych klientów<br />

zupełnie nieznana.<br />

W badaniu proszono ludzi o spontaniczne – czyli<br />

bez podpowiedzi ankietera, wskazanie producenta<br />

<strong>okien</strong> oraz o wymienienie marki okna. Wśród<br />

producentów, oprócz Oknoplastu-Kraków,<br />

pojawia się także nazwa Velux (tę markę zna<br />

2,1 proc. respondentów) i Fakro (2 proc. wskazało<br />

tego producenta). Jednak według Jacka Szklarka,<br />

znajomość marki na poziomie 2 proc. oznacza,<br />

że praktycznie nie istnieje ona w świadomości<br />

klientów.<br />

Po co fi rmom jest marka i czym ona w ogóle jest?<br />

– Marka jest połączeniem racjonalnych wartości,<br />

które daje produkt, z wartościami emocjonalnymi.<br />

Ta emocjonalna część jest bardzo ważna, a nawet<br />

ważniejsza od racjonalnej. Bo racjonalne argumenty<br />

zawsze można przebić, stworzyć lepszy<br />

produkt, zaś tych emocjonalnych nie da się zdefi<br />

niować, dlatego też nie można z nimi walczyć<br />

– tłumaczy Marcin Małecki, specjalista od tworzenia<br />

wizerunku z agencji Leo Burnett i wykładowca<br />

w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.<br />

Klient może myśleć, że produkt marki X jest najlepszy<br />

i trwały. Potem może przeczytać artykuł<br />

w gazecie, w którym będą wyniki testów konsumenckich.<br />

Według nich, właśnie produkt marki X<br />

jest złej jakości. Jednak, gdy ten klient pójdzie do<br />

sklepu, to kupi produkt właśnie marki X, ponieważ<br />

nikt nie zmieni jego emocjonalnego utożsamiania<br />

się z tą marką.<br />

– Gdy klient chce wybrać jakiś produkt, to w tyle<br />

głowy ma konkretną markę. Sprzedawca może<br />

przedstawiać <strong>różne</strong> atuty innych marek, jednak<br />

klient będzie tak konstruował proces wyboru,<br />

aby udowodnić sobie, że produkt ulubionej marki<br />

jest najlepszy, by mieć świadomość racjonalnie<br />

podjętej decyzji. Klient będzie zadawał sprze-<br />

dawcy takie pytania, które pomogą mu uzasadnić<br />

i tak podjętą już decyzję – wyjaśnia Marcin<br />

Małecki.<br />

Im rzadziej kupowany produkt, a tak jest w przypadku<br />

<strong>okien</strong>, tym ważniejszy będzie proces decyzyjny<br />

i więcej pojawi się w nim elementów racjonalności.<br />

Ale nawet w takim przemyślanym<br />

zakupie ważną rolę odgrywają uwarunkowania<br />

emocjonalne. Marka musi wyrażać wartości, z którymi<br />

klient się utożsamia.<br />

Producenci <strong>okien</strong>, gdy sprzedają swoje produkty<br />

u dealera, mogą konkurować ceną. Klienci nie znają<br />

marek, więc przy zakupie zdają się też na wiedzę<br />

sprzedawców. Sprzedawca jednak często tej wiedzy<br />

nie ma. Zwykle, gdy ma w swoim asortymencie<br />

produkty wielu fi rm, i droższe, i tańsze, nie zależy<br />

mu, alby wymienić zalety dobrego, lecz droższego<br />

okna. Dlatego wielu producentów tworzy własne<br />

kanały dystrybucji. Są to więc punkty handlowe,<br />

w których znajdują się okna tylko jednego producenta.<br />

Niektóre fi rmy wysyłają też swoich przedstawicieli<br />

na budowę i tam proponują swoje okna.<br />

Producenci coraz częściej inwestują w jakość. Chcą<br />

w ten sposób dotrzeć do klienta, proponując mu<br />

produkt droższy, lecz wyższej jakości. Nadal jednak<br />

są to produkty marek nieznanych indywidualnemu<br />

odbiorcy.<br />

– Jeśli produkt będzie wysokiej jakości, ale nie ma<br />

wyrobionej marki, to może się w ogóle nie sprzedawać.<br />

Bo gdy klient ma do wyboru trzy produkty<br />

w tej samej cenie, jeden znanej marki, drugi mniej<br />

znanego producenta, a trzeci tzw. „no name”,<br />

to oczywiste jest, że wybierze markę, którą zna.<br />

Wynika to z tego, że klient ufa marce, ma o niej<br />

jakieś wyrobione, choć przeważnie fałszywe wyobrażenie<br />

– twierdzi mój rozmówca.<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

JAKOŚĆ<br />

Zawsze buduje się markę producenta poprzez<br />

markę produktu. Firmy zwykle robią to przez<br />

produkty najwyższej jakości, tzw. segment premium,<br />

bo on tworzy markę jako całość. Często<br />

jednak dana fi rma, która istnieje w świadomości<br />

klienta jako marka o najwyższej jakości, ma<br />

w swojej ofercie produkty także w niższych segmentach.<br />

Większość producentów <strong>okien</strong> nie jest zainteresowana<br />

tworzeniem własnej marki. Okres dużego<br />

popytu sprzyja myśleniu, że każdy produkt się<br />

sprzeda. Jednak koniunktura w budownictwie potrwa<br />

kilka lat, może pięć. A potem?<br />

Według Marcina Małeckiego, eksperta w dziedzinie<br />

tworzenia marki, fi rmy popełniają zwykle dwa<br />

błędy. Po pierwsze, istnieje wśród producentów<br />

przekonanie, że „nas powinni kupować wszyscy”,<br />

a w rzeczywistości produkt powinien być adresowany<br />

do dość wąskiej grupy klientów. Po drugie<br />

– istnieje przekonanie, że tworzenie marki powinno<br />

zadziałać natychmiast i znajdzie to odbicie<br />

w lepszych wynikach fi nansowych fi rmy. Jednak<br />

budowanie wizerunku to proces, który procentuje<br />

zwykle po kilku latach.<br />

– Dla producenta doskonała jest sytuacja, gdy<br />

na rynku panuje koniunktura i wszyscy kupują,<br />

co popadnie. Jeśli jednak na rynek wejdzie<br />

firma o wyrobionej marce, a popyt się skończy,<br />

wtedy producent bez marki przegrywa. To pole<br />

walki. Zawsze jest tak, że firma, która pierwsza<br />

zajmie się tworzeniem marki, zostaje potem<br />

liderem w danym segmencie – podkreśla mój<br />

rozmówca.<br />

Magdalena Rocka<br />

* Jacek Szklarek jako jedyny w Polsce ma tytuł<br />

doktora z zakresu komunikacji marketingowej<br />

i społecznej. Szlify zawodowe zdobywał we<br />

Włoszech, Kanadzie i USA. W Polsce wykładał<br />

na Uniwersytecie Jagiellońskim W poprzednim<br />

numerze „<strong>Forum</strong>”, w którym również powoływaliśmy<br />

się na jego wystąpienie w Białowieży,<br />

niezamierzenie zmieniliśmy mu imię, za co serdecznie<br />

przepraszamy.<br />

czerwiec 2007 33


FORUM BRANŻOWE<br />

JAKOŚĆ<br />

GWIAZDY W OKNACH (2)<br />

W poprzednim wydaniu „<strong>Forum</strong>” zaprezentowaliśmy<br />

kilka <strong>okien</strong>, które wybiegały poza standardowe<br />

oferty producentów. Nie były to okna robione<br />

na specjalne zamówienie, ale stanowiły element<br />

normalnej oferty producentów. Ponadstandowe<br />

było ich wyposażenie: a to w okucia przeciwwłamaniowe<br />

i takież szyby, w cieplejszą szybę,<br />

cieplejszy profi l, wreszcie w zestaw szybowy bardziej<br />

„cichy”. Była to prezentacja tylko wybranych,<br />

przykładowych ofert, bo nie wątpimy, że takie<br />

propozycje są obecne w ofertach większości polskich<br />

producentów.<br />

Dzisiaj ten sam zestaw <strong>okien</strong> posłużył nam<br />

do zaprezentowania, jak mógłby wyglądać proces<br />

„gwiazdkowego” oznaczania <strong>okien</strong>. Przy każdym<br />

z narożników <strong>okien</strong>nych umieściliśmy tym razem<br />

piktogramy, które mają wskazywać, jakie poziomy<br />

izolacyjności cieplnej, akustycznej i przeciwwłamaniowości<br />

mają poszczególne oferowane okna.<br />

I tak jedne z nich wyróżniają się wysoką ochroną<br />

przed włamaniem, inne poza tą ochroną charakteryzują<br />

się także tym, że są ciche, a jeszcze inne<br />

wyraźnie stawiają na ochronę cieplną. Wydaje się,<br />

że klient szukający nie jakiegoś tam okna, ale jego<br />

konkretnej funkcji użytkowej, otrzymuje tu czytelny<br />

przegląd tego, co może mu odpowiadać.<br />

Ze zbioru kilku czy kilkunastu <strong>okien</strong> z łatwością<br />

wyłowi te, które na pierwszy rzut oka spełniają<br />

jego oczekiwania. Wśród tych kilku wybranych<br />

określi wreszcie te, które odpowiadają mu cenowo.<br />

Jeżeli wskaże 2–3 okna, które w swoim wyborze<br />

preferuje, wówczas pozostanie mu tylko<br />

rozmowa ze sprzedawcą i wysłuchanie, na które<br />

okno ostatecznie powinien się zdecydować.<br />

Oznaczenie „gwiadkowe” ma służyć przede<br />

wszystkim klientom do tego, aby szybko mogli<br />

określić, czego tak naprawdę poszukują i w ten<br />

sposób zawęzić swój krąg <strong>okien</strong>nych zainteresowań.<br />

Ale drugą, kto wie, czy nie o wiele ważniejszą<br />

funkcją tych piktogramów, może być stymulacja<br />

kształcenia się sprzedawców <strong>okien</strong>. Oni to bowiem,<br />

stając z klientem przed oknem oznaczonym<br />

takimi gwiadkami, będą musieli coś powiedzieć<br />

o walorach cieplnych, akustycznych czy przeciwwłamaniowych.<br />

Zmuszeni będą wytłumaczyć<br />

nabywcy, dlaczego „ciepłota” tego okna ma tylko<br />

dwie gwiazdki, a innego aż cztery. Sami będą<br />

zmuszeni do przeczytania, jaką wartość tłumienia<br />

dB ma okno z dwiema gwiadkami, a jaką to z czterema.<br />

I w obawie przed kompromitacją nauczą się<br />

tego, poznają na tyle, aby mogli kompetentnie<br />

objaśnić to klientowi. A stąd już tylko krok, aby<br />

potrafi li uzasadnić przed klientem różnice w cenach.<br />

Bo w oznaczeniach „gwiadkowych” sprzedawcy<br />

otrzymają ważne narzędzie komunikacji<br />

z klientem – obiektywne potwierdzenie, że sprzedają<br />

<strong>różne</strong> okna. Okna o różnych walorach użytkowych,<br />

gdzie zastosowano <strong>różne</strong> materiały i komponenty,<br />

których cena też musi się różnić.<br />

Dzięki oznaczeniom „gwiadkowym” nabywca<br />

<strong>okien</strong>, podobnie jak kupujący samochód dowie<br />

34 czerwiec 2007<br />

się, że okno oknu nie musi<br />

być równe, że podobnie<br />

jak <strong>różne</strong> są samochody,<br />

tak samo <strong>różne</strong> bywają<br />

okna. Dzięki temu sam<br />

będzie w stanie określić,<br />

czy wystarczy mu<br />

cinquecento, czy jednak<br />

powinien się wykosztować<br />

i kupić mercedesa.<br />

I pewnie, że więcej będzie<br />

klientów zainteresowanych<br />

cinquecento,<br />

ale w zamian ci płacący<br />

drożej wiedzieć będą<br />

z pewnością, za co tak<br />

naprawdę zapłacili więcej.<br />

A ponad wszystko<br />

dokonywane wybory wśród ogromnej palety<br />

<strong>okien</strong>nej będą bardziej świadome i sprawiające<br />

kupującym zwiększone poczucie satysfakcji z takiego,<br />

a nie innego wyboru.<br />

I choćby z tego względu warto zbudować czytelny,<br />

klarowny system komunikowania z nabywcami<br />

<strong>okien</strong> oraz drzwi i wspólnie wypracować zasady<br />

funkcjonowania takiego systemu. Zamieszczone<br />

obok oznaczenia są jedynie przykładem, wstępną<br />

propozycją, jak można to zrobić. Autor tej propozycji,<br />

związkowy doradca techniczny, czeka<br />

na każdą uwagę, która mogłaby ten system udoskonalić.<br />

Można je kierować począ elektroniczną<br />

pod adresem: doradca@okna.org.pl lub telefonując<br />

pod numer (022) 743 87 82. (stol)<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość


Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

Izolacyjność termiczna<br />

Izolacyjność akustyczna<br />

Przeciwwłamaniowość<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

JAKOŚĆ<br />

�<br />

czerwiec 2007 35


Promocja<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

JAKOŚĆ<br />

ZESTAWIENIE CECH OKIEN I PROPOZYCJA ICH OZNAKOWANIA<br />

Producent<br />

Nazwa<br />

handlowa<br />

okna<br />

36 czerwiec 2007<br />

Charakterystyka<br />

oszklenia<br />

JOCZ RYN<br />

Zespolona<br />

2-komorowa.<br />

NORDIC LINE 3<br />

Antywłamaniowa<br />

P4.U=0,5 W/m2K Zespolona<br />

URZĘDOWSKI<br />

GALUX oro<br />

ZIĘBICE<br />

2-komorowa.<br />

Antywłamaniowa<br />

P4.U=0,5 W/m2K SOKÓŁKA<br />

Zespolona<br />

OKNA GOLDPLUS 2-komorowa<br />

I DRZWI<br />

U=0,6 W/m2K OKNOPLAST<br />

KRAKÓW<br />

DOMEX<br />

BIAŁYSTOK<br />

STOLBUD<br />

WŁOSZCZO-<br />

WA<br />

M&S<br />

POMORSKA<br />

FABRYKA<br />

OKIEN<br />

SŁUPSK<br />

NATURA<br />

BEŁŻEC<br />

PPH<br />

JEZIERSKI<br />

LEKOMIN<br />

AVANS<br />

GEMINI<br />

WS 6000<br />

AKUSTYCZNE<br />

SUPER TERMO<br />

NATURA<br />

ELEGANCJA<br />

EXCLUSIVE<br />

Zespolona<br />

1-komorowa.<br />

U=1,0 W/m 2 K<br />

Zespolona<br />

1-komorowa.<br />

U=1,0 W/m2K Zespolona<br />

1-komorowa.<br />

U=1,1W/m2K Zespolona<br />

2-komorowa<br />

z ciepłą ramką.<br />

U=0,6W/m 2 K<br />

Charakterystyka ram Zastosowane<br />

wzmocnienia<br />

System 5-komorowy<br />

(głębokość profi lu<br />

70m/m, wysokość<br />

75 m/m)<br />

Drewno dębowe,<br />

profi l pogrubiony<br />

88 m/m<br />

Drewno sosnowe<br />

lub meranti, z<br />

wkładką termiczną<br />

System 5-komorowy<br />

barwiony w masie z<br />

okleiną drewnopo-<br />

dobną<br />

Rama drewniana z<br />

zewnętrzną okładziną<br />

aluminiową<br />

Drewno sosnowe,<br />

meranti lub dąb<br />

System 5-komorowy<br />

o szerokości ram 73<br />

oraz 80,5 m/m<br />

Zespolona<br />

1-komorowa.<br />

Przeciwwłamaniowa<br />

P4. U=1,0 W/m2 Drewno sosnowe<br />

lub meranti.<br />

K<br />

Zespolona<br />

2-komorowa.<br />

U= 0,7W/m 2 K<br />

System 7-komorowy<br />

o szerokości profi lu<br />

90 m/m.<br />

Stalowe<br />

ocynkowane.<br />

Grubość<br />

1,5-2,0m/m<br />

Specjalne<br />

mocowanie<br />

szyby.<br />

Zastosowane okucia Funkcje<br />

dodatkowe<br />

Maco Multi Matic.<br />

Antywłamaniowe<br />

WK1<br />

Okucia obwiedniowe,antywłamaniowe<br />

klasy WK2<br />

Potrójne<br />

uszczelnienie<br />

Wkładka ocie- Obiedwniowe Wink- Profi l softline.<br />

plająca z pianki haus z zaczepami Potrójna<br />

poliuretanowej. antywłamaniowymi uszczelka<br />

Stalowe<br />

ocynkowane.<br />

Grubość-1,5.<br />

x<br />

x<br />

Termiczne typu<br />

M&S na bazie<br />

włókna szklanego<br />

i pianki<br />

poliuretanowej.<br />

x<br />

Stalowe<br />

ocynkowane<br />

grubości<br />

1,5 i 3,0m/m<br />

MEESENBURG I PERTICI<br />

Wychodząc naprzeciw dynamicznemu rozwojowi<br />

branży <strong>okien</strong>nej i drzwiowej oraz by sprostać rosnącemu<br />

oczekiwaniu producentów tej specyficznej działalności,<br />

z początkiem czerwca firma MEESENBURG<br />

wprowadziła do swojej oferty sprzedaż maszyn stacjonarnych<br />

do produkcji <strong>okien</strong> i drzwi z PCW, aluminium<br />

i materiałów podobnych, włoskiej firmy PERTICI.<br />

Firma już w kwietniu ubiegłego roku rozpoczęła działania,<br />

zmierzające do profesjonalnej obsługi producentów<br />

branży <strong>okien</strong>nej, zaczynając od wyboru oferty najnowocześniejszych<br />

maszyn, poprzez szkolenia naszych<br />

handlowców i serwisantów we Włoszech, a kończąc<br />

na uzyskaniu certyfikatu Autoryzowanego Dystrybutora<br />

i Serwisanta Maszyn PERTICI w Polsce.<br />

Bogata oferta nowoczesnych maszyn zaspokoi potrzeby<br />

nawet najbardziej wymagających klientów, a znajdują<br />

się w niej m.in.: zgrzewarki jedno- i dwugłowicowe,<br />

piły jedno- i dwugłowicowe, przyrządy pomiarowe<br />

i podajniki. W swojej ofercie MEESENBURG ma również<br />

sztandarowy produkt firmy PERTICI, najbardziej zaawansowane<br />

technologicznie: piły dwugłowicowe z serii<br />

500 do cięcia profili PCW i aluminiowych. Sterowanie<br />

napędem, systemem pneumatycznym, urządzeniami<br />

elektronicznymi oraz cyklem pracy w tych maszynach<br />

odbywa się za pośrednictwem wbudowanego komputera<br />

przemysłowego. Maszyny te umożliwiają nadzorowanie<br />

cyklu pracy również przy pomocy komputera ze-<br />

Obwiedniowe Multi<br />

Matic z zaczepami<br />

antywłamaniowymi<br />

Obwiedniowe Winkhaus<br />

z zaczepami<br />

antywłamaniowymi<br />

Obwiedniowe<br />

Winkhaus.<br />

Obwiedniowe<br />

Siegenia Favorit,<br />

zaczepy<br />

antywyważeniowe<br />

Izolacyjność<br />

termiczna<br />

(U-W/m2 Izolacyjnośćakustyczna<br />

K)<br />

(R -dB) w<br />

Cena netto<br />

okna<br />

o wym.<br />

1500<br />

x1500<br />

OznakoOznakowanieizolacyjności<br />

termicznej<br />

wanieizolacyjnościakustycznej Oznakowanieprzeciwwłamaniowości<br />

0,95 35 1450 zł ���� � ���<br />

Profi l softline 1,2 37 3729 zł ��� �� ���<br />

Blokada błędnego<br />

położenia<br />

skrzydła, zatrzask<br />

uchyłu<br />

Autopilot.Profi l<br />

softline<br />

Szyba<br />

Termoglas<br />

Mechanizm<br />

naprowadzający<br />

skrzydło<br />

Obwiedniowe Roto.<br />

Autopilot.<br />

Przeciwwłamaniowe<br />

Profi l softline<br />

klasy WK-2<br />

Obwiedniowe<br />

Winkhaus<br />

Rygle<br />

antywłamaniowe<br />

wnętrznego bądź bezpośrednio (porty USB, RS232) lub<br />

przy pomocy dyskietki z danymi opracowanymi wcześniej<br />

na dowolnym komputerze. Dodatkowo dzięki wbudowanemu<br />

modemowi przemysłowemu, w niektórych<br />

modelach możliwe jest przeprowadzenie pełnej diagnostyki<br />

maszyny w trybie on-line, co znacznie ułatwia<br />

i przyspiesza usunięcie ewentualnej awarii. Niewątpliwym<br />

atutem maszyn z tej serii jest zintegrowana pneumatycznie<br />

ochrona pola roboczego, zapewniająca<br />

najwyższy poziom bezpieczeństwa wykonywanej pracy<br />

poprzez fizyczne oddzielenie pracownika od części<br />

skrawających maszyny (tarcz tnących 500 mm).<br />

Dlaczego oferta przygotowana przez firmę MEESEN-<br />

BURG jest jedną z najciekawszych w Polsce? Po pierwsze,<br />

oferowane maszyny lidera rynku włoskiego słyną<br />

z niezawodności<br />

oraz innowacyjnych<br />

rozwiązań<br />

technologicznych<br />

usprawniających<br />

produkcję. Po drugie,<br />

handlowcy<br />

przeszli kilkudniowe<br />

szkolenie u samego<br />

producenta<br />

w siedzibie PERTI-<br />

CI, które zakończy-<br />

0,8 43 2141 zł ����� ���� �<br />

1,4 35 965 zł �� � �<br />

1,4 35 1771 zł �� � �<br />

1,25 41 1195 zł ��� ��� –<br />

0,9 37 976 zł ����� �� �<br />

1,25 38 2212 zł ��� �� ���<br />

Autopilot 1,08 35 1200 zł ���� � �<br />

ło się uzyskaniem<br />

przez wszystkich<br />

certyfikatów. Tak<br />

samo rzecz ma<br />

się z serwisem.<br />

Ale wyjątkowość<br />

oferty polega<br />

przede wszystkim na tym, że jako jedyny, MEESENBURG<br />

opracował program do produkcji <strong>okien</strong> i drzwi z PCW<br />

i aluminium – GBM, który jest kompatybilny z maszynami<br />

stacjonarnymi, a przeznaczony do sterowania nimi według<br />

zaplanowanej wielkości sprzedaży.<br />

Kompleksowo przygotowana oferta z pewnością zadowoli<br />

wszystkich producentów branży <strong>okien</strong>nej i drzwiowej,<br />

a także spodoba się tym, którzy dopiero myślą<br />

o rozpoczęciu takiej działalności.


TRADYCJA I NOWOCZESNOŚĆ<br />

Ambasada Królestwa Niderlandów znajduje się na tyłach Łazienek Królewskich w Warszawie.<br />

Przy zacisznej, otoczonej parkiem uliczce, wśród innych placówek dyplomatycznych,<br />

w 2004 roku powstał budynek, który reprezentuje Holandię. Wraz z ambasadą, kilka metrów<br />

dalej, zbudowano również rezydencję ambasadora. Obiekty te zostały uznane za Ikonę<br />

Polskiej Architektury.<br />

Ta Ikona jest dość nietypowa, bo choć powstała<br />

w Polsce, inwestorem było holenderskie Ministerstwo<br />

Spraw Zagranicznych, projektantem zaś był<br />

Holender, mieszkający w Rotterdamie Erick van<br />

Egeraat. Architekt miał za zadanie zaprojektować<br />

niebanalny budynek, który nawiązywałby<br />

do zastanej architektury, do willowego charakteru<br />

okolicy, a który również byłby wizytówką<br />

Holandii.<br />

– W okolicy jest kilka zabytkowych, XVII-wiecznych<br />

budynków, przede wszystkim Zamek Ujazdowski,<br />

którego projektantem był Holender, Tylman van<br />

Gameren. Dla Ericka van Egeraat te barokowe budynki<br />

były inspiracją – tłumaczy Martin van Dijk,<br />

attaché kulturalny w holenderskiej ambasadzie.<br />

Nawiązanie do starych budynków wyraża się głównie<br />

poprzez sposób, w jaki ambasada i rezydencja<br />

są usytuowane. Otóż te dwa obiekty wtopione<br />

są w park, otoczone zielenią, a łączy je dziedziniec,<br />

przez który przechodzą interesanci. Tak właśnie<br />

jest rozplanowany Zamek, obecnie Centrum<br />

Sztuki Współczesnej. Ale ambasada jest przede<br />

wszystkim biurowcem. To nowoczesny budynek,<br />

w dużym stopniu wykonany ze szkła. Jednak osoby,<br />

które pojawiają się przed holenderską ambasadą,<br />

pierwszą uwagę zwracają na ogrodzenie.<br />

Nie jest to mur, tak jak w innych, podobnych<br />

Część budynku ze szklanymi elewacjami od strony parku.<br />

obiektach dyplomatycznych, a stalowe rośliny.<br />

Wysokie na kilka metrów łodygi, z których jakby<br />

wyrastają liście, z jednej strony imitujące łąkę,<br />

– są dzięki temu spójne z parkowym charakterem<br />

okolicy – z drugiej, stanowią tylko symboliczną<br />

granicę między obszarem ulicy a ambasadą. Każdy<br />

spacerowicz może bez trudu obserwować, co się<br />

dzieje za ogrodzeniem. To rozwiązanie jest zgodne<br />

z wytycznymi, jakie otrzymał architekt, aby obiekty<br />

stwarzały wrażenie otwartości oraz przejrzystości.<br />

Przejrzysta i otwarta jest przede wszystkim ambasada.<br />

Od strony ulicy widać dwupiętrowy budynek,<br />

którego większą część stanowią okna. Cały<br />

system <strong>okien</strong>ny został opracowany przez Schüco.<br />

W Polsce nie było do tej pory budynku, w którym<br />

w tak dużym stopniu zastosowano razem systemy<br />

fasadowe i <strong>okien</strong>ne. Wielkie okna przesuwne montowane<br />

w systemie fasadowym mają nieregularne<br />

podziały. Piony są podkreślane za pomocą zewnętrznych<br />

nakładek na profi le, przy jednoczesnej<br />

rezygnacji z zewnętrznych nakładek poziomych.<br />

Pozostawiono zaś łączenia półstrukturalne, gdzie<br />

widoczny jest tylko czarny silikon. Zastosowanie<br />

takich kombinacji nie było łatwe, bo budynek ma<br />

podwyższony standard bezpieczeństwa i często<br />

należało specjalnie szukać odpowiednich rozwiązań<br />

technicznych.<br />

Duży fragment ambasady przykrywa,<br />

jak fi ranka, szklana fasada. Szyby<br />

tworzące tę fasadę pokryte są nadrukami<br />

– cyframi, literami i innymi<br />

znakami. Żaden jednak z tych wzorów<br />

się nie powtarza – gdyby więc<br />

dwie tafl e szklane położyć na siebie,<br />

wzory nie pokryłyby się. Ta elewacja<br />

frontowa wykonana jest w technice<br />

podwójnej fasady według specjalnego<br />

projektu. Wzorzysta fasada<br />

ma chronić przed ostrym światłem<br />

słonecznym i nagrzewaniem się<br />

pomieszczeń za wielkimi przeszkleniami.<br />

Zewnętrzna „skóra” fasady<br />

wykonana jest z hartowanego,<br />

laminowanego szkła z nadrukiem<br />

w trzech kolorach, zrobionym metodą<br />

sitodruku. Tafl e szkła zostały<br />

zamocowane w stalowych profi lach<br />

malowanych na kolor RAL 9007, tak<br />

by idealnie pasowały do koloru profi<br />

li aluminiowych systemów <strong>okien</strong>nych<br />

i fasadowych.<br />

Budynek z zewnątrz wydaje się<br />

być obszerny, jednak we wnętrzu<br />

okazuje się, że pomieszczenia<br />

nie są zbyt duże.<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

REALIZACJE<br />

Frontowa elewacja z widocznymi nadrukami.<br />

– Każdy pokój choć trochę różni się od sąsiednich.<br />

Ja na przykład mam wyjście na balkon,<br />

a obok już tego balkonu nie ma. Sala konferencyjna<br />

zaplanowana jest tak, że w każdej chwili<br />

można z dużego pomieszczenia, dzięki systemowi<br />

ścian przesuwnych, stworzyć trzy małe<br />

– opowiada Martin van Dijk.<br />

W budynku więc dużą rolę odgrywa funkcjonalność.<br />

I tu jednak we wnętrzu pojawia się<br />

dużo szkła. Od strony niewidocznej z ulicy jedna<br />

ze ścian biurowca to szklana elewacja. Z tej strony<br />

rozciąga się widok na park, który otacza ambasadę.<br />

Wewnątrz budynku zamontowano zaś wiele<br />

szklanych ścian i drzwi. Jarosław Jabłoński<br />

z fi rmy Jakra, która uczestniczyła w realizacji<br />

tego projektu, wspomina: – Ambasada Holandii<br />

postawiła wysokie wymagania dotyczące przegród<br />

przeszklonych, dlatego też nasi technolodzy,<br />

na specjalne życzenia klienta, projektowali ścianki<br />

kuloodporne klasy C3/SO3. Spełniają one normy<br />

NATO. Poza tym wykonaliśmy kompilację holenderskich<br />

drzwi przeciwwłamaniowych z przeszkloną<br />

ścianką kuloodporną, a także drzwi stalowe<br />

przeciwpożarowe obłożone płytami z marmuru.<br />

Ścianki te i drzwi są w systemie Jansen.<br />

Szklane ścianki i drzwi, ażurowa klatka schodowa<br />

i szklany świetlik nadają wnętrzu lekkości. – Dla<br />

mnie ambasada jest miejscem pracy. Jednak bardzo<br />

lubię ten budynek, bo ma w sobie rytmiczność<br />

i dynamikę. Choć to jest biurowiec, to zaprojektowany<br />

został w taki sposób, że nie ma tu monotonii.<br />

Poza tym ambasada sprzyja pracy. Pracownicy<br />

muszą mieć ze sobą stały kontakt, bo jesteśmy<br />

zespołem. Tutaj ta komunikacja jest ułatwiona.<br />

Nie tak dawno powstał równie ciekawy budynek<br />

ambasady niderlandzkiej w Berlinie. Tam jednak<br />

pracownicy nie mają takiego komfortu, jak my<br />

w warszawskiej ambasadzie – opowiada Martin<br />

van Dijk.<br />

Magdalena Rocka<br />

czerwiec 2007 37<br />

zdjęcia: Krzysztof Weyher


FORUM BRANŻOWE<br />

SYSTEMY FASADOWE<br />

OSZCZĘDZAĆ I POZYSKIWAĆ ENERGIĘ<br />

Elewacja stanowi podstawowy element planowania zewnętrznego wyglądu budynku.<br />

W tym zakresie fi rma Schüco oferuje wiele rozwiązań systemowych, które umożliwiają<br />

realizację także koncepcji indywidualnych: od licznych odmian fasady słupowo-ryglowej,<br />

poprzez fasady strukturalne czy przeciwpożarowe po fasady synergiczne, wykorzystujące<br />

promieniowanie słoneczne do produkcji prądu elektrycznego lub ciepła. Uzyskiwane<br />

są współczynniki przenikania ciepła U f już od 1,1 W/m 2 K.<br />

Fasada przeciwpożarowa FW50+.BF<br />

� Możliwość wykonywania fasad w klasach E30,<br />

EI30, EI60 oraz świetlików dachowych E30 i EI30<br />

� Bardzo dobra izolacyjność cieplna U od 1,9 W/m f 2K � Szerokość profi li zaledwie 50 mm<br />

� Duża swoboda projektowania, ponieważ<br />

wizualnie fasada standardowa FW50+ oraz<br />

przeciwpożarowa FW50+BF są takie same<br />

� Możliwa realizacja fasady o wysokości kondygnacji<br />

dochodzącej do 5000 mm<br />

� Eleganckie przejście z fasady pionowej na świetlik<br />

przeciwpożarowy o tej samej konstrukcji<br />

� Możliwość wbudowania drzwi przeciwpożarowych<br />

Schüco Firestop II<br />

38 czerwiec 2007<br />

DLA SCHÜCO<br />

Nowa generacja <strong>okien</strong> aluminiowych<br />

Schüco AWS (Aluminium<br />

Windows System) łączy<br />

aspekty architektoniczne i estetyczne<br />

z zaletami funkcjonalności.<br />

Wysoka lub bardzo wysoka<br />

izolacyjność cieplna (U f już od 0,9 W/m 2 K)<br />

i mała głębokość zabudowy zapewniają architektom<br />

i projektantom elewacji szczególnie szerokie<br />

możliwości. Nigdy dotąd okna energooszczędne<br />

i wysoko energooszczędne nie były tak łatwo osiągalne.<br />

To, co było możliwe dotąd jedynie w ekskluzywnych<br />

oknach z tworzywa sztucznego i drewna,<br />

stało się tak proste w przypadku aluminium.<br />

Wąskie powierzchnie czołowe ram systemu<br />

Schüco AWS pozwalają na zastosowanie większej<br />

powierzchni przeszklenia, dzięki czemu ramy<br />

<strong>okien</strong>ne i fasada stają się bardziej fi ligranowe.<br />

Okna mogą być wyposażone w ukryte, niewidoczne<br />

okucia mechaniczne Schüco AvanTec lub elektroniczne<br />

Schüco TipTronic, zapewniające ochronę<br />

przed włamaniem do klasy WK 3 wg EN 1627.<br />

Fasada FW50+.HI<br />

� Optymalna izolacyjność cieplna<br />

U f od 1.4 W/m 2 K<br />

� Różnorodne warianty wyglądu zewnętrznego<br />

szerokiego podziału układu fasady<br />

� Szeroką paletę wariantów projektowania<br />

zapewnia bogata oferta profili maskujących<br />

� Możliwość łączenia z wszystkimi systemami<br />

<strong>okien</strong>nymi i drzwiowymi Schüco<br />

� Nadaje się również do konstrukcji fasad ciepłozimnych<br />

� Wysokie parametry izolacyjności akustycznej<br />

Okna z ukrytym okuciem można obsługiwać<br />

ręcznie lub automatycznie za pomocą przycisku<br />

znajdującego się w klamce, zdalnego sterowania<br />

pilotem lub poprzez centralny system sterowania<br />

budynku, co ma znaczenie w przypadku efektywnego<br />

zarządzania jego energią. Dzięki jednolitym<br />

Okno Schüco AWS 75.SI.<br />

Fasada synergiczna FW50+ z modułami<br />

fotowoltaicznymi<br />

� Systemowa integracja modułów z fasadami,<br />

świetlikami, ogrodami zimowymi i zadaszeniami<br />

Schüco<br />

� Doskonała izolacyjność cieplna modułów<br />

– U g od 1.1 W/m 2 K<br />

� Możliwość zastosowania modułów półprzezroczystych,<br />

zapewniających przepuszczalność<br />

światła<br />

� Szerokość profi li fasady zaledwie 50 mm<br />

� Duża swoboda projektowania i stosowania,<br />

także w fasadach zimnych oraz ciepło-zimnych<br />

� Możliwość systemowej integracji fasady z kolektorami<br />

słonecznymi Schüco, wspomagającymi<br />

centralne ogrzewanie i podgrzewanie<br />

ciepłej wody użytkowej w budynku �<br />

szczegółom i klarownej linii <strong>okien</strong>, pozbawionej<br />

zawiasów czy mechanicznych napędów naświetli,<br />

system zyskuje zarówno wizualnie, jak i technicznie.<br />

System Schüco AWS składa się z wielu serii o różnych<br />

cechach konstrukcyjnych i <strong>różne</strong>j estetyce<br />

od <strong>okien</strong> i drzwi balkonowych uznawanych za klasyczne,<br />

po okna blokowe. �<br />

Ze zdalnie sterowanym naświetlem.<br />

zdjęcia z fi rmy<br />

zdjęcia z fi rmy


zdjęcia: (stol)<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

TARGI<br />

ZATRZYMANE W KADRZE<br />

W połowie maja odbyły się w Hanowerze kolejne targi maszyn i narzędzi do obróbki drewna<br />

