E-LAI_10_25_opt
by ZBiAM
by ZBiAM
Transform your PDFs into Flipbooks and boost your revenue!
Leverage SEO-optimized Flipbooks, powerful backlinks, and multimedia content to professionally showcase your products and significantly increase your reach.
HISTORIA
Samolot myśliwski Heinkel He 51
w barwach Legionu Condor.
Zanim pojawił się Messerschmitt Bf 109…
Niemieckie lotnictwo myśliwskie w okresie międzywojennym
Marek J. Murawski
5
Rok 1937 rozpoczął się od ponownej próby zdobycia Madrytu przez wojska nacjonalistyczne. Prowadzone w dniach
3-14 stycznia 1937 r. działania ofensywne nie przyniosły jednak rezultatu wskutek uporczywej obrony jednostek republikańskich.
Również powstrzymany został marsz oddziałów gen. Franco w kierunku Malagi. Na północy w rejonie
Bilbao front także zamarł w warunkach wojny pozycyjnej. To właśnie tam najczęściej operowali niemieccy piloci myśliwscy
użytkujący dwupłatowe samoloty myśliwskie Heinkel He 51.
W dniu 4 stycznia 1937 r. podczas eskortowania
eskadry samolotów bombowych
Junkers Ju 52/3m w rejonie Bilbao doszło do
zaciętej bitwy powietrznej, którą tak zapamiętał
Oblt. Harro Harder:
Naraz zobaczyłem płomienie wydobywające
się z jednego Ju 52/3m, dostrzegłem też
spadochron, widziałem samoloty myśliwskie
czerwonych, które z uwagi na swoje ciemnozielone
malowanie były trudne do odróżnienia
na tle ziemi. Tymczasem Junkers
zamienił się w pochodnię i kręcąc korkociąg
runął w dół, z płomieni wydostał się jeszcze
jeden lotnik i opadał teraz na spadochronie.
Maszyna rozbiła się na zalesionym zboczu na
południe od Bilbao. Wszędzie wokół toczyły
się powietrzne pojedynki. Jednakże nie mogłem
opuścić eskortowanych Junkersów. Kiedy
tylko stwierdziłem, że żaden z czerwonych
myśliwców nie będzie już w stanie zaatakować
powierzonych mi bombowców ruszyłem
w dół. Dostrzegłem jakiegoś czerwonego toczącego
walkę kołową z He 51. Skierowałem
się w tamtą stronę i ostrzelałem nieprzyjaciela
od czoła z przewagą wysokości, poderwałem
nad nim maszynę i wówczas usłyszałem
za sobą strzały z karabinów maszynowych.
Jakiś czerwony spadł na mnie z góry, jego
gwiazdowy silnik wydawał mi się ogromnym
okiem spoglądającym prosto na mnie, szarpnąłem
drążkiem wykonując ostry unik moim
2•64, czerwony przeleciał obok mając na
ogonie dwóch naszych. Daleko w dole w dolinie
dostrzegłem przeciwnika wykonującego
powolny wiraż. Atakując od góry z przewagą
wysokości mogłem mu przeciąć drogę. Usa-
dowiłem się za nim, otworzyłem ogień, wówczas
on wykonał unik, ale przeciąłem mu
drogę, jeszcze jeden zakręt i smugowe pociski
z moich karabinów maszynowych uderzyły
w jego maszynę. W tym momencie wyciągnął
w górę, zauważyłem wówczas czerwony pas
na jego kadłubie przed usterzeniem, przewrócił
się na plecy i pognał prosto w stronę
ziemi. Popędziłem za nim, byłem jak w amoku
nie zwracając uwagi na nic, co działo się wokół.
Po chwili dostrzegłem jednak innego He
51 w pobliżu, z ulgą wyprowadziłem samolot
z nurkowania i poleciałem w stronę Vitoria,
gdzie przelatując na małej wysokości nad
lotniskiem wykonałem pętlę. Von Houwald
i Sawallisch zestrzelili dwa kolejne Curtissy.
Jeden z dwóch lotników, którzy wyskoczyli
z płonącego Ju 52 został natychmiast zastrze-
58
Lotnictwo Aviation International PAŹDZIERNIK 2025