LIGNA+. W imprezie wzięło udział 1880 wystawców z 49 krajów, w tym silna reprezentacja<br />

polskich fi rm maszynowych i narzędziowych. W mniejszym stopniu liczyli oni na klientów<br />

z Niemiec, choć i tacy odwiedzali ich stoiska, ale wśród 107 000 zwiedzających te targi<br />

handlowców, producentów i rzemieslników aż 50 000 było spoza Niemiec. To ta grupa<br />

nabywców z Czech, Rumunii, Bułgarii, Ukrainy, Rosji, ale też z Grecji oraz Portugalii, była<br />

najbardziej interesująca dla Polaków i, jak sami przyznają, właśnie rozmowy z nimi były<br />

najbardziej konkretne i owocne. Z kolei zwiedzający Lignę Polacy podkreślali, że rzeczywiście<br />

czekano tu na nich, bo w większości stoisk dużych fi rm niemieckich czy włoskich bez<br />

większych problemów można było spotkać pracowników władających językiem polskim.<br />

Warto tu więc bywać, by poznać nowości maszynowo-narzędziowe i ich nowe możliwości,<br />

ale następna taka okazja będzie dopiero za dwa lata, na Lignie w maju 2009 roku. (stol)<br />

Ogromne, kilkudniowe show zorganizowała na Lignie fi rma Stihl. Dominowały, oczywiście, pokazy i konkursy<br />

w cięciu kłód drewnianych piłami spalinowymi. Inspiracja dla twórców horrorów oczywista…<br />

40 czerwiec 2007<br />

Na tych największych targach narzędziowych<br />

nie zabrakło także polskich producentów,<br />

którzy na wspólnym stoisku<br />

stowarzyszeniowym eksponowali nowości<br />

swoich ofert. Inni, jak choćby FABA,<br />

wystawiali się samodzielnie i, co ważne,<br />

chwalili sobie frekwencję i jakość nawiązanych<br />

kontaktów handlowych.<br />

Ligna interesować powinna<br />

każdego producenta, także tego,<br />

który nie zamierza w najbliższym<br />

czasie kupować maszyn. Narzędzia<br />

przecież trzeba wymieniać<br />

regularnie, a tak dużego wyboru<br />

jak w Hanowerze nie znajdzie się<br />

nigdzie.<br />

Producenci stolarki gromadzili się przede<br />

wszystkim przy centrach obróbczych.<br />

Można tu było skorzystać z porady<br />

co wybrać, czym się kierować przy<br />

wyborze, a wreszcie, na jakie wydatki<br />

się przygotować. Wiele z eksponowanych<br />

maszyn było już przeznaczone dla<br />

konkretnego producenta – po targach<br />

jechały prosto do fabryki.<br />

W większości<br />

stoisk można było<br />

wysłuchać wykładu,<br />

uczestniczyć<br />

w pokazie działania<br />

danego urządzenia<br />

lub też zasięgnąć<br />

indywidualnej<br />

porady. Najbardziej<br />

oblegane były<br />

„markowe” stoiska<br />

takich fi rm, jak m.in.<br />

Bosch, DeWalt,<br />

Makita i Festool.<br />

Hala z elektronarzedziami<br />

była<br />

prawdziwym rajem<br />

dla majsterkowiczów,<br />

ale też dla<br />

montażystów,<br />

którzy mogli tutaj<br />

dotknąć, uruchomić,<br />

a nawet wypróbować<br />

każde<br />

z eksponowanych<br />

narzędzi.<br />

Podobnie jest z materiami<br />

ściernymi wyeksponowanymi<br />

tutaj w takiej<br />

mnogości, że niekiedy<br />

potrzebna była naprawdę<br />

duża wyobraźnia, żeby<br />

zgadnąć, do czego dana<br />

ściernica może służyć.<br />

Wbrew przekonaniom<br />

maszyny i narzędzia<br />

targowe to nie tylko<br />

te ultranowoczesne,<br />

komputerowo sterowane,<br />

ale również tradycyjne<br />

narzędzia ręczne, których<br />

niekiedy nie zastąpi żadna<br />

maszyna. To własnie powoduje,<br />

że zawód stolarza<br />

wciąż należy do zawodów<br />

rzemieslniczych…


Z WIZYTĄ W HOMAG CITY<br />

Hanowerskie targi Ligna 2007 odkrywają przed nami wiele nowości z zakresu technologii skierowanych do producentów<br />

stolarki otworowej. Wśród nich są rozwiązania proponowane przez Grupę Homag – światowego lidera<br />

w produkcji zaawansowanych technologicznie maszyn.<br />

Grupa Homag, której technologia znajduje zastosowanie<br />

w branży obróbki drewna, nie przestaje zaskakiwać<br />

nowymi pomysłami. Wizyta w Hanowerze potwierdziła<br />

deklarację uzyskaną podczas targów Drema w Poznaniu,<br />

że kwietniowa prezentacja w Niemczech obfitować<br />

będzie w interesujące propozycje również dla<br />

sektora producentów stolarki otworowej.<br />

Wśród wielu rozwiązań adresowanych właśnie do tej<br />

branży, firma Friz przedstawia kompaktowe maszyny<br />

Optimat FKP100 i FKP100 do laminowania szerokich<br />

płaszczyzn (opcjonalnie do szerokości 1600 mm)<br />

z funkcją kaszerowania. Obsługuje dwa <strong>różne</strong> profile<br />

w jednym cyklu. Producent rekomenduje to rozwiązanie<br />

producentom drzwi, a także frontów meblowych<br />

i paneli ściennych.<br />

Dla zakładów zainteresowanych wydajną i ekonomiczna<br />

obróbką ramiaków drzwiowych firma Torwegge<br />

poleca maszyny oznaczone symbolami ZBR/ZSR 100.<br />

Pozwalają na wykonywanie wpustów pod montaż<br />

<strong>różne</strong>go rodzaju zamków i zawiasów. Aby osiągać<br />

dużą wydajność maszyny te mogą być wyposażone<br />

w dwa, pracujące jednocześnie, agregaty obróbcze.<br />

Znany z nieszablonowych rozwiązań producent oferuje<br />

również technikę do wykonywania elementów z płyty<br />

komórkowej. Podczas targów Ligna pokazywano maszynę<br />

do manualnej lub automatycznej produkcji, przy<br />

Tegoroczna prezentacja Grupy Homag na targach Ligna w Hanowerze odbyła się<br />

pod hasłem Homag City i przyciągnęła tłumy.<br />

użyciu ramek stabilizujących lub bez nich. Ze względu<br />

na możliwość dodatkowego wyposażenia, może ona<br />

znaleźć zastosowanie zarówno w małym zakładzie, jak<br />

i przy wielkoseryjnej produkcji. Maszyna wzbudza duże<br />

zainteresowanie wśród wytwórców drzwi, którzy odkrywają<br />

płytę komórkową na nowo.<br />

Grupa Homag mocno podkreśla swoją pozycję dostawcy<br />

pełnych systemów do produkcji drzwi i ramiaków<br />

za pomocą zunifikowanej technologii. Podobnie<br />

jak w innych sektorach branży drzewnej, również i tutaj<br />

ten światowy lider realizuje swoją filozofię, polegającą<br />

na dostarczaniu kompletnych rozwiązań z jednego źród-<br />

ła. W tym przypadku. należące do Grupy firmy Homag<br />

i Torwegge. realizują produkcję wstęg drzwiowych i paneli,<br />

a także obróbkę tych elementów. Wynika to z naturalnego<br />

harmonogramu produkcji, gdzie po uzyskaniu<br />

wstęgi wymagane jest formatowanie i wykonanie odpowiednich<br />

otworów pod okucia. Dzięki proponowanej<br />

przez firmy Homag i Torwegge technologii możliwa<br />

jest produkcja nawet do czterech par drzwi na minutę,<br />

w zależności od konfiguracji i ustawienia maszyn.<br />

Katalog propozycji z Grupy Homag, które dedykowane<br />

są producentom drzwi, to zupełnie nowe serie wieloczynnościowych<br />

i nowoczesnych maszyn, które mogą<br />

wykonywać wiele zadań w ramach jednego cyklu<br />

produkcji. Firma zachęca swoich klientów do czerpania<br />

z jej całościowej oferty. Argumentem przemawiającym<br />

za unifikacją parku maszynowego według Homag<br />

Group jest uzyskanie gwarancji wydajności i ciągłości<br />

produkcji. Będąc wieloletnim partnerem dla wytwórców<br />

drzwi i ramiaków firma sprawdza się w roli eksperta.<br />

Podczas hanowerskich targów Grupa Homag zaprezentowała<br />

całą plejadę centrów obróbczych. Szczególną<br />

uwagę zwróciły na siebie CNC marki Homag<br />

i Weeke. Ta pierwsza pokazała między innymi model<br />

Venture 12 i Venture 16/18. Centrum Venture 12 przeznaczone<br />

jest do wykonywania niestandardowych<br />

elementów, takich jak np. łuki <strong>okien</strong>ne. Maszynę wyróż-<br />

nia duża prędkość, dzięki zamontowanemu wrzecionu<br />

15 kW. Magazynek może pomieścić do 30 narzędzi,<br />

które są szybko wymieniane. Operacje wiercenia wykonywane<br />

są za pomocą głowicy, charakteryzującej<br />

się dużymi prędkościami. Jednostka FLEX5 odpowiada<br />

za obróbkę kątową: frezowanie i wiercenie. Centra<br />

obróbcze Venture 16 i Venture 18 są przez firmę rekomendowane<br />

jako niedrogie maszyny, oferujące wysoki<br />

standard obróbki w technologii pięcioosiowej, która<br />

daje nieograniczone możliwości. Za pomocą tych<br />

maszyn można wykonywać elementy <strong>okien</strong>ne, a także<br />

schodowe i meblowe. Ciekawą propozycją jest rów-<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

PROMOCJA<br />

Firma przedstawiła ciekawe rozwiązania do produkcji<br />

wstęgi drzwiowej.<br />

nież kompaktowe centrum obróbcze Venture 3M marki<br />

Weeke.<br />

Warto wspomnieć również o nowych propozycjach<br />

firmy Weinmann, która w znacznym stopniu wzbogaca<br />

ofertę Grupy Homag o rozwiązania dla producentów<br />

elementów domów drewnianych. Firma ma ponad<br />

20-letnie doświadczenie jako partner tego sektora<br />

przemysłu. W tym roku swoim klientom rekomenduje<br />

maszyny z serii WMS, które przy wykorzystaniu technologii<br />

CNC czynią produkcję elementów domów<br />

drewnianych jeszcze bardziej wydajną i opłacalną.<br />

Za pomocą technologii ze stajni Weinmanna można<br />

produkować całe ściany i stropy budynków, przygoto-<br />

Płyta komórkowa przeżywa renesans w produkcji stolarki otworowej.<br />

wane do montażu. Cechą charakterystyczną maszyn<br />

WMS jest prędkość obróbki, np. cięcie 30 m/min, czy też<br />

wbijanie do 8 gwoździ/min.<br />

Grupa Homag jest doskonale znana na świecie<br />

i w Polsce z nowatorskich i profesjonalnych rozwiązań<br />

technologicznych dla branży drzewnej, z naciskiem<br />

na produkcję mebli i stolarki otworowej. Tegoroczna<br />

prezentacja podczas targów Ligna+ w Hanowerze<br />

świadczy o dużym nacisku, jaki kładzie na rozwój katalogu<br />

swoich produktów. Wiele z nich, po kwietniowej<br />

prezentacji w Niemczech, pojawi się na polskim rynku.<br />

(joe)<br />

czerwiec 2007 41<br />

zdjęcia: (joe)


FORUM BRANŻOWE<br />

NOWOŚCI<br />

OKPOL<br />

wprowadził do sprzedaży nowe, uchylno-obrotowe<br />

okno. Ma ono wymiary 78x140 cm i dwie<br />

funkcje otwarcia. Okno wyposażone jest w zestaw<br />

szybowy z zewnętrzną szybą samoczyszczącą SGG<br />

Bioclean o współczynniku przenikania ciepła szyby<br />

U = 1,0 W/(m 2 K). Okno przeznaczone jest do dachów<br />

o kącie nachylenia połaci od 20 do 55°. (m)<br />

GEZE<br />

wprowadziło do swojej oferty system drzwi przesuwnych<br />

Geolan. Jest to system głównie do drzwi<br />

całoszklanych, o grubości szkła 8, 10 i 12 mm. Zaprojektowany<br />

został z myślą o zabytkowych obiektach,<br />

w których nie można mocować systemu do<br />

sufi tu. Skrzydła poruszają się po wypukłej szynie<br />

umieszczonej w posadzce. Górna część skrzydła<br />

jest stabilizowana jedynie w górnym profi lu prowadzącym.<br />

Całość obciążenia przenoszona jest na<br />

podłogę. (m)<br />

RENSON<br />

ma w swojej ofercie m.in. nawiewnik <strong>okien</strong>ny<br />

TH 90 o stałym przekroju, sterowany ręcznie lub<br />

za pomocą silniczka elektrycznego. Jest przeznaczony<br />

do <strong>okien</strong> PCW, drewnianych oraz aluminiowych,<br />

a montowany w szybie lub pod nią. Nawiewnik<br />

tłumi hałas 29 dB(A) w pozycji otwartej<br />

i 45 dB(A) w pozycji<br />

zamkniętej.<br />

Parametr ten<br />

może być polepszony<br />

dzięki<br />

zastosowaniu<br />

nakładki akustycznej.Strumień<br />

przepływu<br />

powietrza przy<br />

różnicy ciśnienia<br />

10 Pa wynosi<br />

111 m 3 /h/m.b.<br />

Nawiewnik jest wykonany z aluminium z izolacją<br />

termiczną i może zostać w nim zamontowana<br />

osłona przeciw owadom. (hacz)<br />

42 czerwiec 2007<br />

HEWI<br />

opracowało nowy kształt Klamki 162. Jest ona dostępna<br />

w trzech wykończeniach materiałowych:<br />

poliamid z rdzeniem stalowym, aluminium i stal<br />

szlachetna. W asortymencie dostępne są m.in.<br />

klamki do drzwi profi lowych, klamki <strong>okien</strong>ne,<br />

uchwyty i gałki drzwiowe. (a)<br />

DORMA<br />

przedstawiła kolejną nowość<br />

w swojej ofercie – TS 83 new.<br />

Jest to udoskonalona wersja samozamykacza<br />

drzwiowego TS<br />

83. Produkt ma siłę zamykania<br />

EN 6. Jego wymiary są mniejsze<br />

od poprzednika i wynoszą 245x46x60 mm. (m)<br />

HAUTAU<br />

ma w swoim asortymencie elektryczny otwieracz<br />

Primat Kompakt S/E 300 w kształcie kwadratu,<br />

prostokąta, trójkąta lub<br />

trapezu. Sterowany jest<br />

on za pomocą pilota<br />

(zdalne sterowanie)<br />

lub wyłącznika. Primat<br />

Kompakt S/E 300<br />

znalazł zastosowanie<br />

w oknach drewnianych,<br />

aluminiowych, PCW i ze<br />

stali. Jego maksymalna<br />

szerokość wynosi do 2800 mm, zaś rozwartość<br />

280 mm. Otwieracz jest zasilany mocą 24 V i 230 V.<br />

Istnieje również możliwość przeniesienia napędu<br />

na okucie obwiedniowe, co umożliwia dodatkowe<br />

ryglowanie ZV/F. Primat Kompakt S/E 300 łączy się<br />

kompatybilnie z systemami wentylacji i oddymiania<br />

RWA. (a)<br />

NICE<br />

wprowadza do swej oferty nową wersję siłownika<br />

Wingo. Jest to model z wydłużonym korpusem,<br />

oznaczony Wingo 5000. Modyfi kacja korpusu<br />

siłownika i zwiększenie<br />

długości<br />

śruby pociągowej<br />

umożliwiają powiększeniewymiarówmontażowych<br />

do 255 mm<br />

i 320 mm. To ułatwia montaż siłowników na bramach<br />

skrzydłowych osadzonych na murowanych<br />

słupkach o dużym przekroju. Jednocześnie umożliwia<br />

zastosowanie tych napędów do większych<br />

niż dotychczas skrzydeł bram. (m)<br />

STOLBUD<br />

WARSZAWA<br />

ma nowy model<br />

drzwi pełnych, zdobionych<br />

paskami ze<br />

stali nierdzewnej.<br />

Seria obejmuje cztery<br />

modele, prezentujące<br />

poziome albo<br />

pionowe ułożenie<br />

metalowych aplikacji.<br />

Drzwi mogą być<br />

wykończone fornirem<br />

naturalnym lub<br />

laminatem w pełnej<br />

gamie kolorów. (m)<br />

RADEMACHER<br />

ma w sprzedaży nowy Rollotron<br />

Pro, który otwiera i zamyka<br />

rolety przez przyciśnięcie<br />

guzika. Dzięki funkcji DCF ich<br />

ruch odbywa się zawsze synchronicznie.<br />

Jest to urządzenie<br />

całkowicie zautomatyzowane<br />

i reagujące na promienie słoneczne.<br />

Możliwe jest również<br />

opuszczenie rolet przed zmierzchem,<br />

co zapobiega oziębieniu<br />

się pomieszczenia. Czujnik ten<br />

jest bardzo łatwy do zamontowania.<br />

(p)<br />

SCM GROUP<br />

zaprezentowała na Dremie nową frezarkę dolnowrzecionową<br />

L’invincibile TI 2600 sterowaną<br />

numerycznie. W tym modelu zrezygnowano z tra-<br />

dycyjnego silnika, przenoszącego napęd na wrzeciono<br />

za pośrednictwem przekładni pasowej. Wyeliminowano<br />

w ten sposób problemy, wynikające<br />

z eksploatacji pasków klinowych. Elektrowrzeciono<br />

pozwoliło na płynną regulację obrotów w<br />

zakresie od 900 do 10 000 rpm, uchwyt HSK B 63<br />

maksymalnie skraca czas wymiany narzędzia. Obrabiarkę<br />

wyposażono w sterowanie elektroniczne<br />

Vanquard Control z użyciem PC z monitorem typu<br />

touch-screen. Pozwala ono na łatwe regulacje<br />

obejmujące 8 osi. (p)


ADAL<br />

Pokazał na Dremie urządzenie do precyzyjnego malowania<br />

powierzchni o skomplikowanych kształtach.Zastosowano<br />

w nim metodę<br />

malowania hydrodynamicznego,<br />

z dodatkową osłoną<br />

powietrza Air-<br />

Combi. Dokładne<br />

rozpylenie oraz<br />

regulacja kąta<br />

rozpylenia uzyskiwane<br />

są za pomocą<br />

sprężonego<br />

Page 1/1<br />

powietrza kierowanego<br />

wokół strumienia farby. Metoda ma zalety<br />

malowania pneumatycznego. (p)<br />

DÜSPOHL<br />

oferuje klientom piłę tarczową DTS 350E do rozdzielania<br />

i cięcia drewna, tworzyw sztucznych oraz<br />

metalu. Urządzenie umożliwia programowanie<br />

cięcia elementów o 20 różnych długościach. CNC<br />

steruje osią i ruchem piły. Obie te osie dostosowują<br />

się automatycznie do siebie. Tarczówka posiada<br />

centralny system smarowania. Urządzenie pracuje<br />

bardzo cicho. (p)<br />

ALBERTINA<br />

zaprezentowała na tegorocznej Dremie urządzenia<br />

do bezpiecznego transportu materiałów.<br />

Z uwagi na tematykę targów prezentowane były<br />

manipulatory podciśnieniowe, służące do podnoszenia<br />

i przenoszenia desek, <strong>różne</strong>go rodzaju<br />

płyt, blatów oraz kartonów. Urządzenia te znajdują<br />

wszechstronne zastosowanie praktycznie<br />

w każdej branży przemysłowej. Odpowiednio dopasowany<br />

do wymagań klienta manipulator podciśnieniowy<br />

jest efektywnym i ergonomicznym<br />

rozwiązaniem w zakresie automatyzacji procesu<br />

produkcyjnego. (p)<br />

TANEL ELECTROBIC<br />

zaprezentowała na tegorocznej<br />

Lignie nowy model<br />

wilgotnosciomierza HIT-3<br />

o zakresie pomiaru wilgotności<br />

drewna od 6 do<br />

60 proc. Jego zasadniczą<br />

cechą jest to, że cały wilgotnościomierz<br />

mieści się<br />

w elektrodzie młotkowej. Przyrząd wyposażony<br />

jest w układy kompensacji temperatury i wyboru<br />

gatunku drewna. (m)<br />

PENNY DOBROSZYCE<br />

proponuje nową pilarkę FLS 170, wyprodukowaną<br />

przez szwajcarską fi rmę Störi Mantel. Podstawę<br />

pilarki tworzy wyjątkowo sztywny i precyzyjnie<br />

spawany korpus. Podstawowym podzespołem<br />

jest ruchomy agregat z silnikiem i wrzecionem<br />

z tarczą tnącą. Ruch agregatu zapewnia system<br />

jezdnych i dociskowych rolek prowadzonych<br />

na specjalnych, powierzchniowo utwardzanych<br />

prowadnicach. (m)<br />

LEITZ<br />

zaprezentował na targach Ligna 2007 piły typu AS OptiCut UT z nierównomierną<br />

podziałką zębów oraz specjalnymi ornamentami laserowymi<br />

w korpusie. Urządzenia te są od 5 dB do 7 dB cichsze od pił standardowych.<br />

Ma to wpływ m.in. na ochronę środowiska. Piły są przede<br />

wszystkim przeznaczone do maszyn z posuwem ręcznym, czyli wymagających<br />

obsługi przez człowieka. Z jednej strony, przez redukcję drgań<br />

piły obniża się poziom hałasu, z drugiej zaś podwyższa się jakość cięcia.<br />

Mogą one zastąpić piły z zębem daszkowym stosowane w maszynach bez<br />

przecinaków. (a)<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

NOWOŚCI<br />

BEST-POL<br />

przedstawił na kwietniowych targach Drema<br />

pistolet HM 90. Jest to pneumatyczny aplikator<br />

do klejów hot-melt. Wyposażony<br />

jest w statyw z regulacją ciśnienia,<br />

regulator temperatury od 150 0 C<br />

do 240 0 C oraz zbiornik o pojemności<br />

250 ml, do którego<br />

można wkładać klej<br />

w granulacie, poduszkach<br />

oraz sztyftach<br />

o śr. 43 mm.<br />

Jest to wydajne<br />

urządzenie pozwalające<br />

na częste i długie aplikowanie kleju. (p)<br />

WEINIG<br />

pokazał po raz pierwszy na targach Drema strugarkę<br />

Powermat 400 wyposażoną w system Memory<br />

i technologię PowerLock. To proste do prze-<br />

zbrojenia urządzenie dostosowuje się elastycznie<br />

do indywidualnych, małych serii. Strugarka<br />

bardzo dobrze wykańcza powierzchnie i można<br />

ją rozbudować do sterowanej numerycznie obrabiarki<br />

CNC. (p)<br />

LISEC<br />

ma nową hartownię szkła, która przeznaczona jest również do szkła cienkiego. Hartowane szkło nie ma<br />

zniekształceń optycznych, które powstają przy tradycyjnych metodach hartowania. Możliwość hartowania<br />

cienkiego szkła pozwala w znaczący sposób zmniejszyć ciężar szyb bezpiecznych. W USA tego typu<br />

szyby o dużej elastyczności i wytrzymałości nazywane są oszkleniami „huraganowymi”. Ten nowy sposób<br />

hartowania jest energooszczędny – zużycie energii jest o 40 proc. mniejsze w porównaniu do hartowania<br />

tradycyjnego. (p)<br />

czerwiec 2007 43


FORUM BRANŻOWE<br />

NOWOŚCI<br />

FESTOOL<br />

zaprezentował na targach<br />

Ligna 2007 szlifi erkę<br />

typu ROTEX RO 125<br />

o ciężarze 1,9 kg, która<br />

służy do usuwania<br />

starych farb i lakierów,<br />

międzywarstwowego szlifowania<br />

powłok lakierowanych<br />

oraz do polerowania lakierów<br />

i powierzchni z tworzyw sztucznych. Urządzenie<br />

umożliwia pracę na pionowych powierzchniach.<br />

Szlifi erka jest mała, lekka i poręczna. Dodatkową<br />

jej zaletą są trzy narzędzia w jednym: do szlifowania<br />

zgrubnego, szlifowania dokładnego oraz<br />

polerowania. Pyłoszczelna obudowa przekładni<br />

umożliwia długą eksploatację, zaś hamulec talerza<br />

bezpieczną pracę bez defektów i kosztów obróbki<br />

dodatkowej. Urządzenie ma moc 500 W i jest wyposażone<br />

w przyłącze do odsysania pyłu o średnicy<br />

27 mm oraz talerz szlifi erski 125 mm. (a)<br />

IMA<br />

pokazała na tegorocznej Dremie nową, CNC-sterowaną,<br />

3-osiową frezarko-wiertarkę Bima 200.<br />

Produkt ma wysoko wydajne wrzeciona robocze,<br />

wygodny magazynek wymiany narzędzi oraz dużą<br />

prędkość posuwu na wszystkich osiach. Urządzenie<br />

jest wyposażone w oprogramowanie IMA WOP<br />

6.0, bazujące na Windows, umożliwiające sterowanie<br />

z automatycznymi programami przygotowawczymi<br />

i roboczymi oraz trójwymiarową symulację<br />

ruchu narzędzi w czasie rzeczywistym. (p)<br />

IMAC<br />

wprowadził do sprzedaży centrum obróbcze<br />

do elementów ościeżnic drzwiowych 01 TFPRD.<br />

Jest to obustronna obrabiarka przeznaczona<br />

do cięcia, wiercenia i frezowania elementów<br />

ościeżnic oraz opasek drzwiowych. Całkowicie<br />

automatyczny cykl obróbczy złożony jest z następujących<br />

po sobie faz: zablokowania elementu,<br />

cięcia na określony wymiar, wiercenia, frezowania<br />

i odblokowania elementu. Pracą obrabiarki zarządza<br />

sterownik CNC, dzięki któremu można tworzyć<br />

<strong>różne</strong> programy pracy w zależności od wymagań<br />

produkcyjnych. (m)<br />

44 czerwiec 2007<br />

MADREW<br />

oferuje nową pilarkę do cięcia poprzecznego płyt<br />

z drewna klejonego. Urządzenie można dostosować<br />

do wszystkich wymiarów płyt. Prędkość<br />

obrotowa piły wynosi 2730 1/min, a moc silnika<br />

piły 4,6 kW. Średnica piły to 350 mm. Maksymalna<br />

długość ciętej płyty, to 4,5 m, a maksymalna szerokość<br />

płyt – 1,2 m. (m)<br />

MAKITA<br />

proponuje swoim klientom nową ukośnico-pilarkę<br />

stołową 260 mm LF 1000. Łatwo można w niej<br />

zmienić funkcje pracy. Stół wykonany jest ze stabilnego<br />

aluminiowego odlewu ciśnieniowego. Urzą-<br />

dzenie ma moc 1650 W, zdolność cięcia przy 90°<br />

wynosi maksymalnie 68×155 mm, przy 45° maksymalnie<br />

50×150 mm. Maszyna waży 32 kg. (m)<br />

TEKNIKA<br />

wprowadziła na rynek centrum obróbcze Rover<br />

A 3.30, wyprodukowane przez fi rmę Biesse. Urządzenie,<br />

choć niewielkie, dysponuje dużą mocą .<br />

Dostępne jest także z największymi agregatami<br />

z defl ektorami. (m)<br />

MINIMAX<br />

zaprezentował na tegorocznych targach Ligna<br />

małogabarytową, ekonomicznie skonstruowaną<br />

maszynę uniwersalną typu C30 genius. Stoły robocze<br />

tej maszyny wykonane są wyłącznie z żeliwa.<br />

Wysokość struga, wynosząca 1200 mm, i maksymalna<br />

wysokość materiału 200 mm umożliwiają<br />

precyzyjną obróbkę. Dzięki tym cechom C30 powtórzy<br />

zapewne gospodarczy sukces swojej poprzedniczki<br />

C26. Maszyna jest praktyczna i łatwa<br />

w obsłudze. Jej wydajność spełnia oczekiwania<br />

stawiane urządzeniom profesjonalnym. (a)<br />

RO-MA<br />

na targach Ligna zaprezentowała piłę Tytan Säge.<br />

Jest wykonana ze szwedzkiej stali stopowej i dostępna<br />

także w wersji hartowanej – Tytan Säge HORN.<br />

Ro-Ma wykonuje takie piły z dwóch rodzajów stali:<br />

Uddeholm i Sandvik Durashift. Stosując piłę hartowaną<br />

(HORN) można osiągnąć lepsze warunki przecierania.<br />

Dzięki hartowaniu zdecydowanie wydłuża<br />

się czas pracy. Piły z uzębieniem hartowanym wykazują<br />

dużą skuteczność przy przecieraniu twardych<br />

gatunków drewna, drewna zmarzniętego, egzotycznego<br />

i o dużej gęstości. (m)<br />

REMMERS<br />

ma w swojej ofercie dekoracyjną, zawierającą<br />

rozpuszczalnik lazurę ochronną do drewna Aidol<br />

o kremowej konsystencji.<br />

Zawiera ona<br />

nowoczesną kombinację<br />

substancji biologicznej<br />

aktywnej.<br />

Preparat nadaje się<br />

do użytku zewnętrznego.<br />

Zapewnia długotrwałą<br />

ochronę<br />

przed grzybami, sinizną<br />

i insektami. Jest<br />

odporny na działanie<br />

światła i czynników atmosferycznych, nie łuszczy<br />

się, wnika głęboko w drewno. (p)


RÓŻNE KONSTRUKCJE OKIEN<br />

Wymagania stawiane oknom jako elementom budowlanym,<br />

nigdy nie były tak różnorodne, jak w dzisiejszych<br />

czasach. Doprowadziło to do tego, że producentowi<br />

nie wystarczają już zwykłe okna IV 68 – jest on zmuszony<br />

do rozszerzenia swojej produkcji. Aktualne, prowadzone<br />

coraz intensywniej, debaty na temat oszczędności energii<br />

i jej efektywnego wykorzystania, spowodują szybkie<br />

wprowadzenie na rynek nowych produktów.<br />

Wychodząc od wymaganej wyższej wartości izolacyjności<br />

cieplnej coraz częściej stosuje się szyby 3-warstwowe,<br />

o wartości przenikania ciepła równej U g 0,6 W/m 2 K.<br />

Grubość takiej szyby zespolonej wypełnionej argonem<br />

wynosi 44 mm, a w przypadku szkła antywłamaniowego<br />

nawet więcej. Stosowanie tego typu szyb powoduje konieczność<br />

zwiększenia grubości ram <strong>okien</strong> drewnianych<br />

do 78–88 mm. W tym przypadku wartość U w całego okna<br />

wynosi ok. 0,9 W/m 2 K. Dla typowych <strong>okien</strong> drewnianych<br />

IV 68 mm ze standardowymi dwuwarstwowymi szybami<br />

o U g 1,1 W/m 2 K, wartość współczynnika przenikania ciepła<br />

U w wynosi ok. 1,4/m 2 K (rys.1 i 2).<br />

Rys. 1 Przekrój<br />

okna IV 88<br />

Rys. 2 Przekrój<br />

okna IV 78<br />

Okienne systemy narzędziowe firmy Leitz już od dawna<br />

uwzględniają ten trend. W zależności od konfiguracji maszyny<br />

czy też możliwości produkcyjnych narzędzia dają<br />

się łatwo przebudować i przy pomocy jednego zestawu<br />

narzędzi można produkować kilka rodzajów <strong>okien</strong>.<br />

Asortyment <strong>okien</strong> niskoenergetycznych, w który wchodzą<br />

okna o U w ok. 0,8–1,0, ulega ciągłemu poszerzeniu.<br />

Właśnie tego rodzaju oknom przypisuje się w przyszłości<br />

największe szanse na rynku. W związku tym producenci<br />

<strong>okien</strong> oferują obecnie często własne <strong>konstrukcje</strong> i rozwiązania<br />

o różnych wartościach izolacyjności, począwszy<br />

od <strong>okien</strong> standardowych, a kończąc na oknach domów<br />

pasywnych.<br />

Również dostawcy okładzin aluminiowych oferują profile<br />

ram o podwyższonej izolacyjności. Razem z firmą<br />

Leitz szukano odpowiedniego rozwiązania, które pozwoliłoby,<br />

przy wykorzystaniu już istniejących narzędzi,<br />

wytwarzać okna drewniano-aluminiowe. Drewniane<br />

ramy nośne, na które nanosi się aluminiowe okładziny,<br />

produkowane są więc na tych samych urządzeniach<br />

i narzędziach, co okna drewniane. Dzięki wykorzystaniu<br />

wiedzy i doświadczenia pracowników firmy Leitz<br />

udało się więc zredukować liczbę potrzebnych narzędzi<br />

i podnieść w ten sposób rentowności produkcji.<br />

Również w przypadku <strong>okien</strong> „czysto” drewnianych możliwe<br />

jest osiągnięcie wartości U w mniejszych lub równych<br />

0,8 dla całego okna. Wymaga to zastosowania<br />

standardowych szyb 3-warstwowych<br />

o U g = 0,6.<br />

Wartość współczynnika U w ≤0,8 W/m 2 K<br />

dla całego okna to warunek konieczny<br />

do uzyskania certyfikatu okna do domów<br />

pasywnych.<br />

Przykładem gotowego rozwiązania,<br />

przeznaczonego dla domów niskoenergetycznych<br />

i pasywnych, jest okno<br />

złożone Varitherm firmy Leitz. Poprzez zastosowanie ramy<br />

izolującej, zamontowanej przed ramą nośną, wartość<br />

przenikania ciepła uległa istotnej redukcji. Zaletą tego<br />

rozwiązania jest to, że każdy klient może sobie sam wyprodukować<br />

taką ramę izolującą.<br />

Stosowane w tym rozwiązaniu profile<br />

aluminiowe są dostępne u wszystkich<br />

producentów tych systemów. Ramy<br />

izolacyjne wytwarzane są z drewna litego<br />

lub z <strong>różne</strong>go rodzaju materiałów<br />

izolujących. Mogą składać się np. z połączenia<br />

korka i drewna, jak np. w Varitherm<br />

M, lub być wykonane z wysokoizolacyjnego<br />

tworzywa Prenit/PU. Okna<br />

Varitherm K zostały objęte patentem.<br />

Moda na okna drewniano-aluminiowe rośnie, na co mają<br />

wpływ korzyści płynące z tych produktów. Nie należy się<br />

więc dziwić, dlaczego wprowadzane są na rynek coraz<br />

to nowsze wynalazki, przeznaczone specjalnie na tego<br />

rodzaju systemów.<br />

Znane dotąd z produkcji <strong>okien</strong> drewniano-aluminiowych<br />

systemy ram z uszczelkami, z równym dookoła wyfrezowaniem<br />

na ościeżnicy, mają nieustanny zbyt. Nowa<br />

technika mocowania okapników (szyny aluminiowe<br />

na klipsach) była impulsem<br />

do wprowadzenia systemów aluminiowych<br />

z odwodnieniem poprzez<br />

szynę w dolnej części i do rezygnacji<br />

z uszczelnienia ramy. Metoda ta znacznie<br />

ułatwia montaż i zmniejsza koszty<br />

- przy zachowaniu tego samego po-<br />

ziomu jakości. W tych wszystkich nowościach<br />

Leitz, wspólnie ze swoimi<br />

technikami <strong>okien</strong>, ma decydujący<br />

udział (rys.4 i rys.5).<br />

Coraz częściej pojawiają się głosy architektów za wprowadzeniem<br />

skrzydeł z wąskim ramiakiem, pozwalające<br />

Rys. 3 Opatentowane okna domów<br />

pasywnych Varitherm K fi rmy Leitz.<br />

Rys. 7 Przykład zestawu narzędzi<br />

Profi lCut do <strong>okien</strong>.<br />

Rys. 8 Przykład zestawu narzędzi<br />

na trzpieniu Profi lCut do <strong>okien</strong>.<br />

Rys. 4 Przykład okna<br />

drewniano-aluminiowego<br />

bez uszczelki w ramie.<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

PROMOCJA<br />

na przenikanie większej ilości światła. W tym<br />

przypadku stosuje się okna drewnianoaluminiowe<br />

z pojedynczym wręgiem<br />

i uszczelką w ramie. Jednak brak środkowej<br />

uszczelki może doprowadzić<br />

– przy ekstremalnie ujemnych temperaturach<br />

– do problemów w obszarze<br />

uszczelnienia. Obecnie istnieją<br />

już okna drewniano-aluminiowe<br />

z uszczelką w skrzydle, z podwójnym<br />

falcem i szerokością fryzu ramiaka<br />

równą 70 mm.<br />

Interesującą alternatywą jest nowe<br />

rozwiązanie, polegające na wykorzystaniu szyby do<br />

usztywnienia ramy. Szkło zostaje wklejone i zamocowane<br />

w skrzydło jedynie za pomocą ukrytej listwy. Sklejenie<br />

to przenosi statykę szyby na całe skrzydło i pozwala<br />

na dalsze zmniejszenie grubości<br />

ramiaka skrzydła.<br />

Także w produkcji <strong>okien</strong> drewnianych<br />

pojawiły się, jak już wcześniej<br />

wspomniano, pewne nowości<br />

w zakresie szyn okapowych.<br />

Należy tu wspomnieć, że wszyscy<br />

producenci systemów oferują<br />

już nowe mocowania na klipsach.<br />

Niestety, jak do tej pory, konstrukcji<br />

<strong>okien</strong> (szczególnie, jeśli chodzi o dolne elementy ramy)<br />

nie poświęcono większej uwagi. Bardzo ciekawą innowacją<br />

w tym zakresie są przelotowe szyny okapowe. Tym samym<br />

ewentualne uszczelniania fugi w dolnym połączeniu<br />

elementów ramy stają się zbędne. (Rys. 6) Okapnik nakłada<br />

się dopiero po montażu ościeżnicy w murze (pozwalają<br />

na to specjalne wkładki).<br />

Takie tendencje na rynku <strong>okien</strong> wymagają również<br />

odpowiednich działań ze strony<br />

producentów narzędzi. Chodzi tu<br />

nie tylko o system mocowania noży<br />

(np. Leitz ProfilCut, czy ProFix (rys. 7<br />

i 8), ale również o optymalny sposób<br />

obróbki, tak by produkcja <strong>okien</strong> była<br />

jak najbardziej rentowna. Konkretne<br />

rozwiązanie zależy od indywidualnych<br />

potrzeb klienta i powinno być zawsze<br />

„szyte na miarę”.<br />

mgr inż. Richard Patsch,<br />

kierownik działu badań i rozwoju (A)<br />

Leopold Humer, inżynier do spraw <strong>okien</strong><br />

Rys. 5 Przykład okna<br />

drewniano-aluminiowego<br />

bez uszczelki w ramie.<br />

Rys. 6 Przykład drewnianego<br />

okna z przelotową<br />

szyną okapową.<br />

czerwiec 2007 45


FORUM BRANŻOWE<br />

NORMALIZACJA<br />

W ZGODZIE Z NORMĄ<br />

Nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego stosowania. Dlatego lepiej zapoznać się<br />

z wszelkimi ustawami, rozporządzeniami, normami i zaleceniami, które dotyczą nas lub prowadzonej<br />

przez nas działalności. Chcąc ułatwić czytelnikom to zadanie, rozpoczynamy cykl<br />

artykułów, przybliżających normy dotyczące produkcji bezpiecznych i legalnych bram.<br />

Jednym z dokumentów, których stosowanie obowiązuje<br />

producentów, jest norma PN-EN 13241-1<br />

„Bramy. Norma wyrobu. Część 1.: Wyroby bez właściwości<br />

ognioodporności i dymoszczelności”.<br />

Mają obowiązek wprowadzić ją wszystkie kraje<br />

poszerzonej Unii Europejskiej. W Polsce, do końca<br />

okresu ważności, obowiązują jeszcze Aprobaty<br />

Techniczne, zatem fi rmy, które je posiadają, mogą<br />

na tej podstawie znakować bramy znakiem „B”,<br />

ale sprzedawać wyłącznie na terenie kraju.<br />

Norma ta określa wymagania związane z bezpieczeństwem<br />

oraz wymagania eksploatacyjne, dotyczące<br />

bram oraz barier przeznaczonych do instalowania<br />

na obszarach znajdujących się w zasięgu<br />

ludzi, i których głównym zastosowaniem jest stworzenie<br />

bezpiecznego dostępu dla towarów oraz<br />

pojazdów, wraz z towarzyszącymi im lub kierującymi<br />

nimi osobami, w obiektach przemysłowych,<br />

handlowych i mieszkalnych. Obejmuje także bramy<br />

zwijane żaluzjowe i kraty zwijane stosowane w lokalach<br />

handlowych, przewidziane raczej dla dostępu<br />

ludzi niż pojazdów i towarów. Oznacza to, iż<br />

obejmuje swoim zakresem wszystkie bramy przemysłowe<br />

oraz garażowe, a za bramę możemy uważać<br />

każdą ruchomą przegrodę, która tak jak w przypadku<br />

rolet zewnętrznych nie ma „za sobą” drzwi<br />

lub okna. Dokument zawiera wymagania stawiane<br />

wyrobom, sposoby znakowania i etykietowania<br />

oraz postępowanie w ocenie zgodności. Określa<br />

też parametry bram, tak by ich eksploatacja, konserwacja,<br />

naprawy i demontaż były bezpieczne.<br />

W tym miejscu należy podkreślić, że aby producent<br />

mógł znakować swoje wyroby znakiem CE, uprawniającym<br />

do ich sprzedaży w krajach UE, poza spełnieniem<br />

podanych w załączniku ZA1 wymagań niniejszej<br />

normy, musi posiadać sprawnie działającą<br />

Zakładową Kontrolę Produkcji. W przypadku bram<br />

spełnienie wymagań normy dotyczących właściwości<br />

wyrobów polega na wykonaniu przez notyfi<br />

kowane laboratorium stosownych badań.<br />

Co znajdziemy w normie?<br />

Po określeniu zakresu normy, przebrnięciu przez<br />

wykaz norm powołanych i kilku defi nicji, docieramy<br />

do działu dotyczącego wymagań, który zawiera<br />

podpunkty odnoszące się kolejno do:<br />

1. aspektów mechanicznych, m.in. dotyczących:<br />

� postanowień ogólnych, w których odwołano<br />

się do normy PN-EN 12604 (wszystkie<br />

bramy powinny być zgodnie z nią zaprojektowane,<br />

skonstruowane i wykonane) oraz<br />

PN-EN 12605, określającej metody badań<br />

i weryfi kacji poszczególnych parametrów;<br />

� siły potrzebnej do obsługi ręcznej (maksymalne<br />

wartości siły do awaryjnej obsługi<br />

bramy określa norma PN-EN 12453);<br />

46 czerwiec 2007<br />

� wytrzymałości i trwałości mechanicznej;<br />

� geometrii oszklenia / elementów szklanych;<br />

� zabezpieczenia przed przycięciem;<br />

� zabezpieczenia przed potknięciem;<br />

� bezpiecznego otwierania;<br />

� wydzielanych substancji niebezpiecznych.<br />

2. uruchamiania za pomocą napędu, a w tym:<br />

� postanowień ogólnych, powołujących<br />

się na wymagania norm PN-EN 12453<br />

i PN-EN 12978 oraz zalecających weryfi -<br />

kację tych wymagań zgodnie z badaniami<br />

określonymi w normie PN-EN 12445;<br />

� ochrony przed zgnieceniem, ścinaniem<br />

i wciągnięciem;<br />

� wywieranych sił;<br />

� bezpieczeństwa elektrycznego;<br />

� kompatybilności elektromagnetycznej<br />

(EMC) i jej weryfi kacji;<br />

� wymagań alternatywnych (w przypadku<br />

bram garażowych z napędem, przeznaczonych<br />

tylko dla jednego gospodarstwa<br />

Tablica ZA.1 – Rozdziały EN 13241-1, obowiązujące w zakresie oznakowania CE<br />

Właściwości podstawowe Wymagania (rozdziały<br />

w niniejszej normie)<br />

domowego, nieautomatycznych, o ruchu<br />

pionowym, nieotwierających się na teren<br />

publiczny, powyższe podpunkty z mogą<br />

być zastąpione wymaganiami według normy<br />

PN-EN 12453:2000);<br />

� ulepszenia bram obsługiwanych ręcznie.<br />

3. dodatkowych wymagań dotyczących właściwości<br />

specjalnych, m.in.:<br />

� postanowień ogólnych, mówiących o konieczności<br />

określenia i specyfi kacji – w niektórych<br />

przypadkach – osiągów niżej podanych<br />

właściwości środowiskowych,<br />

zgodnie z podanymi dalej wymaganiami;<br />

� wodoszczelności, odporności na obciążenie<br />

wiatrem;<br />

� hałasu;<br />

� oporu cieplnego;<br />

� przepuszczalności powietrza;<br />

� trwałości właściwości specjalnych.<br />

Przytoczone normy postaramy się omówić w kolejnych<br />

artykułach.<br />

Ważny załącznik<br />

Aby wyroby były naprawdę bezpieczne dla<br />

ich użytkowników, powinny – w zależności od potrzeb<br />

i wymagań specjalnych – spełniać wszystkie<br />

wymienione wcześniej wymagania, jednak<br />

najważniejsze informacje dla producentów bram<br />

znajdują się w załączniku ZA.<br />

Poziomy<br />

i/lub klasy<br />

Wyniki badań<br />

wyrażone w:<br />

Wodoszczelność 4.4.2 - klasach technicznych<br />

Wydzielanie substancji niebezpiecznych 4.2.9 - spełnia / nie spełnia<br />

Odporność na obciążenie wiatrem 4.4.3 - klasach technicznych<br />

Opór cieplny (jeśli dotyczy) 4.4.5 - wartościach U<br />

Przepuszczalność powietrza 4.4.6 - klasach technicznych<br />

Bezpieczne otwieranie (bramy o ruchu pionowym) 4.2.8 - spełnia / nie spełnia<br />

Określenie geometrii elementów szklanych 4.2.5 - spełnia / nie spełnia<br />

Wytrzymałość mechaniczna i stateczność 4.2.3 - spełnia / nie spełnia<br />

Siły wywierane (w bramach z napędem) 4.3.3 - spełnia / nie spełnia<br />

Trwałość wodoszczelności, oporu cieplnego i prze-<br />

4.4.7<br />

puszczalności powietrza, bez ich pogorszenia<br />

- wartościach<br />

zdjęcie: archiwum


Po informacjach na temat powiązań normy PN-EN<br />

13241-1 z dyrektywą UE – „Wyroby budowlane”<br />

znajduje się tablica z listą wymagań koniecznych<br />

do spełnienia, aby móc znakować bramy znakiem<br />

CE. Oczywiście, w myśl obowiązujących przepisów,<br />

badania te powinny być wykonane przez<br />

notyfi kowane laboratorium.<br />

W dalszej części załącznika ZA możemy znaleźć<br />

m.in. informacje na temat wartości osiągów<br />

(oznaczenia klas) dla poszczególnych właściwości<br />

bram. Dzięki temu dowiemy się, jakim klasom<br />

przyporządkowane są właściwości danej bramy<br />

oraz, czy fakt, iż brama ma dla danej właściwości<br />

klasę techniczą „1” pozwala ocenić ją bardzo wysoko,<br />

czy wręcz przeciwnie. I tak:<br />

� dla odporności na przenikanie wody wyróżniamy<br />

klasy od „0” do „3”;<br />

� dla odporności na obciążenie wiatrem: od „0”<br />

do „5”, gdzie klasa „1” odpowiada ciśnieniu<br />

300 Pa, a „5” ciśnieniu >1000 Pa;<br />

� przepuszczalności powietrza odpowiadają klasy<br />

od „0” do „6”, gdzie klasie „1” odpowiada<br />

24 m 3 /m 2 h, a klasie „6”


FORUM BRANŻOWE<br />

DRZWI<br />

SEZAMIE OTWÓRZ SIĘ...<br />

Wymyślenie urządzenie, które samo otworzy albo zamknie drzwi, jest już samo w sobie<br />

wyzwaniem dla konstruktora. Aby jednak uzyskać odpowiedni efekt, trzeba jeszcze zrobić<br />

tak, aby te drzwi poruszały się wtedy, kiedy trzeba i gdy chce tego użytkownik.<br />

W starożytności jeden z pierwszych automatów<br />

drzwiowych obsługujących wrota do świątyni<br />

aktywował napęd po zapaleniu świętego ognia<br />

w wielkiej misie stojącej u wejścia. Parę litrów<br />

płonącego oleju wytwarzało po pewnym czasie<br />

ciśnienie w przemyślnym mechanizmie popychającym<br />

skrzydła. Tłum czekający na wpuszczenie<br />

do wnętrza cierpliwie i z zapartym tchem czekał<br />

na ten moment. Wszyscy mieli wtedy czas...<br />

Obecnie wymaga się nieco szybszej reakcji automatu<br />

na zamiar przejścia. Urządzenie musi rozpoznać,<br />

że ktoś chce wejść albo wyjść i usłużnie<br />

otworzyć drogę.<br />

Liczy się czas<br />

Na mało wydeptanych szlakach, wykorzystywanych<br />

przez nielicznych i przeszkolonych użytkowników,<br />

np. mieszkańców jednego budynku<br />

czy pracowników biura, rozwiązaniem optymalnym<br />

wydaje się być przycisk. Może być podświetlony,<br />

z napisem „otwieranie drzwi”, może<br />

być mały i dyskretny albo duży i widoczny. Jeżeli<br />

ktoś chce przejść i naciśnie guzik albo pociągnie<br />

za sznurek wiszący u sufi tu, drzwi się rozewrą.<br />

Jednak ludzka pomysłowość znacznie skomplikowała<br />

i zróżnicowała to proste z pozoru urządzenie.<br />

Powstał na przykład przycisk zwłoczny,<br />

wymagający dłuższego naciskania, aby napęd<br />

zadziałał. To z pozoru dziwne rozwiązanie ma<br />

swój sens w drzwiach dla niepełnosprawnych<br />

– drzwi dla ludzi na wózkach, umieszczone obok<br />

innych, przeznaczonych dla osób sprawnych<br />

ruchowo, powinny w jakiś sposób zniechęcić<br />

pozostałych użytkowników. Czas oczekiwania<br />

na otwarcie przejścia ma skłonić ich do skorzystania<br />

z głównego traktu. Niejako odwrotna<br />

sytuacja występuje w przycisku z przekaźnikiem<br />

czasowym, który po wciśnięciu zwiera styki jeszcze<br />

przez ustalony czas, umożliwiając np. przetoczenie<br />

wózka z chorym. Przycisk taki może być<br />

instalowany dodatkowo na drzwiach wyposażonych<br />

standardowo w czujkę ruchu, która pozwala<br />

na szybkie zamknięcie drzwi po przejściu<br />

zwykłego przechodnia.<br />

W pewnym sensie odmianą przycisków są klawiatury<br />

kodujące, przyciski z kluczem albo systemy<br />

biometrii, wykorzystujące odcisk palca czy obraz<br />

siatkówki oka. Przyciskiem jest również czujka<br />

ruchu o małym zasięgu – tzw. przycisk bezdotykowy,<br />

wykorzystujący technologię aktywnego<br />

promieniowania podczerwonego. W celu otwarcia<br />

drzwi trzeba po prostu machnąć ręką w jego<br />

pobliżu – zasięg tego urządzenia obejmuje przestrzeń<br />

5-80 cm.<br />

Bardzo popularnym przyciskiem jest pilot radiolinii,<br />

umożliwiającej zdalne sterowanie automatem<br />

z większej odległości.<br />

48 czerwiec 2007<br />

Wspólnym mianownikiem urządzeń przyciskowych<br />

jest świadomy udział człowieka w procesie<br />

otwierania drzwi: chcę przejść, więc dotykam, naciskam,<br />

przykładam do skanera palec albo oko.<br />

Bez wysiłku<br />

W przejściach o dużej intensywności ruchu albo<br />

tam, gdzie naciskanie różnych urządzeń aktywujących<br />

byłoby kłopotliwe, stosuje się czujki ruchu<br />

bądź czujki naciskowe. Trudno, aby pasażer z walizkami<br />

wchodzący na teren lotniska musiał szukać<br />

przycisku. Mało kto chciałby wchodzić do marketu<br />

i z ciężkim wózkiem zakupowym skręcać do słupka<br />

z guzikiem. Kłopotliwe byłoby również dla<br />

operatora wózka widłowego, wożącego ładunki<br />

na terenie chłodni, zsiadanie z wózka, naciskanie<br />

przycisku, wsiadanie na wózek i po przejechaniu<br />

kilku metrów znów wciskanie innego przycisku<br />

po drugiej stronie.<br />

Konstruktorzy udrożnili takie przejścia, stosując<br />

np. radarowe czujki ruchu. Czujka taka reaguje<br />

na obiekt o określonej masie, poruszający się<br />

z odpowiednią prędkością. Nie zauważy komara,<br />

zignoruje stojącego człowieka. Niewielka antena<br />

mikrofalowa pozwala na uzyskanie elipsoidalnego<br />

pola detekcji, kontrolującego cały obszar przed<br />

drzwiami. Zależnie od konstrukcji tej anteny,<br />

dłuższa oś elipsy może być ustawiona równolegle<br />

do płaszczyzny drzwi – rozwiązanie najpopularniejsze<br />

i właściwie standardowe – albo prostopadle<br />

do tej płaszczyzny – na przykład w wąskich<br />

korytarzach. Radarowa czujka ruchu to właściwie<br />

mały komputer. Jest przeważnie programowalna,<br />

z możliwością regulowania czułości, nastawnym<br />

czasem podtrzymania sygnału i włączenia fi ltru<br />

przeciwśnieżnego, eliminującego fałszywe aktywacje<br />

powodowane przez płatki śniegu, liście<br />

czy ściekające krople deszczu.<br />

zdjęcie: archiwum<br />

W galeriach handlowych, gdzie ruch odbywa się<br />

korytarzem wzdłuż ciągu sklepów, jest duże prawdopodobieństwo<br />

otwarcia drzwi przez przypadkowego<br />

przechodnia. Ten problem rozwiązują radary<br />

kierunkowe, reagujące tylko wtedy, gdy rozpoznawany<br />

obiekt zbliża się do czujki i to mniej więcej<br />

prostopadle do płaszczyzny przejścia. W przypadku<br />

drzwi przymykowych dobrze osadzony<br />

po stronie zawiasów radar kierunkowy ignoruje<br />

zamykające się skrzydło – dzięki temu nie jest konieczne<br />

mocowanie czujki ruchu poza zasięgiem<br />

ruchu drzwi, na przykład na niezbyt estetycznym<br />

wysięgniku. Ponadto przy stosowaniu radaru tego<br />

typu osoba, która już weszła albo wyszła, nie będzie<br />

niepotrzebnie aktywowała napędu.<br />

Do uruchomienia drzwi stosuje się również czujki<br />

ruchu na aktywną albo pasywną podczerwień (IR).<br />

W przypadku aktywnej podczerwieni emitowane<br />

przez czujkę promieniowanie odbija się od obiektu<br />

i wraca do odbiornika. Czujka pasywna reaguje<br />

na ciepło wytwarzane przez przechodzącego człowieka<br />

albo przejeżdżający pojazd.<br />

Czujki na podczerwień sprawiają wrażenie nieco<br />

bardziej „leniwych” niż radarowe – ich czas reakcji<br />

jest minimalnie dłuższy, a zasięg nieco mniejszy.<br />

Nie jest to tylko wadą. Czujki IR mogą być stosowane<br />

zwłaszcza tam, gdzie wymagana jest wąska<br />

wiązka promieniowania, na przykład w aktywacji<br />

mechanizmów wspomagających (reaguje tylko<br />

na rękę zbliżającą się do klamki) albo bardzo mały<br />

zasięg. O ile radary są właściwie tylko czujkami ruchu,<br />

o tyle podczerwień wykorzystuje się również<br />

do kontrolowania obecności, np. do zabezpieczenia<br />

obszaru przejścia, aby zamykające się drzwi<br />

nie uderzyły przechodnia. Wiele urządzeń, wykorzystujących<br />

technologię IR, wykonuje się jako tzw.<br />

kurtyny podczerwieni emitujące sieć ustawionych<br />

obok siebie wiązek. Kilka szeregów takich „wachlarzy”<br />

nadzoruje skutecznie cały obszar przejścia.<br />

W typowych rozwiązaniach zasięg czujki musi<br />

być na tyle duży, aby drzwi zdążyły się otworzyć<br />

przed szybko przemieszczającym się obiektem<br />

– człowiekiem albo pojazdem. Zbyt mały zasięg<br />

powoduje spowolnienie ruchu lub kolizję użytkownika<br />

z drzwiami. Zbyt duży zwiększa liczbę<br />

przypadkowych otwarć. Jest to istotne zwłaszcza<br />

w zakładach przemysłowych czy dużych chłodniach,<br />

gdzie automatyczne drzwi i bramy umieszcza<br />

się na drodze transportowej dla wózków<br />

widłowych. Problem ten eliminują w znacznym<br />

stopniu czujki naciskowe. Są to proste urządzenia<br />

montowane w podłożu – listwy albo maty,<br />

których naciśnięcie przez nadjeżdżający pojazd<br />

albo nadepnięcie przez podchodzącą osobę powoduje<br />

otwarcie drzwi.<br />

Szeroka gama urządzeń aktywujących umożliwia<br />

dopasowanie sposobu sterowania napędem do indywidualnych<br />

potrzeb użytkownika. Warto o tym<br />

pamiętać już w fazie projektowania przejścia.<br />

Krzysztof Spiechowicz


ŻALUZJE ZNOWU POPULARNE<br />

Jednym z najczęściej stosowanych rodzajów osłon <strong>okien</strong>nych są żaluzje. Co prawda,<br />

ze względu na powszechną dostępność rolet tkaninowych ich popularność nieco słabnie,<br />

ale argumenty, które za nimi przemawiają są tak liczne, że zdecydowaliśmy się je tutaj<br />

przedstawić. Poza tym można się spodziewać, że żaluzje powrócą jeszcze do łask, więc warto<br />

je mieć w ofercie handlowej swojej fi rmy.<br />

Standardowe żaluzje<br />

są tanie. Próbując wydać<br />

jak najmniej na osłonę<br />

przeciwsłoneczną, która<br />

również będzie chroniła<br />

przed wzrokiem ciekawskich,<br />

wielu z nas decyduje<br />

się właśnie na to rozwiązanie.<br />

Nie ukrywajmy,<br />

że argumentem najtrafniej<br />

przemawiającym do rodaków<br />

jest aspekt fi nansowy.<br />

Z kolei dla sprzedawcy posiadanie<br />

w swojej ofercie<br />

żaluzji oznacza głównie<br />

możliwość zaproponowania<br />

klientowi szerszej oferty<br />

handlowej, zapewniającej<br />

zysk. Bo i dlaczego<br />

z niego rezygnować, jeśli<br />

każdy grosz się liczy.<br />

Same zyski<br />

Korzyści płynące ze stosowania żaluzji widać niemal<br />

jak na dłoni. Tradycyjne żaluzje odbijają aż<br />

70 proc. ciepła słonecznego, a to powoduje spadek<br />

temperatury w pomieszczeniu nawet o 7 o C.<br />

Oszczędzamy więc nie tylko na wspomnianym<br />

koszcie zakupu, lecz również później na zużyciu<br />

prądu elektrycznego, w przypadku stosowania<br />

w pomieszczeniu np. klimatyzacji.<br />

Drugim z ważnych powodów, dla których warto<br />

przekonać klienta do wybrania żaluzji, są tzw.<br />

lamele (listewki) – genialne w swojej prostocie.<br />

Ich kąt nachylenia można regulować w taki sposób,<br />

aby nikt nie miał możliwości zajrzenia do wnętrza<br />

przy jednoczesnym zapewnieniu takiego poziomu<br />

docierania światła dziennego do środka, aby w pomieszczeniu<br />

było w miarę jasno. Gwarantują nam<br />

więc nie tylko znakomitą ochronę przed promieniowaniem<br />

słonecznym i oślepiającym działaniem<br />

światła dziennego, lecz również przed ciekawskim<br />

wzrokiem przechodniów.<br />

Miejsce dla żaluzji<br />

Standardowe żaluzje możemy podzielić ze względu<br />

na miejsce ich montażu na: międzyszybowe<br />

oraz nawierzchniowe. W obu tych grupach można<br />

znaleźć parę podgrup, których kryterium podziału<br />

stanowi szerokość samych lamel.<br />

Żaluzje międzyszybowe. Pierwotna wersja<br />

tego rozwiązania praktycznie zanikła wraz z wycofaniem<br />

z rynku starych typów <strong>okien</strong> rozkręcanych.<br />

Żaluzje te są jednak obecnie odkrywane na nowo.<br />

Montuje się je w szybach zespolonych. Na rynku<br />

jest kilka systemów tego typu rozwiązań. Często<br />

są to technologie na tyle zaawansowane, że ma<br />

to swe bezpośrednie przełożenie na cenę okna<br />

w nie wyposażonego.<br />

W polskich aglomeracjach można je często spotkać<br />

w oknach wieżowców mieszkalnych stojących<br />

blisko siebie. Ich użytkownicy korzystają<br />

ze wszystkich zalet tej osłony, jednocześnie ciesząc<br />

się nowoczesną technologią szyb zespolonych.<br />

Umieszczenie lameli wewnątrz okna zapewnia<br />

ich trwałość, nienaganną estetykę oraz - co równie<br />

ważne – mało uciążliwą konserwację tak<br />

samej szyby, jak i żaluzji. Warto wspomnieć, iż<br />

na rynku obecne jest opatentowane rozwiązanie<br />

żaluzji międzyszybowych pomysłu polskiego<br />

konstruktora, charakteryzujące się dużą ekonomicznością,<br />

prostotą montażu oraz odpornością.<br />

Żaluzje nawierzchniowe. Ze względu<br />

na koszty zakupu ten typ żaluzji jest ciągle jeszcze<br />

popularniejszy od międzyszybowych. Żaluzje<br />

naszybowe montowane są w świetle szyby.<br />

Wśród nich wyróżnić można żaluzje o szerokości<br />

lamel: 16 mm, 25 mm, 35 mm i 50 mm. Same<br />

listewki wykonuje się z aluminium, PCW, drewna<br />

oraz bambusa. Dostępne są wersje z przekładnią<br />

i hamulcem oraz z mechanizmem koralikowym.<br />

Żaluzje mogą występować z mocowaniem dolnym<br />

oraz jako rozwiązania swobodnie wiszące.<br />

Ważną informacją jest to, iż żaluzje nie powinny<br />

przekraczać 3 m 2 powierzchni, ze względu na ciężar<br />

i wytrzymałość sznurka podciągającego.<br />

zdjęcie: Somfy<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

OSŁONY<br />

Żaluzją steruje się za pomocą sznurka, łańcuszka<br />

koralikowego, korbki lub elektrycznie. Warto wspomnieć<br />

również o żaluzjach pozbawionych otworów,<br />

przez które jest prowadzony sznurek podciągający.<br />

Pozwalają one na uzyskanie pełnego zaciemnienia.<br />

Nie tylko w oknie<br />

Drugą ważną grupą osłon, o których mówimy,<br />

są żaluzje fasadowe, montowane najczęściej<br />

na elewacjach budynków. Rozwiązanie to cieszy<br />

się coraz większą popularnością, a decydują się<br />

na nie w głównej mierze właściciele lokali biurowych.<br />

Dzięki dużej odporności na czynniki atmosferyczne,<br />

żaluzje fasadowe mają bardzo długą<br />

żywotność, spełniają więc swe funkcje długo<br />

i w zasadzie bezproblemowo. Specjaliści zaliczają<br />

je do najbardziej efektywnych sposobów<br />

zabezpieczania przed promieniami słonecznymi.<br />

Dzięki temu rodzajowi żaluzji można znacznie<br />

ograniczyć używanie klimatyzacji. Ma to, oczywiście,<br />

bezpośrednie przełożenie na oszczędności,<br />

wynikające z mniejszego zużycia prądu<br />

elektrycznego.<br />

Na rynku działa wielu producentów całych systemów<br />

żaluzji fasadowych, wykonanych z lameli<br />

o szerokości 65, 70, 80 lub 90 mm. Osłonami steruje<br />

się za pomocą korby bądź silnika.<br />

Dobrze zadomowione<br />

Żaluzje – jeden z pierwszych hitów branży osłonowej<br />

– powoli, lecz nieodwracalnie powracają<br />

na rynek. Coraz mniej sprzedaje się tanich, „zwykłych”<br />

żaluzji naszybowych, za to rosną obroty<br />

producentów nowoczesnych rozwiązań. Należą<br />

do nich żaluzje międzyszybowe, które klient<br />

otrzymuje już zamontowane w oknach, oraz żaluzje<br />

fasadowe. Jedno jest pewne: komfort, jaki<br />

daje zastosowanie żaluzji, tak bardzo przemawia<br />

do klienta, iż nie można wyobrazić sobie rynku bez<br />

tego typu rozwiązań. �<br />

Producent wysokiej jako�ci<br />

wyrobów z drewna<br />

(sosna, modrzew)<br />

Oferujemy<br />

w korzystnych cenach:<br />

- kantówk� <strong>okien</strong>n� i drzwiow�,<br />

- kantówk� termoizolacyjn�,<br />

- płyty stolarskie,<br />

- desk� podłogow�,<br />

- produkty klejone według zlecenia<br />

klienta,<br />

- tarcic� budowlan�,<br />

- usługi komorowego suszenia<br />

drewna.<br />

Posiadamy w sprzeda�y kantówk�<br />

z drewna tropikalnego meranti oraz<br />

elementy bukowe<br />

Skontaktuj si� z nami:<br />

www.anders.com.pl<br />

handel@anders.com.pl<br />

������������������<br />

������������������<br />

�<br />

czerwiec 2007 49


FORUM BRANŻOWE<br />

MARKETING<br />

ZABÓJCZE OKNA<br />

W ostatnim czasie pojawiły się w prasie (Budvar)<br />

i na bilboardach (Profi ne) promocje zachwalające<br />

profi le bezołowiowe jako przeciwieństwo tych<br />

z ołowiem. Niemal codziennie nabywcy mogą<br />

przeczytać w prasie o tym, że jakiś domokrążca<br />

naciągnął biednego rencistę na kupienie stolarki,<br />

że jakaś fi rma nie chce się wywiązać z gwarancji<br />

Warszawa, 21.05.2007<br />

50 czerwiec 2007<br />

Polskie Okna i Drzwi<br />

03-612 Warszawa<br />

ul. Koniczynowa 2a<br />

Odpowiadając na pismo z 11.05.2007 r., Zakład Higieny Komunalnej<br />

Państwowego Zakładu Higieny uprzejmie informuje,<br />

że do chwili obecnej pozytywnie ocenia pod względem<br />

higienicznym wyroby z poli (chlorku winylu), w tym również<br />

profi le <strong>okien</strong>ne, w których stabilizatorem są związki ołowiu.<br />

Z punktu widzenia oceny higienicznej, użytkowanie tych wyrobów<br />

nie stwarza zagrożenia zdrowia ich użytkowników.<br />

Zagrożenie może ewentualnie wystąpić po wielu dziesiątkach<br />

lat (rozkład tworzywa) i przy nieodpowiedniej utylizacji<br />

odpadów. Stąd wspomniane stabilizatory coraz częściej<br />

zastępowane są bardziej przyjaznymi dla człowieka i jego<br />

środowiska, np. cynkowo-wapniowymi.<br />

Zakład pragnie podkreślić, że zgodnie z Zarządzeniem Ministra<br />

Zdrowia i Opieki Społecznej z dn. 12 marca 1966 r. (Monitor<br />

Polski nr 19, poz. 231) w załączniku nr 2 wymienionego<br />

Zarządzenia w punkcie nr 13 czytamy: „ołów jako pigment<br />

– niedopuszczalna zawartość w materiałach budowlanych”.<br />

Niedopuszczalne są również pigmenty kadmowe i związki<br />

chromu 6+.<br />

Dotyczy to również zawartości tych związków we wszystkich<br />

wyrobach PCW, mających zastosowanie w budownictwie.<br />

Dodatkowe wyjaśnienia: (022) 542 12 57 – Artur Strusiński.<br />

Z poważaniem<br />

dr Janusz Świątczak<br />

kierownik Zakładu Higieny Komunalnej<br />

na wyroby, że jacyś montażyści spartaczyli robotę<br />

i nie chcą jej poprawić. Od sprzedawców słyszą,<br />

że konkurenci nie dają wzmocnień w profi lach,<br />

oszczędzają na zaczepach, a między szyby nie<br />

wpuszczają argonu… A do tego jeszcze wszyscy<br />

dookoła powtarzają, że niebawem będzie musiał<br />

zapłacić za okna o wiele drożej i nie wiadomo tak<br />

Ulotka, którą jako tzw. reklamę bezadresową, otrzymało do swoich skrzynek pocztowych tysiące ludzi<br />

w Warszawie. Zwraca uwagę lista dolegliwości, jakie wywołuje ołów.<br />

Bilboardowa kampania Profi ne jest wersją soft promocji<br />

profi li bezołowiowych. Znacznie dalej poszedł<br />

w tym względzie Budvar.<br />

naprawdę z jakiego powodu. Teraz usłyszał również,<br />

że niektóre okna mogą mu wręcz zaszkodzić,<br />

tak że podupadnie na zdrowiu, a może nawet zejdzie<br />

z tego świata.<br />

Dynamiczny rozwój naszej branży, a przez to niewykształcenie<br />

się jak do tej pory mechanizmów<br />

samooczyszczających to środowisko powoduje,<br />

że branża <strong>okien</strong>na nie ma najlepszych notowań<br />

wśród nabywców. Niejeden sprzedawca wielokrotnie<br />

usłyszał już zapewne bez jakiejkolwiek<br />

winy ze swojej strony, że jest krętaczem, naciągaczem,<br />

a może nawet złodziejem. Usłyszał,<br />

bo taka bywa opinia o naszej branży, tworzona<br />

przez media i niekompetentnych sprzedawców.<br />

Dzisiaj kolejną cegiełkę do tego dokłada producent<br />

<strong>okien</strong> bezołowiowych. Poniżej i obok opinie<br />

w tej sprawie. (stol)<br />

POSTĘP JEST NIEUNIKNIONY<br />

W numerze kwietniowym 4 (48) „<strong>Forum</strong>” został opublikowany artykuł pana Krzysztofa<br />

Łakoty, dotyczący problematyki stabilizacji profi li <strong>okien</strong>nych i drzwiowych wykonywanych<br />

z PCW, podważający sens wprowadzania na nasz rynek nowoczesnych rozwiązań technologicznych.<br />

Niestety, przedstawione tam argumenty w znacznym stopniu odbiegają od rzeczywistości.<br />

Zamiast powoływać się na przeciwników stabilizacji wapniowo-cynkowej w zakresie oceny<br />

ich parametrów fi zyko-chemicznych, może należałoby odnieść się do wyników badań porównawczych,<br />

prowadzonych przez niezależne instytuty. Te z kolei wskazują na fakt, iż w żadnym<br />

parametrze profi le stabilizowane wapniem i cynkiem nie ustępują elementom wykonywanym<br />

w technologii ołowiowej, a wręcz w zakresie połysku i zmiany barwy wykazują korzystniejsze rezultaty.<br />

Technologia wapniowo-cynkowa jest jedyną, wskazaną w dyrektywie Unii Europejskiej<br />

jako następca starej technologii ołowiowej.<br />

Kolejny faktem, potwierdzającym że konieczność rozstania się z ołowiem nie jest wymysłem<br />

garstki speców od marketingu, jest inicjatywa Vinyl 2010, zrzeszająca wszystkie europejskie<br />

podmioty, zajmujące się produkcją i przetwarzaniem PCW, której celem jest doprowadzenie<br />

do jak najszybszego wyeliminowania metali ciężkich z procesu stabilizacji polichlorku<br />

winylu.<br />

Systemy profi li <strong>okien</strong>nych i drzwiowych PCW Foris i Plustec produkowane są w fabryce<br />

w miejscowości Bebra – Niemcy. Całość produkcji w tym zakładzie już od 1995 roku realizowana<br />

jest na podstawie technologii wapniowo-cynkowej, z całkowitym wyeliminowaniem<br />

metali ciężkich. Nasze systemy profi li były pierwszymi dostępnymi na polskim rynku, całkowicie<br />

przyjaznymi dla środowiska, już wiele lat temu. Dlatego też w szczególny sposób<br />

jesteśmy odpowiedzialni za wprowadzenie na nasz rynek tej „nowinki marketingowej”.<br />

Należy, więc postawić pytanie: dlaczego przez przeciwników postępu, takich jak autor artykułu<br />

i osoby myślące podobnie, Polska ma pozostać skansenem postępu technologicznego<br />

i areną walki „kto taniej sprzeda okna”?<br />

FORIS Marketing Serwis<br />

Zdjęcie: (stol)


I PO CO TA CAŁA<br />

WOJNA?<br />

Decydując się na zabranie głosu w tej dyskusji, chciałbym<br />

jednocześnie przenieść jej ciężar w innym kierunku. Uważam,<br />

że niepotrzebna i nieuzasadniona jest w chwili obecnej kolejna<br />

wojna na wzór tej sprzed lat, kiedy licytowano, co jest bardziej<br />

ekologiczne, nasączone rozpuszczalnikami i klejami drewno<br />

czy może PCW. Na takim podejściu tracą wszyscy. Fakty<br />

są takie: w chwili obecnej wielu producentów profi li stosuje<br />

równolegle zarówno stabilizatory ołowiowo-wapienne, jak<br />

i cynkowo-wapniowe, a produkowane na ich bazie okna są dopuszczone<br />

do obrotu i zaakceptowane przez Państwowy Zakład<br />

Higieny jako wyroby w pełni bezpieczne i mogące być stosowane<br />

w obiektach służby zdrowia, użyteczności publicznej<br />

itp. Europejski przemysł, zajmujący się przetwórstwem tworzyw<br />

sztucznych, podjął dobrowolne zobowiązania do stopniowego<br />

zwiększania udziału stabilizatorów cynkowo-wapiennych<br />

w przetwórstwie, podobnie zresztą jak zobowiązał się<br />

do zwiększania wtórnego wykorzystania tworzyw sztucznych.<br />

Są to póki co dobrowolne deklaracje. Myślę więc, że w takiej sytuacji<br />

nie ma konieczności licytowania się o wyższości jednych<br />

stabilizatorów nad drugimi.<br />

Bulwersujący i zasługujący na napiętnowanie w tym całym<br />

zamieszaniu jest, w mojej ocenie, sposób prowadzenia promocji<br />

i argumentacja stosowana ostatnio przez fi rmy, prowadzące<br />

kampanie <strong>okien</strong> i profi li ze stabilizatorami cynkowo-wapiennymi.<br />

Firmy te, szukając swojego rynkowego wyróżnika, postawiły<br />

na „ekologiczność”. Przy rosnącej świadomości ekologicznej<br />

jest to całkiem niezłe rozwiązanie. Niestety, nie w kontekście,<br />

jaki wybrały sobie te fi rmy. Nie powołują się na odciążenie<br />

środowiska naturalnego, mniejszą uciążliwość na etapie<br />

przerobu surowców itp., ale postawiły na niedopowiedzenia<br />

i świadome wprowadzanie klientów w błąd. Według mnie<br />

jest to podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Przedstawiając<br />

nieprawdziwe informacje i wykorzystując strach klientów<br />

przed ułomnościami i dolegliwościami wynikającymi z faktu<br />

posiadania „ołowiowych <strong>okien</strong>”, fi rmy te szkodzą całej branży.<br />

Wciąż się zastanawiam, czy zauważalna jest dla przeciętnych<br />

klientów ta kampania i czy nie jest to przypadkiem jedynie<br />

problem osób z branży, wyczulonych na tym punkcie.<br />

Niemniej „uświadomiony” w ten sposób klient, może czuć<br />

się niepewnie w momencie podejmowania decyzji, ponieważ<br />

jego wiedza na ten temat jest z pewnością ograniczona.<br />

Gdy jeszcze jako kontrargument usłyszy, że przecież i cynk,<br />

i ołów to metale i nie ma różnicy, który znajduje się w oknach,<br />

to niekoniecznie zada sobie trud sięgnięcia do fachowej<br />

literatury. Taka manipulacja jest naganna i nieetyczna,<br />

ponieważ nie opiera się na żadnych faktach. Hasło „Ołów<br />

szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu” jest prawdziwe<br />

tylko o tyle, o ile chodzi o sam ołów, a nie jego związki zawarte<br />

w oknie. Tego jednak już nie dopowiedziano, stawiając<br />

na akcję szokową. Zastanawiam się też, czy Budvar zebrane<br />

z emisji akcji pieniądze przeznaczy na wymianę produkowanych<br />

przez siebie przez wiele lat <strong>okien</strong> ze stabilizatorami ołowiowo-wapiennymi<br />

(bo konieczność wymiany takich <strong>okien</strong><br />

wyraźnie podkreślał w swojej rekamie). W związku z tym powinny<br />

pojawić się w najbliższym czasie reklamy, nawołujące<br />

byłych klientów do zgłaszania się w celu wymiany starych<br />

<strong>okien</strong> na nowe, „zdrowsze”.<br />

Marcin Szewczuk<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

MARKETING<br />

NIEUCZCIWA KONKURENCJA<br />

Niedawno otrzymaliśmy opinię jednej z kancelarii prawnych. Oto obszerne fragmenty.<br />

W przedstawionym przypadku reklamy <strong>okien</strong> PCW prowadzonej przez fi rmę Budvar<br />

Centrum SA można się dopatrzyć istnienia czynu nieuczciwej konkurencji. (...)<br />

Reklama ta ma niewątpliwie charakter gospodarczy, stanowi bowiem pośrednią zachętę<br />

do nabycia towarów (stymuluje zbyt produktów) pochodzących od spółki Budvar, skierowaną<br />

do nieograniczonej liczby adresatów tej formy przekazu. Dokonanie wyróżnienia reklamy<br />

o charakterze gospodarczym od jej szerszego pojęcia (dotyczącego np. reklamy społecznej)<br />

jest konieczne dla zakwalifi kowania konkretnego przypadku jako czynu nieuczciwej konkurencji,<br />

ponieważ ujemnie oceniane działanie musi zostać podjęte w związku z prowadzeniem<br />

działalności gospodarczej.<br />

Kolejną przesłankę, konieczną do uznania konkretnego działania za czyn nieuczciwej konkurencji,<br />

stanowi naruszenie „dobrych obyczajów”. W jednym z orzeczeń, dotyczących nieuczciwej<br />

reklamy, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wypowiedział pogląd, iż: „Pod pojęciem reklamy nieuczciwej,<br />

a w tym – reklamy sprzecznej z dobrymi obyczajami – należy rozumieć także reklamę, która<br />

wykorzystując emocję usprawiedliwioną okolicznościami (...) i łatwowierność wywołuje u przeciętnego<br />

odbiorcy przeświadczenie o istnieniu faktów, które w rzeczywistości nie istnieją, i przez<br />

to powoduje odczucie zawodu, zlekceważenia czy oszukania”. W przedmiotowym przypadku<br />

mamy do czynienia z wprowadzeniem odbiorcy reklamy w błąd poprzez wywołanie u niego<br />

mylnego przeświadczenia o dużej szkodliwości <strong>okien</strong> produkowanych z profi li, w których procesie<br />

użyto stabilizatory ołowiowe, poprzez przyrównanie do stopnia szkodliwości rakotwórczego<br />

azbestu. Firma Budvar powołuje się przy tym na opracowaną przez Komisję Europejską tzw.<br />

Zieloną Księgę PCW, wskazując, iż dokument ten może mieć bezpośredni wpływ na zmiany<br />

w prawie państw członkowskich prowadzące do zakazu montażu <strong>okien</strong> wyprodukowanych<br />

w oparciu o profi le wykonane przy wykorzystaniu stabilizatorów ołowiowych. Pod względem<br />

charakteru prawnego Zielona Księga jest tylko pewnym zaproszeniem do dyskusji w pewnych<br />

ważnych dla ogółu obywateli państw europejskich kwestii, przedstawia pewne opinie nie tworząc<br />

żadnych zobowiązań, może być traktowana wyłącznie jako pewna wskazówka do podjęcia<br />

pewnych działań na płaszczyźnie politycznej. Od strony jurydycznej dokument ten nie ma wpływu<br />

na ustawodawstwo krajowe.<br />

Abstrahując od strony prawnej, w dokumencie tym obecność ołowiu w profi lach <strong>okien</strong>nych<br />

została przedstawiona jako bezpieczna dla odbiorcy w postaci gotowych <strong>okien</strong> wykonanych<br />

z profi li PCW. Stopień związania ołowiu w tak zwanym twardym PCW jest na tyle duży, iż<br />

nie powoduje ekspozycji tego metalu ciężkiego do otoczenia. Zamieszczono tam wręcz<br />

stwierdzenie, iż „Można wyjść z założenia, że związki ołowiu i kadmu pozostają zamknięte<br />

w odpadach twardego PCW”. Oznacza to, że potencjalnym odbiorcom <strong>okien</strong> związki ołowiu<br />

zawarte w stabilizatorach nie zagrażają. (...)<br />

czerwiec 2007 51


FORUM BRANŻOWE<br />

PRAWO<br />

WYSOKO I... BEZPIECZNIE<br />

W budownictwie często pracuje się na wysokości, a wtedy o wypadek nietrudno. Oczywiście,<br />

najlepiej jest zapobiegać nieszczęśliwym zdarzeniom, szkoląc pracowników i starając<br />

się, żeby praca była maksymalnie bezpieczna. Co jednak zrobić, gdy zdarzy się wypadek?<br />

W poprzednim numerze omówiliśmy najczęstsze przyczyny wypadków, ich klasyfi kację i<br />

sposób zapobiegania. Teraz pora na informacje przydatne szczególnie dla tych, którzy już<br />

wypadkowi ulegli.<br />

Ubezpieczenie<br />

Na podstawie umowy o pracę pracownik jest obowiązkowo<br />

objęty wszystkimi rodzajami ubezpieczeń:<br />

emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym<br />

oraz ubezpieczeniem zdrowotnym.<br />

Ubezpieczeniom tym podlega od dnia nawiązania<br />

stosunku pracy do dnia jego ustania. Wyjątkiem<br />

jest umowa o dzieło. Od umowy o dzieło, zawartej<br />

do końca czerwca 2004 roku z własnym pracownikiem,<br />

mającym ustalone prawo do emerytury<br />

lub renty, nie nalicza się składek na ubezpieczenie<br />

społeczne i zdrowotne. Podobnie jest w przypadku<br />

umowy o dzieło, zawartej przez pracownika<br />

z innym podmiotem, lecz wykonywanej na rzecz<br />

własnego pracodawcy. Od umów o dzieło, które<br />

są zawierane po czerwcu 2004 powyższe składki<br />

należy opłacać.<br />

Umowa zlecenia podlega ubezpieczeniu wypadkowemu<br />

tylko wtedy, gdy prace wykonywane<br />

są w siedzibie fi rmy pracodawcy. Jeśli prowadzone<br />

są poza siedzibą fi rmy, pracownik powinien ubezpieczyć<br />

się indywidualnie.<br />

Obowiązki pracodawcy<br />

Przyjęcie do pracy<br />

W myśl art. 237 Kodeksu Pracy pracodawca powinien<br />

zapewnić pracownikom przeszkolenie<br />

w zakresie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.<br />

Pracownik jest dopuszczony do wykonywania pracy<br />

wówczas, gdy pisemnie potwierdzi zapoznanie<br />

się z przepisami BHP.<br />

Pracodawca jest zobowiązany do przeprowadzenia<br />

szkolenia wstępnego, które obejmuje<br />

instruktaż ogólny oraz stanowiskowy. Ten pierwszy<br />

przechodzą<br />

wszyscy nowo<br />

zatrudnieni<br />

pracownicy,<br />

natomiast instruktażstanowiskowyprzeprowadza<br />

się<br />

przed dopuszczeniem<br />

do wykonywania<br />

pracy<br />

na określonym<br />

stanowisku. Dla zatrudnionych na stanowiskach<br />

robotniczych istotne są szkolenia okresowe,<br />

również przeprowadzane w formie instruktażu.<br />

Osoby pracujące w warunkach niebezpiecznych<br />

dla zdrowia powinny odbyć takie szkolenie<br />

co najmniej raz w roku. W pozostałych przypadkach<br />

przeprowadza się je nie rzadziej niż raz<br />

na trzy lata.<br />

52 czerwiec 2007<br />

Jak zminimalizować liczbę wypadków:<br />

Wypadek przy pracy<br />

W sytuacji, kiedy doszło do wypadku przy pracy,<br />

pracodawca powinien udzielić poszkodowanemu<br />

pierwszej pomocy. Jest zobowiązany do zabezpieczenia<br />

miejsca wypadku, a więc usunięcia lub<br />

ograniczenia zagrożenia. Pracodawca powinien<br />

ustalić okoliczności i przyczyny wypadku. Następnie<br />

zakwalifi kować zdarzenie jako wypadek przy<br />

pracy oraz sporządzić dokumentację wypadkową.<br />

Gdy zaistnieje konieczność, przekazać dokumentację<br />

do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz<br />

dane do Urzędu Statystycznego. Przedsiębiorca<br />

jest również zobowiązany do zastosowania<br />

środków zapobiegających podobnym wypadkom<br />

w przyszłości.<br />

Świadczenia z tytułu wypadków przy pracy<br />

Warunkiem umożliwiającym korzystanie ze świadczeń<br />

ubezpieczeniowych jest podleganie ubezpieczeniu<br />

wypadkowemu i opłacanie składki. Dla<br />

osób zatrudnionych na umowę o pracę ubezpieczenie<br />

wypadkowe jest obowiązkowe, a składkę<br />

w całości fi nansuje pracodawca.<br />

Poszkodowanemu wskutek wypadku przy pracy<br />

przysługują następujące świadczenia.<br />

Jednorazowe odszkodowanie – w razie śmierci<br />

poszkodowanego w wyniku wypadku przy pracy,<br />

członkom jego rodziny przysługuje jednorazowe<br />

odszkodowanie oraz renta rodzinna.<br />

Jednorazowe odszkodowanie jest wypłacane<br />

na podstawie art. 13 ustawy wypadkowej, która<br />

określa również jego wysokość. Takie odszkodowanie<br />

przysługuje ponadto pracownikowi, który<br />

uległ wypadkowi przy pracy i doznał stałego lub<br />

długotrwałe-<br />

go uszczerbku<br />

na zdrowiu.<br />

Warto wspomnieć,<br />

że ustawa<br />

wypadkowa<br />

za długotrwały<br />

uszczerbek<br />

na zdrowiu uznaje<br />

takie naruszenie<br />

organizmu,<br />

które powoduje<br />

upośledzenie jego czynności na okres przekraczający<br />

sześć miesięcy i może ulec poprawie.<br />

Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego<br />

nie przysługują poszkodowanemu, jeśli wyłączną<br />

przyczyną wypadku było umyślne naruszenie<br />

przez poszkodowanego przepisów w zakresie<br />

ochrony życia i zdrowia lub przez rażące niedbalstwo<br />

z jego strony.<br />

� kształcić pracowników;<br />

� wprowadzić działania edukacyjne i prewencyjne;<br />

� przestrzegać praw pracowniczych, głównie prawa<br />

do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy;<br />

� zwiększyć wynagrodzenie;<br />

� zmniejszyć koszty pracy;<br />

� pracować z wyobraźnią.<br />

Zasiłek chorobowy – skutkiem wypadku przy<br />

pracy jest niezdolność pracownika do jej wykonywania.<br />

Zgodnie z art. 8 ustawy wypadkowej zasiłek<br />

chorobowy przysługuje od pierwszego dnia<br />

niezdolności do pracy i wypłacany jest w wysokości<br />

100% podstawy wymiaru.<br />

Zasiłek wyrównawczy – gdy podczas wypadku<br />

przy pracy pracownik doznał stałego lub<br />

długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a w konsekwencji<br />

jego wynagrodzenie uległo obniżeniu,<br />

poszkodowanemu przysługuje zasiłek wyrównawczy<br />

(zgodnie z art. 6, ust.1, pkt 2 Ustawy<br />

wypadkowej).<br />

Renta szkoleniowa – jeśli w wyniku wypadku<br />

pracownik jest zmuszony do przekwalifi kowania<br />

zawodowego, wówczas przysługuje mu renta<br />

szkoleniowa, przyznawana przez właściwy oddział<br />

ZUS. Jej wysokość określa kwota, obliczona<br />

zgodnie z przepisami Ustawy z 17 grudnia 1998<br />

roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń<br />

Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118<br />

z póź. zm.).<br />

Na podstawie przepisów prawa cywilnego (art.<br />

361 Kodeksu Cywilnego) pracownik może domagać<br />

się odszkodowania uzupełniającego.<br />

W tym celu jest wymagane złożenie pozwu do sądu<br />

cywilnego wraz z dokumentami potwierdzającymi<br />

fakt zaistnienia wypadku przy pracy, orzeczeniem<br />

o stanie zdrowia oraz decyzją z ZUS o przyznaniu<br />

jednorazowego odszkodowania.<br />

Zamiast zakończenia<br />

Aby zminimalizować liczbę wypadków przy pracy,<br />

każdej ze stron – pracodawcy i pracownikowi<br />

– powinno zależeć na stworzeniu bezpiecznych<br />

warunków pracy. Pracodawca, szczególnie ten,<br />

który prowadzi roboty wysokościowe, zobowiązany<br />

jest stworzyć jak najlepsze warunki<br />

bezpieczeństwa i higieny pracy, zadbać o właściwe<br />

szkolenia pracowników, przekazać sprawny<br />

sprzęt, wymagane ubranie ochronne. Zaniedbania<br />

z jego strony mogą stać się przyczyną wypadku.<br />

Z kolei pracownik powinien przestrzegać<br />

ustalonych zasad bezpieczeństwa pracy i wykonywać<br />

polecenia przełożonego. Bardzo istotna<br />

jest – w sytuacji niebezpiecznej – ocena ryzyka<br />

przez pracownika oraz koncentracja na wykonywanej<br />

czynności.<br />

Zastanawiałam się, co naprawdę liczy się przy prowadzeniu<br />

prac wysokościowych.<br />

– Dla mnie najważniejsze jest doświadczenie,<br />

to podstawa – wyjaśnia Wojciech Golenda,<br />

taternik, przyjmujący zlecenia na prace wysokościowe<br />

– wtedy pracujesz szybko i sprawnie.<br />

Wykonujesz zadanie nie zastanawiając się, w jaki<br />

sposób postawić kolejny krok, aby nie spaść.<br />

Wprawa, wypracowane godziny to kolejna rzecz,<br />

która pozwala na precyzyjne wykonanie zlecenia.<br />

A strach? Jest zawsze, trzeba tylko umieć go pokonać<br />

– dodaje.<br />

Paulina Ziółkowska


FORUM BRANŻOWE<br />

PODATKI<br />

JAK SKORYGOWAĆ OBRÓT<br />

Gdybyśmy w środku nocy obudzili księgową<br />

i zapytali ją, jakie muszą być spełnione warunki,<br />

aby sprzedawca, który udzielił rabatu, po sprzedaży<br />

mógł sobie obniżyć obrót i należny podatek<br />

VAT, wynikający z wystawionej wcześniej faktury,<br />

z pewnością otrzymalibyśmy odpowiedź, że:<br />

� po pierwsze musi zostać wystawiona faktura<br />

korygująca, zmniejszająca obrót i kwotę podatku<br />

należnego;<br />

� po drugie faktura korygująca musi zostać doręczona<br />

nabywcy towaru, na okoliczność czego<br />

sprzedawca jest obowiązany posiadać potwierdzenie<br />

odbioru faktury korygującej przez<br />

tego nabywcę.<br />

Oczywiście, księgowa dodałaby, że to potwierdzenie<br />

jest dla sprzedawcy podstawą do obniżenia<br />

obrotu i kwot należnego w rozliczeniu podatku<br />

za miesiąc lub kwartał, w którym je otrzymał.<br />

O ile jednak samo wystawienie faktury korygującej<br />

nie stwarza większych komplikacji, to już jej doręczenie<br />

i uzyskanie potwierdzenia często jest dla<br />

księgowych przyczyną bólu głowy.<br />

Wyobraźmy sobie bowiem, że nabywca towaru<br />

złożył sprzedawcy reklamację i zażądał obniżenia<br />

ceny. Reklamacja zostaje częściowo uznana,<br />

w związku z czym cena sprzedaży jest obniżona.<br />

Sprzedawca wystawia fakturę korygującą<br />

(do wcześniej wystawionej faktury sprzedaży),<br />

w której zmniejsza cenę, ale tylko o tę część,<br />

która dotyczy uznanej reklamacji. Oryginał i kopię<br />

faktury korygującej wysyła nabywcy pocztą,<br />

z prośbą o jej podpisanie i odesłanie kopii. Nabywca,<br />

niezadowolony z tego, że jego reklamacja<br />

nie została w całości uznana nie podpisuje<br />

faktury korygującej i odsyła ją sprzedawcy, żądając<br />

większej obniżki ceny. Spór się przeciąga,<br />

ale pomimo udzielenia opustu i częściowego<br />

uznania reklamacji, sprzedawca nie ma ani<br />

pieniędzy, ani towaru i na dodatek musi zapłacić<br />

podatek VAT od pierwotnej (wyższej) ceny,<br />

– czyli same straty. Nie mając bowiem potwierdzenia,<br />

że nabywca otrzymał fakturę korygującą,<br />

zgodnie z przepisem §16 ust. 4 rozporządzenia<br />

zwanego „fakturowym” z 25 maja 2005 roku<br />

(dotyczy ono: zwrotu podatku niektórym podatnikom,<br />

zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania<br />

faktur, sposobu ich przechowywania oraz<br />

listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania<br />

zwolnienia od podatku od towarów<br />

i usług) sprzedający nie może obniżyć swojego<br />

obrotu i podatku należnego. Sytuacja patowa,<br />

ale sprowokowana tak naprawdę przez samego<br />

sprzedawcę. Gdyby bowiem wysłał fakturę korygującą<br />

za potwierdzeniem odbioru, uniknąłby<br />

wszystkich tych kłopotów.<br />

Nie wiadomo, dlaczego podatnicy w swojej zdecydowanej<br />

większości, pomimo zmiany przepisów<br />

oraz zniesienia obowiązku podpisywania faktur<br />

i to zarówno tych pierwotnych, jak i korygujących,<br />

nie chcą zrezygnować z tego obowiązku.<br />

Nie zwracają uwagi, że nie muszą posiadać akcep-<br />

54 czerwiec 2007<br />

tacji faktury korygującej w formie podpisu – mają<br />

posiadać wyłącznie potwierdzenie doręczenia takiej<br />

faktury.<br />

Forma potwierdzenia<br />

Zarówno przepisy ustawy o podatku od towarów<br />

i usług, jak i przepisy wykonawcze nie określają<br />

formy, w jakiej powinno się odbyć potwierdzenie<br />

odbioru faktury korygującej, uprawniające<br />

do zmniejszenia kwot podatku należnego. Przyjąć<br />

zatem należy, że każdy rodzaj potwierdzenia<br />

jest dobry, byleby nie był sprzeczny z prawem.<br />

W mojej ocenie najlepszym jest tzw. żółta karteczka,<br />

czyli zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki<br />

poleconej (jeśli ktoś korzysta z usług Poczty<br />

Polskiej). Ma ono bowiem tę niewątpliwą zaletę,<br />

że adresat, aby móc zapoznać się z treścią przesyłki,<br />

musi najpierw potwierdzić jej odbiór. Wracając<br />

do naszego przykładu – nabywca, aby dowiedzieć<br />

się, w jaki sposób została załatwiona reklamacja,<br />

musiałby na zwrotnym potwierdzeniu odbioru<br />

potwierdzić jej otrzymanie. Dla sprzedawcy<br />

nie byłoby istotne, czy nabywca akceptuje takie<br />

załatwienie sprawy i samą treść faktury korygującej,<br />

czy też nie.<br />

Sprzedawca, po otrzymaniu potwierdzenia,<br />

po prostu podpiąłby „zwrotkę” pod kopię faktury<br />

korygującej i w rozliczeniu za miesiąc lub kwartał<br />

(w zależności od przyjętego okresu rozliczania<br />

się urzędem skarbowym), w którym ją otrzymał,<br />

zmniejszyłby swój podatek należny. Spór<br />

co do załatwienia reklamacji mógłby się toczyć<br />

dalej, ale sprzedawca od kwoty uznanej reklamacji<br />

nie musiałby płacić podatku VAT.<br />

Inną formą potwierdzenia może być pismo nabywcy,<br />

w którym znajdzie się informacja, że otrzymał<br />

fakturę korygującą. Może być ono przesłane<br />

również faksem. Uważam też, że w dobie Internetu<br />

potwierdzeniem może być e-mail. Jego wydruk,<br />

podpięty pod fakturę, nie powinien być kwestionowany<br />

przez organy podatkowe, ponieważ<br />

zawiera wszystkie dane potrzebne do określenia<br />

daty otrzymania potwierdzenia.<br />

Oczywiście, dopuszczalne jest również potwierdzenie<br />

w formie podpisu na fakturze korygującej.<br />

Jednakże podatnicy zapominają często, że samo<br />

potwierdzenie nie rozstrzyga o okresie rozliczenia<br />

faktury korygującej. Decyduje bowiem nie data<br />

złożenia podpisu na korekcie przez nabywcę,<br />

ale data wpływu podpisanej kopii do sprzedawcy.<br />

W przypadku, gdy faktura korygująca jest dostarczana<br />

osobiście przez sprzedawcę, przyjmuje się,<br />

że datą otrzymania potwierdzenia jest data złożenia<br />

podpisu. W innych przypadkach o okresie<br />

rozliczenia będzie decydował wpis w dzienniku<br />

korespondencji, jeśli taki jest prowadzony.<br />

Nie są to wszystkie możliwe formy potwierdzenia<br />

odbioru faktury korygującej, można sobie bowiem<br />

wyobrazić, że takim potwierdzeniem jest także<br />

notatka służbowa sporządzona przez sprzedawcę<br />

na okoliczność rozmowy telefonicznej z nabywcą,<br />

z której wynikałoby, czy i kiedy tę fakturę otrzymał.<br />

Tego rodzaju potwierdzenia nie są jednak bez zastrzeżeń<br />

akceptowane przez organy podatkowe.<br />

Ostatnia deska ratunku<br />

Powyższe rozważania mają zapobiegać kłopotom<br />

podatników w sytuacjach, gdy dochodzi<br />

do wystawienia faktury korygującej. Prawdę powiedziawszy<br />

jestem przekonany, że §16 ust. 4<br />

rozporządzenia „fakturowego” nie powinien być<br />

przez organy podatkowe w ogóle stosowany.<br />

Ma on bowiem „małą” wadę – został wydany<br />

bez ustawowego upoważnienia, a tylko przepis<br />

rozporządzenia, wydany na podstawie szczegółowego<br />

upoważnienia zawartego w ustawie w celu<br />

jej wykonania, stanowi źródło powszechnie obowiązującego<br />

prawa.<br />

Analizując wskazane w rozporządzeniu podstawy<br />

jego wydania, dochodzimy do wniosku, że minister<br />

fi nansów „nie zauważył”, iż nikt go nie upoważnił<br />

do wydania przepisu, w którym uzależnia<br />

się moment obniżenia kwot podatku należnego<br />

od otrzymania potwierdzenia odbioru faktury<br />

korygującej. W rozporządzeniu powołane są następujące<br />

przepisy „upoważniające”:<br />

� art. 87 ust. 11 pkt 3 ustawy o VAT – przepis ten<br />

upoważnia ministra do określenia przypadków,<br />

warunków i terminów zwrotu podatku<br />

osobom nie prowadzącym działalności gospodarczej<br />

w związku z wewnątrzwspólnotową<br />

dostawą nowych środków transportu;<br />

� art. 93 ust. 5 ustawy o VAT – dotyczy zwrotu<br />

kwoty podatku naliczonego w formie zaliczki<br />

podatnikom, którzy jeszcze nie rozpoczęli<br />

sprzedaży;<br />

� art. 113 ust. 14 pkt 2 ustawy o VAT – dotyczy<br />

listy towarów i usług, których dostawa<br />

lub świadczenie nie uprawniają do zwolnienia<br />

podmiotowego, przewidzianego dla drobnych<br />

przedsiębiorców;<br />

� art. 106 ust. 8 pkt 1 ustawy o VAT – stanowi<br />

o upoważnieniu ministra fi nansów publicznych<br />

do określenia szczegółowych zasad wystawiania<br />

faktur, danych, które powinny zawierać<br />

oraz sposobu i czasu ich przechowywania.<br />

Przepisy wymienione w pkt. 1–3 już na pierwszy<br />

rzut oka należy wykluczyć jako podstawę wydania<br />

przepisu o potwierdzeniach. Można ewentualnie<br />

rozważyć, czy podstawą jego wydania<br />

nie jest przepis art. 106 ust. 8 pkt 1 ustawy o VAT.<br />

Trudno jednak uznać, że zasady wystawiania faktur,<br />

dane oraz sposób i czas ich przechowywania<br />

są tym samym, co określenie warunków pomniejszenia<br />

obrotu oraz kwoty podatku należnego.<br />

Zresztą tego rodzaju delegacja, jeżeli w ogóle<br />

mogłaby zostać uznana za zgodną z art. 217 Konstytucji<br />

RP, powinna znaleźć się w art. 29, stanowiącym<br />

o określaniu podstawy opodatkowania.<br />

Niestety, tam nie ma żadnej wzmianki.<br />

Powyższe rozważania prowadzą do jedynego<br />

słusznego wniosku, że organy podatkowe<br />

nie mogą wydać żadnej decyzji, określającej zobowiązanie<br />

w podatku VAT, której materialną<br />

podstawą byłoby naruszenie § 16 ust. 4 rozporzą-


dzenia „fakturowego”. Tym samym, w przypadku<br />

gdy sprzedawca z jakiejkolwiek przyczyny wystawi<br />

fakturę korygującą sprzedaż i, nie czekając na potwierdzenie<br />

jej doręczenia nabywcy (np. przez niedopatrzenie),<br />

zmniejszy swój obrót oraz podatek<br />

należny, nie musi się obawiać o rezultat sporu<br />

z aparatem skarbowym. Jeżeli nawet organy zakwestionują<br />

rozliczenie takiego podatnika, następstwem<br />

czego będzie decyzja „wymiarowa”,<br />

po złożeniu odwołania od takiej decyzji – i dalej<br />

skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego<br />

– istnieje prawie 100 proc. prawdopodobieństwa<br />

rozstrzygnięcia pozytywnego dla podatnika.<br />

Przejście drogi odwoławczej, a później sądowej<br />

jest konieczne, ponieważ tylko sąd jest władny<br />

stwierdzić, iż dany przepis został wydany bez odpowiedniego<br />

upoważnienia ustawowego i odmówić<br />

jego stosowania. Takie uprawnienie sędziów<br />

wynika wprost z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP,<br />

zgodnie z którym „sędziowie w sprawowaniu<br />

swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko<br />

Konstytucji oraz ustawom”.<br />

Wskazanie przeze mnie na tę ostatnią „deskę<br />

ratunku” nie ma na celu zachęcania podatników<br />

podatku od towarów i usług do stosowania zasady<br />

– wystawiłem fakturę na zmniejszenie obrotu<br />

i podatku należnego, ujmuję ją w rozliczeniu<br />

za miesiąc albo kwartał, w którym została wystawiona.<br />

W pracy doradcy podatkowego wyznaję<br />

zasadę, że – jeśli to możliwe - sporów z organami<br />

podatkowymi należy unikać. Jeżeli, dochowując<br />

minimum staranności, mogę uzyskać potwierdzenie<br />

odbioru faktury korygującej, szybciej<br />

i przede wszystkim taniej będzie zastosować<br />

procedurę opartą na przepisach rozporządzenia<br />

niż wdawać się w długotrwały spór z organami<br />

podatkowymi. Jest to niepotrzebna strata czasu,<br />

zdrowia i pieniędzy.<br />

Ostatnia deska ratunku może okazać się pomocna<br />

w sytuacji, gdy „zapomnieliśmy” o potwierdzaniu<br />

wystawianych przez siebie faktur korygujących<br />

na zmniejszenie obrotu i podatku należnego, a kontrola<br />

organu podatkowego już się zaczęła lub gdy<br />

uzyskanie takiego potwierdzenia nie jest już możliwe<br />

z przyczyn od nas niezależnych.<br />

Piotr Orzeł<br />

doradca podatkowy<br />

Specjalistyczny osprzęt<br />

do produkcji stolarki PVC i AL.<br />

Linię do gięcia łuków<br />

z profili <strong>okien</strong>nych PVC<br />

Okleiniarki profili PVC<br />

NOWE GENERACJE<br />

Jak czytamy w „Gazecie Drzewnej” (nr 4/07; „Trendy<br />

<strong>okien</strong>ne na dobrej drodze do stworzenia nowej<br />

generacji <strong>okien</strong> i systemów fasadowych”), okna<br />

są oceniane przez klientów głównie ze względu<br />

na optymalizację energetyczną, bezpieczeństwo,<br />

ochronę przed hałasem oraz wygodę w użytkowaniu.<br />

Jeśli chodzi o optymalizację energetyczną,<br />

to obecnie popularne szkło izolacyjne ma wartość<br />

0,5-1,2 M(m 2 K), natomiast znacznie gorzej<br />

wyglądają parametry ram. Wprawdzie zastosowanie<br />

odpowiednich materiałów izolacyjnych może<br />

znacznie obniżyć współczynnik U samej ramy,<br />

ale nie przyniesie to dużych efektów w stosunku<br />

do całego okna, ponieważ trudne do wyeliminowania<br />

są mostki termiczne zarówno systemów<br />

szklanych, jak i szczelin infi ltracyjnych. Drugim<br />

sposobem poprawienia parametrów całego<br />

okna jest zmniejszenie wielkości ramy w stosunku<br />

do przeszklenia (obecnie udział ramy to 22–<br />

35 proc.). Dzięki zmianie technologii klejenia,<br />

mogłaby ona zajmować nawet mniej niż 15 proc.<br />

Przy okazji zwiększyłby się dopływ światła i energii<br />

słonecznej do wnętrz. Takie próby podejmowano<br />

już w budynkach pasywnych, jednak do tej pory<br />

nie zawsze były one udane.<br />

Prace badawcze, dążąc do poprawy parametrów<br />

<strong>okien</strong>, powinny również doprowadzić do wyeliminowania<br />

zjawiska skraplania, m.in. poprzez udoskonalenie<br />

systemu kierowania przez konstrukcję<br />

ciepłego powietrza do ogrzania krawędzi szyby<br />

zespolonej.<br />

Użytkownicy <strong>okien</strong> i drzwi duży nacisk kładą<br />

na kwestię bezpieczeństwa. Przy czym nie chodzi<br />

o skuteczną ochronę przeciwwłamaniową, bo<br />

ta jest już od lat przedmiotem uwagi producentów<br />

<strong>okien</strong> i drzwi. Została też uregulowana normami<br />

europejskimi. Przedmiotem troski klientów<br />

jest ochrona przed zagrożeniami naturalnymi,<br />

takimi jak m.in. huragany, gradobicie czy śnieżyce.<br />

Niektóre przepisy europejskie, np. austriacka<br />

norma B 4000, uwzględniają ten aspekt, nakazując<br />

przyjmowanie dla dachów przeszklonych<br />

znacznie wyższych parametrów obciążenia śnie-<br />

ZPH “FREZWID” sp.j.<br />

ul. Piłsudskiego 7 B, 32-050 Skawina<br />

Tel : +48 12 276 33 51<br />

Fax :+48 12 276 50 68<br />

e-mail: marketing@frezwid.com.pl<br />

www.frezwid.com.pl<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

Produkujemy:<br />

�Głowice z wymiennymi płytkami �Noże strugarskie<br />

�Narzędzia diamentowe �Piły tarczowe �Frezy trzpienowe<br />

Z PRASY<br />

giem. Natomiast kwestię zagrożenia huraganem<br />

czy w ogóle silnym wiatrem, trzeba przede wszystkim<br />

uwzględniać w przypadku dużych systemów<br />

<strong>okien</strong>nych. Jednak do tej pory obliczenia statyczne<br />

dużych konstrukcji <strong>okien</strong>nych nie należą do standardów<br />

stosowanych w tej branży.<br />

Ponieważ jednak dokonujące się zmiany klimatyczne<br />

powodują zwiększenie częstotliwości<br />

występowania anomalii pogodowych (pamiętajmy,<br />

że nawet w Polsce w maju pojawiła się trąba<br />

powietrzna), należy liczyć się z zaostrzeniem<br />

dotychczasowych kryteriów i sformułowaniem<br />

nowych wymogów, np. dla „okna przeciwhuraganowego”.<br />

Warto zaznaczyć, że w południowych<br />

stanach Ameryki Północnej okna i systemy elewacyjne<br />

są poddawane specjalnym testom huraganowym.<br />

Oprócz optymalizacji energetycznej i zapewnienia<br />

bezpieczeństwa, klienci oczekują od producentów<br />

stolarki także zapewnienia komfortu. Coraz<br />

bardziej liczącą się cechą <strong>okien</strong> jest ich dźwiękoszczelność.<br />

Tymczasem gros obecnych na rynku<br />

wyrobów ma bardzo kiepskie parametry.<br />

Coraz większą wagę przywiązuje się również<br />

do łatwości obsługi dużych <strong>okien</strong> i drzwi. Szczególne<br />

są w tym względzie wymagania budownictwa<br />

przystosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych.<br />

I tu poczyniono już odpowiednie<br />

kroki, uwzględniając je w nowych przepisach<br />

prawa budowlanego. Natomiast wyzwaniem dla<br />

projektantów oraz producentów będzie niebawem<br />

konieczność uproszczenia obsługi dużych<br />

elementów przesuwnych.<br />

Z pojęciem komfortu wiąże się także kwestia<br />

wentylacji. Dotychczasowe zapewnianie wymiany<br />

powietrza po prostu przez otwieranie <strong>okien</strong><br />

powoli ustępuje miejsca stosowaniu instalacji<br />

wentylacyjnych. I choć nic nie wskazuje na to,<br />

żeby miały się szybko stać standardem, to jednak<br />

konieczne jest opracowanie nowych koncepcji<br />

inteligentnych systemów sterowania oraz zintegrowanie<br />

<strong>okien</strong> z kompleksowym systemem<br />

wentylacji budynku.<br />

(oprac.red)<br />

czerwiec 2007 55


FORUM BRANŻOWE<br />

SPORT I REKREACJA<br />

W STRONĘ MARRAKESZU<br />

Tytułowy fi lm, ze znaną z roli w „Titanicu” Kate<br />

Winslet, to pełna magii opowieść o Oriencie, z zachwycającymi<br />

obrazami Maroka. Film jest historią<br />

o znalezieniu własnej drogi w życiu oraz wewnętrznej<br />

harmonii i doskonałości, której metaforą<br />

jest właśnie podróż w stronę Marrakeszu.<br />

To jedno z dwóch najbardziej znanych miast w Maroku<br />

(drugim jest, oczywiście, słynna Casablanka)<br />

zainspirowało fi rmę Oknoplast-Kraków, która<br />

w Maghrebie zorganizowała pobyt zwycięzców<br />

programu motywacyjnego dla najlepszych partnerów<br />

handlowych.<br />

Docelowym miejscem pobytu był najsłynniejszy kurort<br />

Maroka, czyli położony nad Atlantykiem, Agadir.<br />

I choć po ponad 4-godzinnej podróży całe towarzystwo<br />

znalazło się w hotelu o 5 rano, to jednak<br />

wszyscy zgodnie doszli do wniosku, że tak pięknie<br />

zaczętej nocy nie można kończyć i „nocne Polaków<br />

rozmowy” potrwały aż do wieczora. By móc wytrzymać<br />

tyle godzin bez snu nieodzowna stała się<br />

poranna kąpiel w Oceanie Atlantyckim, choć kwietniowa<br />

temperatura wody nie nastrajała zbyt optymistycznie…<br />

Jednak w końcu trzeba było położyć<br />

się spać, bo następnego dnia uczestników wyjazdu<br />

czekała dwudniowa wyprawa do Marrakeszu.<br />

Wyjazd nastąpił wczesnym rankiem, bo tego dnia<br />

przed nami była przeprawa jeepami przez strome<br />

i skaliste góry Atlas. Po drodze jeszcze krótki<br />

pobyt w Ouled Berhill, pałacu paszy, który został<br />

zakupiony przez duńskiego milionera, a następnie<br />

przekazany w testamencie jego najwierniejszemu<br />

słudze. Po szybkiej kawie wśród bażantów i rajskich<br />

ogrodów pełni niepokoju wsiedliśmy do samochodów,<br />

bo choć berberyjscy kierowcy są znakomitymi<br />

fachowcami, to jednak wspinanie się<br />

krętymi drogami na przełęcz Tizi’n Test (2100 metrów!!!)<br />

potrafi przyprawić niejednego o zawrót<br />

głowy. Wspaniałe krajobrazy, góry i doliny a także<br />

skaliste wioski oraz meczety – wszystko to skłaniało<br />

do zadumy, jak można żyć w tak niekorzystnych<br />

dla człowieka warunkach?<br />

NIE TYLKO INTERESY<br />

Nice i Aluprof łączą nie tylko interesy. Obie fi rmy zaangażowały<br />

się w sponsorowanie Szymona Piękosia, zawodnika startującego<br />

w rajdach samochodowych. Od 11 do 13 maja odbyła się I i II runda<br />

Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w Cisnej, w których<br />

startował Piękoś w swoim samochodzie hondzie civic type-R. W obu<br />

rundach zawodnik zajął pierwsze miejsca w klasyfi kacji generalnej<br />

w grupie A1. Górskie Samochodowe Mistrzostwa składają się z ośmiu<br />

rund, które się odbywają w Polsce i na świecie. W zawodach wzięło<br />

udział 39 uczestników. Rajd przebiegał wzdłuż drogi od Cisnej<br />

do szczytu Góry Jabłońskiej, która ma 756 m wysokości. Zawodnicy<br />

pokonali trasę o długości 4350 km, na której było 25 zakrętów. Szymon<br />

Piękoś startował pierwszy raz swoją Hondą we wcześniejszych<br />

zawodach, na VII Rajdzie Mazowieckim, który odbył się 31 marca<br />

w Otwocku. W klasyfi kacji indywidualnej zajął wtedy piąte miejsce.<br />

56 czerwiec 2007<br />

Po kilkugodzinnej jeździe przerwa na rozprostowanie<br />

nóg i posiłek w berberyjskich namiotach,<br />

a także krótka podróż na najpopularniejszym<br />

miejscowym pojeździe, czyli osiołku. Nie<br />

jest to prosty do kierowania zwierz, a niektórzy<br />

brak prawa jazdy na osiołka przypłacili drobnymi<br />

kontuzjami. Ale przed nami najważniejszy<br />

cel – Marrakesz. Miasto otoczone warownymi<br />

murami, z targiem zajmującym kilka kilometrów<br />

kwadratowych, posiadającym ponad 20 tysięcy<br />

sklepików! Spacer w gąszczu arabskich rzemieślników<br />

oferujących szwarc, mydło i powidło<br />

to ekstremalne przeżycie. A kto nie był wieczorem<br />

na głównym placu Dżemaa el-Fna, pełnym<br />

tancerzy, muzyków, zaklinaczy węży i ludowych<br />

trybunów, ten tak naprawdę nie zakosztował<br />

smaku Maghrebu.<br />

Następny dzień to zwiedzanie najważniejszych zabytków<br />

miasta i powrót przez kamienną pustynię<br />

do Agadiru, gdzie czekał przytulny hotel, wspaniałe<br />

jedzenie i wiele atrakcji, dzięki czemu tydzień<br />

pobytu minął zupełnie nie wiadomo kiedy.<br />

Warto wspomnieć również o wsparciu przez<br />

polskich kibiców miejscowej drużyny piłkarskiej<br />

Hasania Agadir. Akurat podczas naszego pobytu<br />

drużyna ta rozgrywała mecz 1/16 Pucharu Afryki<br />

z nigeryjską drużyną Dolphins Port Harcourt. Niestety,<br />

pomimo głośnego dopingu drużyna Hasanii<br />

przegrała w rzutach karnych. Chociaż nie do końca<br />

jesteśmy pewni, czy miejscowi piłkarze rozumieli<br />

takie zwroty, jak „przerzuć na lewo” czy „jedziesz<br />

do przodu z piłką!”… Jednakże 13 tysięcy<br />

arabskich kibiców ze zrozumieniem traktowało<br />

gorączkujących się Polaków.<br />

Po pełnym emocji tygodniu trzeba było wrócić<br />

do pracy, jednak zdjęcia długo jeszcze będą przypominały<br />

chwile spędzone w Maroku. A dla swoich<br />

partnerów handlowych fi rma Oknoplast-Kraków<br />

już przygotowuje kolejne niespodzianki… �


BIESZCZADY GÓRĄ<br />

Piłkarze z Klubu Sportowego<br />

Bieszczady Pamo-Plast zwyciężyli<br />

cztery do zera w meczu<br />

z Ostoją Kołaczyce. Spotkanie<br />

odbyło się 6 maja na boisku<br />

w Ustrzykach Dolnych. Swojej<br />

drużynie kibicowało około<br />

200 widzów zgromadzonych na trybunach. Do bramki przeciwnika dwa<br />

razy strzelił piłkę Kamil Różycki, gola zdobył również Witold Tarnolicki.<br />

Czwarta bramka, to strzał samobójczy Pawła Fundakowskiego z Ostoi.<br />

MISTRZ I TRENER<br />

Odznaczany medalami w kick-boxingu Paweł Mikołajczak<br />

na co dzień pracuje w dziale obsługi klienta<br />

w Winkhaus. Kick-boxing trenuje od 16 lat w różnych<br />

jego odmianach: semi, light i full contact. Od 11 lat zaś<br />

zajmuje się trenowaniem młodych zawodników w tej dziedzinie<br />

sportu. Na swoim koncie ma między innymi dwukrotne<br />

zdobycie tytułu mistrza Polski oraz brązowy medal<br />

na Mistrzostwach Świata w Pradze w 2000 r.<br />

Z WĘDKĄ<br />

Ponzio ma wśród swoich pracowników wędkarza Mariusza Sułka,<br />

który bierze udział w zawodach ogólnopolskich. Wraz z nadejściem<br />

sezonu, pełną parą ruszyła rywalizacja między wędkarzami.<br />

Pierwszy start Sułek ma już za sobą. Od 21 do 22 kwietnia,<br />

w Bydgoszczy, miały miejsce Ogólnopolskie Zawody Spławikowe<br />

o Puchar Łuczniczki. Podczas dwóch dni odbyły się dwie tury zawodów,<br />

które trwały po trzy godziny. Zwyciężał ten, który złowił<br />

najwięcej kilogramów ryb. Zawodnik z Ponzio, który jest wspierany<br />

fi nansowo przez swoją fi rmę, zajął czwarte miejsce.<br />

SZLAKIEM BESKIDU<br />

Na 45. Ekscentryczny Rajd Politechniki Krakowskiej przyjechało<br />

ponad 6 tys. studentów. Wszyscy spotkali się w Milówce,<br />

by od 3 do 6 maja wędrować szlakami Beskidu Żywieckiego.<br />

W trakcie górskich wędrówek na studentów czekało wiele<br />

atrakcji, zagrały też zespoły studenckie, które zostały wyłonione<br />

podczas III Przedrajdowego Przeglądu Kapel. Jednym<br />

ze sponsorów rajdu był Aluprof.<br />

UDANY DEBIUT<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

SPORT I REKREACJA<br />

SIATKARKI NA PODIUM<br />

Siatkarki BKS Aluprof<br />

wygrały w sobotę, 26<br />

maja, trzeci mecz z rzędu<br />

z drużyną Centrostal<br />

Focus Park Bydgoszcz.<br />

Siatkarki Aluprofu zdobyły<br />

dzięki temu zwycięstwu<br />

brązowy medal i trzecie<br />

miejsce w Lidze Siatkarskiej<br />

Kobiet.<br />

MARATON<br />

ROWEROWY<br />

W Winkhaus powstała w tym roku dziewięcioosobowa<br />

grupa kolarska. 12 maja odbył się<br />

Leszczyński Maraton Rowerowy, w którym udział<br />

wzięło dwóch pracowników fi rmy – Mariusz Kocór,<br />

specjalista od automatyzacji maszyn do produkcji<br />

<strong>okien</strong> oraz Maciej Fila z działu fi nansowego.<br />

Sportowcy pokonali na swoich rowerach ponad<br />

sto kilometrów.<br />

Zdjęcie: Od lewej strony z nr. 249 Mariusz Kocór,<br />

z nr. 248 Maciej Fila.<br />

Aluplast razem z producentem <strong>okien</strong>, fi rmą Martom, wystawili swoich reprezentantów na rajdzie<br />

samochodów terenowych. Odbył się on 17 marca w Jastrowiu. Tomasz Granops z Martom, który<br />

był kierowcą i Roman Kiciński z Aluplastu, w roli pilota, zajęli czwarte miejsce w klasie sportowej.<br />

Ich samochód to prototyp, bo zbudowany został na bazie Nissana Patrola GR.Wyposażono go w silnik<br />

Audi V8 o mocy 300 KM i rajdowe zawieszenie Ohlins. Całość zaś została przykryta karoserią<br />

Jeepa Wranglera. W zawodach uczestniczyło 50 samochodów, a kierowcy wraz z pilotami musieli<br />

pokonać na czas cztery odcinki. A trasa rajdu nie była najłatwiejsza – był to teren raz piaszczysty, raz<br />

bagienny. Dla Granopsa i Kicińskiego zajęcie czwartego miejsca było dużym sukcesem, start w tych<br />

zawodach był bowiem ich debiutem.<br />

czerwiec 2007 57<br />

Informacje sportowe redaguje Magdalena Rocka. Zdjęcia z fi rm.


FORUM BRANŻOWE<br />

SPRZEDAŻ<br />

JAKI JEST TWÓJ KLIENT<br />

Od kilku już miesięcy publikujemy fragmenty poradnika Artura Lewandowskiego pt. „Dlaczego<br />

tylko niektórzy sprzedawcy potrafi ą sprzedać okna niemal każdemu klientowi”.<br />

Oprócz porcji psychologii i informacji, jak rozpoznać klienta-wzrokowca, czuciowca i słuchowca,<br />

autor wskazuje także, jak z nimi rozmawiać.<br />

A teraz przykłady kilku gotowych zdań, które możesz<br />

wykorzystać, rozmawiając z klientem-czuciowcem.<br />

� Proszę zastanowić się, o ile pewniej się pan poczuje,<br />

kiedy profesjonalna ekipa montażowa<br />

zakończy już montaż nowych <strong>okien</strong> w pańskim<br />

domu.<br />

� Kiedy profesjonalna ekipa przyłoży rękę<br />

do montażu <strong>okien</strong> w pańskim domu, to zaręczam,<br />

że poczuje się pan w pełni zadowolony.<br />

� Proszę tylko pomyśleć, jak dobrze się pan poczuje,<br />

kiedy pan i członkowie pańskiej rodziny<br />

uświadomicie sobie, o ile, dzięki nowym<br />

oknom, wzrósł komfort mieszkania.<br />

� Poprzedni klient, kiedy w pełni zdał sobie sprawę<br />

z tego, jak niskie mamy ceny, powiedział,<br />

że taka okazja spadła na niego, jak grom z jasnego<br />

nieba.<br />

� Rekomendowana przez nas profesjonalna ekipa<br />

gładko poradzi sobie z każdym problemem,<br />

który może pojawić się w trakcie montażu.<br />

� Poczuje pan wyraźną różnicę w opłatach<br />

za centralne ogrzewanie, kiedy już wstawi pan<br />

te nowoczesne, energooszczędne okna, wykonane<br />

z profi lu sześciokomorowego.<br />

� Czy złapał już pan istotę naszej nowej promocji?<br />

� Cieszę się, że w lot łapie pan wszystkie zalety<br />

tego szczególnego okna.<br />

� Proszę zwrócić też uwagę na solidne wykonanie<br />

tego okna.<br />

� Proszę przekonać się, jak łatwo jest domknąć<br />

nasze okna. Wystarczy, że lekko pan popchnie.<br />

No dobrze, wierzę, że przeczytałeś AKTYWNIE<br />

całą dotychczasową część rozdziału, Wierzę też,<br />

że potrafi sz już określić, czy sam jesteś wzrokowcem,<br />

słuchowcem, czy też czuciowcem. Przy tej<br />

58 czerwiec 2007<br />

ilości wskazówek oraz po DOKŁADNYM przeanalizowaniu<br />

trzech przykładowych rozmów z klientem-wzrokowcem,<br />

klientem-słuchowcem oraz<br />

klientem-czuciowcem, to zadanie powinno być<br />

dla ciebie stosunkowo proste.<br />

Jednak jeżeli pozostały ci jeszcze jakiekolwiek<br />

wątpliwości, to w takim przypadku<br />

proponuję, abyś już teraz ponownie przeczytał<br />

poprzedni rozdział!!!<br />

Zresztą generalnie zachęcam cię do tego, abyś<br />

przeczytał tę książkę co najmniej kilka razy. Gwarantuję<br />

ci, że za każdym kolejnym razem ODKRY-<br />

JESZ COŚ NOWEGO – coś, co pozwoli ci jeszcze<br />

skuteczniej sprzedawać okna i drzwi.<br />

Ale zanim zaczniesz wykonywać kolejne ćwiczenia,<br />

chciałbym podzielić się z tobą kilkoma przydatnymi,<br />

praktycznymi uwagami, które związane<br />

są z podziałem klientów na wzrokowców, słuchowców<br />

i uczuciowców.<br />

Zacznijmy od bardzo ważnego założenia, które<br />

stanowi jeden z fundamentów, leżących u podstaw<br />

skutecznego komunikowania się i wywierania<br />

wpływu.<br />

TO TY CHCESZ COŚ OD SWOJEGO ROZMÓWCY<br />

– w tym przypadku sprzedać mu okna i drzwi.<br />

W związku z tym, podczas rozmowy to TY JE-<br />

STEŚ ODPOWIEDZIALNY za stworzenie swojemu<br />

klientowi maksymalnie komfortowych warunków<br />

komunikowania się, nawet jeżeli będzie to oznaczało,<br />

że SAM na chwilę zrezygnujesz z części własnego<br />

komfortu.<br />

Otóż, jeżeli jesteś wzrokowcem, to stosunkowo<br />

łatwo przychodzi ci komunikowanie się ze wzrokowcami<br />

i jest to naturalne, bo oddychacie w tym<br />

samym tempie, mówicie w tym samym tempie i posługujecie<br />

się takim samym<br />

słownictwem.<br />

Dokładnie taka sama<br />

sytuacja ma miejsce<br />

wtedy, kiedy jesteś<br />

słuchowcem i komunikujesz<br />

się z innymi<br />

słuchowcami bądź jesteś<br />

czuciowcem i komunikujesz<br />

się z innymi<br />

czuciowcami.<br />

Schody zaczynają się<br />

jednak wtedy, gdy<br />

np. jako wzrokowiec<br />

zaczynasz rozmawiać<br />

ze słuchowcem bądź<br />

czuciowcem.<br />

Aby to wytłumaczyć w bardziej zrozumiały sposób,<br />

posłużę się prostym porównaniem:<br />

Rozmowa wzrokowca ze słuchowcem<br />

bądź czuciowcem przypomina rozmowę Polaka<br />

z Niemcem lub Japończykiem. Aby mogli oni<br />

zrozumieć Polaka, który coś do nich mówi, Polak<br />

musi zacząć mówić do każdego z nich w jego języku<br />

narodowym, czyli w języku niemieckim albo<br />

japońskim.<br />

W ten sposób Polak osiągnie dwa cele:<br />

- po pierwsze zapewnia płaszczyznę obustronnego<br />

zrozumienia;<br />

- po drugie zapewnia elementarny komfort komunikowania<br />

się swoim rozmówcom, co nie jest przecież<br />

bez znaczenia, szczególnie jeżeli zamierza im<br />

coś sprzedać.<br />

Oczywiście Polak, który nauczył się komunikować<br />

w języku niemieckim bądź w języku japońskim,<br />

posługując się którymkolwiek z tych języków, nigdy<br />

nie będzie czuł się tak komfortowo jak wtedy,<br />

gdy rozmawia po polsku. Dużo chętniej np. będzie<br />

prowadził rozmowy handlowe z innymi Polakami,<br />

ponieważ umiejętność posługiwania się językiem<br />

polskim jest jego naturalną umiejętnością i nie wymaga<br />

szczególnego wysiłku.<br />

Jednak czasami Polakowi może nadarzyć się okazja<br />

zawarcia bardzo intratnego kontraktu z partnerem<br />

niemieckim. W takiej sytuacji, chcąc np. podpisać<br />

umowę na regularne dostawy dużych partii <strong>okien</strong>,<br />

Polak zrezygnuje z części swojego osobistego<br />

komfortu i zacznie prowadzić rozmowy w języku<br />

niemieckim (oczywiście, najchętniej rozmawiałby<br />

on w języku polskim, ale to jemu zależy na sprzedaniu<br />

swoich produktów, a w związku z tym,<br />

to przede wszystkim jego kontrahenci powinni<br />

czuć się naprawdę w pełni komfortowo).<br />

Podsumowanie<br />

Sprzedawca-wzrokowiec, który ma klienta-słuchowca,<br />

bądź klienta-czuciowca, chcąc sprzedać<br />

im cokolwiek, powinien dostosować się do sposobu<br />

przetwarzania świata przez mózg klienta,<br />

czyniąc to na dwóch płaszczyznach:<br />

� dostosowując własne tempo mówienia do<br />

tempa, w którym mówi klient;<br />

� opowiadając o proponowanych produktach<br />

przy użyciu słownictwa dopasowanego do<br />

sposobu, w jaki myśli klient (czyli słownictwo<br />

typowe dla słuchowca bądź słownictwo typowe<br />

dla czuciowca).<br />

To samo dotyczy sprzedawcy-słuchowca w kontaktach<br />

z klientem-wzrokowcem, bądź klientemczuciowcem<br />

oraz sprzedawcy-czuciowca,<br />

w kontaktach z klientem-wzrokowcem, bądź<br />

z klientem-słuchowcem.<br />

Wierzę, że będziesz o tym pamiętał, kiedy po lekturze<br />

tej książki, w nowy, pełniejszy sposób zaczniesz<br />

komunikować się ze swoimi klientami.<br />

Dr Artur Lewandowski<br />

W następnym odcinku autor zaproponuje ćwiczenia,<br />

mające utrwalić nabytą dotychczas wiedzę.


Z ŻYCIA ZWIĄZKU<br />

POSIEDZENIE RADY<br />

W dniu 24 kwietnia przed V Ogólnopolskim <strong>Forum</strong><br />

Stolarki Budowlanej w Białowieży odbyło się<br />

posiedzenie Rady Związku w celu zatwierdzenia<br />

sprawozdania Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej<br />

za rok 2006, wykreślenia fi rm z listy Członków<br />

oraz przyjęcia regulaminu i kryteriów przystąpienia<br />

nowych Członków. Na posiedzeniu stawiło<br />

się 12 z 19 członków Rady.<br />

Sprawozdanie z prac Zarządu przedstawiła prezes<br />

Związku Maria Waśkiewicz, a sprawozdanie<br />

Komisji Rewizyjnej jej przewodniczący Marek<br />

Kryński. Po dyskusji nad sprawozdaniami<br />

Rada Związku jednogłośnie udzieliła absolutorium<br />

Zarządowi oraz zatwierdziła sprawozdanie<br />

za rok 2006.<br />

Zarząd Związku podjął uchwałę o wykreśleniu<br />

z listy Członków następujących fi rm:<br />

NOWE KRYTERIA PRZYSTĄPIENIA<br />

W celu należytego doboru solidnych pracodawców<br />

i przedsiębiorców chcących wstąpić<br />

do Związku, działając na podstawie § 14 ust. 2<br />

Statutu ZPDD Polskie Okna i Drzwi, Rada Związku<br />

ustaliła następujące kryteria regulaminowe:<br />

� deklarację przystąpienia,<br />

� ankietę informacyjną,<br />

� dokument założycielski fi rmy (NIP, Regon, KRS),<br />

� zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu ze składką,<br />

� zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu<br />

z podatkiem,<br />

ROCZNE PODYPLOMOWE<br />

STUDIUM MENEDŻERSKIE<br />

W ślad za pytaniami, jakie pojawiły<br />

się w czasie ostatniego V <strong>Forum</strong><br />

na temat rozwoju kadr, Związek<br />

podjął rozmowy z Katedrą Zarządzania<br />

w Gospodarce SGH na temat<br />

zorganizowania rocznych podyplomowych<br />

studiów menedżerskich<br />

dla kadry zarządzającej. Studia takie<br />

mogłyby się rozpocząć już od października<br />

2007 roku!<br />

O szczegółach poinformujemy w następnym<br />

numerze „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>go”<br />

oraz na związkowej stronie<br />

internetowej www.okna.org.pl<br />

SZKOLENIA<br />

DLA DZIAŁÓW HANDLOWYCH<br />

Biuro Związku przygotowuje ofertę szkoleń<br />

dla działów handlowych i marketingu m.in.<br />

z zakresu: telefonicznej obsługi klienta, technik<br />

sprzedaży, efektywnego zarządzania czasem,<br />

autoprezentacji. Szkolenia będą dofi nansowane<br />

ze środków unijnych. Koordynatorem szkoleń<br />

jest Agnieszka Matys (tel. 022 678 65 73, sekretariat@okna.org.pl).<br />

1. CDM Sp. z o.o. z Suwałk<br />

2. KOWALCZYK z Przytyku<br />

3. MADAR Marian Stanisławski ze Zdun<br />

4. MAZUR KOLOR Zakład Produkcyjny<br />

z Dźwierzut<br />

5. NIKOL-TEX z Częstochowy<br />

6. PAMO PLAST Sp. z o.o. z Ustrzyk Dolnych<br />

7. PPUH PROBUD z Sycowa<br />

7. SAWA Obróbka Metali z Wrocławia<br />

8. TADEXIM PHU z Kocka<br />

9. Zakład Stolarki Andrzej Górski ze Skrzydliny<br />

10. Zakład Stolarski Jerzy Jabłoński z Ujścia<br />

11. ZAKPOL z Oławy<br />

12. ZPH LITEX z Ostrowa Wlkp.<br />

13. ZPUH LARIX s.c. z Pogódek<br />

� zakładowy System Kontroli Produkcji (opis<br />

+ warunki gwarancyjne),<br />

� aktualne badania wyrobów (raport z badań).<br />

W przypadku braku zastrzeżeń, zatwierdzenie<br />

Firmy jako członka Związku nastąpi na najbliższym<br />

posiedzeniu Zarządu. Złożone dokumenty<br />

pozwalają na przyznanie fi rmie po sześciomiesięcznym<br />

stażu członkowskim ( chyba, że Zarząd<br />

postanowi inaczej) Rekomendacji Związku Polskie<br />

Okna i Drzwi.<br />

SZKOLENIA<br />

W SIEDZIBIE ZWIĄZKU<br />

W dniu 17 maja w siedzibie Związku odbyło się<br />

szkolenie z zakresu wdrażania Zakładowego Systemu<br />

Kontroli Produkcji, a 20 maja szkolenie<br />

ekip montażowych. Informacje o terminach kolejnych<br />

szkoleń uzyskają Państwo w sekretariacie<br />

Związku bądź na stronie internetowej www.<br />

okna.org.pl<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

ZWIĄZEK POLSKIE OKNA I DRZWI<br />

SPOTKANIE W SPRAWIE<br />

ZNAKU JAKOŚCI DLA OKIEN<br />

W wyniku dyskusji podczas V <strong>Forum</strong> nad znakiem<br />

jakości dla branży stolarki budowlanej,<br />

5 czerwca w siedzibie Związku odbyło się<br />

spotkanie grupy roboczej pracującej nad projektem.<br />

W skład grupy weszli przedstawiciele<br />

fi rm, które złożyły deklaracje współpracy przy<br />

tworzeniu projektu: Deceuninck, Drutex,<br />

Guardian, Okfens, Roto, Schüco, Stolarka<br />

Wołomin SA, Stolbud Włoszczowa SA,<br />

Technika Okienna, Winkhaus. Koordynatorem<br />

działań z ramienia Związku jest Zdzisław<br />

Maliszewski.<br />

O ustaleniach poinformujemy w następnym<br />

numerze miesięcznika oraz na związkowej stronie<br />

internetowej www.okna.org.pl<br />

POSIEDZENIE<br />

KOMITETU TECHNICZNEGO NR 169<br />

W dniu 24 maja 2007r w siedzibie Oddziału<br />

Wielkopolskiego ITB w Poznaniu miało miejsce<br />

kolejne posiedzenie Komitetu Technicznego nr.<br />

169 ds. Okien, Drzwi, Żaluzji i Okuć.<br />

Ponieważ upłynęła 2-letnia kadencja przewodniczącego<br />

Komitetu inż. Andrzeja Jurgi,<br />

przeprowadzono wybory na kolejną. Wszyscy<br />

obecni Członkowie Komitetu byli zgodni w bardzo<br />

pozytywnej ocenie pracy dotychczasowego<br />

przewodniczącego. W głosowaniu jawnym<br />

zebrani wybrali go na kolejną kadencję.<br />

Uczestniczący w obradach Komitetu przedstawiciel<br />

Polskiego Komitetu Normalizacyjnego<br />

mgr inż. Janusz Opiłka – dyrektor<br />

Zespołu Budownictwa – poinformował<br />

zebranych o pracach nad projektem nowej<br />

Ustawy o Normalizacji. Powiedział też<br />

o przyjęciu przez PKN – na wzór rozwiązań<br />

stosowanych w Unii Europejskiej – zmian<br />

w zasadach pracy wszystkich Komitetów<br />

Technicznych. Podstawowa zmiana polega<br />

na tym, że członek Komitetu jest przedstawicielem<br />

instytucji delegującej, a nie reprezentuje<br />

siebie. I dlatego przy podejmowaniu<br />

decyzji w sprawach merytorycznych i osobowych<br />

stosuje się zasadę: jedna instytucja =<br />

jeden głos. Wynika to z podstawowej zasady<br />

normalizacji dobrowolnej – braku dominacji<br />

jakiejkolwiek ze stron.<br />

Związek reprezentowały dwie osoby: Barbara<br />

Kapusta i Zdzisław Maliszewski.<br />

czerwiec 2007 59


FORUM BRANŻOWE<br />

ZWIĄZEK POLSKIE OKNA I DRZWI<br />

REFLEKSJE PO BIAŁOWIEŻY<br />

Na V Ogólnopolskim <strong>Forum</strong> Stolarki Budowlanej w Białowieży, które odbyło się od 26 do 28<br />

kwietnia, pojawiło się prawie stu reprezentantów fi rm z tej branży. Program spotkania był<br />

bogato wypełniony – od rana zaczynały się wykłady, podczas których poruszano najbardziej<br />

istotne tematy, a wieczorem była okazja, by swobodnie porozmawiać, wymienić poglądy<br />

czy po prostu poznać kontrahenta, z którym miało się tylko telefoniczny kontakt. Spytaliśmy<br />

kilku uczestników <strong>Forum</strong> o wrażenia i opinię, czy ważne i przydatne są dla nich takie<br />

spotkania.<br />

Krzysztof Zieliński,<br />

przewodniczący<br />

rady nadzorczej,<br />

Urzędowski<br />

Byłem pierwszy raz<br />

na <strong>Forum</strong> i bardzo<br />

mi się podobało.<br />

Spotkanie zorganizowane<br />

było<br />

w pięknym miejscu,<br />

co w dużym stopniu<br />

wpłynęło na nastrój uczestników. Dzięki temu<br />

powstała dobra atmosfera, aby nawiązać nowe<br />

kontakty oraz poznać swoich kontrahentów. Nic<br />

przecież nie pomaga bardziej w przełamaniu stereotypów<br />

w interesach, jak bezpośredni kontakt.<br />

Gdy przyjechałem do Białowieży, nie znałem nikogo,<br />

a w trakcie pobytu poznałem kilka osób<br />

z fi rm, które produkują komponenty do <strong>okien</strong>.<br />

Ta swobodna atmosfera, sprzyjająca zawieraniu<br />

znajomości, to głównie zasługa pani prezes Marii<br />

Waśkiewicz, która włożyła dużo pracy w to,<br />

aby wszyscy czuli się dobrze. Tematyka spotkania<br />

również była interesująca, szczególnie prezentacje<br />

dotyczące budowania marki. W mojej fi rmie<br />

już pracujemy nad tym, promując system Galux,<br />

którego nazwa była dodana do nazwy fi rmy.<br />

Chcieliśmy dzięki temu wyodrębnić podmarkę.<br />

Dyskusje i rozmowy na ten temat są ważne<br />

i powinny być prowadzone. Myślę, że byłoby<br />

dobrym rozwiązaniem, wypracowanie pod egidą<br />

Związku systemu, który promowałby fi rmy<br />

z rekomendacją.<br />

Eugeniusz<br />

Świszcz, współwłaściciel<br />

Domino<br />

<strong>Forum</strong> jest bardzo<br />

dobrą inicjatywą,<br />

którą warto kontynuować.<br />

Uważam,<br />

że te spotkania<br />

zmieniają się na lepsze,<br />

rozwijają się,<br />

bo pojawia się coraz<br />

więcej interesujących<br />

wykładów. Z jednej strony jest okazja, aby<br />

się spotkać, można porozmawiać z kolegami z innych<br />

fi rm, ale z drugiej, równie ważne są informacje<br />

przedstawiane na wykładach. Można się z nich<br />

dowiedzieć, jak pewne zagadnienia wyglądają<br />

w innych krajach, usłyszeć od osób niezwiązanych<br />

bezpośrednio z branżą – od strony naukowej, jak<br />

60 czerwiec 2007<br />

można rozwiązywać <strong>różne</strong> problemy. Tutaj bardzo<br />

wartościową dla mnie wiedzę zaprezentował pan<br />

profesor Zbigniew Dworzecki. Także ciekawe<br />

były poruszane zagadnienia z zakresu marketingu<br />

i zarządzania zasobami ludzkimi.<br />

Gerard Plaze,<br />

specjalista ds. promocji,<br />

Press-Glas<br />

Na <strong>Forum</strong> zostały<br />

z pewnością<br />

zauważone trzy<br />

istotne dla rynku<br />

tematy, jakimi są:<br />

kształtowanie marki<br />

okna, ustanowienie<br />

klasyfi kacji<br />

<strong>okien</strong>, która ułatwi porównanie produktów przez<br />

tzw. Kowalskiego, i zmiany na rynku pracy w Polsce.<br />

Pierwszy z tematów, dotyczący marki okna,<br />

potwierdził to, o czym z pewnością wiedzą producenci.<br />

Znakomita większość marek jest po prostu<br />

nieznana. Na ogólnopolskim rynku znanych<br />

jest tak naprawdę kilka fi rm, trzech producentów<br />

<strong>okien</strong> dachowych, gdzie rynek jest mocno<br />

skonsolidowany i, powiedzmy, dwóch czy trzech<br />

spośród setek, nie mówiąc tysięcy, producentów<br />

stolarki do przegród pionowych. To rozdrobnienie<br />

może utrudniać przeciętnemu nabywcy porównanie<br />

i wybór najlepszego produktu. Podczas<br />

<strong>Forum</strong> została przedstawiona inicjatywa Związku,<br />

która ma ułatwić ten wybór. Okna miałyby być<br />

znakowane odpowiednią liczbą gwiazdek, coś<br />

na zasadzie testów konsumenckich, popularnych<br />

dla sprzętu elektronicznego. Ale taka propozycja<br />

jest problemem i wielkim zagrożeniem dla wielu<br />

producentów <strong>okien</strong> o słabo rozpoznawalnej marce.<br />

Zapewne z biegiem czasu znaczenie większości<br />

z nich na rynku spadnie. Ale uda się również<br />

wylansować kilka silnych marek. Małe, rodzinne<br />

fi rmy zachowają poziom swojej stosunkowo niewielkiej<br />

produkcji, zaopatrując lokalne rynki (tzw.<br />

reputacja lokalna).<br />

Prasa fachowa wiele czasu poświęca ostatnio<br />

szansom, jakie dają fuzje i przejęcia. Myślę, że ten<br />

właśnie moment nadszedł również w branży stolarki<br />

budowlanej. Swoje siły mogą łączyć średni<br />

producenci. Największe polskie fi rmy mogą też<br />

przejmować mniejszych graczy. Uważam jednak,<br />

że na rynku polskim łatwiejsze może się okazać<br />

dokonanie fuzji „średniaków” na zasadach partnerskich<br />

niż przejmowanie mniejszych producentów<br />

przez największych. Tak więc można powie-<br />

dzieć – średni producenci, łączcie się i twórzcie<br />

własną, silną markę <strong>okien</strong>, dzięki temu macie<br />

szanse na sukces!<br />

Zbigniew Czwartek,<br />

dyrektor ds.<br />

rynku klejów profesjonalnych,<br />

Selena<br />

Kilka słów odnośnie<br />

<strong>Forum</strong>:<br />

� miejsce wspaniale;<br />

� jadło na ognisku<br />

wyśmienite;<br />

� „dziewczyny” przepiękne;<br />

� brakowało warsztatów dyskusyjnych w mniejszych<br />

zespołach, w nawiązaniu do prezentowanych<br />

tematów.<br />

Sławomir<br />

Wrotkowski,<br />

dyrektor, Empol<br />

Spotkania branżowe<br />

są konieczne. O tym<br />

nie muszę nikogo<br />

przekonywać. Dzięki<br />

nim można usłyszeć<br />

nie tylko o najważniejszych<br />

zadaniach<br />

i problemach, jakie<br />

staną przed nami w najbliższym czasie, ale również<br />

uczestniczyć w wykładach, kształtujących<br />

naszą świadomość.<br />

Informacje, jakie otrzymałem podczas wykładów<br />

upewniły mnie, że dobór elementów w budowaniu<br />

nowej strategii rozwoju naszej fi rmy, opracowanej<br />

wspólnie z właścicielami, był właściwy.<br />

Życzyłbym sobie i wszystkim zainteresowanym,<br />

aby za rok spotkać się w większym gronie i uczestniczyć<br />

w szerszej dyskusji, dotyczącej między innymi<br />

budowania wartości dodanych oraz propagowania<br />

w naszych przedsiębiorstwach koncepcji<br />

tzw. organizacji uczącej się – jest to nowy system<br />

zarządzania fi rmą XXI wieku, opracowany przez<br />

Petera Senge.<br />

Andrzej Tabała,<br />

sales manager,<br />

Guardian<br />

Uważam, że takie<br />

spotkania są bardzo<br />

dobrą okazją<br />

dla wszystkich producentów,<br />

którzy<br />

chcieliby mocniej<br />

działać na rynku europejskim.<br />

W trakcie<br />

konferencji w Białowieży mieliśmy okazję zobaczyć<br />

prezentacje praktyków marketingu, jak również<br />

porozmawiać z tymi, którzy już bez obiekcji<br />

traktują rynek europejski jako naturalne miejsce,


gdzie sprzedają swoje produkty. Od nich trzeba<br />

się uczyć i starać się robić to jeszcze lepiej. Polski<br />

rynek <strong>okien</strong>ny stał się za mały dla krajowych<br />

producentów. Bez wątpienia są oni już istotnymi<br />

udziałowcami rynku europejskiego. Najprawdopodobniej<br />

już w przyszłym roku największym<br />

producentem <strong>okien</strong> PCW w Europie będzie polska<br />

fi rma. Pozycja nr 3 także może przypaść komuś<br />

z Polski. W produkcji szyb zespolonych nasi producenci<br />

kształtują rynek tej części kontynentu<br />

już od wielu miesięcy. Ale możliwości są jeszcze<br />

ogromne. W kraju mamy producentów, oferujących<br />

produkty bardzo wysokiej jakości i, aby<br />

zdobyć kawałek tego europejskiego tortu, fi rmy<br />

powinny zadbać o informacje, jak to zrobić, jakie<br />

dokumenty potrzebne są w UE oraz jak nadać<br />

produktowi i fi rmie odpowiednią markę.<br />

Janusz Komurkiewicz,<br />

dyrektor<br />

promocji i reklamy,<br />

Fakro<br />

Ogólnopolskie <strong>Forum</strong><br />

Stolarki Budowlanej<br />

w Białowieży<br />

podtrzymało<br />

wśród wszystkich<br />

uczestników spotkania<br />

pozytywny<br />

nastrój. Pełne optymizmu prognozy rozwoju rynku<br />

stolarki budowlanej na najbliższe lata, średni<br />

20-procentowy roczny wzrost potencjału rynku<br />

oraz rosnące ceny naszych produktów to czynniki,<br />

dzięki którym ze spokojem myślimy o przyszłości,<br />

o rozwoju fi rmy i nowych inwestycjach.<br />

Niepokój budzą, oczywiście, niedobory na rynku<br />

pracy oraz rosnące zarobki pracowników,<br />

ale jest to tylko nowe, ambitne zadanie dla kadry<br />

zarządzającej oraz specjalistów z dziedziny HR.<br />

W takim klimacie znacznie łatwiej również myśleć<br />

o działaniach, wzmacniających postrzeganie<br />

oraz siłę marki tak, aby korzystnie wyróżniać się<br />

na rynku.<br />

Jest więc dobrze, ale może być jeszcze lepiej.<br />

A jaka w tym wszystkim jest rola Związku Polskie<br />

Okna i Drzwi?<br />

Panel dyskusyjny „Znak Q dla <strong>okien</strong>” rozpoczął<br />

bardzo ciekawą dyskusję, która może nadać nowe<br />

znaczenie dla Związku. Na rynku, na którym obecnych<br />

jest wiele produktów o podobnym wyglądzie<br />

i w podobnej cenie, wielkiego znaczenia nabiera<br />

potrzeba określenia jakości produktu, której klient<br />

nie potrafi sam ocenić w momencie zakupu. Ważna<br />

jest też wiarygodność producenta. Wiarygodność<br />

fi rmy Związek potwierdza już od dawna poprzez<br />

członkostwo oraz rekomendację, która jest udzielana<br />

po wnikliwej analizie procesu kontroli jakości,<br />

aprobat technicznych oraz dokumentów ZUS.<br />

Dla klienta, który stoi przed decyzją wyboru <strong>okien</strong><br />

czy drzwi, nie jest to jednak wystarczające. Produkt<br />

ten wszakże ma mu służyć przez długie lata. Stąd<br />

też pomysł dokonywania oceny i eksponowania<br />

jej na produkcie lub eksponatach prezentowanych<br />

w składach materiałów budowlanych tak, aby łatwo<br />

można je było porównywać. Jaka instytucja mogłaby<br />

dokonywać takiej oceny, by była ona wiarygodna<br />

dla klientów? Wydaje mi się, że jest to zadanie<br />

idealne dla Związku, który ma w swoich szeregach<br />

najlepszych fachowców dysponujących pełną wiedzą<br />

na temat rynku stolarki budowlanej.<br />

Do opracowania pozostaje jeszcze wiele kwestii<br />

organizacyjnych i merytorycznych, ale idea Znaku<br />

Q jako systemu ocen produktów wydaje mi się<br />

słuszna i tak przez uczestników <strong>Forum</strong> w Białowieży<br />

została odebrana.<br />

Hanna Grzesiak,<br />

właściciel, Hamar<br />

Tegoroczne <strong>Forum</strong><br />

w Białowieży zorganizowane<br />

było<br />

w bardzo dobrym<br />

miejscu. Pozytywnie<br />

oceniam również<br />

zróżnicowane<br />

tematy prezentacji<br />

oraz ich wysoki<br />

poziom merytoryczny – szczególnie wykład prof.<br />

Dworzeckiego oraz wykład dr. Lenczewskiego<br />

na temat trendów na rynkach surowcowych.<br />

Wieczorne spotkanie przy ognisku również było<br />

sympatyczne. Jeśli chodzi o uwagi, to na kolejnym<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

ZWIĄZEK POLSKIE OKNA I DRZWI<br />

<strong>Forum</strong> więcej powinno być tematyki związanej<br />

z reklamowaniem się na rynkach międzynarodowych,<br />

czyli o możliwościach i formach takiej reklamy.<br />

Sądzę też, że dyskusja na temat znaku jakości<br />

nie była dobrze przygotowana. Tego typu prace<br />

powinny odbywać się w mniejszych grupach roboczych,<br />

a dopiero potem wyniki tych prac, wraz<br />

z ich uzasadnieniem, należało przedstawić do dyskusji.<br />

Poza tym znak „Rekomendacja Związku Polskie<br />

Okna i Drzwi”, jak już zauważyłam na łamach<br />

„<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>go”, dobrze funkcjonuje.<br />

Agnieszka Rybarczyk,<br />

kierownik<br />

działu <strong>okien</strong>,<br />

AR Skład<br />

Jestem sprzedawcą<br />

i większość informacjiprzedstawianych<br />

na wykładach<br />

podczas <strong>Forum</strong><br />

niewiele mi dało.<br />

Najciekawsze były<br />

dwie prezentacje – o tworzeniu marki i o rynku<br />

pracy. Lecz ogólnie całe spotkanie skierowane było<br />

przede wszystkim do producentów <strong>okien</strong> i drzwi,<br />

a nie do sprzedawców.<br />

Karol Arasim, właściciel,Przedsiębiorstwo<br />

A&D<br />

Uważam, że takie<br />

spotkania branżowe<br />

są słuszne i celowe.<br />

Uświadamiają i rozwijają<br />

kontakty między<br />

fi rmami oraz dostawcami.<br />

Wykłady<br />

są pożyteczne i dają<br />

nowe spojrzenie na zarządzanie. W mojej opinii<br />

tego typu spotkania powinny się odbywać przynajmniej<br />

raz na kwartał. Jeśli coś miałbym zmienić,<br />

to jedynie wyznaczyłbym stałe godziny wszystkich<br />

dodatkowych, okazyjnych imprez wypadowych,<br />

ponieważ łatwiej jest wtedy opanować grupę ludzi<br />

i są oni bardziej zdyscyplinowani. (mroc)<br />

czerwiec 2007 61


FORUM BRANŻOWE<br />

ZAPROSILIŚMY DO FORUM<br />

PROJEKTOWAĆ MIMO TRUDNOŚCI<br />

Rozmowa z Witoldem Benedekiem, architektem, profesorem Wydziału<br />

Architektury Politechniki Warszawskiej<br />

Ponieważ nasza rozmowa<br />

ukazuje się w jubileuszowym<br />

numerze „<strong>Forum</strong><br />

<strong>Branżowe</strong>go”, najpierw<br />

chciałabym usłyszeć pana<br />

opinię na temat rynku<br />

<strong>okien</strong> w Polsce. Czy oferta<br />

producentów jest wystarczająca dla architektów?<br />

Oferta jest bardzo duża i myślę, że architekci<br />

w pełni z niej korzystają. Projektując,<br />

trzeba przecież dokładnie znać ofertę rynkową.<br />

To pozwala zdecydować, jak dany<br />

problem najlepiej rozwiązać, tak pod kątem<br />

właściwego oświetlenia wnętrz, jak<br />

i wyglądu fasady.<br />

Obecnie rzadko jest potrzebne tak indywidualne<br />

podejście do <strong>okien</strong>, żeby nie można<br />

było znaleźć odpowiedniego rozwiązania<br />

w ofercie.<br />

A jak pan ocenia szklane fasady?<br />

Mam mieszane uczucia. Jest to m.in. kwestia<br />

kosztów. Projektuję głównie budynki<br />

wyższych uczelni. To jest średni poziom<br />

kosztów – jak zresztą na całym świecie.<br />

Inaczej sprawa wygląda w budynkach<br />

komercyjnych. Jeśli np. jakiś koncern<br />

stawia nową siedzibę, to na pewno stać<br />

go na kosztowną fasadę. Ponadto trzeba<br />

spojrzeć na ten problem od strony użytkowej.<br />

W budynkach uczelni, w pomieszczeniach<br />

dydaktycznych, do wysokości parapetu<br />

zazwyczaj mamy meble, w salach<br />

przebywa dużo ludzi. A przecież nie ma<br />

potrzeby oglądania z zewnątrz krzeseł<br />

i nóg. Projektujemy bardzo często budynki<br />

laboratoryjne, studenckie i pracownicze.<br />

Tam zazwyczaj przestrzeń wzdłuż ściany<br />

zewnętrznej jest wykorzystana na wyposażenie.<br />

I robienie szklanej ściany od podłogi<br />

do sufi tu nie jest celowe.<br />

Ale można przecież wykorzystać <strong>różne</strong><br />

rodzaje szkła?<br />

Oczywiście. W dolnej części kondygnacji<br />

można zastosować szkło nieprzezroczyste,<br />

np. wytrawione lub z nadrukiem. Był<br />

taki okres, że bardzo modne było szkło refl<br />

eksyjne. Proszę jednak popatrzeć na budynki<br />

w Warszawie – choćby na „błękitny<br />

wieżowiec” na Placu Bankowym. Jaki<br />

jest gatunek tego szkła? Powstaje zdeformowane<br />

odbicie, w którym wszystko<br />

wygląda krzywo.<br />

Tylko bardzo wysokie standardy jakości<br />

szkła pozwalają uzyskać idealne odbicie.<br />

62 czerwiec 2007<br />

Jest pan w takim razie zwolennikiem konstrukcji<br />

tradycyjnej?<br />

Wcale nie. Po prostu trzeba za każdym razem<br />

dokładnie analizować dany przypadek. Dla mnie<br />

takim bardzo pozytywnym przykładem jest budynek<br />

biurowy w Warszawie przy ul. Jasnej. Zadbano<br />

o to, żeby właściwie wykorzystać <strong>różne</strong> rodzaje<br />

szkła. Trzeba się starać i zrobić projekt jak najlepiej.<br />

Po prostu przezwyciężyć wszystkie trudności.<br />

Biblioteka Uniwersytetu w Białymstoku; architekci:<br />

Witold Benedek, Stanisław Niewiadomski, Krystyna<br />

Szypulska, Bożena Staniszewska.<br />

Wydział Biologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza<br />

w Poznaniu; architekci: Witold Benedek, Stanisław<br />

Niewiadomski, Krystyna Szypulska, Bożena Staniszewska.<br />

Budynek Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu<br />

Warszawskiego w Warszawie; architekci: Witold Benedek,<br />

Krystyna Szypulska, Małgorzata Benedek.<br />

W pana dorobku znajduje się m.in. budynek<br />

Wydziału Prawa i Administracji UW, który<br />

znakomicie współgra ze starą zabudową.<br />

Ten obiekt powstał w miejscu dość specyfi cznym<br />

– w zabudowie klasycystycznej. Myślę, że pójście<br />

nie na kontrast, a bardziej na wtopienie w otaczającą<br />

zabudowę było dobrą decyzją. Ale bardzo<br />

dbaliśmy o to, żeby niektóre elementy wyraźnie<br />

wskazywały, że to nie jest rekonstrukcja. Jest duże,<br />

przeszklone wejście i nad nim szklane<br />

zadaszenie. Są świetliki doświetlające<br />

podziemia. Tego nie ma w starych budynkach.<br />

zdjęcia: archiwum BNS<br />

A jakie jest pana zdanie na temat realizacji<br />

epatujących jakimiś rozwiązaniami?<br />

Przede wszystkim nie przyjmuję założenia,<br />

że za wszelką cenę muszę się<br />

wyróżnić. Uważam, że architektura<br />

jest ważniejsza od architekta. Nie muszę<br />

„stawiać swojego stempla” na projekcie.<br />

To jest tylko kolejny budynek, który<br />

ma tworzyć element miasta czy ulicy.<br />

Naturalnie nowy budynek w mieście,<br />

gdzie jest zabudowa w zróżnicowana,<br />

ma prawo się wyróżniać. Tutaj ogromne<br />

znaczenie ma wyczucie architekta.<br />

Nasuwa mi się w tym momencie przykład<br />

hotelu w Warszawie, przy dawnym<br />

rondzie Babka i słynnego, krzywego<br />

domu w Sopocie...<br />

Ten hotel jest często określany jako architektoniczny<br />

Gargamel. A Sopot?<br />

Nie widzę przyczyn, dla których ten dom<br />

musiałby się tam znaleźć.<br />

Jednak chyba obecnie każdy może<br />

projektować, co chce.<br />

No cóż. Spójrzmy np. na Warszawę.<br />

Nie ma naczelnego architekta miasta i<br />

nie jest to sytuacja korzystna. Na Zachodzie<br />

są regulacje prawne, które określają,<br />

jak się buduje. Często określony<br />

jest poziom gzymsu, kolor tynku, rodzaj<br />

dachu. Druga sprawa, to poziom kultury<br />

ogólnej, społecznej. U nas w przetargach<br />

wybiera się projekty najtańsze,<br />

a konkursów architektonicznych jest zaledwie<br />

kilkanaście w ciągu roku. W krajach<br />

zachodnich liczba konkursów idzie<br />

w setki i w związku z tym jest z czego<br />

wybierać.<br />

Dziękuję za rozmowę<br />

Hanna Czerska


NOWA GORSZA USTAWA?<br />

Gdy zaczniemy człowieka kopać sto razy dziennie,<br />

to po 80 latach (tyle trwa już w Polsce socjalizm)<br />

zaczyna pisać memoranda, w których jako Dobro<br />

Najwyższe ukazywać się będzie kopanie pięć razy<br />

dziennie.<br />

Bardzo cenię i lubię p. Romana Kluskę – i Jego pomysł<br />

„Pakietu” idzie, oczywiście, w dobrą stronę.<br />

Jest jednak praktyczny, a nie teoretyczny.<br />

I to jest wada. Żyjemy w ustroju tak okropnym,<br />

że gdyby zaistniał 200 lat temu, to by zbankrutował<br />

po dwóch miesiącach: ówczesne siły wytwórcze<br />

nie udźwignęłyby takiej machiny biurokracji,<br />

nie utrzymałyby takiej masy pasożytów,<br />

nie zniosłyby tak potwornego marnotrawstwa.<br />

Pamiętajmy, że ludzkość żyła, gdy z jednego ziarna<br />

pszenicy rodziły się dwa ziarna – dziś rodzi<br />

się ich 70. Jeśli więc ustrój zmarnuje z tego 90 proc., to i tak żyjemy na poziomie<br />

wyższym, niż król Kazimierz Wielki i głód nam nie grozi. Biurokracja sobie hula<br />

– a ludzie powiadają: „Lepiej tego nie ruszać, bo kto wie, co będzie?”! Z rakiem, jeśli<br />

niewielki, da się żyć...<br />

A ja, jako teoretyk, powiadam: o wiele łatwiej usunąć raka w całości – niż po kawałku!<br />

Chcę tu przypomnieć, że Polska już raz miała najbardziej liberalną w Europie Ustawę<br />

Gospodarczą – Ustawę Wilczka-Rakowskiego! Pod rządami tej ustawy każdy mógł<br />

założyć fi rmę w ciągu jednego dnia (wiem – bo sam założyłem – „Ofi cyna Konserwatystów<br />

& Liberałów” działa do tej pory wydając mój „Najwyższy CZAS!”!). Gdy więc<br />

p. Roman Kluska domaga się, by można było to zrobić w trzy dni – to tylko śmiać<br />

mi się chce.<br />

Firmy powinny być rejestrowane w ciągu jednego dnia (spółki, oczywiście, u notariusza),<br />

nie powinny być w ogóle pytane o to, co będą robić – i po godzinie powinny<br />

móc zacząć działać. Po co fi rma ma deklarować „zakres działalności”? Przecież wolno<br />

mi tam wpisać WSZYSTKO – jeśli tego nie robię, to tylko dlatego, że nie chce mi się<br />

przepisywać ręcznie całego rejestru... Więc po co ten rejestr?<br />

Nie ma też najmniejszego powodu, by przepisy zabraniały fi rmom pewnych form<br />

działalności – np. drukowania fałszywych pieniędzy. Przecież istnieje kodeks karny<br />

– i wystarczy.<br />

W 1988 roku mieliśmy najbardziej liberalną ustawę gospodarczą – ale już po roku<br />

Lewica z pomocą biurokratów, widząc, że władza wymyka im się z rąk, z pomocą<br />

bezpieki i Euro-Lewicy szybciutko zmontowała „SOLIDARNOŚĆ-bis”, założoną przez<br />

agentów bezpieki i pod pretekstem „zwiększenia praw i swobód d***kratycznych”<br />

zlikwidowano Wolność Gospodarczą. Liczba urzędników wzrosła 4-krotnie, i nawet<br />

produkcja oscypków (całkiem wolna w czasach Hitlera i Stalina) znalazła się pod kontrolą<br />

euro-kracji.<br />

Najśmieszniejsze, że operacja ta została przeprowadzona w ten sposób, że 90 proc.<br />

ludzi do dziś wierzy, że w 1989 roku Wolność zwiększono, że „plan Balcerowicza”<br />

(z „popiwkiem”, hiper-podatkiem od kredytów i przerażającą, sztuczną infl acją) był<br />

realizacją idei liberalizmu gospodarczego!!!<br />

Podsumowując: nie chodzi o „pakiet Kluski” czy „pakiet JKM” - ani o lepszą Ustawę<br />

o Działalności Gospodarczej; rzecz w tym, że nie jest potrzebna ŻADNA ustawa o działalności<br />

gospodarczej. Również Kodeks Pracy zresztą – dlaczego PT Ustawodawca ma<br />

za mnie decydować, ile mam mieć dni urlopu – i w jakich kawałkach? Kodeks Handlowy,<br />

Kodeks Cywilny i Kodeks Karny zupełnie by wystarczyły.<br />

I to z naddatkiem.<br />

Zwracam uwagę, że od czasów Hammurabiego po rewolucję francuską z 1789 roku<br />

ludzkość obywała się bez Ustaw o Działalności Gospodarczej i Kodeksów Pracy. Gdyby<br />

spytać kowala w XIX wieku „Na podstawie jakiej ustawy wolno ci kuć?” - to wybałuszyłby<br />

tylko oczy i spytał: „A na podstawie jakiej ustawy wolno panu oddychać?”. Podejrzewam,<br />

że w czasach budowy Kanału Sueskiego w Egipcie, Kanału Panamskiego i większości<br />

Manhattanu nie obowiązywały tam żadne takie ustawy – i proszę: wybudowano!<br />

Natomiast w czasach, gdy budowano Kanał Białomorski, w Sowietach obowiązywał<br />

i Kodeks Pracy, i Ustawa o Działalności Gospodarczej...<br />

Janusz Korwin-Mikke<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

TYLKO WSKAZUJĘ<br />

PROBLEMY<br />

FELIETON<br />

Przed miesiącem ukazał się na łamach<br />

„Nowego Przemysłu” wywiad z Romanem<br />

Kluską, autorem pakietu zmian w prawie<br />

gospodarczym, które miałyby uprościć<br />

prowadzenie fi rmy. Poniżej przedstawiamy<br />

fragmenty wypowiedzi prezesa Kluski,<br />

a obok spojrzenie na te próby naszego felietonisty<br />

– Janusza Korwina-Mikke.<br />

Co skłoniło pana do zaangażowania się w prace zmierzające<br />

do poprawienia przepisów dotyczących przedsiębiorców?<br />

Nie obawia się pan, że proponowane postulaty nie zostaną<br />

zrealizowane?<br />

Zaczęło się wszystko od tego, że miałem szansę odbyć trzygodzinną<br />

rozmowę z panem premierem Jarosławem Kaczyńskim<br />

w moim gospodarstwie rolnym, gdzie nie działają telefony komórkowe.<br />

Przez trzy godziny wskazywałem premierowi na nonsensy<br />

polskiej rzeczywistości, sprawiające że jest wysokie bezrobocie,<br />

niskie płace, a bardzo wielu ludzi nie odczuwa efektów wzrostu<br />

gospodarczego.<br />

Istotną część odpowiedzialności za taki stan rzeczy ponosi w Polsce<br />

złe prawo. Przy czym nie mam tu na myśli prostego żądania zmniejszenia<br />

podatków, bo to każdy potrafi powiedzieć. Dostrzegam<br />

ogromne rezerwy w różnych obszarach. Ich uwolnienie nic nie kosztowałoby<br />

budżetu, a wydatnie wspomogłoby polską przedsiębiorczość.<br />

Mam nadzieję, że wrócą jeszcze dobre czasy, gdy Polacy poprawy<br />

bytu swych rodzin będą upatrywali w wytężonej pracy.<br />

Ano właśnie. W jednym z wywiadów stwierdził pan: „Gdy<br />

zaczynałem działalność gospodarczą na przełomie lat 80.<br />

i 90., był to czas piękny, dlatego że sukces osiągało się głównie<br />

ciężką pracą”. Tyle że wówczas te naprawdę duże biznesy<br />

robiły najczęściej osoby wywodzące się z dawnej nomenklatury.<br />

Chyba pan nieco przesadził, mówiąc o pięknych<br />

czasach, w których liczyła się głównie sumienna praca.<br />

Nie chciałbym obu tych spraw wrzucać do jednego worka. Faktem<br />

jest, że mnóstwo Polaków sprawdziło się wówczas w biznesie. Weźmy<br />

choćby Nowy Sącz, gdzie na początku lat 90. powstały Optimus,<br />

Fakro, Koral czy Wyższa Szkoła Biznesu. W tak niewielkim mieście<br />

zbudowano tak znaczące podmioty o zasięgu ogólnokrajowym.<br />

To nie przypadek, że powstały w tamtym czasie. Obecnie tego typu<br />

sukcesów mamy coraz mniej. Wówczas, jak byłeś dobry i ciężko pracowałeś,<br />

to miałeś efekty tej pracy.<br />

Dziś przedsiębiorca nie jest już panem sukcesu. W dużej mierze stał<br />

się nim urzędnik. Na pierwszym miejscu nie jest już zaspokajanie<br />

potrzeb klientów, tylko staranie się o korzystną interpretację przepisów<br />

podatkowych czy ubieganie o zezwolenia, koncesje.<br />

Gdy budowałem nową siedzibę Optimusa, to zezwolenie<br />

na budowę otrzymałem w kilka dni. To było proste – wybudować<br />

blisko centrum Nowego Sącza duży obiekt. Teraz uzyskanie<br />

zezwolenia na budowę jest procesem kilkuletnim.<br />

Mówiłem panu premierowi Kaczyńskiemu, że chcąc wybudować<br />

szopę na siano, muszę się ze trzy lata starać o zezwolenie na budowę.<br />

Mój konkurent w Niemczech czy Szwajcarii zdąży wybudować<br />

szopę i wyhodować trzy pokolenia owiec. On osiągnie zyski,<br />

a ja nadal będę chodził po urzędach. A jakież ja potrzeby klientów<br />

zaspokoję chodząc po urzędach?!<br />

Jerzy Dudała<br />

oprac.red.<br />

czerwiec 2007 63


FORUM BRANŻOWE<br />

JUBILEUSZ<br />

ZAMIAST LAURKI<br />

50. wydanie naszego miesięcznika, jak każda okrągła rocznica, skłania do zatrzymania się<br />

i refl eksji nad drogą, jaką wspólnie przeszliśmy; do wdzięcznego wspomnienia ludzi i fi rm,<br />

bez których dzisiaj nie bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy.<br />

A zaszliśmy daleko, bo zaczynając przed czterema laty od skromnego, branżowego pisemka,<br />

doszliśmy do pozycji najważniejszego periodyku branży stolarki budowlanej, obecnego<br />

na biurkach każdej fi rmy zainteresowanej stanem tego rynku.<br />

Protoplastą naszego tytułu były periodyczne wydawnictwa<br />

agencji Ars-Media, w których publikowane<br />

były doroczne rankingi producentów<br />

stolarki budowlanej. Publikacje te, zlecane przez<br />

Stowarzyszenie Producentów Stolarki Budowlanej,<br />

fi nansowane były ze środków pochodzących<br />

z reklam fi rm, które zechciały wesprzeć<br />

ideę zbierania i publikowania danych sprzedażowych<br />

przedsiębiorstw naszej branży.<br />

Agencji Ars-Media zlecono również wydrukowanie<br />

materiałów na I Ogólnopolskie <strong>Forum</strong> Stolarki<br />

Budowlanej w Warszawie w kwietniu 2004<br />

roku. Wówczas to, oprócz rankingu<br />

producentów i tekstów wystąpień seminaryjnych,<br />

pojawił się po raz pierwszy<br />

tytuł „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>”, co miało<br />

dać wyraz idei przyświecającej wydaniu<br />

tego periodyku – stworzenia platformy<br />

do publikacji wypowiedzi i opinii ludzi<br />

związanych z branżą <strong>okien</strong>no-drzwiową.<br />

Dobre przyjęcie tytułu<br />

przez środowisko<br />

zaowocowało decyzją<br />

o kontynuacji jego wydawania<br />

pod patronatem<br />

merytorycznym tworzącego<br />

się wówczas Związku<br />

Polskie Okna i Drzwi.<br />

Wydawcą została, utworzona<br />

specjalnie w tym<br />

celu, ofi cyna Centrum Informacji <strong>Branżowe</strong>j,<br />

a pierwszym redaktorem naczelnym<br />

został szef Ars-Media, Tomasz Wolf.<br />

Ogromną pomocą służyła nam wtedy<br />

agencja Bart-Graf z Warszawy i jej właścicielka<br />

Ewa Księżopolska, której dziełem był<br />

pierwszy, do dzisiaj kontynuowany layout miesięcznika.<br />

To w Bart-Grafi e korygowano wówczas<br />

błędy redakcyjne, wykonywano skład oraz łamanie<br />

tekstów, a wreszcie drukowano naszą gazetę.<br />

I z perspektywy czasu trzeba przyznać, że profesjonalizm<br />

i zaangażowanie pracowników tej<br />

agencji wydawniczej znakomicie uchroniły pismo<br />

przed grzechami wieku dziecięcego, pozwalając<br />

na postrzeganie go już od początku, jako poważnego,<br />

profesjonalnego periodyku, trafi ającego<br />

w oczekiwania i potrzeby kadry zarządzającej fi rmami<br />

branży <strong>okien</strong>no-drzwiowej.<br />

Już jesienią 2004 roku udało nam się pozyskać<br />

do współpracy wyjątkową osobowość: Renata<br />

Białowąs, pracującą niegdyś w Gazecie Przemysłu<br />

Drzewnego. Przyjęła wówczas naszą<br />

64 czerwiec 2007<br />

propozycję objęcia funkcji redaktora prowadzącego.<br />

Jej dynamika, profesjonalizm i umiejętność<br />

nawiązywania nowych kontaktów spowodowały,<br />

że „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>” z miesiąca na miesiąc pozyskiwało<br />

nowych czytelników, rozbudowywało<br />

się o nowe działy, a praca redakcyjna zyskała<br />

prawdziwy zawodowy szlif. To pod kierunkiem<br />

Renaty nasz miesięcznik wypracował swój obecny<br />

kształt programowy i formułę redakcyjną. Ponad<br />

dwuletnia aktywność redaktor Renaty Białowąs<br />

w wydawnictwie na warszawskim Zaciszu odcisnęła<br />

trwałe piętno na miesięczniku, a wyznaczone<br />

przez nią zasady redakcyjneprzestrzegane<br />

są również<br />

po jej odejściu.<br />

Wraz z początkiem<br />

roku 2006 dzieło<br />

Renaty przejęła<br />

Alina Kwapisz-Kulińska,<br />

już wcześniej autorka tekstów,<br />

zaangażowana w prace<br />

redakcyjne i skład naszej gazety.<br />

To ona, wraz ze Stanisławem<br />

Stupkiewiczem,<br />

odpowiadała za ówczesny<br />

jej program i ostateczny<br />

kształt. We dwoje wnieśli do <strong>Forum</strong><br />

wiele swoich doświadczeń, nowych<br />

pomysłów i działów, które są kontynuowane<br />

do dzisiaj, jak choćby<br />

prezentacje ciekawych obiektów,<br />

konkursy fotografi czne czy rubryka<br />

„Sport w fi rmach”. To oni wreszcie<br />

wyznaczyli wysoki standard prac redakcyjnych,<br />

do którego obecnie stara się równać cały zespół<br />

naszego miesiecznika.<br />

Początek roku 2007 to kolejna zmiana w Wydawnictwie,<br />

polegająca przede wszystkim na zorganizowaniu<br />

własnego studia grafi cznego, które prowadzi<br />

przesympatyczny Maciej Kiełkucki, a dzielnie<br />

mu sekunduje, poznając tajniki składu komputerowego,<br />

Izabela Madziar. Prace ich nadzoruje,<br />

kierująca obecnie redakcją, Anna Błaszczyńska,<br />

która już wcześniej współpracowała z gazetą,<br />

a u samych jej początków była nawet prawie<br />

społecznym sekretarzem redakcji, wnosząc swój<br />

wkład w powstanie gazety i jej kształt. Redaktor<br />

Anna koordynuje obecnie prace dziennikarzy, redaktorów<br />

i tłumaczy, zamawia teksty u autorów<br />

oraz, co chyba najbardziej istotne, stanowi o osta-<br />

tecznym kształcie każdego numeru. Wraz z Magdą<br />

Rocką i Hanną Czerską ślęczą codziennie<br />

nad informacjami i tekstami, a piszący te słowa<br />

szef wydawnictwa ma często wrażenie, że swoimi<br />

uwagami częściej przeszkadza im w tej żmudnej<br />

pracy niż w czymkolwiek pomaga.<br />

Nie sposób wreszcie nie wspomnieć o gronie stałych<br />

współpracowników „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>go”,<br />

którzy niezmiennie wspierają je swoją wiedzą,<br />

uwagami i doświadczeniem. Od lat współpracuje<br />

z nami małżeństwo sympatycznych architektów:<br />

Paweł Szypulski – znawca branży fasad i jego<br />

urocza małżonka Sylwia Melon – pasjonatka<br />

szkła i architektonicznych nowinek. Towarzyszą<br />

nam również znani w branży marketingowcy:<br />

Paweł Szkodziak z Roto, Marcin Szewczuk<br />

z Aluplastu, Piotr Komala z Oknoplastu;<br />

technicy, jak Krzysztof Spiechowicz z Geze,<br />

Paweł Chróśniak z Brűgmanna, Maciej Ignaszak<br />

z PZBO i dziesiątki innych specjalistów<br />

naszej branży, którzy dzielą się z czytelnikami<br />

„<strong>Forum</strong>” swoją wiedzą i opiniami o rynku. Publikują<br />

u nas specjaliści prawa, znawcy zagadnień<br />

fi nansowych i badacze rynku, ale też pracownicy<br />

naukowi wyższych uczelni i instytutów badawczych.<br />

Swoimi opiniami wspierają nas szefowie<br />

fi rm, technolodzy oraz kadra zarządzająca przedsiębiorstw<br />

naszej branży. Wszystkim im, wszystkim<br />

Wam, drodzy Czytelnicy i Współtwórcy „<strong>Forum</strong><br />

<strong>Branżowe</strong>go” składamy tą drogą serdeczne<br />

podziękowanie za współpracę i poświęcany nam<br />

czas. Prosimy o ciąg dalszy i o jeszcze więcej…<br />

Wspominając każde z 50 wydań naszego miesięcznika,<br />

pamiętamy też o tych wszystkich,<br />

dzięki którym mieliśmy i mamy środki na fi nansowanie<br />

naszej przygody z „<strong>Forum</strong>” – o naszych<br />

reklamodawcach. W początkach wydawnictwa,<br />

kiedy nie wiadomo było jeszcze, jak zostanie<br />

ono przyjęte, zaryzykowały i wsparły reklamowo<br />

nasze działania takie fi rmy, jak Fakro, Rehau,<br />

Porta KMI, Roto czy Aluplast. Dzięki temu,<br />

że uwierzyły w nas, że podzielały nasze przekonanie<br />

o potrzebie takiej platformy branżowej,<br />

że wsparły nasze pierwsze działania, stworzyły<br />

nam szansę na skuteczne podjęcie tego zadania.<br />

Zaufały nam i mamy nadzieję, że zaufania tego<br />

nie zawiedliśmy. Dzisiaj nad pozyskiwaniem partnerów<br />

reklamowych pracuje cały zespół konsultantów<br />

pod kierunkiem szefowej Centrum Informacji<br />

<strong>Branżowe</strong>j – Małgorzaty Klos, a od efektów<br />

ich pracy w największym stopniu zależy objętość<br />

każdego wydania miesięcznika. Bo tak, jak przyjęliśmy<br />

na początku, tak i dzisiaj, „<strong>Forum</strong>” jest i pozostanie<br />

przede wszystkim pismem informacyjnym,<br />

które im więcej środków pozyska z reklam,<br />

tym więcej ich przeznacza na budowanie nowych<br />

działów informacyjnych, opracowań oraz raportów<br />

rynkowych. Bo „<strong>Forum</strong> <strong>Branżowe</strong>” rośnie<br />

razem z całą branżą, czego i Wam, drodzy Czytelnicy,<br />

Reklamodawcy, i naszemu/Waszemu pismu<br />

z całego serca życzę.<br />

Robert Klos


WYDANIE<br />

SPECJALNE<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

STOLARKI BUDOWLANEJ<br />

czerwiec 2007 65


zdjęcie: archiwum<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

OKNA PCW<br />

Okna tworzywowe to dominujący dzisiaj segment stolarki budowlanej w Polsce.<br />

Niższe, w stosunku do <strong>okien</strong> z innych materiałów, ceny tych wyrobów<br />

decydują o ich 70-procentowym udziale w całości polskiej produkcji <strong>okien</strong>nej.<br />

Wielkość tego segmentu rynku jest szacowana na ponad 6 mln sztuk jednostek<br />

<strong>okien</strong>nych, a wartość produkcji na prawie 1 mld euro.<br />

W Polsce działa dzisiaj ponad 1500 wytwórni <strong>okien</strong> PCW i to od nich właśnie,<br />

a nie od dostawców profi li, szyb czy okuć zależy ostatecznie jakość wykonanych<br />

<strong>okien</strong>. Dlatego dobrzy producenci mają wdrożone zakładowe systemy<br />

kontroli produkcji i regularnie badają swoje wyroby. Dzięki temu mogą oznaczać<br />

je budowlanym znakiem „B”, a coraz częściej również unijnym CE. Coraz<br />

więcej spośród nich poszczycić<br />

się może również rekomendacją<br />

Związku Polskie<br />

Okna i Drzwi, który potwierdza<br />

w ten sposób najwyższą<br />

jakość wyrobów.<br />

Najwięksi polscy producenci<br />

<strong>okien</strong> tworzywowych to jednocześnie<br />

najwięksi odbiorcy<br />

systemów oferowanych<br />

w naszym kraju przez kilkunastu<br />

dostawców. I tak<br />

Oknoplast-Kraków to największy<br />

partner Veki, Petecki<br />

to największy odbiorca<br />

systemu Rehau, a Okna<br />

Rąbień to z kolei lider wśród odbiorców Aluplastu. Wśród największych<br />

producentów <strong>okien</strong> PCW do grona liderów należą również takie fi rmy, jak<br />

Dobroplast (Avangarde), Drutex (Iglo), Vetrex z Tczewa (Veka), Jezierski<br />

z Kielc (Schücco), M&S ze Słupska (Brügmann), Tras-Intur z Inowrocławia<br />

(Aluplast) czy Budvar Centrum ze Zduńskiej Woli (Thyssen).<br />

Dużą szansę na zbyt swoich produktów widzą polscy wytwórcy w możliwości<br />

sprzedaży eksportowej. Niestety, nie wszystkie fi rmy, które próbują swoich sił<br />

poza granicami Polski, są do tego właściwie przygotowane i technologicznie,<br />

i mentalnie. Część z nich negatywne doświadczenia wojny cenowej z polskiego<br />

rynku przenosi na aktywność eksportową. Często owocuje to nadmiernym<br />

zaniżaniem cen i wiążącym się z tym obniżaniem jakości wyrobów. Istnieją<br />

wszakże fi rmy, znane z wysokiej jakości oraz dobrego serwisu na rynku<br />

polskim, które starają się takie dobre standardy wykorzystywać i stosować<br />

również na rynkach zagranicznych. �<br />

66 czerwiec 2007<br />

LIDER 2007<br />

DOBROPLAST<br />

Firma działa od siedmiu lat i jest jednym z czołowych producentów stolarki<br />

z PCW na rynku krajowym. Zaopatruje również w okna partnerów z Unii Europejskiej.<br />

Strategia marketingowa firmy opiera się na produkcji <strong>okien</strong> o korzystnej<br />

relacji między jakością a ceną. Polityka fabryki obejmuje także stałą, ciągle<br />

rozwijającą się współpracę z firmami tworzącymi sieć dystrybucji produktów<br />

Dobroplastu.<br />

Na dziesięciu liniach technologicznych, wyposażonych w nowoczesne maszyny<br />

renomowanych zachodnich firm: niemieckiej Rotox i Fimtec oraz austriackiej<br />

Lisec pracuje wykwalifikowana kadra pracownicza, która przez długoletnie<br />

zatrudnienie pogłębia doświadczenie zawodowe.<br />

Dobroplast jako pierwsza firma w Polsce uruchomił, w 2005 roku, własną ekstruzję<br />

profilu wytwarzanego na austriackiej licencji. Obecnie firma oferuje własny<br />

pięciokomorowy profil Avantgarde 7000 i 9000 (w wersji prostej i półzlicowanej<br />

o szerokości zabudowy 70 mm). Jego kształt wymaga całkowitego zautomatyzowania<br />

produkcji.<br />

W dorobku firmy jest m.in. tytuł Budowlanej Marki Roku, przyznany w roku 2006<br />

za okna elewacyjne.<br />

www.dobroplast.pl<br />

OKNA RĄBIEŃ<br />

Fabryka <strong>okien</strong> i drzwi<br />

powstała w 1997<br />

roku w Rąbieniu pod<br />

Łodzią. Produkowana<br />

jest tu stolarka<br />

otworowa z profili<br />

Aluplast w systemie<br />

Ideal 4000 i Ideal<br />

7000 przy użyciu<br />

okuć obwiedniowych.<br />

Profile są cztero-, pięcio- i sześciokomorowe. Firma zrealizuje zamówienie<br />

na stolarkę budowlaną w każdym kształcie, kolorze i wielkości, według potrzeb<br />

klienta. Fabryka w Rąbieniu ma w swojej ofercie oprócz <strong>okien</strong>, także drzwi<br />

wejściowe, drzwi balkonowe, witryny i parapety. Na produkty przyznawana<br />

jest pięcioletnia gwarancja oraz zapewniony jest serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.<br />

Każdy klient ma do dyspozycji zespół doradców od projektowania<br />

i montażu. Fabryka w 2006 roku otworzyła nową halę fabryczną o powierzchni<br />

10 tys. m2 . Zakupiony został do niej nowoczesny park maszynowy. Obecnie<br />

jest tu produkowane 2,5 tys. <strong>okien</strong> na dobę. Fabryka jest bardzo dynamiczna,<br />

wciąż rozszerza rynki zbytu. Okna z Rąbienia wysyłane są na obszar prawie<br />

całej Europy. W związku z dużym rozwojem fabryki, zaczęły się prace nad<br />

budową kolejnej hali produkcyjnej, której otwarcie nastąpi pod koniec września.<br />

W tym roku, pod koniec marca, Okna Rąbień zaczęły znakować swoje<br />

produkty, czyli okna, drzwi i witryny, symbolem CE. To deklaracja producenta,<br />

że wyroby odpowiadają europejskim normom dotyczącym bezpieczeństwa,<br />

zdrowia i ochrony środowiska.<br />

www.oknarabien.pl<br />

Promocja


FORUM BRANŻOWE<br />

czerwiec 2007 67


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

OKNOPLAST - KRAKÓW<br />

Firma OKNOPLAST – Kraków<br />

powstała w 1994 roku na<br />

bazie doświadczeń w produkcji<br />

nowoczesnych <strong>okien</strong><br />

z PCW oraz dzięki gruntownej<br />

znajomości branży i realiów<br />

rynku.<br />

W ciągu kilkunastu lat istnienia<br />

firma zdążyła sobie<br />

wypracować solidną markę<br />

i pozycję czołowego producenta stolarki otworowej w Europie, a sprzedaż<br />

produktów odbywa się poprzez sieć ponad 250 autoryzowanych biur<br />

handlowych w Niemczech, Austrii, Włoszech, Polsce, Słowacji, Czechach<br />

i na Węgrzech. Głównym czynnikiem, wpływającym na wzrost popularności<br />

firmy OKNOPLAST - Kraków jest najwyższa jakość produktów, zgodna<br />

z najbardziej surowymi normami UE, udokumentowana chociażby certyfikatem<br />

jakości.<br />

Q-Zert, wydanym przez niemiecki instytut IFT Rosenheim, certyfikatem<br />

zgodności BSI czy też nagrodą Lidera Rynku i Eurolidera. Co więcej, wyrafinowana<br />

estetyka produktów, zgodna z najnowszymi tendencjami we<br />

wzornictwie, jak i elastyczność w dostosowaniu do najbardziej indywidualnych<br />

potrzeb lokalnych, to argumenty, które przekonały klientów z Europy<br />

i stwarzają możliwości dalszej ekspansji.<br />

68 czerwiec 2007<br />

www.oknoplast.com.pl<br />

Promocja<br />

EKO - OKNA<br />

Szanowni Państwo!<br />

Firma Eko – Okna Racibórz powstała w 1997 roku jako mała rodzinna firma,<br />

zatrudniająca kilka osób.<br />

Obecnie nasz zespół tworzy 350 osób i stale się on poszerza.<br />

Swój rozwój zawdzięczamy starannie dobieranej kadrze pracowników, których<br />

kreatywność, wykształcenie i entuzjastyczna młodość popychają naszą firmę<br />

w kierunku najlepszych firm naszego kraju.<br />

Słowo „najlepszych” nie oznacza dla nas jednocześnie bycie największym producentem<br />

<strong>okien</strong> PVC.<br />

Wdrażamy indywidualne podejście do każdego klienta , inwestujemy zarówno<br />

w zasoby informatyczne, jak i kadrę pracowniczą, która systematycznie podnosi<br />

swoje kwalifikacje.<br />

Zaufało nam już kilkuset stałych klientów na terenie kraju, a swoją sprzedaż<br />

prowadzimy również na obszarze całej Unii Europejskie.<br />

Obecnie pracujemy nad zwiększeniem naszej wydajności produkcyjnej, która<br />

od 01.07.2007 r. pozwoli nam wyprodukować 1700 <strong>okien</strong> dziennie.<br />

Współpracujemy tylko ze sprawdzonymi<br />

i uznanymi dostawcami,<br />

dbając starannie o wiarygodne<br />

postrzeganie naszej<br />

firmy.<br />

Zachęcamy do podjęcia współpracy<br />

z naszą firmą klientów,<br />

którzy cenią sobie najwyższą<br />

jakość obsługi.<br />

www.ekookna.pl<br />

Promocja


FORUM BRANŻOWE<br />

czerwiec 2007 69


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

OKNA DREWNIANE<br />

Od wielu lat okna drewniane są sztandarowym wyrobem eksportowym polskiego<br />

przemysłu stolarki budowlanej. Choć w kraju stanowią zaledwie 1/4<br />

ogólnej liczby <strong>okien</strong>, to ich udział w ogólnej wartości eksportowanej z Polski<br />

stolarki przekracza dzisiaj 50 proc.<br />

Po przemianach lat dziewięćdziesiątych niektóre fi rmy państwowe sprywatyzowały<br />

się (Stolbud Włoszczowa, Stolarka Wołomin, Sokółka Okna<br />

i Drzwi, Stolbud-Pruszyński). Powstały też prężne zakłady rzemieślnicze:<br />

Urzędowski z Ziębic, Adpol z Torunia oraz Natura z Bełżca. W grupie fi rm<br />

średniej wielkości zaistniało wiele takich, które śmiało podejmują kooperację<br />

zagraniczną, zwłaszcza na rynku niemieckim. Szczególną aktywność wykazują<br />

tu przedsiębiorstwa śląskie, jak choćby opolski Gebauer, ABA Wiktorczyk<br />

z Tychów czy Pinus ze Skarbimierza. W ostatnich latach produkcję <strong>okien</strong><br />

drewnianych podjęły też fi rmy, które dotychczas wytwarzały jedynie okna<br />

PCW (Drutex, M&S, Vidok) lub drzwi (Pol-Skone, Humdrex).<br />

W ostatnich latach rośnie również kooperacja z fi rmami skandynawskimi i brytyjskimi,<br />

a wręcz miano największego producenta na rynku polskim uzyskała<br />

w ostatnim roku fi rma Rationel będąca własnością duńskiego koncernu VKR.<br />

Nie stanowi zatem dla Polaków żadnego problemu wykonywanie <strong>okien</strong> otwieranych<br />

na zewnątrz (skandynawskie) czy też przesuwanych (sash-window),<br />

popularnych w Anglii oraz USA. Dzięki dużej elastyczności polskich producentów<br />

i wysokim umiejętnościom obróbki drewna eksport <strong>okien</strong> drewnianych<br />

w roku 2006 przekroczył poziom 20 proc., a wstępne wyniki roku 2007 mówią<br />

o dalszym rozwoju współpracy z kontrahentami zagranicznymi.<br />

Duża grupa solidnych, rzetelnych producentów <strong>okien</strong> drewnianych, wytwarzająca<br />

okna systemu Euroline jest zrzeszona w Związku Polskie Okna i Drzwi,<br />

który monitoruje jakość <strong>okien</strong> sprzedawanych na polskim rynku. �<br />

70 czerwiec 2007<br />

RATIONEL<br />

LIDER 2007<br />

Firma jest producentem stolarki drewnianej i drewniano-aluminiowej w Polsce.<br />

Jej siedziba mieści się w miejscowości Wędkowy k. Tczewa, w pobliżu<br />

Pomorskiej Strefy Ekonomicznej.<br />

Firma powstała<br />

w 1990 roku<br />

na podstawie duńskiego<br />

projektu,<br />

z wykorzystaniem<br />

wiedzy technicznej<br />

specjalistów z Danii.<br />

W 2001 stała się<br />

jedną z kilkudziesięciu<br />

fabryk, należących do koncernu VKR, który istnieje od 1954 roku i jest największym<br />

producentem <strong>okien</strong> w Królestwie Danii. Międzynarodowość firmy<br />

w jej globalnym zasięgu umożliwia działalność na wielu rynkach i w różnych<br />

dziedzinach.<br />

Piętnaście lat produkcji pozwoliło zdobyć wiele doświadczeń. Obecność<br />

w dużej grupie kapitałowej pozwala posiadać park maszynowy przygotowany<br />

pod potrzeby firmy i wyprodukowany przez liderów z branży drzewnej<br />

na świecie. Dzięki temu obecnie w Wędkowych funkcjonuje nowoczesny<br />

park technologiczny, spełniający standardy ekologiczne.<br />

W roku 2006 uruchomiono kolejne dwa zakłady produkcyjne, zajmujące<br />

łącznie niemal 35 tys. m2 ; obecnie zaś firma zatrudnia ponad 500 osób.<br />

Filozofią firmy jest szukanie osób, które mają pozytywne nastawienie do pracy<br />

oraz ambicje, zaangażowanie i chęć do nauki.<br />

www.rationel.dk<br />

zdjęcie: archiwum


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

DRZWI<br />

Trzy czwarte spośród produkowanych w naszym<br />

kraju drzwi stanowią drzwi drewniane, a w tej<br />

grupie 85% to drzwi wewnętrzne. Największymi<br />

zaś wytwórcami są producenci drzwi płytowych.<br />

Pierwsze miejsce wśród nich zajmuje pomorska<br />

Porta KMI z Bolszewa, mająca dwa zakłady<br />

w Polsce i jeden w Rumunii. Na Pomorzu działają<br />

jeszcze dwie duże wytwórnie: DRE w Elblągu oraz<br />

SeegerDach w Łebieńcu k.Słupska, wytwarzający<br />

drzwi z drewna masywnego. Na południu<br />

kraju są zlokalizowane dwie spółki z udziałem kapitału<br />

zagranicznego: w Lublinie fi rma Pol-Skone,<br />

z udziałami szwedzkimi, oraz w Jaśle – Kronodoor,<br />

będący własnością koncernu Masonite. W Sanoku<br />

funkcjonuje polska spółka Centurion-R specjalizująca<br />

się w drzwiach płytowych. W ostatnim roku<br />

na wschodzie kraju, w Sokółce pod Białymstokiem<br />

zdecydował się zainwestować szwedzki producent<br />

<strong>okien</strong> i drzwi – Inwido Sverige AB.<br />

Poza nowymi fi rmami, powstałymi po roku<br />

1990, znaczące miejsce na tym rynku zajmują<br />

nadal przedsiębiorstwa, które tradycyjnie były<br />

podstawowymi dostawcami drzwi dla polskiego<br />

budownictwa. W tej grupie poza wspomnianą<br />

Sokółką, znajdują się jeszcze Stolbudy z Warszawy<br />

i z Włoszczowy oraz wołomińska Stolarka.<br />

PORTA KMI<br />

Swą główną siedzibę ma w Bolszewie, malowniczo położonej miejscowości<br />

koło Wejherowa. Porta powstała w 1992 roku, jest częścią grupy<br />

kapitałowej Komfort. Kolejne etapy rozwoju wyznaczają następujące inwestycje:<br />

w roku 2000 – powstała fabryka ościeżnic drewnianych w Ełku<br />

(Porta KMI System); w roku<br />

2001 – fabryka wytwarzająca<br />

drzwi w Suwałkach,<br />

produkująca drewnianą stolarkę<br />

drzwiową (Porta KMI<br />

Fornir). W tym samym roku<br />

powstał też w Ełku zakład<br />

produkujący ościeżnice metalowe<br />

(Porta KMI Metal). W roku 2004 rozbudowano fabrykę Porta KMI<br />

System w Ełku, wzbogacając ją o nową halę produkcyjno-magazynową<br />

o powierzchni 7,5 tys. m 2 . W roku 2005 otwarto zaś inwestycję zagraniczną:<br />

Porta KMI Romania srl, czyli fabrykę w Arad (Rumunia).<br />

Sprzedaż wyrobów w kraju jest prowadzona przez sieć ponad 80 dealerów<br />

posiadających salony ekspozycyjne i magazyny w największych<br />

miastach. Dealerzy fi rmy współpracują także z ponad 1500 autoryzowanymi<br />

punktami sprzedaży. Poza granicami Polski istnieje sieć już około<br />

50. autoryzowanych dystrybutorów w 26 krajach Europy. Firma uczestniczy<br />

w największych targach branżowych w Europie, wydaje katalogi<br />

produktowe w dziesięciu wersjach językowych oraz prowadzi aktywne<br />

kampanie reklamowe w prasie i na nośnikach reklamy zewnętrznej. Rok<br />

2007 – to jubileuszowy, 15. rok działalności fi rmy Porta KMI Poland.<br />

72 czerwiec 2007<br />

LIDER 2007<br />

www.porta.com.pl<br />

Coraz większy udział w rynku zdobywają sobie<br />

w ostatnich latach drzwi metalowe, zarówno wejściowe,<br />

jak i wewnętrzne, wykorzystywane często<br />

jako oddzielenia pomiędzy częściami budynków.<br />

Do głównych dostawców tych drzwi należy niemiecki<br />

Hörmann, ale też polskie fi rmy Mercor<br />

z Gdańska i BEM Brudniccy z Płocka.<br />

Producenci polscy znaczną część produkcji drzwi<br />

eksportują. Porta całą produkcję rumuńskiej fabryki<br />

przeznacza na rynki Południowej Europy, prawie<br />

całą swoją produkcję wysyła do Anglii SeegerDach,<br />

a 20-procentowy udział eksportu w całości sprzedaży<br />

mają Pol-Skone oraz Sokółka Okna i Drzwi.<br />

Drzwi z Polski staja się dobrym towarem eksportowym,<br />

coraz powszechniej znanym zarówno na rynkach<br />

wschodnich, jak i na Zachodzie Europy.<br />

***<br />

Drzwi techniczne w Polsce to grupa produktów<br />

o wyższej cenie i wyższych parametrach, spełniających<br />

ponadstandardowe wymagania polskiego<br />

prawa budowlanego.<br />

***<br />

Drzwi o podwyższonej odporności ogniowej są wytwarzane<br />

przez większość liczących się w Polsce<br />

producentów drzwi metalowych i drewnianych.<br />

Najbardziej liczący się w kraju producenci to:<br />

gdański Mercor, BEM Brudniccy z Płocka oraz<br />

GERDA<br />

najwięksi producenci drzwi wewnetrznych: Porta,<br />

Sokółka, Pol-Skone, Stolbud Warszawa<br />

i Stolbud Włoszczowa. Wyroby polskich producentów<br />

trafi ają przede wszystkim na nowe i remontowane<br />

inwestycje biurowe, oświatowe, opieki<br />

zdrowotnej, ale też do magazynów, sklepów i hal<br />

produkcyjnych. Około 10% produkcji jest eksportowane<br />

poza granice kraju. Stolarka przeciwpożarowa<br />

jest jednym z bardziej rentownych segmentów<br />

rynku stolarki, a jednocześnie nie tak konkurencyjnych,<br />

jak pozostałe. Ze względu na rosnącą liczbę<br />

remontów i nowych inwestycji oraz na rosnące<br />

wymagania ochrony przeciwpożarowej jest to segment<br />

o bardzo dużym potencjale rozwojowym.<br />

***<br />

Rozwój budownictwa mieszkaniowego w Polsce<br />

i nadzwyczaj aktywny rynek remontowy sprzyjają<br />

rozwojowi segmentu drzwi o zwiększonej odporności<br />

na włamanie. Najbardziej cenione są te<br />

w klasie przeciwwłamaniowej „C”.<br />

Takie drzwi produkuje w Polsce kilkanaście fi rm.<br />

Najbardziej liczące się spośród nich to: Gerda<br />

z Warszawy, Zbigmet z Jabłonnej oraz Juwent<br />

z Ryków. Poza ofertą rodzimą obecni są w Polsce<br />

również importerzy drzwi zagranicznych, wśród<br />

których najmocniejszą pozycję mają przedstawiciele<br />

producentów izraelskich: Witex Super-<br />

Lock i Key-Lock oraz włoskiego Dierre.<br />

Segment drzwi przeciwłamaniowych w Polsce<br />

nie jest bardzo znaczący: całkowita roczna sprzedaż<br />

w Polsce nie przekracza 100 tys. sztuk. �<br />

LIDER 2007<br />

Firma działa na rynku zabezpieczeń od roku 1987, osiągając w tej<br />

dziedzinie pozycję lidera. Powszechnie znane z wysokiej jakości drzwi,<br />

zamki, kłódki, w tym przeciwwłamaniowe, to m.in. efekt wprowadzenia<br />

innowacyjnych, najnowocześniejszych technologii i rozwiązań<br />

organizacyjnych. Firma przywiązuje dużą wagę do estetyki swoich produktów<br />

i wzornictwa. Nieustannie stara się je udoskonalać. Dba przy<br />

tym nie tylko o wysoką jakość wyrobów, ale również o powszechną<br />

ich dostępność – zarówno dla klienta indywidualnego, jak i dla fi rm<br />

ukierunkowanych na zakupy zbiorowe. Służy temu dobrze rozwinięta<br />

sieć dystrybutorów oraz przedstawicieli na terenie kraju i za granicą.<br />

Oznacza to nie tylko dbałość o zaopatrzenie hurtowni i sklepów, ale też<br />

współpracę z biurami architektoniczno-projektowymi, generalnymi<br />

wykonawcami inwestycji budowlanych, spółdzielniami mieszkaniowymi.<br />

Wyroby ze znakiem Gerda mają wszelkie atesty przeciwwłamaniowe<br />

wymagane w Polsce oraz atest British Standard Institution. Firma<br />

posiada certyfi kat jakości ISO 9001.<br />

www.gerda.pl


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

MERCOR<br />

74 czerwiec 2007<br />

LIDER 2007<br />

Firma, mająca siedzibę w Gdańsku, działa w Polsce i Europie Środkowej w branży<br />

systemów biernych zabezpieczeń przeciwpożarowych. Jako jedyna w Polsce ma<br />

udział we wszystkich jego segmentach, którymi są: oddzielenia przeciwpożarowe,<br />

systemy oddymiania i odprowadzania ciepła, systemy wentylacji pożarowej oraz<br />

zabezpieczenia ogniochronne konstrukcji budowlanych.<br />

Spółka została założona w 1988 roku w Gdańsku. Początkowo działała głównie<br />

jako firma handlowa, koncentrując się na oferowaniu produktów zagranicznych<br />

dostawców, by następnie w 1993 roku samodzielnie rozpocząć produkcję drewnianych<br />

drzwi przeciwpożarowych. Dostęp do nowoczesnych technologii, a także<br />

świadomość, że kompleksowe rozwiązania stanowią kluczową przewagę rynkową,<br />

przyczyniły się do poszerzenia asortymentu produkcji o drzwi profilowe i stalowe<br />

(w 1996 r.), pasma świetlne i klapy dymowe (w 1997 r.) oraz bramy przeciwpożarowe<br />

i klapy przeciwpożarowe do kanałów wentylacyjnych (w 2000 r.).<br />

W połowie 2005 roku Mercor SA nabył 50% kapitału czeskiej firmy Hasil a.s., będącej<br />

zdecydowanym liderem na rynku czeskim i słowackim w zakresie oddzieleń<br />

przeciwpożarowych, a w listopadzie 2006 firma odkupiła pozostałe 50% Hasila<br />

od jej dotychczasowych właścicieli.<br />

Zgodnie z danymi pro forma skonsolidowana sprzedaż spółek wchodzących w skład<br />

Grupy Mercor w 2006 roku przekroczyła 221 mln zł, zysk operacyjny przekroczył<br />

21,2 mln zł, a zysk netto 15,8 mln zł. Obecnie Mercor SA zatrudnia blisko 600 osób.<br />

Firma systematycznie się rozwija. Zdobywa nowe rynki eksportowe. Prowadzi inwestycje.<br />

Na przełomie drugiego i trzeciego<br />

kwartału tego roku Mercor SA planuje<br />

debiut na warszawskiej Giełdzie<br />

Papierów Wartościowych.<br />

www.mercor.com.pl<br />

STOLBUD WARSZAWA<br />

STOLBUD WARSZAWA jest producentem:<br />

• drzwi wewnętrznych w okleinach naturalnych i laminatach,<br />

• specjalistycznych drzwi technicznych o podwyższonych parametrach<br />

– pożarowych, dymoszczelnych i akustycznych,<br />

• ślusarki aluminiowej – <strong>okien</strong> i drzwi, ścianek działowych,<br />

fasad, ogrodów zimowych,<br />

• stolarki <strong>okien</strong>nej i drzwiowej PVC.<br />

W ofercie – nowe drzwi wewnętrzne wejściowe o podwyższonej<br />

akustyce 42 dB i odporności ogniowej klasy EI 30. Drzwi<br />

przeznaczone są do obiektów, gdzie wymagana jest wysoka<br />

izolacyjność akustyczna i odporność pożarowa – pomieszczeń<br />

hotelowych, sal kinowych oraz innych budynków użyteczności<br />

publicznej, gdzie drzwi muszą spełniać podwyższone parametry<br />

techniczne. Produkowane są w okleinach naturalnych i laminatach,<br />

z ościeżnicą drewnianą oraz stalową w konstrukcji przylgowej<br />

i bezprzylgowej.<br />

STOLBUD WARSZAWA Sp. z o.o.<br />

ul. Postępu 25, 02-676 Warszawa<br />

tel:. (022) 843 02 85 – 89, fax: (022) 843 27 10<br />

marketing@stolbudwawa.com.pl<br />

www.stolbudwawa.com.pl<br />

www.stolbudwawa.com.pl<br />

Promocja


ROLETY I BRAMY<br />

Nowoczesne <strong>konstrukcje</strong> bram garażowych i przemysłowych<br />

przyszły do Polski na początku lat<br />

dziewięćdziesiątych wraz ofertą takich fi rm, jak<br />

Hörmann, Normstahl czy Butzbach.<br />

Wraz z upowszechnieniem się nowych konstrukcji<br />

bram ich produkcję podjęły również liczne fi rmy<br />

polskie.<br />

Znaczące udziały w tym rynku, poza Hörmannem,<br />

odnotowują tacy wytwórcy, jak Wiśniowski<br />

z Nowego Sącza, Krispol z Wrześni i Aluprof<br />

z Opola. Sprzedaż ich wyrobów w kraju rośnie dynamicznie<br />

każdego roku, a coraz większy udział<br />

LIDER 2007<br />

zdjęcie: archiwum<br />

FRANC GARDINER<br />

Jest producentem rolet i dekoracji <strong>okien</strong>nych. Firma powstała w 2002 r. jako<br />

wspólne przedsięwzięcie właściciela polskiego przedsiębiorstwa Franc-Textil<br />

oraz właściciela szwedzkiego Gardinexperten. Nowo powstałe przedsięwzięcie<br />

łączy długoletnią tradycję z nowoczesnymi rozwiązaniami (nowe wzornictwo<br />

i szwedzka metodologia produkcji). W swojej ofercie firma ma zarówno<br />

rolety tekstylne, jak i bambusowe, żaluzje oraz karnisze. Produkty mają bardzo<br />

szerokie zastosowanie. W trosce o wygodę klienta firma uzupełniła swoją<br />

ofertę o <strong>różne</strong> uchwyty montażowe, dzięki którym można zamontować każdy<br />

z produktów nie tylko do sufitu lub ściany, ale również bezpośrednio do okna.<br />

Taki sposób montażu nie wymaga wiercenia otworów w ramie <strong>okien</strong>nej,<br />

a tym samym nie naraża klienta na utratę gwarancji producenta okna. Istnieje<br />

również możliwość montażu rolet do nieotwieranych witryn <strong>okien</strong>nych.<br />

www.francgardiner.pl<br />

stanowi eksport. Ostatnie przejęcie fi rmy Aluprof<br />

przez giełdową spółkę Kęty i powiązanie jej sieci<br />

sprzedaży z siecią największego polskiego dostawcy<br />

systemów aluminiowych, pozwala rokować dla<br />

tej fi rmy znaczące sukcesy nie tylko w kraju, ale też<br />

poza jego granicami.<br />

Polski rynek osłon <strong>okien</strong>nych jest nieco odmienny<br />

od rynków Europy Południowej i Zachodniej,<br />

głównie ze względów klimatycznych. Okiennice<br />

i rolety na<strong>okien</strong>ne pełnią raczej funkcję dodatkowej<br />

ochrony przed włamaniem czy zimnem,<br />

aniżeli przed słońcem. Mimo to produkcja żaluzji<br />

HÖRMANN<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

w Polsce kwitnie. Czterech, może pięciu znaczących<br />

dostawców systemów żaluzji zaopatruje<br />

kilka tysięcy mniejszych i większych warsztatów,<br />

w większości jednoosobowych fi rm, zajmujących<br />

się również montowaniem własnych wyrobów.<br />

Kilkadziesiąt fi rm w skali całego kraju uruchomiło<br />

produkcję przemysłową, opierając sprzedaż<br />

na sieci dystrybutorów. Do największych spośród<br />

nich należą Franc Gardiner z Opola, włocławska<br />

fi rma Anwis, Vertex ze Śląska oraz Mirola<br />

z Orzesza, MOL z Poznania i Dragon z Gdańska.<br />

Jest to jednak segment ogromnie rozdrobniony,<br />

zdominowany przez małe warsztaty, a przez<br />

to trudniejszy do planowego działania marketingowego.<br />

�<br />

Jest największym w Europie producentem<br />

bram, drzwi, ościeżnic oraz<br />

napędów. To firma rodzinna z ogromnymi<br />

tradycjami. Już czwarte pokolenie<br />

wnuków i prawnuków założyciela prowadzi spółkę komandytową Hörmann<br />

KG. Osobiście odpowiedzialnym wspólnikiem spółki jest Thomas J. Hörmann.<br />

Początek działalności firmy związany jest z bramami stalowymi produkowanymi<br />

(1886–1944) w Bielefeld. Po drugiej wojnie światowej firmę wskrzeszono<br />

w Steinhagen. Dynamiczny rozwój nastąpił w latach 50., gdy produkcję bram<br />

rozszerzono o absolutną nowość – garażowe bramy uchylne. Kolejny krok<br />

w nowoczesność i rozwój nastąpił w latach 60. dzięki bramom segmentowym,<br />

działającym w pionie. Od połowy lat 60. w Niemczech, Belgii i innych krajach<br />

powstało 10 zakładów produkcyjnych, potem dalsze, np. od roku 2000 w Chinach,<br />

a od roku 2002 w USA.<br />

W Polsce 5 maja ub. roku właściciele firmy Hörmann, Thomas, Christoph<br />

i Martin Hörmannowie dokonali uroczystego otwarcia pierwszej fabryki koncernu<br />

w naszym kraju. Mieści się ona na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy<br />

Ekonomicznej. Uruchomiono tu dwie linie produkcyjne, gdzie wytwarzane są:<br />

stalowe drzwi ogniochronne i stalowe drzwi dymoszczelne oraz rampy przeładunkowe<br />

HLS i HTL.<br />

W polskiej fabryce pracuje 75 osób. Na świecie firma Hörmann zatrudnia ponad<br />

5 tysięcy pracowników. Łączny obrót wynosi 800 mln euro, a sieć liczy ponad<br />

pięćdziesiąt oddziałów i autoryzowanych punktów dealerskich w ponad<br />

trzydziestu krajach świata.<br />

www.hormann.pl<br />

zdjęcie: archiwum<br />

czerwiec 2007 75


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

PROFILE PCW<br />

Choć pierwsze próby z oknami z tworzyw sztucznych<br />

podejmowano w Polsce już w latach siedemdziesiątych<br />

(Poltrocal), to dopiero otwarcie polskiej<br />

gospodarki na początku lat 90. umożliwiło wejście<br />

systemodawców zachodnich. Na początku bardzo<br />

mocną pozycję stworzyły sobie fi rmy Thermoplast,<br />

Veka i Aluplast. Z czasem wszyscy najważniejsi<br />

gracze byli już u nas obecni, a większość<br />

inwestowała w ekstruzję. Rozpoczął się również<br />

proces wchłaniania mniejszych wytwórni przez<br />

mocniejsze fi rmy (Aluplast, Roplasto, Deceuninck).<br />

W ostatnich latach pojawiło się nowe<br />

zjawisko: produkcji systemów przeznaczonych dla<br />

76 czerwiec 2007<br />

pojedynczego, dużego producenta (Oknoplast-<br />

Kraków, Drutex), a nawet podejmowania prób<br />

samodzielnego tłoczenia profi li przez niektórych<br />

wytwórców (Tras, Montex, Dobroplast, Drutex).<br />

Dzisiejszy rynek systemów PCW w Polsce<br />

to dominacja trzech dużych dostawców, z których<br />

każdy dysponuje kilkunastoma ekstruderami i rozbudowaną<br />

siecią odbiorców. Do trójki tej należą:<br />

Aluplast, Veka oraz Deceuninck, zajmujące ponad<br />

połowę polskiego rynku profi li PCW. Znaczącą rolę<br />

odgrywają również systemy fi rm Rehau, Profi ne,<br />

Brügmann i Gealan, a o swoje miejsce na rynku<br />

walczą nadal Okfens, Roplasto i Thermoplast.<br />

ALUPLAST<br />

Systemy produkowane w Polsce sprzedawane<br />

są także na rynkach krajów ościennych. Dla większości<br />

systemodawców Polska jest też dobrym<br />

przyczółkiem do pozyskiwania rynków wschodnich,<br />

gdzie – nawet jeśli bezpośrednio nie sprzedają<br />

– są obecni w wyrobach eksportowanych.<br />

Wyraźnie widoczne są też procesy konsolidacji<br />

branży. Wspólne działania podjęły Brügmann<br />

i Salamander, Kömmerling, Trocal i KBE<br />

(Profi ne), Deceuninck i Thyssen oraz Roplasto<br />

i Plastmo. W najbliższych latach procesy te<br />

powinny się nasilać, a dynamiczny wzrost rynku<br />

budowlanego i potrzeb polskich nabywców daje<br />

pewność osiągania dobrych wyników sprzedaży<br />

oraz stabilnego wzrostu całego segmentu dostawców<br />

profi li PCW. �<br />

LIDER 2007<br />

Firma, mająca swoją siedzibę w Poznaniu, jest częścią niemieckiego koncernu<br />

i działa na rynku polskim od 1992 roku. Stopniowy rozwój firmy, od biura handlowego<br />

po pełną ekstruzję wraz z mieszalnią spowodował, że dzisiaj zajmuje ona<br />

prawie 1/3 segmentu profili tworzywowych. W ofercie firmy jest osiem odrębnych<br />

systemów profilowych.<br />

Niezmiennie duży nacisk kładzie się również na stały rozwój asortymentu produktów,<br />

które są kompatybilne z już istniejącymi rozwiązaniami. W ostatnim<br />

czasie oferta została wzbogacona o kolejne rozwiązania w segmencie profili<br />

pięcio- i sześciokomorowych. Wprowadzane są też do oferty produkty charakterystyczne<br />

dla poszczególnych rynków europejskich, takie jak: przeznaczone dla<br />

Holandii blockprofile, profile renowacyjne i monobloki na rynek francuski czy też<br />

seria nord-line dla Skandynawii. Rozwija się również produkcja rolet gotowych.<br />

Firma inwestuje w rozbudowę zakładu, czego wyrazem jest m.in. zakup dziewięciu<br />

ekstruderów, z czego sześć ma podwójne głowice tłoczące. Zainstalowane<br />

zostały też cztery nowe linie okleinujące. W niedalekiej przyszłości zostanie wybudowany<br />

magazyn wysokiego składowania.<br />

Na realizowane w tym roku inwestycje, związane z zakupem maszyn, firma<br />

przeznaczyła ponad 31 mln<br />

zł. Wszystkie te działania<br />

zagwarantują znaczący<br />

wzrost możliwości produkcyjnych<br />

oraz zapewnienie produkcji<br />

na znacznie wyższym<br />

poziomie, przy planowanym<br />

rocznym przerobie ok. 55 - 60<br />

tys. ton surowca.<br />

www.aluplast.com.pl


Promocja<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

MATERIAŁY DRZEWNE<br />

Choć udział <strong>okien</strong> drewnianych w polskim rynku<br />

stolarki z roku na rok spada, to jednak nadal<br />

z drewna wykonywane jest ponad 25 proc. <strong>okien</strong><br />

i 90 proc. drzwi wewnętrznych.<br />

Najwięcej <strong>okien</strong> drewnianych wytwarzanych<br />

jest z drewna sosnowego klejonego warstwowo.<br />

Około 20 proc. drewna używanego do produkcji<br />

<strong>okien</strong> stanowi kantówka meranti. Dystrybucją<br />

tego drewna w Polsce zajmuje się kilka fi rm, spośród<br />

których najbardziej znana jest DLH Drewno,<br />

mająca kilkanaście oddziałów w całym kraju.<br />

Więksi producenci, używający dużej ilości me-<br />

78 czerwiec 2007<br />

ranti, mają podpisane wieloletnie umowy z dystrybutorami<br />

europejskimi, głównie niemieckimi.<br />

Ograniczenie podaży drewna meranti doprowadziło<br />

do wysokiego wzrostu cen na ten produkt.<br />

W jego następstwie automatycznie zwiększył się<br />

w ostatnim roku popyt na kantówkę sosnową<br />

i modrzewiową, pochodzącą głównie z rodzimej<br />

produkcji.<br />

Więksi producenci, wykorzystujący rozwinięte<br />

technologie produkcji, kładą nacisk na certyfi katy<br />

na własne produkty, zazwyczaj mają również<br />

własne laboratoria oraz poddawani są kontrolom<br />

zewnętrznym, sprawdzającym jakość produkowanych<br />

wyrobów. Czołowym instytutem, certyfi<br />

kującym drewno klejone dla polskich producentów<br />

jest niemiecki Instytut Techniki Okiennej<br />

Rosenheim. Wymaga on ścisłego przestrzegania<br />

reżimu produkcji, kontroli produktów we własnym<br />

laboratorium oraz poddania się minimum<br />

dwa razy w roku kontroli zewnętrznej, przeprowadzonej<br />

przez pracowników instytutu. Wśród<br />

fi rm posiadających wyżej wymieniony certyfi kat<br />

znajdują się: Anders, Ra-Kom, Paterek, Drewexim.<br />

I to właśnie ta grupa producentów,<br />

oferujących produkty wysokiej jakości, większość<br />

z nich – często nawet powyżej 70 proc. - przeznacza<br />

na rynki zagraniczne. �<br />

DLH POLAND – DREWNO Z CAŁEGO ŚWIATA<br />

Firma DLH Poland wchodzi w skład DLH Group (Dalhoff<br />

Larsen & Horneman), duńskiej firmy o zasięgu<br />

między narodowym, założonej w 1908 roku.<br />

DLH w Polsce rozpoczęło działalność w 1990 roku.<br />

Jednak prawdziwym przełomem były lata 1999 i 2000.<br />

W krótkim czasie powstała wielopunktowa sieć sprzedaży<br />

(11 placówek) zlokalizowanych w największych<br />

polskich miastach. Własna sieć sprzedaży, własne<br />

magazyny, pozwalające na natychmiastową sprzedaż<br />

wszystkich oferowanych towarów oraz zespół<br />

kompetentnych handlowców sprawiły, że staliśmy się<br />

absolutnym liderem w imporcie i dystrybucji drewna<br />

LIDER 2007<br />

egzotycznego. Pozycję lidera przyjmujemy jako wyzwanie<br />

do dalszej ekspansji i rozwoju.<br />

Naszym klientom proponujemy najlepsze gatunki<br />

drewna w następujących grupach produktowych:<br />

– kantówka klejona (Meranti czerwone i białe, Eukaliptus,<br />

Bintangor, Merawan, Nyatoh, Sapeli, Durian, Dąb<br />

malezyjski, amerykański i australijski, Sosna, Świerk,<br />

Modrzew i inne) w profilach 72x86/95/115/145 mm<br />

oraz 82x86/115/145 mm oferowana w następujących<br />

klasach jakości (kantówka egzotyczna):<br />

STANDARD – kompromis między ceną,<br />

a jakością, najbardziej popularna<br />

klasa jakości w Polsce,<br />

450kg/m 3 + - gwarantowany ciężar<br />

właściwy 450 kg/m 3 i więcej, coraz<br />

bardziej zyskująca na popularności ,<br />

PRIME – drewno selekcjonowane jakościowo<br />

oraz gwarantowany ciężar<br />

właściwy 450 kg/m 3 i więcej, jedyna<br />

jakość akceptowana przez niektórych<br />

odbiorców,<br />

PRIME SELECT – najbardziej jednorodna<br />

kolorystyka na rynku, kantówka<br />

praktycznie bez wad, ciężar właściwy<br />

450 kg/m 3 i więcej – tylko dla najbardziej wymagających,<br />

– tarcica (Meranti czerwone<br />

i białe, Bintangor,<br />

Merbau, Jatoba, Sapeli,<br />

Acajou, Cumaru i inne),<br />

– forniry i obłogi naturalne<br />

oraz modyfikowane<br />

(ponad 50 gatunków!),<br />

– płyty drzwiowe i drzwi,<br />

płyty klejone (Nyatoh, Merbau, Teak, Jatoba), Sklejki<br />

Meranti/Okoume,<br />

– podłogi lite i warstwowe iFLOOR, deska tarasowa<br />

iDECK oraz deska elewacyjna i meble ogrodowe<br />

iGARDEN.<br />

Cechą wspólną naszych wszystkich wyrobów jest piękno<br />

naturalnego drewna i funkcjonalność. W mieszkaniu,<br />

biurze czy apartamencie nadaje wnętrzu atrakcyjny<br />

wygląd, tworzy przyjazny klimat otoczenia.<br />

DLH Poland Sp. z o.o.<br />

tel. (22) 667 44 14 fax (22) 667 42 88<br />

ul. Sosnkowskiego 1D<br />

02-495 Warszawa<br />

www.dlh.pl


PROFILE ALUMINIOWE<br />

W Polsce na aluminiowe systemy architektoniczne i ślusarkę aluminiową wykorzystuje<br />

się rocznie ponad 15 000 ton profi li. Ruch na polskim rynku budowlanym<br />

pozwala przypuszczać, że w najbliższych latach ilość ta znacznie się zwiększy.<br />

Pozycja absolutnego lidera należy do fi rmy Aluprof (dawniej: Metalplast-<br />

Bielsko), wchodzącej w skład giełdowej spółki Grupa Kęty, a bardzo dobre<br />

wyniki sprzedaży notują dostawcy tańszych systemów: Yawal, Ponzio i Aliplast.<br />

Wobec aktywnego i, co ważniejsze, skutecznego włączenia się Aluprofu<br />

do walki o zlecenia na dużych inwestycjach, w trudniejszej sytuacji znaleźli się<br />

na naszym rynku tak renomowani dostawcy jak Schüco, Reynaers czy Sapa.<br />

Jednak wyraźny wzrost budowy nowych obiektów w Polsce pozwala im także<br />

z optymizmem konstruować plany sprzedaży na najbliższe lata.<br />

Walka o klienta coraz wyraźniej przenosi się z rynku polskiego na rynki Europy<br />

Środkowo-Wschodniej. Na Węgrzech silnie okopało się Schüco, na Słowacji<br />

i w Czechach przez Alufi nal chce dominować Sapa, a na Ukrainie inwestują<br />

Yawal i Aluprof. Ten ostatni aktywnie działa nie tylko na rynkach wschodnich<br />

(Rosja, Węgry, Ukraina i Rumunia), ale odważnie wchodzi do Wielkiej Brytanii<br />

i Irlandii. A przecież z zagranicznej sprzedaży nie rezygnuje również polski<br />

oddział belgijskiego Aliplastu czy choćby Yawal, którego 21 proc. produkcji<br />

stanowi eksport, głównie na Ukrainę i do Czech.<br />

Rozwijają się również przedsiębiorstwa wykonawcze. Do grona najpoważniejszych<br />

dzisiaj wykonawców należą: Opal z Grodziska Wkpl., Metalplast-Stolarka<br />

z Bielska-Białej oraz podwarszawskie El-Jako. Kilkudziesięciomilionowe<br />

przychody roczne tych fi rm wskazują, że prowadzą wiele robót, których zapewne<br />

będzie coraz więcej, jeśli tylko nie zabraknie w naszym kraju wysokokwalifi<br />

kowanych pracowników. �<br />

ALUPROF<br />

LIDER 2007<br />

www.aluprof.eu<br />

METALPLAST<br />

-STOLARKA<br />

FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

Historia firmy jest stalą ewolucją – od dostawcy różnych elementów dla budownictwa<br />

i przemysłu wyposażenia wnętrz, poprzez wykonawcę ślusarki i zabudowy<br />

aluminiowej obiektów, aż po dystrybutora autorskich rozwiązań, z których korzysta<br />

dziś kilkaset firm w Polsce i poza granicami. Zaczęło się w roku 1951, gdy trzy manufaktury,<br />

zajmujące się wytwórczością metalową, przejęte po wojnie pod zarząd<br />

państwowy, utworzyły jeden zakład: Fabrykę Wyrobów Metalowych Biała.<br />

Dzisiaj Aluprof, należący do Grupy Kapitałowej Kęty, jest autorem i największym<br />

polskim dystrybutorem systemów aluminiowych dla budownictwa. Firma zatrudnia<br />

obecnie ponad 280 pracowników, a jej roczne przychody kształtują się<br />

na poziomie 340 mln złotych.<br />

Oferta produktów jest bardzo szeroka: obejmuje zarówno popularne rozwiązania<br />

<strong>okien</strong>no-drzwiowe, systemy ścian osłonowych (słupowo-ryglowe, półstrukturalne,<br />

strukturalne, okładziny elewacyjne), jak i systemy specjalistyczne, takie jak<br />

ścianki i drzwi przeciwpożarowe o odporności ogniowej klasy od EI 15 do EI 60. Po<br />

przejęciu opolskiego Aluprofu oferta firmy wzbogaciła się o rolety i bramy.<br />

Materiały i technologie wytwarzania używane przez Aluprof spełniają wysokie<br />

kryteria jakościowe, a produkty odpowiadają wymogom odpowiednich norm<br />

i przepisów. Posiadane certyfikaty dotyczą zarówno produktów, jak i aspektów<br />

systemu zarządzania jakością i środowiskiem (ISO 9001, ISO 14001, QUALICOAT).<br />

Są wśród nich dokumenty wydane przez renomowane europejskie instytuty i organizacje,<br />

m.in. IQ NET, PCBC, Qualicoat, IFT Rosenheim, ITB Warszawa, GOST<br />

Petersburg, EMI Budapeszt.<br />

Produkty są wykorzystywane<br />

są przez odbiorców zarówno w Europie,<br />

jak i poza jej granicami.<br />

LIDER 2007<br />

Firma jest jednym z największych polskich<br />

producentów stolarki aluminiowej,<br />

dostawcą kompleksowych rozwiązań<br />

w zakresie konstrukcji aluminiowych<br />

na bazie systemów Aluprof.<br />

Wywodzi się z firmy Metalplast Bielsko<br />

– przedsiębiorstwa istniejącego od lat<br />

pięćdziesiątych i przez wiele lat jedynego<br />

producenta wyrobów aluminiowych w Polsce. Jako samodzielny podmiot<br />

Metalplast – Stolarka Sp. z o.o. istnieje od 2000 roku, a od 2006 jej jedynym właścicielem<br />

jest Grupa Kęty. Przynależność do Grupy Kęty daje gwarancję stabilności<br />

i bezpieczeństwa finansowego, a powiązania kapitałowe z Aluprof SA<br />

– dostęp do nowoczesnych rozwiązań systemowych.<br />

Obecnie firma dysponuje halą produkcyjną o powierzchni kilku tysięcy metrów<br />

kwadratowych. Zajmuje się produkcją wyrobów aluminiowych i stalowych. Wykonuje<br />

wszelkiego rodzaju fasady, drzwi i okna, ścianki osłonowe oraz przegrody<br />

a także stolarkę specjalistyczną, w tym przeciwpożarową, jak ścianki i drzwi<br />

ognioodporne i dymoszczelne. Do profilu produkcji należą także ogrody zimowe,<br />

wiatrołapy, werandy, świetliki, daszki itp.<br />

Metalplast – Stolarka realizuje również coraz większe i skomplikowane techniczne<br />

kontrakty związane z wykonaniem fasad aluminiowych, stalowych oraz<br />

okładzin z blach i płyt kompozytowych (np. fasada nowego Portu Lotniczego<br />

Warszawa Okęcie). W 2006 roku firma osiągnęła przychody ponad 65,5 mln zł<br />

co czyni ją liderem wśród producentów ślusarki aluminiowej<br />

www.metalplast-stolarka.pl<br />

czerwiec 2007 79


FORUM BRANŻOWE<br />

PROMOCJA<br />

Metalplast KARO Sp. z o.o. powstał 1 stycznia 2006<br />

roku na bazie Zakładu Remontowo-Energetycznego<br />

Metalplast Bielsko Sp. z o.o. Zgodnie z założeniami<br />

strategicznymi właściciela – Grupy Kęty – spółka miała<br />

być bazą do rozwoju nowego segmentu biznesowego,<br />

który będzie oparty na dwóch filarach.<br />

FILAR AKCESORYJNY<br />

Pierwszym filarem i zarazem podstawową działalnością,<br />

na której spółka<br />

koncentrowała się<br />

przez cały rok 2006,<br />

była produkcja<br />

akcesoriów aluminiowych,tworzywowych,<br />

stalowych<br />

80 czerwiec 2007<br />

i elementów przeciwpożarowych dla systemów Aluprof<br />

oraz dla innych znaczących systemodawców<br />

stolarki aluminiowej, a także produkcja oprzyrządowania<br />

systemowego.<br />

Rok ubiegły był również okresem, w którym Metalplast<br />

KARO wszedł na rynek handlu okuciami budowlanymi<br />

na rzecz klientów wewnętrznych Grupy Kęty i rozpoczął<br />

budowę sieci zewnętrznej sprzedaży okuć budowlanych<br />

na rynku krajowym.<br />

Rok 2006, który był pierwszym okresem działalności<br />

Metalplast KARO w nowym modelu biznesowym,<br />

spółka zakończyła wzrostem przychodów do ponad<br />

20 mln zł w stosunku do 12 mln zł przychodów w roku<br />

2005.<br />

FILAR OKUCIOWY<br />

Bardzo ważną datą w historii budowania Segmentu był<br />

kwiecień 2007 i przejęcie przez Grupę Kęty firmy Metalplast<br />

Złotów – znanego na rynku krajowym producenta<br />

okuć obwiedniowych ROMB. Od tego momentu rozpoczął<br />

się dla Metalplast KARO okres pełnego funkcjonowania<br />

jako Segmentu Akcesoryjno – Okuciowego.<br />

Grupa Kęty zamierza przeznaczyć znaczące środki<br />

finansowe na rozwój produktowy i rozwój sieci dystrybucji<br />

Segmentu.<br />

Naszym celem jest pełna integracja biznesowa, zarówno<br />

na poziomie<br />

operacyjnym, jak<br />

i rynkowym, obydwu<br />

podmiotów<br />

działających<br />

w ramach SegmentuAkcesoryjno<br />

– Okuciowego.<br />

Zarząd<br />

Segmentu zamierza<br />

w najbliższym<br />

czasie<br />

dokonać zmiany<br />

nazwy Metalplast Złotów na Metalplast Karo Złotów.<br />

Marką wiodącą dla Segmentu będzie marka KARO.<br />

Częścią handlową Segmentu będzie zarządzał Henryk<br />

Pawliczek, dotychczasowy Dyrektor Handlowy<br />

Metalplast Karo.<br />

Zarządzanie całym Segmentem, w skład którego<br />

wchodzi Metalplast KARO i Metalplast Złotów, oznacza<br />

dla nas nowe wyzwania zarówno ilościowe, jak<br />

i jakościowe.<br />

Plany na rok 2007 zakładają wzrost obrotów w całym<br />

Segmencie do 60 mln zł, z czego znacząca<br />

większość przychodów będzie pochodziła z rynku<br />

zewnętrznego.<br />

Krzysztof Zięba Prezes Zarządu Metalplast Karo i Metalplast Złotów


FORUM BRANŻOWE<br />

LIDERZY RYNKU<br />

ZESPOLENIA SZYBOWE<br />

Zasadnicze zmiany na polskim rynku szkła spowodowało wejście światowych<br />

potentatów, Pilkingtona i Saint-Gobain, w latach 90. Uruchomili oni<br />

tu huty, wytwarzające szkło nową wówczas w Polsce technologią fl oat. Handlowo<br />

uzupełniały tę ofertę wyroby Glaverbela, EuroGlasu i Guardiana,<br />

który w roku 2000 otworzył w Częstochowie hutę szkła fl oat i laminowanego.<br />

O ile Pilkington, Saint-Gobain i Glaverbel utworzyły równolegle własne zakłady<br />

przetwarzające szkło w zespolenia szybowe, o tyle EuroGlass i Guardian<br />

pozostały jedynie dostawcą szkła dla producentów zespoleń. Taka sytuacja<br />

spowodowała, że na polskim rynku, poza zakładami zależnymi od potentantów,<br />

takimi jak IGP (Pilkington), Glaspol (S-G) i zakładami grupy Glaverbel,<br />

niezależne miejsce zajęło kilkadziesiąt wytwórni zespoleń. Największe sukcesy<br />

odnosi częstochowski Press-Glas, mający w Polsce trzy zakłady (Poczesna,<br />

Tychy i Tczew), których łączna wielkość sprzedaży przekracza na rynku krajowym<br />

sprzedaż każdej z fi rm światowych potentatów.<br />

Zjawiskiem ostatnich lat jest podejmowanie produkcji zespoleń szybowych przez<br />

największych producentów <strong>okien</strong>. Już dzisiaj wytwórnie szyb doskonale funkcjonują<br />

u producenta <strong>okien</strong> dachowych Fakro oraz u największych producentów<br />

<strong>okien</strong> PCW (Drutex, Dobroplast, EkoOkna) i drewnianych (Sokółka).<br />

Perspektywy rozwoju segmentu zespoleń szybowych w Polsce zależą głównie<br />

od rozwoju segmentu produkcji <strong>okien</strong> oraz wzrostu zamówień na nowe<br />

budynki z fasadami szklanymi. Obecnie obydwa ta kierunki wydają się być<br />

niezagrożone. Ofi cjalne wyniki statystyki krajowej po pierwszym kwartale<br />

2007 roku odnotowały 30-proc. wzrost produkcji zespoleń, z którego<br />

duża część została skierowana bezpośrednio do sprzedaży eksportowej.<br />

I to jest kolejny, jak najbardziej przyszłościowy kanał dystrybucji polskich<br />

zespoleń szybowych. �<br />

WZMOCNIENIA<br />

Wzmocnienia stalowe profi li PCW są istotnym elemntem każdego okna,<br />

gdyż zapewniają odpowiednią jego trwałość i statykę. Ale także przemysł<br />

wytwarzający wzmocnienia jest istotnym wartościowo segmentem rynku<br />

stolarki budowlanej. Jeżeli w roku 2006 wytworzono w Polsce ponad 6 mln<br />

sztuk <strong>okien</strong> tworzywowych, oznacza to, że zużyto przy ich produkcji ponad<br />

50 mln m wzmocnień stalowych. Przyjmując tylko ceny ubiegłoroczne stali<br />

możemy oszacować wartość tego segmentu na ogólną kwotę 150 mln zł.<br />

Jednak rosnąca wielkość rynku <strong>okien</strong> i wciąż powiększające się ceny stali<br />

powodują, że w kolejnych latach wartość tego segmentu także będzie systematycznie<br />

rosła.<br />

Kształt, grubość i wielkość wzmocnienia w każdym oknie opisują szczegółówo<br />

specyfi kacje techniczne (Aprobaty) systemodawców. Wielu z nich zapewnia<br />

swoim odbiorcom również dostawy takich profi li. Powszechna jednak praktyką<br />

jest zamawianie wzmocnień przez producentów <strong>okien</strong> w niezależnych zakładach<br />

zajmujących się gięciem blach, co spowodowane jest głównie niższą<br />

ceną. Niestety poza renomowanymi zakładami, jak MFO, GórHut czy Budmat,<br />

funkcjonuje w tym segmencie wiele małych wytwórni, które nie zawsze<br />

stosują odpowiednie surowce, nie zawsze właściwie je zaginają, nie zawsze<br />

spełniają wymagania stawiane przez systemodawców.<br />

Z badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Związek Polskie Okna<br />

i Drzwi wynika, że wiele <strong>okien</strong> na rynku wyposażanych jest we wzmocnienia<br />

o grubości niższej od wymaganych przez specyfi kacje. Wpływa to negatywnie<br />

na statykę konstrukcji <strong>okien</strong>nych, na ich szczelność na wodę i wiatr. Jednak<br />

i w tym segmencie widać w ostatnim czasie postępy procesów konsolidacyjnych<br />

wśród producentów wzmocnień, co niewątpliwie wpływać będzie<br />

na poprawę jakości wzmocnień stalowych w profi lach <strong>okien</strong>nych.<br />

82 czerwiec 2007<br />

PRESS-GLAS<br />

Firma powstała w 1991 roku. Od początku stawiając na najlepsze rozwiązania<br />

technologiczne, w krótkim czasie stała się najnowocześniejszym zakładem<br />

produkującym szyby zespolone w Polsce i jednym z nowocześniejszych w Europie.<br />

Sukcesy zawdzięcza swoim pracownikom. Zatrudnia osoby z różnym<br />

wykształceniem. Stawia na ich stały rozwój, dając dużą swobodę w podejmowaniu<br />

działań.<br />

W latach 1998/99 Press-Glas był w Polsce prekursorem wprowadzenia szyb<br />

ciepłochronnych Top-Glas, zmniejszających zużycie energii. Firma doskonaliła<br />

wciąż system zarządzania produkcją i obsługą<br />

klienta, otrzymując w efekcie certyfikat<br />

ISO 9001:2000. Jako pierwsza w Polsce wśród<br />

producentów szyb zespolonych, wspomagała<br />

swoich klientów internetowym systemem<br />

kontroli zamówień PGNet. Firma odniosła<br />

wiele sukcesów w branży, co potwierdzają<br />

prestiżowe wyróżnienia: Gazela Biznesu przyznana przez redakcję dziennika<br />

„Puls Biznesu”, dwukrotna nominacja do godła Teraz Polska, Złoty Medal na targach<br />

Budma za produkt Top-Glas, Kryształowe Skrzydła przyznane przez redakcję<br />

miesięcznika Świat Szkła oraz Kryształowy Profil portalu oknonet.pl.<br />

Celem Grupy Press-Glas jest oferowanie klientom coraz szerszej gamy produktów,<br />

nie tylko na potrzeby budownictwa, ale także dla innych zastosowań,<br />

w tym dla przemysłu meblowego i artykułów AGD, z jednoczesną dalszą intensyfikacją<br />

produkcji szyb zespolonych. Dziś eksportuje do większości krajów<br />

europejskich, współpracując ze światowymi liderami w produkcji <strong>okien</strong> i drzwi.<br />

Stały wzrost produkcji pozwala na dalsze planowanie rozwoju.<br />

MFO<br />

LIDER 2007<br />

www.press-glas.com<br />

LIDER 2007<br />

Firma MFO działa na rynku od 2000 roku. Jej siedziba mieści się w Kożuszkach<br />

Parcel koło Sochaczewa. Początkowo miała charakter handlowy, ale od roku<br />

2003 rozpoczęła własną produkcję. Dzięki wykwalifikowanej kadrze zarządzającej<br />

oraz młodemu zespołowi firma z roku na rok zwiększała swoją sprzedaż, co<br />

zaowocowało Gazelą Biznesu w roku 2005 oraz 2006. Obecnie firma ma siedem<br />

linii do profilowania, na których powstaje 300 kształtów, i obsługuje ponad 250<br />

producentów <strong>okien</strong> PCW, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, a jej moce<br />

przerobowe to 5000 ton. Jakość użytego do produkcji materiału potwierdza<br />

zdobycie w roku 2005 certyfikatu jakości ISO 9001:2000 i utrzymanie go do dnia<br />

dzisiejszego.<br />

Głównym atutem firmy jest szybkość reakcji na zmieniającą się sytuację na rynku<br />

stali oraz dostosowywanie się do potrzeb klientów. Jednym z efektów takiego<br />

podejścia było utworzenie działu foliowania i okleinowania profili PVC.<br />

W związku z dynamicznym rozwojem, przybywa coraz więcej pracowników<br />

– obecnie jest ich 96. W firmie<br />

utrzymana jest rodzinna atmosfera,<br />

dzięki czemu pracownicy<br />

czują się dobrze i rzetelnie wykonują<br />

swoje obowiązki. Aby<br />

jeszcze bardziej podnieść ich<br />

profesjonalizm, organizowane<br />

są szkolenia. Firma stawia na<br />

ludzi młodych i ambitnych,<br />

mających swój wkład w jej<br />

sukces.<br />

www.mfo.pl<br />

Promocja